Reklamy

Tag: umysł

UWAŻAJ! NIE DAJ SIĘ ZAPĘDZIĆ W PUŁAPKI SWOJEGO UMYSŁU!

Ostatnio w internecie furorę zrobił filmik, na którym dziecko odrobiło pracę domową, pisząc, że 2 + 2 = 22, zaś 2 + 3 = 23 i tak dalej. Wykonywało działania błędnie. Zarówno ono jak i jego rodzice uważali, że nie ma sensu karać chłopca za źle odrobioną pracę domową. Że to z nią, czyli nauczycielką, jest coś nie tak, bo jakaś matematyka ogranicza jej postrzeganie świata. Argumentowali, że w dzisiejszym świecie wynik działania dwa dodać dwa może być zarówno cztery, jak i dwadzieścia dwa.

Można się z tego śmiać, ale to śmiech przez łzy, bo dzisiejszy świat tak właśnie wygląda.. Odpowiedź 2 + 2 = 4 ma w nim takie samo znaczenie, jak 2 + 2 = 22. 😉

Oto ten filmik: Czytaj dalej „UWAŻAJ! NIE DAJ SIĘ ZAPĘDZIĆ W PUŁAPKI SWOJEGO UMYSŁU!”

Reklamy
Reklamy

CZY WYSOKO ROZWINIĘTA LOGIKA MOŻE CI ZASZKODZIĆ!?

Chciałbym Ci uświadomić, że posługując się wysoko rozwiniętą logiką połączoną z dużą wiedzą i z dużą zdolnością prowadzenia dyskusji, można uargumentować każdą, nawet najbardziej chorą lub zbrodniczą doktrynę.

Kiedyś, dawno temu, mój znajomy postanowił pobawić się z innymi moimi znajomymi w kotka i myszkę. Miał on bardzo wysoko rozwiniętą logikę i zdolności ekstrawertyka. Gadka szmatka przychodziła mu bez żadnej trudności. Posiadał też bardzo rozbudowaną umiejętność erystyki – sztuki prowadzenia dyskusji. Potrafił zagiąć każdą osobę swoim zamysłem logicznym i wykazać u niej brak logiki. Na domiar złego, miał również bardzo rozbudowaną wiedzę z zakresu filozofii, socjologii i politologii.

Wdawał się on dla zabawy w różnego rodzaju dyskusje z moimi znajomymi, zarówno w świecie realnym, jak i na platformie wirtualnej (słynne kiedyś forum PHP BB by Przemo), gdzie „spotkaliśmy się” często wieczorami. W tworzonych przez siebie tematach do rozmowy poruszał zagadnienia i idee niemal żywcem wyjęte z filmu o Hannibalu Lecterze. Coby o tym nie mówić, to nie było to ani normalne, ani zbytnio nie trąciło empatią. Czytaj dalej „CZY WYSOKO ROZWINIĘTA LOGIKA MOŻE CI ZASZKODZIĆ!?”

CZY ISTNIEJE COŚ MISTYCZNEGO, CO WYKRACZA POZA LOGIKĘ?

Czy istnieje coś duchowego, co jest poza racjonalną logiką?

Całe nasze życie to podróż przez idee, doktryny, cele które sobie stawiamy, wymagania i oczekiwania względem nas, którym chcemy sprostać lub nie, przez doświadczanie, kupowanie, zdobywanie i tak dalej. Często na tej drodze smakujemy najróżniejszych owoców. Często jemy je jeden za drugim, lub zamieniamy systematyczne zjadanie jednych owoców na zjadanie innych.

Bywa, że traktujemy nasze życie jako listę celów do „odhaczenia.” Masz to, to i to. Zdobyłeś to, to i to. Więc osiągnąłeś sukces. Masz status. Możesz określać się jako „prawdziwy mężczyzna”, „prawdziwa kobieta”, zdrowy członek społeczeństwa, członek klasy średniej, człowiek mający gust i tak dalej. Odhaczyłeś tę listę, brnąłeś przez życie tak, jak tramwaj mknie przez swoją trasę. Od pętli do pętli, czyli od początku do końca, zatrzymując się na wyznaczonych odgórnie przystankach, by potem trasę zakończyć. Zakończyć zgodnie z rozkładem, który już ktoś wymyślił.

W końcu to nie motorniczy wybiera trasę tramwaju, ale projektanci tras jak i zespół planistów zarządzających komunikacją miejską. Tramwaj zaliczył wszystkie przystanki tak, jak motorniczemu nakazano, więc może spokojnie spocząć na pętli a wieczorem zjechać do zajezdni. Tak samo człowiek odhaczył tę listę celów, wymagań i oczekiwań, więc może spokojnie spocząć na laurach i czekać na emeryturę przed TV. Czytaj dalej „CZY ISTNIEJE COŚ MISTYCZNEGO, CO WYKRACZA POZA LOGIKĘ?”

Niezwykłe cytaty i myśli dodające sił

Niezwykłe cytaty i myśli dodające sił

duchowość cytatyZauważyłem już jakiś czas temu, że na tym świecie panuje zasada, iż jeśli już masz „czegoś” jakąś ilość, to jest duże prawdopodobieństwo, że z biegiem czasu będziesz mieć więcej. To prawo świata można zawrzeć w pozornie smutnych stwierdzeniach:

Biedni nie zostaną nakarmieni, potrzebujący nie zostaną pocieszeni
Bogaci się bogacą, a biedni biednieją

Te prawa można jednak nagiąć, złamać, i ten ziemski system którego nazywam „Rdzeniem„, choć wydaje się wszechwładny i nieustępliwy – po cichu na to liczy. Że złamiemy te odwieczne krępujące prawa, że wzniesiemy się ponad nie, nauczając przy tym choćby kilka znajomych osób. Że wydostaniemy się.

W sytuacji gdy czegoś mamy bardzo mało, trudno jest ruszyć z miejsca. Jednak tu i teraz możesz zmienić swój wzorzec myślenia. Możesz wykonać jeden mały krok, wprowadzić jakąś krótką metodę pracy ze swoim charakterem, podświadomością, duchowością – i ją praktykować. Potem małymi krokami, zmieniać kolejne rzeczy. Tego wszystkiego Wam życzę – bo ludzka myśl ma potężną moc kreacji. Choć z drugiej strony, watro także twardo stąpać po ziemi, tej ziemi, i nie sugerować się zbytnio filmami Science-Fiction.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Niezwykłe cytaty i myśli dodające sił”

Psychomanipulacja jest powszechna, potężni inżynierowie emocji manipulują nami na każdym kroku!

Psychomanipulacja jest powszechna, potężni inżynierowie emocji manipulują nami na każdym kroku!

manipulacja w mediachOd dawna w swoich publikacjach i komentarzach kładę duży nacisk na znajomość tajników psychologii, także psychomanipulacji. Uważam że ten, kto nie zna psychologii, ten nie zrozumie życia, i w konsekwencji, może je przegrać. Ile razy widzimy pewien obrazek: 50-letni miliarder biegły w naukach ścisłych poślubia bez intercyzy 20-letnią kobietę. A ta rok lub dwa lata po ślubie, rozwodzi się z nim i pozbawia go nawet 3/4 majątku.

Mamy tu klasyczną nieznajomość życia, w tym także psychologii i emocji. Ten miliarder, choć ukończył jakąś uczelnię techniczną z wyróżnieniem, ma łeb niczym kalkulator, i zespół ludzi od projektowania zaawansowanych systemów (np w informatyce), to przegrał on na polu emocji i psychologii. Życie to nie tylko liczby i nauki ścisłe, to nie tylko magisterka na polibudzie, to nie tylko umiejętność programowania w C++ i nie wiadomo czym jeszcze. Życie przede wszystkim składa się ze znajomości praw jakie rządzą emocjami i psychiką (wtedy wygrywasz życie i jesteś „kimś”), albo z ich nieznajomości.

Wtedy często pada się ofiarą tych pierwszych, sprytniejszych i przebieglejszych jeśli chodzi o emocje. Tajemnicą poliszynela, skrzętnie ukrywaną, i to ukrywaną chyba bardziej niż jakakolwiek teoria spiskowa – jest to, że cały świat jest zbudowany na tej zależności. W kapitalizmie nazywa się to, że „rekin skubie leszcza„, jak powiedzą Ci pryszczaci fani Janusza Korwina Mikke, fascynaci nauk ścisłych. Niestety, ale same wpływy i pieniądze nie wystarczą do tego. Dlatego wszystkie korporacje i tym podobne podmioty, zatrudniają potężne armie specjalistów od.. emocji i psychiki – reklamy, PR, NLP, psychomanipulacji itp.

Tego typu wiedza jest potężnym orężem i bardzo przydaje się w życiu. Dlatego często ta wiedza jest albo ukrywana, albo ośmieszana. Prym wiedzie w tym, o dziwo, tradycyjna, akademicka psychologia. Która nazywa nauki takie jak NLP czy PUA „pseudonauką która nie działa.” Jednak bądźcie pewni, że wszyscy ci „racjonaliści naukowi” jak i „sceptycy” czasami pracujący w działach PR korporacji, np farmaceutycznych – mają te „pseudonaukowe NLP” w jednym paluszku. I je stosują, tak jak poniższy pan który „zaszczycił” mnie swoją obecnością na mojej stronie: Czytaj dalej „Psychomanipulacja jest powszechna, potężni inżynierowie emocji manipulują nami na każdym kroku!”

Ich ciała gniją za życia, toczy je robactwo. „To przechodzi ludzkie pojęcie..”

Zespół Cotarda, czyli śmierć za życia..

Cytuję: „Ciało gnije, rozpada się, pełno w nim robactwa.. narządy zanikają, pojawia się świadomość, że właściwie już się nie żyje – a jednak doskonale rejestruje się wszystkie te okropne rzeczy, które dotykają naszego ciała. Brzmi jak opis najstraszniejszego koszmaru sennego. Tymczasem niektórzy ludzie przeżywają taki koszmar na jawie.

To osoby cierpiące na zespół Cotarda, zwany też syndromem chodzącego trupa. Zespół Cotarda to niezwykle rzadko diagnozowane zaburzenie psychiczne, towarzyszące zazwyczaj ciężkiej depresji lub schizofrenii. Głównym objawem zaburzenia jest występowanie urojeń nihilistycznych o absurdalnej treści. Chorzy są przekonani, że część ich narządów zanika, organizm się rozpada, jest toczony przez robactwo, a najczęściej, że po prostu nie żyją, choć są w stanie się poruszać i mówić.

Schorzenie opisał w 1880 roku francuski neurolog Jules Cotard. Opisana przez niego pacjentka – panna X, twierdziła, że niektóre jej części ciała nie istnieją. Po pewnym czasie zaczęła utrzymywać, że jest martwa i za swoje winy skazana na wieczne potępienie i że ponieważ już nie żyje, nie może umrzeć śmiercią naturalną. Umarła z głodu, bo w przekonaniu o wcześniejszym zgonie, nie zgodziła się przyjmować posiłków.
Pacjentka Cotarda wierzyła, że wieczne potępienie, na jakie ją skazano, to kara za jej przewinienia. To kolejny typowy przejaw tego zaburzenia. Cierpiące na nie osoby są przekonane o własnej winie, bez przerwy przepraszają innych i wierzą, że zasłużyły na los, który ich spotkał.

Kolejną cechą charakterystyczną dla zespoły Cotarda jest (…)

To tylko 1/3 artykułu. Aby przeczytać całość, kliknij na poniższy link:

http://fitness.wp.pl/zdrowie/psychologia/go:2/art308,smierc-za-zycia-czyli-zespol-cotarda-.html

Co sądzicie o tej dziwnej, niemal egzotycznej chorobie? Z czego może ona wynikać? Czy jest możliwe, by niektóre elementy zespołu Cotarda, oczywiście w znacznie łagodniejszej formie – pojawiały się np u fanatyków religijnych, ideowych? Zapraszam do dyskusji: