Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Posty oznaczone 'Komitet Obrony Demokracji'

Archiwa tagu: Komitet Obrony Demokracji

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,603,809 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 126 obserwujących.

Lewa kasa KOD od Sorosa?! „Oni są w tym umoczeni po uszy!”

komitet-obrony-demokracji-3Nowy rok przyniósł spektakularne wtopy, jeśli chodzi o prosystemową, proniemiecką opozycję. W sylwestra przyuważono Ryszarda Petru i wpatrującą się w niego jak w obrazek młodą posłankę Nowoczesnej, jak lecieli na portugalską Maderę.

Potem gruchła wielka afera z Mateuszem Kijowskim, który wziął od KOD kwotę około 90.000 złotych, za usługi informatyczne warte maksymalnie 4000 złotych. Co ciekawe, były to typowe lewe faktury, bo te usługi za darmo, charytatywnie wykonywał inny członek KOD. Teraz żrą się między sobą, bo ten kto wykonywał te usługi za darmo, czuje się oszukany.

Ale to nie wszystko. Tu wcale nie chodzi tylko o te 90 tysięcy złotych, ale o ponad milion złotych. Jedna z byłych aktywistek KOD ujawniła szokujące fakty o tej organizacji. Napisała ona na facebooku o lewej kasie KOD „z darowizn zewnętrznych„, zaksięgowanej jako zbiórka publiczna. Wiadomo, zrobili to po to, by nie wzbudzać podejrzeń, że dostali ogromną kasę z zagranicy. O jakie kwoty chodziło?

Wiadome jest też, że wśród donatorów KOD podczas jego powstawania, była jedna z organizacji należących do George Sorosa, znanego multimiliardera, sponsora islamskiej inwazji na Europę.

426551Marsz sytych. Patrząc na zdjęcia uczestniczących w manifestacji tzw. Komitetu Obrony Demokracji polityków, dziennikarzy i celebrytów, tak właśnie można by ją nazwać. Marsz sytych, nieumiejących zaakceptować rzeczywistości, w której zostali oderwani od stołków, pieniędzy i wpływów. Skończyło się dla nich osiem tłustych lat, więc postanowili poprzez manipulację częścią obywateli urządzić w Polsce awanturę. Powód jest prosty: demokracja jest wtedy, gdy oni są u władzy, więc teraz, gdy ją stracili, muszą wmówić obywatelom, że demokracja się skończyła

Pojawiły sie nowe informacje odnośnie działalności Mateusza Kijowskiego z KOD (Komitetu Obrony Demokracji). Otóż szydercza i lobbująca za szczepieniami strona „stop stop NOP” znajduje sie na serwerze należącym do Mateusza Kijowskiego (KOD). Mateusz Kijowski jest jednym z administratorów facebookowego profilu o tej samej nazwie (stop stop NOP).

A poniżej informacje Stowarzyszenia Wiedzy o szczepieniach „Stop NOP” o tym:

Cytat: „-stopstopnop.**** (cenzura) na serwerze Mateusza Kijowskiego z KOD.. O co chodzi?
-Mateusz Kijowski to inicjator prymitywnej, bo bazującej na niewiedzy opinii publicznej, szkalującej nas inicjatywy. Inicjatywa Kijowskiego dziwnym zbiegiem okoliczności zaczęła swoją działalność w tym samym czasie, gdy ruszała wspomniana wcześniej medialna kampania fikcyjnego powrotu odry, prawdopodobnie opłacona przez jeden z koncernów farmaceutycznych. Takie praktyki nazywane astroturfingiem (od kładzenia sztucznej trawy), w niektórych krajach są prawnie zakazane i zagrożone wysoką karą. Kampanie te udają spontaniczne inicjatywy, które wyrażają poparcie lub sprzeciw wobec usług, produktów, idei, wydarzeń czy nawet działalności partii i polityków. Mają sprawiać wrażenie niezależnej reakcji społecznej i ukrywać tożsamość rzeczywistych jej inicjatorów, a także ich prawdziwe intencje. W tym roku podgrzano atmosferę nagłaśniając w odpowiedni sposób przypadek śmierci dziecka na skutek sepsy, rzekomo po tzw. „ospa party” – tymczasem żadne „party” nie miało miejsca.”
Źródło: https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/szczepionki-%C5%9Bmierci-czy-polskie-dzieci-s%C4%85-bezpieczne-przeczytajcie-szokuj%C4%85cy-wyw/1262435297117229

Cytuję: „W nawiązaniu do materiału opublikowanego przez TVN  oświadczamy, że Mateusz Kijowski nie ma nic wspólnego z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”. Wręcz przeciwnie, jest współtwórcą atakującej nas i przypisującej nam przypadkowe wypowiedzi osób niezwiązanych ze stowarzyszeniem, profilu o nazwie „stop Stop nop.
Źródło:
http://www.stopnop.pl/stowarzyszenie/dzialania/189-oswiadczenie-dotyczace-mateusza-kijowskiego-i-falszywej-informacji-podanej-przez-tvn

Kto zakłada tego typu profile? Kto popiera szczepienia, GMO (trującą żywność modyfikowaną genetycznie), energetykę jądrową, lewactwo, ateizm, teorię ewolucji, wszelkie wersje oficjalne, rządowe, prosystemowe? Kto jednocześnie neguje wszelkie teorie spiskowe, kto neguje fakt potężnej korupcji w polityce, nauce, medycynie, psychologii? Robią to ludzie, którzy sami siebie nazywają „przeciwnikami teorii spiskowych„, „sceptykami” czy też „racjonalistami„. Znam ich bardzo dobrze i to od wielu lat, bo od 2009 roku.

Pierwotnie ich mekką był portal racjonalista.pl. Potem część z nich założyła luźną organizację „TTDKN” skupioną wokół jednego z ich blogów. Skrót TTDKN oznacza: „think tank do kurwy nędzy„. Prawda że sympatyczne i budzące zaufanie? TTDKN to cała armia ludzi którzy zajmują się dbaniem o interesy rządów, korporacji, karteli (np farmaceutycznego), elit, grup lobbingowych i grup wpływu.

Jest to lustrzane przeciwieństwo (wręcz jungowski cień) osób takich jak my, którym zależy na uświadomieniu ludzi i na wolności. Oni chcą czegoś przeciwnego niż my – chcą nieświadomości, niewolnictwa, ciemnoty, tego, by ludzie bezgranicznie ufali katom / wilkom w owczej skórze. A więc rządom, korporacjom, elitom.

Nie wiem ilu z tych ludzi (TTDKN) jest lub było realnie opłacanych przez farmacje, rządy czy wręcz służby specjalne. Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby większość z nich to byli zwykli „pożyteczni idioci„, zapatrzeni w świetlaną wizję Polski jako zielonej wyspy. Która niczym III rzesza i ZSRR, miałaby przynieść tolerancję, nowoczesność i postęp dla niezliczonej rzeszy chłopo-robotników, ups, przepraszam – lemingów – przez najbliższe miliony lat.

Ale chwila chwila.. Mamy przecież portal Medycyna Praktyczna, który jest sponsorowany sowitymi grantami przez producentów szczepionek. To są setki tysięcy grubego szmalu. Mamy także portal lobbingowy i walczący z medycyną alternatywną o nazwie „pogromcy mitów medycznych„. Mamy też co najmniej dziwne powiązania Komitetu Obrony Demokracji z ludźmi Sorosa.

Agentura wpływu buszująca po internecie, opłacane trolle piszące komentarze za pieniądze, czy wręcz opłaceni blogerzy, autorzy profesjonalnych portali – to zjawisko jest faktem. Zostało wiele razy udowodnione i nie można go negować. Przecież wiedzę o tym, jak działa internet i ludzka psychika, wykorzystuję w pewnym mniejszym lub większym stopniu nawet taki szary Kowalski jak ja. Czy naprawdę myślicie, że korporacja która zarabia miliardy dolarów, nie będzie chciała wpływać na debatę publiczną za pomocą zaawansowanej inżynierii społecznej / socjotechniki, by chronić swoje produkty i zyski?

Oczywiście, chronić je kosztem nas, zwykłych ludzi, którzy od zarania dziejów aż po dziś dzień jesteśmy przez elity okradani, niewoleni i nierzadko też mordowani? Oczywiście, że to zrobi. Wystarczy zatrudnić zgrany i zdyscyplinowany zespół 200 etatowych trolli, by wpływać na debatę publiczną w średniej wielkości państwie. Wystarczy założyć pajęczynę blogów, portali (mniej lub bardziej profesjonalnych), profili (FB, Twitter), i to wszystko zacznie się kręcić.

Musimy w końcu zdać sobie sprawę, że Ziemią od zarania dziejów rządzą kliniczni psychopaci. Nie ważne czy nazwiesz ich elitami, kapitalistami, neoliberałami, masonami, illuminatami, ży.dami czy innym słowem, mniej lub bardziej oddającym prawdę. Konspiracja drapieżników nad ofiarami jest odwieczna, stara jak świat. Wpisana jest w naturę nie tylko naszego gatunku, ale także innych gatunków – w całą naturę. Elity od zawsze zazdrośnie strzegą swoich zysków, wpływów i władzy. Od zawsze ciągną oni swoje państwa i cywilizację ku cyklicznym kryzysom, kolapsom, resetom, korektom. Co jest skutkiem ubocznym ich ślepej mentalności.

W książce „GRU. Radziecki wywiad wojskowy”, autor Wiktor Suworow opowiadał o różnych rodzajach rosyjskich agentów specjalnych. Skupił się także na „kategorii najbardziej ze wszystkich obrzydliwej” i nazwał ją mianem „gawnojedów”. Byli to „członkowie wszelkiej maści Towarzystw Przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, działacze organizacji pacyfistycznych (z ruchem na rzecz jednostronnego rozbrojenia na czele), Zieloni i inni postępowi radykałowie.”

Gawnojed” to inaczej spec od walki ideologicznej, od popierania różnych, ważnych dla rządów i elit działań. Nietrudno się domyśleć, skąd się wzięła taka nazwa. Ideologie polityczne to inaczej gówno – gówno dla zniewolonych nimi mas, owiec. Ideologie to największe możliwe zniewolenie myślenia, i jednocześnie chyba najgłupsze z istniejących. Gdyż nawet religia coś tam człowiekowi daje, i trochę prawdy w niej jest. Dla elit i dla polityków ideologie są narzędziem używanym po to, by skłócać masy i nimi rządzić.

Jeśli myślicie, że taki Petru czy Kaczyński przywiązuje wagę do swojej ideologii, to jesteście w dużym błędzie. Ideologia polityczna to docelowa grupa wyborców, z którą może identyfikować się partie by wygrać wybory. No i za ideologiami stoją różne grupy wpływu i nacisku, często niewidzialne i ukryte, zakulisowe. Obecnie walka ideologiczna to bardzo zaawansowana sprawa, bo używa się w niej socjotechniki na ogromną skalę.

Np niewidzialna ręka wolnego rynku – przez to ze jest niewidzialna, jest sterowna, oj bardzo sterowna 😉 A za niewidzialnymi rękami rynku stoją równie niewidzialni gracze, choćby neoliberalne lobby i think-tanki, np Heritage Foundation. Które wyszkoliły całe tabuny polityków (z lewa i prawa), dziennikarzy, ekspertów i innych gadających głów od wszystkiego. Którzy wmawiają kolejnemu już pokoleniu, że musi pracować za miskę ryżu. Tam gdzie Ty widzisz wolny rynek, ja widzę grubą manipulację. Uczulam Was od dawna na wszystkich którzy mówią o wolnym rynku, prawach ekonomii, (neo)liberalizmie i konieczności niskich pensji – oni chcą władzy (ekonomicznej) nad Wami. Niewidzialne ręce rynku to widzialna bieda i widzialna rozpacz ludzi.

Na ile Mateusz Kijowski jest takim „ideologiem do wynajęcia„, nie wiem. I czy nim jest. Ale wiemy, że Kijowski tutaj broni demokracji za jakąś co najmniej „dziwną” kasę, gdzie indziej zaś broni szczepionek i wychwala koncerny farmaceutyczne. Możliwe że gdy wykopią go z KOD i zastąpią Frasyniukiem (to już ustalone przez elity, nie pytajcie skąd mam to info..) to zajmie się promowaniem czego innego. Ale pewnie także tego, co sprzyja rządom, korporacjom, Niemcom, UE, itp itd. W końcu pan Kijowski jest z tych, którzy posiadając 90.000 złotych piszą, że są w „bardzo trudnej sytuacji finansowej.”

I jeszcze słowo na koniec..

Istnieją poglądy i rozwiązania prospołeczne i antyspołeczne. Proludzkie i antyludzkie. Bez względu na ideologię. Przyszła elita będzie miała dwa ważne zadania. Pierwsze – zagospodarować elektorat „mam wszystko w dupie„. Czyli nie lemingowy i nie moherowy. Stanowi on większość społeczeństwa, zepchnięty jest na margines. Bo z jednej strony, najsilniej słychać głos butnych i sytych 30-latków, reprezentowanych przez kilka partii (PO, Nowoczesna, SLD, Razem). Z drugiej strony – jaki jest PiS, to każdy widzi.

Po drugie – wyjść poza wiezienie umysłów w postaci ideologii. Zostawić raz na zawsze obecny estabiliszment i jego tematy zastępcze. W 2015 roku miało miejsce ciekawe wydarzenie. Kukiz mówił o sprawach ważnych dla kraju. A dziennikarzyna piec lub więcej razy nachalnie mu przerywała by pytać o in vitro i gejów. Zostawmy ich in vitra, Smoleńsk i ich trybunały. Czekajmy na to aż w ciągu 5 do 10 lat mentalność się zmieni. Po cichu i w pokorze róbmy swoje. Wiem ze nam się uda. Pracujmy w pokorze i dyscyplinie, przez dalsze lata, każdego dnia idąc ten maleńki kroczek do przodu, zdobywając wiedzę, kontakty, umiejętności. Szykujmy się też na ostre wykopki i świniobicie. Bo co ma wisieć, nie utonie.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

KOD i korporacje farmaceutyczne?! Szokujące fakty!

KOD i korporacje farmaceutyczne?! Szokujące fakty!

komitet obrony demokracji prawda demaskacjaPisałem w dwóch artykułach o powiązaniach Mateusza Kijowskiego z Komitetu Obrony Demokracji z szeroko pojetym stronnictwem prosystemowym. Racjonaliści tudzież sceptycy, bo tak nazywa sie ta grupa społeczna – to stronnictwo broniące systemu w dosłownie każdym jego aspekcie.

Są oni lustrzanym przeciwieństwem nas. To, co my negujemy, oni popierają. To, co my popieramy – oni zwalczają. Z teorii spiskowych sie oni śmieją. Obecnie to środowisko jest czynnie zaangażowane w tworzenie dwóch stronnictw – KOD i marksistowskiej partii Razem. W partii Razem czynnie działa jeden z bardzo aktywnych blogerów, stowarzyszonych z nieformalną organizacją racjonalistów i sceptyków, TTDKN. Znalazło to nawet odbicie w programie partii Razem:

KODRacjonaliści i sceptycy jako grupa społeczna to prosystemowe psy łańcuchowe. Popierają oni:
-obyczajowe lewactwo,
-kapitalizm (neoliberalizm) i kapitalistyczny wyzysk milionów Polaków ku chwale Merkel itp,
-poddańczość Polski wobec korporacji, karteli, grup lobbingowych i wszelkich innych obcych wpływów. Konserwatywna partia PiS po 10.04.2010 chce prowadzić swoją własną, patriotyczną i niezależną politykę,
-eugenikę, gender, feminizm i inne lewackie wynalazki,
-GMO, szczepienia, farmację i medycynę alopatyczną, energetykę nuklearną, skorumpowaną i zafałszowaną naukę. Czyli jednym słowem, wszystko co szkodzi i zabija w interesie elit politycznych.

Sprzeciwiają sie oni:
-medycynie naturalnej (bo jest zagrożeniem dla farmacji i rządów), ziołolecznictwu, przynoszącym zdrowie dietom (to oni krytykują diete bezglutenową i promują model żywieniowy WHO oparty na weglowodanach, który przyniósł setki milionów chorych i miliony przedwcześnie zmarłych);
-teoriom spiskowym – nazywają je oszołomstwem, lolcontentem. Wszystko co jest niewygodne dla elit, co zagraża interesom korporacji, rządów, grup interesu i wpływu – oni nazywają „teorią spiskową„;
-katolicyzmowi i szeroko pojetemu ruchowi new age, bo promują ateizm i chcą obedrzeć człowieka z duchowości / metafizyki. Oczywiście islam i inwazje islamskiej armii na Europe popierają bo to leży w interesie ich mocodawców;
-polityce prospołecznej, wzrostowi wynagrodzeń (są kapitalistami, neoliberałami), bo ich mocodawcom pasuje drenaż polskich zasobów, kapitału i pracowników;
-szeroko pojetemu uświadamianiu ludzi. My, czyli zwykli obywatele, mamy wierzyć że rządy o nas dbają, że lewacki neoliberalizm jest dobry, że korporacje sprzedają dobrej jakości produkty, i że wszelkie „wersje oficjalne” są prawdziwe.

medycyna alopatycznaPojawiły sie nowe informacje odnośnie działalności Mateusza Kijowskiego z KOD (Komitetu Obrony Demokracji). Otóż szydercza i lobbująca za szczepieniami strona „stop stop NOP” znajduje sie na serwerze należącym do Mateusza Kijowskiego (KOD).

Mateusz Kijowski jest jednym z administratorów facebookowego profilu o tej samej nazwie (stop stop NOP). Pisałem o tym co nieco w poprzednich artykułach:
Ale afera! Wyciekły supertajne maile lidera KOD!
KOD powiązany z korporacjami farmaceutycznymi?! Nowe info!

A poniżej informacje Stowarzyszenia Wiedzy o szczepieniach „Stop NOP” o tym:

Cytat: „-stopstopnop.**** (cenzura) na serwerze Mateusza Kijowskiego z KOD.. O co chodzi?
-Mateusz Kijowski to inicjator prymitywnej, bo bazującej na niewiedzy opinii publicznej, szkalującej nas inicjatywy. Inicjatywa Kijowskiego dziwnym zbiegiem okoliczności zaczęła swoją działalność w tym samym czasie, gdy ruszała wspomniana wcześniej medialna kampania fikcyjnego powrotu odry, prawdopodobnie opłacona przez jeden z koncernów farmaceutycznych. Takie praktyki nazywane astroturfingiem (od kładzenia sztucznej trawy), w niektórych krajach są prawnie zakazane i zagrożone wysoką karą. Kampanie te udają spontaniczne inicjatywy, które wyrażają poparcie lub sprzeciw wobec usług, produktów, idei, wydarzeń czy nawet działalności partii i polityków. Mają sprawiać wrażenie niezależnej reakcji społecznej i ukrywać tożsamość rzeczywistych jej inicjatorów, a także ich prawdziwe intencje. W tym roku podgrzano atmosferę nagłaśniając w odpowiedni sposób przypadek śmierci dziecka na skutek sepsy, rzekomo po tzw. „ospa party” – tymczasem żadne „party” nie miało miejsca.”
Źródło: https://www.facebook.com/notes/og%C3%B3lnopolskie-stowarzyszenie-wiedzy-o-szczepieniach-stop-nop/szczepionki-%C5%9Bmierci-czy-polskie-dzieci-s%C4%85-bezpieczne-przeczytajcie-szokuj%C4%85cy-wyw/1262435297117229

Cytuję: „W nawiązaniu do materiału opublikowanego przez TVN  oświadczamy, że Mateusz Kijowski nie ma nic wspólnego z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”. Wręcz przeciwnie, jest współtwórcą atakującej nas i przypisującej nam przypadkowe wypowiedzi osób niezwiązanych ze stowarzyszeniem, profilu o nazwie „stop Stop nop.
Źródło:
http://www.stopnop.pl/stowarzyszenie/dzialania/189-oswiadczenie-dotyczace-mateusza-kijowskiego-i-falszywej-informacji-podanej-przez-tvn

O TTDKN, racjonalistach naukowych i sceptykach, zwolennikach „wersji oficjalnych” lansowanych przez korporacje, rządy i elity, jest u mnie wiele artykułów. Oto tylko niektóre z nich:
Racjonalizm (ateizm) i religie – dwa bieguny tego samego oszustwa
“Racjonalizm naukowy” czyni z nauki prostytutkę wielkiego biznesu
Racjonaliści piszący komentarze i blogi za pieniądze są częstym zjawiskiem
Racjonalistyczna i neoliberalna filozofia Ayn Rand jest filozofią psychopatki, mizantropijną fantazją okrucieństwa, zemsty i chciwości
Tzw. „nowy ateizm” też jest kultem religijnym!
Potężne wyzwanie dla nauki? Obszerne studium kłamstw racjonalizmu naukowego
UNICEF na zlecenie koncernów szpieguje i szantażuje przeciwników szczepień w Polsce
Lobbing, w tym farmaceutyczny, to nowotwór niszczący demokrację. Oto kapitalizm!
Logika zwolenników szczepień? „Takich bezkarnie wygłaszanych bzdur już dawno nie słyszałem”
Polscy dilerzy śmierci: szokująca skala korupcji w medycynie. Konsultanci medyczni zawierali milionowe kontrakty z korporacjami farmaceutycznymi (2014 rok)
Racjonalistyczni liberałowie, czyli psychopaci? (2013 rok)

Autor: Jarek Kefir (więcej…)

Ale afera! Wyciekły supertajne maile lidera KOD!

Ale afera! Wyciekły supertajne maile lidera KOD!

komitet obrony demokracji

Niewybredna prowokacja trolli czy prawdziwy przeciek?

Uwaga, nie ściągać tego. W folderze oprócz mało istotnych dokumentów jest dziecięce porno, które mógł tam dodać każdy, w tym prowokator. Prośba do admina, usuńcie link i zgłoście na policję

Wyciekły tajne maile i inne dane z komputera lidera Komitetu Obrony Demokracji, Mateusza Kijowskiego. Są tam kolejne poszlaki świadczące za tym, że Mateusz Kijowski należy do grupy tzw. „racjonalistów naukowych” czy też „sceptyków„. Kim są racjonaliści / sceptycy? Są to radykalni przeciwnicy teorii spiskowych i zwolennicy wszelkich rządowych i korporacyjnych „wersji oficjalnych„.

Racjonaliści i sceptycy jako grupa społeczna to prosystemowe psy łańcuchowe. Popierają oni:
-obyczajowe lewactwo,
-kapitalizm (neoliberalizm) i kapitalistyczny wyzysk milionów Polaków ku chwale Merkel itp,
-poddańczość Polski wobec korporacji, karteli, grup lobbingowych i wszelkich innych obcych wpływów. Konserwatywna partia PiS po 10.04.2010 chce prowadzić swoją własną, patriotyczną i niezależną politykę,
-eugenikę, gender, feminizm i inne lewackie wynalazki,
-GMO, szczepienia, farmację i medycynę alopatyczną, energetykę nuklearną, skorumpowaną i zafałszowaną naukę. Czyli jednym słowem, wszystko co szkodzi i zabija w interesie elit politycznych.

Bardzo ważny jest artykuł o rzekomych związkach Mateusza Kijowskiego z medycyną i prześmiewczą stroną, która szkaluje antysystemowe Stowarzyszenie Wiedzy o szczepieniach Stop NOP (które walczy z toksycznymi szczepionkami). Link poniżej:
KOD powiązany z korporacjami farmaceutycznymi?! Nowe info!

Poniżej przypominam oświadczenie Stowarzyszenia Wiedzy o szczepieniach Stop NOP odnośnie rzekomych powiązań Mateusza Kijowskiego z KOD z farmacją / medycyną:

Cytuję: „W nawiązaniu do materiału opublikowanego przez TVN  oświadczamy, że Mateusz Kijowski nie ma nic wspólnego z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”. Wręcz przeciwnie, jest współtwórcą atakującej nas i przypisującej nam przypadkowe wypowiedzi osób niezwiązanych ze stowarzyszeniem, profilu o nazwie „stop Stop nop.
Źródło:
http://www.stopnop.pl/stowarzyszenie/dzialania/189-oswiadczenie-dotyczace-mateusza-kijowskiego-i-falszywej-informacji-podanej-przez-tvn

Podaję link do strony (organizacji?) hakerów która wykradła te dane w interesie obywateli. Czytajcie tam bezpośrednio najnowsze newsy i wieści:
https://twitter.com/CyberrXyn

A teraz hashtag (streamer) z najnowszymi tweetami odnośnie afery KijowskiGate. Są to tweety (newsy) najróżniejszych autorów, nie tylko CyberrXYN:
https://twitter.com/hashtag/kijowskigate?src=hash

NIE ŚCIĄGAJ PLIKÓW, możesz mieć poważne kłopoty prawne i zmarnować czas i zasoby osób, które walczą z poważnym przestępstwem jakim jest pedofilia i rozpowszechnianie materiałów o takiej treści, bo nie mają wyboru i muszą wszczynać postępowanie – tym samym jakiś pedofil może pozostać na wolności jeden dzień dłużej i skrzywdzić niewinne dziecko. Będzie to w takim wypadku pośrednio Twoja wina.”

Kilka cytatów:

Nie bierzemy odpowiedzialności za wrażenia estetyczne po zapoznaniu się z częścią materiałów.

Mały smaczek na rozgrzewkę, czyli nazwy folderów wykradzionych z komputerów Kijowskiego. Są tam: harcerze, klienci, ojcowie, piłkarze, reptilianie, serwisy, testy.travailprive i własne.

OOOPS! 😮 No to sprawa się rypła.. Folder „reptilianie” na komputerze Mateusza Kijowskiego sugeruje naśmiewanie się i szydzenie z treści antysystemowych i teorii spiskowych. Ludzie ufający rządom i korporacjom (racjonaliści, sceptycy) używają argumentu „spiseg reptilian” by obrzydzać w oczach szarych Kowalskich każdą antysystemową treść.

Hakerzy podali że materiały zawdzięczają Anonymous Polska. Można je pobrać w internecie. Wpis będzie na bieżąco aktualizowany – wpadaj tu po nowości!

21:26: Część doniesień wskazuje że jest to hakerska prowokacja autorstwa znanego serwisu kurdebele.ork (xD). Nie ściągajcie tych dokumentów, tam jest dziecięca pornografia! Cytat: „Nikt nie potwierdził, że zamieszczone materiały rzeczywiście pochodzą z komputera Mateusza Kijowskiego. Wiele osób wskazuje na fakt, że możemy mieć do czynienia z prowokacją, której ofiarami mogą się stać osoby, które ściągnęły podejrzany plik.” Link do artykułu: http://wpolityce.pl/polityka/288708-afera-pedofilska-z-mateuszem-kijowskim-w-roli-glownej-czy-perfidna-hakerska-prowokacja-na-twitterze-wybuchla-kijowskigate
21:41:Informatyk, a nie umie zabezpieczyć własnej poczty. Ucz sie chłopie od Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, nikt nigdy nie złamie dostępu do jego poczty. Czy wiesz dlaczego?

Czytaj informacje medialne o aferze Mateusza Kijwkego (Kijowski Gate). Czytajcie koniecznie komentarze czytelników pod poniższymi artykułami, tam jest wszystko! Ale z przyczyn oczywistych nie mogę tego zamieścić na swojej stronie:
http://niezalezna.pl/78997-kijowskigate-hakerzy-ujawniaja-dane-z-komputerow-lidera-kod
http://niezalezna.pl/78998-strona-kod-zaatakowana-przez-hakerow

O Komitecie Obrony Demokracji (KOD) Mateusza Kijowskiego i jego tajemniczych powiązaniach, pisałem w linkach poniżej:
Osoba z KOD demaskuje tę organizację. „Ania dostała zawału, kolejna koordynatorka siedzi na psychotropach”
Skurwiała sytuacja Polski. Komitet Obrony Demokracji i brutalni gangsterzy
Komitet Obrony Demokracji zdemaskowany! Kim oni są?!
„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!
Szokujące fakty o Ryszardzie Petru, musisz to wiedzieć!
George Soros chce wywołać wojnę domową w Polsce?!

Podsumował: Jarek Kefir

KOD powiązany z korporacjami farmaceutycznymi?! Nowe info!

KOD powiązany z korporacjami farmaceutycznymi?! Nowe info!

komitet obrony demokracji prawda demaskacjaWszyscy znamy tzw Komitet Obrony Demokracji. Jego tajemnicze powiązania (m.in. z banksterami od Sorosa) były u mnie omawiane kilka razy. Teraz jednak dochodzą inne informacje na temat. Nie wszyscy mieli okazję się zapoznać z oświadczeniem Stowarzyszenia Wiedzy o szczepieniach „Stop NOP„. W oświadczeniu opublikowanym dnia 16 grudnia 2015, stowarzyszenie mówi o powiązaniach Mateusza Kijowskiego z… No właśnie, z kim, czym? Sami to oceńcie:

Cytuję: „W nawiązaniu do materiału opublikowanego przez TVN  oświadczamy, że Mateusz Kijowski nie ma nic wspólnego z Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”. Wręcz przeciwnie, jest współtwórcą atakującej nas i przypisującej nam przypadkowe wypowiedzi osób niezwiązanych ze stowarzyszeniem, profilu o nazwie „stop Stop nop.
Źródło:
http://www.stopnop.pl/stowarzyszenie/dzialania/189-oswiadczenie-dotyczace-mateusza-kijowskiego-i-falszywej-informacji-podanej-przez-tvn

Wyjaśnijmy teraz po kolei. Stowarzyszenie „Stop NOP” jest po naszej stronie, a więc stronie zwykłych ludzi i ich dzieci, które są trute niesprawdzonymi i nieskutecznymi szczepionkami.

Jednak na facebooku powstała prześmiewczy profil o nazwie: „stop Stop NOP” który zajmuje się atakowaniem stowarzyszenia „Stop NOP„, promowaniem szczepień, promowaniem oficjalnej (a więc zakłamanej i skorumpowanej) medycyny i nauki, itp. Według powyższej zacytowanej przeze mnie informacji, Mateusz Kijowski z KOD ma także uczestniczyć w tworzeniu tego prześmiewczego profilu o nazwie: „stop Stop NOP” promującego szczepienia i medycynę oficjalną.

O Komitecie Obrony Demokracji (KOD) Mateusza Kijowskiego i jego tajemniczych powiązaniach, pisałem w linkach poniżej:
Osoba z KOD demaskuje tę organizację. „Ania dostała zawału, kolejna koordynatorka siedzi na psychotropach”
Skurwiała sytuacja Polski. Komitet Obrony Demokracji i brutalni gangsterzy
Komitet Obrony Demokracji zdemaskowany! Kim oni są?!
„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!
Szokujące fakty o Ryszardzie Petru, musisz to wiedzieć!
George Soros chce wywołać wojnę domową w Polsce?!

Zostawiamy sprawę KOD i Kijowskiego, ciszej nad tą trumną. Teraz z innej beczki.

Kto zakłada tego typu profile? Kto popiera szczepienia, GMO (trującą żywność modyfikowaną genetycznie), energetykę jądrową, lewactwo, ateizm, teorię ewolucji, wszelkie wersje oficjalne, rządowe, prosystemowe? Kto jednocześnie neguje wszelkie teorie spiskowe, kto neguje fakt potężnej korupcji w polityce, nauce, medycynie, psychologii? Robią to ludzie, którzy sami siebie nazywają „przeciwnikami teorii spiskowych„, „sceptykami” czy też „racjonalistami„. Znam ich bardzo dobrze i to od wielu lat, bo od 2009 roku.

Pierwotnie ich mekką był portal racjonalista.pl. Potem część z nich założyła luźną organizację „TTDKN” skupioną wokół jednego z ich blogów. Skrót TTDKN oznacza: „think tank do kurwy nędzy„. Prawda że sympatyczne i budzące zaufanie? TTDKN to cała armia ludzi którzy zajmują się dbaniem o interesy rządów, korporacji, karteli (np farmaceutycznego), elit, grup lobbingowych i grup wpływu.

Jest to lustrzane przeciwieństwo (wręcz jungowski cień) osób takich jak my, którym zależy na uświadomieniu ludzi i na wolności. Oni chcą czegoś przeciwnego niż my – chcą nieświadomości, niewolnictwa, ciemnoty, tego, by ludzie bezgranicznie ufali katom / wilkom w owczej skórze. A więc rządom, korporacjom, elitom.

Nie wiem ilu z tych ludzi (TTDKN) jest lub było realnie opłacanych przez farmacje, rządy czy wręcz służby specjalne. Wcale nie zdziwiłbym się, gdyby większość z nich to byli zwykli „pożyteczni idioci„, zapatrzeni w świetlaną wizję Polski jako zielonej wyspy. Która niczym III rzesza i ZSRR, miałaby przynieść tolerancję, nowoczesność i postęp dla niezliczonej rzeszy chłopo-robotników, ups, przepraszam – lemingów – przez najbliższe miliony lat.

Ale chwila chwila.. Mamy przecież portal Medycyna Praktyczna, który jest sponsorowany sowitymi grantami przez producentów szczepionek. To są setki tysięcy grubego szmalu. Mamy także portal lobbingowy i walczący z medycyną alternatywną o nazwie „pogromcy mitów medycznych„. Mamy też co najmniej dziwne powiązania Komitetu Obrony Demokracji z ludźmi Sorosa.

Agentura wpływu buszująca po internecie, opłacane trolle piszące komentarze za pieniądze, czy wręcz opłaceni blogerzy, autorzy profesjonalnych portali – to zjawisko jest faktem. Zostało wiele razy udowodnione i nie można go negować. Przecież wiedzę o tym, jak działa internet i ludzka psychika, wykorzystuję w pewnym mniejszym lub większym stopniu nawet taki szary Kowalski jak ja. Czy naprawdę myślicie, że korporacja która zarabia miliardy dolarów, nie będzie chciała wpływać na debatę publiczną za pomocą zaawansowanej inżynierii społecznej / socjotechniki, by chronić swoje produkty i zyski?

Oczywiście, chronić je kosztem nas, zwykłych ludzi, którzy od zarania dziejów aż po dziś dzień jesteśmy przez elity okradani, niewoleni i nierzadko też mordowani? Oczywiście, że to zrobi. Wystarczy zatrudnić zgrany i zdyscyplinowany zespół 200 etatowych trolli, by wpływać na debatę publiczną w średniej wielkości państwie. Wystarczy założyć pajęczynę blogów, portali (mniej lub bardziej profesjonalnych), profili (FB, Twitter), i to wszystko zacznie się kręcić.

Musimy w końcu zdać sobie sprawę, że Ziemią od zarania dziejów rządzą kliniczni psychopaci. Nie ważne czy nazwiesz ich elitami, kapitalistami, neoliberałami, masonami, illuminatami, ży.dami czy innym słowem, mniej lub bardziej oddającym prawdę. Konspiracja drapieżników nad ofiarami jest odwieczna, stara jak świat. Wpisana jest w naturę nie tylko naszego gatunku, ale także innych gatunków – w całą naturę. Elity od zawsze zazdrośnie strzegą swoich zysków, wpływów i władzy. Od zawsze ciągną oni swoje państwa i cywilizację ku cyklicznym kryzysom, kolapsom, resetom, korektom. Co jest skutkiem ubocznym ich ślepej mentalności.

Dla większości z nas, posługujących się empatią i etyką (w mniejszym lub większym stopniu), wydaje się niepojęte, by w zamian za generowanie pustych zer na ekranach bankowych komputerów, doprowadzać biosferę planety do zagłady, a miliardy ludzi – do braku perspektyw, biedy, bezdomności, głodu, śmierci. Psychopaci (elity) mają zupełnie inną hierarchię wartości. Ich narkotykiem dającym im potężny power, jest pieniądz, władza, dominacja, ale także czynienie krzywdy innym ludziom (wampiryzm energetyczny, czynienie zła dla samego zła). Psychopata mający na koncie jedynkę i kilka(naście) zer, wyśmieje Cię. Usłyszysz np: „Ziemia? Jaka Ziemia! Ile zarabiasz w ciągu dwudziestu lat? Bo ja tyle wydaję na jedną butelkę whisky, hahaha!

Nieprzenikniona jest mentalność psychopatów, nieprzenikniona jest pokrętna „logika„, jaką posługuje się zło. Myślę, że ja po części zrozumiałem tę na wskroś schizofreniczną logikę i mnie nic już nie zaskoczy. Wielu ludzi tej zdolności nie posiada. Naiwnie zakładają oni, że „jakoś to w przyszłości będzie„, że „wszystko się ułoży„, że rząd o nich dba, że od korporacji (np farmaceutycznej) kupią dobry produkt wysokiej jakości. No niestety, ale tak nie jest. Cała nasza ziemska historia to historia intryg, spisków, sekretów, konspiracji, rewolucji, sekretnych trucicieli.

O tej pokrętnej logice i społecznej schizofrenii pisałem w artykule poniżej:
O tym, jak zawarłem „pakt z diabłem”.. Jarek Kefir uchyla rąbka tajemnicy

I przede wszystkim, cała historia planety to spisek tych potężnych nad tymi maluczkimi. Elity zawsze uciskały, wyzyskiwały, okradały i mordowały zwykłych ludzi. I nie ważne jak się nazywa aktualny system – niewolnictwo, feudalizm, faszyzm, komunizm, demokracja, kapitalizm.. To są tylko etykiety i one w zasadzie niewiele się różnią. To jeden i ten sam, odwieczny system, sprytnie kamuflujący się pod wieloma maskami iluzji.

O TTDKN, racjonalistach naukowych i sceptykach, zwolennikach „wersji oficjalnych” lansowanych przez korporacje, rządy i elity, jest u mnie wiele artykułów. Oto tylko niektóre z nich:
Racjonalizm (ateizm) i religie – dwa bieguny tego samego oszustwa
“Racjonalizm naukowy” czyni z nauki prostytutkę wielkiego biznesu
Racjonaliści piszący komentarze i blogi za pieniądze są częstym zjawiskiem
Racjonalistyczna i neoliberalna filozofia Ayn Rand jest filozofią psychopatki, mizantropijną fantazją okrucieństwa, zemsty i chciwości
Tzw. „nowy ateizm” też jest kultem religijnym!
Potężne wyzwanie dla nauki? Obszerne studium kłamstw racjonalizmu naukowego
UNICEF na zlecenie koncernów szpieguje i szantażuje przeciwników szczepień w Polsce
Lobbing, w tym farmaceutyczny, to nowotwór niszczący demokrację. Oto kapitalizm!
Logika zwolenników szczepień? „Takich bezkarnie wygłaszanych bzdur już dawno nie słyszałem”
Polscy dilerzy śmierci: szokująca skala korupcji w medycynie. Konsultanci medyczni zawierali milionowe kontrakty z korporacjami farmaceutycznymi (2014 rok)
Racjonalistyczni liberałowie, czyli psychopaci? (2013 rok)

I na koniec felietonu, jeszcze jedno.. Władcy Ziemi i 7 miliardów niewolników, okazują się być tacy.. mali i bezradni. Oni nie będą tańczyć w deszczu, nie zjarają zioła nad rzeką, nie pójdą obejrzeć wschodu słońca, nie spędzą nocy na plaży, nie pomedytują na łące, nie przytulą drzewa, nie wsiądą na motocykl.. ZE STRACHU. Zwierzęcego strachu, że gdy wyjdą ze swoich pałaców i twierdz sami na miasto czy do lasu, nie otoczeni armią bodyguardów i technologicznych zabawek obronnych, to coś im się stanie.

W takiej sytuacji zwykły Janusz Cebulak z kastetem i „tulipanem” zrobionym z jabola z Biedronki, ma nad nimi większą władzę. Bo może wkurzyć się, zapytać czy mają jakiś problem i obić im mordy. To jest w pewnym sensie triumf biednego nad możnym i potężnym. Ale oni tego nie zrozumieją.

Cytat: „Wielcy mistrzowie swoich sekt zwani siebie Bogami i władcami tej planety muszą się ukrywać, dodatkowo działać poprzez innych którzy muszą kłamać. Ja działam poprzez Siebie. Ja nie muszę kłamać. Wśród skurwienia panuje jedno hasło „silniejszy jest lepszy „. Na strachu opierają szacunek, na strachu swoje działanie.. Ja nie muszę straszyć, ja Szacunkiem Jestem!
~Konrad Wiktor Ossowski

I jeszcze to, trochę w temacie:
Cytat: „Biblijny Hiob, zwykły człowiek, odnosi moralny i etyczny triumf nad samym bogiem
~Carl Gustav Jung

Autor: Jarek Kefir

(więcej…)

Skurwiała sytuacja Polski. Komitet Obrony Demokracji i brutalni gangsterzy

Skurwiała sytuacja Polski. Komitet Obrony Demokracji i brutalni gangsterzy

majdan w Polsce i KODCiekawa jest retoryka, jaką posługują się członkowie Komitetu Obrony Demokracji (KOD). Przedstawiają się jako osoby zatroskane o dobro kraju, jako wręcz patrioci i rewolucjoniści, broniący naszej Ojczyzny przed kaczystowską tyranią. Jak jest naprawdę? Prawdziwy obraz zarówno Komitetu Obrony Demokracji jak i całego pro-systemowego półświatka III RP, jest dużo mroczniejsza niż głosi to oficjalna propaganda.

Wojciech Sumliński, jeden z tych, którzy odważyli się zdemaskować tę zbrodniczą, mafijną hydrę rządzącą Polską, powiedział wprost – że naszym krajem rządzi kilkuset morderców-psychopatów. Są to politycy ze świecznika, powiązani z potężnymi oligarchami takimi jak ś.p. (czy aby na pewno?!) Kulczyk, z mafiozami jak i z ludźmi byłego WSI.

Dalej ich interesów strzeże cała kasta nuworyszy – biznes, ludzie korporacji, przedsiębiorstw państwowych, a także tzw wymiar sprawiedliwości który działa niemal jak mafia. Ów wymiar sprawiedliwości ma na sumieniu setki tysięcy (jeśli nie miliony) zniszczonych żyć czy wręcz jawnych morderstw. Przykłady? Preparowanie dowodów i wysyłanie ludzi do więzień, posyłanie ludzi do psychuszek przez przekupionych biegłych, niszczenie przedsiębiorców i ludzi niewygodnych na tysiące różnych sposobów.

Dalej: zbyt niskie wyroki dla sprawców przestępstw, współpraca z mafią (co drugi adwokat, prokurator, sędzia, lub więcej). Wypuszczanie sprawców przestępstw bez aresztu tymczasowego. Tuszowanie dowodów, itp itd. Polski wymiar sprawiedliwości tworzą bandyci, psychopaci i mordercy, bardzo często jeszcze z PRLowskiego nadania. Zarówno PRL jak i III RP przyciągały do sfer biznesu i rządzenia najgorszych skurwysynów.

Potem te skurwysyny którzy zrobiły w latach 90-tych niewyobrażalne pieniądze na ludzkich tragediach (śmieciowe pensje, 160.000 samobójstw od 1989 roku), zakonserwowały ten system. Potem pod koniec lat ’90, w latach ’00 i teraz w latach ’10, mamy kapitalizm jaki mamy – pozbawiony wszelkich zasad i hamulców. I w końcu, od około 2005 roku mamy nową kastę społeczną – tak zwanych lemingów. Lemingi również są de facto niewolnikami, od swoich szefów, rekinów kapitalizmu, otrzymują i tak ochłapy, no i w pakiecie wyzysk, zapierdol, mobbing, molestowanie seksualne.

Ale lemingi dostają jednak trochę większe ochłapy niż 75% wręcz głodujących niewolników pracujących za wynagrodzenia śmieciowe. Dlatego lemingi czują się tymi lepszymi. Dlaczego o tym piszę? To właśnie ta egzotyczna mieszanka tworzy stronnictwo któremu zależy na istnieniu tego nieludzkiego systemu zwanego III RP (politycy, oligarchowie, biznes, korporacje, mafie, spec-służby – byłe SB i WSI, i inne grupy uprzywilejowane, np papugi, czyli prawnicy).

Jedną z organizacji chcących zakonserwowania tego systemu, jest oczywiście KOD (Komitet Obrony Demokracji). Jaki poziom reprezentują i kim tak naprawdę są ludzie z Komitetu Obrony Demokracji? Prawda jest niestety bardzo mroczna. Podam dwa przykłady.

Poniżej wypowiedź bardzo zaangażowanej aktywistki KOD. Zwróćcie uwagę, że ta osoba NIE ZNA JĘZYKA POLSKIEGO!! Dlaczego napisałem to dużymi literami i z wykrzyknikami, wytłumaczę poniżej:

Cytat:Ostatnie 8 lat Polska pięknie kwitła, budowało się wszystko, a teraz w ruiny ma się zamienić to wszystko?!

Mówiła pani z lekkim akcentem. Na pytanie dziennikarki o aferę taśmową z udziałem polityków PO rozmówczyni odparła:

Cytat: „Proszę Panią, ta afera taśmowa.. My wiemy, kto zrobił te afery taśmowy (…) Kto? Ja podejrzewam, to jest moja wolność. Mnie nie zależy, ja mogę podejrzewać. Ja nikogo za rękę nie złapałam, ale ja podejrzewam, że Pan Kamiński.. Bo Platforma była za kulturalna, za grzeczna, pozwoliła Panu Kamińskiemu jeszcze pełnić funkcję w tym, no.. Ministerstwie Justycji. Jak to jest po tym.. Pomyliło mi się. Eeee.. Pan Kamiński, który pracował jako funkcjonariusz.
wyraźnie szukała brakującego słowa po polsku kobieta.

Dlaczego ta pani, bardzo zaangażowana w inicjatywę KOD, ma problemy z podstawowymi słowami języka polskiego? Czy jednak jest trochę prawdy w teorii spiskowej głoszącej, że żydzi rządzą zakulisowo Polską? Czy teoria spiskowa o zakulisowym tworzeniu tzw judeo-Polonii przez te ukryte gremia, ma w sobie trochę prawdy? To jest wręcz szokujące co ta kobieta powiedziała w cytatach powyżej. Czy to są w ogóle POLACY, czy raczej ….

Ostatnio afera wybuchła po tym, jak pani Katarzyna Kukieła, współwłaścicielka jednej z luksusowych kamienic w Krakowie (kamienicznicy…) obraziła prezydenta Polski, Andrzeja Dudę. Oto jej wypowiedź:

komitat obrony demokracjiA teraz sprawa Katarzyny Kukieły i przestępczego półświatka. W spółce zarządzającą tą kamienicą, zasiada znany, brutalny gangster, znany głównie z „afery sopockiej” komentowanej przez media. W aferę sopocką zamieszani byli też lokalni działacze PO i biznesmeni. Katarzyna Kukieła jest wiceprezesem zarządu tej spółki. Szefem przedsiębiorstwa jest Artur Ładocha – słynny krakowski gangster, bliski współpracownik krakowskiego „króla lichwiarzy”. Poniżej trochę na ten temat:

komitat obrony demokracjiPoniżej zaś, wklejam kompletny felieton „To istotne, kto kontroluje kapitał” autorstwa Piotra Wójcika. Został opublikowane co prawda na PiSowskim portalu niezalezna.pl. Ale sam autor mówi, że argumenty które przedstawia, prawie w ogóle nie są dyskutowane w oficjalnym nurcie debaty publicznej. Nawet eksperci i autorzy antysystemowi bardzo rzadko wspominają o tym. A to niezmiernie ważne – jaka jest prawdziwa geneza tego, że 3/4 Polaków zarabia głodowe pensje i pracuje na niewolniczych warunkach?

To już nie jest sprawa konfliktu lewica kontra prawica. Po pierwsze, to sprawa wszystkich Polaków, a raczej tej ogromnej większości tych, których transformacja roku 1989 skazała na wegetację, nędzę, poniżenie, wyzysk. Po drugie, konflikt lewica kontra prawica jest już dawno zdezaktualizowany. Gnijące i skompromitowane moralnie do cna ideologie z lewa i prawa, od dawna nie dają odpowiedzi na fundamentalne człowiecze pytania. Nie są też kompatybilne z wymaganiami i wyzwaniami współczesności, nie dają żadnej nadziei dla ludzkości i świata coraz bardziej pogrążającego się w planetarnym kryzysie. W końcu, istniejące religie mają setki lub tysiące lat. Istniejące ideologie mają często wiele setek lat. Dajmy w końcu odejść tym tworom, mamy już XXI wiek..

Autor ten podał przyczynę prosto z mostu i jednocześnie narzekał, że nawet stare wygi PiSu nie raczą o tym mówić. Czyżby na te fakty było aż tak silne embargo informacyjne? Takie samo, jak na informowanie o przestępstwach i zbrodniach przybyłej do Europy dwumilionowej islamskiej armii? Nawet PiS w kwestii islamskiej inwazji militarnej na Europę, zachowuje się jak bezradna i bezzębna babuleńka. Czyżby prawdą była teoria spiskowa, że PiS z żelazną konsekwencją realizuje rozpoczęty przez PO plan destabilizacji a potem rozbioru (przez Niemcy i Rosję) Polski?

Czyżby prawdą była teoria spiskowa, że PiS to taka sama bolszewia jak PO, że grają od lat do tej samej bramki, a w mediach odstawiają emocjonalny teatrzyk dla motłochu, czyli dla nas, maluczkich? A może PiS chce wyrwać się wreszcie z tego międzynarodowego, bankowo-finansowego układu na samodzielną politykę, tylko idzie im to opornie, jak po grudzie? Nie potępiam tego rządu, póki co ich obserwuję. Macierewicz naprędce tworzy gwardię narodową, biorąc nawet tych z kategorią D. Czyżby szykowali się tak na inwazję islamistów? Ale do cholery, tam na granicy z Ukrainą już powinien stać ogromny mur i wojsko z bronią ciężką!

komitat obrony demokracjiMam nadzieję, że autor nie obrazi się, że skopiowałem poniżej jego felieton.

Przeczytaj też o Komitecie Obrony Demokracji (KOD) i tematach pokrewnych na mojej stronie:
Komitet Obrony Demokracji zdemaskowany! Kim oni są?!
Osoba z KOD demaskuje tę organizację. „Ania dostała zawału, kolejna koordynatorka siedzi na psychotropach”
George Soros chce wywołać wojnę domową w Polsce?!
Szokujące fakty o Ryszardzie Petru, musisz to wiedzieć!
Wojna w Polsce?! „Wezwiemy obce wojska, podpalimy siedzibę PiS”
Czy Petru opłacał ludzi protestujących pod Trybunałem Konstytucyjnym?
PO planowało zamach stanu posługując się Trybunałem Konstytucyjnym!
„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!

Wstęp: Jarek Kefir
Źródła niektórych info:
http://niezalezna.pl/77681-z-kamera-wsrod-kod-u-platforma-byla-za-kulturalna-i-grzeczna
http://niezalezna.pl/77932-katarzyna-kukiela-antybohaterka-dnia-zwiazana-z-kod-em-po-i
http://niezalezna.pl/77923-nie-tylko-aktywistka-kod-kim-jest-kobieta-ktora-zaatakowala-andrzeja-dude

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Dziki polski kapitalizm neoliberalny – „To ważne kto kontroluje kapitał„, felieton Piotra Wójcika

Cytuję: „Odkrycie dokumentów SB w domu Kiszczaków stało się okazją m.in. do ponownej dyskusji na temat ekonomicznego bilansu transformacji oraz wpływu nomenklatury PRL u na kształt przemian. I słusznie, gdyż efekty tego wpływu są znaczące.

Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie przeczy, że wpływ PRL-owskiej nomenklatury na przemiany po 1989 r. był bardzo duży. Spór jednak toczy się o to, czy odcisnął on piętno na dzisiejszych warunkach życia Polaków. Niedawno w programie „Bez retuszu” w TVP Info Jakub Dymek z „Krytyki Politycznej” podważał sensowność roztrząsania tego tematu, dając do zrozumienia, że dzisiejsze problemy ekonomiczne młodych Polaków mają się do tego jak piernik do wiatraka. Na pierwszy rzut oka to całkiem rozsądne: w końcu to, że jakiś tam aparatczyk dorobił się na lewych dealach na przełomie lat 80. i 90., nie ma większego wpływu na to, że 27 lat później moja pensja ledwo wystarcza na opłacenie wynajętej klitki – myśli sobie zapewne niejeden młody obywatel naszego kraju, przygnieciony codziennymi zmaganiami z rzeczywistością. Teza redaktora KP łatwo wpada w ucho, ale słabo odzwierciedla rzeczywistość. A to dosyć zaskakuje, gdyż mogłoby się wydawać, że akurat lewicy nie trzeba tłumaczyć, jak ważne jest, kto kontroluje kapitał. Kapitalizm nie powstaje w próżni – jego model jest determinowany przez całokształt procesów politycznych i społecznych zachodzących w trakcie jego formacji, a relacje wewnątrz elit polityczno-biznesowych determinują go w stopniu zasadniczym. Jeśli przemianami gospodarczymi kierowała z tylnego fotela nomenklatura, to ma to niebagatelny wpływ na istnienie dzisiejszych biednych pracujących.

Nomenklatura się ustawia

Swoją drogą, jeśli finalnie optyka Jakuba Dymka przeważy w opinii większości młodych Polaków, to prawica będzie mogła podziękować głównie sobie. Po pierwsze, dyskusja toczona po prawej stronie na temat uwikłania części opozycji demokratycznej w wątpliwe relacje z nomenklaturą przyjmuje nieraz kształt karykaturalny. Mamy argumenty zastąpione rzucaniem epitetami, epatowanie ksywą „Bolek” i stricte personalne kłótnie, kto kogo zdradził, kto był kapusiem, a kto świnią. Człowiek chcący dowiedzieć się, w jaki sposób dwuznaczne targi elit Solidarności i PRL-u wpłynęły na nasze zacofanie, od prawicy niestety raczej się tego nie dowie. Symboliczny był wspomniany program „Bez retuszu”, w którym kilku prawicowych intelektualistów dało popis bezradności, nie przytaczając żadnego faktu, który przekonująco ukazałby negatywny wpływ tamtych procesów na współczesność. Jeśli głównym wyrazem owego uwikłania ma być to, że armia sowiecka nieco później opuściła Polskę, to niejeden młody Polak pewnie puka się w czoło. Po drugie, część prawicy upraszcza historię, zrzucając całą winę za kształt obecnej Polski na transformację, tymczasem wpływ na III RP ma wiele innych zjawisk z naszej przeszłości, z pańszczyzną czy gwałtownymi przemianami społecznymi z lat 1939–1956 na czele.

Szeroko pojęta nomenklatura od początku zapewniła sobie taki kształt przemian, który był idealnym rozwiązaniem właśnie dla niej. Bardzo szybkie przemiany gospodarcze w połączeniu z wolnymi przemianami politycznymi były dla aparatu PRL-u wręcz wymarzone. Oczywiste jest, że na gwałtownej liberalizacji gospodarki korzystają głównie ci, którzy dysponują przewagą kapitału materialnego i społecznego, a także uprzywilejowaną pozycją w obrębie struktury gospodarczo-politycznej. Gwałtowne przemiany ekonomiczne tworzą mnóstwo okazji dla uprzywilejowanych, by zwiększać swoje zasoby – okazji, których nie byłoby, gdyby zmiany gospodarcze zachodziły powoli, poddane kontroli społecznej. W sytuacji gdy większość społeczeństwa została zdzielona w łeb bezrobociem i spadkiem płac realnych, o jakiejkolwiek kontroli społecznej nie mogło być mowy. Natomiast wolne przemiany polityczne zapewniły PRL-owskim elitom utrzymanie wpływów politycznych oraz zachowanie kontaktów w instytucjach. A działo się to za zgodą lub wręcz było wykonywane rękami opozycji demokratycznej.

Wilczek nie tak prospołeczny?

Powszechnie uważa się, że gwałtowna liberalizacja gospodarki to pomysł polecony nam przez zachodnich doradców. Jest w tym sporo racji, ale nie do końca. Prawda jest taka, że nomenklatura przygotowywała liberalizację już wcześniej, dobrze wiedząc, że ma na tym do ugrania dużo więcej, niż na obronie systemu do upadłego. Momentem kulminacyjnym tych przygotowań było uchwalenie tzw. ustawy Wilczka z 1988 r. – zdarzenie, o którym w analizach transformacji mówi się zdecydowanie za mało.

Ustawa ta umożliwiła prowadzenie działalności gospodarczej i przede wszystkim tworzenie spó­łek­ prywatnych przy zakładach państwowych, z czego oczywiście nie skorzystał w głównej mierze przeciętny Kowalski, lecz PRL-owska nomenklatura. Szefowie państwowych przedsiębiorstw, jak tylko weszła ona w życie, zaczęli masowo zakładać przyzakładowe spółki, by móc swobodnie prowadzić interesy sami ze sobą. Dyrektorzy i partyjni dygnitarze sprzedawali więc materiały państwowym firmom po horrendalnie wysokich cenach, za to kupowali od nich środki produkcji grubo poniżej ich realnej wartości. Przykładów tego można podać wiele, chociażby rzeszowski Instal i pasożytujące na nim spółki (trzy należące do dyrektora Instalu, dwie do jego zastępcy). Albo spółka Arkady, która zakupiła od bełchatowskiej kopalni maszyny po cenach sprzed kilku lat. Firma Kametis nie tylko wyczyściła doszczętnie wrocławski Otis (którego dyrektor był jej właścicielem) ze wszystkiego, co było wartościowe, ale na dodatek dostała dofinansowanie od państwa. Innym popularnym sposobem uwłaszczania się było tworzenie spó­łek prywatno-państwowych, a następnie wykupywanie części państwowej z otrzymanego kredytu.

Oddaliśmy kapitalizm PRL-owskiemu aparatowi

W efekcie m.in. tych działań w momencie formalnego rozpoczęcia przemian gospodarczych już ok. jedna piąta polskiego PKB była wytwarzana przez sektor prywatny, a nomenklatura spokojnie rozsiadła się na strategicznych miejscach w strukturze gospodarki i czekała na rozwój wypadków. Gwałtowna liberalizacja za czasów Balcerowicza, wprowadzana rękami byłych opozycjonistów demokratycznych, zapewniła aparatowi PRL-u dalsze poszerzanie zasobów, którymi musiał się podzielić głównie z zachodnim kapitałem. Można podważać ten fakt, twierdząc, że w 1994 r. aż 70 proc. przedsiębiorców w Polsce pochodziło z klasy robotniczej, a jedynie 10 proc. z nomenklatury. Problem w tym, że te 70 proc. stanowili głównie drobni ciułacze sprzedający z łóżek polowych badziewie na bazarach, a te 10 proc. to była absolutna elita nowo powstającego polskiego kapitalizmu, która zdominowała większy biznes. Chyba najbardziej niedocenianym faktem w polskiej debacie ekonomicznej jest to, że na początku XXI w. wśród personelu kierowniczego średnich i dużych polskich przedsiębiorstw prywatnych aż 62 proc. stanowili kierownicy lub dyrektorzy z czasów PRL-u, którzy w 90 proc. byli wcześniej członkami PZPR-u. Jeśli grubo ponad połowę kadry zarządzającej czołowych polskich firm stanowiła była nomenklatura, oznacza to, że w olbrzymiej części oddaliśmy nasz rodzimy kapitalizm PRL-owskiemu aparatowi.

W gospodarce rynkowej, w której procesy w znacznej mierze są pozostawione poza kontrolą społeczną, niezmiernie istotne jest, czy elitę dysponentów kapitału tworzą warstwy zakorzenione w społeczeństwie i biorące za nie odpowiedzialność. Sukces powojennych Niemiec w dużej mierze jest zasługą tego, że wśród niemieckich kapitalistów dominował pozytywny etos przedsiębiorcy, zgodnie z którym dbanie o dobrostan wspólnoty było jednym z głównych zadań działalności. Skok cywilizacyjny Japonii z czasów restauracji Meiji oraz Korei Południowej z czasów gen. Parka opierał się na współpracy bardzo sprawnej biurokracji, nastawionej na dobro wspólne, z miejscowymi przedsiębiorcami, którzy weszli na drogę osiągania celów społecznych. W Polsce tymczasem elitę kapitalistów w większości stworzyli ludzie, którzy zostali wychowani w etosie kombinatorstwa, mijania się z prawdą i korzystania z owoców pracy społeczeństwa. Dodatkowo była to elita w dużej mierze oderwana od wspólnoty, gdyż duża część Polaków nie chciała mieć z nimi nic wspólnego – i vice versa. W tej sytuacji trudno się dziwić, że wyzysk przychodził rodzimym firmom z taką łatwością. Wykorzystywanie drugiego człowieka, z którym nie czuje się żadnej wspólnoty, nie rodzi takich wyrzutów sumienia jak wyzyskiwanie kogoś, za kogo czuje się odpowiedzialność. W tym destrukcyjnym klimacie wchodziły na rynek kolejne pokolenia przedsiębiorców, ucząc się podejścia od starszych kolegów i musząc z nimi konkurować na wcześniej wyznaczonych zasadach.

Nic więc dziwnego, że w takich warunkach nastąpiła np. eksplozja śmieciowego zatrudnienia czy niskich płac, skoro pozbawionych etosu przedsiębiorców nie ograniczały żadne wartości moralne i wspólnotowe powinności, a wyrosła na podglebiu minionego systemu biurokracja nie odczuwała potrzeby, by w przede wszystkim wspierać dobrostan społeczny. Oczywiście zmienić tego nie sposób, gdy będziemy jedynie roztrząsali przeszłość, jednak do podjęcia odpowiednich działań niezbędne jest zrozumienie źródeł naszego zacofania.”

Autor: Piotr Wójcik
Źródło: http://niezalezna.pl/77890-istotne-kto-kontroluje-kapital

Osoba z KOD demaskuje tę organizację. „Ania dostała zawału, kolejna koordynatorka siedzi na psychotropach”

Osoba z KOD demaskuje tę organizację. „Ania dostała zawału, kolejna koordynatorka siedzi na psychotropach”

komitet obrony demokracjiSzokujące fakty o Komitecie Obrony Demokracji wypływają do mediów. Tym razem pracę tej organizacji stworzonej do obrony elit odsuniętych od władzy, demaskuje jedna z ważniejszych osób stamtąd. Chodzi o koordynatorkę KOD, Anna Grzybowską.

Okazuje się, że mamy do czynienia z próba medialnego wylansowania kilkunastu osób na polityków. Na tajnej grupie KOD jeden z członków zarządu miał napisać szokujące słowa: „wy tu kurwa nie jesteście od filozofowania, tylko od roboty. Jak się nie podoba to won”. Ale to lepiej dla nas, jeśli powstanie partia polityczne Komitet Obrony demokracji.

Dlaczego? Bowiem elektorat lemingowy jak i „grażynowo-januszowy” (tzw. „telenowelowy„) jest ograniczony, i kruczy się coraz bardziej. Jeśli będą trzy partie typowo lemingowe (PO, Nowoczesna, KOD) to ilość głosów się rozmyje i wprowadzą one mniej posłów do sejmu.

Anna Grzybowska jest koordynatorką KOD w województwie Warmińsko-Mazurskim. Zamieściła też inny wpis, ale szybko go usunęła. Oto ten wpis:

Cytuję: „Chciałabym poprosić o jeszcze jedną, drobna sprawę – Mateusz, czy możesz rozliczyć finanse KOD i pokazać faktury? Chciałabym wiedzieć, na co poszły między innymi moje pieniądze. Uzbierała się spora suma – byłoby miło, gdybyś zechciał zrobić zestawienie na co i dlaczego te pieniądze zostały wydane.”

Te dwa wpisy ujawniają prawdziwe i szokujące oblicze Komitetu Obrony Demokracji, czyli de facto komitetu obrony koryta. Polecam też inne wpisy o KOD na mojej stronie:
„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!
Komitet Obrony Demokracji zdemaskowany! Kim oni są?!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Zacznijmy od sprawy najważniejszej – w żaden sposób nie podważam idei KOD-u i sensu jego istnienia. Moim zdaniem to jeden z najwspanialszych ruchów społecznych, jakie kiedykolwiek w Polsce powstały, jednoczący dzisiątki tysięcy Polaków pod wspólnym szyldem. Jestem dumna z tego, że byłam w wąskim gronie, które ten ruch tworzyło i tego nic nie zmieni. Pozostaje jedno – KOD od środka przypomina skrzyżowanie bagna z PZPN-em, na dodatek zarzadzanego z drugiego fotela.

Przez ostatnie kilka tygodni byłam koordynatorem KOD na wojewodztwo warmińsko-mazurskie. W listopadzie dostałam dwie rzeczy – namaszczenie i grupę na FB założoną przez zastępcę Mateusza Kijowskiego, Jarka Marciniaka. Marciniak to bardzo ważna postać w KOD i o nim będzie jeszcze mowa. To ten człowiek, nie Mateusz, posiada „klucze” do FB wszystkich grup KOD w Polsce. Gdyby odskoczył Maciniak, regionalne struktury KOD pozostałyby przy nim. To on je zakładał i tylko on może je zlikwidować. Tak działa FB.

Nikt z nas nigdy przedtem czegoś takiego nie robił. Dostaliśmy puste grupy i poza tym nic. Nie znaliśmy ludzi i działaliśmy na bardzo niepewnym gruncie. Nie mieliśmy żadnych umocowań prawnych, na dodatek byliśmy wystawieni na wszelkie możliwe ataki – od narodowców, poprzez liczne partie, które w KOD-zie zobaczyły znakomite pole do złapania elektoratu, wariatów, chamów wszelkiej maści. Dysponowaliśmy kilkusettysięczna rzeszą głów do wyjęcia. Robiliśmy wszystko – od organizowania struktur, poprzez załatwianie słonych paluszków na spotkania i administrowania FB, po odpieranie nieustajacych ataków partii politycznych. Część z nas – w tym ja – uznała, ze idea KOD jest najważniejsza – rzuciliśmy absolutnie wszystko, żeby stworzyć z niczego ruch, który pociągnął miliony Polaków. Pracowaliśmy w koszmarnym stresie 24 godziny na dobę, ale wierzyliśmy w to, co robimy. Większość z nas ma dom, rodziny, dzieci – wszysystko poszło w odstawkę. Najważniejszy był KOD. Tworzyliśmy struktury, poznawaliśmy ludzi, braliśmy na siebie wszelkie możliwe ataki. Koordynatorzy byli odsądzani od czci i wiary, i traktowani jak chłopcy do bicia. Jeśli coś się działo w regionie, to była zawsze nasza wina. Nikt nie słuchał wyjaśnień. Mieliśmy robić, robić, robić. I robiliśmy.

Datą barierową było wyrzucenie z KOD Mazowsze jego koordynatora Andrzeja Miszka. To chyba w tym momencie KOD zaczał się sypać. Nie lubię Miszka i byłam za tym, żeby zniknął, ale sposób załatwienia sprawy był kompletnie idiotyczny. Miszka wyrzucił Mateusz i jak to zwykle w KOD-zie bywa nie poinformował o swojej decyzji pozostałych koordynatorów. Miał rację, ale tego w taki sposób się nie robi, zwłaszcza, że Andrzej prowadzil największą grupe regionalna w KODzie. Jeszcze dwa czy trzy dni wcześniej Miszk był jedna z wiodących postaci w KOD – prowadził demonstrację w Alei Szucha 12 grudnia. Kilka dni później stał się dla KOD-u persona non grata. Klepnęliśmy to, zwłaszcza, że Miszk nie jest osoba jakoś specjalnie sympatyczną i lubianą. Poza tym to była decyzja Mateusza, a w KOD z jego decyzjami się nie dyskutuje. Bijemy na lidera i robimy wszystko, żeby był bez skazy. On zawsze ma rację nawet gdyby tej racji nie miał. A przeważnie jej nie miał.

W tym czasie KOD stał się grupą wzajemnej adoracji – oprócz struktur wojewódzkich, które zarzad miał zazwyczaj w głebokim poważaniu, powstały niezliczone grupy i grupki zajmujące się nie wiadomo czym. Do legendy KOD przeszła grupa KOD_MEDIA, zwana „komedią”. W założeniu ta grupa miała zajmować się mediami i być takim naszym „biurem prasowym”. W rezultacie ta grupa nie zajmowała się niczym i napchało się do niej multum ludzi, którzy przepychali się między soba łokciami. Opowiem taka dykteryjkę: na samym początku istnienia KOD zwołałam duże spotkanie w Olsztynie, w którym uczestniczyli Mateusz Kojowski i Krzysztof Łoziński z małżonka – szara eminencją KOD. To był chyba 5 grudnia, czyli prapoczątki. Spotkanie nie miało najmniejszego sensu, podobnie jak wszystkie spotkania KOD – nie mamy nadal osobowości prawnej i w zasadzie chodziło o to, zeby poznać się w realu. No, ale skoro mamy mieć spotkanie, to musimy mieć jakiś gadżety. Cudem udalo mi się skontaktować z tajemniczą grupą KOD_MEDIA (przypominam, że byłam wówczas teoretycznie jedną z najbardziej prominentnych osób w KOD) w celu wycyganienia logotypu (BTW – bierzcie i czerpcie z tego wszyscy – logotyp do dzisiaj nie jest zastrzeżony). Wymyśliłam sobie, ze zrobię znaczki. Okazalo się, ze znaczki muszę zaopiniować – projekt zrobiła nasza grupowa graficzka ale jakoś się nie spodobał. Opiniowałam projekt przez grupę KOD_MEDIA. Co pół godziny miałam inną wersję, bo inna panienka dochodziła do głosu. W końcu po dwóch dniach uznałam, ze nie ma o czym mówić i znaczek kazałam wydać, bo gonił mnie czas. KOD_MEDIA nadal go opiniował, znaczek już dawno istniał, a po tygodniu od spotkania na którym go rozdałam dowiedziałam się, że jednak moge go wydać. Takich kretynizmow było sporo.

Zostawmy komedię, wroćmy do koordynatorów. W Polsce było nas chyba 18 osób. Jak mniemam – zaufanych, skoro prowadziliśmy regiony. Kilkanaście dni temu na tajnej grupie KOOII pojawił się taki wpis jednego z członków zarządu KOD – „wy tu kurwa nie jesteście od filozofowania, tylko od roboty. Jak się nie podoba to won” . Wpis zniknął po kilkunastu minutach, ale mnie zatkało. Bez sensu, bo doskonale wiedziałam, jak się nas traktuje. (mam screeny)

Kolejną datą barierową było ogłoszenie zbierania podpisów pod nikomu niepotrzebnym projektem obywatelskim. To był chyba jeden z największych skandali w KOD, który koordynatorzy przykryli. Zaczęło się od zarządu KOD, który miał miejsce dzień przed slawną konferencja pod sejmem. Z moich informacji wynika, że projekt miał być stworzony przez grupę naszych konstytucjonalistów, potem opiniowany przez prawników i wreszcie pokazany światu. Stało się nieco inaczej – następnego dnia Mateusz zwołał konferencję pod sejmem, pokazując niedopracowany prawnie bubel, napisany w nocy na kolanie. O co tu chodziło? O Marciniaka, który postanowił zaistnieć, a który już w tym czasie praktycznie zamieszkał u Mateusza i miał na niego absolutny wpływ. Absolwent prawa bez aplikacji postanowił, ze stworzy jeden z najważniejszych dokumentów KOD. (Zanim mnie podasz do sądu, Jarek, pamiętaj, że mam privy i maile od zarządu w tej sprawie, plus całkiem niezłych adwokatów. Tu akurat nie radzę.) Koordynatorzy nie mieli o tym zielonego pojęcia – dowiadywali się od osób trzecich, ze coś takiego w ogóle ma miejsce. Ja dowiedziałam się o tym od ekspedientki w sklepie rybnym, która zapytała mnie, jak ma zbierać podpisy. Nie miałam pojęcia o co chodzi i kompletnie osłupiałam. W tym czasie na mojej grupie się zagotowało, od głównego rozłamowca dowiedziałam się, że cos zamiatam pod dywan i nie chcę tego ujawnić. Do tego zaczęli dzwonić do mnie prawnicy z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, którzy zgłaszali rozliczne poprawki (a część w ogóle się od tego odcięłą) motywując to kompletnym bezsensem prawnym. Kiedy zapytałam zarząd co z tym fantem robić, dowiedziałam się, ze opieram się na opiniach ludzi z jakiegoś prowincjonalnego uniwerku, oni mają za sobą tuzy konstytucjonalizmu, mam to jakoś przykryć i nie drzeć mordy. Zapytałam o nawiska, jedno z nich było mi znane, więc zadzwoniłam do człowieka bez złych intencji z prośba o radę i wyjaśnienia. Okazało się, ze kompletnie o niczym nie wie, a o sprawie dowiedział się ode mnie. Przykryłam to – taka była moja rola. Podpisy pod sławnym projektem do dzisiaj chyba nie są złożone do marszałka sejmu (potrzeba było 1000, co dla KOD nie jest żadnym problemem). Tu chylę czapkę z glowy przed Piotrem Cykowskim, członkiem ścisłego kierownictwa KOD, który juz na samym początku odciął się od tej inicjatywy.

Jak zwykle koordynatorzy dowiadywali się o wszystkim ostatni. Tak było z „misja KOD’. O „misji”, dokumecie stworzonym przez jakiegoś gimnazjalistę, dowiedzialam się z kolejnego tekstu Mateusza. Ktoś to wlepił na moją grupę. Z tekstu dowiedziałam się, ze ja o nim doskonale wiem i mam go dać do konsultacji. Tyle tylko, że ja nie miałam o nim pojęcia. W pocie czoła, w środku nocy udało mi się ten tekst zdobyć. W tym czasie od członków grupy po raz kolejny dowiedziałam się, że coś przykrywam. Boże, gdybym miała taką moc, chętnie bym to zrobiła, bo po przeczytaniu tego czegoś i po przejrzeniu „projektu obywatelskiego” chętnie zrobiłabym wszystko, zeby nikt tego nie zobaczył.

Jak to wygląda od srodka? Dramatycznie. Szefowa grupy POLONIA Ania Krok dostała zawalu – w jej grupie rozpisano wybory na nowego koordynatora. Kiedy okazało się, ze Ania wygrala je w przedbiegach, wybory unieważniono i prowadzono tam nowego koordynatora. Grupa się rozpadła. Dramatem Ani nikt sie nie przejął, zrobiono z niej wariatkę i rozłamowca, podkładając pod to fałszywe papiery dotyczace jakiegoś listu do PE w sprawie wstąpienia Polski z Unii. Wiedzialam o tym, ale nic z tym nie zrobiłam – KOD był najważniejszy. Kolejna koordynatorka od kilkunastu dni siedzi na psychotropach. Nie wytrzymala. Dziś posypała się grupa poznańska, wcześniej Łodź. Na monity, że dzieje się cos złego, zarząd nie reaguje.

Ja odeszłam sama. Uznalam, ze to jedyne rozwiazanie. Mogłam przetrzymać, kurczowo trzymając się mitycznego stołka, ale istnieje coś takiego jak przyzwoitość i dobro wspólne. Będę z KODem zawsze i zawsze będe Wam kibicować, ale soba tego ruchu już nie mogę firmowac. Za to co zrobilam dla KOD-u nnie uslyszłam od zarządu nawet zwykłego „dziękuję”. Dziekowali mi moi ludzie, szarzy i zwykli. Jestem z tego bardzo dumna i bardzo Wam dziękuję. Dla Was to robiłam.

To, dlaczego odeszłam, wyjaśniłam. Nie chce mi się powtarzać tych samych argumentów, więc wkleję mój tekst – po raz kolejny powtarzam, kulawy i koślawy, pisany ze łzami w oczach i w kosznarnym stresie. Życzę Wam wszystkiego co najlepsze. Beze mnie. Nie pasuję do dworku i już niczego nie chcę przykrywać, łącznie z alimentami i finansami Mateusza, które osobiście uznaję za skandal. Nie chce być dłużej kopana i traktowana jak niewolnik. Nie mam zamiaru patrzeć przez palce na ruch, który sama tworzyłam, a który rozpada się w rekach. Nie chcę robić eventów takich jak dzisiejszy tylko to, zeby pokazać, ze ten ruch jeszcze istnieje i mamy MOC. Nie mamy żadnej mocy. Ta MOC opiera się na grupach założonych przez Marciniaka i jest to pistolet przyłożony do głowy.

Dziękuję za te kilka tygodni. Uwierzylam w coś, co jest jedynie trampoliną dla kilkunastu osób. Przepraszam za to. Wszystkich „moich ludzi” zrobiłam w bambuko. Taka była moja rola, ale wykonywaniem rozkazów nie da się niczego wyjaśnić.

Anka

Mateusz, moze w koncu powiesz, jak jest z rejestracją KOD-u i dlaczego tak długo to się ciągnie, mimo sympatii sędziów? Powiedz w końcu prawde.
„Kochani, sytuacja jest taka:
wczoraj wyrzuciłam Czachorowskiego. Sprawę znacie, bo dyskutowałam ja tu od wielu tygodni, dopytywałam o radę i razem z Wami zastanawiałam się co z tym zrobić. Wczoraj defetyzm faceta przekroczył masę krytyczną. Wyrzuciłam go, tworząc w ten sposób nowego Miszka.

Sprawę uciszaliśmy, awantura była niesamowita, ale częściowo udało się to jakoś uspokoic. Podejrzewam, że jeszcze dwa dni i zapanowałby spokój, zwłaszcza, ze jesteśmy w trakcie organizowania dużych imprez i ludzie mają co robić.

Kiedy już wszystk zaczęło się wyciszać, wczoraj późnym wieczorem zupełnie nie wiadomo skąd wmieszala się w to wszystko Agnieszka Łozińska, żona Krzysztofa. Zrobiła się awantura na forum między nią, a moimi współpracownikami – Łozińska na spotkanie w Olsztynie, zaplanowane na wtorek dla grupy Warmia, a przygotowywane od 10 dni przez moich sztabowców na forum publicznym zaprosiła całość grupy warmińsko-mazurskiej. Sale mam na 50 osób, może przyjść 300-400. Co ciekawsze – zaprosiła na nie również… organizatorów, którzy dostali szału. Niezgodnie z agenda Łozińska ma tam dyskutowac z osobami usuniętymi z grupy (czyli Czachorowskim i jego kolegami), ktorzy nie są już czonkami KOD, więc ich obecność tam jest co najmniej wątpliwa. Na dodatek twierdziła, ze uzgodniła to „z drugą stroną” czyli jak mniemam ze mną – problem w tym, że nikt niczego ze mną nie uzgadniał, a o sprawie dowiedzialm się dzisiaj rano z panicznych telefonów moich współpracowników. Moją ostatnią rolą w KOD będzie odwołanie tego spotkania – ze względów bezpieczeństwa nie mogę do niego dopuścić.

Dalej jest tylko śmieszniej. Na 19 stycznia Łozinska za moimi plecami zwołała własne zebranie, w jakiejś knajpie w Olsztynie dla całej grupy warmińsko-mazurskiej. Nie wiem, jak ona sobie to wyobraża organizacyjnie, ja się pod tym nie podpiszę. Na to spotkanie mnie wezwała. Po prostu kazala mi przyjść. Powiesiła ten post na stronie głównej grupy wraz z dramatycznym apelem, ze to, co robimy rozbija KOD od środka, etc. Tym samy pozbawiła mnie jakichkolwiek argumentów, podważyła mój autorytet i wytrąciła mi broń z ręki.

W tym samym czasie screeny forum wypłynęły na zewnątrz i zaczęła dzwonić prasa, z pytaniami co się dzieje w KOD, skoro aż sam Ojciec Założyciel musi się w to wmieszać. Odbijam ich, ale sprawa stała się publiczna.

Dlaczego o tym piszę. Po namyśle uznałam, że nie mam już żadnej możliwości prowadzenia grupy. Uzałam, że dla dobra KOD, powinnam zrezygnować i poprosić Radka o wprowadzenie zarządu komisarycznego. Gdyby chodziło o kogoś innego, nie o Łozińskich, załatwiłabym to inaczej, ale nie mogę podważać autorytetu założyciela KOD-u, bo to może zaszkodzić nam wszystkim. To, co się stało jest dla mnie niezrozumiałe i absolutnie nie czuję się temu winna. Mimo to, zdając sobie sprawę z tego, czy ta cała przedziwna historia może się skończyć, biorę winę na siebie, zeby zdjąć odium z jednej z najważniejszych osób w KOD-zie, bo to rzutuje na cały ruch, a do tego nie mogę dopuścić. Nie chcę dochodzić, dlaczego tak się stało, bo bardzo lubię prywatnie oboje Łozińskich, a do Krzysztofa mam ogromny szacunek. Poprosiłam moich sztabowców o niewypowiadanie się w prasie na ten temat.

Dziękuję moim znakomitym sztabowcom i współpracownikom – bez Was nie dałabym rady.

Było mi bardzo miło Was wszystkich poznać. To były świetne tygodnie. Gdyby ktoś z Was był kiedyś na Mazurach, dajcie proszę znac, macie mój telefon. Spotkamy się nad Nidzkim. Będę Wam kibicować.”

Źródło: https://www.facebook.com/mazury/posts/1081968748500537

Polaku, czemu zarabiasz tylko 1200 zł?! Szokujący raport „Global Financial Integrity”

Polaku, czemu zarabiasz tylko 1200 zł?! Szokujący raport „Global Financial Integrity”

polityka w Polsce (2)O co tak naprawdę chodzi w konflikcie, jaki powstał w Polsce i wokół Polski w UE? Chodzi o to, że elita proniemiecka która przez lata umożliwiała drenaż i wyzysk Polski, została odsunięta od władzy. Reprezentują ją partie: PO, PSL, SLD, Nowoczesna. Partie sprzeciwiające się temu wyzyskowi to: PiS (demokratyczny konserwatyzm), Kukiz ’15 (nacjonalizm) i nawet partia Razem (lewica). Partia Razem zdecydowanie odmówiła demonstrowania ze skompromitowanym Komitetem Obrony Demokracji, założonym przez oderwanych od koryta polityków.

I tylko o to chodzi w tych całych KODach, awanturze wokół trybunału konstytucyjnego i wyrzuceniu komuchów i pupilów władzy z TVP. O nic więcej. Przez prawie 30 lat w Polsce powstała kapitalistyczna elita, która tak samo jak przedrozbiorowa szlachta, żyła z wyzysku i biedy milionów Polaków. Najpierw w latach 90-tych zniszczono nasz przemysł, zakłady wyprzedano za złotówkę, po to, by chronić przemysł Niemiec. Potem tak pokierowano gospodarką państwa, by funkcjonowała w zasadzie tylko dzięki głodowym pensjom i wręcz niewolniczemu wyzyskowi Polaków.

Sam Balcerowicz niedawno powiedział wprost, że gdy będziemy więcej zarabiać i pracować mniej godzin, to staniemy się mniej konkurencyjni. Pytanie jest następujące: do jakich wzorców my równamy? Do wzorców z Bangladeszu czy Indii, gdzie pracownicy są tak przeciążeni pracą, że z rozpaczy popełniają samobójstwa w trakcie jej trwania? Miliony głodnych dzieci i zjawisko biednych pracujących są hańbą i zbrodnią III RP. Bogaty leming z tzw warszawki, zarabiający po 10 k na miesiąc, zwyczajnie tego nie rozumie, więc pójdzie na marsz KOD, bo telewizja mu powiedziała, że demokracja (czyli też jego przywileje) są zagrożone.

Analogii z sytuacją przedrozbiorową jest więcej. Zdegenerowana szlachta wyzyskująca chłopów także walczyła o „demokrację szlachecką„, ściągając rosyjskie i pruskie wojska i bandy, które łupiły kraj. Także wysługiwali się politykami państw ościennych prosząc je o protekcję w obronie owej szlacheckiej demokracji. Także doprowadzili oni kraj do ruiny i zależności od wrogich nam mocarstw, tak jak jest obecnie.

Raport organizacji Global Financial Integrity jest szokujący w swej wymowie. Demaskuje on, jak wielki drenaż bogactwa Polaków ma miejsce. Zyskują na tym głównie firmy niemieckie, ale też amerykańskie i inne. Zapraszam do przeczytania wniosków z tego raportu.

O ostatnich wydarzeniach i o zamieszaniu związanym z Trybunałem Konstytucyjnym możecie przeczytać poniżej:
Komitet Obrony Demokracji zdemaskowany! Kim oni są?!
George Soros chce wywołać wojnę domową w Polsce?!
Szokujące fakty o Ryszardzie Petru, musisz to wiedzieć!
Wojna w Polsce?! „Wezwiemy obce wojska, zastrzelimy Kaczyńskiego, podpalimy siedzibę PiS”
Czy Petru opłacał ludzi protestujących pod Trybunałem Konstytucyjnym?
PO planowało zamach stanu posługując się Trybunałem Konstytucyjnym!
„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Według Global Financial Integrity za granicę wycieka aż 5 procent polskiego PKB, a najwięcej kradną niemieckie koncerny. W analizie Global Financial Integrity – międzynarodowej organizacji, prowadzącej badania na temat nielegalnych przepływów finansowych znajduje się odpowiedź skąd taka wściekłość niemieckich mediów i pogróżki pod adresem władz. Wstrząsająca lektura!

Global Financial Integrity obliczył, że przez ostatnie lata koncerny naszego zachodniego sąsiada „wyssały” z naszego kraju 30 miliardów dolarów. Za granicę trafia aż 5 proc. polskiego PKB, czyli ok. 90 mld zł rocznie. Najwięcej kradną zagraniczne korporacje i niemieckie firmy.

Jeśli przyjmiemy, że ok. 65 proc. eksportu-importu Polski jest wytwarzane przez firmy z kapitałem zagranicznym, z czego ok. 50 proc. to firmy niemieckie, można oszacować, że Niemcy nielegalnie wyprowadzają z Polski ok. 30 mld zł rocznie

Generalnie Polska znajduje się na 20 miejscu krajów z listy najbardziej nielegalnie wyzyskiwanych na świecie przez zagraniczne koncerny. I jesteśmy jedynym takim krajem z Unii Europejskiej

Z tabeli opublikowanej na stronie Global Financial Integrity wynika, że poziom wyciągania nielegalnych pieniędzy, wysoki w 2004 r., wyhamowany został w latach 2005-2007, siłą inercji jeszcze spadał, po czym gwałtownie wzrósł, aby ponownie osiągnąć apogeum w 2012 r.

Poniżej w linkach jest ten raport:
gfintegrity.org (strona główna organizacji)
TU CAŁY RAPORT W ORYGINALE.

Teraz kilka ważnych – choć przyznajmy szczerze – retorycznych pytań:

Czy dzięki tym suchym liczbom, datom i szacunkom wiemy więcej o przyczynach furii niemieckich mediów ?

Czy rozumiemy teraz dlaczego niemieckie media i niemieccy politycy milczeli, gdy władza zakładała Polakom rekordowe liczby podsłuchów ?

Czy już wiemy dlaczego państwu niemieckiemu tak bardzo zależy na utrzymaniu nad Wisłą status quo?

Czy już pojmujemy dlaczego Berlinowi tak bardzo zależy na tym, aby utrzymać obecny stan atrofii państwa polskiego?

Czy zdajemy sobie sprawę, dlaczego Niemcy tak obawiają się repolonizacji ?

Gdy już odpowiemy sobie na te pytanie musimy zdać sobie sprawę z bardzo ważnej sprawy. Nasz zachodni sąsiad zrobił sobie z nas swoją półkolonię, tanią montażownię i Bóg wie co jeszcze. Jego połajanki pod naszym adresem są więc z jego punktu widzenia dość zrozumiałe – dlaczego ma mieć szacunek do swoich XXI-wiecznych „Irokezów”, wobec których odczuwa (tradycyjną) wyższość cywilizacyjną? To od nas zależy, czy pozwolimy mu tak traktować nasz kraj. Nikt nas w tym nie wyręczy.

„miła” wiadomość na początku Nowego 2016 Roku! Myślę, że lepiej mieć wiedzę na ten temat. Ja nie oglądam TV, ale czasem coś znajdę w internecie. Zastanawiałam się dlaczego Niemcy robią taką w mediach wrzawę odnośnie trybunału. Trzeba ufać, że nowa Władza da radę wiele zmienić!

Autor: Zbigniew Kuzmiuk

Według najnowszego raportu Global Financial Integrity (międzynarodowej organizacji zajmującej się nielegalnymi przepływami finansowymi) Polska należy do pierwszej 20-stki krajów (jest w tej grupie jedynym krajem należącym do UE), najbardziej wyzyskiwanych krajów przez zagraniczne korporacje.

Raport GFI stwierdza, że z Polski zagraniczne firmy nielegalnie wyprowadzają corocznie około 90 mld zł czyli około 5% naszego PKB i dotyczy to głównie oszustw związanych z podatkami VAT i CIT oraz cłami. Dane GFI potwierdzają wcześniejsze ustalenia dotyczące naszego systemu podatkowego opracowane przez MFW oraz Komisję Europejską, w tych dokumentach także pisano o blisko 100 mld zł rocznie, które traci polski budżet na skutek oszustw podatkowych.

2. Przypomnijmy tylko, że rozrastanie się zjawiska niepłacenia CIT przez firmy z udziałem kapitału zagranicznego potwierdza raport przygotowany przez Komisję Europejską w którym autorzy powołując się na ekspertyzy przygotowane na zlecenie Komisji Europejskiej, stwierdzają że wielkie korporacje unikają płacenia podatku dochodowego w całej Unii Europejskiej. W skali całej UE uszczuplenia z tego tytułu to kwota ponad 120 mld euro, w przypadku Polski oszacowano je na ponad 11 mld euro rocznie, co daje astronomiczną kwotę blisko 46 mld zł utraconych dochodów podatkowych (w ostatnich latach wpływy z tego podatku wynoszą około 28-31 mld zł). Oznaczałoby to, że utracone każdego roku wpływy z podatku CIT od firm z udziałem kapitału zagranicznego znacznie przekraczają dochody budżetowe z tytułu tego podatku i że w ciągu ostatnich lat kolejni ministrowie finansów poprzedniego rządu Platformy i PSL-u, co najmniej tolerowali to zjawisko.

3. W imieniu nowego ministra finansów Pawła Szałamachy rzecznik prasowy Mirosława Dróżdż, zwróciła się do podatników podatku dochodowego od osób prawnych (CIT), którzy stosowali tzw. ceny transferowe w latach 2011-2015 do złożenia stosownych korekt w zeznaniach podatkowych, za ten okres. Stwierdziła także, że spółki, które zdecydują się na dobrowolna korektę deklaracji podatkowych za lata 2011-2015, będą mogły skorzystać z 50% obniżki stawki ustawowych odsetek za zaległe zobowiązania podatkowe. Przypomniała, że każda transakcja powinna odpowiadać naturalnym warunkom rynkowym, a jej cena powinna być zbliżona do ceny rynkowej, podczas gdy w przypadku podmiotów powiązanych bardzo często zdarza się, że spółka-córka płaci spółce- matce w grupie, znacznie wyższa kwotę niż wynosi wartość rynkowa określonego dobra lub usługi (najczęściej jest to korzystanie z logo, doradztwo, dostarczanie know-how). Ostrzegła, że stosowanie cen transakcyjnych przez podmioty powiązane, będzie przedmiotem badań urzędów skarbowych w II kwartale 2016 roku, ponieważ jest to jeden z priorytetów nowego ministra finansów Pawła Szałamachy.

4. Z kolei wyłudzenia w podatku VAT które wg raportu MFW, są jednymi z najwyższych w UE wynoszą ponad 3% PKB, a więc w warunkach roku 2014 wyniosły ponad 52 mld zł. Tutaj nowy minister finansów rozważa wprowadzenie centralnego rejestru faktur VAT za pośrednictwem którego trafiały by do nabywców towarów i podlegałyby na bieżąco kontroli urzędów skarbowych. Innym pomysłem jest rozdzielenie płatności VAT (nabywca płaci dostawcy tylko płatność netto, a kwota podatku trafia na konto podatnika będące w dyspozycji urzędu skarbowego), w takiej sytuacji zwrotów podatku VAT (różnicy pomiędzy podatkiem naliczonym, a należnym), dokonywałby urząd skarbowy.

5. Jak z tego wynika nowy rząd nie zamierza tolerować tego stanu rzeczy i już na początku swej działalności rozpoczął walkę cenami transferowymi, co ma ograniczyć wyłudzenia w podatku CIT jak i z przestępstwami karuzelowymi, co ma ograniczyć wyłudzenia w podatku VAT. Trudno bowiem dłużej tolerować sytuację w której blisko 1/3 potencjalnych dochodów podatkowych (około 100 mld zł rocznie), zamiast wpływać do budżetu państwa, wypływa poza granice naszego kraju tylko dlatego, że zagraniczne korporacje traktują Polskę jak swoją kolonię.”

Autor: Zbigniew Kuźmiuk

Prawo jest totalną fikcją, a sędziowie i prawnicy to kartel przestępczy

Prawo jest totalną fikcją, a sędziowie i prawnicy to kartel przestępczy

trybunal konstytucyjny (2)W Polsce, ale też w całej Europie, trwa debata na temat tak zwanego trójpodziału władzy. Władza jest dzielona na ustawodawczą, wykonawczą, sądowniczą. I właśnie z tą władzą sądowniczą jest wiele problemów.

W Polsce doszło do prawdziwego kuriozum. Otóż z trybunału konstytucyjnego w którym prym wiodą stare komuchy z nadania PO i wcześniej SLD, zrobiono tuż przed wyborami trzecią izbę parlamentu! Dodatkowo dodano mu uprawnienia o absolutnie autorytarnym charakterze, takie jak prawo do usunięcia prezydenta i zawetowania każdej ustawy.

Plan był doskonały w swojej istocie. Planowano obsadzić trybunał konstytucyjny swoimi ludźmi, co zrobiono. A następnie ten trybunał miał blokować wszystkie reformatorskie ustawy PiS jak leci. Sparaliżowałoby to pracę nowego rządu i naprawianie kraju po ośmiu, a tak naprawdę to 25 latach destrukcji.

Ciekawą informację przeczytałem niedawno. O tym, jak „ktoś” przesłał jednego franka na tajne konto Rzeplińskiego w banku szwajcarskim. Z tytułem: „Prezydent„. Ja podejrzewam, że te wszystkie komuchy i politycy z nadania magdalenkowego, mają takie tajne konta w Szwajcarii, a na nich naprawdę grube miliardy pochodzące z defraudacji i kradzieży mienia narodowego. Bo te pieniądze muszą gdzieś się podziewać.

A oto ta informacja:

Ktoś przelał na konto Rzeplińskiego w Szwajcarii jednego Franka. Tytułem było: „prezydent”. Rzepliński przyszedł usiadł spokojnie. Duda zaproponował spokojny dil:
-Pakuj się Pan spokojnie, udawaj że wszystko OK.
Rzepliński skinął głową, uścisnął dłoń Dudy, pokazał że fotel już wolny. Duda powiedział:
-Musi pan trochę poudawać opozycje, potem damy panu znać

Ogólnie, sędziowie, prawnicy, prokuratorzy, adwokaci, to taka mała, lub raczej wielka mafia. Takie państwo w państwie, rządzące się swoimi prawami. W Polsce to środowisko ma większe przywileje i działa jeszcze destrukcyjniej niż politycy. To patologia, chwast na tkance naszego państwa, który trzeba wyrwać. Decyzje sędziów, prokuratorów itp, to setki tysięcy zniszczonych życiorysów.

To zniszczone firmy, rozbite rodziny, okradzeni ludzie z dorobku całego życia. To kuriozalnie niskie wyroki dla bandytów. To chronienie mafii, drapieżnych kapitalistów, wszelkich bandziorów, polityków i pupilów III RP. To prześladowania sądowe niewinnych, niepoprawnych politycznie, niewygodnych dla systemu (szczególnie mam tu na myśli przemoc psychiatryczną).

Wymiar sprawiedliwości, a raczej niesprawiedliwości w Polsce to bolszewia, to mafia na usługach jeszcze większej mafii. Ma on na sumieniu olbrzymią ilość zła. Właśnie w środowisku prawniczym najwięcej jest komuchów lub ludzi z ich nadania. To w tym środowisku, tak jak i w środowisku polityków czy kapitalistów, jest nadwyżka psychopatów.

Czy ktokolwiek sądzi, że Polaka który zarabia 1500 złotych, który pracuje ciężko a pomimo tego klepie biedę, będzie obchodzić los komucha z trybunału, który zarabia 20.000 zł miesięcznie? Niech biorą to za mordę i rozprawiają się z nimi.

Poniżej wklejam film video z prelekcją Piotrasa, człowieka który celnie demaskuje fikcję globalnego systemu prawnego. To on mówił o tym, że każde państwo jest korporacją w rozumieniu prawa, a każdy jego obywatel – jest formalnie niewolnikiem tego państwa-korporacji. Również mienie obywatela w całości należy do korporacji – a więc państwa. Korporacją-matką na skalę globalną, jest twór zwany Corporation of London.

Uwaga! Nie zrozumiesz poniższego filmu video, jeśli nie czytałeś pięciu poprzednich wpisów na ten temat. Są one dostępne w linkach poniżej:
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 1]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 2]
Największy przekręt prawny wszech czasów! Staliśmy się niewolnikami korporacji o nazwie III RP [część 3]
BARDZO WAŻNE: zrozum kim jesteś i uwolnij się od systemu!
Gdzie mieści się stolica NWO? Będziesz zaskoczony!

Poniżej krótki wstęp, tylko trzy minuty z godzinnego nagrania: (więcej…)

%d bloggers like this: