Perspektywy ziemskiej cywilizacji: prawdziwa natura człowieka i wszechświata

globalna-swiadomoscDziś zapraszam Was wszystkich na ponad godzinny film o tytule „Trzy magiczne słowa„. Wypowiadają się w nim jedne z najbardziej oświeconych i wybitnych umysłów planety. Jest w nim mowa o naturze i połączeniu człowieka z naturą.

Jest to nieco inne podejście niż to, które ja opisuję w swoich felietonach. Zgadzamy się jednak co do jednego – aby zrozumieć kim jesteśmy i dlaczego na Ziemi dzieje się tak a nie inaczej, trzeba wejrzeć głębiej w naturę, poznać jak ona działa.

Ja poznałem pewne jej mechanizmy. Natura, matrix, bóg, system – to różne nazwy na to samo zjawisko, byt. Od najprostszych organizmów jakimi są wirusy, aż po złożony umysły ludzkie, mechanizmy natury są jedne i te same. Zostały one opisane przez biologów i ewolucjonistów, choć tradycyjna nauka i jej doktryny (np zasada doboru naturalnego) nie wyjaśnia wszystkiego.

Gdyż to całe okrucieństwo, bezwzględność, zjadanie życia przez życie, gnębienie życia przez życie – istnieje także w wymiarze duchowym. Vadim Zeland, Dymitr Wereszczagin i Sieriej Łazariew uchylili nam rąbka tajemnicy. W świecie ludzkim trwa globalna kradzież energii jak i paśnik energii. Komuś lub „czemuś” (?!) zależy na tym, by na Ziemi było jak najwięcej zła i cierpienia.

Zło, cierpienie, złe emocje – generują energię, która jest przechwytywana przez struktury egregorów zwane wahadłami. Ale to nie wszystko. W ciągu ostatnich dziesięcioleci, może stuleci, wahadła zaciskają na ludzkość swoje pęta i kleszcze coraz bardziej. Twory te łączą się z podświadomościami ludzi, i skłaniają ich do różnych, często bardzo złych czynów – by zmaksymalizować ilość cierpienia. Wahadła dodatkowo obniżają i tak szczątkową świadomość u ludzi.

To jest natura – świat, w którym zwierzę zjada inne zwierzę, zaś człowiek kradnie energię innemu człowiekowi. To jest natura – świat, w którym silniejsi i bezwzględniejsi są chronieni. Natomiast osobniki słabsze nie tylko mają gorsze życie, ale wystawione są na gniew sił równoważących natury. Także tych związanych z działalnością wahadeł. Pech chciał, że natura zalicza empatię, miłosierdzie, miłość, czułość – do słabości.

Ona nie rozumie zawiłości relacji międzyludzkich. Psychopatyczny prezes korporacji, czy twardy macho źle traktujący kobiety, mają ochronę sił natury, która umożliwia im sukces i rozwój. Odpowiednio – psychopatyczny prezes korporacji odnosi same sukcesy finansowe, zaś twardy i bezwzględny macho osiąga sukcesy matrymonialne.

Zaś człowiek empatyczny i spokojny ma różne dziwne upadki,, wypadki, przypadki, złe zbiegi okoliczności, jakby dosłownie cały świat się na niego uwziął. Ten motyw niegodziwca osiągającego sukcesy i empaty kopanego przez świat po dupie, przewija się przez kulturę i popkulturę wszystkich epok, narodów i kultur. Z biblią na czele.

Wpadłem na pewną teorię. Otóż człowiek wydaje się być kompletnie niekompatybilny z naturą tej planety. Według tego co pisał jeden z najpotężniejszych wtajemniczonych, Vadim Zeland – zwierzęta nie stwarzają nadmiernych potencjałów, nie ściągają na siebie gniewu sił korygujących natury. To człowiek je stwarza, a konkretnie – jego umysł. Więc natura w swój ślepy i głuchy sposób, karze go. Przy czym natura nie rozumie pojęć takich jak empatia, wrażliwość, nie rozróżnia dobra i zła. Nie rozumie ludzkich dylematów i emocji.

Człowiek otrzymawszy umysł wyrósł ponad naturę, i to na tyle, że natura nie jest w stanie go zrozumieć. Natura na siłę stara się nas wcisnąć w matrycę zwierzęcą, z jej bezwzględnymi prawami doboru naturalnego. I właśnie stąd bierze się fakt, że ludzie psychopatyczni i bezwzględni odnoszą sukces za sukcesem, tryskają zdrowiem i są bezkarni. Bo natura nie rozumie czegoś takiego jak spokój, jak empatia, i wręcz to.. zwalcza, używając właśnie tej matrycy zwierzęcej, z wahadłami na czele.

Z drugiej strony, Ci potężni wtajemniczeni wypowiadający się na filmie, mówią:
Jeśli pokochasz naturę, nie będzie zanieczyszczeń. Jeśli pokochasz ludzi, nie będzie zabijania. Jeśli pokochasz wszystko, miłość będzie rozprzestrzeniać się na cały świat

Film który zalinkowałem poniżej, ukazuje jakby drugą stronę, drugi biegun sił natury. To nie jest do końca prawda, że wszystko nawzajem się zżera, że tylko psychopaci i bezwzględni odnoszą sukcesy. Choć jest to najbardziej widoczne. Wiem, że jest coś jeszcze. Wiem, że w naturze jest także jakaś słabo widoczna, głęboko zakamuflowana siła. Która jest jakby przeciwna tym okrutnym, ewolucyjnym, biologicznym mechanizmom. Ta siła umożliwia nam szersze spojrzenie, i przede wszystkim, zrozumienie mechanizmów natury / systemu tak, by żyć obok niej. Nie będąc niepokojony i karany przez wahadła i siły korygujące natury.

Możliwe, że natura traktuje nas w zależności od poziomu (samo)świadomości. Większość ludzi żyje w transie, w osłupieniu, z minimalnym poziomem świadomości. Swoje codzienne czynności wykonują automatycznie, bez zastanowienia. Ich ostrzeganie jest jakby przymglone. Objawia się to m.in. tym, że to emocje rządzą nimi, a nie oni emocjami. Jak wpadną w pętlę przechwytu złej emocji (depresja, smutek, agresja, nienawiść, pogarda, lęk) to ta emocja robi z nimi co chce, zostawiając ich wyczerpanych i bez sił. I tacy ludzie muszą być traktowani przez naturę przez pryzmat matrycy zwierzęcej, tej z bezwzględnymi prawami.

Natomiast ludzi o większym poziomie świadomości zaczynają być traktowani inaczej. Im większy poziom świadomości, tym słabszy gniew wahadeł i innych mechanizmów natury kojarzonych przeze mnie z matrycą zwierzęcą. Sam widzę to po sobie. Gdy w marcu, kwietniu tego roku (2016) poznałem zasady działania świata, gdy poszerzyłem trochę swoją świadomość i zrewolucjonizowałem myślenie – wiele się zmieniło. Dla dotychczasowych wampirków, np z rodziny czy miejsca pracy, stałem się niemal niewidzialny, przezroczysty. Było to jedno z bardziej szokujących mnie, ale pozytywnie, doświadczeń z poznawania praw natury.

Można nauczy się „symulować” czy też „emulować” zachowania i odczucia tych, którzy są przez naturę i jej mechanizmy promowani. Przy czym wcale nie trzeba stawać się psychopatą, a wręcz przeciwnie. Tak, ten świat jest czymś w rodzaju piekła, więzienia. Na którym rzeź i mord trwa od zarania dziejów. To trzeba wiedzieć, mieć tego typu wiedzę w umyśle. Ale potem o tym trzeba w pewnym sensie… zapomnieć. Nie rozmyślać i nie wałkować tego ciągle. Ci źli, złoczyńcy, zimne dranie, psychopaci – traktują ten świat jako źródło ukochanej przyjemności. Lubią ten świat, chwalą go, doceniają to co mają, odczuwają wdzięczność.

Te same odczucia możemy „wygenerować” w naszym umyśle my, pomimo posiadania tej wiedzy. Natura, jak już mówiłem – jest ślepa i głucha, i nie rozpozna, że ta emocja, to odczucie, jest „emulowane„. Ważne jest jednak to, by była to emocja, myśl.. szczera, czyli nie zakłócana myślą, emocją przeciwną. Po prostu dziękuj za to, co masz. A najwięcej dziękuj za to, przed czym świat i roztropność Twego umysłu Cię uchroniły. Popatrz jak dramatyczne i koszmarne problemy mają katolicy, mieszkańcy małych wiosek czy miejskich blokowisk nie kumający nic, czy ludzie żyjący w toksycznych małżeństwach. O problemach głodującej Azji czy Afryki nawet nie śmiem wspomnieć.

Mechanizmy te i środki zaradcze były opisywane przez wtajemniczonych takich jak Vadim Zeland, Dymitr Wereszczagin, Siergiej Łazariew, Neal Donald Walsch. Są to ludzie których promuję i których publikacje polecam. Siłą rzeczy, są oni dużo mniej znani, niż popularni guru new age tacy jak Osho czy de Mello. I w przeciwieństwie do guru new age, Vadim Zeland nie owija w bawełnę, nie słodzi, nie obiecuje gruszek na wierzbie. Mówił on wprost, że idea przebudzenia i oświecenia jest niemal niemożliwa do wcielenia w życie. I nawet nie jest konieczna by żyć w świecie materii i ducha szczęśliwie. Pisał on, że gdyby zmusić natchnionego guru do ponownego życia i zarabiania w agresywnym środowisku miasta, to z marszu straciłby swoje oświecenie.

Cytuję: „Film ten, to duchowa opowieść o roli i miejscu człowieka na Ziemi. Jest to przypomnienie o tym, że jesteśmy jedną nieskończoną duszą, pochodzącą z tego samego Źródła. Jest to swego rodzaju przypomnienie o wyciszeniu i spojrzeniu w nasz wewnętrzny, nieskończony, boski potencjał i o przejęciu pełnej odpowiedzialność za swoją moc i za swoją świadomość tutaj na Ziemi. Kim jesteśmy? Kim jest Bóg? Osoby wypowiadające się to m.in: Nassim Haramein, Neale Donald Walsch, Dolores Cannon, Max Christensen & Jasmuheen.”

Cytuję: „Cos dziwnie zlego dzieje sie z ludzka swiadomoscia.Chociaz wyewoluowalismy dalej niz jakiekolwiek inne zwierze na Ziemi, to stalo sie to za cene absurdalnej ciasnoty,co oznacza,ze patrzymy na rzeczywistosc przez silny teledkop,nie potrafiac zobaczyc lasu czy nawet lisci, poniewaz mozemy sie skupic jedynie na pojedynczych drzewach… Widzimy swiat tak,jak widzi go robak,podczas gdy pilnie potrzebujemy widoku z lotu ptaka. ….Na tym etapie ewolucji,nasza najwieksza potrzeba jest zmiana naszego intelektualnego punktu widzenia-uznanie,ze nie jestesmy we wszechswiecie sami i ze powinnismy robic znacznie lepszy uzytek z inteligencji,ktora mamy.Nasza ciasnota HIPNOTYZUJE nas,wprowadzajac nas w stan pasywnosci. …Wydaje mi sie,ze tym,co obecnie sie narzuca,czy nam sie to podoba czy nie,jest bardziej uniwersalistyczny punkt widzenia.Nie wiem,czy probuja nam to powiedziec „obcy”,czy moze jest to cos wiekszego.Z pewnoscia jednak mowi sie nam,ze musimy sie obudzic.Zjawisko UFO-czy wiele pokrewnych zjawisk-stopniowo zmusza nas do akceptacji tego,ze ISTNIEJA „inne rzeczywistosci i wymiary”i ze nie mozemy dluzej zyc jak przezuwajace krowy na polu. …To,co teraz sie dzieje,z wytrwaloscia,ktora nie moze byc ignorowana,wymaga naszej uwagi i stanie sie jeszcze bardziej uporczywe,dopoki nie zdobedzie calej naszej uwagi.

PRAWIE CALA LUDZKOSC JEST NICZYM WIECEJ,JAK POKARMEM.Ludzie sa kontrolowani i manipulowani od narodzin az po grob,dokladnie tak,jak przedstawiono to w filmie ‚Matrix”,tyle,ze nie sa bateriami dla kilku komputerow,ktore wpadly w amok i przejely kontrole nad swiatem-sa doslownie FIZYCZNYM I ENERGETYCZNYM POKARMEM DLA ISTOT Z WYZSZYCH GESTOSCI.A z powodu swojej ignorancji nie moga nic zrobic.Nie maja wolnej woli,poniewaz nie sa przebudzeni.Co wiecej:wnioskuje,ze nasza kultura,nasze religie,nasze filozofie,nasza nauka,wszystko to ma w tym swoj udzial; i kontrolowane jest przez ten olbrzymi,zlozony „mechanizm zywieniowy”-hierarchie Sluzby Sobie.Nawet wiekszosc „nowych”interpretacji nurtu New Age jest jedynie jeszcze jedna warstwa cebuli oszustw,zeby dalej pozbawiac nas wolnej woli.Co stalo sie z „miloscia”?Co stalo sie z „jednoscia”?,dobrocia,zjednoczeniem,Bogiem bedacym w niebie i swiatem bedacym w porzadku? Co stalo sie z calym tym podnoszeniem swiadomosci,ktore mialo toczyc sie na calej planecie.Co stalo sie z poczuciem „bezpieczenstwa”,jesli tylko otoczysz sie „miloscia i swiatlem”i pozytywnym mysleniem?Te rzeczy sa jedynie maskami „maszyny zywieniowej.”
~Autor nieznany

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

9 myśli nt. „Perspektywy ziemskiej cywilizacji: prawdziwa natura człowieka i wszechświata

  1. Pięknie, pamiętajmy że przychodzimy tu na ziemię czegoś się nauczyć, czegoś czego nie zrozumieliśmy wcześniej -https://www.youtube.com/watch?v=HLytucB42Fo- mamy wybór, wolny wybór i to musimy w tym życiu zrozumieć.

    Lubię

  2. Rozumienie świata w jakim żyjemy opiera się na kilku dziedzinach nauki i bez zbędnego komplikowania można uznać, że jest to psychologia, historia, teologia i logika – kolejność tych dziedzin jest dowolna.

    Potrzeba jeszcze czegoś. Czas. Spokój. Bratnie dusze, z którymi możemy wymieniać się informacjami. Bardzo przydaje się fantazja.

    Kiedyś ogarnięcie tego wszystkiego było trudne, pracochłonne i skomplikowane. Internet dał nam dostęp do praktycznie wszystkich informacji jakich kiedyś należało szukać w księgarniach i w bibliotekach.

    Najśmieszniejsze jest to, że NIKT tych informacji przed nikim nie ukrywa. Trzeba się tylko do nich dogrzebać. Taki proces przyswajania informacji może trwać wiele lat, ale WARTO się tym zająć bo oświecenie przychodzi prędzej lub później.

    Myślę, że każdy z nas wybiera swoją osobistą wersję pomysłu na budowę świata. Detale nie są tak ważne jak samo zrozumienie czym jest religia, polityka i jak bardzo sfałszowano historię.

    Na wytrwałych czeka nagroda. 🙂 Jest to efekt WOW! po którym wracasz do świata, ale już nikt nie wmawia Ci głupot bo przejrzałeś mistyfikację na wylot. Warto wtedy (jak Jarek) zajmować się informowaniem ludzi czy zwyczajnie robić to co lubimy najbardziej. Do czasu pożegnania się ze swoją ludzką powłoką należy mieć nadzieję, że życie zaskoczy nas jeszcze niejednokrotnie. Gramy swoje przedstawienie w teatrze życia i dobrze jest gdy potrafimy na to patrzeć trochę z boku. Z przymróżeniem oka…

    Tego właśnie Wam życzę.

    Lubię

  3. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/pod-pozorem-walki-z-pornografia-rzadzacy-w-polsce-chca-kontrolowac-strony-ktore-odwiedzaja?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook

    „To co nie udało się nikomu, może się powieść polskiej partii rządzącej. Politycy Prawa i Sprawiedliwości zamierzają zdelegalizować pornografię. Tym razem rządzący na celownik biorą Internet. Posłowie PiS zapowiadają, że zajmą się pornografią w sieci.

    Pierwsze zakusy ku temu aby decydować jakie treści mogą oglądać Polacy członkowie tej formacji poczynili już dwa lata temu, ale nie dysponowali wtedy większością sejmową. Teraz projekt zostanie wykorzystany i prawdopodobnie dostawcy Internetu zostaną zobowiązani do logowania całego naszego ruchu i filtrowania za pomocą serwera proxy, dostępu do określonych witryn internetowych.

    Puszczanie ruchu przez serwer proxy nie tylko powoduje opóźnienia w działaniu usługi, ale dodatkowo będzie to sposób na tworzenie list odwiedzanych stron, co dodatkowo będzie prędzej czy później stanowiło oręż rządu w walce ze stronami internetowymi głoszącymi inne od oficjalnych teści. Tą samą technologię którą zamierza się użyć do walki z pornografią, można też użyć w imię dowolnej pokręconej ideologii, celem odłączenia poszczególnych mediów od dostępu do sieci największych dostawców Internetu.

    Teraz w Polsce oficjalnie rządzi nami lewica pobożna, zatem trudno się dziwić, że szczególnie eksponowane są jej fetysze takie jak aborcja czy szczególnie ulubiona przez te środowiska, pornografia. Ludzie ci wprost uwielbiają o niej opowiadać i potępiać ją jako zło najgorsze, co sprawia im zastanawiającą satysfakcję.

    Przeciwnicy wolności w Internecie zawsze znajdą wygodne preteksty do swoich zamordystycznych zakusów. A to terroryzm, a to pornografia, a to „ruska propaganda”. Oczywiście społeczeństwo musi uwierzyć, że każda ingerencja będzie społecznie ważna i po prostu konieczna. Niewątpliwie dostęp do treści pornograficznych dla nieletnich, jest problemem, ale nikt nie znalazł jeszcze sposobu na utrudnienie dostępu do treści za pomocą sieci serwerów proxy. Jednak kto może mieć tego świadomość skoro mało kto rozumie czym jest serwer proxy …

    Jednak nie zapominajmy, że nawet 12-letnie dzieci wiedzą co to jest sieć TOR i co oznacza magiczny skrót VPN (Virtual Private Network). Rządzący mogą sobie filtrować co chcą na swoim ślicznym proxy, ale inteligentni ludzie przesiądą się na sieci VPN, co dodatkowo znacznie utrudni zbieranie informacji o obecności w sieci ze względu na względną anonimowość operacji dokonywanych podczas tunelowania VPN.

    Z tego co wiadomo plan jest taki, aby każde łącze było domyślnie zabezpieczone przed pornografią i aby na żądanie wyłączano taką blokadę. W sumie ma to sens, ale jednak jeśli nie pozwoli się na odpowiedni poziom prywatności w zgłaszaniu dezaktywacji tego ograniczenia, to de facto będzie to oznaczało przymusową prohibicję pornografii w naszym kraju dla wielu osób. Będzie to coś czego nie widzieliśmy w Polsce od czasów PRL.

    Plany rządzących oznaczają, że narzędzia do walki w Internecie są już w opracowaniu. Jeśli władza się zapomni będzie to niewątpliwie szansa na komercyjny sukces dla dostawców usług VPN. Nawet jeśli Wirtualne Sieci Prywatne zostaną zdelegalizowane i będą blokowane, znajdzie się technologia, która będzie temu przeciwdziałała. To jasne jak Słońce, że nie ma blokady nie do przejścia.”

    Lubię

    • Bo widzisz; mamy OGROMNE szczęście tym razem. Światem rządzą starzy, skorumpowani psychopaci, a internet tworzą młodzi ludzie z ideałami. Jest wielka szansa, że nie wygrają z nami tej bitwy. Alternatywne media obudzą świat. Siatka kontroli jaką mieli rządzący została przerwana i nic jej już nie zreperuje. Oby!

      Lubię

    • ,,To jasne jak Słońce, że nie ma blokady nie do przejścia.”

      Więzienia zawsze spełniały dwie funkcje: karać tych, którzy wcześniej nie myśleli i nagrodzić wolnością tych, którzy uruchomili mózg dla zaplanowania i zrealizowania ucieczki.

      Tylu, ilu więźniom z kreatywnym mózgiem udało się uciec z wiezień, tylu dokładnie jest ludzi na świecie widzących siebie za kratami swego życia i potrafiących się z niego wyzwolić.

      Podkopów jest już wiele, wystarczy tylko do nich wejść.

      Lubię

  4. Świadomość ziemskiej Natury jest obecnie grubo zaburzona i niezrównoważona a jej stan ma swoje holograficzne odbicie w ludzkich emocjach, które wibracyjnie, w dużej liczbie przypadków, są maksymalnie zaniżone. Podobnie jak w ludzkim ciele, zgodnie z medycyną chińską jakiekolwiek zaburzenie przepływu energii w danym narządzie powoduje dysharmonię w kolejnych, bo wszystko jest ze sobą powiązane energetycznie. Na przykład zaburzona funkcja wątroby drenuje nerki i tym samym kiepsko karmi serce. Dalej wpływa to na tarczycę, wzrok, itd. Wszystko to przekłada się na emocje i samopoczucie.
    Także zniszczona i pogrążona w chaosie natura wpływa na ludzkie emocje i koło się zamyka.
    Wydaje mi się że emulowane emocje nie są czystą intencją, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że to jest na swój sposób sztuczne. Nie wiem też ktoś jest w stanie symulować emocje, bo jak jest wkurwiony i będzie udawał szczęśliwego to ta szczęśliwość z niego nie promieniuje i to widać :). Z kolei ludzie bezwzględni, nieposiadający sumienia, nieodczuwający empatii osiągają tzw sukces, bo ktoś ukierunkował ten system pod siebie, czyli tak, żeby karmił astral. Także należy ich zostawić niech sobie żyją na tym poziomie. Ma to pewną swoją zaletę, bo
    dzięki temu my nie bierzemy na siebie takiej karmy, czyli tej energii wahadła, astralu.
    Praprzyczyna wszystkiego ma swoje źródło w przyszłości i przypuszczalnie pewne rzeczy zostały tu zainicjowane w celu wprowadzenia harmonii w tej części wszechświata.

    Lubię

  5. ” Głupota czy pazerność? Marihuana

    Z cyklu: „ Państwo istnieje formalnie”

    Zaskakujące są wypowiedzi różnego szczebla urzędników rozmaitych ministerstw. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo, czy świadczą o zupełnej nieznajomości tematu, w którym usiłują zabrać głos, czy też wykonują po prostu polecenia otrzymane z zagranicznych ośrodków.

    Zauważmy, że po wyjeździe warszawskiego rządu do Izraela w 2011 roku, omawiano m.in. sprawę wody i medycyny.

    Izrael żyje na ”pustyni”, a u nas wody mało bo mało, ale na razie starcza. Zaskakujący był fakt uzgadniania czegoś w tej dziedzinie. Wiadomo, że woda odsalana nie nadaje się do konsumpcji przez dłuższy okres czasu. Właśnie doświadczenia Izraela na to wskazują jednoznacznie, ponieważ osoby pijące wodę ze stacji odsalania bardzo często umierają z powodu chorób serce.

    Sprawa wyjaśniła się krótkim potem. Ujęcia i dystrybucja wody przeszły w ręce firm izraelskich, szczególnie na południu Polski. Czyżby to było związane z zapowiadanym podziałem Polski?

    Także w bardzo krótkim okresie czasu dystrybucja leków generycznych przeszła w ręce firmy Teva. Właścicielem tej firmy jest, jak go nazywa p. St. Michalkiewicz, pospolity grandziarz finansowy, odpowiedzialny za akcje spekulacyjne na całym świecie. Nie jest to twierdzenie prawdziwe.

    Gwoli przypomnienia, p. J. Soros jest Żydem węgierskim, który pracował w czasach hitlerowskich w instytucji „odzyskiwania” mienia ok. 300 000 Żydów wywiezionych do Oświęcimia. Jaki był jego udział w zagrabianiu mienia pożydowskiego, tego dokładnie nikt nie podał, ale zaraz potem został agentem MI 6. W kilka lat później MI 6 wypożyczyło go CIA. Jest to zupełnie podobna historia do innego agenta MI 6 Izaaka Fleischfarba, w Polsce zwanego Józefem Światło i występującego pod przykrywką płk UB, sprzedanego w 1948 roku do CIA. Jak wiadomo, po jego wyjeździe w 1953 roku do USA, pracował przez długie lata na stanowisku profesora wyższych uczelni, PO 5 KLASACH! Nie jest to nic nowego w naszej historii. Po 5 klasach mieliśmy prezydenta.

    Czyli podsumowując, ile tego mienia zniknęło w przepastnych kieszeniach wiecznie głodnych tajnych służb, nie wiadomo, ale nikt p. Sorosa nie ściga za antysemityzm i zwrotu majątku nie żąda. Już to samo w sobie jest zagadką! Jak twierdzi z kolei p. Suworow, z wywiadu odejść nie można, chyba że nogami do przodu.

    Zdziwienie i uśmiech politowania budzą te wszelkiej maści polskojęzyczne gazetki niemieckich właścicieli pod amerykańskim zarządem do 2099 roku, że p. J. Soros coś tam powiedział, czy coś tam zrobił, oraz fotografowanie go z młodymi dziewczynami, że niby taki jurny jest. Soros może jako stary agent, co najwyżej wykonywać polecenia otrzymywane z centrali, a te młódki, stojące na zdjęciach przy nim, to mogą go co najwyżej potrzymać, jak się będzie przewracał. Przecież nawet Putinowi podstawili gimnastyczkę po szkole CIA.

    Takie obstawianie p.Sorosa, to nic nowego dla CIA. W podobny sposób kierowali w latach 70. pewnym magnatem prasowym p. H. W ostatnich latach życia stał się wielkim miłośnikiem przyrody i nawet specjalny statek do wydobywania wraków, także atomowych, ufundował.

    Jeszcze bardziej kosztowny był nagły wyjazd warszawskiego rządu w 2016 roku, ponieważ podobno pożyczyliśmy aż 300 miliardów, nie wiadomo co prawda czego, dolarów, czy euro, ale obecnie to prawie na jedno wychodzi. Gorzej będzie z oddawaniem. Czyżby to miała być ta spłata owych 65 miliardów za „holokaust”? No i nie wiemy, jaka cześć owych pieniędzy pójdzie na zbrojenia dla tego tworu za biurkowego, którego nawet ONZ nie uznaje i podaje do publicznej wiadomości, że sprawa Ukrainy, to wewnętrzna sprawa Rosji.

    Rodzi się więc problem, ponieważ z takiej wypowiedzi Sekretarza Generalnego ONZ wynika, że zbroimy jakoweś bandy na terytorium Rosji. A to już poważna sprawa. Zdziwienie budzi także ta wielka miłość do ludów zza naszej wschodniej granicy, ponieważ tak, jak niemożna sprowadzić potomków naszych rodaków z Kazachstanu, tak nagle w okresie niecałego roku, ponad 1500 000 „Ukraińców” dostało wizy, a ilu paszporty? Należy się więc, związku z tym faktem, liczyć z dużymi podwyżkami w 2017 roku. Ktoś musi przecież koszty tych wycieczek pokrywać.

    A jaki to ma związek z marihuaną? Ano ma, i to bezpośredni. Jak podał Minister Zdrowia Izraela w czasie X Międzynarodowego Kongresu poświęconego leczeniu marihuan: „Nie może być takiej sytuacji, w której przepisy uniemożliwiają dostęp do leków chorym”.

    Lubię

    • „Te organizowane pod opieką Rządu Izraela kongresy wskazują na poważne zajmowanie się i chęć zdobycia monopolu przez firmy izraelskie w produkcji leków na bazie marihuany. Nie znam specjalnie inwestycji chybionych przez Izrael. Jeżeli więc rząd organizuje takowe szkolenia dla lekarzy, to znaczy, że to będzie dobry interes. Dlatego zaskakujące są wypowiedzi krajowych urzędników Ministerstwa, nie wiadomo dlaczego zwanego Zdrowia.

      Ostatnio 25 listopada 2016 p. wiceminister p. Pinkas wystąpił z rewelacyjnym stwierdzeniem, że nie ma leczniczej marihuany. Tak to przynajmniej podała p. Alicja Dusz 25 listopada 2016 r. NO, ale wiadomo, czego to kobietki nie plotą. P. Pinkas stwierdził, że co prawda myślą o tym, aby wprowadzić sprzedaż leków na bazie marihuany, ale będzie to ściśle reglamentowane. Z polskiego na nasze, będziesz mógł kupować produkt z Izraela. Będziemy także prowadzić badania naukowe. No i znowu problem. Leki z marihuany znajdowały się już dawno w Farmakopeach i zostały wycofane tylko i wyłącznie z powodów polityczno-gospodarczych. Jak były w wolnej sprzedaży, to służby nie mogły zarabiać.

      Popatrzmy, listki marihuany na przykład poprawiają zarówno wzrok, jak i pamięć opóźniając, mówiąc delikatnie, demencję. Jakby taki starszy człowiek wypijał sobie ze dwie herbatki na bazie marihuany, to na pewno lepiej się by czuł.

      Niestety, obecne ceny marihuany dyktowane przez służby to ponad 20 złotych za gram. Czyli 600 złotych miesięcznie. A są ludzie, dla których to jest kwota przeznaczona na „życie” na cały miesiąc. Tak więc bariera finansowa jest jednoznaczna.

      A gdyby sobie hodował te parę doniczek, to byłoby go stać na herbatkę. Wszelkie zakazy są dla biednego człowieka i pozwalają rozwijać czarny rynek. Podobnie wygląda sprawa z pozwoleniami na broń. Jak się okazuje, pomimo zakazu, gangi dysponują bronią i władze nic z tym nie robią. Co rusz słyszymy o jakiejś strzelaninie. Mieliśmy przykład prohibicji, na którym wzbogaciły się tylko rody gangsterskie.

      Nie łudźmy się. Te leki z Izraela, nawet jak będą refundowane, to i tak uszczuplą budżet NFZ i kolejki do lekarzy się wydłużą. Oczywiście z braku funduszy w NFZ-cie.

      P. Pinkas twierdzi, że nie ma badań i trzeba je dopiero przeprowadzić. Nie wiem, jaki to doradca opowiada mu takowe bzdury, więc podam kilka przykładów, dostępnych w piśmiennictwie naukowym.

      Cannabis Sativa zmniejszają wzrost komórek rakowych. Lepsze efekty osiąga się z naparów, czy nalewek, aniżeli z palenia.

      RAK MÓZGU

      Badania opublikowane z Br.J. of Cancer wykazały skuteczność w leczeniu raka mózgu. Badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Madrycie nie wykazały żadnych efektów ubocznych.

      Badania opublikowane w The J. of Neuroscience wykazały, że kannabinoidy z powodzeniem regenerowały nerwy w chorobach neurodegeneracyjnych. Innymi słowy, związek ten może służyć do ochrony mózgu.

      Badania opublikowane w The J. od Pharma. and Exper.Therapeut wykazały, że kannabinoidy posiadają właściwości przeciwnowotworowe w glejaku. Jak wiadomo, w naszych warunkach glejak to wyrok.

      Badania opublikowane w Molec.Cancer Therap. wykazały odwrócenie aktywności guza w glejaku wielopostaciowym.

      Podobne wyniki przedstawiono w stosunku do RAKA Piersi, Raka PŁUC, Raka Prostaty itd.

      I mamy problem.

      Jeżeli coś za kilkadziesiąt groszy dziennie może poprawić jakość życia, czy przedłużyć życie choremu, to dlaczego w Polsce Ministerstwo, nie wiadomo dlaczego zwane Zdrowia, uniemożliwia to? Czyli słuszne jest moje twierdzenie, że nie wiadomo, dlaczego ta instytucja nosi nazwę Zdrowia. Sam musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie, DOBRY CZŁEKU.

      Ale bogactwo np. Anglii powstało na handlu niewolnikami i opium. Podstawą było zmonopolizowanie tego handlu. Mieliśmy już 3 wojny opiumowe, a obecnie w Afganistanie trwa IV Wojna Opiumowa, siłami Pentagonu. Nie widać jej końca. Kto porzuciłby tak dochodowy interes.

      Jak podje Centrala w Wiedniu, przez Polskę przechodzi 70 000 kg narkotyków z Afganistanu. Nie mamy żadnych danych o likwidacji tego procederu. A przecież mamy tajne służby.Tak więc jednoznacznie można stwierdzić, że gdyby nie opieka służb nad narkotykami, to dawno problem ten by przestał istnieć, a chorych można by z powodzeniem leczyć .TANIO. No, ale służby straciłyby łatwy, niekontrolowany dochód.”

      Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s