Reklamy

Tag: teorie spiskowe

ILLUMINACI: SUROWI ZARZĄDCY SYSTEMU CZY WYBAWCY?

Co robią illuminaci (wolnomularstwo / masoneria) i gdzie popełniają błąd?

Cytat: „Na początku pacjent wydaje się nam całkowicie normalny; może mieć stałą pracę, być na intratnym stanowisku, więc też nie podejrzewamy niczego. Prowadzimy całkowicie normalną rozmowę i nagle pozwalamy, aby padło słowo „mason”. W tym momencie jowialna twarz zmienia się, przybierając wyraz skrajnej nieufności, a z oczu bije nieludzki fanatyzm. Pacjent przemienia się w zaszczute, niebezpieczne zwierzę otoczone przez niewidzialnych wrogów: z głębi jego psychiki wyłania się inne „ego”.

Co się stało? Najwyraźniej w którymś momencie przewagę uzyskało przekonanie o byciu prześladowaną ofiarą, przybrało autonomiczną formę i utworzyło w nim drugi podmiot, chwilami całkowicie zastępujący zdrowe „ja”.”
Autor: Carl Gustav Jung

Ten wpis jest kontynuacją artykułu, w którym rozważałem największe pytania ludzkości: Czytaj dalej „ILLUMINACI: SUROWI ZARZĄDCY SYSTEMU CZY WYBAWCY?”

Reklamy

MROCZNE TAJEMNICE WATYKANU: OKULTYZM I NWO [+18]

Mroczne tajemnice Watykanu: sekrety architektury

Czy Watykan to kopia miasta Azteków w Teotihuacan? Przedstawiony obraz to widok z lotu ptaka Świątyni Słońca w Teotihuacan w Meksyku i dziedzińca katedry św. Piotra w Watykanie.

Teotihuacan to rozległy meksykański kompleks archeologiczny na północny wschód od Mexico City, którego najsłynniejsze budowle to Piramida Słońca i Piramida Księżyca. Nazwa starożytnej osady Teotihuacan tłumaczona z języka Azteków to „miasto, w którym ludzie stają się bogami.”

Poniżej: na górze miasto Azteków, na dole Watykan. Uderzające podobieństwo, prawda? 😉 Czytaj dalej „MROCZNE TAJEMNICE WATYKANU: OKULTYZM I NWO [+18]”

Nowy porządek świata: czego naprawdę chcą tajne organizacje?!

Nowy porządek świata (NWO) o co w nim chodzi?

Chyba każdy słyszał o new world order – nowym porządku świata. Teoria ta jest obecnie wyśmiewana i kojarzona z nurtem psychiatryczno-spiskowym nazywanym „foliarstwem”. Foliarstwo – od aluminiowej folii, którą chory psychicznie człowiek zakłada na głowę. Bo boi się np namierzenia z satelity lub gwałtu reptilian.

Śmieszne, prawda? No śmieszne, sam cisnę z tego tzw. „bekę.”

Jednak z drugiej strony wiem, że projekt nowego porządku świata jest realnym planem. Siłą napędową dla tego planu są wrogowie reszty ludzkości, którzy chcą przejąć całe zasoby planety dla siebie, ale nie tylko zasoby… Bankierzy, finaniści, szychy z korporacji, miliarderzy i tak dalej.

Ich ramieniem zbrojnym są służby specjalne i mafie z jednej strony, jak i tajne organizacje z drugiej strony. Samo pojęcie nowego porządku świata bywa coraz częściej wyśmiewane przez ludzi myślących samodzielnie. Zaś wpływ tajnych organizacji na politykę i na złą sytuację na świecie uważają oni za przesadzony i przeszacowany. Część takich ludzi dało się zwieść ich propagandzie, że te organizacje są rzekomo „opiekunami społeczeństwa”, „strażnikami wiedzy” czy też „oferują samodoskonalenie.”

Jesteśmy ich celem, wyłapują co mądrzejszych z nas. Nie dajcie się zwieść w ten sposób. Czytaj dalej „Nowy porządek świata: czego naprawdę chcą tajne organizacje?!”

Czy tajne stowarzyszenia rządzą światem? Media: to możliwe!

Czy tajne stowarzyszenia mają duże wpływy i rządzą światem? 😉

Istnieją kilka teorii na temat tajnych okultystycznych stowarzyszeń, które brzmią, bądźmy szczerzy, dość szalenie, i które są uważane za „spiskowe”:

  1. Złowrogi „władca tego świata” występuje pod różnymi nazwami: abaddon, marduk, demiurg, allah, szatan. Ma on być póki co „uwięziony” w innym wymiarze (astral, ciemna materia, ciemna energia itp). Różne eksperymenty w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC w CERN) mają bezpośrednio „przenieść” go do naszego wymiaru. Po co? By umożliwić mu nie pośrednie, ale już bezpośrednie rządy, i być może, zniszczenie najpierw większości ludzkości (depopulacja) a potem całej planety.
    .
  2. Demiurg jest przeciwieństwem (adwersarzem) prawdziwego Boga. Jest „władcą materii”, a więc zarządcą świata materialnego. Jest też „ojcem kłamstwa”, a jego strategia to działanie na ludzi poprzez pajęczynę kłamstw. Dobro przedstawia jako zło. Zło przedstawia jako dobro. Dewastację umysłu i ducha przedstawia jako „przebudzenie” czy „oświecenie.” Siebie samego przedstawia jako prawdziwego Boga, jako „niosącego światłość„, jako tego, kto ma „wyzwolić” ludzkość od ciemnoty. Inne jest działanie i tym samym ogłupianie ateisty, inne – ezoteryka dążącego do oświecenia, a jeszcze inne wobec wysoko wtajemniczonego członka tajnego stowarzyszenia.
    .
  3. Celem jest oczywiście złapanie jak największej ilości ludzi w tę sieć kłamstw, odcięcie ich od prawdziwego Boga, i oficjalne przejęcie kontroli – ogłoszenie siebie Bogiem, wraz z nową, globalną religią. Miliardy ludzi są do tego intensywnie, od dekad przygotowywane – moralnie, etycznie i ezoterycznie. Oczywiście Wam, czyli w ich mniemaniu „prostaczkom”, dają takie metody, po których łatwiej zwariować niż cokolwiek osiągnąć. Jednocześnie trzymają oni skuteczne metody w tajemnicy, udostępniając je tylko najwyżej wtajemniczonym i najbardziej zdemoralizowanym.
    .
  4. Ojciec kłamstwa” czerpie siły ze złych emocji ludzi i złych wydarzeń. Stąd tak zmienił on stworzony niegdyś przez prawdziwego Boga świat, by zła i cierpienia było jak najwięcej. Nałożył on na pierwotną strukturę świata swoją własną, złowrogą „siatkę”. Spowodowało to uzależnienie ludzi od czynienia zła i złych nawyków. Wpędziło ludzi w jeszcze większą niedoskonałość. Z 1000 lat życia pozostało maksimum ~120, poza tym króluje ignorancja, głupota i postawa „wszystko mi jedno.” Istoty na Ziemi zamiast współpracy, która chóćby ekonomicznie jest bardziej opłacalna, wybierają rywalizację, wzajemne „wyszarpywanie” sobie dóbr i inne formy przemocy.

Czytaj dalej „Czy tajne stowarzyszenia rządzą światem? Media: to możliwe!”

KONCERNY FARMACEUTYCZNE OSIĄGAJĄ ZYSK KOSZTEM ZDROWIA I ŻYCIA?! PRZEDSTAWIAM DOWODY!

Medycyna i kontrowersje. Zysk ponad ludzkie zdrowie i życie, czyli polityka koncernów farmaceutycznych

Medycyna akademicka, czyli oficjalna, oparta na metodach chirurgicznych i produktach koncernów farmaceutycznych, jest poddawana obecnie miażdżącej krytyce. W internecie i coraz częściej w debacie publicznej trwa wojna między zwolennikami medycyny naturalnej, nazywanymi „alt-medowcami” i obrońcami medycyny oficjalnej, zwanymi „racjonalistami”, „sceptykami” czy też „zwolennikami i propagatorami nauki.”

Ja chciałbym zwrócić Twoją uwagę na pewien bardzo ważny aspekt. Jest on przemilczany nawet przez niezależne czy alternatywne media. Jednak jest to bardzo ważne. Bo tego argumentu big pharma i jej propagandyści („racjonaliści” i „sceptycy”) nie będą już w stanie obalić w żaden sposób. Jest to ostateczny i już niepodważalny dowód na to, że celem koncernów farmaceutycznych nie jest skuteczne leczenie ludzi chorych. Ale ich celem jest zaleczanie ich objawów tak, by chory musiał brać ich leki bardzo długo, najczęściej dożywotnio. Ich celem jest zysk za wszelką cenę, nawet po trupach.

Jednak muszę tutaj dodać pewne ważne zastrzeżenie. Czy całkowicie neguję medycynę akademicką, czy wierzę, że witamina C leczy raka, czy nakładam sobie aluminiową folię na głowę?! Absolutnie że nie! W swoich felietonach krytykujących medycynę akademicką staram się jednocześnie dostrzegać, że ona także jest potrzebna. Często ratuje ludziom zdrowie i życie. Pomyśl, ile razy Ty zawdzięczasz jej życie? Może nawet nie wiesz, że gdyby nie ta oficjalna medycyna, to nie byłoby Cię wśród żywych? Pomyślmy.. Antybiotyk podany na ciężką infekcję w dzieciństwie? Ginekolog który uratował Ciebie i mamę podczas trudnego porodu? Operacja wyrostka robaczkowego, ratująca Cię przed konaniem w męczarniach? Pogotowie, które przyjechało na miejsce wypadku samochodowego, do zawału, do ataku kamienia nerkowego, do złamania nogi, do zasłabnięcia, i tak dalej? Nie ma co całkowicie negować i demonizować oficjalnej medycyny. Często konieczne jest zarówno leczenie farmaceutyczne, jak i to naturalne.

Medycyna akademicka i medycyna naturalna są tak samo potrzebne

Szczególnie w tych „trudnych” chorobach. Na przykład chorzy na Hashimoto często biorą hormony w niskiej dawce, leki antydepresyjne i stosują metody naturalne. Można demonizować leki na nadciśnienie, że nie leczą przyczyny, ale co zrobić, gdy chory ma ciśnienie 210 / 110 i lada moment może umrzeć? Leki antydepresyjne i uspokajające są poddawane miażdżącej krytyce, czasami słusznej. Ale to te leki uratowały miliony ludzi przed popadnięciem w obłęd, przed samobójstwem, nałogiem, popełnieniem przestępstwa. Bo w tych chorobach już tak jest, że samymi witaminami się ich nie wyleczy, a psychoterapia trwa bardzo długo. Są przypadki tak lekoopornych i trudnych chorób, że pacjent bierze trzy silne leki razem, narażając się na bardzo ciężkie, zagrażające życiu powikłania (zespół serotoninowy). Bo nic innego nie działa, a chory cierpi tak bardzo, że ma kilkadziesiąt prób samobójczych na koncie. Tak więc nie jest to takie czarno-białe i proste. Często jest tak, że jakiś nagły przypadek, przyjazd  pogotowia lub wizyta na SOR przywracają zdrowy osąd.

Medycyna jest jaka jest. Choć nauka uważa, że wie już wszystko, to tak naprawdę dopiero stawiamy pierwsze kroki. Wciąż nie mamy leczenia, które byłoby leczeniem przyczyny. Leki farmaceutyczne nie leczą przyczyny choroby. One czasowo uciszają objawy, pozostawiając przyczynę nie wyleczoną, i przy okazji powodują różne skutki uboczne. Medycyna akademicka i jej apologeci mają „pieniężną fobię” na punkcie medycyny naturalnej. Wiadomo, że żaden biznes konkurencji nie lubi, szczególnie ten zarabiający miliardy dolarów. Wg lekarzy działać może tylko to, co przynosi dochód koncernom. Z kolei medyczni propagandyści, owi „sceptycy” czy też „zwolennicy nauki”, uważają, że wszystko co oficjalne jest prawdziwe. Uważają też, że tylko to, co przynosi wpływy i dochody rządom, bankom i korporacjom jest prawdziwe, słuszne i naukowe. Cała reszta to wg nich „teoria spiskowa” lub „pseudonauka”.

Terapie genowe i inżynieria genetyczna są prawdziwym leczeniem przyczyn chorób

Obecnie zdani jesteśmy na gówniane specyfiki farmaceutyczne, lub na metody medycyny naturalnej i dietetyki. Jednak leczenie metodami naturalnymi często nie gwarantuje, że np choroba Hashimoto nie zajmie kolejnego organu. Dużo jest obecnie mutacje i błędów w genomie ludzkim. Wielu ludzi nie toleruje żywności z siarką (jajka) lub jej suplementów (MSM). Powszechne są zaburzenia cyklu przemiany katecholamin (biopteryna i inne).

Częsty w naszej populacji jest zbyt niski poziom BH4, czyli biopteryny. Odpowiada ona za prawidłową ilość neuroprzekaźników – serotoniny, dopaminy, noradrenaliny. Nie chodzi mi oczywiście o stan ciężki, który wymaga podawania syntetycznego analogu – sapropteryny, występujący w przypadku fenyloketonurii czy hiperfenyloalaninemii. Chodzi o łagodnie zmniejszoną ilość BH4 na tyle, by powodować niedobory różnych neuroprzekaźników i tym samym nasilając zły nastrój, np w chorobach autoimmunologicznych.

O biopterynie i metodzie na podkręcenie jej aktywności pisałem w poniższym artykule:
Niesamowity naturalny sposób na depresję!

Co jest leczeniem przyczyny? Leczenie przyczyny chorób to leczenie na poziomie genów, czyli inżynieria genetyczna. Już sama nazwa brzmi złowrogo, bo kojarzy nam się z GMO, czyli z manipulacjami genetycznymi włączającymi geny szczura do pomidora. Ludzkość dopiero stawia pierwsze kroki w genetyce. Dodawanie genu zwierzęcia np do pomidora czy kukurydzy nie może skończyć się dobrze. Owszem, nie zmutujesz, ale organizm inaczej reaguje na takie pożywienie. Jednak to w terapiach genowych jest przyszłość medycyny. To one leczą przyczynę choroby.

O kontrowersjach wokół GMO pisałem w poniższym artykule:
GMO: zagrożenie jest realne! „Życie wymyka się spod kontroli”

Epigenetyka kontra absurdy zdarzające się czasami w medycynie naturalnej

Wstępem do inżynierii genetycznej i do uzdrawiania na poziomie genów jest epigenetyka. Jest to stosunkowo nowa dziedzina nauki. Możesz za równowartość 1500 zł zbadać sobie genom w zagranicznym instytucie. Dostajesz wynik i to pomaga dobrać suplementy, dietę, a czasami także lekarstwa na podstawie rzetelnych przesłanek. W wyniku takiego precyzyjnego leczenia można uśpić złe geny, jak i rozbudzić te, które działają zbyt słabo. Jest to skuteczniejsze niż leczenie i suplementowanie na ślepo. Reklamy suplementów kuszą, przedstawiają same plusy i pomijają skutki uboczne. To samo zresztą dotyczy „reklam” farmaceutyków dokonywanych w gabinetach lekarskich. Ludzie chorzy, zawiedzeni przez akademicką, czyli oficjalną medycynę, często leczą się w ten sposób – na ślepo. Szukają pomocy na facebookowych grupach, które są tak naprawdę jednymi wielkimi śmietniskami. Otrzymują pod swoimi odpowiedziami dziesiątki, a czasami nawet setki odpowiedzi. Każdy mówi co innego. Na przykład: witamina C tylko lewoskrętna. Albo nie! Witamina C tylko w formie askorbinianu sodu.

Wtedy ktoś inny powie, że żaden askorbinian, że jeśli witamina C, to tylko liposomalna. A może nie witamina C, tylko coś jeszcze innego?! A co z niedoborami witaminy D3? I tak dalej. Można prędzej zgłupieć niż znaleźć pomocy. Ten suplement, potem inny, potem jeszcze inny.. I często ludzie czują się dalej źle. I szukają dalej nowych suplementów, nowych pomysłów na dietę, robią kolejne i kolejne badania krwi, moczu, kału, USG, tomografie i tak dalej. Wiedzą, że na przykład na Hashimoto oficjalna medycyna nie może im praktycznie nic dać. Jeśli już, to tylko hormony, które powodują dalsze osłabienie tarczycy, które rozregulowują oś podwzgórze-przysadka-tarczyca-nadnercza. Dlatego po trzech czy czterech miesiącach brania tych hormonów i początkowej poprawie, zaczynasz czuć się bardzo źle. Często gorzej, niż przed rozpoczęciem ich zażywania. Więc medycyna recepty nie ma.

Medycyna akademicka nie umie leczyć chorób autoimmunologicznych, więc wmawia chorym, że nie są chorzy

Dodatkowo „medyczni racjonaliści” często publikujący na swoich blogach, stronach czy innych propagandowych kanałach zachwalających oficjalną medycynę, zaczynają negować te objawy. Mówią, że żadne Hashimoto nie istnieje, bo wystarczy tylko brać hormony. Że wyczerpanie nadnerczy to nie jest choroba. Że utajona borelioza nie istnieje. A tak naprawdę Ci wszyscy chorzy powinni być leczeni psychiatrycznie. To zupełnie nowy trend w oficjalnej, medycznej propagandzie. Polega on na negowaniu dolegliwości które dziś przybierają rozmiar epidemii, a na które medycyna oficjalna nie ma lekarstwa. Bo skoro na czymś nie można zarobić, to lepiej uznać, że to coś nie istnieje, prawda?

A cierpiącym ludziom, którym nie pomagają hormony, antydepresanty i różne metody naturalne wmówić, że są po prostu chorzy psychicznie. Jeśli te „pandemiczne” trudne choroby są porażką medycyny, i dodatkowo nie można na ich leczeniu zarobić, to się to ukrywa, demonizuje, mówi że Ci ludzie są chorzy psychicznie. Zaś naturapeutów, którzy rzetelnie wykonują swoją pracę, zastrasza się i nęka w różny sposób. Medycyna oficjalna nie lubi konkurencji, a big pharma i jej agentura w naszym kraju jest wyjątkowo silna.

Istnieje ogromna siatka blogerów, autorów, you-tuberów, którzy „zawodowo” oczerniają medycynę naturalną, propagują rządowo-korporacyjne „wersje oficjalne”. Zmawiają się oni na swoich tajnych grupach, by działać przeciwko naturapeutom, dietetykom i innym osobom zaangażowanym w pomaganie chorym, dla których medycyna akademicka nie ma żadnej oferty. Robi się wszystko, by ludzie zawiedzeni medycyną oficjalną nie mieli alternatyw w postaci naturapeutów. W Polsce przypomina to czasami sceny z filmów sensacyjnych klasy C.

Koncerny farmaceutyczne są przeciwne terapiom genetycznym, ponieważ trwałe wyleczenie pacjenta ogranicza im zyski!

Przyszłość jest w terapiach genowych, które już teraz stają się powoli popularne. Jednak ze strony środowiska farmaceutycznego padły szokujące wyznania na temat tych metod leczenia. Są one ostateczną demaskacją ich prawdziwego oblicza i tego, do czego naprawdę dążą. Interesuje ich tylko zysk, utrzymywanie pacjentów przy życiu, by cały czas brali leki, a nie ich realne wyleczenie. Żadni propagandyści farmacji na blogach typu „Tylko nauka” lub: „Pogromcy absurdów medycznych” nie będą mogli tego argumentu obalić.

10 kwietnia 2018 roku opublikowano raport „The Genome  Revolution”. Analitycy banku Goldman Sachs, tego który odpowiada za plan Balcerowicza i zniszczenie polskiej gospodarki, analizowali przyszłość pod kątem rozwoju inżynierii genetycznej i terapii genowych. Doszli oni do wniosku, że ten model biznesowy, jak to oni określili, jest niezbyt interesujący. W raporcie powiedzieli oni wprost: „-Skuteczne wyleczenie pacjentów w dłuższym okresie redukuje bazę klientów i prowadzi firmy farmaceutyczne do bankructwa.” Terapie genowe już zdążyły rozbudzić nadzieję, choć są one w powijakach. Dalej stwierdzili: „-Tworzenie lekarstw na choroby zakaźne jest nieopłacalne, gdyż ograniczanie puli nosicieli zagrozi przyszłym zyskom”. Jako przykład podali tutaj firmę Gilead Sciences, która opracowała w 90% skuteczny lek na WZW typu C, i zaczęła odnotowywać straty. Zaproponowano, by dalej szukać nieskutecznych, ale koniecznych do ciągłego podawania leków na depresję, nowotwory, cukrzycę.

Niestety, ale nie jest to „fake news” lub kolejna „oszołomska teoria spiskowa”. Nikt ze środowiska medycyny naturalnej tego sobie nie wymyślił. Raport w języku angielskim, w wykonaniu analityka Salveena Richtera, możesz przeczytać na portalu amerykańskiej telewizji CNBC News w linki poniżej. Tego argumentu „farmaceutyczni” blogerzy nie będą w stanie odeprzeć:
Goldman Sachs asks in biotech research report: ‚Is curing patients a sustainable business model?’

Koncerny farmaceutyczne widzą w terapiach genowych niebezpieczeństwo, choćby dlatego, że oznaczają one podanie jednej lub kilku dawek. A to uniemożliwia zarabianie na danym pacjencie przez długie lata. Sprawdza się tu powiedzenie, że pacjent wyleczony to klient stracony. I nie jest to „bzdurne powiedzonko pro-epidemików, płasko-ziemców i innych oszołomów„, jak głoszą to medyczni propagandyści. Okazało się to być prawdą. Czy jest możliwe, by wpływowe i potężne koncerny farmaceutyczne doprowadziły wręcz do nowego „polowania na czarownice”, z inżynierią genetyczną w roli „czarownicy”? Czy możliwe, by bogaci i wpływowi zahamowali rozwój potężnej i obiecującej dziedziny nauki, jaką jest genetyka?

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

jarek kefir

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

SZOKUJĄCE SKUTKI UBOCZNE SZCZEPIEŃ: „WIDZIAŁAM PRAWIE UMIERAJĄCE DZIECKO, LEKARZE ZATUSZOWALI SPRAWĘ!”

Szczepienia mają liczne skutki uboczne, działania niepożądane. Tego nie da się już dłużej ukrywać!

Zapraszam Cię do przeczytania szokującej relacji matki, która na własne oczy widziała bardzo ciężki stan dziecka chwilę po szczepieniu. Relacja mrozi krew w żyłach. Lekarka i ratownicy medyczni postanowili zatuszować sprawę tak, by nie zgłosić do Sanepidu Niepożądanego Odczynu Poszczepiennego (NOP) i by nie psuć hurraoptymistycznych statystyk.

Taki czyn jest fałszerstwem medycznym i statystycznym. Koncerny farmaceutyczne mają bardzo silną pozycję w Polsce. NOPy są ukrywane i nie zgłaszane do statystyk. Nie istnieje system odszkodowań za NOPy, choć w każdym cywilizowanym kraju on jest. Szczepienia są obowiązkowe, choć w cywilizowanych krajach są one dobrowolne. Używa się u nas wielu szczepionek, które na Zachodzie zostały dawno wycofane ze względu na toksyczność.

Szczepionek podawanych w pierwszych sześciu latach życia dziecka jest dużo więcej, niż w innych krajach. W pierwszej dobie życia podaje się dziecku szczepionkę na WZW B. A choroba ta jest praktycznie wyłącznie chorobą dorosłych. Zastrasza i karze się rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci, choć kary te są nielegalne. Nie ma żadnej podstawy prawnej ani przepisu który mógłby takie kary legalizować. Jednak Sanepid używa swoich wewnętrznych przepisów i nakłada na rodziców kary za nieszczepienie, choć potem są one zawieszane w sądach. Właśnie ze względu na kompletny brak podstaw prawnych do stosowania takich kar.

Źródło grafiki: http://www.stopnop.pl

Agresywny atak na medycynę naturalną i krytyków szczepień

Lekarze leczący naturalnie, lub naturapeuci którzy rzetelnie wykonują swoją pracę, padają ofiarą bardzo agresywnych ataków. Są to bardzo różne ataki i prześladowania, z których część przypomina wręcz to, co można zobaczyć na filmach sensacyjnych. Koncerny farmaceutyczne zachowują się w Polsce dokładnie tak, jak zachowuje się mafia, gdy w mieście ktoś otworzy dyskotekę będąca konkurencją dla lokali w posiadaniu mafii. Cóż, to tylko biznes.

A ten, kto ma miliardy pilnuje, by nie stracić kury znoszącej złote jaja. Ale oni mają ogromny problem. Trwa przebudzenie ludzkości. I wcale nie chodzi mi o jakieś zjebane new age’owe teorie. Ale o ewolucję naszej mentalności. Wiemy coraz więcej, stajemy się mądrzejsi. Widzimy, że rządy i korporacje nie dbają o nasze dobro, tylko o swoje zyski. Dostrzegamy coraz częściej bezsens walk ideologii i kuriozalność sporów w tzw. „debacie publicznej”. Nie chcemy głosować na „partie bogatych” kojarzone z lewicowym liberalizmem. Widzimy, że to, co mówi „ekspert” o ekonomii, ma się nijak do stanu rzeczywistego. Bo bogaci bogacą się coraz bardziej, pan pracodawca prywaciarz kupuje sobie drugiego Merca, a my zarabiamy wciąż grosze.

Z prawdziwymi epidemiami medycyna nie daje sobie rady, więc straszy wymyśloną „epidemią” odry

Coraz więcej ludzi widzi, że medycyna oficjalna ma wiele grzechów na sumieniu i wcale tak dobrze nie leczy. Powiem więcej – mamy obecnie epidemię chorób, których medycyna oficjalna w ogóle nie umie leczyć. Chorzy są pozostawieni sami sobie. Medycyna nie ma im nic do zaoferowania. Czują się coraz gorzej, nawet gdy biorą zalecane przez lekarzy hormony czy leki. To jest tzw „biała plama”, lista hańby medycyny oficjalnej. Hashimoto, toczeń, borelioza, Leśniowskiego-Crohna, i wiele innych chorób to jedno wielkie: „nie wiemy co Ci jest i jak to wyleczyć„.

Stąd ośmieszanie metod naturalnych i nazywanie ich „pseudonauką”. Stąd też wmawianie chorym, że ich objawy to nic innego jak nerwica czy zaburzenia hipochondryczne. Ostatnio podano informację, że George Soros postawił wszystko na jedną kartę. Dał on 18 miliardów dolarów, czyli 80% swojego majątku, lewicowym organizacjom walczącym z obywatelami. Pisałem o tym TUTAJ [LINK]. Stary system upada, stąd agresja u jego przedstawicieli.

Pytanie, ile z tej sumy dostaną polscy autorzy stron, blogów, kanałów na You Tube czy Fan Page’ów na Facebooku, walczący z metodami naturalnymi? Poznać ich łatwo – promują wszelkie „wersje oficjalne”, a wszystko inne nazywają „pseudonauką”, „teorią spiskową” czy „new age’owskim bełkotem”. Także oni, wraz z całą medycyną, akademiami medycznymi itp. są częścią wielkiego liberalnego, prorządowego know-how.

Wiele tych zagadnień porusza film Botoks w reżyserii Patryka Vegi. Naprawdę niewielka ilość z filmowych zdarzeń jest przerysowanych. Około 90% sytuacji z filmu Botoks ma powszechnie miejsce w przychodniach, szpitalach itp. W poniższych artykułach pisałem o filmie Botoks i o wielu innych, szokujących zagadnieniach:
„Botoks” to film znienawidzony przez farmację. Oni nie chcą, byś go obejrzał!
Skandalizujący film demaskuje ukrywana prawdę o koncernach farmaceutycznych i służbie zdrowia! [+18]

A poniżej obiecana wcześniej relacja matki, która widziała skutki uboczne szczepień na własne oczy:

Cytat: „Jestem bardzo wstrząśnięta dzisiejszymi wydarzeniami. Pojechaliśmy dziś z Wiki na szczepienie (wybrałam 6w1 ze względu na najmniejszą zawartość aluminium, niby mniejsze zło), w kolejce była również wesoła, spokojna i zdrowo wyglądająca kilkuletnia dziewczynka. Weszła spokojnie na szczepienie przeciw ospie, potem wyszła normalnie, ale pielęgniarka zawróciła jej tatę, że jeszcze mają żółtaczkę do zaszczepienia. Po drugim szczepieniu dziewczynka wyszła na rękach ojca padnięta z przymkniętymi oczami. Nie było żadnej rozpaczy, żeby miała tak wyglądać. Zwabili ją ponownie do pokoju szczepień pod pretekstem, że pielęgniarka miała jeszcze coś zobaczyć, mała nie stawiała oporu. Potem przyszła kolej na nas. Zaczęłam rozmawiać z miłą dr, że jestem sceptyczna co do szczepień, dlatego przychodzę tak późno (po 3 miesiącu) i nagle naszą rozmowę przerywa wołanie pielęgniarki: pani doktor, pani doktor, pani doktor!

Nagle wbiegł ojciec z nieprzytomnym dzieckiem i położył ją na leżance koło mnie. Przyszedł również lekarz, który kwalifikował ją do szczepień i razem z lekarką i pielęgniarką przez kilkanaście minut próbowali ją reanimować. Wezwali karetkę. Zanim mnie wyprosili z gabinetu zdążyłam zobaczyć masaż serca i słyszałam jak charczy jej w nosku, jakby miała katar. Zaczęli pytać: miała katar? A ojciec: nie! teraz się jej zrobiło! Mała charczała i jęczała, ale nie otwierała oczu. Wyproszono mnie. Potem słyszałam tylko płacz dziewczynki i to, że zakładają jej wenflon. Nie wytrzymałam, ja też zaczęłam płakać na korytarzu.

Gdy czekałam taka przerażona i zapłakana, podeszła dr i zaczęła przekonywać mnie i inną matkę, którą wcześniej przyjmowała, że możemy w wyniku tego nieszczęśliwego wydarzenia, dla naszego spokoju zaszczepić nasze niemowlaki tylko jedną pojedynczą darmową szczepionką, a nie 6w1, które wybrałyśmy wcześniej. Przedtem słyszałam jak mówiła jej w gabinecie, że ona nie może doradzać rodzicom, którą szczepionkę wybrać. Kobieta się posłuchała i odebrała pieniądze za 6w1, a ja powiedziałam, że nie zaszczepię Wiki na nic! Dr powiedziała, że rozumie. Postanowiłam poczekać, żeby chociaż zbadała Wiki czy dobrze się rozwija.

Dzięki temu byłam świadkiem kolejnej okropnej rzeczy, to jest tuszowania tego niepożądanego odczynu poszczepiennego przez personel medyczny! Wróciłyśmy do gabinetu. Dr bada Wiki, ratownicy z karetki badają obok dziewczynkę. Pielęgniarka przychodzi i mówi dziwnym głosem: wpisali stres związany ze szczepieniem… Poczułam się jak w domu wariatów, jakby ktoś dał mi w twarz! Jaki stres! Ta dziewczynka była spokojna i rozbawiona! Czy do zestresowanego dziecka biegnie 2 lekarzy pielęgniarka i karetka? Mówię do lekarki, że to nieprawda, bo czekała razem ze mną i że to głupoty i jawne oszustwo! Lekarka niemrawo mi przytakiwała, powiedziała, że powinni ją położyć w szpitalu na obserwację. Zaraz po tym poszła to powiedzieć do reszty bandytów w białych kitlach. Niestety nie wiem co ustalili i jak to się skończyło. Wiem tylko, że dziewczynka odzyskała przytomność i że ja już nigdy nie zaszczepię naszych dzieci na nic!”
Koniec cytatu. 

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

UNIA EUROPEJSKA TO TWÓR NAZISTÓW?! IV RZESZA?! POJAWIŁY SIĘ OFICJALNE DOWODY!

IV rzesza niemiecka

Oficjalne dowody (dokumenty) na to, że Unia Europejska to IV rzesza niemiecka, a więc twór nazistów!

Szokujący artykuł ukazał się w miesięczniku „Wpis”, który został zacytowany i rozreklamowany przez kojarzone z PiS medium, czyli portal niezalezna.pl. Artykuł daje dowody w formie dokumentów na to, że pod koniec istnienia III rzeszy, niemieccy naziści stworzyli koncepcję powojennego przetrwania rzeszy. W formie Unii Europejskiej.

Wiadomo, że choć nazistowskie Niemcy przegrały pod względem militarnym, to de facto były największym gospodarczym i politycznym wygranym II wojny światowej. Już cztery lata po 1945 roku niemiecka lokomotywa gospodarcza działała pełną parą. Dawni naziści stali się niemieckimi demokratami, i planowali stworzenie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, zalążka dzisiejszej Unii Europejskiej.

Niemiecka dominacja nad Europą

Obecnie Niemcy i ich koncerny dominują nad Europą. Austria jest de facto kolejnym niemieckim landem, zaś Francja i jej elity są całkowicie wtopione w elity Niemiec. Niemcy żyją jak pączki w maśle, wyprowadzając z krajów-kolonii setki miliardów dolarów zysków i dywidend. Europejski Bank Centralny prowadzi politykę drenażu peryferii, które przyjęły walutę euro (Grecja, Hiszpania, Portugalia, Słowacja). Dodatkowo EBC jak i amerykański FED, w obliczu wyczerpania wszelkich mechanizmów regulowania kryzysu, rozpoczęły cichy, „nowotworowy” dodruk pustego pieniądza. Praktyki, które około roku 2000 były zarezerwowane dla krajów takich jak Zimbabwe czy Kongo, dziś są stosowane przez FED i EBC.

Plan to wykreowanie sporej inflacji, która na przestrzeni 10, 15 lat pomoże niemal wyzerować globalny dług. Który to dług obecnie jest nie do spłacenia i zagraża implozją systemu monetarnego świata. Od początku 2017 roku narzekamy na większe ceny (słynna „maślana afera”), ale one rosną w całej Europie. Tematem roku 2018 będzie „inflacja, inflacja i jeszcze raz inflacja”. A „uczeni ekonomiści”, np Balcerowicz, powiedzą Wam, owieczkom, co macie o tym myśleć. No i Polska jest obecnie zasobnikiem taniej siły roboczej i montownią podzespołów, śrubek i innych gówien. Toczy się obecnie wojna pomiędzy proniemieckim stronnictwem kolonialnym (PO, Nowoczesna, PSL itp) a siłami, które chcą wybić się na niepodległość (PiS, Kukiz ’15).

Ukrywana współpraca USA i III rzeszy niemieckiej

Podczas II wojny światowej, pomimo potężnych amerykańskich bombardowań, w najlepsze trwała ogromna współpraca naukowa i technologiczna między USA a III rzeszą. Niemieckie ośrodki naukowe i koncerny chemiczne (IG Farben i inne) nie były bombardowane. Pod koniec wojny rozumiano, że klęska III rzeszy jest nieunikniona. Niemcy miały więc obmyślić plan, w jaki sposób płynnie przejść do koncepcji IV rzeszy, by tym razem była ona przyjęta przez większość narodów Europy.

Dotychczas wszystko to, co napisałem powyżej, było.. szaloną i oszołomską teorię spiskową, jak określały to liberalno-lewicowe, proniemieckie media. Ta teoria była czymś absolutnie nie do przyjęcia i nie do dyskutowania w oficjalnej debacie publicznej. Jednak teraz to się zmieniło. Leszek Sosnowski, polonista, germanista, scenograf, dziennikarz i artysta, opublikował szokujące dokumenty Dr Friedricha Gollerta. W nazistowskich Niemczech miał on stopień Untersturmführera w formacji Waffen SS.

Oto niektóre z jego wypowiedzi o tym, że Unia Europejska to IV rzesza niemiecka i projekt nazistów:

Z biegiem czasu będzie się też stawało sprawą coraz bardziej oczywistą, że w interesie Zachodu Rzesza niemiecka musi być politycznym, gospodarczym, duchowym i kulturalnym ośrodkiem tej przyszłej Europy.”

Idea europejska jest szeroko rozpowszechniona wśród narodu polskiego. Dotychczas jednak Polacy obawiali się stale, że nie będzie dla nich miejsca w tej zjednoczonej Europie. Jeśli teraz damy im nadzieję, że w tej nowej Europie będą mogli prowadzić i rozwijać życie zgodnie ze swym charakterem i kulturą, to właśnie obecnie w Generalnej Guberni przeważająca większość narodu polskiego przyjmie tę politykę niemiecką z największym zrozumieniem. Z biegiem czasu będzie się też stawało sprawą coraz bardziej oczywistą, że w interesie Zachodu Rzesza niemiecka musi być politycznym, gospodarczym, duchowym i kulturalnym ośrodkiem tej przyszłej Europy.”

Ponadto w uznaniu ogólnej postawy narodu polskiego należy zdecydowanie skończyć z samowolą, która, niestety, w ostatnich pięciu latach była częstym zjawiskiem. Polak ma pełne zrozumienie dla surowych środków, jeżeli są podyktowane sytuacją wojenną. Ale akty samowoli ranią jego dumę narodową. Jeśli zaniechamy tego rodzaju praktyk, Polacy, traktowani w sposób surowy, lecz bezstronny, będą mieli przynajmniej uczucie, że obchodzimy się z nimi sprawiedliwie, co pozwoli jeszcze bardziej rozwinąć się ich pozytywnemu obecnie stosunkowi do nas. Będziemy mogli przekonać ludność polską, że tylko Rzesza dba o interesy narodu polskiego. Dla niemieckiej polityki otwiera się tu doskonała okazja, jaka już raz zaistniała w chwili wybuchu wojny przeciwko bolszewizmowi. Przygnębienie, jakie nastąpiło wskutek klęski, a zwłaszcza poczucie ludności polskiej, że została opuszczona i zdradzona przez wszystkich sprzymierzeńców, daje nam jeszcze raz szansę spacyfikowania dalekowzroczną i mądrą polityką obszaru nadwiślańskiego pod niemieckim przewodnictwem.”
Autor: Dr Friedrich Gollert, Untersturmführer SS

A teraz odnieście powyższe słowa do obecnych realiów geopolitycznych, jak i do obecnej polityki Niemiec i Unii Europejskiej..

Tutaj link do artykułu na portalu niezalezna.pl:
Szokujące ustalenia. Tak w 1944 roku oficer SS chciał rozgrywać europejskie struktury. Brzmi znajomo?

A poniżej link do całego artykułu z dowodami na to, że Unia Europejska to IV rzesza niemiecka, czyli twór nazistów:
Dzisiejszą ideę europejską sformułował oficer SS dr Friedrich Gollert. W grudniu 1944 r.

Niemcy wygrały II wojnę światową i stworzyły Unię Europejską

Kilka lat temu w Wielkiej Brytanii ukazała się książka, która próbuje odpowiedzieć na od dawna zadawane pytania. Dlaczego Niemcy wciąż się bogacą, a kraje południa, środka i wschodu Europy wciąż biednieją? Czy symulowane „przegranie” II wojny światowej w 1945 roku i założenie Unii Europejskiej nie było tajnym planem Hitlera?

Książka o tytule „UE: Prawda na temat Czwartej Rzeszy: Jak Adolf Hitler wygrał Drugą Wojnę Światową” autorstwa Daniela J Beddowesa i Falvio Cipolliniego dowodzi, że gdy zada się ważne pytanie – kto zyskuje na istnieniu Unii Europejskiej – to wychodzi na to, że zyskują wyłącznie Niemcy. Warto przypomnieć choćby interesy, jakie naziści przez cały okres wojny (do 1945 roku) prowadzili z USA. Czy możliwa jest tak daleko idąca konspiracja?

Cała historia jest jedną wielką konspiracją. Sekretni truciciele i jeszcze bardziej sekretne receptury trucizn podawanych królom, spiski na polu walki, symulowane ruchy wojsk, a w końcu – tajne bractwa zakonne i tajne stowarzyszenia, nie tylko posiadające i kultywujące cenną wiedzę. Ale także czynnie wykorzystujący ją do swoich interesów. Obecnie w dobie internetu, to my, owieczki, możemy tę wiedzę zdobyć i używać do naszych celów. Wszak nastały czasy, gdy „to, co ukrywane, stanie się wiadome”.

Koncern IG Farben, naziści, farmacja i UE

Duże kontrowersje budzi też tzw. Proces Stulecia w Norymberdze, w którym osądzono nazistowskich zbrodniarzy. Wyroki były jednak niskie, zaś sądzeni byli pomniejsi nazistowscy zbrodniarze. Kluczowe były zagadnienia związane z potężnym koncernem IG Farben, który sponsorował nazistów i był lokomotywą gospodarczo-naukową III rzeszy. Zgromadzono ogromne archiwa na ten temat, jednak do dziś nie są one szerzej znane ludzkości.

Rola IG Farben w finansowaniu nazistów i przygotowywaniu II wojny światowej była nadrzędna. Trybunał doszedł do wniosku, że ani Holocaust, ani prowadzenie II wojny światowej nie byłoby możliwe bez wsparcia tego koncernu. Po wojnie IG Farben został przemianowany na Bayer (to producent słynnej Aspiryny). Fritz Ter Meer w Procesie Norymberskim został skazany na śmiesznie małą karę siedmiu lat więzienia za zbrodnie ludobójstwa.

Został wypuszczony z więzienia za „dobre sprawowanie”, po czym został prezesem właśnie koncernu farmaceutycznego Bayer. Kierował tym koncernem ponad dekadę. Jedna z teorii spiskowych głosi, że współczesna medycyna oparta o chemiczne substancje, które nie leczą przyczyny, ale chwilowo uciszają objawy, wywodzi się z nazistowskich eksperymentów. I że współczesne lobby medyczno-farmaceutyczne celowo atakuje medycynę naturalną, bo dalej realizowany jest plan depopulacji ludzkości.

O roli kartelu chemiczno-farmaceutycznego w Holocauście i powojennym porządku świata opowiada serwis Profit Over Life, który zawiera archiwa Procesu Norymberskiego:
Krótkie wprowadzenie do archiwum Profit Over Life

Rozpad Unii Europejskiej i nowy porządek polityczny

W każdej takiej teorii ziarnko prawdy jest. Faktem jest, że lobbyści farmaceutyczni (lekarze, naukowcy, eksperci, dziennikarze, blogerzy, youtuberzy itp) bardzo agresywnie atakują medycynę naturalną. Jest mnóstwo oszołomów w tym alternatywnym półświatku. Ale osoby rzetelnie i skutecznie leczące metodami naturalnymi, spotykają się z jawnie kryminalnymi naciskami i szykanami, wobec których policja jest bezradna. Wiadomo że każdy swojego biznesu i zarobku broni. A czasy są takie, że ludzie dostrzegają już niewydolność oficjalnej, czyli farmaceutycznej medycyny.

To sprawa niezwykłej wagi, że te dokumenty i ta wiedza przestają być teorią spiskową i przedostają się do oficjalnej debaty publicznej. Mentalność ludzi zmienia się na lepsze, ewoluuje. Jest to proces powolny i pełen wypaczeń, jednak naprawdę ma on miejsce. Powoli szykowany jest grunt pod rozpad germańskiej Unii Europejskiej i nowy porządek geopolityczny po tym wydarzeniu. Brexit jest zapalnikiem. Następna w kolejce jest Grupa Wyszehradzka, a potem reszta krajów Europy Środkowej, Grecja, Hiszpania i Portugalia.

Wielkie przebudzenie ludzkości jest faktem. I nie chodzi mi tutaj o żyjących na odludziu buddyjskich mnichów, czy o oderwanych od życia fascynatów ciągłych medytacji i new age. Przebudzenie to troska o świat materialny. To naprawa i ucywilizowanie naszych emocji i relacji. To reforma systemu ekonomicznego tak, by „góra” nie zgarniała 99% zasobów, i byśmy nie pracowali za miskę ryżu. To wymuszenie zmian w medycynie, np w niesławnej, „rzeźnickiej” ginekologii polskiej. To troska o nasze państwa, ich politykę i losy naszej europejskiej, łacińskiej cywilizacji. To proces, który trwa, i który postępuje coraz szybciej.

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/