Reklamy

Tag: wiara

CZY NASZ BÓG NAS KOCHA? O ŚMIERCI BOGA.

O ŚMIERCI BOGA..

Naukowcy i ekonomiści ogłosili śmierć dawnych Bogów. W miejsce powstałej pustki dali zniewolenie przez ciągle zmieniające się, jak i dyktowane przez możnych i wpływowych dogmaty nauki.

Dali też zniewolenie oszustwem ekonomii, która tak samo, jak dawne religie wytłumaczyła nam, że mamy z pokorą znosić codzienne trudy ciężkiej i mało płatnej pracy na rzecz bogactwa elit.

Czytaj dalej „CZY NASZ BÓG NAS KOCHA? O ŚMIERCI BOGA.”

Reklamy
Reklamy

CZY BÓG ISTNIEJE? PYTANIA KTÓRYCH SIĘ BOISZ!

Czy Bóg istnieje? Odpowiedzi na odwieczne pytania

Witam w kolejnym już odcinku pytań i stwierdzeń tak logicznych i tak oczywistych, że aż nikt ich nie wypowiada. Wielu ludzi zastanawia się, czy Bóg istnieje, czy Biblia miała rację. Ja postaram się przedstawić swoją opowieść najlogiczniej, jak tylko się da.

Mówi się, że Biblia twierdzi to i to, że Jezus powiedział to i owo. Często ludzie powołują się na tak zwane słowo boże. Ja jednak zadam pytanie: skąd oni wiedzą, że to słowo jakiegokolwiek Boga, a nie zbiór hebrajskich,egipskich i greckich mitów? Przecież Biblia zawiera w sobie język archetypów i symboli, tak czytelny dla podświadomości. Zupełnie tak, jak inne mitologie, legendy i baśnie. Ten język jest uniwersalny i pierwszą próbę jego interpretacji podjął Carl Gustav Jung.

Biblia to słowo Boże? A jakie masz na to dowody? Księga którą czytasz została wyprodukowana w fabryce ludzką ręką. Przez wieki Biblia była przepisywana ludzkimi rękami, mnichów i skrybów. Gdy powstawała jeszcze w czasach Imperium Rzymskiego, była spisywana przez ludzkie ręce. Czy wiesz, że przez ponad sto lat po śmierci Chrystusa nie było spisanych jego dziejów? Krążyły one z ust do ust. I dopiero za cesarza Konstantyna, 400 lat później, stworzono dzisiejszy kanon Biblijny. Wszystko to jest dziełem ludzkich rąk. Podkreślam bardzo stanowczo – nie ma żadnych dowodów na interwencję jakiegokolwiek Boga w dziejach. To zdanie jest bardzo ważne.

Ja nie uznaję „dowodów” takich jak jakiś płonący krzak czy objawianie się niepiśmiennym pastuszkom. Nie, takie „ciuciubabki” nie są dowodem na istnienie Boga, jeśli brać pod uwagę argumentację logiczną. Boże, jeśli kochasz swoje dzieci, to objaw nam się w świetle kamer BBC i CNN, by transmisja poszła na całą Ziemię. Tak samo UFO. Różne „ciuciubabki” na niebie nie mogą być dowodem. Równie dobrze może to być zbiorowa halucynacja, a nie żadne UFO. Wylądujcie przed gmachem ONZ, przedstawcie się ludzkości w świetle kamer, nawiążcie z nami współpracę dyplomatyczną i handlową. Takie „tajniaczenie się” po niebie nie jest dla mnie żadnym dowodem i nie będzie.

A Ty, czy widziałeś Boga? Widziałeś i słyszałeś, jak Bóg wypowiadał te słowa z Biblii? Nie. Masz przed sobą księgę będącą dziełem ręki człowieka i maszyn CNC z fabryki. Tusz i papier z tej książki to też dzieło ludzkich rąk, tak jak cały biblijny kanon. Ironią losu jest fakt, że często gdy jakiś polityk coś powie, to jest to potem przedstawiane i interpretowane w różnoraki sposób. Często nie wiemy co powiedział sąsiad, ktoś bliski lub kolega z pracy, bo nie dosłyszeliśmy. I już tworzymy wtedy swoje historie. Często nie wiemy, co u tego sąsiada się dzieje. Ale o tym, co Jezus powiedział i co robił, wiedzą wszyscy. Pomimo tego, że tego Jezusa ani Boga w życiu na oczy nie widzieli, a dowodów historycznych na istnienie Jezusa nie ma. Są raczej dowody na to, że „misjonarzy” o imionach Joshua, Isos i tym podobnych, było 2000 lat temu wielu, bo była na to swoista moda. Czytaj dalej „CZY BÓG ISTNIEJE? PYTANIA KTÓRYCH SIĘ BOISZ!”

SZOKUJĄCE FAKTY O KOŚCIELE KATOLICKIM W POLSCE!

O chrześcijaństwie i kościele katolickim w Polsce

Mówi się, że kościół katolicki był od zawsze ostoją Polski i polskości. Polski miało by nie być, gdyby nie ochrona ze strony kościoła. Polskość i religia katolicka nie mogą istnieć osobno.

Czy to jest prawdą?

Po pierwsze, ekspansja kościoła wśród stanu szlacheckiego nastąpiła dopiero w XVII wieku, a więc w okresie schyłku Rzeczpospolitej. To wtedy kościół opanował nauczanie i tym samym wpływał na umysły rządzących. Celem było zniszczenie naszego kraju. Zaś wśród ludu kościół rozprzestrzenił się dopiero po rozbiorach, w wieku XIX (19). Do dziś zresztą przetrwało wiele pogańskich obrzędów i zwyczajów.

Czy wiesz, że chrzest Polski w 966 roku był fikcyjnym wydarzeniem? O tym mówi poniższa notka.

.

Czytaj dalej „SZOKUJĄCE FAKTY O KOŚCIELE KATOLICKIM W POLSCE!”

CZY MAMY WOLNĄ WOLĘ? A MOŻE WSZYSTKO JEST ZDETERMINOWANE?

Czy człowiek posiada wolną wolę?

A jeśli jej nie posiada, to czy wszystko jest zdeterminowane według jakiegoś tajemniczego, boskiego planu? Najpierw popatrz na poniższy obrazek i postaraj się w ciszy odpowiedzieć na te pytania:

.

Wolna wola a przebudzenie i oświecenie

Zwolennicy determinizmu, różnie pojmowanego (chrześcijański, ezoteryczny i inny) uważają, że wszystko jest zdeterminowane. Albo przez boży plan, albo przez jakąś bliżej nieokreśloną strukturę zarządzającą wszechświatem. Ta struktura jest różnie nazywana i opisywana, w zależności od doktryny. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość ma być zapisana na jakimś „twardym dysku” i od zawsze wiadoma.

Według poglądu non-duality, jesteśmy zdeterminowani w ogromnej części np przez programy rodowe (traumy rodowe, pamięć genetyczna), przez wychowanie, przez wydarzenia, jakie spotkały nas w przeszłości, i w końcu – przez okoliczności, z którymi spotykamy się obecnie. Jest to cała sieć zależności, wzajemnie się przeplatająca, mająca determinować praktycznie ponad 90% naszych myśli, przekonań, czynów. Cała reszta ma być we władaniu struktury, która jest ponad tymi wszystkimi determinującymi zależnościami, ponad czasem, przestrzenią, ponad materią. Ponad snem Samsary. Tę strukturę można nazwać „Bogiem”, gdyż ona jest wszystkim co jest, co było i co będzie. Jest to struktura duchowa, która przegląda się w śnie materii (Samsary) jak w lustrze. Bez ograniczającej materii nie miałaby ona właściwości ani nie rozpoznawałaby siebie. Po co to robi? to już na zawsze zostanie tajemnicą.

Ale naszą powinnością jest przejrzeć ten sen uwarunkowań i wyzwolić się z więzów świata materii. Różne doktryny nazywają to „zbudzeniem się ze snu.” Często jest to mylone z czymś odwrotnym – z illuminackim bądź ezoterycznym „oświeceniem”. Oświecenie nie oznacza zbudzenia, a wręcz przeciwnie. Oznacza ono maksymalne podkręcenie zdolności umysłu, czyli oznacza maksymalne zatopienie się w sen, ale już trochę ponad nim, ponad szarą masą. Jest to droga na szczyt, na którym w ostatecznym rozrachunku nie ma.. nic, a człowiek jest zupełnie sam. To dlatego mówi się, że nie ma szczęśliwych illuminatów. Czytaj dalej „CZY MAMY WOLNĄ WOLĘ? A MOŻE WSZYSTKO JEST ZDETERMINOWANE?”

CZY TO W CO WIERZYSZ NA PEWNO JEST PRAWDZIWE?

W którym światopoglądzie tkwi prawda?

Każda ideologia i religia, jak i wiele systemów mistycznych uważa, że to ona ma rację, a wszystkie inne doktryny się mylą.

Dla lewicowca tylko liberalna lewica jest wyznacznikiem pojęć takich jak empatia, tolerancja, normy społeczne. Przecież on walczy o tolerancję, a coś podstawowego, a nie o jakąś ideologię – jak on uważa. Bo przecież multi-kulti i gender to nie idee, ale coś oczywistego i podstawowego.

Podobnie prawicowiec – on nie walczy o konserwatywną wizję świata. On w swoim mniemaniu walczy o naturalne prawa i zasady, podług których ma wg nich działać człowiek i świat. Argumentują oni, że porządek świata od zawsze był konserwatywno-patriarchalny i że taki musi zostać na wieki. Czytaj dalej „CZY TO W CO WIERZYSZ NA PEWNO JEST PRAWDZIWE?”

CZY ZIEMIA TO PLANETA-WIĘZIENIE KTÓRĄ RZĄDZI SZATAN?!

Czy Ziemia to planeta-więzienie?

Ziemią ma rządzić złowroga istota, zwana demiurgiem. Wg teorii gnostyckich zarządza całą planetą i ustawia parametry systemu tak, by żyło się na niej jak najciężej. Podwykonawcy woli demiurga to tzw archonci, czyli byty duchowe. Ziemia jest planetą pułapką, z której mamy powinność się uwolnić. Pamiętacie sagę filmów Cube? Tam było to pokazane symbolicznie – w każdym pokoiki na bohaterów mogło czyhać jakieś niebezpieczeństwo. Pokoik ten może być symbolem dnia, roku, życia, czy choćby pojedynczej chwili. Nigdy nie wiadomo, co w następnym pokoiku się przydarzy. Ludzie uwięzieni w tej klatce starali się poznać prawa nią zarządzające i poprzez to podejmowali próby uwolnienia się.

Główne religie (katolicyzm, judaizm, islam) kultywują władcę planety znanego jako: marduk, abaddon, joalbadoth, jahve, allah, szatan i inne nazwy. Platon nazwał tę istotę demiurgiem i zrównał ją z prawami natury, a więc z systemem zarządzającym planetą. System ten oparty jest o rdzeń zwierzęcy (czyli: prawo silniejszego, słabszy umiera, walka o byt, rywalizacja, konkurencja, dulszczyzna, hipokryzja, mentalność kalego, rozrodczość i kult rodziny, normy społeczne, patriarchalizm). W Biblii, która jest gnostycką księgą, jest zresztą wiele razy jak wół napisane, że światem rządzi szatan. Tylko tego nie czyta się owieczkom, za to kłamie się im, że katolicyzm to kult prawdziwego Boga. Podczas gdy religie te są po prostu kultami satanistycznymi, które wielbią satanistyczne (naturalne) prawa, czyli te, które wypisałem powyżej. Czytaj dalej „CZY ZIEMIA TO PLANETA-WIĘZIENIE KTÓRĄ RZĄDZI SZATAN?!”

CZY TKWIMY W SYMULACJI KTÓRA MA NAS PRZETESTOWAĆ?!

Czy świat to coś w rodzaju testu inteligencji?

Wydaje mi się, że prawdą jest stwierdzenie, że przychodzimy na ten trudny świat po to, by on nas przetestował, wypróbował, byśmy potem poszli gdzieś dalej. Gdzie? Tego nie wie nikt.

To globalny test inteligencji i jednocześnie test na przetrwanie. Dotyczy to nie tylko „prawa silniejszego”, znanego z natury, a które ma odzwierciedlenie np w kapitalizmie, w relacjach społecznych i tak dalej.

Dotyczy to, o zgrozo, także świata metafizycznego (duchowego). Z plątaniny programów rodowych, przebytych traum, zapętlenia się w doktryny mistyczne i różne wersje prawdy, procesu indywidualizacji i stawania się w pełni uduchowionym – wychodzą zwycięsko nieliczni.

Możesz wpaść w nieliczone pułapki czyhające na duchowej drodze, o ile w ogóle na nią wejdziesz, a wchodzi na nią niewielu. Mogłeś nieraz tak się zapętlić, że praktycznie nie mógłbyś się potem wyplątać. Mogłeś też przeżyć długie lata na błądzeniu w meandrach najrozmaitszych teorii i wersji prawdy, w tunelach najróżniejszych metod i technik mistycznych, czy utknąć w jakimś zakonie – jawnym lub tajnym. Zresztą poznawałeś to przez lata. Czy znalazłeś w końcu to rozwiązanie? Czytaj dalej „CZY TKWIMY W SYMULACJI KTÓRA MA NAS PRZETESTOWAĆ?!”