Etykieta: szczepienia

Skandalizujący film demaskuje ukrywana prawdę o koncernach farmaceutycznych i służbie zdrowia! [+18]

koncerny farmaceutyczne

koncerny farmaceutyczne

Szokujący film wreszcie demaskuje ukrywaną prawdę o koncernach farmaceutycznych i służbie zdrowia!

Film Patryka Vegi „Botoks” jest thrillerem medycznym opartym na faktach. Ten skandalizujący film opowiada o szokujących praktykach w służbie zdrowia. Będzie miał premierę kinową dnia 29 września 2017 roku. Film ten już teraz szokuje lekarzy, farmaceutów jak i różne wpływowe gremia, którym zależy na utrzymaniu tego wszystkiego w tajemnicy.

Występują tam cztery główne bohaterki, które zmagają się z realiami polskiej służby zdrowia. Są one grane przez: Olgę Bołądź, Katarzynę Warnke, Marietę Żukowską i Agnieszkę Dygant. Sam Patryk Vega zasłynął m.in. reżyserią filmu „Pitbull”.

W filmie jest mowa o korupcji na styku lekarzy i koncernów farmaceutycznych. Jedna z lekarek ma zapisywać pacjentom leki, które zawierają zwykły cukier, bez żadnej substancji czynnej. Jednak prawdziwa lista grzechów farmacji i medycyny jest dużo dłuższa. Jednym z tych grzechów jest manipulowanie normami zdrowotnymi przez WHO.

Szczególnie chodzi tutaj o cukier, cholesterol czy ciśnienie tętnicze. Te normy są systematycznie obniżane przez WHO, która jest agendą interesów korporacji farmaceutycznych. Dlaczego jest to przeprowadzane? Ponieważ im niższa górna norma np cholesterolu, tym więcej ludzi ma „za wysoki cholesterol”. I wtedy więcej ludzi musi brać leki na obniżenie cholesterolu. Które niekoniecznie są im potrzebne.

Koncern, rząd, lekarz ani ksiądz nie zadba o Twoje dobro!

Kolejnym grzechem farmacji i medycyny jest przymus. Na szczęście nikt mi nie każe już chodzić do kościoła czy być ateistą. Mogę sobie wybrać sam. Co do polityki – zależy kto rządzi. I lewica, i prawica ma swoją „poprawność polityczną”, czyli zbiór prawd, dogmatów, których nie można krytykować ani podawać w wątpliwość. Przymus istnieje w medycynie – musisz szczepić swoje dzieci i basta. Warto dodać, że w cywilizowanych krajach Zachodu takiego przymusu nie ma. Jest to relikt poprzedniej epoki.

W jednym z wywiadów Patryk Vega przyznaje wprost, że będzie to jeden z najmocniejszych filmów, jakie nakręcił. Można powiedzieć, że już tak jest. Podniósł się ogromny jazgot wśród lekarzy, farmaceutów, a także wśród blogerów i youtuberów finansowanych przez farmację. Blogerzy i youtuberzy Ci lansują się jako głos nauki, głos rozsądku, racjonalnego myślenia. W rzeczywistości jest to głos pieniądza. Dużego pieniądza – są to biliony dolarów zysków. A tam, gdzie jest duży pieniądz, tam dzieją się rzeczy złe i straszne. Czyli przekręty, zatajanie informacji o wadach produktów, uciszanie niewygodnych głosów, korumpowanie polityków, itp itd.

Nie ma w tym ani zbyt dużej filozofii, ani jakichś makiawelicznych spisków. Wynika to po prostu z trzeźwego spojrzenia na świat i zwykłej logiki. Pora zrozumieć, że problemy ludzkiej natury są te same od eonów czasu. Ta sama chciwość, ta sama żądza pieniądza i władzy. To samo okrucieństwo i zło. Więc wpływowi ludzie łączą się w grupy i bronią swoich interesów. Takie grupy były i w XIX wieku, i w średniowieczu i w starożytnym Rzymie. Były i w czasach jaskiniowych. Gdy wódz plemienia razem z lokalnym osiłkiem z maczugą i z szamanem, trzymali za mordę motłoch.

Już dzieci w przedszkolach formują się w grupki, trzymają razem sztamę i nie mówią wszystkiego rodzicom, pani przedszkolance czy innym dzieciom. Złe strony sprzedawanego produktu ukrywa każdy sprzedawca. Począwszy od baby z bazaru handlującej niezbyt świeżą cebulą, po mechanika samochodowego, korporację sprzedającą szybko psujące się smartfony, czy koncern farmaceutyczny.

Demokracja nie chroni nas przed złem

To, że obecnie mamy demokrację, Unię Europejską, Mc Donalds, kilkaset rodzajów dostępnych wibratorów czy Evidence Based Medicine, nie likwiduje odwiecznych problemów ludzkiej natury. To raczej uśpiło naszą czujność. Bo wierzymy, że dobry wujek Sam (czyli bezosobowa machina państwa) się o nas zatroszczy. Że korporacja sprzedaje produkty najlepszej jakości, a tymczasem celowo ja postarza byś co 2 czy co 5 lat kupował nowy.

Z jednej strony, wiara w kapłana, w polityka, w naukowca, eksperta, lekarza i wszelką inną „gadającą głowę” to po prostu objaw niskiej świadomości. Jej uśpienia. Z drugiej strony, czym jest wymyślanie coraz bardziej odjechanych i śmiesznych teorii spiskowych, i widzenie wszędzie gdzie się da jakichś niestworzonych historii? Jest objawem budzenia się ludzkości z mentalności ofiary, więc trzeba zaraz kogoś obwinić. Komplikuje to sprawy przejrzyste, jak i prawdę, która zawsze jest najprostsza, jak to tylko możliwe.

Wystarczy przecież zrobić coś bardzo prostego – przeczytać ulotkę lekarstwa czy szczepionki, zapytać o to i owo zaufanego lekarza, czy wnikliwie studiować rządowe statystyki chorób i powikłań poszczepiennych. Tam to wszystko jest, choć ani w propagandowych programach w TV ani podczas przeprowadzania szczepień się o tym nie mówi. To tak poznasz prawdę, a nie czytając kolejną śmiechową teorię na portalu, gdzie są artykuły o gwałtach kosmitów.

Zwiastun filmu „Botoks” Patryka Vegi o oszustwach farmacji i służby zdrowia:

Patryk Vega: Film Botoks o koncernach farmaceutycznych i medycynie jest moim najmocniejszym filmem

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Epidemia ostrej i zaraźliwej grypy szaleje w Europie. Jak chronić siebie i bliskich?

grypaOd około połowy grudnia 2016 roku mamy do czynienia z ogromną epidemią grypy. Choroba jest niezwykle zaraźliwa, a jej przebieg jest ostrzejszy niż przy sezonowej grypie. Media dopiero od około tygodnia nieśmiało o tym piszą. Dopiero wczoraj (18 stycznia 2017) przyznano, że wzrost zachorowań jest ogromny, i że dotyczy to także Polski. We Francji już od początku roku sytuacja była dramatyczna. Szpitale były przepełnione, odwoływano planowane operacje i zabiegi.

Pojawiły się spekulacje, iż nowa odmiana grypy to jakaś mutacja grypy ptasiej i szczepów ludzkich. Dzięki pomieszaniu genów różnych wirusów, jest on niezwykle łagodny jak na ptasią grypę. Jednak mimo to, epidemia szerzy się bardzo szybko, szczep ten jest ekstremalnie zaraźliwy, zaś przebieg choroby jest trochę cięższy niż w przypadku zwykłej grypy.

W listopadzie i grudniu media informowały o kilku ogniskach ptasiej grypy w Polsce, Francji, Bułgarii i innych krajach Europy. W tych krajach wybito tysiące ptaków. Także wczoraj odkryto kolejne ognisko ptasiej grypy w Krakowie. Miasto ogłoszono strefą zapowietrzoną, pojawiły się tablice informacyjne, zakazano handlu drobiem i jajami. Pisał o tym m.in. portal Krakow.pl (link tutaj). W całej Polsce odwoływane są zajęcia w szkołach. Znajoma poinformowała mnie dziś, że w jej mieście zamknięto szkołę z powodu wielkiej liczby zachorowań. Wiem że podobne kroki podjęły także inne szkoły, z innych rejonów Polski.

Jak podają media, od 8 stycznia do 15 stycznia 2017 roku, było 160.000 zachorowań i „podejrzeń zachorowań„. Około 100 osób dziennie potrzebuje hospitalizacji z powodu grypy. Powoli zaczyna brakować u nas miejsc w szpitalach, tak jak od jakiegoś czasu ma to miejsce we Francji. O niezwykle trudnej sytuacji w tym kraju informuje portal Rokor.pl (link tutaj).

Powyższy portal (Rokor.pl) informuje, iż za te ostre zachorowania odpowiada nowy szczep, A / H3N2. Jednak to nie jest wcale szczep ptasi, ale… świński, który dotychczas w ogóle nie był zaraźliwy dla ludzi. Jednak miał on zmutować (możliwe że z wirusami ludzkimi, ptasimi i innymi świńskimi) i ma odpowiadać za te ostre i masowe zachorowania. Medycyna nie wie czym to leczyć i czego się spodziewać, bo jest to wirus zupełnie nowy u ludzi. O tym wirusie możecie przeczytać na stronach Państwowego Instytutu Weterynaryjnego (link tutaj). Nie wiemy póki co, jaka mutacja jakich szczepów odpowiada za ten epidemiczny wzrost zachorowań.

Media solidarnie milczały przez kilka tygodni wzrostu zachorowań. Tymczasem wirus ten jest znacznie bardziej zaraźliwy, niż świński szczep A / H1N1 z roku 2009. Jest też znacznie groźniejszy niż stosunkowo łagodny wirus sprzed ośmiu lat. Jednak to w 2009 roku WHO, koncerny farmaceutyczne i media podjęły globalną histerię. A teraz? Może nie tyle jakieś celowe i makiaweliczne milczenie mediów, bo artykułów kilka czytałem. Ale.. zupełne olanie tematu. Można się domyślać czemu.

Imprezkę pod nazwą „świńska grypa” rozpoczęto na samym początku 2009 roku. W maju, czerwcu i latem histeria medialna sięgnęła apogeum, ponieważ od sierpnia zaczyna się inny sezon. Sezon będący żniwami dla korporacji farmaceutycznych. A mianowicie, sezon szczepionkowy. A teraz? W styczniu nikt się na grypę nie szczepi, bo to trzeba zrobić latem lub najpóźniej do września, października, listopada.

Przestrzegam jednak przed szczepionkami na grypę. Nie tylko zawierają one skrajnie toksyczne dodatki. Bo to jest materiał biologiczny, wysoce reaktywny, i czymś to konserwować trzeba. Czymś bardzo silnym. Więc daje się nie tylko standardowe konserwanty (benzoesan sodu itp), ale także neurotoksyczne związki glinu (aluminium) i rtęci. Do tego dochodzi cały szereg odpadów poprodukcyjnych w postaci resztek białek i wirusów, jak i całych wirusów odzwierzęcych. Bo to produkuje się np na żółtkach jaj.

Niby nie są one zaraźliwe, ale tak naprawdę nie wiadomo jak one zachowują się po wniknięciu do krwiobiegu człowieka. Właśnie w taki sposób z odzwierzęcego wirusa SIV ze szczepionek, który był odpadem poprodukcyjnym, powstał ludzki wirus HIV. Skutki uboczne szczepionek bywają przez to nie tylko dotkliwe, ale często wręcz tragiczne i zabójcze. Jednak przypadki kalectwa i zgonów po szczepieniach są tuszowane, i tylko uczciwi lekarze informują o tym opinię publiczną. Dodatkowo, wg wielu analiz wpływowej organizacji naukowej Cochrane Collaboration, szczepionka na grypę ma skuteczność wręcz mniejszą niż placebo.

W wielu przypadkach osoby zaszczepione na grypę odnotowały ogromny spadek odporności i chorowały całą zimę. Na pewno masz w rodzinie takie przypadki – ja mam. Bliska mi osoba dała się lata temu namówić na szczepienie na grypę, które osłabiło jej odporność. Przez całą jesień, zimę i wiosnę chorowała na nawracające anginy i zapalenia oskrzeli. Po co koncerny farmaceutyczne to robią? To proste – im więcej chorych (na anginy, zapalenia płuc i oskrzeli, a także na poważniejsze powikłania szczepień), tym większe zyski.

Wiadomo, że każda szczepionka wywołuje nieraz bardzo poważne skutki uboczne. Szczepionki na świńską grypę z roku 2009, była pod tym względem wyjątkowo toksyczna. Spowodowała epidemię narkolepsji i innych poważnych chorób u zaszczepionych. Powodowała zastraszającą liczbę poronień u zaszczepionych ciężarnych. Cóż, biznes to biznes. Szczepienia powodują także mnóstwo „łagodniejszych” powikłań, takich jak astma, alergie, chroniczne spadki odporności, choroby autoimmunologiczne itp itd. A na ich leczeniu, najczęściej dożywotnim, zarabia kto? Ano właśnie farmacja, która te szczepionki produkuje. Nie jest to teoria spiskowa, ale logika obecnego kapitalizmu, gdzie zysk jest ważniejszy niż ludzkie zdrowie i życie.

Powikłania po grypie zdarzają się bardzo rzadko, u chorych już wyniszczonych, lub np z jakąś utajoną i nie leczoną ciężką chorobą. U chorych którzy stosują i stosowali dużo antybiotyków, które są jednymi z najbardziej niszczących organizm leków, choć się o tym nie mówi. Także u chorych, którzy mając 39 stopni gorączki, biorą jakieś reklamowane w TV świństwo z apteki i na upartego chodzą do pracy. Poza tym, jeśli jakaś osoba zmarła na zawał serca, np po nadmiarze stresu, nikotyny i kofeiny, i miała w tym czasie objawy grypowe – robi się jej rutynowe badania na świńską grypę. Jeśli badania wykryją wirusa A/H1N1, info natychmiast idzie do mediów. Pojawia się przerażający i krzyczący żółty nagłówek: „Kolejna osoba zarażona świńską grypą zmarła„. Czy już rozumiecie kuriozalność takiej medialnej manipulacji?

Dobrze, i w drugiej części artykułu chciałbym powiedzieć Wam, byście nie zamartwiali się na zapas. Epidemia w końcu minie. Najgorsza opcja to bać się i starać się gorączkowo temu zapobiegać. Stres, złe emocje, lęki – w potężny sposób obniżają odporność. Co możesz więc zrobić? Poniżej podaję kilka możliwości:

-Witamina D3 – jest potężnym aktywatorem odporności, substancją antyrakową i poprawiającą nastrój. Kłopot jest w tym, że żyjąc tu w Polsce, mamy za małą jej podaż. W zimie ponad 90% Polaków ma głębokie niedobory tej witaminy. Wielu z nas ma niedobory także latem. Jesteśmy, niestety, skazani na suplementację witaminy D3. Najpierw zbadaj poziom witaminy D3 we krwi. Prawidłowy poziom powinien wynosić minimum 40. Optymalny – 60. W przypadku nowotworów, depresji, chorób autoimmunologicznych i innych przewlekłych, powinien wynosić 80. Bierz od 50 mcg (=2000 I.U, bo są dwie jednostki) do nawet 150 mcg (=6000 I.U.). Bierz w dwóch dawkach, rano i po południu, maksymalnie do godziny 18.00. Z witaminą D3 należy też brać witaminę K2 MK7 w dawce 100 mcg do 400 mcg. Na każde 25 mcg witaminy D3 powinno przypadać 100 mcg witaminy K2 MK7, jednak maksymalnie 400 mcg K2 MK7 na dobę. Ważne – jest to terapia na cały rok, i nie działa ona od razu. Latem (czerwiec – sierpień) możemy zmniejszyć dawkę witaminy D3 do 25 mcg lub 50 mcg.

-Witamina C – człowiek jako jedyny ssak ma zablokowany enzym produkujący tę witaminę. Na marginesie – ciekawe dlaczego? Z tym związana jest pewna ciekawa teoria – bo ponoć tysiące lat temu żyliśmy 1000 lat w zdrowiu. Ale pominę tę teorię. Brak syntezy witaminy C sprawia ogromne problemy – starzenie się organizmu, zapadalność na nowotwory i infekcje, i szereg innych chorób cywilizacyjnych. Witamina D3, witamina C, magnez i jod – to są cztery ogromne cywilizacyjne niedobory, które pustoszą ludzi. Natura nie zapewnia nam dostatecznej ilości tych składników. Witamina D3 – bo nawet latem mamy mało słońca. Jod – bo Bałtyk jest morzem zimnym i nie zapewnia jego dostatecznej ilości. Magnez – bo spożywamy stanowczo za dużo produktów z wapniem i kawy – które go wypłukują. Witamina C – bo mamy zablokowaną biosyntezę. Bierzmy więc 1000 mg do nawet 4000 mg (podzielone na 2, 3 dawki) dziennie. Dawka zalecana przez WHO (60 mg na dobę) to dawka odpowiednia dla małej myszki polnej, a nie dla człowieka. Rzeczywiste zapotrzebowanie na nią jest dużo większe niż owo 60 mg. Proponuję kupić witaminę C w proszku. Odmierzać odpowiednią ilość na małej wadze elektronicznej. Po czym dodawać ją do kubka wody, w którym jest także wyciśnięty sok z cytryn i pomarańczy. Np dwie, trzy, cztery cytryny, jedna lub dwie pomarańcze, trochę wody i dodana witamina C. To ważne, gdyż uzupełnia i wzmacnia działanie witaminy C.

-można posiłkować się metioniną (aktywatorem odporności i substancją antydepresyjną). Nie mylić z melatoniną – hormonem snu! Jest ona składnikiem glutationu, nasila jego syntezę, a on także wzmacnia odporność. Glutation jest obecnie bardzo popularny, poświęca mu się coraz więcej uwagi i badań. Polecam oczywiście kupić metioninę w proszku (10 razy taniej niż w kapsułkach) i odmierzać na wadze odpowiednią jej ilość. Czyli od 1000 mg do 2000 mg.

-inne ważne wzmacniacze odporności to np sok noni. Pić go trzeba na pusty żołądek, zachować koniecznie odstęp dwóch godzin przed spożyciem kofeiny (kawa itp), lekarstw, innych suplementów i ziół, pokarmu. Dobrze spisuje się także żeń szeń, chociaż nie dla każdego on jest. Do diety codziennej polecam wprowadzić czosnek i cebulę. To znane od stuleci, skuteczne sposoby zaradcze na infekcje.

-nie brać agresywnie reklamowanych w TV specyfików „na grypę„. Są to środki które uśmierzają wyłącznie objawy, i to nie zawsze, i nie zawsze w pełni. Poza tym, są toksyczne i szkodliwe. Zawierają chemiczne NLZP typu aspiryna czy paracetamol, pseudoefedrynę mogącą spowodować problemy z sercem i ciśnieniem, jak i dekstrometomorfan – również szkodliwy środek na kaszel. Można je brać tylko w ostateczności, w przypadku gorączki przekraczającej 38, 39 stopni. Co ważne – środki te nie leczą przeziębienia i grypy. Medycyna do dziś nie zna skutecznego leku. Zachorowałeś, więc musisz odchorować swoje.

-nie bierzcie antybiotyków! Nie mają one absolutnie żadnej skuteczności w walce z wirusami. Bo działają tylko na bakterie. Mimo to, lekarze w latach 90-tych (niektórzy nawet do dziś) masowo zapisywali antybiotyki przy byle kichnięciu, „na zaś„. Spowodowało to, razem ze szczepionkami, pogorszenie zdrowia milionów Polaków. Antybiotyki należą do bardzo szkodliwych leków. Niszczą pożyteczną florę bakteryjną, a to od niej zależy zdrowie praktycznie całego organizmu. Zła flora bakteryjna to: candida (kandydoza), choroba hashimoto i inne autoimmunologiczne, złe samopoczucie i choroby psychiki, niedobory ważnych składników (bo złe wchłanianie) i wiele, wiele innych.

-zmień styl życia, ale nie dlatego bo jakaś grypa szaleje, ale na stałe, dla siebie. Więcej owoców i warzyw w diecie, najlepiej surowych. Szczególną rolę spełniają tu kiszonki – ogórki, kapusta. Mniej mięsa, choć są osoby dla których jest ono potrzebne – to zależy od mentalności. Polecam odstawienie źródeł glutenu (zboża). Nie jedz żywności zawierającej konserwanty, wzmacniacze smaku, słodziki. Zmień swoje nastawienie do świata. Im więcej negatywnych emocji, nienawiści, zamartwiania się, depresji – tym słabszy układ odpornościowy.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Jak przemysł farmaceutyczny tworzy nowe choroby i zarabia miliardy?

szczepienia-9Główną dewizą przemysłu farmaceutycznego jest: „pacjent wyleczony to klient stracony„. Wiadomo, że od lat tworzy się nowe jednostki chorobowe (wysoki cholesterol, ADHD itp), wpisuje do kanonów chorób, i leczy.

Potem WHO, politycy, wynajęci „eksperci„, dziennikarze, naukowcy, lekarze i w końcu opłacani blogerzy – zrobią swoje. Rozreklamują produkt (farmaceutyk) i zapewnią jego podaż grupie docelowej. Ponoć medycyna poczyniła taki postęp, że obecnie nie sposób znaleźć zdrowego człowieka. I powoli do tej wizji się zbliżamy.

Ciekawa metafora świata była w filmie Elysium (Elizjum) z 2013 roku. Także jeśli chodzi o medycynę. Był tak pokazywany w trochę przerysowany sposób dzisiejszy neoliberalny kapitalizm. Także współczesna medycyna została tam pokazana jako ta niewydolna i ta, która nie jest w stanie wyleczyć. Pacjent został wypisany ze szpitala, a lekarz mu powiedział wprost: „To wszystko co mogliśmy zrobić. To nie Elizjum, nie wyleczymy pana

Tak samo jest w życiu realnym. Medycyna operacyjno-tabletkowa nie leczy przyczyn chorób, ale chwilowo ucisza objawy. Dodatkowo, wiele lekarstw przynosi wręcz odwrotne skutki do zamierzonych. Nie tylko nie leczy danej choroby, ale wręcz ją… wywołuje i / lub pogłębia. Przykład to szczepienia, leki na cholesterol. Są to generatory nowych klientów.

Wszak już od lat 90-tych XX wieku głównym mottem korporacji jest, by nie wpasowywać się w istniejący rynek. Tylko tworzyć nowe rynki, nowe grupy konsumentów. Tak stworzono w tamtych czasach walkmana – wcześniej nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że można podczas biegania lub jazdy na rowerze słuchać muzyki.

Zależna od przemysłu farmaceutycznego obecnie panująca medycyna akademicka, zapewnia sobie ciągle nowych pacjentów kreując i propagując nowe chroby w oparciu o naturalne reakcje organizmu. Film zawiera fragment wywiadu z niemieckim reporterem, który opowiada o tym w jaki sposób dochodzi do systemowego urabiania fałszywej opinii publicznej za pomocą madiów tworząc tym sposobem nowy rynek zapotrzebowania na leki.”

Produkowanie coraz większej liczby konsumentów jest wielowątkowe. W zasadzie rozpoczyna się już w życiu płodowym przyszłego konsumenta. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że z punktu medycznego, szczepienie w pierwszej dobie życia jest zabiegiem całkowicie bezzasadnym. Autyzm, choroby autoimmunologiczne, rak i wszelakie inne choroby przewlekłe mają swoje korzenie właśnie tutaj [szczepionki]. Niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu niegroźne choroby wieku dziecięcego, zostały zastąpione lukratywnymi chorobami przewlekłymi.”

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Zabójcza szczepionka HPV: szokujące i ukrywane skutki uboczne wychodzą na jaw!

szczepienia-9Zapraszam do zapoznania się z dwoma materiałami na temat nieskuteczności jak i szkodliwości szczepionki na HPV. Pierwszy z nich to materiał dr Sin Hang Lee, który odkrył i zdemaskował jej skutki uboczne, i pisze skargę do WHO. Drugi materiał to film dokumentalny wyemitowany w irlandzkiej telewizji TV3. Zapraszam.

Wiecie, jaki jest problem ze szczepionkami? Taki, że są one przymusowe. Inne rzeczy – narkotyki, hazard, chodzenie do kościołów, wierzenie propagandzie ideologicznej z lewa czy prawa – są dozwolone, są to rzeczy owszem, szkodliwe. Ale one nie są przymusowe! Nikt nie kara człowieka nawet jeśli się spije do nieprzytomności i sobie mocno zaszkodzi. Ale nikt też go nie zmusza do picia.

Zawsze zwracam uwagę na jeden fakt. W krajach cywilizowanego Zachodu szczepienia nie są obowiązkowe. Są marginalne wyjątki, takie jak jedna obowiązkowa szczepionka we Włoszech – reszta dobrowolna. Wyszczepialność jest niższa niż w Polsce, bo ludzie są bardziej świadomi zagrożeń, ale też nikt ich nie zmusza. I tam nikt nie robi tragedii z tego, że część ludzi się nie szczepi. Tylko w Polsce podnosi się argument o „odporności stada” i konieczności szczepienia 100% populacji. Jak zwykle te kilkadziesiąt lat jesteśmy opóźnieni.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

„Przewiduję, że Gardasil będzie największym skandalem medycznym wszystkich czasów, bo w pewnym momencie, uda się udowodnić, że ta szczepionka, jako techniczne i naukowe osiągnięcie, nie ma absolutnie żadnego wpływu na raka szyjki macicy i że wszystkie bardzo liczne działania niepożądane, które niszczą życie, a nawet zabijają, służyć ma innemu celowi, generowaniu zysków dla producentów.”

To oświadczenie zostało złożone w kwietniu 2014 roku przez francuskiego lekarza medycyny Bernarda Dalbergue, byłego pracownika przemysłu farmaceutycznego Merck, producenta szczepionki przeciw HPV Gardasil (w Polsce Silgard).

W ubiegłym tygodniu, dr Sin Hang Lee, MD, FRCP (C), FCAP, kierownik Pracowni Diagnostyki Molekularnej w Milford w stanie Connecticut, udowodnił, że przewidywania dr Dalbergue są poprawne, gdy opublikował list wysłany do CDC w Stanach Zjednoczonych, Światowej Organizacji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia w Japonii, i innych, dokumentując „nierzetelność naukową” wśród największych światowych organizacji zdrowotnych, których zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa szczepionek, celowo wprowadzających w błąd japońskie władze sanitarne, zapewniając o bezpieczeństwie szczepionki przeciwko wirusowi HPV.

Japońskie władze zdrowotne wstrzymały rekomendację szczepionek przeciw HPV w 2013 roku ze względów bezpieczeństwa. Japońscy urzędnicy w tym czasie rozpoczęli pełne dochodzenie w sprawie szczepionek przeciw HPV. Dr Sin Hang Lee twierdzi, że odkrył, iż podczas wysłuchania publicznego w sprawie bezpieczeństwa szczepionki HPV, które odbyło się w Tokio w dniu 26 lutego 2014 roku, członkowie Komitetu Doradczego ds. Globalnego Bezpieczeństwa Szczepień (GACVS), Światowej Organizacji Zdrowia, CDC i inni specjaliści naukowi: „celowo wprowadzili w błąd władze japońskie w kwestii bezpieczeństwa szczepionki przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) Gardasil® i Cervarix®, które były promowane w tym czasie.”
Dr Lee odkrył domniemane oszustwo, uzyskując serię e-maili dzięki żądaniu dostępu do informacji publicznych przedstawionych w Nowej Zelandii.

Według dr Lee, te e-maile ujawniły: „że dr Robert Pless, przewodniczący Światowego Komitetu Doradczego Bezpieczeństwa Szczepień (GACVS), dr Nabae Koji z Ministerstwa Zdrowia Japonii, dr Melinda Wharton z CDC, Dr Helen Petousis-Harris z Auckland University, Nowa Zelandia i inni (w tym urzędnicy WHO), mogli aktywnie uczestniczyć w celowym wprowadzaniu w błąd w trakcie wysłuchania publicznego dotyczącego programu szczepień przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego bezpieczeństwa (HPV) przed japońską, od 26 lutego 2014 r w czasie dochodzenia w Tokio.

Dr Lee wydał bardzo surowe oświadczenie na zakończenie swego listu: „To jest moja opinia, że dr Pless, oraz osoby, których nazwiska pojawiły się w wiadomości e-mail dołączonej do tej skargi, a wszyscy, którzy ślepo odrzucili potencjalną toksyczność nowo utworzonego genu DNA HPV L1 / związku AAHS, aby kontynuować promowanie szczepień przeciw HPV, powinni ponieść odpowiedzialność za swoje działania. Nie ma usprawiedliwienia dla celowego ignorowania dowodów naukowych. Nie ma usprawiedliwienia dla powodowania dezorientacji globalnych decydentów szczepień kosztem interesu publicznego. Twierdzę, że ci ludzie nie tylko naruszyli zakres uprawnień Komitetu WHO GACVS, oni złamali zaufanie publiczne. Natychmiastowe, niezależne i wnikliwe dochodzenie dotyczące ich działań i właściwe postępowanie dyscyplinarne jest jedyną możliwością, która może pomóc przywrócić zaufanie publiczne do służby zdrowia na całym świecie.”
Źródło: Stop NOP

__________________________________________________________

„Irlandzki dokument o uszkodzeniach, jakie wyrządziła irlandzkim dziewczętom szczepionka przeciwko HPV, jest kontynuacją dziennikarskiego śledztwa i odwołaniem się do dokumentu, który nakręciła Dania o powikłaniach u ponad 1.000 duńskich dziewczyn. Jednak ten irlandzki dokument mocno przedstawia zderzenie ze sobą dwóch różnych światów. Świata dziewczyn, które szczepiły się z entuzjazmem, że unikną w przyszłości raka szyjki macicy, ale w konsekwencji zapadły na ciężkie choroby i zostały przykute do swoich łóżek. Dziewczyny te jak i ich rodziny bez cienia wątpliwości wierzą, że to szczepionka spowodowała te ciężkie choroby. A rodzice mają teraz wyrzuty sumienia, że jednym swoim podpisem zniszczyli zdrowie i życie swoich dzieci.

Tu jednak nie tylko wiara decyduje o ich przekonaniu, ale tysiące relacji dziewczyn z całego świata, które opisują swoje historie bądź pokazują w internecie swoje upadłe zdrowie, jako przestrogę dla innych dziewczyn. Natomiast drugim światem, jest świat medycyny akademickiej, który pilnie stoi na straży obrony produktu, który sami wykreowali jako antidotum na raka szyjki macicy i po mimo rosnącego dookoła spustoszenia zdrowia zdrowych nastolatek, nie są w stanie się ugiąć, tylko dalej brną w tym kłamstwie stwierdzając, że to wszystko to koincydencja. Największym szkodnikiem w tym dokumencie jest chyba dr Kevin Connolly z Narodowego Komitetu Doradczego w sprawie Szczepień, który ze stoickim spokojem i kamienną twarzą wyznaje, że choroby tych dziewczyn nie mają nic wspólnego ze szczepieniem, że wszystko to koincydenycja, a dziewczyny i tak by zachorowały. Dodatkowo dodaje, że te schorzenia diagnozowano dużo wcześniej zanim szczepionka została wprowadzona i oczekiwali w związku z tym 600 takich diagnoz rocznie!

Jednak jak w każdej bajce jest na końcu morał, tak i tutaj w tym dokumencie, który bajką nie jest, to jednak zakończenie niesie ze sobą poważnie brzmiące przesłanie, które powinno widza przekonać, który z tych światów jest prawdziwy. Posłańcem tego przesłania w tym dokumencie stała się jedna z poszkodowanych dziewczyn, Laura, która prostymi słowami wyraziła swoją opinię na temat szczepionki, która zniszczyła jej życie: „Każdego roku, kiedy słyszę o kolejnych dziewczętach, które dostają tę szczepionkę w mojej szkole, to prawie wymiotuję, przyprawia mnie to o takie mdłości i jestem w takim stanie, że zalewam się łzami. Nie chcę, żeby ktoś inny musiał mieć takie życie, jak ja.”

Ocenzurowany i zakazany program o toksyczności szczepień [VIDEO] Zobacz zanim usuną!

szczepionki-skutki-uboczneBardzo dużo mówi się ostatnio o toksyczności szczepień, o tym że nie działają jak i o tym, jak w politykę państw ingerują firmy farmaceutyczne. Szereg programów na ten temat wyemitowała Telewizja Polska (TVP).

Nie obyło się jednak bez cenzury lub jej prób. W sobotę dnia 19 listopada 2016 roku wyemitowano program „Studio Polska” w którym starli się zwolennicy szczepionek i ich przeciwnicy. Po tym programie prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, Maciej Hamankiewicz, napisał pismo do prezesa TVP, Jacka Kurskiego.

Żądał w nim cenzury tego typu treści tak, by nie podejmować ich w przyszłości. Żądał też usunięcia zapisu archiwalnego tego programu z internetowych baz danych Telewizji Polskiej. Doszło też do ocenzurowania przez redakcję TVP 2 programu „Szeptem„, odcinku nr 5 o tytule: „szczepić czy nie?”.

Wiecie jaki jest główny problem ze szczepionkami? Wcale nie to, że szkodzą. Choć lista ich skutków ubocznych jest długa. Główny problem to fakt, że są one wciskane tym, którzy ich nie chcą. Jeśli ktoś się boi chorób zakaźnych i chce takiej iluzorycznej ochrony – to niech się szczepi, nie można tego zakazać.

Jednak przymus tej procedury medycznej obowiązuje wszystkich. Podobnie było jeszcze nie tak dawno z przymusem chodzenia do kościoła – w przeciwnym wypadku wyrzucali odstępce ze wsi i skazywali na śmierć głodową, lub palili na stosie. Łudząco podobnie jest teraz ze szczepionkami, które są symbolicznym „złotym cielcem” czy też „bożkiem” religii naukowej – racjonalizmu.

Zwróćcie uwagę na jedną, niezwykle ważną rzecz. Nie dotyczy ona tylko szczepień czy chodzenia do kościoła, ale każdej istniejącej dziedziny życia. Dotyczy ona wszystkiego, co istnieje. Otóż jest to problem polegający na tym, że jedna istota zmusza drugą istotę by zrobiła ona coś, czego nie chce.

-idź do kościoła, do Ci każę;
-idź do meczetu, bo Ci każę;
-zaszczep się, bo Ci każę;
-weź ze mną ślub i spłódź dzieci, bo Ci każę;
-nie koleguj się z tym / z tamtą, bo Ci każę;
-nie idź tam / idź tam bo Ci każę;
-nie rób tego i owego, bo Ci każę;
-zrób to i owo, bo Ci każę.

Jest to jeden z podstawowych, o ile nie najważniejszych problemów naszego świata. Jest to problem ludzkiej natury. A jak wiemy, problemy ludzkiej natury są z zasady nierozwiązywalne i generują cywilizacyjne, globalne zawirowania. Przez te problemy ludzkiej natury i fakt, że ta natura jest taka a nie inna, mamy to, na co narzekamy, a co nazywamy systemem, matrixem. Z drugiej strony, tylko ten drapieżny system jako tako pozwala okiełzać złą, krnąbrną i głupią ludzką naturę.

Ale wróćmy do meritum. Rozwiązanie w kwestii szczepień już jest, i stosują je kraje cywilizowane. Do których Polska nie należy i nie będzie należeć jeszcze długie dekady, o ile nie stulecia. W krajach Europy Zachodniej szczepienia nie są obowiązkowe. Są dobrowolne. I jakoś nikt tam nie podnosi lamentu, że przez nie szczepiących się powrócą epidemie.

Ten argument, i inne tego typu są stosowane tylko w Polsce, przez lobbystów farmacji (ekspertów, urzędników, lekarzy czy racjonalistów na ich stronach www poświęconych nauce). W krajach cywilizowanych te argumenty, w Polsce przedstawiane jako rozsądne i naukowe – zostałyby wyśmiane.

Poniżej wklejam video z programami „Szeptem odc. 5 – szczepić czy nie” jak i „Studio Polska” w których poruszano te problemy.
Zobacz szokujący i zakazany film dokumentalny o szkodliwości szczepień! [VIDEO]
Uczciwy lekarz demaskuje szokujące i ukrywane działania niepożądane szczepień [VIDEO]

Szeptem odc. 5 – szczepić czy nie?

Burzliwa dyskusja o szczepionkach w programie „Studio Polska”:

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Uczciwy lekarz demaskuje szokujące i ukrywane działania niepożądane szczepień [VIDEO]

szczepieniaZapraszam na nagranie video z programu Pytanie na śniadanie, w którym uczciwy lekarz w szokujący sposób obnaża propagandę koncernów farmaceutycznych. W programie tym wystąpił dr Leszek Marek Krześniak. Szczerze polecam ten wywiad.

Ostatnio bardzo dużo się mówi o szczepieniach i ich ciemnej stronie. Na przykład o tym, że szczepienia powodują liczne, bywa że tragiczne skutki uboczne. Jak i o tym, że szczepienia wcale nie są takie skuteczne. Ich skuteczność jest tak naprawdę marginalna, a choroby zakaźne zostały eradykowane dzięki higienie i większej świadomości zdrowotnej.

Choć wciąż tych chorób jest dużo. Wciąż mnóstwo zachorowań na ospę wietrzną, świnkę różyczkę i szereg innych. Gdy po szczepieniu MMR (odra, świnka, różyczka) rodzic przychodzi z dzieckiem z wysypką, to lekarz mówi, że to „nabieranie odporności„, i że nie jest to choroba. Choć jeszcze 20, 30 lat temu zostałoby to sklasyfikowane jako infekcja. Dziś już nie – by nie psuć hurraoptymistycznych statystyk.

Od kilku lat (bodaj od 2007, 2008) mamy prawdziwą epidemię gruźlicy i krztuśca (kokluszu). Pomimo tego, że praktycznie wszyscy byliśmy na te choroby zaszczepieni. Szczególnie dramatyczne jest to w przypadku gruźlicy. Sytuacja jest niemal tak samo zła, jak na podupadłych obszarach postradzieckich. Nie jest możliwe by odpowiadały za to ruchy antyszczepionkowe, zwykła matematyka temu zaprzecza.

Co do skutków ubocznych szczepionek.. Tam są obecne cząsteczki wirusów, bakterii. Proces produkcyjny przebiega np na zepsutych zarodkach kurzych (jajach), i innych tego typu. Więc oprócz pożądanych cząsteczek wirusów i bakterii (np grypy) jest tam cały ogrom wirusów odzwierzęcych. To wszystko musi być jakoś konserwowane, by się nie zepsuło.

Jako konserwantów używa się szeregu toksycznych substancji – benzoesan sodu, glutaminiany, organiczne związki rtęci, aluminium (glin), polisorbat 80 i cały szereg innych. No inaczej się nie da. Konserwanty zawsze są toksyczne i szkodliwe. To, co zabija bakterie i wirusy lub uniemożliwia ich niepożądany rozwój w szczepionkach, zabija także inne formy życia. Np ludzi. Tak samo działają konserwanty dodawane do żywności, np benzoesan sodu, sorbinian potasu i inne.

Po dostaniu się do jelit człowieka, działają bardzo toksycznie na florę bakteryjną, niczym silne antybiotyki. A to prosta droga do szeregu problemów – hashimoto, celiakia, alergie, AZS, i cały ogrom innych chorób, w tym większość autoimmunologicznych. Jelita to nasz nie drugi, ale… pierwszy mózg. To tam zachodzi synteza neuroprzekaźnika GABA. To tam jest 90% zapasów serotoniny. To tam jest jeszcze więcej neuronów (komórek mózgowych) niż w mózgu (sic!).

Co ciekawe, jelita to wciąż słabo zbadany przez naukę rejon naszego organizmu. Są tysiące gatunków bakterii – dobroczynnych, neutralnych i złych. Opisanych i poznanych przez naukę jest mniejszość. W probiotykach dostępnych na rynku jest jeden, kilka, maksimum 16 ich gatunków (szczepów).

Wszystkim rodzicom polecam uczciwe zapoznanie się z tematyką szczepień. Korporacjom farmaceutycznym zależy przede wszystkim na tym, by…. ludzie chorowali. I by można było ich leczyć, leczyć i jeszcze raz leczyć. Latami, najlepiej całe życie, zbijając na nich kokosy. Leki na depresję, nadciśnienie, cholesterol, serce, parkinsona, alzcheimera, uspokojenie itp itd – mają jedną cechę wspólną. Nie leczą one przyczyny choroby. Ale uciszają na chwilę objawy. Chory musi je brać bardzo długo, najczęściej dożywotnio. Bo jak lek zostanie odstawiony, to objawy wrócą z jeszcze większą siłą.

Optymalny lek to taki, który bierzesz raz, dwa razy, dziesięć razy, no, góra pół roku. Leczyłby on przyczynę, naprawiając trwale organizm, i po tym okresie czasu byłby niepotrzebny. Niestety, takie leki praktycznie nie istnieją. Co do szczepień – jedna z teorii mówi, że firmy farmaceutyczne celowo dodają różnych szkodliwych substancji do szczepionek, by w ten sposób „hodować” sobie przyszłych pacjentów. W końcu „pacjent trwale wyleczony to klient jak i zysk stracony„.

A teraz zapraszam na pełnometrażowy film dokumentalny Vaxxed – Wyszczepieni – kliknij link poniżej:
http://www.cda.pl/video/988056e0

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Zobacz szokujący i zakazany film dokumentalny o szkodliwości szczepień! [VIDEO]

szczepienia-5Zapraszam do obejrzenia filmu Vaxxed (pol. Wyszczepieni). W tym roku (2016 r.) dzięki naciskowi lobby farmaceutycznego i rządu USA wycofano ten film dokumentalny z festiwalu Tribeca. Film ten traktuje o szkodliwości szczepień i demaskuje to, że szczepienia są współczesną formą ludobójstwa w białych rękawiczkach.

Zmuszono sławnego aktora, Jeana Claude Van Damme do tego kroku. Potem Van Damme udzielił szokującego wywiadu o tym, kto naprawdę rządzi światem. Widać to, że człowiek ten dobrze wie, co jest na rzeczy. Jednak ugiął się pod szantażem.

Co nowego mogę powiedzieć o szczepieniach? W zasadzie nic. Chociaż.. spróbuję przekazać kilka informacji, których nie przeczytasz w żadnych alternatywnych mediach…

Odkąd nastąpił rozwój nauki i medycyny, przestały się liczyć mechanizmy selekcji naturalnej wygenerowane przez ewolucję. Natura tak już nas zaprojektowała – w felerny sposób. 3000 błędów w znanych fragmentach ludzkiego DNA mówi samo za siebie. Dawniej, gdy ludzie żyli w zgodzie z naturą i bardzo „eko” (tu puszczam oczko do wyznawców new age nie lubiących technologii i ślepo zapatrzonych w naturę), ogromna większość dzieci nie dożywała 18 roku życia. Większość umierała dużo wcześniej na banalne infekcje, z powodu wypadków itp. Tak było przez setki tysięcy (miliony?) lat.

Tak to obmyśliła natura, by zdecydowana większość powołanych do życia istot umarła, a swoje geny przekazały tylko najsilniejsze. No tak jest zaprogramowana natura (Rdzeń planety – program sterujący nią) – na rywalizację, drapieżność, niedostatek, itp i to determinuje obecną sytuację na Ziemi. Ale do rzeczy. Otóż każde kolejne pokolenie jest coraz słabsze. Szczepienia mogą być próbą wprowadzenia takiego mechanizmu regulacyjnego. Głównym skutkiem ubocznym szczepień jest bezpłodność.

I jeszcze jeden ważny argument. Gdzie jest najwięcej szczepień i gdzie są one obowiązkowe? W trzech rejonach świata: USA, Europa Środkowowschodnia, Afryka. Na Zachodzie Europy szczepionki nie są obowiązkowe, szczepi się więc mniejszość społeczeństwa. Używane są nowsze preparaty, nie obarczone tyloma skutkami ubocznymi. Akcje szczepienne organizuje się także w Indiach i Pakistanie. Co ciekawe, w krajach arabskich i np w Chinach praktycznie w ogóle nie szczepi się dzieci. Jak myślicie, dlaczego tak się dzieje?

Ogólnie w kwestii szczepień jest jeden zgrzyt który wymaga korekty, reformy. Otóż to nie powinno być obowiązkowe. Niech się szczepią Ci co chcą. Niech w katolicyzm wierzą Ci, którzy chcą. Niech ateistami, lewakami, prawakami i innymi – będą Ci, którzy chcą. Byle tylko nie krzywdzili nas i nie narzucali nam swoich racji. O to tylko chodzi. Gdyby ludzie znali i stosowali tę jedną, jedyną zasadę, to na świecie byłoby gdzieś 50% mniej wszelkiego zła.

A teraz zapraszam na film Vaxxed – Wyszczepieni – kliknij link poniżej:
http://www.cda.pl/video/988056e0

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

%d blogerów lubi to: