Do kobiet i mężczyzn nowej ery. Wszyscy jesteśmy ofiarami systemu

relacje-damsko-meskieZamieszczam trzy wpisy osób które uświadomiły sobie role płciowe i to, w jaki sposób zła ich interpretacja determinuje nas już niemal na starcie.

Nie chodzi mi wcale o dzisiejszą próbę odwrócenia kota ogonem w postaci feminizmu czy ideologii gender. Ale o zrozumienie że stary program MPP (monogamia, purytanizm, patriarchat) przyniósł ludzkości tylko ból i cierpienie. Niewydolność i moralne skorumpowanie tego programu widać już na każdym kroku.

Dlaczego uważam że gender i feminizm jest odwracaniem kota ogonem? Ponieważ jest to przegięcie w drugą stronę. Jest nacechowane silnym programem gniewu kobiet za cały eon prześladowań i cierpień. Taką ideologią umiejętnie sterowaną przez finansistów i międzynarodowych spekulantów, nie osiągniemy stabilności.

Obrona starych, odchodzących wartości nie ma sensu. Ona nigdy nie miała sensu, w żadnej epoce historycznej. Świat zmienia się i ewoluuje na coraz wyższe formy poznania, choć bardzo powoli. Tak samo pojedyncze jednostki. Gdyby dzisiejszych żalących się na upadek wartości konserwatoli przenieść do kieratu i rygoru XIX wieku, to już po tygodniu płakaliby baranimi łzami i chcieliby wracać do naszych czasów. Och ta niedobra technologia, świadomość i swoboda! Wszyscy na nie narzekamy jednocześnie zawdzięczając im tak wiele i nawet tego nie dostrzegając..

Każdy z nas bez względu na płeć i przekonania, jest w różnym stopniu ofiarą starego porządku świata – porządku patriarchalnego. Kobiety są pozbawione swojej wewnętrznej siły i kontaktu z elementem logicznym. Zwykły jej szukać w prymitywnej, patriarchalnej męskości. To jest właśnie ten fenomen, gdy zimny drań poniewiera wrażliwą kobietkę, ale ona od niego nie odejdzie. Męskość zaś jest pozbawiona swojej wrażliwości i łączności z duchem. Została zdegradowana do niskich pobudek, działań, instynktów – do zdobywania zasobów, konkurowania, rywalizowania.

Kobieta pozbawiona siły i kontaktu z elementem logicznym, gorączkowo i skądinąd brutalnie chce to otrzymać od mężczyzny. Stąd bierze się właśnie ten cały zestaw kobiecych negatywnych cech na które tak narzekają panowie. Wśród tych cech jest niezdecydowanie, „kwokowatość„, patrzenie na mężczyznę przez pryzmat materializmu. Tak samo mężczyzna pozbawiony wrażliwości i kontaktu z duchem, jest onieśmielony tymi cechami u kobiety, i chce je za wszelką cenę kontrolować, ograniczać, kanalizować.

Jest to związane z dwoma archetypami w psychice ludzkiej. U kobiet jest to archetyp pierwotnej Ewy i archetyp Lilith. Ewa archetypowa to kobieta pozbawiona swojej siły, decyzyjności, logiki. To na nią narzekają faceci w milionach dowcipów, memów, anegdot. Lilith to kobieta świadoma i silna. U mężczyzn archetyp pierwotnego Adama to mężczyzna nieokrzesany, służący ślepo systemowi, pełen samczej hipokryzji w stylu: „ja mogę, a ona już nie„.

Popatrzmy na porządek w stadzie wilków. Tam rozmnaża się tylko jeden lub dwa dominujące samce. Cała reszta już nie. U ludzi w starym porządku świata (patriarchalnym) jest trochę podobnie. Otóż system ten jest tak skonstruowany, by jego jedynymi beneficjentami była maleńka grupka silnych, dominujących i pozbawionych skrupułów mężczyzn. Cała reszta obojga płci dostaje po dupie.

Co można zrobić? Kluczowe jest pojednanie się, wybaczenie, pogodzenie dwóch sprzeczności (pierwiastek żeński i męski, oba podzielone dodatkowo na dwa przeciwstawne archetypy). W ostatnich latach furorę robią strony dotyczące wiedzy o relacjach damsko-męskich. Jest tu ogromna wina pogrążonego w dulszczyźnie i w zbiorowej schizofrenii społeczeństwa. Jak i wina akademickiej (oficjalnej) psychologii, która nie chce takiej wiedzy przekazywać, bo jest zbyt niepoprawna politycznie.

Wiedza ta dotyczy starego porządku świata, który powoli ulega coraz większej destabilizacji. Jest ona przekazywana w mojej opinii w niewłaściwy sposób. Nie bierze ona pod uwagę tego, że płeć przeciwna jest lustrem, odwzorowaniem nas samych. Gdy przepracowujesz swoje lęki i kompleksy, gdy zawierasz pokój (pakt..) ze światem, to automatycznie zaczynasz przyciągać zupełnie innych, lepszych partnerów.

Wiedza ta potrafi do reszty zniszczyć relacje przerażonego światem mężczyzny i zatruć mu życie. Sam dałem się w tą pułapkę złapać. Mam jedno przesłanie do Was.. Nie idźcie tą drogą. Owszem, ta wiedza, jej pewne elementy są konieczne. Cenne są przesłania o tym, że mężczyzna powinien być silny, pewny siebie, umiejący sobie radzić z kobiecymi fochami i nastrojami. Ale wiedza ta powinna być w „stanie stacjonarnym„.

Czyli nie powinna być zasilana negatywnymi emocjami czy głupawymi przemyśleniami. Pozwól się wtopić tej wiedzy w rdzeń podświadomości i.. idź dalej, wyżej, ku wciąż wyższym płaszczyznom myślenia, czucia i życia. Bo takie jest przeznaczenie rodzaju ludzkiego – zostawiać dawne iluzje hen daleko, w tyle, i ewoluować.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Wojna jest rezultatem Ludzkości która wypadła z wewnętrznej równowagi. Mężczyźni którzy wypierają się swoich żeńskich Części Duszy i kobiety wypierające się swoich męskich Części Duszy przyczyniają się do tego że nigdy nie kończą się wewnętrzne napięcia, wewnętrzny „stan wojny”. I te napięcia przenoszą się na ludzkie Społeczeństwo i kształtują wspólne życie na tej Planecie. Wewnątrz jak i na Zewnątrz. Wybalansowane Energie Seksualne odgrywają przy tym kluczową rolę, albowiem taki stopień indywidualnego urzeczywistnienia w jednym momencie stworzyłby Pokój na całym Świecie i wywołał Harmonię.

Dziś, w Punkcie Zwrotnym Czasu, teraz, gdy wkraczamy na nowy Poziom Świadomości, dla każdego Człowieka który kontynuuje swoją Transformację chodzi przede wszystkim o to by pogodzić męskie Części z żeńskimi i żeńskie z męskimi. Życie ma otrzymać nowe piękno i Człowiek nowe Zaufanie do samego siebie.

Ten kto ze swoją seksualnością jest w Pokoju, ten wkroczył do Królestwa Pokoju. Bez tego wewnętrznego Pokoju, daremna jest każda gadanina i wszystkie starania w celu osiągnięcia światowego Pokoju. Religie i fanatyzm ugruntowują swoją władzę na gruncie nierozwiązanych Energii Seksualnych ludzi.

Dlatego też ten Temat jest przez Religie przemilczany lub wynaturzany. W miejsce Harmonii podstawą ludzkiego wspólnego Życie na Ziemi jest konflikt. Dlatego też poszczególni Ludzie są systematycznie utrzymywani w tym Stanie aby byli wewnętrznie rozdarci i aby pozostawali z dala od Jedności – jako Istota męska i żeńska.

Kobieta jest stworzona jako Kobieta i jest istotne aby mogła się doświadczać i wyrażać jako Kobieta. W tym celu ludzkie Społeczeństwo musi stworzyć odpowiedni klimat. Niemniej jednak dla każdego Mężczyzny ma ogromne znaczenie to by mógł on doświadczać się jako Mężczyzna.

Zewnętrzne cechy płciowe pokazują to w jakiej Energii mają być wypełniane Zlecenia na tej Ziemi i to które Energie działają w sposób priorytetowy by te indywidualne Zlecenia mogły się spełnić. Pomimo tego należy jednak wewnętrznie pozostawać w Pokoju i Harmonii z obydwoma częściami – zarówno męską jak i żeńską.

Jedynie Mężczyzna który pogodził się i całkowicie przyjął swoje żeńskie Części jest całkowity jako Stworzenie męskie i również jako Mężczyzna. Rozwój możliwy jest tylko wtedy gdy niczemu nie jest zaprzeczane, gdy nic nie jest tłumione lub niczego się nie wypiera. To samo obowiązuje każdą żeńską Istotę która rezygnuje z Energii Męskich. Również i ona nie będzie mogła doprowadzić do całkowitego Rozwoju swojej Żeńskiej Siły ponieważ do tego brakuje jej męskiego dopełnienia.

Gdy w pojedynczym Człowieku Yin i Yang znajdują się w współbrzmieniu bez zaprzeczania zewnętrznych cech płciowych lub ich degenerowania, wtedy powstaje podstawa do światowego Pokoju.”
~Paramahansa Yogananda

__________________________________________________________

Cytuję: „DO MĘŻCZYZNY OD KOBIETY NOWEJ ZIEMI

Kochany mężczyzno, dziś pragnę Cię przeprosić.
Już tyle razy przepraszałeś za to, co razem przeszliśmy.
Teraz pora na mnie….

Mężczyzno zmuszany do wzięcia odpowiedzialności za bezradną, słabą kobietę, który uwierzyłeś, że jej szczęscie i jej życie zależy od Ciebie i nie wytrzymałeś tego niemożliwego do udźwignięcia cięzaru – wybacz mi proszę, że oczekiwano od Ciebie niemożliwego. Nie dziwię się, że zamykałeś swoje serce na miłość, która była uzależnieniem. Przepraszam, wybacz mi proszę, że to co miało Cię karmić i sycić, stało się dla Ciebie obciążeniem i zamknęło Twoje serce na miłość.

Mężczyzno tłamszony przez kobietę w imię miłości, mężczyzno ze stłamszoną przez kobietę męskością – z podświadomego lęku przed Twoim pięknym, dzikim, nieokiełznaniem i wolnością, wybacz mi proszę KASTROWANIE Ciebie, umniejszanie Ciebie słowem, gestem, działaniem, manipulacją.. i odbieranie Ci Twojej mocy. Nie dziwię się, że zamykałeś swoje serce na miłość, która była poniżeniem. Przepraszam, wybacz mi, proszę, że bylam taką matką, babką, siostrą, partnerką.

Mężczyzno, któremu wmawiano, że wrażliwość nie jest męska i w którym tłamszono emocjonalnie jego największe piękno.. Nie dziwię się, że zamknąłeś swoje serce na miłość, która była tłamszeniem i brakiem szacunku do Twojego serca. Przepraszam, wybacz mi proszę, że byłam taką matką, siostrą, partnerką.

Mężczyzno bezradnie próbujący oddać się kobiecie o zamkniętym sercu, która nie była w stanie go przyjąć; mężczyzno uciekający się do różnych, często agresywnych środków w swojej bezradności i pustce, która nigdy nie zaznała bezwarunkowej miłosci; mężczyzno przedwczesnie umierający po pustym życiu z zamkniętą kobietą, która nie rodzi życia lecz niesie śmierć – Przepraszam, wybacz mi proszę moje zamknięcie na miłość, to, że byłam suchą studnią, która nie mogła Cię napoić i przy której umierałeś z pragnienia.

Mężczyzno głęboko zrozpaczony, nie posiadający celu i kierunku, który napatrzyłeś się na cierpienie swojej matki i uwierzyłeś, że mężczyzna może zadać kobiecie tylko ból… Wiem, że nie chciałeś juz tego powtarzać, więc popadłeś w nałóg, uciekłeś, zamknąłeś się lub zatraciłeś siebie, nie widząc dla siebie możliwości życia w miłości. Wybacz mi, proszę, zamknięcie mojego serca. Przepraszam, wybacz mi proszę, mój brak odpowiedzialności za swoje własne szczęście i przerzucanie odpowiedzialności za własny ból i cierpienie na Ciebie, Mężczyznę.

Mężczyzno uzależniony od pustego seksu, który próbujesz zapelnić swoją pustkę w wewnętrznym, często nieświadomym przekonaniu, że ta bliskość, której tak naprawdę głęboko pragniesz, jest niemożliwa do osiągnięcia – nie dziwię się, że zamknąles swoje serce na miłość. która była moim niespełnieniem i nienasyceniem. Przepraszam, wybacz mi proszę, że moje zamknięte serce i łono oczekiwało, że jako pierwszy dasz mi coś, czym sama jestem, a czego nie rozpoznałam.

Mężczyzno zmuszany do konkurowania z kobietą, która nie potrafi przyjąć Twoich darów, lecz z nimi rywalizuje, wybacz mi proszę, że widziałam w Tobie wroga , wybacz mi proszę moje stwardniałe serce.

Mężczyzno żyjący obok kobiety, która nie potrafi lub nie chce przyjmować – nie dziwię się, że zamykasz swoje serce z braku przepływu miłości. Przepraszam, wybacz mi proszę moje zamknięcie na Ciebie i własną kobiecość .

Mężczyzno znoszący niekontrolowane kobiece emocje w imię kobiecego wyrażania się lub w formie nieświadomej zemsty za doznane krzywdy – nie dziwię się, że zamknąłeś swoje serce na miłość, która była agresją. Wybacz mi, proszę.
Mężczyzno znoszący emocjonalną zemstę kobiety za wieki upokorzeń – przepraszam, wybacz mi proszę .
Tutaj nie ma winnych. Wiem, że w niczym nie zawiniłeś i że Ty równiez ucierpiałeś.

Mężczyzno znoszący kobiecą manipulację, żądania, oczekiwania, warunki w imię zapewnienia sobie przez nią określonych rezultatów lub poczucia bezpieczeństwa – nie dziwię się, że zamknąłeś swoje serce na miłość, która była manipulacją. Przepraszam, wybacz mi proszę.

Mężczyzno, dziękuję za Ciebie.
Składam Tobie głębokie uhonorowanie.
Dziś czuję wielką miłość do Ciebie, która daje Ci przestrzeń na to, byś był jaki jesteś.
Dziś JESTEM CIEBIE CIEKAWA i chcę Cię poznać.
Dziś otwieram się i dażę do tego, by przyjąć Cię w łonie i sercu pełnym czystej miłości.
Dziś z otwartym sercem wychodzę Ci naprzeciw i chcę zobaczyć, kim naprawdę jesteś.
Męzczyzno, dziś dziękuję Ci z miłością za wspólną drogę, jaką razem przeszliśmy, i za którą NIE JESTEŚ odpowiedzialny.
Mężczyzno, biorę dziś pełną odpowiedzialność za swoje szczęście i za swój ból, uzdrawiam się miłościa i napełniam się Duchem, otwieram swoje serce na miłość – dla dobra nas wszystkich.

Mężczyzno, partnerze, bracie, ojcze, dziadku, synu….
kłaniam się z miłością Twojemu sercu, kłaniam się Twojej męskości i dziś mowię Ci: chodź, NAUCZMY SIĘ KOCHAĆ.
Już czas.
Autor: Divya Shivya
__________________________________________________________

Cytuję: „MOJA ODPOWIEDŹ DO KOBIETY OD MĘŻCZYZNY NOWEJ ZIEMI:

W tym wielkim czasie, wielkich przemian pragnę przeprosić i ja.. Przyjmuję Twoje przeprosiny Kobieto Nowej Ziemi z wielką ulgą i wzruszeniem.. Bo wszystko zostało mi przebaczone i nie muszę dalej iść dźwigając bagaż złych wspomnień.. Moje serce zawsze pragnęło Cie kochać.. wielbić .. ubóstwiać.. Lecz nie nauczono mnie tego.. Przepraszam w imieniu wszystkich moich przodków.. dziadków i ojców ze wszystkich wcieleń,za to że nie nauczyli mnie szacunku i miłości do kobiety. Przepraszam moich synów ze wszystkich wcieleń za to że nie nauczyłem ich tego ja.. Nie można dać tego czego się nie posiada.. przepraszam Cie za to Kobieto.

Proszę o wybaczenie wszelkiej przemocy na Tobie.. Proszę w imieniu własnym i w imieniu wszystkich moich przodków którzy tej przemocy się dopuszczali.. Pragnęliśmy miłości i czułości a nie znając ich stosowaliśmy często brutalną siłę.. Przepraszam za wszystkie gwałty na Tobie, bo przez wieki idąc razem obok siebie, wiele razy byłaś gwałcona na wiele sposobów.. cieleśnie i duchowo.. Zabierałem Ci Twoją godność i dokonywałem gwałtu na niej.. Bardzo tego żałuję.. Nikt nie nauczył mnie kochać.. Moja matka przecież też doznawała wszelkich krzywd z męskiej strony..

Przepraszam wszystkie matki.. żony.. kochanki i córki.. za mą nieumiejętność kochania.. okazywania uczuć.. za mą twardość.. Bo kazano mi być twardym i nie okazywać słabości.. a w środku płakałem i wyłem z tęsknoty za miłością której nie było wokół.. I wtedy uciekałem w uzależnienia by nie czuć nie słyszeć, by zabić ból istnienia bez miłości.. Przepraszam Cię za to..KOBIETO. Ty zawsze byłaś obok mnie.. gdzieś blisko.. a ja ciągle tęskniłem za Tobą, nie umiejąc rozmawiać.. przytulać.. myląc seks z miłością.. przepraszam Cie za to.. Byłaś i jesteś dla mnie cudowną Boginią miłości..Boginią domowego ogniska.. Wybacz mi mój wstyd, moje uciekanie od Ciebie, moje nie zrozumienie kobiecości i Kobiety.. Nie nauczono mnie tego.. ani mój ojciec ani mój dziad nie pokazał mi jak się kocha kobietę.. jak okazuje się jej szacunek.. jak się ją przytula.. ochrania.. wielbi..

Za to wszystko przepraszam Cię.. Za wszystkich mężczyzn z mojego rodu przepraszam i proszę o wybaczenie.. Chcę uczyć się kobiecości i Kobiety w największym szacunku do niej.. Chcę byśmy czuli się bezpieczni ze sobą..Pragnieniem moim jest budowanie Nowej Ziemi razem..Niech to nowe i pełne miłości RAZEM spali mroczne wieki poniżania Kobiety i zabierania jej siły..Oddaję Ci należne Ci miejsce .. ze wszystkimi honorami i z wielkim szacunkiem chylę głowę przed Twą Boskością, prosząc chodź ze mną..

Będę Cię kochał najmocniej jak umiem CHODŹ WIĘC ZE MNĄ.. A gdy nie będę umiał powiem naucz mnie kochać siebie… proszę Cię o to.. Naucz mnie łagodności i miłości kobiecej, a ja nauczę cię męskiej.. Stwórzmy jedno w miłości prawdziwej.. wolnej od oczekiwań i wymagań bo daję Ci wolność absolutną i bezwarunkową.. CHODŹ ZE MNĄ.. Zbudujmy Nową Ziemię.. bo nie wyobrażam sobie by mogło Cię tam nie być. WSZYSTKO JEST WYBACZONE..

Chodź ze mną.. daj rękę i chodźmy dalej razem… Już na wieki razem..uczmy się siebie nawzajem.. odrzucając wstyd i wszystkie stare dogmaty.. KOCHAM CIĘ KOBIETO NOWEJ ZIEMI.. Zawsze Cię kochałem i będę kochał… WSZYSTKO JEST WYBACZONE Oto moja dłoń. Otwarci na siebie.. na miłość.. na wszystko co przyniesie nowe życie.. wolni od starych zużytych programów, odkryjmy w sobie moc daną nam od Boga .. Moc Tworzenia.. WSZYSTKO JEST WYBACZONE Nowa Ziemia Nowa Kobieta i Nowy Mężczyzna są gotowi.”
Autor: Tadeusz Kas

15 myśli nt. „Do kobiet i mężczyzn nowej ery. Wszyscy jesteśmy ofiarami systemu

  1. Z czasem to zrozumiesz.

    ”Zrozumienie, że umysł jest narzędziem, powinno pociągnąć za sobą także poznanie, przez co jest on wykorzystywany, ponieważ z konieczności musi on posiadać coś co by go nadzorowało i nim rządziło. Niestety, przeciętny umysł nie jest kontrolowany. Niektórzy ludzie próbują zapanować nad swoim umysłem, siejąc w ten sposób spustoszenie w swoim życiu, bo nie wiedza, ze umysł nie może być kontrolowany przez człowieka.

    Umysł jest narzędziem czegoś wyższego, a tym czymś jest jedyna Jaźń. Gdy osiągasz taki punkt, kiedy Twój umysł zaczyna być kierowany przez Jaźń, ogarnia Cię spokój przekraczający zdolność pojmowania. Nie Ty panujesz wówczas nad ciałem i umysłem, ale istniejąca w Twojej świadomości aktywność Prawdy, którą uświadomisz sobie za pośrednictwem umysłu. Aktywność ta utrzymuje Twój umysł jasnym, czystym, harmonijnym i żywotnym. Panuje tez nad ciałem, reguluje je, prowadzi i działa oczyszczająco zarówno na umysł jak i ciało.

    W każdym z nas mieści się duchowy ośrodek, który zawiera całe duchowe dziedzictwo. Ośrodek ten znajduje się nie wewnątrz ciała, lecz w naszej Świadomości, wobec czego jesteśmy wstanie czerpać z jej nieskończonego źródła wszystko, co jest potrzebne dla naszego rozwoju od dziś aż do końca świata i w nieskończoność”

    Grzmot Ciszy – Joel S. Goldsmith.

    Lubię

  2. slysze siebie … .-) niestety jest jak jest. jestem z taka trochę lilith ale jak jej podswiadomosc nie dostanie od czasu do czasu solidnego wpierdolu to zające biegaja na pozakorowych z lewa na prawo i odbijaj się glowkami od siebie. samica HSS nie ucieknie od swej zjebanej sexualnosci. Kotonski wspominal o pani co dostala z buta w plery i zrazu zrobila loda. mam identyczne doświadczenia. jak się baby nie…. taka planeta

    Lubię

    • Każdy ma prawo wybrać sobie swoją rzeczywistość, kochany Radku.
      Umiejscawiasz w niej – na szczęście – ,,samice” i ,,baby”, które bez wpierdolu nie łapią azymutu życia.
      Uwierz mi, … przyjdzie. Przyjdzie w twoim życiu czas i na KOBIETY.

      Znudzisz się samicami. Już się nudzisz, a najbardziej wkurwia cię to, że przez nie musisz być taki agresywny. W gruncie rzeczy przecież taki nie jesteś …
      Bądź pewien, że kobieta, z którą chciałbyś być już się urodziła, istnieje. Bardzo blisko ciebie. Jedyne co powinieneś, to rozejrzyj się wokół siebie.
      Nie szukaj samic i bab. Wśród nich nie odnajdziesz kobiety.

      Znajdziesz dokładnie to, czego szukasz.

      Pozdrowionka gościu z ,,naszej kliki”. 🙂 🙂

      Lubię

      • Napisałaś bardzo ważne słowa:

        „Bądź pewien, że kobieta, z którą chciałbyś być już się urodziła, istnieje. Bardzo blisko ciebie.”

        Istotnie, ZAWSZE tak jest, jakimś dziwnym ezoterycznym trafem, ale jednak.. Wystarczy tylko przebudzić się z koszmarnego, samczego snu. 🙂

        Lubię

        • kochana Krysiu, kochany Jarku,
          my tu sobie pierdu pierdu a Fatima nosi piątego Achmeda pod sercem. nie zyjemy w próżni. teoretycznie fajnie byłoby zyc w matriarchacie ale ziemia to nie miejsce dla rowerzystow, wegetarian i altruistow.
          co do bab samic kobiet to – majac blisko 50 dych – powiem tyle. nie lykam sciemy, ze „sa inne myszki”. miałem w zyciu sporo romansow i nawet subtelne efemerydki po historii sztuki pokazuja pazurki a jak się je ustawi do pionu to mowia, cytuje: uwielbiam ten przyjemny bol!” co taka Krysia ma napisac? no co? troszkę sobie to zracjonalizuje, troszkę dysonans poznawczy zredukuje, dorzuci szczyptę racjonalizacji i kilka molekol projekcji. a szambo podwzgórza i tak wibije. tak samo facet może sciemniac, ze jak mu na kolanach usiądzie sliczna naga dziewczyna, uderzy go zapach perfum, otuli jedwab jej wlosow, uslyszy subtelny koci szept, poczuje strukture wilgotnych rozowosci to będzie na to odporny. sranie w banie drodzy Panstwo kolo 30-ki. ale tez byłem leszczem tak do 27 roku zycia wiec wiem jak jest .-)

          Lubię

          • od 1:40 pada najwaznieszy text w tym zwiastunie. zmieniasz = gasniesz. wbic sobie do glowy! no chyba, ze ktoś na betaprowajdera aplikuje to spoko…

            Lubię

  3. Zawsze byliśmy ofiarami jakiegoś systemu. Nigdy nie było tak, żeby człowiek miał tu na Ziemi wszystkiego w bród. Może i tak by było, gdyby ludzie zmienili swoje myślenie. Powiada się, jakiegoś mnie Panie Boże stworzył, takiego mnie masz. Jakie programy są w naszym Umyśle, tacy jesteśmy i takie jest całe nasze życie. Tak krawiec kraje, jak mu staje. Materiału ile ma, oczywiście. A zatem Umysł działa za pomocą takich programów, jakie mu wdrukowano w tym, lub przeszłym, czy w przyszłym życiu. Dla duszy nie ma bowiem rzeczy niemożliwych. Mogłeś się zatem wcielać w przeszłości i dalekiej przyszłości. Stąd być może owo zjawisko psychiczne typu deja vu? Ludzie pierwotni podlegają głównie systemowi przyrody. W miarę rozwoju społecznego powstają zwyczaje i obyczaje, tabu i prymitywne religie. Najpierw reprezentantem zaświatów jest czarownik plemienny. Gdy społeczeństwa są już liczniejsze rolę czarowników zajmuje kler zawodowy. Ten tworzy całą swoją hierarchię, swoją literaturę religijną, obrzędy i sakramenty religijne. Z czasem pojawiają się instrukcje z zaświatów. Są zatem wizje i objawienia. Rodzą się prorocy i nauczają lud. Powstaje nowa cywilizacja.

    To Umysł wytwarza to wszystko w naszej głowie. Ta projekcja ciągle trwa. Wszystko dzieje się zbyt szybko, abyśmy się połapali w tym wszystkim. Gdy zmienimy nasze myśli, to możemy zmienić z czasem treść naszych projekcji. Wymaga to zmiany programów naszego Umysłu. Dotyczy to również relacji damsko męskich. Nie myślmy sobie, że cierpią tylko i wyłącznie mężczyźni. Cierpią również kobiety. Tyle tylko, że o ich cierpieniach na ogół się nie mówi. Kobiety podobnie jak mężczyzn trapi przede wszystkim samotność. Trapi je nawet wówczas, gdy u boku mają nieodpowiedniego mężczyznę. Tyle tylko, że dla dobra dzieci cierpią, bo cóż mają robić? Nie mogą odejść pozostawiając dzieci facetowi. Chociaż i takie rzeczy się coraz częściej zdarzają. Kobiety na ogół jako osoby bardziej wrażliwe i subtelne bardziej podlegają programowi religii, a ponad to mają jeszcze instynkt macierzyński.

    Do tego w tym kraju mężczyzna zarabia zbyt mało, aby sam utrzymał rodzinę na przyzwoitym poziomie. Ma dwa wyjścia. Musi udać się na emigrację za chlebem, albo na wewnętrzną emigrację do krainy alkoholu i innych podobnych używek. Nikogo tak naprawdę nie interesuje los takiej rodziny. Jak taki gość ma należycie wychować swoje dzieci? Gdy całymi dniami, miesiącami, latami nie ma go w domu. Jak ma trwać miłość małżeńska, gdy przez całe tygodnie, miesiące i lata nie współżyją ze sobą regularnie? Skutki tego są szybko opłakane. On szuka tam daleko innej kobiety. Ona pociesza się z innym facetem. Powoli następuje rozkład pożycia małżeńskiego. Pojawia się rozpad rodziny. Rozwód. Albo równie często separacja. To już koniec związku. Koniec małżeństwa. Koniec rodziny.

    Dzieci idą w świat. Pozostaje dwoje singli. Dwoje tak bliskich sobie dotąd ludzi staje się dwojgiem dalekich sobie osobników. Kiedyś kochali się. Dziś nienawidzą siebie. Na widok kochanej kiedyś osoby robi im się po prostu niedobrze.

    Patrząc na to wszystko wokół mnie zadaję sobie wciąż na nowo pytanie: kto tu tak naprawdę zawinił? Rodzą się rozmaite odpowiedzi. Społeczeństwo. Kościół. Religia. Ideologia. System społeczny. Poziom zamożności społeczeństwa. Rodzice obojga. A może to oni sami?

    A tak naprawdę jedynymi winowajcami są owe wgrane nam kiedykolwiek programy naszego Umysłu. To one kierują wciąż naszą uwagę na rzeczy dla nas nieistotne. Na mało ważne. Na zbyteczne. I za uwagą podążają tam nasze myśli. Za myślami idzie energia. A z energią pojawiają się nasze projekcje. I już żyjemy zupełnie inaczej niż chcielibyśmy żyć. Najgorsze jest w tym właśnie to, że często wprost nie zdajemy sobie z tego sprawy.

    Summa summarum to my będąc nieświadomymi dzień po dniu kształtujemy nasze życie. To my sami jesteśmy kowalami naszego losu. To właśnie my gdy w to uwierzymy możemy sami zmienić nasz los. Ale to już inna bajka.

    Lubię

  4. Bardzo fajny artykuł ujumujący sedno dzisiejszych przemian, które muszą mieć swój początek w zmianie podstawowej relacji między kobietą a mężczyzną, ponieważ energia Yin Yang musi być zrównoważona żeby świat/wszechświat mógł dalej istnieć, gdyż spajająca go elektromagnetyczna energia tkwi i jest generowana w naszym dna. Eksperyment wykonany w latach 90-tych przez rosyjskich naukowców (Garjajev), gdy dna zostało podddane oddziaływaniu koherentnego lasera, który splatał się wzdłuż dna a efekt utrzymywał się przez pewien czas nawet po usunięciu oryginalnego dna (phantom effect), pokazuje, że istnieje pewien stabilny wzór kreacji, który posiada dna. Również ta grupa naukowców dowiodła, że możemy wpływać na naprawę/przeprogramowanie dna w ludzkim organiźmie przez dostarczanie odpowiednich częsstotliwości, których najlepszą jest harmoniczna pieśń serca, gdy charakter naszych emocji (emotion = energy in motion) jest przekształcany w elektromagnetyczną energię, która moduluje dna tak jak robił to laser.
    Równowaga między energią żeńską i męską jest zatem konieczna do dalszej egzystencji świadomości i sprawia, że wszystko się scala,stabilizuje i ewoluuje dalej. W historii bibilijnej Ewa zapoczątkowuje stworzenie materii, czyli oddzielenie od jednosci/źródła poprzez zjedzenie jabłka, które jest symbolem torusa.Ewa skuszona przez węża wybrała intuicyjnie zjedzenie jabłka z drzewa Złego i Dobrego, które reprezentuje energię ujemną i dodatnią (korzenie i korona – torus). Z kolei wężem jest spirala złotego podziału w torusie. Wygnanie z raju symbolizuje zaś oddzielenie od jednosci, bo energia płynąca w torusie tworzy materię, której bazowymi formami z wiedzy atlantyckiej są platońskie figury geometryczne idealnie osadzające się w fraktalnej tzw gwiezdnej matce – http://www.goldenmean.info/kit/ i tworzące między innymi atomy. W 1895 dwóch jasnowidzów Charles Leadbeater i Annie Besant opublikowali arykuł pt. „Chemia okultyzmu” wyjasniajacym budowę atomu wodoru, tlenu i azotu. Wykorzystali przy tym wyłacznie jasnowidzenie, bo nie mieli żadnej wiedzy naukowej. W każdym razie zobrazowali ten toroidalny kształt jako podstawową formę budowy atomów, wspominając też że atom jest zbudowany z eteru w oparciu o tę strukturę i nazwali ją Anu, tutaj obraz http://ether.sciences.free.fr/images/Ochemistry/ANOUbig.jpg.
    Fale elektromagnetyczne, które organizują się w tym torusie tworzą samoświadomość, dlatego stwórca tego wszechświata jest inteligentną i świadomą istotą będącą jednocześnie matką/ojcem dla mniejszych toroidalnych świadomosći, również tych materialnych jak gwiazdy, planety czy ludzie. Dlatego każda materia w przyrodzie ogólnie pojętej jest tworzona przez świadomość i taką świadomość posiada. Energia męska, wydech Brahmy (naszego Światowida, bo też ma 4 oblicza, gdzie 4 to tetra a hedron oznacza twarz) tworzy materię Mayę z eteru, ale do pewnego momentu, którym jest równik w torusie. Z kolei wdech Brahmy sprawia, że materia kurczy się, jest wciągana i cykl się zamyka a potem rozpoczyna na nowo.
    Równowaga między energiami musi również nastąpić w celu uzdrowienia tej planety, której dwudziestościenną budowę potwierdził Ivan Sanderson a relacja icosa/dodeca ma charakter nieskończony i samoświadomy dzięki tworzonej fraktalnie implozji. Z kolei oddech ziemi taki jak u Światowida/Brahmy jest nazwany rezonansem Schumanna. Także zmianę świata należy zacząć od siebie a odkupienie swoich „grzechów” następuje przez proces wybaczania.
    Serdecznie Pozdrawiam

    Lubię

  5. Listy… do kobiety, do mężczyzny… piękne, wzruszające
    Ale
    Jedna rzecz, która zresztą też wydaje mi się być składową żeńskości/męskości. W liście kobiety to ona bierze na siebie odpowiedzialność, „przepraszam cię za to, że ja ….”, zachowania mężczyzny usprawiedliwia swoimi czynami, swoimi błędami, swoim niezrozumieniem. Mężczyzna natomiast pisze, że ” bardzo przeprasza, ale …” pięknie przeprasza lecz podaje usprawiedliwienia ze świata zewnętrznego (wychowanie, historia) dlaczego tak postępował.

    Proponuję:
    Kobieto wybacz mi za nie robienie przestrzeni dla Twojej wrażliwości, emocjonalności za zaprzeczanie twoim emocjom, za walczenie z nimi – przez lata odbierano Ci Twoją siłę, nie dziwię się, że czułaś się bezsilna, stałaś się płaczliwa i krucha. Przepraszam, że nieświadomie prowokowałem Twoje wybuchy ponieważ takiej komunikacji nauczyłem się w rodzinnym domu. Karmiłem się Twoimi słabościami, które mnie dowartościowywały, chodź mówiłem, że nie chcę byś była ode mnie zależna, przerażała mnie twoja siła i piękno. Przepraszam Cię, wybacz mi proszę za nie branie odpowiedzialności za swoje czyny, za zrzucanie jej na czynniki zewnętrzne… Przepraszam, że nie byłem Ci ostoją, nie potrafiłem zrozumieć, walczyłem upatrując sobie w Tobie wroga, kogoś kto zabiera mi spokój i przestrzeń. Lekceważyłem Cię….
    Przepraszam, że nie potrafiłem Cię kochać tak jak na to zasługujesz, nie potrafiłem wspierać Twój wewnętrzny rozwój, że Twoją uczuciowość kojarzyłem z infantylnością, rywalizowałem z twoją beztroską i radością życia…

    Myślę, że kobiety też potrzebują to usłyszeć. Są w pełni odpowiedzialne za siebie, swoje wybuchy, fochy, słabości, przerzucanie odpowiedzialności itp.
    Ale
    Nie za to, że mężczyźni pogubili się na tej płaszczyźnie.

    Całościowo, piękne listy, piękny cały artykuł. Dziękuję.

    Lubię

  6. Jestem tutaj nowy. Sądzę, że nowa era nadejdzie, ale dopiero gdzieś za 100-200 lat, nie wcześnie. A nowa era wcale nie będzie taka wesoła, już dzisiaj technologie uwięziły większość część ludzkości. Jaka to będzie era ? Każdy w domu zamknięty i bez kontaktu między oczy. Już to dzisiaj się dzieje, a co będzie za 100-200 lat to wolę nie wiedzieć. Dla mnie nadchodząca era wodnika, to era tzw gówna, a nie żadnej wolności, sorry za ten tekst. Czy stare uporządkowane tradycje powinny zniknąć ? Nie sądzę, powinny wręcz istnieć, a dlaczego ? Aby każdy miał prawo wyboru, bez nacisku stanowiąc centrum swoich odniesień, wierzeń, do jakich chce przynależeć. Tzw wolność wyboru. Wolność robienia nawet z siebie mądrego jak i głupka, ucząc się na własnych błędach.

    Lubię

Skomentuj artykuł:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s