Reklamy

Tag: zwierzęta

UWAGA! FAŁSZYWE ORGANIZACJE PROZWIERZĘCE PORYWAJĄ PSY BY ZARABIAĆ NA NICH!

Dużo mówi się ostatnio o ochronie zwierząt. Wieloletni lobbing organizacji pro-zwierzęcych zrobił swoje, i stajemy się coraz bardziej wyczuleni na krzywdę braci mniejszych. Ochrona słabszych istot, i ludzi i zwierząt, jest naszym obowiązkiem. Jednak jak zwykle w takich przypadkach mają miejsce ogromne wypaczenia i nieprawidłowości. Długo zastanawiałem się czy publikować ten artykuł. Przyzwyczajony jestem do pisania o prawdzie, która bywa rozczarowująca, która może boleć. Jednak chęć podzielenia się tym z Tobą przeważyła.

Powstało wiele organizacji pomagających zwierzętom, organizujących adopcje czy domy tymczasowe. Często są one prowadzone przez pasjonatów, którzy zajmują się tym od lat. Takie organizacje można a nawet trzeba wspierać. I nie mam tu na myśli tylko udostępniania ich apeli, ale także wsparcie finansowe. Jednak odkąd fundacje pro-zwierzęce dostają wsparcie od instytucji państwa od każdego przechowywanego psa, mają miejsce przerażające i bardzo smutne patologie.

Powstało bowiem mnóstwo pseudo-fundacji, które wręcz krwiożerczo żerują na ludzkim współczuciu i przy okazji na zrozpaczonych właścicielach zwierząt, które na przykład się zgubiły lub uciekły spłoszone petardami. Fundacje te są nastawione na czysty zysk, a właściciel zgubionego i odnalezionego przez taką fundację psa przechodzi istny horror. Te fundacje prowadzone są często przez żądnych zysku biznesmenów, a nierzadko przez mafiozów. Poniżej wymienię kilka sztuczek i tricków prawnych jakie stosują te pseudo-fundacje. Czytaj dalej „UWAGA! FAŁSZYWE ORGANIZACJE PROZWIERZĘCE PORYWAJĄ PSY BY ZARABIAĆ NA NICH!”

Reklamy

Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem”

Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem”

lasy panstwoweZapraszam do przeczytania obszernego artykułu blogera „Akwarystyka Tradycyjna”, którego polecam. Temat artykułu nie dotyczy tym razem hobby, jakim jest akwarystyka. Artykuł dotyczy myślistwa, gospodarki leśnej i patologii, jakie są w tym środowisku.

Słyszeliśmy niedawno, że rząd Ewy Kopacz (PO) nałożył gruby podatek na Lasy Państwowe, by ta firma w konsekwencji zbankrutowała. I by trzeba było ją sprzedać ludziom z za granicy. Ale na tym nie kończą się patologie polskich lasów.

Otóż w naszym kraju szeroko rozwinięty jest ruch myśliwski. Myśliwi traktują lasy jak swoją własność, jak rewiry do odstrzelenia. A zwierzęta tam przebywające – jak intruzów. Powstał nawet fan page: „Ludzie przeciwko myśliwym” (link tutaj), który celnie demaskuje występki bądź wręcz jawne przestępstwa myśliwych.

Sprawa wcale nie jest tak jasna i jednoznaczna, jak przedstawiają ją myśliwi. Rzecz dotyczy ogólnej filozofii gospodarki leśnej, i nie chodzi tu tylko o masowe zabijanie zwierząt. Jest to gospodarka rabunkowa, eksploatacyjna, nastawiona na zysk za wszelką cenę.

Postrzegam to szeroko, jako kolejną patologię ówczesnego dzikiego kapitalizmu neoliberalnego. Gdzie zysk i pieniądz jest dużo ważniejszy, niż przywrócenie planetarnej równowagi i ochrona środowiska przed zagładą. Ba, polityka korporacji farmaceutycznych pokazuje nawet, że zysk i pieniądz w kapitalizmie liczy się bardziej, niż ludzkie zdrowie i życie.

Uważam że nasza cywilizacja popełniła straszny błąd, adaptując tak psychopatyczną i zdehumanizowaną filozofię, jak neoliberalny kapitalizm. Wpływa ona nie tylko na to, że mamy kolejne wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt (link tutaj). Ale wpływa też negatywnie na umysłowość i świadomość ludzi na Ziemi. Bowiem destrukcyjne wzorce rywalizacji i wyścigu szczurów zaszczepia się już w dzieciństwie, gdy podświadomość człowieka jest najbardziej chłonna i nieodporna na bełkot.

Pisałem też o problemie myślistwa w Polsce w linku poniżej:
Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem””

Upadek globalnych ekosystemów trwa. Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania

Upadek globalnych ekosystemów trwa. Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania

upadek-cywilizacjiCzytelnik mojej strony napisał:

W tym systemie za uczciwość nic nie ma, w tym systemie z uczciwości i prawdy się szydzi i śmieje, traktuje się ja jako niedojrzałość. Ale to nie wszystko, w tym systemie należy też, będąc psychopatą udawać, że wszystko jest świetnie. Ten świat jest już od dawna skończony, ale brakuje kropki nad „i” w postaci globalnej katastrofy.

Kiedyś rozmawiałem z koleżanką na temat sytuacji na świecie. Popełniłem wtedy ten błąd, że uważałem, iż muszę koniecznie ją uświadomić co do prawdy. Ona w pewnym momencie powiedziała, że wie, że cywilizację czeka za ileś tam lat upadek, ale ją to nic nie obchodzi, bo ona żyje teraz i chce się wyszaleć.

Mało uświadomiony człowiek mylnie zakłada, że kolaps cywilizacyjny, czyli globalny upadek systemowy, nastąpi za 100 czy za 1000 lat. W domyśle przesłanie tego typu myślenia jest proste: „mnie już dawno nie będzie na świecie, więc wolę się zająć tym na co mam wpływ – czyli plotkami, oglądaniem seriali, imprezowaniem i spaniem z kim popadnie„.

A co, jeśli stadium straszliwej niewydolności i powolnego upadku globalnych systemów – ekonomicznych, ekologicznych, politycznych, moralnych, religijnych i innych – właśnie trwa? A co, jeśli te wszystkie wydarzenia rozpoczęły się już dawno temu i właśnie wkraczamy w decydującą ich fazę? Obecnie globalne systemy, które sprawdzały się w poprzednich wiekach, są coraz bardziej niewydolne, a to wszystko toczy się już tylko siłą bezwładu i rozpędu. To znaczy, że każdy już wie, że państwa czekają masowe bankructwa a ekosystemy są w fazie postępującego wymierania. Ale nikt z tym nic nie robi, alternatyw nie ma.

Polecam tłumaczenie artykułu na ten temat, w wykonaniu tłumacza podpisującego się pseudonimem Ex ignorant.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Badanie: Rośnie liczba masowych zgonów zwierząt

Cytuję: „Nie mówimy tu o kilkunastu rybach „zaśmiecających” lokalną plażę. Masowe zgony są pojedynczymi zdarzeniami, które jednorazowo zabijają co najmniej miliard osobników, likwidują ponad 90 procent populacji lub niszczą 700 milionów ton zwierząt – równowartość masy około 1.900 gmachów wielkości Empire State Building.

Według najnowszych ustaleń są one coraz częstsze.

Badanie opublikowane w styczniu 2014 przez Proceedings of National Academy of Sciences jest pierwszym, które sprawdza, czy liczba zbiorowych zgonów rośnie wraz z upływem czasu.

Naukowcy przeanalizowali historyczne zapisy 727 zdarzeń nagłego pomoru od 1940 do 2012 roku i okazało się, że stały się one bardziej powszechne wśród ptaków, morskich bezkręgowców i ryb. Ich liczba nie uległa zmianie w przypadku ssaków, natomiast u płazów i gadów odnotowała spadek.

Choroby, zaburzenia wywołane przez człowieka oraz biotoksyny – jak chociażby spowodowane przez glony czerwone przypływy, które pojawiają się regularnie wzdłuż amerykańskich wybrzeży – to główni winowajcy.

Wielkie pomory mogą trwale zmienić łańcuchy pokarmowe. Zagrażają też m.in. rolniczej działalności człowieka poprzez zakłócenie pracy zapylaczy, takich jak pszczoły.

„Tego rodzaju wypadki są w stanie przekształcić ekologiczne i ewolucyjne trajektorie życia na Ziemi,” napisali autorzy pracy badawczej.

Nie jest jasne, co odpowiada za zwiększającą się częstotliwość występowania chorób i czerwonych przypływów. Prawdopodobnymi przyczynami są zmiana klimatu i degradacja środowiska naturalnego.

Badacze nie wiedzą również, dlaczego istnieje różnica tempa masowych zgonów między grupami zwierząt. Część z nich mogła umknąć uwadze naukowców, co stworzyło wrażenie stałej ich redukcji wśród płazów i gadów.

Jest za to oczywiste, iż brak skoordynowanego zainteresowania uczonych stanowi poważny problem, stwierdzają autorzy badania. „Obecnie większość zbiorowych zgonów prezentowana jest na łamach gazet,” dodają.

Musi nastąpić poprawa monitorowania tych zdarzeń, ponieważ jest to jedyny sposób poznania rzeczywistej skali opresji, w jakiej znalazło się ziemskie życie.

Załamanie populacji europejskich ptaków

Naukowcy oszacowali poziom spadku populacji ptaków w oparciu o dane z 25 krajów dotyczące 144 gatunków.

Europa ma około 421 milionów mniej ptaków niż trzy dekady temu, a obecny sposób eksploatacji środowiska naturalnego nie pozwoli przetrwać wielu pospolitym gatunkom, stwierdzili autorzy analizy opublikowanej w wydawnictwie Ecology Letters (listopad 2014).

Katastrofalna redukcja liczebności spowodowana jest przez nowoczesne metody rolnicze oraz utratę i uszkodzenie siedlisk [wskutek ekspansji przemysłu, miast, sieci drogowej i energetycznej].

„Jest to ostrzeżenie od ptaków w całej Europie,” powiedział Richard Gregory z Królewskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.

Analiza wykazała, że w przypadku najbardziej pospolitych gatunków – szarych kuropatw, skowronków, wróbli i szpaków – populacje zmniejszyły się o około 90 procent.

Jest to niepokojący trend, ponieważ „mamy do czynienia z grupą przynoszącą ludziom największe korzyści,” powiedział badacz Uniwersytetu Exeter [i przedstawiciel gatunku uważającego się za miarę wszystkiego], Richard Inger. „Znacząca utrata ptaków może być bardzo szkodliwa dla ludzkiego społeczeństwa,” dodał.”

Opracował / źródło polskie: exignorant
Źródło: Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania

Mięso. Globalne konsekwencje ludzkiego apetytu [+18]

Mięso. Globalne konsekwencje ludzkiego apetytu [+18]

Усачевский рынок

Zapraszam na pełnometrażowy film dokumentalny o przemyśle mięsnym i globalnych konsekwencjach rosnącego zapotrzebowania na ten drogi surowiec.

W skali planety nie stać nas na pokrywanie rosnących mięsnych apetytów. Produkcja mięsa angażuje znacznie więcej energii, pracy i surowców, niż produkcja roślin.

Osobne zagadnienie to fakt, iż nie istnieje coś takiego jak „humanitarny ubój”. Nie ma większego znaczenia, czy jest to barbarzyński ubój rytualny praktykowany przez grupy wyznaniowe, czy nieco mniej krwawy ubój z polskich rzeźni.

Cytuję: „Mięso – składnik diety większości ludzi na święcie. Z roku na rok wzrasta zapotrzebowanie na ten pokarm. Im bogatszy kraj, tym większy popyt na wyroby mięsne. Sama Unia Europejska eksportuje rocznie prawie 5 mln ton mięsa. Aby wyhodować paszę dla żywego inwentarza, kompanie przejmują ziemie biednych ludzi. Wzrost produkcji odbija się również na środowisku i warunkach, w jakich zmuszone są żyć zwierzęta. Ale trend powoli zaczyna się zmieniać – popularniejsza staje się dieta wegetariańska.”

Polecam inne szokujące artykuły i nagrania o przemyśle mięsnym [+18]:
Szkodliwe antybiotyki w polskim mięsie. „To proceder na ogromną skalę”
Szokująca prawda o przemyśle mięsnym. Przeczytaj, o ile dasz radę! [+18]
Produkcja mięsa: obozy koncentracyjne dla zwierząt [VIDEO] Zobacz, o ile dasz radę.. [+18]

Autor: JarQ

Możesz wspomóc niezależne publikacje i funkcjonowanie mojej strony:

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Trwa szóste wielkie wymieranie gatunków na Ziemi

Trwa szóste wielkie wymieranie gatunków na Ziemi

ekologiaZapraszam dziś do przeczytania krótkiego podsumowania artykułu z magazynu Science o trwającym właśnie szóstym wielkim wymieraniu gatunków na Ziemi.

Czy antropocen – epoka człowieka „cywilizowanego” będzie ostatnią epoką życia na Ziemi? Wiele może wskazywać na to, że tak. Moje zdziwienie budzą próby denuncjacji wszelkich chęci chronienia przyrody i działań proekologicznych jako „lewackich”.

Choć z drugiej strony, to nie powinno dziwić. Wiadomo, komu zależy na rabunkowej eksploatacji planety – kapitalistom, korporacjom, rządom, lansującym ideologię naoliberalizmu i tzw. wolnego rynku. Więc nic dziwnego, że elektorat którym te byty piorą mózgi – korwiniści, prawicowcy – są tak niechętni ekologii.

Poprzez celowo generowane absurdalne pomysły walki z globalnym ociepleniem, którego właśnie jesteśmy świadkami, czy zrobienia z tej walki kolejnej zarobkowej czynności (żarówki „energooszczędne”), wzbudza się w ludziach w/w odruchy. Czyli m.in. niechęć do ekologii – w końcu mogłaby ona zaszkodzić rządom i korporacjom, i tym samym, psychopatom ich kontrolującym.

To, że w zarządach korporacji / CEO, polityce, rządach, na giełdach są psychopaci, nauka udowodniła dawno temu. Ci psychopaci, choć posługujący się dobrze rozwiniętą logiką, choć mający doktoraty / profesury, w pewnych dziedzinach są idiotami. Np jeśli chodzi o emocje i sferę duchową. Są zaślepieni rządzą pieniądza do tego stopnia, że festiwal zaprzeczania, kłamstw i braku reakcji na globalne wymieranie gatunków, będzie trwał do samego końca. Tak jak na Titanicu, na którym orkiestra grała aż po kres. Pewnego dnia po nocy pełnej fajerwerków, śmieciowej muzyki, alkoholu i szaleństw, obudzimy się w państwie które upadło, w świecie gdzie waluty utraciły wartość, a skażona ziemia nie będzie dawać plonów.

wymieranie gatunkowochrona przyrodyWstęp: Jarek Kefir

Jeśli spodobał Ci się ten materiał – pomóż w jego rozpowszechnieniu!

__________________________________________________________

Badania: Trwa szóste planetarne wymieranie wywołane przez człowieka cywilizowanego

Cytuję: „Utrata i redukcja liczby zwierząt na całym świecie – spowodowane przez zanikanie siedlisk i globalne zaburzenie klimatu – oznaczają, że znajdujemy się w środku szóstego „masowego wymierania” życia na Ziemi, ustaliła seria badań opublikowanych 25 lipca 2014 w piśmie Science.

Jedna z analiz wykazała, że mimo podwojenia liczebności ludzkiej populacji w ciągu ostatnich 35 lat, liczba zwierząt bezkręgowych – takich jak chrząszcze, motyle, pająki i robaki – zmniejszyła się w tym samym czasie o 45%.

„Byliśmy zaszokowani odkryciem u bezkręgowców podobnych strat jak u zwierząt większych, ponieważ wcześniej sądziliśmy, że są one bardziej odporne,” powiedział Ben Collen, współautor badania z University College w Londynie.

Chociaż duże, fotogeniczne gatunki – takie jak tygrysy, nosorożce i pandy – skupiają większość uwagi, naukowcy mówią, że w oczywisty sposób nawet zniknięcie najmniejszego chrząszcza może fundamentalnie zmienić różne ekosystemy, od których uzależnieni są ludzie. […]

[Owady zapylają przykładowo blisko 75% roślin spożywczych świata. Insekty odgrywają też kluczową rolę w obiegu składników odżywczych i rozkładzie substancji organicznych, co zapewnia wydajność ekosystemu.]

Badania donoszą, że w ostatnich stuleciach wymarło około 322 gatunków kręgowców. Populacje pozostałych gatunków tej grupy wykazują 25% średni spadek liczebności. Wymarciem w skali globalnej zagrożonych jest od 16% do 33% kręgowców. Duże zwierzęta – opisane jako megafauna – stoją w obliczu najwyższego wskaźnika spadku; trend, który odpowiada wcześniejszym wymieraniom planetarnym.

Większe zwierzęta zazwyczaj mają niższą stopę wzrostu swojej liczebności i wydają mniej potomstwa. Potrzebują większych obszarów siedliskowych, aby utrzymać zdolne do przetrwania populacje. Rozmiary i masa czynią je łatwiejszym i bardziej atrakcyjnym celem ludzkich polowań.

Mimo że gatunki te stanowią stosunkowo mniejszy odsetek zwierząt zagrożonych, ich utrata wywołuje stopniowe skutki, które mogą wstrząsnąć stabilnością innych gatunków i wywrzeć wpływ nawet na zdrowie ludzi.

Na przykład w ramach wcześniejszych eksperymentów przeprowadzonych w Kenii, od megafauny – takiej jak zebry, żyrafy i słonie – odseparowano połacie ziemi i obserwowano reakcje ekosystemu na usunięcie największych gatunków. Dość szybko obszary te opanowują gryzonie. Trawa i krzewy odnotowują intensywny wzrost, a tempo zagęszczania gleby ulega zmniejszeniu. Nasiona i schronienie stają się łatwo dostępne, a zagrożenie atakiem drapieżników spada.

W konsekwencji liczba gryzoni podwaja się – podobnie jak obfitość przenoszących choroby ektopasożytów, które na nich żyją.

„Tam, gdzie gęstość naszego zaludnienia jest wysoka, następuje gwałtowny wzrost wskaźnika defaunacji, częstości występowania gryzoni, a tym samym poziomu patogenów, co zwiększa ryzyko rozprzestrzenienia chorób,” powiedział główny autor badania Rodolfo Dirzo, starszy doradca Instytutu Środowiskowego Woodsa przy Uniwersytecie Stanforda. „Kto by pomyślał, że sama defaunacja przyniesie ze sobą wszystkie te dramatyczne konsekwencje? A jednak może stać się błędnym kołem.”

„Niszczenie siedlisk ułatwi polowania i kłusownictwo, a gatunki będą miały trudności w znalezieniu schronienia wskutek zmiany użytkowania gruntów i zaburzeń klimatycznych,” dodał Dirzo. […]

„Mamy skłonność postrzegać wyginięcie jako znikanie gatunków z powierzchni Ziemi, i jest to bardzo ważne, ale musimy zwrócić baczniejszą uwagę na krytyczną utratę zdolności funkcjonowania ekosystemów, w której centralną rolę odgrywają zwierzęta,” powiedział Dirzo. „Jak na ironię od dawna uważa się, że defaunacja to zjawisko ukryte, ale sądzę, że ostatecznie znajdziemy się w sytuacji jawnej ze względu na coraz bardziej widoczne jej skutki dla planety i ludzkiego dobrobytu.”

Pięć razy w historii Ziemi ogromny procent planetarnego życia uległ wyniszczeniu w tzw. masowych wymieraniach.

Około 66 milionów lat temu dobrze nam znane wymieranie unicestwiło dinozaury oraz trzy czwarte gatunków istniejących wówczas na Ziemi. Blisko 252 miliony lat temu Wielkie wymieranie permskie zgładziło ponad 90% gatunków świata.

Ogólnie naukowcy szacują, że w wyniku wszystkich minionych wymierań wyginęło 90% form życia, które kiedykolwiek istniały na naszej planecie.

Nowością aktualnego wymierania jest to, że „jego siłą napędową nie jest meteoryt czy potężne erupcje wulkaniczne, ale jeden gatunek – homo sapiens”, powiedział Dirzo.

Aby opisać szóste wymieranie, naukowcy ukuli termin defaunacja antropocenu – co oznacza zanikanie społeczności zwierząt spowodowane przez człowieka.”

Data oryginalnej publikacji: 25 lipca 2014

Opracowanie: exignorant

Przeczytaj też ze strony Ex ignorant:
Złudzenie dobrego antropocenu
Mit ludzkiego postępu
Stadium globalnego upadku systemowego

Produkcja mięsa: obozy koncentracyjne dla zwierząt [VIDEO] Zobacz, o ile dasz radę.. [+18]

Prawda o „produkcji” mięsa: obozy koncentracyjne dla zwierząt. Zobacz nagranie video

Przedstawiam Wam dziś drastyczne nagranie „Farm to fridge” – tłumaczenie: „Z farmy do lodówki”.

Na nagraniu jest pokazany realny proces „produkcji” mięsa, bez cenzury.

Prawdą jest, że gdyby każdy musiał sam przyrządzić swoją porcję mięsa od początku do końca, to 99,9% ludzi byłoby wegetarianami. Obecnie w krajach zachodnich mamy na tyle rozwiniętą świadomość, że na samodzielne zabijanie, ćwiartowanie i przyrządzanie porcji mięsa dla siebie, decydowałoby się zaledwie około 0,1% wybitnie aspołecznych jednostek.

Przeczytaj też w temacie jedzenia mięsa, wegetarianizmu i zdrowego odżywiania na mojej stronie:
Toksyczne antybiotyki są obecne także w naszym mięsie. “Są stosowane na ogromną skalę”
Wstrząsające fakty o produkcji mięsa. Zobacz, o ile dasz radę! [+18]
Poznaj fakty i mity na temat spożywania mięsa. Wegetarianizm to jedyna możliwość zapewnienia sobie zdrowia!
Wegetarianizm: te argumenty są nie do obalenia. Spożywanie mięsa jest bardzo bliskie praktykom kanibalistycznym!
Jedzenie mięsa znacznie skraca czas trwania naszego życia i obniża jego jakość
Bez mięsa można żyć!

Poniższe nagranie jest drastyczne, przeznaczone wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach [+18] Jeśli ich nie posiadasz – nie oglądaj tego nagrania, możesz potem żałować. To nie hollywodzka produkcja, gdzie nawet proces zabijania jest przedstawiony artystycznie.

„Farm to fridge” nagranie video z rzeźni (napisy PL):

Zobacz też pełnometrażowy film dokumentalny o realiach produkcji mięsa:

Earthlings – Ziemianie (Napisy PL) – Cały film [+18] (kliknij tutaj) (www.cda.pl)

Łatwiej podać ludziom truciznę w tym, co spożywają na co dzień (jedzenie, szczepionki, kosmetyki, woda, leki), niż wyłapać ich, zagnać do obozu koncentracyjnego i tam im podać truciznę.
Elity to zrozumiały, stąd eksperyment o nazwie: „telewizyjna demokracja”.
Gdyby twarda dyktatura dała lepszy rezultat, nikt nie odkurzyłby starożytnego, nieco głupawego, i dawno zapomnianego pojęcia: „demokracja” i nikt by nie zrobił z niego obowiązującej globalnie ideologii.

I cytat o produkcji mięsa – smacznego!

Cyt. „Kiedy zabija się zwierzę, produkty jego przemiany materii przestają być usuwane z jego układu krwionośnego i zostają „zakonserwowane” w martwym ciele. Mięsożercy w ten sposób pochłaniają trujące substancje, które u żywego zwierzęcia opuszczają ciało wraz z moczem. Doktor Owen Parrett w książce „Dlaczego nie jem mięsa” zauważył: „Kiedy gotuje się mięso, szkodliwe substancje pojawiają się w składzie bulionu, w efekcie czego staje się on podobny do moczu”. W państwach uprzemysłowionych, w których intensywnie rozwija się hodowla bydła i świń mięso „wzbogaca się” mnóstwem szkodliwych substancji: azotoksem, arsenem (stosuje się go jako stymulator wzrostu), siarczanem sodu (stosuje się go w celu nadania mięsu „świeżego”, krwistoczerwonego odcienia), penicyliną, syntetycznymi hormonami. Produkty mięsne zawierają wiele kancerogenów. W kilogramie smażonego mięsa jest tyle samo benzopirenu, ile zawiera 600 papierosów!”

Źródło: http://www.igya.pl/

_________________________________________

Jarek Kefir

Chcesz, by takich artykułów było więcej? I Ty możesz wspomóc efektywność tej strony! To, ile cennych rzeczy się na niej pojawia, może zależeć też od Ciebie. W poniższym linku napisałem co nieco o tym:

http://jarek-kefir.org/wsparcie/

Portal Jarka Kefira na facebooku:

Czy karmy dla psów i kotów są produkowane z padłych zwierząt?

Szokująca prawda o karmach dla psów i kotów!

Dostałem informację, iż w kwietniu koncern Royal Canin urządził na Ukrainie prawdziwą masakrę – ponad 2-godzinne szczucie psów na niedźwiedzia na łańcuchu.

Powstają tutaj pytania. Dlaczego Royal Canin przeniósł produkcją karm na Ukrainę? Czy znęcanie się nad tym niedźwiedziem to przypadek czy też wpadka, która niechcący wymknęła im się spod kontroli? Czy nie mamy tutaj do czynienia z produkcją karmy z padniętych zwierząt, odpadów medycznych?

Wiadomo o długoletniej „tradycji” masowego usypiania bezdomnych zwierząt w krajach byłego ZSRR – ostatnio coś takiego było poruszane przez polskie media z okazji ostatniego święta piłki kopanej pod nazwą Euro 2012.

Ja sam czytałem około dekadę temu, gdy jedyne medium w Polsce poruszające zakazane tematy to byłą gazeta Nexus –  iż taki proceder w najlepsze uprawiany jest w USA. Do ogromnych hal fabrycznych zwożono wszelkie padłe i uśpione zwierzęta. Zatrudnieni na czarno Meksykanie, pracujący w kombinezonach i maskach przeciwgazowych (ze względu na zagrożenie biologiczne) ładowali gnijące, rozkładające się ciała zwierząt do ogromnych utylizatorów. Produktem końcowym była karma dla psów i kotów, reklamowana w TV, kupowana przez niczego nie podejrzewających właścicieli czworonogów.

karma dla zwierzat.jpg

Żadne media tematu nie tykają. Jeden był artykuł w Wyborczej – i tu wzmianka o „pracy” w Polsce polegającej na szczuciu psów na króliki i dziki – link. Nie wiem na ile jest to wiarygodny artykuł, w końcu to Gazeta Wyborcza.

Koncern Royal Canin to monopolista na rynku polskim, ponad 90% karm dla zwierząt obecnych w sklepach, zostało przez nich wyprodukowane.

Bulwersującą sprawą jest fakt, iż z osobą która dostarczyła mi te informacje, nie chcą współpracować żadne witryny ani profile które za cel biorą ochronę zwierząt. Wyjaśnienie tego jest proste: takie korporacje pomagają organizacjom broniącym praw zwierząt, np przysyłając karmę, bądź organizując inne „eventy”, w zamian mając reklamę. Jednak prawa rynku są takie, że jak jakaś organizacja ma tak wielkiego i hojnego sponsora / darczyńcę, to nie może sobie pozwolić na niezależność w tym temacie.

Autor: JarQ

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal