Tag: masoneria

TEN WYWIAD Z ILLUMINATĄ OBNAŻA SZOKUJĄCY PLAN! „LUDZKOŚĆ TO NASZ EKSPERYMENT”

-Witam. Kim naprawdę są Illuminaci? Czy wasze plany są znane lub zdemaskowane? Np na stronach spiskowych?

-Jakże wielkim głupcem trzeba być, by tak sądzić. Nikt nie zna ostatecznej tajemnicy naszych planów, ani nikt nie zna ostatecznej konspiracji założycielskiej naszej potężnej organizacji. Ostatecznie to przecież my jesteśmy autorami wielu przecieków i wielu teorii spiskowych. Ze zwykłych oparów pozostawionych przez samoloty, nasi ludzie zrobili złowrogą teorię o chemtrails. Samoloty latają nad Waszym niebem od wielu dekad, ale jeszcze w latach 90-tych nikt o chemtrails nie słyszał. Choć już wtedy nasza spiskowa literatura stawała się popularna. Parasol ochronny ze strony strasznych teorii spiskowych z jednej strony wystawia nas na pewne światło dzienne, ale z drugiej strony, umożliwia trzymanie mas na dystans i tym samym realizację naszych tajnych planów. Lud musi się bać, i musi mieć nadzieję. Przecież wiesz. Że „jakoś tam będzie”. Od zawsze to tak chodzi.

-Jaki jest tego cel?

-A jak inaczej chciałbyś poruszyć tę ciemną ziemską masę? Bez elementu spisku, zagrożenia i szoku, ze jacyś „złowrodzy oni” chcą was powystrzelać, nie byłoby możliwe obudzenie was.

Wszystkich?

-Od razu mówię: niektórych z Was. Sam przecież od dziecka wiedziałeś, że z tym światem jest coś nie tak. Coś bardzo nie tak. A jak nie wiedziałeś, to chociaż to czułeś. Mocno czułeś. Gdy zadawałeś pytania rodzicom i odpowiadali Ci: „Tak ma być..” a mimo wszystko, Ty znałeś odpowiedź i rozwiązanie problemu, o który pytałeś. Pomimo tego, że byłeś dzieckiem. Jesteście jednymi z nielicznych, którzy szukali odpowiedzi i sensu, i którzy odpowiedzieli na nasze wezwanie. Gdy szukasz prawdy i sensu istnienia, gdy łakniesz poznać to, co jest przed ludzkością ukryte, prędzej czy później poznasz prawdę. Jest to konieczność, nie ma innej drogi, bo energia podąża za uwagą, jak to lubicie mówić. Kto szuka odpowiedzi, ten zawsze ją znajdzie, to jest prawo świata, to prawo przyrody. Odpowiedź jak i szerzej, wiedza, jest niczym szczelnie zamknięty zamek. Aby otworzyć zamek, potrzebujesz pasującego klucza. W tym wypadku kluczem jest Twoja determinacja jak i chęć poznania prawdy. Kłopot polega jednak na tym, że większość ludzi nie chce szukać. Są zafiksowani na punkcie codziennych, oklepanych czynności. Nawet nie bardzo interesuje ich ta cała walka o byt, bo jakoś te 300 euro na miesiąc im wystarczy. Nie dążą do tego by poznać ekonomie, nie wszczynają buntu.

-Temu mają służyć teorie spiskowe? Przecież wiele z nich jest durnych i pozbawionych logiki!

-Od waszej rozwagi zależy, czy będziecie łykać każdą teorię spiskową jak pelikany, czy wykażecie się rozwagą i trzeźwym osadem, oddzielając ziarno od chwastów. możecie protestować, wiem, ale ta dychotomia w postaci słusznych demaskacji przekrętów i głupich teorii o płaskiej Ziemi, jest potrzebna. Cechą Waszego gatunku jest naiwność, która w połączeniu podążania za liderem daje to, co daje. Nawet jak badacie prawdę i interesujecie się tajemnicami świata, to macie tendencję do naiwności i wierzenia we wszystko, co tylko nosi znamiona alternatywności. Czyż nie jest to podobne do postawy krytykowanych przez Was lemingów, którzy wierzą we wszystko, co powie rząd, ksiądz czy naukowiec? Ale przecież jesteście kreatorami, wy wybieracie.

-Dlaczego większość ludzi nie pozna tych tajemnic, całej tej wiedzy? Czy to nie łamie prawa wolnej woli? Dlaczego to nie jest uczone w szkołach?

-Równie dobrze mógłbyś zadać pytanie, dlaczego nie da się na Ziemi wprowadzić utopii czy też raju, choć mamy technologię ku temu. Wprowadzisz to, to zaraz ludzkość się zdegeneruje. Społeczeństwa pozbawione negatywnych bodźców, tego całego cierpienia, zacznie szukać tego na siłę. Zacznie na siłę tworzyć sobie wrogów i zwalczać się. To instynkt, który Was gubi. Nie wytrzymalibyście w warunkach utopii. Czyż film Matrix nic Ci nie powiedział? Czyż nie poznałeś tego, jak się skończył eksperyment Calhouna? Ależ poznałeś i już wiesz. Więc prawo przyzwolenia i związane z nim prawo wolnej woli jest zawsze akceptowane. Choć może wam się wydawać, że jest dokładnie odwrotnie, gdy spojrzycie na to, co się dzieje na Ziemi. Ale elity, korporacje i przywódcy, na których narzekacie, robią dokładnie to, na co Wy pozwalacie. Nie jesteście świadomi pewnych mechanizmów? To w takim razie wykorzysta je i zarobi na nich ktoś, kto jest ich świadom. Jeśli jesteście ofiarami i macie mentalność niewolnika, o której tak dużo się teraz pisze, to tez znajdzie się ktoś, kto to wykorzysta. Wasza niewiedza, ignorancja, głupota, naiwność, fałszywa i nikczemna w swej istocie pokora czy tez cierpiętnictwo, są Waszym przyzwoleniem. Te postawy są tak małostkowe i wewnętrznie podłe, że nie dziwcie się, że macie takich a nie innych hodowców. Więc jest prawda, ze przywódcy są lustrzanym odbiciem stanu Waszej mentalności. Macie takich, na jakich zasługujecie. To Wasza moralna wizytówka, taka średnia arytmetyczna. Trudno też Was jednoznacznie obwiniać, o nieszczęśnicy, bo to wynika z wzorców, które są przekazywane z pokolenia na pokolenie. A w realnym życiu pokorne cielę nie ssie dwóch matek. W realnym życiu za pokorę dostaje się co najwyżej po głowie.

-Dlaczego tak się dzieje?

-Przecież wiesz czemu, no chyba, że jednak nie. A wtedy wszelka polemika z Tobą wydaje mi się bezcelowa, ponieważ nie lubię marnować czasu na głupców. Tkwicie wciąż w świadomości zwierzęcej, która hołduje prawu silniejszego. To świadomość braku i niedoboru, który choć wywodzi się z pierwotnych mechanizmów natury, to jednak nadal tkwi w Was samych. Używacie niewielką część swojego mózgu, ale nie tylko o to chodzi. Macie kłopoty z podstawami podstaw, takimi jak samodzielne myślenie. Potrzebujecie doktryn i polityków, by myśleli za Was, bo jakże wielkim jest to dla Was obciążeniem. My chcemy przyspieszyć proces przejścia ze świadomości zwierzęcej do świadomości globalnej.

-Przejdą wszyscy?

Odpowiedź jest zawsze jedna i taka sama, jakkolwiek okrutnie i makiawelicznie ona nie zabrzmi. Przejdą Ci, którzy są gotowi i którzy mają predyspozycje. Czy uczyłbyś przedszkolaka o matematyki wyższej, lub czy polemizowałbyś z karaluchem o biologii molekularnej bądź fizyce kwantowej? No, to są Twoje słowa przecież.. „Kosmiczny zakład” polega na tym, czy połapiecie się, jak bardzo jesteście niewolnikami. Czy połapiecie się w skali manipulacji, przebiegłości, złodziejstwa, afer i wszelakiego upadku dobrego obyczaju. Jeśli tego nie zrobicie, to będzie się to nasilać jeszcze bardziej. Knebel ekonomiczny czy medialny będzie zaciskał na was swoje bezlitosne pęta i żelazne kleszcze, wyciskając Was niczym cytrynę. To tak, jak trzech łobuzów potrafi terroryzować osiedle zamieszkiwane przez 5000 ludzi. Póki te 5000 ludzi się temu nie sprzeciwi, to łobuzy będą coraz śmielsze i agresywniejsze. Nie jest to żaden zorganizowany i makiaweliczny plan, bo niestety, ale świat jeszcze nie ma jednolitego, centralnego kierownictwa. Nie dorośliście jeszcze do tego. Ale wynika to wprost z praw świata. Przyzwolenie na przemoc zawsze rodzi przemoc, która zaczyna coraz bardziej się nasilać. Aż w końcu ktoś powie dość, przebudzi ludzkość, uwrażliwi na dany aspekt i to zakończy.

-Powiesz coś więcej o naturze ludzkiej?

-Człowiek, Homo Sapiens Sapiens czy też puch marny, wydaje się być aberracją systemową, błędem ewolucji. Człowiek jest chorym człowiekiem planety, parafrazując znane Ci, choć cyniczne porzekadło. Macie rozum zdolny do okiełzania energii atomu. Ale Wasza zacofana emocjonalność każe zrobić z tego bombę atomową i rzucić ją na wrogi kraj, by zagarnąć jego terytoria i zasoby. I jeszcze w swej podłości nazywacie to walką o demokrację i prawa człowieka.. Choć to my te pojęcia stworzyliśmy i spopularyzowaliśmy, pomimo panującej dawniej ciemnoty. Ciągle odczuwacie braki i niedobory, wynikające z samej ziemskiej natury, nie wiedząc, że macie powinność się ponad tę naturę wzbić. Jesteście zakleszczeni między zwierzęcymi popędami i instynktami, które wciąż są silniejsze, niż porywy serca, silniejsze niż szept rozumu czy wołania duszy. Ta dychotomia jest przyczyną Waszej ziemskiej tragedii. Chcecie rzeczy wzniosłych, marzycie o lepszym świecie, bez bólu, cierpienia, łez.. Ale wciąż ten pierwotny świat ściąga Was w dół.

Jaka jest tutaj rola Illuminatów? Mógłbyś powiedzieć choć trochę więcej?

-My jesteśmy neutralni. Zachowujemy dystans, dajemy tylko wiedzę i narzędzia. Gdy przychodzi czas, to wtedy dodajemy do systemu nowe zmienne, aktualizujemy go. Od Was zależy, jak to wykorzystacie. Czy będziecie wytrwale budować bazę wiedzy, filtrując i samodzielnie ją weryfikując, czy raczej zafiksujecie się nakładając aluminiową folię na głowę. Zrozum że zawsze Wy jesteście odpowiedzialni. A jeśli odpowiedzialni być nie chcecie lub przez swoją ignorancję nie możecie, to będzie ktoś inny. Najczęściej ktoś zły. Jako gatunek stoicie nad przepaścią, weszliście na drogę, z której nie ma już odwrotu. Macie wielkie wymieranie gatunków, które grozi zagładą całej biosfery. Wasi rodzice często wychodzili przed zakończeniem ośmiogodzinnego dnia pracy. Wy pracujecie 10, 12 godzin i więcej, za relatywnie niższe stawki, ciągle lękając się o byt. Wasz świat chwieje się w posadach. Jeszcze trochę, i możecie stracić wszystko. Naiwni głupcy chcą kolonizować inne planety, bo Ziemię już zniszczyli, doprowadzając do zmian, które po części są już nieodwracalne. Ale zastanówmy się, jaką wartość by tam przenieśli? Jedzenie, które nie odżywia, ale zabija? Wojny o zasoby naturalne i wzajemne wyrzynanie się? Szukanie sobie wrogów? Na jakie państwa czy narody by się tam podzielili? Jakie doktryny by sobie nawymyślali, by mieć pretekst do wojen, podbojów, wyzysku i innej agresji? Jakże gardzę takim myśleniem. Nieliczni z Was widzą już trwający globalny, systemowy upadek. Ale większość nie ma o tym zielonego pojęcia. Człowiek z racji swej natury jest ignorantem, który nie patrzy dalej, niż czubek własnego nosa i własne otoczenie.

-A co z najbliższą przyszłością? Jakie elementy systemu zostaną zastąpione innymi? Jaki będzie tego ludzki koszt?

-Zmiany które trwają mogą wydawać się Wam przerażające. Ale pamiętajcie, że tak zwany szok przyszłości towarzyszył Wam od początków świata. Tylko co prawda w Średniowieczu odbywało się to tysiąc razy wolniej. Upadek ekosystemów, wojny, niepokoje społeczne, pełzająca rewolucja dyktowana czynnikami ekonomicznymi, bunt przeciwko mediom i ośrodkom eksperckim, czy w końcu nadchodzące rządy skrajnej prawicy mogą budzić grozę. Ale musisz zrozumieć, że my patrzymy na świat pod kątem ogromnych, złożonych systemów i istniejących wśród nich zależności. Zmiany te nie wpędzą nas z powrotem w otchłań średniowiecza, ale wpłyną na synchronizację systemu. Jest to konieczne by zrównoważyć niektóre negatywne trendy, które się pojawiły. W końcu to Wy raz że te trendy stworzyliście, to po drugie, nie przeciwdziałaliście im. Największą zbrodnią jest brak przeciwdziałania złu, bo ono, gdy osiągnie wartość krytyczną, zawsze rodzi kolejne zło, choćby w postaci odwetu. Pytasz o koszt ludzki? A od kogóż innego to zależy, jak nie od Was samych? Śmierć człowieka to wielka tragedia, ale śmierć milionów to już tylko statystyka. Spróbuj ogarnąć kiedyś złożony świat, jego składowe, jego problemy. Problemy tak często nierozwiązywalne, gdzie rozwiązanie ich od razu rodzi kilka nowych problemów.. Łatwo jest obwiniać kogoś, kto nosi koronę, nie mając oglądu na całość sprawy i patrząc z perspektywy emocji. Użyję tutaj kolejnego dość cynicznego powiedzionka, że zasady poezji nie przydają się, gdy przychodzi rozwiązywać dylematy i spory polityczne. Ten, kto nosi koronę, po pierwsze ma ją zawsze z nadania ludu, choć może się Wam wydawać, że jest zupełnie inaczej. Po drugie, jest on odpowiedzialny za całość systemu i jego składowych, które są niezwykle kruche i delikatne, co wiele razy udowodniła Wam Wasza ponura i godna pożałowania historia.

-Dzięki za rozmowę.

-Do usłyszenia..

Tematykę Illuminatów podejmowałem także w moim cyklu artykułów „Illuminaci i Ty”:

Czy tajemniczy „agenci ewolucji” zakulisowo wpływają na losy Ziemi?
Kim naprawdę są Illuminaci? Jaka rzeczywista konspiracja kryje się za tą tajną organizacją?!
Illuminata ujawnia szokujące fakty o tajnym stowarzyszeniu rządzącym światem!
Czego nie wiesz o tajnym stowarzyszeniu Illuminati? Ujawniam szokujący sekret!
Elity Cię oszukują i kontrolują wykorzystując politykę i niektóre teorie spiskowe!
Illuminati: zakazany i ukrywany sekret tajnego stowarzyszenia, o którym być może nie wiesz
Czy illuminati istnieją?! Potężna organizacja ujawniła się światu i przedstawiła swoje szokujące, tajne plany!

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 299 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

CZY DA SIĘ PRZEBUDZIĆ INNYCH ZE SNU W KTÓRYM TKWIĄ?!

Czy da się obudzić innych ze snu, w którym tkwią? Czy da się ludziom przekazać cenną wiedzę? Czy da się uzmysłowić im, że są manipulowani, oszukiwani, że wiele problemów mają na własne życzenie? Mnóstwo z nas sobie zadaje te pytania. Czy jedna osoba może przebudzić drugą, bez jej wkładu własnego? Bez szoku, jaki każdy przebudzający się dostaje? Chcielibyśmy, by nasi bliscy wiedzieli to, co my, by byli świadomi istnienia tej całej kurtyny iluzji.. Oczywiście nie chodzi mi tutaj o rzekome przebudzenie czy oświecenie znane z new age, które jest niczym smoki. Bo wszyscy o nim słyszeli, ale nikt go nigdy nie widział. Chodzi o sprawy proste i bardzo życiowe, takie jak:

-Nie musisz uczestniczyć w wyścigu szczurów i ciągle kupować nowych i nowych rzeczy i przez to się zadłużać. ALE! Zasługujesz od świata na wszystko, co najlepsze, w tym bogactwo. To bieda, stworzona przez elity, i kult biedy w ideologiach i religiach, jest patologią. Pogodzenie tych dwóch tendencji sprawia ludziom ogromne trudności. Z jednej strony ślepy konsumpcjonizm podsuwa coraz to nowe produkty, często niepotrzebne. Z drugiej strony, nurt new age często namawia nas do umiłowania biedy i ascezy. Żadna z tych skrajności nie jest dobra;

Społeczeństwo się myli. Społeczne odpowiedzi na człowiecze pytania i dylematy są niewłaściwe. Gdyby społeczeństwo miało rację, to mielibyśmy raj na Ziemi. Ale go nie mamy. Demokracja stała się tyranią, wolny rynek zrobił z nas niewolników, pompując majątki bogaczy, liberalizm stał się zaprzeczeniem samego siebie, a konserwatywni bigoci mają niejednego trupa w szafie. Normy społeczne są wypadkową naszych ograniczeń, lęków i ignorancji. Są pełne hipokryzji, jedna zaprzecza drugiej. Poprzeczka moralna i poprzeczka wymagań społecznych wobec jednostki są ustawione tak absurdalnie wysoko, że niemożliwe jest ich osiągnięcie;

System edukacji, polityka, religie, ideologie, są systemami władzy i kontroli. Nie zostały stworzone by uczyć, by rozwiązywać problemy, by odpowiadać na ważne pytania. Są stworzone po to, by jak najsilniej spacyfikować opór społeczeństwa. Stworzono je po to, by oszukać ludzi i wytłumaczyć im, że mają się godzić na surowe warunki życia, podczas gdy elity opływają w luksusy;

-Duchowość czy też metafizyka istnieje. Religia zredukowała duchowość o 99%, sprowadzając ją do mechanicznych rytuałów i przede wszystkim do kontroli mas (sławny sojusz wójta, pana i plebana). Wszystko inne co nie mieści się w tym 1%, jest heretyckie, szatańskie, lucyferiańskie, demoniczne, zabronione przez boga, i tak dalej.  Dogmatycy materialistyczni (racjonalizm, ateizm) poszli o krok dalej, redukując duchowość o 100% i zaprzeczając jej istnieniu. Tymczasem świat składa się z dwóch biegunów – racjonalnego i nieracjonalnego (czyli duchowego). Inną kwestią jest to, że ta metafizyka wcale nie jest taka, jak przedstawia to new age;

-Wszystko ma swoje drugie dno. We wszystkim jest ukryty sens. Nic nie jest takie, jakie wydaje się na pierwszy rzut oka. Tam, gdzie jedni widzą humanitaryzm i „na hurra” ślą gotówkę i poparcie, tam drudzy, mądrzejsi, mogą dostrzec wielomiliardowy przekręt rządów, korporacji czy wpływowych grup. Władze często manipulują „telewizyjnym humanitaryzmem”, by w ten sposób zmanipulować opinię publiczną;

Nauka, w tym medycyna, nie mają ostatecznej odpowiedzi na pytania o naturę rzeczywistości. Nie mają one także monopolu na prawdę. Medycyna lekarska z zasady odrzuca medycynę naturalną i leczenie dietami z prostej przyczyny – bo jest „kupiona” przez farmację. A medycyna naturalna i dietoterapia odbierają klientów farmacji. Z drugiej strony, często nie ma żadnej alternatywy wobec farmacji, i często farmacja ratuje ludziom życie. Ten, kto choć raz trafił z ogromnymi bólami na SOR to wie i łapie zdrowy dystans. Kwestia niezdrowych skrajności tutaj również ma zastosowanie;

-Jedzenie ma znaczenie. Obecnie zmieniły się normy przyrządzania posiłków i produkcji żywności. Mleko nie jest już mlekiem, ale pasteryzowanym lub homogenizowanym syntetykiem. Dawne odmiany pszenicy zostały zmodyfikowane na drodze krzyżówek naturalnych, dzięki czemu ich białka (gliadyny) są bardzo szkodliwe. Spożywamy dużo cukru. Do wszystkiego dodaje się konserwantów, barwników, polepszaczy, wzmacniaczy smaku. Żywność jest mocno przetworzona. Unijne i amerykańskie normy są bardzo liberalne we wprowadzaniu do niej różnych trucizn. To właśnie dlatego chorujemy i przedwcześnie umieramy;

Myślisz samodzielnie. Ideologie, religie, doktryny, stanowiska ekspertów (nie wszystkie..) są dla tych, którzy myśleć nie potrafią. Ale potrzebują mapy rzeczywistości, która jakoś im odpowie na dręczące pytania, i uspokoi ich;

-Kwestia ideałów. Idealny partner, idealny mężczyzna, idealna kobieta, idealna matka, idealny ojciec.. Zawierają one tyle sprzecznych i wykluczających się cech, że ich osiągnięcie nie jest możliwe. Ideały są jednak usilnie promowane przez media, co powoduje ogromną frustrację u ludzi;

-Jesteśmy szykowani do roli robotów pracujących na etacie za grosze, na miliardy elit. Mamy wierzyć, że jest kryzys, że to są prawa ekonomii, że tak działa wolny rynek. Że nic nie można z tym zrobić, że jakakolwiek reforma tego nie jest możliwa. To się jednak zmienia. Ludzie mądrzeją, i ich nacisk sprawia, że liberalne elity odchodzą w niebyt, a nowe, prawicowe rządy będą luzować neoliberalny knebel;

-Większość ludzi nie myśli lub nie chce myśleć. Wystarczą im grosze na przeżycie, kilka piw wieczorem i durny serial lub mecz w TV. Wełna nie wełna, byle kicha pełna. Lub inaczej: micha ryżu i serial. Lub jeszcze inaczej: choć na świecie wszędzie wojna, byle tylko polska wieś spokojna. Jednym z pierwszych odkryć jest to, że ludzie w większości przypadków nie patrzą dalej, niż czubek własnego nosa. Cechą społeczeństwa jest ignorancja i „tumiwisizm”;

-Nacjonalizmy doprowadziły do ogromnych zniszczeń i śmierci milionów. Ale z drugiej strony, bez pierwiastka nacjonalizmu i patriotyzmu, czeka nas przemielenie przez młyny historii. Nie ma miejsca dla wykastrowanych eunuchów, którzy opluli własną świadomość narodową, rasową i cywilizacyjną. Takie są prawa geopolityki sakralnej. Antykultura bez tożsamości i bez jaj, jest wchłaniana przez antykulturę z tożsamością barbarzyńską i z pancernymi jajami. U schyłku Cesarstwa Rzymskiego hedonistyczni poganie składający swoje dzieci w ofierze, byli umyślnie zastępowani przez elity Cesarstwa chrześcijanami. Którzy po prostu płodzili dzieci – jedno za drugim. Bardzo trudno jest nam równoważyć zdrowy nacjonalizm i tożsamość z elementami liberalnymi, a to jest przecież jedyna rozsądna droga. Ziemskie ideologie wymagają nas albo jednego, albo drugiego. Albo ogolone łyse głowy i nazizm, albo genderowe szaleństwo i zaszczuci, wykastrowani przez feministki mężczyźni;

Zapraszam Cię na poniższy filmik, w którym jeden z filozofów porusza tę tematykę. Otóż możesz zainspirować innych do zmiany. Możesz wybrać infekowanie systemu nowymi ideami, omijając jego mechanizmy zabezpieczające. Ludzie tacy jak ja robią to z różnym skutkiem. Idea jest jak ziarno. Kiełkuje w pojedynczym umyśle, jest podlewana w piwnicach podczas spotkań konspiratorów, a następnie wydaje plon w społeczeństwie. Od ludzi i ich gotowości zależy, jak dana idea zostanie przyjęta i w jaki sposób „stary porządek świata” zostanie obalony. Myślę że zmądrzeliśmy już trochę. Dzięki czemu teraz mamy pokojowy upadek zgniłego liberalizmu, a nie spaloną ziemię i stosy trupów.

Możesz zainspirować, podsunąć jakąś myśl, zasiać wątpliwość. Wszystko to musisz robić na zasadzie „konia trojańskiego”. Naciskanie i mówienie człowiekowi, że nie myśli samodzielnie, że jest ogłupiony przez polityków i media, da skutek odwrotny do zamierzonego. Kłamstwo (ideologiczne, religijne, polityczne, naukowe i inne) jest lekkostrawne i przyjemne. Powstało po to, by zakryć jakąś mało przyjemną prawdę, np prawdę o czyichś miliardowych interesach.

Zbudzenie się z takiej pajęczyny kłamstw jest dość bolesne, bo trzeba wtedy przyznać się przed sobą, że żyło się w błędzie i dało się okłamywać. Poza tym większość ludzi nie ma odpowiedniej „bazy” do przebudzenia. Ta baza to podstawy podstaw, takie jak data bitwy pod Grunwaldem, znajomość zasad dynamiki Newtona czy inna tego typu wiedza. Jest ona przekazywana już w szkole, i bez tego bodźca rzeźbiącego umysł w dorosłym życiu nie jest możliwe przebudzenie.

Jednak u kresu tej drogi możesz doznać pewnego rozczarowania.. -A więc to wszystko?! Odpowiesz. Opisywałem to w poniższych felietonach:
Czy życie po śmierci istnieje?! Żadna doktryna duchowa nie da Ci pewności! (06.04.2018)
Nauka i duchowość oparte są o teorie i hipotezy, mało jest w niej rzeczy pewnych (02.04.2018)
Oświecenie którego pragniesz jest procesem destrukcyjnym i rozczarowującym! (23.02.2018)
Oświecenie którego pragniesz może Cię bardzo rozczarować! (01.04.2018)

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

NOWA AFERA W FACEBOOKU! DANE KTÓRE O TOBIE ZGROMADZIŁ MOGĄ CIĘ PRZERAZIĆ!

Czarne chmury zbierają się wokół Facebooka i wokół chyba najbardziej znienawidzonej osobie na Ziemi, Marka Zuckerberga. Zaczęło się od słynnego wycieku danych do firmy Cambridge Analytica. Potem doszły kolejne problemy. Naciski na Facebooka wywiera Komisja Europejska i administracja Prezydenta USA, Donalda Trumpa. Związane one są z szerzeniem tzw fake newsów, czyli nie tylko zmyślonej propagandy, ale często też poglądów i faktów niewygodnych dla rządzących elit.

Herezja, pogaństwo, socjalizm, komunizm, faszyzm, neonazizm, skrajna prawica, teoria spiskowa, pseudonauka, new age, temat niepoprawny politycznie, fake news.. Epoki się zmieniają, a wraz z nimi zmieniają się określenia tego, czego rządząca elita sobie nie życzy, bo może zagrozić jej zyskom i wpływom. No i kwestia słowa.. Socjalizm, neonazizm, demokracja. Niby takie niewinne słowa, ale odpowiednio narzucając narrację w mediach, na uniwersytetach itp itd, można nadać tym słowom praktycznie dowolne znaczenie. To słowa są potęgą każdej elity, bo określają ramy, w których myśli zarówno lewak z wibratorem w dupie, jak i neonazista z tortem ze swastyką z wafelków.

Mając władzę nad słowem można zarządzać społeczeństwem. Ale do rzeczy. Przez lata uważaliśmy, że facebook będzie „końcem historii”, przynajmniej w samym internecie. Zapomnieliśmy, że wszystko ma swój początek, szczyt rozwoju, schyłek i koniec. To inaczej prawo narodzin i śmierci, które dotyczy organizmów żywych, gatunków, ekosystemów, państw, imperiów, doktryn, firm i korporacji. 10 lat ery facebooka to tyle informacji, ile zostało wygenerowane przez 1000 lat średniowiecza. I tyle, ile zostało wygenerowane od początku eonu antropocenu aż do starożytności (~200.000 lat).

Era fejsa spowodowała wyparcie dotychczasowych form organizacji internetu lub ich drastyczną marginalizację. Wyparte zostały dotychczasowe, regionalne portale społecznościowe, takie jak rodzima Nasza Klasa. Zmarginalizowany został m.in. Twitter, który powoli przeżywa swoją drugą młodość. Praktycznie nikt nie siedzi na forach typu „PHP BB by Przemo” ( 😉 ), tamtejsi „eksperci” wolą się mądrzyć i udowadniać swoją najprawdziwszą rację na facebookowych grupach. Np na forach wędkarskich, joggingowych i każdych innych hobbystycznych, musisz mieć wszystko najlepsze, np sprzęt i ciuchy za kilkanaście tysięcy.

Przecież bez wędki za 12.000 zł nie jesteś żadnym wędkarzem i nie ma sensu nawet włazić na pomost. Podobnie buty za mniej niż 1000 zł spowodują, że podczas joggingu co najwyżej wypadnie Ci odbyt, więc bez nich nie jest bezpiecznie nawet iść do kiosku, a co dopiero biegać. Teraz takie „mondre” dyskusje ze światowej klasy ekspertami od wszystkiego toczą się na grupach na FB. Era facebooka to także upadek dotychczasowych kanałów kontaktów takich jak IRC czy Gadu Gadu. Dziś słowo „Re” co najwyżej kojarzy się z jakimś filmem o jaskiniowcach pokrzykujących podczas napierdalania się maczugami.

Oprócz afery z firmą Cambridge Analytica, facebook ma poważniejsze problemy. Ceny akcji topnieją. W ciągu miesiąca FB stracił na giełdzie wszystko to, co zarobił od 2008 roku. Ostatnio wychodzą na jaw nowe afery, w tym ta związana z brakiem poszanowania dla prywatności. Facebook ma nie tylko gromadzić o nas ogromne ilości danych, ale zbierać także te, o które w ogóle byśmy go nie podejrzewali.

FB tworzy tzw. „profile-duchy” osób, które nie mają i nigdy nie miały tam konta. Wystarczy raz wejść na dowolną stronę internetową, która ma wtyczkę facebooka, by taki profil powstał i by później był uzupełniany o dodatkowe informacje. Jeśli miałeś już konto na tym portalu i je zamknąłeś, to ślad cyfrowy w postaci archiwum nie zostaje usunięty. FB gromadzi ogromne ilości danych, w tym:

-zdjęcia i filmy które wstawiłeś, np w konwersacjach lub na profilu;
-przebieg czatów, w tym tych dawno usuniętych;
-mnóstwo wrażliwych informacji o poglądach, zainteresowaniach, zarobkach, miejscu pracy, partnerach, tego co lubisz i nie lubisz;
facebook sczytuje wszystkie Twoje smsy, mmsy i inne treści z Twojego prywatnego telefonu;

Wychodzą jednak na jaw kolejne szokujące sekrety, które mogą mrozić krew w żyłach. Związane to jest z tym, że zgodnie z europejskim prawem, facebook ma obowiązek wysłać Ci całą bazę, jaką na Twój temat zgromadził. I tu zaczynają się schody, bo możemy zobaczyć tam takie oto cuda:

-przypadkowe zdjęcia, które wyglądają jak by był zrobione z aparatu smartfona, bez wiedzy użytkownika, przez aplikację facebookową;
-kilkusekundowe filmiki również nagrane bez wiedzy użytkownika, z kamery smartfona;
-mało tego! Niektórzy znajdują filmiki przedstawiające ich i ich miejsce pracy, ale kręcone z.. kamery, która była umieszczona w tym zakładzie, a nie na ich telefonie! Jak to możliwe, by facebook miał nagranie z kamery z miejsca pracy?!
-jeśli coś zamawiałeś w internecie lub dokonywałeś internetowych płatności, to facebook zna je wszystkie;
-równie szokujące jest to, że w tym archiwum możesz znaleźć prywatne filmiki Twoich znajomych, których oni Ci nigdy nie wysyłali. I taka sama sytuacja – kilkusekundowe filmiki, chaotyczne i kręcone smartfonem bez wiedzy użytkownika.

W styczniu 2018 roku FB bardzo ograniczył zasięg tzw stronom, czyli fan page’om. Czym jest fan page? Jest to strona firmy, korporacji, artystyczna, tematyczna, a także są to strony mediów, zarówno mainstreamowych, jak i alternatywnych. Teraz wpisy umieszczane na stronach na facebooku docierają do bardzo małej liczby czytelników, którzy mają je w polubionych. Zamiast tego w kanale „aktualności” wyświetlanych jest więcej treści od znajomych. W większości są to treści banalne – fotki czy dyskusje o niczym.

Dotychczas oazą, w której były jako takie zasięgi i w której toczyły się ożywione dyskusje, były grupy tematyczne. Ale od kilku dni facebook zaczął odcinać od zasięgu i czytelników także grupy. Za umieszczanie linków do stron dostaje się automatycznego bana. Można zamieszczać tylko dyskusje i grafiki. Tym samym media jak i przedsiębiorcy zostali praktycznie odcięci od czytelników czy klientów. Facebook zdobył globalną popularność, bo był promowany przez firmy i media, które w zamian za promocję, dostawały tam darmowy zasięg i dużo czytelników.

Na reklamach, które były tam automatycznie umieszczane, zarabiał sam facebook. Teraz ta istna „kopalnia złota” została zamknięta. Pytanie jest zasadnicze: kto zarzyna kurę znoszącą złote jajka? Albo głupiec, albo ten, kto został do tego zmuszony. O głupotę administracji tego portalu podejrzewać nie można. Możliwe, że ktoś zdecydował o „wygaszeniu” projektu FB. Kto? Administracja Trumpa? Wiele się teraz zmienia na świecie. Szukajcie nowej bazy dla Waszych publikacji, jak i do śledzenia ciekawych wpisów różnych autorów.

Polecam mój profil na Twitterze:

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

ELITY MOGĄ DOPROWADZIĆ DO SYSTEMU NIEWOLNICZEGO I DO ZAGŁADY PRZYRODY!

Filmy produkowane przez Hollywood, pełne są apokaliptycznych scenariuszy. Zagłada świata przez asteroidę, wulkany, trzęsienia ziemi. Inwazja kosmitów, potworów takich jak godzilla czy futurystycznych robotów rodem z X-mena. Oglądającym takie produkcje często unika fakt, że to my sami możemy sprowadzić na siebie nie lada apokalipsę.

Po raz pierwszy w historii Ziemi ludzkość stoi przed perspektywą dramatycznych zmian klimatycznych, wymierania nie tylko pojedynczych gatunków, ale załamania całych ekosystemów. A w dalszej perspektywie, stoimy przed widmem całkowitej zagłady życia na Ziemi. O tym, jak rzeczywiście wyglądają zmiany klimatu, pisałem w poniższych artykułach:

Dramatyczne zmiany w Arktyce, lód wkrótce stopnieje zupełnie! Jakie będą konsekwencje dla Polski?!
Tajna zmowa rządów i korporacji drenuje Twój portfel i niszczy przyrodę!

Rolnicy i ogrodnicy z przyczyn oczywistych jako pierwsi zauważyli realne zmiany klimatyczne w Polsce. Poniżej wpis czytelniczki mojej strony, Violi. Ja nie jestem ogrodnikiem, choć w dzieciństwie miałem swoje ogródki i uwielbiałem sadzić i pielęgnować rośliny. Mieszkając na północy kraju w Szczecinie, od jesieni 2015 roku zauważam, że klimat się zmienił. Przez 11 miesięcy w roku mamy taki „październiko-listopad”. Ciemno, zimno, pada, totalne zachmurzenie na całe niebo, ani promyczka słońca, temperatura latem plus 15 stopni, temperatura zimą plus 5 stopni. Pogoda bardzo depresyjna i odbierająca siły. Nazwałem taką pogodę „chujozą” i strasznie mnie ona wkurwia. A teraz zapowiadany cytat:

Cytat: „Jestem miłośniczką kwiatów, do zmian klimatycznych odniosę się więc z punktu widzenia ogrodnika z kilkuletnim stażem. Cztery pory roku w Polsce powoli odchodzą do przeszłości. Dawna wiosna i lato to obecnie pora sucha, jesień i zima to pora deszczowa. Dokładnie odwrotnie niż trzeba, bo wiosną wylewa się na rośliny hektolitry wody i ciągle jest sucho, a opady pojawiają się wtedy, gdy nie są już potrzebne. Latem mamy trąby powietrzne i od czasu do czasu takie ulewy, że wyschnięta ziemia nie jest w stanie przyjąć wody. Pod koniec ciepłej zimy, gdy rośliny mają pąki – występują mrozy. Ja osobiście jestem ciepłolubna i nie przeszkadza mi to, że zimą są temperatury dodatnie, ale moje niektóre kwiatki całkiem się pogubiły i np. w listopadzie powypuszczały pąki. Niektórym trzeba teraz robić na zimę daszki, bo inaczej mają za mokro i gniją. Okres wegetacji się nieco wydłużył, ale niektóre odmiany roślin przestały się u nas udawać np. z powodu upałów w maju. Dziwny się ten klimat zrobił.” (Koniec cytatu)
~Viola

Film „Home: SOS Ziemia” stara się odpowiedzieć na te bolączki i przedstawić środki zaradcze. Ten film to szokujący w swej wymowie apel do ludzkości z 2009 roku. Autorzy już wtedy alarmowali o tym, co może się stać w przyszłości, za 25, 50 lat. Kłopot polega na tym, że dramatyczne anomalie pogodowe i zapaść całych ekosystemów obserwujemy już teraz. Mentalność ludzi dobrze oddaje zdanie: „Znany naukowiec mówi: -Życie na Ziemi wyginie w ciągu 100 lat. Wtedy przeciętny człowiek sobie myśli: -Uff, jak to dobrze, że nie będzie mnie wtedy na świecie.” No ale niestety, muszę to powiedzieć: stało się. To dzieje się już, za naszego życia.

Autorzy podają przykład: Nigeria wydobywa i eksportuje najwięcej ropy naftowej w Afryce. Kraj ten jest niezwykle bogaty, jednak jego infrastruktura jest w opłakanym stanie. 70% społeczeństwa Nigerii żyje poniżej krytycznego progu ubóstwa. Całe to bogactwo płynie do amerykańskich korporacji mających koncesje na wydobycie (a jakże!) i do wąskiej grupy zwanej nigeryjskimi elitami. Cała reszta narodu żyje w biedzie. Rządy każdej elity są oparte o doktryny przewodnie (ideologie, religie) które ja nazywam „doktrynami niewolników” czy też „usprawiedliwiaczami biedy”.

Dawniej niewolnictwo, wczoraj feudalizm, a dziś kapitalizm

Doktryny są po prostu systemami władzy, mającymi uzasadnić rządy tych, którzy mają pieniądze, uzbrojenie i wpływy. Mają też jakoś wytłumaczyć motłochowi, że ma tyrać za grosze na elitę i siedzieć cicho, bo przecież bozia w niebie im to wynagrodzi, no i takie są prawa wolnego rynku. Władza XX i XXI wieczna nie pochodzi już „z woli bożej„, jak było jeszcze w XIX wieku. Trzeba było rzucić masom inny ochłap, bo tego dawnego lud już nie kupi. Więc dzisiejsza władza pochodzi „z nadania ludu w ramach demokratycznego państwa prawa” i jest oparta o doktrynę polityczną. Ma to legitymizować te same standardy władzy co kiedyś, tylko w innym przebraniu. Czyli niewolnictwo, zwane potem feudalizmem, a dziś kapitalizmem i wolnym rynkiem. Owszem, nie ma już łańcuchów, kajdan i batów. Nie ma już obozów koncentracyjnych i łapanek na ulicach. Powoli, przez dekady i stulecia to wszystko łagodnieje i cywilizuje się.

Jednak nie zlikwidowano samego niewolnictwa. Zlikwidowano co najwyżej owe fizyczne łańcuchy i baty. A  niewolnictwo, dla nie poznanki nazwano inaczej (np: kapitalizm, wolny rynek, umowy zlecenie, nierówności są dobre, to Wasza wina bo jesteście niezaradni, to problemy okresu transformacji, jest kryzys i trzeba ciąć koszta, nie stać państwa na zabezpieczenia socjalne, pensje muszą być niskie i nic się nie da zrobić). Niewolnictwo współczesne zostało też rozmyte propagandą o demokracji, o państwie prawa czy o instytucjach mających kontrolować i zapewniać cywilizowany ład. Jak jest naprawdę? Podczas gdy oni mają biliony, nasze zarobki wystarczają na skromne jedzenie, dach nad głową i odzienie. To wszystko zapewniał kiedyś pan niewolnikowi, podczas gdy ów pan opływał w luksusy. Dziś nie ma już panów niewolników, ale jest koncern, umowa śmieciowa i pensja 2400 zł netto. Czyli de facto to samo.

Pisałem o tym w poniższych artykułach:
Dzisiejsza technologia może stworzyć raj na Ziemi, ale dalej jesteśmy ekonomicznymi niewolnikami elit! (Przykłady doktryn tłumaczących biedę)
Uważasz że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie?! Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!

Cytat: „Obecny model gospodarczy nie tylko toczy wojnę przeciwko robotnikom, wspólnotom, usługom publicznym i zabezpieczeniom socjalnym. Toczy wojnę przeciwko systemom podtrzymującym życie na tej planecie. Przeciwko warunkom sprawiającym, że jest ono możliwe. Zmiany klimatu to nie jest kolejna „sprawa”, którą możecie dopisać do listy zmartwień. To sygnał dla całej cywilizacji. Głośny sygnał w postaci pożarów, powodzi, burz i susz – o tym, że potrzebujemy zupełnie nowego modelu gospodarczego, zrównoważonego i opierającego się na sprawiedliwości. Ten sygnał daje nam do zrozumienia, że gdy się bierze, należy też dawać. Są limity, których nie możemy już przekroczyć. Nasze zdrowie w przyszłości wymaga od nas nie kopania głębszych dziur, lecz spojrzenia w głąb siebie – aby zrozumieć, że losy nas wszystkich są połączone.”
~Naomi Klein, Klein: „Walczmy, zanim wszyscy trafimy przeżuci na hałdę”

To lewicowo-liberalne elity odpowiadają za klimatyczną i ekologiczną katastrofę!

Ten system władzy już się wyczerpał. Oprócz nierówności społecznych, które są dramatyczne, dalsze działania obecnej elity mogą doprowadzić do zagłady życia biologicznego na Ziemi. Polityka, a w szczególności biznes, od zawsze przyciągały psychopatów, mających innych za nic, i uważających, że po nich choćby potop. Co to za elita, która rządzi światem? To zdemoralizowani przez korporacje i wielki biznes przedstawiciele pokolenia ’68. Z dawnych ideałów zachowali skrajnie lewicowe poglądy obyczajowe. Ograniczyli debatę publiczną do „gadania o genitaliach” (stąd nazwa ich doktryny – genitalizm). W sferze gospodarki wprowadzili neoliberalizm, czyli najbardziej drapieżną dla pracowników i dla przyrody formę kapitalizmu. Oddali ekonomię we władanie bankierów i spekulantów finansowych, czego efektem jest zadłużenie nie do spłacenia, likwidacja klasy średniej i „zduszenie” gospodarek wielu państw.

W ramach wdzięczności korporacje i tworzone przez miliarderów fundacje wspierają lewicowe i chadeckie partie polityczne, jak i wspierają ogrom lewackich inicjatyw i pomniejszych fundacji. To hydra, która wysysała soki z całej planety, produkując „nowotworowy” wzrost PKB, miliardy biedaków i miliony ton śmieci. Wierzę jednak, że celem natury a więc także ludzkości jest ewolucja, cywilizowanie się i zmądrzenie. Ludzie kierowani nieświadomą, „zbiorową mądrością”, w akcie samoobrony przestali głosować na lewicowe „partie bogatych”. Odchodząca w niebyt liberalna lewica jest zszokowana i podnosi lament. Posługuje się tutaj retoryką apokaliptyczną. „Olaboga, bez nas będzie tylko faszyzm, prześladowania, zagłada, koniec świata! Słońce zacznie wschodzić na zachodzie, a psy będą szczekać dupami, świat się kończy!

Żadnego końca świata nie będzie, faszyzmu także nie. Jedna elita zastępowana jest inną, trochę mądrzejszą. System który się zdezaktualizował i doprowadził do ogromnego cierpienia ludzi, jest zastępowany innym, trochę lepszym. Normalna sprawa. Doktryny przewodnie podlegają tym samym prawom, co państwa i imperia. Zalążek, walka o rozwój, potem ekspansja, następnie lata świetności i dominacji. Później następuje schyłek, stadium niewydolności i upadek. Le Roi est mort, vive le Roi! Czyli: umarł król, niech żyje król! Znamienne jest to, że to lewicowi liberałowie, mający na ustach ideały ekologii, ochrony przyrody, czystych energii, doprowadzili do dramatycznych zmian klimatycznych i zapaści ekosystemów, które obserwujemy obecnie. Ich celem nie była ochrona przyrody, ale zarabianie na limitach CO2, dusząc przy okazji gospodarki niewygodnych państw, czy zarabianie na dopłatach do zielonych energii czy elektrycznych samochodów. Sprzeniewierzyli się oni wszystkim ideałom, które wyznawali.

Zapraszam Cię do przeczytania innych moich artykułów w temacie zniewolenia przez system i elity:
Czy naprawdę jesteś wolny? Elity dały Ci jedynie iluzję wolności
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

DWIE ZŁE SKRAJNOŚCI: ŚLEPA WIARA RZĄDOM I KORPORACJOM I ŚLEPA WIARA W GŁUPIE TEORIE SPISKOWE

Rodzaj ludzki ma dwie dość poważne wady, które tutaj omówię. Pierwsza z nich to popadanie w skrajności, miotanie się między skrajnościami. Cały wszechświat jest skrajnością – proton i elektron, plus i minus, mężczyzna i kobieta, dzień i noc, prawica i lewica, lewa i prawa półkula mózgowa, ego i podświadomość.. i tak dalej, w nieskończoność. Jednak te skrajności są szczególnie dramatyczne u ludzi. Czyli w polityce, ekonomii, relacjach, związkach, a także w psychice.. Człowiek z racji swej natury, a także społeczeństwa, państwa, narody, są powołani do tego, by godzić przeciwieństwa, by nie hołdować skrajnościom. Dawni mistycy nazywali to „alchemią”.

Druga wada, jaka toczy rodzaj ludzki, to ślepa wierność, ślepe zaufanie. Związane ono jest najczęściej z autorytetem lub z aparatem przemocy. Autorytet może być: kapłanem, ideologiem, politykiem, liderem, ekspertem, medium, korporacją itp itd. Aparat przemocy to: państwo, prawo, „omerta społeczna” wraz z dulszczyzną norm społecznych, armia itp itd. Zupełnie inną kwestią jest to, czy np silne państwo i silna armia są potrzebne. Bo przy obecnej mentalności ludzi są one bardzo potrzebne, inaczej panowałaby nieustająca anarchia i rozlew krwi. To silna armia uzbrojona po zęby i bezwzględna policja umożliwia Ci uduchawianie się, medytowanie i głoszenie pacyfistycznych idei. To jest ogromny paradoks, ale warto mieć go na uwadze. Jednak nie o tym jest ten artykuł.

Skupmy się na ślepej wierności, ślepym zaufaniu. Co uważasz ze większy obciach?
1. Wiarę w opowieści dziwnej treści typu: gwałty reptilian, jakieś gęstości 5D czy kontrolę myśli z satelity?
2. Wiarę, że rządy o nas dbają, że korporacje produkują przebadane produkty dobrej jakości, że ekonomia i rynek są wolne, że wszystko co oficjalne jest prawdziwe?

Te dwa nurty są uważane za jedyne istniejące. Zarówno zapalony teoretyk spisku siedzący w folii aluminiowej na głowie, jak i szczepiący się co roku na grypę zwolennik rządu uważa, że tylko on ma rację i że nie ma nic pośredniego między tymi dwiema skrajnościami. I co oczywiste, uważają oni, że zdanie przeciwnika jest w 100% fałszywe. No i reprezentant każdej z tych wierności każe wybierać – albo jesteś z nami, albo jesteś przeciwko nam! Nie możesz się nawet w kilku procentach nie zgadzać z doktryną, bo od razu stajesz się wrogiem, albo reprezentantem „heretyckiej frakcji”. Zauważcie, że dokładnie te same mechanizmy występują w pozostałych, nierozwiązywalnych z natury człowieczych sporach. Albo jesteś katolickim oszołomem, albo jesteś ateistycznym komuchem! Albo jesteś skrajnym prawicowcem, albo jesteś skrajnym lewicowcem! I tak dalej.

Wg mnie żadna ze skrajności nie jest dobra. Czymże różni się ślepa wierność rządom i korporacjom, od ślepej wierności w coraz bardziej śmieszne i przerażające teorie spiskowe? Wg mnie niczym, bo na głębszym poziomie rozumienia, skrajne przeciwieństwa są tym samym. Oba pokłócone obozy mają swoje racje. Spiskowcy nie bez powodu uważają, że rządy kłamią, że korporacje sprzedają szajs, którego bezpieczeństwo jest wątpliwe, a ekonomia nas wyzyskuje. Z kolei wierni rządom i korporacjom zwracają uwagę na to, że wielu zwolenników teorii spiskowych nie ma umiaru. Że ślepo wierzą we wszystko, co tylko jest „alternatywne”, aż do wiary w teorie, które wręcz zahaczają o granice psychozy.

Fanatyczni zwolennicy spiskowej teorii dziejów nie zauważają, że często wierzą w teorie, które nie mają żadnego pokrycia w faktach. Że na niektóre teorie, które są w spiskowym półświatku „niepodważalnym konsensusem”, nie ma żadnych realnych dowodów. Że te teorie są coraz bardziej przerażające, zaś dla postronnego obserwatora są śmieszne i kojarzą się co najwyżej ze szpitalem psychiatrycznym, niż z rzetelnym badaniem ukrywanej prawdy. Wiara w niepotwierdzone i śmieszne teorie spiskowe może wywodzić się z dzieciństwa (niemowlęctwa) i może być kontynuowana w dorosłym życiu, jako podświadomy wzorzec. Niemowlak nie ma poczucia odrębności i uważa, że jeśli zesra się w pieluchę lub jest głodny (bodźce negatywne), to odpowiada za to „zła wersja mamy”, a nie on sam. Z kolei przy bodźcach pozytywnych wg niemowlaka ma pojawiać się „dobra wersja mamy”.

Tak samo zwolennik teorii spiskowych w dorosłym już życiu nie zauważa, że to, jaka jest ekonomia, polityka i relacje, zależy nie tylko od jakichś mrocznych elit. Ale zależy to także od nas, ludzi. Jeśli mamy mentalność ofiary, jeśli jesteśmy ślepo ufającymi wyznawcami, „owcami”, to zaraz znajdzie się jakiś „wilk”, który to wykorzysta. Klucz do przemiany świata nie tkwi w wymordowaniu znienawidzonych Illuminatów, których tak naprawdę nikt nie widział na oczy i na których istnienie nie ma dowodów. Klucz do przemiany świata to własna, wewnętrzna przemiana. Mamy taką elitą, taką ekonomię i takie bogactwo lub taką biedę, na jakie sami jako zbiorowość (naród, ludzkość) zezwalamy. Prawo wolnej woli nie jest łamane. Jeśli ktoś wciąż hołduje mentalności ofiary, to niech się nie dziwi, że prędzej czy później spotka kata.

Fanatyczni zwolennicy wersji oficjalnych, czyli wersji rządowo-korporacyjnych, często zapominają o tym, że część teorii spiskowych po latach okazywała się być ponurą prawdą (np teoria spiskowa z lat ’60 o istnieniu mafii). Zapominają oni, że każdy rząd, każda korporacja, każda partia polityczna, każda organizacja i w końcu każdy pojedynczy człowiek mają swoje interesy, które często kolidują z interesami innych. Więc rządy, korporacje, partie, organizacje i pojedynczy ludzie czasami grają nieczysto. Rząd ogłupia obywateli, korporacja dąży do maksymalnego zysku nawet po trupach milionów, partia polityczna hołduje politycznemu makiawelizmowi, zaś pojedynczy człowiek kłamie czy donosi na sąsiadów. Niestety, ale nie wszystko jest jawne i transparentne.

Słowem zakończenia.. Jako ludzkość dopiero zaczynamy wychodzić z wieków barbarzyństwa, biedy, wyzysku i ciemnoty. Dopiero uczymy się być ludźmi. Oczywiste jest to, że istnieją rozmaite grupy, które choćby po trupach chcą chronić swoje wpływy i zyski. Te grupy to np rządy, korporacje czy mafie. Te grupy zrobią wszystko, by zachować status quo. Z drugiej strony, temu burzliwemu procesowi towarzyszy ogromna ilość lęku, spekulacji, podejrzliwości i plotek. To idealne pole do wzrostu różnych dziwnych, a czasami wręcz szaleńczych teorii. Wciąż uczymy się zdrowego balansu w każdej możliwej dziedzinie życia. Ja jestem dobrej myśli. Wierzę, że pomimo ogromnych trudności, posuwamy się naprzód.

Ten artykuł jest częścią szerszej serii moich publikacji o tytule: „Prawdziwe demaskacje, głupie teorie spiskowe a zdrowy racjonalizm”. Chciałbym, by w tym trudnym i mało znanym świecie kierowało Cię i serce, i zdrowy, „rozumowy” racjonalizm. Poniżej zamieszczam linki do tych artykułów:
Realne spiski i przekręty, a głupie teorie spiskowe. Jak nie zwariować?
Jak nie zwariować w świecie ogromnych przekrętów i teorii spiskowych?
Trwa szaleństwo idei i doktryn ale ludzkość wkrótce się z niego przebudzi!
Czy technika jest zła a natura jest dobra? To nie jest takie proste!
Czy smartfony doprowadzą do epidemii zombie?! Niepokojące doniesienia naukowców
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Dlaczego dawniej było fajniej i lepiej? Dzisiejsze czasy to jakaś porażka!

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

DZISIEJSZA TECHNOLOGA MOŻE ZROBIĆ RAJ NA ZIEMI, ALE JESTEŚMY EKONOMICZNYMI NIEWOLNIKAMI ELIT!

Kiedyś rodzina utrzymywała się z pracy jednego rodzica przez 40 godzin w tygodniu. Dziś muszą pracować oboje czasami i po 60 godzin w tygodniu a i tak nie starczy na nic. Automatyzacja produkcji, informatyzacja i nowe technologie sprawiły że jesteśmy dziś 8 razy bogatsi niż w latach 50, gdy snuto optymistyczne prognozy. Mówiono wtedy, że w przyszłości ludzie będą pracować max 10 godzin w tygodniu, czyli 2 godziny dziennie. I taki poziom technologii i bogactwa już mamy.

Jednak musimy pracować coraz więcej, coraz ciężej i za coraz niższe stawki. Gdzie się podziewają te pieniądze? Są nam rabowane przez grupę kryminalistów, którzy wymyślili na użytek motłochu różne bajki. Jeśli się nie obudzimy z tego finansowego letargu, to wszystko będzie zmierzać ku niewolnictwu ekonomicznemu. My sami sobie jesteśmy winni. Nie buntujemy się. Traktujemy system niewolniczy, czyli pracę przez 8 i więcej godzin, za coś normalnego. Ba, sami uważamy, że jest to duża wartość.

Uważamy, że za niskimi pensjami stoją jakieś efemeryczne prawa ekonomii, nad którymi nie wolno dyskutować i których nie wolno ruszać. Mamy więc to, na co się zgadzamy – takie jest uniwersalne prawo tego świata. To wszystko tłumaczy wezwanie do ludzkości opublikowane przez organizację Anonymous: „Jak będziesz gotów, powstaniesz”, który zamieszczam w tym artykule.

O tym wszystkim pisałem w poniższych artykułach:
Uważasz że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie?! Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!

Doktryny niewolników (ideologie i religie) a pieniądze

Społeczeństwo opiera się na władzy i hierarchii. Prawdę ustala ten, kto ma władzę. Każda doktryna zawiera w sobie moduł, który ma społeczeństwu, czyli motłochowi usprawiedliwiać bogactwo elit. Drugim modułem każdej doktryny jest uzasadnienie dlaczego motłoch bieduje i uzasadnienie, że tak musi być, „bo coś tam”. Wymienię poniżej rozmaite doktryny zawierające te moduły:

Chrześcijaństwo: Zdanie króla / księcia / szlachty jest święte, bo ich władza pochodzi od Boga. Bóg ukochał biednych. Po śmierci bogatych niegodziwców spotka kara, a biedne pokorne cielaki dostaną nagrodę w raju;

(Neo)liberalizm: Nierówności w zarobkach są dobre. Biedni są sami sobie winni, bo są niezaradni. Państwo nie może wtrącać się w gospodarkę. Takie są prawa ekonomii i niewidzialnej ręki wolnego rynku. Jest kryzys i trzeba ciąć koszta. A w Polsce i krajach Bloku Wschodniego są problemy okresu transformacji;

Lewica: Człowiek lewicy to człowiek ciężkiej, uczciwej pracy. Bogacze / kułacy / inteligenci są źli;

Prawica: Siła, praca i własność są najwyższą wartością. Człowiek pracuje sam na siebie, nie oczekując żadnej pomocy i nie protestując przeciwko kapitalizmowi;

New Age czy też Ezoteryzm: Pieniądz to niska wibracja. Bogactwo jest złe, bo powinniśmy się koncentrować na duchowości i sprawach ducha. Powinniśmy stale podwyższać swoje wibracje i zaprzestać interesowania się przyziemnymi, materialnymi zagadnieniami;

Buddyzm i Hinduizm: To karma z poprzednich żyć. Dzisiejsi biedni nagrzeszyli w poprzednich życiach i teraz dostają sprawiedliwą zapłatę za swoje grzechy. Nie trzeba ich żałować i niczego zmieniać w systemie;

Społeczeństwo i jego potoczne rozumowanie: Szkoła czy też studia i praca na etat przez 8 godzin są najwyższą wartością i jedynym planem na życie. Tak po prostu ma być i człowiek nic z tym nie zrobi, bo Ci na górze to i tak „liberały aferały” i złodzieje. Trzeba się dostosować, słuchać się starszych, nie wychylać się, nie protestować i nie buntować się. Obecny system demokratyczno-kapitalistyczny jest idealny, ostateczny i bezdyskusyjny;

Przeciwnicy NWO, teoretycy spisku i radykalni ekolodzy: Pieniądz jest zły i trzeba go znieść. Należy wrócić do wymiany barterowej lub innego, przed-pieniężnego systemu. Lub w wersji eko, wrócić do domów z dykty i społeczności plemiennych po 150 osób. Nic z tym nie możemy zrobić, bo i tak zarządza tym wszechpotężne NWO, więc bójcie się, umierajcie ze strachu, pompujcie adrenalinę non stop do krwi, jak na porządnych tropicieli spisków wszelakich przystało.

Symetryzm a Illuminaci w Twoim pustym portfelu

Największe spiski i przekręty często pozostają nieujawnione. Często ludzie w ogóle się nimi nie interesują. W internecie jest od zaje*bania informacji o Illuminatach, których tak naprawdę nikt nie widział. A praktycznie nikt nie pisze o tym co jest przedstawione powyżej. O tych dwóch modułach niewolniczych każdej doktryny. O tym, że doktryny to tak naprawdę dużo większe oszustwo. Nikt nie pisze o konieczności pogodzenia przeciwności, czyli myślenia samodzielnego.

Czy o nowej doktrynie, de facto nie będącą doktryną, czyli Symetryzmie. Symetryzm to inaczej myślenie samodzielne, czy też poglądy hybrydowe, łączące elementy prawicowe i lewicowe. Symetryzm zakłada wolność od każdej doktryny. Większą uwagę poświęca odpowiedzialnemu zarządzaniu państwem, gospodarce i realnym efektom. Jak myślisz, dlaczego?

A teraz zapraszam na zapowiadany przeze mnie film o przebudzeniu i niewolnictwie systemu ekonomicznego:

Zapraszam Cię do przeczytania innych moich artykułów w temacie zniewolenia przez system i elity:
Czy naprawdę jesteś wolny? Elity dały Ci jedynie iluzję wolności
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

WEDŁUG PRAWA MIĘDZYNARODOWEGO JESTEŚ NIEWOLNIKIEM PAŃSTWA I BANKÓW! WIESZ O TYM?!

Czy wiesz, że do dziś obowiązuje tzw. „prawo morskie” czyli tajny kodeks, podług którego działają wszystkie korporacje, banki i państwa na Ziemi?! I to włącznie z Iranem, Koreą Północną a nawet tworami takimi jak państwo islamskie (ISIS)?!

Prawo morskie nie jest żadną ustawą ani żadną konwencją. Jednak określa ono funkcjonowanie tworów, które zarządzają ludźmi, ziemią, zasobami naturalnymi, pieniędzmi czy danymi. Te twory to oczywiście wspomniane wyżej banki, korporacje czy państwa, ale także np giełdy.

W tym artykule prezentuję kilka wybranych zagadnień z dziedziny prawa morskiego, linki do ciekawych materiałów na ten temat i ciekawą audycję video.

Wg prawa morskiego jesteśmy niewolnikami państwa i ekonomii. Poniżej kilka jego założeń, reszta w poniższym filmie video:

-Świat jest podzielony na państwa-korporacje. Każde państwo, każda firma, organizacja, urząd, każde formalne małżeństwo i w końcu każdy człowiek ma wg tego prawa status „korporacji„. Korporacja-matka to „Corporation of London”;

-Wszyscy ludzie-korporacje żyjący na terenie danego państwa są oficjalnymi niewolnikami swojego państwa-korporacji. Dowód osobisty czy paszport to inaczej informacja o tym, jakiego państwa jest własnością dany człowiek;

-Funkcjonariusze państwa-korporacji (policja, wojsko, lekarze, urzędnicy, politycy, prawnicy itp itd) są objęci specjalnym immunitetem. W świetle prawa morskiego są oni zupełnie bezkarni, jednak dla zachowania pozorów trzeba czasami kogoś ukarać symboliczną karą. Lub większą karą, ale wyłącznie wtedy, gdy naruszenie było rażące i przedostało się do opinii publicznej;

-Małżeństwo jest stworzeniem oddzielnej „osobo-korporacji” w celu zabezpieczenia bytu materialnego dla rodziny i dzieci. Od momentu zawarcia małżeństwa państwo ma dowolne prawo do wtrącania się w Wasz związek, szczególnie w sprawy wychowania i bytu dzieci. Od tej pory związkiem i dziećmi zarządza państwo-korporacja, ponieważ jest to własność państwa;

Pożyczka bankowa jest przekrętem i jednocześnie jest niewolnictwem w stosunku do banku-korporacji. Podpisując umowę na dowolną pożyczkę (czy to 500 zł czy to miliard złotych) dajesz prawo kolejnemu podmiotowi, czyli bankowi, do dowolnego rozporządzania Twoimi oszczędnościami, mieszkaniem i życiem.

Materiały na ten temat są dostępne także w linkach poniżej:
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 1]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 2]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 3]

Mamy taki system na jaki się godzimy

Jakkolwiek by na to nie patrzeć, te wszystkie regulacje są potrzebne, by zachować homeostazę systemu. Prawdziwe są opinie, że jest to system drapieżny i wyzyskujący, w którym 90% bogactw planety należy do garstki miliarderów-psychopatów. Jednak sam system jest potrzebny, by trzymać w ryzach „planetę małp”, na jakiej żyjemy. Bez systemu przy obecnej mentalności ludzi trwałaby regularna krwawa jatka, 24 godziny na dobę. No niestety, ale wszystko jest kwestią mentalności.

Elity, politycy i liderzy są odwzorowaniem mentalności narodu, są jego moralną wizytówką. Mentalność Polaków zaczęła się zmieniać około 2010, 2015 roku, więc zmieniła się elita. Zamiast poprzedniej elity PO, która wyzyskiwała i drenowała kraj jak tylko się da, dobijając do 1000 udokumentowanych afer, mamy obecny rząd PiS który wreszcie zaczął dbać o społeczeństwo i gospodarkę. Naród zmądrzał, zmieniła się jego mentalność, powiedzieliśmy „dość”, i to się zmaterializowało w polityce. Na tej samej zasadzie ekonomia, prawo pracy, realia płacowe, zabezpieczenia socjalne, dobrobyt – zależą od mentalności narodu.

Nic nie wydarzy się bez zgody, czy to człowieka, czy narodu. Bo te same zasady dotyczą zarówno jednostki, jak i zbiorowości. Trudno w to uwierzyć, ale prawo nieingerencji i prawo wolnej woli są zachowywane. Jeśli człowiek czy naród godzi się na biedę, wyzysk i cierpienie, to to dostaje. Dlatego tak ważna jest kwestia poprawy naszej mentalności. Byśmy przestali być niewolnikami ekonomii, polityki czy doktryn. „Należy nam się” – te słowa na zawsze warto zapamiętać. Przypowiastki o prawach wolnego rynku lub te biblijne o uchu igielnym są po to, by niewolnicy pracujący za 2000 zł zezwalali elitom na gromadzenie bilionów dolarów.

Zapraszam Cię do przeczytania innych moich artykułów w temacie zniewolenia przez system i elity:

Czy naprawdę jesteś wolny? Elity dały Ci jedynie iluzję wolności
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

A teraz zapowiadane nagranie video o prawie morskim i systemie ekonomicznym:

Video pochodzi z portalu Porozmawiajmy.tv. Po więcej informacji odsyłam Cię do poniższego linku:
Zrozum kim jesteś i zacznij ujarzmiać matrixa prawno-bankowego!

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

ILLUMINACI UJAWNILI SWOJE PLANY ŚWIATU! „OFICJALNIE ROZPOCZYNAMY PROJEKT NWO”

Illuminaci od wielu lat budzą ogromne emocje. Nikt nie zna ostatecznej „konspiracji założycielskiej” Illuminatów, istnieje kilka wersji. Illuminaci mają być tajnym, okultystycznym stowarzyszeniem, rządzącym światem w imię samego Lucyfera. Mają oni dążyć do zagłady tego świata jak i do wprowadzenia jednego, totalitarnego rządu globalnego. Celem Illuminatów ma być złowrogi Nowy Porządek Świata (NWO), depopulacja 90% ludzkości i zarządzanie społeczeństwem niewolników.

Ta wersja szczególnie chętnie rozpowszechniana jest przez chrześcijańskich fundamentalistów. Pierwotnie miała być stworzona przez watykańskich Jezuitów, by zostać podchwyconą przez protestanckich Teksańczyków z USA. Ezoterycy i zwolennicy nurtu new age także ochoczo przysposobili sobie anty-illuminacką mitologię, i pododawali swoje „mity”. Takie jak reptilianie, astral, energie i tym podobne. Każde pokolenie i każda interpretacja dodaje do tej mitologii coś „swojego”. Każdy „guru”, lider czy autor uważa, że on wie najlepiej i to on zna prawdę o Illuminatach czy świecie energii. Stąd mamy z milion różnych interpretacji.

Inna interpretacja mówi, że Illuminaci to ludzie o potężnej mocy, którzy przez tysiąclecia chronili wartościową wiedzę. Mają oni czuwać nad bieżącą ścieżką ewolucyjną planety – bo celem naszego pobytu tutaj jest ciągły rozwój i udoskonalanie, a więc ewolucja. Mają oni ingerować w system w ostateczności, uważając, że ludzkość musi się ogarnąć sama. Przecież liderzy i politycy pojawiają się „na zawołanie”, są naszym lustrem. Jeśli mamy w sobie mentalność ofiary i cierpiętnika, to zaraz znajdzie się jakiś „wilk”, który to wykorzysta. Continue reading „ILLUMINACI UJAWNILI SWOJE PLANY ŚWIATU! „OFICJALNIE ROZPOCZYNAMY PROJEKT NWO””

ROTSZYLDOWIE KAPITULUJĄ PRZED LUDZKOŚCIĄ I BOJĄ SIĘ UPADKU SYSTEMU?!

Rodzina Rotszyldów ma majątek, który jest szacowany na setki bilionów dolarów, czyli tyle, ile ma 85% ludzi na świecie. To m.in. oni odpowiadają za taki a nie inny kształt obecnego kapitalizmu, czyli piramidy, która zasysa ku nielicznej górze praktycznie całe zasoby z dołu. To przez nich cały świat bieduje, ponad połowa głoduje, a wiele krajów pogrąża się w destabilizacji i wojnach. Rotszyldowie zorganizowali konferencję, która odbywa się regularnie od 2013 roku. Niestety, zostało to niemal całkowicie przemilczane przez media, i prawdopodobnie o tym nie wiesz. A jest to bardzo ważne!

W konferencji tej uczestniczą najważniejsi finansiści, bankierzy, szefowie korporacji, a także Książę Karol, Bill Clinton, papież Franciszek oraz prezesi Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Tegoroczna konferencja była inna niż wszystkie poprzednie, bo zapowiedziano program „kapitalizmu inkluzywnego”, czyli reformy przestarzałego systemu.

Program ma na celu zniwelowanie rażących dysproporcji w dochodach oraz ochronę dóbr naturalnych naszej planety. Jest to proponowana reforma kapitalizmu z korporacyjnego, gdzie 0,1% najbogatszych ludzi miało praktycznie wszystkie zasoby kosztem reszty, ku kapitalizmie inkluzywnym. Czy tego typu zmiana wynika z „dobroduszności” dotychczasowych oprawców ludzkości? Czy raczej wynika z faktu postawienia ich przed murem, w wyniku zaistnienia wielu czynników, wobec których są bezradni? Poniżej postaram się wymienić kilka z nich. Continue reading „ROTSZYLDOWIE KAPITULUJĄ PRZED LUDZKOŚCIĄ I BOJĄ SIĘ UPADKU SYSTEMU?!”

JAK NIE ZWARIOWAĆ W ŚWIECIE OGROMNYCH PRZEKRĘTÓW I TEORII SPISKOWYCH?!

Ma miejsce ogromny wzrost świadomości. Ciągła ewolucja i udoskonalanie są nadrzędnym celem natury jak i człowieka. Choć świat wydaje chwiać się w posadach, to wszystko jest na dobrej drodze. Stare struktury systemu dezaktualizują się, „gniją od środka”, a potem rozpadają, będąc zastępowane innymi, nowszymi i bardziej wydajnymi. Często musimy przepracować jakąś bolesną lekcję, zanim coś sobie uświadomimy.

Od wspólnoty jaskiniowej, dzięki monoteistyczny religiom przeszliśmy do stworzenia cywilizowanego społeczeństwa przemysłowego. W XX wieku dostaliśmy srogą lekcję związaną z krwawymi dyktatorami, z obłędnymi doktrynami, i z wiernością władzy i ślepym posłuszeństwem wobec autorytetów. Ideologie spowodowały niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi. Do dziś nie podnieśliśmy się do końca po drugiej wojnie światowej.

W książce, filmie i w serialu o tytułach: „Opowieść podręcznej” jest pokazany szokujący przykład dystopii – piekła na Ziemi. W wyniku zanieczyszczenia środowiska i zagłady biosfery dramatycznie maleje płodność i przyrost naturalny. Konserwatywna ortodoksja staje się jedynym prawem, przy czym przybiera ona postać która jest nie do wyobrażenia nawet dla najbardziej zatwardziałych dzisiejszych konserwatystów. W tym apokaliptycznym świecie kobiety nie mają żadnych praw i są zmuszane do zachodzenia w ciążę z „komendantami”. Tutaj link do opisu serialu [LINK], a tutaj możecie kupić książkę w formie papierowej i elektronicznej [Tania Księgarnia PL – LINK]

Po II wojnie światowej powstało wiele takich dzieł, także w nowym gatunku SF (Science Fiction – fantastyka naukowa). Przepowiednie George Orwella były dość skromnym dziełem z tej długiej i bogatej serii. Z tymi książkami czy filmami jest tylko jeden problem. Ludzie uważają, że są one ostrzeżeniem przed tym, co może nadejść. Nie do końca jest to prawdą. Ponieważ są one ostrzeżeniem przed tym, co już było, i co może znowu nadejść. Jest to ostrzeżenie przed pewnym błędem, jaki popełniają społeczeństwa – właśnie błędem uległości i posłuszeństwa wobec autorytetu.

Echa ideologii i walk pomiędzy nimi pobrzmiewają do dziś. Czyż dzisiejsi lewicowcy nie uniknęli dawnych, mrożących krew w żyłach błędów? Zgoda, jesteśmy bardziej cywilizowani, nie ma już obozów, walk, spadających bomb.. Ale czyż mechanizm fanatyzmu i niszczenia przeciwników nie pozostał? Ludzkość dostała nauczkę, że do worka o nazwie: „aktualne normy społeczne i prawne” można włożyć każdą, nawet najbardziej idiotyczna i zbrodnicza rzecz. A potem można zrobić z tego ideologię, następnie – zrobić z tego prawo, by pod koniec mordować miliony czyniąc ludziom piekło na Ziemi. Dostaliśmy w spadku ufność autorytetom i liderom, co zostało boleśnie wykorzystane. Gdyż obłędni ideolodzy i tyrani korzystali z naszej naiwności, dobrotliwości i głupoty.

Obecnie ze ślepej ufności wobec autorytetów powoli, acz nieubłaganie popadamy w drugi biegun. Bo ludzkość tak już ma, że lubi miotać się między skrajnościami, w taki sposób się rozwijając. Obecnie popadamy w biegun ciągle narastającej nieufności, podejrzliwości czy wręcz spiskowej paranoi. Obok słusznych i niezwykle potrzebnych demaskacji przekrętów w medycynie, nauce, polityce, w ekonomii, u banków i korporacji, pojawiają się teorie spiskowe, które przyprawiają o zawrót głowy. Wiele teorii określanych jako „spiskowe” to rzeczywiście albo dzieło fantazji, albo produkt chorego psychicznie umysłu.

Wiele tych teorii przez dziesięciolecia rośnie i rośnie coraz bardziej. Pojawiają się rzekome nowe „dowody”, które żadnymi twardymi dowodami jednak nie są. Pojawia się coraz więcej autorów i wyznawców. Teorie te z biegiem dziesięcioleci robią się tak potężne, że zaczynają żyć własnym życiem i stają się „memami kulturowymi” a z czasem także pop-kulturowymi. Tak się stało z UFO, choć do dziś nie ma ani jednego dowodu na to, że są to statki pozaziemskie pilotowane przez pozaziemskich pilotów. Za to są dowody że UFO może być czymś w rodzaju „zbiorowej histerii”, wytworem naszej ogólnoludzkiego, zbiorowego umysłu, który Carl Gustav Jung nazwał „nieświadomością zbiorową”. Pisałem o tym tutaj [LINK].

Badając teorie spiskowe domagaj się realnych dowodów. Ulotka opisująca skutki uboczne lekarstw to dowód realny. Tak samo lista składników szczepionek, które są toksyczne, i badania nad nimi. Oczywiście z jednoczesnym zastrzeżeniem, że teraz pieniądz dyktuje wynik badań. Istnieją też dowody na to, że ekonomia jest jedną wielką manipulacją. Jednak czy są realne dowody na istnienie zjawiska chemtrails? Chmury z samolotów pasażerskich wkurzały ludzi, bo zasnuwały niebo, i przed wieloma laty ktoś wymyślił teorię, że to są samoloty wojskowe. I że rozpylają one na niebie toksyczne odpady, które potem spadają na ziemię i nas trują.

Jednak na tę teorię nie ma żadnych realnych dowodów. I tu mnóstwo Czytelników może się oburzyć i powiedzieć, że jak mogę tak pisać. Ale czym byłby tu realny dowód? Realnym dowodem byłaby tutaj ekspedycja w kierunku takich samolotowych chmur, pobranie z nich próbek, rzetelne przebadanie i podanie ich składu chemicznego. Zrób takie ćwiczenie – znajdź w necie skład chemiczny chemtrails i jakie laboratorium zbadało próbkę. Nie znajdziesz czegoś takiego. Za to mnóstwo jest rzekomych „dowodów”, które okazały się nieprawdziwe. Bo zamiast zdjęć przedstawiających pojemniki ze złowrogimi truciznami rozpylanymi na niebie, w necie umieszczano zdjęcia z poczciwymi zbiornikami na wodę, które są w każdym samolocie. I podpisywano je, że są to zdjęcia złowrogich trucizn chemtrails.

Wielką popularnością cieszy się medycyna naturalna. Bo ta medycyna klasyczna, tabletkowa, zawiodła, i wie to każdy chory na „trudną”, czyli cywilizacyjną chorobę – np Hashimoto. Z drugiej strony, ta medycyna naturalna także nie jest doskonała i także zawodzi w leczeniu tych trudnych chorób. Które, wg opinii niektórych, są tak naprawdę „chorobami duszy”, czyli powstają na skutek zranień, traum, zablokowanych i wypartych emocji i uczuć, niezrealizowania swojego przeznaczenia. Jest też tyle interpretacji w tej medycynie naturalnej. Że witamina C tylko lewoskrętna. Ale nie, zaraz ktoś powie, że witamina C to tylko lewoskrętna, ale tylko z owoców, bo syntetyczna szkodliwa. Pomijam już fakt, że w sprzedaży jest wyłącznie lewoskrętna forma witaminy C, i że jako pasjonat chemii naprawdę nie wiem, czym niby różni się kwas L-askorbinowy syntetyczny od tego z owoców.

Medycyna naturalna może pomóc w wielu chorobach, np poprzez zmianę diety, zioła, witaminy. Branie witaminy D3 razem z K2 (prawie) nikomu nie zaszkodzi, a większość tego potrzebuje, bo 90% Polaków ma w zimie niedobory. Magnez też można sobie brać, a jak się jest lekko nerwowym, to jakieś ziółka nie zaszkodzą. Medycyna naturalna może pomóc uniknąć nam „terapii”, które nie tylko nie pomagają, ale wręcz szkodzą. Przykład to szczepienia i statyny. Ale w wielu chorobach ta medycyna naturalna też nie zadziała.

Osoby chore na te trudne cywilizacyjne choroby, muszą sobie radzić na różne, nie tylko naturalne sposoby, łącznie z braniem hormonów czy syntetycznych lekarstw od farmacji. Łatwo się mówi o tym, że witamina C leczy wszystko, łącznie z rakiem, gdy jest się młodym, pięknym i zdrowym. Trudniej gdy masz rzeczywisty problem, którego żaden lekarz ani naturapeuta nie umie rozwikłać. Zdrowie człowieka doskonale oddaje stan tego, jak wiele na świecie jest obszarów nieświadomości. Ciągle poznajemy naszą wiedzę o świecie, redukując tę nieświadomość na rzecz świadomości. A na to składa się też poszerzanie wiedzy o zdrowiu, i przy okazji walka z mitami i korupcją w medycynie czy farmacji.

W medycynie naturalnej i dietetyce panuje istny „szał szkodliwości”. Wszystko jest szkodliwe, wszystko jest zatrute, toksyczne. Wszędzie straszą nas nagłówki o toksyczności jaj, mleka, warzyw, owoców, kawy, dosłownie wszystkiego. Aż można zadyszki od tego dostać. Normalnie wszystko szkodzi! Czy mamy więc owijać się w dywan i zacząć powoli czołgać w stronę cmentarza? Przecież nawet.. tlen jest toksyczny! Proces oddychania tlenowego powoduje ekstremalne obciążenie dla organizmu, m.in. przez powstawanie toksycznych wolnych rodników! To trochę tak, jak z korozją na blachach samochodów. Tam też jest udział tlenu. Więc mamy zaprzestać oddychać i.. umrzeć?! No i życie jest niebezpieczne samo w sobie, z racji swej natury. Więc jak tu żyć?!

Spokojnie.. Tak, niektóre rzeczy trują obiektywnie, i to trują tak, że wręcz zabijają organizm. Ale czym sobie „zasłużyły” np poczciwe jajka? Mimo wszystko ta „paranoja szkodliwości” to bardzo pozytywne zjawisko. To dobrze, że pisze się o szkodliwości różnych rzeczy, to dobrze że pojawia się coś, czego nie było. Czyli pojawia się społeczny nacisk i kontrola korporacji, banków, rządów, producentów żywności i lekarstw. Dziś normą nawet w marketach są produkty eko i bio. I ja z tego korzystam, kupując obok kilku produktów eko, także wiele tych tradycyjnych.

Jednak kiedyś w marketach nie było ani jednego takiego produktu, bo nie było tego społecznego nacisku. Zrozum: jeśli społeczeństwo daje przyzwolenie, to będzie wyzyskiwane (drapieżny kapitalizm), oszukiwane (demagodzy lewicy i prawicy), i trute (przez farmację i koncerny spożywcze). To bardzo dobrze, że niezależni autorzy, często w bardzo przerysowanej czy wręcz „wariackiej” formie alarmują o wielu przykładach zła, niesprawiedliwości, cierpienia. Bez tych wszystkich skrajności które czasami śmieszą, czasami szokują, a czasami przedstawiają smutną prawdę, nie będzie możliwy dalszy postęp.

Jest naturalną, ewolucyjną koleją rzeczy, że społeczeństwo zaczęło obcować z najbardziej szalonymi, spiskowymi i oszołomskimi doktrynami. Spowodowało to nienotowane nigdy w historii nasilenie atmosfery wzajemnej podejrzliwości i nieufności. Zaufanie mas wobec dotychczasowych autorytetów i liderów zostało nadszarpnięte jak nigdy wcześniej i zdewastowane.  Liderzy ludzkości, korzystając z prawa „niepodważalności”, dyktując obowiązujące normy społeczne i stojąc na straży ich przestrzegania, zawiedli, doprowadzając ludzkość do beznadziei i rozpaczy, a planetę na skraj przepaści.

System musi przejść reformę, tak, jak zmieniło się wiele systemów przed nim. Ostatecznie to ewolucja i rozwój są jednymi z najważniejszych praw wszechświata. Natura to mądry i samoświadomy organizm, który dąży do coraz szerszego poznania i do coraz lepszego funkcjonowania. Choć obecny świat chwieje się w posadach i wielu ludzi lęka się o jego przyszłość, to wszystko i tak się naprostuje, bo wszystko jest i tak na dobrej drodze.

Człowiek zawsze jest częścią bardziej złożonych systemów. W kolejności: rodziny, rodu (w tym przodkowie i krewni), narodu, cywilizacji, ludzkości. Cała ludzkość jest częścią systemu większego, czyli żywej biosfery planety, a ta zaś – częścią wszechświata. Życie jest jak mgnienie skrzydeł motyla. Dotychczas ład moralny i porządek społeczny zapewniały wielkie światowe religie i pomniejsze doktryny. Ale one upadły. W tym życiu i w tych czasach mamy możliwość poszerzenia naszej wiedzy i jej aktualizacji. Mamy niepowtarzalną szansę zgłębienia tajemnicy wszechświata, w tym dostrzeżenia tego, co było dotychczas znane tylko Wielkim Wtajemniczonym, którzy przez tysiąclecia strzegli i przekazywali światło wiedzy.

Ten artykuł jest kontynuacją poprzedniego artykułu na ten temat, w którym podejmowałem zbliżoną tematykę:
Trwa szaleństwo idei i doktryn ale ludzkość wkrótce się z niego przebudzi!

Tematykę teorii spiskowych podejmowałem także w moim cyklu artykułów „Illuminaci i Ty”:

Czy tajemniczy „agenci ewolucji” zakulisowo wpływają na losy Ziemi?
Kim naprawdę są Illuminaci? Jaka rzeczywista konspiracja kryje się za tą tajną organizacją?!
Illuminata ujawnia szokujące fakty o tajnym stowarzyszeniu rządzącym światem!
Czego nie wiesz o tajnym stowarzyszeniu Illuminati? Ujawniam szokujący sekret!
Elity Cię oszukują i kontrolują wykorzystując politykę i niektóre teorie spiskowe!
Illuminati: zakazany i ukrywany sekret tajnego stowarzyszenia, o którym być może nie wiesz
Czy illuminati istnieją?! Potężna organizacja ujawniła się światu i przedstawiła swoje szokujące, tajne plany!

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/