Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Posty oznaczone 'miliarderzy'

Archiwa tagu: miliarderzy

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,341,561 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

HEJ! JEŚLI ZALEŻY CI NA PRZEKAZYWANIU DALEJ NIEZALEŻNYCH INFORMACJI, MOŻESZ DOŁOŻYĆ SWOJĄ CEGIEŁKĘ. DZIĘKI DAROWIZNOM JESTEM NIEZALEŻNY OD PARTII, IDEOLOGII, RELIGII, KONCERNÓW. MOJA DZIAŁALNOŚĆ ZALEŻY M.IN. OD WASZEGO WSPARCIA. KLIKNIJ JEDEN Z PONIŻSZYCH OBRAZKÓW:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 115 obserwujących.

Zmarł David Rockefeller czyli ten który utopił świat w biedzie i krwi

Dziś, pierwszego dnia Wiosny, 20 marca 2017 roku, w wieku 101 zmarł David Rockefeller, globalista, najbardziej wpływowy człowiek na Ziemi, twórca finansowego imperium. O zmarłych niby nie powinno się mówić źle, ale dobrze. Więc: nie żyje, i dobrze!

Zmarł z powodu niewydolności serca. Jeden z komentatorów zadał retoryczne pytanie: „LOL, to on miał serce?„. W ciągu swojego życia przeszedł aż siedem transplantacji serca jak i dwa przeszczepy nerek. Ciekawe, dlaczego musiał mieć tyle przeszczepów serca. Mówił on tak:

Cytat: „Za każdym razem, gdy dostaję nowe serce, jest to jak oddech życia, który przechodzi przez moje ciało. Czuję się żywy i ponownie zasilony energią.
(David Rockefeller)

Jego serce umarło i w wymiarze fizycznym, przed pierwszym przeszczepem, i w wymiarze duchowym? Serce to centrum miłości, boskości. Czy musiał on być zasilany w ten makabryczny sposób czyjąś miłością, by wieść swój żywot? Ciekawą kwestią jest to, skąd on te narządy brał. Zwłaszcza biorąc pod uwagę amerykańskie procedury medyczne i prawne w tej kwestii. W USA 22 osoby dziennie umierają z powodu braku dawców organów.

Wydawał on miliardy dolarów na ratowanie swojego kulejącego zdrowia. Myślał, że poprzez transplantacje, podawanie świeżej krwi i pewnie wiele innych, trzymanych w tajemnicy zabiegów, przechytrzy śmierć. Niestety dla niego, elity nie mają aż tak zaawansowanej technologii jak się wydaje. Nikt nie potrafi póki co zatrzymać starzenia się choćby mózgu, jak i odrzuceń kolejnych przeszczepów.

Nawet najlepsze technologie nie zapobiegną nieuniknionemu

Nawet najlepsze technologie nie przedłużą młodości. Aby przedłużyć młodość – nie tylko mentalną, ale nawet fizyczną, trzeba kilku czynników. Czyli braku traumatycznych obowiązków ponad siły i lęku przetrwania, wrażliwości, empatii, czystego serca, jak i realizowania swojego przeznaczenia. Przeznaczenie to hobby, pasja, spełnianie marzeń, zachcianek. Tacy ludzie często jeszcze w wieku 30 lat wyglądają na dekadę młodziej. Z kolei osoba styrana kieratem dnia codziennego, już po przekroczeniu 30-stki się po prostu starzeje. Szczególnie widać to po rysach twarzy.

To jest ta „zagadka nieśmiertelności„, a raczej zagadka sensu życia, który przedłuża młodość, a starość czyni radosną, pozbawioną konserwatyzmu i zgorzknienia. Popatrzcie na Danutę Szaflarską. Żyła sobie spokojnie. Nie musiała martwić się czy starczy do pierwszego, nie miała tyle stresów. Zmarła w spokoju ducha, doznając oświecenia, pisała bardzo życiowe rzeczy. Aby przedłużyć młodość jak i całe życie, trzeba pogodzić się ze światem i ludźmi, wybaczyć, i nadać temu życiu sens. Kolejne transplantacje i kariera po trupach tego nie zapewnią.

Nic nie zatrzyma pozytywnych przemian na Ziemi 🙂

Wielu ludzi cieszy się z tego wydarzenia. Ta radość jest dla mnie zrozumiała. Bo odszedł człowiek, który wraz z innymi starymi miliarderami utopił świat w biedzie i krwi. Na świecie trwają wielkie przemiany i nic dziwnego, że tak się dzieje. Ci ludzie muszą odejść bo ciągną ten świat w dół, ku przepaści. Frakcja Rockefellera jest odpowiedzialna także za hamowanie tych pozytywnych przemian na świecie. Przecież po to ściąga się do Europy islamistów, by na powrót cofnąć nas do realiów konserwatywnego średniowiecza. Jak i do pańszczyźniano-niewolniczych zależności.

Nie powinno być tak, że miliarder jest bezkarny. Że 0,01% ludzi zagarnia ogromną większość bogactw i zasobów. Które nie pracują w realnej gospodarce, ale „gniją” odłogiem na ich kontach. Pieniądz to energia – powinien krążyć, pracować, zasilać system. Jednak na Ziemi przepływ wielu energii, w tym pieniądza, jest bardzo przyblokowany. To ma się wkrótce zmienić. Świat cierpienia i łez który znamy chyli się może nie ku upadkowi, bo nie wierzę w tysięczny koniec świata od 2000 roku. Ale ku reformie.

Umierający kapitalizm jest symbolem zmieniającego się świata

Jednym z (pod)systemów władzy, które są skorumpowane moralnie i upadają, jest dzisiejszy neoliberalny kapitalizm. Jest on systemem o typowo nowotworowej strukturze. Z prostej przyczyny – nie da się w nieskończoność zadłużać, w nieskończoność generować konsumpcji, produkcji, wzrostu PKB i inflacji. Od 2008 roku mamy do czynienia z implozją, z gniciem od środka tego systemu. Dzięki transferowaniu i wygenerowaniu bilionów pustych dolarów, euro i innych walut, nie doszło do nagłej zapaści systemu.

Ale kryzys zamrożono, w konsekwencji czego ten system gnije od środka. W sumie nie wiadomo, co jest gorsze. Może gdyby w 2008 roku zezwolono na krach i restart systemu, dziś mielibyśmy już początki lepszej gospodarki? A może było na to za wcześnie? Chciałbym powiedzieć Wam coś ważnego. Nigdy nie dajcie sobie wmówić, że trzeba pracować za miskę ryżu, bo tak działa ekonomia i wolny rynek. Politycy z lewa i prawa starają się wmówić Wam tę filozofię owcy, czyli ofiary. Nie dajmy się temu praniu mózgu, podnieśmy się z kolan!

Zapraszam do przeczytania innych moich ciekawych artykułów w temacie:
Czy wiesz o upadającej ekonomii? Rozwiązanie jest tam gdzie nikt go się nie spodziewa
Chcesz uwolnić się z matrixa? Cała wiedza tajemna elit o polityce, ideach, religiach
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!

Autor: Jarek Kefir

Hej Kochani! 🙂 Każdy komu zależy na przekazywaniu dalej niezależnych i niecenzurowanych informacji, może dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp. Moja działalność zależy m.in. od Waszego wsparcia. Link z informacją tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

Miliarderzy nie płacą ani grosza podatków. Ukryli w sumie 32 biliony dolarów w rajach podatkowych

Raje podatkowe: od Cypru się zaczyna

„Prezydent Azerbejdżanu, mąż Brigitte Bardot, biznesmen Gunter Sachs. To tylko niektóre z 130 tysięcy osób z ponad 170 krajów, które – jak ustalili dziennikarze podczas wielkiego międzynarodowego śledztwa – ukryły przed fiskusem swój majątek w rajach podatkowych. Jak ustalili dziennikarze, rocznie jest tam wyprowadzany ponad bilion dolarów.

miliarderzy podatki

Wyniki dochodzenia opisało w czwartek szereg gazet, których dziennikarze byli zaangażowani w to przedsięwzięcie. Śledztwo prowadzono pod skrzydłami Międzynarodowego Stowarzyszenia Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) z siedzibą w Waszyngtonie, które otrzymało w ubiegłym roku twardy dysk zawierający 2,5 mln dokumentów dotyczących kontrowersyjnych operacji finansowych.

Jak podaje ICIJ, ujawnione pliki z tajnymi danymi zajmują 160 razy więcej miejsca na dyskach niż te, które zawierały tajne depesze amerykańskiej dyplomacji opublikowane przez Wikileaks w 2010 roku.

– Poufne dokumenty pochodziły od dwóch firm specjalizujących się w lokowaniu środków finansowych w rajach podatkowych – pisze „Sueddeutsche Zeitung”.

„Zaskakująco duża” skala

Informacje dotyczą 122 tysięcy fikcyjnych firm, czyli posiadających jedynie skrzynkę pocztową i zarejestrowanych m.in. na brytyjskich Wyspach Dziewiczych, w Hongkongu, Singapurze oraz na Seszelach i Wyspach Cooka na południowym Pacyfiku. Jak zastrzega „SZ”, korzystanie z usług w rajach podatkowych nie jest nielegalne, jeżeli zostało zarejestrowane w urzędzie podatkowym.

Analizą i weryfikacją informacji z twardego dysku zajmowały się przez 15 miesięcy media w wielu krajach świata – oprócz „SZ” i niemieckiej stacji telewizyjnej NDR, między innymi „Washington Post”, „Le Monde”, „Guardian” i BBC. W projekcie uczestniczyło 86 dziennikarzy z 46 krajów i z 36 redakcji.

– Dzięki śledztwu uchyliliśmy rąbka tajemnicy w sprawie systemu wyprowadzania pieniędzy za granicę i tajemniczego świata rajów podatkowych – powiedział tygodnikowi „Der Spiegel” dyrektor ICIJ Gerard Ryle. Jak podkreślił, skala zjawiska „jest zaskakująco duża”.

– Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Tajemny świat został ostatnie odkryty – powiedział Arthur Cockfield, profesor prawa na Queen’s Univeristy w Kanadzie. Zdaniem naukowca, ujawnienie dokumentów przypomina mu scenę z filmu „Czarnoksiężnik z krainy Oz”. – Kurtyna opada i widzisz czarnoksiężnika obsługującego swoją sekretną maszynę – mówi Kanadyjczyk.

raje podatkowe

Powyżej: mapka z zaznaczonymi głównymi miejscami ukrywania pieniędzy

Ponad bilion rocznie

Jak podaje na swojej stronie ICIJ, skala rocznych transferów do rajów podatkowych to nieco ponad bilion dolarów. Według dziennikarzy wyprowadzanie pieniędzy świetnie funkcjonuje dzięki „doskonale opłacanemu” systemowi składającemu się z podstawionych osób, księgowych, notariuszy i banków.

Oceniono, że w rajach podatkowych zgromadzono od 21 do 32 bilionów dolarów, co ma być równowartością połączonych gospodarek USA i Japonii.

„SZ” opisuje szczegółowo w czwartek machinacje zmarłego dwa lata temu biznesmena i playboya Guntera Sachsa. Były mąż francuskiej aktorki Brigitte Bardot ukrył przed śmiercią część swego majątku za granicą.

Jak pisze „Der Spiegel”, wśród beneficjentów rajów podatkowych znajdują się politycy, oligarchowie i handlarze bronią, ale także amerykańscy lekarze i dentyści oraz mieszkańcy greckich wiosek.

Znane nazwiska

Wśród osób korzystających z rajów podatkowych „Der Spiegel” wymienia z nazwiska rosyjskiego oligarchę Michaiła Fridmana. Jego prawą ręką przy zakładaniu fikcyjnych firm miał być Niemiec Franz Wolf, syn dawnego szefa wywiadu NRD Markusa Wolfa. Na liście podatkowych oszustów znajdują się też Imee Marcos, najstarsza córka byłego dyktatora Filipin Ferdinanda Marcosa, żona rosyjskiego wicepremiera Igora Szuwałowa oraz dwóch czołowych menedżerów Gazpromu.

Według „Guardiana” wyciek dokumentów „może wywołać wstrząs sejsmiczny na świecie”. Zdaniem brytyjskiego dziennika z rajów podatkowych korzystał Jean-Jacques Augier, jeden ze skarbników kampanii wyborczej obecnego prezydenta Francji Francois Hollande’a. Z dziennikarskiego śledztwa wynika, że Augier jest akcjonariuszem dwóch firm na Kajmanach, utworzonych za pośrednictwem jego holdingu finansowego Eurane.

Kolejnym beneficjentem rajów podatkowych jest – zdaniem „Guardiana” – prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew. Na Wyspach Dziewiczych powstały trzy spółki zarejestrowane na nazwiska jego dwóch córek, a inna – na nazwisko szefa państwa i jego żony.

Na liście brytyjska gazeta wymienia też znaną hiszpańską kolekcjonerkę sztuki Carmen Thyssen-Bornemisza oraz byłego ministra finansów Mongolii Bajarcogta Sangajawa. Gdy był on członkiem rządu w latach 2008-2012 utworzył firmę Legend Plus Capital, z kontem w szwajcarskim banku. Przyznał, że nie zadeklarowanie tego „było błędem” i rozważa odejście z polityki”

Źródło: PAP, tvn24.pl, LosyZiemi

______________________________________________________________________________________________

„Międzynarodowe media – w tym niemiecki „Sueddeutsche Zeitung”, szwajcarski „Sonntagszeitung”, brytyjski „Guardian” czy amerykański „Washington Post” – informują o zweryfikowaniu i potwierdzeniu otrzymanych kilka miesięcy temu z anonimowego źródła informacji o ogólnoświatowym procederze ukrywania majątków w rajach podatkowych.

Ponad rok temu mieszczące się w Waszyngtonie Międzynarodowe Konsorcjum dla Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) otrzymało od anonimowego informatora ogromny zasób danych na temat osób zaangażowanych w istnienie tzw. shell corporations, czyli firm niemających znacznych aktywów, przeprowadzających operacje finansowe poza granicami kraju, unikających w ten sposób płacenia podatków. W toku dziennikarskiego śledztwa udało się dojść do informacji na temat uwikłanych w ten proceder 130 tys. osób ze 170 państw.

To największy taki przeciek informacji w historii i powinien wywołać turbulencje w funkcjonowaniu przynajmniej części z 10 zamieszanych w sprawę rajów podatkowych. Dane obciążające nieuczciwych przedsiębiorców składają się z 2,5 mln dokumentów o łącznej objętości 260 gigabajtów. Wśród oskarżonych osób znajdują się bogacze z całego świata, w tym persony publicznie znane, także powiązane z polityką. Oczekuje się, że śledztwo będzie kontynuowane w ciągu następnych tygodni przy zaangażowaniu władz państwowych w wielu krajach. Stopniowo będą też ujawniane nazwiska osób z rzeczonej listy.

W związku z tym powody do radości mają Unia Europejska i OECD, które od lat sygnalizowały skalę procederu i wskazywały na potrzebę zatrzymania odpływu ogromnych pieniędzy do rajów podatkowych. Zgodnie z szacunkami brytyjskiej przyrządowej organizacji Tax Justice Network w krajach tych ukryto od 21 do 32 bln dolarów. Właściciele tego majątku uniknęli zapłacenia kwoty bliskiej 280 mld dolarów podatków.

%d bloggers like this: