Reklamy

Tag: liberalizm

OSZUSTWA KAPITALIZMU: CZY TO PRAWDA ŻE MUSIMY ZARABIAĆ MAŁO?!

Neoliberalny kapitalizm przyczyną biedy i zadłużenia

Złudny paradygmat kapitalizmu neoliberalnego wespół z paradygmatem lewicowo-liberalnym pozostawił po sobie spaloną ziemię i stosy trupów. System ten upada obecnie z wielkim hukiem. Jest wojna wszystkich ze wszystkimi, choć jest to wojna praktycznie niedostrzegalna dla przeciętnego zjadacza chleba. I to nie tylko dlatego, że te trupy (ponad 6 milionów od 2001 roku) i spadające bomby są w krajach takich jak Syria, Libia, Afganistan, Irak, Somalia, Jemen.

Inwazja wojsk radzieckich na Afganistan i ówczesne celowe zaniżanie cen ropy spowodowały upadek ZSRR. Teraz USA gra praktycznie w taki sam sposób na osłabienie Chin. „Druga Jałta”, czyli spotkanie Trumpa z Putinem w Helsinkach (poświęcenie Ukrainy i Bliskiego Wschodu w zamian za sojusz) i planowana przez FED na wrzesień powtórka z 2008 roku przez podwyżkę stóp procentowych, to jedne z geopolitycznych działań. Oni ustawiają sobie pionki na szachownicy, rozpieprzają jeden kraj za drugim, a usłużne media wmawiają bajki o kryzysie i o pomocy uchodźcom. Tak to mniej więcej wygląda.

W USA jest wojna frakcji Clinton i Obamy z frakcją Trumpa. Odległym echem tej wojny jest wojna Komisji Europejskiej z Grupą Wyszehradzką, Austrią, Włochami. W Polsce jest to wojna PO-Nowoczesna-PSL-SLD-Razem z PiS-Kukiz-ONR. Na całym świecie chodzi o wyrugowanie lewicowo-liberalnego know-how. A jest to potężny konglomerat władzy składający się z:
-banki, korporacje, miliarderzy, fundusze inwestycyjne, międzynarodowi spekulanci (sponsorzy, czyli ci, którzy rządzą naprawdę)
-politycy, dziennikarze i ludzie mediów, eksperci, naukowcy i akademicy, celebryci i ludzie kultury, fundacje i organizacje pozarządowe, urzędnicy, sędziowie, osoby duchowne, mafiozi, biznesmeni (wykonawcy) Czytaj dalej „OSZUSTWA KAPITALIZMU: CZY TO PRAWDA ŻE MUSIMY ZARABIAĆ MAŁO?!”

Reklamy
Reklamy

RZĄDZĄCY DOPROWADZILI ŚWIAT DO RUINY. POSPRZĄTAJMY TO!

Świat chwieje się w posadach, upadają systemy wartości, a dotychczasowe stosowane rozwiązania stają się niewydolne

W latach 90-tych wszyscy wzięliśmy tezy ekonomicznych neoliberałów za pewnik. Uwierzyliśmy Balcerowiczowi, Ayn Rand i Margaret Thatcher. Nie protestowaliśmy, gdy nasze zakłady przemysłowe były zamykane lub sprzedawane za grosze, a gospodarka celowo niszczona, by nie była w przyszłości konkurencją dla niemieckiej lokomotywy UE.

Nie protestowaliśmy, gdy wprowadzono zachodnie ceny, a zarobki pozostały wschodnie, czyli cztery razy mniejsze niż na zachodzie. Wierzyliśmy w jakieś magiczne „prawa ekonomii”. Ufaliśmy „niewidzialnej ręce wolnego rynku” nie wiedząc, że ta ręka jest ściśle sterowana i kontrolowana. Zgodziliśmy się być pariasami pracującymi ponad siły za grosze, bez mieszkań, bez wakacji, bez perspektyw, bez przyszłości.

Polecam też artykuły: dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i trwa wieczne „nie da się”?!
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Niszczą nas niskimi zarobkami i wysokimi cenami. To sabotaż a nie prawa ekonomii!
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

Obecnie rynek pracy w Polsce oferuje młodej osobie dwa modele życia. Pierwszy to tak zwany „prekariat” czyli klasa pracująca, a raczej: „pracujący biedni”. Są to ludzie zbyt biedni, by pozwolić sobie na cokolwiek innego poza opłaceniem rachunków i żywnością. Jedyną rozrywką jest dla nich tani alkohol wieczorem przed telewizorem. Są to pracownicy magazynów, robotnicy, i tak dalej. Pracują swoje stabilne 8 godzin i po fajrancie idą domu. Mają potem czas dla siebie. Czytaj dalej „RZĄDZĄCY DOPROWADZILI ŚWIAT DO RUINY. POSPRZĄTAJMY TO!”

BANKI I KORPORACJE NISZCZĄ NAS WSZYSTKICH! CZEMU JEST TO UKRYWANE?!

O tym jak banki i korporacje niszczą całe państwa..

O bankach i systemie bankowym pisałem bardzo dużo. Wcale nie trzeba tutaj kreowania teorii spiskowych spod znaku piramidki i wszystkowidzącego oka. Wystarczy analiza suchych faktów, których jednak nie ma w mediach takich jak TVN 24 czy The Economist. Skoro czegoś nie ma (jeszcze) w debacie publicznej, to znaczy, że to coś nie istnieje?

Bynajmniej.

W tym artykule kolejny raz weźmiemy pod lupę system bankowy, funkcjonujący wewnątrz systemu kapitalistycznego (neoliberalny kapitalizm). Ten system jest gigantycznym, globalnym „odkurzaczem”, który zasysa pieniądze i inne zasoby z całej planety i transferuje je ku górze piramidy.

upadek kapitalizmu

Kapitalizm neoliberalny zasysa zasoby z całej planety

Przykłady? Pracujesz jako sprzątacz lub robotnik i zarabiasz 1500 zł. Ale Twoja praca przynosi znacznie większy dochód Twojemu pracodawcy, niż te 1500 zł. Gdyby nie sprzątaczka czy konserwator, to dochód całego przedsiębiorstwa wynosiłby zero złotych, zamiast dajmy na to 15 milionów złotych. Dlaczego? Bez sprzątaczki każde biuro zarosłoby pleśnią, grzybami i skończyłoby jako śmietnik ze stertą papierów, śmieci. Pośród pracowników nie biegałby modnie ostrzyżony Jork właściciela, ale karaluchy, myszy i szczury. Pracownicy nie przychodziliby do domów z premią od szefa, ale z… jakąś chorobą zakaźną. Bez pana Zdziśka który tu coś naprawi, tu dokręci śrubkę, też byłoby kiepsko, szczególnie zimą gdy na zewnątrz jest minus 23 stopnie w nocy.

Większość zasobów idzie nie ku szeregowym panom Zdzisiom, którzy są tak samo potrzebni, jak pracownicy biurowi, ale ku kierownictwu firmy. System kapitalistyczny jest systemem o kształcie piramidy. „Góra” piramidy, która stanowi mniej niż 0,1% społeczeństwa, zagarnia 90% zasobów. Dół piramidy, który stanowi w Polsce 90% społeczeństwa (robotnicy, studenci, prekariat, pracownicy szwabskich magazynów czy szwabskich montowni).

Banki, korporacje i lewicowo-liberalny „deep state”

Wędrówka większości kasy ku szefowi firmy to jednak nic w porównaniu do tego, co robią z nami banki, korporacje i miliarderzy. W 2017 roku około 90% pieniędzy wytworzonych na świecie trafiło do grupy kilkudziesięciu miliarderów. Oni nie tylko zaniżają wynagradzanie dołu piramidy, czyli zaniżają nasze pensje. Przede wszystkim nie płacą podatków. Są zarejestrowani np na Kajmanach czy Wyspach Marshalla. Więc koszty utrzymania infrastruktury państwa spadają w całości na nas. Jest to podwójna niesprawiedliwość, bardzo rzadko dostrzegana. Na tym ich destrukcyjna rola się nie kończy. To oni sponsorują „prosystemowe”, partie polityczne (lewica i chadecja).

To oni produkują sprzęt, który psuje się po dwóch latach, byś musiał kupić nowy i znowu zapłacić. Utrzymują lewicowo-liberalne know-how. Czyli olbrzymią globalną sieć korporacji, banków, biznesu, polityków, ekspertów, naukowców, celebrytów, dziennikarzy, urzędników i tak dalej. To wciąż bardzo silny „deep state”, czyli „rząd cieni”. Ich wpływy widać szczególnie silnie w Polsce i w USA, czyli w krajach próbujących się z tej pasożytniczej sieci uwolnić. Korupcja w nauce (szczególnie w medycynie – big pharma), hamowanie nowych wynalazków, wojny o ropę, czy w końcu postępująca zagłada biosfery to też rezultat ich działań.

Zapraszam Cię teraz na ponad trzygodzinną, znakomitą prelekcję Andrzeja Stępkowskiego o globalnym systemie bankowym. Nagranie pochodzi z kanały YouTube „Porozmawiajmy TV” [LINK TUTAJ]. Ich strona internetowa jest dostępna TUTAJ. Zachęcam Cię do subskrybowania tego kanału i do wspierania finansowego tego twórcy w tych trudnych dla niezależnych mediów czasach.

Banki, korporacje, elity i przyczyny biedy w Polsce: ciekawe artykuły:

Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i trwa wieczne „nie da się”?!
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Niszczą nas niskimi zarobkami i wysokimi cenami. To sabotaż a nie prawa ekonomii!
Dlaczego trwa wyzysk i bieda? Spojrzenie gnostyckie na prastary temat
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

I na koniec: wypowiedź charyzmatycznego lidera ruchu Zeitgeist Movement, Petera Josepha, o końcu kapitalizmu:

Video pochodzi z kanału YouTube „Zeitgeist Movement Polska” [LINK TUTAJ]. Ich strona internetowa jest TUTAJ [LINK]. Również zachęcam do subskrybowania ich kanału i wspierania ich pracy.

Autor: JarQ

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

JAK KORPORACJE I ELITY PRZEJMUJĄ ŚWIAT, PAŃSTWA, LUDZI I CIEBIE?!

Korporacje, finansjera i liberalne elity przejmują świat, czyniąc z ludzi niewolników!

Transformacja ustrojowa zastosowana w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, szczególnie w Polsce, była największą grabieżą XX i XXI wieku. Bo grabież naszych krajów przez zachodnie korporacje i zachodnią finansjerę trwa dalej. Warto więc wrócić do klasyki. Mam dla Ciebie dwa wspaniałe i szokujące filmy dokumentalne: „Spowiedź agenta” wyemitowany przez TVP w 2009 roku i „Mafijny system finansjery”.

Opowiadają one o tym, jak korporacje przejmują kontrolę nad całymi państwami. Zarówno trzeciego świata, jak i drugiego świata. Weźmy na przykład flagę Unii Europejskiej. Jest na niej 12 gwiazdek, bo tyle państw jest realnie suwerennych (niepodległych). Reszta państw to kolonie, półkolonie lub kondominia.

Może przykład z flagą jest trochę naciągany i infantylny, ale odpowiada przecież prawdzie. Tak samo jest z pozostałymi krajami planety, pomijając oczywiście mocarstwa takie jak Indie, Chiny, Rosję i Japonię. Nawet quasi-mocarstwa takie jak Wietnam, Turcja, Indonezja, Iran, Arabia Saudyjska, są tak naprawdę wasalami Rosji, Chin lub USA.

Aby zrozumieć transformacje w Polsce po roku 1989, należy dowiedzieć się więcej o sposobie działania instytucji międzynarodowych. W latach ’90 przedstawiciele karteli finansowych pomagali wprowadzać do Polski kapitalizm. De facto doprowadziły do upadku gospodarczego tych państw i sprowadzenia ich do roli magazynowni i dziadowskich montowni, a ich mieszkańców do niewolniczej siły roboczej.

Wmówiono Polakom mentalność niewolniczą. Że jest kryzys, że takie są prawa ekonomii, że tak działa niewidzialna ręka wolnego rynku. Powoli jednak przestajemy w kłamstwa neoliberałów wierzyć. Te same kartele, które doprowadziły do uzależnienia Polski od kredytów, zniszczyły wcześniej kraje Afryki i Ameryki Południowej. Przedstawiam metodę działania karteli finansowych.

Film dokumentalny: „Spowiedź agenta”

Film dokumentalny: „Mafijny system finansjery”

Dlaczego więc zarabiamy cztery razy mniej niż na Zachodzie, często przy identycznych lub wyższych cenach?

Czy takie są prawa ekonomii? Czy tak działa wolny rynek? Czy to prawda, że tak po prostu ma być i nic nie da się z tym zrobić? Nie, nie i jeszcze raz nie! Z punktu widzenia ekonomii opisywałem to w poniższym artykułach:
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Dlaczego trwa wyzysk i bieda? Spojrzenie ezoteryczno-duchowe na prastary temat
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

.

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

ŻYCIE W MIEŚCIE SZKODZI! NISZCZY ONO TWOJE ZDROWIE I PSYCHIKĘ!

Czy życie w mieście szkodzi zdrowiu? Jakie są problemy związane z miejskim stylem życia?!

Urbanizacja jest wielkim „osiągnięciem” ery przemysłowej. Ludzkość z plemiennych społeczności czy z niewielkich, feudalnych wiosek, zaczęła się przenosić do coraz większych metropolii. Ówczesne elity wywodzące się z 19-wiecznej arystokracji, w erze industrializacji potrzebowały stłoczenia wielkich ilości ludzi na niewielkich przestrzeniach. Cel tego to zasobnik taniej siły roboczej dla ich zakładów przemysłowych tuż obok nich. Dawny feudalizm zmienił się w kapitalizm, ale zmieniło się niezbyt wiele, poza stopniowym, trwającym latami łagodzeniem opresyjności rządów. Nawiasem mówiąc, system niewolniczy zmienił się w feudalizm, a ten w kapitalizm. Poza zmianą nazwy, lekki złagodzeniem reżimu systemowego jak i zmianą organizacji, tak naprawdę wszystko pozostało po staremu. Nadal elita zgarnia 90% zasobów planety, a my pracujemy na ich biliony za grosze, i jeszcze uznajemy to za normalność, bo wmówiono nam doktryny niewolnicze.

Wraz z rozwojem miast, pojawiły się zupełnie nowe problemy, nieznane wcześniej. W miastach jest wiele czynników, które przez setki tysięcy lat ewolucji homo sapiens w ogóle nie występowały. Stąd w miastach nasza psychika po prostu „wariuje”, a ciało choruje. Nie ukrywam, że nasza emocjonalność, nasza podświadomość i nasz mózg wciąż znajduje się w epoce kamienia łupanego, co rodzi ogromne problemy i ogromne rozdarcie. Jednak teraz żyjemy w epoce dziejowych przemian. Zmienia się dosłownie wszystko. Pojawiają się najróżniejsze nowinki, do których ewolucyjnie nie jesteśmy w ogóle przystosowani. Oczywistością jest też fakt, że wychodzimy powoli ze świadomości barbarzyńskiej, pół-zwierzęcej, ku świadomości człowieka światłego i rozumnego. Mamy teraz jedno wielkie rozdarcie pomiędzy dwoma światami: tym zwierzęcym i tym powoli wyłaniającym się ludzkim przez duże L.

Chciałbym Cię też uczulić na to, że nie ma już odwrotu od cywilizacji, w tym od urbanizacji. Nie ma odwrotu od pieniądza i powrotu do „jaskiniowej” wymiany barterowej. Nie ma odwrotu od nowoczesnego budownictwa ku mieszkaniu w chatkach z patyków. Od nauki i medycyny, choć są one skorumpowane i bardzo „kulawe”, także. Wiesz, wolałbym by wyrostek z reakcją zapalną zoperował mi lekarz dzięki tej jakże nienaturalnej technologii. A przecież wielodniowe konanie w męczarniach, pośród gnicia ciała, byłoby w takiej sytuacji tak bardzo „bio” i „eko”. Nic nie jest czarno-białe. Wszystko ma swoje dobre i złe strony. A era technologii jest koniecznym etapem w ciągłym rozwoju i ewolucji ludzkości.

Smog elektromagnetyczny, WIFI, telefonia komórkowa

Wszelkie urządzenia typu lodówka, pralka, telewizor, elektroniczny zegar, lampka i tym podobne, wydzielają tak zwany smog elektromagnetyczny. Otacza on nas ze wszystkich stron. Tak samo urządzenia WIFI czy fale emitowane przez stacje bazowe telefonii komórkowej GSM. Przez tysiąclecia naszego żywota na Ziemi tego po prostu nie było. Jedyne fale elektromagnetyczne jakie nas otaczały to te z codziennych emisji lub wybuchów słonecznych, czy te z wyładowań atmosferycznych. Uważam jednak, że alarmistyczne dane na ten temat są nieco przesadzone.

Jeśli chcesz zgłębić tę tematykę, to zapraszam Cię na poniższe artykuły:
Czy telefony komórkowe są szkodliwe? „To smaży Twój mózg”
Kuchenki mikrofalowe to śmierć na raty! Ich szkodliwość dla zdrowia została potwierdzona!
Chcesz zgłupieć i szybciej umrzeć?! Oglądaj często telewizję!

Smog akustyczny i zanieczyszczenie hałasem szkodzi naszemu zdrowiu

Posłużę się tutaj dowcipem mojego autorstwa:

-Wiesz co, denerwują mnie koty, gołębie i inne ptaki. Nic tylko miałczą, gruchają i ćwierkają. Sam hałas.
-A mnie denerwuje co innego. Co tylko pójdę do parku lub na miasto, to jedyne co słyszę to: WSSSSZZZZZZ, WRUUUM, BRAPAPA i tak w kółko, do zajebania. Bo teraz każdy gryzipiórek musi mieć blaszane pudełko zwane przez was samochodem.
-Jesteś jakimś popaprańcem! Weź odstaw to zioło i zacznij myśleć normalnie, jak ludzie!

Autentycznie są osoby, którym przeszkadza gruchanie gołąbków na dachu, zaś tej potwornej dysharmonii i wrzasku rozsiewanego przez samochody w ogóle nie krytykują. Bo przecież auto to męskość, to status społeczny, przedłużenie penisa, a motocykl ryczący z potworną siłą 110 decybeli to już w ogóle frajda. Ta rzeźnia dochodząca ze wszystkich ulic, uliczek i dróg jest dla ludzi czymś normalnym, a gruchanie gołąbka czy miałczenie kotka już nie. Większość jest tak uzależniona od hałasu, że nawet gdy jedzie na łono natury, to zaraz włącza radio z wrzaskami zwanymi muzyką. Ewolucyjnie nie jesteśmy przystosowani do takiego natężenia hałasu. Wpływa on niszcząco nie tylko na układ słuchu, ale także na mózg. U wielu ludzi powoduje on rozkojarzenie, zmęczenie, pogorszenie koncentracji.

Przez wieki mieszkaliśmy w sielskich, spokojnych osadach czy też wioskach. Wsłuchiwaliśmy się w odgłosy natury. One są bardzo kojące. Polecam mieszczuchom ściągnąć aplikację Open FM i tam znaleźć stację z odgłosami natury. Słuchamy ich na dobrej jakości słuchawkach. Małe słuchaweczki od smartfonów się nie nadają. Nawiasem mówiąc, one są gwałtem na jakiejkolwiek muzyce i nie nadają się do niczego, poza wyrzuceniem do śmieci. Słuchamy tych dźwięków w zamkniętym pokoju, by nikt nie wszedł, leżąc na plecach, z zamkniętymi oczami i rozluźnionymi mięśniami. To najlepsza forma medytacji, oprócz oczywiście wypoczynku w lesie czy nad cichym jeziorkiem.

Nadmierne oświetlenie zaburza cykl dobowy

Ewolucyjnie w ogóle nie jesteśmy przystosowani do oświetlenia elektrycznego. Oświetlenie typu świeczka lub ognisko ma skrajnie niewielką jasność. Ale zapalenie już dwóch świateł w pokoju oznacza dla organizmu to samo, co nastanie dnia i świecenie słońca. I to nawet wtedy, gdy w nocy idziesz do ubikacji. Zapalasz światło, i Twój mózg dostaje sygnał: „o, zaczął się dzień!” Zostaje wtedy zaburzona produkcja melatoniny i kortyzolu, a także wielu innych hormonów. Staje na głowie cykl snu i czuwania. Melatonina wydziela się po zachodzie słońca gdy nadchodzi ciemność, i przez długie tysiąclecia ludzie kładli się wtedy spać. Z kolei kortyzol wydziela się rano, m.in. w wyniku działania światła słonecznego.

Gdy zapalane jest światło w nocy, to melatoniny jest mniej, bo dla mózgu zaczął się dzień. W dodatku jeśli człowiek nie zaśnie do godziny 23:00, to organizm przełącza się na „tryb nocnego czuwania” i do samego rana nadnercza będą produkowały niewielkie ilości hormonu stresu kortyzolu i i zaburzały głębokość snu. Było to potrzebne gdy żyliśmy w jaskiniach, gdy jeden człowiek plemienia czuwał przez całą noc, pełniąc wartę, by nie wdarł się jakiś dziki zwierz. Lub gdy czuwało kilka osób, bo była np bardzo silna burza. Dziś, gdy kładziemy się często o 24:00 lub później, ten relikt ewolucji jest po prostu destrukcyjny.

Dziś oświetlenia jest stanowczo za dużo. Nawet jeśli zasypiasz przed 23:00 a w nocy nie wstajesz do kibla, to atakują Cię światła z ulicy, z przejeżdżających samochodów czy migające światła przelatujących na niebie samolotów. Do tego w laptopach montowane są światełka, które w nocy, podczas wyciszenia, świecą się na niebiesko, co także jest komunikatem dla oka i mózgu że rozpoczął się dzień. Koniec końców, rozchwianie cyklu dobowego w jego skrajnej postaci, np pracy na 4-brygadówce, kończy się załamaniem gospodarki hormonalnej organizmy, wyczerpaniem, chorobami emocji i psychiki, a nawet nowotworami.

Wielkie miasta źle działają na psychikę

Podświadomość ma zakodowane mieszkanie w małych plemionach, a później wioskach. Aż do XX wieku, czyli jeszcze 100 lat temu, zdecydowana większość Polaków mieszkała w małych wioskach. W psychologii funkcjonuje zasada głosząca, że psychicznie jesteśmy w stanie „udźwignąć” utrzymywanie kontaktów z maksimum 150 osób. Antropolodzy i archeolodzy potwierdzają tę teorię mówiąc, że dawne plemiona, wioski, osady liczyły właśnie około 150 osób. Do dziś w wielu obszarach regionów takich jak Amazonia, Afryka czy Borneo, istnieją ta zasada ma żywe zastosowanie.

Jednak wcale nie trzeba jechać na jakieś zagraniczne zadupie, gdzie może Cię spotkać zaszlachtowanie maczetą. Wystarczy nawet nasze rodzinne podwórko. Ludzie, którzy przeprowadzili się z miasta na wieś stają się spokojniejsi i szczęśliwsi No, o ile oczywiście nie muszą dojeżdżać do pracy po 2 godziny w jedną stronę, jak i nie muszą obcować z innymi ekstremami tego typu. Bardzo ważny jest też argument, że ludzie mieszkający w małych wioskach nawzajem się znają, co sprzyja wytworzeniu więzi. A co za tym idzie, sprzyja to większemu poczuciu bezpieczeństwa, jak i poczuciu, że możemy sobie nawzajem polegać.

Ma to także złe strony jak wszystko na świecie, a mianowicie purytańska dulszczyzna czy „społeczna omerta”, gdzie rządzi ksiądz, lokalny działacz z PO czy PSL, lokalny biznesmen i lokalny mafiozo. Razem tworzą oni rzeczywistość tzw. „wilkowyjskich gmin”, zmorę Polski lokalnej. O kryzysie tożsamości i zaniku wzajemnych relacji, jakim towarzyszy przeprowadzka do miast, będzie w dalszej części artykułu,

Miasto ogranicza nasz kontakt z naturą

Przed przeprowadzką do miast byliśmy cały czas otoczeni bodźcami związanymi z naturą. Lasy, łąki, pola, jeziora, góry, zwierzęta gospodarskie, zwierzęta dzikie, i tak dalej. Natura jest najlepszym antydepresantem. Człowiek obcując z naturą czuje się po prostu lepiej, niż w gęstych przestrzeniach miejskich. Dodatkowo człowiek dobrze się czuje przy otwartych przestrzeniach, a nie w betonowej dżungli gdzie od jednej strony ulicy do drugiej jest klaustrofobiczne sto metrów. Nawet w miejskich, otwartych przestrzeniach takich jak wrocławskie rozlewiska Odry (okolice Katedry) czy szczecińskie Wały Chrobrego z widokiem na port, człowiek czuje się już lepiej. Patrzenie w dal koi ludzi umysł, a tego w mieście dramatycznie brakuje.

Siedzący tryb życia i ograniczenie sprawności fizycznej przyczyną problemów zdrowotnych

Przez wieki ludzkość całe dnie się ruszała, praktycznie non stop. Człowiek jest ewolucyjnie stworzony do ciągłego ruchu. Mówiąc kolokwialnie, człowiek cały czas zapierdalał. Chłopi od świtu do późnego popołudnia organizowali prace polowe. Kobiety trudniły się zbieractwem (łażenie po lasach), drobnymi pracami pomocniczymi przy męskich pracach polowych, jak i np wyrabianiem tkanin. Człowiek był non stop wysportowany i bicepsy, czyli muskulatura, była czymś naturalnym. Ruch jest bardzo ważny. Bez niego organizm niszczeje. Teraz w miastach dzieci, licealiści i studenci siedzą po 8 godzin przy biurkach, a dorośli nawet po 12 godzin, nazywając tego typu katorgę „karierą i samorealizacją”.

Bez ruchu nie ma odpowiedniego spalania dostarczanych do organizmu kalorii, ale nie tylko. Bez odpowiedniej ilości ruchu zwalnia metabolizm, co tylko potęguje brak spalania kalorii i odkładanie tłuszczy na potem. Warto tu dodać, że ludzki organizm jest nastawiony na magazynowanie jak największej ilości kalorii za wszelką cenę. Jest to relikt ewolucji, gdy nieurodzaj, susza czy wręcz głód zdarzały się niezwykle często. Liczyła się więc dosłownie każda kaloria, którą trzeba było chronić za wszelką cenę. Organizm nie zna obfitości jedzenia jaka ma miejsce teraz i konieczności odchudzania. Przytyć niezwykle łatwo a schudnąć trudno. M.in. dlatego, że mamy aż 3 hormony odpowiedzialne za podwyższenie ilości glukozy (cukru) we krwi, i tylko jeden (insulina) odpowiedzialny za jej obniżenie.

Toksyny w jedzeniu i inne metody jego produkcji niszczą zdrowie w ekspresowym tempie

Toksycznego żarcie, jak i nowych metod jego produkcji (mleko które nie jest mlekiem, ale pasteryzowanym lub homogenizowanym pół-syntetykiem) nigdy w historii ludzkości nie było. Aż do teraz. Nie było też takiej powszechności gotowania i pieczenia, połączonej z tak niskim spożyciem surowego pokarmu. W związku z tym mamy epidemię najróżniejszych chorób cywilizacyjnych. Pomimo statystyk prowadzonych przez państwa (w Polsce przez GUS), to prawdziwa długość życia nie rośnie, ale coraz bardziej spada. Wszystko jest bowiem kwestią metodologii, jak ta średnia długość życia jest liczona i do czego jest porównywana. W związku z wieloma czynnikami (toksyczne żarcie, chemiczne farmaceutyki, zanieczyszczenie środowiska itp) trwa właśnie wielkie „sito genetyczne”.

Przez tysiąclecia słabsi umierali, a silniejsi przeżywali. Dawniej kobieta miała po 10 dzieci, a wieku 18 lat dożywało tylko 5 najsilniejszych lub nawet mniej. I to oni przekazywali swoje silne geny dalej. Jednak dziś na skutek działalności medycyny ratuje się ludzi słabych genetycznie, które przekazują swoje słabe geny dalej. W związku z tym, każde kolejne pokolenia są słabsze. Obecne „sito genetyczne” przeżyją Ci ludzie, którzy nabiorą genetycznej odporności na przetworzone, pełne chemii żarcie, na zanieczyszczenie środowiska. Wykształci się nowa grupa krwi „C”. Dziś czynnikiem ewolucji genetycznej nie są choroby zakaźne i inne bolączki sprzed ery medycznej, ale właśnie to złe jedzenie i zanieczyszczenia w środowisku. To brutalne co napisałem, ale jestem już przyzwyczajony do dzielenia się z Wami niewygodną prawdą.

Anonimowy miejski tłum sprzyja lękom, przestępstwom i dekadencji

W ogromnych metropoliach liczących po 2 miliony ludzi, czy wręcz w megalopolis liczących nawet 88 milionów ludzi (Delta Jangcy) następuje atomizacja społeczeństwa. Tradycyjne więzi polegające na małych, lokalnych grupkach, zanikają. Pojawia się anonimowa, bezmózga masa masa. Następuje nie tylko zanik więzi sąsiedzkiej, ale także zanik tożsamości. Tożsamości różnie rozumianej – patriotycznej, rasowej, narodowej, płciowej, cywilizacyjnej. Ma miejsce wtedy rozkwit liberalizmu i lewactwa, które stawiają na całkowite pozbawienie tożsamości, nawet tej płciowej. Jak i na uczynienie z jednostki bezmózgiej masy, pozbawionej i więzi, i tożsamości. Co by nie mówić o tej całej purytańskiej, małomiasteczkowej dulszczyźnie, to ma ona swoje plusy i pewną przewagę nad lewackim bezmózgowiem. Poczucie więzi (sąsiedzi, miasto, państwo) jak i tożsamości (kobieta, mężczyzna, naród) pełni rolę spajającą społeczność i chroniącą ją.

W związku z zamieszkaniem w miastach jak i z upadkiem poczucia więzi i tożsamości, wzrosła „społeczna neuroza”, wzrosły też poczucie braku bezpieczeństwa jak i poczucie alienacji. Dodatkowo, człowiek pozbawiony poczucia więzi i tożsamości traci swoją siłę (czyli kolokwialnie mówiąc, traci jaja – większość brodatych hipsterów to mieszkańcy miast). Staje się jednostką podatną na manipulacje, zagubioną. Tak, gdzie rośnie w siłę liberalne lewactwo, tam pojawia się związana z nim „nowa świecka tradycja”, czy też nowe religia. Jest nią ateistyczny i bezrefleksyjny konsumpcjonizm. Wiara w jakąkolwiek sferę metafizyczną jest obciachem, filozofowanie i kwestionowanie jest nie na miejscu. Liczą się tylko nowe ciuchy, nowe gadżety, nowy wystrój wnętrza, nowy samochód i tak dalej. Ale nie tylko. Tak, gdzie rosną wpływy lewicy, tam rośnie także demoralizacja, zwiększa się przestępczość i więcej jest wszelkich zboczeń i dziwactw. To zawsze idzie w parze.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

FILM „SZCZURZY KRÓL” UJAWNIA CO NAPRAWDĘ SIĘ STANIE GDY UPADNIE CYWILIZACJA!

Upadek cywilizacji i upadek systemu. Moralność i jej dylematy

Zapraszam Cię na szokujący film z żółtymi napisami „Szczurzy król”, który opowiada o etapach upadku moralności. W rozumieniu autorów filmu, moralność jest zbiorem zasad, jest „spoiwem” społeczeństwa. Moralność związana jest z poczuciem wspólnoty (rodzina, region, naród, cywilizacja, świat – nigdy odwrotnie!). Są to zasady które umożliwiają systemowi i społeczeństwu trwanie.

Z tymi zasadami jest wiele kłopotów. Po pierwsze, wiele z nich jest mocno zdezaktualizowanych. Przykład? Dawne społeczności musiały wymyślać ultra-konserwatywne normy społeczne, choćby dlatego, że nie znano środków antykoncepcyjnych. I praktycznie każdy związek trwający dłużej niż miesiąc, dwa, oznaczał ciążę.

Więc wg tego, co przedstawia ten film, zaczynają dominować jednostki najbardziej zdemoralizowane. Upadła stara moralność, która była jaka była, więc zaczyna funkcjonować prawo silniejszego. Ono zawsze funkcjonowało, ale teraz ma ekstremalną formę, choćby w realiach kapitalizmu.

Film „szczurzy król” opowiada także o tej przewrotnej, pozbawionej moralności logice, jaką kieruje się kapitalizm. Współczesny kapitalizm neoliberalny jest szczytowym „osiągnięciem” cywilizacyjnego kanibalizmu. Jest to system, w którym psychopatyczna elita (0,1%) zagarnia dla siebie 90% zasobów planety. System ten opiera się na pozbawionych moralności i poczucia wspólnoty zombie (konsumentach) i na żerującej na nich elicie „psychopatów-kanibali”. Na szczęście to się zmienia. Znamienne jest to, że to prawica, stawiająca na wspólnotowość, zaczyna reformować ten kapitalistyczny system by był bardziej ludzki.

Jeśli nie moralność, nie wspólnota, nie narodowość.. To co w zamian? Anarchia? Już ją mamy.

Cytuję: „Nie lubimy myśleć o sobie jako potencjalnie irracjonalnych zwierzętach stadnych. Poszukujemy narracyjnych ram, które tłumaczą sprzyjający nam los, najlepiej w schlebiający sobie sposób. Reinhardt i Rogoff nazwali to syndromem: „Tym razem jest inaczej”, ponieważ każda epoka starała się negować ostrzeżenia, argumentując, że teraz jesteśmy mądrzejsi, lepiej zorganizowani lub żyjemy w innym świecie.”
~David Korowicz, Studium globalnego upadku systemowego

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir
Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

LIBERALNE ELITY REALIZOWAŁY TAJNY PLAN LUDOBÓJSTWA EKONOMICZNEGO W POLSCE!

Tajemnice ekonomii: jakie są prawdziwe przyczyny polskiej biedy i niskich pensji?

Na początku lat 90 zapadła decyzja, że Polska ma być magazynownią i montownią różnych dziadostw, typu śrubki, dla Zachodu. Polska zaradność została celowo spacyfikowana by nie zagrozić Niemcom i Francji. Zastanawiasz się dlaczego ZUS dla małej firmy, np babci prowadzącej szkolny sklepik, to horrendalne 1200 zł miesięcznie? Do tego chyba najgorsze w Europie prawo, które jest celowo niejednoznaczne tak, by urzędy niszczyły polskie firmy na zlecenie globalnych korporacji?

Lub inaczej: jesteś przerażony tym, że na całym świecie trwa nieustający kryzys gospodarczy, jak i tym, że ludzie nie chcą już głosować na lewicowych liberałów? I tym, że demokratyczny konsensus, który miał być „wieczny”, niczym III Rzesza, okazał się być bardzo kruchy, stając się powoli przeszłością?

W tym artykule postaram się odpowiedzieć Ci na pytania, dlaczego tak się dzieje, posługując się argumentami pomijanymi i zakazanymi w debacie publicznej..

Dostrzegam, że jesteśmy świadkami wielkiej dziejowej przemiany, w której na wszystko co ma w nazwie słowa „demokratyczne„, „lewicowe”, „liberalne”, większość ludzi reaguje wręcz zwierzęcą nienawiścią.

Polska: kraj biedy, beznadziei i rozpaczy?

Polska jest „otchłanią” czy też „czarną dziurą”, która odbiera wszystko – radość, motywację, chęć do życia. Ja używam rosyjskiego słowa „Bjezdna” czyli właśnie „otchłań”. My wegetujemy. Coraz więcej znajomych musi pić po kilka piw dzień w dzień by funkcjonować. To zresztą jedyna rozrywka. Masz te 30 lat jak ja, i widzisz co się dzieje wśród Twoich znajomych. Coraz więcej z nich na psychotropach. Pytania takie jak to nie napawają optymizmem: „Jaro, dostałem ten antydepresant i uspokajacz od rodzinnego, brać to, czy raczej to jakieś farmaceutyczne świństwo, które zrobi ze mnie warzywo„?

Oczywiście, zawsze od rodzinnego, nigdy od psychiatry! No to to nie, przecież przebojowy 30-latek, głowa rodziny, przykładny ojciec i mąż, poważany i szanowany obywatel, nie chodzi do psychiatry, nigdy! A przynajmniej mi mówi, że nie chodzi, choć ja dobrze wiem, że rodzinny takich leków nie przepisze. Ludzie są tu wręcz „zduszeni” tym potwornym, paraliżującym lękiem o przetrwanie. Są źli, znerwicowani, nietolerancyjni, nienawistni. Pamiętaj że najskuteczniejszą metodą rządzenia masami jest sprowadzenie ich egzystencji do zwierzęcej walki o byt. W takich realiach ludzie nie będą się kształcić, zdobywać wiedzy, rozwijać.

Wielu Polaków próbowało najróżniejszych rzeczy i inicjatyw w Polsce, ale trafiali na mur nie do przebicia. W tę stronę, w tamtą stronę.. Ale nie dało się, po prostu się nie dało. Nawet gdy mieli odłożone na interes to zaraz zwaliło im się 1200 zł ZUSu miesięcznie, już nie wspominając o kontrolach różnych „sanepidów” i karach, bo w sraczu nie było przedsionka. Mogli zagryzać zęby i wyć z bólu i rozpaczy. Ale wiecznie było: „nie ma”, „nie da się”, „nie można”. Więc wyjechali na Zachód do krajów gdzie da się i można. I teraz kwitną, żyją pełnią życia. Nawet fizycznie wypięknieli, bo dawne, znerwicowane i napięte do granic rysy twarzy przestały istnieć.

Elity gromadzą biliony dolarów a Tobie wmówili że masz pracować za 1500 zł

Koncepcje są potężniejsze niż karabiny. Nie pozwolilibyśmy naszym wrogom posiadać karabinów. Dlaczego zatem mamy pozwalać im mieć koncepcje„? Autorzy tego cytatu wiedzieli, że to nowe idee, a nie karabiny, rozsadzają system. Są jak wirusy, które niezauważalnie, od środka, omijając zabezpieczenia, infekują rdzeń systemu. Idea powstała w ciemnym gabinecie pasjonatów, puszczona w świat i kiełkująca w umysłach mas, da dużo większy rezultat, niż zabicie choćby kilkudziesięciu politycznych liderów, którzy zaraz zostaliby zastąpieni innymi. Dziś idee, nie barykady, obalają tych, którzy noszą koronę. Więc toczy się bitwa o słowo. Słowa są potęgą każdej elity, bo ten kto ma pieniądze i przy tym władzę nad słowem, nie tylko dyktuje to, jak ma wyglądać prawda.

Ale dyktuje coś znacznie więcej – dyktuje ramy narracyjne, którymi posługują się wszyscy, od najbardziej prosystemowych, po najbardziej wywrotowych. Nie ten, kto trzyma karabin, ale ten, kto dyktuje Ci, jak masz myśleć, ma największą władzę nad Tobą. Kapłan, polityk, ideolog, lider, któremu oddałeś najcenniejszą wolność na Ziemi – samodzielne myślenie. Gdy mówią Ci, że to dobrze, że bogaci mają biliony dolarów, a Ty masz pracować za 1500 zł na śmieciówce.. Gdy mówią Ci inne tego typu bzdury, podpierając je doktryną, religią lub normami społecznymi, a Ty to akceptujesz – stajesz się na własne życzenie niewolnikiem. Niewolnikiem tego, kto ma władzę nad słowem.

Liberalna lewica romansująca z bankami i korporacjami

Komu to „zawdzięczamy”? Liberalnej euro-lewicy i ich bankom, finansistom i korporacjom. Banki i korporacje hojnie finansują różne ugrupowania i inicjatywy lewicowe z dwóch powodów. Po pierwsze, możni tego świata stwierdzili, że ich interesy najlepiej będzie reprezentować liberalna lewica. Po drugie po to, by ta rządząca euro-lewica nie kwestionowała tego, że 90% światowych bogactw płynie do garstki miliarderów. To euro-lewica doprowadziła do katastrofalnego biednienia klasy robotniczej i średniej, i do dyktatu banków i korporacji. Żeby było śmieszniej, ta sama euro-lewica obłożyła horrendalnymi podatkami zwykłych obywateli, podczas gdy banki, korporacje, finansowi spekulanci, miliarderzy nie płacą podatków w ogóle. Jedyne co robiła euro-lewica, to gadanie o genitaliach, stąd nawet propozycja nazwania ich działalności „genitalizmem”.

Wyzysk dotyczy całej planety. W Polsce jest to szczególną bolączką, bo ceny często wyższe niż na zachodzie, a pensje 4x niższe. Świadomość ekonomiczna jest jedną z najważniejszych. Musimy się przebudzić i żądać, by nasza praca była godnie wynagradzana. Kapitalizm jest systemem o charakterze odwróconej piramidy, gdzie mniej niż 1% ludzi ma 90% bogactw To dławi gospodarkę, bo te pieniądze nie „pracują” tylko zalegają na kontach. Tak działają wszystkie ziemskie (pod)systemy, choćby te w naturze. W naturze tylko osobniki alfa (najsilniejsze) mają odpowiednią ilość pożywienia i partnerów. Osobniki pozostałe (np w stadach wilków) nie mają prawa do rozrodu. Obecnie funkcjonujący kapitalizm, popierany przez euro-lewicę, jest dokładnym odwzorowaniem zwierzęcego „prawa silniejszego”.

Jakie są przyczyny polskiej biedy i naszych niskich zarobków?

Cytat: „Taki zrobiliśmy z Zachodem interes. W zamian za to, że będziemy ich 38 mln rynkiem zbytu, oni pozwolą nam być ich tanią siłą roboczą w ich montowniach, supermarketach, magdoszitach i innych mało potrzebnych tworach gospodarki rynkowej. Najpierw wodzą nas wszechobecną reklamą, dorastamy w przekonaniu, że jedynym wyznacznikiem wartości naszej egzystencji jest ilość i nazwa posiadanych przedmiotów. Kształcą nas tylko na tyle, na ile jest im to na rękę. Następnie zarzucają nam na szyję pierwszy sznurek, w postaci lichwiarskiej pożyczki, za którą kupujemy pierwszy telewizor full hd.

Dają nam z łaski marnie płatną pracę, wmawiając bezczelnie, że na nasze miejsce jest stu chętnych. Na potwierdzenie tej tezy utrzymują sztuczne bezrobocie zasłaniając się brakiem kapitału, inwestorów i konkurencją z całym światem. Potem delikatnie podsuwają nam pomysł zawarcia związku małżeńskiego, z obowiązkową imprezą z cyklu ,,zesraj się, a postaw się,, . Jest to drugi albo któryś z rzędu sznurek na szyję i wtedy jesteśmy już tylko szarą, zastraszoną życiem na ulicy, masą, którą kieruje się jak trzylatkiem.”
(~Jan, Czytelnik)

Dlaczego więc zarabiamy cztery razy mniej niż na Zachodzie, często przy identycznych lub wyższych cenach? Czy takie są prawa ekonomii? Czy tak działa wolny rynek? Czy to prawda, że tak po prostu ma być i nic nie da się z tym zrobić? Nie, nie i jeszcze raz nie! Z punktu widzenia ekonomii opisywałem to w poniższym artykule:
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!

Obecne przemiany ekonomiczne są bardzo ważne

Cytat: „Tak działa kapitalizm. Żywi się i utrzymuje dzięki przepływowi wytworzonej wartości (majątku, kapitału) od biedniejszych do bogatszych. Kapitalizm do życia potrzebuje kogoś kogo będzie można wyzyskiwać. Stąd bogaci będą się bogacić tym szybciej im są bogatsi a biedni będą biednieć tym szybciej im są biedniejsi. Gdy już prawie cały majątek zostanie skumulowany w rękach małej grupy i brakuje obszaru do wyzyskiwania przychodzi okres chaosu (najczęściej wojna) w wyniku którego następuje rozproszenie majątku (zmiana właścicieli) aby proces jego przepływu od biedniejszych do bogatszych mógł znowu zaistnieć a kapitalizm odżyć.

Stąd kapitaliści wpadli na pomysł tworzenia „kontrolowanych obszarów wojny” (najlepiej z daleka od własnych aktywów) mających na celu, w kontrolowany sposób ponowne wytworzenie obszarów na Ziemi gdzie majątek uległ rozproszeniu i można go spowrotem kumulować. Żydzi zdawali sobie z tego sprawę już w czasach biblijnych dlatego mają w Pięcioksięgu Mojżeszowym zapisane, że cały żydowski majątek ma powracać co 50 lat do pierwotnego właściciela.”
(~Piotr, Czytelnik)

Zauważ, że w Polsce dosłownie wszystko co jest związane z PO, Nowoczesną, KOD itp, jest już totalnym obciachem, a każda ich inicjatywa niemal natychmiast okazuje się spektakularną klapą. Aż trudno nie pokusić się o stwierdzenie, że pomagają nam wręcz jakieś efemeryczna „prawa wszechświata”. Czegokolwiek nie dotknie liberalna euro-lewica, od razu w gówno się obraca. Ja uważam, że zbiorowości ludzie, np narody, mają swoją własną mądrość, swoją własną świadomość. Odsunięcie hiper-aferalnego rządu PO od koryta było przejawem tej mądrości, która to mądrość działa trochę „w tle”, czyli głęboko, poza zrozumieniem pojedynczej jednostki. Czas lewicy nieubłaganie się kończy, zaś prawicy cały wszechświat sprzyja!

Dlatego tak ważna jest przemiana systemowa, jaka się dzieje w Polsce od 2015 roku. Wreszcie rząd, zamiast gadać o tęczy, genitaliach i dyskryminacji marsjan, wziął się do roboty. Teraz poważni panowie z poważnych partii prawicowych muszą się zająć poważnymi rzeczami i prawdziwymi problemami, a nie urojonymi. Czyli zrujnowaną gospodarką a w dalszej kolejności, zmianami klimatycznymi i powolną zagładą przyrody. Bo liberalna lewica, pomimo ogromnej eko-propagandy w tym kierunku, nie zrobiła nic. Lewica musi odejść i już ten globalny proces trwa. Pewne jest to, że gdyby te ośmiorniczki, kręcenie lodów i zezwalanie na drenażu kraju przez korporacje i mafie VATowskie, to po tych czterech latach Polski by nie było.

Autor: JarQ

Wspieraj niezależne media, póki istnieją:

Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal