Reklamy

Tag: mistycyzm

OŚWIECENIE ALBO SZCZĘŚCIE, WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE!

Czym dążenie do oświecenia wyklucza szczęście?

Ludzie studiujący wiedzę ezoteryczną często wspominają o oświeceniu. Pomimo mnogości definicji i jeszcze większej mnogości osób do niego dążących, do dziś nie wiem, czym ono jest. Ani też żadnego oświeconego nie widziałem.

Wg jednych ma to być stan bezgranicznego szczęścia i spokoju, co oznacza de facto mentalną „lobotomię”, bo jest to zniszczeniem innych emocji i odczuć. Które czasami są bardzo potrzebne lub wręcz niezbędne do przeżycia. Na przykład nienawiść, gniew i furia na osobę nachalnie naruszającą nasze granice lub wręcz na napastnika.

Wg innych, oświecenie ma być mieszanką silnego ego, dobrego samopoczucia i różnorakich magicznych mocy. Tutaj droga jest jedna i wiedzie od ezoteryki „dla ludu”, przez satanizm, aż do regularnej masonerii i w końcu do Zakonu Illuminatów. Ale nie widziałem ani jednego szczęśliwego Illuminaty. Ba, są oni tak zrozpaczeni tym, co odkryli, że gotowi są do zaakceptowania każdej systemowej niegodziwości na świecie.

A właśnie, czym jest szczęście? Czy jest ono czymś innym niż oświecenie? Wg mnie, dążąc do stanu oświecenia, ludzie często zapominają o tym, co jest codzienne. A więc o szczęściu w codziennych chwilach. Bo przecież oświecenie to taka wielka rzecz, więc jaka jest radość we wschodzie słońca, i to w dodatku tym październikowym? Najpierw zapraszam na dwa cytaty dotyczące pogoni za oświeceniem.

.

Czytaj dalej „OŚWIECENIE ALBO SZCZĘŚCIE, WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE!”

Reklamy
Reklamy

DWIE DUCHOWE DROGI – KTÓRĄ WYBIERZESZ?

Dwie drogi w duchowości mistycznej

Zobacz na poniższy obrazek:

Ten obrazek symbolizuje dwie drogi w duchowości mistycznej. Pierwsza – ludzik, który toczy okrągły kamień po piramidzie wiedzy, a z czasem i władzy, piramidzie z brakującym czubkiem. Jest to droga ezoteryczna, ale także illuminacka. Ezoteryzm jest bliski doktrynom illuminatów w tym, że chce za wszelką cenę poszerzać i rozbudowywać bazę wiedzy, dążąc coraz wyżej. I co najważniejsze – jest to próba ogarnięcia umysłem tego, czego umysłem ogarnąć się nie da. To pułapka, z której trudno się wydostać. Czytaj dalej „DWIE DUCHOWE DROGI – KTÓRĄ WYBIERZESZ?”

DWA FATALNE BŁĘDY EZOTERYKI I NEW AGE!

Meandry ezoteryki. Oświecenie czy przebudzenie?

Pierwszy błąd ezoteryki – ślepa akceptacja świata

Jeden z duchowych guru powiedział, że w życiu nie chodzi o to, by czekać na spokojną pogodę. W życiu chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

To z pozoru jest prawdą, ale jest tu bardzo istotny błąd. Zastanówmy się, co nam spada na głowę i czy zawsze jest to deszcz? Użyję tu metafor. A może źli ludzie często sypią na nasze głowy kwaśne deszcze, piasek, cegły, kamienie, bomby? Może nie zawsze trzeba się uczyć tańczyć pośród tego, co spada nam na głowy? Może trzeba zorientować się, że to nie zawsze deszcz, w którym można tańczyć, złapać tego złoczyńcę co rzuca w nas cegłami, i bardzo srogo go ukarać? A przy okazji, uwrażliwić na to zło innych, by zapobiegać mu w przyszłości?

Drugi błąd ezoteryki – chęć podlegania jakimś „duchowym prawom” zamiast chęci prawdziwego uwolnienia się.

Horoskopy, numerologia, transerfing rzeczywistości, prawa karmy, diagnostyka karmy Łazariewa, DEIR Wereszczagina, praca z czakrami i energiami, praktyki magiczne i okultystyczne.. Dla każdego coś tam się znajdzie. Czytaj dalej „DWA FATALNE BŁĘDY EZOTERYKI I NEW AGE!”

CZY ZIEMIA TO PIEKŁO LUB PLANETA-WIĘZIENIE?

Czy Ziemia jest piekłem lub planetą-więzieniem?

W kręgu tych studiujących różne światowe tajemnice często przejawia się pogląd, że żyjemy w świecie, który jest nam niezbyt przyjazny. Wg nich Ziemia jest jakimś więzieniem lub piekłem. Co ciekawe, pogląd ten zawarty jest także w niektórych doktrynach duchowych, np w gnostycyzmie. W tym artykule chciałbym podsumować dla Ciebie różne poglądy na ten temat, jak i zaproponować spojrzenie z nieco innej, wciąż mało popularnej perspektywy.

Pogląd pierwszy to Ziemia jako planeta piekła, rządzona przez złowrogie bóstwo, które przez millenia przybierało różne imiona i nazwy. Marduk, Abaddon, Demiurg, Jahve, allah i tak dalej. Nasza planeta ma być w kleszczach, rządzona przez Demiurga żelazną ręką. Wszystkie parametry systemu mają być tak skonfigurowane, by było jak najwięcej biedy, zła, cierpienia. A dokładniej, ten system jest „matrycą błędu”, w której 90% to błąd (zło), zaś te 10% to „błąd wewnątrz błędu” (dobro).

Interpretacja chrześcijańska głosi zaś, że wartości są odwrócone. Zło jest dobrem, dobro złem i tak dalej. Z Ziemi ma być bardzo utrudnione wyjście, po śmierci mechanizmy Demiurga mają z powrotem zawracać nas do koła Samsary, czyli do tego korowodu reinkarnacji. Czytaj dalej „CZY ZIEMIA TO PIEKŁO LUB PLANETA-WIĘZIENIE?”

BAŚŃ Z CENNYM I TAJEMNICZYM PRZESŁANIEM

Baśń o wszystkim z cennym przesłaniem

Wyobraź sobie taką hipotetyczną fabrykę. Budowniczy fabryki wybudował ją od podstaw, poczynając od samych fundamentów, poprzez coraz bardziej i bardziej zaawansowane jej elementy. Aż w końcu został zbudowany cały zrobotyzowany park maszynowy, jak i zatrudnieni zostali ludzie.

W pewnym jednak momencie budowniczy fabryki zapragnął, żeby to jej pracownicy wzięli większą odpowiedzialność za losy zakładu. Oddał im on fabrykę w ich ręce. Określił zasady działania poszczególnych jej elementów. Podpowiedział też, w jakim kierunku mogą ten zakład, jak i panujące w nim relacje, unowocześniać i zmieniać.

I oddalił się.

Ale okazało się, że

Czytaj dalej „BAŚŃ Z CENNYM I TAJEMNICZYM PRZESŁANIEM”

DZIECKO TO „MAŁY DUCHOWY BUDDA” Z WIELKIM POTENCJAŁEM

Duchowa świadomość dziecka i trudny okres dorosłości

Wielu ludzi zauważa, że stan świadomości dziecka jest inny, niż dorosłych ludzi. Bert Hellinger rozróżniał nawet pomiędzy „niewinnym” dzieciństwem, a „winną” dorosłością. W każdej kulturze istnieje przyzwolenie na to, by wiek dziecięcy w jakiś tam sposób chronić. Ma on swoje prawa.

Dziecko jest jak mały Budda, jednak nie ma wyrobionej „dorosłej” indywidualności. Nie jest to stan idealny, bo w procesie transformacji należy połączyć te oba przeciwieństwa. Czemu dziecięcy stan Buddy i dorosła indywidualność są przeciwieństwami? Dziecko jest ciekawe wspaniałego świata, i bada go każdego dnia. Cieszy się dniem dzisiejszym. Żyje w tu i teraz. Jego radość może wywołać byle patyk który w jego wyobraźni staje się mieczem czy karabinem. Nie ma ono paraliżującego dorosłych lęku o to, czy starczy do pierwszego.

Jest to jednak stan nieświadomości typowy dla raju (Edenu). Potem zarówno ludzkość jak i pojedyncze dziecko wchodzi w etap piekła. Czyli inaczej w etap o lucyferyczny, w którym budowana jest dorosła indywidualność jak i czujemy oddzielenie od Boga. Jest to etap rywalizacji, prawa silniejszego, zła i upadku.

Będąc dzieckiem nasza podświadomość ma zapisaną „pamięć Edenu”. Ten duchowej, niewinnej krainy. Ale potem następuje etap wychowania dziecka przez rodziców. Często rodzice podcinają dzieciom skrzydła. By nie odstawały za bardzo, by były zaakceptowane przez społeczność i by zostały posłusznymi dorosłymi. Czytaj dalej „DZIECKO TO „MAŁY DUCHOWY BUDDA” Z WIELKIM POTENCJAŁEM”

3 WIZJE PIEKŁA. DUCHOWE ROZMYŚLANIA TRZECIEGO STOPNIA

Trzy duchowe wizje piekła 😉

Letni sobotni wieczór. Przy dobrej whiskey, w kłębach dymu, niekoniecznie papierosowego, rozmawia trzech znajomych. Dyskutują oni o hipotezach i teoriach mistycznych, filozoficznych i duchowych. Próbują oni wymyślić najstraszniejszy wymiar czeluści piekielnych, czeluści wiekuistych:

-Ja mam taką propozycję – odzywa się B. Wyobraźcie sobie najstraszniejszą głębie piekieł. Rogate, wąsate, brzuchate diabły, obrzydliwie mielące ozorem, ciągle dorzucające świeżych węgli do piekielnych pieców. Całe wieczności smażenia się w piekielnym kotle, nabijania na pal, toczenia kołem, wkładania palców w imadło.. Cała wieczność najbardziej wymyślnych i bolesnych tortur.. Czytaj dalej „3 WIZJE PIEKŁA. DUCHOWE ROZMYŚLANIA TRZECIEGO STOPNIA”