Reklamy

Tag: mafia

OTO POLSKA: wszystko drożeje ale wódka i psychotropy tanieją!

Wszystko drożeje: paliwa, żywność, opłaty, podatki.. Ale chwila!

Chciałbym, byś zwrócił uwagę na kolejny aspekt tego, jak działa ten świat.

Ceny rosną – paliwa, żywności i wszystkiego. Opłaty, rachunki pochłaniają coraz większą część domowego bużetu. Wszyscy na to non stop narzekamy, nie znając jednocześnie wszystkich przyczyn, bo przedstawia się nam zamglony obraz sytuacji. Wiadomo.

ALE! Są dwa wyjątki:

  1. Cena 0,5 litra wódki jest ta sama od roku 1995 (20 złotych do dziś, czasami gorsze wódki są nawet po 17 – 18 złotych za 0,5 l). Piwo wręcz staniało. Dobre piwo, np marki Perła, kupisz w cenie 3,0 zł, czasami i za 4,0 zł. Jednak „piwo marki piwo” w plastikowej butelce, produkowane najgorszymi metodami, kosztuje czasami 2 złote za litr.
    .
  2. Ceny leków antydepresyjnych i uspokajających maleją.

I to pomimo tego, że od 1995 roku, czyli roku denominacji, niektóre opłaty czy ceny wzrosły nieraz dwudziestokrotnie. Można powiedzieć, że przecież to efekt inflacji. Rosną w takim razie nasze pensje. Więc rosną także ceny benzyny, opłat, żarcia, podatków.

Tak by powiedział tak zwany „ekonomista”, czyli de facto inżynier społeczny realizujący (neo)liberalną agendę ekonomiczną. Jednak to nie wyjaśnia dwóch istotnych kwestii..

Wymienię je poniżej: Czytaj dalej „OTO POLSKA: wszystko drożeje ale wódka i psychotropy tanieją!”

Reklamy

DLACZEGO WALKA Z NARKOTYKAMI I MAFIĄ JEST NIESKUTECZNA?! BO TAK CHCĄ RZĄDY I ELITY!

Narkomania, prostytucja, mafia, uzależnienia, hazard. Największe tabu społeczeństwa..

Długo zastanawiałem się, czy napisać ten artykuł. Ale chęć podzielenia się wiedzą z Wami przeważyła 😉 Otóż chyba każdy człowiek wie, że każde państwo ma problem, mniejszy lub większy, z trzema dziedzinami życia. Z seksem (w tym prostytucją), z narkotykami (w tym alkoholem i tytoniem) i z hazardem.

Z jednej strony mamy szereg ograniczeń, dyktowanych przez konserwatywnych polityków. Z drugiej strony, na tym korzystają mafie, zarabiając miliardy dolarów rocznie. I oczywiście, państwo stara się zwalczać mafie i jej wpływy. Oczywiście w bardzo nieskuteczny sposób. Dlaczego tak się dzieje?

Powiem szczerze i bez cenzury – absolutnie każdy polityk którego znasz okłamuje Cię na ten temat. Aby powiedzieć Wam prawdę, złamię tu kilka rygorystycznie strzeżonych tabu. Kto wie, może te tabu są tymi najsilniejszymi.. Ale uwielbiam mówić i pisać o tym, o czym ludzie boją się nawet pomyśleć. Zapnijcie pasy, bo będzie gorąco.

Otóż ludzka natura, ta pierwotna, jest bardzo prosta. Jest liberalna. Człowiek, każdy bez wyjątku, pragnie zabawy, radości, rozrywki, przyjemności. Tego chce ludzka dusza – zabawy, miłości, seksu, muzyki, tańca, śpiewu, hulanek i swawoli. Jeśli nie wierzycie, to popatrzcie np na film Dirty Dancing czy na teledyski Abby, które oglądali rodzice dzisiejszych 30-latków. To były radości i marzenia tamtego i każdego pokolenia od zarania dziejów. Co z nich zostało? Jeśli masz około 30 lat jak ja – popatrz na swoich rodziców.

narkotyki i prostytucja

Konserwatyzm jest koniecznym programem hamującym ludzką naturę

Ale z drugiej strony, coś musi tę swawolną ludzką naturę hamować. Wyobrażacie sobie gdyby każdy chciał być takim wyzwolonym indywidualistą? Któremu bardziej marzy się życie podług zasad zamiast dzieci i żeniaczki? Czy artystyczna i / lub ezoteryczna bohema zamiast 12-godzinnej pracy w korpo i obiadków u teściowej? Cywilizacja by wtedy upadła, a my wszyscy utracilibyśmy tę niepowtarzalną od tysiącleci szansę rozwoju. I tu się pojawia coś takiego jak KONSERWATYZM. A wraz z nim – społeczna omerta, dulszczyzna, wymagania, oczekiwania, żądania. Konserwatyzm jest programem kontrolnym, taką „nakładką systemową„, moderatorem.

Proszę, zrozumcie to, i nie potępiajcie tego do końca. Ludzkość jako całość nie jest gotowa na liberalizm, na swobody. Popatrzcie na to, co dzieje się w sytych społeczeństwach Zachodu. Dzięki liberalnemu ogłupieniu i chęci zbawiania świata, sprowadzili sobie islamistów. Bo to co jest w UE i w USA nie jest mądrym i twórczym liberalizmem, ale jest przegięciem, głupotą. Dlatego teraz mamy lekką, konserwatywną korektę tych wypaczeń – Trump, Kaczyński, Orban, Le Pen i inni.

Zbyt duża doza liberalizmu degeneruje społeczeństwo. Na to gotowe są tylko jednostki. Poza tym, ktoś te drzewa musi sadzić, ktoś te domy musi budować, ktoś te dzieci musi płodzić. To utrzymuje społeczeństwo w ryzach, dzięki temu cywilizacja trwa i rozwija się, pomimo ogromnych trudności. Wielu z nas chciałoby zbyt szybko wyzwolić ludzkość z tych wielowiekowych kajdan. A tak się nie da.

Te i inne dylematy opisywałem w poniższych ciekawych felietonach:
Niezwykłe przesłanie które pomoże Ci zrozumieć ukrywaną naturę społeczeństwa i świata
Zaskakujące przyczyny patologii społecznych. To naprawdę aż tak proste!
Ślepa wierność społeczeństwu ogranicza Cię i hamuje Twój rozwój
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: szokujący eksperyment Calhouna

Co pozostaje z marzeń młodości zderzających się z systemem? Niewiele..

I dalej: ta zabawowa natura człowieka zderza się z konserwatyzmem, którego zadaniem jest jej stabilizowanie. Trzeba jakoś zachęcić ludzi do ciężkiej pracy, do rozmnażania, do tego by zachowywali się normalnie. Kolejną kwestią jest to, że gdyby nie to, to Ci ludzie by się po prostu zdegenerowali. Więc daje się człowiekowi te kilkanaście lat na wyszumienie się, na snucie marzeń, na radość. Potem jest już wymagane, byś służył społeczeństwu. De facto każdy mu służy – np śpiewając, grając, pisząc, tworząc, zasiewając nowe idee. Od tych, którzy tego nie potrafią, wymaga się po prostu pracy 8 godzin dziennie i założenia rodziny. I to jest dobre i bardzo potrzebne, o ile nie narzuca się tego wszystkim.

Z marzeń młodego człowieka pozostaje najczęściej ciężka i / lub nudna praca po 10, 12 i więcej godzin. W Polsce za niewielkie pieniądze, na umowie śmieciowej. Ale natura ludzka, ta liberalna i zabawowa, domaga się swojego. Domaga się pozytywnych bodźców, których z każdym szarym rokiem jest coraz mniej i mniej. Więc na scenę wkraczają narkotyki, w tym alkohol, i szereg innych uprzyjemniaczy, i przy okazji uzależniaczy. Część narkotyków jest legalna – w Polsce alkohol, tytoń, kawa. Inne są nielegalne. Prostytucja, hazard też się w to wliczają.

Uzależniacze są potrzebne, ponieważ ludzkość jest nieszczęśliwa. Sokrates mówił, że życie nieświadome nie jest warte przeżycia. I tak jest w istocie – życie większości ludzi to koszmar śniony na jawie. Elita ich wyzyskuje. Biorą rzeczywistość za taką, jaką przedstawili im nauczyciele, rodzice, media – którzy także nic o życiu nie wiedzieli. Wystawieni są na pastwę własnych emocji, których zupełnie nie rozumieją, i które nimi całkowicie rządzą. Szarpią i szamoczą się z życiem, do którego to życia nikt przecież nie dał instrukcji obsługi. A jeśli nawet dał – to w 90% przypadków nie działa lub jest fałszywa.

narkomania przyczyny

Ludzie potrzebują narkotyków ponieważ są BARDZO nieszczęśliwi

Skoro ludzkość jest nieszczęśliwa, to trzeźwość sama w sobie jest oczywiście koszmarem. Jeden ze znanych artystów made in Hollywood mawiał, że on i jego kumple wieczorem mogą wesoło pląsać w tańcu z kobietami. Podczas gdy o 11 rano co najwyżej mogą się wzajemnie pozabijać w walce na rewolwery i noże. I tak wygląda stan świadomości większości ludzi. Przyznam bez bicia – sam lubię wypić (wino lub piwo Perła, reszta za bardzo jebie szczynami) i zajarać. No tak zostaliśmy uszkodzeni, że wielu z nas nie potrafi bawić się, tańczyć, flirtować na trzeźwo, więc musi się odurzyć. Tylko najwięksi ekstrawertycy lub… oświeceni to umieją.

Tak więc ludzie łakną i pragną odurzenia, by choć na chwilę zapomnieć o traumatycznej i przykrej codzienności, o szarości i burości dnia. Dla wielu mężczyzn w moim wieku codzienne odurzenie się do nieprzytomności np 10 piwami marki Extra Strong jest jedyną rozrywką i radością dostępną w życiu. Jak bardzo przykre musi być takie życie. I to każdy rząd musi zrozumieć. Narkotyki muszą być legalne, przynajmniej ich część. Alkohol, tytoń, kawa, a w innych krajach marihuana. W wielu krajach legalne jest posiadanie np kilku gramów amfetaminy, heroiny lub koksu. Przykład: Czechy.

No i czy w Czechach to społeczeństwo z tego powodu się zawaliło? Czy system uległ kolapsowi? Albo w Holandii, lub w wielu stanach USA? Nie. I teraz pora złamać tabu, które jest ściśle strzeżone i którego boją się praktycznie wszyscy politycy. Nie tylko prawicy, ale także lewicy. Otóż system na Ziemi jest tak zaprojektowany, by… spełniać życzenia i pragnienia (np podświadome…) mieszkających tu ludzi. I na to, by natychmiast wypełniać nisze, czyli miejsca gdzie powstaje jakaś „próżnia„.

uzależnienia

Jeśli państwo nie zapewni ludowi narkotyków, to zrobi to mafia

Jeśli państwo nie zapewni ludności odpowiedniej ilości i podaży legalnych narkotyków, to zrobi to kto inny. Dawniej robili to zielarze, którzy uprawiali lub poszukiwali w lasach i na łąkach różne rośliny, których nie było w sprzedaży w karczmie lub szynku. Dziś zapewnia to… mafia. I tu musimy złamać kolejne już tabu. Jeśli państwo nie zapewni obywatelom narkotyków, to zawsze, ale zawsze zrobi to mafia. Od tego nie ma ucieczki nigdy i nigdzie. I żadne zwalczanie mafii, żadne prawo, żadne ustawy, żadne akcje edukacyjne i obywatelskie temu nie zaradzą. Absolutnie żadne – bo taka jest już ludzka natura. Młodzież, a nawet starsi będą mieli z tego potężną bekę, odpalając kolejnego blanta lub podając sobie kokainę dożylnie.

Zresztą instytucja państwa jest największą mafią jaka istnieje. Bo popełnia ona swoje zbrodnie w majestacie prawa. „Masa” z mafii pruszkowskiej zeznał, że oni byli mafią podwórkową, kontrolowaną przez największą mafię. Czyli ludzi WSI – wojskowych służb informacyjnych, dawnego SB. Tak samo to amerykańskie CIA kontroluje pomniejsze mafie, jak i kontroluje przerzut opium z Afganistanu i kokainy z Ameryki Południowej. Zapamiętajcie raz na zawsze jedną z najbardziej ukrywanych prawd tego świata. Gdyby państwa świata naprawdę chciały rozprawić się z mafiami, to zrobiłyby to w czasie krótszym niż trzy miesiące.

Walka z mafią celowo jest prowadzona tak, jakby policja i spec-służby były dziećmi bezradnie brodzącymi we mgle. A przynajmniej tak się to przedstawia „owieczkom” w telewizji. A prawda jest taka, że ta walka jest celowo nieskuteczna. Wielu ludzi sprzeciwiających się estabiliszmentowi podejrzewa, że politycy różnych opcji mają gdzieś na Kajmanach tajne konta, a na nich miliony dolarów. I że za kulisami krążą miliardy dolarów.

narkomania i hazard

Gdyby naprawdę chciano się rozprawić z mafią, to…

Gdyby instytucja państwa chciała naprawdę rozprawić się z mafią (którą tak naprawdę sama kontroluje, tak jak cesarz Japonii kontroluje Jakuzę), to zrobiłaby coś bardzo prostego. A mianowicie, zalegalizowałaby narkotyki, prostytucję, hazard, i ustanowiła na nie wyłączny monopol państwowy. To jest kolejne tabu, z gatunku tych ekstremalnych, wręcz prawie niemożliwych do złamania.

Przy czym konieczne byłoby wprowadzenie pewnych blokad, by ludzie nie zaćpali i nie zaruchali się na śmierć. Bo nad tłumem trzeba panować. Proponuję więc:
-wyłączny monopol państwowy, za którego złamanie grozi max 25 lat więzienia;
-specjalne ustawy anty-mafijne, np zaostrzające kary za działalność typową dla mafii;
-dostępność większości narkotyków od 18, zaś alkoholu i marihuany od 16 roku życia – a za złamanie wysokie kary;
-dostępność narkotyków (oprócz marihuany i alkoholu) za okazaniem specjalnej, elektronicznej karty;
-ograniczenie częstości kupna narkotyków innych niż alkohol i marihuana. Np jeden, dwa lub trzy razy w tygodniu. Heroina i kokaina – jeden raz na dwa tygodnie;

Rozwiązanie globalnych problemów jest często tak proste. Tylko przez wyznawanie różnorakich doktryn staje się ono trudne do pojęcia i niemożliwe do wprowadzenia. Celem doktryn (ideologii, religii i innych) jest przecież zaciemnienie rzeczywistości, jest zafałszowanie prawdy. To, co Ci radzę – myśl samodzielnie, nie padaj na kolana przed ideologią lub religią. Myśl jak człowiek wolny, jak potencjalny lider, a nie jak „owca” poddana jakiejś doktrynie.

Autor: Jarek Kefir, z inspiracji 😉

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

Szokująca afera „Panama Papers”. Politycy świata prali miliardy dolarów

Szokująca afera „Panama Papers”. Politycy świata prali miliardy dolarów

panama papers aferaMam dla Was hot & shock news – afera roku 2016 o nazwie Panama Papers:
-Wielu polityków ma supertajne konta na których mają miliardy dolarów, a często dziesiątki / setki miliardów dolarów;
-Wygenerowanie choćby biliona dolarów pustych pieniędzy bez pokrycia, to bułka z masłem dla tych, którzy sterują systemem ekonomicznym planety. Całą ekonomia o której bajdurzą tacy demiurdzy jak Balcerowicz, Petru, Kołodko – jest jednym wielkim oszustwem, większym niż wszystko inne.

Dziennikarze śledczy z globalnej organizacji dziennikarzy śledczych ICIJ zdemaskowali 11 milionów dokumentów wykradzionych z panamskiej pralni brudnej gotówki o nazwie Mossack Fonseca. Dotychczas sprawa tajnych kont polityków na których są setki miliardów ukradzionych dolarów, jak i prania brudnych i często krwawych pieniędzy, była spiskową teorią dziejów. Teraz okazała się być prawdą.

To właśnie tam przepadają miliardy dolarów wyszarpane z krajowych budżetów jak i pochodzące z łapówek od koncernów itp. Od dawna osoby zajmujące się teoriami spiskowymi alarmują, że z narodowych budżetów po prostu „znikają” ogromne pieniądze. Są to kwoty wręcz niewyobrażalne, przy których 150 miliardów zł zrabowanych oficjalnie z OFE to pestka. Jak zawsze odpowiedzi było brak. Teraz śledztwo dziennikarzy z całego świata wydaje się uchylać rąbka tajemnicy.

Najlepsze jest to, rozjebało mnie:
Cytat: „Kancelaria zapewnia, że działała zgodnie z prawem i podkreśla, że w ciągu 40 lat jej działalności nikt nie postawił jej zarzutów kryminalnych.
No tak, zbrodnia w majestacie prawa, ludobójstwo w majestacie medycyny i korpo-żywności, niewolnictwo w majestacie kapitalizmu, czyli cały XXI wiek.

panama papersWiadomość ta dnia 3 kwietnia 2016 roku zelektryzowała media całego świata, w tym te polskie. Jest i polski akcent tej afery. W unikanie opodatkowania i pranie gotówki miały być zaangażowane osoby z Polski. Takie jak Paweł Piskorski, były prezydent Warszawy, obecny lider Stronnictwa Demokratycznego. Także jest mowa o akcjonariuszach niesławnej Grupy ITI Mariuszu Walterze i Bruno Valsangiacomo, no i Marku Profusie, wydawcy tygodnika „Piłka Nożna”.

Polecam dwa medialne materiały na temat afery Panama Paper:

Opis z portalu wPolityce:

Cytuję: „Szokujące dane publikują dziennikarze w Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych. Z ich danych wynika, że setki polityków, biznesmenów ukrywało swe pieniądze w rajach podatkowych. Na liście są również Polacy.”
DALEJ: http://wpolityce.pl/gospodarka/287415-szokujace-dane-dziennikarze-ujawniaja-jak-wyprowadzano-fortuny-do-rajow-podatkowych-sa-i-polskie-watki-zobacz-nazwiska

Rozmowa Piotra Ikonowicza i Przemysława Wiplera na temat afery Panama Paper w telewizji TVN 24. Obu polityków lubię:

Cytuję: „Władimir Putin, Petro Poroszenko i Lionel Messi – to najbardziej znane nazwiska otwierające długą listę osób, które korzystały z usług panamskiej kancelarii. Wśród jej klientów znaleźli się też Polacy, w tym były prezydent Warszawy Paweł Piskorski. Postępowanie w tej sprawie wszczęło już Ministerstwo Finansów. O unikaniu płacenia podatków dyskutowali goście programu „Tak jest” Przemysław Wipler i Piotr Ikonowicz.”
DALEJ – kliknij na link by obejrzeć video: http://www.tvn24.pl/tak-jest,39,m/panama-paper-z-polskim-akcentem,632881.html

Jeszcze odnośnie tej afery.. Tłumaczy ona, dlaczego jest tak źle na świecie. Poniżej komentarz Czytelnika mojej strony odnośnie obecnej sytuacji na świecie. Ciekawe jaka tajna organizacja zezwoliła i stoi za tym przeciekiem? Narracja w mediach jak zwykle powala na kolana. Twierdzą, że tak jest, że to jest złe, ale nic z tym nie można zrobić. Owszem, można, tylko trzeba chcieć. Trzeba woli politycznej. Wiele problemów ekonomii i polityki jest tak zawiła, niezrozumiała i nie do rozwiązania, bo elitom zależy by tak było.

Cytuję: „Powiem tylko tyle że w tej całej globalnej kosmicznej grze chodzi o wielkie zwiedzenie i manipulację. Całej ludzkości nie tylko całego tego bydła ziemskiego ale przede wszystkim tych najlepiej się zapowiadających czyli przebudzonych i oświeconych którzy powoli zaczęli wychodzić z paszczy lwa. A potem pewnie znowu się cofniemy do kamienia łupanego i zaczniemy wszystko od nowa. Albo po wielkiej globalnej wojnie przeciwko NWO ludzkość odniesie pyrrusowe zwycięstwo i zdoła wypędzić z planety oraz z orbity resztę paso(żydów). Czasy do 2150 [początek pełnej ery wodnika, przyp. J.K.] będą arcyciekawe i kluczowe.

Aha i jeszcze coś loża loży nie równa. Tajne stowarzyszenia tajnym stowarzyszeniom nie równe. Jedne są nam przychylne a inne nie. Tam też są tarcia i konflikty i też jest walka o rząd dusz. I też są krety i trojany w samym centrum decyzyjnym systemu. I też są przecieki i dlatego tak nadzorcy się wkurwiają ponieważ im nie wychodzi. I dlatego przyspieszono plany inwazji zniszczenia rasy białej w europie ponieważ ten plan był datowany na jakieś lata 30-te na około 2032 czyli o wiele lat przyspieszyli to już jest ich plan B jeśli nie C albo D. Tak tak wszystko powoli leci w pizdu.”
~Roni7

O tym pisałem w linkach poniżej:
Kto według Was rządzi tym światem?
Kto według Was rządzi tym światem? [2] [VIDEO]

I komentarz Jacka Rojka o aferze Panama Papers:

Cytuję: „Abstrahując od globalnego porządku świata i przenosząc się na płaszczyznę regionalną, demokracja to jest taki system, w którym ludzie zasiadający na stanowiskach władzy myślą tylko o tym jak najbardziej wykorzystać swoją pozycję do własnych celów, jak najwięcej kasy wydoić, bo są świadomi, że w następnej kadencji ich miejsce zajmie ktoś inny, więc w dupie mają rozwój kraju i dobro ludzi. Wobec tego najlepszym systemem byłaby monarchia absolutna dziedziczna, bo król sprawujący władzę dożywotnio nie musi kraść, a raczej będzie się troszczył o dobrobyt kraju, aby przekazać potomkowi sowite dziedzictwo.

W takim systemie jednak istnieje ryzyko tyranii, podobnie jak ma to miejsce np. w Korei (choć oficjalnie nie jest monarchią). Tyle teoria, w praktyce jednak to by nie wypaliło, bo chcąc nie chcąc elita rządząca światem jednak istnieje i w jej interesie nie jest dobro ludzkości ale totalna kontrola nad ludzkością, wobec czego, każdy władca troszcząc się o dobro swojego narodu a co za tym idzie ograniczając wpływy tajnych organizacji i podległych jej systemów (jak np. produkcja waluty) zostałby wyeliminowany tak jak zrobiono z Kennedym, Kadafim, Husajnem, i po części z Janukowyczem i Kaczyńskim.

Wobec czego najlepiej powodzi się państwom, w których władza absolutna jest w rękach Iluminatów (USA, Wielka Brytania) – kosztem wolności obywatele otrzymali lepszy poziom życia niż w innych krajach. Co ciekawe cały ten system nie dotyczy całego świata – np. nie obowiązuje w Azji gdzie panuje hinduizm, buddyzm i religie pochodne, a co za tym idzie ludzie pilnują aby nie pogarszać swojej karmy ale ją oczyszczać, a co za tym idzie wrogie siły mają ograniczony dostęp do takich narodów. Narody te ochraniają się, bo wiedza ezoteryczna i rozwój duchowy są częścią hinduizmu. Również filozofia hinduistyczna doskonale wyjaśnia nierówności społeczne i pokazuje sposób wyjścia z tych ograniczeń.”
Autor j.w.

Podsumował: Jarek Kefir
Ars Moriendi, Roni7, Jacek Rojek – dzięki za materiały!
Czytaj dalej „Szokująca afera „Panama Papers”. Politycy świata prali miliardy dolarów”

Dzień Sądu dla mafii III RP. 250 kg tajnych dokumentów Kiszczaka!

Dzień Sądu dla mafii III RP. 250 kg tajnych dokumentów Kiszczaka!

dokumenty KiszczakaNajpierw komunikat medialny na temat tej chyba największej afery roku 2016:

Cytuję: „Prezes IPN ujawnił dzisiaj, że wdowa po Czesławie Kiszczaku oferował Instytutowi sprzedaż dokumentów dotyczących TW „Bolek”. To że szef komunistycznej bezpieki przez tyle lat przechowywał teczkę Tajnego Współpracownika nie jest zaskoczeniem dla historyka Sławomira Cenckiewicza.
Z oświadczenia prezesa IPN Łukasza Kamińskiego wynika, że wdowa po Czesławie Kiszczaku chciała sprzedać ręcznie zapisaną kartę dotyczącą spotkania „Bolka” z funkcjonariuszem bezpieki, do którego doszło w listopadzie 74 r
.”
Dalej i źródło:
http://niezalezna.pl/76411-cenckiewicz-dla-niezaleznapl-o-teczce-bolka-u-kiszczaka

III RP to państwo którym wciąż rządzi mafia i mordercy. Pomimo zmiany władzy, ich wpływy są silne. Ta sprawa jest niezwykle ważna. Tam są dokumenty na „wszystkich świętych„! To sprawa dużo grubsza niż osławiony aneks WSI. A przypomnę, że sprawa aneksu ds. komisji likwidacyjnej WSI jest tak tajna, że nawet rząd PiS go nie ujawnia. I nie ujawni, bo to grozi destabilizacją sytuacji politycznej w naszej części świata.

Nieoficjalnie mówi się, że zabezpieczono już dokumenty na Adama Michnika, Jacka Kuronia i Bronisława Komorowskiego, i wielu innych świętych krów III RP. Pewne jest to, że seryjny samobójca zbierze swoje krwawe żniwo. Zobaczymy, ilu osobom ze świecznika III RP umrze się na „ostry zawał serca” tudzież „nagłe zatrzymanie krążenia„. Zobaczymy ilu z nich nagle wyjedzie np na „wygłoszenie zagranicznej prelekcji” i nie wróci do kraju.

W mojej opinii, ludzie ci powinni zostać pozbawieni majątków (łącznie z ich rodzinami i krewnymi). Postawieni przed sądem, w tym część za zbrodnie wojenne, za przestępstwa itp. I surowo za to ukarani. PiS jednak prawdopodobnie zastosuje inny manewr. Dokumenty zostaną utajnione, szczególnie te kluczowe. Za to wierchuszka III RP dostanie ultimatum: „zwijajcie swoje interesy i spierdalajcie z Polski, albo..„.

Jeżeli nie jest to prowokacja a głupota pazernej baby to z pewnością są tam dokumenty dotyczące porwania i zamordowania księdza Jerzego Popiełuszki, Okrągłego Stołu i agentury po stronie solidarnościowej. Czy też Magdalenki i wielu innych zbrodni będących podwalinami pod neokolonialną, mafijną III RP. Możliwe, że wdowa po Kiszczaku chciała się zemścić, możliwe że ma jakiegoś alzheimera, możliwe że ruszyło ją sumienie, bo kostucha już blisko. Nie wiemy tego. Ale jedno jest pewne – z tego będzie straszny dym i straszne jaja. To będzie afera roku, naprawdę trudno będzie to przebić.

I jeszcze jedna prywatna dygresja, trochę teoria spiskowa.. Ataki na Polskę możliwe że są związane z patentem na rewolucyjną technologię – produkcję grafenu. Posiadają ją Polacy. Jest to technologia, która dosłownie zrewolucjonizuje świat. W zeszłych latach próbowali to wrogo przejąć Rosjanie ze swoją potężną agenturą, ale nie udało się. Gdyby rządziła nadal PO, patent ten zostałby sprzedany za kilkaset milionów złotych. Tymczasem korporacja która by go kupiła (zapewne niemiecka, a jak) zarobiłaby na tym biliony dolarów.

Cytat: „Po wstępnym przeszukaniu domu gen. Kiszczaka znaleziono w piwnicy metalową szafę która na ocenę wizualną zawiera około 200 do 250 kg dokumentów starannie skatalogowanych w segregatorach. Wałęsa zapewne już wie i kto wie czy wróci do Polski z zagranicy.”

Cytat: „Jak będziecie za wysoko podskakiwać, to znad niejednej głowy aureola spadnie – wyrwało się kiedyś w chwili szczerości Kiszczakowi. Część ludzi od dawna wie czym tak naprawdę jest III RP.”

Cytat: „Kiszczak często opowiadał, że ma kwity również na „czynnych zawodowo dziennikarzy”. Nie ma co na ten temat dywagować, dopóki nie poznamy szczegółów. Ja życzyłbym sobie natychmiastowego odtajnienia całości tego, co od Kiszczaków wyniesiono.”

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Dzień Sądu dla mafii III RP. 250 kg tajnych dokumentów Kiszczaka!”

Hurtownie wstrzymują sprzedaż leków do aptek by szantażować rząd. Życie chorych jest zagrożone?

Hurtownie wstrzymują sprzedaż leków do aptek by szantażować rząd. Życie chorych jest zagrożone?

wywozenie lekow za graniceMam informację od zaufanego źródła. Otóż hurtownie farmaceutyczne postanowiły zaszantażować rząd PO-PSL, bo wiedzą, że interes się już kończy, a z następnym PiSowskim rządem nic nie ugrają. Postanowiły więc zaprzestać wysyłania do aptek dużej części lekarstw refundowanych.

To właśnie te lekarstwa pozwalają na kręcenie intratnego biznesu, polegającego na sprzedaży lekarstw za granicę. Niedawna decyzja rządu jednak zablokowała tę możliwość. Szantaż zastosowano po to, by rząd ponownie umożliwił ten proceder. W zamyśle, proceder ten ma trwać aż do wyborów, w zasadzie aż do ponownego zablokowania tej możliwości.

Faktem jest, że na szmuglowaniu lekarstw za granicę duże pieniądze zarabia mafia. Poza tym faktem znanym moim czytelnikom jest to, że sam biznes farmaceutyczny ma strukturę mafijnego kartelu. To jest jednak zupełnie inny temat, setki razy poruszany przeze mnie w innych artykułach. tutaj skupmy się na wywożeniu leków.

Hurtownie farmaceutyczne są w posiadaniu prywatnych spółek, które mogą robić co chcą, nawet jeśli oznaczałoby to śmierć setek tysięcy ludzi. Niepohamowana kapitalistyczna chciwość uwypukla tutaj niewydolność państwa. Nie mamy własnych hurtowni farmaceutycznych, nie mamy własnych, państwowych firm farmaceutycznych. Więc kapitaliści mogą robić co im się podoba, w tym szantażować rząd.

Hurtownie, co oczywiste, będą próbowały także szantażować przyszły rząd. Jest to swoiste fatum, które wisi nad nami. Bowiem wtedy będą mieli ważnego sojusznika – czyli będącą w opozycji Platformę Obywatelską. Szykujmy się więc na nerwową jesień jeśli chodzi o medycynę, farmację i całą jej polityczną otoczkę.

Co można radzić osobom chorym? Przede wszystkim – zrobienie zapasu lekarstw na minimum 3 miesiące. A najlepiej zainteresować się medycyną naturalną i powoli wdrażać terapie naturalne, by odstawić lub zmniejszyć dawkę farmaceutyków. Wiem doskonale, że leki farmaceutyczne czasami są potrzebne i nie zawsze można je odstawić.

A na pewno nie można ich odstawiać nagle, gdyż często jest to zagrożenie życia. To uwidacznia, z jak wielkim patem w polskiej farmacji mamy do czynienia.

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Hurtownie wstrzymują sprzedaż leków do aptek by szantażować rząd. Życie chorych jest zagrożone?”

Rządy i służby organizują produkcję narkotyków a potem zarabiają na ich rozprowadzaniu i „zwalczaniu”

Polityka antynarkotykowa: kto naprawdę nadzoruje produkcję i sprzedaż narkotyków? Mafie, czy raczej rządy i ich służby?

polityka antynarkotykowa

Od dawna jestem zdania, że ci, którzy zabraniają ludziom legalnie kupować narkotyków, zarabiają na tym, że ich czarnorynkowa cena automatycznie rośnie.

Ale to nie jest całość obrazu. Okazuje się bowiem, że rządy i służby specjalne nie tylko zarabiają na produkcji i sprzedaży narkotyków po zwiększonej, czarnorynkowej cenie.

Nielegalność jakiejkolwiek rzeczy dającej obiektywną przyjemność, zwiększa popyt na nią:
-w konserwatywnej epoce wiktoriańskiej w 500.000 Chicago było aż 1000 burdeli
-w czasach prohibicji w USA spożycie alkoholu wzrosło
-po wprowadzeniu prohibicji na narkotyki ich spożycie też wzrosło
-i odpowiednio, po zalegalizowaniu konopi indyjskich w Holandii, ich sprzedaż spadła.

Normy prawne odnośnie narkotyków są celowo ustawiane jako rygorystyczne także z innego powodu. Społeczeństwo musi mieć wroga. Najlepiej, by wróg ten wywoływał silne emocje, np atakował dzieci i młodzież. Jeśli rodzicom się powie, że coś / ktoś atakuje dzieci, i umiejętnie podsyci się to płytkimi emocjami, wtedy rodzice, jako grupa wyborców, tracą rozum.

Zgodzą się na każde, nawet najbardziej totalitarne prawo, by chronić dzieci przed takim urojonym zagrożeniem. Stąd uważam, że największym zagrożeniem jest zwykły, konserwatywny, bogobojny Kowalski, szaraczek nie wyróżniający się z tłumu. Bo on za plecami ma rząd, któremu dał mandat wyborczy, policję, armię, skarbówkę, korporacje i spec służby. Anarchista, punk, menel, niedostosowany społecznie – tego nie ma.

Więc zysk dla reżimów typu demokratycznego jest podwójny. Zarabiają z jednej strony na produkcji i sprzedaży. A na jednoczesnym, choć w 99% nieskutecznym zwalczaniu tego, zyskują zwiększeniem kontroli nad narodami. Bo najlepiej kontroluje się poprzez emocje i strach.

Autor powyższego wstępu: Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:


A teraz zapraszam do przeczytania artykułu właściwego:

Neokolonialne wojny arabskie. Po co ta arabska awantura? Fałszywa Flaga, czyli małe interesy „wielkich” ludzi

Autor: dr Jerzy Jaśkowski

„Pierwszym krokiem w kierunku dojścia do prawdy jest informacja” J. Jaśkowski.

Cytuję: „Jest jeden optymistyczny, dla bankierów i wszelkiej maści ich totumfackich, fakt; ludzie są w zdecydowanej większości niezmiernie krótkowzroczni , egoistyczni i chciwi, a dodatkowo leniwi. Zdecydowana większość informacji jest dostępna, wymaga tylko czasu i odpowiedniej wiedzy podstawowej w celu eliminacji artefaktów.

Odpowiednio preparowana oświata państwowa, sypiąca tytułami jak dawniej przysłowiowymi paciorkami dla „murzynów”,  edukacja systematycznie obniżająca poziom wiedzy i selekcja negatywna zdecydowanie pogarsza możliwości zrozumienia mechanizmów jakimi kieruje się świat. Ten obecny system edukacji, testowy sprawdzian wiedzy, zdecydowanie uniemożliwia przeciętnemu obywatelowi odróżnienie tego co jest ważne, od tego co jest szumem informacyjnym wykreowanym przez służby specjalne.  Generalnie przecież chodzi o wyhodowanie niewolnika i zagospodarowanie jego czasu.

Mamy ostatnio do czynienia z tzw. abiturientami matur międzynarodowych. Pożal się Panie Boże, ich wiedza ogólna, szczególnie z przedmiotów ścisłych, ale także z historii,  jest na poziomie szkoły podstawowej z przed ćwierćwiecza. Przyszły lekarz, po takiej maturze, jest oburzony zadawaniem mu pytań z zakresu pola elektromagnetycznego czy PH związków chemicznych. Zasłania się, że takich tematów oni w ogóle nie przerabiali. Wyraźnie widać, że jest on szkolony na sprzedawcę określonych procedur wymyślonych przez urzędników za lub pod biurkiem,  a nie na samodzielne myślącego  i leczącego chorych pełnoprawnego obywatela. A system urzędniczy wytworzył wrażenie, że międzynarodowa matura to jest ”coś” i muszą uczelnie przyjmować tych.. bez egzaminów.

Najlepszym dowodem takiego rozwoju jest system stron internetowych. Zdecydowana większość prowadzonych w Polsce stron, podaje teksty ograniczające się tylko do spraw krajowych w systemie: sami jesteście sobie winni, ponieważ źle głosowaliście. Tak jak gdyby wybory mogły cokolwiek zmienić przy narzuconym systemie głosowania i liczenia głosów. I to pomimo, że powszechnie wiadomo, iż komisja wyborcza korzysta z „liczydeł” znajdujących się poza granicami kraju.

Nawet bardzo szanowani i uczciwi ludzie giną w tym natłoku pseudoinformacji próbując dostosować je do wiedzy wyniesionej ze szkoły państwowej. Ci poczciwi ludzie zupełnie nie rozumieją roli szkoły w systemie globalizacji.

Prostym przykładem jest podawanie w dalszym ciągu sformułowań w rodzaju „prezydent Bierut”,  „armia polska” lub Galicja. Przecież już w roku 1990 ustalono, że to był kraj podległy w całości Sowietom. A z innych źródeł wiadomo, że facet o pseudonimie Bierut, był przede wszystkim pułkownikiem NKWD,  oddelegowanym do pełnienia funkcji dozorcy tego „wesołego braku nad Wisłą” [J.Pietrzak].

Podobnie armia, w całości była podległa Sowietom i nic bez ich zgody nie mogło się dokonać. Nawet awanse powyżej kapitana zatwierdzała Moskwa.

Zupełnym pomieszaniem z poplątaniem jest nazywanie Małopolski Wschodniej i Podola – Galicja. Galicja to prowincja Habsburgów w Hiszpanii. Po stracie Hiszpanii przenieśli Habsburgowie nazwę na tereny zrabowane Polsce, w celu zachowania tytułu książęcego. A obecnie tumany poczciwych ludzi powtarzają tą okupacyjną nazwę, i w dodatku mienią się POLAKAMI.

Inni powołują się na ekspertów ONZ,  jak gdyby nie wiedzieli ze szkoły podstawowej, że ONZ to jest rodzaj administracji,  podobny do sowieckiej czy unijnej tylko na większą skalę. Tzw. urzędnicy tej administracji nie posiadają żadnego mandatu wyborców,  ani nie muszą się legitymować wiedzą.  Załatwiają sobie po prostu etaty i realizują odpowiednie zadania, a potem przechodzą na zasłużoną emeryturę. Przykładem głupoty działań ONZ – towskich jest epidemia cholery na Haitu, epidemia polio w Indiach [47.500 chorych], czy działania całkowicie chybione w Afryce. Więcej dzieci umierało i chorowało w terenach działania misji ONZ -towskich, aniżeli w sąsiednich krajach.

W świecie globalizacji przepływ informacji jest większy, ale jednocześnie nadmiar  informacji powoduje powszechny chaos. Ludzie zupełnie nie rozumieją, że właśnie po to służy Internet, aby powiększać ten chaos. W ten prosty sposób każdy chętny, w dodatku za własne pieniądze,  zagospodarowuje sobie wolny czas wg z góry upatrzonego programu. Dlatego właśnie tworzy się rozmaitego rodzaju przeglądarki, które notując, czym się kto zajmuje, tworzą bazę danych dla potrzeb służb, zajmujących się dezinformacją.

Już np. niektóre witryny w Polsce rezygnują z informacji o powikłaniach poszczepiennych pod rozmaitymi pretekstami. Widać, że właściwi ludzie dotarli gdzie potrzeba.

Konkretnym przykładem takiej dezinformacji od 1990 roku jest opowiadanie o konieczności walki z tyranią w krajach arabskich i likwidacja po kolei tych samych osobników, których się wcześniej na te stołki wsadzało.

Poniżej podam kilka szczegółów tzw. awantury arabskiej na podstawie artykułów z „Dziennika Weteranów”. Odpowiedzą one między innymi na pytanie, z jakiego powodu Polacy wyjeżdżają na tzw. misje pokojowe. Zupełnie podobnie jak w 1796 roku na SanDomingo.

Od ok. 22 lat toczą się wojny w „świecie arabskim”. Społeczeństwu wciska się ciemnotę o rzekomym zagrożeniu demokracji na świecie, o rzekomych prześladowaniach rasowych, o wyimaginowanych broniach masowego rażenia itd.

Ostatnio w znanym czasopiśmie internetowym znalazłem prostą odpowiedź dlaczego USA PRZYSTĄPIŁO DO WOJNY  W 1991 ROKU,  czyli do tzw. Pustynnej Burzy. Otóż przyczyna była prosta. Firma naftowa stacjonująca w Kuwejcie wykopała poziomy szyb do największego zbiornika naturalnego ropy znajdującego się już w Iraku. Irak w obronie swoich interesów,  po uzgodnieniu z ambasadorem USA, dokonał najazdu na Kuwejt niszcząc złodzieja. Niestety trafił na właściciela, który, mimo, że nie był w żadnym rządzie dysponował realną siłą. Potrafił w okresie 6 miesięcy stworzyć koalicję, która rozbiła do tej pory niezwyciężoną armię iracką i przywróciła stan  z przed wojny, czyli zagarnęła iracką ropę.

Inna sytuacja istnieje w Afganistanie. Ten piękny, ale surowy kraj, produkował opium. Jak wiadomo wojny opiumowe w XIX i XX wieku, dały niezwykłe bogactwo Anglii i jej sojusznikom. Wogóle znawcy twierdzą, że bogactwo Anglii, powstałe na handlu narkotykami i niewolnictwie, przetwarza się  obecnie w konsorcjum żywnościowe.

Wracając do Afganistanu. Po wycofaniu się Sowietów z tego kraju, władzę rzekomo przejęli Talibowie. Nikt dokładnie nie wie, co to znaczy, ponieważ takiego plemienia  nie ma,  ale wszyscy sie posługują tym pojęciem, podobnie jak Al Kaidą, wytworem wydziału dezinformacji wywiadu, w myśl zasady: stwórz wroga i podaj sposób jego likwidacji.

Nie zwracając uwagi na to, co znaczy to pojęcie TALIB- grupa ta w bardzo krótkim okresie czasu doprowadziła do istotnego ograniczenia upraw opium. Produkcja opium pod rządami Talibów spadła z ok. 3300 ton do 180 ton. No nie, takiego spadku  dochodów żaden wywiad nie mógł znieść. Powstała więc błyskawicznie kolejna koalicja do najazdu. Już w rok po najeździe, powierzchnia upraw zaczęła wzrastać. W 2003 roku doszła do 80.000 hektarów,  a produkcja wynosiła 3.600.000 kg. Dane te podaje Wiedeńskie Biuro ONZ ds.narkotyków i Przestępczości UNODC.  W maju 2012 roku powierzchnia upraw opium w Afganistanie wzrosłą do 154 000 hektarów, co stanowi wzrost w stosunku do roku 2011 aż o 18%, a produkcja opium wynosiła już 3.700.000 kg.

Z 10 kg opium można wyprodukować jeden kilogram heroiny. Czyli przykładowo z 4.620.000 kg opium zebranych wg UNODC na świecie, wyprodukowano 472.000 kg heroiny.

Policzmy, o jakich pieniądzach mówimy. Wg tej samej agencji jeden gram heroiny kosztuje w hurcie ok. 172 dolary. Czyli z 472.000.000 g heroiny, otrzymujemy  81.184.000.000  dolarów, tj.  słownie: ponad osiemdziesiąt miliardów dolarów zysku.  Oczywiście cały czas mówimy o hurcie. Ponad 60% zbiorów opium jest z Afganistanu. Ten towar zalewa głównie Europę i Afrykę. Ameryka jest zaopatrywana z Ameryki Łacińskiej.

W związku z faktem pobytu armii amerykańskiej w Afganistanie od ponad 12 lat,  i praktycznym zablokowaniu dróg transportu, beż zgody armii nic się  na większą skalę nie dzieje.

Tak wiec źli Talibowie mogli zwalczyć produkcję opium, a dobrzy alianci nie dają rady. Działania Talibów spowodowały przejściowe braki heroiny na rynku europejskim w 2001 roku. Ale jak widać, jednym z ukrytych celów wojny, było przywrócenie  handlu narkotykami, podobnie jak w czasie słynnych wojen opiumowych w Chinach.

I nic tutaj nie pomoże mianowanie „swoich” na stanowiskach premiera. Kurzaj został współpracownikiem CIA już w 1980 roku, kiedy to Amerykanie finansowali opór Afganistanu przeciw sowieckiej inwazji. Przyznał to w 1995 roku były dyrektor CIA w operacji afgańskiej, Charles Cogan: musieliśmy poświecić walkę z narkotykami dla walki z sowietami.

Dochody, że sponsorowanego przez CIA afgańskiego handlu narkotykami są naprawdę spore. UNDCP – Wieden 1998, Dokument Techniczny nr 4 podaje, że  wynoszą od 400 do 500 miliardów dolarów rocznie.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje  globalne pranie pieniędzy w dziale narkotyki od 590 do 1.5 biliona dolarów rocznie, tj. od 2 – 5 % światowego PKB.

Handel narkotykami stanowi jedną z największych operacji finansowych na świeci, po ropie, lekarstwach i broni.

Istnieją potężne interesy biznesowe i finansowe stojące za narkotykami. Z tego punktu widzenia, geopolityczna i militarna kontrola szlaków narkotykowych  jest  tak samo ważna, jak kontrola szlaków np. ropy czy gazu. Generalnie przecież, tzw. służb specjalne są po to, aby zapewnić ciągłości produkcji w danym kraju [z wyjątkiem Polski i innych kondominiów].

Z tego powodu CIA chroni te szlaki, jako ważne dla struktur państwowych. Wyprane pieniądze zasilają budżety legalne.

Na rynku nowojorskim  w latach 1990 -ych, cena jednego kilograma heroiny o czystości 75%,  wynosiła od 85.000 do aż 190.000 dolarów.

W obrocie półhurtowym posługuje się jednostkami SEA tj. 700 gramowymi porcjami o czystości 85 – 90 %. Taka jedna jednostka kosztuje od 115 000 do 165.000 dolarów.

Hurtowa cena w Londynie wynosiła w tym czasie od 50.000 do 80.000 funtów. Oczywiście cena detaliczna, u tzw. pchacza, jest znacznie wyższa. Pranie pieniędzy odbywa się głównie w rajach bankowych, np. w Szwajcarii, Luksemburgu, Kajmanach i ok. 50 innych miejscach na świeci. Oczywiście te małe banki są całkowicie pod kontrolą  światowych potentatów.

Ostatnio HSBC, jeden z największych banków na świecie, dogadał się z Departamentem Sprawiedliwości USA, że nie zostanie pociągnięty nikt z Banku za pranie brudnych pieniędzy i żadnego śledztwa nie będzie, za sumę ok. 2 miliardów dolarów. Jak widać, jest to promil zysków.

Kończąc Szanowny Czytelniku musisz zastanowić się:

  1. Dlaczego „Polscy Ochotnicy” biorą udział w awanturach arabskich?
  2. Dlaczego, pomimo faktu przechodzenia przez Polskę ok. 70 000 kg narkotyków, tak mała jest skuteczność działania odpowiednich  służb?
  3. Dlaczego konopie, które nie są większym narkotykiem od nikotyny, są zakazane nawet w medycynie, pomimo udowodnionego działania poprawy zdrowia, nawet w jaskrze, czy chorobie nowotworowej?
  4. Dlaczego społeczeństwu wmawia się takie bzdury o rzekomej demokracji, broni masowego rażenia itd., przez środki masowej dezinformacji? Komu one służą i czy w tej sytuacji warto w ogóle tracić pieniądze na  kupno tych dezinformatorów, zwanych popularnie gazetami i tygodnikami?

Pan Bóg zrobił jeden wielki błąd w tworzeniu człowieka: dał mu wolną wolę! A jak powiedziałem na wstępie człowiek woli siedzieć i czekać, aż jabłko spadnie z drzewa. To jest realizacja azjatyckiego przysłowia: „Tisze siedzisz, dalej idziesz.” Ot taki ssak.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski

http://www.polishclub.org/2014/02/04/prof-artur-sliwinski-transformacja-nr-2/

http://www.polishclub.org/2014/01/30/grzegorz-braun-dla-solidarnych-2010-historia-przyspiesza-kroku/

http://www.polishclub.org/2014/01/10/dr-jerzy-jaskowski-historia-kolem-sie-toczy/

http://www.polishclub.org/2013/12/30/stanislaw-bulza-narod-bez-elity-czesc-ii/http://www.polishclub.org/2013/12/28/stanislaw-bulza-narod-bez-elity-czesc-i/http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojny_opiumowe

http://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_w_Zatoce_Perskiej

http://www.konflikty.pl/a,2454,Czasy_najnowsze,Operacja_Pustynna_burza._Pierwsza_wojna_w_Zatoce_Perskiej.html

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_w_Afganistanie_(2001-)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Opium

http://natgeotv.com/ca/inside-afghan-heroin

http://www.canalplus.pl/dokument-afganistan-na-szlaku-heroiny_18954

http://www.unodc.org/

http://en.wikipedia.org/wiki/United_Nations_Office_on_Drugs_and_Crime

http://wiedenonz.msz.gov.pl/pl/onz_org_miedzynarodowe/onz/unov/unodc/

http://pl.wikipedia.org/wiki/Talibowie

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=10597&Itemid=119

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11483&Itemid=119

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=10647&Itemid=119

http://wolnemedia.net/polityka/cicha-wojna-o-swiadomosc-3/

http://wolnemedia.net/edukacja/dlaczego-polakami-tak-latwo-manipulowac-3/

http://wolnemedia.net/edukacja/dlaczego-polakami-tak-latwo-manipulowac-2/https://www.youtube.com/watch?v=P0P52Ni2Y64

https://www.youtube.com/watch?v=qZltyROlQq4

https://www.youtube.com/watch?v=HeJm4zv4ln0

https://www.youtube.com/watch?v=_M030E3lvdM