Reklamy

Tag: nowa era

Ta tajemnicza przepowiednia o nowej erze właśnie się sprawdza!

Przepowiednia o końcu tego świata i nastaniu nowej ery

Wielki globalny kryzys dotyka praktycznie wszystkiego, co istnieje. Każdej dziedziny życia ludzi jak i przyrody (skażenie, kataklizmy pogodowe).

Zapraszam Cię do przeczytania „przepowiedni” autorstwa Petera Deunova z 1944 roku. Wtedy wielka wojna światowa jeszcze szalała, ale człowiek ten już wtedy widział to, co właśnie nadchodzi.

Pisał on o tym, że ludzkość przeżyje olbrzymi wstrząs, że upadną wszystkie znane nam prawdy i systemy. Ma to za zadanie siłą wyrwać ludzkość ze snu ignorancji, w jakim tkwi. Nastanie nowy świat, w którym nie będzie rządziło demiurgiczne prawo siły, odwzorowane w prawach natury, w ludzkich systemach (kapitalizm, hierarchizm itp), ale będzie on oparty na bardziej cywilizowanych podstawach.

Czy jest to prawdą? Obserwując to, co się dzieje na świecie, można dojść do wniosku, że to właśnie się właśnie zaczęło. Jest to zgodne z prastarą prawdą mówiącą o tym, że pojedynczy człowiek jak i cała ludzkość uczą się na złych i często tragicznych doświadczeniach.

Dzięki doświadczeniu zła wyrabiamy sobie empatię i współczucie, ponieważ widzimy po sobie, jak to jest. Przez doświadczanie niesprawiedliwości zaczynamy z nią walczyć i uświadamiać na nią innych. Gdyby życie było bezproblemowe, to ludzie nie tylko by się niczego nie nauczyli, ale by wręcz powariowali. Vide znany eksperyment Calhouna, w którym myszy nie musiały walczyć o pokarm i byt, bo miały go pod dostatkiem, więc zdegenerowały się w kilka pokoleń.

Wiele wskazuje na to, że musi być obecny pierwiastek zła, niesprawiedliwości, niedostatku, trudu, znoju, bo przy naszej konstrukcji psychicznej jest to konieczne do rozwoju. Nie oznacza to jednak, że trzeba usprawiedliwiać przez ten fakt zło, jak to robią elity. I nie oznacza to też tego, że to wszystko w jakiś niespodziewany i nieznany nam sposób nagle się nie zmieni.

Życzę tego nam wszystkim. Bez radykalnej zmiany czeka nas powolna zagłada życia na Ziemi.

Jarek Kefir Czytaj dalej „Ta tajemnicza przepowiednia o nowej erze właśnie się sprawdza!”

Reklamy
Reklamy

CZY ZIEMIA TO PIEKŁO LUB PLANETA-WIĘZIENIE?

Czy Ziemia jest piekłem lub planetą-więzieniem?

W kręgu tych studiujących różne światowe tajemnice często przejawia się pogląd, że żyjemy w świecie, który jest nam niezbyt przyjazny. Wg nich Ziemia jest jakimś więzieniem lub piekłem. Co ciekawe, pogląd ten zawarty jest także w niektórych doktrynach duchowych, np w gnostycyzmie. W tym artykule chciałbym podsumować dla Ciebie różne poglądy na ten temat, jak i zaproponować spojrzenie z nieco innej, wciąż mało popularnej perspektywy.

Pogląd pierwszy to Ziemia jako planeta piekła, rządzona przez złowrogie bóstwo, które przez millenia przybierało różne imiona i nazwy. Marduk, Abaddon, Demiurg, Jahve, allah i tak dalej. Nasza planeta ma być w kleszczach, rządzona przez Demiurga żelazną ręką. Wszystkie parametry systemu mają być tak skonfigurowane, by było jak najwięcej biedy, zła, cierpienia. A dokładniej, ten system jest „matrycą błędu”, w której 90% to błąd (zło), zaś te 10% to „błąd wewnątrz błędu” (dobro).

Interpretacja chrześcijańska głosi zaś, że wartości są odwrócone. Zło jest dobrem, dobro złem i tak dalej. Z Ziemi ma być bardzo utrudnione wyjście, po śmierci mechanizmy Demiurga mają z powrotem zawracać nas do koła Samsary, czyli do tego korowodu reinkarnacji. Czytaj dalej „CZY ZIEMIA TO PIEKŁO LUB PLANETA-WIĘZIENIE?”

DUCHOWA PRAWDA: KRYZYS EGZYSTENCJALNY MA CIĘ UZDROWIĆ

Kryzys egzystencjalny na ścieżce duchowej

Przerobiłem chyba wszystkie doktryny, w tym te polityczne, ideologiczne, religijne, ezoteryczne, a nawet tajemne. Trudno znaleźć mi ziemską ideę, której nie znałbym choćby w podstawach. Przez wiele lat publikacji, jeśli mi towarzyszyłeś, przeprowadziłem Cię przez całą masę różnych idei i domysłów. W żadnej z nich nie znalazłem prawdy i odpowiedzi.

Nikt ich nie zna. Od mędrca po głupca, od króla po poddanego, od illuminaty po słuchacza polskiego rapu. 😉 Gdyby Ci najbardziej wtajemniczeni, zarządzający światem, odnaleźli prawdę, to nie chcieliby rządzić, kontrolować, cenzurować, trzymać ludzi za buzię. Jedyne, co oni znaleźli po wdrapaniu się na szczyt, to rozpaczliwa samotność. Na tym szczycie bowiem nie ma nikogo, oprócz ich samych. Nie chcieliby oni kontrolować świata iluzji, bo widzieliby, jak wielką jest to ułudą. To ci rzekomo pierwsi są tymi ostatnimi, według słów samej Biblii. Więc nie bój się. Oni, pomimo tego, że dotarli na ten 33-stopniowy szczyt, wiedzą tyle, co ja i Ty. Czyli NIC.

Mogę Cię bardzo rozczarować, ale na najważniejsze pytania ludzkości typu: jaki jest sens życia, czym jest Bóg, co jest po śmierci, odpowiem Ci: NIE WIEM.

W kamieniu jest więcej prawdy, niż w doktrynach i ideach, także tych ezoterycznych, mistycznych czy nawet tajemnych. Nie ma innej prawdy i odpowiedzi, niż życie samo w sobie.

Etap „szaleństwa doktryn”, a następnie upadku całego systemu wartości jest bolesny, także dla mnie, ale konieczny.

Zobacz na poniższy obrazek: Czytaj dalej „DUCHOWA PRAWDA: KRYZYS EGZYSTENCJALNY MA CIĘ UZDROWIĆ”

NAJBARDZIEJ SZOKUJĄCA TEORIA EZOTERYCZNA! TO RYJE BANIĘ!

Szokująca teoria z dziedziny duchowości ezoterycznej

Chciałbym Cię zaznajomić z teorią spiskowa dotyczącą duchowości, którą wymyśliłem niedawno, podczas małych wakacji. Jednak nie bierzcie jej na poważnie. Absolutnie! Ponieważ po pierwsze podczas jej tworzenia byłem poruszony emocjonalnie w pozytywnym sensie, jak i nie do końca trzeźwy. Po drugie, teoria ta została stworzona przeze mnie jako zabawa słowem jak i zabawa konwencją. Po trzecie, nie chciałbym, byś brał to na poważnie, bo to może się źle skończyć dla Twojej psychiki. 😉

P.S. Ja nie wierzę w teorie spiskowe. Ja tworzę teorie spiskowe..

A więc tak: cały wszechświat, łącznie z naszą planetą, jest tylko symulacją, która dzieje się w Twojej głowie. Masz swoją „własną Ziemię”, która wydarza się w Twoim umyśle. Jednak co oczywiste, cały czas masz też interakcje z innymi ludźmi, którzy też mają swoją „własną Ziemię” w głowie. Wasze własne Ziemie pokrywają się ze sobą w minimalnym stopniu, w zaledwie ułamków procenta. Można powiedzieć, że zdecydowana większość ludzi w ogóle żyje na „alternatywnej Ziemi„, ponieważ Wasze światy, jakie macie w głowach, nie pokrywają się nawet w tych ułamków procenta. Ale w ogóle się nie pokrywają.

Występują u nich inne zjawiska, inne wydarzenia, inne emocje, inna mentalność i tak dalej. Często takie, których Ty w ogóle nie dostrzegasz. Z kolei u osób, u których Wasze światy się pokrywają choćby w niewielkim stopniu, też zbyt wielu punktów stycznych nie ma. Czytaj dalej „NAJBARDZIEJ SZOKUJĄCA TEORIA EZOTERYCZNA! TO RYJE BANIĘ!”

BAŚŃ Z CENNYM I TAJEMNICZYM PRZESŁANIEM

Baśń o wszystkim z cennym przesłaniem

Wyobraź sobie taką hipotetyczną fabrykę. Budowniczy fabryki wybudował ją od podstaw, poczynając od samych fundamentów, poprzez coraz bardziej i bardziej zaawansowane jej elementy. Aż w końcu został zbudowany cały zrobotyzowany park maszynowy, jak i zatrudnieni zostali ludzie.

W pewnym jednak momencie budowniczy fabryki zapragnął, żeby to jej pracownicy wzięli większą odpowiedzialność za losy zakładu. Oddał im on fabrykę w ich ręce. Określił zasady działania poszczególnych jej elementów. Podpowiedział też, w jakim kierunku mogą ten zakład, jak i panujące w nim relacje, unowocześniać i zmieniać.

I oddalił się.

Ale okazało się, że

Czytaj dalej „BAŚŃ Z CENNYM I TAJEMNICZYM PRZESŁANIEM”

DZIECKO TO „MAŁY DUCHOWY BUDDA” Z WIELKIM POTENCJAŁEM

Duchowa świadomość dziecka i trudny okres dorosłości

Wielu ludzi zauważa, że stan świadomości dziecka jest inny, niż dorosłych ludzi. Bert Hellinger rozróżniał nawet pomiędzy „niewinnym” dzieciństwem, a „winną” dorosłością. W każdej kulturze istnieje przyzwolenie na to, by wiek dziecięcy w jakiś tam sposób chronić. Ma on swoje prawa.

Dziecko jest jak mały Budda, jednak nie ma wyrobionej „dorosłej” indywidualności. Nie jest to stan idealny, bo w procesie transformacji należy połączyć te oba przeciwieństwa. Czemu dziecięcy stan Buddy i dorosła indywidualność są przeciwieństwami? Dziecko jest ciekawe wspaniałego świata, i bada go każdego dnia. Cieszy się dniem dzisiejszym. Żyje w tu i teraz. Jego radość może wywołać byle patyk który w jego wyobraźni staje się mieczem czy karabinem. Nie ma ono paraliżującego dorosłych lęku o to, czy starczy do pierwszego.

Jest to jednak stan nieświadomości typowy dla raju (Edenu). Potem zarówno ludzkość jak i pojedyncze dziecko wchodzi w etap piekła. Czyli inaczej w etap o lucyferyczny, w którym budowana jest dorosła indywidualność jak i czujemy oddzielenie od Boga. Jest to etap rywalizacji, prawa silniejszego, zła i upadku.

Będąc dzieckiem nasza podświadomość ma zapisaną „pamięć Edenu”. Ten duchowej, niewinnej krainy. Ale potem następuje etap wychowania dziecka przez rodziców. Często rodzice podcinają dzieciom skrzydła. By nie odstawały za bardzo, by były zaakceptowane przez społeczność i by zostały posłusznymi dorosłymi. Czytaj dalej „DZIECKO TO „MAŁY DUCHOWY BUDDA” Z WIELKIM POTENCJAŁEM”

CZY PRZEBUDZENIE i OŚWIECENIE TO TO SAMO? TAJEMNICE DUCHOWOŚCI

Czy przebudzenie i oświecenie to naprawdę to samo?

Nurt new age, ezoteryka, wraz z jej „czarniejszymi” odłamami, zdobywają coraz więcej zwolenników. Budzi to oczywiście coraz więcej i więcej kontrowersji, sprzeciwów, chamskich żartów, wyśmiewania i tak dalej.

Chciałbym Ci zwrócić uwagę na to, co jeszcze szczególnie pomijane i bardzo często niezauważane na wielu ezoterycznych stronach. Czym jest przebudzenie? Czym jest oświecenie? Te dwa terminy amatorscy ezoterycy używają zamiennie, uważając je z grubsza za to samo.

Udowodnię Ci, że tak nie jest. Że przebudzenie i oświecenie to nie jest to samo. Na sam początek taka luźna dygresja: zapoczątkowanie globalnego nurtu new age i udostępnienie wersji ezoterycznej w wersji soft, dla ludu, było od początku do końca zamysłem tajnych, mistycznych organizacji. To, że medytujesz i chodzisz ze znajomymi na jogę, że rozwijasz się, że masz dostęp do wiedzy, która przez millenia była ukryta – jest ich zamysłem. Pisali o tym słynni autorzy illuminaccy, tacy jak Crowley, Helene Blawatsky, Alice Bajley, Robert Anton Wilson. Czy ten zamysł był dobry, czy zły? Nie będę tutaj tego rozsądzał, ponieważ nawet ja tego nie wiem.

A więc tak: Czytaj dalej „CZY PRZEBUDZENIE i OŚWIECENIE TO TO SAMO? TAJEMNICE DUCHOWOŚCI”