Reklamy

Tag: opinie

SZCZEPIONKA NA GRYPĘ?! SKUTKI UBOCZNE SĄ BARDZO POWAŻNE!

Zapraszam do przeczytania artykułu o szczepionce mającej w założeniu chronić przed grypą. Jakie ma ona składniki? Jakie są ich skutki uboczne?

Już kilka lat temu organizacja Cochrane Collaboration zajmująca się analizą prac naukowych, potwierdziła brak skuteczności szczepionki na grypę. Obserwacje pacjentów idą dalej: po szczepieniu odporność znacznie spada. Grypa trwa wtedy dłużej, dochodzi do powikłań, takich jak zapalenie oskrzeli, płuc, angin itp.

Czyli szczepionka mająca chronić, staje się wręcz przyczyną grypy. Tak jest z wieloma produktami proponowanymi przez oficjalną, akademicką medycynę. Zamiast pomagać na daną chorobę – wręcz szkodzą. Niektóre z nich wręcz „leczą” nie istniejące choroby, takie jak rzekomy wysoki cholesterol.

Inne, np inhibitory pompo protonowej (IPP) zamiast pomagać na zgagę i inne dolegliwości trawienne – totalnie niszczą trawienie. I co za tym idzie, destabilizują cały organizm, bo zaburzone trawienie od razu odbija się na zdrowiu całego ustroju.

Bądź ostrożny i rozważ ryzyko, zanim się zaszczepisz na cokolwiek!

Wstęp: Jarek Kefir


szkodliwe szczepionki

Cytuję: „Zaczyna się „sezon grypowy” – czas roku, w którym najprawdopodobniej złapiesz grypę. Oczywistym sposobem na jej uniknięcie jest posiadanie silnego systemu odpornościowego. Jeśli jednak nie czujesz, że jest z nim u ciebie w porządku, zawsze pomożesz się zaszczepić. Ale czy jest to dobry pomysł? Czy korzyści przewyższają straty?

Wg „Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom” (CDC) Stanów Zjednoczonych, substancjami, które mogą znaleźć się w szczepionkach są aluminium, antybiotyki, białko jaj, formaldehyd, glutaminian sodu i rtęć. CDC twierdzi, że są one niezbędne do utrzymania bezpieczeństwa i skuteczności szczepionki, oraz że są dodawane w bardzo małych ilościach.

Żele lub sole aluminium sprawiają, że szczepionki są bardziej skuteczne poprzez stymulowania odpowiedzi immunologicznej organizmu. Aluminium to metal, który jest neurotoksyną podejrzaną o powodowanie choroby Alzheimera. W latach 1970, autopsje pokazały, że ludzie, którzy cierpieli na Alzheimera, miały znacznie większą niż normalną ilość aluminium w mózgu. Chociaż istnieje duża ilość dowodów, które łączą aluminium z Alzheimerem, wciąż nie ustalono, czy przyjmowania aluminium w szczepionkach jest przyczyną tej choroby.

Glutaminian sodu jest dodawany do szczepionek, by stabilizować je przed zmianami, które mogą nastąpić pod wpływem ciepła, światła, kwasowości lub wilgoci. Można go znaleźć we większości przetworzonych produktów spożywczych.

Zgłoszone efekty uboczne spożywania glutaminianu sodu to m.in.: bóle głowy, migrena, sztywność mięśni, drętwienie, mrowienie, ogólne osłabienie, uderzenia gorąca, tętnicze dylatacje, rozstrój żołądka, rozmyte myślenie, biegunka, arytmia serca, astma i wahania nastroju.

Formaldehyd jest dodawany do szczepionek, by zabić niechciane wirusy i bakterie. Używany jako środek konserwujący w kostnicach i laboratoriach medycznych. Jest dobrze znaną neurotoksyną, która wpływa na pamięć, zdolność uczenia się i zachowanie. Może powodować kaszel, świszczący oddech, nudności, podrażnienie skóry, a także uczucie pieczenia w oczy, nos i gardło. Wg strony internetowej cancer.gov, formaldehyd jest łączony z wieloma typami nowotworów.

Tiomersal to konserwant dodawany do fiolek szczepionek w celu zapobiegania zanieczyszczeniu bakteryjnemu. Wagowo, zawiera 50% rtęci. Rtęć jest klasyfikowana jako rozwojowa neurotoksyna, jak ołów, arsen, PCB (Polichlorowane bifenyle) i toluen. Rtęć łatwo przenika do mózgu powodując liczne problemy neurologiczne, w tym zmęczenie, osłabienie, drażliwość, utratę pamięci, depresję, uszkodzenie mózgu, utratę słuchu i zaburzenia widzenia.

Tiomersal jest w dużej mierze zakazany w Europie i innych krajach, ale w Stanach Zjednoczonych jest wciąż używany we fiolkach wielodawkowych jako środek konserwujący. Na stronie internetowej CDC można znaleźć listę szczepionek, które nie zawierają rtęci.

Otwarcie zachęca się każdego, by zaszczepił się na grypę. Ironicznie, CDC wymieniła drobne efekty uboczne szczepionki – chrypka, podrażnienie oczu, kaszel, gorączka, bóle głowy i zmęczenie – które brzmią w dużej mierze jak grypa.

Jest również długa lista poważnych efektów ubocznych. Jednym rzadkim, ale dobrze udokumentowanym efektem ubocznym szczepionki przeciw grypie jest Zespół Guillaina-Barrégo. Jest to choroba o podłożu autoimmunologicznym, która doprowadza do osłabienia mięśni i uczucia mrowienia w różnych częściach ciała. W niektórych przypadkach może wywołać paraliż, a nawet doprowadzić do śmierci.

WHO donosi, że młodzi ludzie w wieku od 4 do 19 lat, którzy zaszczepili się na grypę, byli dziewięć razy bardziej narażeni na narkolepsję, zaburzenia snu, które powoduje, iż osoba może zasnąć niespodziewanie i nagle.

Inne badanie pokazało, że podanie noworodkom małp tej samej szczepionki co dzieciom, spowodowało poważne nieprawidłowości w rozwoju pnia mózgu.

Możesz być zaskoczony, jeśli dowiesz się, że zaszczepienie na grypę wcale nie daje gwarancji na to, że jej nie złapiesz. Możesz być zaszczepiony na „zły” szczep. Wciąż także możesz złapać grypę, nawet jeśli szczep był odpowiednio dobrany, ale twój system odpornościowy nie jest silny.

Czy lepszą opcją nie jest dodatkowe zadbanie o siebie w tym okresie?

Opracowanie: Girion
Na podstawie: Reset.me
Źródło: UderzWFalsz.wordpress.com

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Reklamy

SZCZEPIENIA PODANE PODCZAS CIĄŻY POWODUJĄ TRAGICZNE SZKODY U DZIECKA!

Zapraszam na obszerny felieton byłego dr Jerzego Jaśkowskiego, któremu farmacja odebrała tytuł lekarza, o zdrowiu i oszustwach w medycynie. Będzie o tragicznym stanie zdrowia obywateli amerykańskich. Jak i o trwającym właśnie sezonie na wciskanie ludziom niepotrzebnych szczepionek na grypę.

Wstęp: Jarek Kefir


szczepienia w ciąży

Cytuję: „Czym głupsi aktorzy sceny politycznej i mniej samodzielne państwo, tym więcej przepisów zakazu i nakazu.

Ostatnio wpadła mi w ręce ciekawa praca, dotycząca oceny stanu zdrowotnego społeczeństwa amerykańskiego. Praca jest ciekawa z dwu powodów. Po pierwsze, w zupełnie odmiennym świetle przedstawia podstawowe kryteria zdrowotności. Po drugie, od dwudziestu lat usiłujemy dogonić model amerykański w służbie zdrowia. Nawet nazwy polskich instytucji zmieniamy na modłę amerykańską. Przykładem jest Państwowy Zakład Higieny, który nagle, ni z gruszki ni z pietruszki, zmienił nazwę na Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Ale Polska była zawsze wielonarodowa. Składała się z co najmniej 5 narodów, a więc nie wiadomo, któremu narodowi ten instytut teraz służy. Poza tym, zdrowie przez ostatnie 2000 lat było zawsze sprawą indywidualną w cywilizacji łacińskiej, a przedtem w rzymskiej, czy greckiej. Publiczne są domy zwane powszechnie burdelami, nastawione na duży zysk. Co niestety doskonale tu pasuje i co obserwujemy podczas reorganizacji starego systemu Zaszczytnej Służby Zdrowia na spółki medyczne i powstające obecnie rynki zdrowia. Wydatki na zdrowie wzrastają w tempie prawie geometrycznym, a jakość, dostępność i kolejki mają się odwrotnie proporcjonalnie do wydatków.

No cóż, kto płaci ten wymaga. A wiadomo, że wszelkiej maści ustawy są robione pod kogoś. Przykładowo „Ustawa o gospodarności” p. Wilczka w okresie minionych 25 lat została już ponad 60 razy zmodyfikowana, ustawa o Chorobach Zakaźnych w okresie tylko 6 lat była już 3 razy modyfikowana. Wiadomo, wybrańcy narodu muszą się wykazać statystyką pracowitości i produkują te ustawy z szybkością karabinu maszynowego. W jednym tylko roku podobno wyprodukowano 25 tysięcy aktów prawnych. No ale wiadomo, PT Posłowie nie muszą czytać tego co przegłosowali, co z rozbrajającą szczerością potwierdzają w wystąpieniach telewizyjnych.

Praca, z którą się zapoznałem, dotyczyła umieralności dzieci po urodzeniu w pierwszej dobie i pierwszym roku życia. Umieralność ta jest uznawana za parametr zdrowia i jakości systemu medycznego w danym kraju. Podaje się także jako parametr zdrowotny zgony kobiet po urodzeniu. CDC określa do celów sprawozdawczych każdy zgon poporodowy, który nastąpił w okresie roku po porodzie, lub przerwaniu ciąży, niezależnie od czasu trwania ciąży z jakiejkolwiek przyczyny, nie wliczając w to wypadków.

Raport został opracowany przez organizację Save the Children. Prezentowane dane obejmują 176 krajów z całego świata. Wyniki są miażdżące dla systemu służby zdrowia USA. Okazuje się, że dzieci w USA aż o 50% częściej są narażone na śmierć w pierwszej dobie po urodzeniu, aniżeli w pozostałych krajach świata. Każdego roku w USA umiera w pierwszej dobie aż 11 300 dzieci. Amerykańskie dzieci umierają dwa razy częściej, aniżeli w państwach Starej Unii Europejskiej. Pragnąc ustalić przyczyny takiego stanu rzeczy, oceniano wszystko, co dało się policzyć: od ubóstwa, stresów, wieku matek, chorób współistniejących, po palenie papierosów, czy używanie alkoholu.

Okazało się, że dzieci matek z rodzin ubogich są o 40% bardziej narażone na śmierć w pierwszej dobie, od dzieci z rodzin dobrze sytuowanych. Tylko 1% zgonów w pierwszej dobie występuje w krajach wysoko uprzemysłowionych.

Zgony związane z ciążą gwałtownie w USA wzrastają. O ile dane z 1987 roku, odnoszące się do współczynnika na 100 000 porodów wynosiły 7,2 zgonu. To już w okresie od 2009 -2011 wskaźnik ten wzrósł do 17,8 zgonów na 100 000 żywych urodzeń. Współczynnik wynosił:

– 12,5 na 100 000 zgonów dla kobiet białych,

– 42,8 na 100 000 zgonów dla kobiet czarnych,

– 17,3 na 100 00 zgonów dla kobiet innych ras.

Zaskakujące są przyczyny tak wysokich wskaźników zgonów kobiet. W 14% przyczyną było zakażenie, lub posocznica, czyli brud i nieprzestrzeganie podstaw higieny w szpitalach. Stąd lekarze angielscy apelują o odbieranie porodów w domach prywatnych. Prawdopodobieństwo zakażenia jest o wiele mniejsze. A poza tym, szczepy bakteryjne w szpitalach są zazwyczaj antybiotykooporne. W 11,3% przypadków przyczyną zgonu był krwotok, czyli brak nadzoru.

Jak wygląda Polska w tej kwalifikacji? Ze smutkiem trzeba przyznać, że nie najlepiej. Biorąc pod uwagę kraje europejskie znajdujemy się na szarym końcu. Pierwsze miejsce zajmuje Luksemburg, ze śmiertelnością niemowląt w pierwszej dobie po urodzeniu na poziomie 0.4/1000 żywych urodzeń. Na drugim miejscu znajduje się Szwecja z współczynnikiem 0,5 na 1000 żywych urodzeń. Kolejne miejsca zajmują: Islandia, Estonia, Czechy, Cypr Norwegia, Japonia, Hiszpania, Słowenia, Finlandia, Włochy, Grecja, Francja i Belgia. Wszystkie te kraje mają współczynnik poniżej 1 na 1000 żywych urodzeń. Polska znajduje się na dalekim 28 miejscu, ze współczynnikiem umieralności w pierwszej dobie rzędu 1,7 na 1000, czyli prawie 3 razy większym aniżeli Luksemburg. Na pocieszenie możemy podać, że USA, w tej samej tabeli, znajduje się dopiero na 34 miejscu, ze współczynnikiem umieralności powyżej 3 na 1000 żywych urodzeń. Wypada podkreślić, że wydatki na tzw. Służbę Zdrowia w USA są najwyższe na świecie. Liczba szczepionek podawana dzieciom już w pierwszej dobie, także jest najwyższa na świecie. Podaje się nawet szczepionki nieprzebadane.

Poniżej zasady kwalifikacji leków ze względu na zakres wykonanych badań.

Kategorie ciążowe FDA (za: „Federal Register”, t. 73, nr 104, 29.05.2008 r., http://chemm.nlm.nih.gov/pregnancycategories.htm):

– Kategoria A – Odpowiednie i dobrze kontrolowane badania nie wykazały zagrożenia dla płodu w pierwszym trymestrze ciąży (i nie ma dowodów na ryzyko w późniejszych trymestrze).

– Kategoria B – Badania na zwierzętach nie wykazały zagrożenie dla płodu i nie ma odpowiednich i dobrze kontrolowanych badań u kobiet w ciąży.

– Kategoria C – Badania na zwierzętach wykazały szkodliwy wpływ na płód i nie ma odpowiednich i dobrze kontrolowanych badań u ludzi, ale potencjalne korzyści mogą uzasadniać stosowanie leku u kobiet w ciąży, mimo potencjalnych zagrożeń.

Kategoria D – Istnieją dowody ryzyka u ludzkiego płodu, oparte na danych na temat reakcji niepożądanych u badanego, ale potencjalne korzyści mogą uzasadniać stosowanie leku u kobiet w ciąży, mimo potencjalnych zagrożeń.

Kategoria X – Badania na zwierzętach i na ludziach wykazały wady płodu i/lub istnieją dowody ryzyka u ludzkiego płodu, oparte na danych na temat reakcji niepożądanych u badanego, a ryzyko związane z użyciem leku u kobiet w ciąży wyraźnie przewyższa potencjalne korzyści.

Poniżej szczepionki przeciwko grypie zakwalifikowane do odpowiednich grup:

– Do czynnego uodpornienia osób w wieku 4 lat i starszych przeciwko grypie wywołanej przez podtypy wirusa grypy typu A i typu B zawartymi w szczepionce.

– Afluria CSL Limited (Afluria)

– Agriflu Novartis Vaccines and Diagnostics, Inc.

– FluLaval ID Biomedical Corporation of Quebec

– Fluarix GlaxoSmithKline Biopreparaty

– Flublok Protein Sciences Corporation

– Flucelvax Novartis Vaccines and Diagnostics, Inc.

– Fluvirin Novartis Vaccines and Diagnostics Ltd.

– Fluzone, Fluzone wysoka Dawka i Fluzone śródskórne Firma Sanofi Pasteur, Inc.

I dochodzimy to sedna. „Medycyna Praktyczna”, znana reklamówka przemysłu farmaceutycznego, artykułem swojego naczelnego dr Jacka  Mrukowicza, stwierdza jakie jest ryzyko zgonu z powodu grypy. Autor twierdzi, że z powodu grypy umiera aż 5 dzieci na 1000 hospitalizowanych, a u osób po 60. roku życia współczynnik ryzyka wzrasta do 151/1000 hospitalizowanych. Jeszcze dalej idzie znana znachorka p. mgr prof. Lidia BRYDAK, KIEROWNIK Zakładu Badania Wirusów Grypy [jak by nie było poważniejszych chorób]. Kobieta ta twierdzi, że sezon grypowy zaczyna się w październiku i trwa do końca września roku następnego. Czyli cały rok. Oczywiście według tych osób najlepszym zabezpieczeniem przed grypą są szczepienia.

Na wszelki wypadek przypomnę PT Czytelnikom, co to jest grypa, ponieważ z informacji prasowych, czy telewizyjnych, serwowanych przez rozmaitej maści dezinformatorów można by sądzić, że jest to choroba nowotworowa w połączeniu z dżumą, cholerą i nie wiadomo czym jeszcze. Przecież w PZH stworzono specjalny oddział, w dodatku z nazwą „Krajowy”!

A co na to podręcznik lekarski? „Grypa: zwykle samoustępujące zakażenie wirusowe wirusami grypy typu A i B. Leczenie: ambulatoryjne, czyli w domu.”

Oficjalne dane przedstawiane przez PZH przeczą tym dywagacjom. Przykładowo w okresie tygodnia zanotowano 80 000 zachorowań na grypę i i inne grypopodobne choroby. Już to wzbudza poważne wątpliwości co do merytorycznego przygotowania tych ludzi, ponieważ nie umieją rozróżnić zakażeń grypowych od bakteryjnych i innych, a wszystko mieszają razem. Klinicznie, dla lekarza jest to proste.

Poza tym, wykonano 32 badania laboratoryjne na potwierdzenie zakażeń grypowych i stwierdzono grypę w jednym przypadku. To znaczy, że zachorowania na grypę stanowią 3 procent wśród chorych. To znaczy również, że grupa 80 000 zanotowana przez PHZ dramatycznie maleje do 2 400 chorych. Słownie: dwa tysiące czterystu chorych. No, ale jak można straszyć ludzi dwoma tysiącami chorych na 40 000 000 ludzi żyjących w Polsce i oskubywać ich portfele? Dlatego prowadzi się dezinformacje statystyczne. Co mówi natomiast nauka na temat szczepień przeciwko grypie?

Wręcz można powiedzieć, że szczepienie osób w domach starczych jest formą eutanazji, przyspiesza, w świetle obecnej wiedzy medycznej, ich demencję i w konsekwencji zgon. To adresuję specjalnie do rodzin osób przebywających w domach opieki. Nie dajcie się nabierać, chyba że chcecie, aby ojciec, czy matka, szybciej zmarli. Podobnie nie wolno szczepić kobiet w okresie ciąży, lub chcących zajść w ciążę oraz dzieci. Po szczepieniach „przeciwgrypowych” zanotowano ponad 4000 poronień, a wiadomo, że to jest tylko około 5%  faktycznych zgonów. Oficjalnie bowiem podano, że zgłoszenia w USA stanowią tylko od 1 do 5% wypadków. Innymi słowy, po szczepieniu liczba poronień mogła sięgać 80 000.

Na pierwszym miejscu wśród zgonów dzieci są wady wrodzone, chromosomalne uszkodzenia, przedwczesny poród, niska waga urodzeniowa, zespół nagłej śmierci niemowląt, występujący często jako powikłanie poszczepienne, a nie choroby zakaźne, w dodatku takie, z którymi noworodek nie może się zetknąć w normalnych warunkach. Przykładowo, tężec nie jest chorobą zakaźną. Nie można się zakazić od innej osoby. Szczepienie więc w pierwszym okresie szczepionką DrPeTe jest nie tylko pozbawione sensu, ale szkodliwe, ponieważ dziecku wstrzykuje się 25-50 razy większą aniżeli dopuszczalna dawkę aluminium bezpośrednio do układu nerwowego. Aluminium jest znaną neurotoksyną, podobnie jak rtęć.

Podkreślam, rtęć nadal występuje w szczepionkach przeciwko grypie. Wszystkie szczepionki przeciwko grypie należą do kategorii B, lub C, czyli nie były w ogóle przebadane pod względem genotoksyczności, uszkodzeń płodu i u kobiet w okresie ciąży. Nie były także nigdy badane jako czynnik rakotwórczy. Po prostu naciągacze szczepionkowi założyli sobie, że szczepionki nie są toksyczne i dalszych badań nie prowadzili. A jeżeli zdarzają się poronienia, czy śmierć dziecka, to jest to przypadek. Utrzymują ten dogmat pomimo stwierdzenia, że po szczepieniu wzrasta poziom białka CRP, będącego markerem stanu zapalnego.

Na zakończenie jak zwykle najciekawsze. Brak jakichkolwiek kontrolnych badań, że szczepienie przeciwko grypie wykazuje spadek zachorowań na grypę. Już w 1974 roku badania przeprowadzone w grupie listonoszy w Anglii wykazały brak skuteczności w tak dużym stopniu, że musiano przerwać eksperyment, z powodu nieuchronnego kolapsu poczty angielskiej, spowodowanej poszczepienną epidemią grypy wśród listonoszy.

Przypomnę także, że w 1940 roku zmarło po szczepieniach aż 60 000 żołnierzy amerykańskich. Sprawę utajniono. Podobnie musiano przerwać szczepienia w 1977 roku, z powodu licznych powikłań. Ostatnie doniesienia medyczne wprost podają, że szczepienia przeciwko grypie to oszustwo. W rzeczywistości brak jakichkolwiek badań medycznych, wskazujących na skuteczność tej szczepionki. Proszę zauważyć, że po szczepieniu przeciwko grypie żaden pacjent nie otrzymuje certyfikatu bezpieczeństwa i żaden lekarz nie podpisuje się pod oświadczeniem, że szczepionka nie spowoduje powikłań.

Szczepionka przeciwko grypie Flulaval zawiera słynny tiomersal, podaje to nawet ulotka. Pytanie, dlaczego szczepionkowcy nie podają ulotek pacjentom? Sam musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć, Dobry Człeku. Jednocześnie musisz pamiętać, ze po szczepieniu przeciw grypie występują liczne powikłania, dlatego na przykład kraje skandynawskie wycofały się z tych szczepień, z powodu uszkadzania centralnego układu nerwowego w postaci narkolepsji.

Inne poważne uszkodzenia organizmu człowieka przez szczepionkę przeciwko grypie to:

– zapalenia stawów,

– obrzęk mózgu,

– zespół Gulliana Barego,

– częściowy paraliż twarzy,

– porażenie nerwów czaszkowych oraz/lub paraliż kończyn.

„Bezpieczeństwo i skuteczność nie zostały ustalone u kobiet w ciąży, matek karmiących i dzieci”. To jest fragment z oficjalnej ulotki szczepionki przeciw grypie. Nie badano skutków corocznego przyjmowania szczepionki. I w tym aspekcie należy patrzeć na popisy oratorskie w prasie polskojęzycznej niemieckich właścicieli pod amerykańskim nadzorem. Musisz także pamiętać, że jedynymi krajami po II Wojnie Światowej, w których stacjonują wojska okupacyjne, są Japonia i Niemcy.

Moja rada. Profilaktycznie trzeba  przynajmniej raz w roku przeprowadzić badanie 25OHD i utrzymywać poziom witaminy D powyżej 50 ng. Prosty wzór: masa ciała razy 35, plus 30% więcej, w związku z różnym wchłanianiem, pozwala obliczyć dzienne zapotrzebowanie. Witaminę D należy przyjmować w czasie tłustych posiłków, na przykład jajecznicy na boczku z cebulką, wraz z witaminą K-2. W momencie poczucia objawów grypowych, łamania w kościach, podwyższonej temperatury, proponuję wziąć 10 tabletek zwykłego węgla medycznego, tego czarnego, a nie w kapsułkach i po 5-7 godzinach następne 10 tabletek. Moim zdaniem objawy grypy nie wynikają tylko z wejścia wirusa do naszego organizmu, ale z powodu toksyn powstałych w wyniku walki wirusa z naszym układem odpornościowym. Pobranie węgla nie powoduje żadnych negatywnych skutków, z wyjątkiem zmiany koloru kału. Warto spróbować.

Dodatkowo każdy myślący może sobie przygotować nalewkę: kwiatostan lipy, korzeń prawoślazu, ziele tymianku, liście babki lancetowatej, korzeń lukrecji, kłącze perzu, ziele macierzanki, kwiat pierwiosnka, kora wierzby, tak mniej więcej po równych częściach, wsypać do słoja, potem zalać to 30 % spirytusem zmieszanym z sokiem z malin i miodem.

Aha, zapomniałem, jak ktoś ma dolegliwości żołądkowe, to warto dodać trochę orzechówki i trochę mięty do całości. Zdecydowanie poprawia smak. Z miodem ostrożnie, najlepiej zrobić parami jedna butelka z miodem, a druga wytrawna itd., jedna z miodem, następna bez. Jak mówi przysłowie „przezorny zawsze ubezpieczony”. Należy więc przygotować sobie taki zestaw już latem (dobry gospodarz ma zawsze zapas dla przyjaciół). Parę butelek jak sobie postoi, to nic się nie stanie. Najlepiej zalać korki woskiem. Potem wystarczy 3 razy dziennie po 20-30 ml, plus gorąca herbata i łóżko.

Dodatkowo proponuję przygotować sobie atomizer, są takie po 100 ml (w internecie po 2-3 złote) i butelkę lub dwie octu jabłkowego. Potem wlać do atomizera 1/3 octu, dolać wody i spryskiwać gardło 3-6 razy dziennie w zależności od nasilenia drapania i kaszlu. Po pierwsze, jest to lek znacznie smaczniejszy. Po drugie, żona nie będzie się awanturowała, że mąż pije, sama także spróbuje. Po trzecie, jest to nieszkodliwe i niepowodujące powikłań. Po czwarte, zdecydowanie tańsze.

Na zakończenie: już ponad 25% rodzin osób starszych posiada miesięczny dochód w zakresie 1200 do 2000 złotych. I jeszcze to chcą wycisnąć z tych rodzin, namawiając je na szczepienia przeciwko niewymagającej leczenia chorobie. Wycisnąć na środki-szczepionki, których wartość jest w grypie taka sama, jak mycie rąk. Po myciu rąk nie zaobserwowano jeszcze powikłań neurologicznych. Wszystko zatem przed nami.”

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Źródło: WolneMedia.net

Dramatyczny wzrost zachorowań na autyzm. Winne są szczepienia!

Dramatyczny wzrost zachorowań na autyzm. Winne są szczepienia!

szczepienie na odreZapraszam do przeczytania tekstu prof. Marii Doroty Majewskiej. W ciągu ostatnich trzech lat nastąpił dramatyczny wzrost zachorowań na autyzm w USA. Jest to praktycznie podwojenie w stosunku do okresu poprzedniego. W tym tempie niedługo co trzecie a potem co drugie dziecko będzie chore na tę chorobę.

Trzeba przyznać, że dzisiejsza medycyna poniosła druzgocącą klęskę na wszystkich frontach. Sprzedaje leki, które nie działają na przyczynę, a na chwilę uciszają objawy choroby. Jest skorumpowana i zdemoralizowana, opiera się na nagminnym fałszowaniu badań i zastraszaniu niepokornych badaczy. A ludzie którzy odżywiają się tak jak zaleca medycyna, chorują na straszne choroby cywilizacyjne i przedwcześnie umierają.

Kiedy to pseudonaukowe szaleństwo, którego celem jest ogromny zysk (kwoty dla nas niewyobrażalne), się skończy? Medycyna i oficjalnie lansowane teorie dietetyczne skazały na kalectwo i śmierć setki milionów ludzi. Czy to nie jest ludobójstwo w nomen omen, białych rękawiczkach?

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Cytuję: „Według najnowszego raportu CDC, autyzm zdiagnozowano już u 2,24% amerykańskich dzieci (w wieku 3-17 lat). Raport opiera się na badaniu sondażowym rodziców (przeprowadzano ponad 10 000 wywiadów z rodzicami rocznie).  Zaobserwowano prawie 2 krotny wzrost zachorowań w stosunku do poprzedniego okresu badania z lat 2011-2013, kiedy zachorowalność na autyzm wynosiła on 1,25%.  To znaczy, że średnio 1 dziecko na 44 ma już formalnie zdiagnozowany autyzm.

Ponieważ choroba ta ok. 4 razy częściej występuje u chłopców, to oznacza, że zdiagnozowano ją u 1 na 27 chłopców.   Przy czym trzeba pamiętać, że lżejsze przypadki autyzmu nie zostały formalnie zdiagnozowane i część chorych nie ma diagnozy z powodu braku opieki medycznej.  Natomiast raportów nauczycieli, 1 dziecko na 25 cierpi dziś w USA na autyzm.

http://www.google.com/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CBwQFjAAahUKEwi7spXn_5rJAhUQRogKHUFNAWM&url=http%3A%2F%2Fwww.cdc.gov%2Fnchs%2Fdata%2Fnhsr%2Fnhsr087.pdf&usg=AFQjCNHhGTGzuKMEJTLRbLcr9QZYxRwh7Q&bvm=bv.107763241,d.cGU

Ekstrapolacja dramatycznego tempa wzrostu zachorowań na autyzm (podwojenie w ciągu 2-3 lat) pozwala przewidywać, że za niespełna 10 lat ponad połowa amerykańskich dzieci będzie cierpieć na tę chorobę, w tym niemal wszyscy chłopcy (jeśli nic się nie zmieni). Trudno sobie wyobrazić bardziej tragiczną sytuację kraju, w którym cała populacja męskich osobników jest upośledzona.  Dziś nie ulega już wątpliwości, że to toksyczne, nadmierne i zbyt wczesne szczepienia są bezpośrednio odpowiedzialne za to katastrofalne okaleczenie (lub zabicie) milionów dzieci. To jest autentyczny medyczny holokaust.  Dlatego powinniśmy zaprzestać stosowania eufemistycznego terminu „autyzm”, który sugeruje jakąś enigmatyczną chorobę o nieznanej etiologii, bowiem dziś wiadomo, że jest to ciężkie cało-systemowe okaleczenie poszczepienne.   Powinniśmy autyzm nazywać tym czym jest – „chroniczną encefalopatią poszczepienną”.

Całe społeczeństwo (zwłaszcza rodzice, lekarze, pielęgniarki, pedagodzy) muszą zdać sobie sprawę z tego, że to rządy skorumpowanych, ignoranckich urzędników są bezpośrednio odpowiedzialne za masowe okaleczanie i eksterminację dzieci toksycznymi szczepieniami.  Nikt nie powinien respektować faszystowskich, arbitralnych szczepiennych ustaw, których skutkiem jest masowe okaleczenie lub zabicie milionów dzieci, maskowane fałszywymi hasłami „zdrowia publicznego”.  Ochrona życia własnego i potomstwa to podstawa instynktu samozachowawczego.  Zdrowie publiczne to zbiorowe zdrowie wielu osób, wiec okaleczanie szczepieniami wielu jednostek jest zaprzeczeniem zdrowia publicznego.

Na marginesie nasuwa się smutna refleksja – Ameryka czy Polska nie potrzebują terrorystów ani innych wrogów zewnętrznych, bo ich ignoranckie, skorumpowane rządy najskuteczniej eksterminują szczepieniami własne społeczeństwa.  Trzeba podjąć wszelkie wysiłki, żeby uświadomić nowemu polskiemu rządowi katastrofalne skutki obecnej totalitarnej polityki szczepień w Polsce (…).”

Autor: prof. Maria Dorota Majewska

POWIEDZIELI ŻE SZCZEPIENIA NIE POWODUJĄ AUTYZMU, OKŁAMUJĄC CAŁY ŚWIAT!

Okłamano cały świat mówiąc, że szczepienia nie mają związku z autyzmem

Zapraszam do przeczytania felietonu dr Jerzego Jaśkowskiego, który opowiada głównie o szczepionkach i ich związkach z autyzmem.

Istnieje kilka kłamstw związanych z przemysłem szczepionkowym i wywoływaniem autyzmu:
-najpierw kłamano, że thimerosal (organiczna forma rtęci) nie jest szkodliwy tak jak rtęć nieorganiczna.
-gdy to kłamstwo zostało obalone, zaczęto kłamać, że w szczepionkach nie ma rtęci. Podczas gdy jest dalej, razem z innymi metalami toksycznymi, takimi jak glin (aluminium).

Niebagatelną rolę przy powstawaniu zaburzeń ze spektrum autyzmu, i wielu innych chorób psychiki i układu nerwowego, mają antybiotyki. Antybiotyki to jedne z najbardziej szkodliwych środków farmaceutycznych na Ziemi. Owszem, nie powodują tak spektakularnych zniszczeń jak chemioterapia czy statyny na cholesterol, i czasami są konieczne. Ale dawane non stop, jak to w latach 90 i nawet dziś, zabijają powoli, na raty.

szczepionki (5)

Wiadomo od niedawna, że to jelita są naszym pierwszym „mózgiem„. W jelitach mamy więcej komórek mózgowych (neuronów) niż we właściwym mózgu. W jelitach odbywa się biosynteza ważnego neuroprzekaźnika stabilizującego – GABA. To w jelitach znajduje się 90% serotoniny z organizmu. Wszystko to dzieje się przez pożyteczne bakterie jelitowe.

Większości tych bakterii i ich roli nauka do dziś nie zna. Bez nich nie byłoby życia. Antybiotyki powodują ich obumieranie. Zaczynają się rozrastać organizmy i bakterie pasożytnicze i toksyczne, takie jak candida. Powoduje to spustoszenia w całym organizmie, bo bez dobrego trawienia a potem wchłaniania składników w jelitach, zaczyna się kaskada problemów. Choroba Hashimoto, celiakia, alergie, nerwice, depresje, choroby psychiki – to wierzchołek góry lodowej.

W latach 50-tych XX wieku praktykowano lobotomię, czyli barbarzyński zabieg polegający na uszkodzeniu mózgu. Nie tylko nie pomagał on na choroby psychiczne, ale robił z człowieka warzywo do końca życia. Od lat 80 i 90 XX wieku trwa szaleństwo antybiotykowe. Często bywa tak, że dziecko ma po prostu alergię, a lekarz rodzinny nie potrafi jej rozpoznać i daje po kilkanaście antybiotyków w ciągu jednego sezonu grypowego. A to już wystarczy by spustoszyć florę bakteryjną jelit i zniszczyć ich barierę ochronną.

Wstęp: Jarek Kefir


Cytuję: „Jak to już pisałem, system „prania mózgów” jest podstawowym działaniem agend rządowych. Od chwili kiedy uznano, że najlepszym interesem jest kierowanie innymi, nastąpił rozwój rozmaitych dziedzin, które w sposób naukowy starają się ograniczyć wydatki na taką kontrolę i kierowanie ludźmi. Jest to zupełnie podobne do kierowania fabrykami. Właściciel fabryki z jednej strony stara się, pod różnymi postaciami, zwiększyć motywacje do wzrostu wydajności robotników, a z drugiej strony stara się ograniczyć koszty produkcji.

W strefie rządzenia ludzkim materiałem postępuje się dokładnie tak samo. Różnica polega jedynie na tym, że właściciel fabryki musi jedną i drugą procedurę przeprowadzać za własne pieniądze, a podczas prowadzenia prania mózgów na wielką skalę, zwaną polityczną, przeprowadza się to samo za pieniądze tegoż robotnika, ściągane pod pretekstem podatków.

Temu celowi, jak wykazałem, służy powszechne publiczne nauczanie, prowadzone centralnie przez Ministerstwa. Wiadomo, łatwiej dotrzeć do grupki ludzi, aniżeli do mas, w celu przekonania ich o słuszności jakiś założeń. Korupcja to nie jest wynalazek ostatnich dekad.

System ten, zorganizowany przez niewiadomych z pochodzenia ludzi, z niewiadomych krajów, ma jeden cel i ten cel jest realizowany z żelazną konsekwencją. Możemy to prześledzić na podstawie zmian programów edukacji publicznej w okresie minionych 75 lat. Pierwsze co zrobili Sowieci‚ „rencami” usłużnych idiotów [Goldman alias Lenin] po zajęciu Polski w 1944 roku, to była likwidacja przedmiotów zwanych filozofią, logiką, czy w późniejszych okresach nawet matematyki [logika]. Potem stworzono i wydawano masy pieniędzy na nauki nie służące poprawie życia społeczeństwa, takie jak psychologia, socjologia, itp. logie. Oczywiście odbywało się to wszystko za pieniądze podatnika. Tworząc całe masy nieprzystosowanych do życia ludzi, mogących pracować tylko i wyłącznie na etatach uzależniających od rządzących uzyskano odpowiednie dla rządzących efekty. Stworzono typową dla azjatyckich cywilizacji piramidę władzy, doskonale opisaną przez prof. F. Konecznego już 100 lat temu. Zdecydowana większość tych ludzi tak naprawdę nie ma żadnego pojęcia o motywach powstawania tych „specjalizacji” i kto jest prawdziwym twórcą, stojącym w drugim, czy trzecim szeregu. Tak jak powiedział to premier Wielkiej Brytanii już przed prawie 150 laty, Beniamin Disraeli: „Ludzie nie mają pojęcia kto nimi kieruje”.

szczepienia autyzm

Tworzenie całej masy aktorów sceny politycznej, uzależnionych od nieznanych ogółowi osobników, powoduje tylko i wyłącznie sprowadzenie ich do roli Biologicznych Robotów, które z obawy o odłączenie od kurka będą wykonywały bezmyślnie każdą pracę zleconą z góry. Temu służy właśnie system finansowania uczelni pod postacią grantów rządowych. A innych nie ma.

Potwierdzeniem powyższych wniosków są gołe fakty. Pierwsze wydanie „biblii psychiatrii” tzw. MAD I w 1925 roku, zawierało opis tylko 30 chorób psychicznych. Wydanie kolejne, tzw. MAD V w 2005 roku, zawierało tych chorób psychicznych już 300. SĄ TAM NAWET TAKIE, JAK SŁYNNA SCHIZOFRENIA BEZOBJAWOWA. Czyli każde krytykowanie lub/i uważanie posunięć rządowych za niewłaściwe, można już zaliczyć do chorób psychicznych. Ma to olbrzymie znaczenie praktyczne, ponieważ pozwala z pominięciem sądu i przepisów prawnych umieścić każdego w więzieniu o nazwie Szpital Psychiatryczny na nieskończenie długi okres czasu. Wszystko zgodnie z prawem.

Nie chcąc być gołosłownym przypomnę, że model ten był sprawdzony w Sowietach za czasów słynnego skądinąd Gorbaczowa. Liczba obywateli sowieckich, w okresie słynnej głasności, odbywających kary w szpitalach psychiatrycznych zwanych psychuszkami, była większa o kilkaset tysięcy, aniżeli liczba więźniów łagrów za Stalina. Oczywiście o tym prasa w okresie panowania cenzury państwowej nie śmiała donosić. Ciekawsze jest to, że obecnie także o tym specjalnie się nie pisze. Przypomnę także, że p. Gorbaczow spędza aktywnie czas mieszkając w bazie Marynarki Wojennej USA w Kalifornii, organizując dwa razy do roku spędy „elit” na konferencje. I nikt nie nazywa go ani agentem, ani sprzedawczykiem. Elity to rektorzy wyższych uczelni, redaktorzy naczelni czasopism wielkonakładowych, internetowych itd. Podobnie badania tzw. genetyczne i słynny grant opracowania genomu ludzkiego, służyły tylko i wyłącznie opracowaniu Biologicznych Robotów na potrzeby wojska. Wydając ponad 5 miliardów dolarów, uzgodniono efekty działania 4-5% genów. Czyli cała para poszła w gwizdek.

W poprzednim artykule podałem podstawowe formy prowadzenia takiego prania mózgów.

  1. Edukacja.
  2. Reklama i Propaganda.

  3. Metody programowania.

  4. Sport, Polityka, Religia.

  5. Żywność, woda, powietrze.

  6. Medycyna.

  7. „Badania” wojskowe.

W poniższym artykule skupię się tylko na punkcie piątym – żywność.

Przed trzema laty ukazał się doskonały film pt.: „The Greater Good”. Film przedstawia losy rodzin poszkodowanych przez przemysł szczepionkowy. Jak to przedstawiłem już wielokrotnie, celem przemysłu szczepionkowego jest depopulacja ludności. Udowodniły to zarówno badania przeprowadzone w Kenii, jak i podawane przez firmy produkujące szczepionki składy chemiczne tych szczepionek, że zawierają przeciwciała HCG oraz Polisorbat 80.

Pod pretekstem ochrony zdrowia stworzono cały system procedur, mających na celu ogołocenie społeczeństwa z przymusowo nakładanych podatków i przesunięcie tych kwot do prywatnych kieszeni. Odbywa się to tak naprawdę podobnie, jak za czasów cezara. 50% lub więcej idzie do kieszeni właścicieli, a resztę dzieli się w podobny sposób coraz niżej. Innymi słowy ci na dole, bezmyślni lub chciwi wykonawcy, dostają przysłowiowe grosze. W razie wpadki to oni ponoszą koszta interesu. Przypomnę, przemysł szczepionkowy posiada immunitet sądowy i nie ponosi żadnych konsekwencji za skutki uboczne swojej produkcji. Nie ma innego takiego przemysłu.

Przypomnę, że przymusowe ubezpieczenia wprowadził von Bismarck, potrzebując pieniądze na wojnę w Francją w 1870 roku. Niestety, wprowadzony model Zdrowia Publicznego znacznie przekroczył granice nie tylko przyzwoitości, ale nawet bezpieczeństwa ludzkości.

Przykładowo, choroba zwana autyzmem jeszcze 3-4 dekady temu występowała w stosunku 1 co 10 000 porodów. Generalnie po raz pierwszy opisano ją po zastosowaniu szczepionek w latach 30. ubiegłego wieku. Stosunek ten malał systematycznie, korelując z liczbą wprowadzanych szczepionek. Obecnie po wprowadzeniu już 16 przymusowych szczepionek, w sumie w ilości ponad 50 dawek, autyzm stwierdza się u chłopców 1 raz do 50 porodów. Ale jak zapewniają aktorzy sceny politycznej na usługach Grup kapitałowych, nie ma żadnego związku pomiędzy tymi danymi. Dlatego dla Myślących Mam podaję gołe fakty.

Pomimo masowego ogłupiania o jakości i bezpieczeństwie szczepionek powtarzanych choćby przez p.prof. A.Radzikowskiego, jak do tej pory nie ma żadnych prac, które udowadniałyby, że dziecko szczepione taką ilością szczepionek będzie zdrowe. Nie ma żadnych prac, które udowadniałyby, że wstrzykując dziecku 100-krotnie większe dawki aluminium, czy rtęci, nie uszkadzamy maleństwa.

Przypomnę, że wbrew twierdzeniom pracowników Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zaprzeczającym istnieniu rtęci w szczepionkach, ona w nich w nich jest nadal obecna. Najpierw zaprzeczali, że rtęć jest nieszkodliwa, że to inna forma. Po 10 latach, kiedy niezbicie udowodniono, że skutki rtęci bez względu na formę, są te same, zmienili zdanie i twierdzą, że obecnie rtęci nie ma. Przypomnę przypadek p.prof.Bucholc, która publicznie kłamała przed kamerą o braku rtęci w szczepionkach, a w tym samym czasie na stronach internetowych PZH, czyli jej zakładu podawano jak byk, że rtęć istnieje w kilku szczepionkach.

Narodowy Instytut Zdrowia PUBLICZNEGO PZH NADAL ZALECA SZCZEPIENIE KOBIET W CIĄŻY I MAŁYCH DZIECI POWYŻEJ 6 MIESIĄCA szczepionką przeciw grypie, chociaż wiadomo, że znajduje się w niej rtęć. Wiadomo, że nie prowadzono żadnych badań, co się stanie z dzieckiem, które dostaje dawkę rtęci bezpośrednio do mózgu, wielokrotnie większą aniżeli dopuszczalna.

W celu odwrócenia uwagi od bezpośredniej przyczyny autyzmu, czyli rtęci i aluminium, wydano już 1,6 miliarda dolarów podatnika, na fałszowanie wyników badań, na przykład poprzez wiązanie autyzmu z genami.

Inną sprawą konieczną do przemyślenia i zrozumienia przez Dobre Mamy jest sprawa odżywiania dziecka.

Po pierwsze kobieta musi zrozumieć, że ona daje pokarm nie dziecku tylko bakteriom, które muszą znajdować się w jego przewodzie pokarmowych. Innymi słowy, pokarm w żadnym przypadku nie może zawierać konserwantów, czyli środków bakteriobójczych. Mało tego, wszelkiego rodzaju mleka w proszku są substytutami mleka, a nie prawdziwym mlekiem. Mleko według definicji jest to produkt od krowy nie przekraczający temperatury 41°C. Podobnie mleko matki jest to produkt gruczołów mlecznych nie przekraczający temperatury 41°C. Wyższa temperatura powoduje rozkład enzymów znajdujących się w mleku. A w mleku znajduje się ponad 200 różnych białek. Gotowanie mleka jest postępowaniem nie tylko bezsensownym, ale szkodliwym. Wymyślono je przed ponad 100 laty, z powodu licznie w owych czasach występującej gruźlicy u krów. Od ponad 30-40 lat nie stwierdza się w Polsce gruźlicy u krów, więc wszelkie manipulacje przy tym doskonałym produkcie są oszustwem, mającym na celu wyłudzenie pieniędzy od rodziców.

W żadnym przypadku nie należy podawać tzw. mleka sojowego, czy innego. Soja znajdująca się na rynku w 95% jest genetycznie modyfikowana. Brak jakichkolwiek prac naukowych stwierdzających, co się dzieje z dzieckiem po spożywaniu takiego zajzajeru. Przypomnę, że u zwierząt karmionych tym czymś nagminnie stwierdza się nowotwory i inne choroby. Być może jest to jedna z przyczyn epidemii nowotworów, występujących w młodym wieku.

Po drugie, poród o naturalnym przebiegu pozwala maluchowi otrzymać w czasie przejścia przez drogi rodne pierwszy „zastrzyk” dobrych bakterii. Ułatwia także trawienie karmienie piersią, dostarcza bowiem stałego napływu dobrych bakterii. Innymi słowy, jak się da, to spokojnie co najmniej rok można karmić piersią.

Jak to udowodnił dr Andrew Wakefield, u dzieci po szczepieniu rozwija się zapalenie przewodu pokarmowego. To zapalenie powoduje przenikanie toksyn do krwioobiegu. Udowodniono w licznych badaniach, że przewlekłe stany zapalne przewodu pokarmowego mają istotne znaczenie w powstawaniu chorób psychicznych. Innymi słowy, sprawność umysłowa zależy od dobrego stanu przewodu pokarmowego. A czy słyszałeś kiedykolwiek Dobry Człeku, aby jakikolwiek psycholog, czy psychiatra, pytał Ciebie o stan twojego przewodu pokarmowego?

Jak sprawdzić stan przewodu pokarmowego? Nie potrzeba wykonywać żadnych badań. Jeżeli kupka malucha chodzącego jest uformowana, topi się po wpadnięciu do wody, czyli nie pływa i nie ma śmierdzącego zapachu, to świadczy, że dziecko ma zdrowe bakterie. Jeżeli czujemy gnilny zapach, to znaczy, że istnieje zapalenie przewodu pokarmowego i należy je leczyć. Czym krótszy jest okres zapachowy, tym mniej szkód spowoduje choroba.

Leczenie. Stan taki nie wymaga żadnego specjalistycznego lecenia. Wystarczy podawać kwaśne mleko, takie prosto od krowy. W związku z licznymi pytaniami o to, jak się robi kwaśne, czyli zsiadłe mleko, powtarzam. Wystarczy mleko od gospodarza wlać do słoika i postawić na parapecie. Słoiki trzeba przykryć gazą, aby coś nie wpadło. W zależności od temperatury pomieszczenia, po 24-40 godzinach mleko jest kwaśne. Jeżeli nie będzie kwaśne, to znaczy, że albo butelka z mlekiem lub słoik były zanieczyszczone na przykład proszkiem, czy płynem do mycia naczyń, albo gospodarz mający mechaniczny udój nie wypłukał ługu, którym myje rury, biegnące od krowy do zbiornika. Po stwierdzeniu 2-3 krotnym, że mleko nie kwaśnieje i poinformowaniu o tym gospodarza, lepiej zmienić dostawcę. Jest to najtańszy i najskuteczniejszy sposób leczenia tego rodzaju stanów zapalnych przewodu pokarmowego. W żadnym przypadku nie kupować maślanek, kwaśnego mleka, w kartonikach, kubeczkach itd. Wystarczy popić troszeczkę jednego, czy drugiego roztworu i okazuje się, że mają taki sam smak, pomimo różnych naklejek. Koszt leczenia takim kwaśnym mlekiem od krowy to obecnie 2 złote tygodniowo na dziecko. Nie brać na poważnie tych wszystkich wypocin dietetyków o uczuleniu na gluten i ograniczaniu dziecku pokarmów. Najpierw przeprowadzić kurację z mlekiem kwaśnym, a dopiero potem szukać innych przyczyn. To samo dotyczy sytuacji u dorosłych. Dawka mleka musi być większa, na przykład szklanka dziennie.

Musisz Myśląca Matko pamiętać, że wszelkiej maści batoniki, krakersy, czy inne zakupy produktów w słoikach, kartonikach, foliach, zawierają konserwanty. Co to jest konserwant? Jest to po prostu środek bakterio i grzybobójczy. Jeżeli wprowadzasz takie coś do przewodu pokarmowego swojego dziecka codziennie, lub nawet kilka razy dziennie, to nie dziw się, że choruje.

Najnowsze badanie opublikowane w „Journal of Public Health and Epidemiology” wskazuje na istnienie korelacji pomiędzy autyzmem i zaburzeniami ze spektrum autyzmu, a szczepieniem dzieci szczepionkami MMR (odra, świnka, różyczka) oraz ospa wietrzna i wirusowe zapalenie wątroby.

„Korzystając z analizy statystycznej danych otrzymanych od Rządu USA, wielkiej Brytanii, Danii i Australii Zachodniej, naukowcy z Instytutu Farmaceutycznego SCPI stwierdzili: Za wzrost zaburzeń autystycznych odpowiadają wprowadzone szczepionki z użyciem komórek ludzkich płodów i retrowirusowe zanieczyszczenia”. Główny naukowiec SCPI dr Teresa Deisher podała dodatkowo, że szczepionki z ludzkich płodów i zanieczyszczone retrowirusami nie tylko odpowiadają za autyzm, ale i za występowanie białaczek i chłoniaków u dzieci”!

Linia komórkowa WI-38 znajduje się w tych szczepionkach. Po zatwierdzeniu szczepionek Meruvaxll i MMR II zawierających te linie komórkowe, obserwuje się gwałtowny skok wymienionych chorób.

W 1988 roku obserwuje się kolejny skok chorób po wprowadzeni drugiej dawki MMR II. Skuteczna reklama strachu o chorobie odra, spowodowała wzrost wyszczepienia dzieci z 50% do 82% w latach 1987-1989. Kolejną szczepionką było wprowadzenie szczepionki o nazwie Poliovax w 1987 roku do sprzedaży,

A co robią polscy eksperci” od szczepień? Uruchamiają od 8 do 15 listopada kolejny żółty tydzień ogłupiania społeczeństwa pod nazwą: „Szczepionka – tydzień świadomości”. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, kampania straszenia będzie się w Polsce nasilała. Przecież takich pieniędzy nie można przepuścić. A niby w jakim celu rozdajemy granty?

Rząd USA wypłacił już ponad 3 miliardy dolarów na odszkodowania dla ofiar szczepień. A w Polsce znana znachorka p. mgr prof. Lidia Brydak znowu na fali, reklamując szczepionki przeciwko grypie, oczywiście w „Gazecie Wybiórczej”, jak to nazywa p. red Stanisław Michalkiewicz – gazecie żydowskiej dla Polaków. Jeszcze dalej idzie p. prof. Adam Antczak zalecając szczepienie kobiet w ciąży i dzieci oraz osób starszych. A przecież już 8 lat temu Cochrane Database udowodniło, że szczepienia osób starszych mają takie samo znaczenie, jak mycie rąk. Widać od razu, kiedy ostatni raz p. profesor czytał coś medycznego i nie mówię o „Gazecie Wyborczej”.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Źródło: WolneMedia.net

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Twierdzenie że szczepienia zapobiegają chorobom, zostało dawno obalone

Twierdzenie że szczepienia zapobiegają czemukolwiek, zostało dawno obalone

szczepionki (6)Zapraszam na wielotematyczny felieton dr Jerzego Jaśkowskiego. Czy wiesz, że zredukowano rolę izb lekarskich do dawnych związków zawodowych? Czy wiesz, że członkowie izb lekarskich do dziś nie podali swoich związków z przemysłem farmaceutycznym?

Prawo od roku wręcz nakazuje im to. Pomimo istnienia ustawy która to nakazuje, nie zrobili tego. Żaden z nich nie poniósł konsekwencji z tego powodu, że złamał prawo. Ma tu miejsce coś, o czym pisałem jakiś czas temu. Oni są pod specjalną ochroną prawną.

To samo można powiedzieć ogólnie o funkcjonariuszach aparatu państwa (które jest korporacją): policjantach, prokuratorach, prawnikach, politykach, lekarzach itp itd. Mają oni specjalną ochronę prawną od państwa-korporacji, na rzecz którego oni działają. Ochrona ta polega na tym, że za ich błędne decyzje bądź świadomą złą wolę, co zdarza się bardzo często, odpowiadają nie oni, ale państwo-korporacja. I to w ograniczonym zakresie.

Jest to opisane w cyklu artykułów: „największy przekręt stulecia„:
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 1]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 2]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 3]

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Cytuję: „Fałszywe flagi zastępujące rzeczywistość są czymś powszechnym w życiu politycznym. Wbrew bowiem twierdzeniom telewizyjnych ekspertów [innych do głosu się nie dopuszcza], nasze życie jest modulowane tylko przez te tematy, które starsi i mądrzejsi uważają za słuszne dla maluczkich. W tym kierunku poszła powszechna edukacja państwowa, mająca za cel taką tresurę młodego pokolenia, aby nie zadawało żadnych pytań, tylko wykonywało odgórne polecenia. Stąd namnożenie takich „przedmiotów” jak politologia, socjologia, psychologia, których absolwenci mają zatrudnienie tylko w administracji państwowej, lub tworzą grupę bezrobotnych. Ludzie ci przechodzą odpowiednie pranie mózgów, zgodnie z rozszerzonym programem MK–ultra, opracowanym przez służby specjalne na początku XX wieku.

Tresowanie polega na tym, aby nauczyć ich retoryki tak, aby przez powiedzmy dwie godziny osobnik taki gadał i gadał, ale nic nie powiedział. W ten sposób zajmuje się czas społeczeństwu tworząc pozory działalności. Osobnik taki może spokojnie rozwijać tematy w rodzaju: komu i jakie lody stawiała p. E. Kopacz, czy jakimi chorągiewkami można machać na ulicy, oczywiście w dniach, które my, czyli usłużni idioci – tym razem Goldman alias Lenin – wskażemy. Przykładowo: święto 11 listopada było obchodzone jako zakończenie I wojny światowej, a nie przyjazd Piłsudskiego alias Gineta, do Warszawy, czy jako święto niepodległości. Niemcy przywieźli swojego agenta 10 listopada i od razu niemiecka Rada Regencyjna przekazała mu władzę. Dlatego wojska niemieckie w Warszawie oddawały broń bez oporu. Uznanie 11 listopada za Święto Odrodzenia Ojczyzny nastąpiło wiele, wiele lat później. Innymi słowy, przywłaszczono sobie datę 11 listopada, zmieniając jej sens. Obecnie praktycznie już nikt nie pamięta tego, co się działo przed prawie 100 laty. Wszelkiego rodzaju współczesne publikacje utrwalają to nieprawdziwe wydarzenie.

Nie jest to nic nowego we współczesnym świecie. Konstytucja USA mówi wyraźnie, że prezydentem USA może zostać tylko człowiek urodzony na terenie Stanów Zjednoczonych. Tymczasem obecny prezydent USA – Barak Obama, studiował na Uniwersytecie Columbia z numerem legitymacji 600962011054355, jako „foregin student” („zagraniczny student”).

Tak więc podobnie jak w innych krajach, tzw. przepisy prawne są dla tych na dole, a nie dla tych, którzy tworzą te przepisy. Proszę zauważyć, że tak ważny fakt, jak łamanie Konstytucji w USA w ogóle nie był podany do publicznej wiadomości w naszym 52 Stanie. Nie ma się zresztą czemu dziwić, ponieważ jak podał „Nasz Dziennik”, właścicielami prasy polskojęzycznej są niemieckie wydawnictwa pod kontrolą USA. Jak podał bowiem w 2009 roku generał służb specjalnych, powstająca w 1949 roku NRF została zarejestrowana jako spółka prawa handlowego we Frankfurcie. Jak wiadomo, każda spółka posiada radę nadzorczą. Niestety, skład rady nadzorczej tej spółki, zwanej obecnie Niemcami, nie jest podany do wiadomości publicznej, ale każda spółka posiada swoich dyrektorów wykonawczych. W Niemczech noszą oni nazwę Prezydenta i Kanclerza. Akt założycielski spółki prawa handlowego zwanej Niemcy, zakłada kontrolę oświaty i mass mediów aż do 2099 roku. Przypomnę, że historię Polski przez ostatnie 125 lat pisał Petersburg, potem Moskwa, Wiedeń i Berlin. A w Niemczech przez dłuższy okres będzie historię Niemiec pisał, przy pomocy usłużnych idiotów, Waszyngton. Jak natomiast wygląda polityka Waszyngtonu, doskonale pokazują filmy takie jak „Cristiada”, czy „Krwawe diamenty”.

W Polsce doskonale możemy to zaobserwować, przypatrując się licznym „nowelizacjom ustaw sejmowych”. Praktycznie każda ustawa sejmowa jest po krótkim okresie czasu zmieniana, w zależności od nacisków konkretnych Grup Kapitałowych o nieznanej społeczeństwu proweniencji. Jeszcze na początku lat 90. stawka zmiany takiej ustawy wynosiła, jak podała telewizja publiczna, 3 miliony dolarów. Ile obecnie wynosi stawka zmiany ustawy sejmowej, nie wiem. Ale na przykład CBA swego czasu zakwestionowało zakup willi przez Kwaśniewskiego alias Stolcmana za ponad 800 000 dolarów, ponieważ w żaden sposób nie mógł ten osobnik wykazać źródeł otrzymania takiego dochodu. Czyli było to po prostu swego rodzaju pranie pieniędzy. Jak wiadomo, sprawa nie nabrała rozwoju, ponieważ starsi i mądrzejsi musieli ukryć prawdziwych zleceniodawców i „darczyńców”.

Innym przykładem częstych zmian ustawy jest sprawa przymusu szczepień. Każda nowelizacja usiłuje zmniejszyć liczbę osób mogących uzyskać zwolnienie ze szczepień. Poza tym, pomimo, że można się w Polsce odwoływać bezpośrednio do Konstytucji, nadal obowiązuje prawodawstwo powielaczowe tzw. rozporządzeń resortowych. Aby nie być gołosłownym, podam konkretny przykład. Ustawa o Chorobach Zakaźnych z 2008 roku mówi wyraźnie, że zwolnienie dziecka z przymusu szczepień może wystawić lekarz. Ustawa nie stawia żadnych warunków administracyjnych, czym ma się kierować lekarz wystawiający takie zaświadczenie. Niestety to utrudniło organowi nadzoru, z niewiadomych przyczyn przekazanemu GIS- owi, kontrolę i egzekwowanie kar. Przez dekady sanepidy łamały nagminnie prawo, wystawiając mandaty rodzicom nieszczepiącym dzieci. Potem nagle okazało się, że Sanepid nie ma podstaw prawnych do wystawiania mandatów. I co? I nic, żaden z tych urzędników oficjalnie łamiących prawo nie został ukarany. Mało tego, w ogóle nie wyjaśniono, gdzie te pieniądze, zarekwirowane rodzicom pod płaszczykiem prawa, zniknęły w biurach organizacji sanepidowej. A podobno w Polsce istnieje niezależna prokuratura, NIK i inne instytucje kontroli aparatu administracyjnego? Innymi słowy, państwo prawa istnieje na papierze.

Specjalnie o tym piszę, ponieważ Główny Inspektor Sanitarny jest zobligowany do przestrzegania zakresu higieny, a nie szczepień. Stare twierdzenie, że szczepienia zapobiegają czemukolwiek, już przed 20 laty zostało obalone przez naukę. Poza tym GIS, pod pretekstem kontroli sanitarnej, może w każdej chwili zamknąć przychodnię lekarską, a to jest konkretna strata finansowa. Nie mówię tego bezpodstawnie, ponieważ oficjalnie dyrektor sanepidu przed laty zagroził w ten sposób lekarzom województwa koszalińskiego.

Jakby tego było mało, Ministerstwo nie wiadomo dlaczego nazywane Zdrowia, wymyśliło uzasadnienie swojego istnienia w postaci rozmaitego rodzaju druków, jakie musi wypełnić lekarz wystawiający odroczenie od szczepienia. Piszę wyraźnie „Ministerstwo nie wiadomo dlaczego zwane Zdrowia”, ponieważ podczas obrad Okrągłego Stołu postulaty strony Solidarnościowej były za natychmiastową likwidacją tego tworu komunistycznego. Przecież higieną zajmować miał się GIS, a merytorycznym leczeniem Izby Lekarskie, po to one zostały powołane, a nie po to, by pełnić rolę związków mniej lub bardziej zawodowych. Sprowadzenie roli Izb lekarskich przez administracje państwową do poziomu związków zawodowych, jest profanacją zawodu LEKARZA. Czytaj dalej „Twierdzenie że szczepienia zapobiegają chorobom, zostało dawno obalone”

SZCZEPIENIA SĄ TOKSYCZNE I NIESKUTECZNE! SZOKUJĄCE PYTANIA DO LEKARZY

Szczepienia są toksyczne i nieskuteczne! Szokujące pytania do lekarzy

Jeden z lobbystów szczepionkowych powiedział, że szczepienia są najlepiej przebadanymi produktami medycznymi. Jednak z tego zdania nic nie wynika. Tego, że szczepienia są produktami budzącymi najwięcej kontrowersji, ten lobbysta już nie powiedział. A kontrowersje są na ten temat dość spore, także w środowisku lekarskim.

Wielu lekarzy po prostu nie szczepi swoich dzieci. Sam takich lekarzy znam. Jednak nie mogą oni tego powiedzieć publicznie ani swoim pacjentom, bo by stracili pracę. Jest to dość częsty schemat. Na lekarzy zostało nałożone embargo w informowaniu o skutkach ubocznych szczepień. Ci, którzy próbowali to robić, szybko pożegnali się z pracą.

Dr Jerzy Jaśkowski w poniższym felietonie celnie podsumowuje propagandę szczepionkową. Publikuje on wiele pytań do pediatrów lobbujących za szczepionkami. Jest to lista pytań, które powinny być znane przez rodziców chcących uchronić swoje dzieci przed przymusem medycznym.

Wstęp: Jarek Kefir

szczepienia


Cytuję: „Poradnik praktyczny. Ustawa o Chorobach Zakaźnych z 2008 roku, tekst jednolity Dziennik Ustaw:

http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20082341570

wyraźnie podaje, że lekarz musi pod groźbą kary więzienia do lat 3, wyjaśnić wszystkie za i przeciw stosowaniu danej szczepionki. W tej sytuacji nie możesz się zadowalać, Szanowny Rodzicu, gołosłownymi bajdurzeniami w rodzaju wypowiedzi p. prof. A. Radzikowskiego, że szczepionki są najlepiej przebadanymi preparatami medycznymi.

• Musisz poprosić o ulotki danych szczepionek, a przede wszystkim o podanie składu danej szczepionki, ale nie jakościowego, tylko ilościowego. To znaczy, ile mikrogramów aluminium, czy innej neurotoksyny znajduje się w danej szczepionce. Jeżeli lekarz nie będzie posiadał odpowiednich materiałów, to spokojnie umów się z nim i daj mu czas, aby mógł przygotować sobie te materiały. Jest bowiem zrozumiałe, że może mieć w danej chwili trudności z powodu na przykład braku tonera w kserokopiarce, czy też z powodu braku papieru. Poza tym może Ośrodek Zdrowia zażądać opłaty za ksero, której wysokość jak wiemy, w zależności od punktu, wynosi średnio 20 groszy za stronę. Głównie chodzi o te szczepionki podawane najmłodszym dzieciom do 3 roku życia. Są to: szczepionki przeciw gruźlicy, WZW B – chorobie wenerycznej, DiPerTe – proszę pamiętać, że tężec nie jest chorobą zakaźną i praktycznie obecnie niespotykaną u dzieci; polio – trzeba wiedzieć, że od 25 lat nie było w Polsce zakażenia wirusem polio, a na świecie od 5 lat. Obecne epidemie polio są poszczepionkowe, jak na przykład w Indiach, gdzie po szczepieniu zachorowało ponad 47 500 dzieci. Szczepienia przerwano po zastrzeleniu 8 szczepionkarzy przez zrozpaczonych rodziców; MMR – szczepionka, która jak to ustalili biegli lekarze z Włoch, powoduje autyzm.

skutki uboczne szczepień

• Następnie musisz poprosić o publikacje, które wskazują, że podanie takiej ilości szczepionek jednemu dziecku, w krótkim okresie czasu jest nieszkodliwe. Czyli, że na przykład bogate kraje europejskie takie jak Niemcy, Anglia, Szwajcaria itd, także stosują takie szczepienie pod przymusem. Jak wiesz, od paru lat płacimy do Unii Europejskiej 70 miliardów rocznie, a Unia oddaje nam tylko jakieś 40 miliardów. Ale za to prawodawstwo unijne jest u nas obowiązujące. Podaje to jednoznacznie Konstytucja z 1997 roku: Prawo Unijne jest przed prawem krajowym. Poproś więc o kopię dokumentu, który wskazuje, czy prawodawstwo unijne wymusza podanie takiej ilości szczepionek w tak młodym wieku. Nie zadawalaj się odpowiedzią, tylko poproś o kopie odpowiednich Dyrektyw Unijnych.

Zapytaj o czas, przez który szczepionka będzie chroniła Twoje dziecko. Jest to bardzo ważne, ponieważ może się zdarzyć, że po latach wyjeżdżając na wakacje do innego kraju, w którym akurat występuje dana choroba, trzeba będzie dziecko zaszczepić ponownie.

szczepienia (2)

• Zapytaj, jak długo musisz stosować kwarantannę po szczepieniu, ponieważ po szczepionce MMR na przykład, dziecko przez około 5-8 tygodni wydziela wirusa z kałem, a więc jeżeli wakcynolog twierdzi inaczej, to poproś o odpowiednie prace naukowe. Podobnie jest z innymi szczepionkami, siejącymi po szczepieniu dookoła wirusem.

• Poproś o prace wskazujące, że można bezpiecznie szczepić dziecko co kilka dni, lub podać kilka szczepionek w jednym dniu, ponieważ podręczniki podają, że minimalny odstęp czasu pomiędzy wstrzyknięciami wynosi 6 tygodni, a bezpieczniejszy 12 tygodni. Nie zadowalaj się odpowiedzią, tylko poproś o konkretne materiały, że dzieci szczepione taką ilością preparatów po 10, czy 15 latach nie chorują.

• Poproś o informacje, w jaki sposób ocenia się poziom odporności u danego, Twojego dziecka, i na jakiej podstawie lekarz po badaniu fizykalnym stwierdza, że dziecko już nie posiada przeciwciał. Dane podręcznikowe podają, że ponad 50 % dzieci może przechodzić dana chorobę bezobjawowo i posiadać przeciwciała.

szczepionki (3)

• Jeżeli lekarz nie zleca przed szczepieniem badań laboratoryjnych, w rodzaju badania jakości konkretnych przeciwciał, czy poziomu żelaza oraz fibrynogenu, a także 25 OHD, to zadaj konkretne pytanie: dlaczego? Badania te są wskaźnikiem funkcji wątroby i przy niskich parametrach dyskwalifikują w danym dniu szczepienie.

• Jeżeli 75% przeciwciał znajduje się w przewodzie pokarmowym, a we krwi tylko 5%, to na jakiej podstawie zakłada się, że podanie szczepionki z pominięciem naturalnych dróg inwazji bakterii, czy wirusa do organizmu, wytworzy w przewodzie pokarmowym, czy skórze, przeciwciała.

• Co jest miarą odporności, ponieważ przeciwciała wg podręczników są tylko dowodem kontaktu organizmu z bakterią, czy wirusem, a nie miarą odporności na daną chorobę.

• Poproś o prace naukowe weryfikujące bezpieczeństwo podania takiej ilości szczepionek w okresie jednego roku. Jest to szczególnie istotne w związku z normami toksykologicznymi na przykład dla aluminium, czy rtęci [wbrew gazetowym twierdzeniom, rtęć znajduje się w szczepionkach]. J/

szczepienia za i przeciw

• Kto konkretnie w Polsce ustala listę przeciwwskazań do szczepień – nazwiska? I kto bierze odpowiedzialność za przymus szczepień takimi, a nie innymi szczepionkami? Powołaj się na przypadek koreańskiej szczepionki, po której dzieci umierały, gdy były w sprzedaży inne szczepionki, które nie zabijały dzieci.

• W jaki sposób ustala się możliwość wystąpienia alergii, na przykład atopowego zapalenia skóry u konkretnego dziecka? Czy dziecko już leczone z powodu alergii może daną szczepionkę otrzymać? Na jakiej podstawie to wiadomo?

• Czy szczepionka może spowodować chorobę, przeciwko której została opracowana? Dlaczego osoby szczepione choćby na grypę, ciężej chorują? Przy podaniu których szczepionek istnieje największe ryzyko powikłań? Powołaj się na epidemię poszczepienną polio w Indiach w 2011/12 roku.

• Które szczepionki sprzedawane w Polsce zostały wyprodukowane na ludzkich komórkach?

• Poproś o wyjaśnienie sprzeczności pomiędzy wiedzą podręcznikową, że dziecko dostaje przeciwciała z mlekiem matki, a wstrzykiwaniem tychże przeciwciał w okresie karmienia piersią bezpośrednio do krwioobiegu.

• Dlaczego nie wykonuje się badań poziomu witaminy D 3 [25OHD], zarówno w okresie ciąży, jak i karmienia piersią. Witamina D-3 jest jednym z istotnych czynników odpornościowych według współczesnej wiedzy.

szczepienia

• Poproś o przedstawienie prac naukowych, że u dziecka ze stwierdzoną już alergią, podawanie szczepionek nie zaostrza procesu zapalnego i jest bezpieczne.

• W których szczepionkach są przeciwciała HCG i inne substancje wpływające na bezpłodność?

• Poproś o przedstawienie prac naukowych wskazujących, że u dziecka, u którego wystąpił odczyn poszczepienny neurologiczny, dalsze podawanie szczepionek jest bezpieczne i nie spowoduje uszkodzenia układu nerwowego.

• Czy PT Doktór podpisze zobowiązanie pokrycia kosztów powikłań po zalecanym szczepieniu i po twierdzeniu, że szczepienie jest bezpieczne? Jest to bardzo ważne dla Rodzica, ponieważ w Polsce system odszkodowań nie istnieje, podobnie jak w innych krajach trzeciego świata. Jest to tym bardziej dziwne, ponieważ to Rząd wymusza szczepienia pod karą.

• Na jakiej podstawie stwierdza się wrodzony niedobór odpornościowy?

• W związku z częstymi powikłaniami w postaci gruźliczaków po szczepieniu TBC, poproś o podanie metod leczenia tych chorób i gdzie [koszty dojazdów].

• Poproś o podanie metod leczenia powikłań po uszkodzeniu aluminium.

• W jaki sposób i kto ponosi koszta leczenia powikłań, ewentualnych zwolnień z pracy, urlopów bezpłatnych na opiekę nad chorym dzieckiem, etc.

odra epidemia

Nie denerwuj się, ponieważ PT Lekarze także czytają te artykuły, będą mieli więc czas na przygotowanie się do dyskusji. Poza tym ustawa obowiązuje już od prawie 7 lat, więc firmy szczepionkarskie przygotowały i przeprowadzają już odpowiednie pranie mózgów personelowi medycznemu, szczególnie pielęgniarskiemu. Nawet dla samorządowców robią specjalne konferencje. Nie zadowalaj się kopiami prac z Medycyny Praktycznej, czy podobnych biuletynów reklamowych przemysłu farmakologicznego. Nie przedstawiają one żadnych prac polskich, a więc nie można na ich podstawie wyciągać wniosków, ponieważ chociażby sposób odżywiania w USA, czy Korei, jest inny.

Nie zadawaj za dużo pytań w czasie jednej wizyty, ponieważ się pogubisz w otrzymanych odpowiedziach. Podziel sobie pytania na grupy po 4-6 pytań zadawanych jednorazowo i po przyjściu do domu spokojnie zapoznaj się z otrzymanym materiałem. Jeżeli nie dostaniesz żadnych materiałów, odnotuj ten fakt w książeczce zdrowia dziecka. Musisz przyjąć do wiadomości, że obecny Rząd jest zdecydowanie proamerykański, a niestety w Ameryce szerzy się obecnie przymus szczepień we wszystkich prawie stanach. Oczywistym jest, że będzie ten przymus wprowadzany w Polsce. Musisz się więc przygotować.

W celu przypomnienia, podaję zawartość aluminium w wybranych szczepionkach. Norma dla dziecka to 2mcg na kilogram masy ciała, czyli nie więcej aniżeli 10 mcg.

• DtaP (błonicy, tężcowi i krztuścowi): 170-625 mikrogramów, w zależności od producenta.

• Zapalenie wątroby typu A: 250 mcg

• Wirusowe zapalenie wątroby typu B: 250 mcg

• Hib (na zapalenie opon mózgowych; Marka PedVaxHib tylko): 225 mcg HPV: 225 mcg Pediarix (połączenie DTaP-zapalenie wątroby typu B, polio): 850 mcg Pentacel (DTaP-Hib-polio kombinacja): 330 mcg

• Pneumokoki: 125 mcg (podkreślenie dodane)

Pamiętaj w krajach zachodnich „szczepione są dzieci z rodzin biednych, niewykształconych, z dzielnic lumpenproletariatu, kolorowi. Nie szczepią się dzieci z rodzin bogatych, wykształconych, białych”. A Ty Czytelniku, do jakiej grupy należysz?

Powyższy wykaz pytań jest zmodyfikowaną i skróconą wersją alfabetu szczepień, z uzupełnieniami medycznymi, podaną przez p. prof. Majewską.”

Autor: dr Jerzy Jaśkowski

Pamiętaj: lekarza od handlarza łatwo odróżnić. Lekarz informuje za i przeciw danej metodzie. Handlarz tylko chwali towar.

Gdańsk 16.11.2015 r.
Kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl
Źródło: alexjones.pl

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Zobacz jak sfałszowano badania szczepionki na HPV! „To najniebezpieczniejsza istniejąca szczepionka”

Zobacz jak sfałszowano badania szczepionki na HPV! „To najniebezpieczniejsza istniejąca szczepionka”

szczepienia (5)Zamieszczam szokujący w swej wymowie artykuł dotyczący oszustwa szczepionki na HPV, którego autorem jest lek. med. Gabriela Segura. Uważasz, że badania naukowe są wiarygodne i można dać im wiarę? Ten artykuł udowodni Ci, jak bardzo się mylisz.. Przy każdym badaniu naukowym należy zadać pytania: „kto zlecał i opłacał badanie„?, „kto zyska po ujawnieniu wyników badań„?

Znamy kilka badań „naukowych” (cudzysłów celowy) które zostały przeprowadzone na wyraźne zamówienie pewnych kręgów lobbystycznych:

1. badania nad tym, że arabowie i murzyni są tak samo inteligentni jak Europejczycy. Inne badania były prowadzone nad ich poziomem agresji, że niby nie odbiega od poziomu agresji Europejczyków. Codzienność w krajach gdzie te rasy dokonują inwazji, jawnie przeczy wynikom tych badań. Poza tym to nie afrykanie podbili Ziemię, ale Europejczycy. Afryka miała przez tysiąclecia zdecydowanie lepsze warunki do budowy państw, imperiów, cywilizacji, i w końcu do podboju planety. W końcu praktycznie cała Europa na zimę „zamiera„, a w Afryce okres wegetacji trwa cały rok, zaś plony można zbierać nawet kilka razy w roku.

Przez minione wieki pod koniec zimy i na wiosnę Europa wręcz trochę dogorywała, bo zapasy przejedzone a świeżych plonów brak. Dziś ma to mniejsze znaczenie bo mamy automatyzację, robotyzację, szklarnie i inne technologie. Ale przez tysiące lat było to ogromnym ułatwieniem dla Afryki. Mimo to afrykanie świata nie podbili. Ba, dziś są wciąż na poziomie mentalności plemiennej i wciąż nie potrafią zbudować nawet struktur państwowych – przykład najmłodszego państwa świata, Sudanu południowego, w którym już trwa krwawa wojna domowa.

2. badania naukowe tworzone na zamówienie katolików o rozmiarze syndromu postaborcyjnego. Owszem, taki syndrom istnieje u kobiet które podświadomie chciały dziecka, ale na poziomie umysłu świadomego zadecydowały o aborcji. Jednak jego rozmiary zostały w tym badaniu stanowczo przeszacowane. Wypomina to oczywiście prorządowa i prosystemowa, neoliberalna lewica. Dziwne jest natomiast to, że owa prorządowa lewica milczy na temat badań nad szczepionkami, lekarstwami, globalnym ociepleniem, które zostały sfałszowane w taki sam sposób. Jest to milczenie znamienne jak i zbrodnicze.

3. absolutnym rekordzistą w dziedzinie fałszowania badań naukowych jest medycyna i farmacja. Tam fałszerstwo goni fałszerstwo. Ilość dozwolonych prawem metod mających wpłynąć na wynik badania tak, by były po myśli koncernów, jest ogromna, a dochodzą jeszcze metody bezprawne, stosowane równie często. Przykładem metody dozwolonej przez prawo jest tzw. „reaktywne placebo„. Zawiera ono pierwiastek toksyczny – glin (aluminium). Używa się go po to, by dowieść, że szczepionka również zawierająca glin, nie jest szkodliwsza niż placebo. Prawda, że bardzo sprytne?

Czy każde badanie jest sfałszowane? Nie. Ale gdy przeprowadzisz badanie naukowe którego wynik jest niewygodny dla rządów, korporacji i grup lobbingowych, to możesz wiele stracić. Przede wszystkim możliwe jest, że żadne branżowe czasopismo medyczne nie opublikuje Twojego badania, więc świat nauki się o nim nie dowie. Bardzo prawdopodobne jest, że możesz stracić dotacje (granty) na kolejne badania. Jeśli pracujesz na uniwersytecie, możesz stracić pracę. Jeśli u pracodawcy prywatnego – również możesz ją stracić, bo rząd wywarł nacisk na Twojego pracodawcę.

Zaś jeśli zgłosisz jakiś wniosek patentowy na rewolucyjną technologię, to możliwe jest, że albo nikt jej nie wykorzysta, albo zostanie ona ukryta. Przykładem jest patent na niesamowicie wydajną i oszczędną baterię do telefonów komórkowych, został złożony w 2001 lub 2002 roku. Oznacza to że technologia ta została opracowana jeszcze wcześniej. Mimo to korporacje produkujące telefony świadomie wprowadziły „embargo” na tę technologię. Wolały one dawać do telefonów baterie, które są prądożerne i szybko się psują.

Autor wstępu: Jarek Kefir Czytaj dalej „Zobacz jak sfałszowano badania szczepionki na HPV! „To najniebezpieczniejsza istniejąca szczepionka””