Tag: lewica

AKTOR MEL GIBSON DEMASKUJE: HOLLYWOOD PEŁNE PEDOFILÓW I ZBRODNIARZY! [+18]


Chciałoby się powiedzieć, że to tylko kolejna dziwna teoria, że to kolejny „fake news”, jakich wiele. Niestety, ale tak nie jest. Słowa, które wypowiedział aktor Mel Gibson w czasie trwania znanego programu „Grahan Norton Show” zelektryzowały światowe media i zszokowały opinię publiczną w wielu krajach. Odbiły się one szerokim echem także w naszych, polskich mediach. Poznajcie kim naprawdę są Ci, którzy głoszą tolerancję za wszelką cenę a na ustach mają hasła o empatii i równości. Materiał przeznaczony jest dla ludzi o mocnych nerwach. [+18]

Oto słowa Mela Gibsona o Hollywood i pedofilii:

„Studia w Hollywood są zalane krwią niewinnych dzieci. Konsumpcja krwi dziecka jest tak popularna, że w zasadzie działa ona jak oddzielna waluta.”

„Hollywoodzkie elity są wrogiem ludzkości, nieustannie działającym wbrew naszym najlepszym interesom i łamiącym każde tabu dane człowiekowi przez Boga i w tym nietykalność/świętość dzieci.”

„To jawna tajemnica w Hollywood. Ci ludzie mają swoje własne religijne i duchowe nauki oraz własne ramy społeczne i moralne. Mają swoje ‚święte’ teksty – oni są chorzy, uwierzcie mi – i nie mogliby być bardziej przeciwni temu, za czym stoi Ameryka.”

„Każdego roku przerzucają ogromną liczbę dzieci. Ich duchowe przekonania, jeśli możesz je tak nazwać, kierują ich na zbieranie energii od tych dzieci. Ucztują na tym materiale i na tym się rozwijają. Co mam na myśli? To NIE JEST żadna artystyczna abstrakcja. Oni zbierają krew dzieci. Jedzą ich ciała. Wierzą, że to daje im siłę życiową. Jeśli dziecko cierpiało w ciele i w psychice przed śmiercią, to oni wierzą, że to daje im dodatkową siłę życiową.”

Hollywood jest ZALANE KRWIĄ NIEWINNYCH DZIECI. Przez długi czas wszystkie odniesienia do pedofilii i kanibalizmu były symboliczne lub aluzyjne. Ale osobiście zapoznałem się z praktyką na początku lat 2000. Mogę o tym teraz porozmawiać, ponieważ ci ludzie, ci szefowie , już nie żyją.”

„To nie jest nic nowego. Jeśli przeprowadzisz jakieś badania, zobaczysz, że jest to zjawisko metafizyczne, alchemiczne i możesz je znaleźć za kulisami we wszystkich ciemnych epokach w historii… Jest to mroczna, wielowymiarowa sztuka i praktyka OKULTYSTYCZNA , wykorzystywana przez TAJNE stowarzyszenia, w ciągu ostatnich kilkuset lat do PROGRAMOWANIA społecznego i KONTROLI umysłu i podniesiona do zenitu przez Hollywood w Ameryce ,w naszej epoce.”

(~Mel Gibson, Graham Norton Show w telewizji BBC)

Mel Gibson, Hollywood i pedofilia – materiały źródłowe:

Hollywood rajem dla pedofilów? Burza po słowach Gibsona (niezalezna.pl)
Szokujące słowa Gibsona: Hollywood to ZINSTYTUCJONALIZOWANA PEDOFILIA! ZOBACZ KONIECZNIE (Telewizja Republika)

Mel Gibson wyklęty przez Hollywood

Mel Gibson został w 2006 roku wyklęty przez Hollywood i od tamtej pory tworzy poza tą instytucją. Został wtedy wpisany na „czarną listę Hollywood” za dzielenie się opiniami na temat branży filmowej jak i za sprzeciw wobec lewicowo-liberalnej retoryce. Teorie o wykorzystywaniu i mordowaniu dzieci do celów rytualnych przez Hollywood i lewicowe tajne organizacje (głównie bohemian groove) krążą od lat.

Jednak w tym 2017 roku miały miejsce dwie detonacje o nuklearnej sile rażenia wymierzone w samo jądro ciemności Hollywood. Gwiazda Alyssa Milano ujawniła w swoim sławnym wpisie na Twitterze, że była molestowana seksualnie podczas swojej pracy. Były to echa oskarżeń wobec reżysera Harvey’a Weinsteina, który molestował seksualnie aktorki. Po Alyssie Milano do bycia ofiarą molestowania seksualnego przyznały się inne gwiazdy, w tym Lady Gaga, Patricia Arquette i Gabrielle Union. Hashtag „Me Too”, a w Polsce „Ja Też” zyskał ogromną, globalną popularność.

Oprócz walki o słuszną sprawę, ujawnienia światu tabu, o którym milczano, był to też bezpardonowy atak na wszystko, co tylko nosi znamiona męskości. Jest to retoryka „ofiary która staje się katem”. Przecież „wiecznej ofierze” wolno zadawać ból oprawcom, np tym złym mężczyznom. A że ten chłopina sam już nie wie o co chodzi, bo oskarżają go o wszystko, za wszystko każą przepraszać, a on sam muchy by nie skrzywdził, to już inna sprawa. Przecież ofierze wolno, a samiec Twój wróg prawda? Jednak ważne jest to, że był to nuklearny atak na Hollywood. Wraz z tym, co mówił niedawno Mel Gibson, podkopało to fundament zaufania do tej instytucji.

Mel Gibson i pedofile w Hollywood to ledwie wierzchołek góry lodowej!

Na początku lat 90-tych XX wieku, telewizja Discovery realizowała film „Conspiracy of silence” („Zmowa milczenia”). Film opowiadał o wielu przypadkach pedofilii wśród czołowych amerykańskich polityków. Dzieci z sierocińca „Boys Town” („Miasto chłopców”) były transportowane helikopterami na orgie do Waszyngtonu z udziałem polityków, takich jak Ronald Regan czy George W. Bush.  Film ten w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął na godzinę przed emisją, wraz ze wszystkimi kopiami. Zachowała się tylko jego ocenzurowana przez kongres USA wersja.

Akcją dowodził Lawrence King, konserwatywny, republikański polityk, który również był pedofilem. Afera ta nigdy nie doczekała się wyjaśnienia. Kosztowała ona życie 20 świadków i osób prowadzących dochodzenia, którzy zostali zamordowani przez służby specjalne USA, kryjące globalny pedofilski spisek. Sprawę tę badali tak znane osobistości jak były szef FBI, który zdemaskował wiele spisków władz – Ted Gunderson, czy też senator John De Camp.

Pedofile także wśród rządzącego UE pokolenia dzieci kwiatów ’68

A oto urywek z biografii znanego pedofila, tym razem europejskiego – Daniela Cohn-Bendita. Ten polityk odpowiada za stworzenie Traktatu Lizbońskiego jak i za szereg liberalnych działań w obrębie Unii Europejskiej:

„Le Grand Bazar” z 1975 roku:
Cytuję: „Długo miałem ochotę pracować z dziećmi. W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym państwowym przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad 2 lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję (…) Pytałem się ich: Dlaczego wybraliście mnie i nie bawicie się z innymi dziećmi?”

Trzeba również wspomnieć sprawę innego znanego pedofila i mordercy, Romana Polańskiego. Ten słynny reżyser odpowiada za tajemniczą śmierć swojej młodej żony (była to głośna sprawa w USA) i za gwałt na odurzonej narkotykami 13 letniej dziewczynce. Romana Polańskiego bronił inny pedofil, Francois Mitterand, który został wybrany przez Nicolasa Sarkozy’ego, skorumpowanego prezydenta Francji, na ministra kultury. Mitterand w swojej autobiografii przyznał się do gwałtów dokonywanych na chłopcach. Inny europejski pedofil, Belg Marc Dutroux, przyznał się na swoim procesie sądowym, że dostarczał dzieci najwyższym kręgom towarzyskim do gwałtów i rytualnych zbrodni. Jak myślisz – dlaczego Roman Polański do dziś nie został schwytany ani skazany, pomimo oficjalnego listu gończego?

d7b18b7262e286d9e3be43e2ccdd705c

To nie pierwsza oficjalna demaskacja pedofilii wśród elit politycznych!

Skandal pedofilski wśród elit politycznych nie wybucha po raz pierwszy. W 2014 roku okazało się, że wcale nie jest to teoria spiskowa, ale przerażająca, ponura prawda. Globalna pedofilska konspiracja z udziałem polityków, naukowców, artystycznej bohemy, rzymskokatolickiego kleru istnieje! Światowe jak i polskie media podały wtedy szokującą wiadomość. Otóż dwadzieścia brytyjskich polityków, posłów, ministrów, sędziów i lordów – słowem, czołowych polityków – oskarżonych jest o gwałcenie i rytualne mordowanie dzieci. Kolejna „szalona, oszołomska teoria spiskowa” przestała być teorią spiskową, a stała się potwierdzonym oficjalnie faktem.

Brytyjski dziennik „The Daily Telegraph” wylicza, iż poszkodowanych, którzy zdecydowali się przerwać zmowę milczenia, jest już 140. Co najmniej trójka dzieci została przez tych pedofilów zamordowana. Zawsze powtarzałem, że najbardziej ukrywana konspiracja świata to konspiracja psychopatów nad ich ofiarami. Popatrzcie, ilu ludzi rocznie ginie bez wieści. Są to dziesiątki tysięcy ludzi. Sądzę, że prawda jest znacznie bardziej przerażająca, niż to sobie możemy wyobrazić.

Jak ujawnił w/w brytyjski dziennik, ta międzynarodowa siatka pedofilów działająca w Wielkiej Brytanii byłą ściśle chroniona przez służby specjalne Mi5. Zamieszani są politycy największych partii – konserwatywnej, laburzystów i demokratycznych liberałów. Minister spraw wewnętrznych tego kraju potwierdziła, że to, co ujawniły media, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Część z oskarżonych pedofilów jest dalej aktywna w polityce, część nawet zasiada w parlamencie. Śledztwo nosiło nazwę „Operacja Midlands”, i było prowadzone przez policję w Londynie.

Czy jesteś naiwny i łykasz jak pelikan pięknie brzmiące, choć nierealne hasła?

No właśnie, na ile jesteś naiwny? Każdy człowiek w głębi swojej istoty (prawie każdy, oprócz urodzonych drapieżników-niszczycieli takich jak opisani tutaj..) chce żyć w pokoju. Właściwie większość ludzi tak naprawdę chciałaby, by żyło się spokojnie, by ludzie byli tolerancyjni i uprzejmi wobec siebie, by nie wyzywali od najgorszych, by nie podkładali sobie świń. I to bez względu na poglądy. Dlatego idee pacyfizmu, rozbrojenia (jednostronnego..), tolerancji, równości – mają tylu zwolenników.

Zadaj sobie pytanie, czy politycy mówiący o pacyfizmie dotrzymali swoich obietnic? Czy raczej zdewastowali cały Bliski Wschód, zabijając kilka milionów ludzi i nastawiając cały islam przeciwko nam? W wielkiej wojnie w Syrii, Iraku, Jemenie, Libii, Afganistanie, na półwyspie Synaj itp, uczestniczy już kilkadziesiąt krajów świata. Dalej: czy politycy mówiący o empatii, równości, szacunku do inności dotrzymali swoich obietnic? Czy raczej zajęci byli tylko gadaniem, podczas gdy społeczeństwa staczają się w otchłań biedy, która na początku lat ’90 była nie do wyobrażenia? Czy religia globalnego ocieplenia i miliardy dolarów zarobku na limitach CO2 coś dały? Czy raczej zmiany klimatyczne i wymieranie biosfery zaczęły przybierać katastrofalny rozmiar?

Mówienie już nie wystarcza, bo trwa hybrydowa III wojna światowa, a coraz więcej ludzi w Polsce, a nawet Niemczech czy USA nie ma na chleb. Po epoce dzieci kwiatów, epoce tęczy i wsadzania sobie w dupę różnych rzeczy, trzeba będzie posprzątać.

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

GEORGE FRIEDMAN I APOKALIPTYCZNA WIZJA UPADKU ELIT [VIDEO] „POLSKA BĘDZIE POTĘGĄ”


George Friedman, wpływowy politolog, który w 1996 założył think-tank i prywatną agencję wywiadu Stratfor, dał wywiad polskiej Gazecie Wyborczej. Co prawda pytania zadawane przez dziennikarkę były tendencyjne i podpuszczające, ale Friedman powiedział wiele znaczące słowa. Dotyczą one Polski, jej pozycji w świecie i nadchodzących globalnych przemian. Szczególne kontrowersje wzbudziły słowa Friedmana o tym, że Unia Europejska może Polsce skoczyć.

Wzbudziły one zrozumiały sprzeciw lewicowych i liberalnych intelektualistów. Ja chciałbym spojrzeć na to z nieco innej perspektywy. Wiadomo, że do oficjalnej debaty publicznej przedostaje się niewielka ilość faktów. Dużo ustaleń i rozmów zapada w obrębie tzw. „deep state” („ukryty rząd”). Np kilku prezydentów i generałów spotyka się razem, tak jak ostatnio w rosyjskich Sochi. Ustalają swoją strategię w Syrii, kroją ten kraj jak tort. Później ustalają wspólną wersję i przekazują ją do mediów. A usłużni eksperci i dziennikarze z całego świata tną tę wersję na kawałki, dodają sos psychomanipulacji i przyprawę obowiązującej w danym kraju poprawności i tak podane danie serwują ludziom.

Deep state to także ekonomia i dokonywane na niej manipulacje. A ich skala jest olbrzymia, niewyobrażalna dla przeciętnego zjadacza chleba. Który wierzy w liberalny dogmat, że prawa ekonomii są nieugięte i nieubłagane. I że gospodarką steruje jakaś „niewidzialna ręka wolnego rynku”. Ta ręka jest niewidzialna, ale ten kto nią steruje jest widzialny i ma imię i nazwisko. Jak to mówią: „księgowość to działy i wydziały, by cymbały nie wiedziały, gdzie pieniądze się podziały„. Zastąp słowo: „księgowość” słowem: „ekonomia”.

Przykłady? Dług, który jest już nie do spłacenia, i od 2008 roku banki centralne dwoją się i troją, by nie doszło do zapaści systemu i niewyobrażalnej anarchii. To, co teraz wymyślono, to destrukcja wartości walut w ciągu 10 lat przez szalejącą inflację. Ilość manipulacyjnych mechanizmów dokonywanych na ekonomii jest tak duża, że może przyprawić o zawrót głowy. Autorem wartym polecenia jest znany polski inwestor, szkoleniowiec i autor, Independent Trader [Link tutaj].

Zaś sposób na naprawę światowej ekonomii, na który wpadły elity, opisałem w tym artykule:
Znaleziono szokujący sposób na reanimację systemu ekonomicznego planety!

Oto słowa George Friedmana o Polsce które podgrzały nastroje:

Polska jest regionalną potęgą. Robi, co chce, ustanawia własną agendę, mówi „nie” innym potężnym graczom. Unia was upomina, a wy sobie nic z tego nie robicie. Unia nic wam nie może zrobić. Tylko gada. A Polacy robią swoje.”

Nie chodzi o demokrację, ale o ustanowienie własnej agendy, o podmiotowość Polski. Nie chodzi też o zasady UE, ale o fakt, że Polska chce się wybić na gospodarczą niezależność. Dotychczas byliśmy montownią różnych dziadostw typu śrubki, i magazynem. Oparte to było na taniej, niemal niewolniczej sile roboczej. Byliśmy Bangladeszem Europy – tam też miliony robotników pracują prawie za darmo. Zasada ta sama, choć Polska jest bardziej rozwinięta niż Bangladesz. Nie chodzi też o Puszczę Białowieską, ale o warte kilkanaście bilionów (nie miliardów, ale właśnie bilionów) bogactwa naturalne pod nią. Tam i tak za 15, 20 lat będzie szklano-betonowe megalopolis jak na Śląsku, i dziesiątki kopalń.

Myślcie bardziej praktycznie. Więcej geopolityki i więcej realnej wiedzy o ekonomii, a mniej wiary w piękne, choć często kłamliwe i niemożliwe do wprowadzenia w życie hasła. Niemcy nie są żadnym przyjacielem Polski, a UE nie jest organizacją charytatywną dbającą o jakieś cywilizowane standardy. Niemcy są państwem które ma własne interesy, wpływy i cele, a UE jest zarządzaną przez nie „korporacją polityczną”. Więc ludzie wierzący w to, co podaje się w oficjalnej debacie publicznej przypominają mi dzieci, które wierzą w świętego Mikołaja. No niestety, niemiecki czy tam unijny Mikołaj nie rozdaje prezentów, ale wręcz je zabiera.

Poniżej są słowa, które pisał kumaty człowiek z Polski. Oto co naprawdę zrobiono Polską po 1989 roku:

Człowiek ciekawych rzeczy może się dowiedzieć pracując jako agent nieruchomości. Wizyta u klienta, dziś schorowanego człowieka w średnim wieku, a wcześniej tj w latach 90-tych, dobrze prosperującego biznesmena z branży…. Nie ważne. Ważne jest to, że go uwalił urząd kontroli skarbowej na duży, naprawdę duży szmal. Nie ważne, że za duperele, ważne, że gość był kimś na rynku wartym dziś ok 2 miliardów USD. I stał na przeszkodzie firmom z za granicy, które ostrzyły sobie ząbki na ten tort. Próbowały różnych konceptów, aby go wygryźć, ale dopiero nasze organy podatkowe dały radę. Gość naprawdę ciekawe rzeczy mi opowiadał, trochę jak film gangsterski to brzmiało. Ale najbardziej uderzyła mnie jego konwersacja z Janem Kulczykiem, którego znał, jak zresztą wielu innych ludzi ze świecznika. Jeszcze jak wszystko się kręciło, Kulczyk spytał go:

– a kto właściwie za Tobą stoi?
– jak to kto? Sam za sobą stoję.
– tak? To Ci dobrze radzę, sprzedaj to wszystko i spierdalaj.

Facet nie posłuchał i go udupili. Jak wielu w tamtych czasach.”

Zaś sam George Friedman mówił także o elitach UE:

[Lewicowe] elity, które utraciły władzę, nie są w stanie zaakceptować faktu, że w demokratycznym społeczeństwie wcale nie muszą dominować. Więc przedstawiają wyborców strony przeciwnej jako głupich, niewykształconych, niewiedzących, co dla nich dobre . Głównym zagrożeniem dla demokracji jest to, że elity chcą mieć monopol na władzę.”

kryzys 2008 roku wziął się z tego, że technokratyczne elity zawiodły i za to nie zapłaciły

Intelektualiści opuścili robotników. Jako klasę oczywiście ich kochają, ale konkretny robotnik z jego obskuranckimi poglądami ich wkurza. Na tym polega kryzys na lewicy: kiedyś była partią zwykłego człowieka, ale dziś patrzy na niego z góry. I potem się zastanawia, dlaczego przegrywa wybory.”

Lewicowość stała się czymś w rodzaju jedynie słusznej i jedynie akceptowalnej normy społecznej. Nadano jej imperatyw moralny, że wszystko inne jest: „oszołomskie”, „skrajne”, „nieakceptowalne”, „niedemokratyczne„, „faszystowskie” itp itd. I wcale nie chodzi mi tutaj o lewicowość jako tolerancję dla inności, prawa pracownicze, świeckość państwa, równouprawnienie kobiet. Bo to stało się standardem, to są już wartości ogólnoludzkie. Niewielu ludzi chciałoby żyć w kraju, w którym tych standardów NAPRAWDĘ nie ma. To byłoby koszmarem.

Chodzi mi o lewicowość w najbardziej ekstremalnej formie, a więc wymyślanie 50 płci, zamykanie ludzi za poglądy, wsadzanie wibratorów w dupę. No i przy okazji tej „kolorowej tęczowej parady” ma miejsce wyzysk i postępujące biednienie ludzi. Ale to już nowoczesnych lewicowców nie interesuje, bo skupili się wyłącznie na sferze majtek. Zasada jest taka, że każda elita która w pewnym momencie przestaje słuchać woli społeczeństwa, upada. Albo w demokratycznych wyborach, albo w wyniki tragicznej śmierci dyktatora czy rewolucji. No i prawdą jest że żyjemy nie tylko w świecie post-liberalnym. Ale także w świecie post-demokratycznym i post-nowoczesnym.

Tematykę odwrotu od lewicowego liberalizmu i przemian globalnych opisywałem w poniższych artykułach – zapraszam:
Czy czeka nas szok przyszłości? Te wyzwania i zagrożenia mogą spowodować zagładę ludzkości!
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej

Upadek lewicowo-liberalnych elit i szok przyszłości

Wielu ludzi, zszokowanych tym, co się dzieje, stoi z rozdziawionymi buziami i nie może pogodzić się z nową rzeczywistością. A odchodzące powoli w niepamięć elity walczą nie tylko o władzę, ale o swoje bezpieczeństwo. Bo ktoś kto przyjdzie potem, może chcieć ujawnić i osądzić ich przekręty czy zbrodnie. I wcale nie chodzi o takie rzeczy, jak to, czy in vitro ma być legalne czy nie. A o miliardy, biliony dolarów. O banki centralne i ich politykę, o przekręty związane z ekonomią. Ale także o wywoływanie wojen na Bliskim Wschodzie. Który do 2001 roku był dość spokojnym miejscem, trzymanym w ryzach przez świeckie, często lewicowe rządy (Syria, Irak, Libia, Egipt, Tunezja).

W trwających właśnie zmianach globalnych, „skręcie na prawo” i odwrocie od lewicy, nie chodzi o nadejście jakiejś brunatnej fali. Choć różne zjawiska, w tym polityczne się powtarzają (raz lewica, raz prawica, kilka dekad liberałów a potem kilka dekad konserwatystów) to świadomość i mentalność ludzkości nie cofa się. Postęp zostanie zachowany, a my jako pół-zwierzęca ludzkość (bo taki jest stan naszej mentalności), będziemy dalej się cywilizować. Nasza w tym rola, by rządy zastępujące skorumpowanych i skompromitowanych liberałów nie szalały ideologicznie, ale by po prostu sprawnie zarządzały państwem. Ludzie mają powoli dość ideologicznych szaleństw i wojen, i chcą sobie spokojnie żyć, w normalnym kraju.

Źródło cytatów: „Polska jest regionalną potęgą. Polacy robią swoje, Unia może wam skoczyć” w Gazecie Wyborczej. Dostęp do tego artykułu kosztuje 12 złotych, bo GW ściąga teraz kasę jak odkurzacz. Równie dobrze możesz odpalić kilka złotych mi w formie darowizny. 😉

Inne ciekawe artykuły o zmianach na Ziemi:
Szokujące słowa ministra gospodarki PiS! Poruszył absolutnie zakazane tabu
Uważasz, że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Czy żyjesz w świecie mrzonek? Życie weryfikuje każdą iluzję!
Prof. Stephen Hawking: pobyt ludzkości na Ziemi dobiega końca

Zapraszam Cię teraz do obejrzenia video z dawnymi wypowiedziami George Friedmana o Polsce:

Źródło: PL Polityka na YT

Źródło: Geostrategy na YT

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

SZOKUJĄCE SŁOWA MINISTRA GOSPODARKI PiS! „PORUSZYŁ ABSOLUTNIE ZAKAZANE TABU”


Wicepremier i Minister Gospodarki w rządzie PiS, Mateusz Morawiecki, wypowiedział szokujące w swej wymowie słowa na Kongresie 590 dotyczącym spraw ekonomii i gospodarki. Jego słowa są wręcz rewolucyjne, bo zaprzeczają trwającemu kilka dziesięcioleci neoliberalnemu praniu mózgu. Kilka lat temu to było wręcz niewyobrażalne, by to tabu poruszać. Przecież bogacenie się nielicznych dzięki stopniowemu biednieniu większości, było świętym dogmatem kapitalizmu. Wielkie zmiany na świecie są faktem.

 „Naprawdę myślisz, że człowiek w wyniku ewolucji stoi wyżej, niż zwierzęta?
-Oczywiście, – odparłem. –Czyż nie?
-Nie. Człowiek spadł o wiele niżej, niż zwierzęta. Dziś jedynie milioner, którzy porzuci swoją pracę, może pozwolić sobie na zwierzęcy tryb życia: żyć na wolności, w najkorzystniejszych dla siebie warunkach klimatycznych, dużo się ruszać, jeść ekologicznie czyste pożywienie i prowadzić żywot wolny od stresu. Pomyśl tylko – żadne zwierzę nie chodzi do pracy.
-A wiewiórki! – spytała. – Przecież wiewiórki zbierają orzechy!
-Moja droga, to nie jest praca. Gdyby wiewiórki od rana do wieczora wciskały sobie przeterminowane niedźwiedzie gówno [na zasadach wolnego rynku] – to byłaby praca. A zbieranie orzechów to bezpłatny shopping.”
~Wiktor Pielewin, „Empire V”

O niewolnictwie kapitalistycznym, będącym de facto realiami obozu koncentracyjnego, możesz przeczytać w poniższych artykułach:
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie? Zniewolenie ludzkości jest najwyższe w historii!
Dlaczego w Polsce tra bieda i wieczne „nie da się”? Bezcenna i smutna lekcja o życiu

Poniżej zamieszczam słowa ministra Morawieckiego:

Cytuję: „
-Obecnie mamy do czynienia z wielką polaryzacją, z wielką koncentracją dóbr w rękach nielicznych firm.

-Dzisiaj tych kilka największych gigantów ma majątek, który jest niewyobrażalny i przekraczający majątek wielu państw.

-Zasady kapitalizmu nie są wyryte w kamieniu, one ewoluują. 120 lat temu nikt się nie interesował bezrobotnymi, dzisiaj jest to poważny problem na całym świecie.

-Wychodzimy też z założenia, że (…) zasady kapitalizmu wcale nie są święte, nieubłagane, jedyne i jednolite. Że to jest pewien dogmat zupełnie nieprawdziwy. Jak się popatrzy wokół nas, to kapitalizm jest bardzo różny w różnych krajach i największe sukcesy odnoszą wcale nie te kraje, które mają np. najniższe podatki. Na pewno największe sukcesy odnoszą te kraje, które mają spójny system społeczny, który zapewnia państwom, firmom, pracownikom rozwój możliwie zrównoważony.

-Jednym z głównych założeń naszej Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest utrzymanie tej spójności społecznej. To znaczy zredukowanie poziomu nierówności, a jednocześnie zapewnienie szans na rozwój dla możliwie najszerszych grup społecznych.

-To jest mantra Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – kapitalizm musi być kapitalizmem społecznym, prospołecznym, ale tworzącym jak najlepsze warunki do życia gospodarczego dla przedsiębiorców. – To spojrzenie przez pryzmat dobra wspólnego jest szalenie ważne. Jest nerwem naszej strategii.
Autor: Mateusz Morawiecki, Minister gospodarki w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier

Obecnie zasady drapieżnego kapitalizmu neoliberalnego są przedstawiane jako coś oczywistego i niepodważalnego. Prawa wkonomii mają być twarde, nieubłagane i nie do obejścia. Całe tabuny „gadających głów” przekonywały ludzi, że mają pracować za grosze, bo są problemy transformacji roku 1989, bo jest niska wydajność, bo jest kryzys itp. Że trzeba po prostu się uczyć i zwiększać kwalifikacje, to pieniądze będą. Że biedni sami są sobie winni, bo są niezaradni, bo nie chcieli się uczyć, bo nie chcieli zaryzykować i założyć firmy. Stworzyło to zjawisko „homo economicus”. Które wciąż pobrzmiewa w postaci cynicznych lemingów chcących się nachapać głosujących na Petru, czy w postaci gimnazjalistów Korwina.

Tymczasem ekonomia jest bardzo plastyczną nauką i przez to kłamliwą. Kto z Was wie, co to są dyrewaty – skrajnie toksyczne aktywa? Kto z Was wie, że system ekonomiczny planety jest trupem, od 2008 roku sztucznie podtrzymywanym przy życiu? Kto z Was wie, że pieniądz ma wbudowany dług? Że banki udzielając pożyczek nie pożyczają pieniędzy, które mają, ale tworzą je z powietrza, powodując „nowotworowy” dodruk pieniądza? Kto z Was wie, że kapitalizm sam w sobie jest systemem o „nowotworowej” strukturze, która pożera zasoby naturalne, w tym ludzi i ich czas, i co jakiś czas musi wygenerować kryzys? Kto z Was wie, co robi amerykański bank centralny FED i Europejski Bank Centralny?

Podpowiem: EBC i FED znalazły ostatni sposób na uratowanie systemu ekonomicznego planety, czyli hiperinflację. Dług świata jest już absolutnie nie do spłacenia. Jeden z ekonomistów policzył, że aby spłacić w całości obecny dług, to ludzkość musiałaby oddawać na jego poczet całe PKB planety przez ponad 1000 lat. Więc wymyślono, że poprzez dodruk pieniądza wygeneruje się „kontrolowaną hiperinflację”. Która w ciągu 10 do 20 lat pomoże wyzerować dług świata. Bo im większa inflacja, tym państwa szybciej mogą spłacać swoje długi. Tak więc praktyki w 2000 roku zarezerwowane dla krajów takich jak Kongo czy Zimbabwe, dziś są stosowane przez takie „szanowane” instytucje jak FED czy EBC. Tyle Waszej ekonomii.

Kapitalizm wymaga reformy, bo majątki korporacji nie pracują w realnej gospodarce, powodując jej „zduszenie”. Szczególnie drastycznie to widać w Polsce. I co, w końcu po 2015 roku da się? Da. Wystarczy mniej mówić o gender, mniej o gejach, mniej o wibratorach czy o czym tam oni mówią, a więcej robić. No i wystarczy nie kraść.  Tak samo za jedynie słuszną wykładnię prawdy uważa się dziś poglądy liberalno-lewicowe. A to nie jest prawdą, bo jest to narzucona przez elity wersja rzeczywistości po to, by móc nas legalnie okradać i wyzyskiwać, i nami manipulować.

Liberalna lewica kojarzona z tęczowym wibratorem w dupie, popiera banki, korporacje i drapieżny kapitalizm w jego neoliberalnej formie. Umowy śmieciowe, pauperyzacja społeczeństw, zanikanie klasy średniej to ich dzieło. Na całym świecie partie lewicowo-liberalne to tzw „partie bogatych”. Celem tego wszystkiego jest oczywiście wędrówka kapitału ku samej górze piramidy, ku tym najbogatszym, kosztem klasy biednej i klasy średniej. To podstawowe prawa ich kapitalizmu, że góra zabiera 99% owoców Twojej pracy, a Ty dostajesz 1%. I to nie ważne, czy jesteś sprzątaczką, czy pracownikiem IT.

Ale naszym celem jest rozwój, ewolucja i udoskonalanie świata. Nie możemy wiecznie hołdować realiom globalnego, kapitalistycznego Auschwitz. Kiedy mentalność narodu się zmienia, to zmienia się elita. W Polsce ma miejsce i skręt na prawo, i proces zmiany mentalności z „pokornego cielęcia” na: „mamy prawo do szczęścia i bogactwa”. Dotychczasowe rządy to było „zarządzanie bieda”, a 8 lat PO to niespotykany nigdy w historii drenaż Polski, złodziejstwo, afery. Polska miała być montownia różnych dziadostw i magazynem, opartym o tanią siłę roboczą.

Polacy chcieli pracy i chleba, więc po 1989 roku dostawali ciężką i mało płatną pracę, która rzeczywiście wystarczała tylko na chleb. Więc zmieniła się władza na konserwatywno-lewicowo-psychiatryczny PiS. Który przeprowadza koniczne reformy, zalepia dziury w prawie, kieruje kapitał także ku ludziom, chce niepodległości i podmiotowości Polski. Nagle okazuje się, że przedsiębiorstwa państwowe (LOT, górnictwo i wiele innych) nie tylko nie muszą być na skraju bankructwa, ale przynoszą zyski. Więc pieniądze na reformy jak i dla Polaków znalazły się. Wszyscy mówili przez te lata, ze nie da się i że nie ma, a tu masz – zmieniło się to.

Cytat: „Społeczeństwo nie patrząc na ewidentnych oszołomów z PiS, wybrało wybitnie prospołeczny program tej partii. SLD to przy tym neoliberałowie pierwszej wody, Razem to nie żadna lewica. Ja też myślałem, że program społeczno-gospodarczy PiS to czcze gadanie. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu go wzięli i zrealizowali! Pracuję w miejscu gdzie mam do czynienia z biednymi ludźmi z podwrocławskich wsi, ciężko pracującymi na chleb i utrzymanie. I pomimo tego, że nie cierpią retoryki PiS w innych dziedzinach i tak oddadzą na nich głos bo pospłacali bandyckie chwilówki dzięki 500+, ze śmieciówek przeszli na umowę o pracę, zaczęli zarabiać o 40 proc więcej wykonując tą samą pracę, wreszcie nie muszą się martwić co będzie jutro i co najważniejsze..

Pierwszy raz zabrali swoje dzieci i żony na wakacje pokazując im morze. Typowy elektorat lewicowy – proletariat. I wy naiwnie myślicie, że ich interesują feministki, LGBT czy Puszcza Białowieska? Czy myślicie, że oni pójdą bronić sądów czy konstytucji? Nie zrobią tego. Mają wreszcie to co nie mieli za poprzednich rządów i co jest najważniejsze dla ludzi pracy – BEZPIECZEŃSTWO SOCJALNE! Wiedzą, że wreszcie pracują na normalnych umowach za w miarę uczciwe pieniądze. Mają też w głęboko w duszy „przemyślenia” wybitnych „lewicowców” typu Zandberg czy Sierakowski. Którzy pouczają siedząc syci i pachnący przy sojowym latte w Starbucks i realizują wytyczne starego bankstera Sorosa. „Bujać to my panowie szlachta!” Dzisiaj nie wystarczy ciepła woda w kranie.”

Ważne problemy społeczne i gospodarcze poruszałem w poniższych artykułach – ZAPRASZAM:
Uważasz, że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Czy żyjesz w świecie mrzonek? Życie weryfikuje każdą iluzję!
Prof. Stephen Hawking: pobyt ludzkości na Ziemi dobiega końca
Znaleziono szokujący sposób na reanimację systemu ekonomicznego planety!
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

CZY ŻYJESZ W ŚWIECIE MRZONEK? ŻYCIE WERYFIKUJE KAŻDĄ POLITYCZNĄ I DUCHOWĄ ILUZJĘ!


„Budujcie mosty a nie mury” czyli ideologiczne, polityczne i duchowe iluzje

Mamy budować mury, czy mosty? To pytanie przejawiało się w niedawnych dyskusjach, w których uczestniczyłem. Przed stuleciami Isaac Newton powiedział, że ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów. I faktycznie, wtedy to powiedzenie miało sens. Jednak przez dekady a nawet stulecia sukcesywnie burzono kolejne i kolejne mury, wznosząc za dużo mostów.

Mur czy most to oczywiście metafora, symbol. Mury jak i mosty będę rozpatrywał i w wymiarze jednostkowym, i w wymiarze zbiorowości – narodu polskiego i cywilizacji europejskiej. Wciąż nawołuje się nas do tego, byśmy budowali mosty a nie mury. Byśmy byli tolerancyjni, empatyczni i ogólnie zgadzali się na wszystko. Istnieje silna tendencja do tego, by w wymiarze jednostki także budować same mosty, czyli zezwalać na wszystko.

Doktryny duchowe, w które wierzymy często usprawiedliwiają oprawców i nikczemne działania elit. Nakazują nam ciężko pracować (kult pracy) i w pocie czoła klepać biedę. By wódz plemienia, król, prezydent czy prezes korporacji mieli góry złota. Tkwimy w toksycznych relacjach, ale nie jest to największym problemem, bo z takiej relacji zawsze można wyjść. Problem to właśnie masochistyczny, cierpiętniczy wzorzec w podświadomości. Dzięki któremu przyciągamy tych „złych”, a na tych „dobrych” nawet nie zwracamy uwagi. Lub ich odrzucamy.

Mur i most a symbolika duchowa

Mur w znaczeniu zbiorowości to np prawo, sądy, policja, armia, czy nawet ten fizyczny mur na granicy węgierskiej. Bo jednak wolałbym, by następne pokolenia żyły w Europie, a nie w drugim Afganistanie. By jedyne eksplozje to były fajerwerki na sylwestra, a nie zamachy bombowe.

Mur w wymiarze pojedynczej jednostki to choćby te drzwi i zamek, które masz („ufaj Bogu, ale samochód zamykaj”). Mur w znaczeniu indywidualnym to też asertywność, umiejętność samoobrony, postawienia na swoim. Mur to także zdrowy egoizm i czasami agresja, gdy nie ma wyjścia. Jako jednostki potrzebujemy wielu takich murów, albo by zaznaczyć swoją indywidualność i wyrażać się, albo po to by się bronić i przetrwać w realiach planety małp.

Most to umiejętność połączenia przeciwieństw, też różnie rozumianych. Połączenia i dogadania się kobiety z mężczyzną. Albo pójście na wódkę grupy przyjaciół, z których jeden głosuje na PiS, drugi jest narodowcem, trzeci anarchistą, a czwarty popiera PO. Ale wszyscy znają się od przedszkola, mają teraz po 30 lat i wciąż się spotykają. Teraz w towarzystwie swoich rodzin czy partnerek, i wspominają stare czasy. Most to mądre współżycie narodów w Europie. Strefa Schengen i kilka innych rozwiązań tego typu jednak ułatwiają nam życie.

Most to też umiejętność zarządzania państwem przez rząd. Mądrzy liderzy nie dają się porwać ideologicznym szaleństwom, które mogłyby znacząco obniżyć jakość życia ludzi lub doprowadzić do zapaści systemu. Przykład to nie ruszanie ustawy aborcyjnej przez PiS. I wstrzymanie się z rozliczaniem banków za kredyty frankowe, po groźbach finansjery, że użyje wobec Polski „finansowej bomby atomowej”.

Potrzebujemy i murów i mostów

Mur kojarzony jest z pierwiastkiem męskim – to różnie rozumiana „granica”, a więc także jej obrona. Np granica Twojej asertywności i wytrzymałości, czy granica państwa. Pierwiastek męski ma większą tendencję do „ja”, do egoizmu, do zaznaczania i obrony granic. W wymiarze negatywnym ten męski mur to wojny, agresja, przemoc, nienawiść.

Most kojarzony jest z pierwiastkiem żeńskim. Który jako łagodniejszy, ma większą skłonność do dyplomacji, do ugodowości. Woli on raczej omówić temat, pójść na kompromis, czyli ustąpić, i dogadać się. W wymiarze negatywnym ten żeński most to masochistyczna uległość wobec oprawcy, zgadzanie się na wszystko, brak umiejętności obrony swoich granic. Także: brak umiejętności walki o swoje, bierność i nieumiejętność przetrwania.

Powoli jednak dojrzewamy do tego, że nie da się budować samych mostów. I że przez te lata zburzono zbyt wiele murów. Nie tylko tych groźnych, złych murów z tymi drutami kolczastymi, których przecież nie chcemy. Ale także tych murów, które nas chroniły i zapewniały bezpieczeństwo. Dojrzała świadomość polityczna i społeczna (w wymiarze zbiorowości) jak i dojrzała świadomość duchowa (w wymiarze zbiorowości i jednostki) to wiedza o tym, że mosty budować trzeba tam, gdzie można, a mury tam, gdzie trzeba.

Potrzebujemy i murów, i mostów. Tak samo pierwiastek żeński i pierwiastek męski jest w psychice obojga płci, ale w różnych proporcjach. My myślimy jednak skrajnościami. Albo feministka-babochłop, albo uległa i bezwolna matka Polka. Albo „wegańska ciota w  rurkach”, albo dresiarz, który po alkoholu bije wszystkich naokoło. W wymiarze zbiorowości także myślimy skrajnościami. Czyli albo twardy faszyzm, gdzie każda inność jest niszczona. Albo „bezjajeczne” lewactwo, gdzie zezwala się na różne patologie, osłabia policje, armie, pozwala dewastować kraj islamistom itp.

O sprawach ideologii, polityki, doktryn i istnej schizofrenii z nimi związanej, możesz przeczytać w poniższych artykułach. Zapraszam:
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie. By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i doktryny

Polskość to normalność, to duma, potęga i siła!

Nadmierna empatia i tolerancja przekształca się z zezwierzęcenie i zbydlęcenie, czyli swoje przeciwieństwo. Co widać w Europie zachodniej. Z kolei nadmierny kult siły zmienia się w totalitaryzm i ludobójstwo (w wymiarze zbiorowości), albo objawia się agresją, fanatyzmem, nienawiścią i zamknięciem serca (w wymiarze jednostki).

Ciekawa jest też inna rzecz. Otóż wiemy o mentalności ofiary, o tym odwiecznym programie kat-ofiara. Ja się zastanawiam, czy lewicowe obrzydzanie narodowości, patriotyzmu, polskości, męskości, i nakazywanie by wiecznie kajać się za to, nie są kolejnym odwzorowaniem tej mentalności ofiary? Czy ta pedagogika wstydu, poczucie, że polskość jest gorsza, że byle gruby i wąsaty szwab jest bogiem, że byle opinia w zagranicznym brukowcu jest jak Biblia, nie jest właśnie tą patologiczną formą masochistycznej uległości?

Więź z narodem i cywilizacją też jest ważna. To są nasze korzenie, nasze pochodzenie. To z rodu (rodzina, naród) jest energia, siła i chęć zmieniania świata, jego naprawy. Więź z narodem, rasą, kolorem skóry i cywilizacją jest powszechnie obrzydzana w środowiskach duchowych i ezoterycznych. Ja uważam jednak, że więź ta wcale nie wyklucza bycia obywatelem Ziemi i nie wyklucza pracowania na rzecz globalnej świadomości. Z globalną świadomością czy jedną ludzką rodziną jest kilka problemów i przekłamań.

Otóż ziemska świadomość zbiorowa dzieli się na: „globalną nieświadomość” jak i „globalną świadomość”. Sfera nieświadomości globalnej wciąż dominuje, stąd tak wiele zła, wyzysku, przemocy, niesprawiedliwości. Celem ludzkości jak i samej natury planety jest poszerzanie sfery globalnej świadomości. Czyli reforma systemu i świata, a nie jego negowanie i niszczenie. Czyli także dbałość o zdrowie, o finanse, ochrona ofiar, walka z oprawcami i karanie ich, naprawa systemu prawnego.

Ponadto globalna świadomość jak i nieświadomość składają się z części mniejszych, tak jak ruska matrioszka. Czyli z (nie)świadomości pojedynczych ludzi, rodzin, większych rodów, wiosek i miast, regionów, narodów, cywilizacji. A także z (nie)świadomości, czyli egregorów religii, ideologii, partii politycznych, doktryn i wielu, wielu innych. Dlaczego mamy kultywować globalną świadomość, a opluwać w imię lewackiej ideologii część tej globalnej świadomości, czyli naród, rasę, cywilizację? To tak, jakby dbać o serce, cholesterol, nerki, wątrobę, odpowiedni poziom energii, ale ujebać sobie piłą prawą nogę w imię jakiejś idei.

Jednej ludzkiej rodziny nie ma i długo nie będzie

Jednej ludzkiej rodziny póki co nie ma i długo nie będzie. Mury między narodami kojarzą się często z tym, co złe. Z podziałami, nienawiścią, mordobiciami, wojnami, ludobójstwami. I temu też nie przeczę, przecież to i nasza historia, i nasza codzienność, gdy jakiś prostak i cham krzyczy na ulicy na Niemca za to, że używa swojego języka. Ale te mury zapewniają także bezpieczeństwo. Nawet jeśli jako naród oświecilibyśmy się, i to tak całkowicie, to co z pozostałymi narodami?

Co z innymi „grupkami barbarzyńców”? Którzy nie tylko nie rozumieją co to tolerancja, ale nie umieją nawet pisać i czytać, a za odsłonięty brzuch u kobiety są gotowi zgwałcić i zamordować? Potrzebujemy więc armii, narodów, zdrowego nacjonalizmu – a więc granic, murów. Tak samo jak potrzebujemy tych głośnych i wkurzających pociągów, czy długiego stania na światłach, by nie zabiła nas drogowa wolna amerykanka. Bo 20-tonowy TIR zawsze ma większą „zdolność przetrwania” na nieuregulowanej przepisami drodze, niż 70-kilogramowy pieszy.

Warto byśmy zrozumieli, że żyjemy w tu i teraz, a nie w świecie mrzonek. Idee mogą być piękne i wspaniałe. Ale po pierwsze, nie funkcjonują w świecie realnym, a po drugie – próby ich wprowadzenia mogą doprowadzić do katastrofalnej anarchii. Działamy w świecie, który jest, a nie w tym który powinien być w naszych marzeniach. Reformy też przeprowadzamy biorąc pod uwagę to, co jest tu i teraz. Czyli biorąc pod uwagę wszelkie ograniczenia, zagrożenia, całą nieświadomość. Więc siłą rzeczy, takie reformy będą przeprowadzane stopniowo, kroczek po kroczku, by nie doprowadzić systemu do zapaści.

Rezygnacja z ego czy silne i świadome ego?

Z pojęciem mostów i murów związane jest też ego. Różne nauki duchowe mówią, że należy pozbyć się ego, że ego powinno zniknąć. Tymczasem ego jest potrzebne jak tlen, woda, mózg czy serce. Bez ego nie przeżyłbyś nawet ułamka sekundy na tym świecie. Ego to Twoja wyjątkowa i niepowtarzalna indywidualność. To wyrażanie się w świecie, to umiejętność życia z ludźmi, zarabiania, walki o swoje. Od ego pochodzi energia, witalność i siła.

Negacja ego, nie tylko ta w duchowości ezoterycznej, ale także pochodzące np z mentalności ofiary, odcina od energii, siły i zdolności przeżycia. Pojawia się wyczerpanie, pieniędzy jest coraz mniej. Z biegiem lat pojawiają się także choroby. Ego kojarzone jest z ekstrawertykami, kapitalistami, biznesmenami czy facetami w typie „zimnego drania”. Ziemski system to taka kobyła rozpłodowa, ciężka i głupia jak but. Daje się ona doić tym odważnym, zaś traktuje z kopa tych, którzy podchodzą do niej ze strachem. Silne ego umiejętność wyrwania, wyszarpania od systemu tego, co pragniesz.

I to robią właśnie ci kapitaliści, wyzyskujący pracowników biznesmeni, politycy czy zimne dranie. Biorą to, co chcą i nikogo nie pytają o zdanie. Często mają oni negatywne, nieprzepracowane ego, które kojarzone jest z tą cała żądzą pieniądza i władzy. Inny przejaw nieprzepracowanego ego to ciągłe pragnienie nowych i nowych rzeczy. Nowych samochodów, gadżetów, wycieczek. Jedna kupiona rzecz daje chwile ekscytacji, ale osoba o nieprzepracowanym ego po jakimś czasie chce kolejnej. A potem jeszcze kolejnej, choć ta stara jest całkiem sprawna.

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

BEZPRECEDENSOWE ZMIANY W GEOPOLITYCE: PRZYGOTOWANIE DO III WOJNY ŚWIATOWEJ?!


Jakie są dzisiejsze problemy Europy i świata? Co nie przedostaje się do oficjalnej debaty publicznej? W tym artykule udowodnię Ci, że to, co przedostaje się do debaty publicznej to może 10% tego, co realnie dzieje się w polityce. Zwłaszcza dotyczy to geopolityki, czyli polityki międzynarodowej. Ale ta zasada ma zastosowanie także w polskiej polityce, gdzie gros zakulisowych wydarzeń nie jest ujawniana.

To, co przedstawiają media PiSowskie, to ledwie wierzchołek góry lodowej. Obecna partia rządząca Polską wywodzi się ze środowisk antysystemowych, a przynajmniej jest im bliska. Jednak to, co reprezentuje sobą lewicowo-liberalny rząd cieni i jego media, to niemal całkowite informacyjne popłuczyny. To dużo gorzej niż informacyjny, PiSowski fast-food, bo to informacyjny odpad. Naprawdę nie wiem, kto w ten oficjalny, lewicowo-liberalny dyskurs wierzy.

Wg mnie poziom zaufania do „debaty publicznej” jak i wszelkich „wersji oficjalnych” jest dobrym miernikiem naiwności, jednym z kilku. Pamiętajmy jednak, że po drugiej stronie wiary w to, co „oficjalne”, jest równie ślepa wiara w coraz  śmieszniejsze i coraz bardziej przerażające teorie spiskowe. Żadna skrajność nie jest dobra. Ludzie zaczynają kojarzyć co i jak, i następuje globalny odwrót od liberalnej lewicy, która jest określana jako „stronnictwo bogatych”.

Pełzający upadek lewicy na całym świecie

Lewicowe partie bogatych notują porażki w coraz to nowych krajach świata. W Polsce i Węgrzech zostały sprowadzone do rynsztoka, a w oczach obywateli stają się marginesem. Proces ten będzie postępował dalej. Za 10 do 15 lat po lewicowo-liberalnym rządzie cieni nie będzie już śladu. Trwają wielkie zmiany na świecie. To, co robi obecnie Jarosław Gowin, jest przejawem myślenia strategicznego na przynajmniej 20 lat do przodu. Poprzez konsolidację różnych umiarkowanych środowisk wokół partii Porozumienie, tworzy się niszę, do której może migrować właśnie umiarkowany elektorat.

Po „pełzającym upadku” PO i Nowoczesnej powstała pewna próżnia ideologiczna, którą warto zagospodarować. I Gowin to robi, ale to nie powinno być wszystko. Jeśli know-how niepodległościowy (PiS, Porozumienie, Kukiz ’15, ONR, Korwin, Ziobro) nie zagospodaruje niszy stricte lewicowej, to zrobi to kto inny. Np znowu ktoś od Sorosa. Czy istnienie hipotetycznego tworu w stylu „Socjaldemokracji Narodowej” jest możliwe? Ja uważam, że tak. Że można pogodzić niektóre poglądy lewicowe z patriotyzmem, dyskursem niepodległościowym i z niektórymi innymi poglądami prawicowymi.

Jedwabny Szlak, Syria i „apolityczny” protest polskich medyków

Nowy Jedwabny Szlak z Chin ma mieć 2 odnogi. Nasz rząd popiera tę koncepcję. Jedna ma wieść przez Kazachstan, Rosję, Białoruś i ma kończyć się w Polsce, gdzie ma powstać hub logistyczny wielkości 1/2 Warszawy. Druga ma wieść przez Indie, Pakistan, a potem Iran, Irak, Syrię i Turcję. Więc wiadomo skąd destabilizacja Syrii, Iraku i szykowana w kolejnym kraju – Libanie. I wiadomo skąd kolejne próby destabilizacji w spokojnej jak skała Polsce i Europie Środkowej. „Apolityczny protest medyków” został zduszony, teraz będzie „Apolityczny protest pielęgniarek.

Na Bliskim Wschodzie dochodzi do szokujących przetasowań. Państwo islamskie w Syrii i Iraku jest niemal na wykończeniu. Dawna stolica ISIS, Rakka, została zdobyta przez Kurdów. Nowa stolica – Mayaden – jest od tygodni w rękach syryjskich. Irak wyparł ISIS z miasta Qaim przy granicy z Syrią. W zasadzie ostatnim miastem w rękach dżihadystów jest Abu Kamal, które jest teraz oblegane przez siły syryjskie i irackie, i potężnie bombardowane. Islamiści będą jednak potrzebni swoim mocodawcom w innych rejonach, przy innych zadaniach. Głównie w Europie, ale być może take w spokojnym dotychczas „podbrzuszu” Rosji. Czyli w krajach takich jak Kazachstan, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan.

Warto dodać, że to nie jest tylko wojna w Syrii. Ale także w Iraku, Jemenie, Libii, Somalii, Filipinach, Afganistanie, na Egipskim Synaju. Angażuje ona około 60 krajów świata, w tym USA, UE, Rosję, Chiny. O walkę nad regionem konkuruje Iran (wspierany przez Rosję) i Arabia Saudyjska. Walczą w niej ochotnicy, najemnicy i regularni żołnierze z wszystkich krajów świata. Od Argentyny, po USA, Polskę, Kazachstan czy Australię. Nasi potomni nazwą te wydarzenia trzecią wojną światową.

Jeśli jesteś „świeży” w temacie, i nie znasz moich poprzednich wpisów traktujących o tych zagadnieniach, to zapraszam do ich przeczytania:
George Soros dał 18 miliardów na zniszczenie Europy! Przebudźmy się, albo stracimy wszystko! [20 października 2017]
Stolica ISIS wyzwolona, 100.000 dżihadystów kieruje się do Europy by realizować wolę allaha! [18 października 2017]
Komandos walczący z islamistami: „Wkrótce Europa zapłonie, ale Polska przetrwa!” [11 października 2017]
Potężna islamska inwazja na Europę [+18] Koniec państwa islamskiego to dopiero.. początek! [16 czerwca 2017]

Fronty w Syrii i Iraku, stan na 6 listopada 2017. Szary – państwo islamskie. Ciemny różowy – Irak. Jasny różowy – Syria. Zielony – dżihadyści z innych niż ISIS ugrupowań terrorystycznych. Ciemnozielony – tereny kontrolowane przez Turcję i dżihadystów innych niż ISIS. Żółty – Kurdowie.

Rozgardiasz na Bliskim Wschodzie i III wojna światowa

Wkrótce Iran nawiąże z Syrią połączenie lądowe przez terytorium Iraku. A to będzie oznaczać intensyfikację oczyszczania tego kraju z terrorystów / dżihadystów. Jednostki irańskie będą prawdopodobnie stacjonować bardzo blisko izraelskich granic, a to dla państwa żydowskiego jest wręcz nie do pomyślenia. Poniżej wymienię to, co nastąpiło na Bliskim Wschodzie w ciągu zaledwie kilku dni:

-Jemeńscy rebelianci Huti wspierani przez Iran mieli rzekomo wystrzelić pocisk balistyczny o ogromnym kalibrze w kierunku stolicy Arabii Saudyjskiej. Pocisk został unieszkodliwiony, zaś Arabia oskarżyła Iran o prowokowanie rebeliantów do ataku. Bardzo wygodne dla Arabów, USA i Izraela było to wystrzelenie, oj bardzo;

Premier Libanu Saad Hariri, kojarzony z Saudyjczykami i stronnictwem amerykańskim, ustąpił ze stanowiska, po czym uciekł do Arabii Saudyjskiej, niczym szczur z tonącego okrętu. Sytuacja w Libanie robi się coraz bardziej napięta. Izrael oskarża libański Hezbollah, który współtworzy szeroką koalicję rządową, o przejęcie całego kraju wraz z jego armią;

Umowa Turcji z Iranem zniosła konieczność używania dolara jako waluty transakcyjnej. Zaś sam Iran zaproponował Rosji, by nie płaciła dolarami za ropę. Przypomnijmy – za taki pomysł Libię zmieniono w stertę gruzów, a Muammara Kaddafiego zabito;

-Pełniący faktyczną władzę w Arabii Saudyjskiej książę Muhammad ibn Salman rozpoczął bezprecedensowe zmiany w tym kraju. Po wysłaniu kilkudziesięciu tysięcy najbardziej fanatycznych obywateli w szeregi ISIS, Arabia zmienia kurs ku łagodnej wersji islamu. Trwa bezprecedensowa czystka wśród tamtejszego dworu królewskiego i biznesu. Masowe aresztowania i morderstwa są na porządku dziennym. Np dziś w katastrofie śmigłowca zginął książę Mansour bin Murquin ze stronnictwa rywali księcia ibn Salmana. Zamach?! Użycie broni sonicznej Tesli?! No jak śmiesz podejrzewać o takie rzeczy saudyjskie demokratyczne państwo prawa, spiskowy oszołomie!

-Spekuluje się, że trwający od ponad dekady konflikt saudyjsko-irański jeszcze bardziej się nasili. Mówi się o destabilizacji sytuacji w Libanie i innych krajach, a nawet o inwazji na Iran. Izrael daje do zrozumienia, że może rozpocząć wojnę przeciwko Syrii i Libanowi. Amerykanie utracili Pakistan, który stał się wspierającym Jedwabny Szlak sojusznikiem Chin. Również w Afganistanie dozbrajani przez Rosję Talibowie zdobywają coraz to nowe obszary tego kraju.

Realia geopolityki a narodowe resentymenty

Warto też pamiętać, że realia geopolityki zmieniają się bardzo płynnie. Jeszcze w 2015 roku Turcja dostarczała ogromne ilości uzbrojenia amerykańskiego, niemieckiego, francuskiego itp do islamistów z ISIS, FSA i Al-Nusry. I była gotowa razem z Izraelem bombardować syryjskiego prezydenta Assada. Teraz realia się zmieniły, nastąpił odwrót Turcji od sojuszu z USA i Saudami. Tak samo o ile Kaczyński dziś chciałby zrównać z ziemią Moskwę.. O tyle jutro może być tym, który się z Putinem porozumie i kupi dla armii polskiej kilka głowic atomowych za nadwyżkę budżetową.

Niby nikt nie handluje atomówkami jak jakąś pieprzoną cebulą, a porozumienia nuklearne są rygorystycznie przestrzegane, ale zmienić się może dosłownie wszystko. Dziś Kaczyński chciałby od Niemiec 10 bilionów odszkodowań za II wojnę światową. Ale jutro (a realnie za kilka lat) ten sam Kaczyński może wejść w sojusz z nowym niemieckim rządem tworzonym przez AFD. Elity inaczej patrzą na geopolitykę i stosunki z sąsiadami niż narody. Ludzie patrzą pod kątem sentymentów historycznych, a liderzy pod kątem interesów i zysków. Lud bawi się w ideologie i religie, a dla mądrego lidera są one co najwyżej narzędziem.

Zapraszam teraz na nagranie jednego z najlepszych, niezależnych analityków politycznych i ekonomicznych w Polsce, niejakiego Independent Tradera. Porusza on w nim wiele ważnych kwestii:

Autor: Jarek Kefir

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

WIELKIE PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI ZATRZYMA TAJNE PLANY ELIT. MILIARDY SOROSA TEŻ!


Trwa „operacja ostateczna rozgrywka”, wojna z ludzkości z elitami, np George Sorosem

Wszyscy mówimy teraz o tym, że George Soros przeznaczył 18 miliardów dolarów na walkę ze swoimi przeciwnikami – czyli z Europejczykami. Wszystko zostało postawione na jedną kartę. Oni w swoich zaawansowanych symulacjach nie wzięli pod uwagę wzrostu ludzkiej świadomości. Są w panice, stąd takie radykalne ruchy.

O tym, co zrobił George Soros i co naprawdę to dla nas oznacza, pisałem w poniższym artykule – ZAPRASZAM:
George Soros dał 18 miliardów na zniszczenie Europy! Przebudźmy się inaczej stracimy wszystko!

Narzekamy na warunki bytu w Polsce i na to, co zaniedbał i zniszczył poprzedni rząd. Widzimy, że zostaliśmy oszukani. Że nasze zakłady przemysłowe albo zamknięto, albo wyprzedano za przysłowiową złotówkę. Że neoliberalna, drapieżna wersja kapitalizmu się nie sprawdziła. A wręcz przeciwnie – na trwale wepchnęła nasz kraj w bycie montownią Zachodu i zasobnikiem niemal niewolniczej siły roboczej. No i wiemy już, że kapitał jednak ma narodowość.

To jest właśnie esencja przebudzenia ludzkości. Nie czytanie tekstów ezoterycznych, nie ciągłe medytacje i nie bujanie w przysłowiowych obłokach, bez kontaktu z Ziemią. Czyli kontaktu ze światem realnym. Prawdziwe przebudzenie to troska o świat realny, materialny. To domaganie się jego reformy, ulepszania. To zapobieganie złu, karanie jego sprawców i ochrona ofiar. W tym artykule chciałbym Ci powiedzieć, kim są źli ludzie tacy jak Hitler, Soros, Balcerowicz czy Tusk. Jaką rolę pełnią tacy oprawcy ludzkości, ludzie źli aż do szpiku kości? Jest to rola wbrew pozorom bardzo ważna. Są oni.. generatorami przebudzenia i wymuszaczami rozwoju.

Co uświadamiają nam Soros, Tusk i inni oprawcy ludzkości?

Ale zacznijmy od początku. Co sprawia, że ludzie tacy jak Hitler, Soros czy Tusk mogą dokonywać dzieła zniszczenia? I albo zabijać miliony (Hitler), albo okradać i wpędzać w beznadzieję miliony (Tusk). Po pierwsze, Hitler, Soros, Tusk, Merkel, Balcerowicz itp itd, nie działali sami. Mieli oni za sobą całe armie ludzi. Albo wykonujących rozkazy, albo głosujących na nich. Sami by przecież nic nie zrobili. Każdy minister podejmujący złą decyzję, każdy prezes korporacji sprzedającej szkodliwy lek ma imię i nazwisko. Jak ich rozliczyć?

To oczywiste: mechanizmami demokratycznymi. Demokracja, pomimo tego że mniej lub bardziej słusznie jest krytykowana, to narzędzie o niewyobrażalnie potężnej mocy. Tylko ludzkość z tego narzędzia w ogóle nie korzysta, lub korzysta na swoją zgubę. Przecież ktoś tych Balcerowiczów, Tusków czy Merkel wybrał. To też są konkretni ludzie, z imionami i nazwiskami. To miliony wyborców. Mądrze korzystając z demokracji możemy praktycznie wszystko. Możemy odmienić świat. Jednak ludzie wciąż głosują na wilków w owczych skórach. Dlaczego?

Otóż Ci złoczyńcy, mordujący lub łupiący narody, pojawiają się.. na nasze własne „zamówienie”. Elity są naszym lustrem. Wielcy są lustrem tych małych. Jaki naród, taka elita, tacy liderzy. Jest to uniwersalne i „żelazne” prawo wszechświata, o którym mało kto wie. Jeśli w narodzie jest mentalność biedy, mentalność ofiary, takiej fałszywej „pokory”, to pojawią się liderzy, którzy to wykorzystają. I którzy będą korzystać z przyzwolenia ludu, mającego mentalność biedy, i uważającego, że „ludowi się nie należy”. Więc skoro ludowi się nie należy, bo ma taką a nie inną mentalność, to należy się elitom, które sobie to przemocą i wyzyskiem wezmą.

Pokolenie ciepłej wody w kranie kontra pokolenie młodych

Popatrzcie tylko na pokolenia, które wyrosły za czasów PRL. Ile razy słyszałeś, że oni pracowali po trzy miesiące nawet za darmo, byleby robota była? Że w dupie Ci się poprzewracało, bo chcesz godnie zarabiać? Albo pokolenie obecnych „lemingów”, które najchętniej zagłosowało na Platformę Obywatelską podczas tej pamiętnej kampanii w 2007 roku? Oni uważają, podobnie jak starsze pokolenia, że musimy zarabiać te grosze i koniec. Dali sobie wmówić, że taka jest ekonomia, że tak działa wolny rynek. Że bogactwo narodu buduje się przez dziesięciolecia. Że takie są koszta transformacji roku 1989. I najważniejsze – że nic, nic i jeszcze raz nic nie da się zmienić ani zrobić.

„Żeby było tak, jak było” – to ich główne hasło. To tzw. „pokolenie ciepłej wody w kranie„. Wybrało ono w 2007 roku taki rząd, którego jedyną ambicją było zarządzanie coraz bardziej poszerzającą się biedą. No i mieliśmy wszystko to, co kojarzyło się z upadkiem gospodarczym i każdym innym. Pensje które nie starczały na wiele i ciągle traciły na wartości przez inflację. Galopujące zadłużenie, ośmiorniczki, mafie VATowskie, kręcenie lodów. Olbrzymie patologie w każdej możliwej dziedzinie życia. Znikały biliony złotych, bo te 250 miliardów z mafii VATowskich to ledwie ułamek. I oni te miliardy lub nawet setki miliardów mają pochowane na swoich tajnych kontach.

Polska w 2007 roku weszła w tzw. „ciemną noc ducha”. Naród musiał przejść przez niewyobrażalne zło i upodlenie, by się przebudzić, by zacząć dopominać się o swoje. Bo taka jest rola wszelkich katów ludzkości. Masa krytyczna ludzkiej świadomości została osiągnięta. Pękło to w 2015 roku. Efektem tego jest nowy rząd, który pomimo swoich licznych wad, zaczął dzieło reform. Zaczął się troszczyć nie o zachodnie korporacje, nie o interesy Niemiec, ale o zwykłych ludzi, kierując w ich stronę strumień pieniędzy.

Złe wydarzenia wymuszają wzrost świadomości

Ta ciemna noc ducha to proces dotyczący i pojedynczej jednostki ludzkiej, i całych zbiorowości. A więc narodów, cywilizacji czy całej ludzkości. Ten potężny i bolesny kopniak w dupsko jest bardzo potrzebny. Uświadamia on ludziom, że jakaś sfera życia została zaniedbana, i wymusza on rozwój. Ludzie muszą to zrozumieć i wyrazić chęć zmiany, zażądać tej zmiany. Mamy wziąć odpowiedzialność za jakiś element życia w społeczeństwie. Który dotychczas zaniedbywaliśmy i oddaliśmy w panowanie „wilkom”.

I tak też się stało. Pojawili się millenialsi, którzy ani myślą zostawać dłużej w pracy i zarzynać się w niej. Pojawiły się ruchy takie jak slow life i slow food. Rośnie zainteresowanie medycyną naturalną, naszą dawną, zakazaną historią. Przestajemy wierzyć mainstreamowym religiom czy równie mainstreamowemu ateizmowi, i szukamy własnych ścieżek duchowych. Pojawili się też symetryści, którzy informacje zdobywają samodzielnie, z różnych źródeł, i nie dają sobie wciskać propagandy. Wiedzą, że PiS to banda czubków, ale głosują na nich, bo innej nadziei na zmiany nie ma. No i wiedzą doskonale, że ktoś rządzić państwem i tak będzie i tak.

Przestajemy także podlegać tzw. „pedagogice wstydu„. Jesteśmy dumni z naszej historii, honorujemy „duchy przodków” – np bohaterów II wojny światowej czy powstań. Nagłówki w portalach typu: „Niemiecka gazeta skrytykowała Polskę” budzą w nas co najwyżej drwiny. Jaka kurwa niemiecka gazeta?! A kim jest jakiś Szwab, by nas krytykować? Jest co najwyżej równy nam, Polakom. Nie jest ani bogiem, ani wyrocznią jak dla pokolenia ciepłej wody w kranie.

Soros, liberalna lewica i grabież ekonomiczna kraju

Podobną rolę odgrywa Soros i to, co od wielu dekad robi lewicowo-liberalny know-how. Jest to potężny rząd cieni, obecny nie tylko w polityce. Ale także w nauce, sądach, medycynie, organizacjach pozarządowych, w środowiskach celebrytów, urzędach, i wielu innych. Ludzie zaczynają już dostrzegać, że są oni oprawcami ludzkości. Że ideały liberalnej lewicy kończą się tam, gdzie zaczynają się interesy banków i korporacji. Że wcale nie dbają o ludzi, ale umożliwiają grabież ekonomiczną i wprowadzają cenzurę (poprawność polityczna).

Więc lewicowi liberałowie są w odwrocie na całym świecie. Ten dziejowy proces będzie postępował. Bo nasza globalna świadomość dojrzewa. Ludzkość obecnie budzi się z poziomu ofiary. Winnych temu, co się dzieje, należy rozpoznać, odsunąć od władzy i osądzić. Ludzkość uczy się, stety lub niestety, także poprzez ból i cierpienie. Wydarzenia lat 1933 – 1946 uzmysłowiły ludzkości, czym jest nienawiść doprowadzona do ekstremum. Uświadomiły one ludziom, że jednak warto współpracować i szanować to, co „inne”.

To, co robi George Soros, czyli rozpoczęcie brutalnej wojny z Europejczykami, uzmysłowi nam coś innego. Czyli to, jak ważna jest nasza tożsamość. Że nasza europejska, łacińska cywilizacja jest piękna i jest najbardziej rozwinięta na Ziemi. Że mamy prawo bronić swoich krajów przed tymi, którzy są nam wrodzy. Że nie możemy godzić się na tolerowanie wszystkich i wszystkiego. Że tolerancja, empatia, wrażliwość nie należą się każdemu. Że są sytuacje, w których trzeba zastosować brutalną przemoc.

Szanujmy siebie, nasze Ojczyzny i cywilizację, inaczej je stracimy

Nie mamy innych krajów niż te nasze, Europejskie. Jeśli się o nie nie zatroszczymy, to zrobią to inni, bo na nasze ziemie z bardzo przyjaznym klimatem i rozwiniętą infrastrukturą jest dużo chętnych. No i mamy ten biały kolor skóry i nie musimy za to przepraszać. Ba, mamy prawo być z tego dumni, że jesteśmy synami i córkami najpotężniejszej cywilizacji na Ziemi. Która wymyśliła i zaadaptowała takie pojęcia jak: humanizm, wrażliwość, empatia, tolerancja, świeckość państwa, prawa człowieka itp itd. Wstańmy w końcu z kolan.

Dlatego ja jestem spokojny patrząc w przyszłość. Świat jest bez wątpienia na dobrej drodze, pomimo istnienia nieliczonej rzeszy proroków wieszczących rychłą apokalipsę. I ten świat nam pomaga w rozwoju. Jest po naszej stronie. To mechanika procesów globalnych. Zbiorowości ludzkie także mają swoją „świadomość„, także się rozwijają i uczą. Celem natury, świata i ludzkich zbiorowości jest rozwój – a więc ewolucja. Celem jest też pokonywanie różnych przeszkód. Wynajdywanie coraz to nowych rozwiązań. By nowe generacje nie powielały naszych błędów i nie cierpiały tak, jak my.

Autor: Jarek Kefir

Dzięki darowiznom mogę zachować niezależność i pisać dla Ciebie o tym, co ukrywane i zakazane. Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat ani z innych, często szemranych źródeł. Radzimy sobie sami. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

%d blogerów lubi to: