Reklamy

Tag: opinie

DONALD TRUMP MÓWI O SZKODLIWOŚCI SZCZEPIEŃ I DEMASKUJE KONCERNY FARMACEUTYCZNE! [VIDEO]

Donald Trump od 2016 roku jest prezydentem USA. Dał się poznać jako ten, który zerwał z dotychczasową liberalną polityką. Zamierza on dokonać korekty agresywnego, neoliberalnego kursu gospodarczego, który powoduje dramatyczne ubożenie społeczeństw. To za jego czasów USA powoli przestaje dozbrajać ugrupowania terrorystyczne pustoszące Irak i Syrię.

USA będzie chciało wycofać się militarnie z Bliskiego Wschodu i gospodarczo z Chin, przenosząc chociaż część produkcji do siebie. Kładzie on też nacisk na patriotyzm, dumę z bycia Amerykaninem. Jest to wszystko bardzo trudne, bo (neo)liberalny know-how jest wciąż bardzo silny na świecie. To potężny rząd cieni, okupujący sądownictwo, uniwersytety, media, przemysł celebrycki, administrację i inne obszary.

A także okupujący akademicką naukę, która też przyjęła liberalną dogmatykę, tracąc przez to wiarygodność i zaufanie społeczne. Liberałowie (Obama-Clinton, Komisja Europejska, Platforma Obywatelska) starają się zatrzymać globalne przemiany w każdy możliwy sposób.

Wojna Trumpa z koncernami farmaceutycznymi i szczepieniami

Trump, Kaczyński, Orban, Sebastian Kurz, Le Pen czy AFD w Niemczech to wyraz szerszej, globalnej tendencji, która jest nie do zatrzymania. Jeśli Cię to szokuje, to przeczytaj poniższe artykuły. W nich wyjaśniałem, dlaczego tak się dzieje:
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Orban, PiS, Trump: jaka jest prawdziwa przyczyna tych zjawisk? Co ukrywają i cenzurują media?!

Donald Trump wiele razy wypowiedział się krytycznie odnośnie szczepionek. Rozpoczął też wojnę z koncernami, choć oczywiście są to na razie działania na małą skalę i niemrawe. W amerykańskim „deep state” wciąż trwają walki frakcji, i wciąż 90% tego co się tam dzieje, nie jest ujawniane opinii publicznej. Poniżej dwa tweety Donalda Trumpa z portalu Twitter krytykujące szczepienia:

Poniżej opinia Prof. Marii Doroty Majewskiej o działaniach Donalda Trumpa odnośnie koncernów farmaceutycznych i szkodliwości szczepień:

Cytat: „Wraz z wyborem Donalda Trumpa na prezydenta USA nastaje nowa era w polityce, cywilizacji i medycynie – co zauważyło wielu światowych polityków. Trump jest jedynym w świecie prezydentem, który przeciwstawił się globalnemu establiszmentowi, który w ciągu paru dekad antyspołecznej, neoliberalnej, mafijno-kapitalistycznej, prowojennej polityki doprowadził USA a także Europę do ekonomicznej i cywilizacyjnej zapaści oraz do niespotykanego biologicznego wyniszczenia społeczeństwa (tyczy to szczególnie USA i Polski). Już dwie generacje młodych Amerykanów są poważnie zdegenerowane i chronicznie chore począwszy od pierwszych tygodni życia. Są to ofiary toksycznych, ludobójczych i bezużytecznych szczepień, które pod przymusem lub wręcz terrorem politycy oraz medyczni urzędnicy wmuszają dzieciom od pierwszych godzin życia.

Jeśli obecna, w zawrotnym tempie nasilająca się epidemia autyzmu w USA nie zostanie zatrzymana, szacuje się, że za 20 lat ok. 80% chłopców będzie chorych na autyzm. I to oznacza koniec znanej nam cywilizacji. Już dziś w USA brakuje normalnych mężczyzn do wykonywania zawodów elektryków, hydraulików, mechaników, pilotów, techników, żołnierzy oraz innych typowo męskich profesji. Wybór Trumpa na prezydenta USA ma kardynalne znaczenie dla ratowania młodych generacji, bowiem jest to jedyny polityk, który otwarcie mówi, że chce zastopować epidemię autyzmu. Będąc ojcem okaleczonego szczepieniami, autystycznego syna, Trump doskonale rozumie, jak wielkim zagrożeniem dla rozwoju dzieci są współczesne toksyczne szczepionki i przeładowane programy szczepień.

Jeszcze przed oficjalnym zaprzysiężeniem na prezydenta, Trump powołał „Vaccine Safety Panel”, na czele którego będzie stał Robert Kennedy Jr, znany prawnik ochrony środowiska, syn zamordowanego przed laty senatora Roberta Kennedyego. Zadaniem tej grupy będzie zbadanie bezpieczeństwa szczepień oraz ujawnienie korupcji, fałszowania wyników badań oraz mengelowskich eksperymentów i oszustw szczepiennych na wielką skalę, jakie miały miejsce w CDC, których ofiarami są miliony trwale okaleczonych lub zabitych dzieci. Kilkudziesięciu uczciwych naukowców z CDC ujawniło te przestępstwa. Ma to kluczowe znaczenie dla radykalnej zmiany programu szczepień i ratowania młodych pokoleń.

Jak można było oczekiwać, winni szczepiennych zbrodni (kartele farmaceutyczne, urzędnicy medyczni, politycy, lekarze, dziennikarze) natychmiast zaatakowali Trumpa za powołanie tego panelu. Jak diabeł święconej wody boją się oni ujawnienia prawdy, że szczepienia są groźne i nieskuteczne w ochronie przed chorobami. Boją się przeprowadzenia rzetelnego, niezależnego kontrolowanego badania, które porówna zdrowie dzieci szczepionych i nieszczepionych, bo przecież, gdyby byli pewni, że szczepienia są bezpieczne, sami prosiliby o takie badania. Wcześniej korporacyjni fanatycy szczepień blokowali wszelkie badania tego typu i publikacje w pismach naukowych oraz mediach. Jeśli Trumpowi uda się zatrzymać obecną epidemię autyzmu, z całą pewnością zostanie uznany za jednego z najwybitniejszych prezydentów USA, który uratował naród od biologicznej zagłady.”
Autor: Prof. Maria Dorota Majewska

Donald Trump to nie tylko Prezydent USA

Donald Trump to także amerykański przedsiębiorca, miliarder, znany jako właściciel nieruchomości w USA, kierownik i założyciel Trump Organization. Prowadził również bardzo popularny w USA show — The Apprentice. Jest posiadaczem jednych z najbardziej prestiżowych nieruchomości w Chicago i Nowym Jorku: hoteli, biurowców, kasyn i apartamentowców.

Z ramienia stworzonej przez siebie Trump Organization zarządza ponad 100 firmami. Posiada liczne hotele, restauracje oraz kasyna na całym świecie. Ponadto wśród zarządzanych przez niego nieruchomości znajduje się Trump University, prywatny uniwersytet o charakterze ekonomicznym. Znajduje się na liście najbogatszych ludzi na świecie magazynu Forbes.

Poniżej zaś nagranie video – wywiad z Donaldem Trumpem na temat szkodliwości szczepień z telewizji Fox News.

Co ciekawe, jest to dawny wywiad, pochodzi on z 2013 roku. Więc niechęć Donalda Trumpa do szczepień i koncernów farmaceutycznych jest zjawiskiem stałym, występuje od dawna. Najpierw stenogram z tego nagrania, a potem samo nagranie:

X: …..tymczasem, Donaldzie, mamy Dzień Świadomości Autyzmu. W ostatnim tygodniu wyszły na jaw fakty, mówiące, że znacząco wzrosła liczba osób, u których rozpoznano autyzm. Myślałeś o tym?

Donald Trump: Przez lata byłem z tym mocno powiązany, mam świetnych przyjaciół, Boba i Suzanne Wright. Bob w przeszłości był przewodniczącym NBC, jak pamiętasz, naprawdę poświęcili swoje życie walce z autyzmem. W ich rodzinie miało miejsce poważne wydarzenie, to fantastyczni ludzie. Pomagałem im przez lata, prowadziliśmy zbiórki pieniędzy w Mar-A-Lago i innych miejscach, zaznajomiłem się z tematem. Mam teorię, to teoria, która ma swoich zwolenników, mówię o szczepionkach. Nigdy czegoś takiego nie mieliśmy, to jest teraz epidemia, rozrosło się mocno przez ostatnie 10 lat, rozrosło się przez ostatnie 2 lata.

Kiedy przynosisz niemowlę, które waży 5 kilogramów, do gabinetu lekarza, a oni wpompowują w nie wiele szczepionek równocześnie. Nie jestem przeciwko szczepionkom, ale myślę, że gdy dodamy do siebie te wszystkie szczepionki, dwa miesiące później dziecko różni się znacząco, wiele różnych rzeczy się dzieje. Znam takie przypadki, znam przypadek dwuletniego dziecka, które poszło na szczepienie, dziecko było zdrowe. Miesiąc później jego rodzic stawał na rękach, nie wiedział co się dzieje, dziecko po prostu zwariowało.

Y: Większość lekarzy się z tym nie zgadza, badania potwierdzają, że nie ma to związku, przypuszczano, że to rtęć ze szczepionek, której nie używali od lat, a jednak liczba zachorowań na autyzm jest najwyższa w ostatnim czasie. Może przyczyna leży w środowisku..

Donald Trump: To kontrowersyjne co powiem, ale nie obchodzi mnie to, widziałem ludzi, którzy mieli zupełnie zdrowe dziecko, poszli na szczepienie i miesiąc później dziecko nie było już zdrowe.

A teraz zapowiadany wywiad z Donaldem Trumpem o szkodliwości szczepień:

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy

„BOTOKS” TO FILM ZNIENAWIDZONY PRZEZ FARMACJĘ. ONI NIE CHCĄ BYŚ GO OBEJRZAŁ!

„Botoks”, medyczne przekręty i koncerny farmaceutyczne

Film Patryka Vegi „Botoks” jest thrillerem medycznym opartym na faktach. Ten skandalizujący film opowiada o szokujących praktykach w służbie zdrowia. Premierę kinową miał 29 września 2017 roku i wciąż jest wyświetlany w kinach. Film ten już teraz szokuje lekarzy, farmaceutów jak i różne wpływowe gremia, którym zależy na utrzymaniu tego wszystkiego w tajemnicy.

Byłem niedawno na tym filmie. Od osoby która jest „w temacie”, wiem, że gdzieś 90% scen z filmu rzeczywiście ma miejsce codziennie w placówkach służby zdrowia. Jedna dziesiąta jest przekoloryzowana, np umieranie pięciomiesięcznego dziecka. Film jest też mocno krytykowany za to, że koncerny farmaceutyczne nie sponsorują w taki sposób lekarzy za sprzedaż ich produktów. Że to bajka i to tak nie działa. Tylko krytycy nie powiedzą Ci jednego. Że koncerny rozwiązały to nieco inaczej, i dalej to robią, omijając nowo wprowadzone regulacje prawne.

Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz, która ma miejsce w polskiej debacie publicznej po premierze kinowej filmu Botoks. Otóż jest to najbardziej hejtowany i najbardziej znienawidzony film w Polsce. Nawet amatorskie filmiki w stylu fotomontaży obrażające papieża (np. „Jan Paweł II gwałcił małe dzieci”) nie budzą tak wielkiego bólu dupy.

Krytycy twierdzą, że to najgorszy film od lat, że Patryk Vega jest najgorszym polskim reżyserem. Że używa wulgaryzmów, że dialogi są kulawe, a sceny źle zmontowane. W krytyce przoduje związany z Gazetą Wyborczą „Asz Dziennik” czy profil „Rada Etyki Socjal Media”. Film ten jest też krytykowany przez autorów „promujących naukę” czy „zwalczających mity i teorie spiskowe”.

„Rzeźnicka” ginekologia w Polsce

Ja pamiętam masę złych filmów, szczególnie z lat ’90 i ’00. W szkole prowadzano nas na typowo „drewniane” filmy takie jak „Ogniem i mieczem”, których po prostu nie da się oglądać. Dużo nowszych polskich filmów jest nie do oglądania, np „Kac Wawa” czy „Planeta Singli”. Jednak od pewnego czasu powstają u nas filmy dużo lepszej jakości, i Patryk Vega jest reżyserem który wpasowuje się w tę tendencję. Jego filmy nie są jakieś „tragiczne”. A na pewno nie są to „drewniane” filmy charakterystyczne dla naszej kinematografii, ani nie jest to chłam jak głupawe i równie drewniane komedie. Jest to już zupełnie inna jakość, choć oczywiście nie jest to Hollywood. Więc krytyka tego filmu jest przesadzona, a czasami po prostu mocno podejrzana.

W filmie dość sporo uwagi poświęca się wręcz rzeźnickim realiom towarzyszącym przeprowadzaniu aborcji czy podczas porodu. Nie chodzi tutaj o propagandę pro-life, ale o to, jak traktuje się kobiety chcące dokonać legalnej aborcji. Poruszane jest też zagadnienie niehumanitarnych porodów i odmawiania znieczulenia czy cesarskiego cięcia. Na to narzeka mnóstwo kobiet i organizacji feministycznych. Faktem jest, że wielu polskich ginekologów powinno pracować raczej w jakiejś rzeźni, albo przy wykonywaniu egzekucji w Chinach, a nie przy żywych ludziach. Czy „Botoks” zyskuje więc aprobatę środowisk feministycznych?

A skąd. Feministki są na tej samej liście płac, co medycyna, co organizacje ściągające islamistów itp. To potężny, globalny, lewicowo-liberalny think-tank czy też know-how. Jest obecny w rządach (Unia Europejska, Obama-Clinton), w nauce, medycynie, w sądach, mediach, urzędach, administracji, w naukach społecznych, organizacjach pozarządowych i lobbingowych. Na końcu tej hydry są banki, korporacje, wielki biznes, mafie i inni oprawcy ludzkości. Postawili oni właśnie na ten lewicowo-liberalny know-how. Ale ludzie zaczynają się budzić i to zauważać. Że usta pełne ideałów tolerancji, empatii, demokracji nie wystarczą, jeśli doprowadza się do biedy, wyzysku i opresji.

Medyczni i farmaceutyczni „święci”

Te same realia co w polskiej ginekologii, są w opiece paliatywnej. W Polsce stosuje się dużo mniejsze dawki leków przeciwbólowych (morfina, tramadol, fentanyl) niż w krajach cywilizowanych. Zmusza się więc chorych np na raka do niewyobrażalnego cierpienia. Lekarze niechętnie stosują wysokie dawki tych leków nawet gdy chory wyje z bólu i wiadomo na 100%, że za kilka dni lub tygodni umrze. Ważne jest też to, że na Zachodzie normą są badania, procedury i leki, które w Polsce są totalnym kosmosem. A wielu lekarzy nawet o nich nie słyszało. Więc wcale nie chodzi tutaj o jakąś medycynę naturalną czy wydumane teorie spisku. Ale o barbarzyństwo polskiej medycyny i fakt, że jest 100 lat za murzynami.

W czym więc problem z filmem „Botoks”? W tym, że film Patryka Vegi „Botoks” uderza w jedną z większych świętości. A więc w instytucję medycyny, nauki, w lekarzy. Polacy są na tym etapie, że wiedzą, że politycy są skorumpowani, że media kłamią, że księża to pasibrzuchy i często pedofile. Więc medycyna, służba zdrowia i nauka jest takim ostatnim bastionem systemu, ostatnią taką „świętością”. Wiedza o toksycznych farmaceutykach i szczepieniach, o potwornej korupcji i fałszerstwach naukowych, czy o działalności koncernów farmaceutycznych jest wiedzą stosunkowo nową.

Pokolenie 35+ często jest ślepo zapatrzone w zdanie „pana doktora”, który dziś jest jak ksiądz w XIX-wiecznej, austriackiej Galicji. Elita zawsze dąży do zatrzymania swojego stanu posiadania i do jego powiększenia kosztem zwykłych ludzi. A temu sprzyjają obywatele ciemni, wierzący różnym przekupionym „autorytetom”, a więc wyznawcy. No i obywatele nieszczęśliwi, biedni, chorowici też sprzyjają planom elity. Więc robi się wiele, by ludzie biedowali, by nie zdobywali cennej wiedzy, by podlegali autorytetom z lewa i prawa, od kościoła czy od ateistycznej nauki, i by byli chorowici i słabi.

Autorzy, blogerzy i YouTuberzy na usługach farmacji

W jednym z wywiadów Patryk Vega przyznaje wprost, że będzie to jeden z najmocniejszych filmów, jakie nakręcił. Podniósł się ogromny jazgot wśród lekarzy, farmaceutów, a także wśród blogerów i youtuberów finansowanych przez farmację. Blogerzy i youtuberzy Ci lansują się jako głos nauki, głos rozsądku, racjonalnego myślenia. Bardzo łatwo ich poznać. Popierają oni każdą możliwą „wersję oficjalną”, która przynosi zysk wspomnianemu wyżej lewicowemu know-how.

Od GMO, po krytykę medycyny naturalnej i teorii spiskowych, po popieranie gender, krytykę posiadania broni przez obywateli i popieranie energetyki nuklearnej. Każdy głos przeciwny z automatu szufladkują jako „teorię spiskową”, „pseudonaukę”, „prawicową propagandę”. W rzeczywistości jest to głos pieniądza. Dużego pieniądza – są to biliony dolarów zysków. A tam, gdzie jest duży pieniądz, tam dzieją się rzeczy złe i straszne. Czyli przekręty, zatajanie informacji o wadach produktów, uciszanie niewygodnych głosów, korumpowanie polityków, itp itd.

Nie ma w tym ani zbyt dużej filozofii, ani jakichś makiawelicznych spisków. Wynika to po prostu z trzeźwego spojrzenia na świat i zwykłej logiki. Pora zrozumieć, że problemy ludzkiej natury są te same od eonów czasu. Ta sama chciwość, ta sama żądza pieniądza i władzy. To samo okrucieństwo i zło. Więc wpływowi ludzie łączą się w grupy i bronią swoich interesów. Takie grupy były i w XIX wieku, i w średniowieczu i w starożytnym Rzymie. Były i w czasach jaskiniowych. Gdy wódz plemienia razem z lokalnym osiłkiem z maczugą i z szamanem, trzymali za mordę ówczesny, jaskiniowy motłoch.

Niewiedza nie zwalnia od konsekwencji

Już dzieci w przedszkolach formują się w grupki, trzymają razem sztamę i nie mówią wszystkiego rodzicom, pani przedszkolance czy innym dzieciom. Złe strony sprzedawanego produktu ukrywa każdy sprzedawca. Począwszy od baby z bazaru handlującej niezbyt świeżą cebulą, po mechanika samochodowego, korporację sprzedającą szybko psujące się smartfony, czy koncern farmaceutyczny. Nie ma to żadnego związku z nakładaniem aluminiowej folii na zakuty od głupich teorii łeb, czy wiarą w kosmitów-reptilian rządzących światem.

To po prostu życie, z jego jasnymi jak i ciemnymi barwami. A w życiu zdani jesteśmy najczęściej sami na siebie i swoich rodziców, partnerów, przyjaciół itp. Koncern farmaceutyczny, producent elektroniki, operator telefoniczny, instytucja państwa, stacja telewizyjna, market, warzywniak, restauracja itp itd, nie są instytucjami charytatywnymi wzruszającymi się nad Twoim losem. Ale są podmiotami nastawionymi na zarabianie szmalu i poszerzanie swoich wpływów. No i nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności, tak jak niewiedza nie zwalnia od konsekwencji.

Poniżej krótki zwiastun filmu „Botoks” Patryka Vegi:

Zapraszam Cię na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

SZOKUJĄCE TAJEMNICE MEDYCYNY. MMS: TEN „NIEWINNY” SUPLEMENT MOŻE CIĘ NAWET ZABIĆ!

MMS i jego skutki uboczne, które mogą zabić..

Jeśli interesujesz się medycyną naturalną, to całkiem możliwe, że trafiłeś na informacje dotyczące MMS – tzw „Miracle Mineral Supplement”. Jest on reklamowany jako cudowny środek na niemal wszystkie choroby świata. Zbyt piękne, by mogło być prawdziwe? Więc jakie są fakty? Czy MMS to rzeczywiście cudowny środek na wszystko, środek, który zmieniłby oblicze medycyny naturalnej? Czy może coś się przed nami ukrywa?

Przyjrzyjmy się tej dość dziwnej sprawie bliżej..

Na samym początku przestrzegam przed pomyleniem dwóch suplementów – szkodliwego MMS z pożytecznym MSM:
MMS jest mineralnym związkiem chloru. O nim jest ten artykuł. Jest to związek toksyczny, żrący, utleniający;
MSM jest organicznym związkiem siarki. Jest pożyteczny, zdrowy, choć nie mogą go brać osoby z zaburzeniami metylacji;

MMS to szkodliwy związek chloru o wielu skutkach ubocznych!

Składnikiem MMS – Miracle Mineral Supplement – jest chloryn sodu. Jest to związek zbudowany z jednego atomu chloru, dwóch atomów tlenu i jednego atomu sodu, o wzorze NaClO2. Jednak MMS należy aktywować kwasem, i najczęściej stosuje się kwas cytrynowy. W wyniki reakcji chemicznej, z MMS powstaje wtedy właściwa substancja czynna, czyli dwutlenek chloru o wzorze ClO2. Dwutlenek chloru ma jeden niesparowany elektron, co czyni go silnym wolnym rodnikiem. Jest on utleniaczem, czyli działa na organizm inaczej niż pożyteczne przeciwutleniacze.

Warto dodać, że ludzki organizm zaprzestaje syntezy własnych przeciwutleniaczy koło 25 roku życia. Jako jedyny gatunek ssaków, obok świnki morskiej, mamy wyłączoną biosyntezę witaminy C – która także jest ważnym przeciwutleniaczem. Dwutlenek chloru jest biocydem, toksyną metaboliczną. Zaburza naturalne procesy metaboliczne mające miejsce w organizmie. Jako biocyd dwutlenek chloru, aktywna frakcja MMS, jest substancją używaną w przemyśle do dezynfekcji, czyli zabijania bakterii. W organizmie ludzkim MMS zabija więc wszelkie bakterie, jakie napotka. I w tym tkwi jego niewiarygodna wręcz toksyczność.

MMS zabija bakterie chorobotwórcze tak samo silnie, jak bakterie pożyteczne. Niemal połowa masy ciała człowieka (sic!) to różnego rodzaju bakterie. Jest ich w nas niewyobrażalnie wielka ilość. I są one konieczne do życia. Pomagają w trawieniu i wchłanianiu składników odżywczych, rozkładają toksyny, itp. Bez tych dobroczynnych bakterii nie przeżylibyśmy nawet doby. Tymczasem MMS, tak samo jak antybiotyki, konserwanty i inne toksyny, powoduje bardzo niekorzystne zmiany w tej florze bakteryjnej organizmu. A to prosta droga do ruiny całego organizmu. Przecież to od tego zaczynają się choroby autoimmunologiczne (Hashimoto, toczeń itp), czy celiakia, zespół drażliwego jelita i wiele innych.

MMS: pozostałe skutki uboczne i działania niepożądane

Poza wyjaławianiem organizmu z dobroczynnych bakterii, MMS ma inne ciekawe, acz szokujące skutki uboczne. Wchodzi on w reakcje z aminokwasami takimi jak cysteina, tyrozyna czy tryptofan. Z tyrozyny i tryptofanu powstają dobroczynne neuroprzekaźniki (serotonina, dopamina, noradrenalina, adrenalina). Odpowiadają one za dobry nastrój, jak i zdrowie psychiczne i umysłowe. MMS reaguje także z niektórymi cząsteczkami RNA, czyli kwasu rybonukleoinowego.

MMS powoduje więc powstawanie wolnych rodników. Powstaje proces zapalny, stres oksydacyjny, który jest niszczący dla organizmu. Powoduje to zmiany w naszym DNA. Są to mutacje i zmiany nowotworowe. MMS jest więc substancją rakotwórczą! Z kolei oksydacja, stres oksydacyjny, jest najbardziej toksyczną siłą, która atakuje wszystkie elementy organizmu człowieka. To wróg młodości, sprzymierzeniec różnych chorób. To główny mechanizm przedwczesnego starzenia się i różnych uszkodzeń.

Klasyczne objawy po spożyciu MMS to: senność, biegunka, mdłości, wymioty. Fanatycy MMS mówią, że tak oczyszcza się organizm. Tymczasem to gówno prawda! Przecież to standardowe objawy zatrucia – praktycznie przy każdym zatruciu występują te objawy! Senność – bo zaburzona jest praca organizmu. Mdłości, wymioty i biegunka – bo organizm chce wydalić jak najszybciej truciznę. Jeśli występuje biegunka, to znak, że czegoś w organizmie jest nadmiar i musi on tak to wydalić. Jeśli wymiotowałeś, to być może Twój organizm, wyposażony w mądrość natury, uratował Ci życie, wydalając nadmiar trującego MMS z żołądka.

MMS: skutek uboczny – śmierć?!!

Dawka śmiertelna MMS (konkretnie: chlorynu sodu) to 10 do 15 gramów. Dawka 1 grama może wywołać nudności, wymioty i szereg komplikacji, jeśli organizm jest już osłabiony. Tymczasem dawki zalecane przez zwolenników MMS są trzykrotnie większe. 3 gramy czegoś, co przypomina domowy wybielacz, co jest toksycznym, żrącym i utleniającym związkiem chloru, wprowadzasz do swojego organizmu. Zauważ, że te zalecane 3 gramy MMS to aż 33% dawki śmiertelnej.

MMS powoduje też hemolizę – czyli obumieranie, rozrywanie czerwonych krwinek. To tłumaczy fakt, dlaczego MMS czasami bywa skuteczny jako wspomaganie klasycznego leczenia malarii. Prawda jest taka, że u stosujących MMS może rozwinąć się anemia. Preparatowi MMS bliżej jest do grupy antybiotyków czy chemioterapeutyków, niż do suplementów medycyny naturalnej. MMS powoduje także: podrażnienie przełyku, jamy ustnej, żołądka i jego błony śluzowej. To proste – w końcu jest to żrący środek chloru. Podobny toksyczny efekt da wypicie rozcieńczonego domestosa czy wybielacza. Przy długotrwałym używaniu (co jest zalecane przez oszołomów) powoduje przewlekłe zapalenie oskrzeli i uszkodzenie płuc.

Skutki uboczne MMS2, czyli innej wersji szkodliwego MMS

Jest także inna wersja trującego MMS, znana jako „MMS2”. Jest to podchloryn wapnia, o wzorze chemicznym Ca(ClO)2. Składa się z jednego atomu wapnia, dwóch atomów chloru i dwóch atomów tlenu. Obok chlorku wapnia, jest składnikiem tzw „wapna chlorowanego”. Jest silnym utleniaczem i substancją silnie higroskopijną, co oznacza, że agresywnie „podbiera” cząsteczki wody. O tym co to oznacza, przeczytacie w książce od chemii. Po spożyciu MMS2 w  organizmie powstaje związek czynny, czyli kwas podchlorawy o wzorze HClO. Jest również stosowany do dezynfekcji i w przemyśle jako wybielacz.

Jest doskonałym przykładem niebezpiecznej reaktywnej formy tlenu (ROS). Prowadzi on do niebezpiecznych procesów utleniania. Kwas podchlorawy jest wytwarzany w niewielkich ilościach przez nasz organizm, a konkretnie przez białe krwinki atakujące szkodliwe bakterie. I już taka niewilka, produkowana naturalnie ilość MMS2 jest toksyczna. Prowadzone są badania nad przeciwutleniaczami, które mają chronić organizm przed tym procesem. Tymczasem fanatycy MMS2 zalecają przyjmowanie ogromnych ilości tego związku.

Oprócz tego, MMS2 może zapoczątkować kaskadę mutacji genetycznych rozpoczynającą proces nowotworowy. Chodzi o czynnik transkrypcyjny NF-Kappa B. Kwas podchlorawy (MMS2) powoduje chlorowanie fragmentów DNA oraz rozrywani spirali DNA. Oba te środki promuje się razem z MSM. MSM, choć jest pożytecznym związkiem, wzmacnia zdolność przenikania toksycznych MMS i MMS2 przez barierę krew-mózg. W efekcie, wzmacnia się toksyczny wpływ MMS także na układ nerwowy i mózg.

MMS jest szkodliwy i nie powinien być spożywany przez ludzi w żadnej formie!

Podsumowując: ani MMS, ani MMS2 nie powinny być spożywane przez ludzi w jakiejkolwiek formie i pod jakąkolwiek postacią. Niewłaściwe przeprowadzenie reakcji aktywacji MMS kwasem cytrynowym, może spowodować niewydolność oddechową i zgon. Z cięższych skutków ubocznych trzeba wyliczyć ostrą niewydolność nerek, methemoglobinemię (powstawanie nieprawidłowej hemoglobiny), hemolizę (rozpad krwinek), i inne.

Nikt nie kwestionuje skuteczności suplementów magnezu, wapnia, witaminy D3, K2 i wielu innych. Pomagają nam one wtedy, gdy tradycyjna, lekarska medycyna jest bezsilna, i gdy zostawia chorych (np na Hashimoto) samych sobie. Toksyczność MMS bywa używana przez farmaceutycznych propagandzistów do ośmieszania i obrzydzania ludziom medycyny naturalnej i wszystkich suplementów. Czasami zastanawiam się, po co promuje się toksyczny MMS? Ta substancja ma niemal religijny marketing i nie mniej fanatycznych wyznawców. Którzy opanowali cały internet i bombardują hejtem krytyczne wobec MMS artykuły.

Może wypromował to ktoś o wyjątkowo złej woli? A może dla beki? A może był to makiaweliczny plan ośmieszenia medycyny naturalnej? Obrazek „typowego Janusza”, pacjenta Oddziału Intensywnej Terapii, który przeczytał w internecie jakieś brednie, i nażarł się jakiegoś gówna które wyżarło mu bebechy, nieźle działa na wyobraźnię. Kto wie, kto wie.. 😉 Miej oczy szeroko otwarte, weryfikuj, analizuj, poddawaj w wątpliwość.. Nie bądź baranem prowadzonym na rzeź, który przeczytał coś w internetach, i idzie teraz wykupić pół apteki za gruby hajs.

Źródła:
-„Cudowny suplement, którym można się zatruć” (PoradnikZdrowie.pl) (LINK TUTAJ)
Dwutlenek chloru (Wikipedia)
Kwas podchlorawy (Wikipedia)
Co to jest ustabilizowany dwutlenek chloru? (LennTech.pl)
What is hypochlorus acid? (WiseGeek.org)
-Pennathur S., Maitra D., Byun J., Sliskovic I., Abdulhamid I., Saed G. M., Diamond M.P. and Abu-Soud H. M. Potent antioxidative activity of lycopene: A potential role in scavenging hypochlorous acid, Free Radical Biology and Medicine, Volume 49, Issue 2, 2010
-Prütz, W. A. Hypochlorous acid interactions with thiols, nucleotides, DNA and other biological substrates. Archives of Biochemistry and Biophysics, Volume 332, No. 1, 1996

Zapraszam Cię też do przeczytania innych ciekawych artykułów o zdrowiu, medycynie, profilaktyce, suplementach, chorobach:
Jak brać suplementy z witaminą C, by działały z korzyścią dla zdrowia? Medycyna wciąż o tym nie wie..
Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Jak schudnąć jedząc to na co masz ochotę? Tajemnica ukrywana przez medycynę ostatecznie ujawniona!
Medycyna: zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ suplementów litu na zdrowie
Dlaczego leki na depresję lub suplementy nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale medycyna naprawdę tego nie wie!
Medyczna tajemnica. Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
8 oznak nietolerancji glutenu. „To zwiększa ryzyko zgonu o 600%, a medycyna to ignoruje”
Czy cukier naprawdę szkodzi? Wszystko o tajemnicach dietetyki i medycyny

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

ZANIM SIĘGNIESZ PO SILNE LEKI.. NIESAMOWITY I WCIĄŻ SZOKUJĄCY WPŁYW LITU NA ZDROWIE!

Lit, jego niedobory i zdrowie, nie tylko psychiczne..

Czy odczuwasz lęk, niepokój, depresję lub inne zaburzenia nastroju? Czy zastanawiasz się nad wyborem ich terapii? Medycyna naturalna lub lekarstwa proponowane przez lekarza rodzinnego czy psychiatrę? A może od dawna leczysz te zaburzenia, najczęściej jednak z co najmniej niezadowalającym skutkiem? W tym artykule chciałbym Ci uświadomić, jaką funkcje dla zdrowia pełni lit i jak może objawiać się jego niedobór.

Często bywa tak, że przed sięgnięciem po leki wystarczy spróbować brać tryptofan, witaminę D3 i właśnie lit w formie suplementu w niskiej dawce. Zaś dodanie suplementów z niskimi dawkami litu może znacząco wspomóc leczenie farmaceutyczne. Rola tego pierwiastka jest niemal zupełnie pomijana i niedoceniana w leczeniu zaburzeń psychicznych. Możliwe że wielu pacjentów nie trafiłoby do zamkniętych szpitali czy nie popełniło samobójstwa, gdyby rozpoczęto suplementację litem.

Lit jest trzecim z kolei pierwiastkiem w układzie okresowym, jest najlżejszym metalem. Jego wpływ na zdrowie wciąż budzi wiele kontrowersji. Ten mikroelement jest po prostu słabo poznany. Nie ma oficjalnych norm zapotrzebowania dobowego na lit. Ale niektórzy dietetycy postulują ustanowienie dobowego zapotrzebowania na 1 mg. W USA proponuje się „widełki” spożywania litu od 0,1 mg do 1 mg na dobę. Tymczasem wielu ludzi nie dostarcza nawet tych 0,1 mg. Dla przykładu w Belgii jest to zaledwie 0,009 mg na dobę. W Polsce też nie lepiej, bo około 0,3 mg w ciągu dnia.

Gdzie możemy znaleźć lit? Źródła litu to przede wszystkim woda, szczególnie wody mineralne takie jak Żuber. Niewielkie ilości litu znajdują się w warzywach, zbożach i drożdżach. Trochę więcej jest go w roślinach różowatych, stąd niektórzy wytwarzają miksturę z płatków róży. Ogólnie w Polsce mamy bardzo mało litu w pożywieniu. Wielu z nas może cierpieć na jego niedobór.

Tax Relief 1

Są dwie możliwości terapii litem:

terapia medyczna litem w wysokich dawkach. Dawki te to 250 mg do 2000 mg, na ogół stosuje się 500 mg do 1500 mg węglanu litu. Są to preparaty dostępne na receptę i są stosowane raczej w cięższych chorobach psychicznych. Musi być stosowana pod ścisłą kontrolą lekarza, konieczne jest stałe monitorowanie poziomu litu we krwi. Na ogół jest to terapia bezpieczna. Ale ma swoje liczne działania niepożądane i może wystąpić ciężkie zatrucie litem. Ta forma terapii nas nie interesuje, chyba że zlecił Ci ją lekarz który się na tym zna. Absolutnie odradzam zdobywanie na własną rękę preparatów litu w tych wysokich dawkach, bo konsekwencje mogą być opłakane;

-terapia / suplementacja litem w niskich dawkach. Te dawki to 5 mg do 20 mg. Na ogół 5 mg do 10 mg. Jest to preparat orotanu litu, dostępny w suplementach bez recepty. Można go kupić np na allegro wpisując w wyszukiwarkę frazę „orotan litu„. Cena to na ogół 40 złotych za 60 kapsułek po 5 mg. Ten rodzaj terapii litem nas interesuje i jest omawiany w tym artykule. Jest to bezpieczna forma suplementacji litu i nie występują po niej skutki uboczne. Pamiętaj by nie pomylić tych dwóch form terapii;

Pills concept

Mechanizm działania litu:

-Hamuje przemiany trifosforanu inozytolu – IP3 do inozytolu;
-Wpływa na syntezę, uwalnianie, przechowywanie i wychwyt zwrotny neuroprzekaźników (serotoniny, noradrenaliny, dopaminy);
-Jego działanie stabilizujące nastrój wynika m.in. z hamowania wychwytu zwrotnego noradrenaliny;
-Uwrażliwia on receptory serotoninowe na serotoninę. Może mieć to szczególne znaczenie przy wieloletnim braniu antydepresantów, które powodują osłabienie wrażliwości tych receptorów;

Lonely sad girl on the dark beach

Działanie litu i jego wpływ na zdrowie:

Lit działa uspokajająco, tonizująco, stabilizująco. Przy czym nie powoduje on senności i „zamulenia” typowego dla lekarstw psychiatrycznych. Często szybko działa na depresje, stany lękowe i nerwicowe. Właśnie w tych zaburzeniach jest on szczególnie polecany;
W Japonii dodaje się lit do wody z wodociągów. Działanie to przyniosło szokująco skuteczne rezultaty. Kraj ten boryka się z epidemią depresji i ogromną liczbą samobójstw. Dodanie litu do wody pomogło znacznie je ograniczyć.
W rejonach gdzie jest więcej litu w wodzie pitnej, ludzie są spokojniejsi, jest mniej incydentów kryminalnych, wypadków drogowych, narkomanii i chorób psychicznych;
W przypadku niedoborów litu, tracimy go w ostatniej kolejności z: tarczycy, nadnerczy, przysadki mózgowej i z jajników. Jest więc on tam szczególnie potrzebny. Wysoce prawdopodobny jest związek niedoboru litu z chorobami tarczycy i nadnerczy (Hashimoto, niedoczynność, nadczynność, Choroba Cushinga i Addisona);
Podawanie litu powoduje.. zwiększenie ilości komórek mózgowych. Pojawiają się nowe neurony, więcej jest też komórek macierzystych. Może mieć to znaczenie w terapii choroby Alzcheimera, Parkinsona czy stwardnienia rozsianego (SM);
Lit pomaga także w miażdżycy, profilaktyce nowotworów, dodaje energii;
Zwiększa działanie magnezu, powinien być brany razem z magnezem (200 mg do 500 mg magnezu na dobę) i z witaminą B6 (50 mg do 100 mg wit. B6 na dobę);
Lit umożliwia też transport witaminy B12 do mózgu.

herb, oil, garlic and tomatoes

Kiedy warto zastanowić się nad suplementacją litem w niskich dawkach?

-Bezwzględnie przy wszelkich chorobach psychicznych, w nerwicach, depresjach, zaburzeniach nastroju, zaburzeniach osobowości. Także wtedy, gdy zauważasz u siebie nerwowość, skłonność do chandry, PMSów, osłabienie itp;
Przy wszelkich uzależnieniach, nałogach – od papierosów, alkoholu, narkotyków. Przy agresywności i niestabilności emocjonalnej;
Szczególnie pomocny jest przy leczeniu ADHD, choroby afektywnej dwubiegunowej (CHAD), zespołu stresu pourazowego, i innego przewlekłego, ciężkiego stresu;
Można także w leczeniu nowotworów, stwardnienia rozsianego, miażdżycy;

niedobór litu (2).jpg

Jak zażywać suplementy z litem?

Kup lit w postaci orotanu litu np na Allegro. Jest tam dostępny preparat znanego producenta w dawce 5 mg, w ilości 60 kapsułek, w cenie około 40 złotych. Absolutnie nie polecam nielegalnego załatwiania litu w wysokiej dawce, tego na receptę. Jak i nie polecam kupowania wodorotlenku litu i robienia z niego roztworu. Ponieważ bardzo łatwo o tragiczną pomyłkę w dawkowaniu, a wodorotlenek litu jest ekstremalnie niebezpieczny (bardzo żrący, pryska naokoło).

Jak masz już suplement orotanu litu, to zacznij od dawki 5 mg na dobę, przed snem. Po dwóch tygodniach możesz zwiększyć do dawki 10 mg. Najczęściej w ogóle nie ma potrzeby stosowania większych dawek. Dawka maksymalna to 20 mg na dobę. Można też pić wodę leczniczą, taką jak Żuber. Jest dostępna w marketach. Jedna butelka półlitrowa zawiera 22 mg litu. Pije się 100 ml lub 200 ml na dobę. Ważne jest to, że jest to woda lecznicza. Nie można jej więc przedawkowywać. Jest to lekarstwo, a nie woda której pijesz 2 czy 3 litry w ciągu dnia.

lit niedobor

Przeciwwskazania i kontrowersje związane z leczeniem i suplementacją litem

Przede wszystkim większość skutków ubocznych, przeciwwskazań i kontrowersji związanych z litem, dotyczy terapii medycznej. Czyli tej w bardzo dużych dawkach, w postaci preparatów dostępnych na receptę. Warto jednak zachować ostrożność i umiar także w przypadku terapii litem w niskich dawkach. Przede wszystkim, mówiąc kolokwialnie, nie bądź debilem, który przeczytał coś w internecie i idzie teraz wykupić pół apteki.

Główne przeciwwskazania do terapii litem to: ciężka niewydolność nerek, świeżo przebyty zawał serca, organiczne / mechaniczne uszkodzenia mózgu, białaczka. Ostrożnie w przypadku niewyrównanej niedoczynności tarczycy, chorobach serca, chorobie Addisona (zdarza się w zaawansowanej formie Hashimoto), padaczce, cukrzycy, schizofrenii, wrodzonej nużliwości mięśni, chorobie parkinsona.

Nie wolno stosować litu z neuroleptykami takimi jak haloperidol i pochodne fenotiazyny, gdyż grozi to poważnym uszkodzeniem mózgu (zespół encefalopatyczny i inne). Stosowanie z inhibitorami monoaminooksydazy (MAOi typu A i B – silne antydepresanty / leki na parkinsona) także wiąże się ze szczególnym ryzykiem powikłań (zespół serotoninowy). Ostrożnie z trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi (TLPD) bo może to spowodować zmiany nastroju. Jest to wiele leków o różnych nazwach handlowych. Dlatego zawsze sprawdzaj i poznawaj to, co zażywasz – bądź świadomym pacjentem.

lit niedobór

Z pozostałymi lekami antydepresyjnymi i neuroleptycznymi lit można stosować, ale ostrożnie. Należy zmniejszyć ilość zażywanych lekarstw i stosować niską dawkę litu (max. 5 mg). W niektórych krajach ludzie wypijają z wodą kilkanaście a nawet więcej mg litu na dobę, i normalnie biorą leki psychiatryczne. No i wielu pacjentów bierze bardzo wysokie dawki litu (czyli te na receptę, które nas nie interesują) razem z antydepresantami i innymi lekarstwami, i jakoś żyje.

Generalnie jeśli leczysz się takimi lekarstwami, to decyzję o tym czy możesz brać lit w niskiej dawce, zawsze powinien podejmować lekarz. Na NFZ nie idź, bo zostaniesz co najwyżej opierdolony że wiesz więcej od lekarza, i że masz czelność leczyć się naturalnie. Znajdź kumatego lekarza psychiatrę przyjmującego prywatnie, poczytaj opinie w internecie i idź do niego, by tę kwestię omówić.

Podczas stosowania różnych form litu należy dbać o właściwe nawodnienie i właściwą podaż sodu (soli). Tryb życia Europejczyków sprzyja piciu niedostatecznej ilości wody. Zaś kawa, alkohol, tytoń, stres, pogłębiają odwodnienie. Należy pić około trzech litrów wody na dobę, ale sama woda nie wystarczy. Dwa lub trzy razy dziennie do dużego kubka z wodą (0,5 litra – jeśli nie masz, to kup) wsyp małą, płaską łyżeczkę soli himalajskiej. Lub tej szarej, brudnej soli kamiennej. Zwykła biała sól się nie nadaje. Zmieszaj, poczekaj aż się rozpuści, i wypij. Pomoże to praktycznie każdemu, a w przypadku terapii litem jest to niezbędne.

lit niedobór

A co jeśli wszyscy nie jesteśmy zdrowi psychicznie?

No i taka mała dygresja odnośnie nerwic, depresji, chorób psychicznych 😉 25% Polaków bierze lekarstwa na nerwicę, depresję i tego typu zaburzenia psychicznie. Jeden procent (to aż 400.000 osób – miasto wielkości Lublina) choruje na schizofrenię. Czyli chorobę naprawdę ciężką. Drugie tyle też choruje na depresje czy nerwice, ale się nie leczy. Do tego dochodzą ludzie z pozoru energiczni, ekstrawertyczni, często podziwiani.. Ale stosujący przemoc, nie liczący się z innymi, idący po trupach do celu. Czyż oni nie są chorzy psychicznie?

Jak to świadczy o nas, o społeczeństwie, o cywilizacji? Większość ludzi jest poraniona emocjonalnie, psychicznie czy duchowo. Stąd ich skłonność do chorób psychicznych, ale też przemocy, nałogów, autodestrukcji. Dzieci nabywają traum od rodziców, od otoczenia, czy w końcu – traum narodowych czy globalnych. I bywa że całe życie się z nimi męczą. Tworzymy społeczeństwo, które jest nieszczęśliwe i chore. Choć wypracowało ogrom mechanizmów służących ukrywaniu tego. Więc ze swoją depresją, nerwicą czy innymi zaburzeniami nie jesteś sam. Ma je 99% ludzi tak naprawdę. 😉

Autor: Jarek Kefir

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

Prezydentura Donalda Trumpa spowoduje wielkie zmiany na świecie

donald-trump-komentarzeWybory prezydenckie w USA wygrał Donald Trump. W skrócie, jest on z tej frakcji, która chce dokonać zmiany, korekty systemu. Clinton jest z obozu, któremu zależy na zachowaniu bieżącego status quo. Chyba każdy stały czytelnik mojej strony wie, że jeśli nic nie będzie zmieniane, to dalsze trwanie obecnego systemu doprowadzi do katastrofy na globalną skalę. III wojna światowa, upadek cywilizacji na miarę Atlantydy czy zagłada życia na Ziemi. O tych i szeregu innych zagrożeń mówi się codziennie, i w mediach alternatywnych i tych mainstreamowych.

Nie słuchajcie tych, którzy chcieliby upadku systemu, ale nie mają realnej wizji CO POTEM. Zawsze uczulam Was na te kwestie, które niemal we wszystkich mediach alternatywnych są zręcznie pomijane. Jedną z tych kwestii jest to, że nawoływaniem do obalenia systemu nie przeprowadza się pozytywnych zmian na Ziemi. Ta konstrukcja, czyli system, jest bardzo potrzebna, tak samo jak technologia, nauka, internet i media, automatyzacja i robotyzacja, medycyna. Co pokazała wiele razy historia? Gdy system ulega destabilizacji, np w wyniku rewolucji, to do głosu dochodzą najbardziej prymitywne, mordercze, ludobójcze instynkty. Taka jest ludzka natura – drapieżna, przemocowa, zła. A problemy ludzkiej natury niweczą każdą utopię i bardzo spowalniają wprowadzanie zmian.

Ludzkość przechodziła przez te lekcje wiele razy. Co się działo po rewolucji francuskiej? A po rewolucji bolszewickiej? A po rewolucji nacjonalistycznej w Niemczech w latach 30-tych? Obecnie wielu ludzi mówi, że Trump to także „ich” człowiek a wybory to farsa. Ale co oni proponują w zamian oprócz kilku oklepanych haseł w stylu: „jebać system„, albo: „stop NWO„? Najczęściej nic. Są dwie koncepcje alternatywne proponowane przez nich czasami. Powrót do państwo narodowych albo jakieś ekologiczne ekstremum, czyli naprawdę skrajny powrót do natury i realiów 17 wieku.

Co do koncepcji nacjonalizmów.. Każdy kraj na Ziemi wysuwa różne roszczenia wobec swoich sąsiadów czy nawet dalszych krajów. W dobie ogromnej militaryzacji i posiadania przez państwa arsenałów atomowych, oznaczałoby to szybkie puszczenie planety z dymem. Naprawdę nie uśmiecha mi się sytuacja, w której w każdym kraju rządzi mały, zakompleksiony Hitlerek z wielkim ego, z guzikiem nuklearnym i milionami ludzi pod bronią. No i nie uśmiecha mi się też sytuacja radykalnego powrotu do natury postulowanego przez część środowisk new age.

Rzeczywistość 17 wieku to orka na polu od 5 rano do 19, potem godzina w karczmie i spać. Do tego w wieku 30 lat taka ezoteryczka jedna z drugą nie mogłaby medytować i rozwijać się, bo musiałaby niańczyć dzieci. I to nie jedno, dwa, ani nawet trzy. Ale dziesięć, piętnaście dzieci. Ach, ta bezbożna antykoncepcja! Ona to dopiero nie jest eko! Za to posiadanie 10 dzieci w wieku 30 lat i nie mieć ich czym nakarmić, już jest eko i natural – tak było setki tysięcy lat. No i w końcu, nie uśmiecha mi się umieranie w mękach na banalną infekcję czy wyrostek. A to przecież takie naturalne i takie eko. Stare dobre czasy, w tym te postulowane przez ludzi „eko„, to fikcja, to jedna z najgorszych iluzji umysłu.

Zawsze patrz, jak taka koncepcja sprawdziłaby się w życiu realnym. Nie myśl życzeniowo. Nie myśl w stylu: „co by było gdyby każdy się zmienił na lepsze” – bo to się nigdy nie stanie, popatrz na poniższy obrazek. Jeden Homo Sapiens Sapiens na obrazku, i pięć małpoludów. Jest on metaforą tego, jakiego rodzaju ludzie są tu na Ziemi. Większość to dusze dziecięce, które koncentrują się tylko wokół przysłowiowych „błyskotek” i nie kumają absolutnie nic. Okrzyk typu: „jebać system” czy: „stop NWO” połączony z durnymi, konserwatywnymi poglądami, to szczyt szczytów ich możliwości. Ale dobre i to.

wybory-usa-opinieAle wróćmy do meritum. Wybory w USA i to co dzieje się wciąż wokół nich, żywo przypomina to, co odbyło się w 2015 / 2016 roku w Polsce. Wymienię je w punktach:
-przemilczanie afer i zarzutów wobec kandydatów estabiliszmentu;
-fałszowanie sondaży;
-narracja o młodych, wykształconych i w ogóle zajebistych ludziach głosujących na estabiliszment (do tej kwestii zaraz wrócimy);
-zaangażowanie mediów, korporacji (facebook, twitter, google), celebrytów i ogólnie, wszystkiego co jest pod ręką by promować estabiliszment;
-bezprecedensowy język nienawiści wobec kandydatów spoza estabiliszmentu z lewa czy prawa (w Polsce określenia takie jak: roszczeniowy lewak nieznający się na ekonomii, prawicowy oszołom);
-„ból dupy” gdy kandydat obozu władzy przegrywa. „Bo demokracja jest tylko wtedy gdy wygrywają nasi. Gdy wygrywają inni to wtedy nie ma demokracji. Wtedy demokracja jest łamana i trzeba bronić demokracji„;
-protesty i groźby (zakamuflowane i nie wypowiadane wprost) siłowego przejęcia władzy gdy nie wygra ten kogo sponsorował np George Soros. W Polsce – KOD, w USA – protesty w miastach połączone z czynami kryminalnymi.

W wielu krajach pierwszego i drugiego świata pojawił się pewien problem. Jest to ten cały estabiliszment de facto kapitalistyczno-korporacyjny, który dąży do zachowania władzy, bogactw i przywilejów. Ten estabiliszment ideowo wyznaje z jednej strony właśnie drapieżny kapitalizm, niszczący planetę i doprowadzający do biedy, a z drugiej strony – liberalizm obyczajowy. Wiele z postulatów liberalnych jest słusznych. Są to osiągnięcia ewolucji ludzkiego gatunku. Piewcy „starych, dobrych, konserwatywnych czasów” płakaliby baranimi łzami, gdyby przenieść ich w czasie choćby do siermiężnych lat 50-tych XX wieku. Nawet dzisiejsze prawilne chłopaki z kwadratowymi szczękami, idący w marszu niepodległości, korzystają z osiągnięć liberalizmu pełnymi garściami. Np korzystają z wolności seksualnej. Tak samo dzisiejsze, śmiałe i wyzwolone do granic zwolenniczki konserwatysty Korwina – też z tego korzystają.

Jednak wiele tych słusznych postulatów zostało doprowadzonych przez ten estabiliszment do kuriozum. Być może zrobiono to celowo i z premedytacją – kto wie.. Jest więc i śmiesznie, i groźnie. Bo słuszne sprawy zostały ogromnym rzeszom ludzi obrzydzone. No i nie wolno krytykować „tych i owych„, bo w najlepszym wypadku zablokują Ci konto na FB. Feminizm, czyli walka o lepszą pozycję kobiet, jest wyśmiewany, częściowo słusznie. Tak samo wiele innych pomysłów polepszenia ludzkiego bytu.

Z drugiej strony, niemodna jest dziś lewicowość typowo socjalna, czyli ta kojarząca się z prawami pracowniczymi, z pomocą socjalną, z walką o lepsze zarobki. Bo to godzi właśnie w interesy tego estabiliszmentu. To, co zostało, to ta cała „obyczajówka” w wykoślawionej, koszmarnej formie. Jest to „lewicowość kawiorowa„, lub „lewicowość starbucksowa„. Osoby popierające ten światopogląd często są nazywane np hipsterami. Także wypruwają z siebie żyły jak większość niewolników kapitalizmu. Ale zarabiają trochę więcej, i podświadomie lękają się, że gdy kawiorowa lewica przegra, to to co zdobyli – utracą. Oni nigdy nie zrozumieją tego, jak myśli większość (USA) lub zdecydowana większość (Polska) społeczeństwa, targanego biedą. Dla nich problemem jest Trybunał Konstytucyjny. A o dzieciach nie mających co jeść wypowiadają się z okrucieństwem i pogardą, nazywając ich rodziców „cebulakami„.

To, co stało się na Węgrzech, w Polsce, Austrii, Wielkiej Brytanii i w USA nie jest więc żadną „konserwatywną kontrrweolucją„. Do tego powrotu już nie ma i nie będzie. Liberalizm, prawa człowieka (w tym prawa kobiet), tolerancja, większa łagodność – są ewolucyjnymi osiągnięciami rodzaju ludzkiego. Nawet kościelny PiS w Polsce nie odważył się cofnąć tego i odrzucił ustawę zaostrzającą prawo antyaborcyjne. Do „starych, tradycyjnych wartości„, które tak naprawdę przyniosły światu tylko łzy i cierpienie, powrotu już nie ma.

Jest na świecie bunt, który narasta. Jednak nie jest to bunt stricte przeciwko liberalizmowi, ale przeciwko estabiliszmentowi. Czyli złym i psychopatycznym ludziom, którzy niszczą poszczególne narody jak i całą planetę. To co się dzieje jest potwierdzeniem tezy, że tradycyjny podział i konflikt lewica kontra prawica, z XIX wieku – jest już nieaktualny i nieprzystający do dzisiejszych czasów. Kawiorowa czy też starbucksowa lewica nie broni już tych słabszych – ale broni wąskiej grupy uprzywilejowanych. No i zawsze powtarzam także to, by nie oddawać swojej wolności myślenia żadnemu ideologicznemu tworowi. Każdy z nich ma swoje błędy i wypaczenia. Szaleństwa i „rozwój wsteczny” konserwatystów, czy pycha i okrucieństwo starbucksowej lewicy są tego najlepszymi przykładami

Cytuję: „Zobacz jak bardzo musi być ludzkość umęczona wojnami, migracjami, manipulacją i truciem, że cieszy ją jakakolwiek nadzieja na zmianę dotychczasowego życia. Ludzie nie tyle radują się wygraną Trumpa, co właśnie odsunięciem – na razie pokazowym – Clintonowej, która utożsamiana jest z bandą złych, krzywdzących świat ludzi. Nawet nie wiem, czy można ich nazwać ludźmi, bo człowiek nie zadaje bólu innym, dążąc do realizacji swoich psychopatycznych pomysłów.

Radość ze zwycięstwa Trumpa to nadzieja. Nadzieja na względnie normalne życie, na pokój. To jeszcze coś więcej. To ukazanie złym na tym świecie, że nie są wszechmocni. Ich władza, choć tak łatwo nie będą chcieli jej oddać, kończy się. Nie wiem jaką politykę faktycznie będzie uprawiał Trump, ale dzieje się teraz OGROMNA rzecz. Ludzkość, miliardy zwykłych, normalnych ludzi zaczynają dostrzegać wizję zmiany na lepsze. W umysłach tych miliardów tworzą się pozytywne wyobrażenia życia w pokoju, partnerstwie lub bezkolizyjnej neutralności.

Wielkie, patetyczne słowa? Być może. Ale te wyobrażenia, te pozytywne myśli to ZJEDNOCZONA POTĘGA, nie mająca sobie równych. I bezprecedensowym wydarzeniem na świecie jest budzenie się tej POTĘGI. Jak kiedyś napisał Jarek, ludzie muszą pomyśleć o wolności, poczuć ją, aby uczynić ją rzeczywistością swego życia. Każdy z nas wie, że ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ.”
~Krysia

donald-trump

.

Poprzedni artykuł z innymi szczegółami znajdziesz w linku poniżej:
OFICJALNIE: Donald Trump został Prezydentem USA

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna

naltrexon-ldnWklejam dziś artykuł o pionierskiej terapii niskimi dawkami substancji o nazwie Naltrexon. Naltexon jest syntetycznym opioidem, nie powoduje jednak uzależnienia. Jest on stosowany w dawkach wysokich (50 mg do 300 mg) w leczeniu uzależnień, m.in. od alkoholu. W tej formie zarejestrowany jest w Polsce i jest dostępny na receptę. Nas ta forma tej substancji NIE interesuje.

Interesująca nas forma to wyłącznie Naltrexon w niskiej dawce, po angielsku Low Dose Naltrexone (w skrócie: LDN). Tylko w tej formie Naltrexon wykazuje działanie lecznicze na szereg chorób. Główne z nich to autoimmunologiczne (Hashimoto, celiakia, Leśniowskiego-Crohna, RZS, fibriomialgia). Także: parkinsona, alzcheimera. Jest pomocny w lekoopornych depresjach (razem z aminokwasem fenyloalaniną w dawce 500 mg do 1000 mg na dobę), w autyzmie, nerwicy w tym nerwicy natręctw. Próbnie w leczeniu HIV/AIDS i nowotworów. I wielu innych chorób.

Nie mylcie tych dwóch form Naltrexonu!

LDN (Naltrexon w niskiej dawce) nie jest dostępny w polskich aptekach. Jest dostępny jako legalny suplement diety, można sprowadzić z za granicy, np z Francji. Dawki stosowane w leczeniu wahają się od 1 mg do 4,5 mg. Zaczynamy oczywiście od małych dawek, i potem zwiększamy. Zaletą tej substancji jest to, że działa ona przy chorobach, wobec których medycyna zawiodła zupełnie. Nieocenione jest połączenie LDN z aminokwasem fenyloalaniną przy depresji ciężkiej, opornej na tradycyjne leczenie, atypowej.

Uważać trzeba na interakcje, choć nawet w tej wysokiej, a więc nie interesującej nas dawce, ma ich niewiele. Nie można zażywać z antydepresantami z grupy inhibitorów MAO (monoaminooksydazy) takich jak selegilina czy moklobemid. Nie wolno łączyć też z antybiotykiem linezolidem który jest inhibitorem MAO. Można łączyć z innymi antydepresantami takimi jak SSRI, SNRI, TLPD, SARI/SERT, NRI, SSRE, NaSSa. Także z neuroleptykami. Nie wiem czy można łączyć go z litem – musisz sam się dowiedzieć. Nie należy go brać z opioidami (morfina, fentanyl i inne) i lekami podobnymi (tramadol). Należy jednak uważać by nie przedobrzyć i nie spowodować zbytniego pobudzenia. Możliwe że dawki lekarstw antydepresyjnych będzie trzeba trochę zmniejszyć.

Przy braniu LDN na niedoczynność tarczycy związaną np. z hashimoto należy uważać na to, by nie pojawiła się.. nadczynność. Trzeba się obserwować pod tym kątem szczególnie jeśli bierzesz suplementy jodu czy hormony tarczycy. Bowiem przy braniu LDN tarczyca nagle może podjąć normalną pracę. Razem z LDN warto też brać kwas alfa-liponowy. Zaczynając od dawki 300 mg na dobę, potem zwiększając do 600 mg na dobę.

Warto uzupełnić cztery podstawowe, cywilizacyjne niedobory dotyczące niemal 100% Polaków:
-jod (dawka 12 mg [dwanaście miligramów] dla dorosłych, choć tu trzeba uważać i dobrze zbadać temat);
-magnez (250 mg do 500 mg a nawet 750 mg, na noc);
-witamina C (1000 mg do 2000 mg, okresowo można zwiększać do 4000 mg – uważać przy nerkach)
-witamina D3 (w dwóch dawkach: rano i po południu, 100 mg [czyli 4000 IU] na dobę do okresowo nawet 200 mcg [czyli 8000 IU] na dobę – należy jednak co miesiąc badać poziom we krwi. Zawsze należy ją brać razem z witaminą K2-MK7 bo sama witamina D3 jest wręcz toksyczna. Na każde 100 mcg witaminy D3 bierzemy 100 mcg witaminy K2-MK7. Witaminę K2-MK7 bierzemy po godzinie 16:00)

Disclaimer / zrzeczenie się odpowiedzialności: ten artykuł jest pisany przez osobę bez wykształcenia medycznego. Nie może on zastąpić wizyty u lekarza i nie stanowi on porady medycznej / lekarskiej. Jest to tylko popularnonaukowy / hobbystyczny opis właściwości substancji Naltrexon w niskiej dawce (LDN) i tak powinien być traktowany. Decyzję o włączaniu tego typu lekarstw powinien podejmować lekarz (oczywiście taki, który się na tym zna i który Was nie wyśmieje – warto takiego poszukać). Szczególne znaczenie to ma wtedy jeśli chorujesz na jakieś choroby przewlekłe i / lub bierzesz jakieś lekarstwa.

Pamiętaj że jeśli na coś chorujesz to musisz zdobyć ogrom wiedzy z dziedziny swojej choroby. Nie możesz stosować takich terapii na „hurra„, na szybko, bo przeczytałeś jakiś artykuł w internecie. Musisz wykonać szereg badań, poznać interakcje, poznać jakie dawki możesz brać (dawkowanie różnych rzeczy jest bardzo różne w zależności od wielu czynników – poznaj je). Musisz znaleźć lekarza który zinterpretuje wyniki badań, który wykluczy np inne choroby, ew. skieruje do szpitala na pogłębienie diagnostyki, itp itd. Szukaj specjalisty medycyny naturalnej, który jednocześnie ma dyplom Akademii Medycznej. Uważaj na szarlatanów i oszołomów bo jest ich od groma i mogą zrobić więcej szkody niż pożytku, a na pewno ogołocą Cię z kasy.

Przeczytaj też na ten temat na mojej stronie – obszerny artykuł, polecam:
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Plaga otyłości została zaplanowana?! „Koncerny bogacą się na nieszczęściu ludzi”
Czy glin (składnik szczepionek) naprawdę szkodzi? Poznaj fakty
Pomimo zaszczepienia 97% Polaków nadal masowo zapadamy na choroby zakaźne
Dr Andrew Wakefield udowodnił związek szczepień z autyzmem i farmacja zniszczyła mu karierę
Zwolennicy szczepień okłamują nas na każdym kroku. Poznaj kulisy manipulacji
Ogłupiają nas za pomocą fluoru i innych trucizn. Zależy im na bezwolnych obywatelach
Tajemnicze zgony lekarzy kwestionujących szczepienia. Mafia farmaceutyczna działa
Fałszowanie badań naukowych na zlecenie korporacji i rządów to codzienność
Leki na cholesterol powodują ślepotę, depresję i szkodzą na serce

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cudowny lek Naltrexon (LDN – Low Dose Naltrexone)

Cytuję: „Jeżeli Ty lub ktoś z Twoich bliskich cierpi na którąś z poniżej wymienionych chorób przeczytaj uważnie ten wątek, a z całą pewnością pomożesz sobie lub bliskiej Ci osobie. Nie jest to cytat, a moja praca oparta na własnych doświadczeniach. Zamierzałem zamieścić to nieco później mając więcej danych jednak uznałem, że każdego dnia ktoś mógłby sobie pomóc w prosty i dostępny sposób i po prostu zacząć normalnie żyć. Lista chorób jakie skutecznie leczy Naltrexon:

Autoimmunologiczny zespół niedoczynności wielogruczołowej typu I
Choroba Alzheimera
Choroba Behceta (zapalenie naczyń układowe)
Choroba Leśniewskiego-Crohna
Choroba Parkinsona
Choroba trzewna (celiakia)
Depresja
Encefalopatia mialgiczna
Fibromialgia
Gruczolistość (endometrioza)
Łuszczyca
Niektóre postacie raka (poniżej opis)
Niepłodność
Nieswoiste zapalenie jelit zgodne z mysim modelem tej choroby
Nosicielstwo wirusa HIV zespól nabytego niedoboru odporności (AIDS)
Pemfigoid (autoimmunologiczne choroby pęcherzowe)
Przewlekła obturacyjna choroba płuc
Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS)
Sarkoidoza
Spektrum zaburzeń autystycznych
Stwardnienie pierwotne boczne
Stwardnienie rozsiane
Stwardnienie zanikowe boczne
Toczeń rumieniowaty układowy
Twardzina skóry
Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne
Zaburzenia efektywne dwubiegunowe
Zapalenie okrężnicy wrzodziejące
Zapalenie rdzenia poprzeczne
Zespół bólu wielomięśniowego
Zespół chronicznego zmęczenia
Zespół CREST
Zespół nadwrażliwego jelita
Zespół napięcia przedmiesiączkowego
Zespół jajników policystycznych
Zespół sztywności uogólnionej
Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa
Ziarniak zgorzelinowy twarzy (ziarniak Wegenera)

Do tej listy należy dodać choroby związane z tarczycą, nadnerczami, śledzioną i trzustką.

Przeciwwskazania:

Naltrexon w niskiej dawce (LDN) można stosować jednocześnie z większością innych leków ale może osłabić działanie leków przeciwbólowych zawierających związki opioidowe. Naltrexon w pełnej dawce 50-300 mg może powodować kilka skutków ubocznych jednak lek ten stosowany jako LDN czyli  do4,5 mg nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Jedynymi „skutkami ubocznymi” są zdrowy głęboki sen często wypełniony wyraźnymi marzeniami sennymi i doskonały nastrój.

Jedna z bliskich mi osób cierpiała od dwóch lat na depresję. Zastosowanie LDN już po kilku dniach przyniosło dużą poprawę samopoczucia u chorego, a po 9 dniach całkowite ustąpienie objawów. Mógłbym podać tu wiele przykładów ale skupię się na swoim wyleczeniu. W 2000 r straciłem praktycznie wzrok, a samopoczucie wisielcze było dla mnie codziennością. Podczas operacji usunięto mi guza uciskającego nerw wzrokowy i przysadkę. Przy tej okazji uszkodzono mi przysadkę więc miałem poważne problemy z hormonami. Obawiało się to zaburzeniami w pracy praktycznie wszystkich gruczołów.

Dobre samopoczucie miewałem raz na miesiąc albo rzadziej. Kiedy przeczytałem książkę Nieznana Medycyna zakupiłem natychmiast kwas alfa-liponowy (ALA). Przyjmowałem 600 mg 2x dziennie. Uległo poprawie wiele aspektów mojego życia. Poprawiło się funkcjonowanie układu trawiennego, gdzieś znikły grzybki i brzuszek. Mogłem już zjeść sernik (uwielbiam sernik) i praktycznie wszystko na co miałem ochotę oczywiście bez przesady nadal unikałem słodyczy, tłuszczy typu margaryna, konserwantów, wzmacniaczy smaku itp.

O zaparciach, o wzdęciach, bólach brzucha, ociężałości, skokach poziomu glukozy również zapomniałem. Jednak nadnercza wciąż szwankowały. Zmuszony byłem posiłkować się hormonami. Wszystkie problemy znikły kiedy w końcu otrzymałem Naltrexon . Jednak o tym później. Teraz pragnę wyjaśnić działanie ALA.

Wielu z nas czytało książkę Moritza – Niezwykłe Płukanie Wątroby i Woreczka Żółciowego. On ma dużo racji ale nie zawsze. Można oczywiście raz w miesiącu płukać sobie wątrobę według jego przepisu ale jest dość uciążliwe i nie do końca skuteczne. Dzięki drożności przewodów żółciowych, dzięki sprawnej pracy czystej wątroby nasze jelita otrzymują duże ilości żółci. Żółć jest rozcieńczalnikiem jak detergent. Żółć ma wiele zadań ale najważniejszym z nich jest utrzymanie jelit w czystości. Czy malowałeś coś kiedyś farbą olejną, a jeżeli tak to z pewnością pobrudziłeś coś tą trudno usuwalną substancją. Aby ją usunąć należy użyć rozcieńczalnika.

Jelita nasze mają powierzchnię boiska piłkarskiego więc czy można tak dużą powierzchnię umyć szklanką rozcieńczalnika?

Nawet dziecko wie, że to się nie uda. ALA jest po to aby zregenerować i oczyścić wątrobę, udrożnić przewody żółciowe i usunąć zalegające osady. Wątroba odetchnie z ulgą i zacznie zalewać jelita żółcią, która do czysta wymiecie wszystkie zanieczyszczenia z zakamarków jelita grubego. Obejdzie się bez lewatyw z kawy (Gerson), siarczanu magnezu (Moritz), nie potrzeba głodówek, drastycznych diet, płukania specjalnymi pompami gdyż wszystkie te metody polegają na mechanicznym sprzątaniu nie usuwając jednocześnie przyczyny problemu. ALA usuwa przyczynę powstawania zatorów. Kiedy po kilku dniach brania ALA zauważycie, że stolec ma kolor żółci i jest nią dokładnie pokryty będzie to oznaczać że ALA działa.

Po dwóch tygodniach stosowania ALA włóżcie wacik do ucha, tylko ostrożnie, i po kilku ruchach okrężnych wyjmiecie patyczek z watką, która pozostanie idealnie czysta to będzie oznaczać, że już możecie ostawić ALA. Zawsze można wrócić ale nigdy nie można go brać bez przerw.

Co jeszcze o ALA?

Pięknie usuwa śluz z przestrzeni międzykomórkowej. Chińska medycyna nazywa go zimnym śluzem, a są to zanieczyszczenia odłożone tam na później. Usuwa metale ciężkie i inne dziwne rzeczy nagromadzone przez lata wdychania i jedzenia trucizn. Dzięki udrożnieniu wątroby i oczyszczeniu jelit nasz organizm może skupić się na nieodrobionych pracach domowych. Zaczyna bacznie skanować całe nasze ciało w poszukiwaniu obiektów wymagających remontu, sprzątania czy renowacji.

Zabiera się więc za odbudowę układu nerwowego, krwionośnego i innych a cale nasze ciało powraca do równowagi. Ten wspaniały lek mógłby całkowicie wyeliminować potrzebę przeszczepu wątroby, zapalenie wątroby, wyleczyć marskość, stłuszczenie i wiele innych. Nawet przy zatruciu grzybami uratuje życie. Skoro to taki wszechstronny lek to dlaczego pozostaje lekiem niszowym? To proste, ponieważ nie da się na nim zarobić tak jak i na Naltrexonie.

Odsyłam do książki Nieznana Medycyna w której Doktor Burt Berkson w przystępny sposób wyjaśnia działanie systemu jaki skutecznie eliminuje te dobre leki. Wracając do LDN. Kiedy w końcu przygotowałem sobie kilka dawek po 2 mg Naltrexonu ogarnęla mnie fala szczęścia i niepokoju zarazem. Pojawiło się pytanie, a co mi jeszcze pozostanie jeżeli i to nie zadziała? W sobotni wieczór przyjąłem pierwszą dawkę. W niedzielę oczekiwałem zwykłego ataku złego samopoczucia spowodowanego rozbitymi w drzazgi hormonami. Około południa pojawiły się pierwsze zwiastuny dołka ale sam dołek nie nadszedł.

Powtarzało się to do czwartku kiedy to przestały pojawiać się nawet zwiastuny. Stosuję LDN od 09.02.2013 i jestem cholernie szczęśliwym gościem ponieważ mam piękne dni bez kołatania serca, utraty równowagi (niski cukier), osłabienia (niskie ciśnienie) itp., a zamiast tego mam doskonałe samopoczucie, sprawność fizyczną i psychiczną jak przed chorobą. Teraz  informacja odnośnie seksu – jest o wiele przyjemniej podczas.. wiecie co mam na myśli.. Ach i jeszcze jedno. Naltrexon trzeba brać tuż przed snem ale po ewentualnych zabawach z ukochaną ponieważ tuż po zażyciu jest zmniejszone odczuwanie przyjemności. Po jakimś czasie wprost przeciwnie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Jeszcze jedna dość istotna informacja. Dr Bihari twierdzi, że Naltrexon działa leczniczo w dawkach od 1,75 mg do 4,75 mg. Może kogoś zainteresują fragmenty wywiadu radiowego z Dr Bihari. Mówi się, że to on jest odkrywcą leczniczego działania naltrexonu w niskich dawkach. Z powodzeniem leczy tym lekiem od wielu lat.

Dr Bihari: Podczas tego roku, kiedy robiliśmy naszą pierwsza próbę AIDS, zadzwoniła do mnie moja dawna przyjaciółka. Pięć lat wcześniej ona miała Non-Hodgkin`s Lymphoma. Co początkowo leczono chemioterapią, ale to urosło z powrotem gdy zmarł jej mąż. Jej onkolog odmówił jej leczenia, tłumacząc, że drugi raz to byłoby oporne na chemię. Ona wiedziała czym się zajmuję, zadzwoniła do mnie i powiedziała: „ Bernie, myślisz , że twoje lekarstwo na AIDS mogłoby pomóc na mojego raka?”

Więc szukałem wokoło i znalazłem bardzo wiele treści w literaturze pokazujących, że kiedy podawano endorfiny, metenkephalins, endorfiny beta i nawet niskie dawki naltrexonu myszom, które miały wszczepione ludzkie komórki rakowe, to jest około 80% tempa poprawy. Dałem jej lek w tej samej dawce, której używaliśmy w próbie z AIDS. Ona miała duże guzy w pachwinie, szyi, klatce piersiowej i brzuchu i one wszystkie się skurczyły i znikły.

Dr Bihari : To był właściwie jej pomysł. Ona pozostała na leku i umarła około 8 lat później, dożywając późnej siedemdziesiątki, na trzeci atak serca, który był niezwiązany z nowotworem. Byłem w Paryżu następnego lata, przedstawiając artykuł na konferencji AIDS i spotkałem kobietę, która miała czerniaka złośliwego. Zaczęło się od skóry i w jej przypadku przerzuciło się do mózgu. Ona miała 4 duże guzy w mózgu. Onkolog powiedział jej rodzinie, że pozostały jej trzy miesiące życia. Kiedy wróciłem do Nowego Jorku, wysłałem jej lek z apteki, która robiła dla nas badania. Ona zaczęła lek zażywać i jej neurologiczne objawy będące następstwem guzów w mózgu powoli znikły. 7 lub 8 miesięcy później przyszła z powrotem do onkologa i miała przeprowadzone badanie tomograficzne, jej guzy w mózgu znikły. To było osiemnaście lat temu i ona nadal zażywa ten lek.

Dr Bihari: Tak Fenyloalanina jest pomocna jeśli zwiększasz poziom endorfin za pomocą innych środków. Zapobiega to ponownemu spadkowi poziomu endorfin. Właściwy poziom endorfin będzie utrzymywany dłużej. Ale decydującym środkiem nadal wydaje się być dla mnie naltrexone. W ciągu ostatnich pięciu albo sześciu lat leczyłem niskimi dawkami naltrexonu około 420 pacjentów, którzy mieli różne rodzaje raka. Czasami ludziom, którzy przychodzą do mnie z bardzo zaawansowanym stadium raka aplikuję dożylnie metenkephalin, trzy razy na tydzień. To znacznie polepszyło funkcje systemu odpornościowego i nie miało żadnych skutków ubocznych, ale to jest zazwyczaj nie potrzebne. Wśród ludzi, u których leczyłem naltrexonem różnego rodzaju nowotwory średnio postęp zatrzymuje się u 2/3. U połowy z nich ostatecznie po 6,7 lub 8 miesiącach powoli guzy kurczą się i znikają.”

__________________________________________________________

Naltrexon (LDN – Low Dose Naltrexone) wywiad przeprowadzony przez Tarczyca Hashimoto na FB:

Cytuję: „Dostępna jest strona internetowa na temat LDN: www.lowdosenaltrexone.org i można na niej znaleźć wiele historii na temat wyleczenia wrzodów, guzów w ciągu kilku miesięcy stosowania LDN. Autorzy tej strony internetowej ostrzegają osoby z Hashimoto, przyjmujące hormony tarczycy, żeby zacząć leczenie od niskiej dawki LDN (1.5 mg/ wieczorem) i obserwować organizm w kierunku pojawiających się objawów nadczynności tarczycy, ponieważ przy stosowaniu Naltrexone może dojść do gwałtownej poprawy.

Przeprowadziłam rozmowę z dr Markiem Mandelem, PharmD, farmaceutą, który jest zarazem ekspertem na temat LDN i w swojej pracy na Uniwerstycie Midwestern Chicago College of Pharmacy prowadzi badania nad wpływem LDN na poprawę stanu zdrowia u osób z Hashimoto i chorobami autoimmunologicznymi. Dr Mandel ostatnio prowadził konferencję w Chicago i zgodził się porozmawiać ze mną.

IW: W jakich schorzeniach polecane jest stosowanie LDN?

MM: Zaobserwowaliśmy wspaniałe efekty u osób z chorobami autoimmunologicznymi, rakiem i bólami neuropatycznymi.

IW: Jak działa LDN?
MM: Nie jest do końca poznany mechanizm działania LDN, ale uważa się, że LDN zwiększa wydzielanie endorfin. Dodatkowo może on zwiększać liczbę receptorów endorfin, a także wrażliwość tych receptorów. Zwiększenie aktywacji endorfin wpływa na lepszą modulację układu immunologicznego.

IW: Jak stosować LDN?
MM: Typowa dawka na początek dla osób z Hashimoto, fobromialgią i MS to 1.5 mg, ale czasami zaczynamy leczenie od mniejszej dawki. Dawkę docelową dobieramy dla każdego pacjenta indywidualnie i niekiedy zachodzi konieczność obniżenia dawki początkowej. Dawkę regulujemy także w trakcie przyjmowania, podobnie jak to robimy z lekarstwami od tarczycy.

LDN powinien być przyjmowany przed położeniem się do łóżka i dostępny jest w postaci tabletek, kapsułek, płynu i plastrów transdermalnych na skórę. Przekonaliśmy się, że lek w plastrach na skórę i podjęzykowo najlepiej stosować u osób z problemami wątroby; a u dzieci z autyzmem zalecana jest postać w plastrach naskórnych. Dla osób, które dopiero zaczęły stosować LDN i dla tych z zaburzeniami połykania (dysfagią) rekomenduję lek w postaci płynnej, ponieważ ułatwi to ustalenie dawki indywidualnej.

IW: Jakie są najczęstsze objawy uboczne przy stosowaniu LDN?
MM: Zaburzenia snu, nudności, drażliwość, są to objawy uboczne, najczęściej raportowane przez osoby przyjmująe LDN. Jeżeli wystąpią nudności, to zauważyliśmy, że w niektórych wypadkach pomoże zastosowanie formy podjęzykowej, a dla osób z zaburzeniami snu dobrym rozwiązaniem będzie przyjmowanie leku w godzinach rannych.

Natomiat dla osób, u których w czasie brania LDN pojawi się drażliwość proponuję obniżenie dawki. Dawka, którą polecamy osobom z Hashimoto to 1.5 mg, ale w niektórych przypadkach należy zacząć od dawki 0.5 do 1 mg. Dlatego też zastosowanie leku w postaci płynnej pomoże nam zacząć od dawki minimalnej i stopniowe uzyskanie dawki docelowej. Sprawdza się tutaj stara zasada farmcji- „zaczynaj od małej dawki i ostrożnie ją zwiększaj”.

Obserwowano też szkodliwą działalność leku na wątrobę, ale tylko u osób stosujących wysokie dawki, nigdy nie spotkałem się z uszkodzeniem funkcji wątroby u osób stosujących niskie dawki LDN, ale i tak u wszystkich osób przyjmujących LDN sprawdzamy funkcję wątroby.

IW: Jakie są benefity stosowania LDN dla pacjentów z chorobami tarczycy?

MM: Kiedy już ustalimy właściwą dawkę leku, pacjenci zaczynają się czuć lepiej, poprawią się także wyniki badań laboratoryjnych, takie jak TSH, T4, T3 i TPO. Każdy pacjent inaczej reaguje na leczenie i poprawa przebiega też indywidualnym torem. Jeżeli pacjent poczuje się lepiej, proponuje się utrzymanie tej samej dawki przez 2-3 miesięce i następnie wskazana jest wizyta lekarska w celu wykonania badań kontrolnych. Ostatnio zajmowalłem się pacjentką z hyperthyroidism, która przez lata starała się zajść w ciążę i dopiero jej się to udało jak zaczęła stosować LDN.

IW: Jeżeli już mówimy o ciąży, czy to jest lek bezpieczny dla kobiet w ciąży?

MM: Z całą pewnością można powiedzieć, że tak. Dostępna literatura medyczna uważa, że lek ten jest bezpieczny dla kobiet w ciąży. (Moja własna uwaga): Natknąłem się badania kliniczne, które opisują przypadki stosowania pełnej dawki LDN u uzależnionych od opiatów kobiet w ciąży.

IW: Czy LDN jest lekiem na całe życie?

MM: Niekoniecznie. Mieliśmy pacjentów z przewlekłym bólem neuropatycznym, którym pomogło stosowanie LDN przez pewien okres czasu. U młodych ludzi z Hashimoto można liczyć na remisję choroby po modulacji układu immunologicznego za pomocą LDN. Lekarstwo to pomoże osiągnąć poprawny immunologiczny stan i jak nastąpi stabilizacja układu immunologicznego dalsze stosowanie leku nie będzie potrzebne.

IW: Jaką radę dałbyś dla tych, którzy rozpatrują możliwość stosowania LDN?

WW: LDN powiniem być użyty jako jedna z metod, z arsenału dostępnych, do pokonania chorób autoimmunologicznych. Ważny jest także właściwy poziom witaminy D, ekspozycja na światło słoneczne, a także ważne jest zaadresowanie nietolerancji pokarmowych. Przy stosowaniu LDN należy współpracować z lekarzem i farmaceutą w celu ustalenia optymalnej dawki.

Osoby, które czytały moją książkę wiedzą, że układ immunologiczny może być niezbalansowany z wielu przyczyn. Należą do nich: nietolerancje pokarmowe, infekcje, brak równowagi flory bakteryjnej i jeżeli ktoś się zdecyduje na zastosowanie kuracji LDN, to dla osiągnięcia jak najlepszego efektu, należy połączyć ją z innymi zalecanymi interwencjami.

Tutaj trzeba zaznaczyć, że LDN nie jest dobrze znanym i często stosowanym lekiem i nie będzie łatwo przekonać Twojego lekarza, żeby ten lek przypisał.

W 2009 roku próbowałam stosować niskie dawki Naltrexene, ale powodowały one, że stawałam się poirytowana, więc po kilku dawkach kurację przerwałam. W okresie tym nie stosowałam żadnej diety, co mogło się przyczynić do braku oczekiwanego efektu. Ponadto uważam, że dawka leku zastosowana przeze mnie była dla mnie za wysoka.

Mam nadzieję, że informacje, którymi się z Wami dzielę w książce i na blogu przyczynią się do uzyskania remisji choroby Hashimoto. Po więcej informacji odwiedzaj profil Tarczyca Hashimoto.”
Źródło: https://www.facebook.com/zapalenietarczycyhashimoto/

Nastał czas zombie: apokaliptyczne sceny na ulicach miast!

Nastał czas zombie: apokaliptyczne sceny na ulicach miast!

pokemon goA więc stało się! Filmowi wizjonerzy mieli jednak rację! Apokalipsa zombie stała się faktem i dzieje się teraz. Apokaliptyczne i dantejskie sceny rodem z filmów Science Fiction dzieją się na ulicach naszych miast.

Chodzi oczywiście o bijącą rekordy popularności grę Pokemon Go. Jest to gra operująca na tzw rzeczywistości rozszerzonej. Rzeczywistość rozszerzona to elementy wirtualne, zsyntetyzowane przez smartfon bądź elektroniczne google. Są one nałożone na rzeczywistość realną.

Gra Pokemon Go polega na tym, że za pomocą smartfona można szukać i łapać tzw pokemony – wirtualne stworki, umieszczone w rzeczywistych lokalizacjach. Potem te stworki można wystawiać do walki ze stworkami innych graczy.

Gra Pokemon Go przez pierwszy tydzień zebrała więcej fanów i uczestników niż ogromny portal Twitter. W samych Stanach Zjednoczonych graczy Pokemon Go jest prawie tyle samo, ile jest użytkowników Twittera na całej Ziemi. Grę udostępniono na razie tylko w USA, Australii i Nowej Zelandii. Nintendo wstrzymuje się z udostępnieniem gry w innych krajach, bo graczy jest tak dużo, że serwery by nie wytrzymały.

Ale internauci sobie radzę z tym, piracąc i hakując oficjalną aplikację. Pokemon Go na dobre zagościł w Europie jak i w Polsce. Ciekawym i socjologicznym aspektem sprawy jest fakt, że gra zarabia na siebie aż 1,5 mld (słownie: półtora miliarda) dolarów DZIENNIE. Bierze to się stąd, że wiele udogodnień trzeba wykupić, choć gra jest darmowa. Właściciele punktów usługowych i firm wykupują specjalne „Lure’y„, czyli wabiki na pokemony. Wtedy w firmie zaczną pojawiać się pokemony i zawitają zzombieni gracze.

Gra w interesujący sposób wykorzystuje relikt naszej trudnej ludzkiej ewolucji. Czyli instynkt zbieracki. Grałem kiedyś w gry (do 2007 roku) i dobrze wiem że największą frajdę sprawiają gry w których zbieractwo jest na wysokim poziomie. Jest to odczucie swoistej euforii, gdy kolekcjonujesz kolejne i kolejne wirtualne przedmioty.. Dla dzieci, nastolatków i młodych dorosłych może to przynosić frajdę. Zbieractwo (np w lesie, na łące) przez eony czasu było potrzebne nam do przeżycia. Dziś poza shoppingiem, który jest bardzo ograniczoną formą zbieractwa, mało kto je praktykuje. Idąc do sklepu po karton mleka kupujesz karton mleka, a nie całą cysternę mleka.

Ale relikt ewolucji zwany zbieractwem pozostał. Nawiasem mówiąc – takich reliktów ewolucji jest mnóstwo i dziś mają one raczej niszczącą siłę. Największym i najbardziej destrukcyjnym reliktem ewolucji jest skłonność do lęku i koncentrowanie się na negatywizmach. W dawnych, okrutnych czasach radość, bezwarunkowa miłość i szczęście bez powodu, raczej nie pomagały przeżyć. W świecie gdzie każda doba oznaczała kilkadziesiąt spotkań ze śmiercią (drapieżnik, zbójnicy, choroby) koncentrowano się przede wszystkim na negatywizmach. Obecnie ciągnie to naszą cywilizację w dół.

Dalej: gra Pokemon Go doprowadziła do mnóstwa kuriozalnych, zadziwiających, szokujących, i nierzadko ekstremalnie niebezpiecznych sytuacji. Mnóstwo wypadków, małych i tych większych, jak np karambol na autostradzie w Wielkiej Brytanii – bo jakiś oszalały z nałogu gracz gonił rzadkiego pokemona po autostradzie. Wiele przestępstw, bo sprytni złodzieje zostawiali rzadkie pokemony w odludnych miejscach. Nieostrożny gracz tracił potem telefon i inne kosztowności.

W wielu miastach dochodzi do apokaliptycznych i dantejskich scen, rodem z filmów grozy poświęconych zjawisku zombie. Mają one miejsce gdy w centrum gęsto zaludnionego miasta pojawi się bardzo rzadki pokemon. Zszokowani mieszkańcy byli świadkami, jak tysiące ludzkich zombie, wgapionych w swoje smartfony, wrzeszcząc i gestykulując goniło jakiegoś rzadkiego pokemona. Gdyby przenieść do naszych czasów człowieka z lat 90-tych i pokazać mu taka scenę, to z pewnością doszedłby do wniosku, że zaczęła się apokalipsa zombie.

Według mnie ta gra jest jakiś socjotechnicznym testem przygotowanym przez tych „na górze„. Elita testuje do jakich rzeczy są zdolni ludzie korzystający z rzeczywistości rozszerzonej. Warto dodać, że ta gra to dopiero skromny początek, ledwie wierzchołek góry lodowej. Ta rzeczywistość ma olbrzymie, rzekłbym nawet – nieograniczone możliwości. Czy zdajecie sobie sprawę z jak potężnym narzędziem mamy do czynienia? Nawet mi szczęka opada do kolan gdy czytam coraz to nowe, futurystyczne propozycje wykorzystania rzeczywistości rozszerzonej w przyszłości.

Ludzkie wady i przywary są te same od eonów czasu. Bez względu na to, czy ludzie są jaskiniowcami wymachującymi maczugą, czy XX-wiecznymi nacjonalistami pustoszącymi w imię ideologii całą planetę, czy pionierami wolności lat 90-tych, czy w końcu wymachującymi smartfonami predatorami pokemonów – pewne jest jedno. Mamy wciąż tę samą, tragiczną konstrukcję psychiki i umysłu racjonalnego (logicznego). Ludzka ewolucja fizyczna wykształciła cechy zupełnie nieznane zwierzętom. Niezwykle sprawne ręce i dłonie, które mogą zdziałać dosłownie cuda.

Zaś ewolucja ludzkiej mentalności, psychiki czy umysłu logicznego, pełnego toporności i paranoi – zatrzymała się definitywnie w miejscu. I to nie 200.000 lat temu, gdy w jakiś magiczny, nieznany nawet ewolucjonistom sposób, staliśmy się Homo Sapiens Sapiens. Ale wiele milionów lat temu, na poziomie zbliżonym do mózgu gadziego. Z ledwie działającą, zabugowaną i stale wieszającą się „nakładką systemową” w postaci ludzkiego umysłu logicznego. Empatia i wrażliwość też są nakładkami systemowymi ledwie działającymi.

Technicznie jesteśmy w erze atomowej, mentalnie i emocjonalnie jesteśmy w erze jaskiniowej
~Erich Fromm

I pamiętajmy jeszcze jedno.. To nie broń, nie ciężarówka ani nie gra Pokemon Go jest zła i niewłaściwa. Źle mogą zachowywać się tyko ludzie. To nie broń zabija, a człowiek. To nie ciężarówka doprowadza do sytuacji takich jak w Nicei, ale kierujący pojazdem człowiek. I w końcu to nie Pokemon Go odmóżdża, ale uwypukla już istniejącą głupotę i odmóżdżenie. Gra ta równie dobrze może być źródłem niezapomnianych przeżyć i wspomnień. Tak samo jest z poznawaniem prawdy o świecie. Stanisław Jerzy Lec wiedział co jest na rzeczy, mówiąc, że prawda jest jak ogień. Można się przy niej ogrzać, ale można też się przy niej sparzyć. Znałem wielu ludzi, którym ta prawda po prostu zaszkodziła. Ale to temat na zupełnie inny felieton.

Poniżej trzy filmy video pokazujące jak zachowują się ludzie grający w grę Pokemon Go. Sceny jak z apokalipsy zombie:

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Nastał czas zombie: apokaliptyczne sceny na ulicach miast!”