Reklamy

Tag: wiara

30 milionów odsłon na stronie Jarek-Kefir.org! Dzięki!

Wczoraj w dniu 23 lutego 2019 roku miała miejsce 30-milionowa odsłona mojej strony:

Jest to łączna ilość odsłon jaka miała miejsce od dnia założenia strony. Czyli od dnia 15 kwietnia 2011 roku. To prawie osiem lat. Tematyka strony była zmieniana, jednak cały czas oscylowała wokół światowych tajemnic, ukrywanej prawdy i alternatywnych wersjach rzeczywistości.

Niby nic, niby tylko kolejne przekręcenie cyfr na liczniku, które teraz ustawiły się w okrągłą liczbę. Ale.. 😉

Pamiętajmy, że liczba odsłon stron nie równa się liczbie użytkowników. Przecież jedna osoba mogła w ciągu dnia przeczytać np 24 moje artykuły, więc wygenerowała 24 odsłony. Liczba rzeczywistych użytkowników na ogół jest kilkanaście razy mniejsza niż liczba odsłon.

Dzięki Wam wszystkim za spędzony czas.

Oczekujcie kolejnego, szybszego jubileuszu, Czytaj dalej „30 milionów odsłon na stronie Jarek-Kefir.org! Dzięki!”

Reklamy

NAJWIĘKSZA KONSPIRACJA ŚWIATA [2]

Przebudzenie i oświecenie – prawda czy fałsz?

Jak odpowiedzieć na pytanie zadane na początku artykułu? Wielu ludzi tego szuka bądź szukało. Można na to odpowiedzieć bardzo prostym pytaniem:

-Czy Ty jesteś oświecony? Czy znalazłeś to, czego szukasz?

Ja szukałem w różnych systemach filozoficznych, i znalazłem coś zgoła przeciwnego. Najpierw jednak czarno na białym: Czytaj dalej „NAJWIĘKSZA KONSPIRACJA ŚWIATA [2]”

Czy Bóg i życie po śmierci istnieją?! [DOWODY]

Czy Bóg i życie po śmierci istnieją? Czy są na to dowody?

Współcześnie obserwujemy masowy odwrót od religii i w ogóle od idei życia po śmierci, czy też duszy ludzkiej. Mamy taką epokę, że promowany jest ateizm, czyli materializm. Jest to kult materii, wraz z którym idą dalsze konsekwencje.

Bo skoro Boga nie ma, to liczy się tylko to doczesne życie. Więc zgodnie z tą logiką, należy „wycisnąć” z tego życia ile tylko się da. Idzie to jeszcze dalej. Skoro Boga nie ma, to nie ma też kary ani nagrody za doczesne uczynki. Więc nie ma uniwersalnych, ponadczasowych „praw”, w tym moralności i etyki. A skoro nie ma moralności i etyki, to wszystkie chwyty dozwolone, i można brnąć po trupach do celu. Przecież takie krótkie te nasze dni. Organizm człowieka już po trzydziestce zaczyna się powoli starzeć.

To wszystko jest podsycane przez kult ciała, młodości, kariery. Miliardy przekazów (teledyski, wygląd aktorów, czasopisma itd.) robią swoje. Kult ciała to oczywiście kolejny przejaw doktryny materialistycznej.

Ateiści zawsze pytają, czy istnieje Bóg. Zawsze przedstawiają swoje dowody, mówiąc, że one odpowiadają logice. Na te argumenty często odpowiadają np katolicy, muzułmanie czy żydzi. Podpierają się swoją religią. W takiej dyskusji ateizm często „wygrywa”, jednak tę pozorną „logikę” ateistów można obalić. Jak? Ich własną bronią. Czyli ścisłą logiką i argumentami, których nikt nie wprowadza do debaty. Te argumenty, które Ci zaraz przedstawie, są w 100% zgodne z racjonalną logiką, jednak są przez ateistów skrzętnie pomijane. Czytaj dalej „Czy Bóg i życie po śmierci istnieją?! [DOWODY]”

Świat bez moralności i etyki, czyli tajne plany elit

New age, ezoteryka i ich podstępny atak na podstawę moralną

We współczesnych ścieżkach mistycznych, czy raczej pseudomistycznych, istnieje pewien groźny pogląd. Nurt new age i jego „białe” jak i „czarne” rozwinięcia zgodnie deprecjonują moralność i etykę jako coś przestarzałego.

Jest to bardzo groźne przekonanie, ponieważ moralność jest „spoiwem”, które zapewnia nie tylko ład, ale i wolność.

Jak moralność rośnie, to rośnie i wolność. Jak moralność maleje, to maleje i wolność.

Moralność jest przedstawiana jako coś anachronicznego lub niezgodnego z zasadami działania świata. Sataniści, czyli jeden z odłamów nurtu new age mówią, żeby wyzbyć się moralności i stać się „amoralnym.” To samo praktykują osoby bardziej wtajemniczone, np członkowie organizacji wolnomularskich i illuminackich. W mainstreamowym nurcie new age jest to bardziej zakamuflowane. Tutaj świat musi spełniać jeszcze jakieś „pozory dobra”, i nie może objawić swoim „owieczkom”, że dąży się do wprowadzenia prawa dżungli. Jednak powoli „urabia się” miliony ludzi, także poprzez stopniową i zakamuflowaną negację moralności.

Jak pisałem w poprzednim felietonie: „Żyjemy świecie, który powoli przestaje sprawiać nawet pozory dobra” [LINK TUTAJ], jeszcze jakieś pozory muszą zostać zachowane. Ale i to jest kwestią czasu, aż system objawi swoje prawdziwe, szatańskie oblicze. Ma więc miejsce powolna erozja także w sferze moralności, choć jeszcze nie jest to oficjalne, ale jest szykowany grunt pod nowy zasiew. Czyli stworzenie jednej światowej religii, z prawem dżungli jako prawem podstawowym i z „bożkiem materii” (abaddonem, mardukiem, allahem, szatanem, lucyferem i innymi nazwami) jako bogiem prawdziwym. Najprawdopodobniej zostanie wymyślona jakaś nowa nazwa lub zastosoana stara, neutralna, np „architekt wszechświata.” Czytaj dalej „Świat bez moralności i etyki, czyli tajne plany elit”

Gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age?

Ezoteryka i new age czyli „matryca błędu”

Dziwne jest pisanie o tym, co jeszcze jakiś czas temu brałem za dobrą monetę. Ale od czegoś trzeba zacząć, nie? 😉 Religie są systemami władzy. Służą przywódcom w celu kontroli umysłów i poczynań podporządkowanych im ludzi. Wszak „łatwiej zbudować zamek na piaskach, niż stworzyć imperium bez religii.” I nie ma znaczenia, czy czcisz allaha, cesarza rzymskiego (tzw. „Pontifex Maximus”, od reformy Konstantyna ten tytuł nosi każdorazowy papież), czy też czcisz materię (ateizm).

I nie ma nawet znaczenia, czy pokładasz wiarę w nowo lansowanej religii, która powtarza stare kłamstwo: „Będziecie jako bogowie w niebiosach”, dziś nośne i reklamowane pod postacią poszerzania świadomości, oświecenia, rozwoju duchowego czy wtajemniczenia. Pytanie tytułowe tego artykułu – gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age, zostało krótko wyjaśnione już na początku artykułu, w pierwszym zdaniu. Nie ma w nich jakiegóś pojedycznego błędu, ponieważ one są w całości oparte o matrycę błędu. I to błędu tak starego, jak świat.

W najnowszych artykułach pisałem o ezoteryce, new age i o fałszywym „oświeceniu”:

Czytaj dalej „Gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age?”

New age i ezoteryka to pułapka, której nie zauważyłeś..

Ezoteryka, new age i okultyzm to pułapka, której nie zauważyłeś..

Ale spoko, ja też nie zauważyłem. 😉

Od razu zaznaczam, że nie zacząłem potępiać wszystkiego, co płynie z tego nurtu. Ten nurt nauczył mnie tego, że „nie jestem z tego świata” (to metafora), że moją drogą jest droga ducha (zaś new age i ezoteryka to paradoksalnie.. droga materii). Nauczył mnie antysystemowego spojrzenia na świat i poszukiwania głębi.

Agenda new age to przede wszystkim nowa religia, która uczy mentalnego niewolnictwa tak, jak stare religie. Czyli „nie osądzaj”, „wybaczaj”, „bezwarunkowa miłość”, „nie ma dobra i zła”, „złe wydarzenia to efekt złej karmy, która musi się wypalić i trzeba cierpliwie czekać.” New age jest prononowaną nową, globalną religią, która ma najpierw zastąpić umierające chrześcijaństwo, a potem także islam.

Oprócz tego agenda new age to nic innego, jak powielenie starego wzorca pragnień i „bycia w grze”. Od razu to wytłumaczę. Są dwie drogi. Droga ducha, i droga realizacji w świecie materii. Droga materii to najczęściej mniej lub bardziej spokojny żywot „typowego poczciwiny”. Kredyty na mieszkanie, samochód, wakacje. Kupowanie coraz to nowych gadżetów i innych przedmiotów. Gorączkowe pragnienie tych przedmiotów, które powoduje, że tacy ludzie są zdolni do najgorszych okropieństw. Masz ciągle pragnąć, masz ciągle być w grze „władcy tego świata”. Nie możesz być wolny.

Ten sam powyższy schemat „typowego poczciwiny”, choć bardzo trudno w to uwierzyć, jest powielony w ścieżkach ezoterycznych, okultystycznych, „leworęcznych” (czyli satanistycznych). Na marginesie – jeśli nie chcesz „przesłodzonego” new age, to „władca tego świata” ma dla Ciebie wiele „mroczniejszych” ścieżek i doktryn. Które także mają wiązać w dokładnie tę samą grę, co new age.

  1. Masz być ciągle w grze władcy tego świata. Masz ciągle się rozwijać („rozwój osobisty„). Masz ciągle medytować, czytać tematyczne książki, poszerzać świadomość. Masz czekać na owo mityczne przebudzenie i oświecenie. Miesiącami, latami, a bywa, że dekadami. Na zapowiadany cud, który nie nadchodzi i nie nadejdzie. Bo jesteś niedoskonały i kaleki. Bo masz gonić króliczka.
    .
  2. Lub inaczej: masz trenować różne sztuczki i moce. Po co? Twoje ego chce w ten sposób pokazać, że jest lepsze od innych. Jedno ego ma Porshe, inne ego umie „na zawołanie” wywoływać świadomy sen i projekcję astralną. Jedno i drugie ego robi dokładnie to samo, choć bardzo trudno przyjąć to do świadomości. Jest to bardzo gorzkie do przełknięcia.

Czytaj dalej „New age i ezoteryka to pułapka, której nie zauważyłeś..”

FILM „SZCZURZY KRÓL” UJAWNIA CO NAPRAWDĘ SIĘ STANIE GDY UPADNIE CYWILIZACJA!

Upadek cywilizacji i upadek systemu. Moralność i jej dylematy

Zapraszam Cię na szokujący film z żółtymi napisami „Szczurzy król”, który opowiada o etapach upadku moralności. W rozumieniu autorów filmu, moralność jest zbiorem zasad, jest „spoiwem” społeczeństwa. Moralność związana jest z poczuciem wspólnoty (rodzina, region, naród, cywilizacja, świat – nigdy odwrotnie!). Są to zasady które umożliwiają systemowi i społeczeństwu trwanie.

Z tymi zasadami jest wiele kłopotów. Po pierwsze, wiele z nich jest mocno zdezaktualizowanych. Przykład? Dawne społeczności musiały wymyślać ultra-konserwatywne normy społeczne, choćby dlatego, że nie znano środków antykoncepcyjnych. I praktycznie każdy związek trwający dłużej niż miesiąc, dwa, oznaczał ciążę.

Więc wg tego, co przedstawia ten film, zaczynają dominować jednostki najbardziej zdemoralizowane. Upadła stara moralność, która była jaka była, więc zaczyna funkcjonować prawo silniejszego. Ono zawsze funkcjonowało, ale teraz ma ekstremalną formę, choćby w realiach kapitalizmu.

Film „szczurzy król” opowiada także o tej przewrotnej, pozbawionej moralności logice, jaką kieruje się kapitalizm. Współczesny kapitalizm neoliberalny jest szczytowym „osiągnięciem” cywilizacyjnego kanibalizmu. Jest to system, w którym psychopatyczna elita (0,1%) zagarnia dla siebie 90% zasobów planety. System ten opiera się na pozbawionych moralności i poczucia wspólnoty zombie (konsumentach) i na żerującej na nich elicie „psychopatów-kanibali”. Na szczęście to się zmienia. Znamienne jest to, że to prawica, stawiająca na wspólnotowość, zaczyna reformować ten kapitalistyczny system by był bardziej ludzki.

Jeśli nie moralność, nie wspólnota, nie narodowość.. To co w zamian? Anarchia? Już ją mamy.

Cytuję: „Nie lubimy myśleć o sobie jako potencjalnie irracjonalnych zwierzętach stadnych. Poszukujemy narracyjnych ram, które tłumaczą sprzyjający nam los, najlepiej w schlebiający sobie sposób. Reinhardt i Rogoff nazwali to syndromem: „Tym razem jest inaczej”, ponieważ każda epoka starała się negować ostrzeżenia, argumentując, że teraz jesteśmy mądrzejsi, lepiej zorganizowani lub żyjemy w innym świecie.”
~David Korowicz, Studium globalnego upadku systemowego

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir
Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: