Reklamy

Tag: wolność

JAK WYCZYŚCIĆ UMYSŁ I ZBUDZIĆ SIĘ ZE SNU?

Bajki dla dzieci to: święty Mikołaj, zajączek, aniołek, zębowa wróżka (w USA), stworzone po to, by miały w co wierzyć i by się „zachowywały.”

Bajki dla dorosłych level 1: Jezus, Jahve, Mahomet itp, stworzone po to, by mieli w co wierzyć i się „zachowywali.”

Bajki dla dorosłych level 2: ateizm, racjonalizm, kult nauki. Poza tym: new age (czyli ezoteryzm dla mas), gnostycyzm, okultyzm, illuminizm (czyli ezoteryzm dla nielicznych), stworzone dla tych, którzy myślą, że wyszli z iluzji. A czy wyszli, to sprawa dyskusyjna.

A tymczasem prawda co się „po tej drugiej stronie dzieje”, może wyglądać właśnie tak, jak na poniższym obrazku:

Czytaj dalej „JAK WYCZYŚCIĆ UMYSŁ I ZBUDZIĆ SIĘ ZE SNU?”

Reklamy
Reklamy

CZY ZIEMIA TO PLANETA-WIĘZIENIE KTÓRĄ RZĄDZI SZATAN?!

Czy Ziemia to planeta-więzienie?

Ziemią ma rządzić złowroga istota, zwana demiurgiem. Wg teorii gnostyckich zarządza całą planetą i ustawia parametry systemu tak, by żyło się na niej jak najciężej. Podwykonawcy woli demiurga to tzw archonci, czyli byty duchowe. Ziemia jest planetą pułapką, z której mamy powinność się uwolnić. Pamiętacie sagę filmów Cube? Tam było to pokazane symbolicznie – w każdym pokoiki na bohaterów mogło czyhać jakieś niebezpieczeństwo. Pokoik ten może być symbolem dnia, roku, życia, czy choćby pojedynczej chwili. Nigdy nie wiadomo, co w następnym pokoiku się przydarzy. Ludzie uwięzieni w tej klatce starali się poznać prawa nią zarządzające i poprzez to podejmowali próby uwolnienia się.

Główne religie (katolicyzm, judaizm, islam) kultywują władcę planety znanego jako: marduk, abaddon, joalbadoth, jahve, allah, szatan i inne nazwy. Platon nazwał tę istotę demiurgiem i zrównał ją z prawami natury, a więc z systemem zarządzającym planetą. System ten oparty jest o rdzeń zwierzęcy (czyli: prawo silniejszego, słabszy umiera, walka o byt, rywalizacja, konkurencja, dulszczyzna, hipokryzja, mentalność kalego, rozrodczość i kult rodziny, normy społeczne, patriarchalizm). W Biblii, która jest gnostycką księgą, jest zresztą wiele razy jak wół napisane, że światem rządzi szatan. Tylko tego nie czyta się owieczkom, za to kłamie się im, że katolicyzm to kult prawdziwego Boga. Podczas gdy religie te są po prostu kultami satanistycznymi, które wielbią satanistyczne (naturalne) prawa, czyli te, które wypisałem powyżej. Czytaj dalej „CZY ZIEMIA TO PLANETA-WIĘZIENIE KTÓRĄ RZĄDZI SZATAN?!”

PARADOKSY DUCHOWOŚCI: CZY DOBRO I ZŁO ISTNIEJĄ?

Dobro i zło w duchowości

Wtajemniczeni w ścieżki duchowe i mistyczne powiadają, że dobro i zło to tak zwany dualizm, a więc jest on wymysłem i tak naprawdę nie istnieje. Część z tych ludzi dodaje słynny cytat satanistów: „Czyń podług swojej woli i niech ona będzie jedynym prawem.”

W tym artykule weźmiemy pod uwagę tych ludzi, którzy z różnych powodów (także duchowych) tak naprawdę bronią zła i jego sprawców. To mechanizm stary jak świat, zwany mentalnością ofiary. Ja chcę Ci zaproponować inne spojrzenie na te zagadnienia.

Nie jestem tu po to, by mówić Ci, że zło które spotyka Ciebie i inne istoty, to wynik:

-prawa karmy
-grzesznego życia
-woli bożej
-planu duszy na życie
-przyciągnięcia tego przez Twoją podświadomość
-kosmicznej gry i symulacji.

Ale chciałbym Ci powiedzieć, że wszelkie istniejące (lub ponoć istniejące 😉 ) prawa i zasady duchowe, takie jak:

-astrologia i numerologia
-transerfing rzeczywistości Zelanda i diagnostyka karmy Łazariewa
-prawo karmy, zwane też prawem przyczyny i skutku
-prawo przyciągania (przyciąganie dobrych lub złych sytuacji przez podświadomość)
-magia i wszelkie inne z dziedziny stricte okultyzmu
-synchroniczności jak i cienie jungowskie
-programy rodowe wg Hellingera

.

Nie są po to, byś nieustannie, całe życie je studiował, i całe życie im podlegał. One są „programem podstawowym”, wgranym tysiąclecia przed Twoimi narodzinami. Istnieją po to, byś poznał ich tajniki, i byś się od nich WYZWOLIŁ. Na tym polega prawdziwa wolność i zarazem prawdziwa duchowość. To bardzo trudne do zrozumienia w świecie, w którym widzimy same mechanizmy, zależności i prawa, także te duchowe. Wiem.

Nie wszystko jest jakąś tam wielką życiową „lekcją.” I tym bardziej źle jest, jeśli myślisz, że to jakaś kara za grzechy lub karma, która musi się wypalić. To raczej wyzwanie rzucone Tobie, byś stał się silniejszy i czynnie przeciwstawił się niesprawiedliwości. Jak i uwrażliwił na nią innych, jeśli się da. Zostaliśmy powołani do życia na Ziemi po to, by zmieniać ten świat na lepsze, a nie po to, by biernie poddawać się jakimś rzekomo „duchowym” prawom i prawidłom.

To nie ofiara zawiniła, że jakieś prawa duchowe się na nią uwzięły. Nie rozgrzeszajmy tak tych katów. Ludzką powinnością jest wyciągnąć konsekwencje, nieraz bardzo srogie, wobec umyślnego sprawcy, i zadośćuczynić jego ofierze. To nas odróżnia od świata zwierząt. Tym czymś jest SUMIENIE, EMPATIA jak i SPRAWIEDLIWOŚĆ. Owszem, na pewnym głębokim poziomie dobro i zło mogą być jednym i tym samym – KREACJĄ. Ale paradoks polega na tym, że wtedy wiesz, że krzywdząc kogoś innego, czynisz krzywdę samemu sobie, bo on to jedno, a jedno to także Ty. Zaś chroniąc inne istnienie, chronisz także siebie, bo inne istnienie to także Ty sam.

Więc nieprawdą jest, że to jakieś duchowe prawa sprawiają, że cierpimy. To sprawka złych ludzi, których należy ukarać – tylko tyle i aż tyle. Wiem, oczekiwałeś innej odpowiedzi, ale nigdy nie powiem Ci, że gówno jest czymś innym niż gówno, powołując się jakieś „szambiaste” prawa. I nieprawdą jest porzekadło satanistów: „Czyń podług swojej woli i niech ona będzie jedynym prawem.” Bo najwyższe prawo to to, że wszystko jest wszystkim, i wszystko jest jednym. Tak więc Twoja wola jest ograniczona krzywdą innych istnień, które są.. Tobą.

Autor: Jarek Kefir
.

jarek kefir
Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

OTO ŻYCIOWA WOLNOŚĆ. NIE WIEDZIAŁEM ŻE TO TAKIE PROSTE!

Na czym polega życiowa wolność?

Jak być „wolnym w niewoli”, pośród tylu skomplikowanych, ziemskich systemów zależności?

Moje ulubione porzekadło wypowiedziała bliska mi osoba:

Cytat: „Prawda jest prosta, tak pospolita, jak mlecze po których depczemy. Większość ludzi nawet ich nie zauważa, ale są też tacy, co się nimi zachwycają, jak i tacy, co nawet robią lekarstwa z ich soku.”

Wkleję Ci trzy cytaty i przedstawię smutną, lub też wesołą perspektywę człowieka w wieku chrystusowym (33 lata).

Cytat: „Jeśli nie masz na karku kredytu, niepewnego jutra, problemów związanych ze związkiem i ciągłych ustępstw na rzecz innych, presji na rezygnację ze swoich marzeń z powodu częstego stresu, to nawet jeśli nie zarabiasz kroci, a masz czas na przeczytanie dobrej książki, obejrzenie filmu, wyjście na spacer, realizację chociaż jednego hobby, to wygrałeś życie.”
(Autor nieznany)

Cytat: „W ogóle bracie, jeżeli nie masz na utrzymaniu rodziny, nie grozi ci głód, nie jesteś Tutsi, ani Hutu i te sprawy, to wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie – co lubię w życiu robić. A potem zacznij to robić.”
(Cytat z filmu Chłopaki nie płaczą)

Cytat: „Gdyby człowiek w wieku 20 lat wiedział, co wie dzisiejsze pokolenie 30-40 latków, to cieszyłby się każdą chwilą, nie przejmował bzdurami, nie miał parcia na sukces za wszelką cenę, nie pakowałby się w to całe społeczne, sąsiedzkie i kredytowe bagienko, w którym teraz tkwią, i w którym powoli gasną moi znajomi.”
( 😉 ) Czytaj dalej „OTO ŻYCIOWA WOLNOŚĆ. NIE WIEDZIAŁEM ŻE TO TAKIE PROSTE!”

TEN ODWIECZNY SEKRET TO PRZYCZYNA TWOJEGO ZNIEWOLENIA!

Zniewolona ludzkość w matni władzy

Popatrz na poniższy obrazek:

.

Jesteś w stanie wymyślić gorsze zdanie? Zdanie wymyślone przeze mnie ma nomen omen 33 słowa i jest na powyższym obrazku. Spróbuj wymyśleć zdanie wielokrotnie złożone, ale z logicznym i stylistycznym sensem, złożone z 30 słów. Tak, by mną wstrząsnęło jeszcze bardziej, niż to, co jest powyżej.

Challenge accepted? 😉

Czytaj dalej „TEN ODWIECZNY SEKRET TO PRZYCZYNA TWOJEGO ZNIEWOLENIA!”

DWA FATALNE BŁĘDY EZOTERYKI I NEW AGE!

Meandry ezoteryki. Oświecenie czy przebudzenie?

Pierwszy błąd ezoteryki – ślepa akceptacja świata

Jeden z duchowych guru powiedział, że w życiu nie chodzi o to, by czekać na spokojną pogodę. W życiu chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

To z pozoru jest prawdą, ale jest tu bardzo istotny błąd. Zastanówmy się, co nam spada na głowę i czy zawsze jest to deszcz? Użyję tu metafor. A może źli ludzie często sypią na nasze głowy kwaśne deszcze, piasek, cegły, kamienie, bomby? Może nie zawsze trzeba się uczyć tańczyć pośród tego, co spada nam na głowy? Może trzeba zorientować się, że to nie zawsze deszcz, w którym można tańczyć, złapać tego złoczyńcę co rzuca w nas cegłami, i bardzo srogo go ukarać? A przy okazji, uwrażliwić na to zło innych, by zapobiegać mu w przyszłości?

Drugi błąd ezoteryki – chęć podlegania jakimś „duchowym prawom” zamiast chęci prawdziwego uwolnienia się.

Horoskopy, numerologia, transerfing rzeczywistości, prawa karmy, diagnostyka karmy Łazariewa, DEIR Wereszczagina, praca z czakrami i energiami, praktyki magiczne i okultystyczne.. Dla każdego coś tam się znajdzie. Czytaj dalej „DWA FATALNE BŁĘDY EZOTERYKI I NEW AGE!”

TA BAŚŃ Z PRZESŁANIEM UJAWNI CI PRAWDĘ O ŚWIECIE!

Zapraszam Cię na baśń z tajemniczym przesłaniem

Dawno, dawno temu (czy aby na pewno? 😉 ) żył pewien król, który trzymał swoich podanych żelazną ręką. Musieli oni ciężko pracować, przybywając na pola lub do zakładów rzemieślniczych o świcie, i opuszczając je dopiero wieczorem. Zakłady był czasami bardzo duże. Poddani byli traktowani w nich bardzo źle. Nie mogli oni zmieniać zawodu ani miejsca pracy pod groźbą kary. Byli karani za niewyrobienie norm poprzez baty, bicie, ograniczanie racji żywnościowych i tak dalej. Większość z nich przebywała na ich terenie przez całą dobę, zasypiając w przyzakładowych lepiankach. Nie mieli oni w ogóle wolności. Król miał nie lada problem z buntami, nieraz krwawymi, jakie co rusz wybuchały na polach lub na terenie zakładów w których praktykowano rzemiosło.

Pewnego jednak razu jedno z wyższych stanowisk w państwie zdobył bardzo mądry człowiek. Rzekł on do króla na osobistej audiencji:

-Wiem królu miłościwy, że masz problemy z buntami i zamieszkami. Chciałbym Ci doradzić, jak je wyeliminować, by jednocześnie lud chciał dalej pracować dla Ciebie.

-Mów więc – odrzekł despotyczny monarcha.

-A więc tak.. Może wypuścimy poddanych na wolność, no i…

-Coo!? Mam dać im wolność?! Do lochu z nim! Gnieść go kołem, torturować!

-Ale słuchaj mnie – sprytny doradca nalegał. -Gdybyśmy dali im wolność, ale tylko tak na niby, to oni zaakceptowaliby swoją rolę i służbę dla Ciebie. Byliby omamieni tym, że wreszcie mogą być wolni, ale tylko z pozoru, i problem zamieszek zostałby rozwiązany. -Kontynuował królewski doradca.

-Hmm.. -Królowi coś tam zaczęło świtać w głowie.

-Więc tak: wypuścimy ich na wolność. Będą mogli się edukować i zmieniać rzemiosło, do jakiego zostali powołani. Mogliby sami wybrać cech rzemieślniczy i zakład, w którym by dla Ciebie pracowali. Mieszkaliby w swoich gospodarstwach. Ale bez obaw, to byłyby tylko pozory wolności.

-Ok, mów dalej. -Odrzekł król.

-Więc ta iluzoryczna wolność, którą byśmy im podarowali, uspokoiłaby ich, bunty zdarzałyby się dużo rzadziej. Przecież są wolni i są teoretycznie u siebie, nie? Ale słuchaj dalej. Lud musiałby dalej pracować ciężko, od rana do nocy, na Twoją potęgę i chwałę. Wynagradzalibyśmy ich nie w postaci codziennych racji żywnościowych, ale pieniędzy, jak w przypadku wolnych ludzi. I za te pieniądze kupowali by żywność i płacili za nie królewskie daniny. Zarabialiby dalej mało, by nie uszczuplić królewskiego skarbca. Tyle, by starczyło im na najbardziej podstawowe potrzeby, np pożywienie czy bimber w karczmie. Od początku do końca ustalilibyśmy te stawki, utrzymując je na niskim poziomie. Odblokowalibyśmy drogę do większego awansu dla naprawdę nielicznych poddanych. Ci, którzy by ją przeszli, kontrolowaliby i strofowali pozostałą część prostego ludu. Reszcie, która pracuje za niskie pensje, wmówilibyśmy, że teraz jest wolność. Że teraz każdy może przejść drogą od prostego szewca, aż po królewskiego pretora. Więc skoro oni nie chcą tej drogi przejść i wytrwale poszerzać arkana zawodowej i nie tylko zawodowej wiedzy, to jest to tylko ich wina. Także muszą pracować od świtu aż po zmierzch, bo sami taką drogę wybrali.. Powiedzielibyśmy ewentualnym buntownikom, że tak działa świat i jego prawa, że jedni opływają w dostatki, bo się uczyli, a inni klepią biedę. I jeśli ktoś klepie biedę, to jest to tylko jego wina, bo nie chciał się uczyć, a nie Twoja wina, mości panie. Powiemy im, że królestwo przeżywa kryzys, i że każdy ma wytrwale i ciężko pracować. Bo jeśli nie, to królestwo czeka nieuchronny upadek, po którym nastąpi wojna i głód.

-Coraz bardziej mnie zadziwiasz, i to pozytywnie! -Król był pełen zachwytu nad nowym pomysłem doradcy.

-Dalej: lud musiałby zdobywać środki na budowę swoich domostw lub na inne potrzeby, pożyczając je na wiele lat z królewskiego skarbca. Czuwalibyśmy nad tym. W ten sposób płaciliby za budowę domostwa i zagrody dwa razy więcej, niż wynosi jej rzeczywista wartość. To dodatkowo stymulowałoby Twoje dochody.

-Bardzo dobrze! Kiedy moglibyśmy zacząć wdrażać ten plan?

Autor: Jarek Kefir
.

jarek kefir
Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: