Reklamy

Tag: witamina C

TAJEMNICE ZDROWIA: CZY WITAMINA C NAPRAWDĘ DZIAŁA!?

Czy witamina C działa?

Niedawno czytałem taki artykuł.. Jeden z blogerów będący typowym racjonalistą, zwolennikiem wszelkich korporacyjnych i rządowych „wersji oficjalnych” napisał, że witamina C nie działa. Postanowił podzielić się tym ze światem i jednocześnie wyśmiać tych, którzy suplementują witaminę C i popierają medycynę naturalną.

Więc jak to jest? Wyjaśnię to w tym artykule, o dziwo popierając się dokładnie tymi badaniami naukowymi o witaminie C, które przytoczył ten bloger racjonalista. A więc zaczynamy:

FAKT 1: Badano skuteczność witaminy C w dawce 80 mg na dobę, w profilaktyce przeziębień i grypy. W takiej dawce witamina C okazała się całkowicie nieskuteczna.

FAKT 2: W badaniu naukowym o witaminie C okazało się, że wysokie dawki tej witaminy (1000 mg jednorazowo i większe) są bezzasadne. Dlaczego? Ponieważ dawki jednorazowe powyżej 500 mg sprawiają, że witamina ta bardzo słabo się przyswaja. Np przy dawce 1000 mg wchłania się zaledwie 20% do 30%. Cała reszta jest wydalana przez organizm i przy tym obciąża nerki, zwiększając przy tym prawdopodobieństwo powstawania kamieni w nerkach. Czytaj dalej „TAJEMNICE ZDROWIA: CZY WITAMINA C NAPRAWDĘ DZIAŁA!?”

Reklamy
Reklamy

POZNAJ NIEZWYKŁE NATURALNE SPOSOBY NA PRZEZIĘBIENIE I GRYPĘ!

Najlepsze i skuteczne naturalne sposoby na przeziębienie i grypę

Sezon zachorowań na przeziębienie i grypę mamy w pełni. Można powoli mówić o epidemii tych chorób zakaźnych. W przychodniach utarł się pewien tryb przyjmowania pacjentów, który byłby nie do pomyślenia jeszcze kilka, kilkanaście lat temu. Chorych jest tak dużo, że lekarze rodzinni przyjmują tylko dzieci, osoby starsze i nagłe lub też cięższe przypadki. W pozostałych przypadkach, gdy masz „tylko” przeziębienie, to pielęgniarka oferuje Ci szybkie wypisanie tygodniowego zwolnienia lekarskiego, bez wizyty u lekarza.

Mówi się też, że przeziębienie nieleczone trwa nawet tydzień, a przeziębienie leczone – tylko siedem dni. Trzeba swoje odchorować. Najlepszym naturalnym sposobem na przeziębienie i grypę jest wzięcie zwolnienia lekarskiego i wygrzewanie się te siedem dni w domu. Jednak w warunkach polskiego kapitalizmu (podziękujmy Balcerowiczowi i Tuskowi 😉 ) sposób ten jest niedostępny dla większości pracujących na etat, w tym też dla mnie. Chcesz czy nie chcesz, zasuwasz chory do pracy, zarażasz innych, i wszyscy macie zwiększone ryzyko powikłań, np anginy czy zapalenia płuc. Co jest oczywiście stratą dla pracodawców, którzy tego jak widać nie rozumieją.

Celem naturalnych sposobów na przeziębienie i grypę jest szybkie zmobilizowanie układu odpornościowego Twojego organizmu, by te powikłania (angina, zapalenie płuc i inne) nie wystąpiły. Działać trzeba szybko, najlepiej już w pierwszym dniu wystąpienia objawów przeziębienia lub grypy. Dodam jeszcze, że przeziębienie nie jest tym samym, co grypa. Grypa jest cięższa, towarzyszą jej nasilone objawy, bóle mięśni i stawów, wysoka gorączka, i ona bezwzględnie wymaga zwolnienia lekarskiego. Jednak często w mediach pojawia się informacja: „W poprzednim miesiącu mieliśmy 800.000 przypadków grypy i chorób grypopodobnych.” Więc w świadomości ludzi pozostaje informacja, że mieliśmy prawie milion przypadków grypy, co jest nieprawdą. I już wtedy jest grunt pod prowadzenie przestraszonych pacjentów pod ig.łę z wiadomym, niezbyt bezpiecznym i niekoniecznie skutecznym preparatem, mającym przed grypą chronić.

Warto zastosować kilka naturalnych sposobów na przeziębienie i grypę na raz. Wymienię najlepsze:

Nie bierz aspiryny na gorączkę, ani leków mających w nazwie „grip – coś tam”!

Czytaj dalej „POZNAJ NIEZWYKŁE NATURALNE SPOSOBY NA PRZEZIĘBIENIE I GRYPĘ!”

PODALI UMIERAJĄCEMU PACJENTOWI TĘ WITAMINĘ W MEGA DAWCE. BYLI ZSZOKOWANI POZYTYWNYM REZULTATEM!

Zapraszam Cię na szokujący wywiad z dr Paulem Marikiem, dyrektorem oddziału pulmonologii i intensywnej terapii w szpitalu w East Virginia Medical School.

Opowiada on, jak kobiecie umierającej na sepsę podali witaminę C w mega dawce. Jej narządy odmawiały posłuszeństwa, a lekarz ten był pewny, że niedługo ona umrze. Pomimo podawania kombinacji antybiotyków i hydrokortyzonu (syntetycznego kortyzolu), słabła.

Postanowili podać jej witaminę C w mega dawce, w formie kroplówki. Ta forma to askorbinian sodu, czyli zasadowa witamina C, którą można podać w powolnym wlewie dożylnym.

Rezultaty tej terapii były ogromnym szokiem dla tych lekarzy. Później tę metodę stosowano wielokrotnie na pacjentach z sepsą. Sepsa to gwałtowna reakcja organizmu na zakażenie bakteryjne. Jest stanem zagrożenia życia i może zakończyć się zgonem. Wymaga pilnej hospitalizacji.

Koniec końców, narządy kobiety podjęły pracę, można było odłączyć ją od respiratora. Uratowano ją. Później zbadano skuteczność tej metody w laboratorium. Okazało się, że tylko połączenie hydrokortyzonu i dużych dawek witaminy C chroni komórki organizmu przed toksynami produkowanymi przez bakterie podczas sepsy.

Witamina C na przeziębienie i na grypę

Witamina C jest doceniana także w mniej ekstremalnych przypadkach. Ludzie i świnki morskie są jedynymi ssakami na Ziemi, które nie produkują witaminy C. Wyobraź sobie, że wszystkie ssaki oprócz tych dwóch produkują witaminę C w ogromnej ilości. Jest ona naturalnym antyoksydantem i umożliwia poprawną pracę układu odpornościowego. Zapobiega chorobom takim jak przeziębienie czy grypa.

Witamina C, Witamina D3, jod i magnez należą do czterech głównych, cywilizacyjnych niedoborów. Praktycznie każdy Europejczyk ma problem z tymi czterema substancjami. Ich uzupełnienie może dać zadziwiające korzyści dla zdrowia. Obecnie zapotrzebowanie na witaminę C zostało ustawione przez WHO na poziomie zaledwie 60 mg. Tymczasem taka dawka pokrywa dzienną produkcję u maleńkiej myszki polnej.

Człowiek potrzebuje jej dużo więcej. Stosowane są dawki w przedziale 1000 mg (1 gram) do 5000 mg (5 gramów) dziennie. Na pewno polecam każdemu z Was suplementację preparatami witaminy C. Pamiętać trzeba jednak, by zachować ostrożność przy problemach z nerkami i przy wyniszczających, przewlekłych chorobach. Wtedy niezbędna jest konsultacja kumatego lekarza, który nie odrzuca medycyny naturalnej, i który Cię nie wyśmieje.

Witamina C na opóźnienie efektów starzenia się?

Zwolennicy spiskowej teorii dziejów argumentują, że kiedyś ludzie żyli znacznie dłużej niż teraz. Nawet 1000 lat. Mają to potwierdzać nie tylko przekazy biblijne (Stary Testament), ale także teksty wielu starożytnych ludów i kultur. Według tej teorii, „ktoś” lub „coś” zablokował nam własną biosyntezę witaminy C, co skróciło nasze życie do 120 lat.

Bez względu na to, czy wierzysz w takie „niecodzienne” interpretacje rzeczywistości czy nie, witaminę C warto brać. Po prostu jej nie produkujemy i jesteśmy na to skazani. Nie tylko działa ona na układ odpornościowy, ale poprzez działanie antyoksydacyjne opóźnia efekty starzenia się.

Zapraszam Cię do przeczytania moich artykułów o witaminie C:
Jak brać witaminę C by działała z korzyścią dla zdrowia? Nie wszyscy to wiedzą
Niesamowita rola witaminy C w zdrowieniu!

I polecam też inne ciekawe artykuły o kontrowersjach wokół medycyny i zdrowia:
Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Zapraszam teraz na wywiad z dr Paulem Marikiem odnośnie leczenia witaminą C:

„Zdecydowaliśmy się podać pacjentce tę witaminę. Nie oczekiwaliśmy, że coś się zmieni. Do domu wróciłem z myślą, że ona raczej umrze. Następnego dnia, gdy przyszedłem na oddział intensywnej terapii, pacjentce nie potrzeba było już podawać substancji podwyższających ciśnienie krwi, ciśnienie krwi było w normie, nerki zaczynały ponownie funkcjonować, a po jakiś 3 godzinach mogliśmy ją odłączyć od aparatury oddechowej. Powiedziałem tylko: „Boże, co się tu stało?” To było po prostu dziwne. Tak więc postanowiliśmy ponownie spróbować tej metody.”

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

JAK BRAĆ WITAMINĘ C BY DZIAŁAŁA Z KORZYŚCIĄ DLA ZDROWIA? PRAWDOPODOBNIE O TYM NIE WIESZ..

Nasze zdrowie: jak to jest z tą witaminą C? Czyli medycyna nie tylko naturalna..

Mamy cztery cywilizacyjne niedobory, które dotyczą większości ludzi mieszkających w Polsce, wpływając niekorzystnie na ich zdrowie. Czyli: witamina C, witamina D, magnez i jod. Z tymi substancjami są największe i najczęstsze problemy. Czy wiedziałeś o tym? A może sam podejrzewasz lub stwierdziłeś u siebie niedobór którejś z nich?

O ile da się zmierzyć poziom witaminy D3 (25OH D) jak i magnezu we krwi, o tyle z witaminą C i z jodem jest problem. Tego po prostu nikt nie bada. No i samo zbadanie jodu we krwi nie byłoby zbyt wiarygodne, bo zapasy jodu jak i jego działanie są w tarczycy. Niedobory tych dwóch substancji można zdiagnozować po objawach.

W tym artykule chciałbym pomóc Ci w zrozumieniu czym jest witamina C, i jakie mity zdrowotne są z nią związane. Poznasz też dwa ciekawe sposoby zażywania tej witaminy tak, by jak najlepiej służyła Twojemu zdrowiu. Bowiem nie wystarczy ani wzięcie tabletki z apteki, która na ogół ma śmiesznie małą dawkę. Nie wystarczy też rozpuszczenie w szklance wody 1000 czy 2000 mg witaminy C. Czyli tej dawki większej. Bo wtedy też wchłonie się niewiele.

witamina D3

.

Cztery cywilizacyjne niedobory wpływające na zdrowie Polaków:

-Witamina C – bo ludzie jako jedyny ssak, nie licząc świnki morskiej, nie produkują swojej witaminy C. Muszą dostarczać ją z pożywienia, a z tym są problemy. Jesteśmy narażeni na permanentne braki tej witaminy. Według jednej z teorii, właśnie jej niedobory odpowiadają za szybsze starzenie się organizmu. Jak i są jednym z czynników rozwoju raka.

-Witamina D3 – bo nasza strefa klimatyczna zwyczajnie nie zapewnia odpowiedniej podaży tej witaminy. 90% Polaków ma w zimie jej niedobory, i około 50% latem. Aby dostarczyć jej odpowiednią ilość, trzeba by od początku czerwca do połowy września wylegiwać się kilka godzin na plaży. Bez filtra i wtedy kiedy smaży najbardziej (godziny 11.00 – 14.00). Skazani jesteśmy więc na suplementację;

-Jod – bo Bałtyk jest morzem zimnym i nie zapewnia takiej podaży tego pierwiastka jak np Morze Śródziemne. Z tym związana jest bardzo ciekawa zagadka. Otóż im dalej od morza, tym większy niedobór jodu ma człowiek. Już nasi górale chorują często na tzw wole wrodzone z powodu braku jodu. A to nie jest tak daleko. Dlaczego tak się dzieje? Przecież jesteśmy gatunkiem lądowym i możemy żyć nawet w środku Azji, gdzie od morza są tysiące kilometrów;

-Magnez – bo spożywamy za dużo wapnia w diecie, a wapń jest antagonistą magnezu, powoduje zmniejszenie jego ilości we krwi. Europejska dieta zawiera stanowczo za dużo wapnia. Ktoś to kiedyś podliczył, i wyszło, że np dieta Indian z Ameryki południowej dostarcza go cztery razy mniej. Wypłukiwaniu magnezu sprzyja też uzależnienie od kawy (o jej toksycznym wpływie na zdrowie pisałem TUTAJ), alkohol, stres, niedosypianie.
O magnezie i nadmiarze wapnia pisałem w poniższym felietonie:
Nadmiar wapnia, jest niebezpieczny dla zdrowia! Koncerny trują nas od lat!

Ile powinniśmy brać witaminy C dziennie?

Z witaminą C związanych jest wiele przekłamań nie tylko medycyny akademickiej, ale też medycyny naturalnej. Podstawowym kłamstwem jest ustalenie dziennego zapotrzebowania na witaminę C na bardzo niskim poziomie. Czyli 60 mg na dobę. Tę normę z kosmosu ustanowiła WHO, podczas gdy organizm potrzebuje znacznie więcej. Dawkowanie witaminy C powinno się zaczynać od 1000 mg (1 grama) do 4000 mg (4 gramów). Aby odważyć odpowiednią jej ilość, polecam kupić precyzyjną elektroniczną wagę, np przez internet. Jej koszt to około 30 złotych.

W sumie nie wiadomo, dlaczego WHO tak bardzo zaniżyło dobową dawkę witaminy C dla człowieka. Przecież Pauling proponował znacznie większe dawki. Inni dawni badacze i odkrywcy także. W sumie, WHO robi tak z normami większości witamin. Proponuje śmiesznie niskie dawki witaminy D3 (10 mcg = 400 I.U) i równie niskie dawki witamin z grupy B. Jeśli do tego dodać powiązania WHO z koncernami farmaceutycznymi, z politykami i róznymi grupami biznesu, to obraz wydaje się być bardziej klarowny. Przecież ludzie mają leczyć się drogimi i mało skutecznymi farmaceutykami, a nie tanimi suplementami z witaminami, czy ziołami. Cóż, każdy dba o swoje interesy i biznesy jak umie. A że ludzie to gatunek agresywny, to mamy tego typu „kwiatki„.

Szerszy opis właściwości witaminy C i jej wpływu na zdrowie możesz przeczytać w poniższym felietonie – zapraszam:
Niesamowita rola witaminy C w zdrowieniu!

Squeezed orange juice

.

Naturalna i lewoskrętna witamina C, czyli co dokładnie?

Lewoskrętność witaminy C budzi wiele kontrowersji. Kilka lat temu na stronach poświęconych medycynie naturalnej gruchnęła histeria, że w sprzedaży aptecznej jest na ogół prawoksrętna, a więc nieprzyswajalna forma witaminy C. No niestety, nie jest to prawdą. Nawet w tych aptecznych suplementach jak i lekach z witaminą C, jest jej lewoskrętna forma. Potem doszła nie mniej dziwna teoria, że witamina C naturalna jest lepsza od syntetycznej. Przez wiele lat próbowałem znaleźć różnicę między naturalnym kwasem L-askorbinowym a syntetycznym kwasem L-askorbinowym.

Chemię zdawałem na maturze i po prostu jestem dociekliwy. Zadawałem też to pytanie, czym różni się witamina C z owoców od witaminy C w proszku CZDA. Odpowiedzi nie uzyskałem. Prawdą jest natomiast że witamina C z owoców lepiej się wchłania, bo owoce zawierają szereg substancji wzmacniających jej działanie i polepszających jej wchłanianie. Np rutyna i hesperydyna, bioflawonoidy i inne. Do tej kwestii jeszcze wrócimy.

Niemniej jednak warto zauważyć, że na „oryginalnej lewoskrętnej” witaminie C jak i na „naturalnej” witaminie C wyrósł całkiem intratny biznes. Nawet dziś podczas szukania czegoś na Allegro, znalazłem jeden preparat witaminy C tego samego producenta, w tej samej dawce i o tej samej ilości tabletek, w trzech cenach. Mianowicie: 29 zł, 140 zł i.. 555 zł. A wystarczy kupić zwykłą witaminę C w proszku, (kwas L-askorbinowy farmaceutyczny lub CZDA) płacąc około 30 zł za półkilogramowy worek.

Oszustwo i szkodliwość „zasadowej witaminy C

Nie dajcie się też nabrać na zasadową witaminę C – czyli askorbinian sodu. Ta forma witaminy C jest dobra tylko i wyłącznie w formie dożylnej. Trzeba mieć odpowiedni preparat tej witaminy (ampułki, na receptę). Podać to musi pielęgniarka, która się na tym zna. Tę formę witaminy podaje się w długim wlewie kroplówkowym. Samemu robić tego nie radzę, chyba że życie Ci niemiłe.

Ale na Boga.. Nie pchajmy tej silnej zasady do żołądka, którego soki trawienne muszą być silnie kwaśne! Wszelkie tego typu silne zasady (askorbinian sodu, soda oczyszczona, popularne leki na zgagę) totalnie zaburzają kwasowość żołądka i niszczą go. Przyczyniają się m.in. do wrzodów i innych problemów. Ponieważ zaburzone jest trawienie, wchłanianie substancji odżywczych, i ich niestrawione cząstki idą dalej do jelit, powodują reakcje zapalne i autoimmunologiczne. Podobny wpływ na żołądek i zdrowie organizmu mają leki typu IPP – inhibitory pompy protonowej, o których pisałem TUTAJ.

Zażywanie czy to askorbinianu sodu czy to sody oczyszczonej wiąże się z mitem medycyny naturalnej o zakwaszeniu i konieczności odkwaszania. Dodam – mitem bardzo szkodliwym. To krew ma mieć odczyn zasadowy, a nie żołądek! Poza tym organizm ma dużo mechanizmów zabezpieczających przed zakwaszeniem krwi. Rzeczywiste zakwaszenie krwi zdarza się niezmiernie rzadko, na skutek konkretnej sytuacji / choroby, i jest bardzo groźne dla zdrowia i życia. I nie leczy się tego sodą oczyszczoną, ale w szpitalu. Ale biznes na tym już powstał. Większość osób zajmujących się medycyną naturalną do dziś nie wie o tym, że żołądek jest ostatnią rzeczą, którą trzeba sobie odkwasić. Z tej niewiedzy biorą się tak niebezpieczne pomysły na „terapie”, jak soda czy zasadowa witamina C.

Jak więc zażywać witaminę C, by służyła naszemu zdrowiu?

Odmierzasz na wadze odpowiednią ilość witaminy C – 1000 mg do 4000 mg. Dodajesz ją do dużego kubka z wodą mineralną, takiego o pojemności 0,5 litra. Jeśli nie masz – kup, przyda Ci się, np do ziół. Rozpyszczasz witaminę C w tym kubku. Ważne byś dodał do niego sok ze świeżo wyciśniętych cytryn i / lub pomarańczy. Polecam minimum dwie cytryny. Możesz zrobić np tak – 3 cytryny, jeden pomarańcz, odmierzona ilość witaminy C, i dodaj do tego wody by był pełny kubek.

Do tego wszystkiego warto dodawać 1000 mg aminokwasu lizyny – możesz ją kupić w formie proszku. Także wpływa na odporność, i bardzo „lubi” witaminę C, działając z nią synergistycznie. Fajnie by było gdybyś zażywał wtedy także tabletki z rutyną (500 mg) i brał je razem z tak przygotowaną witaminą C. Inny ciekawy patent to sok ze świeżo wyciśniętych buraków, do tego trochę wody mineralnej, sok z jednej cytryny i 1000 mg witaminy C. Umożliwia to zwiększenie przyswajania cennego żelaza z buraków.

Kiedy powinieneś brać witaminę C? W stanach zmniejszonej odporności (koniecznie razem z zestawem witamin D3 i K2-MK7 – pisałem o tym TUTAJ), możesz dołączyć do tego jod i suplementy glutationu. Gdy palisz papierosy – to najpoważniejszy czynnik niszczący te nasze resztki witaminy C, które w organizmach mamy. Zapasy witaminy C kurczą się także przy spożywaniu kawy, alkoholu i przy stresie.

Polecam mój poprzedni wpis o suplementach, witaminach i mitach zdrowotnych związanych z ich zażywaniem:
Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych 

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Zaskakująca skuteczność medycyny naturalnej: wylecz przeziębienie w 2 dni! Mini poradnik zielarski

Medycyna naturalna: skuteczna, czy nie? Poznaj fakty

Zacznijmy jednak od tego, co Polacy rozumują pod pojęciem medycyna naturalna. Dla przeciętnego zjadacza chleba, medycyna naturalna to ziołowe tabletki na uspokojenie z apteki, mięta na problemy pokarmowe, ekstrakty z melisy też w formie tabletek, czy poczciwe babcine ziółka w torebkach.

Przeciętny Polak myśli, iż owszem, można od czasu do czasu zaparzyć sobie melisę zamiast wzięcia syntetycznej no-spy, ale jak ból brzucha naprawdę „sieknie”, to żadne ziółka na to nie pomogą. A to jest błąd!

Po pierwsze: ekstrakty ziołowe w postaci tabletek z apteki, zawierają znikomą lub żadną ilość substancji czynnej. Cała masa tabletki to krzemionka, węglan magnezu (czyli kreda..) i inne wypełniacze. Jak czytam te składy preparatów aptecznych: „wyciąg z ziela melisy – 20 mg” to wiązanka przekleństw przychodzi mi na myśl. Wiesz co to oznacza „wyciąg z ziela melisy” a „standaryzowany ekstrakt z ziela melisy”?

W wyciągu możesz mieć 0,0001 mg substancji czynnej na te 20 mg. Lub nawet 0 (zero) mg! I na tym żerują zwolennicy syntetycznych lekarstw, argumentując, że zioła, w ich mniemaniu, nie działają. Zaś w standaryzowanym ekstrakcie – możesz mieć dowolną ilość, podaną przez producenta, nawet 18 mg z tych 20 mg. Co ciekawe, ekstrakty standaryzowane najczęściej stosowane są w suplementach diety nie do kupienia w aptece. Bo to inny rodzaj klienteli niż: „panie, daj pan aspirynę na kaca, jakąś tam miętę na ból brzucha i maść na ból dupy”.

.

Zioła: co trzeba o nich wiedzieć?

Istnieje kilka zasad, które poznałem, jeśli chodzi o zioła:

-trzeba wiedzieć, w jakiej postaci zioła kupić. Kupujemy zioła sypkie, nie w saszetkach, w takich większych opakowaniach. Najlepiej w sklepie zielarskim.

-kupujemy suplementy diety ma bazie ziół, owoców, roślin itp, w formie standaryzowanych ekstraktów, profesjonalnych producentów. Są one do zamówienia w internecie lub w drogeriach zielarskich. Nie w aptece. Zasada jest też jedna: zawsze lepiej kupić żeń-szeń w formie suszonego korzenia, bądź lekko pofragmentowanego sproszkowanego korzenia, niż w formie nawet najlepszego suplementu. Dotyczy to oczywiście nie tylko żeń szenia.

-trzeba wiedzieć, które zioła można mieszać z którymi. Melisa, nawet w formie sypkiej ze sklepu zielarskiego, zadziała słabo. Ale już mieszanka ziołowa – melisa, serdecznik, korzeń kozłka, kwiatostan głogu – ma konkretną moc.

-jak je przyrządzać. Czy zalewać wrzątkiem, czy odczekać, aż woda trochę ostygnie? Zielonej herbaty nie zalewamy wrzątkiem, ale wodą o temperaturze około 70, 80 stopni Celsjusza. Ile czasu parzyć? 10 minut, jak wiele ziół, czy 30 minut, jak w przypadku naparów i mieszanek z kozłkiem (walerianą)?

-jak je przyrządzać, C.D. Niektóre zioła (cytryniec chiński, trawa cytrynowa, owoc głogu, hibiskus, i inne) należy gotować w garnku z około 0,5 litra wody, przez 10 minut, aby wydobyć z nich całą moc. Ale woda to nie jedyny ekstrahent ziół. Zdecydowanie lepszym rozcieńczaczem substancji czynnych zawartych w ziołach, jest alkohol etylowy. Nie, nie namawiam do nadużywania tego groźnego narkotyku. Bo nalewki, np z głogu, pije się bardzo mało ilościowo, ponieważ stężenie substancji czynnych jest duże.

.

Zioła i medycyna naturalna niczym alchemia życia

Powyższe zasady to niczym swoista alchemia: trudno o wiedzę o nich nawet u osób kupujących od czasu do czasu mieszanki ziołowe w aptece. Ale jest coś, co warto tutaj napisać. Swoistym znakiem czasów jest to, że jeszcze dekadę temu zioła były uważane z czymś niemodnym, głównie ze starszymi, moherowymi babciami. Dziś zioła i życiodajne suplementy stosuje coraz więcej ludzi młodych i w średnim wieku.

Jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy? Sztuczna moda? Hipsterstwo? Nie. To prawa rynku tzw. Tak, jak odżywki na siłownię naprawdę pomagają w wzroście masy mięśniowej, tak zioła i suplementy naprawdę pomagają na problemy zdrowotne i inne. Inaczej ich rynek nie wart by był tyle kasy. Do ziół nikt nie zachęca, w przeciwieństwie do szkodliwych szczepionek. A producent taki jak „Kawon Gostyń” ma zerowy marketing w mediach, a mimo to sprzedaje zioła w całej Polsce.

Wracając do rzeczy. Chciałbym powiedzieć, jak zwalczyłem przeziębienie, które przytrafiło mi się w obecnie trwającym tygodniu. Trwało ono nieco mniej niż 2 dni, bo pod koniec drugiego dnia jego trwania, byłem w pełni sił.

Zaczęło się standardowo: szybka kąpiel rano (cholerny budzik z opcją czasowego zawieszenia), ubieranie się w biegu i pęd na miasto by załatwić dwie sprawy i kupić niezbędne rzeczy.

Przeziębienie zaczęło w nocy. Silny katar sienny, kaszel i ból gardła. A gdy próbowałem zasypiać – nos stawał się nieznośnie zatkany. W ruch poszedł więc: przekrojony ząbek czosnku. Należy najpierw wydmuchać nos, a potem od razu przyłożyć ząbek czosnku do otworu nosowego, i oddychać przez nos minutę, dwie. Zatkanie nosa powinno szybko ustąpić.

Witamina C dla zdrowia: jaka działa? Jaką wybrać? Jak ją przyrządzić?

Później zrobiłem sobie wypróbowaną wcześniej miksturę. Do dużego (0,5 litra) kubka, nalałem na oko 0,3 litra soku pomarańczowego bez dodatku cukru. Dodałem do tego sok i część miąższu z wyciśniętych, całych dwóch cytryn. Razem z pestkami, które, nomen omen – działają przeciwdepresyjnie. Z pestek cytrusów wyrabia się leki, które później kupujemy w aptece – np Citrosept.

Do owego wywaru, dodałem 3 gramy aminokwasu L-lizyny – wzmacnia on działanie witaminy C. Potem – dodałem około 1 gram (1000 mg) witaminy C w proszku.

Po dodaniu witaminy C, dodałem do mikstury łyżkę naturalnego miodu. Oczywiście, nie używamy łyżek metalowych przy jakimkolwiek kontakcie z miodem! Tylko te drewniane.

Tak sporządzoną miksturę pije się raz dziennie. Ja wypiłem ją pierwszej nocy trwania choroby, i później, pierwszego dnia, tuż przed godziną 24:00.

Co jeszcze? Można sporządzić przepis według jednego komentatora blogu Jarek Kefir i innych blogów – Gaji. Plasterek imbiru, 15 zmielonych goździków lub łyżeczkę w proszku, i łyżeczkę cynamonu, zalewamy dwoma szklankami wody. Doprowadzamy do wrzenia w garnku, gotujemy przez 15 minut. Potem odcedzamy cząstki stałe i wypijamy napar o dość nieprzyjemnym smaku. Powoduje to zwiększenie temperatury ciała, jest to jakby, sztuczne wywołanie gorączki. Gorączka jest pierwszym objawem zdrowienia w przypadku silnego przeziębienia i grypy, oznacza to, że organizm włączył siły obronne by zwalczać szkodliwe mikroby. Wygrzanie się organizmu i wypocenie choroby, daje szybsze uzdrowienie.

To co słodkie i smaczne jest najczęściej trucizną

Wracając do sprawy nieprzyjemnych smaków ziół.. Jest generalnie jedna, dziwna zasada. Swoisty paradoks. To, co zajebiste w smaku (słodycze, lody, fast foody, makarony, mleko, pieczone mięso, żywność przemysłowo przetworzona itp), najczęściej jest trucizną.

To, co smakuje nieprzyjemnie, często obrzydliwie – jest najczęściej zdrowe
-orzechy włoskie – smakują gorzko, ale uzdrawiają umysł i układ krążenia
-ziele brahmi i gotu kola – ich napar jest tak gorzki i cierpki, że wykręca twarz w grymasie obrzydzenia, ale uzdrawia umysł i psychikę
-cytryniec chiński, hibiskus, sok z cytryn i pomarańczy – są niezwykle kwaśne, ale leczą
-serdecznik, kozłek, melisa, głóg – w mieszance są niezwykle gorzkie, ale leczą skołotane nerwy
-sok noni – ma trudny do określenia, okropny smak, ale leczy wiele dolegliwości

Takie przykłady można mnożyć.

.

Nie lekceważmy witaminy D. Jej rola, choć niedoceniana, jest nie do przecenienia!

Ja zażywam od 4.000 j.m., czyli 100 mcg witaminy D3. Dawka 100 mcg jest o dziwo uznawana za dawkę bezpieczną według zaleceń UE. Choć prawie żaden lekarz nie ordynuje tyle witaminy D swoim pacjentom, a szkoda! Bo w okresie zimowym wszyscy potrzebujemy zwiększonej suplementacji tą witaminą. Polski klimat nie zapewnia nawet minimalnej ilości witaminy D w okresie wrzesień – kwiecień. Stąd ponad 90% Polaków ma krytyczne niedobory tej witaminy. Nie wierzysz? Idź do najbliższej przychodni, zapłać te 50 zł i się przebadaj pod tym kątem. Zaś u wszystkich osób chorych na nowotwory poziom witaminy D jest praktycznie bliski zeru.

Jaka jest przyczyna takiego stanu rzecz? Człowiek mieszkał w Afryce, na Bliskim Wschodzie, w Indiach, później przemieścił się na tereny klimaty śródziemnomorskiego, i zaraz potem – umiarkowanego i polarnego. Odbyło się to zbyt szybko. Według tego, co mamy zapisane w genach, powinniśmy mieszkać w klimacie śródziemnomorskim, pustynnym bądź tropikalnym. Tylko wtedy dostaniemy dostateczną ilość witaminy D. Ewolucyjnie nie jesteśmy przystosowani do tak niskiego poziomu i podaży tej witaminy.

Niedobory witaminy D powodują, między innymi:
-depresje i choroby psychiki (jedna z przyczyn)
-nowotwory (jedna z przyczyn)
-osłabienie odporności i zachorowania na choroby zakaźne (przyczyna podstawowa obok niedoborów witaminy C)
-i wiele, wiele innych

Polecam brać 100 mcg (4.000 j.m.) witaminy D i około 1000 – 2000 mg witaminy C. Podane dawki dotyczą osób dorosłych. Jeśli cierpisz na przewlekłe choroby, bierzesz leki, masz niedowagę lub nadwagę, jesteś w różnych grupach ryzyka, masz poniżej 12 lat – dawki mogą być inne, konieczna może być konsultacja z zaufanym lekarzem.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Przeziębienie i grypa a witamina C

Przeziębienie i grypa a witamina C: tajemnice zdrowia

Witamina C – czym jest dla przeciętnego zjadacza chleba? Większość z nas jak łapie infekcje, grypy i inne tego typu choroby – idzie do apteki po sprytnie reklamowany rutinoscorbin, łyka jedną, góra dwie tabletki dziennie i uważa, że problem rozwiązany. Że i tak trzeba te siedem dni przeleżeć w łóżku, tudzież pomęczyć się w szkole czy w pracy, masowo zarażając innych.

Te błędy biorą się z dwóch rzeczy. Po pierwsze, w rutinoscorbinach czy cerutinach jest tyle tej witaminy C, co kot napłakał – 60 mg do góra 100 mg. W zasadzie jedyną zaletą takich preparatów jest dodatkowa zawartość rutyny / rutozydu, naturalnego przeciwutleniacza. Dzisiejsza norma dobowa (GDA) dla witaminy C to właśnie 60 mg, według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Te 60 mg witaminy C to wytwarza codziennie maleńka myszka polna, a co dopiero mówić o 90-kilogramowym dorosłym mężczyźnie. Żeby było jeszcze śmieszniej, cała ludzkość ma defekt w kodzie genetycznym (DNA). Ludzie i świnki morskie jako jedyne ssaki na naszej planecie w ogóle nie wytwarzają witaminy C.

Przechodząc do rzeczy: witaminę C musimy więc uzupełniać w postaci tabletek i / lub suplementów diety, bądź najlepiej w formie owoców i warzyw. Tak naprawdę dorosły człowiek, aby zachować pełnię sił i zdrowia, potrzebuje nie 60 mg witaminy C, ale 30.000 mg – 60.000 mg! Czyli 30 do 60 gramów. Ale przecież nikt takich dawek nie będzie brał, bo po pierwsze takie dawki obciążają nerki (o tym w dalszej części artykułu) a po drugie – mogą powodować silną zgagę, i doprowadzić nasze finanse do ruiny. Rozsądne dawki witaminy C dla dorosłej osoby to 3.000 mg w czasie zdrowia, i do 6.000 mg w czasie choroby, przeziębienia, grypy, osłabienia odporności, anginy, gruźlicy itp itd. Oczywiście, te 3.000 mg witaminy C w czasie zdrowia należy przyjmować przewlekle, najlepiej całe życie. Są jednak pewne bardzo rzadkie przeciwwskazania, o tym napiszę poniżej.

Jednak sprawa komplikuje się jeszcze bardziej. Otóż witamina C witaminie C nierówna. Na rynku są dostępne najróżniejsze formy witaminy C. Większość z nich to formy syntetyczne, które wchłaniają się w 20% – 30%, reszta jest wydalana przez nerki z moczem. Są też dostępne naturalne formy witaminy C, w mniejszych dawkach, ale za to wchłaniają się w co najmniej 98% i nie obciążają nerek.

.

Ostrzeżenia dotyczące zażywania dużych dawek witaminy C

-duże dawki, szczególnie syntetycznej witaminy C, są niewskazane dla osób z uszkodzeniem nerek (niski kliners kreatyniny itp).

-nie są też wskazane u pacjentów, które leczą się farmaceutykami, które same w sobie szkodzą na nerki. Koniecznie zapytaj o to lekarza prowadzącego!

-w tym tekście przedstawiłem możliwość wysypywania zawartości kapsułki z witaminą C do wody. Jednak – uwaga! Nigdy nie rób tak z tradycyjnymi, syntetycznymi farmaceutykami, np antybiotykami, lekami nasercowymi, psychotropami, lekami na cukrzyce, gruźlice, i wieloma innymi lekami. Te tabletki musisz połykać w całości, nie wolno Ci ich rozkruszać, dzielić, gryźć, żuć. Takie numery przechodzą tylko z witaminą C, która żadnej krzywdy Ci nie zrobi! Zaś leki na receptę źle stosowane, np. rozkruszane, mogą Ci bardzo zaszkodzić!

-należy ostrożnie stosować duże dawki witaminy C u osób z kamicą nerkową bądź czynną chorobą wrzodową żołądka / dwunastnicy.

-dobowe zapotrzebowanie na witaminę C, choć oscyluje w granicach 1000 – 6000 mg, może się różnić w zależności od wagi ciała, płci, diety, palenia bądź niepalenia tytoniu, spożywania alkoholu, wieku, przyjmowanych leków, stanu odporności i wielu innych czynników.

-tabletek ani kapsułek nie należy podawać dzieciom poniżej 6 lat ani osobom starszym, wycieńczonym itp.

.

A teraz, co pozytywnego robi witamina C:

-jest podstawową profilaktyką zawału serca i udaru mózgu.

-jest profilaktyką miażdżycy, choroby wieńcowej, arytmii i innych chorób serca, razem z podawaniem preparatów magnezu, potasu i naturalnych witamin z grupy B (zawiera je spirulina).

-brana w dużych ilościach, profilaktycznie, powoduje, że w ogóle nie łapiesz infekcji, nawet przeziębienia, a jeśli już – to trwa to dwa, trzy dni i objawia się lekkim katarem.

-witamina C może być z powodzeniem stosowana jako profilaktyka nowotworów, ze względu na swoje antyoksydacyjne właściwości. Powinna być brana podczas chemioterapii, przy wycinaniu guzów i guzków itp.

-podczas sepsy (posocznicy piorunującej) należy stosować dożylne, kroplówkowe wlewy z askorbinianu sodu, czyli formy witaminy C przeznaczonej do kroplówek. Nie należy rezygnować wtedy z silnych antybiotyków, ale lepiej dać „wziatkę” ordynatorowi szpitala na którym znajduje się chora, bliska osoba, aby ten zlecił, oprócz standardowych procedur, intensywne kroplówki z witaminy C.

-istnieją przesłanki, że boreliozę z Lyme, przenoszoną przez kleszcze, można wyleczyć stosując specyficzne antybiotyki wraz z intensywnymi kroplówkami z askorbinianu sodu (witaminy C). Poczytajcie o „biologicznym leczeniu boreliozy”.

-witamina C to witamina młodości. Dlaczego palacze papierosów mają z wiekiem coraz więcej zmarszczek, a ich skóra w zastraszający sposób niszczeje? Dzieje się to tak, ponieważ nikotyna i substancje z papierosów usuwają te resztki witaminy C, które uda się statystycznego Kowalskiemu wchłonąć. Wtedy wolne rodniki, nieograniczane przez witaminę C – której nie ma, masowo atakują, jako pierwsze, komórki serca i skóry..

Powyższy tekst ma wartość informacyjną i edukacyjną, jeśli bierzesz przewlekle jakieś leki, chorujesz na przewlekłą chorobę – przed zastosowaniem rad tutaj zawartych poradź się lekarza.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: