Reklamy

Tag: roszczeniowość

LEMING: „BIORĘ 2 RAZY 500+ i GŁOSUJĘ NA PO. CO MI ZROBICIE?!”

Co sądzisz o programach socjalnych typu 500 plus? Poszerzyć, zostawć jak jest czy znieść? 😉

Programy wsparcia społecznego typu 500+, 300+, jak i podwyżki emerytur i rent, przyczyniły się do przynajmniej częściowej poprawy jakości życia Polaków. Budzą one wciąż nie gasnące kontrowersje. Znieść 500+ (i przy okazji środki te dać imigrantom, co proponowali poprzednicy? 😉 )? Ograniczyć ten program lub wnieść obostrzenia? Lub przeciwnie, rozszerzać ten program i wreszcie zacząć gonić kraje cywilizowane?!

Choć anegdota, jaką poniżej przeczytasz, jest żartem, tak zwaną „internetową beką”, to temat ten jest bardzo ważny. To nasze wyjście z mentalności ofiary, że nam się nic nie należy od życia, a prawo do kosztowania owoców tegoż życia mają tylko ci „idealni” i „bogaci”. To fakt, że przestajemy wierzyć w głupie doktryny, takie jak „niewidzialna ręka wolnego rynku”, bo dostrzegamy, że pod płaszczykiem tych doktryn, oni się bogacą naszym kosztem. Okradli kolejne pokolenie Polaków z owoców ich pracy. Przy czym drapieżny kapitalizm w stylu Balcerowicza, Tuska i Petru zrobił to z oszałamiającą precyzją.

 „Naprawdę myślisz, że człowiek w wyniku ewolucji stoi wyżej, niż zwierzęta?
-Oczywiście, – odparłem. –Czyż nie?
-Nie. Człowiek spadł o wiele niżej, niż zwierzęta. Dziś jedynie milioner, którzy porzuci swoją pracę, może pozwolić sobie na zwierzęcy tryb życia: żyć na wolności, w najkorzystniejszych dla siebie warunkach klimatycznych, dużo się ruszać, jeść ekologicznie czyste pożywienie i prowadzić żywot wolny od stresu. Pomyśl tylko – żadne zwierzę nie chodzi do pracy.
-A wiewiórki! – spytała. – Przecież wiewiórki zbierają orzechy!
-Moja droga, to nie jest praca. Gdyby wiewiórki od rana do wieczora wciskały sobie przeterminowane niedźwiedzie gówno [na zasadach wolnego rynku] – to byłaby praca. A zbieranie orzechów to bezpłatny shopping.”
~Wiktor Pielewin, „Empire V” Czytaj dalej „LEMING: „BIORĘ 2 RAZY 500+ i GŁOSUJĘ NA PO. CO MI ZROBICIE?!””

Reklamy

POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW”

O konflikcie między biedującymi millenialsami a pokoleniem liberalnych ojców

Dużo mówi się o zmianie, jaka dokonuje się obecnie na świecie. Pokolenie ludzi w wieku poniżej 35 lat zaczyna być coraz bardziej aktywne i coraz bardziej radykalne. Odrzuca ono stary porządek świata, w którym konsensusami były: liberalna demokracja, kapitalizm neoliberalny i lewicowość obyczajowa. Domaga się realnych, a co za tym idzie, radykalnych zmian. Odrzuca nietrafiony pomysł globalizacji. Krytykuje przenoszenie decyzyjności z wybrańców narodu (polityków) na niewybieralne, a więc totalitarne gremia eksperckie. Ta niewybieralna burżuazja podejmująca wiele niekorzystnych dla nas decyzji, to: banki narodowe niezależne od polityków, ale zależne od Banku Rozrachunków Międzynarodowych w Bazylei, Komisję Europejską, czy nowotworowo rozrośniętą „szlachtę” sądowo-prawniczą.

Więc pokolenie millenialsów tłumnie głosuje na prawicowych populistów, ku przerażeniu lewicowo-liberalnych elit. Te elity tworzą tzw „deep state”, czyli „rząd cieni” w postaci lewicowych polityków, naukowców, ekspertów, dziennikarzy, urzędników, sędziów, agentur, celebrytów, biznesmenów, miliardeów, CEO korporacji. Obecnie trwa skręt w prawo, ale rząd cieni wciąż się mocno trzyma. Trwa obecnie wojna (tak, wojna), kóra jest niezauważalna dla przeciętnego zjadacza chleba. Armia USA i FBI jest za Trumpem, zaś agentury CIA i NSA popierają deep state w postaci frakcji Clinton-Obama. W Polsce armia, CBA i SKW wspierają rząd PiS, zaś ukryta agentura dawnych SB i WSI wspiera rząd cieni. Czytaj dalej „POPULISTYCZNI MILLENIALSI TO „SYNOWIE” WYKLĘCI PRZEZ LIBERALNYCH „OJCÓW””