Reklamy

Tag: katastrofa

TA TAJEMNICZA „PRZEPOWIEDNIA” SPRZED LAT DO DZIŚ JEST ZAGADKĄ. NIESTETY ALE ZACZYNA SIĘ SPRAWDZAĆ!

Tajemnicza przepowiednia sprzed lat spełnia się na naszych oczach!

Trwają wielkie zmiany na Ziemi. Zmienia się geopolityka mocarstw jak i polityka na szczeblach krajowych. Zaczynamy wszyscy to zauważać. Chciałbym Ci przypomnieć tajemniczą przepowiednię sprzed lat w formie teledysku, który wciąż szokuje i budzi wciąż niegasnące kontrowersje. Wielu ludzi interpretuje go jako zapowiedź nadchodzących, przełomowych wydarzeń. Teledysk opublikowano 31 grudnia 2013 roku i wtedy nikt nie spodziewał się geopolitycznego trzęsienia ziemi, jakiego dziś doświadczamy.

Inni z kolei uważają, że film ten to stworzona przez Illuminatów gnostycka przenośnia, która oprócz standardowej przepowiedni, zawiera wiele metafor i przenośni odnoszących się do psychologii, globalnego systemu iluzji i świata duchowego. Bez wątpienia teledysk ten jest stworzony w taki sposób, że każdy zobaczy w nim to, co chce zobaczyć. Lub też zobaczy to, co jest gotowy zobaczyć. Obejrzyj to tajemnicze nagranie i sam zgadnij, co ono ma nam przekazać..

Na początku zamieszczam ten teledysk o tytule I, Pet Goat II. Poniżej, pod filmem, jest moja interpretacja (uwaga, spojlery!):

A teraz moja interpretacja niektórych metafor i symboli w filmie I Pet Goat II:

Na początku w sali szkolnej George W. Bush, prezydent, obraca głowę dwa razy o 360 stopni i staje się Obamą. Symbol wielu, wielu ruchów, i braku realnych zmian. Bo przecież głowa i tak wróciła do swojego miejsca. Elity lubią takie zmiany, w których tak naprawdę nie zmienia się nic, a bieda i zniewolenie ludzi trwa w najlepsze. Warto zwrócić też uwagę na jeden szczegół będący nad tablicą szkolną, który wklejam poniżej. Chodzi o godzinę na zegarze i ostatni etap ewolucji.

Na tablicy szkolnej widać słowo: „evolution” (ewolucja – cel ludzkości i natury). Widać tam również mózg przepołowiony na dwie półkule przez piorun. Półkula lewa (męska) to logika, nauka, racjonalizm. Półkula prawa (żeńska) to emocje, czucie, duchowość. Chodzi w tym wszystkim o to, by połączyć siły obu tych potencjałów. Obok mózgu jest przekrój serca. Rozum bez serca nie zna etyki i litości. Z kolei serce bez rozumu jest głupie, naiwne i bardzo podatne na manipulacje, szczególnie gdy w grę wchodzi jakaś „pomoc” czy „charytatywność”, za którą często ukrywają się interesy elit.

Uczniów jest 13, ale tylko jeden z nich ma ludzką twarz (dziewczynka z jabłkiem), cała reszta to niebieskie manekiny. Jezus i 12 apostołów? Potem następuje przyciemnienie, za głową dziewczynki zostają podświetlone dwa szczegóły. Czyli biały królik (odniesienie do króliczej nory, czyli systemu iluzji, i zagadki, jaka jest jej rzeczywista głębokość). Drugi podświetlony szczegół to wyjście i napis „exit”.

Jabłko które trzyma dziewczynka wypada jej z rąk. Toczy się ono do trójkąta z kołem, które znajdują się koło buta Obamy depczącego monetę. Trójkąt z okręgiem, a w środku oko, jest symbolem oświecenia, i ma być używany przez tajemniczą organizację Illuminatów (oświeconych), którzy są posądzani o zakulisowe rządzenie światem. Jabłko rozpada się na dwie części, a z jego nasion wyrasta kwiat lotosu, który również jest symbolem duchowym. Pozycja „kwiatu lotosu” jest najczęściej przybierana przez medytujących ludzi. Gdy kwiat wyrasta, z czoła Obamy spływa stróżka potu, który może symbolizować strach elit związany z przebudzeniem ludzkości i upadkiem dotychczasowych struktur systemowych, dzięki którym przysłowiowo obrośli w tłuszcz

Potem flaga USA pęka na pół (koniec pax americana?) i następuje zawalenie dwóch lodowych wież (WTC 11 września). Bardzo ciekawe jest też przedstawienie Osamy bin Ladena z odznaką CIA, jako dowódcy małej łodzi, na której płyną terroryści. Teledysk I Pet Goat II kręcono w 2013 roku, a więc przed „kryzysem uchodźców” z 2015 roku, w którym kilkadziesiąt tysięcy islamskich żołnierzy przeprawiło się na łodziach i pontonach do Europy. Obecnie ludzie Ci są w uśpieniu, przestali nawet organizować zamachy terrorystyczne, bo zajęli się organizacją profesjonalnej islamskiej armii w Europie Zachodniej. Polska Straż Graniczna podała, że lawinowo rośnie liczba Ukraińców przemycających broń. W 2017 roku odebrano Ukraińcom kilkaset sztuk broni i około 50.000 sztuk amunicji. Jest to oczywiście mniej niż 1% rzeczywistej kontrabandy. Pytanie, gdzie płynie ta masa uzbrojenia? Ukraińcy uzbrajają w ten sposób powstającą po cichu armię kalifatu na Zachodzie.

Postać ludzika z otwartą czaszką, leżącego na ziemi. Z otwartą czaszką, czyli czyżby bez mózgu? Z pęknięcia w czaszce wyrasta wąż zakończony nie wężową głową, ale telewizorem. Obok ludzika jest kilka tabletek i dwie strzykawki. Narkotyki? Leki uspokajające i antydepresyjne? Z tego „wężowego telewizora” płyną przerażające wiadomości. Wyświetlają się tam napisy: „war” (wojna) i „markets plunge” (upadek ekonomii). Czyżby był to symbol nieumiarkowania w przyswajaniu coraz bardziej przerażających (i przy okazji coraz bardziej śmieszniejszych..) teorii spiskowych? Wszak ten leżący na ziemi ludzik nie wygląda na zadowolonego, a na przerażonego. Ludzik ten jednak odrzuca gadającego węża, który idzie sobie w siną dal, odzyskuje górną część czaszki (mózg? Świadomość?) po czym tańczy na zbombardowanym wcześniej meczecie, podczas pełni księżyca;

Ciekawym motywem jest też przedstawienie bio-robotów z korporacji w postaci potężnej, sięgającej aż do horyzotnu armii, niszczonej przez wybuch atomowy i zstępującego na Ziemię Chrystusa pośród rozchodzącej się fali uderzeniowej. inny motyw związany z pracą to człowiek z sierpem i młotem z tatuażem z napisem „Juarez” (miasto w Meksyku ale nie tylko) zalewany przez szlam. Czyżby symbol biedniejącej i upadającej klasy robotniczej, a teraz także średniej? Którą zalewa szlam, czyli coraz dłuższa, coraz cięższa i coraz mniej płatna praca? Może to być też symbol upadku cywilizacyjnego Rosji który rzeczywiście ma miejsce. Ale wtedy, w 2013 roku nie brano pod uwagę „zwrotu na prawo”, czyli odbywającego się obecnie „marszu prawicy” przez świat. Trump, Kaczyński, dobry wynik AFD w Niemczech, czy nowy, prawicowy rząd Austrii – wtedy nikt nawet o tym nie śmiał myśleć. A więc upadek lewicowo-liberalnej myśli politycznej, która zatriumfowała po II wojnie światowej, szczególnie po rewolucji roku 1968?

Trzy symbole upadku chrześcijaństwa, które można interpretować jako upadek starego systemu. Matka boska z obandażowanym, umarłym Jezuskiem z eksplozją nuklearną w tle. Potem babcia zamknięta w wieży, niczym księżniczka z dziecięcych baśni. Na wieży tej jest krzyż i serce. Babcia podchodzi do okna gdy nagle oślepia ją światło (to, co nowe?) i ona przed tym światłem ucieka. Czyżby to był upadek starych systemów relacji, w tym tych relacji damsko-męskich? Trzeci symbol to Jezus Chrystus na łodzi wypływający z jaskini (jaskinia Platona – jaskinia iluzji?), któremu nagle otwierają się oczy, na tle walącej się budowli z krzyżem przypominającej katedrę. Pod koniec filmu coś przypominającego kometę, a co wyszło ze Słońca, bombarduje i niszczy trzy piramidy, do złudzenia przypominające te egipskie.

Film I Pet Goat do dziś elektryzuje publiczność, pomimo tego, że krąży po internecie prawie cztery lata. Ja jednak uważam, że świat i ludzkość jest na dobrej drodze. Pomimo ogromnych trudności, wyzysku, biedy, przekrętów, afer, stajemy się coraz bardziej świadomą światową społecznością. Ewolucja i ciągłe udoskonalanie wszystkiego co istnieje to ostateczny i najwyższy cel natury i wszystkiego, co stworzyła. A więc także ludzi i ich tworów (polityki, ekonomii, relacji, idei). To wszystko ewoluuje i cywilizuje się. Zadajmy sobie pytanie, dlaczego tak bardzo lubimy się bać? Dlaczego tak „szalejemy” na punkcie przepowiedni o końcu świata? Jakie mechanizmy psychologiczne za tym stoją? Poniżej linki do artykułów, w których poruszałem te zagadnienia:
Przepowiednia na 2018 rok która na pewno się sprawdzi! Trzymajmy się razem w obliczu tego co nieuchronne!
Koniec świata we wrześniu! Naukowcy i prorocy potwierdzają apokaliptyczny scenariusz na 2017 i 2018 rok!

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy

Czy będzie koniec świata? Oto odpowiedź na Wasze pytanie, rzucane czasami żartem

Oto odpowiedź na Wasze pytanie, rzucane czasami żartem: „Czy będzie koniec świata”?

zmiany klimatuOn się odbywa każdego dnia, trwa od bardzo długiego okresu czasu. My tego nie zauważamy, przynajmniej większość z nas. Przyzwyczajamy się do coraz gorszych warunków życia, do wojen, anomalnych zmian klimatycznych, zapaści ekonomii, do newsów o globalnym wielkim wymieraniu.

Pożary w Indonezji zostały określone jako „największa katastrofa ekologiczna w historii planety„. Przypomnijmy, że dzisiejsze pustkowia Sahary i Australii przed tysiącami lat były porośnięte bujną roślinnością. Tylko człowiek poprzez wypalanie roślinności doprowadził do pustynienia. To samo dzieje się teraz w Indonezji. Pożary te rozciągają się na przestrzeni aż 5000 kilometrów i obejmują praktycznie cały archipelag Indonezji.Wymiera lokalna, unikatowa flora i fauna. Już teraz mówi się, że wiele gatunków jest zagrożonych wyginięciem.

Za pożary odpowiadają tamtejsze elity polityczne i ich żądza zysku – o tym piszą obywatele Indonezji jak i Polacy tam mieszkający:

pożary w IndonezjiSytuacja jest katastrofalna. Setki tysięcy ludzi trafiło do szpitali. Tysiące lub więcej zmarło. Wymierają gatunki, kraj pustynieje. Pożarów które od zawsze były wzniecane przez rolników, nie ma co i nie ma kto gasić. Bo od dwóch lat trwa susza a straż pożarna już nie jest w stanie sobie poradzić z pożarami, które wymknęły się spod kontroli.

Warto też dodać, że podobne, choć inne procesy dzieją się w Polsce. Od wielu dekad mamy największe w Europie braki wody. Susza w Polsce z małymi przerwami trwa od 2012 roku. W tym roku była wyjątkowo dotkliwa. Rolnicy stracili ponad 1/3 plonów – popatrzcie na ceny różnych owoców i warzyw na targowiskach i w sklepach. Te które są w sprzedaży, są małe i wysuszone. Energetycy mówią, że zimą grożą nam kolejne przerwy w dostawach energii, bo rzeki nadal notują rekordowo niskie stany.

Nic nie wskazuje na to, że zmiany klimatyczne ustaną po tym, jak w przyszłym roku rekordowo silny prąd El Nino osłabnie. Rządy i kapitaliści dostrzegli intratną niszę na rynku. Wymyślili pełną luk i błędów teorię o globalnym ociepleniu. Wprowadzili podatki, ograniczenia, i zarabiają na tym miliardy dolarów. Są to sumy niewyobrażalne dla nas, przeciętnych zjadaczy chleba. Obrzydzili wielu ludziom tematy takie jak ochrona przyrody czy zmiany klimatyczne, których nie sposób już ignorować.

Chciwość korporacji i korupcja doprowadziły do największej katastrofy ekologicznej w dziejach (video):

Podsumował: Jarek Kefir Czytaj dalej „Czy będzie koniec świata? Oto odpowiedź na Wasze pytanie, rzucane czasami żartem”

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

susza w PolsceZmiany klimatu coraz bardziej dają się nam we znaki. Wcale nie chodzi tylko o falę nieznośnych upałów, która trwa w niektórych rejonach kraju od miesiąca. Chodzi m.in. o anomalię El Nino, która w tym roku będzie najpotężniejsza w historii pomiarów. W wyniku El Nino zaburzony jest klimat na całej Ziemi. Na północny-zachód od Wysp Brytyjskich uformował się już jakiś czas temu potężny niż. Jednak nie chłodzi on Europy.

Niż ten stoi cały czas w miejscu, kręci się ruchem obrotowym co powoduje zasysanie gorących i bardzo suchych mas powietrza. Atlantyk przestał „wysyłać” w stronę Europy życiodajne, przynoszące ochłodę niże. Nie chodzi przecież o to, że jest upał, bo upał jest praktycznie każdego lata. Chodzi o to, że Atlantyk przestał już chłodzić Europę swoimi niżami.

Pisałem o tym w poniższym felietonie:
Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

W konsekwencji, mamy najgorszą od lat suszę. Takie wydarzenie nie miało precedensu we współczesnej historii Polski. Susza trwa tak naprawdę, z pewnymi przerwami, od 2012 roku. Zaś intensywniej zaczęła nam doskwierać już w zeszłym, 2014 roku. Więc nie jest to zjawisko całkowicie nowe, ale trwające już jakiś czas. Mieliśmy ciepłą i suchą zimę, jak i kapryśną, i również suchą wiosnę. Teraz mamy anomalne upały i katastrofalną suszę.

Na domiar złego, rzeki wysychają, nie ma czym chłodzić bloków energetycznych w elektrowniach. Obecnie bloki mają zmniejszoną wydajność ze względu na upały, pracują na granicy bezpieczeństwa. Z tego też powodu, uruchamiane są przestarzałe, zdezelowane bloki energetyczne, które trzymane były w pogotowiu, w uśpieniu. Od początków sierpnia najważniejsze zakłady produkcyjne i fabryki mają zredukowaną moc prądu. Kolejne tysiące korporacji i większych firm same z siebie nakładają reżim energetyczny, polecając pracownikom by oszczędzali prąd.

Susza trwa w rolnictwie i nic nie wskazuje na to, że odpuści. Straty, szczególnie na wschodzie i południu Polski, są ogromne. Wiele roślin wyschło na wiór, co widać nawet w miastach po kolorze i kondycji drzew i trawy. Nawet na zachodzi i północy kraju trwa susza, a plony są gorszej jakości. Żywności może zabraknąć i będziemy musieli ją importować.

O anomalnym zjawisku El Nino poczytać możecie w linku poniżej:
NASA ostrzega przed „Godzillą”. Czeka nas anomalna zima

Autor wstępu: Jarek Kefir Czytaj dalej „Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna”

Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje! Czy będzie rozległy blackout i przerwy w dostawach prądu?!

blackoutKlimat zmienia się coraz bardziej i to nie tylko za sprawą El Nino, który jest wyjątkowo silny w tym roku. Wiele wskazuje na to, że ten prąd może być jeszcze silniejszy niż w słynnym 1997 roku, gdy w Polsce mieliśmy katastrofalną powódź. Dwutlenek węgla gra tutaj rolę raczej drugoplanową. Jednakowego, globalnego ocieplenia nie będzie.

Klimat zmienia się w inny sposób niż przewidywały to przestarzałe i pisane pod dyktando grup lobbingowych modele z lat 90-tych XX wieku. Zaobserwowano w tym roku nietypowe oddziaływania na Atlantyku. Stał się on chłodniejszy niż wcześniej i nie paruje z niego już tyle wody.

W okolicach Grenlandii, Islandii i Wielkiej Brytanii utworzył się potężny, chłodny niż. Jednak nie jest on w stanie przesunąć się nad Europę. Chłodniejszy Atlantyk nie jest w stanie wygenerować takich mas powietrza zimnego i deszczowego, które łagodziłyby skutki upałów na kontynencie. Dodatkowo, niż ten poprzez obracanie się w miejscu, zasysa saharyjskie, czyli suche i bardzo gorące powietrze, aż na północ Skandynawii i Syberii, wliczając w to nasz kraj.

Polskę pustoszy anormalna susza. Jest dwa razy więcej pożarów lasów i łąk niż w poprzednim roku. Cierpi na tym stanie rzeczy rolnictwo. Ludzie którzy trudnią się tym fachem mówią o katastrofalnym rozmiarze suszy i proszą rząd o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Mniejsze będą na pewno zbiory zbóż, warzyw, owoców. Bywa i tak, że na wielu polach rośliny wyschły na wiór i nie ma czego zbierać. Grożą nam podwyżki cen żywności, którą będziemy musieli w części importować.

Ale na tym problemy naszego kraju się nie kończą. Owszem, upały w lecie są sprawą normalną. Ale upały przez kilka tygodni bez kropli deszczu – już są anomalią. Pogoda w poprzednich latach taka po prostu nie była. Prowadzi to do drastycznego obniżenia poziomu wód w jeziorach, rzekach, zbiornikach retencyjnych. A woda jest jedynym chłodziwem dla bloków energetycznych w elektrowniach węglowych.

Zdecydowana większość produkcji energii elektrycznej w Polsce pochodzi z elektrowni węglowych. Niestety, nie wybudowaliśmy odpowiedniej ilości zbiorników retencyjnych. Są to zaniedbania jeszcze z czasów komunizmu. Przez to bloki energetyczne i tak mało wydajne (32%) nie mają wystarczającej ilości chłodziwa. Moc bloków musi zostać ograniczana. Elektrownie nie są w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości prądu.

Dochodzi do tego jeszcze sprawa skrajnie zdezelowanej, praktycznie nigdy nie remontowanej infrastruktury energetycznej. Tu zaniedbania sięgają często 60 lat. Od wielu lat apeluje się o rozpoczęcie pilnych remontów tej sieci przesyłowej. Remontów jednak się nie przeprowadza. Podobnie jest zresztą z infrastrukturą wodociągową. Upały z racji swej natury obciążają sieci energetyczne. Nie pomaga to w naszej sytuacji.

Dziś o godzinie 12:00 odbyła się w ekspresowym tempie konferencja prasowa z udziałem premier Ewy Kopacz w powołanym w trybie pilnym Zespołem Rządowego Zarządzania Kryzysowego. Wprowadzono ograniczenia w poborze energii elektrycznej. Póki co, ograniczenia dotkną 1600 największych zakładów przemysłowych. Kopacz zapewniała, że na razie szpitale, odbiorcy „wrażliwi” jak i indywidualni, są bezpieczni.

Premier i jej przeprowadzona w trybie ekspresowym konferencja prasowa, nie zrobiła dobrego wrażenia na komentatorach i opinii publicznej. Wielu kumatych cichaczem szykuje się do poważniejszych ograniczeń dostaw, a nawet do rozległych „blackoutów„. Prognozy nie są pomyślne. Wg większości modeli, katastrofalne upały mają potrwać do końca miesiąca.

W telewizji już mówi się o imporcie energii elektrycznej od sąsiadów. Szczególnie od Niemiec i Rosji, która przecież w jakimś celu buduje dużą elektrownię atomową w Kaliningradzie. Mówił o tym tak zwany „ekspert” 😉 z organizacji o nazwie „Instytutu Energetyki Odnawialnej.” Twierdził on, że Polska powinna zrezygnować z energetyki węglowej. Tymczasem popatrzmy się temu, co po cichu, ale z uporem realizują Niemcy.

Otóż Niemcy zamykają niebezpieczne tykające bomby, czyli elektrownie atomowe. Zaś będą rozwijać energetykę opartą na.. węglu! Tak, nie przesłyszeliście się. U nas elektrownie węglowe planuje się zamknąć. Niszczy się polskie górnictwo od lat. Do tego również namawiał wyżej wymieniony „ekspert” w TVN 24 – do dalszej likwidacji kopalń.

Wszystko to po to, byśmy przypadkiem nie stali się zbyt bogaci, gdy gospodarka Niemiec będzie potrzebować ogromnych ilości węgla. Wszak dla Polski jest przeznaczony los niemieckiej i brukselskiej kolonii z tanią siłą roboczą. A węgiel zawsze można importować z Australii czy RPA. A prąd? Wszystko wskazuje też na to, że będziemy go importować z.. niemieckich elektrowni węglowych, zaś nasze planuje się zamknąć.

Bardzo ciekawy i wiele mówiący dla tych, co umieją czytać między wierszami wywiad z tym „ekspertem„, jest w linku poniżej:
W każdej chwili grozi nam wyłączenie prądu. „Problem dotyczy całego kraju”

A teraz kilka wypowiedzi prawdziwych znawców tematu o zagrażającym nam blackoucie (awarii sieci energetycznej i przerwach w dostawach prądu):

PSE od poniedziałku rano zarządziły 20, najwyższy poziom zasilania. To oznacza ryzyko awarii systemu elektroenergetycznego na najwyższym możliwym poziomie. Takiej sytuacji w Polsce nie mieliśmy od lat 80-tych XX wieku
Źródło: wysokienapiecie.pl

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, w tych godzinach Polskie Sieci Elektroenergetyczne, czyli operator całego systemu, może nakładać na odbiorców przemysłowych ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Jednocześnie oznacza to, że wyczerpały się wszystkie inne środki zaradcze, które mogłyby odsunąć od Polski ryzyko rozlewających się po kraju przerw w dostawach prądu, czyli blackoutu
Źródło: wysokienapiecie.pl

Po 1989 r. potrzeby energetyczne były zaspokajane przez stary system, który pochodzi z lat 60. i 70. Mówię o energii, bo to jest podstawa dla całej działalności gospodarczej. Ta infrastruktura z czasów PRL napędzała polski rozwój po 1989 r. Jednak ona jest już zdezelowana i stara. Od tego czasu prawie nic nie wybudowano.
Autor: Filip Staniłko

Przygotujmy się na najgorsze. Upały będą trwać, deszczu nie widać, a Polsce grożą coraz dotkliwsze przerwy w dostawie energii elektrycznej jak i ogromne awarie zasilania. Wielu ludzi ze środowisk alternatywnych, którzy sami siebie określają jako „eko„, wręcz marzy o tym, by technologia przestała istnieć.

Teraz będziecie mieli próbkę tego, o czym marzycie. Gdy technologii nie będzie, choćby tylko 8 godzin na dobę, bo nie będzie prądu. Mam nadzieję, że to będzie dla Was cenną, ale gorzką lekcją, ale też ważnym ostrzeżeniem.. Bowiem myśl, szczególnie myśl ludzi świadomych, ma ponoć potężną moc sprawczą.. 😉

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!”

Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa”

Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa”

nowoczesna.pl program politycznyPopatrzcie jak ta karma wraca. Dawniej mawiano, że nawet gdyby PO wystawiła małpę z ZOO jako kandydata na prezydenta, to i tak by wygrała. Bo ważne że z PO. Jak jest obecnie? Obecnie wszystko co obieca albo zrobi PO, jest źródłem satyry, szydery, „lolcontentu„, „beki„. Tym bardziej różnego rodzaju wpadki i wtopy których jest ostatnio więcej. Newsy o ich działaniach ściągają dwie grupy: albo wkurzonych przeciwników, albo gimby spragnione dobrej „beki„.

Jak kończy obóz władzy? Rozliczają się, awanturują się (jak na ostatnim zjeździe z Kopacz), szukają kretów, V kolumny. Są przerażeni PiSowcami i Kukiziakami, popełniają jedną nerwową wtopę / wpadkę za drugą, i tak bez końca.. Jednym słowem: rozpadają się, gniją od środka. To, co dzieje się teraz jest doskonałym studium dla tych, którzy chcą się uczyć psychologii tłumu.

Bowiem cała PO kończy tak samo, jak kończył każdy znienawidzony dyktator. Cechy szczególne tego procesu, znane z historii: znienawidzenie przez większość społeczeństwa (a więc skumulowanie klątwienia i negatywnej energii), zaburzenia procesów neurologicznych i psychicznych (Komorowski..), paraliżujący strach (Komorowski, Szejnfeld, Kopacz), nie dbanie o jakiekolwiek nawet skrupuły, paniczne, wręcz destrukcyjne próby ratowania sytuacji i władzy (Nowoczesna.pl).

Tymczasem zmiana szyldu (tzw. „rebranding marki”), wypudrowana grubym szmalem na socjotechnikę i PR, jest jeszcze bardziej wykpiwana:
NaTemat.pl: Petru „supertuskiem” dla lemingów? Wyborcy Platformy wreszcie mają alternatywę po wielkim „nic” (uwaga, artykuł zawiera agresywną propagandę i PR).

Obserwujcie uważnie, bo puszka pandory jest otwarta. Oby oni w swoim szale ratowania status quo, nie pociągnęli za sobą całego kraju na samo dno. Tego się najbardziej obawiam. Tak czy owak, ten proces musiał kiedyś nadejść. Im dłużej by to było odwlekane, tym z większym hukiem by się to stało. Im dłużej byłoby to odwlekane, tym radykalniejsze byłyby nastroje społeczne. I zamiast rządu Kukiz – Duda – Szydło – Kaczyński, mielibyśmy innych, radykalniejszych u władzy. Dla przykładu – Ruch Narodowy, neonazistów z Zmiany (Falanga itp), i Korwina na dokładkę.

Ostatnio duży rezonans medialny wywołało powstanie obecnie stowarzyszenia „Nowoczesna.pl„. Otóż jakie są prawdziwe powody, dla których stare demony sprzed lat, które zniszczyły kraj (Balcerowicz, Petru, Olechowski, Tymochowicz) wracają? Powodem prawdziwym jest przewidywany kryzys w kredytach na pseudo-franki szwajcarskie.

Międzynarodowa finansjera wystawiła swoją sprawdzoną drużynę i sypnęła ogromnym szmalem na kampanię PRowską („pijarowską”) w mediach. Jak i na hordy trolli grasujące w internecie, o czym pisałem w linkach poniżej:
Skandal! Potężna cyber-armia trolli PO i Nowoczesna.pl przejmuje internet!
Bardzo ważne ostrzeżenie! Oszustwo PO, czyli „Nowoczesna.pl”
Tajna organizacja doprowadzi do upadku polską politykę?! (Hipotezy, poszlaki)

Toczony jest już ostateczny bój o być albo nie być naszego kraju. Jeśli „wajchowym” uda się ich manewr z przeforsowaniem Nowoczesna.pl i potem koalicja z PO – wtedy nawet „ch*j, dupa i kamieni kupa” nie będą polskie. A zamiast biało-czerwonej flagi z napisem „Rzeczpospolita Polska” na przejściu granicznym z Ukrainą w Hrebennem, zobaczycie napis: „Bundesrepublik Deutschland„. Bo o to właśnie chodzi.

Jak pisze strona: Komitet Obrony Praw Obywatela i Konsumenta” (link tutaj), o inicjatywie bankierów związanej z kredytami frankowymi:

Czytaj dalej „Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa””

Tajna organizacja doprowadzi do upadku polską politykę?!

Tajna organizacja pozostająca w cieniu doprowadzi do upadku polską politykę?!

smolensk newsy sledztwoOd jakiegoś czasu nawet w polskiej, a więc lokalnej polityce mówi się o tak zwanych „wajchowych” zmian jakie następują co jakiś czas w naszym kraju. Wajchowym ma być więc polityk taki jak Olechowski, który pojawia się w kluczowych momentach, zakłada jakąś partię polityczną (wcześniej PO, teraz Nowoczesna.pl) a potem na kilka lat odsuwa się w cień. Nie mniej tajemniczym wajchowym jest spec od realiów politycznych, psychologii i socjotechniki (czy aby na pewno tylko od tego?!), pan Tymochowicz.

Polecam to co powiedział pan Tymochowicz w Superstacji. Nagranie szybko znika z You Tube:
Tymochowicz: „PO stworzyła państwo-potwór, pod pozorem adopcji i domów dziecka handluje się ludźmi”

Powoli dochodzi do nas przekonanie, że owszem, istnieją jakieś tajemnicze, związane ze światem korporacji, biznesu, spec-służb, mafii i…, gremia, organizacje. Które zakulisowo wpływają na politykę w naszym, i nie tylko naszym kraju. I przede wszystkim, robią one wszystko, by one same i ich działania pozostały w cieniu. Poza rezultatami ich działań, które przedstawia się masom w mediach, w odpowiedniej „oprawie„.

To, co napiszę w tym artykule to tylko prognoza, i nie jest to nic nowego. Mówił o tym nawet medialny pan Krzysztof Jackowski, pod pozorem tak zwanej „przepowiedni„. W jego opinii, rok 2015 będzie rokiem destabilizacji sytuacji politycznej w kraju. Ale co najważniejsze, twierdzi on, że jakaś tajemnicza „organizacja” pozostająca w cieniu, ujawni coś tak strasznego, że Polacy na długie lata utracą jakąkolwiek wiarę w polską politykę.

Polecam obejrzeć dwa jego nagrania:
Video (wizja) z 7 marca 2009: „dwa samoloty, wschód, Ukraina, wojna
Video z 30 grudnia 2014: „wizja Jackowskiego odnośnie 2015

Dobrze, można Jackowskiego traktować jako oszołoma. Albo jak wtajemniczonego „jasnowidza„, który rzeczywiście ma kontakt z tą „drugą stroną„. Można traktować go także jako „dobrze poinformowanego„, który z sobie tylko znanych powodów, informuje nas o zamiarach elit w modnej formie „jasnowidztwa„. Ale czy mamy jakiekolwiek podstawy by mówić o tym, że w słowach Jackowskiego jest jakikolwiek sens, że nie są to wyssane z palca brednie? Pan Krzysztof Jackowski oficjalnie współpracuje z polską policją, to po pierwsze. Ale to tak nawiasem mówiąc.

Przeanalizujmy to. Otóż wszystkie środowiska polityczne szykują się do wielkiej zmiany w Polsce. Robi to także bardzo szeroko rozumiane środowisko Platformy Obywatelskiej (nie chodzi tylko o samą PO). Owszem, ich partię Nowoczesna.pl przedstawia się jako partię w której nie ma miejsca dla spadochroniarzy z PO. Ale poczekajmy do lata, do września. Wtedy sondaże dla PO (w tym te poufne, tajne, czyli prawdziwe) będą jeszcze bardziej niepomyślne. W mediach będzie trwał raban.

I nagle okaże się, że: „trzeba ratować kraj przed oszołomami od Dudy, Kukiza i Kaczyńskiego„, więc miejsca dla PO-wców w Nowoczesna.pl się znajdą. Jako spadochroniarze przejdą tam „twardzi gracze” pokroju Schetyny. Natomiast okrojona PO zostanie z przywództwem Ewy Kopacz i „psiapsiółek„. Która już teraz histerycznie i agresywnie broni swojego całkowitego, wręcz dyktatorskiego przywództwa w tej partii. No niestety, nie podeprę tej prognozy żadnym linkiem medialnym, ale na wszelki wypadek ją zapamiętajcie. Czytaj dalej „Tajna organizacja doprowadzi do upadku polską politykę?!”

Jezioro Aralskie to największy kataklizm w dziejach planety. Czy tak będzie wyglądał koniec świata?

Jezioro Aralskie to największy kataklizm w dziejach planety. Czy tak będzie wyglądał koniec świata?

jezioro aralskieZamieszczam relację podróżnika, który zadał sobie trud by pojechać w rejon największej katastrofy ekologicznej w historii Ziemi. Czyli w rejon byłego już Morza (Jeziora) Aralskiego.

Jezioro to było kiedyś czwartym co do wielkości jeziorem na świecie, było obfite w ryby i florę. Jednak z powodu zmiany biegu rzek, jezioro Aralskie przestało być napełniane wodą. Władze barbarzyńskiej Rosji (wtedy ZSRR) zrobiły to z premedytacją, dobrze wiedziały, do czego taki projekt może doprowadzić. Pod tym względem kapitaliści radzieccy (komuniści) byli jeszcze gorsi niż kapitaliści zachodni (neoliberałowie).

Cały tekst jest bardzo smutnym świadectwem tego, jak bujne ekosystemy na powierzchni wiele większej niż powierzchnia Polski, wymarły w tempie kilku dekad niemal zupełnie. Wraz z załamaniem się życia biologicznego, cierpi także gospodarka i sami ludzie. Chorują na straszne choroby, szybko umierają, dzieci rodzą się ze straszliwymi deformacjami genetycznymi. Trwa exodus ludności z tych terenów, kto mógł, to już wyjechał albo planuje to zrobić w najbliższym czasie.

Na dnie byłego jeziora Aralskiego zalegają ogromne ilości soli, ale to nie wszystko. Bowiem znajdują się tam też inne, przemysłowe i rolnicze zanieczyszczenia. Wiatr je rozwiewa i przenosi setki kilometrów dalej. Dzięki temu rejon zapaści ekosystemów stale się rozszerza i obejmuje dużo większy obszar niż same dawne brzegi jeziora aralskiego. Negatywne zmiany, w tym klimatyczne odczuwalne są tysiące kilometrów dalej – w Kazachstanie, Uzbekistanie, Turkmenistanie, Kirgistanie, Tadżykistanie, a nawet w Rosji i Chinach. Czytaj dalej „Jezioro Aralskie to największy kataklizm w dziejach planety. Czy tak będzie wyglądał koniec świata?”