Tag: PiS

GEORGE SOROS DAŁ 18 MILIARDÓW NA ZNISZCZENIE EUROPY! PRZEBUDŹMY SIĘ ALBO STRACIMY WSZYSTKO!

George Soros stawia wszystko na jedną kartę i detonuje finansową „bombę atomową”

Ostatnie dni przyniosły wprost szokujące informacje. W Austrii prawie 57% głosów zdobyły dwie partie prawicowe. Tym samym Austria dołączyła do krajów sprzeciwiających się upadającemu, lewicowo-liberalnemu porządkowi świata. Czyli do: Polski, USA, Węgier, Czech, Słowacji, Rosji. Rządy lewicowych liberałów są już w odwrocie. Ludzkość zaczyna przebudzać się i dostrzegać, że nie doprowadzili oni do niczego dobrego. A stali się tak naprawdę oprawcami ludzkości.

Złośliwi mówią, że ideały lewicy kończą się tam, gdzie zaczynają się interesy banków, korporacji i wielkiego biznesu. I tak jest w istocie. Pod rządami lewicowych liberałów bogaci się bogacą, a biedni biednieją. Klasa średnia też się kurczy. Jedyne co oni robią to dają nowe przywileje różnym „chronionym” grupom społecznym. Np imigrantom, homoseksualistom, itp. Lewica to także poprawność polityczna, a więc daleko posunięta cenzura i zamykanie ludzi za poglądy.

-MIAŁO BYĆ: Miłość, przyjaźń, pokój, muzyka, tolerancja, empatia, różnorodność, postęp, dobrobyt.
-JEST: rządy banków i korporacji, wyzysk i bieda, wojny i terroryzm, prześladowania za poglądy, niszczenie tożsamości i europejskiego dorobku cywilizacyjnego.

Obywatele krajów Zachodu boją się krytykować ich rządy, bo mogą stracić pracę lub trafić do więzienia. Rządy liberałów to także terroryzm i wojny. Obecnie trwa globalny „zwrot na prawo”. Ludzkość kieruje się ku poszukiwaniu utraconych i obrzydzonych korzeni, ku wartościom narodowym. Zaczynamy na nowo szanować nasze dziedzictwo, naszą wspaniałą cywilizację. Przestajemy żyć na kolanach i przepraszać za krucjaty, kolonializm, patriarchat, za to że mamy biały kolor skóry, że żyjemy itp itd. Kierujemy się ku partiom prawicowym i konserwatywnym, bo to one upominają się o losy biednych i wprowadzają reformy.

Raz lewica, raz prawica

Co kilkadziesiąt lat ma miejsce taka zmiana historyczna. Jest to tzw. „wahadło dziejów”. Wychyla się ono raz w męską (prawicową), i raz w żeńską (lewicową) stronę. Poprzednia „męska era” to lata 1933 – 1968, czas II wojny światowej i nacjonalizmów. Era żeńska (lewicowa) zaczęła się symbolicznie w 1968 roku, roku rewolucji seksualno-obyczajowej. Obecnie, od roku 2016 trwa znowu era męska.

Wygięcie wahadła dziejów w jedną stronę powoduje z jednej strony zreformowanie systemu, zasilenie go nowymi wartościami i ewolucję ludzkości. Z drugiej strony, powoduje to ogromne wypaczenia, błędy, prześladowania. Więc za jakiś czas owo wahadło dziejów znowu wychyla się w przeciwną stronę. Nie oznacza to jednak, że wracamy do dawnego barbarzyństwa.

Krytycznie ważną rzeczą jest, by zachować balans. By nie prześladować „tej drugiej strony”. Świat potrzebuje i silnych kobiet, i silnych mężczyzn. O silnym pierwiastku męskim w ostatnich dekadach zapomniano. Ograniczano jego siłę poprzez liberalne eksperymenty obyczajowe, terror politycznej poprawności i kobiecy szowinizm – czyli feminizm. Nie musimy jednak z ofiar stawać się katami, choć jest to częsty, wręcz globalny schemat. Warto o balans między tym, co dobre w lewicy, a tym, co dobre w prawicy. Nie trzeba odrzucać automatycznie wszystkiego, w tym tego, co dobre. I nie trzeba automatycznie przyjmować wszystkiego, w tym tego, co złe.

Te ważne kwestie ideologiczno-politycznej „schizofrenii” poruszałem w poniższych artykułach – zapraszam:
Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie. By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i doktryny!
Wiedza ukrywana: ideologie i religie przeciwko ludzkości. Uwolnij się, bądź szczęśliwy i potężny!

Lewicowy czy prawicowy rząd?

Kiedyś, w przyszłości, na dzisiejszą walkę ideologii, religii i wszystkich ze wszystkimi, nasze wnuki będą patrzyć ze zgrozą. Prywatnie doszedłem do bardzo niepopularnego wniosku, za który zwyzywać mogą mnie i prawicowcy, i lewicowcy. Ale cóż, ich problem. Otóż jednostka z wiedzą, empatią i wewnętrznym luzem, może być sobie buntownikiem, wolnomyślicielem, nonkonformistą.

Jednak społeczeństwo musi być karną i zdyscyplinowaną „armią”, zarządzaną przez kumaty, ale silny i prawicowy rząd. W przeciwnym wypadku system się rozleci, jak ma to miejsce w krajach Zachodu. Doceniam więc wysiłek partii prawicowych by zmienić świat na lepsze i osądzić lewicowych liberałów. Szanuję tradycję, wartości narodowe. Przeszedł mi gniew na chrześcijaństwo i uważam, że powinno być wręcz chronione jako spoiwo naszej wspaniałej cywilizacji. Jednak w wielu kwestiach i obszarach życia wolę myśleć po swojemu.

Jesteśmy już innymi ludźmi, inną cywilizacją. Każdy zwrot wahadła dziejów w lewo i w prawo odbywa się na coraz wyższym poziomie rozumienia i ucywilizowania. Jako ludzkość tak dojrzewamy. Kiedyś to wahadło się ustabilizuje i będziemy ogólnoziemską, świadomą cywilizacją. Teraz jednak zgodnie z archetypem „męskiej ery”, mamy za zadanie zdobyć siłę, utraconą wcześniej. Mamy też za zadanie przebudzić się, pokonać mentalność ofiary. A więc odrzucić wszelkie ograniczające i przynoszące biedę doktryny.

O cudzie przebudzenia, który widać od kilku lat, pisałem w artykułach poniżej:
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie? Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Strefa tabu: który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?
Czy czeka nas szok przyszłości? Wyzwania i zagrożenia XXI wieku o których niewielu zdaje sobie sprawę

Nuklearna opcja George Sorosa

W czwartek, 19 października 2017, podano naprawdę szokującą wiadomość. George Soros przeznaczył aż 80% swojego majątku, czyli 18 miliardów dolarów, na działalność swojej wpływowej organizacji, Open Society Foundations. Organizacja ta to także sieć połączeń z tysiącami różnych fundacji i organizacji pozarządowych (tzw. NGO’sy). Mają one za zadanie promowanie multikulturowego społeczeństwa pozbawionego tożsamości, ogłupionego, sterroryzowanego przez poprawność polityczną, zamachy czy imigranckie przestępstwa. O których nie wolno nawet wspominać, bo to rasizm.

W Polsce delegaturą agentury George Sorosa są partie takie jak Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Razem, PSL i SLD. To także organizacje pozarządowe takie jak Fundacja Batorego. Czy Ośrodek monitorowania zachowań rasistowskich i ksenofobicznych. Ośrodek zatrudnił setki ludzi w celu wyszukiwania niepoprawnych politycznie opinii w internecie i terroryzowania ich autorów pozwami sądowymi. Otrzymał on wysoką dotację od Fundacji Batorego. Jego założyciel został skazany wyrokiem sądowym za oszustwa finansowe. Więc przyniósł do sądu prawdopodobnie fałszywe zaświadczenie lekarskie, że jest.. psychicznie chory. To wręcz symbolicznie powinno nam uzmysłowić, kim są idole lewicy i jaki reprezentują poziom.

Lewicowo-liberalny „rząd cieni” wypowiada wojnę ludzkości

To także media takie jak Agora (Gazeta Wyborcza itp itd), której udziały wykupił właśnie sam Soros. Mają swoje silne pozycje w sądach, urzędach, samorządach, administracji, mediach, NGOsach, w nauce, medycynie, psychologii, socjologii. I w wielu innych obszarach życia na całej Ziemi. Jest to tzw. „rząd cieni”, który zrobi wszystko, każdą niegodziwość, by zatrzymać trwającą globalną przemianę i utrzymać swoją władzę. Ich paramilitarnym ramieniem zbrojnym są lewackie organizacje terrorystyczne takie jak anarchiści czy antifa. Współpracują one z policją, służbami specjalnymi i rządami, w tym owym „rządem cieni”.

Zrozumiał to wszystko nowy, prawicowy rząd Austrii. W piątek, 20 października 2017, Sebastian Kurz, nowy kanclerz tego kraju, kazał się wynosić organizacjom George Sorosa. Dał im miesiąc na ostateczne zakończenie działalności w Austrii. Powiedział on te słowa:

Ponieważ jest 2017 rok, właśnie dlatego podjąłem takie działania. Widmo Sorosa, to największe wyzwanie, przed którym stoi ludzkość na świecie w 2017 roku. Jest wielką ośmiornicą wampirów, bezlitośnie wysysającą krew ze wszystkiego, co pachnie pieniędzmi. Potem wykorzystując te pieniądze na skorumpowanych polityków, dziennikarzy i organizacje pozarządowe, próbując stworzyć świat na swój wizerunek. Austriacy odrzucili Nowy Porządek Świata, a moim obowiązkiem i przywilejem jest przestrzeganie ich woli.”

Zaś w głównym wydaniu „Wiadomości” TVP1 w dniu 20 października 2017 padły takie oto słowa:

George Soros popiera plan Nowego Porządku Świata i przeznaczył 80% majątku na jego stworzenie„. Tak, słowa o nowym porządku świata w kontekście Sorosa padły w TVP w godzinie największej oglądalności. W 2009 roku, gdy niezależne media w Polsce dopiero startowały, takie coś było praktycznie niewyobrażalne.

To ostatni dzwonek by się przebudzić, wojna już trwa!

Jakie wrogie działania są teraz możliwe? 18 miliardów to niewyobrażalny kapitał. Fakt, że tyle pieniędzy zostało na to przeznaczone znaczy, że tracą grunt pod nogami i w panice postawili wszystko na jedną kartę:

-próba destabilizacji rządów poprzez tzw. „crisis actors”, czyli aktorów szkolonych do zadań specjalnych. W Polsce miało to miejsce 16 i 17 grudnia 2016, gdy podczas protestów „aktor do wynajęcia” położył się na ulicy i symulował ofiarę brutalności policji. Opisałem tu, wraz z filmikiem, TUTAJ [LINK]
-zamachy terrorystyczne, eskalacja przemocy, a także zamachy typu „false flag”, po których zrzuca się winę na nielubianą przez lewicę grupę społeczną. Możliwe jest to, że zamachy mogą być przeprowadzane przez anarchistów czy antifę.
-fake newsy. Ponoć wpływowa grupa kapitałowa wyznaczyła nagrodę za „medialną głowę” Zbigniewa Ziobry za ściganie mafii VATowskiej. Mogą to być zmasowane, „nuklearne” ataki mediów na kluczowych polityków.
-liczne protesty, demonstracje, rozróby, chaos. Dzieje się to w Polsce od 2015 roku. Wolne media, trybunał konstytucyjny, czarny marsz, puszcza białowieska, sąd najwyższy, reforma sądów, a teraz protest lekarzy rezydentów. Z moich informacji wynika, że szykowane są kolejne „spontaniczne protesty”, najpierw protest pielęgniarek.
-ataki kapitału spekulacyjnego na kraje – tzw finansowa bomba atomowa. Są jednak mało prawdopodobne. Gdyż niemal wszystkie mechanizmy regulacji kryzysu po 2008 roku zostały wyczerpane. Taka opcja mogłaby spowodować nieodwracalną zapaść systemu ekonomicznego świata.

Powinniśmy zrozumieć, że ma miejsce ostateczna już wojna z ludzkością. W tym próba ludobójstwa rdzennych Europejczyków. To nie są już żarty, to jest 18 miliardów dolarów. Wszystko zostało postawione na jedna kartę – wóz albo przewóz. Oni naprawdę wypowiedzieli nam wojnę. Przebudźmy się czym prędzej. Odsuńmy od władzy lewicowo-liberalnych katów ludzkości. Osądźmy ich zbrodnie i oszustwa tak, jak osądziliśmy nazistów w Norymberdze.

To już naprawdę ostatni dzwonek. Zegar wskazuje już nie „za pięć dwunasta”, ale godzinę 23:59:59 i nie zamierza się zatrzymać. Ma miejsce epokowa, dziejowa przemiana, w którą jeszcze kilka lat temu nikt nie wierzył. Jednak to naprawdę się dzieje. Musimy być silni i stanowczy, bo oni teraz wytoczą najcięższe działa i będą czynić najpodlejsze zagrania. Jednak jestem spokojny i już teraz wiem, że wygramy, bo świat jest po naszej stronie.

Autor: Jarek Kefir

Dzięki darowiznom mogę zachować niezależność i pisać dla Ciebie o tym, co ukrywane i zakazane. Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat ani z innych, często szemranych źródeł. Radzimy sobie sami. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

TAJEMNICZY „SYMETRYŚCI” WSTRZĄSNĄ POLSKĄ POLITYKĄ? ELITY I ICH POLITYCY SĄ PRZERAŻENI!

Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej

Trwają ogromne zmiany na świecie, także w polityce i ekonomii. Nie chodzi tylko o zagrożenie III wojną światową, ani o lokalne konflikty (Syria, Afganistan, Libia, Korea, Ukraina). Dynamicznie zmienia się nasz model pojmowania świata. Stare systemy pojęciowe upadają z wielkim hukiem. Niektóre z tych zmian mogą mieć wręcz apokaliptyczny wymiar.

Coraz rzadziej wierzymy w religijne czy ideologiczne wytłumaczenia różnych zjawisk i zależności życiowych. Nawet nie chodzi o jakąś turbo-wyjebaną postawę antysystemową. Ale np w Polsce przestajemy wierzyć, że zarabiamy grosze, bo jest jakiś kryzys, bo to problemy okresu transformacji, bo tak działa wolny rynek. Raczej zaczynamy śmiać się w twarz tym, którzy nam takie bzdury mówią, usprawiedliwiając wyzysk, biedę i niskie pensje.

Coraz więcej mówi się w mediach o tak zwanych „Symetrystach„. Kim więc są owi legendarni Symetryści? Symetryści to osoby zauważające wady i PO (złodziejstwo, uległość wobec UE i korporacji) i PiS (Smoleńsk, kościół i inne wariactwa). Uważają, że PO nie tylko nie wprowadzało reform, ale rozkradało nasz kraj i hamowało jego rozwój. A ktoś rządzić musi. Więc miliony młodych i często kumatych ludzi z dużym obrzydzeniem zagłosowało na PiS.

Poniżej logo symetrystów zaproponowane przez jeden z tygodników:

Zjawisko Symetryzmu zauważył już mainstream, i złapał ostry ból dupy, że ludzi zarabiających grosze nie obchodzą ich sądy, puszcze i trybunały:
A czy ty jesteś symetrystą? Nowa kategoria wyborców rzuca światło na to, dlaczego Polska tak wygląda [NaTemat.pl]
Klątwa politycznego Symetryzmu. Symetryści i poputczycy [Polityka.pl]
Jeśli Polska to zwalczające się dwa plemiona, to Symetryści są tymi, którzy nie dali się na tę wojnę nabrać [Wyborcza.pl]

Chamski suchar jako przerywnik: 😉
„Urodzeni bez mózgu. Zapraszamy w poniedziałki o 22:30 w TLC”.
-Nie no, ja wszystko kurwa rozumiem. WSZYSTKO. Ale żeby za granicą powstawały filmy dokumentalne o naszych polskich pojedynkach PO i PiS?!

Symetryści nie chcą myśleć jak im się każe

Symetryści myślą samodzielnie. Analizują sytuację gospodarczą kraju. Są zaznajomieni z różnymi ideologiami, doktrynami, filozofiami. Wiedzą, że świat jest teraz wielkim supermarketem doktryn i idei, z których można wybrać to, na co mają ochotę. Przecież jak wchodzisz do prawdziwego sklepu, to nie kupujesz produktów wyłącznie jednej firmy, prawda? Więc dlaczego by tak nie robić z ideologiami? Symetryści czytają dużo artykułów w internecie.

W jednej chwili mogą czytać artykuł z Gazety Polskiej i wkurzać się na skalę złodziejstwa rządu PO-PSL. 20 minut później jakiś znajomy może im podesłać artykuł z Gazety Wyborczej o Komisji Majątkowej i grubych milionach dla Rydzyka. Albo o tym, że rząd ograniczył dostępność pigułki „dzień po”. I też będą tym bardzo zniesmaczeni.

Obecnie scena polityczna w Polsce ulega niewidocznej jeszcze implozji. Tego póki co nie widać, a zjawisko symetryzmu wycisza się, tłumacząc, że po prostu rośnie poparcie PiSowi. Obecnie „otwiera się rynek” ale rynek ideologiczny i partyjny. Ze swoich źródeł i źródełek (If You know what I mean 😉 ) wiem, że różne mniej lub bardziej ukryte organizacje spotykają się w swoim gronie i gorączkowo rozmyślają o tym, co tu robić.

Symetryści nie chcą głosować na skompromitowane partie

Bo nikt już nie chce głosować na Razem, bo dla ludzi to cyrk, to te przysłowiowe „baby z brodami”, to islamiści których Zandberg chce tu sprowadzić itp. A większość społeczeństwa jednak nie ma syndromu sztokholmskiego (sic!) i woli się czuć na ulicy w miarę bezpiecznie. Na Petru który chce ograniczać zasiłki i usprawiedliwia niskie pensje, też coraz mniej ludzi chce głosować. PO? Całkowicie skompromitowana, ma elektorat głównie wśród starszego „pokolenia telewizji”.

Na świecie mamy wygięcie „wahadła dziejów” w prawą, konserwatywną stronę. W polityce widać to jako triumf ludzi takich jak Kaczyński, Orban, Trump. Można dyskutować, czy rzeczywiście jakiś potężny, dziejowy proces „wahadła dziejów” rzeczywiście ma miejsce. Ale fakty są takie, że co kilka dekad ma miejsce zmiana. Raz liberalizm, raz konserwatyzm, a celem jest ciągła ewolucja i udoskonalanie naszego systemu wartości.

Więc pokolenie rewolucji ’68 które póki co rządzi (Unia Europejska, lewactwo, Clinton-Obama) powoli będzie odsuwane od władzy. Nie tylko od polityki, ale także od innych swoich bastionów, w których są obecnie bardzo silnie okopani. Te inne bastiony to: sądy, trybunały konstytucyjne, system prawny, media, nauka, medycyna, nauki społeczne (psychologia, socjologia). Jest to gigantycznych rozmiarów liberalny think-tank, to globalny „rząd cieni”. Wejdź na jakikolwiek rzekomo „obiektywny” portal zajmujący się mainstremową nauka i medycyną. Tam też czasami zauważysz liberalną propagandę, np zmanipulowane przez liberałów badania naukowe.

Symetryści nie mają chleba? Niech jedzą ciastka!

Paradoksalnie dużo zależy od tego, co zrobi odchodząca w cień lewica. Co zrobią elity UE i ich korporacje, banki. Bo romans lewicowych liberałów z bankami i korporacjami trwa od wielu dekad. Jeśli sytuacja gospodarcza krajów będzie się pogarszać, jeśli biednienie społeczeństw nadal będzie postępować.. To mogą powstać partie i organizacje, które z przeciwnikami będą rozmawiać tylko za pomocą jednego argumentu – karabinu maszynowego.

Ludzkość od kilku setek lat powtarza lekcję: „Nie mają chleba? to niech jedzą ciastka!” a następnie rewolucję po takich słowach. Ludzkość budzi się z poziomu ofiary. Patrzymy w swoje portfele, i widzimy też, na co stać tych bogatszych. I zaczynamy się coraz bardziej buntować. Słowa o tym, że musimy zarabiać mało, bo taki jest wolny rynek, bo to problemy transformacji gospodarczej, bardzo przypominają słowa francuskiej hrabiny o ciastkach. I mogą się skończyć podobną hekatombą.

Frustracji i buntu póki co aż tak nie widać. Ludzie chodzą do pracy, spłacają swoje kredyty. Nikt nie protestuje pod hasłem: „stop niskim pensjom i biedzie”. Jeśli ktokolwiek protestuje, to robią to oszołomy (marsze KOD lub miesięcznice smoleńskie). PiSowi rośnie, choć jest to poparcie „wkurwionych Symetrystów„. Około 50% społeczeństwa nie bierze udziału w wyborach. A oni, wraz z Symetrystami, tworzą stale powiększającą się „strefę politycznego cienia”.

Jak to wszystko się skończy? Oby ta zmiana systemów odbyła się pokojowo. Zapraszam Cię do przeczytania artykułu ze strony aPolitycznie na FB, skupiającą „ideologów” ruchu Symetryzmu. Tę stronę naprawdę warto polubić i czytać. Najpierw wkleję do niej link:

Zapraszam Cię także do przeczytania moich artykułów, w których poruszałem problematykę ideologii, polityki, doktryn, i samodzielnego myślenia pośród tego szaleństwa:
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie. By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i doktryny!
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Szokujący list otwarty do Kaczyńskiego, Petru i Schetyny! Czyli zakazana prawda o polityce
Podział lewica vs prawica jest nieaktualny. Polityka ma służyć ludzkości a nie ideologiom i grupom interesu!
Czeka nas szok przyszłości? Wyzwania i zagrożenia, które mogą spowodować zagładę ludzkości
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!

Inną dużą zmianą w sprawach międzynarodowych jest fakt, że po raz pierwszy w historii ludzkości, gatunek ludzki jest świadomy politycznie. To zupełnie nowa rzeczywistość. Nie było tak przez większą część historii ludzkości, aż do ostatnich stu lat. A przez ostatnie sto lat cały świat stał się politycznie świadomy. I gdzie byś się nie udał, polityka to kwestia społecznego zaangażowania, a większość ludzi generalnie wie, co się dzieje na świecie. I jest świadoma niesprawiedliwości, nierówności, braku szacunku, wyzysku. Ludzkość jest teraz politycznie świadoma i uważna. (…) Czyni to sytuację jeszcze trudniejszą dla każdego światowego mocarstwa.”
~Zbigniew Brzeziński

Autor wstępu: Jarek Kefir.
Zaś poniżej artykuł ze strony aPolitycznie:

Symetria, czyli dlaczego nie popieramy do końca nikogo (oprócz samych siebie)

Cytat: „Od jakiegoś czasu robi w sieci (i nie tylko w niej) karierę słowo symetria. Nie wiąże się ono z filmem o tym samym tytule, ale z nowym, a właściwie starym podejściem części społeczeństwa do polityki. Starym dlatego, że istniało ono zawsze, a nowym, bo zatacza ono coraz szersze kręgi a jego przedstawiciele zaczynają się uaktywniać. Zjawisko to dotyczy części społeczeństwa, która jest młoda i do zdobywania informacji o świecie wykorzystuje internet i media społecznościowe, ignorując główny nurt. Przynajmniej na początku, bo potem, nauczona pewnego luzu w podejściu do rzeczywistości potrafi kupić w kiosku „Politykę” i „Uważam Rze” i bez żadnych sympatii i antypatii zapoznać się z tezami głoszonymi w obu magazynach i powiedzieć sobie w myślach „w tym mają rację w Uważam Rze, a tu Polityka trafiła w punkt”.

Tak jak nie mają oni (nie mamy, bo piszę i o sobie) emocjonalnego podejścia do tez medialnych i mogą przyswajać wszystko i wybierać to co ich interesuje, tak nie stają po żadnej ze stron konfliktu politycznego w Polsce.

Powód jest prozaiczny. Z racji tego, że mamy w nosie przekaz głównego nurtu, nie podnieca nas ten cały medialny przekaz dnia serwowany przez telewizje („pięć minut nienawiści” nas nie obowiązuje) , a że nie ekscytujemy się pierdołami, to oceniamy rzeczywistość pod kątem tego, co się zmienia realnie w naszym życiu. A że zmienia się niewiele, to się nie podniecamy. I raczej nie będziemy się ekscytować, póki jakiś obóz nie wykoncypuje naprawdę doskonałych pomysłów na prawdziwą reformę RP i tych pomysłów – tu słowo klucz – nie zrealizuje. Bo jak nie zrealizuje, to będą jaja, tak to ujmę 😉 Dlaczego żądamy pomysłów i ich realizacji? Bo minęło prawie 30 lat III RP, a my nadal musimy w tym grajdołku tematów zastępczych się babrać. Tu aborcja, tam Rydzyk, gdzieś w tle mniejszości seksualne (świetnie walczycie o te prawa. Walczycie tak, aby nic nie wywalczyć i ciągle grzać tym sporem, gdy będzie to wygodne) oraz inne pierdoły. Sprawy zasadniczo trzeciorzędne. A my ciągle jeździmy za pracą za granicę, musimy brać wysoko oprocentowane pożyczki w bankach i zarabiamy jakieś drobne.

Znudziło nas to, bo własnym kiepskim poziomem życia płacimy za niekompetencję „reformatorów” na górze.

Idziemy dalej. Kiedy symetryści pierwszy raz zadecydowali o zmianach na polskiej scenie politycznej? Chyba za wyborów ostatnich. Ktoś tam usłyszał redaktora Michnika mówiącego o pijanej zakonnicy na pasach i się zbiesił („tacyście pewni? To zobaczymy”). Takich zbieszonych było na tyle dużo, że przeważyli szalę na korzyść PIS i Kukiza. Oczywiście 500+ też pomogło, ale sądzę, że opozycja przecenia ten czynnik. Zresztą o 500+ to naprawdę długa rozmowa, nie na ten felieton. Kolejna sprawa, z jaką owe nowe pokolenie wyborców się zderzyło i wyraziło swoje zdanie, był temat „puczu” między rokiem 2016 a 2017, gdzie opozycja próbowała zablokować rząd, wzorując się chyba na niegdysiejszej Samoobronie z małą domieszką Idola (pozdrawiamy minister Muchę). Sprawa została obśmiana przez internety, a sami puczyści weszli do annałów historii od rozdziału „samozaoranie level hard” oraz „jak nie robić zamachu stanu”. Dalej poszedł temat sądów i słynnego TK. Symetryści trzeźwo zauważyli, że większość obrońców konstytucji wiedzę na jej temat czerpie chyba z TVN, bo na 100% jej nie czytali. Zauważyli też, że reforma PIS ma przybliżyć Polski Wymiar Sprawiedliwości do wzoru niemieckiego. A że jak w Niemczech działa, to w RP ma nie działać? Ano nie ma, tako rzecze opozycja. A czemu nie ma działać? A kogo to obchodzi? Nie ma i już.

I obecnie, chyba tak z przekory, symetyści bardziej przechylają się na stronę PIS, niźli liberałów. Bo partia rządząca jest, jaka jest, ale przynajmniej ma jakąś wizję i widać w niej pewien idealizm. A poprzednikach było widać tylko biznes i konta na Kajmanach 😉 Oczywiście może obecni sceptycy poprą panów Petru i Schetynę (PO-PiS zastąpiony NOW-PO), jak Ci spłodzą jakieś plany reform z prawdziwego zdarzenia. Ale sądzę, że nie spłodzą. Nie, żeby nie mogli, ale obydwoje nie są niezależnymi politykami i ekipy, które za nimi stoją im na to nie pozwolą, choćby i mięli oni na to chęć. Choć sądzę, że jej nie mają.

I podsumowanie. Co się stanie z ruchem symetrystów? Widzę tu dwie opcje. Ci mniej energiczni będą sobie kontestować politykę przy wyborach i w sieci, a Ci bardziej rzutcy wejdą w nią na poważnie, albo zakładając własne organizacje, albo wchodząc do już istniejących. Dobra to zmiana ? Oczywiście. Przez 28 lat większość społeczeństwa to byli kibice mieczu między partiami. Aż tu nagle pojawia się, ni z gruszki ni z pietruszki, grupa ludzi, która nie dość, że nie kibicuje, to jeszcze stwierdza, że sama chce grać.

Dla mnie to triumf społeczeństwa obywatelskiego. I to tyle na dziś, do napisania za czas jakiś.”

Autor: Sławomir Mejziński, APolitycznie

MROCZNE TAJEMNICE ELIT: O TYM, JAK MANIPULUJĄ TOBĄ MEDIA!

Zapraszam na ciekawą analizę autorstwa Tomasza Samołyka o tym, jak manipulują nami media. Nie istnieje coś takiego jak „wolne media”. Polacy odebrali bolesną lekcję, że kapitał jednak ma narodowość. I ma interesy i wpływy za nim stojące. Tak samo media – ich rolą nie jest przekazywanie informacji. Ale kreowanie tej informacji i kreowanie opinii publicznej.

TVN, Polsat czy Gazeta Wyborcza będą przedstawiały informacje tak, by były korzystne dla „pewnych kręgów”. Ale znowu – TVP, Telewizja Trwam czy Gazeta Polska robią dokładnie to samo. Zapamiętajmy – każde medium ma swojego właściciela, każde medium ma kapitał za nim stojący, i każde medium ma „powinność” wobec jakiegoś międzynarodowego think-tanku. W Polsce są zasadniczo trzy.

Pierwszy – mainstreaomowy, lewacko-liberalny, kojarzony z partiami takimi jak PO, Nowoczesna, PSL, SLD, Razem. Wspiera on interesy UE i frakcji Obama-Clinton w USA. Dominuje na uniwersytetach, w sądach, w mediach, w nauce, w prawie, i wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z „dyskursem oficjalnym”. Kojarzony jest też z bankami, korporacjami i międzynarodową finansjerą.

Drugi – stronnictwo polityków chcących wyrwać swoje kraje spod władzy finansjery. Czyli Trump, Orban, Le Pen, Kaczyński. W Polsce – PiS i Kukiz ’15. Trzeci to ośrodek prorosyjski, czyli długa ręka Moskwy, wiodąca aż do pionu operacyjnego KGB na Łubiance. W Polsce kojarzony głównie ze spiskowymi i alternatywnymi, skrajnie prawicowymi mediami.

Media nie informują. Media manipulują i kreują

Więc, podsumowując, media nie mają zadania dostarczenia Ci pluralistycznych informacji. Ale mają za zadanie tak przekazywać te informacje, by prać Ci mózg i by lansować idee swojego właściciela. Bardzo naiwne jest przekonanie, że TVN czy TVP nie manipuluje. Taką samą naiwnością jest sądzić, że: „Celem rządu jest dbanie o obywateli, zaś korporacje sprzedają produkty jak najlepszej jakości, konkurując ze sobą na wolnym rynku”.

No niestety, ale nie. Liczy się pieniądz, zysk, władza. Jebią nas w dupy przy każdej okazji. Ale ja Ci zadam teraz zgoła inne pytanie.. Każdy narzeka, że media kłamią, że politycy są skorumpowani, a korporacje sprzedają szajs i drenują zasoby całych państw. Ile więc poznałeś wiedzy o psychomanipulacji, o socjotechnice, o Public Relations? Ile wiedzy poznałeś o psychologii, o własnych lękach i traumach? Ile z nich rozpracowałeś, by stać się silniejszym człowiekiem?

Jeśli wierzysz w spiskową teorię dziejów i uważasz, że jakieś tajne organizacje, jacyś „Oni” za tym stoją.. To czy poznałeś wiedzę ukrywaną? Zainteresowałeś się wiedzą, jaką oni posiadają? Czy raczej dalej podążasz za jakimś „pasterzem”, czy to z tej, czy to z tamtej strony? Jak chcesz się bronić przed tym, nie mając żadnej wiedzy? Samo narzekanie niestety nie wystarczy. Samo pisanie, że „media kłamio, politycy manipulujo, korporacje kradno” nic nie zmieni. Jedynie zaogni frustrację i poczucie bezsilności. Trzeba działać – a więc zdobywać wiedzę.

Cytat: „To nie tak, mój młody przyjacielu. Czyż pan sam nie dotarł do prawdy? Czyż nie otrzymał pan wszystkich książek i innych tekstów , których pan poszukiwał? I czy nie znalazł pan w nich potwierdzenia tego, co pan przeczytał albo może przeżył wcześniej? Czyżby nie odkrył pan samodzielnie niejednej tajemnicy tego świata? Kto szuka ten znajduje! Ale większość ludzi wcale nie chce szukać. Dlatego właśnie nie traktujemy ich inaczej niż zwierzęta, bydło, bo te również niczego innego nie szukają. Czy to jasne? Kto nie korzysta ze swego rozumu i nie walczy o wolność osobistą, ten nie odczuwa jej braku. Wiedza jest przecież dostępna! Jest wszędzie. Ale kto tego nie chce dostrzegać, ten widzieć nie będzie. Pan przecież wie, że my się nie ukrywamy, Właściwie nigdy się nie ukrywaliśmy.”
~Jan van Helsing

Cytat:Inną dużą zmianą w sprawach międzynarodowych jest fakt, że po raz pierwszy w historii ludzkości, gatunek ludzki jest świadomy politycznie. To zupełnie nowa rzeczywistość. Nie było tak przez większą część historii ludzkości, aż do ostatnich stu lat. A przez ostatnie sto lat cały świat stał się politycznie świadomy. I gdzie byś się nie udał, polityka to kwestia społecznego zaangażowania, a większość ludzi generalnie wie, co się dzieje na świecie. I jest świadoma niesprawiedliwości, nierówności, braku szacunku, wyzysku. Ludzkość jest teraz politycznie świadoma i uważna. (…) Czyni to sytuację jeszcze trudniejszą dla każdego światowego mocarstwa.”
Autor: Zbigniew Brzeziński

Zapraszam na nagranie video o tym, jak manipuluje TVN i TVP:

Autor: Tomasz Samołyk
Link do jego kanału na You Tube: https://www.youtube.com/user/gobsatan

Ideologie i religie stworzono po to, byś nie myślał samodzielnie

Podział ten, jak i strategia manipulacji, idzie jednak znacznie dalej. Otóż mamy teraz globalna walkę ideologii i religii. Rodzisz się w jakimś tam kraju. Dorastasz, i wymaga się od Ciebie, byś wybrał sobie pasterza ideologicznego lub religijnego, i myślał tak, jak on każe. Broń Boże myśleć samodzielnie! Jakiś dziadek z brodą wymyślił sobie swoją wizję świata, te kilkadziesiąt lub kilkaset lat temu..

A Ty masz w to ślepo wierzyć. I bronić tego postrzegania świata jako jedynie słusznego. I walczyć na śmierć i życie z wyznawcami innych doktryn. Komu jest to na rękę? Tym, którzy te doktryny wymyślili i dalej wymyślają. Czyli elitom. Ludźmi przestraszonymi (przez religie, wojny, fanatyzmy) i skłóconymi (przez ideologie, polityków) łatwiej się rządzi. Te ciekawe i szokujące zagadnienia opisywałem w poniższych artykułach:

Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie! By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i religie
Wiedza ukrywana: ideologie i religie przeciwko ludzkości. Uwolnij się, bądź szczęśliwy i potężny!
Religie i ideologie są stabilizatorami systemu, uwolnij się od nich!
Religie i ideologie a świadomość: kontrowersje i tabu
Ideologie i religie to toksyczne wirusy uniemożliwiające samodzielne myślenie

Cytuję: „Prawie wszyscy ludzie to motłoch i tłum straszny, to owe owce Panurego, biegnące za jednym baranem. Mają pewne formułki, od których odstąpić nie chcą. Idą po ścieżkach udeptanych przez innych i boją się kroku uczynić na prawo i lewo. Tłumem kierują silne jednostki i prowadzą go jak barany, na sznurku.”
~”Listy z Okopów”, Warszawa 1920

Autor: Jarek Kefir

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

PRZERAŻA CIĘ KACZYŃSKI, ORBAN, TRUMP?! OTO PRAWDZIWA I UKRYWANA PRZYCZYNA TYCH ZJAWISK!

Orban, Kaczyński, Trump.. Świat się zmienia na naszych oczach

Do tego jeszcze cień Le Pen, wybory w Niemczech, Brexit. No i knowania Putina, który najpierw uzbroił państwo islamskie tysiącami Czeczenów i Uzbeków, a teraz intensywnie wspiera rząd Syrii w walce z nim. Inwazja islamska na Europę i budzenie się neonazizmu. Który póki co, jest głęboko zakonspirowany w swoich podziemnych kryjówkach i norach, czekając na „właściwy czas”. A jest on dużo bliżej, niż myślisz. Dużo jest zjawisk, które niektórzy ludzie określają jako straszne. Jaka jest ich przyczyna?

W tym artykule poznasz prawdziwe przyczyny tych zjawisk. Są ukrywane i cenzurowane w mediach głównego ścieku (czyli w mainstreamie). Obecnie rządząca elita to pokolenie roku 1968. Oczywiście, z dawnych ideałów nie zostało w tych ludziach nic. Są za to rządy korporacji, biednienie społeczeństw, manipulacja ekonomią planety dokonywana przez BIS (Bank Rozrachunków Międzynarodowych – instytucja rządząca bankami narodowymi, a więc rządząca.. światem), i szereg innych, cynicznych projektów.

Obecnie ta elita powoli odchodzi w niesławie. Siłą rzeczy chce zachować swoje wpływy, walcząc do końca. Pomimo zwycięstwa w USA czy w Polsce, wciąż tworzy ona tzw „rząd cieni„. Są oni zakamuflowani w sądach, trybunałach, urzędach, firmach państwowych, korporacjach, uniwersytetach. Mają swoje siatki wpływu, np wpływowe neoliberalne think-tanki (Heritage Foundation itp), media, organizacje pozarządowe. Nie chcą się oni przyznać do błędów, do tego, że doprowadzili gospodarkę planety do katastrofy, a ludzi do biedy i rozpaczy.

polska bieda

Bieda zawsze przynosi rewolucje i radykalizm

Główna przyczyna zjawisk takich jak Trump, Orban czy Kaczyński, to biednienie wielu społeczeństw. W Polsce dzięki mentalności typu: „ciepła woda w kranie wystarczy”, osiągnęło to ekstremum. Przez 26 lat nie robiono praktycznie nic, tylko drenowano kraj. Ogłupiano ludzi wmawiając im bajki, że to trudności okresu transformacji, że tak działa wolny rynek i nic nie da się z tym zrobić. Nie dotyczy to tylko Polski, bo wbrew pozorom klasa średnia kurczy się także na Zachodzie.

Wolny rynek okazał się niebezpieczną, nie działającą utopią. Zamiast dobrobytu, przyniósł drenaż zasobów całej planety. Bogaci stali się bogatsi, a biedni biedniejsi. Kapitalizm pod względem moralnym upadł już dawno temu, jak komunizm czy nazizm. Dalsze trwanie tego systemu, polegające na rabunkowej eksploatacji ekosystemów i innych zasobów – może doprowadzić do zagłady życia na Ziemi.

Pragnę tutaj, tak na marginesie, omówić dwa społeczne czy też socjologiczne problemy związane z bogactwem jak i biedą. Ogólnie z faktem, że pieniędzy jest ciągle mało. Że trzeba tak ciężko zarabiać i pracować, w zamian za tak niską pensję. Czym różnimy się np od murzyńskich niewolników i od pańszczyźnianych chłopów? Im pensja też starczała tylko na podstawowe potrzeby: żywność, odzienie, dach nad głową. Te rzeczy zapewniał im ich pan.

Dzisiejszy, kapitalistyczny niewolnik, musi na to minimum minimum pracować od świtu do nocy. Tak naprawdę, gdyby uczciwie na to spojrzeć, to zmieniło się niewiele. Owszem, nie masz już łańcuchów. Możesz sobie wybrać „pana”, który przedstawi Ci umowę zlecenie. Całą resztę musisz zapewnić sobie sam.

kapitalizm

Lęk przetrwania – czy wystarczy do pierwszego?

Gros problemów współczesnych ludzi wynika nie z jakichś duchowych prawd i nieprawd, nie z jakiejś nieświadomości. Ale przyczyna jest dużo bardziej prozaiczna – ciągły brak kasy. Lęk przetrwania związany z tym, że zasobów jest mało, że może nie wystarczyć do pierwszego, jest najsilniejszym lękiem znanym ludzkości. Oczywiście tuż obok lęku przed śmiercią, który też jest silny. Lęk przetrwania paraliżuje, niszczy psychikę, nastrój, zdrowie.

Człowiek w ciągłym lęku czy wystarczy na raty, na chleb, staje się wycieńczonym cieniem. Lęk przetrwania odbija się negatywnie na każdej sferze życia. Prowadzi do frustracji, nienawiści, wyczerpania, chorób i w konsekwencji do przedwczesnej śmierci. I kwestia najważniejsza. Gdy człowiek nie ma zaspokojonych potrzeb podstawowych, czyli materialnych, to nie zainteresuje się potrzebami wyższymi. Czyli nauką, kulturą, sztuką, duchowością. I tym samym nie zdobędzie wiedzy i nie zagrozi elicie.

Będzie raczej nienawidzącym wszystkich „cebulakiem”. Nieżyczliwym, wkurwiającym się o bzdury, łypiącym spod oka, zazdroszczącym wszystkiego wszystkim. Chcącym sprzedać kosę pod żebro pierwszemu lepszemu przechodniowi. Stąd się biorą m.in. wady narodowe Polaków. Stąd się wziął także nazizm, komunizm, maoizm. I to dlatego mamy teraz konserwatywną korektę systemu. Elita ma te straszne, „orbanowe” zjawiska na własne życzenie. O tym napiszę w dalszej części felietonu.

Póki co zapraszam Cię na mój zeszłoroczny artykuł o tych zagadnieniach:
Orban, PiS, Trump: jaka jest prawdziwa przyczyna tych zjawisk? Co ukrywają i cenzurują media?!

unia europejska a Polska

Jak wyglądałby świat bez lęku, czy starczy na życie?

Pomyśl, jak wyglądałby nasz świat, gdyby ludzie nie musieli z takim mozołem i trudem pracować za te grosze, które i tak na nic nie wystarczają? O ile życzliwsi i bardziej przyjaźni bylibyśmy wobec siebie? O ile mniej byłoby samobójstw, chorób psychicznych, przestępstw? O ile mniej byłoby polowania na spadki i innych tego typu brudnych zagrań wobec najbliższych? Jak zmieniłyby się relacje damsko-męskie, gdyby kobiety nie były zależne od mężczyzn? Którzy i tak nie mają kasy, więc kobiety albo wiecznie „szukają” tego księcia? Albo żyją z typowym Mirkiem, nie mogąc sobie pozwolić na.. normalne życie, bo na wszystko brakuje?

I tutaj istnieje drugi problem związany z pieniędzmi. Co by było, gdyby ludzie mieli wszystko, co dusza zapragnie? Nie mówię o takich sytuacjach, że każdy mógłby z powietrza generować miliardy by kupować najbardziej luksusowe dobra. Wtedy w ciągu dwóch dni, w wyniku hiperinflacji, zwykła butelka piwa kosztowałaby 23 kwadryliardy dolarów. Są to problemy ludzkiego ego, ludzkiej natury. A ludzka natura jest zła. A ściślej mówiąc, ludzka natura jest nieświadoma, na poziomie dziecka.

PiS

Gdyby wielu ludzi mogłoby pozwolić sobie na Ferrari, to stałyby się one tak „powszednie” i „cebulackie”, jak dziś Passaty w TDI. Więc zaraz pojawiłyby się jeszcze droższe samochody, niż nawet najdroższe modele Ferrari. Ludzkie ego nigdy nie zostanie zaspokojone. Ciągle by chciało więcej i więcej. I ciągle by cierpiało. Np cierpiałoby przez to, że nie ma tego najnowszego samochodu za 50 miliardów dolarów, tylko musi jeździć tym cholernym Ferrari. Które ma teraz co drugi na ulicy, w tym znienawidzony sąsiad. Bo ludzkie ego jest stworzone z tych dwóch rzeczy. Z wiecznego niespełnienia czy też niezaspokojenia, które powoduje cierpienie.

Wiadomo, że brak bodźców negatywnych spowodowałby degenerację i rozleniwienie ludzi. Ludzkość wydaje się potrzebować tego całego znoju kieratu. Po pierwsze, jak nie ma „wroga” zewnętrznego, to ludzie zaczynają „lać się” między sobą. Po drugie, kto by wtedy chciał podwyższać kwalifikacje, uczyć się, czy choćby pracować u tego kapitalisty? Po trzecie, jak wielu ludzi zaćpało, zachlało i zaruchałoby się na śmierć?

Są dwie interpretacje tego, co by było, gdyby pozwolić ludzkości doświadczać dobrobytu, zamiast ekonomicznego niewolnictwa, które mamy teraz. Pierwsza interpretacja głosi, że gdyby zezwolić ludzkości na doświadczanie obfitości i dobrobytu, to w niespotykany sposób rozwinęłyby się ludzkie talenty i ukryte zdolności. Druga interpretacja to ludzkość, która staje się coraz bardziej leniwa i niesamodzielna. Która nie chce się uczyć, nie chce nic zmieniać, nie chce rozwijać się. Czy ludzkość potrzebuje więc tego całego kieratu, znoju i trudu, by ten minimalny rozwój był?

Pisałem o tym w felietonie o szokującym eksperymencie Calhouna:
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: szokujący eksperyment Calhouna

matrix

Technicznie jesteśmy w erze atomowej, a mentalnie w epoce kamienia łupanego

Jako ludzkość jesteśmy na naprawdę niskim poziomie rozwoju. Niech nie zwiedzie Cię tu demokracja, Unia Europejska, Mc Donalds na każdym rogu, wielkie wieżowce i plastikowe błyskotki w marketach. Rozwinęliśmy piramidę techniki niemal do samego jej szczytu. Niedługo nie będzie co odkrywać i budować, choć to oczywiście kwestia bardzo dyskusyjna. Zaniedbaliśmy jednak emocje i relacje. Erich Fromm mawiał, że technicznie jesteśmy w epoce atomowej, zaś mentalnie – w epoce kamienia łupanego.

Miał rację. Nasze emocje i relacje są w ruinie. Nie dostaliśmy wiedzy o nich. Byliśmy wychowywani przez rodziców, którzy jedyne co nam przekazali, to swoje lęki, kompleksy i traumy. Ranimy się nawzajem. Wymagamy od partnera by był ideałem. Wchodzimy w relacje typu kat-ofiara. Nie radzimy sobie z przemocą psychiczną, a prawo często wręcz chroni katów. Jesteśmy mentalnymi dziećmi. W takich warunkach nietrudno się dziwić, że nauka i technika są używane do złych celów. Przykład to korporacje farmaceutyczne. Inne przykłady to stosowanie socjotechniki, wyzysk.

demokracja

Trzeba tutaj dodać, że po kilku dekadach liberalizmu, teraz „Wahadło Władzy” odchyla się w drugą stronę. Mamy konserwatywną korektę systemu. Dekady błędów i wypaczeń liberałów procentują. Zasada „Wahadła Władzy” (Pendulum of Power) jest uniwersalną zasadą rozwoju ludzkości. Mamy dziesięciolecia liberalizmu, by potem przejść na biegun konserwatywny. Oczywiście nie będziemy mieli teraz nowego Hitlera, ponieważ te dekady liberalizmu przyniosły też pozytywne zmiany. Nasza mentalność wciąż się zmienia i udoskonala.

Obecnie nadchodzą rządy konserwatystów. Którzy więcej uwagi poświęcą i wartościom narodowym, i wartościom socjalno-ekonomicznym. Owszem, konserwatyści także będą popełniać błędy, tak jak popełniali je przez dekady liberałowie. Ale nie będą to tak skrajnie złe błędy jak poprzez poprzedniej konserwatywnej korekty (lata 1930 – 1968). Za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat znowu będzie liberalno-lewicowa korekta. I znowu będziemy mądrzejsi, i nie popełnimy tych błędów, które popełniła elita pokolenia ’68.

Przez dekady rządów liberałów niszczono ludzi za poglądy w imię de facto faszystowskiej doktryny politycznej poprawności. Osłabiono siłę mężczyzn. Doszło do tego, że człowiek musiał przepraszać za to, że żyje, jeśli był Mężczyzną o Białym Kolorze Skóry. Wypaczono i splugawiono idee empatii i tolerancji, sprowadzając tu agresywnych i destrukcyjnych ludzi – islamistów i murzynów. Przykładów błędów czy wręcz jawnych prześladowań, jakich dokonywali lewicowi liberałowie, jest oczywiście więcej.

polityka

Więc konserwatyzm czy liberalizm? Zdradzę Ci jeden tajemny sekret..

Liberalizm jest dobry dla nielicznych jednostek. Pomaga im wyluzować, złapać dystans, cieszyć się życiem, mieć wyjebane i iść własną drogą. Do liberalizmu trzeba jednak dojrzeć. Bo w przeciwnym wypadku staje się on.. degeneracją. A społeczeństwo do liberalizmu nie dojrzało. „Eksperyment liberalizm”, choć przyniósł pewne pozytywne zmiany, złagodził naszą mentalność, to nie udał się do końca.

Konserwatyzm z kolei jest podwaliną życia społecznego. Jest koniecznym stabilizatorem systemowym, stelażem podtrzymującym system. Trzyma on ludzi za mordy i hamuje ich nieokrzesane żądze i słabostki. W tym te słabostki ego opisywane przeze mnie powyżej. Gdy brakuje tego wszystkiego, to społeczeństwo traci swoją siłę, „mięknie” i degeneruje się. Społeczeństwo musi być karną i zdyscyplinowaną armią, biomaszyną. W przeciwnym wypadku dojdzie albo do anarchii, albo do

„Chcesz pokoju, to szykuj się do wojny” – mówi starożytna maksyma. Chciałbym żyć w świecie bez wojen, gdzie wszyscy byliby pacyfistami i szanowaliby się nawzajem. Jednak świat realny tak nie działa. Noszę w sercu ideały pacyfizmu czy globalnej świadomości.. Ale wolę póki co zakrzyknąć: „Deus Vult”! Ponieważ znam realia. Nie jesteś w stanie „oświecić lwa”. Lew nie zintegruje się ze społeczeństwem ludzkim i nie będzie szanował naszych cywilizowanych zasad. Bo lew ma taką naturę, że po pierwsze nie zrozumie Twojego przekazu, a po drugie, jak będzie głodny, to Cię pożre.

Zapraszam na inne ciekawe felietony o polityce, gospodarce, ekonomii i sprawach społecznych:
Szokujący list otwarty do Kaczyńskiego, Petru i Schetyny! Czyli zakazana prawda o polityce
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie! By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i religie
Podział lewica vs prawica jest nieaktualny. Polityka ma służyć ludzkości a nie ideologiom i grupom interesu!
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!

Autor: Jarek Kefir

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Szokujący list otwarty do Kaczyńskiego, Petru i Schetyny! Czyli zakazana prawda o polityce

O co tak naprawdę chodzi w zadymach politycznych? Elity nigdy nie ujawnią Ci tej wiedzy. Ale ja to zrobię!

PiS rzutem na taśmę wprowadził trzy nowe ustawy. Największe kontrowersje środowisk opozycyjnych budzi projekt oczyszczenia sądów z różnych klik i koterii prawniczych. Często wywodzących się jeszcze z poprzedniej epoki. Patologie w sądach są zauważalne nawet dla przeciętnego zjadacza chleba. Wymiar sprawiedliwości ma krytycznie niskie zaufanie społeczne. Korupcja, nadgorliwe karanie za marihuanę czy obronę konieczną, współpraca z aferzystami i mafią – to sprawia, że wymiar sprawiedliwości jest bardziej kartelem przestępczym.

Dziś, dnia 16 lipca 2017 roku, mają miejsce liczne protesty środowisk opozycji w całej Polsce. Szczególnie w Warszawie. Bóli dupy i pretensji nie ma końca. Niszczą demokrację, chcą nam odebrać to, co wywalczyliśmy! Czyli naszą ciepła wodę w kranie, na którą i tak nas nie stać! Olaboga! Średnia wieku na marszach KOD i Obywateli RP to ponad 40 lat. Młodych ludzi tam po prostu nie ma. Większość głosuje na PiS czy Kukiz ’15. Nawet Ci o lewicowych poglądach głosują na Razem, albo popierają Ikonowicza czy ideę anarchizmu. I są tak samo wkurwieni jak Ci pierwsi.

Ja postaram się wyjaśnić te kwestie, które są pomijane przez obie strony konfliktu. Prawda jest jak zwykle pośrodku, dlatego jest ona tak niewygodna dla różnych ideowych czy religijnych wyznawców. Fakty są takie, że pokolenie telewizji już odchodzi. Teraz do gry wchodzi długo marginalizowane pokolenie internetu. Pokolenie stracone. Pozbawione młodości, szansy na godne życie, pozbawione nadziei. Które musi emigrować za chlebem, bo w kraju zarobi co najwyżej 2000 złotych na rękę.

Ciepła woda w kranie wystarczy Ci do szczęścia? Naprawdę?!

Pokolenie telewizji, a więc pokolenie starsze, ma swoje lęki i traumy. Pamiętają oni komunę i jak z nią walczyli. Pamiętają kartki na żywność, stan wojenny jak i niedobory wszystkiego. Mają więc zupełnie inne spojrzenie na świat. Na początku lat 90-tych XX wieku jakiś Janusz Cebulak powiedział, że: „Szczęście jest wtedy gdy rano jesz spokojnie śniadanie i gdy jest ciepła woda w kranie”. Potem tę wypowiedź podrasowano na syntezatorze i puszczano w ówczesnej TV pierdyliardy razy. Po to, by tak destrukcyjną mentalność utrwalić.

I istotnie tak jest. Starsze pokolenia boją się, że trwające wielkie zmiany odbiorą im tę ciepłą wodę w kranie, i że w sklepach znowu będzie tylko ten ocet. Im pasuje to, co jest. Cieszą się z tego, że jest to minimum minimum. I nie rozumieją młodych, którzy chcą czegoś więcej. Nie rozumieją, że umowy śmieciowe i najniższa krajowa to nie jest ich marzenie. Że ta ciepła woda w kranie im nie wystarcza. Jest to zupełnie inna mentalność. Nie biorą oni pod uwagę tego, że teraz są podobne niedobory, tylko opakowane w kapitalizm.

Co z tego, że w sklepach wszystko jest, jak ludzi na to nie stać? No i mieszkania są tak samo niedostępne, jak za komuny. I tak samo jak za komuny, jedyną nadzieją jest emigracja. Starsze pokolenie ma także podświadomy gniew na pokolenie młodsze. Przecież oni się wykrwawili podczas stanu wojennego. Od ust sobie odejmowali, by dziatwę, czyli nas, wychować. Przecież oni „tymi rencami” zbudowali nową Polskę. A potem Balcerowicz im obiecał, że ich dziatki „skończą stydyja”, będą pracować „we firmie” i będą mieli złote góry. I będzie American Dream. I będzie kraina mlekiem i miodem płynąca. A tymczasem to niewdzięczne nasze pokolenie siedzi non stop na śmieciówkach i bieduje.

Polacy mają inne problemy niż Trybunały czy sądy

Fakty są takie, że Polacy mają trochę inne problemy niż trybunały konstytucyjne, sądy najwyższe, uchodźcy itp. Tylko pogarda i cynizm względem zwykłego człowieka nie pozwalają opozycji ich dostrzec. Już o najdroższych autostradach w Europie, mafiach VATowskich i reprywatyzacji nie mówiąc „Pokolenie ciepłej wody w kranie” wymiera. My, młodzi, chcemy od życia coś więcej. Ciepła woda w kranie i głaskanie po główce przez niemiecką gazetę nie wystarcza. Nie kupujemy już bredni liberałów, że to wolny rynek, że to prawa ekonomii i nic nie można zrobić. Że wydajność pracy jest niska, że to przez braki kwalifikacji. Lub że to problemy okresu transformacji, a bogactwo kraju buduje się długo. Nie z nami te numery, Bruner. Otóż można coś zmienić, wystarczy chcieć. I wystarczy nie kraść i nie oddawać kraju na pastwę zagranicznych koncernów.

Obecnie obserwujemy zmierzch wielu doktryn, które legły u podstaw świata kilka dekad temu. Neoliberalizm, multi-kulti, i kilka innych.. Popełniono ogromne błędy, prześladowano i niszczono ludzi za inność w imię.. tolerancji i postępu, o ironio. Wykazywano arogancję wobec coraz bardziej biedniejących społeczeństw. Więc teraz mają PiS, Trumpa, Orbana. Na własna życzenie. Trend ten będzie się nasilał. Jest to tzw „Wahadło Władzy” (Pendulum of Power). Dekady błędów lewicy (prześladowania) i gardzenia tym, którym nie udało się być rekinem biznesu, spowodowały społeczny bunt.

Mamy konserwatywną korektę systemu, przy czym owi konserwatyści w końcu pochylili się nad zwykłym człowiekiem. Oni nie mówią, że jest kryzys, że tak działa wolny rynek, że to neoliberalizm, że trzeba ciąć koszta. Ważny jest dystans. Te ideologie nie są wykładnią jedynie słusznej prawdy, a wręcz ograniczonym pojmowaniem nieskończoności i ogromu świata. Są to procesy dojrzewania, rozwoju i ewolucji naszej cywilizacji, ku coraz wyższym wartościom. Za kilka dekad będzie znowu lewicowa korekta systemu. Ale już z mniejszą ilością błędów i przeprowadzona w lepszy sposób.

Błędy liberałów i lewicy urodziły te „konserwatywne potwory”

Pamiętajmy przecież, że rządy liberałów i lewactwa miały też swoje dobre strony. Inaczej patrzymy na świat. Zwiększyła się nasza wrażliwość i tolerancja. Wykazujemy większe zrozumienie wobec praw kobiet czy mniejszości. Jest większe przyzwolenie na to, by ludzie żyli po swojemu. By nie byli niepokojeni i by inni nie wpierdalali się w ich życie. Negatywy tego to: niszczenie i zaprzeczanie naszemu historycznemu dziedzictwu. Prześladowanie większości. Elity wykorzystały naiwne i dobrotliwe europejskie poczciwiny do cynicznego i morderczego planu – ściągnięcia tu islamistów. Bycie Białym Człowiekiem stało się powoli hańbą. Tak samo jak bycie mężczyzną.

To wszystko spowodowało wygięcie wahadła władzy w drugą, konserwatywną stronę. Będą teraz rządzić konserwatyści, ale ich rządy będą na innym, wyższym poziomie, niż rządy dawnych konserwatystów. Absolutnie nie ma powrotu do konserwatyzmu lat 80 czy 90 XX wieku. Za kilka dekad, po III wojnie światowej z islamem, scenariusz znowu się powtórzy. Bo konserwatyści też będą popełniali błędy. Też dobre idee będą wypaczane. Więc znowu będzie lewicowo-liberalna korekta systemu. Ale będzie ona na wyższym poziomie, niż ta rodem z UE. Nie popełnimy już tych błędów, które popełnił Obama, Merkel czy Juncker.

Ale wróćmy do meritum. Obecnie do władzy dochodzi biegun konserwatywny. A więc ze skrajności w skrajność. Rozpaczliwie brakuje nam zdrowego środka. Ideologie polityczne mają to do siebie, że oferują bardzo zawężone spojrzenie na świat, które jest bardzo jednostronne. To tak, jak by chcieć patrzeć na świat tylko jednym okiem. Ideologie popadają w skrajności. A powiedzcie mi, czy nie może być tak, że jakaś partia połączy dobre pomysły obu stron politycznego sporu?

Młodzi chcą się bogacić i żyć w normalnym kraju!

My, młodzi, coraz częściej chcemy po prostu żyć w normalnym kraju. W którym nikt nie wpieprza się w nasze życie, że mieszkamy razem bez ślubu. W którym pigułka dzień po czy aborcja są legalne. W którym prawa słabszych są szanowane. Ale z drugiej strony, chcemy by armia była silna, chcemy być dumni z tego, że jesteśmy Białymi Ludźmi, Polakami. Chcemy obronić się przed islamem. Nie potrzebujemy ich tu – każdy naród ma przecież swój kawałek ziemi. Jeśli jeden naród jest słabo rozwinięty i swoją ojczyznę zdewastował, to dlaczego mamy dopuszczać do tego, by dewastował naszą?

Fanatyzm ideologiczny jest ten sam. Te same podstawy i mechanizmy psychologiczne. U prawicy i u lewicy. U katolików i u ateistów. Taką samą zależnością jest też fakt, że każda władza prześladuje „innowierców”. I prawdą jest też to, że każda ideologia, każda doktryna i każda religia ma swoją własną „poprawność polityczną„. Czyli zbiór dogmatów i „jedynie słusznych prawd”, których nie wolno krytykować, wyśmiewać czy podawać wątpliwość. Dawniej mogłeś spłonąć na stosie za krytykę kościoła. Dziś możesz pójść do więzienia za krytykę islamu lub wklejenie chamskiego filmiku o papieżu. Nihil novi sub Sole, czyli nie ma nic nowego pod Słońcem.

Te ważne kwestie oszustwa ideologii, religii, doktryn, dogmatów, poruszałem w poniższych artykułach. Zdemaskowałem tam wiedzę tajemną elit o tych tworach. Jak i to, co naprawdę myślą o nich politycy i liderzy. Pamiętaj, że wyborów dokonujesz Ty sam. Nie musisz być owcą, czyli wyznawcą jak i ofiarą. Możesz myśleć samodzielnie. Nie musi myśleć za Ciebie doktryna. Wolność myślenia to jedna z ostatnich wolności, jaka została nam na Ziemi. Poniżej linki do tych artykułów:
Elity Cię oszukują i kontrolują wykorzystując politykę i niektóre teorie spiskowe!
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie! By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i religie
Podział lewica vs prawica jest nieaktualny. Polityka ma służyć ludzkości a nie ideologiom i grupom interesu!
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Polskie piekiełko, czyli paranoja polityczno-ideologiczna chłodnym okiem cynika

Ludzkość budzi się z poziomu ofiary i z kultywowania biedy

Obecnie ludzkość budzi się z poziomu ofiary. Z trwających tysiąclecia zależności kat-ofiara. Jest to okres bardzo burzliwy. Umysł szaleje i stara się poszukać winnego. Jest to etap walki wielu frakcji ze sobą. Jest to też etap powstawania coraz to nowych „prawd” i wersji tych „prawd”. Jak i coraz to nowych teorii spiskowych. Fakty są jednak takie, że narody i ludzkość mają to, na co się godzą. Jeśli są oni ofiarami, wyznawcami, owieczkami boziowymi, pokornymi cielątkami.. To cóż, zawsze znajdzie się jakiś wilk, który korzystając z ideologii, ogłupi ich, zwiedzie, wyzyska a potem pożre. To bardzo prosta zależność – jaki naród, taka elita. Elita i liderzy zawsze są lustrzanym odwzorowaniem cech i mentalności narodu. Choć często jest to odwzorowanie w krzywym zwierciadle, ale to już inna kwestia.

„Masz siedzieć cicho, dźwigać swój krzyż, akceptować swoją biedę jak i bogactwo elity. Bo bóg Cię w ten sposób doświadcza, sprawdza Twoją wiarę i pójdziesz potem do raju„. -Tak głoszą monoteizmy, np chrześcijaństwo. Lub druga wersja: „Taka jest Twoja karma z tego i poprzednich żyć, takie wydarzenia wybrałeś sobie przed wcieleniem, to są Twoje lekcje„. -To z kolei głoszą religie wschodu i wypaczenie doktryn ezoterycznych, czyli new age. New age uważa też pieniądz za „niską wibrację”, za zło. Jest też trzecia wersja – że takie są prawa ekonomii, że tak działa wolny rynek, że to kapitalizm. Te trzy wersje są skrajnie toksyczne i tak samo kłamliwe. Wyślijcie ludzi głoszących te przekonania do samego diabła – są przecież jego sługami.

Ja chciałbym powiedzieć Ci coś innego. Prawdę zakazaną, prawdę niepopularną, opluwaną. Opluwaną i przez natchnionych wyznawców new age, i przez korwinowców, czy platformianych lemingów. Gdy ktoś mówi Ci, że to niewidzialna ręka wolnego rynku, że tak działa ekonomia, że nic się nie da z tym zrobić, że sam jesteś sobie winny, że jesteś niezaradny i do tego roszczeniowy.. To nie wierz mu. Oni kłamią i chcą, byś był niewolnikiem pracującym za miskę ryżu. Ja powiem Ci, że zasługujesz na bogactwo, na szczęście, na wszystko co dobre.. I na jeszcze więcej.

Nie daj sobie wmówić filozofii ofiary i filozofii biedy. Czy to katolickiej z tym uchem igielnym, czy to politycznej głoszonej przez Balcerowicza, Petru, Tuska, Korwina. Pora upomnieć się o swoje i stwierdzić, że to system jest niewydolny i system nas okrada i doi. Ideologiczne, wolnorynkowe pacynki mają za zadanie wmówienie Ci, że to jest Twoją winą – i nic poza tym. Tymczasem to nie Twoja wina. Nie jesteś obciążony żadnym grzechem pierworodnym, nie jesteś nic winien systemowi. To on jest winny Tobie. Nie słuchaj innych, jak masz żyć. Przebudź się i wyrwij systemowi to, co Twoje, co zostało Ci odebrane.

Cytat: „Człowiek jest zły z natury. Gdyby tak nie było, gdybyśmy byli z gruntu uczciwi, tobyśmy się w każdym sporze starali tylko o to, aby dojść do prawdy, nie bacząc na to, czy zgadza się ona z naszym pierwotnie wygłoszonym zdaniem, czy też ze zdaniem przeciwnika; byłoby rzeczą obojętną albo przynajmniej całkiem drugorzędną. Ale tak jak się rzeczy mają, jest to sprawa główna, wrodzona zaś próżność, tak szczególnie drażliwa na punkcie zdolności umysłowych, nie chce dopuścić do tego, aby nasze pierwotne twierdzenie okazało się fałszywe, a twierdzenie przeciwnika słuszne. Wydawałoby się wobec tego, że każdy powinien by po prostu starać się nie wysuwać innych twierdzeń jak tylko słuszne i w tym celu najpierw myśleć, a potem dopiero mówić. U większości ludzi jednak do wrodzonej próżności dołącza się jeszcze gadatliwość i wrodzona nieuczciwość. Ludzie gadają, zanim pomyślą; jeżeli zaś potem widzą, że twierdzenie ich było błędne i że nie mają racji, to pragną jednak, aby się chociaż wydawało, jak gdyby było na odwrót. Dążenie do prawdy, które bywa chyba na ogół jedynym bodźcem podczas wysuwania pozornie słusznego twierdzenia, zostaje teraz całkowicie usunięte przez próżność; co słuszne, ma się wydawać niesłusznym i odwrotnie (…) Człowiekowi o nic bardziej nie chodzi niż o zaspokojenie swej próżności i żadna rana nie jest tak bolesna jak ta, która zadana jest miłości własnej (to stąd pochodzą takie frazesy jak „Honor cenniejszy niż życie.”
~Arthur Schopenhauer

Cytat: „Inną dużą zmianą w sprawach międzynarodowych jest fakt, że po raz pierwszy w historii ludzkości, gatunek ludzki jest świadomy politycznie. To zupełnie nowa rzeczywistość. Nie było tak przez większą część historii ludzkości, aż do ostatnich stu lat. A przez ostatnie sto lat cały świat stał się politycznie świadomy. I gdzie byś się nie udał, polityka to kwestia społecznego zaangażowania, a większość ludzi generalnie wie, co się dzieje na świecie. I jest świadoma niesprawiedliwości, nierówności, braku szacunku, wyzysku. Ludzkość jest teraz politycznie świadoma i uważna. (…) Czyni to sytuację jeszcze trudniejszą dla każdego światowego mocarstwa.”
~Zbigniew Brzeziński

Jaka będzie więc przyszłość Polski i Ziemi?

Te przemiany będą dalej trwały. Zbyt długo z nimi zwlekano. Po trybunale konstytucyjnym, mafii VATowskiej, dzikiej reprywatyzacji, sądach, pora na media. A potem na różne grupy nacisku zakamuflowane jako NGO – organizacje pozarządowe . Nie kocham PiSu, nie jestem konserwatystą ani katolikiem. Nie znam ani jednego młodego, który by pałał „miłością” do Kaczyńskiego, ale znam mnóstwo, którzy na nich głosowali. Nie pora żałować róż, gdy płoną lasy.

Cóż. To proces zmian, które dotąd były hamowane. Mniejsza jakie ręce tych zmian dokonają. Mam w głowie ideały wolności, tolerancji, równouprawnienia, braterstwa.. Ale wiem tez, że świat do końca tak nie działa. Jestem też dumny z naszego polskiego dziedzictwa. Jestem dumny, że jestem mężczyzną, Polakiem, że mam Biały Kolor Skóry. Uważam, że mamy prawo do tej dumy i obrony tego, co nasze. Że mamy prawo żyć w normalnym kraju. że zasługujemy na dobrobyt i bogactwo, wbrew temu co przez tysiąclecia nam wmawiano.

Liberałowie na całym świecie popełnili te same dwa grzechy – pogardy wobec zwykłego człowieka jak i okradania społeczeństw. Afery PO, ośmiorniczki, Amber Gold, najdroższe autostrady w Europie.. To samo, tylko w nieco innej formie, było w innych krajach rządzonych przez lewicowych liberałów. Naszym celem jest rozwój, ewolucja, udoskonalanie, a nie ciągłe zadowalanie się ochłapami rzuconymi po ’89. Sam PiS będzie musiał spasować z różnymi oszołomskimi pomysłami, bo to naszymi głosami wygrał wybory. Inaczej wyląduje na śmietniku historii. Kto się zgadza?

Póki co, to tylko te „konserwatywne oszołomy” pochyliły się nad losem biednego człowieka. Konserwatyści są jacy są, no jaki jest koń, to każdy widzi. Ale oni przynajmniej coś robią. My jesteśmy młodzi. I jesteśmy wkurwieni, bardzo wkurwieni. I wcale PiSu nie kochamy – on jest tylko narzędziem do zapoczątkowania przemian, które lewicowi liberałowie hamowali. No i mamy to, co mamy – konserwatywną korektę systemu. I to się będzie nasilać.

Polecam też artykuły o tym, jakie naprawdę są przyczyny polskiej biedy. Chodzi o tajne manipulacje dokonane na początku lat 90-tych przez Balcerowicza i NBP:
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

17 grudnia planowano obalić rząd i wprowadzić obce wojska. Interwencję odwołano w ostatniej chwili!

majdan-w-polscePamiętacie akcję z dnia 16 i 17 grudnia 2016 roku? Wtedy próbowano dokonać destabilizacji sytuacji w kraju w celu przejęcia władzy. Partie proniemieckie zablokowały sejm, miały miejsce protesty KOD, podczas zamieszek użyto tzw „crisis actors„, czyli aktora „do zadań specjalnych” szkolonego przez służby, który symulował ofiarę brutalności policji. Media i dziennikarze sprzyjający obozowi proniemieckiemu w histeryczny i agresywny sposób nawoływały do rewolucji i rozlewu krwi.

Ciekawą i szokującą informację podał serwis FlightRarad24 a potem serwis czasopisma Wprost: „Samoloty nie mogą wlecieć do Polski”. Nieprecyzyjne informacje wywołały zamieszanie. Serwis Flightradar24 podał tuż po północy, że samoloty „nie mogą wlecieć do Polski”. Przy okazji nocnych wydarzeń w Sejmie, niepokój ludzi dodatkowo wzbudziło zdanie „nie wiadomo, co jest tego przyczyną.”
Źródło: https://www.wprost.pl/kraj/10035233/Samoloty-nie-moga-wleciec-do-Polski-Nieprecyzyjne-informacje-wywolaly-zamieszanie.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+wprost-kraj+%28Wydarzenia+Wprost+24%3A+Kraj%29

Wiadomo, że podczas akcji zbrojnej na terenie jakiegoś kraju, pierwsze co się robi – to zamyka się przestrzeń powietrzną, ewakuuje dyplomatów, wyłącza telefonię, internet itp. Czyżby planowana była jakaś akcja zbrojna na terenie naszego kraju, więc dlatego wydano rozkaz zamknięcia przestrzeni powietrznej? Co podał ów serwis FlightRadar? No i „ktoś” odwołał tę akcję zaraz potem, w ostatniej chwili? FlightRadar to szanowany, międzynarodowy serwis specjalistyczny, zajmujący się przepływem ruchu lotniczego na całej Ziemi.

Już 17 grudnia 2016 pojawiły się przecieki o tym, że opozycja proniemiecka wystosowała do Brukseli prośbę o dokonanie w Polsce interwencji militarnej, czyli zbrojnego przejęcia władzy. Prawdopodobnie planowano puścić w obieg spreparowaną informację o tym, że policja zachowuje się bardzo brutalnie, i zabiła demonstranta. Czyli owego „aktora do zadań specjalnych„. Wtedy w zachodnich mediach ruszyłaby ogromna machina propagandowa uzasadniająca „bratnią interwencję„.

Sama interwencja trwałaby może kilka dni – przy obecnym stanie polskiej armii, i obyłoby się bez bombardowań. Zajęto by sejm, i inne kluczowe obiekty infrastruktury, i wymuszono by ustąpienie władzy i przedterminowe wybory. Ale wróćmy do owego przecieku. Maile z prośbą o interwencję wojskową miało dostać kilku zaufanych europosłów. Informacja ta krążyła wśród polityków zachodniej Europy, a nie upubliczniano jej z przyczyn oczywistych. Wszystko wskazuje na to, że interwencję militarną odwołano w ostatniej chwili.

Także zamach fałszywej flagi (false flag operation) z użyciem aktora do zadań specjalnych spalił na panewce, bo tę aktorską mistyfikację nagrano i opublikowano na YouTube. Nigdy nie wątpcie, że Polska jest jednak pod opieką, i jest na dobrej drodze. Pomimo wielkiej niedoskonałości i szaleństw obecnego rządu, pomimo ogromnych trudności, nacisków i szantaży (głównie zakulisowych, o których przecież nie wiecie), wszystko idzie ku dobremu. Obecnie mamy trudny etap przejściowy, który będzie obfitował w szaleństwa i abberacje.

Ostatnio posłowie opozycji merytorycznej (PSL) i patriotycznej (Kukiz ’15) po części ujawnili informacje, które opisałem powyżej. Choć nie ujawnili pełnej treści listu. Nowoczesna i Platforma Obywatelska chciała wystosować do Brukseli list, który miał być podpisany przez liderów partii opozycyjnych. Posłowie PSL i Kukiz ’15 odmówili. Milczeli o tym jednak przez miesiąc, a i teraz nie ujawnili pełnej prawdy. W TVP 1 zadano bardzo ważne pytanie: dlaczego milczeli? Ponieważ byli szantażowani. „Panie Kukiz, jak pan to ujawnisz mediom, to popełnisz pan samobójstwo jak Lepper„. Teraz, gdy Petru i Kijowski się skompromitowali, a mównica sejmowa jest pusta, zaś pucz zażegnany – mogli to w końcu ujawnić.

Oto treść tego listu:

My posłowie Klubów Parlamentarnych w związku z kryzysem konstytucyjnym wywołanym przez Marszałka Sejmu i większość parlamentarną uznając za nielegalne obrady w sali kolumnowej żądamy zgodnego z regulaminem Sejmu i Konstytucją posiedzenia Sejmu w dniu 20 grudnia 2016 roku. Uznajemy za niezgodne z zasadami blokowe głosowanie budżetu państwa na rok 2017.

Jednocześnie oczekujemy przywrócenia posła Michała Szczerby do możliwości uczestniczenia i pełnego wykonywania mandatu posła RP. Zaprzestania stałego łamania regulaminu Sejmu, ograniczania wolności wypowiedzi posłanek i posłów, a także przywrócenia możliwości wykonywania przez media ich konstytucyjnego prawa do informowania opinii publicznej o pracach Parlamentu RP.

Wobec łamania Konstytucji i regulaminu Sejmu przez Marszałka i większość sejmową podejmiemy kroki prawne przed sądami w kraju i trybunałami międzynarodowymi.”

A teraz proszę, spójrzcie na to trochę szerzej, także od strony metafizycznej. M.in chodzi o synchroniczność i powtarzalność schematów historycznych, jak i powiązanie obecnej sytuacji Polski i USA.

Historia się lubi powtarzać, zataczać koło. Stronnictwo pruskie (niemieckie) i rosyjskie jest? Było w 18 wieku, jest i teraz. Wyzysk i niewolnictwo ekonomiczne jest? Było w pańszczyźnianej I RP, jest i w kapitalistycznej III RP. Panoszenie się kościoła i wtrącanie w politykę jest? Jest. Ciemnota i konserwatyzm także są. Opóźnienie względem reszty Europy – także jest. W styczniu 2017 stronnictwo proniemieckie (PO i Nowoczesna) powtórzyło także liberum veto – uniemożliwiła głosowanie legalnie rządzącej większości. Teraz jednak dalszej powtórki z rozrywki nie będzie, choć kwik oderwanych od koryta i ich sytego i butnego elektoratu jest donośny.

Wybory w USA i to co dzieje się wciąż wokół nich, żywo przypomina to, co odbyło się w 2015 / 2016 roku w Polsce. Wymienię je w punktach:
-przemilczanie afer i zarzutów wobec kandydatów estabiliszmentu;
-fałszowanie sondaży;
-narracja o młodych, wykształconych i w ogóle zajebistych ludziach głosujących na estabiliszment (do tej kwestii zaraz wrócimy);
-zaangażowanie mediów, korporacji (facebook, twitter, google), celebrytów i ogólnie, wszystkiego co jest pod ręką by promować estabiliszment;
-bezprecedensowy język nienawiści wobec kandydatów spoza estabiliszmentu z lewa czy prawa (w Polsce określenia takie jak: roszczeniowy lewak nieznający się na ekonomii, prawicowy oszołom);
-„ból dupy” gdy kandydat obozu władzy przegrywa. „Bo demokracja jest tylko wtedy gdy wygrywają nasi. Gdy wygrywają inni to wtedy nie ma demokracji. Wtedy demokracja jest łamana i trzeba bronić demokracji„;
-protesty i groźby (zakamuflowane i nie wypowiadane wprost) siłowego przejęcia władzy gdy nie wygra ten kogo sponsorował np George Soros. W Polsce – KOD, w USA – protesty w miastach połączone z czynami kryminalnymi.

Zapraszam także na inne moje wpisy w temacie:
Zbrojny zamach stanu w Polsce?! „To ostateczna rozgrywka z tymi którzy niszczyli kraj”
Majdan w Polsce?! „Akcja szyta grubymi nićmi, nie uda się ona”
George Soros chce wywołać wojnę domową w Polsce?!
Prezydentura Donalda Trumpa spowoduje wielkie zmiany na świecie

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

%d blogerów lubi to: