Reklamy

Tag: upadek systemu

UPADEK SYSTEMU: KTO JEST TWOIM REALNYM WROGIEM?!

Kto jest a kto nie jest prawdziwym wrogiem ludzkości? Upadek systemu trwa, a rewolucja wybuchnie szybciej niż myślisz..

Sytuacja w Polsce jak i na świecie (ogólnie, sytuacja w systemie), jest napięta do granic możliwości. Jak plandeka na Żuku. Pod każdym względem, choćby ekonomia. No co by nie analizować to już jest „na styk” lub „ledwo ledwo.” „Andrzej to je*bnie!” -Chciałoby się zacytować mema. Co wtedy?

Kolejne „bańki spekulacyjne” wymienię poniżej:

Niezadowolenie społeczne i rosnące nierówności. Bogaci się bogacą naszym kosztem

Coraz większe niezadowolenie społeczne wywołane rosnącymi nierównościami. Biedni biednieją, a bogaci się bogacą ich kosztem. System kapitalistyczny polega na „akumulacji kapitału na górze”. Dodatkowo ten system jest „globalnym odkurzaczem”, który ten kapitał zasysa. Ten temat był oficjalnie dyskutowany na tegorocznym spotkaniu Grupy Bilderberg. Ludzie to widżą i burzą się przeciwko temu; Czytaj dalej „UPADEK SYSTEMU: KTO JEST TWOIM REALNYM WROGIEM?!”

Reklamy

UPADEK SYSTEMU: LUDZKOŚĆ JEST NA DRODZE BEZ ODWROTU!

Świat znalazł się w sytuacji bez odwrotu. Dziś przedstawię Ci pesymistyczną stronę trwającego właśnie wielkiego, systemowego upadku. Ale podkręślam – tylko trochę pesymistyczną. 😉

Coraz więcej z nas dostrzega, że proponowane dotychczas rozwiązania nie tylko nas zawodzą, ale często w ogóle nie działają. Żyjemy w czasach spektakularnego upadku dotychczasowych uregulowań prawnych, społecznych, politycznych, ekonomicznych i każdych innych. Możliwe że często czujesz się zagubiony, być może czasami i przerażony. Wielu z nas, być może Ty także, doświadcza dotkliwego poczucia braku sensu istnienia swojej istoty, jak i braku sensu istnienia świata.

Cytuję: „Nie lubimy myśleć o sobie jako potencjalnie irracjonalnych zwierzętach stadnych. Poszukujemy narracyjnych ram, które tłumaczą sprzyjający nam los, najlepiej w schlebiający sobie sposób. Reinhardt i Rogoff nazwali to syndromem: „Tym razem jest inaczej”, ponieważ każda epoka starała się negować ostrzeżenia, argumentując, że teraz jesteśmy mądrzejsi, lepiej zorganizowani lub żyjemy w innym świecie.”
~David Korowicz, Studium globalnego upadku systemowego

Ludzkość w ślepym zaułku

Być może ludzkość doszła już do takiego momentu, że powinna pomyśleć o tym, czy nie wejść z powrotem na drzewa i grubo się zastanowić, czy z nich schodzić i znowu kosztować zakazanego owocu z drzewa poznania dobra i zła. Gdyby wydarzyła się wojna, to obniżyłyby się diametralnie oczekiwania obywateli. Zamiast nowego iPhona, zamiast zdęcia modelki czy randkowania z modelem,  będą się cieszyć z kromki chleba. Ślepy materializm i konsumpcjonizm. Niekompatybilność zwierzęcej „podstawy” z naszymi „boskimi” dążeniami i wzruszeniami. Brak refleksji nad sobą i światem, brak samodzielnego myślenia, ślepa wierność telewizyjnym autorytetom. Ignorancja i „tumiwisizm”. Zdewastowane relacje, gdzie kobiety wybierają tylko tych najprzystojniejszych i najbardziej samczych, a potem narzekają że rzucił i potraktował jak szmatę. Mężczyźni nienawidzący kobiet. Lewica, liberalizm i feminizm niszczące cywilizację od podstaw. Jednak może trochę naiwnie wierzę, że celem systemu a więc także społeczeństwa jest ewolucja w górę.

Część z was oglądała taki film Matrix, ale pewnie nie wie, że społeczeństwo które w nim było „uwięzione”, było szczęśliwe. Tak, tak, w filmie nie zostało to pokazane aż tak dokładnie, ale ludzie Ci byli szczęśliwi ponieważ żyli w dobrych warunkach, bezpiecznych, a przede wszystkim cywilizowanych. Co oferuje tym ludziom prawda? Morfeusz powiedział Neo, że może mu dać prawdę, ale nic ponad to. Główni bohaterowie tego filmu oczywiście woleli się z tego raju wyrwać po to aby srać pod siebie i jeść jakieś gluty a przede wszystkim mieć przejebane w życiu. Czy dostrzegasz w tym pozytywy? Wg mnie są, jak i ich nie ma. Wszystko ma dwie strony. No i jeśli ktoś myśli, że życie przypomina Matrix, to jest być może przesadnym optymistą. Możliwe że życie przypomina serię Cube, gdzie w każdej klatce może czychać na nas niebezpieczeństwo. Jak to w życiu. Czytaj dalej „UPADEK SYSTEMU: LUDZKOŚĆ JEST NA DRODZE BEZ ODWROTU!”

FILM Z NIEZWYKŁĄ PRZEPOWIEDNIĄ KTÓRA ZACZYNA SIĘ SPRAWDZAĆ! [VIDEO]

Snowpiercer (Arka Przyszłości) to film z ukrytym, gnostyckim przesłaniem

Wiele książek, filmów, świętych ksiąg, bajek, baśni, a nawet teledysków i gier komputerowych, zawiera niezwykle cenne, choć zakamuflowane przesłanie. Można by się spierać o to, że tak naprawdę we wszystkim możnaby dostrzec jakąś ukrytą treść, nawet jeśli tam jej nie ma. Jednak każde takie dzieło zawiera ten sam „kod kulturowy”, który jest kompatybilny z ludzką podświadomością. Carl Gustav Jung opisał ten tajemny kod pod postacią teorii o archetypach.

Chciałbym zaprosić Cię na obejrzenie zapomnianego i niedocenionego, choć wspaniałego filmu z 2013 roku o tytule „Snowpiercer” (po polsku: „Arka Przyszłości”). To niezwykła gnostycka opowieść o tym, co się dzieje na świecie, i o niemal ponadludzkim trudzie trzech śmiałków chcących dowiedzieć się co i jak. Trudno o drugi taki film, który tak dobitnie opowiadałby o tym wszystkim. No, nie wspominam tutaj o klasykach znanych wszystkim, takich jak saga Matrix, saga Cube czy film Truman Show.

Bardzo krótki opis filmu [MINIMALNE SPOILERY]:

-Rok 2031. Po przegranej walce ze zmianami klimatycznymi na Ziemi zapadła wieczna zima. Cała kula ziemska została skuta lodem. Ostatni bastion ludzkości schronił się w gigantycznym, wielokilometrowym, apokaliptycznym pociągu „Snowpiercer”, który podróżuje non stop po całej Ziemi. Tory okalają cały glob ziemski i zostały wybudowane kosztami bilionów dolarów przez ekscentrycznego bogacza jeszcze przed klimatycznym armageddonem. Ostatnie wagony zajmowane są przez biedotę. W bliższych lokomotywie wagonach żyje klasa średnia a potem bogacze, którzy pławią się w luksusach kosztem ciężkiej i mało płatnej pracy biedoty.

Grupa śmiałków z tyłu pociągu podejmuje niemal ponadludzki wysiłek by dotrzeć do lokomotywy. To, co odkrył główny bohater filmu, zaskoczy większość z Was, jeśli zdecydujecie się obejrzeć ten film. A naprawdę warto, bo film opowiada nie tylko o tym, jak działa nasz świat. Głebsze przesłanie filmu dotyka trwających globalnych przemian jak i czegoś jeszcze. Czego? Nie powiem. Podpowiem tylko, że maszynista pociągu nazywany jest przez pasażerów „Wielkim Maszynistą”. Jeśli jesteś już gotów, to zrozumiesz tę część filmu. Jeśli nie, to wróć do niego za kilka lat.

[KONIEC SPOJLERÓW] Czytaj dalej „FILM Z NIEZWYKŁĄ PRZEPOWIEDNIĄ KTÓRA ZACZYNA SIĘ SPRAWDZAĆ! [VIDEO]”

PRAWICA PRZEJMUJE WŁADZĘ: CZY BOISZ SIĘ TEGO?!

Czy boisz się nadchodzących rządów prawicy?

Trwa triumfalny pochód prawicy przez świat. Nadchodzące rządy prawicy, w tym tej skrajnej, mogą budzić obawy i grozę wśród moich Czytelników o lewicowych poglądach. Są oni w tragicznym rozdarciu, bo świat który znali od dziesięcioleci i który kochali, właśnie wali się w gruzy. I nic tego procesu nie zatrzyma. Jest to dla nich niemal jak koniec świata.

W tym felietonie chciałbym Was po prostu uspokoić i przedstawić tę kontrowersyjną sprawę nieco inaczej.

Wiele razy opisywałem jedną z zasad podług której działa świat i „ekosystemy” tworzone przez ludzi. Ta zasada to „wahadło dziejów”. Polega ona na tym, że co kilkadziesiąt lat zmienia się „polaryzacja” podług której działają ludzkie „ekosystemy”, czyli społeczeństwa i ich poszczególne elementy składowe. Raz polaryzacja jest konserwatywna, raz liberalna. Trwa to od zarania dziejów i oczywiście w każdej epoce historycznej przejawia się inaczej. Już w starożytnym Rzymie jedni cesarze promowali rozpustę, organizowali igrzyska po 200 dni w roku. Zaś potem następowała synchronizacja (korekta) systemu. I następny cesarz spał wręcz na słomianej pryczy, a w Imperium promowane były modły do Bogów, budowa świątyń i wartości rodzinne.

Współczesne przykłady to dekadencja i artystyczna bohema pod koniec XIX (19) wieku, jak i rozwiązłość tuż po I Wojnie Światowej, gdzie w Niemczech były burdele nawet dla pedofili. Zakończyło się to kryzysem gospodarczym i dojściem Hitlera do władzy. Obecnie pokolenie liberalno-seksualnej rewolucji roku 1968 oddaje ster władzy, oczywiście nie bez tarć i nie bez problemów. Jednak transformacja, która odbywa się obecnie, jest nieco inna. Pojawiają się zupełnie nowe idee i doktryny, w tym takie, które promują poglądy mieszane jak i myślenie samodzielne. Symetryzm – o zgrozo! Oni nie wiedzą jak to ugryźć. W pismach, które należą do liberalnego estabiliszmentu (Polityka, Krytyka Polityczna), zabobonnie się tego boją. „Nie będę tutaj absolutnie promować symetryzmu, ale….” – taki cytat czytałem tam kilka razy. Czytaj dalej „PRAWICA PRZEJMUJE WŁADZĘ: CZY BOISZ SIĘ TEGO?!”

MĘSKIE SPOJRZENIE NA RELACJE I ZWIĄZKI: DOBRE KOBIETY ISTNIEJĄ!

Wielu mężczyzn i wiele kobiet zadaje sobie różne pytania odnośnie relacji damsko-męskich. One czasami są trudne, bo tutaj spotykają się (podobno!) przeciwieństwa, niczym ogień i woda. 😉 Czasami popadamy w skrajności, skupiając się na zranieniach. Wtedy podatni jesteśmy na różne „prawdy jedynie słuszne”, często radykalne. Błędy feminizmu, szczególnie tej trzeciej fali, zna wielu Czytelników mojej strony. W tym wpisie podejmę jednak temat mężczyzn, którzy skupiają się na nienawiści do kobiet i grupują w doktryny (MGTOW, red pill, PUA, incele, MRM, maskulizm itp).

Felieton ten rozpocznę od oficjalnego komunikatu, związanego z działalnością tzw. „pato streamera” (czyli patologicznego YouTubera), Marka K., autora stron takich jak Bracia Samcy i kilku innych upadłych portali, na których nic się już od dawna nie dzieje.

*Pato-streamera – nazwałem go tak, ponieważ on nazwał tak samego siebie, oficjalnie i publicznie oświadczając, że jest pato-streamerem.

Czytelnicy pytali się mnie, jak się ustosunkuję do zarzutów pana Marka K., związanych z artykułem, który napisałem jakiś czas temu:
Czy przyjaźń damsko-męska istnieje? Tak, ale powinienęś o tym wiedzieć! Czytaj dalej „MĘSKIE SPOJRZENIE NA RELACJE I ZWIĄZKI: DOBRE KOBIETY ISTNIEJĄ!”

GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ CZY SZOK PRZYSZŁOŚCI?! TO TRWA JUŻ TERAZ!

No hej 😉 Ten artykuł powstał na marginesie dyskusji o sensie życia, jaką znowu podjąłem na swojej stronie.. Nie wiem czemu to zrobiłem, skoro doszedłem być może do ostatecznych wniosków. Ale zrobiłem to i dyskutujemy.

Sensem istnienia jest istnienie samo w sobie. Nie musi istnieć żaden inny sens istnienia, poza samym istnieniem, a więc także stwarzaniem i doświadczaniem. Szukanie sensu życia w filizofii, polityce, religii, mistyce i innych uporządkowanych systemach wierzeń, jest bardzo złudne, i w skrajnych przypadkach może doprowadzić prosto do szpitala psychiatrycznego.

Sensem życia jest samo życie, to jak kochasz i jak przezwyciężasz trudności, to, ile „prawdziwego życia” w Twoich krótkich ziemskich dniach. Nikt nie ma gwarancji jutra. Także Ty, z powodu milionów najróżniejszych czynników, możesz nie doczekać jutrzejszego wschodu słońca. Wyobraź sobie. Wschód słońca jutro rano, prysznic, kawa, uśmiech ukochanej, potem różne sprawy na mieście.. A po nich wspólne gotowanie, jakiś film, spotkanie z przyjaciółmi, seks.. To takie oczywiste, i zdawałoby się, takie nieuchronne. A tu okazuje się, że nie. Że gwarancji że znowu tego zaznasz, jak co dzień, nie ma.

Poprzednie felietony poruszające te zagadnienia są poniżej. Ten jest luźną kontynuacją:
Czy sens życia istnieje? Upadek systemu i depresja Pokolenia Ikea
Duch i materia: oświecenie, którego szukasz, nie nadejdzie

Proponuję Ci teraz hipotezę z kręgu „horroru SF”, skoro różne hipotezy duchowe i filozoficzne przerabiamy. 😉 Podstawą jest luz, dystans i brak ślepej wierności jakiejś doktrynie:

Czytaj dalej „GLOBALNA ŚWIADOMOŚĆ CZY SZOK PRZYSZŁOŚCI?! TO TRWA JUŻ TERAZ!”

POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW”

O konflikcie między biedującymi millenialsami a pokoleniem liberalnych ojców

Dużo mówi się o zmianie, jaka dokonuje się obecnie na świecie. Pokolenie ludzi w wieku poniżej 35 lat zaczyna być coraz bardziej aktywne i coraz bardziej radykalne. Odrzuca ono stary porządek świata, w którym konsensusami były: liberalna demokracja, kapitalizm neoliberalny i lewicowość obyczajowa. Domaga się realnych, a co za tym idzie, radykalnych zmian. Odrzuca nietrafiony pomysł globalizacji. Krytykuje przenoszenie decyzyjności z wybrańców narodu (polityków) na niewybieralne, a więc totalitarne gremia eksperckie. Ta niewybieralna burżuazja podejmująca wiele niekorzystnych dla nas decyzji, to: banki narodowe niezależne od polityków, ale zależne od Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, Komisję Europejską, czy nowotworowo rozrośniętą „szlachtę” sądowo-prawniczą.

Więc pokolenie millenialsów tłumnie głosuje na prawicowych populistów, ku przerażeniu lewicowo-liberalnych elit. Te elity tworzą tzw „deep state”, czyli „rząd cieni” w postaci lewicowych polityków, naukowców, ekspertów, dziennikarzy, urzędników, sędziów, agentur, celebrytów, biznesmenów, miliardeów, CEO korporacji. Obecnie trwa skręt w prawo, ale rząd cieni wciąż się mocno trzyma. Trwa obecnie wojna (tak, wojna), kóra jest niezauważalna dla przeciętnego zjadacza chleba. Armia USA i FBI jest za Trumpem, zaś agentury CIA i NSA popierają deep state w postaci frakcji Clinton-Obama. W Polsce armia, CBA i SKW wspierają rząd PiS, zaś ukryta agentura dawnych SB i WSI wspiera rząd cieni. Czytaj dalej „POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW””