Tag: zwierzęta

CZY WEGETARIANIZM UCZYNI CIĘ BARDZIEJ UDUCHOWIONYM? NIEKONIECZNIE..


Diety wegetariańskie i wegańskie robią obecnie furorę. Ludzie słusznie zauważają ogromne cierpienie zwierząt w rzeźniach i miejscach hodowli. I chcą jemu przeciwdziałać. Do świadomości społecznej dochodzi także kwestia szkodliwości mięsa, które było traktowane najróżniejszymi „polepszaczami” w zakładzie produkcyjnym. Co zrozumiałe, ze strony mięsożerców idzie kontratak i merytoryczny, i agresywny. Nikt nie lubi przecież, jak coś mu się narzuca. Wojna wegetarian i wegan z mięsojadami trwa więc w najlepsze.

Zapraszam do obejrzenia nagrania video autorstwa Bashara, które prostuje pewne mity, jakie funkcjonują wokół diety wegetariańskiej i wegańskiej. Powszechnie sądzi się, że wegetarianizm i weganizm to jedyna droga, by zaznać uduchowienia. Czy tak jest naprawdę?

Kiedyś dyskutowałem na facebooku z radykalnymi weganami. Są to osoby, którym na pewno daleko od uduchowienia. Oni atakowali nawet wegetarian, i wyzywali ich od morderców zwierząt, bo jedzą nabiał czy jaja. Poziom negatywnych emocji, jakie oni mają, jest ponadprzeciętny. Nietrudno się domyśleć dlaczego. Mózg nie odżywiony tłuszczami i aminokwasami, generuje histerię i wrogość.

Te słowa które tu napiszę, wstrząsną wieloma osobami. Ale muszę to zrobić. Otóż popatrzcie na Hindusów – są oni wegetarianami i krowy są tam bożkami. Jednak do dziś jest to społeczeństwo skrajnie konserwatywne o mentalności niewolniczej (kastowej). Bardzo często dochodzi tam do gwałtów i pobić kobiet, i nie tylko. Jest to tam traktowane jako „sprawa honoru„, podobnie jak u rzekomo miłującej pokój religii islamu.

wegetarianizm

Ogromne połacie Indii (prowincja, przedmieścia) wciąż tkwią w niewolniczym systemie kastowym i w skrajnym konserwatyzmie, porównywalnym chyba tylko z europejskim średniowieczem. Nie ma tam też mowy o rozwoju duchowym, bowiem jest tam taka sama ciemnota religijna jak kiedyś u nas. A wiedzę o czakrach, hinduskich bóstwach i energiach, mają tylko kapłani i elita.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. Jest to ścisły temat tabu związany ze środowiskiem wegetarian i „zwierzolubów„, ale muszę go złamać. Od razu zaznaczam, że dotyczy to tylko pewnej części wegetarian i osób wykazujących empatię do zwierząt, jak to określają.

Otóż wielu wegetarian i tych skupionych na ratowaniu zwierząt np ze schronisk, to skryci mizantropi. Kochają oni zwierzęta, ale jednocześnie nienawidzą ludzi. Wypowiadają się o ludziach z nienawiścią, zajadliwością, niesłychaną pogardą. Bywa że popierają eugenikę i tym podobne pomysły. Sam znam na żywo taką osobę, która choć ma serce zimne jak lód – wiecznie wkleja na swojego facebooka apele o ratowanie zwierząt.

wegetarianizm rozwój duchowy

Ma to głębsze uzasadnienie. Zwierzaka (psa, kota) jest łatwo kochać, bo gdy on się do nas przywiąże, to kocha bezwarunkowo. Trudniej kochać, lubić czy choćby akceptować drugiego człowieka. Człowieka, który tak samo jak my, bywa sterowany przez ego, przez swój niepokorny umysł, człowieka który ma wady, swoje przyzwyczajenia, ograniczenia, lęki, traumy. Dużo łatwiej przejść na wegetarianizm i powklejać na profil apele o adopcje zwierząt ze schroniska, i jednocześnie nienawidzić całej ludzkości. To bardzo uspokaja ego i pierze sumienie.

Choć to co napisałem wydaje się szokujące – ale niestety, to naprawdę ma miejsce. Iluż znam takich, dla których wklejenie obrazka ze schroniska jest szczytem obywatelskiego aktywizmu? A tak naprawdę takie osoby mają serce zimne jak lód, poczucie wyższości, brak zdrowej pokory i żądzę mordu w oczach?

wegetarianizm i duchowość

Często jest też tak, że fanatycznie angażujemy się w jakąś teoretycznie pozytywną działalność, i zapominamy o tym, co najważniejsze. Mamy wtedy klapki na oczach. Każdego wroga lub podejrzanego o wrogość wobec „słusznej sprawy” traktujemy jak najgorsze zło. Nie widzimy w tym drugi człowieku.. człowieka. Czasami gotowi byśmy byli nawet zabić.. Bo przecież najważniejsza jest „słuszna sprawa”, nie?

I gdzie w tym wszystkim miejsce na drugiego człowieka? Często go w ogóle tam nie ma, bo wszystko zajęła walka o sprawę najsłuszniejszą. I właśnie tak tracimy to, co najcenniejsze – zwykłą ludzką życzliwość. Inna kwestia to dylemat, dlaczego jakiś tam „stwórca” stworzył planetę, na której jedna istota musi zjadać drugą, by przeżyć. Przecież wegetarianizm niektórym pomaga, a innym wręcz szkodzi. To dylematy dużo głębsze, niż ideologiczne rozważania. To dylemat „moralności i etyki Boga”, lub ich ewentualnego braku.

Czy dieta wegańska/wegetariańska czyni nas bardziej „uduchowionymi”? Bashar:

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Teorie spiskowe: tajemnicze okaleczenia zwierząt [+18]


Teorie spiskowe: tajemnicze okaleczenia zwierząt [+18]

tajemnicze okaleczenia zwierzątZapraszam do obejrzenia szokującego filmu dokumentalnego o tajemniczych okaleczeniach zwierząt w Wielkiej Brytanii. Zdarza się to na całym świecie, w tym w Polsce. Było w Polsce kilka takich incydentów, gdy rolnik znalazł kilkadziesiąt martwych zwierząt z precyzyjnymi, bardzo dziwnymi ranami. Władze, te polskie władze, tuszowały sprawy i wmawiały przerażonym lokalnym społecznościom, że zrobiły to drapieżniki.

Choć te rany wykonały jak precyzyjne, chirurgiczne cięcia, a nie ataki zębatych drapieżników. Ludzie wiedzieli swoje, zaczynali zgłębiać te tematy. Wg Dariusza Kwietnia te okaleczenia zwierząt są związane z działalnością podziemnego „kompleksu Riese„. Wg UFOlogów, na naszych zwierzętach eksperymentują pozaziemskie cywilizacje. Continue reading „Teorie spiskowe: tajemnicze okaleczenia zwierząt [+18]”

Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem”


Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem”

lasy panstwoweZapraszam do przeczytania obszernego artykułu blogera „Akwarystyka Tradycyjna”, którego polecam. Temat artykułu nie dotyczy tym razem hobby, jakim jest akwarystyka. Artykuł dotyczy myślistwa, gospodarki leśnej i patologii, jakie są w tym środowisku.

Słyszeliśmy niedawno, że rząd Ewy Kopacz (PO) nałożył gruby podatek na Lasy Państwowe, by ta firma w konsekwencji zbankrutowała. I by trzeba było ją sprzedać ludziom z za granicy. Ale na tym nie kończą się patologie polskich lasów.

Otóż w naszym kraju szeroko rozwinięty jest ruch myśliwski. Myśliwi traktują lasy jak swoją własność, jak rewiry do odstrzelenia. A zwierzęta tam przebywające – jak intruzów. Powstał nawet fan page: „Ludzie przeciwko myśliwym” (link tutaj), który celnie demaskuje występki bądź wręcz jawne przestępstwa myśliwych.

Sprawa wcale nie jest tak jasna i jednoznaczna, jak przedstawiają ją myśliwi. Rzecz dotyczy ogólnej filozofii gospodarki leśnej, i nie chodzi tu tylko o masowe zabijanie zwierząt. Jest to gospodarka rabunkowa, eksploatacyjna, nastawiona na zysk za wszelką cenę.

Postrzegam to szeroko, jako kolejną patologię ówczesnego dzikiego kapitalizmu neoliberalnego. Gdzie zysk i pieniądz jest dużo ważniejszy, niż przywrócenie planetarnej równowagi i ochrona środowiska przed zagładą. Ba, polityka korporacji farmaceutycznych pokazuje nawet, że zysk i pieniądz w kapitalizmie liczy się bardziej, niż ludzkie zdrowie i życie.

Uważam że nasza cywilizacja popełniła straszny błąd, adaptując tak psychopatyczną i zdehumanizowaną filozofię, jak neoliberalny kapitalizm. Wpływa ona nie tylko na to, że mamy kolejne wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt (link tutaj). Ale wpływa też negatywnie na umysłowość i świadomość ludzi na Ziemi. Bowiem destrukcyjne wzorce rywalizacji i wyścigu szczurów zaszczepia się już w dzieciństwie, gdy podświadomość człowieka jest najbardziej chłonna i nieodporna na bełkot.

Pisałem też o problemie myślistwa w Polsce w linku poniżej:
Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”

Wstęp: Jarek Kefir Continue reading „Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem””

Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”


Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”

mysliwi okrucienstwoChciałbym poruszyć tutaj tematykę środowiska, które jak się okazuje, jest bardzo wpływowe, upewnione w poczuciu absolutnej bezkarności i zupełnie pozbawione skrupułów. Chodzi o środowisko myśliwych, których w Polsce jest około 100.000. Należą do nich wpływowi ludzie, m.in. sędziowie, księża, urzędnicy – ludzie z każdego szczebla decyzyjnego. Oto lista grzechów głównych myśliwych wyszczególniona w punktach:

1. są oni niezwykle brutalni podczas polowań. Oszczędzę tutaj szczegółów, ale demaskacji ich psychopatycznych zbrodni jest w internecie bez liku. Sami myśliwi nagrywają często długotrwałe znęcanie się nad wciąż żyjącymi zwierzętami, i potem to umieszczają w internecie. Są tak bardzo upewnieni o swojej bezkarności, że nie kryją się z tym, sami dostarczając dowodów. Wielu myśliwym nie wystarcza zbrodnia dokonywana w granicach polskiego prawa. Wiadomo, chęć na adrenalinę, coraz większe jej dawki, rośnie u nich z każdym morderstwem. Opisano wiele przypadków, gdy myśliwi zamiast strzelać do dzikich zwierząt, organizowali „zawody” w strzelaniu do przypadkowych psów.

2. są to ludzie uzbrojeni w ostrą broń palną. Psychopatyczne skłonności wielu z nich rosną z każdym polowaniem. W związku z tym widzę zagrożenie dla ludzi z tym związane. Dziwi mnie ta logika – dawanie zezwoleń na broń ostrą dla ludzi, których hobby jest.. zabijanie.

3. myśliwi słyną ze swojej agresywności i brutalności także w internecie. Potoku wulgaryzmów, gróźb – w tym gróźb pozbawienia życia – nie ma końca. Powstały dwa profile walczące z tymi zwyrodnialcami i demaskujące ich okrucieństwo (linki poniżej). Myśliwi otwarcie grożą ich administratorom, że nie zaznają w kraju spokoju. Ale czego się spodziewać po ludziach, dla których mordowanie jest hobby? To oczywiste, że są to ludzie z mocno skrzywioną psychiką. Dziś zabijają oni dzikie zwierzęta, jutro to już nie da takiego kopa adrenaliny, więc zaczną „polować” na zwierzęta udomowione. Pojutrze u części z nich może zaświtać myśl, by zabić człowieka.

4. sądy, z sędziami-myśliwymi bądź prokuratorami-myśliwymi, często uniewinniają myśliwych, gdy dochodzi do procesów sądowych. Organizacje zwalczające tych bezkarnych psychopatów udokumentowały wiele przypadków, gdy sądy wbrew dowodom umarzały sprawy, zatajały lub fałszowały dowody.

5. ludzie mają w większości błędne pojęcie o tym, jak naprawdę wygląda myślistwo. Głównie dzięki propagandzie tego środowiska. Dopiero od niedawna patologie w ich kręgach wyszły poza hermetyczny krąg myśliwskiej, mafijnej omerty. To powoduje potężną furię i frustrację w ich szeregach. Ogólnie: okrucieństwo wobec zwierząt i wiele innych patologii (alkoholizm i broń, zbyt duży odstrzał) to chleb powszedni, a nie marginalne wypaczenie.

Podsumowując: to jest temat, który trzeba podejmować. Sprzeciwienie się psychopatom i mordercom to powinność każdego człowieka dobrej woli w Polsce – blogera, autora, felietonisty, itp. To źli ludzie, tak samo jak zły jest kartel farmaceutyczno-medyczny, którego działalność również demaskuję na wszelkie sposoby. Każda mafia, gdy traci wpływy i gdy ujawniane są jej niecne uczynki, robi się agresywna. Myślistwo powinno zostać zakazane jako niebezpieczny relikt przeszłości, a ludzie tak się wypowiadający, jak mowa w tym felietonie – powinni być leczeni psychiatrycznie.

Oto linki do stron walczących z uzbrojonymi psychopatami, zwanymi „myśliwymi”:
Ludzie przeciw myśliwym
Nie podaję ręki myśliwym

Proszę, wpłaćcie chociaż 5, 10, 20 złotych na konto organizacji „Ludzie przeciw myśliwym” – ich konto jest w linku powyżej. To mała suma pieniędzy, a niech zrobi tak każdy Czytelnik mojej strony, to będą oni mieli na procesy sądowe ze sprawcami udokumentowanych okrucieństw wobec zwierząt dzikich i udomowionych. To prężnie działająca organizacja dobroczynna, którą warto wesprzeć w tych trudnych chwilach.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.

 

Upadek globalnych ekosystemów trwa. Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania


Upadek globalnych ekosystemów trwa. Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania

upadek-cywilizacjiCzytelnik mojej strony napisał:

W tym systemie za uczciwość nic nie ma, w tym systemie z uczciwości i prawdy się szydzi i śmieje, traktuje się ja jako niedojrzałość. Ale to nie wszystko, w tym systemie należy też, będąc psychopatą udawać, że wszystko jest świetnie. Ten świat jest już od dawna skończony, ale brakuje kropki nad „i” w postaci globalnej katastrofy.

Kiedyś rozmawiałem z koleżanką na temat sytuacji na świecie. Popełniłem wtedy ten błąd, że uważałem, iż muszę koniecznie ją uświadomić co do prawdy. Ona w pewnym momencie powiedziała, że wie, że cywilizację czeka za ileś tam lat upadek, ale ją to nic nie obchodzi, bo ona żyje teraz i chce się wyszaleć.

Mało uświadomiony człowiek mylnie zakłada, że kolaps cywilizacyjny, czyli globalny upadek systemowy, nastąpi za 100 czy za 1000 lat. W domyśle przesłanie tego typu myślenia jest proste: „mnie już dawno nie będzie na świecie, więc wolę się zająć tym na co mam wpływ – czyli plotkami, oglądaniem seriali, imprezowaniem i spaniem z kim popadnie„.

A co, jeśli stadium straszliwej niewydolności i powolnego upadku globalnych systemów – ekonomicznych, ekologicznych, politycznych, moralnych, religijnych i innych – właśnie trwa? A co, jeśli te wszystkie wydarzenia rozpoczęły się już dawno temu i właśnie wkraczamy w decydującą ich fazę? Obecnie globalne systemy, które sprawdzały się w poprzednich wiekach, są coraz bardziej niewydolne, a to wszystko toczy się już tylko siłą bezwładu i rozpędu. To znaczy, że każdy już wie, że państwa czekają masowe bankructwa a ekosystemy są w fazie postępującego wymierania. Ale nikt z tym nic nie robi, alternatyw nie ma.

Polecam tłumaczenie artykułu na ten temat, w wykonaniu tłumacza podpisującego się pseudonimem Ex ignorant.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Badanie: Rośnie liczba masowych zgonów zwierząt

Cytuję: „Nie mówimy tu o kilkunastu rybach „zaśmiecających” lokalną plażę. Masowe zgony są pojedynczymi zdarzeniami, które jednorazowo zabijają co najmniej miliard osobników, likwidują ponad 90 procent populacji lub niszczą 700 milionów ton zwierząt – równowartość masy około 1.900 gmachów wielkości Empire State Building.

Według najnowszych ustaleń są one coraz częstsze.

Badanie opublikowane w styczniu 2014 przez Proceedings of National Academy of Sciences jest pierwszym, które sprawdza, czy liczba zbiorowych zgonów rośnie wraz z upływem czasu.

Naukowcy przeanalizowali historyczne zapisy 727 zdarzeń nagłego pomoru od 1940 do 2012 roku i okazało się, że stały się one bardziej powszechne wśród ptaków, morskich bezkręgowców i ryb. Ich liczba nie uległa zmianie w przypadku ssaków, natomiast u płazów i gadów odnotowała spadek.

Choroby, zaburzenia wywołane przez człowieka oraz biotoksyny – jak chociażby spowodowane przez glony czerwone przypływy, które pojawiają się regularnie wzdłuż amerykańskich wybrzeży – to główni winowajcy.

Wielkie pomory mogą trwale zmienić łańcuchy pokarmowe. Zagrażają też m.in. rolniczej działalności człowieka poprzez zakłócenie pracy zapylaczy, takich jak pszczoły.

„Tego rodzaju wypadki są w stanie przekształcić ekologiczne i ewolucyjne trajektorie życia na Ziemi,” napisali autorzy pracy badawczej.

Nie jest jasne, co odpowiada za zwiększającą się częstotliwość występowania chorób i czerwonych przypływów. Prawdopodobnymi przyczynami są zmiana klimatu i degradacja środowiska naturalnego.

Badacze nie wiedzą również, dlaczego istnieje różnica tempa masowych zgonów między grupami zwierząt. Część z nich mogła umknąć uwadze naukowców, co stworzyło wrażenie stałej ich redukcji wśród płazów i gadów.

Jest za to oczywiste, iż brak skoordynowanego zainteresowania uczonych stanowi poważny problem, stwierdzają autorzy badania. „Obecnie większość zbiorowych zgonów prezentowana jest na łamach gazet,” dodają.

Musi nastąpić poprawa monitorowania tych zdarzeń, ponieważ jest to jedyny sposób poznania rzeczywistej skali opresji, w jakiej znalazło się ziemskie życie.

Załamanie populacji europejskich ptaków

Naukowcy oszacowali poziom spadku populacji ptaków w oparciu o dane z 25 krajów dotyczące 144 gatunków.

Europa ma około 421 milionów mniej ptaków niż trzy dekady temu, a obecny sposób eksploatacji środowiska naturalnego nie pozwoli przetrwać wielu pospolitym gatunkom, stwierdzili autorzy analizy opublikowanej w wydawnictwie Ecology Letters (listopad 2014).

Katastrofalna redukcja liczebności spowodowana jest przez nowoczesne metody rolnicze oraz utratę i uszkodzenie siedlisk [wskutek ekspansji przemysłu, miast, sieci drogowej i energetycznej].

„Jest to ostrzeżenie od ptaków w całej Europie,” powiedział Richard Gregory z Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Analiza wykazała, że w przypadku najbardziej pospolitych gatunków – szarych kuropatw, skowronków, wróbli i szpaków – populacje zmniejszyły się o około 90 procent.

Jest to niepokojący trend, ponieważ „mamy do czynienia z grupą przynoszącą ludziom największe korzyści,” powiedział badacz Uniwersytetu Exeter [i przedstawiciel gatunku uważającego się za miarę wszystkiego], Richard Inger. „Znacząca utrata ptaków może być bardzo szkodliwa dla ludzkiego społeczeństwa,” dodał.”

Opracował / źródło polskie: exignorant
Źródło: Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania

Mięso. Globalne konsekwencje ludzkiego apetytu [+18]


Mięso. Globalne konsekwencje ludzkiego apetytu [+18]

Усачевский рынокZapraszam na pełnometrażowy film dokumentalny (USA) o przemyśle mięsnym i globalnych konsekwencjach rosnącego zapotrzebowania na ten drogi surowiec.

Pora sobie w końcu uświadomić, że w skali planety nie stać nas na pokrywanie rosnących mięsnych apetytów. Produkcja mięsa angażuje znacznie więcej energii, pracy i surowców, niż produkcja roślin.

Osobne zagadnienie to fakt, iż nie istnieje coś takiego jak „humanitarny ubój”. Nie ma większego znaczenia, czy jest to barbarzyński ubój rytualny praktykowany przez islamistów i żydów, czy nieco mniej krwawy „katolicki” ubój z polskich rzeźni. Gdyby każdy musiał sam najpierw zabić, a potem przyrządzić sobie zwierzę do jedzenia – praktycznie nie byłoby w Polsce mięsożerców, nie licząc np myśliwych.

Cytuję: „Mięso – składnik diety większości ludzi na święcie. Z roku na rok wzrasta zapotrzebowanie na ten pokarm. Im bogatszy kraj, tym większy popyt na wyroby mięsne. Sama Unia Europejska eksportuje rocznie prawie 5 mln ton mięsa. Aby wyhodować paszę dla żywego inwentarza, kompanie przejmują ziemie biednych ludzi. Wzrost produkcji odbija się również na środowisku i warunkach, w jakich zmuszone są żyć zwierzęta. Ale trend powoli zaczyna się zmieniać – popularniejsza staje się dieta wegetariańska.”

„Mięsożercy – globalne konsekwencje ludzkiego apetytu” (kliknij tutaj by oglądać)

Polecam inne szokujące artykuły i nagrania o przemyśle mięsnym [+18]:
Szkodliwe antybiotyki w polskim mięsie. „To proceder na ogromną skalę”
Szokująca prawda o przemyśle mięsnym. Przeczytaj, o ile dasz radę! [+18]
Totalne obrzydlistwo! Czym szprycują mięso? Przeczytaj, jeśli dasz radę…
Holocaust na miarę XXI wieku: Smithfield, korporacja śmierci w Polsce
Spożywanie mięsa znacznie skraca długość życia i pogarsza jego jakość
Żywność coraz bardziej skażona. Chrząstki, skrzydła, pióra, a także.. papier toaletowy w produktach mięsnych. Smacznego!
Syntetyczne mięso GMO i obrzydliwe robactwo: to jest jedzenie przyszłości!
Bez mięsa można żyć, naprawdę!
Produkcja mięsa: obozy koncentracyjne dla zwierząt [VIDEO] Zobacz, o ile dasz radę.. [+18]
Epoka mięsa już minęła. Toksyczny koktail sterydów, antybiotyków i hormonów w kurczakach!

%d blogerów lubi to: