Reklamy

Tag: wylew

Potężna rola witaminy K2 w zdrowieniu. Bez niej witamina D3 staje się toksyczna!

Witamina K2 MK7 i zdrowie

Wklejam dziś interesujące nagranie video. Jest to wywiad z dr Kate Rheaume-Bleue, autorką książki „Paradoks witaminy K2 i wapnia„.

Od dawna zaleca nam się branie witaminy D3. Od dawna mówi się też o tym, że RDA (tzw dzienne zapotrzebowanie – normy oficjalne) ustalone na poziomie 10 mcg jest drastycznie zaniżone. Taka dawka nie pokrywa dziennego zapotrzebowania nawet u niemowlęcia. Szczególnie zimą.

Mówi się o tym, że należy brać dawki dużo większe. I takie są też w sprzedaży i w aptekach, i w sklepach zielarskich. Optymalna dawka to od 50 mcg latem do nawet 150, 200 mcg zimą.

Jednak mało kto zwraca uwagę na inny istotny szczegół. Witamina D3 nie będzie działać bez jednoczesnego dodatku witaminy K2. Mało tego – dłuższe branie witaminy D3 bez dodatku witaminy K2 może sprawić problemy zdrowotne – m.in. obciążyć nerki i inne organy.

Witamina K2 jest bowiem aktywatorem witaminy D3 i protein, jakie witamina D3 tworzy. Dodatkowo, witamina K2 to podstawa jeśli chodzi o leczenie cukrzycy, nowotworów i chorób serca. Jak i profilaktykę zawałów i udarów. Bowiem powoduje ona, że wapń jest zabierany z miejsc gdzie go być absolutnie nie powinno (tętnice, żyły, tkanki miękkie) i przekazywany do kości.

witamina-k2-mk7

Mamy cywilizacyjny, globalny nadmiar wapnia spowodowany nadmiernym spożyciem nabiału. Odkłada się on w naczyniach krwionośnych, powodując miażdżycę, zawały i udary. To nie cholesterol je powoduje – jest to kolejne kłamstwo. Cholesterol jest naturalnym balsamem, który wręcz leczy te uszkodzenia spowodowane przez odkładający się w naczyniach krwionośnych wapń. Stąd taka skrajna toksyczność statyn – leków obniżających poziom cholesterolu.

Jeszcze odnośnie witaminy K2 – sprawa jest bardziej skomplikowana. Są dwa odmiany witaminy K, czyli K1 i K2. Nas interesuje K2. Ale znowu, ma ona szereg odmian. Najlepsza z nich jest K2 w formie MK7 (K2-MK7). I tylko taką stosujmy. Szereg firm wprowadziło na rynek suplementy zawierające obie te witaminy. Cytowany w nagraniu video lekarz mówi o tym, by na każde 25 mcg witaminy D3 brać 100 mcg witaminy K2-MK7.

Według badania European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition:
-wyższy poziom witaminy K2 obniża ryzyko raka prostaty i raka płuc (głównie u mężczyzn);
-witamina K2 powoduje śmierć komórek nowotworowych (białaczkowych, szpiczaków, chłoniaków);
-witamina K2 hamuje rozwój raka wątroby u pacjentów w stanie remisji;
-pacjenci którzy regularnie przyjmowali witaminę K2, mieli mniej przypadków nawrotów nowotworów i występowała u nich mniejsza śmiertelność;
-witamina ta hamuje aktywność nuclear factor-kappa B, który odgrywa ważną rolę w komórkach rakowych.
Powyższe info dzięki uprzejmości Gai, czytelniczki mojej strony.

Przeczytaj też koniecznie:
Niedobór tego składnika niszczy zdrowie Polaków. Dotyczy to nawet 90% z nas!
Cholesterol nie jest szkodliwy! Nauka i farmacja okłamywały nas przez lata
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!
Leki na cholesterol są niepotrzebne i wywołują bardzo poważne skutki uboczne!
Cholesterolowe kłamstwo które kosztuje życie milionów ludzi rocznie

A teraz zapraszam na nagranie video – witamina K2-MK7, warto wiedzieć!

.

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Reklamy

Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

witamina D3 niedoborWklejam dziś link do artykułu ze strony znanej autorki: Pepsi Eliot. Mowa w nim o tym, o czym było już u mnie w jednym z artykułów. Jesteśmy oszukiwani przez koncerny! I te spożywcze, i farmaceutyczne. Skutki tego są przerażające – miliony chorych i przedwcześnie zmarłych. Można by nawet powiedzieć, że medycyna znów się pomyliła.. Można, gdyby nie fakt, że jest to po prostu kolejny pseudonaukowy, medyczno-farmaceutyczny szwindel, na którym koncerny zarabiają miliardy dolarów.

Przede wszystkim, wapń powinien być przyjmowany do wieku nastoletniego. Potem, gdy organizm jest już dorosły fizycznie, to zapotrzebowanie na wapń drastycznie się zmniejsza, a na scenę wkracza magnez, którego trzeba brać więcej. Wapń i magnez są naturalnymi antagonistami, w organizmie pełnią odwrotne role, działają przeciwstawnie.

Jednak nasza cywilizacja cierpi na chroniczny nadmiar wapnia. Spożywamy mleko, którego dorośli w ogóle nie powinni pić. W dodatku, bierzemy suplementy wapnia (najczęściej nieorganiczne). Wapń z takich suplementów, i nie tylko (o tym za chwilę) nie wchłania się do kości. Lecz zalega w tkankach miękkich, powodując ich zwapnienie. Powoduje także powstawanie blaszek wapniowych w naczyniach krwionośnych. I to one są odpowiedzialne za zawały, zatory, udary, miażdżycę.. a nie cholesterol!

Cholesterol nie jest przyczyną żadnych chorób! To kłamstwo koncernów!

Gdy powstają owe blaszki wapniowe w naczyniach krwionośnych, wtedy do akcji wkracza dobroczynny cholesterol. „Zalepia” on uszkodzone blaszką wapniową naczynie. Jednak nie jest to właściwe wyjście, a rozwiązanie tymczasowe. Leki które obniżają poziom cholesterolu, wręcz przyspieszają rozwój chorób serca i układu krążenia. Jest to perfidne morderstwo, którego dopuszcza się medyczno-farmaceutyczna ośmiornica, w imię kapitalistycznej filozofii zysku za wszelką cenę.

W dodatku, jeśli nie suplementujemy witaminy D3 (50 mcg do 200 mcg), łącznie z witaminą K2 w formie MK-7 (100 mcg do 500 mcg), to wapń zamiast pełnić użyteczną rolę w organizmie, odkłada się w tkankach miękkich i uszkadza je. Zasada jest taka, że na każde 50 mcg witaminy D3, bierze się 100 mcg witaminy K2 MK-7. Uwaga! Zażywanie witaminy D3 bez odpowiedniej ilości witaminy K2 MK-7, potęguje negatywne odkładanie się wapnia w organizmie.

Tymczasem – prawda o wapniu i jego zapotrzebowaniu:

-zaleca się nam picie dużych ilości mleka i jego przetworów choć żaden gatunek w naturze w wieku dorosłym ani nastoletnim tego nie robi;
-zaleca się nam też branie suplementów wapnia, najczęściej tych nieorganicznych;
-zaleca się nam spożywanie pożywienia bogatego w wapń;
-dodatkowo, ludziom starszym, zaleca się zwiększone spożywanie wapnia, co jest wręcz zabójcze dla ich organizmów.

Bagatelizuje się rolę magnezu, choć owszem, jego suplementy są szeroko reklamowane (najczęściej nieprzyswajalne lub szkodliwe dla żołądka takie jak cytryniany i mleczany). Najczęściej jest więc tak, że mamy niedobór magnezu i nadmiar wapnia.

Proponuję kilka kroków zaradczych dla ratowania swojego zdrowia i życia, związanych z wapniem, magnezem, witaminą D3 i K2 MK-7:

-odstawienie mleka i zredukowanie ilości jego przetworów;
-unikamy zupełnie suplementów wapnia;
-odstawiamy „lekarstwa” na cholesterol i nie przejmujemy się oszukańczymi, zaniżonymi normami cholesterolu;
-włączamy magnez (w formie chlorku magnezu sześciowodnego) w dawce 200 mg do 400 mg (dawki, w zależności od wieku, chorób, płci, wagi i innych czynników, mogą być bardzo różne, nawet mniejsze niż 200 mg);
-wprowadzamy suplementację witaminy D3 (50 mcg do 200 mcg) i witaminy K2 w formie MK-7 (od 100 mcg do 500 mcg). Przy chorobach przewlekłych, w tym nerek itp, konieczna konsultacja kumatego lekarza;

A tutaj zapowiadany link do artykułu Pepsi Eliot:
Współcześni skamieniali, czyli wapń w łapskach koncernów (źródło oryginalne)
-Artykuł powyższy był również dostępny na blogu Hipokrates 2012

Polecam inne moje artykuły na temat cholesterolu, wapnia, magnezu, zawałów i udarów, witaminy D3 i K2, i oszustw koncernów farmaceutycznych:

Czytaj dalej „Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!”

Cholesterolowe kłamstwo które kosztuje życie milionów ludzi rocznie

Cholesterolowe kłamstwo które kosztuje życie milionów ludzi rocznie

wysoki cholesterolZ wapniem i magnezem, jak i z chlesterolem i miażdżycą, jest związane jedno z większych i bardziej szokujących oszustw w medycynie. Przyjmuje się, że cholesterol powoduje zlepianie się blaszek miażdżycowych, a w konsekwencji – zawały serca i udary mózgu. Jednak prawda na ten temat jest zupełnie inna i jak zawsze, szokująca dla przeciętnego zjadacza chleba, nie obytego z ogromną skalą oszustw w medycynie i farmacji.

Można wręcz powiedzieć: to spisek? Kolejna szalona teoria spiskowa? Nie, w żadnym wypadku! Wszystko sprowadza się do kapitalizmu i bardzo prostego rachunku zysków i strat. Korporacjom bardziej opłaca się wmówić człowiekowi, że musi np obniżać cholesterol, niż szybko i jednorazowo wyleczyć go i zmniejszyć mu ryzyko zawału i udaru. Nie opłaca się bowiem całkowite wyleczenie chorego. Natomiast opłaca się jego długoletnie leczenie opatentowanymi preparatami. A „leczy” się tak, by nie wyleczyć, i przy okazji, ogłupić człowieka, otumanić go.

Bowiem bez cholesterolu nie ma życia. Niższy poziom cholesterolu to także niższa sprawność umysłowa, większe ogłupienie i choroby całego organizmu. Z cholesterolem jest bowiem związany cały szlak metaboliczny. Z cholesterolu powstaje szereg składników niezbędnych dla życia składników, m.in. witamina D, białka pamięci, hormony, koenzym Q10, itp. Przyjmując leki obniżające poziom cholesterolu, blokuje się tak naprawdę cały szlak cholesterolowy, a co za tym idzie – modyfikuje setki, jeśli nie tysiące parametrów organizmu.

Dalej: zauważyliście, że w reklamach TV, w pogadankach, poradach „ekspertów” – kładzie się wielki nacisk na uzupełnianie wapnia? Przede wszystkim każe się nam uzupełniać wapń, nie tylko w formie mleka, serów, które wg dietetyków, muszą być spożywane codziennie. Ale także w formie suplementów i wielu produktów do których dodaje się wapń. Tymczasem co powoduje wyższy poziom wapnia we krwi? Dlaczego im tak bardzo zależy na podnoszeniu poziomu wapnia?

wysoki cholesterol leczenieWyższy poziom wapnia to:
-więcej blaszek miażdżycowych (sic!).
-większe ciśnienie krwi. Z biochemii wiadomo, że wapń podwyższa ciśnienie krwi, zaś magnez je obniża.
-zwapnienie tkanek miękkich, które jest bardzo niepożądane. Dopiero odpowiednia podaż magnezu (musi być go aż 2 razy więcej od wapnia!) i witaminy K, umożliwia rozpoczęcie transferowania wapnia z tkanek miękkich do kości.

Ogólnie, wapń i magnez są antagonistami. Nie należy ich brać łącznie. Magnez bierzemy 2 godziny po zjedzeniu pokarmu ze źródłem wapnia. Więcej wapnia potrzebujemy tylko i wyłącznie w czasie dorastania, dzieciństwa. Potem, w czasie dorosłości, większa podaż wapnia jest wręcz dla nas toksyczna. To dlatego mleko, pokarm małych dzieci i małych zwierząt, zawiera wapń, a pokarmy późniejsze mają więcej magnezu. Dlatego teraz odpowiedzcie sobie, dlaczego tak wielką rolę przykłada się do ciągłego karmienia nas wapniem.

Przeczytaj też na ten temat:
Medycyna kłamie na temat chorób serca! Miliony ludzi umiera przedwcześnie
Choroby serca i układu krążenia mają inną przyczynę niż się powszechnie sądzi!
Zawał serca powstaje zupełnie inaczej!
Cholesterol: największe kłamstwo XXI wieku. Medycyna zamiast leczyć, zabija!
Wysoki cholesterol nie powoduje chorób serca! To kolejny kit przemysłu farmaceutycznego
Masz wysoki cholesterol? To dobrze, będziesz długo żył!
Te leki na serce mogą cię zabić! Alarm dla milionów Polaków

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Leki na cholesterol – statyny. Dlaczego lekarze nie mówią tego pacjentom?

Cytuję: „Poniżej podam kilka przykładów powikłań po stosowaniu leków z grupy statyn. Preparaty te są reklamowane jako środek na obniżenie poziomu cholesterolu we krwi.

Może w pierwszym rzędzie kilka uwag merytorycznych, oczywiście bardzo ogólnych. Nie ma złego i dobrego cholesterolu. Ten podział został wprowadzony przez specjalistów od reklamy. Cholesterol to jeden związek chemiczny. Zawsze taki sam. Jest on niezbędny do budowy szkieletu komórki. Jest także prekursorem tzw. szlaku cholesterolowego. Czyli innymi słowy, z cholesterolu powstaje nie tylko witamina D, ale także koenzym Q, odpowiedzialny za detoksykację organizmu, czy hormony płciowe. Zahamowanie syntezy cholesterolu powoduje konkretne skutki biologiczne. Poniżej podam udowodnione ponad wszelką wątpliwość, negatywne dla naszego organizmu, konsekwencje bezmyślnego obniżania cholesterolu w surowicy.

Cholesterol w celu transportu po organizmie musi się podłączyć do grupy białkowej. Jeżeli to białko ma dużą cząsteczkę to nosi nazwę ciężkiego cholesterolu, jeżeli ma lekkie łańcuchy, to nosi nazwę lekkiego. Z przewodu pokarmowego wchłania się tylko około 0,5 do maksymalnie 1 grama cholesterolu. Innymi słowy, czy zjemy 1 czy 100 jajek [jeżeli ktoś potrafi], to i tak tylko 0,5 grama cholesterolu przejdzie przez ścianę przewodu pokarmowego. I nikt tutaj nie wymyśli niczego innego. Teoria, że blaszka miażdżycowa powstaje z cholesterolu pochodzi z przed prawie 3 pokoleń. Jeżeli ktoś chce sam sprawdzić, to może. Cholesterol jest substancja miękką, plastycznym materiałem, podobnym do kauczuku, a blaszka miażdżycowa jest twarda jak kość. Zawiera bowiem wapń. Proszę zauważyć, że żaden kardiolog nie występuje z wnioskiem o obniżenie poziomu wapnia we krwi?

Opory przepływu krwi w naczyniach są minimalizowane przez ładunek powierzchniowy błon komórkowych krwinek i śródbłonka. Oba te ładunki są elektroujemne. A więc się odpychają [krwinka od ściany śródbłonka], a przez to minimalizują opór przepływu. Gdyby nie ten mechanizm, to nasze serce, jako pompa, musiałoby mieć nie 140 wat mocy, ale co najmniej tysiąc razy więcej. Jeżeli miejscowo dojdzie do lokalnego wzrostu CO2, to CO2 w połączeniu z wodą tworzy kwas. Kwas powoduje lokalnie zmiany ph, nawet o 0,1 stopnia. Ta zmiana powoduje miejscową krystalizację fosforanów. A to zmienia ładunek ściany naczynia na elektrododatni. Organizm w samoobronie powoduje powstanie „plastra” – blaszki miażdżycowej, doprowadzającej ładunek do obojętnego. Taki jest cel powstawania blaszki miażdżycowej.

Praktycznie nigdy blaszka miażdżycowa nie jest przyczyną zawału serca. Badania udowodniły, że ten stan zapalny, powstały na skutek zmiany ph, łatwiej ulega wygojeniu przy wysokim poziomie cholesterolu. Nie widziałem w czasie sekcji ani jednego przypadku całkowitego zamknięcia światła naczynia. Zresztą badania przeprowadzone w ostatnich dekadach udowodniły, że mięsień serca ma olbrzymią ilość połączeń dodatkowych i praktycznie nie jest możliwe odcięcie dopływu krwi. Możesz sam Szanowny Czytelniki sprawdzić, że zmniejszenie średnicy naczynia powoduje tylko wzrost przepływu w danym odcinku. Ale objętość przed zwężeniem równa się zawsze objętości za zwężeniem. W przciwnym przypadku mamy inną chorobę i inaczej to leczymy.

Statyny, obniżając szlak cholesterolowy, jak wspomniałem, zmniejszają produkcję Co Q 10, absolutnie niezbędnego dla naszego organizmu naturalnego koenzymu. Jak wykazują statystyki, leczenie operacyjne „zawału” powoduje śmiertelność pooperacyjną w okresie roku do 47%. Leczenie zachowawcze za pomocą strophantyny zmniejsza śmiertelność do ok. 3%. Może dlatego poszczególne ośrodki kardiologiczne w Polsce nie publikują swoich danych?

Przeprowadzone już przed ponad 35 laty badania Manfreda von Ardena udowodniły, że skrzeplina powstaje po ustaniu krążenia, a nie jest przyczyną ustania krążenia. Dziwnym trafem, to badanie szybko wymazano z podręczników. Dr Duanne Graveline, lekarz i astronauta, opublikował wyniki badań, w których udowadnia, że stosowanie statyn, tak szeroko wciskanych polskim pacjentom, powoduje zahamowanie enzymu reduktazy HMG – CoA. Enzym ten jest wykorzystywany przez organizm do produkcji cholesterolu, hormonów kory nadnerczy, hormonów płciowych i białek pamięci. Tak więc obniżenie poziomu białek pamięci bezpośrednio związane jest z demencją. Reduktazy HMG-CoA są odpowiedzialne także za utrzymanie energii w komórce. Stąd osłabienia mięśniowe u osób przyjmujących statyny.

Kolejne badania nad skutkami przyjmowania przez ludzi statyn udowodniły, że mężczyźni je przyjmujący są narażeni na powstanie raka prostaty. Dane są szokujące. Mężczyźni dający się namówić na przyjmowanie leków o nazwie statyny, w dawkach powszechnie stosowanych, mają raka prostaty aż o 86% częściej aniżeli ci, którzy nigdy nie przyjmowali tych leków.

Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja z kobietami przyjmującymi statyny. W „Cancer Epidemiology. Biomarker and Prophlaktics” przedstawiono pracę opartą na badaniu 2886 kobietach ze stanu Waszyngton. Naukowcy porównali występowanie raka piersi u kobiet przyjmujących statyny i nie używających statyn. Analiza wykazała, że u kobiet przyjmujące je o wiele częściej rozwijał się rak inwazyjny przewodowy – IDC, lub nieinwazyjny zrazikowy – ILC aniżeli w grupie kobiet bez statyn. Okazało się, że czym dłuższy czas przyjmowania statyn, tym większe prawdopodobieństwo zachorowania na raka. I tak kobiety, które przyjmowały statyny 10 lat, lub dłużej, mają 1,83-krotnie większe ryzyka zachorowania na inwazyjnego raka przewodowego i 1.97-krotne zwiększenie ryzyka raka zrazikowego.

Kolejne badania udowodniły, że stosowanie statyn powoduje wzrost tworzenia się blaszek miażdżycowych w tętnicach wieńcowych i wzrost miażdżycy aorty.

Inne badania dowodzą, że przyjmowanie statyn nie tylko powoduje wzrost ryzyka wystąpienia cukrzycy typu 2, ale także przyspieszenie występowania powikłań sercowo-naczyniowych, związanych z cukrzycą. Prace opublikowane w „Diabetes Care”, porównujące dwie grupy chorych z cukrzycą, otrzymujących statyny i nie otrzymujących tych preparatów, udowodniły, że zwapnienie tętnic wieńcowych było znacząco wyższe w grupie chorych pobierających statyny. Stwierdzono, że statyny są odpowiedzialne za więcej, aniżeli 300 udowodnionych skutków ubocznych. Nawet FDA wydała nowe wytyczne, dotyczące etykietowania statyn, mające ostrzegać, że leki te mogą powodować zaburzenia pamięci, przyspieszać rozwój cukrzycy typu 2. FDA podała także, że statyny mogą zwiększać ryzyko uszkodzenia mięśni.

To są wszystko oficjalne publikacje w czasopismach sponsorowanych. Co robi Ministerstwo? Oczywiście, zgadłeś Szanowny Czytelniku! Likwiduje temat tzw. szlaku cholesterolowego z nauczania w akademiach medycznych. Przecież to już nie są akademie, tylko Uniwersytety. Dodatkowo, na wszelki wypadek, Ministerstwo zmniejsza liczbę godzin z przedmiotu biochemii. A po co ma się taki jeden z drugim potem wymądrzać? A tak sprowadzi się go do poziomu felczera – sprzedawcy. A wytyczne już mu przygotujemy, w postaci procedur NFZ.

Sprawa statyn jest jednym z wielu przykładów na to, jak szybko można wprowadzić, poprzez odpowiednie manipulacje, szkolenia, artykuły sponsorowane, czy reklamę telewizyjną, ogłupienie całej grupy ludzi, posiadającej wyższe wykształcenie, czyli, teoretycznie, przygotowanej do samodzielnego myślenia.

Jak podał ostatnio „New Scientist” po analizie danych pacjentów Harvard Medical School z lat 2002 do 2011, przyjętych z ostrym zawałem, zdecydowanie lepiej wychodzili na leczeniu chorzy, którzy trafiali do kliniki w czasie, kiedy kardiochirurdzy byli na szkoleniach, zjazdach czy konferencjach. Śmiertelność 30-dniowa spadła bowiem aż o 10%.

Kolejna rewelacja, chorzy po tzw. udarze niedokrwieniu mózgu, leczeni podawaniem cholesterolu, zdecydowanie szybciej wracali do pełnego zdrowia i w większym zakresie.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Link: http://wolnemedia.net/zdrowie/statyny-dlaczego-lekarze-nie-mowia-tego-pacjentom/

BIBLIOGRAFIA

  1. Tomasz Kobosz, Niedostępność kardiochirurga może zwiększyć szansę na przeżycie, na podst. New Scientist, MedExpress, http://www.medexpress.pl/start/niedostepnosc-kardiochirurga-moze-zwiekszyc-szanse-na-przezycie/55876/
    M.Pawlikowski Sekrety mineralizacji tkanek PAN Kraków 1995
  2. Thomas S. Cowan, MD, What’s the Real Cause of Heart Attacks?, http://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2014/12/17/real-cause-heart-attacks.aspx
  3. Rihal CS, Indications for coronary artery bypass surgery and percutaneous coronary intervention in clinic stable angina, Circulation (2003) 1.
  4. Sroka, K On the Genesis of Myocardial Ischemia.
  5. The Benefits of High Cholesterol-Uffe Ravnskov, MD, PhD.
  6. https://hipokrates2012.wordpress.com/2013/09/07/straszenie-statyna/
  7. http://en.wikipedia.org/wiki/Manfred_von_Ardenne
  8. http://www.primanatura.pl/zazywasz-statyny-miej-sie-na-bacznosci-cz/
  9. http://www.ppr.pl/artykul-cholesterol-mity-fakty-manipulacje-12632-dzial-19.php
  10. http://www.yourmedicaldetective.com/public/484.cfm

Cholesterol: największe kłamstwo XXI wieku. Medycyna zamiast leczyć, zabija!

Cholesterol: największe kłamstwo XXI wieku. Jego wysoki poziom jest oznaką zdrowia, nie choroby!

Na zdjęciu powyżej: nazistowski zbrodniarz wojenny, po procesie norymberskim i odsiedzeniu krótkiego wyroku, został przewodniczącym zarządu korporacji farmaceutycznej Bayer.

Na zdjęciu powyżej: nazistowski zbrodniarz wojenny, po procesie norymberskim i odsiedzeniu krótkiego wyroku, został przewodniczącym zarządu korporacji farmaceutycznej Bayer.

Jest kilka kłamstw medycyny, kłamstw perfidnych, kosztujących życie milionów ludzi rocznie. Wśród nich jest właśnie kłamstwo cholesterolowe, ale też:
-szczepienia (szkodliwe, nieskuteczne i niepotrzebne)
-chemioterapia (bardzo wątpliwa skuteczność i ekstremalna toksyczność)
-leki psychotropowe (leczą jedne problemy psychiczne ale powodują zaraz następne, i nie są obojętne dla zdrowia fizycznego)
-leki na nadciśnienie (wypłukują elektrolity – sód, magnez, potas – pogłębiając problem z nadciśnieniem i wymuszając coraz wyższe dawki)
-pigułki antykoncepcyjne (rujnują organizm, w szczególności jego gospodarkę hormonalną)
-i wiele innych.

Filozofią korporacji farmaceutycznych jest kapitalizm, czyli psychopatyczna żądza zysku za wszelką cenę, nawet za cenę pogorszenia zdrowia społeczeństw i uzależnienia ich od swoich produktów. Nawet za cenę tego, że jakiś odsetek umrze w wyniku działań niepożądanych, zaś większość umrze przedwcześnie w wyniku braku leczenia przyczyny chorób, a jedynie chwilowego zaleczania objawów. Teoria spiskowa? A skąd! Tak działa kapitalizm, tak działa wolny rynek! Czysta, psychopatyczna logika.

Filozofię jaką kierują się korporacje farmaceutyczne i ich potężne lobby – a więc: eksperci, SANEPID’ y, lekarze, system edukacyjny, uniwersytety, ośrodki badawcze, media – opisałem w linkach poniżej:
Medycyna akademicka, fabryka śmierci. Kto chce delegalizacji homeopatii?
Ostateczny zmierzch psychologii. „Ta pseudonauka nie działa..”
Wyznanie kardiologa: oficjalnie polecane diety niszczą ludziom zdrowie! (Dlaczego dieta niskotłuszczowa i wysoko-węglowodanowa nie działa)

Wróćmy do tematu artykułu. Dlaczego cholesterol to jedno z największych medycznych kłamstw? Co dobrego powoduje cholesterol w naszych organizmach? Cholesterol:
-jest prekursorem ważnych hormonów płciowych;
-jest budulcem układu nerwowego;
-pozytywnie wpływa na przewodnictwo w układzie nerwowym i na procesy myślowe;
-jest jednym ze źródeł energii

Bez cholesterolu nie ma życia!

Obniżanie poziomu cholesterolu może być w interesie rządzących a co za tym idzie, koncernów farmaceutycznych, bo to jedna wielka ośmiornica, oplatająca cały glob ziemski – sieć naczyń połączonych. Mniej hormonów płciowych, szczególnie testosteronu, to mniejsza pewność siebie, mniejsza żywotność, gorsze myślenie i kojarzenie faktów. Mniej cholesterolu to także mniej budulca dla układu nerwowego, mniej surowca energetycznego, itp itd. Mówi się powszechnie o ograniczeniu tłuszczy, promując jednocześnie dietę wysokowęglowodanową (zboża i gluten), co przypomina leczenie dżumy cholerą.

Obecnie statyny, czyli leki obniżające stężenie cholesterolu, to przemysł warty miliardy dolarów w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze trzeba dodać w sprawie niepotrzebnego obniżania poziomu cholesterolu? To, że górne normy poziomu cholesterolu były wielokrotnie obniżane. Tak samo z normami ciśnienia tętniczego, od lat 50-tych były obniżane wiele, wiele razy. Według najnowszych norm (120 / 80) praktycznie każdy powinien łykać piguły na nadciśnienie,  Ostatnio postąpiono tak samo z górnym poziomem cukru we krwi, obniżając go o 10 punktów.

Jaki jest tego cel? To logiczne, wystarczy znać logikę jaką posługują się kapitalistyczni psychopaci. Osoby o wysokiej empatii potrafią się wczuć i w taką „logikę”, i wyczuć ją na kilometr, choćby z ust polityka pozornie zatroskanego złodziejstwem ZUS i władz.. Ale do rzeczy. Im niżej znajduje się górna granica normy zdrowotnej, tym więcej osób podpada pod definicję choroby. Stąd sukcesywnie obniża się normy, by za 10, 20 lat wmówić ludziom, że do wody należy dodawać nie tylko związki fluoru, jak dziś, ale także: statyny na cholesterol, leki na nadciśnienie.. Science-fiction, teoria spiskowa? Nie! Takie projekty już są! Pomysł, by do sieci wodociągowych dodawać leki na nadciśnienie, cholesterol, i inne, w małych dawkach, był podejmowany wiele lat temu w debacie publicznej choćby w USA.

Polecam wykład Pani Iwony Wierzbickiej na temat cholesterolu z jej kanały na You Tube (link do kanału):

Polecam też inne artykuły z mojej strony na tematy cholesterolowe:
Wysoki cholesterol nie powoduje chorób serca! To kolejny kit przemysłu farmaceutycznego
Masz wysoki cholesterol? To dobrze, będziesz długo żył!
Medycyna kłamie na temat chorób serca! Miliony ludzi umiera przedwcześnie

Autor nagrania video: Iwona Wierzbicka
Autor tekstu:
Jarek Kefir
Autor grafik: VA

Jeśli uznałeś ten felieton za warty uwagi, wartościowy, odkrywczy – możesz wesprzeć jego autora, czyli mnie. Warto wspierać niezależne media! (kliknij tutaj po informację)

 

Niezwykle skuteczne i tanie metody profilaktyki zawału i udaru. „Medycyna okłamuje nas od lat, współuczestniczy w zbrodni”

Niezwykle skuteczne i tanie metody profilaktyki zawału i udaru. „Medycyna okłamuje nas od lat, współuczestniczy w zbrodni”

medycyna konwencjonalna

Jak w naturalny sposób spowodować, by krzepliwość krwi spadła? Jak bez syntetycznych lekarstw poradzić sobie z obniżeniem krzepliwości krwi? Czy jest to w ogóle możliwe?

Obniżenie krzepliwości krwi jest szczególnie ważne w profilaktyce zawału serca, udaru mózgu i innych problemów kardiologicznych / neurologicznych. Uważa się, że zakrzepy mogą być jednym z czynników powodujących zawały serca i udary / wylewy krwi do mózgu.

Obecnie syntetyczne leki na krzepliwość krwi są jednym z bardziej dochodowych działów przedsiębiorstw farmaceutycznych.

Oczywiste jest też także to, że leki obniżające krzepliwość krwi, przy okazji rujnują zdrowie. Jest to jednak tajemnica poliszynela i próżno tych informacji szukać w gabinecie lekarskim. Tam dostajesz lek i lekarz wymienia Ci dwa, góra cztery działania niepożądane, lub w ogóle tego nie robi.

Nie usłyszysz o tym, że po 5, 10 latach brania tego leku, Twój organizm będzie ruiną, a będzie na pewno. Podobnie sprawa ma się z leczeniem tarczycy, cukrzycy, nadciśnienia, depresji:

-nie usłyszysz od lekarza, że ani wycięcie tarczycy ani hormony na nią nie tylko Cię nie uzdrowią, ale wręcz zniszczą Twoje zdrowie;

-nie usłyszysz, że wieloletnie zażywanie insuliny na cukrzycę – czyli leczenie objawów zamiast leczenia przyczyny – spowoduje dalsze postępy choroby, z potrzebą amputacji „stopy cukrzycowej” włącznie.

-nie usłyszysz, że wieloletnie zażywanie leków na nadciśnienie spowoduje nie tylko rozchwianie funkcji układu krążenia (znowu leczenie objawów zamiast leczenia przyczyny), ale także znacznie obniży na przykład popęd seksualny.

-nie usłyszysz od lekarza, że wieloletnie zażywanie leków na depresję nie tylko jej nie wyleczy, ale spowoduje takie zmiany neurologiczne w mózgu, że leki na depresję będziesz musiał brać całe życie. Bo po 5, 10, 15 latach brania antydepresantów mózg człowieka praktycznie zaprzestał produkcję serotoniny.

Autor powyższego wstępu: Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

Cytuję: „Większość ludzi kocha się w swoim prywatnym dramacie życiowym. Tworzą swoją tożsamość na podstawie dramatów które im się przytrafiły. Kim byliby bez nich?
Rola, którą w nim grają, nadaje im tożsamość.
Ego kieruje ich życiem.
Zainwestowali w ten dramat całe swoje poczucie ,ja”.
Nawet ich pogoń za odpowiedzią, rozwiązaniem lub lekarstwem (zazwyczaj zresztą nieskuteczna) staje się jednym z wątków scenicznych.
I jest z definicji skazana na porażkę”

Eckhart Tolle, „Potęga teraźniejszości”


Zapraszam teraz do przeczytania artykułu właściwego:

Naturalne sposoby na obniżenie krzepliwości krwi

Cytuję: „Gdy masz rozsądną, wysoko roślinną dietę, w razie czego przyjmujesz odpowiednie zioła/suplementy i nawadniasz się, może się zdarzyć i to z dużym prawdopodobieństwem, że unikniesz przez całe życie kłopotów związanych z podwyższoną krzepliwością krwi.

Zwykle w tak zwanym cywilizowanym świecie dzieje się tak, że osoby starsze przybywają do szpitala z powodu jakiejś awarii i szybko alopaci zapisują im leki rozrzedzające krew, aby zapobiec zakrzepom i udarom.

zapobieganie zawalom i udarom

Oczywiście leki te mają silne uboczne działanie. I nawet „niewinna” aspiryna zalecana ludziom z incydentami sercowymi, albo jako ochrona może być przyczyną nieprzyjemnych zdrowotnie zdarzeń, w tym wewnętrznych krwotoków, wrzodów żołądka, bóli mięśni, zawrotów głowy, niewydolności nerek. Generalnie nie najlepiej to wygląda.

Pink pills

W listopadzie 2011 roku wydanie New England Journal of Medicine było właśnie temu tematowi poświęcone. Jednakże istnieje wiele naturalnych substancji , które posiadają silne właściwości przeciwzapalne, a także przyczyniają się do rozrzedzania krwi.

Aczkolwiek uwaga!, jakiekolwiek zioło będzie użyte, należy pamiętać, że jest to naturalny lek i zawsze może mieć jakieś działania uboczne i dlatego nie można go stosować w skojarzeniu z lekami farmaceutycznymi.

Nigdy nie należy przyjmować żadnych nieznanych ziół leczniczych, chyba że pod nadzorem dobrze wyszkolonego lekarza zielarza lub lekarza naturopaty.

Poniżej wymienię kilka naturalnych przypraw/ziół i pokarmów, które mają naturalne właściwości przeciw zapalne i rozrzedzania krwi, powołując się na opinię JB Bardota zielarza i klasycznego homeopaty, który dodatkowo na studiach podyplomowych zdobył tytuł specjalisty od holistycznego żywienia. (Tutaj można lepiej zapoznać się z autorem)

zawal serca i udarKurkuma

Stosowana od dawna w ajurwedyjskiej i chińskiej medycynie od tysięcy lat. Przyprawa kurkuma w kolorze złotego cynobru jest wychwalana za jej zdolność do zmniejszania bólu i zapaleń. Ostatnie badania wykazały, że właściwości przeciwbólowe kurkumy można porównać do niesterydowych leków przeciwzapalnych lub niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Jednak kurkuma nie powoduje wewnętrznych krwawień i niestrawności. Nie jest również toksyczna dla wątroby.

zawal serca i udar mozguBromelaina

Bromelaina jest enzymem obecnym w ananasach. Występuje także w postaci suplementu.

Ma również właściwości przeciwzapalne i jest szczególnie pomocna w zmniejszeniu bólu i sztywności związanej z zapaleniami stawów, gdy zostaje przyjęta na pusty żołądek. Jej działanie jest zwiększone, gdy przyjmuje się ten enzym w połączeniu z kurkumą i imbirem.

Dodatkowo, bromelaina jest wspaniałym enzymem trawiennym, gdyż pomaga trawić/rozkładać białka. Dzięki temu chroni organizm przed tworzeniem się kryształów kwasu moczowego, które są odpowiedzialne/przyczyniają się do dny moczanowej i powstawania niektórych rodzajów kamieni nerkowych.

krzepliwosc krwiImbir

Imbir jest jedną z przypraw królewskich w starożytnych Indiach, Chinach i Japonii. Imbirowa akcja działa na zmniejszanie stanów zapalnych stawów i mięśni, a także wzmocnienie systemu odpornościowego. A także zmniejszanie rozstroju żołądka i wymiotów.

Imbir był wykorzystywany leczniczo przez tysiące lat i jest najbardziej skuteczny, gdy stosuje się go w postaci surowej gorącej herbaty. Ale jest również pomocny, gdy przyjmuje się go w formie suplementu, w proszku.

rozrzedzenie krwiCzosnek

Ulubiona przyprawa dla wielu ludzi (odtrącana jako pokarm przez witarian, bo go traktują jako lekarstwo, co jest zgodne z prawdą. Zresztą wszystkie przyprawy/zioła również) i popularny środek uzdrawiania całego świata.

Czosnek jest nie tylko silnym ziołem przeciwzapalnym, ale okazał się posiadać właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe. Ja jeszcze dodam, że jest to rzecz silnie alkalizująca/odkwaszająca.

Jedzenie czosnku surowego lub lekko podgotowanego, lub zaparzenie czosnku w postaci herbaty należy do naprawdę skutecznych metod leczniczego czosnku zastosowania. Natomiast dla tych, którzy nienawidzą nieprzyjemnego zapachu czosnku. Z rana w korporacji rzeczywiście może być niezłym odstraszaczem Inwestorów. Doradzam bezwonne, liofilizowane suplementy.

profilaktyka udaru mozguWoda

Przychodzi kiedyś do mnie pewien starszy człowiek na konsultacje dietetyczne i na wstępie mówi, że on znalazł świetny sposób na ciągłe/nudne/czasochłonne latanie do toalety.
Po prostu nie pije. I ma cały dzień spokój.

Yyy …. łi. A w żyłach ciało stałe ma ten pan?

Ludzie nagminnie mało piją, bo im woda nie smakuje, albo bo im się nie chce pić. Tak sądzą.

Uwaga, ludzie w średnim wieku/starsi, już od 40-go roku życia, a nawet wcześniej mogą mieć przekłamane info od organizmu w sensie pragnienia. Organizm przestaje się o wodę dopominać, bo też mu się nie chce jak jego właścicielowi.

I jeszcze jedna rzecz. Kiedy czujesz pragnienie, to oznacza tylko jedno. Już jesteś odwodniony.

No dobra wracam do naszej bystrej krwi. Woda jest chyba jednym z najlepszych dostępnych środków zaburzających krzepnięcie krwi. Kiedy pozwalamy sobie na odwodnienie nasza krew gęstnieje, powodując, że zlepiają się ze sobą jej cząsteczki, tworząc zakrzepy.

Picie wystarczającej ilości czystej wody każdego dnia pomaga utrzymać krew w formie płynnej za pośrednictwem układu krążenia i układu sercowo-naczyniowego. To pozwoli nam być po prostu zdrowym.

Idealna dzienna dawka dla każdej osoby stanowi 1/2 uncji wody, czyli mniej więcej 15g czyli 15 mililitrów na każdy funt, czyli o,45 kg masy ciała. Innymi słowy, jeśli ważysz 60 kilogramów, czyli około 133,3 funty należy wypijać 1999,99 mg czyli 2 litry czystej wody dziennie.

Wszystkie te substancje, które wymieniłam powyżej mają właściwości rozrzedzania krwi.

Ale istnieją również inne wspomagacze, takie jak: witamina B-6, D i E, kwasy tłuszczowe omega-3, ocet jabłkowy – cydr i truskawki, które działają jako środki rozrzedzające krew.

Kiedy kontaktujesz się z mądrym lekarzem, naturopatą, masz rozsądną wysoko roślinną dietę i nawadniasz się, może się zdarzyć i to z dużym prawdopodobieństwem, że unikniesz przez całe życie kłopotów związanych z podwyższoną krzepliwością krwi.

A także dzięki temu będziesz mógł trzymać się z daleka od lekarskich narkotyków i szpitala.

Źródła – Kurkuma 1 ,  Naturalne leki przeciwzakrzepowe 2 ,  Bromelaina 3 , 4 Imbir 5 , 6Czosnek 7  New England Journal of Medicine : Awaryjne hospitalizacje z powodu niepożądanego leku u starszych Amerykanów 8

leki przeciwzakrzepowe

Naturalne leki przeciwzakrzepowe – ciąg dalszy

Odpowiadając na nurtujące mnie pytania, lub te, które nurtują Drogą Socjetę, a często jest to nasz wspólny głód wiedzy, staram się pozyskać jak największą ilość info z cenionych przeze mnie stron.

Tak samo dzisiaj, chociaż w wielu miejscach opracowania się pokrywają, jednak podam wszystko co się dowiedziałam, gdyż dobrze będzie mieć jak najszerszy wachlarz pomocowy.

Zaczynam od opinii Mister Bardota, a teraz przedstawię wersjęTony’ego Isaacsa, rzecznika naturalnego zdrowia, publicysty, pisarza (Rak jest naturalnym wrogiem) i naukowca, który swoim działaniem przyczynia się, aby ludzie jak najdłużej cieszyli się zdrowiem, długowiecznością i szczęściem unikając lekarstw na receptę i medycyny głównego nurtu. Nie ukrywam, że przepadam za takimi mentorami.

Tym bardziej koks.
Dwa doskonałe naturalne leki przeciwzakrzepowe to:

przeciwzakrzepliwe lekiPieprz cayenne i Witamina C.

Oba są doskonałe dla naszych naczyń krwionośnych i ogólnej kondycji układu sercowo-naczyniowego i oba są bogate w antyoksydanty.

Pieprz Cayenne – czasami określany jako „ król ziół “, jest uważany przez wielu, jako jedna z najlepszych naturalnych roślin dla serca.

Zaś witamina C jest szczególnie istotna dla zachowania zdrowych naczyń krwionośnych.

Następnie, ponownie  Kurkuma

Przyprawa kurkuma (o której pisałam przed momentem powyżej), ma wiele świadczeń zdrowotnych, w tym jest dobra jako naturalny rozcieńczacz krwi.

Kurkuma jest również naturalnym modulatorem odpornościowym, posiada naturalne działanie przeciwzapalne i jest coraz częściej postrzegana jako silny fighter na raka i do raka zapobiegania.

Ponownie Czosnek

Jest skutecznym naturalnym rozcieńczalnikiem krwi, przede wszystkim dzięki swojej zawartości salicylanów. Naturalne salicylany zawarte w czosnku, właśnie w ten sposób działa aspiryna, która zawiera sztuczne salicylany, są podstawową bronią do rozcieńczania krwi.

aspiryna profilaktyka zawalu sercaCzosnek jest szczególnie dobry dla zdrowego układu sercowo-naczyniowego, a także jest silnym naturalnym niszczycielem patogenów.

Cebula, która również zawiera salicylany, dlatego również stanowi naturalny lek rozrzedzający krew.

Inne dobre naturalne leki rozrzedzające krew to:

Znowu Bromelaina (enzym trawiący białko, najbardziej popularny z ananasa)

Woda – to oczywiste, że obydwaj naturopaci ją polecają

medycyna naturalna zawal serca udar mozgu

Cynamon

Koperek

Oregano

Suszone owoce i owoce jagodowe, takie jak: rodzynki, borówki, śliwki i wiśnie

Witamina B6

Witamina E

Gingko biloba

Dodatkowo, jeżeli ćwiczysz, a Twoja dieta jest bogata w warzywa i owoce i odpowiednie nawadnianie, chronisz siebie przed gęstością krwi, a co za tym idzie odsuwasz od siebie konieczność przyjmowania fatalnych leków przeciwzakrzepowych.

profilaktyka krzepliwosc krwiNo i mamy jeszcze cudowny głóg, czyli Hawthorn Berry, który jest doskonałym uzupełnieniem dla układu krążenia i jest szczególnie skuteczny przeciwko migotaniu przedsionków.

Ponadto, biorąc kilka enzymów trawiennych kilka razy dziennie na pusty żołądek możesz pomóc wyeliminować płytki tętnicze i rozpuścić ewentualne zakrzepy.

Oczywiście niczego nie radzę, a wszystko należy w trymiga skonsultować z mądrym lekarzem, najlepiej lekarzem naturopatą.

Źródła 8 , 9 , 10 , 11 , 12 , 13

Autor: Pepsi Eliot

Źródło: pepsieliot.wordpress.com

Przygotowała: nika_blue

Choroby serca i układu krążenia mają inną przyczynę niż się powszechnie sądzi!

Choroby serca i układu krążenia mają inną przyczynę niż się powszechnie sądzi!

Cytuję: „Sto lat temu praktycznie nie spotykano tak często zawałów, udarów serca czy innych schorzeń układu sercowo naczyniowego. Dziś są to schorzenia powodujące najwięcej zgonów na świecie. Jest to tym bardziej szokujące, że w międzyczasie niebywale rozwinęły się przemysły zajmujące się zdrowiem jak farmacja, medycyna i przemysł żywnościowy. Przemysły te zagubiły swój podstawowy cel jakim powinno być zdrowie społeczne i skuteczne leczenie ludzkich dolegliwości. Głównym celem stał się zysk. Na komercjalizacji medycyny może zyskali lekarze, ale w żadnym wypadku nie pacjenci. Epidemia tych schorzeń stanowi najpoważniejszy problem ekonomiczny zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych.

Przez wiele lat lekarze byli bombardowani informacjami płynącymi od koncernów farmaceutycznych i podległych im głównych opiniodawczych instytucji medycznych. Twierdziły one, że choroby serca biorą się po prostu z nadmiernej ilości cholesterolu we krwi. Jedyną terapią, jaka wchodziła w grę, było wypisywanie medykamentów w celu obniżenia poziomu cholesterolu i dieta, polegająca na ograniczeniu przyjmowania tłuszczów. Miała ona obniżyć poziom cholesterolu i zapobiegać chorobom serca. Odstępstwa od tych zaleceń były uważane za niebezpieczną herezję. Pomimo, że lekarze są wyjątkowo oporni do przyznawania się do błędów, tych zaleceń dłużej nie da się obronić, ani naukowo, ani będąc w zgodzie z własnym sumieniem. Odkrycie sprzed kilku lat, że stan zapalny ściany arterii jest prawdziwą przyczyną chorób serca zmusza do zmiany sposobu leczenia tych chorób (Hartenbach, 2010).

Czas najwyższy, aby wreszcie przyznać, że bez uszkodzeń ścian naczyń i powstałego na skutek tego w organizmie stanu zapalnego, nie ma sposobu, aby cholesterol odkładał się w ścianach naczyń krwionośnych i powodował chorobę serca, a następnie zawał. To właśnie stan zapalny powoduje, że cholesterol jest produkowany, aby ratować zagrożony organizm. To po prostu naturalny sposób obrony ciała przed obcym najeźdźcą, jak bakteria, toksyna czy wirus. Złogi miażdżycowe stanowią pewnego rodzaju mechanizm naprawczy służący do awaryjnego stabilizowania ścian tętnic.

Medycyna konwencjonalna ogranicza się do objawowego leczenia miażdżycy, stosując leki spowalniające proces chorobowy jak antagoniści wapnia, beta- blokery, azotany i inne. W przypadkach znacznego zaawansowania choroby stosuje się zabiegi chirurgiczne (angioplastyka i wszczepianie bypassów) w celu mechanicznego usprawnienia przepływu krwi. Jednak w tradycyjnych metodach leczenia pomija się rzecz najważniejszą – przyczynę miażdżycy, niestabilność i stan zapalny naczyń krwionośnych. Jednym z podstawowych przyczyn miażdżycy jest niedobór witaminy C. Witamina ta jest najlepszym środkiem na obniżenie cholesterolu, bo po prostu usuwa przyczynę, z powodu której jest on produkowany.

Pewien przełom w sposobie rozumienia chorób układu krążenia to rok 2002 kiedy to do Uniwersytetu Stanforda w Palo Alto zaproszono Dr Matiasa Ratha żeby wygłosił wykład na temat nowego sposobu leczenia jako twórca medycyny komórkowej i instytutu takiej medycyny w Santa Clara w Kalifornii. Przez ponad 100 lat kardiolodzy Uniwersytetu Stanforda wiernie służyli interesom kartelu farmaceutycznego promując jego profity z chorób. Nie jest to cholesterol, na obniżaniu którego koncerny farmaceutyczne zarabiają rocznie miliardy dolarów. Dowodzą tego liczne przykłady ze świata zwierząt. Np. niedzwiedzie mają średni poziom cholesterolu 600 mgr/dl i mimo tego nie dostają zawału serca. Chroni ich przed tym wysoki poziom produkowanej endogennie witaminy C. Tak więc wysoka koncentracja cholesterolu nie zabija tylko dlatego, że chroni ich przed tym bardzo wysokie stężenie witaminy C. Gdyby stężenie tej witaminy było szkodliwe to wszystkie zwierzęta takie jak psy, koty, niedzwiedzie i wiele innych produkujących witaminę C musiałyby wymrzeć.

Rozwiązaniem zagadki choroby sercowo naczyniowej jest zrozumienie związku szkorbutu i chorób serca. Przyczyny zawałów serca i udarów mózgu nie są chorobami, lecz bezpośrednim skutkiem długotrwałego niedoboru witamin z witaminą C na czele. Temu niedoborowi w naszych komórkach można zapobiegać metodami naturalnymi bez pomocy środków farmaceutycznych czy interwencji chirurgicznych. Choroby serca i układu krążenia to wczesne stadium szkorbutu, który kiedyś tak mocno nękał marynarzy. Niedobory witaminy C prowadzą do dwojakiego rodzaju zmian w budowie naczynia. Po pierwsze do osłabienia stabilności naczyń wywołującej spadek syntezy kolagenu, a po drugie do załamania komórkowej bariery między strumieniem krwi i ścianą naczynia, spowodowaną uszkodzeniem komórek endotelium śródbłonka (Rath, 2010). Tętnice, żyły i naczynie włoskowate tworzą w ciele człowieka „rurociąg” o długości około 100 tysięcy km i o powierzchni porównywalnej do wielkości boiska do piłki nożnej. Jednak w 90% przypadków rurociąg ten zawodzi w jednym określonym, miejscu w tętnicach wieńcowych , których długość stanowi zaledwie jedną miliardową całkowitej długości naczyń krwionośnych, a powierzchnia odpowiada jednemu punktowi na boisku wyznaczającym rzut karny.

Główną przyczyną choroby sercowo naczyniowej jest niestabilność i dysfunkcja ścian naczyń krwionośnych spowodowana chronicznym brakiem witamin. Prowadzi to do powstania wielu uszkodzeń i pęknięć zwłaszcza w tętnicach wieńcowych. Powoduje to stan zapalny, który jest sygnałem dla wątroby gdzie są produkowane materiały naprawcze jak cholesterol i lipoproteina a. Przypomina to sposób postępowania konwencjonalnej medycyny. Najpierw uszkodzenie i sygnał zawiadamiający o nim. Jeżeli towarzyszą temu stan zapalny i bóle to daje się środki przeciwbólowe żeby o tych sygnałach zapomnieć.

Jednak uniemożliwia to leczenie przyczyny choroby. Wówczas ratując się przed zagrożeniem naprawia się uszkodzenia jakby opatrunkiem, ale nie gipsowym, ale z cholesterolu czy lipoproteiny a. Ponieważ jednak to działanie przypominające leczenie objawowe nie leczy przyczyn, choroba postępuje dalej. Przy wieloletnim niedoborze witamin proces naprawczy jest nadmierny. Płytki miażdżycowe tworzą się w dużej ilości w miejscach uszkodzonych i proces naprawczy jest coraz bardziej potrzebny. Choroba, której przyczyn się w dalszym ciągu nie leczy, robi dalsze postępy, a teraz do zagrożenia przyczynia się nadmiar blaszek miażdżycowych. Stan jest już bardzo poważny, który w końcowym efekcie nie leczony prawidłowo prowadzi do zawału lub udaru serca i do zgonu.

Komórkowe składniki odżywcze mogą hamować miażdżycę. Dzieje się to przez produkcję kolagenu głównie dzięki witaminie C, lizynie i prolinie. Do zatrzymania rozrostu komórek mięśni gładkich przyczyniają się witaminy C i E. Do ochrony i rozkładu złóż tłuszczowych przyczyniają się oba aminokwasy: zarówno prolina jak i lizyna. Ochronę przeciwutlaniaczom zapewniają witaminy C i E oraz beta karoten i selen. (Rath, 2010). Oczywiście im szybciej leczenie przyczynowe zostanie zastosowane tym lepiej. Pozytywne rokowanie w bardziej zawansowanym wieku jest trudniejsze ze względu na większe trudności z odtwarzaniem ustrojowego kolagenu.
Wyniki badań prowadzonych w Instytucie Medycyny Komórkowej udowodniły, że spożywanie witaminy C obniżyło ryzyko choroby serca i naczyń o 50% ( na 11 000 uczestników), witaminy E o ponad 30% (87 000 uczestników) i beta – karotenu o 30%. Żaden lek farmaceutyczny nie okazał się równie skuteczny jak te witaminy (Rath, 2010). Utrzymanie stabilności ścian naczyń przez optymalne zaopatrzenie w witaminy jest najważniejsze.

Ciało ludzkie nie zostało jednak zaprojektowane tak, aby reagować na coś, co nazwać można chronicznym stanem zapalnym powodowanym przez substancje toksyczne, albo nieodpowiednie dla organizmu pokarmy. Najwięksi winowajcy chronicznego stanu zapalnego to pokarmy dostarczane przez przemysł spożywczy zawierające w nadmiarze proste, wysoko przetworzone węglowodany, oraz nadmierne spożywanie olejów roślinnych omega-6, jak sojowy, kukurydziany i słonecznikowy, jakich wiele znaleźć można w przetworzonych pokarmach, a zwłaszcza w genetycznie zmodyfikowanej soi i kukurydzy. Oleje omega-6 muszą być we właściwej równowadze z omega-3. Jeśli zaburzamy tę równowagę poprzez spożywanie nadmiernych ilości omega-6, membrana komórkowa wytwarza chemikalia nazywane cytokinami, które bezpośrednio odpowiadają za powstanie stanu zapalnego.

Miażdżyca tętnic jest wczesna postacią szkorbutu. Obie choroby mają tą samą przyczynę, a jest nią niedobór witaminy C, który osłabia ściany tętnic (Rath, 2010). Optymalne zaopatrzenie w witaminę C i inne ważne komórkowe składniki odżywcze pomaga utrzymać sprawność komórek ścian tętnic. Wysoki poziom cholesterolu nie jest przyczyną miażdżycy. Jeżeli przyczyną miażdżycy byłby cholesterol to złogi musiałyby występować nie tylko w tętnicach, ale i w żyłach, a tak nie jest. Wobec odkrycia powiązania miażdżycy ze szkorbutem takie twierdzenia nie mają sensu bowiem zmienia się całkowicie rozumienie przyczyn choroby.
Próby ograniczenia nam witamin przez tzw Codeks Alimentarius to działalność kryminalna. Argumentacja, że wysokie dawki np. witaminy C mogą nam zaszkodzić jest niepoważna. Psy, koty, niedźwiedzie wytwarzają każdego dnia w razie potrzeby do 20 g i gdyby im witamina C szkodziła to zwierzęta te już dawno by wyginęły. Witamina C optymalizuje wytwarzanie kolagenu oraz innych molekuł wzmacniających, stabilizując w ten sposób ściany naczyń , zapobiegając odkładanie się złogów miażdżycowych, przyczyny zawałów serca i udarów mózgu.

Przy stałym niedoborze komórkowych składników odżywczych wątroba dostaje sygnał do potrzeby zwiększonej produkcji czynników naprawczych takich jak cholesterol czy lipoproteina (a). Zwiększona wartość tłuszczów we krwi nie stanowi przyczyny chorób serca i układu krążenia, a jest jedynie następstwem rozwijającej się choroby. U pacjentów przyjmujących statyny, leki obniżające poziom cholesterolu, złogi w naczyniach wieńcowych (przyczyna zawałów serca) rozwijały się dwukrotnie szybciej niż w grupie kontrolnej. Szybciej też rozwijały się choroby nowotworowe. Producenci statyn zatajali ten fakt narażając na szwank zdrowia miliony zażywających te leki ludzi. Przyczyna wielu schorzeń układu sercowo naczyniowego wynika z niedoboru komórkowych składników odżywczych. Te składniki mają wielki wpływ na funkcję mięśnia serca. Należą do nich:

  • Witamina C, dostarcza ona energii każdej komórce, bez niej nie ma mowy o produkcji kolagenu, ładuje cząsteczki transportowe witamin z grupy B ważną energią
  • Witaminy B są nośnikami bioenergii metabolizmu komórkowego zwłaszcza komórek mięśnia sercowego. Przyczyniają się do sprawnego pompowania krwi i do poprawy funkcjonowania serca. Przy stosowaniu środków moczopędnych (diuretyków), może ich brakować.
  • Koenzym Q10 bardzo ważny składnik łańcucha oddechowego każdej komórki
  • Karnityna pomaga w transporcie kwasów tłuszczowych do mitochondriów gdzie są spalane z wytworzeniem energii.
  • Tauryna przyczynia się do sprawnego pompowania
  • Magnez i wapń konieczne dla sprawnego przewodzenia impulsów elektrycznych w cyklach bicia serca

Niewydolność serca i zaburzenia jego rytmów jest spowodowana niedoborem tych składników i związana z zaopatrzeniem w energię. Są tu potrzebne przede wszystkim witamina C, karnityna, magnez i koenzym Q10
Przy nadciśnieniu potrzebne są głównie czynniki rozluźniające jak: magnez, arginina i witaminy A, B, C, E. Ich niedobór prowadzi do napięcia i pogrubienia ścian tętnic. Ważnym składnikiem diety, który ma wpływ na obniżenie ciśnienia jest należący do chinonów Koenzym Q10 zwany pospolicie ubichinonem (Drzewoski, 2001)
Arytmia może być objawem choroby wieńcowej, czy zawału. Jest także związana z deficytem energii w komórkach mięśnia sercowego odpowiedzialnych za generowanie elektrycznych impulsów i bicie serca.
Niewydolność serca to osłabiona kurczliwość niedożywionego mięśnia sercowego, brak tlenu i zastój w krążeniu płucnym. Przyczyną jest zmniejszona wydajność pompowania przez serce spowodowana niedoborem energii. Dochodzi do obniżenia ciśnienia krwi i do niedokrwienia. Nerki których działanie zależy od optymalnego ciśnienia odfiltrowują za mało wody przez co dochodzi do jej gromadzenia. Zapisywanie leków moczopędnych. usuwa jednak nie tylko wodę, ale także witaminy i ważne minerały czy pierwiastki śladowe niezbędne do prawidłowej pracy serca. Nie wolno więc na tym poprzestawać, ale trzeba dbać o codzienne zaopatrzenie w te składniki odżywcze.

Wiele schorzeń ma poważny wpływ pośredni na choroby układu krążenia.
Na przykład diabetycy mają dwu lub trzykrotnie większe ryzyko udaru mózgu lub zawału serca. Podobieństwo cząsteczek witaminy C i glukozy może być przyczyną chorób serca o podłożu cukrzycowym. Trzeba pamiętać , że optymalny poziom witaminy C chroni przed poważnymi uszkodzeniami naczyń i chorobami układu sercowo naczyniowego. Kluczem do zrozumienia naczyniowych komplikacji przy cukrzycy jest podobieństwo struktury molekularnej witaminy C i glukozy(Rath, 2010). Konsekwencje zamiany tych dwóch molekuł są katastrofalne. Profesor Pfleger i jego współpracownik z Uniwersytetu we Wiedniu opublikowali ważne wyniki badań klinicznych, z których wynika . że dodatek do diety 300- 500 mg witaminy C dziennie znacząco poprawia metabolizm diabetyków. Poziom cukru we krwi obniżył się średnio do 30%, dzienne zapotrzebowanie na insulinę o 27%, a wydzielanie cukru w moczu zostało całkowicie wyeliminowane. Z powodu wysokiego stężenia cukru we krwi pompy komórkowe są przeładowane molekułami cukru, które automatycznie wypierają molekuły witaminy C. Skutki tego mechanizmu u diabetyków są szczególnie niebezpieczne gdyż z jednej strony dochodzi do nagromadzenia cukru w ścianie naczyń, a z drugiej do braków witaminy C z wszystkim tego konsekwencjami. Te niezwykle ważne badania zostały opublikowane w 1937 roku (Pfleger, Scholl, 1937). w renomowanym czasopiśmie medycznym, a do dzisiaj nie doczekały się publikacji w podręcznikach medycznych ze szkodą dla zdrowia milionów diabetyków cierpiących na dodatkowe powikłania ze strony systemu sercowo naczyniowego.

Piśmiennictwo i źródła:
1. Drzewoski J.,2001, Farmakologia kliniczna Koenzymu Q10, Hedat wydanie II s: 69
2. Hartenbach, 2010, Mity o cholesterolu. Oficyna Wydawnicza ABA Warszawa s: 99
3. Niedźwiecki A., Ivanow V.,2008, Witamina C pomaga obniżyć cholesterol. Optymalnik 11975)s: 8 – 11.
4. Pfleger R., Scholl F, 1937, Diabetes und witamin C, Wiener Archiv fur innere Medizin 31: 219 – 230
5. Rath M., 2007, Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca tylko my ludzie. Rath Education Services B. V. Wydane przez Fundację Zdrowia dra Ratha s: 352
6. Rath M., Niedźwiecki A., 2011a, Zwycięstwo nad rakiem Część 1. Niewyobrazalne stało się możliwe. Dr Rath Education Services. S: 200
7. Rath M., Niedźwiecki A., 2011b Zwycięstwo nad rakiem Część 2: Poznawanie historii. Budowanie przyszłości Dr RathEducation Services s:79