Reklamy

Tag: zmiana

DUCHOWOŚĆ W PRAKTYCE: ZATRZYMUJE CIĘ POLICJA! CO ROBISZ?!

Chciałbym, byś spróbował wyobrazić sobie następującą sytuację. Zimowa i wieczorna pora. Piątek. Spieszysz się na spotkanie. Będziesz te kilka minut spóźniony, ale wiadomo że to nie robi problemu. Przechodzisz przez kolejne chodniki i ulice. Wtedy trafiasz na to problematyczne skrzyżowanie w centrum. Tutaj światło, zanim się zmieni na zielone, to hoho, z pół godziny się stoi. No, nie pół godziny, ale 90 sekund. Tyle widziałeś na licznikach umieszczonych na światłach przeznaczonych dla ruchu kołowego.

Ale wiesz, że nie masz zbyt dużo czasu by czekać 90 sekund tutaj i drugie tyle zaraz potem. Rozglądasz się i ogarniasz szybko okolicę. Ruch prawie zerowy. Patrząc uważnie, by nie jebnął Cię samochód, przebiegasz oba przejścia na czerwonym.

-A witamy witamy, obywatelu! Dokąd to się tak spieszysz?

Z rozmyślania o zbliżającym się spotkaniu nagle wyrywa Cię stojący tuż za przejściem patrol policji. Cholera, jak ja mogłem ich nie zauważyć?! No, widzę, że jeden z „niebieskich” wyciąga jakiś notesik czy coś, może być nieciekawie… Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ W PRAKTYCE: ZATRZYMUJE CIĘ POLICJA! CO ROBISZ?!”

Reklamy

„NIE SZUKAJ PRAWDY. JEST PRZEREKLAMOWANA.” CZY NA PEWNO?!

Ważne pytanie: czy świat w którym żyjemy jest dobrze urządzony?

  1. Tak, i nie trzeba w nim nic zmieniać” (większość ludzi lub nieco mniej niż połowa);
  2. Raczej tak, ale nawet jak coś jest nie tak, to od tego są te „tęgie głowy” z telewizora. Ja jestem zwyłym człowiekiem, nic o tym nie wiem i nie obchodzi mnie to, wolę zajmować się życiem realnym” (znacząca ilość ludzi);
  3. Nie, świat jest urządzony źle, dzieje się tyle niesprawiedliwości” )Tak myśli już mniejszość ludzi).

Długie lata temu, nie pamiętam już nawet kiedy, wydarzyło się coś, co zapamiętam do końca mych ziemskich dni. Choć moja świadomość była bardzo słabo rozwinęta, a ja sam ledwie odróżniałem pojęcia takie jak „prawica”, czy lewica”, było to gwałtownym olśnienien. Przeżyłem ich kilka, będąc jeszcze w zupełnie nieświadomym stanie, i każde z nich będzie przeze mnie pamiętane już zawsze. Czy Ty też coś takiego przeżyłeś? Gdy człowiek jest już w miarę kumaty, to te „olśnienia” czy nawet synchroniczności jungowskie nie mają aż takiego hmm, „magicznego” wymiaru. Są niczym święta Bożego Narodzenia bez wiary w Mikołaja. 😉

Co się wtedy wydarzyło? Moja znajoma powiedziała żartobliwie, że ubranka i zabawki dla dziewczynek są droższe, niż te dla chłopców.

Ja zadałem wtedy pytanie, które jest najrzadziej zadawanym pytaniem na Ziemi. Było to pytanie o PRZYCZYNĘ.

-„Ale dlaczego tak jest? Niby z jakiej beczki są droższe? Ze złota je zrobili czy jaki kij?”

Wtedy usłyszałem odpowiedź, która jest najczęstszą odpowiedzią na Ziemi, jeśli już padnie pytanie o przyczynę.

-„No tak jest, no. TAK PO PROSTU. I tyle.” Czytaj dalej „„NIE SZUKAJ PRAWDY. JEST PRZEREKLAMOWANA.” CZY NA PEWNO?!”

CZY TEORIE SPISKOWE i SZUKANIE PRAWDY DAŁY CI COŚ DOBREGO?

Teorie spiskowe z wydruków o Strefie 51 w niszowych pismach, i ze strasznych i przerażających „dziwadeł” pisywanych od około 2008-2009 roku na kilkunastu polskich blogach, przeszły ogromne przeobrażenia. Wtedy było to zaledwie kilkaset artykułów miesięcznie, a pod nimi łącznie kilkanaście tysięcy jeszcze bardziej przerażających komentarzy. Komentarzy o końcach świata, o okupacji przez złowrogie siły, i tak dalej. Jeden straszniejszy od drugiego. Strach się bać! Dziś są to tysiące profesjonalnych stron, serwisów, czy kanałów na YouTube. Teorie te weszły do pop-kultury, do internetowego slangu, jak i nawet do debaty publicznej. Zmieniły one świat i nadal zmieniają.

Chciałbym zadać Ci kilka pytań.

Przez wiele lat funkcjonowania debaty publicznej jak i wolnych mediów zostałeś zapoznany z najróżniejszymi możliwymi doktrynami, koncepcjami, metodami, teoriami. Zarówno tymi politycznymi, jak i ideowymi czy duchowymi.

Poznałeś zarówno te idee, które wydają się być racjonalne, jak i te, które są najbardziej szalone, które powstały na bazie najpierwotniejszych ludzkich kompleksów, lęków i przede wszystkim, na bazie ignorancji i niewiedzy.

Poznałeś wersje oficjalne, a więc te „naukowe”, rządowe i lewicowe, które nie doprowadziły świata do zbyt dobrego stanu. Poznałeś także wersje alternatywne, włączając w to najbardziej kosmiczne i odjechane teorie spiskowe. Taki był zamysł i taki był plan. Sam do niego przystąpiłeś podług własnej woli. Czytaj dalej „CZY TEORIE SPISKOWE i SZUKANIE PRAWDY DAŁY CI COŚ DOBREGO?”

CZY SENS ŻYCIA ISTNIEJE? CZYLI UPADEK SYSTEMU I POKOLENIA IKEA

No więc jaki ten sens życia jest? Zawiłości filozofii i mistyki na przestrzeni wieków

Witajcie 🙂 Jaki jest sens życia? Co jest po śmierci? Dlaczego istniejemy? Czy Bóg istnieje? A jeśli istnieje, to czym / kim jest? To są odwieczne pytania ludzkości, i czuję, że mam ochotę znów podjąć ten temat. Tym razem „ugryzę” go od innej strony. Sensżycia dawniej, sens życia w dobie „Pokolenia Ikea”, sens życia dla poszukujących i… zresztą, sam zobacz.

Sens życia dawniej: służba Bogu i władcy

Jest srogi i surowy „Bóg ojciec”, który za dobre nagradza, a za złe karze. Za dobre, czyli za przestrzeganie konserwatywnych norm społecznych. Pod słowem „dobre” niekoniecznie rozumiano wtedy zasady takie jak „nie zabijaj” czy „nie krzywdź”, bo to nie było konieczne dla zachowania równowagi systemu. Liczyło się to, czy ściśle żyjesz zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami. Te zasady są jakie są. Są one potrzebne do życia taże i dziś, by nie zapanowała anarchia i chaos. Ale z drugiej strony, by żyć, podkreślam, by normalnie żyć, musisz te zasady non stop łamać. Sztuką życia jest wiedzieć, które zasady i kiedy można złamać. Ostatecznie, gdyby nasi przodkowie byli tacy bogobojni i wierni zasadom, jak myślimy, to 90% lub więcej dzieci by się nie narodziło. 😉

Ale wracając do tematu głównego: sensem życia było posłuszeństwo Bogu. Nie liczyło się to obecne życie, liczyło się tylko to, co powie jakieś bóstwo po śmierci w dniu sądu ostatecznego. Więc trzeba było w pokorze znosić biedę i niedolę. Zwłaszcza z powodu tego, że biednych Bóg nagrodzi po śmierci, a tych wstrętnych bogaczy ukarze. Ważne było również to, że władza Imperatora (Pontifex Maximus, zwanego najpierw Cesarzem Rzymskim, a potem Papieżem) i podładnych Imperatora (cesarzy, królów, książąt) pochodziła z nadania samego Boga. Czytaj dalej „CZY SENS ŻYCIA ISTNIEJE? CZYLI UPADEK SYSTEMU I POKOLENIA IKEA”

DUCH I MATERIA: OŚWIECENIE KTÓREGO SZUKASZ NIE NADEJDZIE

Przebudzenie, oświecenie, duchowość.. A więc przydarzyło mi się coś bardzo dziwnego.. 😉

Witajcie kochani. 🙂 Ten artykuł powstał po tym, jak obejrzałem film „Mr Nobody”. Jest to film SF, który jest jednocześnie wzruszającą, teozoficzną opowieścią o miłości i o odwiecznym poszukiwaniu przez nas sensu istnienia.

UWAGA: DWA PONIŻSZE AKAPITY TO SPOJLERY (ograniczone do minimum)
W filmie tym stary, 118 letni człowiek, budzi się po latach w świecie, w którym ludzkość za pomocą procesu telomeryzacji pokonała choroby i śmierć. Jest on ostatnią osobą na Ziemi, która umrze śmiercią naturalną. Kłopot polega na tym, że jego życie przed ukończeniem 34 lat, rozbiło się na 3 alternatywne linie czasowe. Pamięta on prawdziwą miłość – Annę, ale oprócz tego pojawiły się dwie błędne odnogi czasowe, które skomplikowały sprawę.

Film porusza znaną gnostykom tematykę – reinkarnacja, zapominanie wielu rzeczy po wcieleniu się w nowe ciało, bratnie dusze. Szczególny dramatyzm jest w tym filmie przy zagadnieniu linii czasowych. Główny bohater był tym, który miał niezwykły dar, będący jednocześnie jego przekleństwem. „Anioł zapomnienia” nie namaścił go tuż przed narodzinami, więc znał on przyszłość. Główny bohater rozważa też najważniejsze dla ludzkości pytania i dylematy, i odpowiedzi są zaskakująco zbieżne z tymi, którzy przejrzeli na oczy.

Jaki jest sens życia? Co jest po śmierci? I inne pytania egzystencjalne

Czytaj dalej „DUCH I MATERIA: OŚWIECENIE KTÓREGO SZUKASZ NIE NADEJDZIE”

POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW”

O konflikcie między biedującymi millenialsami a pokoleniem liberalnych ojców

Dużo mówi się o zmianie, jaka dokonuje się obecnie na świecie. Pokolenie ludzi w wieku poniżej 35 lat zaczyna być coraz bardziej aktywne i coraz bardziej radykalne. Odrzuca ono stary porządek świata, w którym konsensusami były: liberalna demokracja, kapitalizm neoliberalny i lewicowość obyczajowa. Domaga się realnych, a co za tym idzie, radykalnych zmian. Odrzuca nietrafiony pomysł globalizacji. Krytykuje przenoszenie decyzyjności z wybrańców narodu (polityków) na niewybieralne, a więc totalitarne gremia eksperckie. Ta niewybieralna burżuazja podejmująca wiele niekorzystnych dla nas decyzji, to: banki narodowe niezależne od polityków, ale zależne od Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, Komisję Europejską, czy nowotworowo rozrośniętą „szlachtę” sądowo-prawniczą.

Więc pokolenie millenialsów tłumnie głosuje na prawicowych populistów, ku przerażeniu lewicowo-liberalnych elit. Te elity tworzą tzw „deep state”, czyli „rząd cieni” w postaci lewicowych polityków, naukowców, ekspertów, dziennikarzy, urzędników, sędziów, agentur, celebrytów, biznesmenów, miliardeów, CEO korporacji. Obecnie trwa skręt w prawo, ale rząd cieni wciąż się mocno trzyma. Trwa obecnie wojna (tak, wojna), kóra jest niezauważalna dla przeciętnego zjadacza chleba. Armia USA i FBI jest za Trumpem, zaś agentury CIA i NSA popierają deep state w postaci frakcji Clinton-Obama. W Polsce armia, CBA i SKW wspierają rząd PiS, zaś ukryta agentura dawnych SB i WSI wspiera rząd cieni. Czytaj dalej „POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW””

CZY DA SIĘ URATOWAĆ I ZMIENIĆ NASZ ŚWIAT? CZY WARTO PRÓBOWAĆ!?

Ratowanie i zmienianie świata czy samego siebie?

Nosz strach się bać! Świat się kończy, będzie III wojna światowa, nastanie apokalipsa, zostanie wprowadzone NWO, a na Ziemię i jej mieszkańców spadną tysiące nieszczęść.. Czy Ty też boisz się różnych zagrożeń, tych rzeczywistych, potencjalnych lub często całkowicie urojonych? Które zagrożenia są więc prawdziwe? Jak żyć w takim chylącym się ku upadkowi świecie?!

Ludzie są uzależnieni od martwienia się i od bania się. Taki nawyk, przeniesiony niczym klątwa pokoleniowa na nas przez tkwiących w głębokim PRLu rodziców. Jedni więc martwią się przyszłością, czy wystarczy do pierwszego. Inni natomiast mają zmartwienia iście apokaliptyczne.

Powiedz mi przed czym chciałbyś uratować świat, a…

-Będzie burza magnetyczna? Będzie przebiegunowanie? A co z wzrostem częstotliwości Schumana? Uderzy w nas asteroida, meteor lub kometa? Przecież blisko Ziemi przelatuje ich kilkanaście w ciągu miesiąca! Wiele asteroid odkrywamy dopiero w ostatniej chwili!

-Czy przyroda da sobie radę z zanieczyszczeniami? Czy zmiany klimatyczne doprowadzą do zagłady życia na Ziemi? Co z zanieczyszczeniami z Fukushimy, która od 2011 roku przez siedem lat non stop emituje skażenie radioaktywne do powietrza i oceanów? Co ze smogiem, CO2 i innymi takimi? Czytaj dalej „CZY DA SIĘ URATOWAĆ I ZMIENIĆ NASZ ŚWIAT? CZY WARTO PRÓBOWAĆ!?”