Reklamy

Tag: rolnictwo

Ratujmy polskie dziedzictwo przyrodnicze i rolnicze!

Jak uratować polskie dziedzictwo przyrodnicze?

Kolejne wielkie wymieranie gatunków jest faktem. Już pod koniec lat ’90 XX wieku szacowano, że co kilka sekund wymiera kilkadziesiąt gatunków roślin i zwierząt. Teraz globalne wielkie wymieranie przyspieszyło. Nie zrobiono nic, poza biznesami na energetyce odnawialnej i poza wielomiliardowym handlem limitami emisji CO2. Nie tylko nie zrobiono nic, ale wręcz pogorszono sytuację.

Tak wygląda dbanie o przyrodę jak i dbanie o cokolwiek, włącznie ze społeczeństwem, w wydaniu liberalnych elit.

W Norwegii głęboko pod powierzchnią Ziemi powstał globalny bank nasion. Podobne olbrzymie instalacje są budowane w kilku miejscach na świecie. Wiele wskazuje na to, że elity szykują się na jakś globalny kataklizm. Tylko dlaczego nie powstrzymają rabunkowej eksploatacji zasobów i zanieczyszczenia środowiska? Czy globalny krach klimatu, przyrody, ekonomii i struktury społecznej jest częścią ich planu? By po depopulacji większości ludzi przejęli Ziemię i odnowili różnorodność ekosystemów? Czytaj dalej „Ratujmy polskie dziedzictwo przyrodnicze i rolnicze!”

Reklamy

Pszczoły giną masowo, taże w Polsce. Jak temu zapobiegać?

Jak walczyć z tzw „apokalipsą pszczół”?

Pszczoły giną na ogromną skalę od kilkunastu lat. Opinia publiczna ma świadomość tego, że po 2006 roku populacja pszczół zaczęła się masowo zmniejszać. Zostało to nazwane: „apokalipsą pszczół.” Jednak naukowcy rozpoznali to zjawisko już wcześniej. Choroba o nazwie „Colony Collapse Disorder” (CCD), a po polsku: „Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej” znana jest przynajmniej od 2001 roku.

Co się zmieniło od tego czasu? Są rejony we Francji, gdzie w ogóle nie ma pszczół. Straty dla całego kraju ocenia się na 60% w porównaniu z sytuacją pierwotną, z lat ’90 XX wieku. W Chinach na ogromnych obszarach kraju nie ma ich już w ogóle. CCD czyli apokalipsa pszczół ma miejsce także w Polsce. Straty są oceniane różnymi metodami, i w zależności od szacunków opiewają na 10% – 30%.

Dlaczego ginięcie pszczół ma miejsce?

W grę wchodzi kilka czynników. Czytaj dalej „Pszczoły giną masowo, taże w Polsce. Jak temu zapobiegać?”

W POLSCE PSZCZOŁY GINĄ MASOWO, ALE MOŻESZ TEMU ZAPOBIEC!

Pszczoły giną na ogromną skalę także w Polsce. Czy wiedziałeś o tym?!

Pszczoły giną na ogromną skalę od lat. Masowy pomór pszczół nasilił się po 2006 roku. Nazywany jest on także „apokalipsą pszczół”, a przez naukowców „Colony Collapse Disorder” (CCD), czyli „Zespołem masowego ginięcia pszczoły miodnej.” Pszczoły jednego dnia wyfruwają z ula, zostawiając samą królową, która potem ginie. Zupełnie jakby popełniały „zbiorowe samobójstwo”. Pszczelarze narzekają jednak też na inne przypadłości jakie dotykają pszczoły. Są one słabsze, zdeformowane, zdarza się że to królowe opuszczają gniazda, co jest niejako „odwrotnością” CCD.

Każdy rok przynosi alarmujące dane na temat zjawiska ginięcia pszczół. Od kilku lat w wielu regionach Chin, Francji i USA w ogóle nie ma pszczół. W wielu krajach Europy Zachodniej czy Azji jest ich bardzo mało i taka ilość już nie wystarcza do skutecznego zapylania roślin uprawnych. Mniej jest także trzmieli i innych przyjaznych ludziom owadów, np przy zapylaniu roślin. Więcej jest natomiast „pasożytów” (w cudzysłowiu) takich jak osy i szerszenie.

Pomór pszczół dotarł także do Polski. Polscy pszczelarze alarmują o z roku na rok kurczącej się populacji pszczół w naszym kraju. Lokalne gazety jak i lokalne portale internetowe co rusz donoszą o sytuacji, gdy pszczelarze tracili pszczoły z dziesiątek lub nawet setek uli. Niedawno temat był poruszany nawet w jednej z ogólnopolskich telewizji – TVP 1. Głupota ludzka jest nie do wyobrażenia. Ci ludzie zorientują się co robili dopiero wtedy, gdy głód zajrzy im w oczy. Jeden z takich przykładów został przedstawiony na poniższym obrazku:

Możesz przeciwdziałać zjawisku masowego ginięcia pszczół!

Czytaj dalej „W POLSCE PSZCZOŁY GINĄ MASOWO, ALE MOŻESZ TEMU ZAPOBIEC!”

GMO: ZAGROŻENIE DLA ZDROWIA JEST REALNE! „ŻYCIE WYMYKA NAM SIĘ SPOD KONTROLI..”

Czy GMO jest szkodliwe dla zdrowia?

Czy GMO – organizmy modyfikowane genetycznie – są zagrożeniem? Ten temat jest coraz bardziej popularny, i przebija się do świadomości społecznej. Wielu ludzi chciałoby się dowiedzieć jak to z tym GMO jest naprawdę. Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są oczkiem w głowie współczesnej nauki i przez tę naukę i jej agendy medialne są bronione. Każda krytyka GMO od razu jest przedstawiana jako „pseudonauka” czy też „teoria spiskowa”. Te dwa określenia to współczesna odmiana „polowań na czarownice”. Czasy się zmieniły, metody również, nieco to wszystko złagodniało, ale zasada działania systemu jakże podobna w każdej epoce.. Współczesne lewicowo-ateistyczne mocarstwa nie tylko napiętnują wszystko co „metafizyczne” czy „spiskowe”, ale zrzucają bomby i zabijają miliony ludzi w celu szerzenia ideałów demokracji i praw człowieka. To tak na marginesie.

Sama idea GMO może nie jest zła. Dużo gorsze jest jej wykonanie. Człowiek stawia dopiero pierwsze kroki w genetyce i po prostu nie umie tak dobrze manipulować genomem. Gen szczura w pomidorach, lub gen człowieka w kukurydzy? To raczej dobrze się nie skończy, a takie organizmy nie będą ani zdrowe, ani silne. Sklonowane zwierzęta zawsze są słabsze niż te urodzone naturalnie i często są bezpłodne. Umierają przed czasem. Metoda in vitro, choć nie jest GMO, tylko dość delikatną manipulacją nad procesem zapłodnienia, również nie jest wolna od wad. Dzieci urodzone z in vitro mają nieco częściej różne wady wrodzone i bywają słabsze. Podobne kontrowersje budzi pobieranie narządów do transplantacji.

Niestety, ale prawdą jest to, że są one pobierane od żywych dawców, czasami wręcz na granicy prawa. Ale czy mamy jakąś alternatywę wobec transplantacji? Tak samo nie mamy alternatywy wobec niektórych terapii farmaceutycznych, bo medycyną naturalną wszystkiego wyleczyć się nie da. Wszystko sprowadza się do tego, że wiemy wciąż bardzo mało o świecie. I tutaj powstaje kolejny problem: skoro na GMO czy na farmacji można dobrze zarobić, to po co te metody udoskonalać? Albo inaczej: po co udoskonalać je tak szybko? Problem koncernów potężniejszych niż całe państwa, które korumpują naukę, uniwersytety, ekspertów, rządy, media, agendy takie jak WHO czy FAO, i podporządkowują je własnym interesom, jest problemem realnym. Nie jest to teoria spiskowa.

Jednak w terapiach genowych jest przyszłość.. medycyny. Niesie to ogromne zagrożenia, ale dopóki nie nauczymy się uzdrawiać na poziomie genów, dopóty będziemy zdani albo na gówniane farmaceutyki z ich skutkami ubocznymi, albo na terapie naturalne, które nie zawsze pomagają. Cokolwiek by nie sądzić o big pharmie czy samej medycynie, to leczenie na poziomie genów jest leczeniem przyczyny. Pamiętaj, że to nie nauka jest zła, zły może być człowiek. Ignorancja mas ludzkich powoduje, że do władzy i do zarządów korporacji garną ludzie źli.

Tak samo to nie jakaś wiedza ukrywana jest zła, jak mówią np katolicy, ale ludzie. Łatwo dokonać projekcji i obwinić „coś zewnętrznego”, niż przyznać, że za zło odpowiada człowiek. Wstępem do inżynierii genetycznej w medycynie jest nowa dziedzina nauki o nazwie epigenetyka. Za około 300 dolarów możesz przebadać swój genom pod kątem wad metabolicznych. Odpowiednio dobranymi lekami, suplementami, witaminami czy dietą można wpłynąć na uśpienie złych, zmutowanych genów, lub na aktywację tych, które działały zbyt słabo.

Co do samego GMO, to jest kilka ciekawostek. W Polsce w punktach skupu normy kukurydzy są tak ustalone, że rolnik nie sprzeda kukurydzy, która nie jest GMO. W Polsce oficjalnej sprzedaży GMO nie ma, ale nieoficjalnie jest w produktach i jest na polach. GMO wymaga intensywnego spryskiwania środkami ochrony roślin, np owianym złą sławą glifosatem z preparatu roundup. Rolnicy muszą stosować coraz większe ilości tego środka, bo chwasty zaczynają się uodparniać. Glifosat powoduje zamieranie, a dokładnie wysuszanie roślin. Brzydkim polskim zwyczajem jest sypanie tego środka tuż przed żniwami, by wysuszyć rośliny i ułatwić żniwa. Oczywiście część glifosatu zostaje i trafia na nasze talerze. Najgorszy pod tym względem jest rzepak, z którego wytwarza się olej do smażenia.

Pestycydy i herbicydy używane przy uprawach GMO powodują masowe ginięcie pszczół. Pszczoły jednego dnia wyfruwają z ula, zostawiając samą królową, która ginie. Jakby popełniały „zbiorowe samobójstwo”. Przypadłość ta została nazwana CCD – Colony Collapse Disorder, czyli zespół masowego ginięcia pszczół. Pszczelarze narzekają jednak też na inne przypadłości jakie dotykają pszczoły. Są one słabsze, zdeformowane, zdarza się że to królowe opuszczają gniazda.

Zapraszam Cię na bijący rekordy popularności film video o wpływie GMO na zdrowie: „Życie wymyka się spod kontroli:

 

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

susza w PolsceZmiany klimatu coraz bardziej dają się nam we znaki. Wcale nie chodzi tylko o falę nieznośnych upałów, która trwa w niektórych rejonach kraju od miesiąca. Chodzi m.in. o anomalię El Nino, która w tym roku będzie najpotężniejsza w historii pomiarów. W wyniku El Nino zaburzony jest klimat na całej Ziemi. Na północny-zachód od Wysp Brytyjskich uformował się już jakiś czas temu potężny niż. Jednak nie chłodzi on Europy.

Niż ten stoi cały czas w miejscu, kręci się ruchem obrotowym co powoduje zasysanie gorących i bardzo suchych mas powietrza. Atlantyk przestał „wysyłać” w stronę Europy życiodajne, przynoszące ochłodę niże. Nie chodzi przecież o to, że jest upał, bo upał jest praktycznie każdego lata. Chodzi o to, że Atlantyk przestał już chłodzić Europę swoimi niżami.

Pisałem o tym w poniższym felietonie:
Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

W konsekwencji, mamy najgorszą od lat suszę. Takie wydarzenie nie miało precedensu we współczesnej historii Polski. Susza trwa tak naprawdę, z pewnymi przerwami, od 2012 roku. Zaś intensywniej zaczęła nam doskwierać już w zeszłym, 2014 roku. Więc nie jest to zjawisko całkowicie nowe, ale trwające już jakiś czas. Mieliśmy ciepłą i suchą zimę, jak i kapryśną, i również suchą wiosnę. Teraz mamy anomalne upały i katastrofalną suszę.

Na domiar złego, rzeki wysychają, nie ma czym chłodzić bloków energetycznych w elektrowniach. Obecnie bloki mają zmniejszoną wydajność ze względu na upały, pracują na granicy bezpieczeństwa. Z tego też powodu, uruchamiane są przestarzałe, zdezelowane bloki energetyczne, które trzymane były w pogotowiu, w uśpieniu. Od początków sierpnia najważniejsze zakłady produkcyjne i fabryki mają zredukowaną moc prądu. Kolejne tysiące korporacji i większych firm same z siebie nakładają reżim energetyczny, polecając pracownikom by oszczędzali prąd.

Susza trwa w rolnictwie i nic nie wskazuje na to, że odpuści. Straty, szczególnie na wschodzie i południu Polski, są ogromne. Wiele roślin wyschło na wiór, co widać nawet w miastach po kolorze i kondycji drzew i trawy. Nawet na zachodzi i północy kraju trwa susza, a plony są gorszej jakości. Żywności może zabraknąć i będziemy musieli ją importować.

O anomalnym zjawisku El Nino poczytać możecie w linku poniżej:
NASA ostrzega przed „Godzillą”. Czeka nas anomalna zima

Autor wstępu: Jarek Kefir Czytaj dalej „Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna”

Pszczoły giną w zastraszającym tempie, ostatni rok był rekordowy

Pszczoły giną w zastraszającym tempie, ostatni rok był rekordowy

pszczoly ginaWklejam poniżej artykuł o tzw apokalipsie pszczół – czyli zjawisku masowego wymierania rodzin pszczelich. Nie dotyczy to tylko pszczół, ale także np trzmieli. Zjawisko to zostało nazwane „Colony collapse disorder” – CCD. Od 10 lat co roku w prawie każdym kraju umiera miliony pszczół, i wszystko wskazuje na to, że ten trend będzie się nasilał.

W niektórych rejonach Chin i Francji wyginęło już 100% pszczół. W Chinach rośliny muszą być zapylane przez ludzi, co jest strasznie niewydolne, powolne i kosztowne. Co jest przyczyną ginięcia pszczół? Jako przyczyny podaje się pestycydy, najczęściej stosowane w rolnictwie GMO, stacje bazowe telefonii komórkowej (fale GSM), zanieczyszczenia powietrza. Ale także systematyczny wzrost częstotliwości Schumanna, czyli ziemskiego „zegara” dostrajającego życie na powierzchni Ziemi.

Wzrost częstotliwości Schumanna ma odpowiadać za wymieranie nie tylko pszczół. Bowiem od kilku lat notuje się ogromne, masowe pomory innych zwierząt na całej Ziemi. Giną często miliardy zwierząt – ptaków, homarów, krabów, ryb, waleni, i innych. Wiele organizmów ma nie wytrzymywać zwiększającego się od końca lat 80-tych XX wieku „pulsu Ziemi”, czyli częstotliwości Schumanna.

Przeczytaj także o „apokalipsie pszczół” i nie tylko:
Upadek globalnych ekosystemów trwa. Liczba masowych pomorów zwierząt rośnie – giną miliardy i rodzą pytania
Miliardy martwych zwierząt w 2013 roku. „Masowy pomór się nasila, obecny rok to absolutny rekord”
Raport: na północy Europy ginie najwięcej pszczół

Cytuję: „W tym systemie za uczciwość nic nie ma, w tym systemie z uczciwości i prawdy się szydzi i śmieje, traktuje się ja jako niedojrzałość. Ale to nie wszystko, w tym systemie należy też, będąc psychopatą udawać, że wszystko jest świetnie. Ten świat jest już od dawna skończony, ale brakuje kropki nad „i” w postaci globalnej katastrofy.Czytaj dalej „Pszczoły giną w zastraszającym tempie, ostatni rok był rekordowy”

Mówimy stanowcze NIE dla GMO w Polsce – to śmierć ukryta w pożywieniu!

Mówimy stanowcze NIE dla GMO w Polsce – to śmierć ukryta w pożywieniu!

gmo roślinyWklejam artykuł z Instytutu Ochrony Zdrowia Naturalnego dotyczący żywności modyfikowanej genetycznie, transgenicznej, GMO. O tym jest na mojej stronie mało, gdyż uważam że inni robią w tym względzie wystarczająco dobrą robotę.

Jednak poniższy wpis z IOZN jest wartościowy i każdy interesujący się tematyką zdrowia, oszustw korporacji i rządów, powinien go znać. Sprawa GMO, choć pomijana na mojej stronie, jest równie ważna jak sprawa szkodliwości szczepień.

Warto dodać, że na ostatnią manifestację przeciwko GMO w Polsce, bodaj w Warszawie, przyszło mniej niż 100 osób. Jak myślicie, co o tym sądzić? Skąd bierze się ta skrajna wręcz bierność i bezczynność Polaków? Jak bardzo Polacy dadzą sobie wejść na głowę, siedząc cicho i potylnie jak myszy pod miotłą?

Zapraszam do podpisania petycji:
http://petycje.iozn.pl/gmo/index.php?kod=IO06K3ZW99

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Szanowna Pani, Szanowny Panie,
zgłaszane od dawna obawy biologów, ekologów i naukowców niestety się potwierdziły.
Uprawy genetycznie modyfikowane (m.in. kukurydza, soja, ziemniaki, rzepak) są toksyczne dla ludzkiego organizmu i doprowadzają do wyjałowienia gleby oraz skażenia środowiska pestycydami. Jak pokazują dane z USA przy 222 mln hektarach upraw genetycznie modyfikowanych ilość zużytych pestycydów wynosi o 22,7 tys. ton więcej niż przy uprawie tradycyjnej1. Chemia ta wnika w pożywienie, które potem trafia na Twój talerz!

Nie dziwi więc, że spożywanie produktów zawierających w składzie GMO zwiększa ryzyko zachorowania na raka, może wywoływać bezpłodność oraz przyspiesza procesy starzenia i obumierania komórek. Tak pokazały wszystkie niezależne (nieprowadzone na zlecenie koncernów paszowych) badania prowadzone na zwierzętach2, 3.

Ann Clark – badaczka zajmująca się wpływem inżynierii genetycznej na środowisko, już blisko 10 lat temu udowodniła, że wprowadzenie do roślin nowych genów powoduje nieprzewidywalne zmiany4. Powstają rośliny-mutanty, które są sztucznie wyhodowane w laboratorium. Wprowadzone do naturalnych ekosystemów wywołują nieodwracalne zmiany.

Dziś USA, Argentyna, Brazylia, gdzie powadzi się uprawy GMO na szeroką skalę – po blisko 20 latach dostrzegają dalekosiężne szkody dla środowiska, zdrowia ludzi i rolnictwa. Dlatego też w listopadzie 2014 r. Amerykanie wystąpili z apelem5 do państw europejskich: „nie popełnijcie tego błędu co my, nie otwierajcie swojego rolnictwa na uprawy GMO! Poprzez wprowadzenie GMO do obrotu zniszczyliśmy naturalne uprawy, uzależniliśmy rolnictwo od koncernów, doprowadziliśmy do skażenia środowiska, stosujemy toksyczne opryski, które są szkodliwe dla człowieka”.

Wykorzystajmy te doświadczenia i nie dopuśćmy do otwarcia polskiego rynku rolnego na uprawy i żywność genetycznie modyfikowaną! Jest to ważne szczególnie teraz, gdy ważą się losy GMO w Polsce.
Polska wolna od GMO? Rząd deklaruje, że Polska chce być krajem wolnym od GMO, ale ostatnio wprowadzone poprawki do ustawy6 wskazują na coś zupełnie innego. Przepisy umożliwiają prowadzenie eksperymentalnych upraw polowych roślin transgenicznych w warunkach otwartych. Dozwolony jest także import pasz GMO po uzyskaniu specjalnego pozwolenia od Ministerstwa Środowiska. Dodatkowo znacznie osłabiono sankcje za uwolnienie GMO do środowiska bez zezwolenia – zamiast kary pozbawienia wolności możliwa jest teraz kara pieniężna7 ( w wysokości do 200% wartości materiału siewnego).

Jest to ciche przyzwolenie rządu na stopniowe uwalnianie organizmów genetycznie zmodyfikowanych!
Ponadto do Polski zupełnie legalnie sprowadza się od lat modyfikowaną paszę, którą karmi się zwierzęta.
Oznacza to, że polskie kurczaki, świnie, krowy są od kilkunastu lat nafaszerowane GMO, a Ty jedząc mięso czy pijąc mleko nawet nie wiesz, że masz do czynienia z produktem modyfikowanym genetycznie. Producent nie ma bowiem obowiązku umieszczania adnotacji o zawartości GMO na etykiecie, gdy jego poziom nie przekracza 0,9% lub gdy produkt pochodzi z chowu zwierząt karmionych paszą GMO..

Czy zatem pozwolisz na to, aby bez wiedzy i zgody poddawano Cię eksperymentowi naukowemu? Aby testowano na Tobie oraz Twoich najbliższych długotrwały wpływ GMO i toksyn, które się w takim pożywieniu znajdują? Nie stój biernie! Wyraź swoje stanowcze NIE dla upraw genetycznie modyfikowanych oraz powiedz STOP importowi pasz genetycznie modyfikowanych. Podpisz niezwłocznie petycję do Rządu Polskiego – jeszcze jest czas, aby zapobiec szkodliwym skutkom GMO dla ludzi i środowiska.

Monsanto – wróg zdrowia

Najbardziej znanym producentem modyfikowanego ziarna jest firma Monsanto, która wprowadziła na rynek ziarna kukurydzy zmodyfikowanej genetycznie, tzw. Roundup Ready. Są one odporne na herbicyd Roundup Monsanto. Po posianiu takiego ziarna i oprysku Roundupem chwasty miały ginąć bezpowrotnie, a uprawa – bez żadnego uszczerbku – miała rosnąć dalej. Rolnicy zachęcani byli do zakupu ziarna Roundup Ready (RR) argumentami o wyższej wydajności zbiorów, lepszym urodzaju i mniejszej liczbie oprysków, co miało być korzystne dla środowiska naturalnego.

Wydawać by się mogło, że takie rozwiązanie jest korzystne dla uprawy – nic bardziej mylnego! Chwasty stopniowo stawały się odporne na herbicydy: powstały superchwasty trudne do wyplewienia. Rolnicy zaczęli więc stosować jeszcze większą ilość oprysków. W następstwie tego pojawiło się wiele nowych gatunków chwastów odpornych na glifosat – aktywny składnik Roundupu 8. Stały się one prawdziwą zmorą dla rolników, nawet tych nieuprawiających GMO, gdyż chwasty przenoszą się z pola na pole.

Niedawne badania9 prowadzone w Stanach Zjednoczonych, w których uprawa GMO zajmuje prawie 50% użytków rolnych, wykazały, że pomiędzy 1996 a 2011 rokiem rolnicy, którzy prowadzili uprawy Roundup Ready, zastosowali o 24% więcej herbicydu niż rolnicy uprawiający te same, lecz niezmodyfikowane genetycznie uprawy. Oznacza to zatem, że uprawy GMO wykorzystują o wiele więcej chemii niż te prowadzone tradycyjnymi metodami10.

Szacuje się, że z roku na rok ilość wykorzystywanych herbicydów będzie rosła, ze szkodą dla środowiska naturalnego i zdrowia ludzi, a z pożytkiem dla dochodów Monsanto. Firma zarabia bowiem prawie 2 razy więcej na sprzedaży oprysków niż na sprzedaży samego ziarna!

GMO – długofalowe skutki uboczne i zagrożenia, których nikt nie przewidział

Ziarna genetycznie modyfikowane wprowadzono po to, aby ułatwić uprawę i zwiększyć plony – takie były założenia. Co pokazała praktyka? Powstały długofalowe skutki uboczne i zagrożenia, których nikt nie przewidział:

Modyfikowane ziarna są opatentowane i rolnik po zebraniu nasion z pola nie ma prawa ich wysiewać w kolejnym sezonie. Musi je kupować co roku od koncernu Monsanto, BASF czy DuPont – w przeciwnym razie grożą mu kary pieniężne. Zobowiązany jest także płacić koncernom opłaty technologiczne i licencyjne, uzależniając się w ten sposób od jednego dostawcy. W ten sposób bezpieczeństwo żywnościowe państwa jest w rękach jednej firmy, która sprzedaje nasiona;

Zmniejszyła się rentowność zbiorów – po około 3 latach spada znacznie wydajność zbiorów genetycznie modyfikowanych (GM), a krowy karmione kukurydzą GM dają mniej mleka i spada ich płodność;

Tereny zajęte przez rośliny GM rozprzestrzeniają się na tereny upraw roślin niemodyfikowanych (rozmnażają się i przenoszą na inne tereny poprzez wiatr, pszczoły, czynnik ludzki);

W wyniku krzyżówek roślin GM z chwastami powstają superchwasty, bardzo trudne do zniszczenia. Osiągają one czasem wielkość dorosłego człowieka. W USA powierzchnia pól odpornych na działanie herbicydów zwalczających chwasty wzrosła o 25% w 2011 r. oraz o 51% w 2012 roku 11.

gmoŹródło: http://www.usnews.com/news/articles/2012/10/19/herbicide-resistant-super-weeds-increasingly-plaguing-farmers

Koniec bioróżnorodności – uprawa roślin transgenicznych tworzy obszary monokulturowe, z wyjałowioną glebą. Ginie wiele odmian tradycyjnych upraw (rzepak, ryż);

Koniec z uprawami ekologicznymi – raz zanieczyszczone przez GMO, przestaną być ekologiczne;

Uprawy GM zwiększają zużycie pestycydów i skażenie środowiska – zabijają pszczoły i inne pożyteczne organizmy, np. biedronki. Pszczoły giną masowo zjadając pyłki roślin MG, a dokładnie przez zatrucie wywołane pestycydami. Masowa zagłada pszczół (tzw. Colony Collapse Disorder) osiąga w USA wielkość rzędu 80% dla całej populacji. Bez pszczół czeka nas klęska żywiołowa!;

Substancje, które produkują rośliny GM w celu zabijania owadów lub wykorzystywane przy uprawach GMO (herbicydy) trują ludzi i zwierzęta;

Żywność zmodyfikowana ma mniejszą wartość odżywczą od żywności pochodzącej z gospodarstw ekologicznych;

Wzrasta liczba alergii – genetycznie modyfikowane rośliny są zaprojektowane w taki sposób, aby produkować zwiększone ilości białka (glutenu) chroniącego je przed chorobami i szkodnikami, ale są zbyt alergizujące dla wielu osób.

Dlaczego jest tak mało badań pokazujących szkodliwość GMO?

Badania wskazujące na szkodliwość roślin transgenicznych i upraw GM nie są po myśli koncernów – robi się wszystko, aby nie ujrzały one światła dziennego. Walka toczy się przecież o gigantyczne pieniądze.
Naukowcy, którzy chcą przeprowadzić niezależne działania mają trudności z uzyskaniem zgody na badania oraz z dostępnością ziaren genetycznie zmodyfikowanych – firmy odmawiają dostarczenia próbek.
To nie wszystko – koncerny są zdolne nawet do radykalnego uciszania niepokornych badaczy.

To właśnie przydarzyło się biochemikowi o międzynarodowej sławie Arpadowi Pusztaiemu, który przez 30 lat pracował w Instytucie Rowetta w Aberdeen, w Szkocji. W 1995 r. zlecono mu warte 2 mln euro, finansowane przez rząd brytyjski, badania nad bezpieczeństwem transgenicznego ziemniaka. Zarówno Pusztai, jak i jego zwierzchnicy byli zdania, że badania te będą wsparciem dla idei GMO w momencie ich wprowadzania na rynek europejski i brytyjski.

Niestety – zespół Pusztaiego odkrył, że ziemniaki transgeniczne różnią się znacząco składem chemicznym od tradycyjnych. Ponadto szczury karmione ziemniakami transgenicznymi miały zaburzenia struktury mózgu, wątroby i jąder, a także trzustki i ściany jelita.

Arpad Pusztai poinformował o wynikach swoich badań dyrektora instytutu i za jego zgodą wystąpił w programie telewizyjnym poświęconym problematyce GMO. Powiedział: „Jako naukowiec działający na polu biotechnologii muszę stwierdzić, że stawianie naszych obywateli w roli królików doświadczalnych nie jest w porządku”. To zdanie było początkiem końca jego kariery naukowej – zwolniono go z pracy, a jego badania i jego osoba zostały zdyskredytowane na zawsze.

Rak, niepłodność, szybsza śmiertelność – wpływ GMO na żywe organizmy

Takie wnioski wysnuli naukowcy z zespołu dr Gillesa-Erica Séraliniego z Uniwersytetu w Caen 12. Były to wyjątkowe badania, gdyż poprzednie analizy dotyczące wpływu GMO były prowadzone przez 3 miesiące. Te trwały 2 lata. Negatywne skutki spożywania GMO zauważono dopiero po 4 miesiącach. W badaniu analizowano wpływ ziaren modyfikowanych genetycznie oraz samego środka chemicznego (glifosatu) używanego w uprawach Roundap Ready – RR.

W badaniu część szczurów karmiono wyłącznie genetycznie modyfikowaną kukurydzą oraz kukurydzą GMO po opryskach (Roundap Ready) a grupę kontrolną – kukurydzą niemodyfikowaną. Szczurom podawano też śladowe ilości samego herbicydu, który był odpowiednikiem dawki glifosatu przenikłego do środowiska naturalnego.

Okazało się, że szczury jedzące ziarna genetycznie modyfikowane z glifosatem:
-umierały 6 razy szybciej niż szczury jedzące kukurydzę niemodyfikowaną;
-rozwinęły ogromne guzy rakowe (sutkowe, brzuszne), które proporcjonalnie u człowieka osiągnęłyby wielkość wielkiego arbuza;
-doznały nieodwracalnego uszkodzenia wątroby i nerek.

gmoZródło: http://www.gmoseralini.org/en/

Badacze wysnuli dalej idące wnioski: jest wysoce prawdopodobne (nie prowadzi się bowiem żadnych badan na ludziach), że GMO spożywane przez ludzi przyczynia się do rozwoju:
-raka – szczególnie narządów układu pokarmowego,
-niepłodności,
-zaburzeń immunologicznych,
-przyspieszonego starzenia,
-wadliwej regulacji insuliny,
-zmian w głównych narządach układu pokarmowego.

Szczury były karmione odmianą kukurydzy, którą uprawia się w Ameryce Północnej. Jest ona powszechnie używana w żywieniu ludzi: znajduje się w płatkach śniadaniowych, kukurydzianych tortillach i kaszkach kukurydzianych dla dzieci!13

U młodych matek jedzących pożywienie GMO toksyczny glifosat wykryto w mleku, moczu i krwi w dawkach znacznie przewyższających normy. Toksyny te są przekazywane dziecku i mogą stanowić poważne dla prawidłowego rozwoju, gdyż glifosat wywołuje zaburzenia hormonalne15.

Nie dla GMO w Polsce!

Dowody są niezaprzeczalne – GMO zatruwa ludzi i wyniszcza środowisko. Wyginą pszczoły, wyjałowi się gleba, spadnie wielkość zbiorów, a wzrośnie ilość oprysków i chemii, którą będziemy przyswajać wraz z pożywieniem. Wskutek tego zostaniemy wystawieni na działanie szkodliwych czynników o niespotykanej dotąd skali!
Nie pozwól, by tak się stało! Rozwiązaniem jest stanowcze zamknięcie granic Polski na uprawy GMO oraz import pasz i produktów żywnościowych z GMO. Poprzyj nasz apel do Rządu Polskiego, który powinien wprowadzić jak najszybciej jasne zapisy ustaw, gwarantujące nienaruszalność środowiska naturalnego i bezpieczeństwo żywnościowe!

Domagamy się:

  1. Aby Polska była krajem wolnym od upraw roślin modyfikowanych genetycznie;
  2. Wprowadzenia jasnych i czytelnych zapisów w ustawach, dzięki którym uprawy GMO – nawet te eksperymentalne i do celów naukowych – nie będą mogły w żaden sposób przedostać się do środowiska naturalnego;
  3. Zakazu importu i obrotu paszami GMO oraz produktami zawierającymi GMO na terenie naszego kraju;
  4. Czytelnej i wyraźnej informacji dla konsumenta na temat zawartości GMO w produktach żywnościowych, nawet w śladowych ilościach;
  5. Informacji o stosowaniu pasz zawierających GMO do karmienia zwierząt hodowlanych, na produktach pochodzących od tych zwierząt;
  6. Publicznej debaty i szczegółowych informacji o działaniach prowadzonych przez rząd w sprawie obrotu GMO.

Jeśli Ty także nie godzisz się na utajone eksperymentowanie GMO na sobie – podpisz tę petycję.
Decyzje o losie GMO zapadają dziś, nie stój obojętnie! Sprawa jest o tyle ważna, że właśnie teraz w Polsce ważą się losy żywności i upraw GMO. Unijne prawo dopuszcza uprawę niektórych odmian roślin transgenicznych, lecz ostateczną decyzję w tym zakresie Komisja Europejska pozostawiła do rozpatrzenia krajom członkowskim.

Weźmy przykład z Irlandii czy Walii, które prawie w 100% objęte są strefą wolną od GMO! W Szwajcarii obowiązuje moratorium na uprawy GMO – zanim wprowadzi się uprawy przez wiele lat mają być prowadzone badania, analizy i debaty społeczne. Dołącz do akcji „Mówimy stanowcze NIE dla GMO w Polsce – to śmierć ukryta w pożywieniu!” i złóż swój podpis tutaj. Nie popełnijmy błędu, przed którym przestrzegają nas Amerykanie – jeszcze nie jest za późno!

Autor: Faustyna Guzowska
Źródło: Instytut Ochrony Zdrowia Naturalnego
Link: http://petycje.iozn.pl/gmo/index.php?action=info&kod=IO06K3ZW99

Przypisy:
1) Źródło: http://www.organicconsumers.org/clothes/failing021204.cfm
2) https://www.youtube.com/watch?v=nMiVq5LFSmM, https://www.youtube.com/watch?v=pdvxdC9NPB8
3) Glyphosate testing report: Findings in American mothers’ breast milk, urine and water. Mom’s Across America, April 7, 2014, http://d3n8a8pro7vhmx.cloudfront.net/yesmaam/pages/774/attachments/original/1396803706/Glyphosate__Final__in_the_breast_milk_of_American_women_Draft6_.pdf?1396803706
4) E. A. Clark, Environmental risks of genetic engineering; https://insects.tamu.edu/students/undergrad/ento401/transcrops-envrisk.pdf
5) http://www.theecologist.org/blogs_and_comments/commentators/2632105/living_with_gmos_a_letter_from_america.html
6) Projekt ustawy z 26 listopada 2014 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych, druk 2394;
7) http://www.icppc.pl/antygmo/2014/12/zmiany-w-ustawie-o-genetycznei-modyfikowanych-organizmach/#more-5114
8) The Rise of Superweeds – and What to Do About It, Union of Concerned Scientists, Policy Brief, December 2013; http://www.ucsusa.org/assets/documents/food_and_agriculture/rise-of-superweeds.pdf
9) Benbrook CM, Impacts of genetically engineered crops on pesticide use in the US – the first sixteen years, Environmental Sciences Europe, 2012; 24: 24 doi:10.1186/2190-4715-24-24
10) Bohn T et al, Compositional differences in soybeans on the market: Glyphosate accumulates in Roundup Ready GM soybeans, Food Chemistry, 2014 ; 153: 207-15
11) http://www.panna.org/blog/superweeds-spreading-warp-speed
12) http://www.ijbs.com/v05p0706.htm
13) Glyphosate testing report: Findings in American mothers’ breast milk, urine and water. Mom’s Across America, April 7, 2014, http://d3n8a8pro7vhmx.cloudfront.net/yesmaam/pages/774/attachments/original/1396803706/Glyphosate__Final__in_the_breast_milk_of_American_women_Draft6_.pdf?1396803706
14) Glyphosate testing report: Findings in American mothers’ breast milk, urine and water. Mom’s Across America, April 7, 2014, http://d3n8a8pro7vhmx.cloudfront.net/yesmaam/pages/774/attachments/original/1396803706/Glyphosate__Final__in_the_breast_milk_of_American_women_Draft6_.pdf?1396803706
15) Gasnier C et al, Glyphosate-based herbicides are toxic and endocrine disruptors in human cell lines, Toxicology, 2009; 262: 184-91. doi:10.1016/j.tox.2009.06.006; see also Hokanson R, et al, Alteration of estrogen-regulated gene expression in human cells induced by the agricultural and horticultural herbicide glyphosate, Hum Exp Toxicol, 2007; 26: 747-52. doi:10.1177/0960327107083453; see also Thongprakaisang S, et al, Glyphosate induces human breast cancer cells growth via estrogen receptors, Food Chem Toxicol, 2013; 59: 129-136. doi:10.1016/j.fct.2013.05.057.