Reklamy

Tag: techno

Oto najbardziej ekstremalna muzyka świata! [2]

Zobacz najbardziej ekstremalną muzykę świata!

W dzisiejszej części „Najbardziej ekstremalnej muzyki świata” chciałbym Ci przybliżyć trzy ciężkie formy techno. Oczywiście, słowo „techno” które tutaj pada, nie oddaje ściśle muzyki, którą chcę Wam dziś przedstawić.

W rozmowach „na szczytach”, np w korporacyjnych jadalniach czy przy rodzinnych spotkaniach, ludzie stale narzekają na to, że muzyka umiera.

MUZYKA UMIERA!

I mówią to w czasach prawdziwej eksplozji wszelkich możliwych nurtów i gatunków muzycznych. W czasach olbrzymiej i wciąż rosnącej ilości DJów, squadów, kompozytorów i kapel.

„Muzyka umiera, bo teraz to tylko tego techna słuchają, kiedyś to dopiero była muzyka, a nie to, co teraz, kłiii!”

Ludzie uważają, że dance lub wręcz disco polo grane w radio, w miejskich dyskotekach i na wiejskich potańcówkach, to techno. Aby wyprowadzić Was z tego błędu, przedstawię Wam dziś trzy rodzaje ciężkiego techno – hard trance, early hardstyle i hard techno vel schranz. Czytaj dalej „Oto najbardziej ekstremalna muzyka świata! [2]”

Reklamy

Oto najbardziej ekstremalna muzyka świata! [+18]

Czy wiesz jaka jest najbardziej ekstremalna muzyka świata?!

Najbardziej ekstremalna muzyka świata to muzyka elektroniczna, a konkretnie jej odmiana o nazwie „industrial.” W tym artykule przedstawię najbardziej ekstremalnego przedstawiciela tego gatunku. Industrial to inaczej „symfonia maszyn”, czyli dźwięki z hal fabrycznych, maszynowni itp, przemieszane i zmodyfikowane w rytm konwencji techno lub innej, bardziej melodyjnej.

Japończyk Masami Akita znany pod pseudonimem Merzbow urodził się 12 grudnia 1956 roku. Komponuje on od 1979 aż po dziś dzień. Jest najbardziej płodnym i jednocześnie ekstremalnym artystą z tego nurtu. Początkowo realizował on koncepcję Kurta Schwittersa o nazwie Merzbau, która zakładała tworzenie sztuki ze śmieci, odpadów, rzeczy wyrzuconych, zapomnianych czy „olschoolowych.”

Używał początkowo uszkodzone syntezatory, wzmacniacze, magnetowidy, mikrofony jak i kawałki odpadów zaadaptowane na perskusję. W latach ’90, czyli w epoce rozkwitu muzyki elektronicznej, Merzbow odchodzi od sprzętu analogowego. Odtąd nie komponuje on na zawodnych i ograniczonych „żywych instrumantach,” ale rzuca się w elektroniczny szał syntezatorów.

Grafika zamontowana na ścianie, za plecami artysty, zawiera trójkąt i koło – symbol Czytaj dalej „Oto najbardziej ekstremalna muzyka świata! [+18]”

Czy też lubisz techno? Dzielimy się muzyką!

Muzyka i nieśmiertelny „konflikt” metal vs techno 😉

Od razu zaznaczam, że nie mam na myśli „surowego” techno. Utwory zaprezentowane przeze mnie w tym artykule należą do gatunku trance, a ściślej, do podgatunku „emotional & uplifting trance.”

A Ty? Jaką muzykę lubisz? Ja lubię w gatunku trance połączenie dwóch przeciwieństw – czyli mocne uderzenia basu z jednoczesnym bardzo „emocjonalnym”, „poruszającym” motywem melodycznym.

Dzielmy się muzyką, którą lubimy, niekoniecznie w tej konwencji! 😉

Zapraszam do przeczytania podobnych moich wpisów o muzyce:
Muzyka, którą lubię: techno!
Arkadiometaina – św. Graal Rave’rów
„Muzyka i tajemnice: Czemu kochasz metal i nienawidzisz techno?” Czytaj dalej „Czy też lubisz techno? Dzielimy się muzyką!”

Muzyka którą lubię: TECHNO!

Czy lubisz / nie lubisz techno? 😉

Dziś sobota, niedługo zaczynają się imprezy.. Idziesz? Uwielbiasz wpadać w kosmiczny trans, w domu czy w klubie, a może przeciwnie, mówisz że tam nie ma żywych instrumentów, że tam nie ma „wiosła”, i nienawidzisz tej muzyki?

Niby wszędzie mówi się, że muzyka umiera, że każdy tylko tego „techna” słucha.. Ale jakby się tak rozejrzeć, to niewielu ludzi naprawdę tego słucha. Nie, disco polo ani euro-dance się tu nie liczy. Trochę pisałem o tym tutaj: „Muzyka i tajemnice: Czemu kochasz metal i nienawidzisz techno?” [LINK]

P.S. Owszem, zdaję sobie sprawę, że poniższy kawałek to nie jest „czyste” techno, ale hard trance. Jednak używam słowa „techno” by określić ogół tego rodzaju muzyki. Najlepszy fragment od 05:00 do 12:40 minuty: Czytaj dalej „Muzyka którą lubię: TECHNO!”

„Arkadiometaina” – św. Graal rave’rów

KTÓŻ Z NAS NIE LUBI TECHNO?!

ARKADIOMETAINA – cudowny, wciąż nie wynaleziony narkotyk raver’ów. Święty grall lubiących zabawę w małych, „garażowych” klubach do białego rana.. Działa jak MDMA (extasy), ale działa też łagodnie na receptory adrenergiczne (alfa1 i alfa2), czym redukuje negatywny wpływ na układ krążenia.

Nie wpływa źle na serce ani mózg. Działa łagodnie na receptory opioidowe, niczym mała dawna morfiny. Oprócz tego działa na receptory benzodiazepinowe, tak jak popularne leki psychotropowe, o łagodnym działaniu uspokajającym i wywołującym euforię. Co sądzisz o takim koncepcie? 😉

JESTEŚ OBURZONY TYM TEKSTEM? To ja powiem Ci tak.. Gdyby ludzkość była mądra, dojrzała i odpowiedzialna, to KAŻDY narkotyk mógłby być legalny. Niestety, ale ludzie tacy nie są.. Dlatego państwa legalizują tylko nieliczne narkotyki, takie jak: alkohol (alkohol jest narkotykiem TWARDYM), kofeina, nikotyna, i w niektórych – marihuana.

P.S. Wpis ten nie jest namawianiem do zażywania, kupowania, wytwarzania ani dystrybuowania środków nielegalnych. Trzymajmy się litery obowiązującego prawa. Czytaj dalej „„Arkadiometaina” – św. Graal rave’rów”