Reklamy

Tag: wojna płci

CZY WIESZ PO CO ELITY STWORZYŁY WOJNĘ PŁCI?

Kulisy wojny płci – tajny plan elit

A więc tak..

Elity stworzyły wojnę płci, gdyż społeczeństwem podzielony łatwiej się rządzi. Jest to zasada divide et impera, czyli wywołuj podziały byś mógł łatwiej rządzić. Obecnie w bólach umierają dawne, wymyślone jeszcze w XIX (19) wieku podziały ideologiczne wzdłuż osi prawica vs lewica.

Owszem, istnieje trend „zwrotu na prawo”, czyli triumfu rządów prawicowych. Jednak pomimo pochodu prawicy przez świat, ludzie myślą już inaczej. Wielu z nas zdaje sobie sprawę ze zdezaktualizowania dotychczasowych systemów ideologicznych, jak i z tego, że ideologie i religie są po prostu systemami władzy i kontroli. A więc są iluzja. Powstają nowe prądy myślowe, takie jak Symetryzm, identytaryzm, neorealizm. Szukamy na nowo utraconej tożsamości, jednak z zachowaniem naszego oświeceniowego, humanistycznego dziedzictwa.

Więc elity postanowiły stworzyć nowe podziały. Wcześniej napuszczano robotników na fabrykantów, chłopów na kułaków, nazistów na komunistów, prawicę na lewicę. Obecnie główna oś podziałów to wojna płci. Najdotkliwsza z wojen bo dotyka sedna ludzkiego jestestwa – serca.

Czytaj dalej „CZY WIESZ PO CO ELITY STWORZYŁY WOJNĘ PŁCI?”

Reklamy

CZY FEMINISTKI MAJĄ RACJĘ O PATRIARCHALNEJ OPRESJI?

Feminizm, red pill, MGTOW: sekrety wojny płci

Czy rację mają ekstremalne feministki, mówiące o patriarchalnej opresji, która nadal trwa, pomimo rządów ekstremalnie lewicowych, które robią wszystko to, by ułatwić kobietom życie?

Czy mają racje ekstremalne męskie doktryny (red pill, MGTOW, incele), którzy uważają, że teraz mężczyźni są prześladowani, a feminizm nie tylko odebrał im ich prawa, ale narzucił podwójne obowiązki? Czyli zarówno te „męsko-patriarchalne”, jak i te „nowe”, z ery emancypacji?

Powstaje przy tym wiele sporów, nieporozumień, agresji i nietolerancji. Radykalne feministki nienawidzą mężczyzn, są pełne pretensji, traktują partnerów gorzej, niż niefeministyczne kobiety. Zaś radykalni mężczyźni skupieni na tych powyższych doktrynach (red pill, MGTOW, incele), często stają się przerażeni, i bywa, że niszczą sobie satysfakcjonujące relacje, z kochającymi ich kobietami. Szczególnie szkodliwe są pod tym względem „samcze” fora dyskusyjne, gdzie skrzywdzeni lub zaburzeni psychicznie ludzie nawzajem nakręcają się w spirali strachu i nienawiści. Prym pierwszeństwa wiedzie w tym forum niejakiego Marka Kotońskiego o nazwie „Bracia Samcy”, gdzie radzi się radykalne posunięcia w kwestiach związkowych. Wielu mężczyzn utraciło w ten sposób kochające kobiety, są o tym świadectwa.

Po pierwsze, nakręcanie się z podobnymi, skrzywdzonymi lub zaburzonymi psychicznie ludźmi, nie tylko Ci nie pomoże, ale najczęściej zryje Ci beret. Po drugie, takie problemy rozwiązuje się na psychoterapii – np tej indywidualnej, lub terapii par. Innej metody o potwierdzonej skuteczności nie ma. Czytaj dalej „CZY FEMINISTKI MAJĄ RACJĘ O PATRIARCHALNEJ OPRESJI?”

CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI, KOBIECOŚCI i RELACJI?

Czy mamy teraz kryzys relacji, męskości i kobiecości?

Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie! 😉

Zapaść w sferze relacji jest olbrzymia. Obie płcie narzekają na siebie jak nigdy dotąd. Wiele kobiet separuje się od mężczyzn, zostając singielkami. Wielu mężczyzn często przestaje angażować się w jakiekolwiek relacje z kobietami. Wybierają pójście własną drogą samotnika. Jest to tzw. Ruch MGTOW. Inni z kolei, Ci najbardziej poszkodowani, grupują się w coraz bardziej zradykalizowane grupy, które już teraz mają na sumieniu ponad setkę ofiar. Są to tzw. „incele,” czyli ekstremistyczni mężczyźni nie mający szans na związek. Wyładowują oni swoją agresję np. poprzez strzelaniny przed modnymi dyskotekami.

Jest to także poważne zagrożenie społeczne, na które trzeba zareagować. Chciałbym Ci uświadomić, byś nie dał się zwariować. Nie jest tak źle, jak mówi się w środowiskach męskich – czyli w środowiskach „manosfery.” Uświadom sobie jeszcze to, że liberalne elity celowo tę wojnę płci wykreowały, by dopełnić swoich planów. Skłócenie wszystkich ze wszystkimi, by wszyscy się wszystkich bali i nikt nie miał w nikim oparcia. Tylko w autorytarnym, liberalnym państwie. Rozbicie więzi społecznych, by jednostki widziały jedyne oparcie w państwie. Napuszczanie jednych na drugich. Czytaj dalej „CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI, KOBIECOŚCI i RELACJI?”

CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI? CO Z TYMI FACETAMI?

Czy mamy obecnie kryzys męskości?

Tę sprawę można interpretować dwojako.

  1. Czy można obarczać niejako „winą” tylko jedną stronę? A kryzys kobiecości? Dlatego ja wolę mówić o „kryzysie relacji.” To adekwatne określenie i nikogo nie napiętnuje.
    .
  2. Z drugiej strony, mężczyźni stają się bardziej kobiecy, a kobiety są zmuszone być bardziej męskie. Co wcale nie jest ani przyjemne ani dobra dla obu płci. Przez pokolenia mali chłopcy byli wychowywani na ogół przez nadopiekuńcze lub zbyt wymagające matki. Z poziomu podświadomego jest to „mentalna kastracja” syna, czyli kara na „męskim rodzie”, za to, że ojciec, czyli mąż tej kobiety, zawiódł. Więc matka podświadomie „kastruje” syna, by ukarać jego ojca, a swojego męża.

Czytaj dalej „CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI? CO Z TYMI FACETAMI?”

Czy wojna płci i kryzys relacji damsko-męskich się zakończą?

Niesamowity materiał o kryzysie relacji damsko-męskich!

A więc stało się. Mamy ogromne rozbicie we wzajemnym zrozumieniu, i ogromny kryzys relacji damsko-męskich. Uważam, że potrzebujemy silnych mężczyzn, jak i silnych kobiet. Jednak siła jednych nie może brać się z „zabierania” drugim, jak i obarczania tych drugich podwójnymi obowiązkami.

Dziś mężczyźni są bardzo skołowani i nie wiedzą, jacy tak naprawdę mają być. Oczekuje się od nich coraz więcej, a oczekiwania te zaczynają być coraz bardziej sprzeczne. Przecież nie da się pogodzić legendarnego kaloryfera wyrobionego na siłowni przy okazji z buzującym testosteronem, z byciem miłym, empatycznym i szanującym kobiety. Nie da się też pogodzić rozwijania dobrze prosperującej firmy od świtu do nocy, z uczestnictwem w życiu rodziny.

.

Do mężczyzn docierają np takie dwa sprzeczne komunikaty:

Komunikat 1: „Mężczyzno, bądź wykastrowanym „sojowym chłoptasiem”, pytaj grzecznie o pozwolenie na seks i w ogóle na wszystko, przynajmniej 5 razy dziennie przepraszaj że żyjesz, że urodziłeś się mężczyzną i że masz o zgrozo biały kolor skóry.”

Obrazek poniżej: Czytaj dalej „Czy wojna płci i kryzys relacji damsko-męskich się zakończą?”