Reklamy

Tag: nieruchomości

PO wprowadzi podatek katastralny który spowoduje ruinę milionów rodzin!

PO wprowadzi podatek katastralny który spowoduje ruinę milionów rodzin!

podatek katastralny 2015Wszystko wskazuje na to, że Platforma Obywatelska tonie. Jednak na odchodne, w tempie ekspresowym, przygotowuje dla Polaków szereg drastycznych ustaw, których normalnie by nie wprowadziła ze względu na kampanię wyborczą.

Jednym z tych pomysłów jest tzw. podatek katastralny, czyli coroczny podatek od posiadanej nieruchomości. Nie ukrywajmy, że ogromnej większości Polaków nie będzie stać na zapłacenie nawet 1% podatku od swojej nieruchomości rocznie. Większość z nas nie udźwignęłaby nawet wydatku w wysokości 2000 złotych, gdyby nagle wystąpiła taka konieczność.

Z pewnością podatek katastralny wywłaszczy z własności wiele rodzin. To będzie dla nich tragedia na niespotykaną skalę. Z nieoficjalnych informacji wynika, iż tak drastyczny krok ma zostać wprowadzony, by spłacić zobowiązania wobec zagranicznych wierzycieli. Potwierdza się więc teza którą wypowiedział Minister Spraw Wewnętrznych, że państwo polskie istnieje tylko formalnie, a nie realnie.

Dług publiczny po 8 latach rozkradania i niszczenia kraju przez bandytów z Platformy Obywatelskiej, wynosi 1 bilion i 50 miliardów dolarów, i codziennie rośnie. Władza konsekwentnie realizuje cel likwidacji już ostatnich resztek polskiej państwowości. O ile w czasach neoliberała Balcerowicza zniszczono polski przemysł, handel i zakłady produkcyjne, o tyle teraz, w czasach neoliberałów z PO trwa likwidacja ostatnich resztek tego, co stanowi o państwie.

Mowa więc o sprzedaży Lasów Państwowych i innych ważnych strategicznie podmiotów. W takim razie ja zadam jedno, znaczące pytanie. Po co nam państwo, które nie istnieje już realnie? Ba, przestaje ono istnieć nawet formalnie, fasadowo. Może po to, by zagraniczne korporacje / kartele miały tu niewolników pracujących za 1100 zł na rękę? To lepiej wprowadźmy na ziemiach polskich, już oficjalnie, Bundesrepublik Deutschland, przynajmniej będziemy te 1000 euro zarabiać.

Bo przecież o to chodzi od wielu setek lat – o podbój Europy przez Berlin i Moskwę. A w dalszej perspektywie – o integrację tych dwóch ekumen (germańskiej i postsowieckiej), które mają bardzo podobną, barbarzyńską, azjatycką mentalność. Ten projekt już istnieje i nazywa się „euroazja„. Czytaj dalej „PO wprowadzi podatek katastralny który spowoduje ruinę milionów rodzin!”

Reklamy

Mroczne tajemnice polskich banków. Zagrożone kredyty sprzedane windykatorom, setkom tysięcy ludzi grozi eksmisja

Mroczne tajemnice polskich banków. Zagrożone kredyty sprzedane windykatorom, setkom tysięcy ludzi grozi eksmisja

frank szwajcarski kreydytyJako pierwszy wkleję komentarz z forum Gazety Wyborczej, napisany przez pracownika agencji PRowej realizującej tajne, alarmowe zlecenie dla polskich banków, którego ruszyło sumienie. Nietrudno się temu człowiekowi dziwić – kulisy tego są tak szokujące, że tylko ten, kto nie ma sumienia, przemilczałby taką sprawę. Komentarz ten, wraz z linkiem, dostałem od czujnego Czytelnika mojej strony. Odsłania on kulisy działania potężnych internetowych cyber-armii w Polsce i uprawiania przez nich czarnej, wręcz goebbelsowskiej propagandy i czarnego PR. Te cyber armie pustoszące i dezorganizujące dyskusje w internecie to, jak widać, nie tylko armie koncernów farmaceutycznych zachwalające ich produkty i oczerniające medycynę naturalną, czy opłacane krwawymi rublami zwolenników Rosji.

Oto ten komentarz:

Cytuję: „Pracuję w agencji PR, która ma podpisaną umowę z jednym z banków. Ostatnio nasz bank zażyczył sobie, żeby w ramach bieżącej obsługi zamieszczać fałszywe opinie na różnych forach w internecie, sugerujące, że:
-„frankowicze” wyciągają łapę po publiczne pieniądze;
-„frankowicze” są zamożnymi cwaniakami i kombinatorami, których zgubiła chciwość;
-ogólne szczucie kredytobiorców złotówkowych na frankowych (że niby frankowi wcześniej szydzili ze złotówkowych, więc teraz jest na odwrót);

Ja sam nie mam kredytu, ale mój brat z żoną jest ofiarą tej całej sytuacji. wiem ile ich to kosztuje i jaki to jest dla nich dramat (żona brata jest chora i od jakiegoś czasu nie może zarabiać – wszystko jest na głowie brata, a mieszkania się nie da sprzedać, bo wirtualny dług w banku jest już dwa razy wyższy niż wartość nieruchomości).

Mimo, że to jest klient naszej agencji, to uważam, że tego typu próby manipulowania opinią publiczną należy bezwzględnie ujawniać. Nie podam nazwy banku ani agencji PR, bo nie chcę stracić pracy. Mam wrażenie, że takich komentarzy pisanych na jedno kopyto pod wiadomościami dotyczącymi afery frankowej jest dość sporo, stąd podejrzewam, że to nie jest jedyny bank, który próbuje stosować czarny PR..

Autor: JanNowak76
Źródło powyższego komentarza: http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,17335833,Frank_szwajcarski_tanieje__Kosztuje_ponizej_4_zl.html

Celem powyższego szczucia i propagandy godnej mistrzów w swoim fachu – Goebbelsa bądź ludzi z siedziby KGB na Łubiance – jest jak zawsze, szczucie Polaków, jednych na drugich. Celem jest także wybielenie kryminalnych działań banksterów (od bank + gangster) w oczach społeczeństwa, i zrzucenie całej winy na Bogu ducha winnych ludzi, którzy przez ponure polskie okoliczności de facto zmuszeni zostali do wzięcia kredytów we frankach.

Proszę o wykazanie minimum empatii wobec naszych rodaków, i nie uczestniczenie w tym ogólnopolskim, generowanym przez opłacane cyber-armie, szczuciu. Okoliczności przed 2008, 2009 rokiem były takie, iż kredyty w złotówkach czy innych walutach nie opłacały się prawie w ogóle. Sztucznie zaniżono kurs franka szwajcarskiego. Poprzez zmowę globalnych bankierów (czyli właścicieli „polskich” banków), deweloperów (wiadoma mafia) i ówczesnego rządu, na ogromną skalę lansowano wtedy kredyty we frankach. Usłużni „eksperci” wyśmiewali w telewizji tych, którzy zwracali uwagę na wady i na potencjalne ryzyko takiego rozwiązania. Lansowano wtedy w mediach opinie, że frank będzie zawsze tani, i że nie wzięcie kredytu w tej walucie to wręcz głupota.

A dziś? Dziś ci sami „eksperci” i inne gadające głowy z telewizji, twierdzą, iż ludzie biorący kredyty w tej walucie sami są sobie winni i że mogli przewidzieć takie ryzyko. Przy czym lansuje się opinię takie jak w ujawnionym powyżej komentarzu, więc można sądzić, że ta kampania propagandowo-PRowska jest zakrojona na dużo szerszą skalę. Jednak mam informacje dużo bardziej szokujące niż powyższe. Otóż okazuje się, że wiele „polskich” banków zawarło tajną umowę ze znaną i jedną z większych polskich firm windykacyjnych. Z oczywistych względów nie napiszę jaka to firma, ale zapewniam Was, że większość ją zna. Pisała o tym kiedyś, w malutkim artykuliku, Gazeta Wyborcza, podając lakoniczną informację.

Otóż okazało się, że „polskie” banki zabezpieczyły się na wypadek krachu w systemie finansowym i kredytowym. Zawarli oni porozumienie z ogólnopolską i znaną firmą windykacyjną na temat przejęcia zagrożonych kredytów we franku szwajcarskim. W przypadku wystąpienia nagłego krachu, „polski” bank oddaje windykatorowi zagrożony kredyt. W zamian za to, windykator przejmuje w trybie pilnym okredytowane mieszkanie, wyrzucając zeń lokatorów. Oddając w zamian bankowi 20% do 30% wartości mieszkania. Bank ma zysk z tego, że udało mu się w trybie natychmiastowym odzyskać choć część wartości kredytu bez długiego procesu sądowego. Zaś windykator staje się właścicielem kilkuset tysięcy mieszkań. Dla kogo są szykowane te nowiutkie mieszkania? Och! Nie chcę znowu szerzyć tych „spiskowych teorii”, więc pomyślcie sami!

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.

 

Rząd lekką ręką daje 3,5 miliarda zł dla najbogatszych Polaków

Cyt. „Prezydent podpisał ustawę o MdM. Oznacza to, że od przyszłego roku kupujący mieszkania będą mogli liczyć na dotację z państwowej kasy. Tymczasem eksperci zwracają uwagę, że ustawa nie rozwiązuje problemu braku mieszkań, a na dodatek może być niekonstytucyjna.

mieszkania nieruchomosci kredyt

Ustawę o rządowym programie Mieszkania dla Młodych Bronisław Komorowski podpisał w ostatnim dniu października. Dzięki temu będzie ona mogła wejść w życie jeszcze przed końcem roku. Od początku stycznia młode rodziny oraz single do 35. roku życia będą mogli starać się o dopłatę do kredytu hipotecznego. W ten sposób zaoszczędzić będzie można nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wszystko zależeć będzie od tego, ile dzieci będzie w rodzinie.

  • Proponowane instrumenty wsparcia łączą jednocześnie cel polityki mieszkaniowej z celami tak ważnej dla prezydenta polityki rodzinnej. Brak mieszkań jest uznawany za jedną z istotnych przyczyn niskiego poziomu dzietności polskich rodzin – podała strona internetowa prezydent.pl

Ustawa od początku budzi kontrowersje. Część ekspertów twierdzi, że pomoże ona najlepiej sytuowanym Polakom oraz deweloperom. W sejmie i senacie trwały długie dyskusje dopuszczające możliwość dopłat do mieszkań z rynku wtórnego, ostatecznie jednak parlamentarzyści zadecydowali, że pieniądze w ramach MdM będą wypłacane tylko przy zakupie nieruchomości z rynku pierwotnego.

Co ciekawe, podpis prezydenta pojawił się zaraz po tym, jak swoje pismo w sprawie skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego wystosował do kancelarii Bronisława Komorowskiego znany pośrednik na rynku nieruchomości Krzysztof Oppenheim. Na jego zlecenie dr Waldemar Gontarski przygotował opinię prawną. Wynika z niej, że ustawa jest niezgodna z ustawą zasadniczą.

  • Jeśli pierwsze mieszkanie zostało nabyte w oparciu o kredyt hipoteczny w obcych walutach, a w związku z osłabieniem wartości waluty rodzimej, nabywca zbankrutował i utracił to mieszkanie, wsparcia nie otrzyma. Jest to nierówność ze względu na pogorszenie się sytuacji finansowej młodej osoby – pisze w opinii dr Waldemar Gontarski.

Zdaniem Krzysztofa Oppenheima, który walczy z zaproponowanym przez rząd systemem dopłat MdM, prezydent źle zrobił, że nie zapoznał się ze wszystkimi za i przeciw dotyczącymi ustawy”

Uwaga! To tylko ok. 1/3 artykułu. Więcej przeczytasz w dziale Finanse na wp.pl:

http://finanse.wp.pl/kat,1033695,title,35-mld-zl-dla-najbogatszych-Polakow,wid,16145567,wiadomosc.html?ticaid=111a0c