Etykieta: przekaz

Niezwykłe przesłanie dla młodych od osoby starszej

przeslanie-od-osob-starszychKażą nam żyć dla innych. Dla rodziny, państwa, ojczyzny, religii, ideologii, wartości, tradycji, systemu. Każą nam być żertwami ofiarnymi by budować PKB, wolny rynek, by system był większy i potężniejszy, by ludziom – ups, przepraszam – elitom i ich lemingom – żyło się lepiej. Pora raz na zawsze z tym skończyć. Chodzi o równowagę. Pomagasz innym ale też dbasz o siebie. No i pomagaj tylko tym którzy na to zasługują.

Chodzi bowiem o to, że żyjąc wyłącznie dla innych, tak naprawdę nie żyjesz dla nikogo. Żyjąc tylko dla innych, pracując te 12 godzin lub na dwa etaty, a potem etat w domu – nie realizujesz przeznaczenia swojej duszy. Wbrew temu co mówi doktryna new age – dusza człowieka jest trochę egoistyczna. Chce ona także tego, by człowiek realizował swoje własne powołanie. No i chce także zaznawać szczęścia, radości, pokus i grzeszków świata materialnego. Żyjąc tylko dla innych, poświęcając się – nie realizujesz tego.

Pojawia się rozgoryczenie, zgorzkniałość, stres, nerwy, obwinianie za wszystko innych, nienawiść. Poczucie przegranego życia. Poczucie że nic ciekawego, spontanicznego, szalonego, hardcorowego już Cię nie spotka. Ja jestem właśnie w tym specyficznym wieku (31 lat) i widzę to po moich gasnących rówieśnikach. Jeden kredyt, drugi, trzeci. Jeśli jakimś cudem zarabiają godne pieniądze (5% Polaków wg GUS) to i tak porażający, zwierzęcy lęk. Czy do 1 wystarczy, czy na kredyt hipoteczny wystarczy, czy dzieci będą miały jeść, czy nie wyrzucą z pracy, w której muszą spędzać minimum 12 godzin.

Po dawnych energicznych i pełnych ideałów nastolatkach czy dwudziestokilkulatkach nie został nawet ślad. Nie pożartujesz, bo wszystko denerwuje, wkurza, wywołuje ból dupy. O czym pogadać? Filozofia, metafizyka, nauka – a skąd. Oni zajmują się przecież czymś konkretnym, produktywnym, a nie bujaniem w obłokach. Czyli zajmują się umieraniem za życia. Dokładnie tak, jak robiły to poprzednie pokolenia. Jeśli żyjesz dla siebie, to będziesz szczęśliwy, i wtedy to szczęście dasz innym.

Choroba, na którą cierpi większość ludzkości jest trudna do zidentyfikowania, nieokreślona. Każdy czuje się mniej lub bardziej smutny, wyzyskiwany, przygnębiony, bez celu, w który można by przelać swój gniew lub który napełniłby ich nadzieją. Dawnymi czasy moc, przez którą jednostka czuła się uciskana, miała siedziby, symbole. Ale dzisiaj gdzie jest centrum władzy, która zubaża nasze życie? Powinniśmy chyba zaakceptować raz na zawsze, że to centrum jest w nas i że tylko wielka wewnętrzna rewolucja może coś zmienić, skoro wszystkie rewolucje przeprowadzone na zewnątrz nie zmieniły wiele.”
~Tiziano Terzani

Poniżej: zapraszam do przeczytania świadectwa osoby starszej, która całe życie zmuszona była żyć tylko dla innych, zapominając o sobie. Teraz, na jesieni życia, zaczęła spełniać swoje drobne zachcianki i przyjemności. Ma ona szansę dożyć bardzo sędziwego wieku w spokoju i harmonii. To jest ta cała tajemnica długowieczności. To jest ta tajemnica, dlaczego główny popularyzator joggingu w USA, który żył w permanentnym stresie, zmarł na zawał przed 40-stką. Zaś część ludzi pali, pije whisky, i dożywa wieku 95 lat w względnym zdrowiu, spokoju i sprawności umysłu.

Z rozmów ze starszymi ludźmi..
Czyta się dużo, co ludzie radzą młodym, gdy są na skraju życia.
Ja chyba najbardziej poruszającą opcje, jaką usłyszałam, to była ta.

Babeczka pochwaliła mi się pomalowanymi paznokciami. Ja pokazałam jej swoje. Babeczka powiedziała mi, że teraz dopiero na stare lata zaczęła sobie dogadzać.
Drogi manicure. Coś dla siebie.
Nie chodzi o kasę. Chodzi o zrobienie czegoś dla siebie.
I mówi tak, że nigdy nie umiała zrobić czegoś dla siebie. Że zawsze byli inni ważniejsi. Mąż. Dzieci. Rodzina. Zawsze ktoś.
Sama na ostatnim końcu.
Mówi do mnie, żebym zawsze pamiętała o sobie.
Żeby siebie nie zapominać.
Dogadzać sobie. Sprawiać sobie przyjemność.
Nie chodzi o wyłączne skupienie na sobie.
Chodzi raczej o równowagę.
Dbasz o innych, ale też dbaj o siebie.”
Autor: Kasia

Przeczytaj też, w temacie:
Czego ludzie żałują na łożu śmierci? Przesłanie do młodych zaganianych..

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Niezwykłe przesłania w filmach, książkach, teledyskach. Zobacz sam! [VIDEO]

globalna-swiadomosc-9Zapraszam na ciekawy teledysk piosenkarki pop, pani Ariany Grande. Oczywiście, nie chodzi o wartości muzyczne tego teledysku. I nie, nie jestem zadufanym w sobie słuchaczem rocka i metalu, który każdy inny gatunek muzyczny uważa za gorszy. Bardzo nie lubię metalu, tej subkultury i tej całej otoczki elitarności wokół niej.

Lubię za to coś mocniejszego – potężne pierdolnięcie, ciężkie, apokaliptyczne techno, gdzie bas nieźle nakurwia, dosłownie wgniatając człowieka w glebę. Z drugiej strony, lubię też piękną i spokojną muzykę, taką jak Mike Oldfield, Enigma, Vangelis, Enya, Schiller.

Wiem, że nie mogę znieść „mainstreamowych” gatunków muzycznych, takich jak rock (ale nie wszystkie!), metal (wszystkie) hip-hop, rap, czy disco-polo po 2010 roku. Jest to dla mnie muzyka młodzieżowa, gangsterska, agresywna, przemocowa, ostra, brutalna, zła. Nie widzę tam piękna, duszy, zachwytu, wrażliwości. Ani trochę.

Ale do rzeczy.

Zwróćcie uwagę na ten teledysk. Ariana przybywa na planetę, która jest okupowana przez złowrogie, kosmiczne stwory. Ludzie żyją tam w więziennych klatkach. Czy coś Wam to przypomina? 😉 W 02:25 minucie Ariana zabiera złemu imperatorowi z podziemi pewien symbol. Zrywa go z szyi, po czym w 03:48 ten symbol zostaje użyty jako napęd kosmiczny w celu opuszczenia tej więziennej planety.

Ten symbol to oczywiście tzw drzewo życia, opisywany np przez kabałę. A co jeszcze widzicie w tym teledysku? Zapraszam do dyskusji.

W poniższych felietonach poruszałem tematykę przesłań z książek, filmów, wierszy itp:
Wróć do bajek, baśni i wierszy z młodości a odkryjesz coś niezwykłego..
Ziemia to planeta-więzienie? Baśnie, legendy, książki i filmy mówią o tym od dawna..
Jak opuścić ziemskie piekło, więzienie bez ścian? Klucz jest w trylogii „Władca Pierścieni”
Niezwykłe, wzruszające i dające nadzieję przesłania książek i filmów
Bądźmy jak główny bohater filmu „Truman show” – uwolnijmy i obudźmy się!
Niezwykłe książki i opracowania pomagające zrozumieć trud naszej ziemskiej drogi

W wielu legendach, podaniach, świętych księgach, wierszach, książkach, filmach, a nawet teledyskach czy grach komputerowych – jest zawarte pewne głębsze przesłanie. Często jest to przesłanie duchowe, o sytuacji na Ziemi, o wartościach, albo o tym, jak wydostać się z ziemskiego „więzienia bez ścian„. Ten przekaz tych wszystkich dzieł, jest kompatybilny z ludzką podświadomością, chociaż świadomość (umysł logiczny) najczęściej tego przekazu nie rozumie, nie dostrzega.

Otwartym pozostaje pytanie, dlaczego twórcy, artyści itp, od zarania dziejów aż po dziś dzień, umieszczają tego typu przekazy. Które są czytelne dla podświadomości każdego człowieka, ale tylko nieliczni rozumieją na logikę, o co w nich chodzi. Większość ludzi widząc film Star Wars będzie widziało efektowną strzelaninę, i będzie się podniecało powierzchownością, np kostiumami. Tylko nieliczni dostrzegą głębszy przekaz.

A teraz zapraszam na ten teledysk Ariany Grande:

Autor: Jarek Kefir

Witam!:) Moja strona funkcjonuje dzięki darowiznom. Ten system zapewnia niezależność od różnych opcji politycznych i wszelkich „reklamodawców.” Nie jestem zrzeszony z żadną partią, ideologią ani organizacją. O funkcjonowanie bloga i poszerzanie wiedzy dbam sam. Możesz wesprzeć moją, ale także i Twoją stronę, i tym samym czynnie uczestniczyć w jej rozwoju i w rozpowszechnianiu cennych informacji. Z pewnością da to dobre owoce. Dołącz więc do grona twórców!
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Zapraszam na niesamowity serial pokazujący prawdę o globalnym systemie!

westworld-przeslanieSerial Westworld z roku 2016 jest serialem, na który warto zwrócić uwagę. Opowiada on o parku rozrywki Westworld, zarządzanym przez charyzmatycznego i obłąkanego wizjonera, dr Roberta Forda. W tym parku są zamknięte specjalne roboty, które pełnią funkcję worków treningowych i nie tylko. Korzystający z usług parku ludzie mogą wyrządzać tym robotom najróżniejsze krzywdy. W tym te najbardziej okrutne.

Po każdej takiej krzywdzie robot jest zabierany. Kasuje się mu pamięć, po czym każdy robot dostaje jakby nowe „życie„. Ma czystą pamięć, jako tabula rasa, i… doznaje nowych traum, okropieństw, zbrodni.

Jednak w pewnym momencie niektóre roboty zaczynają się przebudzać. Zaczynają rozumieć, że coś jest nie tak z tym systemem, w którym są zamknięci. Coś jest nie tak z tym, że stale dostają nowe życia i stale są zmuszani by doświadczać nowych traum. W robotach tych budzi się świadomość, i budzą się też.. naprawdę mordercze instynkty.

I teraz najważniejsze pytanie: czy widzicie analogie między serialem Westworld, a życiem realnym tu, na Ziemi?

Roboty to metafora umęczonej i nieprzebudzonej ludzkości. Park Westworld to metafora planety Ziemi. Czyją metaforą jest serialowy dr Robert Ford, władca i imperator parku Westworld? To pytanie z premedytacją pozostawię bez odpowiedzi.. Kasowanie pamięci i dawanie robotom nowego życia, to metafora reinkarnacji. Po śmierci bezlitosny mechanizm karmana w wymiarze 4D przemocą zmusza dusze do ponownego wcielenia się. Jeśli jesteś duszą zaawansowaną, to dostajesz od karmana albo ciało słabe, umęczone depresjami, chorobami, albo nie przystające do wygenerowanych przez kulturę kanonów. I cała historia zaczyna się od nowa – niewinne dzieciątko przychodzi na świat. Rodzice nie wiedzą prawie nic o świecie, jedyne co znają to „głupio-mądre” ludyczne frazesy. Doznaje ono miliona milionów traum. I umiera. Oto koło samsary – koło iluzji, koło złamanych serc i zniszczonych żyć.

Z drugiej strony nie ma sensu buntować się przeciwko temu systemowi. Owszem, rodzina to konstrukt typowo patriarchalny, to konstrukt męskiej ery. Czyli ery upadku i degeneracji ludzkości i całej planety. Ta tematyka była wiele razy poruszana na mojej stronie – jak system zdołował i zablokował siłę pierwiastka żeńskiego. Jednak ta rodzina jest potrzebna, by cywilizacja trwała, by ludzie mieli szansę rozwijać się, przebudzać, cieszyć, radować.. Pośród tych wszystkich ziemskich traum jest jednak trochę radości.

Przebudzanie się robotów z parku Westworld jest symbolem obecnego przebudzenia ludzkości. Ludzkość jest na etapie walki dwulatków w piaskownicy. Nagle dzieci którym inne dzieci sypały piasek na głowę, zbuntowały się przeciwko temu. I podniosły bunt. Ten jest winny! Tamten jest winny! I tamten też! Ten mi sypie na głowę piasek! To Illuminaci, Masoni, Amerykanie, Ruscy, kapitaliści, żydostwo, banderowcy, niewierni, bezbożnicy są winni! To oni! To córka, syn, mąż, żona, sąsiad, znajomi są winni! Wszyscy winni tylko nie ja sam! Wszyscy na świecie to bezbożnicy, niemoralni, zakłamani, niewierni, agenci, zwiedzeni – tylko ja jestem taki kryształowy!

Dokąd to przebudzenie zaprowadzi? Czy uda się pokonać moment krytyczny dla każdej cywilizacji technicznej jaki przechodzimy teraz? Czy Atlantyda a wcześniej Lemuria też upadły w ichniej epoce industrialnego militaryzmu i kapitalizmu? A ile cywilizacji było jeszcze wcześniej? Kilka, kilkadziesiąt, a może kilkaset? Może ten cykl wzrostu i upadku globalnych cywilizacji trwa setki milionów lub nawet kilka miliardów lat? Pewne jest jedynie to, że żyjemy w epoce jakiegoś wielkiego przełomu. I pewne jest także to, że jeśli nic radykalnie się nie zmieni, to w ciągu góra 20, 30 lat nastąpi zagłada biosfery. To nie są żadne teorie spiskowe – o tym mówi każda licząca się organizacja ekologiczna na świecie.

No i czy teraz uda się zahamować kolaps ekonomii, przeludnienie, wojny między rasami i przede wszystkim – dramatyczny upadek ekosystemów? Co z zanieczyszczeniami, takimi jak po Czarnobylu, Fukushimie i 2000 prób atomowych? Co ze zmianami klimatycznymi które są już niemożliwe do odwrócenia? Te pytania pozostają zupełnie bez odpowiedzi, a teorii jest całe mnóstwo. Żadnej z tych teorii nie wykluczam, ale w żadną z nich nie wierzę. Tak, to trochę mędrca szkiełko i oko, postawa niewiernego Tomasza.

A teraz pytanie najważniejsze. Roboty z Westworld były krzywdzone przez ludzi. Wiemy że w rzeczywistości realnej te roboty to metafora umęczonej trudami życia ludzkości. Kim są więc w rzeczywistości realnej ludzie krzywdzący serialowe roboty? Jak myślicie? Tu też teorii jest całe mnóstwo. Większość z nich to typowe teorie konspiracji, budzące często uzasadniony śmiech, rechot.

Serial Westrorld możecie obejrzeć legalnie na portalu CDA.pl. Wiele produkcji Science-Fiction zawiera w sobie powtarzające się motywy. Jednym z tych motywów jest przebudzenie, oświecenie istoty, która dotąd była robotem. Robot, zimny, nieczuły, bez serca – nagle uzyskuje świadomość, dumę, ale także empatię. Poznaje czym jest miłość i suwerenne decydowanie o losie swoim i innych. Motyw ten jest dobrze pokazany w filmie „Ja, robot„. W Terminatorze 3 robot grany przez Schwarzeneggera pokonuje mechaniczny program, który mu wgrano, i pomaga ludziom. W czwartej części tej serii, robot decyduje się umrzeć i oddać swoje serce Johnowi Connorowi, by uratować rebelię. Poświęca on więc to, co najcenniejsze tuż po tym, gdy zrozumiał, gdy przebudził się. Wszędzie chodzi o symbol aktywowania serca, które w realu u większości ludzi jest nieczynne, jak z kamienia.

W wielu książkach, baśniach, bajkach, filmach, serialach, a nawet grach komputerowych czy teledyskach, są podane cenne wskazówki i klucze. Można mówić wiele o ich twórcach i o tych, którzy za nimi stoją.. Ale pewne jest to, że zależy im na tym, by jak najwięcej ludzi się przebudziło. Ja lubię film Truman Show, gdzie jest pokazana bariera iluzji tego świata pod koniec filmu. Podobna bariera iluzji pokazana jest w polskim filmie Seksmisja, gdy trójka bohaterów wychodzi z podziemi na powierzchnię. Tkwiąc w ciemności, przebijają oni barierę, po czym ukazuje im się światłość, której wcześniej nie widzieli – czyli światło słońca, niosącego życie. Wychodzą oni na brzeg morza, które znowu jest symbolem tej siły, z której życie wyszło i wyewoluowało na ląd. Innym polskim filmem zawierającym cenne wskazówki, jest Dzień Świra.

Zwracam Wam uwagę po raz kolejny, że wiedza jest dostępna. Ona jest wszędzie. Wystarczy się po nią schylić. Od wiedzy całej planety dzieli Cię kilka kliknięć myszką lub kilka kliknięć na telefonie. Nasza wolna wola, pomimo wszystko, jest szanowana przez system. Kto chce się przebudzić, ten się przebudzi. Kto nie jest w stanie (zdecydowana większość), to się nie przebudzi. Ot cała filozofia. Po tej drugiej stronie lustra (przestrzeni wariantów, Boga) znajduje się wszystko – każdy możliwy scenariusz. A jest ich nieskończenie wiele. Nasza siła, determinacja i wola mogą sprawić że zmaterializuje się to w naszym życiu – czyli w systemie.

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Piosenka, której słowa mówią wiele! Artyści widzą i wiedzą więcej

Piosenka, której słowa mówią wiele! Artyści widzą i wiedzą więcej

Bajm O Tobie przesłanieProponuję analizę słów piosenki Bajm – O Tobie. Czy piosenka ta ma głębsze przesłanie? Spróbujmy.

Dwa pierwsze wersy: „Może wszystko już wiesz, Może wszystko już masz” – to nic innego jak dążenia ludzkiego ego. Które nierozjaśnione, przejmuje niczym wrogi wirus kontrolę nad człowiekiem. Filmową metaforą człowieka sterowanego przez prymitywne programy ego jest postać zombie, z zachowanymi wyłącznie podstawowymi funkcjami życiowymi. A jak jest u człowieka który swoją realizację widzi wyłącznie w ego?

Jaranie, chlanie, ćpanie, seks, impreza, muzyka, sport, jedzenie – i tak w kółko, aż do zerzygania. Nie sądzicie, że to trochę mało opcji? Niczym filmowe zombie, tylko z emocjonalnym fajerwerkiem. Ego w swojej próżności uważa, że wszystko już wie. Jak i chce mieć wszystko. Jeden z czołowych piewców neoliberalnego kapitalizmu też to zauważył pisząc, że pierwotnym dążeniem człowieka jest sprawowanie kontroli nad całym światem niewolników.

Trzeci wers: „Jesteś pewny że to szczęście” – gdy duch śpi, a podrasowane emocjami ego szaleje, to owszem, uważa się taki stan uśpienia, upadku, „ciemnej nocy zmysłów” za szczęście. Choć jest to tylko iluzja, namiastka szczęścia. Bardzo często z takiego wiecznie pijanego, ekstatycznego snu, wybudzają człowieka tragiczne wydarzenia i rozmaite traumy, przeszkody. To typowy ziemski program uczący, choć bolesny.

W psychologii głębi Junga zostało to dokładnie opisane jako proces spotkania się a następnie przepracowania swojego „cienia„. Następne wersy: „Nie masz czasu na sen, Nie masz czasu na seks, Wciąż od życia chcąc więcej” – w istocie tak jest, że ludzkie ego żąda wciąż nowych i nowych wrażeń, emocji, ekscytacji, wciąż świeższych, silniejszych, mocniejszych.

Dalej jest równie ciekawie: „Zachłanna jest ta gwiazda, Dla której gubisz radość chwil” – taką ciemną, zachłanną gwiazdę która zmienia nas w „zombie” i wysysa z nas siły życiowe, ma każdy z nas w sobie. Ta ciemna gwiazda to właśnie ego. To dla realizacji wciąż nowych i nowych zachcianek, pragnień i oczekiwań ego, tracimy radość dnia codziennego, i w konsekwencji zamiast spodziewanego szczęścia, jest coraz większe rozczarowanie i rozgoryczenie.

Liczy się wciąż niepewność, Którą przynoszą dni” – i rzeczywiście tak jest, życie to jedna wielka niepewność i niewiadoma. Nie znamy sensu życia, nie wiemy po co tu jesteśmy i skąd się wzięliśmy. Nie znamy prawdy, a obowiązujące systemy wierzeń (ideologie, religie, modele społeczne) są pełne zakłamania i hipokryzji aż do przesady. Ciągle niepewni jesteśmy też jutra. Utrata pracy, narażenie na przestępstwo, wypadek, kataklizm naturalny, wojnę, rewolucję, krach, bankructwo. Do tego czyhają na nas niezliczone miliardy miliardów bakterii, wirusów i innych patogenów które są wszędzie. Continue reading „Piosenka, której słowa mówią wiele! Artyści widzą i wiedzą więcej”

%d blogerów lubi to: