Reklamy

Tag: racjonalizm

Nauka urojona: Warto wierzyć ekspertom? [SZOKUJĄCY DOKUMENT]

Czy warto wierzyć ekspertom i nauce? Szokujący film dokumentalny

Społeczeństwo póki co bezkrytycznie wierzy w zdanie tych, którzy się znają. W zdanie ekonomistów, naukowców i innej maści „ekspertów.” To, co naukowe bądź fachowe, zostaje uznane za pewnik. Czy mamy ku temu podstawy?

Zawsze mówiłem, byśmy oceniali po owocach, a nie po słowach. Już w starożytności dali nam ten klucz – byśmy oceniali po realnych wynikach, a nie po pozorach. Słowa od zawsze były za darmo. Jednak dawne społeczności były obwarowane pewnymi „kodeksami honorowymi” i innymi normami zwyczajowymi, każącymi brać odpowiedzialność za słowo mówione.

Dziś tego nie ma. W dobie mediów plotkarskich i hollywoodu słowo często znaczy mniej niż zero, jego wartość bywa wręcz ujemna.

Ufaliśmy kapłanom a teraz ufamy ekspertom

Dawniej ufaliśmy Czytaj dalej „Nauka urojona: Warto wierzyć ekspertom? [SZOKUJĄCY DOKUMENT]”

Reklamy

KONCERNY FARMACEUTYCZNE OSIĄGAJĄ ZYSK KOSZTEM ZDROWIA I ŻYCIA?! PRZEDSTAWIAM DOWODY!

Medycyna i kontrowersje. Zysk ponad ludzkie zdrowie i życie, czyli polityka koncernów farmaceutycznych

Medycyna akademicka, czyli oficjalna, oparta na metodach chirurgicznych i produktach koncernów farmaceutycznych, jest poddawana obecnie miażdżącej krytyce. W internecie i coraz częściej w debacie publicznej trwa wojna między zwolennikami medycyny naturalnej, nazywanymi „alt-medowcami” i obrońcami medycyny oficjalnej, zwanymi „racjonalistami”, „sceptykami” czy też „zwolennikami i propagatorami nauki.”

Ja chciałbym zwrócić Twoją uwagę na pewien bardzo ważny aspekt. Jest on przemilczany nawet przez niezależne czy alternatywne media. Jednak jest to bardzo ważne. Bo tego argumentu big pharma i jej propagandyści („racjonaliści” i „sceptycy”) nie będą już w stanie obalić w żaden sposób. Jest to ostateczny i już niepodważalny dowód na to, że celem koncernów farmaceutycznych nie jest skuteczne leczenie ludzi chorych. Ale ich celem jest zaleczanie ich objawów tak, by chory musiał brać ich leki bardzo długo, najczęściej dożywotnio. Ich celem jest zysk za wszelką cenę, nawet po trupach.

Jednak muszę tutaj dodać pewne ważne zastrzeżenie. Czy całkowicie neguję medycynę akademicką, czy wierzę, że witamina C leczy raka, czy nakładam sobie aluminiową folię na głowę?! Absolutnie że nie! W swoich felietonach krytykujących medycynę akademicką staram się jednocześnie dostrzegać, że ona także jest potrzebna. Często ratuje ludziom zdrowie i życie. Pomyśl, ile razy Ty zawdzięczasz jej życie? Może nawet nie wiesz, że gdyby nie ta oficjalna medycyna, to nie byłoby Cię wśród żywych? Pomyślmy.. Antybiotyk podany na ciężką infekcję w dzieciństwie? Ginekolog który uratował Ciebie i mamę podczas trudnego porodu? Operacja wyrostka robaczkowego, ratująca Cię przed konaniem w męczarniach? Pogotowie, które przyjechało na miejsce wypadku samochodowego, do zawału, do ataku kamienia nerkowego, do złamania nogi, do zasłabnięcia, i tak dalej? Nie ma co całkowicie negować i demonizować oficjalnej medycyny. Często konieczne jest zarówno leczenie farmaceutyczne, jak i to naturalne.

Medycyna akademicka i medycyna naturalna są tak samo potrzebne

Szczególnie w tych „trudnych” chorobach. Na przykład chorzy na Hashimoto często biorą hormony w niskiej dawce, leki antydepresyjne i stosują metody naturalne. Można demonizować leki na nadciśnienie, że nie leczą przyczyny, ale co zrobić, gdy chory ma ciśnienie 210 / 110 i lada moment może umrzeć? Leki antydepresyjne i uspokajające są poddawane miażdżącej krytyce, czasami słusznej. Ale to te leki uratowały miliony ludzi przed popadnięciem w obłęd, przed samobójstwem, nałogiem, popełnieniem przestępstwa. Bo w tych chorobach już tak jest, że samymi witaminami się ich nie wyleczy, a psychoterapia trwa bardzo długo. Są przypadki tak lekoopornych i trudnych chorób, że pacjent bierze trzy silne leki razem, narażając się na bardzo ciężkie, zagrażające życiu powikłania (zespół serotoninowy). Bo nic innego nie działa, a chory cierpi tak bardzo, że ma kilkadziesiąt prób samobójczych na koncie. Tak więc nie jest to takie czarno-białe i proste. Często jest tak, że jakiś nagły przypadek, przyjazd  pogotowia lub wizyta na SOR przywracają zdrowy osąd.

Medycyna jest jaka jest. Choć nauka uważa, że wie już wszystko, to tak naprawdę dopiero stawiamy pierwsze kroki. Wciąż nie mamy leczenia, które byłoby leczeniem przyczyny. Leki farmaceutyczne nie leczą przyczyny choroby. One czasowo uciszają objawy, pozostawiając przyczynę nie wyleczoną, i przy okazji powodują różne skutki uboczne. Medycyna akademicka i jej apologeci mają „pieniężną fobię” na punkcie medycyny naturalnej. Wiadomo, że żaden biznes konkurencji nie lubi, szczególnie ten zarabiający miliardy dolarów. Wg lekarzy działać może tylko to, co przynosi dochód koncernom. Z kolei medyczni propagandyści, owi „sceptycy” czy też „zwolennicy nauki”, uważają, że wszystko co oficjalne jest prawdziwe. Uważają też, że tylko to, co przynosi wpływy i dochody rządom, bankom i korporacjom jest prawdziwe, słuszne i naukowe. Cała reszta to wg nich „teoria spiskowa” lub „pseudonauka”.

Terapie genowe i inżynieria genetyczna są prawdziwym leczeniem przyczyn chorób

Obecnie zdani jesteśmy na gówniane specyfiki farmaceutyczne, lub na metody medycyny naturalnej i dietetyki. Jednak leczenie metodami naturalnymi często nie gwarantuje, że np choroba Hashimoto nie zajmie kolejnego organu. Dużo jest obecnie mutacje i błędów w genomie ludzkim. Wielu ludzi nie toleruje żywności z siarką (jajka) lub jej suplementów (MSM). Powszechne są zaburzenia cyklu przemiany katecholamin (biopteryna i inne).

Częsty w naszej populacji jest zbyt niski poziom BH4, czyli biopteryny. Odpowiada ona za prawidłową ilość neuroprzekaźników – serotoniny, dopaminy, noradrenaliny. Nie chodzi mi oczywiście o stan ciężki, który wymaga podawania syntetycznego analogu – sapropteryny, występujący w przypadku fenyloketonurii czy hiperfenyloalaninemii. Chodzi o łagodnie zmniejszoną ilość BH4 na tyle, by powodować niedobory różnych neuroprzekaźników i tym samym nasilając zły nastrój, np w chorobach autoimmunologicznych.

O biopterynie i metodzie na podkręcenie jej aktywności pisałem w poniższym artykule:
Niesamowity naturalny sposób na depresję!

Co jest leczeniem przyczyny? Leczenie przyczyny chorób to leczenie na poziomie genów, czyli inżynieria genetyczna. Już sama nazwa brzmi złowrogo, bo kojarzy nam się z GMO, czyli z manipulacjami genetycznymi włączającymi geny szczura do pomidora. Ludzkość dopiero stawia pierwsze kroki w genetyce. Dodawanie genu zwierzęcia np do pomidora czy kukurydzy nie może skończyć się dobrze. Owszem, nie zmutujesz, ale organizm inaczej reaguje na takie pożywienie. Jednak to w terapiach genowych jest przyszłość medycyny. To one leczą przyczynę choroby.

O kontrowersjach wokół GMO pisałem w poniższym artykule:
GMO: zagrożenie jest realne! „Życie wymyka się spod kontroli”

Epigenetyka kontra absurdy zdarzające się czasami w medycynie naturalnej

Wstępem do inżynierii genetycznej i do uzdrawiania na poziomie genów jest epigenetyka. Jest to stosunkowo nowa dziedzina nauki. Możesz za równowartość 1500 zł zbadać sobie genom w zagranicznym instytucie. Dostajesz wynik i to pomaga dobrać suplementy, dietę, a czasami także lekarstwa na podstawie rzetelnych przesłanek. W wyniku takiego precyzyjnego leczenia można uśpić złe geny, jak i rozbudzić te, które działają zbyt słabo. Jest to skuteczniejsze niż leczenie i suplementowanie na ślepo. Reklamy suplementów kuszą, przedstawiają same plusy i pomijają skutki uboczne. To samo zresztą dotyczy „reklam” farmaceutyków dokonywanych w gabinetach lekarskich. Ludzie chorzy, zawiedzeni przez akademicką, czyli oficjalną medycynę, często leczą się w ten sposób – na ślepo. Szukają pomocy na facebookowych grupach, które są tak naprawdę jednymi wielkimi śmietniskami. Otrzymują pod swoimi odpowiedziami dziesiątki, a czasami nawet setki odpowiedzi. Każdy mówi co innego. Na przykład: witamina C tylko lewoskrętna. Albo nie! Witamina C tylko w formie askorbinianu sodu.

Wtedy ktoś inny powie, że żaden askorbinian, że jeśli witamina C, to tylko liposomalna. A może nie witamina C, tylko coś jeszcze innego?! A co z niedoborami witaminy D3? I tak dalej. Można prędzej zgłupieć niż znaleźć pomocy. Ten suplement, potem inny, potem jeszcze inny.. I często ludzie czują się dalej źle. I szukają dalej nowych suplementów, nowych pomysłów na dietę, robią kolejne i kolejne badania krwi, moczu, kału, USG, tomografie i tak dalej. Wiedzą, że na przykład na Hashimoto oficjalna medycyna nie może im praktycznie nic dać. Jeśli już, to tylko hormony, które powodują dalsze osłabienie tarczycy, które rozregulowują oś podwzgórze-przysadka-tarczyca-nadnercza. Dlatego po trzech czy czterech miesiącach brania tych hormonów i początkowej poprawie, zaczynasz czuć się bardzo źle. Często gorzej, niż przed rozpoczęciem ich zażywania. Więc medycyna recepty nie ma.

Medycyna akademicka nie umie leczyć chorób autoimmunologicznych, więc wmawia chorym, że nie są chorzy

Dodatkowo „medyczni racjonaliści” często publikujący na swoich blogach, stronach czy innych propagandowych kanałach zachwalających oficjalną medycynę, zaczynają negować te objawy. Mówią, że żadne Hashimoto nie istnieje, bo wystarczy tylko brać hormony. Że wyczerpanie nadnerczy to nie jest choroba. Że utajona borelioza nie istnieje. A tak naprawdę Ci wszyscy chorzy powinni być leczeni psychiatrycznie. To zupełnie nowy trend w oficjalnej, medycznej propagandzie. Polega on na negowaniu dolegliwości które dziś przybierają rozmiar epidemii, a na które medycyna oficjalna nie ma lekarstwa. Bo skoro na czymś nie można zarobić, to lepiej uznać, że to coś nie istnieje, prawda?

A cierpiącym ludziom, którym nie pomagają hormony, antydepresanty i różne metody naturalne wmówić, że są po prostu chorzy psychicznie. Jeśli te „pandemiczne” trudne choroby są porażką medycyny, i dodatkowo nie można na ich leczeniu zarobić, to się to ukrywa, demonizuje, mówi że Ci ludzie są chorzy psychicznie. Zaś naturapeutów, którzy rzetelnie wykonują swoją pracę, zastrasza się i nęka w różny sposób. Medycyna oficjalna nie lubi konkurencji, a big pharma i jej agentura w naszym kraju jest wyjątkowo silna.

Istnieje ogromna siatka blogerów, autorów, you-tuberów, którzy „zawodowo” oczerniają medycynę naturalną, propagują rządowo-korporacyjne „wersje oficjalne”. Zmawiają się oni na swoich tajnych grupach, by działać przeciwko naturapeutom, dietetykom i innym osobom zaangażowanym w pomaganie chorym, dla których medycyna akademicka nie ma żadnej oferty. Robi się wszystko, by ludzie zawiedzeni medycyną oficjalną nie mieli alternatyw w postaci naturapeutów. W Polsce przypomina to czasami sceny z filmów sensacyjnych klasy C.

Koncerny farmaceutyczne są przeciwne terapiom genetycznym, ponieważ trwałe wyleczenie pacjenta ogranicza im zyski!

Przyszłość jest w terapiach genowych, które już teraz stają się powoli popularne. Jednak ze strony środowiska farmaceutycznego padły szokujące wyznania na temat tych metod leczenia. Są one ostateczną demaskacją ich prawdziwego oblicza i tego, do czego naprawdę dążą. Interesuje ich tylko zysk, utrzymywanie pacjentów przy życiu, by cały czas brali leki, a nie ich realne wyleczenie. Żadni propagandyści farmacji na blogach typu „Tylko nauka” lub: „Pogromcy absurdów medycznych” nie będą mogli tego argumentu obalić.

10 kwietnia 2018 roku opublikowano raport „The Genome  Revolution”. Analitycy banku Goldman Sachs, tego który odpowiada za plan Balcerowicza i zniszczenie polskiej gospodarki, analizowali przyszłość pod kątem rozwoju inżynierii genetycznej i terapii genowych. Doszli oni do wniosku, że ten model biznesowy, jak to oni określili, jest niezbyt interesujący. W raporcie powiedzieli oni wprost: „-Skuteczne wyleczenie pacjentów w dłuższym okresie redukuje bazę klientów i prowadzi firmy farmaceutyczne do bankructwa.” Terapie genowe już zdążyły rozbudzić nadzieję, choć są one w powijakach. Dalej stwierdzili: „-Tworzenie lekarstw na choroby zakaźne jest nieopłacalne, gdyż ograniczanie puli nosicieli zagrozi przyszłym zyskom”. Jako przykład podali tutaj firmę Gilead Sciences, która opracowała w 90% skuteczny lek na WZW typu C, i zaczęła odnotowywać straty. Zaproponowano, by dalej szukać nieskutecznych, ale koniecznych do ciągłego podawania leków na depresję, nowotwory, cukrzycę.

Niestety, ale nie jest to „fake news” lub kolejna „oszołomska teoria spiskowa”. Nikt ze środowiska medycyny naturalnej tego sobie nie wymyślił. Raport w języku angielskim, w wykonaniu analityka Salveena Richtera, możesz przeczytać na portalu amerykańskiej telewizji CNBC News w linki poniżej. Tego argumentu „farmaceutyczni” blogerzy nie będą w stanie odeprzeć:
Goldman Sachs asks in biotech research report: ‚Is curing patients a sustainable business model?’

Koncerny farmaceutyczne widzą w terapiach genowych niebezpieczeństwo, choćby dlatego, że oznaczają one podanie jednej lub kilku dawek. A to uniemożliwia zarabianie na danym pacjencie przez długie lata. Sprawdza się tu powiedzenie, że pacjent wyleczony to klient stracony. I nie jest to „bzdurne powiedzonko pro-epidemików, płasko-ziemców i innych oszołomów„, jak głoszą to medyczni propagandyści. Okazało się to być prawdą. Czy jest możliwe, by wpływowe i potężne koncerny farmaceutyczne doprowadziły wręcz do nowego „polowania na czarownice”, z inżynierią genetyczną w roli „czarownicy”? Czy możliwe, by bogaci i wpływowi zahamowali rozwój potężnej i obiecującej dziedziny nauki, jaką jest genetyka?

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisówmożesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

SZOKUJĄCY DOKUMENT: SKORUMPOWANA MEDYCYNA NA SMYCZY KONCERNÓW [VIDEO]

Zapraszam Cię do obejrzenia filmu dokumentalnego o skorumpowaniu medycyny i nauki dokonywanego przez korporacje, rządy, grupy lobbingowe i inne grupy nacisku i wpływu. Medycyna przestała spełniać swoją rol terapii i leczenia już dawno temu. Obecnie medycyna i ogólnie cała nauka ma za zadanie zarabiać i służyć tym możnym i potężnym. Uważasz, że tak nie jest? To co powiesz na przedstawione tutaj fakty?!

To dlatego produkuje sie tony wrecz trującego żarcia, to dlatego prowadzi sie badania nad farmaceutykami, które nie leczą przyczyny choroby, ale na chwile uciszają uciążliwe objawy. To dlatego ukrywa sie patenty na nowe technologie. To dlatego utrzymuje sie ludzi w ciemnocie (religie, a z drugiej strony ateizm), w biedzie. To dlatego demonizuje sie medycyne naturalną, straszy rzekomym oszołomstwem i teoriami spiskowymi.

korporacje farmaceutyczne (2)

Cytuj: „Jak lobby farmaceutyczne tworzy nieistniejące choroby, by móc produkować drogie leki? O przekrętach w medycynie od środka. Eksperci niegdyś pracujący dla farmaceutycznych gigantów ujawniają, w jaki sposób produkowane i testowane są nowe leki. Reklama wprowadzająca w błąd, lobbing polityczny na skalę globalną, fałszowanie badań, lekceważenie działań niepożądanych i skupienie na zyskach – tak wygląda od środka ten przemysł. Dokument Romaina Icarda to śledztwo w sprawie wprowadzenia na rynek trzech kontrowersyjnych leków: Vioxx, Victrelis i Gardasil, które mogły przyczynić się do śmierci pacjentów w Stanach Zjednoczonych.”

Dokument należy obejrzeć na kablowej telewizji Planete+. Ten dokument bedzie wiele razy powtarzany. Wiecej informacji o najbliższych porach emisji telewizyjnej dokumentu w linku poniżej:
http://www.planeteplus.pl/dokument-medycyna-pod-dyktando_45315

A poniżej kopia na YouTube, może niedługo zniknąć, więc i tak szukajcie na Planete:

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Dr Andrew Wakefield udowodnił związek szczepień z autyzmem i farmacja zniszczyła mu karierę

Dr Andrew Wakefield udowodnił związek szczepień z autyzmem i farmacja zniszczyła mu karierę

szczepionkiPrace badawcze dr Andrewa Wakefielda należą do najbardziej znanych, i jednocześnie najbardziej znienawidzonych przez zwolenników farmacji i „oficjalnej” medycyny. Są one powszechnie krytykowane przez nich w mediach, także tych internetowych. Czy trolle farmacji czy też użyteczni idioci farmacji, mają podstawy by krytykować, ośmieszać, odsączać od czci i wiary te badania?

Oczywiście, że nie. Prezentuję nagranie video, z Andrewem Wakefieldem.  Dr Andrew Wakefield ujawniał już kilka razy manipulacje zwolenników farmacji. Demaskował on ich kłamstwa i socjotechniczną (psychomanipulacyjną) narrację, jaką stworzyli spin-doktorzy koncernów farmaceutycznych specjalnie dla dyskredytowania jego badań. Ujawnia on również inne skandalizujące o szokujące fakty o szczepieniach.

Fakty są bowiem takie, że wobec badań dr Andrewa Wakefielda przyjęto specjalną, ustaloną lata temu narrację psychologiczną. I te kłamstwa, podane w odpowiednim, sprawiającym wrażenie profesjonalnego „sosie” są powtarzane przez trolli farmaceutycznych jak i „użytecznych idiotów” po dziś dzień. Fundamentalnym zarzutem, jak w przypadku każdych niewygodnych dla lobby badań, jest zarzut złej metodologii. Z tym, że taki zarzut bardzo łatwo wystosować do praktycznie każdego badania, również (a może w szczególności) do tych zlecanych przez koncerny i lobby.

Ogólnie, dr Andrew Wakefield jest typowym przykładem człowieka, który sprzeciwił się systemowi, i został przez niego zniszczony. Nietrudno się temu dziwić – zysk za wszelką cenę, choćby po trupach, to modus operandi farmacji i ogólnie, nauki. Oni nie tylko niszczą nasze zdrowie. Korporacje technologiczne poprzez rabunkową gospodarkę zasobami i istnienie tzw. „spisku żarówkowego„, czyli celowego produkowania bubli, produktów mało wytrzymałych i mało trwałych – niszczą całą Ziemię. Po co produkować smartfona z materiałów wytrzymałych, który wytrzyma 10, a nawet 15 lat? Skoro za grosze można go wyprodukować z materiałów kiepskiej jakości w Chinach. Wytrzyma on rok, dwa, max cztery lata, a potem użytkownik będzie zmuszony kupić nowy, i będzie większy zysk.

A tak na marginesie.. Czym jest przymus administracyjny państwa ws. szczepień? Jest niczym innym, jak porażką tego, kto te szczepienia produkuje, reklamuje i ordynuje. Nie udało im się zdobyć zaufania społecznego. Coraz mniej i mniej osób szczepi siebie i swoje dzieci. Więc ci zdemoralizowani do cna ludzie, opętani chorą żądzą zysku, wymyślają coraz więcej szykan wobec tych obywateli, którzy ich produktów kupować zwyczajnie nie chcą. Ujawnia to całkowitą porażkę państwowego, medycznego aparatu agresji i opresji w sprawie szczepień.

A teraz zapowiadany film. Wywiad dr Mercoli z dr Andrewem Wakefieldem na temat jego badań nad MMR:

Czytaj dalej „Dr Andrew Wakefield udowodnił związek szczepień z autyzmem i farmacja zniszczyła mu karierę”

Fałszowanie badań naukowych na zlecenie korporacji i rządów to codzienność

Fałszowanie badań naukowych na zlecenie korporacji i rządów to codzienność

badania naukoweCzęsto przyjmujemy, że w obecnym świecie, gdy zarówno polityka jak i kościoły są zdekonspirowane i wewnętrznie skorumpowane, jedyną nadzieją jest nauka. To nauka ma być obiektywna, ma być nadzieją na mieliznach beznadziei, korupcji i fałszu. Powstał nawet profil na facebooku pod znamiennym tytułem: „Zło religii, brud polityki, nadzieja nauki.

Ja bym jednak ten profil nazwał po swojemu, czyli: „Zło religii, brud polityki, skorumpowanie nauki.” To nauka jest chyba najbardziej skorumpowaną dziedziną życia. Gdyż tam głównymi sponsorami są korporacje i rządy, a jak wiadomo, one są jednym. Mamy kapitalistyczny neoliberalizm, więc tej destrukcyjnej, bo psychopatycznej doktrynie, została podporządkowana także nauka.

Wszelkie normy w nauce (szczególnie w medycynie i w produkcji żywności) często są tak ustalane, by maksymalizować zyski korporacji, które sponsorują badania. Wypacza to właściwy sens nauki, która ze służby ludzkości, stała się zakładnikiem żądnych pieniędzy i władzy kapitalistów. Artykuł który wklejam poniżej ujawnia skalę tego procederu.

W nauce różne normy i doktryny są ustalane przez rozsiedziałych w uniwersytetach i w organizacjach mentalnych konserwatystów. Obecnie dominującym prądem w nauce jest tzw „orthodoxa„, czyli przeświadczenie, że należy zachować istniejący porządek i istniejące spojrzenie na świat. To właśnie tacy ludzie ukrywają wiele wynalazków i nie wprowadzają do obrotu wielu patentów.

Na przykład odpornych na uszkodzenia smartfonów, bądź bardzo żywotnych baterii do nich. Bowiem bardziej opłaca się wyprodukować smartfon z mało trwałych gówien, w Chinach, i dać do niego kiepską, przestarzałą o dwie epoki baterię litową. Gdyż szybciej się on zepsuje, i zamiast działać 10 lat lub nawet 15, 20, podziała maksymalnie dwa, pięć lat. A potem? Zarysowana lub pęknięta szybka, zdezelowana bateria i inne uszkodzenia wymuszą na użytkowniku wymianę urządzenia na nowe.

Jest profit dla korporacji? jest. A że zanieczyszcza się planetę, wyczerpuje zasoby surowców, szkodzi zdrowiu ludzi, drenuje ich kieszenie i wyzyskuje? Co z tego, po kapitalistach choćby potop!

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Fałszowanie badań naukowych na zlecenie korporacji i rządów to codzienność”

Korporacje i rządy zamieniły medycynę w niebezpieczną szarlatanerię

Korporacje i rządy zamieniły medycynę w niebezpieczną szarlatanerię

korporacje farmaceutyczne (2)Zapraszam na film „Bought” (ang. „Kupieni”). Film ujawnia tajniki działań korporacji farmaceutycznych i transgenicznych (GMO). Jak i ich rujnujący demokrację i cywilizowane standardy wpływ. Nauka została zamieniona w dogmatyczną religię, gdzie „prawdę” dyktują nie obiektywne badania, ale pieniądze i wpływy. Medycyna została zaś zamieniona w niebezpieczną, pseudonaukową szarlatanerię, która kosztuje zdrowie i życie milionów ludzi rocznie.

Zapraszam do obejrzenia filmu:

Polscy dilerzy śmierci: szokująca skala korupcji w medycynie. Konsultanci medyczni zawierali milionowe kontrakty z korporacjami farmaceutycznymi

Polscy dilerzy śmierci: szokująca skala korupcji w medycynie. Konsultanci medyczni zawierali milionowe kontrakty z korporacjami farmaceutycznymi

korporacje farmaceutyczneWklejam, dla zachowania (bo może zniknąć..) fragment artykułu prasowego. Mowa w nim o tym, że wielu konsultantów medycznych rezygnuje, ponieważ nowa ustawa wymusza na nich upublicznienie swojego skorumpowania z firmami farmaceutycznymi.

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości na temat skali korupcji w medycynie i farmacji, przeczytaj poniższą notkę. Korupcja w farmacji i medycynie nie jest marginalnym wypaczeniem, ale codziennym standardem. Jeden z konsultantów medycznych zawarł umowę na milion euro.

Już pisałem, że sfera, gdzie wciąż nie dostrzegamy ogromnej skali korupcji, to właśnie nauka, medycyna i farmacja. Dostrzegamy powoli jakim złem są religie i ogólnie polityka, jednak wciąż wielu ludzi upatruje jakichś nadziei w nauce. Nauce, która jest skorumpowana do cna, która romansuje z kapitalistycznymi korporacjami i neoliberalnymi rządami, będąc niejako ich zakładnikiem.

Ta zmanierowana i skorumpowana nauka (właściwie – pseudonauka) ma swoich klakierów, czy to w postaci „racjonalistów naukowych” czy też „sceptyków teorii spiskowych” (z angielska: „skeptic”). Zamiast tropić skorumpowanie tejże nauki i jej zaprzedanie korporacjom i rządom, uderzają oni w tych, którzy to tropią. Bronią oni kapitalistycznych katów społeczeństwa, stąd nazywanie ich „lewicą” jest zupełnym nonsensem.

W internecie są dwie społeczności zrzeszające tych ludzi i niestety, obie wycierają sobie buzie pojęciem „lewica”. Z pierwszą z nich – kanał ttdkn – mam do czynienia od 2009 roku i intensywnie ich demaskuję. Druga społeczność to hashtag #neuropa na portalu wykop.pl, pod którym oni się skrzykują i wyżywają.

Sporo krwi napsułem tym. „racjonalistom naukowym” czyli zwolennikom GMO, szczepień, atomistyki i neoliberalnej polityki rządów. Zdemaskowałem ich na wszelkie możliwe sposoby, i będę to robił dalej. Ochrzcili oni mnie „największym oszołomem polskiego internetu”, choć nie jestem ani katolikiem, ani chrześcijaninem, a ideowo bliżej mi lewicy niż prawicy. Teraz nazwali mnie „naczelnym propagandzistą teorii spiskowych w Polsce”. A więc niech żyje spiskowa propaganda na pohybel opłacanym przez rządy i koncerny trollom!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Cytuję: „Prof. Maria Dorota Majewska: Polscy tzw. konsultanci krajowi, którzy brali dotąd wielkie łapówki od karteli farmaceutycznych za propagandę i reklamy toksycznych i nieskutecznych chemikaliów i szczepionek, masowo rezygnują z tych funkcji, bo nie chcą ujawniać ile setek tysięcy czy milionów zl / $ / euro łapówek wzięli. To nie wymaga komentarza.”

Konsultanci rezygnują bo… zawierali milionowe kontrakty z firmami farmaceutycznymi?

Cytuję: „26 konsultantów medycznych krajowych i wojewódzkich złożyło rezygnacje z funkcji. Przyczyny oficjalne są różne… A jak jest nieoficjalnie?

Dotychczas 26 osób zrezygnowało z funkcji konsultantów krajowych i wojewódzkich. Oficjalnie dlatego, że nie chcą być urzędnikami, nie mają czasu na wypełnianie dokumentów, których wymaga Ministerstwo, albo na przykład oświadczeń, które są według nich zbyt szczegółowe. Nie podobało im się również, że informacje o zarobkach i powiązaniach będą dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP).

Przypomnijmy, że konsultanci do połowy grudnia muszą składać oświadczenia o powiązaniach z firmami farmaceutycznymi. Ministerstwo Zdrowia wprowadzając takie przepisy chce, żeby byli oni bezstronni. Będą musieli przed nominacją złożyć oświadczenie mówiące o tym, że w ich przypadku nie zachodzi konflikt interesów. Chodzi przede wszystkim o powiązania z firmami farmaceutycznymi.

„Zgodnie z projektem, wszyscy konsultanci oraz kandydaci na konsultantów będą składali oświadczenia, ujawniając informacje o faktach, które mogłyby skutkować ewentualnymi konfliktami interesów między pracą konsultanta a inną działalnością, którą prowadzą. Konsultanci krajowi będą składali je ministrowi zdrowia, a konsultanci wojewódzcy – wojewodom” – wynika z projektu nowelizacji ustawy.

Przyszli konsultanci będą musieli również poinformować o ewentualnych darowiznach, które przyjęli od firm farmaceutycznych czy wyjazdach sponsorowanych przez te firmy. Oświadczenie to będzie sprawdzane przez CBA.

Jak nieoficjalnie informuje radio ZET, powołując się na Ministerstwo Zdrowia, konsultanci rezygnują, bo zawierali milionowe kontrakty z firmami farmaceutycznymi. Według informacji Radia ZET konsultanci, którzy zrezygnowali, prowadzili badania dla amerykańskiego rządu. Jeden z byłych już konsultantów zawarł kontrakt na milion euro z firmą farmaceutyczną!

Dotychczas 43 osoby złożyły oświadczenia, które teraz są sprawdzane przez CBA.

Źródło: radio zet / wp.pl
Przeczytaj również: Minister zdrowia apeluje do konsultantów krajowych
Za: Konsultanci rezygnują bo… zawierali milionowe kontrakty z firmami farmaceutycznymi?