Reklamy

Tag: przebudzenie

OSTATECZNA KONSPIRACJA ŚWIATA

Ostateczna konspiracja świata

Ale czy na pewno? Połaczyłem kolejne fakty, i owocem tego jest poniższy wpis. Zapraszam Cię do jego przeczytania.

A Ty? Jesteś za „ścieżką ziemską”, czyli za „realizowaniem się w materii”? Czy uważasz, że także duchowość jest prawdziwa tylko wtedy, jeśli daje owoce w materii?

A może uważasz, że jesteś, metaforycznie, „nie z tego świata”, rozumując, że ostatecznie ten świat nie jest nam przychylny, jeśli staramy się za wszelką cenę do niego dostosować?

Że pewien procent osób do tego świata nie pasuje? Czy ma tu zastosowanie słynna Zasada Pareta (80/20) – 80% „ziemskich” i 20% „nie z tego świata”? 😉

NAJWIĘKSZA KONSPIRACJA ŚWIATA:

Co mają ze sobą wspólnego robotnicy marzący o 12-letnim Passacie, dorobkiewicze na kredytach jeżdżący na wczasy do Tajlandii, miliarderzy, modelki, latynoscy macho, ezoterycy, rozwojowcy, hellingerowcy, i najbardziej wtajemniczeni illuminaci?

Wbrew pozorom bardzo dużo, a na pewno dużo więcej niż myślisz. Wszyscy oni wybrali „ziemską” ścieżkę, czyli ścieżkę „realizowania się w materii”. Jest to ścieżka, w której liczy się prawo silniejszego, przebiegłość, hipokryzja, rywalizacja. Jest to ścieżka ciągłego niedosytu. Czytaj dalej „OSTATECZNA KONSPIRACJA ŚWIATA”

Reklamy

Duchowy „stan zerowy”

Duchowy stan zerowy – poczucie, że nic nie musisz

Że nie będziesz uczestniczył w wyścigu szczurów, w licytacjach i wszelkich innych „grach” tego świata. Które są tak skonstruowane, byś jak najmniej zyskał. Nie ma presji. Osiąga się wtedy większy spokój.

Stan zerowy umożliwia wtedy realizację tego, co się naprawdę chce. Lub jeśli człowiek jest w pętli chorób, najniższej krajowej, kredytów i innych, to umożliwia choćby większe wyluzowanie.

Rodząc się, dostałem wyrok dożywotniego pozbawienia wolności na planecie Ziemia. Przywołano moje istnienie na to miejsce, nie pytając mnie o zdanie. Nie uszanowano mojego zdania, nie uszanowano więc mnie i mojej istoty. Nie przekazano mi wiedzy, niezbędnej do przeżycia w tej dżungli.

A wręcz przeciwnie – wiedza, którą mi przekazano, była kłamliwa, nieprzydatna, i unieszczęśliwiła mnie na długo. Więc pokazuję środkowy palec temu światowi. Nie uczestniczę w wyścigu szczurów. Nie uczestniczę w licytacjach. To nie moja sprawa.

ZGADZASZ SIĘ? 😉 Czytaj dalej „Duchowy „stan zerowy””

Łańcuch zerwany, a my dalej stoimy przy budzie?

Łańcuch w postaci obozów koncentracyjnych, gułagów, obcych armii, czy choćby feudalizmu został zerwany.

Wyjdźmy więc z mentalnego więzienia, jakie zarzuciła na nas liberalno-kapitalistyczna elita! Wierzę, że to się uda! 🙂

Widzę, jak świadomość urosła w ciągu tych 10 lat. Ten YerasChallenge? 😉 Może zrobię mema z tą tematyką.

wolność Czytaj dalej „Łańcuch zerwany, a my dalej stoimy przy budzie?”

WEDŁUG PRAWA MIĘDZYNARODOWEGO JESTEŚ NIEWOLNIKIEM PAŃSTWA I BANKÓW! WIESZ O TYM?!

Czy wiesz, że do dziś obowiązuje tzw. „prawo morskie” czyli tajny kodeks, podług którego działają wszystkie korporacje, banki i państwa na Ziemi?! I to włącznie z Iranem, Koreą Północną a nawet tworami takimi jak państwo islamskie (ISIS)?!

Prawo morskie nie jest żadną ustawą ani żadną konwencją. Jednak określa ono funkcjonowanie tworów, które zarządzają ludźmi, ziemią, zasobami naturalnymi, pieniędzmi czy danymi. Te twory to oczywiście wspomniane wyżej banki, korporacje czy państwa, ale także np giełdy.

W tym artykule prezentuję kilka wybranych zagadnień z dziedziny prawa morskiego, linki do ciekawych materiałów na ten temat i ciekawą audycję video.

Wg prawa morskiego jesteśmy niewolnikami państwa i ekonomii. Poniżej kilka jego założeń, reszta w poniższym filmie video:

-Świat jest podzielony na państwa-korporacje. Każde państwo, każda firma, organizacja, urząd, każde formalne małżeństwo i w końcu każdy człowiek ma wg tego prawa status „korporacji„. Korporacja-matka to „Corporation of London”;

-Wszyscy ludzie-korporacje żyjący na terenie danego państwa są oficjalnymi niewolnikami swojego państwa-korporacji. Dowód osobisty czy paszport to inaczej informacja o tym, jakiego państwa jest własnością dany człowiek;

-Funkcjonariusze państwa-korporacji (policja, wojsko, lekarze, urzędnicy, politycy, prawnicy itp itd) są objęci specjalnym immunitetem. W świetle prawa morskiego są oni zupełnie bezkarni, jednak dla zachowania pozorów trzeba czasami kogoś ukarać symboliczną karą. Lub większą karą, ale wyłącznie wtedy, gdy naruszenie było rażące i przedostało się do opinii publicznej;

-Małżeństwo jest stworzeniem oddzielnej „osobo-korporacji” w celu zabezpieczenia bytu materialnego dla rodziny i dzieci. Od momentu zawarcia małżeństwa państwo ma dowolne prawo do wtrącania się w Wasz związek, szczególnie w sprawy wychowania i bytu dzieci. Od tej pory związkiem i dziećmi zarządza państwo-korporacja, ponieważ jest to własność państwa;

Pożyczka bankowa jest przekrętem i jednocześnie jest niewolnictwem w stosunku do banku-korporacji. Podpisując umowę na dowolną pożyczkę (czy to 500 zł czy to miliard złotych) dajesz prawo kolejnemu podmiotowi, czyli bankowi, do dowolnego rozporządzania Twoimi oszczędnościami, mieszkaniem i życiem.

Materiały na ten temat są dostępne także w linkach poniżej:
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 1]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 2]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 3]

Mamy taki system na jaki się godzimy

Jakkolwiek by na to nie patrzeć, te wszystkie regulacje są potrzebne, by zachować homeostazę systemu. Prawdziwe są opinie, że jest to system drapieżny i wyzyskujący, w którym 90% bogactw planety należy do garstki miliarderów-psychopatów. Jednak sam system jest potrzebny, by trzymać w ryzach „planetę małp”, na jakiej żyjemy. Bez systemu przy obecnej mentalności ludzi trwałaby regularna krwawa jatka, 24 godziny na dobę. No niestety, ale wszystko jest kwestią mentalności.

Elity, politycy i liderzy są odwzorowaniem mentalności narodu, są jego moralną wizytówką. Mentalność Polaków zaczęła się zmieniać około 2010, 2015 roku, więc zmieniła się elita. Zamiast poprzedniej elity PO, która wyzyskiwała i drenowała kraj jak tylko się da, dobijając do 1000 udokumentowanych afer, mamy obecny rząd PiS który wreszcie zaczął dbać o społeczeństwo i gospodarkę. Naród zmądrzał, zmieniła się jego mentalność, powiedzieliśmy „dość”, i to się zmaterializowało w polityce. Na tej samej zasadzie ekonomia, prawo pracy, realia płacowe, zabezpieczenia socjalne, dobrobyt – zależą od mentalności narodu.

Nic nie wydarzy się bez zgody, czy to człowieka, czy narodu. Bo te same zasady dotyczą zarówno jednostki, jak i zbiorowości. Trudno w to uwierzyć, ale prawo nieingerencji i prawo wolnej woli są zachowywane. Jeśli człowiek czy naród godzi się na biedę, wyzysk i cierpienie, to to dostaje. Dlatego tak ważna jest kwestia poprawy naszej mentalności. Byśmy przestali być niewolnikami ekonomii, polityki czy doktryn. „Należy nam się” – te słowa na zawsze warto zapamiętać. Przypowiastki o prawach wolnego rynku lub te biblijne o uchu igielnym są po to, by niewolnicy pracujący za 2000 zł zezwalali elitom na gromadzenie bilionów dolarów.

Zapraszam Cię do przeczytania innych moich artykułów w temacie zniewolenia przez system i elity:

Czy naprawdę jesteś wolny? Elity dały Ci jedynie iluzję wolności
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

A teraz zapowiadane nagranie video o prawie morskim i systemie ekonomicznym:

Video pochodzi z portalu Porozmawiajmy.tv. Po więcej informacji odsyłam Cię do poniższego linku:
Zrozum kim jesteś i zacznij ujarzmiać matrixa prawno-bankowego!

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

MOCNY DOKUMENT O ZDROWIU I KONCERNACH FARMACEUTYCZNYCH!

Chciałbym Ci przedstawić ciekawy film dokumentalny „What the Health”. Jest on kontynuacją przesłania poprzedniego filmu tych samych twórców o nazwie: „Cowspiracy: tajemnica równowagi ekologicznej środowiska”. Opowiada on o wpływie diety na zdrowie, jak i o wartych miliardy dolarów branżach medycznych, farmaceutycznych i żywieniowych.

Już na samym początku autorzy podają przykład, że ponad 300 milionów ludzi na Ziemi choruje na cukrzycę. Choroba ta pochłania lwią część amerykańskich nakładów na opiekę zdrowotną. Ma rozmiary epidemii, której zasięg coraz bardziej się poszerza. Tak samo jest z wieloma innymi chorobami cywilizacyjnymi. Medycyna nie umie ich leczyć, po terapiach farmakologicznych pacjenci czują się często jeszcze gorzej, a metody naturalne są wyśmiewane.

Ci, którzy interesują się medycyną naturalną wiedzą, że długie kolejki, skrajne przepracowanie i przemęczenie lekarzy i niedofinansowanie służby zdrowia to dopiero wierzchołek góry lodowej. Za tym wszystkim kryją się korporacje farmaceutyczne, którym nie zależy na trwałym wyleczeniu pacjentów, ale na zysku. Pacjent wyleczony to klient stracony. To farmacja i jej agendy wpływają na badania naukowe, na normy i procedury medyczne, na kształcenie lekarzy.

„Dawniej było lepiej” i kwestie zdrowia

Wysnuję teraz taką bardzo kontrowersyjną teorię. Wiem, że wielu ludzi ona zszokuje, ale cóż, taka moja rola, by pisać prawdę 😉 Otóż kiedyś, drzewiej, w tych „starych dobrych czasach”, gdy nie było tych złych smartfonów czy defibrylatorów.. Do wieku 18 lat dożywało naprawdę niewielu dzieci. W czasach Jana Kochanowskiego, autora słynnego trenu o córce Urszuli, śmierć dzieci zdarzała się bardzo często. I to tak często, że zmarłe dzieci nie były chowane na cmentarzach, ale np w ogrodzie, pod stodołą czy w lesie.

To brutalne, ale natura eliminowała jednostki, które nie byłyby zdolne do przeżycia w surowych warunkach. W tych „starych dobrych czasach”, w których podobno wszystko było lepsze, dzieci umierali na banalne infekcje, bo nie było antybiotyków. Dorośli częściej w wyniku urazów, wypadków. Byle infekcja wyrostka czy stan zapalny w zębie kończyły się długim konaniem w męczarniach. Tak, to z pewnością były dobre i „eko” czasy.

Dobrze, ale koniec tego czarnego humoru. Otóż w naturze już tak jest, że nie każdy urodzony organizm może przetrwać, przeżyć. Dotyczy to także ludzi – pewna część z nas umiera choćby w okresie płodowym. Nie każdy człowiek ma też predyspozycje do biznesu, do przyciągania pieniędzy, do sukcesów z płcią przeciwną. Najczęściej te zdolności mają tzw. „drapieżnicy”, nazywani wyzyskiwaczami, krwiopijcami, bad-boyami, zimnymi sukami, psychopatami itp itd.

„Bóg Ci dał złe zdrowie i raka”, a może „karma wraca”?

Z tym wiąże się cały szereg dylematów etycznych. Bardzo, ale to bardzo zastanawiające jest to, że im więcej w człowieku cech psychopatycznych, tym większe sukcesy na polu zarobków, matrymonialnym i władzy. Większość szefów korporacji, wziętych adwokatów, polityków, maklerów giełdowych to kliniczni psychopaci. Tacy ludzie mają pierwotną siłę natury, która umożliwia i przeżycia, i rozpychanie się łokciami, a więc sukcesy. Natomiast ludzie dobrzy, zasiewający ziarna empatii i nowych wartości, często mają mało tej pierwotnej siły przetrwania.

Dlaczego Bóg, o ile w ogóle istnieje, do tego dopuszcza poprzez siły natury? Dlaczego nie każdy organizm ma szansę choćby na przeżycie? I co robić dalej z pogarszającym się zdrowiem populacji? I znowu: do tej całej chemizacji i do przetworzonej żywności ludzkość się po kilkudziesięciu latach przystosuje. Najsilniejsi przetrwają tę „chemiczno-farmaceutyczną inwazję”, a słabsi nie. Co sądzicie o takiej koncepcji?

Na koniec luźna myśl.. Z tego co poznałem i doświadczyłem, wiem, że nie ma gorszej obrzydliwości i nie ma większego zła, niż popieranie aparatu władzy i opresji, z jednoczesną walką z tymi, którzy chcą zmian i reform. Nie ma gorszej obrzydliwości i większego zła, niż popieranie systemu, niż postawa: „chcemy by było tak, jak było”. Nie tylko w polityce, ale w każdej innej dziedzinie życia.

Najpierw zapraszam Cię na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

A poniżej zapowiadany przeze mnie film dokumentalny o zdrowiu, dietach i działalności biznesu farmaceutycznego:

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisówmożesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

PRASTARY JĘZYK SYMBOLI JEST OBECNY W KULTURZE DO DZIŚ. CO NAM PRZEKAZUJE?

Zapraszam do obejrzenia filmu: „Oblivion” i do bajki: „Angry Birds”

Artykuł zawiera spoilery! Więc żeby nie było. 😉

W filmie Oblivion główny bohater jest przeświadczony o tym, że pracuje dla dobra ludzkości. Ma on wykonać misję na zniszczonej w 99% Ziemi, by potem dołączyć do rajskiej krainy. Jest ona umieszczona na jednej z baz kosmicznych daleko od Ziemi.

W trakcie odbywania tej misji wychodzą na jaw szokujące fakty. Okazuje się, że nie jest to misja ratunkowa, ale jest ona pracą dla złowrogiego systemu, która niszczy to, co zostało z planety. Okazuje się, że bohater pracował dla niszczącego planetę systemu (dla illuminatów, dla agendy new age?!), w zamian za mglistą obietnicę raju, który jak się okazało – zupełnie nie istnieje..

Bohater budzi się z tego snu dopiero wtedy, gdy prawie że utracił ukochaną sprzed lat. Spotyka ją i akcja filmu się odmienia. Co jest odpowiednikiem filmowego raju położonego gdzieś daleko od Ziemi? Nie ważne jak nazwiesz tę rajską obietnicę – czy to islamskim niebem, czy to stanem oświecenia, przebudzenia, jak głosi doktryna new age.

Życie nie powinno polegać na pogoni za takimi widmami, bo jeśli gonisz za czymś co ma być kiedyś, w przyszłości, to wyrzekasz się tego co jest teraz. Lepiej się po prostu zatrzymać. Już kilka razy pisałem że tego oświecenia czy tam przebudzenia nikt nie zaznał i nikt nie widział.

Jeśli chodzi o bajkę Angry Birds, polecam poniższy opis:
Cytat: „Nad wszystkim czuwa troskliwa Matylda, która jako pierwsza wita niepozornych gości niemalże „chlebem i solą” (hmmm, brzmi znajomo?), a jedyną postacią, która dostrzega niebezpieczeństwo okazuje się Czerwony – jeden z bohaterów gry, który słynie ze swojego wybuchowego charakteru.”
Całość: http://niezalezna.pl/81081-antyimigrancki-przekaz-w-bajce

globalna świadomość

Dobrotliwa Matylda jest oczywiście uosobieniem Kanclerz Merkel, która wpuściła kilkadziesiąt tysięcy bojowników państwa islamskiego, którzy w uśpieniu czekają na „godzinę zera”, w której nastąpi inwazja. Naiwność, głupota jak i pozwalanie na manipulowanie sobą to podstawowa wada gatunku ludzkiego. Szczególnie we znaki daje się to w cywilizacji Europejskiej gdzie dochodzi do tego jeszcze nasza wrodzona empatia i ta cholerna dobroduszność. Bodaj Ghandi opisał 7 zagrożeń ludzkiej natury:

Dobrobyt bez pracy
Przyjemność bez świadomości
Wiedza bez charakteru
Biznes bez etyki
Nauka bez humanizmu
Religia bez gotowości do poświęceń
Polityka bez zasad.

Ja bym teraz dodał ósme zagrożenie – empatia bez dojrzałości. Człowiek dojrzały dobrze zna ograniczenia i twarde realia świata. Wciąż potrzebujemy państw narodowych, armii, policji, więzień, administracji i wielu innych struktur. Wiele razy pisałem, że gdyby nie armia strzegąca granic i gdyby nie policja trzymająca w ryzach hołotę, to byś się nie rozwinął.

No i gdyby nie ta niedobra technologia i gdyby nie tak znienawidzony rozwój cywilizacyjny, to zamiast planować czytanie książek czy słuchanie muzyki, orałbyś pole. Jak to w tych ulubionych „starych dobrych czasach” bywało. Błogosławmy więc i to, co uważamy z pozoru za ograniczające, krępujące i pełne wad, a co tak naprawdę zapewnia względną stabilność.

Ale to już temat na inny felieton. Jeszcze jeden symbol występuje w Angry Birds – złowrodzy najeźdźcy, czyli zielone świnie. Otóż zieleń to kolor islamu, a świnia jest w islamie nieczysta, zakazana. Więc tu sprawa jest jasna.

Czym / Kim jest filmowy Czerwony? To już oceńcie sami. Heh, ten Czerwony to i w życiu i w filmach / literaturze, zawsze ma najwięcej roboty do zrobienia, właśnie przez takie dobrotliwe, naiwne i bierne we wszystkim Matyldy. Ale cóż, takie jest życie.

Autor: JarQ

Wspieraj niezależne media, póki istnieją:

Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Patologie normalności: wymogi cywilizacji prowadzą do chorób i przedwczesnej śmierci

Patologie normalności: wymogi cywilizacji prowadzą do chorób i przedwczesnej śmierci

hipokryzja i dulszczyznaJuż wiele lat temu zauważyłem, że z tym, co nazywane jest „normalnością”, coś jest cholernie nie tak. Zauważyłem też, że granice pomiędzy normalnością a nienormalnością są ekstremalnie płynne, wysoce relatywne. Zależą one od wielu czynników, takich jak:

-kultura, narodowość, wyznawana religia, miejsce zamieszkania (to co jest nie do przyjęcia w jednej religii, uchodzi za dobre i prawe w innej religii);
-status społeczny i towarzyski (osobie która ma ten status niewielki, niewiele rzeczy puszcza się płazem. O ile u majętnego i wpływowego człowieka płazem przechodzą nawet najbardziej chamskie, infantylne i kiepskie dowcipy, o tyle u biedaka mogą być one powodem nawet zatrzymania w izbie wytrzeźwień);
-płci i wieku (kobietom ogromną część win się odpuszcza, szczególnie tym ładnym. Z drugiej strony, nie akceptuje się damskiej seksualności. I jeszcze jedno – panuje przekonanie, że „młodość musi się wyszaleć”. W ten sposób ogłupia się ludzi (alkohol etylowy – bardzo silna neurotoksyna) i uzależnia ich od dilera – od państwa);
-od sytuacji (przymykamy oczy na wybryki przeciwko normom społecznym w specyficznych stanach – „w emocjach„, „pijany był, przymknij na to oko„, itp. Alkohol i inne narkotyki są tutaj takim alarmowym wentylem bezpieczeństwa w bezdusznym społeczeństwie, które wymaga bezwzględnego i bezdyskusyjnego podporządkowania. Pijemy go specjalnie po to, by robić po nim rzeczy, które byłyby w złym tonie na trzeźwo, lub do których nie mamy odwagi);

Pomimo wszystko – pomimo całej tej umowności i relatywności pojęcia takiego jak „normalność” – panuje powszechny jej kult. Choć tak naprawdę nikt na dobrą sprawę nie wie co to jest normalność. Bo każdy człowiek na Ziemi ma inną jej definicje. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy doda się do tych rozważań kolejny „parametr”..

Otóż zauważyliście zapewne nieraz i nie dwa, że ludzie co innego oficjalnie deklarują, a co innego robią gdy „nikt nie widzi” lub gdy występują inne „czynniki łagodzące” odstępstwo od normalności. To powszechna wada całej naszej cywilizacji. Pisałem już kiedyś, że to, co nazywamy człowieczeństwem, humanizmem, moralnością, etyką – to tylko taka „nakładka systemowa” na potężny system na którym wyrośliśmy. A który to system ma korzenie bezpośrednio w świecie zwierzęcym. Z tej przyczyny, ta nakładka systemowa ledwie funkcjonuje. Czytaj dalej „Patologie normalności: wymogi cywilizacji prowadzą do chorób i przedwczesnej śmierci”