Tag: islam

CZEMU FEMINISTKI KOCHAJĄ ISLAMSKICH MACHO I NIENAWIDZĄ BIAŁYCH MĘŻCZYZN?!

Ruchy feministyczne przyczyniły się do większego poszanowania kobiet i włączenia ich do życia publicznego. Nadały im wiele praw, których wcześniej nie miały. Kobiety nie muszą już na siłę wychodzić za mąż i rodzić dzieci wbrew swej woli. Pewne przemiany obyczajowe były potrzebne, bo bądźmy szczerzy, ale dawne, purytańskie społeczeństwa nie były zbyt „fajne”. Dawniej naprawdę nie było „jakoś lepiej i fajniej”.

Obecnie jednak feminizm, jak i szerzej – cały lewicowy liberalizm, stał się karykaturą, wręcz zaprzeczeniem samego siebie. W tym artykule chciałbym omówić to, dlaczego feministki z jednej strony najchętniej wykastrowałyby europejskich mężczyzn i pozbawiłyby ich wszystkich możliwych praw. To się już dzieje – Ziemia staje się trudnym miejscem dla białych, heteroseksualnych mężczyzn. Jeszcze kilka dekad i możemy skończyć dość źle. A z drugiej strony, omówię, dlaczego feministki lubią islamistów i bardzo chętnie ich bronią, nazywając białych mężczyzn „Rasistami” i „Białymi Suprematystami”.

Romans feminizmu z islamem wydaje się być tak niedorzeczny, że zahacza to nie tylko o freudyzmy i podświadomy masohizm, ale wręcz o psychiatrię kliniczną. Przecież islam to patriarchat do kwadratu. W islamie kobieta ma taką samą pozycję, jak zwierzęta gospodarskie. Dlaczego feministki nienawidzą białych mężczyzn, którzy są już bardziej cywilizowani i wrażliwi, a uwielbiają tych, którzy ścinają głowy i są patriarchalni aż do granic możliwości?

Feministki wylały dziecko z kąpielą i doprowadziły wiele sfer życia do absurdu. Fanatyczki wyznające ekstremistyczne, lewicowe poglądy, szkodzą normalnym kobietom. To dlatego w Europie i w USA obserwujemy zmierzch „zgniłego liberalizmu” czyli odwrót od liberalnej demokracji. Ludzie mają jednak jakąś swoją mądrość, i w podświadomym odruchu obronnym zaczynają odrzucać ideologiczny ekstremizm i głosować na prawicę. Obecnie ma miejsce miażdżąca krytyka (neo)liberalnych elit. Sami mężczyźni zaczynają się budzić, emancypować. Jesteśmy pod tym względem opóźnieni o przynajmniej 70 lat. Nasza emancypacja dopiero się zaczyna.

Zacznijmy od tego, że w Europie i w Ameryce siła „pierwiastka męskiego” bardzo osłabła. Był dwa czynniki. Pierwszy z nich to fakt, że przez całe millenia syn obserwował ojca jak pracował w domu, w polu, w lesie. Zmieniło się to dopiero w XIX wieku, gdy ojcowie poszli do wielogodzinnej pracy w fabrykach. Ojców zabrakło przy synach, którzy zaczęli być wychowywani przez matki. Zabrakło wzorca męskiego, który jest także potrzebny. Zmiany te przypieczętowały dwie wojny światowe, w których zginęło miliony europejskich mężczyzn, głównie tych „jurnych” i silnych.

Po II Wojnie Światowej męskość zeszła do zupełnej defensywy. Kobiety zaczęły być zagniewane nie tylko na brak podstawowych praw i podłe traktowanie. Ale także na to, że mężczyźni przestali być mężczyznami, stracili swoją męską siłę. Męskość została więc spychana coraz bardziej na margines. Jest to podświadoma tendencja kobieca, która polega na „testowaniu” siły i męskości mężczyzny poprzez fochy, kaprysy, czepianie się i tym podobne. Obserwujemy to np w związkach. Wiele kobiet boi się podskoczyć facetowi, który je źle traktuje, ale jest męski i silny. Za to przy mężczyźnie słabym pojawia się często czepianie się o bzdury, fochy, obrażalstwo, i tym podobne.

Jest to mechanizm ewolucyjny, którym niedojrzała emocjonalnie kobieta sprawdza męskość i siłę swojego partnera. Jest to relikt złych, starych czasów, gdy aby przetrwać kolejny dzień, liczyła się brutalna siła. Kobiety ze słabymi partnerami ginęły razem z potomstwem. Ten mechanizm obserwujemy także w większej, bo zbiorowej skali. Cały ten feminizm i to deptanie mężczyzn, jest takim „testem” na męskość. My, biali mężczyźni, oblewamy ten test notorycznie, więc feministyczna śruba jest dalej przykręcana. Jednak ostatnio widać pewne przebłyski zbliżającej się wiosny.

Musimy powiedzieć „dość”. Mężczyźni zaczynają się przebudzać i emancypować. Nie chcą tkwić we friendzone, czyli w relacji, w której kobieta bierze ile tylko się da, nie dając od siebie nic. Za to daje nie „przyjacielowi” wrażliwcowi, często będącemu męskim feministą, ale jakiemuś wytatuowanemu typowi spod ciemnej gwiazdy, który ma ją i inne kobiety za nic. Zauważcie, że ta sama zasada ma odwzorowanie w romansie feminizmu i islamu. Biali mężczyźni są „cywilizacyjnie friendzonowani”, zaś islamiści pełnią rolę samców alfa, złych ale uwielbianych chłopców.

Poniżej ciekawa teoria w temacie dlaczego feministki nieustannie bronią najbardziej patriarchalnej ideologii współczesnego świata, jaką jest islam. Kill The Messenger komentuje fragment wykładu Jordana B Petersona:

Poniżej: Cassie Jaye, reżyserka i dumna feministka postanowiła poznać swoich wrogów – ruch na rzecz praw mężczyzn. Jak ją to zmieniło? Jak jej środowisko zareagowało na chęć dialogu z „wrogiem”:

Poniżej: Dlaczego nie jestem feministką? Cytat: „Obecnie feministki szukają sposobów na zdominowanie męskiej części populacji, i na odebranie im praw.”

Dlaczego tak się dzieje? Czy to prawda, że to kobiety są takie złe, a mężczyźni to biedne, pokrzywdzone misie? Nie. Prawo przyzwolenia i prawo wolnej woli zawsze jest szanowane przez świat i przez jego mechanizmy zarządzające, choć może się wydawać, że jest zupełnie inaczej. Tylko że te prawa funkcjonują na poziomie podświadomości. Człowiek z podświadomym wzorcem ofiary podświadomie przyciąga kata. My, mężczyźni, mamy wgrany wzorzec, że aby mieć kobietę, to trzeba mieć urodę i muskulaturę latynoskiego macho. To my podświadomie szanujemy i poważamy tylko te jaskiniowo-bicepsowe wartości męskie.

Ale męskość to nie tylko to. Całą resztę męskości, która bywa ogromnymi zaletami wielu z nas, nie tylko dajemy za darmo w ramach friendzone. Ale na pewnym głębokim podświadomym poziomie sami tymi zaletami gardzimy i ich nie doceniamy. Bo nauczono nas, że męskie zalety to tylko kwadratowa szczęka i mięśnie Szwarzeneggera. Tylko pomyśl, skoro oddajesz skarb za darmo, to dlaczego oczekujesz, że ktoś, kto ten skarb bierze, będzie Cię szanował i da Ci swój skarb w zamian? Wyobraź sobie taką sytuację. Stajesz z walizką pieniędzy na ulicy i rozdajesz je przechodniom. ryzykujesz wtedy wyśmianie od wariatów, szyderstwa, pobicie lub kosę pod żebro. Ostatecznie ktoś zafrapowany i wystraszony, że na ulicy stoi pierdolnięty czubek rozdający swoją forsę, zadzwoni na policję i czeka Cię kaftan i wycieczka do wariatkowa na obserwację.

Nikt normalny nie rozdawałby pieniędzy na ulicy, prawda? Takie sceny znamy co najwyżej z filmów, gdzie robili to grani przez aktorów wariaci. A tymczasem coś podobnego wielu z nas robi, np w ramach friendzone. Nie szanujemy swoich zalet, więc nie są one szanowane przez innych. Nie szanujemy tego, co dajemy, więc nie dostajemy od innych nic w zamian. Nie szanujemy siebie, więc inni nie szanują nas. To bardzo prosta zależność. Przebudźmy się i odetnijmy dopływ naszych zasobów. Wtedy będzie ich dostępnych mniej, więc ich wartość wzrośnie. Róbmy to, co robią ci „źli chłopcy„. Oni bardzo szanują swoją sylwetkę, wygląd i buzujący testosteron, i ani myślą tkwić w friendzone. Więc i my szanujmy swoje zalety.

O tym zjawisku pisałem w poniższym artykule:
Jak wyjść z friendzone?! Ten sekret relacji damsko-męskich nie jest powszechnie znany!

Podsumowując: trwa wielka globalna wojna płci. To wojna, w której przegrywa każdy, z wyjątkiem lewicowo-liberalnych elit, które zyskują miliardy dolarów i społeczeństwa biernych, skłóconych niewolników. Jest zmiana systemów, i każdy chce ugrać coś dla siebie. Stary system który chwieje się w posadach nie był przyjazny dla nikogo, ani dla kobiet, ani dla mężczyzn. Wciąż jesteśmy opóźnieni w naszej emancypacji, w walce o nasze prawa. Mamy dwa razy więcej obowiązków, bo do obowiązków patriarchalnych („równouprawnienie równouprawnieniem, ale facet to ma być facet i już”) doszły jeszcze obowiązki nowe, kojarzone z równouprawnieniem.

Tak jak dobrzy mężczyźni obrywają za wybryki „złych chłopców”, tak samo dobre kobiety muszą się tłumaczyć z tego, co robią feministki i inne niedojrzałe przedstawicielki ich płci. Ostatecznie jesteśmy jednym gatunkiem ludzkim i nie damy sobie rady osobno. A niestety, już zaczyna się tworzyć coś na wzór „gett”. Zwykli mężczyźni mówią, że mają wyjebane i nie będą się szarpać, a jak jakiś seks się zdarzy raz na kilka tygodni czy miesięcy to ok. Kobiety z kolei już widzą, że faceci którzy są testosteronowi i podniecający, nie nadają się do związku. Ale Ci, którzy się nadają, często boją się zagadać.

Przykład komentarzy młodych mężczyzn, jakich jeszcze kilka lat temu praktycznie w ogóle nie było, a teraz jest zatrzęsienie:
Cytat: „Gdzie te chłopy? Wybrali wolność, realizowanie swoich pasji i zainteresowań, seks bez zobowiązań za drinka w knajpie albo z roksy. Cieszą się życiem bez waszego pierdolenia za uchem i fochem o byle gówno.”

No nie tędy droga, panowie. Nici porozumienia między płciami zostały zerwane, jak mawiają hellingerowcy. Potrzebujemy silnych i radzących sobie w życiu kobiet. Feminizm i ogólnie lewicowo-liberalne elity nie postawiły na uczenie kobiet samodzielności i zaradności. Bo przecież realizowali oni program ekonomicznego niewolnictwa. Elitom nie są potrzebni mądrzy i silni ludzie, ale wystraszeni, podzieleni i skłóceni niewolnicy. Lewicowy feminizm uderzył w sam rdzeń człowieczej egzystencji, skłócając całe społeczeństwa na najbardziej dramatycznym poziomie. Uderzono nas w najbardziej czuły punkt, w miłość, sprowadzając ją do walki płci i do wciąż rosnących wymagań i oczekiwań. Całą energię wpakowano w walkę z mężczyznami. Dalej: potrzebujemy też tego, co męskie, choć istnieje tendencja, by tego co męskie nie było. Dobrze zostało to przedstawione w filmie „Seksmisja”. Jest to opowieść z ukrytym przesłaniem. To chyba jedyny polski film, który posiada gnostyckie metafory.

Obecnie eksperyment seksmisja się kończy. Obawiam się czasami, że wahadło zbyt mocno wygnie się w drugą stronę, czyli w stronę męskości i prawicy. Ucywilizowanie świata naszych relacji potrwa jeszcze kilak pokoleń. Jesteśmy tak naprawdę jaskiniowcami, którzy przez chwilkę zachłysnęli się cywilizacją, Disneylandem i większą swobodą. To, że mamy coca-colę i bombę atomową nie czyni z nas rozwiniętej cywilizacji rozumnej. Wszystkie te mechanizmy wynikają z ludzkiej niedojrzałości i z tego, że nasza emocjonalność wciąż jest te 200.000 lat opóźniona w stosunku do postępu cywilizacji. Dalsze przemiany będą trwały, i jeszcze niejednym nas zaskoczą. Chciałbym by były one pozytywne, by te wszystkie konflikty powoli wygasały. Uważaj też, byś z ofiary, z wrażliwego misia, za którego pewnie się uważasz, nie stał się katem.

Granica jest tu bardzo cienka, w gnostycyzmie i w niektórych odłamach psychologii mówi się wręcz o zjawisku „ofiary, która staje się katem”. Nas, mężczyzn to spotkało w wyniku feminizmu. Długo kumulowane w pokoleniach kobiet żal, rozpacz, poczucie beznadziei i niesprawiedliwości, eksplodowały i zamieniły się w drapieżny feminizm. Podobnie dzieje się wtedy, gdy dana elita za bardzo uciska politycznie i wyzyskuje ekonomicznie lud. Lud, czyli ofiara, staje się katem, wybucha krwawa rewolucja. Te rewolucje (francuska, robotnicze i chłopskie w XIX wieku, bolszewicka, nazistowska) był dyktowane biedą i beznadzieją. Przyniosły one światu spaloną ziemię, niezmierzone morze cierpień i śmierć milionów ludzi. Niektóre rejony świata, takie jak Polska, kraje byłej Jugosławii i byłego ZSRR, będą zmierzać się z tym jeszcze przez długie dziesięciolecia.

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

CYGANIE NICZYM ISLAMIŚCI TERRORYZUJĄ POLSKIE MIASTA! [VIDEO]

Wszyscy znamy opowieści z Zachodu Europy, który jest powoli przejmowany przez imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Islamizacja jest poważnym problemem, ponieważ imigranci się nie asymilują. Tworzą swoje zamknięte społeczności, są agresywni wobec rodzimych mieszkańców, przez nich odnotowuje się skokowy wzrost przestępczości.

Co ciekawe, informacje o tym są ukrywane przed opinią publiczną, a muzułmanie są pod parasolem ochronnym policji i sądów. Policja dostaje „prikazy” od rządów, by przymykać oko na przestępstwa popełniane przez muzułmanów, zaś sądy zobowiązane są do dawania niskich wyroków lub do umarzania spraw. Jeśli to nie jest ukrywany plan ludobójstwa Europejczyków, to co nim jest?

Na marginesie dyskusji o nieasymilujących się społecznościach muzułmańskich, wklejam film odnośnie naszego polskiego podwórka. Mamy więc taki problem w Polsce, tylko na mniejszą skalę. Dresiarzy jest teraz dużo mniej, niż np w latach ’90 i ’00, w czasach gdy dorastały roczniki wyżu demograficznego. Teraz wielu z tych ludzi opuściło kraj, poszło siedzieć albo w ogóle opuściło ten świat. Ale kto pamięta tamte lata, ten pamięta bandy, które terroryzowały dzielnice naszych miast. Pomyślcie teraz, że społeczności muzułmańskie są dużo bardziej agresywne niż dresiarze.

Lewacy mają wygodny argument w postaci agresywnych polskich dresiarzy, więc chcą sprowadzić tu element islamski, który jest jeszcze bardziej agresywny. Tak samo feministki nienawidzą patriarchalnych, europejskich mężczyzn (co jest bzdurą), za to kochają ultra-patriarchalnych islamistów. Jest to wg mnie ideologiczna schizofrenia. Wszystko co męskie, białe, europejskie jest obecnie nienawidzone i tępione.

Film który wklejam poniżej, dotyczy cyganów, którzy terroryzują polskie miasta. To nagranie dotyczy sytuacji w Puławach. Podobne sceny dzieją się w Mławie i w Andrychowie, gdzie są oni równie liczni. Warto dodać, że cyganie z nie wiadomo jakiego powodu, dostają dużo większe zasiłki niż Polacy. Polacy o takich kwotach mogą jedynie pomarzyć. Krążą w Polsce opowieści o ulgach dla cyganów w otrzymywaniu mieszkań socjalnych, jak i o ogromnych zasiłkach, jakie ta mniejszość dostaje. Polak czeka na mieszkanie socjalne nawet kilkanaście lat, zaś cygan ma je dostawać niemal od ręki. Niewielu zastanawia się nad przyczynami tej sytuacji.

Jeden z cytatów o tym, co się dzieje na Słowacji:

Cytuję: „Byłem na Słowacji niedawno. Praktycznie każda Słowacka wieś jaką mijałem była „przejęta” przez cyganów. Dorośli faceci siedzieli cały dzień w barach i pili, kobiety czasem widziało się jak zamiatały ulice. Dzieciaki nie chodzą do szkoły regularnie a ja chodzą to tylko po to aby mieć darmowe posiłki. Wszędzie syf i brud, ludzie wyglądali jakby się nie myli. Strach było wychodzić wieczorem na ulice. Cygańskie podrostki tylko szukały pretekstu aby się przywalić. Było wśród tej cyganerii kilka w miarę ogarniętych osób, z normalnymi domami – widać, że pracują. Ale to nieliczne przypadki bo większość to straszna patologia. I nawet nie dbali o to jak żyją. Za wsiami były osiedla dla setek ludzi… A w tych osiedlach jakieś baraki ze sklejki. Współczuję wszystkim ludziom którzy muszą żyć z nimi po sąsiedzku.”

A teraz film video o cyganach w Polsce:

Jedna z teorii spiskowych traktuje o „brudnej wojnie”, wydanej białej rasie, czyli Europejczykom, Amerykanom, Australijczykom. Z jakiegoś powodu obszar zajmowany przez rasę białą sukcesywnie się zmniejsza. Komuś ma zależeć na tym, by białych było coraz mniej. W obu wojnach światowych i z rąk komunistów zginęło około 100 milionów Europejczyków i Amerykanów, a więc białych. Jest promowana inwazja islamska na nasz kontynent lub „meksykanizacja” Stanów Zjednoczonych. Dlaczego tak się dzieje?

Być może chodzi o to, że biali ludzie są „za mądrzy”. Są nie tylko bardziej humanitarni, ale także domagają się lepszych standardów życia. Na Bliskim Wschodzie jest przysłowiowy „chuj, dupa i kamieni kupa”. Jest bardzo biednie, społeczeństwa głodują, ale oni są do tego przyzwyczajeni. To biali zaczęli studiować różne doktryny i zastanawiać się. Nie chcą pracować za grosze, nie dają się tak łatwo manipulować. Nie chcą popierać wojen i zbrojeń. Więc możliwe, że mamy być „zastąpieni” przez tych, którzy są agresywniejsi, którym do życia nie trzeba tak dużo, i którymi łatwo manipulować.

Jak myślicie, czy ta teoria spiskowa jest prawdziwa?

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

RZĄDY I POTĘŻNI SPEKULANCI FINANSUJĄ ORGANIZACJĘ TERRORYSTYCZNĄ ANTIFA!

Kto sponsoruje akcję antyfaszystowską, czyli lewacką antifę?

Antifa jest to organizacja, która oficjalnie ma być organizacją oddolną i zdecentralizowaną, czyli organizacją czysto obywatelską, bez szefostwa. Człowiek, który nie śledzi na bieżąco obecnej „ideologicznej psychozy”, czyli nieustającej wojny wszystkich ze wszystkimi, pomyśli sobie, że skoro to antyfaszyści, to są to pozytywni ludzie. Takie myślenie to jednak wielki błąd.

Rząd USA jak i jego agenda, FBI, bodaj od stycznia 2018 roku rozważają wpisanie tej organizacji na listę organizacji terrorystycznych. Antifa w ramach walki z faszyzmem, określa słowem „faszyzm” wszystko to, co choć trochę nie pasuje do ich subiektywnej wizji świata. Obecnie akceptowane jako „jedynie słuszne” przedstawiane są poglądy lewicowe, i to w naprawdę skrajnej, wręcz ekstremalnej ich formie. Wszystko poza nimi jest albo napiętnowane i krytykowane, albo agresywnie wyszydzane czy wręcz zabraniane i karane. Jest to wykluczanie sporej części społeczeństwa. Podobnie postępowali prawdziwi faszyści, ci z lat 1933 – 1945.

Ale na tym podobieństwa między dzisiejszą lewicą a nazistami się nie kończą. Orwellowska policja myśli i cenzura dziś nazywana jest dla nie poznanki „poprawnością polityczną„. Nie jest to kod językowy powstały po to, by kogoś nie urazić. Bo o absurdach czy wręcz jawnych prześladowaniach związanych z poprawnością polityczna krążą dziś niezliczone anegdoty, memy i legendy. Wiadomo, że każda elita narzuca ludziom (motłochowi) jak ma myśleć. Narzuca też to, czego myśleć i mówić nie wolno. Lewicowa elita rządząca obecnie, ale będąca już u schyłku, też tę zasadę stosuje.

Symetryzm zmiecie lewicowe elity

Ludzie jednak powoli mądrzeją. Furorę robi obecnie trend zwany „symetryzmem”, czyli łączenie poglądów lewicowych i prawicowych, z lekkim przechyłem w stronę prawicy. Z naciskiem na to, by rządy przestały ględzić i bezustannie debatować o tematach zastępczych, a by wzięły się do realnego rozwiązywania problemów ludzi. Symetrysta zawsze może powiedzieć: „stary, to tylko ideologia, czyli zbiór subiektywnych i stale zmieniających się wierzeń, a nie żadna wyrocznia prawdy objawionej”. Dlatego ideologie często odwołują się do praw naturalnych (prawica) lub do badań naukowych (lewica, i czasami też prawica).

Ideologiczne widzimisię, np wymyślanie 50 płci, mają uzasadniać jakieś badania naukowe. Lewica często odwołuje się do oświeconych ideałów empatii, tolerancji i wrażliwości. Jednak brak im tej empatii wobec zatrudnionych na umowach śmieciowych czy eksmitowanych lokatorów. Za to dużo tolerancji mają wobec islamskich imigrantów którzy są znacznie agresywniejsi niż Europejczycy i Amerykanie i dopuszczają się ogromnej ilości gwałtów i innych przestępstw. Biali mężczyźni nazywani są faszystami, białymi suprematystami, ale muzułmanom wolno wszystko, także rabować i gwałcić, bo policja i sądy przymykają na to oko. I owi imigranci są uwielbiani przez feministki, które jednocześnie z obrzydzeniem patrzą na białych mężczyzn.

Masochistyczna miłość feministek do patriarchalnych islamistów

Powołują się przy tym na sfałszowane i przeprowadzone na polityczne zamówienie badania naukowe, które „wykazały”, że arabowie i murzyni nie są agresywniejsi niż biali, i mają podobny poziom inteligencji. Krążą opowieści o cudownych, nienasyconych arabskich kochankach, którzy nie mają hamulców. I, o dziwo, wiele uduchowionych pań o lewicowych poglądach podświadomie marzy o takich kochankach. Stąd wiele z nich angażuje się w akcje zapraszania uchodźców. Najczęściej nie są one świadome, że zapraszając ich udostępniają im swe pochwy, sygnalizując, że są do ich dyspozycji.

Wg Hellingera, jeśli kobieta zaprasza do swojego RODu (RODzina, naRÓD) nie spokrewnionych „mężczyzn z zewnątrz”, to automatycznie otwiera się na ewentualność współżycia z nimi. Nie oznacza to oczywiście „pieprzenia się z kim popadnie”, ani świadomego pragnienia „księcia orientu” (określenie feministki Kingi Dunin) ani tym podobnych ekstremów. Nie patrzcie na świat tak czarno biało. No i większość mężczyzn podświadomie takie sygnały odbiera. Stąd fala islamskich gwałtów, i stąd obrzydzenie białych facetów do feministek, które obleśnie zapraszają „uchodźców” krytykując przy okazji polskich mężczyzn, jako beznadziejnych.

Feministki mówią, że nienawidzą patriarchalizmu i samczej dominacji. Oskarżają o nią białych mężczyzn. Jednak ochoczo opowiadają się za przyjmowaniem młodych mężczyzn w wieku poborowym z krajów islamskich, gdzie patriarchat jest w ekstremalnej formie, a kobieta nie ma żadnych praw. Zapewne pan Freud dużo by powiedział o tym zjawisku, z pogranicza psychiatrii i masochizmu. Ale to nie wszystko. Z jednej strony feministki najchętniej wykastrowałyby białych mężczyzn, pozbawiając ich już resztek męskości. Z drugiej strony, te same feministki marzą o agresywnym i patriarchalnym islamskim macho.

Wiadomo, że po II Wojnie Światowej siła pierwiastka męskiego w Europie i Ameryce osłabła. Możliwe więc, że ten cały coraz bardziej agresywny i „schizofreniczny” feminizm, łącznie z mentalnym kastrowaniem mężczyzn, ma wymusić w nas zdobycie męskiej siły by powiedzieć „dość”. I to się dzieje. Mężczyźni zaczynają się emancypować, jednoczyć, sprzeciwiać fochom w związkach czy zjawisku friendzone. Nie chcą spełniać coraz bardziej wygórowanych oczekiwań kobiet i nie chcą dawać, nie otrzymując w zamian nic, w ramach friendzone. Ten sam mechanizm w skali mikro istnieje w związkach: jeśli kobieta jest związana ze słabym mężczyzną, to czuje się podświadomie zagrożona. Więc stroi fochy, robi sceny i awantury, wymuszając na takim mężczyźnie by walną pięścią w stół i okazał swoją siłę.

Antifa to organizacja terrorystyczna?!

USA zastanawiając się nad uznaniem antify za organizację terrorystyczną mają ku temu realne podstawy. Antifa słynie nie tylko z demolowania całych miast. Ale często stosują metody przestępcze, włączając w to morderstwa czy nawet terroryzm. „Nacjonalistyczny śmieć zabity we Francji” – tak antifa chwaliła się zamachem terrorystycznym na przeciwnika politycznego. Antifa ma swoją komórkę także w Polsce, ale czy możemy czuć się bezpieczni? Bojówkarze tej organizacji zasłynęli z zapraszania „bratniej pomocy”, czyli z zapraszania radykałów z Niemiec i innych krajów Zachodnich.

Jak donosiły w maju 2016 roku media: „Śledczy podejrzewają, że anarchiści zatrzymani w sprawie podłożenia ładunków zapalających pod samochodami policji mogli wcześniej dokonać podobnych ataków. Sprawdzają przypadki spalenia radiowozów straży miejskiej w poprzednich latach – dowiedział się portal tvp.info.”
DALEJ: http://www.tvp.info/25532118/zatrzymani-anarchisci-podpalali-wczesniej-radiowozy-strazy-miejskiej

Nie wiadomo, czy antifa i podobne ekstremistyczne organizacje nie planują podobnych ataków i ile broni mają zakamuflowanej. Wiadomo, że Ukraińcy, przy cichej zgodzie Straży Granicznej, na potęgę szmuglują dziesiątki tysięcy sztuk broni palnej, uzbrajając powstającą na Zachodzie armię islamskiego kalifatu, przybyła wraz z uchodźcami. Nie wiadomo, czy chociaż mała część tej broni nie trafiła do skrajnych, lewackich organizacji w Polsce.

Kto sponsoruje antifę?

Działacze antify uważają, że są organizacją przez nikogo nie sponsorowaną. Mają być obywatelskim pospolitym ruszeniem walczącym z faszyzmem, który czai się dosłownie wszędzie. Także w Twojej lodówce i w opakowaniu płatków śniadaniowych, które kupujesz. Jednak tajemnicą poliszynela jest to, że antifa współpracuje z policją i służbami specjalnymi różnych krajów. Antifa wiernie popiera estabiliszment w postaci sztabu Clinton i amerykańskich demokratów, czy też w postaci europejskiej, neoliberalnej lewicy. W Polsce antifa ramię w ramię protestuje z estabiliszmentowymi organizacjami takimi jak Platforma Obywatelska, Nowoczesna, KOD, Obywatele RP.

Członkowie antify nie chcę rozmawiać i stosują przemoc wobec dziennikarzy TVP czy prawicowych mediów. Dziennikarze Wyborczej, TVNu, Newsweeka czy hardcore’owi wolni strzelcy tacy jak Pyta.pl też wracają poturbowani lub ranni, jeśli zadają niewygodne pytania.

Ostatnio jednak wyciekły dane na temat tego, kto tak naprawdę finansuje organizację terrorystyczną antifa. Brudne pieniądze płyną m.in. od George Sorosa, którego celem jest zniszczenie Europy, USA, Izraela, eliminacja patriotyzmu i islamizacja naszych państw. Ale nie tylko od niego, ale także od fundacji Hilary Clinton i od wpływowych, neoliberalnych organizacji. Antifę sponsoruje więc globalny, lewicowo-neoliberalny estabiliszment, który doprowadził ludzkość do biedy i wyzysku, a planetę na skraj ekologicznej zagłady.

Oto lista sponsorów antify:

W.K. Fundacja Kellogg: 3 000 000 dolarów
Fundacja Forda: 2 350 000 dolarów
George Soros (Fundacja Społeczeństwa Otwartego): 1 750 000 dolarów
Hillary Clinton (Onward Together): 800 000 dolarów
California Endowmen: 524 000 dolarów
Marquerite Casey Foundation: 515 000 dolarów
Fidelity Charitable Gift: 505 100 dolarów
National Immigration Law Center: 316 000 dolarów

Uważajcie na wilki w owczych skórach. Źli i okrutni ludzie „ze świecznika” opanowali do perfekcji wykorzystywanie naszych naiwnych momentami serc. Wykorzystują też ideały empatii, tolerancji i humanitaryzmu, zawłaszczając je i wykorzystując je do zarabiania miliardów i do realizacji swoich zbrodniczych interesów. To lewicowi liberałowie zniszczyli spokojny dotąd Bliski Wschód, doprowadzając do upadłości kraje takie jak Afganistan, Irak, Syria, Libia, Somalia, Jemen, i do wojny potęg – Iranu i Arabii Saudyjskiej. Wam mówią slogany o humanitaryzmie i pomocy uchodźcom, a to dzięki ich pieniądzom giną tak miliony ludzi. Wnioski wyciągnijcie sami.

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

ŚWIĘTA W POLSCE I ŚWIĘTA W ZMILITARYZOWANYCH NIEMCZECH. SZOKUJĄCE PORÓWNANIE [VIDEO]

Krótki, acz dobitny film pokazuje różnice między atmosferą świąteczną w Polsce a w rzekomo cywilizowanych krajach Europy Zachodniej. Wojsko uzbrojone w broń długą, terror i setki tysięcy zwykłych, często brutalnych przestępstw to powszechny obrazek w Europie Zachodniej. Zamachy terrorystyczne nazywa się „incydentami”, opóźnia się ich relacjonowanie, odmawia podawania tożsamości sprawców, i stosuje wiele innych socjotechnicznych zabiegów.

O ponurej i strasznej rzeczywistości europejskich miast nie mówi już nikt. Z jednej strony psychoza strachu na ulicach. Gwałty, rozboje, pobicia, morderstwa – to są setki tysięcy ludzi rocznie ze złamanym życiem, z dożywotnią traumą. Z drugiej strony politycznie poprawna cenzura w niemieckim internecie nie tylko przewyższyła koszmar Orwella. Ale przy cenzurze zarządzonej przez Merkel chowa się nie tylko nasz PRL, ale nawet dzisiejsze Chiny, używające w tym celu spec-służb, robotyki i sztucznej inteligencji.

Grupa cynicznych łajdaków wykorzystała chwytliwe hasła do tego, by uśpić naszą czujność i przejąć kontrolę nad światem. Większość tych haseł, choć brzmi pięknie, jest zupełnie nierealna i niemożliwa do wprowadzenia. Często wprowadzenie tych rozwiązań w życie przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Ludzie Ci nie zapobiegli wyzyskowi, ale wręcz go nasilili, lansując neoliberalny model gospodarki. W którym 0,1% ludzkości zagarnia 99% zasobów i owoców naszej pracy, nie płaci podatków, a cały ciężar utrzymania państwa spoczywa na nas, biedocie. Nie zapobiegli wojnom i przemocy, ale powodowali nowe wojny, nazywając to szerzeniem demokracji.

Zaś przemoc rozplenili na ulicach europejskich miast. Nie zapobiegli nawet temu, co uważali za oczko w głowie – czyli zmianom klimatycznym, które teraz przybierają katastrofalne rozmiary. Jedyne co zrobili, to handlowali limitami emisji CO2 zarabiając na tym miliardy, i wyłudzali rządowe dotacje na zielone, technologiczne buble. Nie ukrócili zwykłych zanieczyszczeń produkowanych przez korporacje, które celowo postarzały produkty tak, by ludzie kupowali nowy co rok czy co dwa lata. Ci ludzie, choć uważają się za światłych Europejczyków, za wrażliwych lewicowców, są tak naprawdę ludobójcami i „nazistami” naszych czasów.

Nasza wspaniała cywilizacja to oprócz walecznych herosów, oprócz wojennych bohaterów i ludzi z poświęceniem ratujących innych, oprócz prawa rzymskiego i judeochrześcijańskich podwalin, także inne wartości. Takie jak: humanizm, humanitaryzm, prawa człowieka, prawa pracownicze, równouprawnienie kobiet i mężczyzn, świeckość państwa, ideały tolerancji, większa wrażliwość i empatia, stabilniejsze relacje, lepsza ochrona mniejszości i ofiar przestępstw. Te ideały wymagają ochrony przed tymi, którzy nie tylko ich nie znają, ale są przeciwko nimi i chcieliby je zniszczyć, ciskając nas z powrotem do średniowiecza.

Musimy odsunąć tych ludzi od władzy, zanim zniszczą to, co jeszcze zostało. I to się teraz dzieje, ma miejsce globalna kontrrewolucja. Wierzę, że ludzkość ma wspólną, globalną świadomość, czy też jak powiedziałby Carl Gustav Jung – „nieświadomość zbiorową”. Wierzę, że duch tej (nie)świadomości zbiorowej, ten nasz wspólny, globalny umysł (Bóg?), kieruje się swoją mądrością. I natchnie nas do pozytywnych zmian na świecie, na przekór rządzącym obecnie psychopatom, nazywających siebie „demokratami”.

Popatrzcie na poniższy obrazek. Te dwa napisy to jednocześnie dwie przeciwstawne polaryzacje, dwa archetypy psychologiczne.
-Górny to: konserwatyzm, prawica, pierwiastek męski, siła, zmienianie świata;
-Dolny to: liberalizm, lewica, pierwiastek żeński, łagodność, przystosowanie się do świata;
Są one obecne w każdym człowieku z osobna jako jednostce, jak i w każdym narodzie jako zbiorowości. Nie powinniśmy niszczyć lub negować którejkolwiek z tych polaryzacji. Potrzebujemy ich obu, i w wymiarze jednostki, i w wymiarze narodu (zbiorowości).

Elity posługując się pięknymi i łzawymi hasłami, chcą stworzyć motłoch niewolników bez tożsamości, z wykastrowaną mentalnością i tym samym bez przyszłości. Celowo promuje się coraz agresywniejsze formy feminizmu i ogranicza męską moc, by przyszłe pokolenia mentalnych kastratów nie zbuntowały się przeciwko elicie. Nie jesteśmy i jeszcze przez millenia nie będziemy „obywatelami świata”. Kawałek ziemi w którym jesteśmy najchętniej tolerowani i w którym możemy stanowić swoje prawo, jest tylko jeden i nazywa się POLSKA. Pora wrócić ze strefy pięknych, choć nierealnych mrzonek na Ziemię, do świata realnego.

To tu są nasze realne radości i problemy do rozwiązania, to tu jest nasze prawdziwe tu i teraz. Warto dodać też, że drzewo bez korzeni nie tylko nie sięgnie listkami nieba. Tak jak drzewo bez korzeni usycha i umiera, tak człowiek bez tożsamości rodowej, narodowej, cywilizacyjnej, kojarzonej z pierwiastkiem męskim, z konserwatyzmem – traci energię witalną i siły, staje się idealnym konsumentem i baranem idącym na rzeź. Uczulam Was na to, że duchowość, empatia i „dobre wibracje” to nie wszystko, to tylko 50% całości. A człowiek składa się z dwóch połówek całości, z tych dwóch przeciwieństw, które tak trudno pogodzić. Bo jak do głosu dochodzi jedno z nich, to automatycznie chce zdołować to drugie.

A teraz zapowiadany film: zmilitaryzowane święta w Niemczech i święta w Polsce:

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

BEZPRECEDENSOWE ZMIANY W GEOPOLITYCE: PRZYGOTOWANIE DO III WOJNY ŚWIATOWEJ?!

Jakie są dzisiejsze problemy Europy i świata? Co nie przedostaje się do oficjalnej debaty publicznej? W tym artykule udowodnię Ci, że to, co przedostaje się do debaty publicznej to może 10% tego, co realnie dzieje się w polityce. Zwłaszcza dotyczy to geopolityki, czyli polityki międzynarodowej. Ale ta zasada ma zastosowanie także w polskiej polityce, gdzie gros zakulisowych wydarzeń nie jest ujawniana.

To, co przedstawiają media PiSowskie, to ledwie wierzchołek góry lodowej. Obecna partia rządząca Polską wywodzi się ze środowisk antysystemowych, a przynajmniej jest im bliska. Jednak to, co reprezentuje sobą lewicowo-liberalny rząd cieni i jego media, to niemal całkowite informacyjne popłuczyny. To dużo gorzej niż informacyjny, PiSowski fast-food, bo to informacyjny odpad. Naprawdę nie wiem, kto w ten oficjalny, lewicowo-liberalny dyskurs wierzy.

Wg mnie poziom zaufania do „debaty publicznej” jak i wszelkich „wersji oficjalnych” jest dobrym miernikiem naiwności, jednym z kilku. Pamiętajmy jednak, że po drugiej stronie wiary w to, co „oficjalne”, jest równie ślepa wiara w coraz  śmieszniejsze i coraz bardziej przerażające teorie spiskowe. Żadna skrajność nie jest dobra. Ludzie zaczynają kojarzyć co i jak, i następuje globalny odwrót od liberalnej lewicy, która jest określana jako „stronnictwo bogatych”.

Pełzający upadek lewicy na całym świecie

Lewicowe partie bogatych notują porażki w coraz to nowych krajach świata. W Polsce i Węgrzech zostały sprowadzone do rynsztoka, a w oczach obywateli stają się marginesem. Proces ten będzie postępował dalej. Za 10 do 15 lat po lewicowo-liberalnym rządzie cieni nie będzie już śladu. Trwają wielkie zmiany na świecie. To, co robi obecnie Jarosław Gowin, jest przejawem myślenia strategicznego na przynajmniej 20 lat do przodu. Poprzez konsolidację różnych umiarkowanych środowisk wokół partii Porozumienie, tworzy się niszę, do której może migrować właśnie umiarkowany elektorat.

Po „pełzającym upadku” PO i Nowoczesnej powstała pewna próżnia ideologiczna, którą warto zagospodarować. I Gowin to robi, ale to nie powinno być wszystko. Jeśli know-how niepodległościowy (PiS, Porozumienie, Kukiz ’15, ONR, Korwin, Ziobro) nie zagospodaruje niszy stricte lewicowej, to zrobi to kto inny. Np znowu ktoś od Sorosa. Czy istnienie hipotetycznego tworu w stylu „Socjaldemokracji Narodowej” jest możliwe? Ja uważam, że tak. Że można pogodzić niektóre poglądy lewicowe z patriotyzmem, dyskursem niepodległościowym i z niektórymi innymi poglądami prawicowymi.

Jedwabny Szlak, Syria i „apolityczny” protest polskich medyków

Nowy Jedwabny Szlak z Chin ma mieć 2 odnogi. Nasz rząd popiera tę koncepcję. Jedna ma wieść przez Kazachstan, Rosję, Białoruś i ma kończyć się w Polsce, gdzie ma powstać hub logistyczny wielkości 1/2 Warszawy. Druga ma wieść przez Indie, Pakistan, a potem Iran, Irak, Syrię i Turcję. Więc wiadomo skąd destabilizacja Syrii, Iraku i szykowana w kolejnym kraju – Libanie. I wiadomo skąd kolejne próby destabilizacji w spokojnej jak skała Polsce i Europie Środkowej. „Apolityczny protest medyków” został zduszony, teraz będzie „Apolityczny protest pielęgniarek.

Na Bliskim Wschodzie dochodzi do szokujących przetasowań. Państwo islamskie w Syrii i Iraku jest niemal na wykończeniu. Dawna stolica ISIS, Rakka, została zdobyta przez Kurdów. Nowa stolica – Mayaden – jest od tygodni w rękach syryjskich. Irak wyparł ISIS z miasta Qaim przy granicy z Syrią. W zasadzie ostatnim miastem w rękach dżihadystów jest Abu Kamal, które jest teraz oblegane przez siły syryjskie i irackie, i potężnie bombardowane. Islamiści będą jednak potrzebni swoim mocodawcom w innych rejonach, przy innych zadaniach. Głównie w Europie, ale być może take w spokojnym dotychczas „podbrzuszu” Rosji. Czyli w krajach takich jak Kazachstan, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan.

Warto dodać, że to nie jest tylko wojna w Syrii. Ale także w Iraku, Jemenie, Libii, Somalii, Filipinach, Afganistanie, na Egipskim Synaju. Angażuje ona około 60 krajów świata, w tym USA, UE, Rosję, Chiny. O walkę nad regionem konkuruje Iran (wspierany przez Rosję) i Arabia Saudyjska. Walczą w niej ochotnicy, najemnicy i regularni żołnierze z wszystkich krajów świata. Od Argentyny, po USA, Polskę, Kazachstan czy Australię. Nasi potomni nazwą te wydarzenia trzecią wojną światową.

Jeśli jesteś „świeży” w temacie, i nie znasz moich poprzednich wpisów traktujących o tych zagadnieniach, to zapraszam do ich przeczytania:
George Soros dał 18 miliardów na zniszczenie Europy! Przebudźmy się, albo stracimy wszystko! [20 października 2017]
Stolica ISIS wyzwolona, 100.000 dżihadystów kieruje się do Europy by realizować wolę allaha! [18 października 2017]
Komandos walczący z islamistami: „Wkrótce Europa zapłonie, ale Polska przetrwa!” [11 października 2017]
Potężna islamska inwazja na Europę [+18] Koniec państwa islamskiego to dopiero.. początek! [16 czerwca 2017]

Fronty w Syrii i Iraku, stan na 6 listopada 2017. Szary – państwo islamskie. Ciemny różowy – Irak. Jasny różowy – Syria. Zielony – dżihadyści z innych niż ISIS ugrupowań terrorystycznych. Ciemnozielony – tereny kontrolowane przez Turcję i dżihadystów innych niż ISIS. Żółty – Kurdowie.

Rozgardiasz na Bliskim Wschodzie i III wojna światowa

Wkrótce Iran nawiąże z Syrią połączenie lądowe przez terytorium Iraku. A to będzie oznaczać intensyfikację oczyszczania tego kraju z terrorystów / dżihadystów. Jednostki irańskie będą prawdopodobnie stacjonować bardzo blisko izraelskich granic, a to dla państwa żydowskiego jest wręcz nie do pomyślenia. Poniżej wymienię to, co nastąpiło na Bliskim Wschodzie w ciągu zaledwie kilku dni:

-Jemeńscy rebelianci Huti wspierani przez Iran mieli rzekomo wystrzelić pocisk balistyczny o ogromnym kalibrze w kierunku stolicy Arabii Saudyjskiej. Pocisk został unieszkodliwiony, zaś Arabia oskarżyła Iran o prowokowanie rebeliantów do ataku. Bardzo wygodne dla Arabów, USA i Izraela było to wystrzelenie, oj bardzo;

Premier Libanu Saad Hariri, kojarzony z Saudyjczykami i stronnictwem amerykańskim, ustąpił ze stanowiska, po czym uciekł do Arabii Saudyjskiej, niczym szczur z tonącego okrętu. Sytuacja w Libanie robi się coraz bardziej napięta. Izrael oskarża libański Hezbollah, który współtworzy szeroką koalicję rządową, o przejęcie całego kraju wraz z jego armią;

Umowa Turcji z Iranem zniosła konieczność używania dolara jako waluty transakcyjnej. Zaś sam Iran zaproponował Rosji, by nie płaciła dolarami za ropę. Przypomnijmy – za taki pomysł Libię zmieniono w stertę gruzów, a Muammara Kaddafiego zabito;

-Pełniący faktyczną władzę w Arabii Saudyjskiej książę Muhammad ibn Salman rozpoczął bezprecedensowe zmiany w tym kraju. Po wysłaniu kilkudziesięciu tysięcy najbardziej fanatycznych obywateli w szeregi ISIS, Arabia zmienia kurs ku łagodnej wersji islamu. Trwa bezprecedensowa czystka wśród tamtejszego dworu królewskiego i biznesu. Masowe aresztowania i morderstwa są na porządku dziennym. Np dziś w katastrofie śmigłowca zginął książę Mansour bin Murquin ze stronnictwa rywali księcia ibn Salmana. Zamach?! Użycie broni sonicznej Tesli?! No jak śmiesz podejrzewać o takie rzeczy saudyjskie demokratyczne państwo prawa, spiskowy oszołomie!

-Spekuluje się, że trwający od ponad dekady konflikt saudyjsko-irański jeszcze bardziej się nasili. Mówi się o destabilizacji sytuacji w Libanie i innych krajach, a nawet o inwazji na Iran. Izrael daje do zrozumienia, że może rozpocząć wojnę przeciwko Syrii i Libanowi. Amerykanie utracili Pakistan, który stał się wspierającym Jedwabny Szlak sojusznikiem Chin. Również w Afganistanie dozbrajani przez Rosję Talibowie zdobywają coraz to nowe obszary tego kraju.

Realia geopolityki a narodowe resentymenty

Warto też pamiętać, że realia geopolityki zmieniają się bardzo płynnie. Jeszcze w 2015 roku Turcja dostarczała ogromne ilości uzbrojenia amerykańskiego, niemieckiego, francuskiego itp do islamistów z ISIS, FSA i Al-Nusry. I była gotowa razem z Izraelem bombardować syryjskiego prezydenta Assada. Teraz realia się zmieniły, nastąpił odwrót Turcji od sojuszu z USA i Saudami. Tak samo o ile Kaczyński dziś chciałby zrównać z ziemią Moskwę.. O tyle jutro może być tym, który się z Putinem porozumie i kupi dla armii polskiej kilka głowic atomowych za nadwyżkę budżetową.

Niby nikt nie handluje atomówkami jak jakąś pieprzoną cebulą, a porozumienia nuklearne są rygorystycznie przestrzegane, ale zmienić się może dosłownie wszystko. Dziś Kaczyński chciałby od Niemiec 10 bilionów odszkodowań za II wojnę światową. Ale jutro (a realnie za kilka lat) ten sam Kaczyński może wejść w sojusz z nowym niemieckim rządem tworzonym przez AFD. Elity inaczej patrzą na geopolitykę i stosunki z sąsiadami niż narody. Ludzie patrzą pod kątem sentymentów historycznych, a liderzy pod kątem interesów i zysków. Lud bawi się w ideologie i religie, a dla mądrego lidera są one co najwyżej narzędziem.

Zapraszam teraz na nagranie jednego z najlepszych, niezależnych analityków politycznych i ekonomicznych w Polsce, niejakiego Independent Tradera. Porusza on w nim wiele ważnych kwestii:

Autor: Jarek Kefir

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

GEORGE SOROS DAŁ 18 MILIARDÓW NA ZNISZCZENIE EUROPY! PRZEBUDŹMY SIĘ ALBO STRACIMY WSZYSTKO!

George Soros stawia wszystko na jedną kartę i detonuje finansową „bombę atomową”

Ostatnie dni przyniosły wprost szokujące informacje. W Austrii prawie 57% głosów zdobyły dwie partie prawicowe. Tym samym Austria dołączyła do krajów sprzeciwiających się upadającemu, lewicowo-liberalnemu porządkowi świata. Czyli do: Polski, USA, Węgier, Czech, Słowacji, Rosji. Rządy lewicowych liberałów są już w odwrocie. Ludzkość zaczyna przebudzać się i dostrzegać, że nie doprowadzili oni do niczego dobrego. A stali się tak naprawdę oprawcami ludzkości.

Złośliwi mówią, że ideały lewicy kończą się tam, gdzie zaczynają się interesy banków, korporacji i wielkiego biznesu. I tak jest w istocie. Pod rządami lewicowych liberałów bogaci się bogacą, a biedni biednieją. Klasa średnia też się kurczy. Jedyne co oni robią to dają nowe przywileje różnym „chronionym” grupom społecznym. Np imigrantom, homoseksualistom, itp. Lewica to także poprawność polityczna, a więc daleko posunięta cenzura i zamykanie ludzi za poglądy.

-MIAŁO BYĆ: Miłość, przyjaźń, pokój, muzyka, tolerancja, empatia, różnorodność, postęp, dobrobyt.
-JEST: rządy banków i korporacji, wyzysk i bieda, wojny i terroryzm, prześladowania za poglądy, niszczenie tożsamości i europejskiego dorobku cywilizacyjnego.

Obywatele krajów Zachodu boją się krytykować ich rządy, bo mogą stracić pracę lub trafić do więzienia. Rządy liberałów to także terroryzm i wojny. Obecnie trwa globalny „zwrot na prawo”. Ludzkość kieruje się ku poszukiwaniu utraconych i obrzydzonych korzeni, ku wartościom narodowym. Zaczynamy na nowo szanować nasze dziedzictwo, naszą wspaniałą cywilizację. Przestajemy żyć na kolanach i przepraszać za krucjaty, kolonializm, patriarchat, za to że mamy biały kolor skóry, że żyjemy itp itd. Kierujemy się ku partiom prawicowym i konserwatywnym, bo to one upominają się o losy biednych i wprowadzają reformy.

Raz lewica, raz prawica

Co kilkadziesiąt lat ma miejsce taka zmiana historyczna. Jest to tzw. „wahadło dziejów”. Wychyla się ono raz w męską (prawicową), i raz w żeńską (lewicową) stronę. Poprzednia „męska era” to lata 1933 – 1968, czas II wojny światowej i nacjonalizmów. Era żeńska (lewicowa) zaczęła się symbolicznie w 1968 roku, roku rewolucji seksualno-obyczajowej. Obecnie, od roku 2016 trwa znowu era męska.

Wygięcie wahadła dziejów w jedną stronę powoduje z jednej strony zreformowanie systemu, zasilenie go nowymi wartościami i ewolucję ludzkości. Z drugiej strony, powoduje to ogromne wypaczenia, błędy, prześladowania. Więc za jakiś czas owo wahadło dziejów znowu wychyla się w przeciwną stronę. Nie oznacza to jednak, że wracamy do dawnego barbarzyństwa.

Krytycznie ważną rzeczą jest, by zachować balans. By nie prześladować „tej drugiej strony”. Świat potrzebuje i silnych kobiet, i silnych mężczyzn. O silnym pierwiastku męskim w ostatnich dekadach zapomniano. Ograniczano jego siłę poprzez liberalne eksperymenty obyczajowe, terror politycznej poprawności i kobiecy szowinizm – czyli feminizm. Nie musimy jednak z ofiar stawać się katami, choć jest to częsty, wręcz globalny schemat. Warto o balans między tym, co dobre w lewicy, a tym, co dobre w prawicy. Nie trzeba odrzucać automatycznie wszystkiego, w tym tego, co dobre. I nie trzeba automatycznie przyjmować wszystkiego, w tym tego, co złe.

Te ważne kwestie ideologiczno-politycznej „schizofrenii” poruszałem w poniższych artykułach – zapraszam:
Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie. By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i doktryny!
Wiedza ukrywana: ideologie i religie przeciwko ludzkości. Uwolnij się, bądź szczęśliwy i potężny!

Lewicowy czy prawicowy rząd?

Kiedyś, w przyszłości, na dzisiejszą walkę ideologii, religii i wszystkich ze wszystkimi, nasze wnuki będą patrzyć ze zgrozą. Prywatnie doszedłem do bardzo niepopularnego wniosku, za który zwyzywać mogą mnie i prawicowcy, i lewicowcy. Ale cóż, ich problem. Otóż jednostka z wiedzą, empatią i wewnętrznym luzem, może być sobie buntownikiem, wolnomyślicielem, nonkonformistą.

Jednak społeczeństwo musi być karną i zdyscyplinowaną „armią”, zarządzaną przez kumaty, ale silny i prawicowy rząd. W przeciwnym wypadku system się rozleci, jak ma to miejsce w krajach Zachodu. Doceniam więc wysiłek partii prawicowych by zmienić świat na lepsze i osądzić lewicowych liberałów. Szanuję tradycję, wartości narodowe. Przeszedł mi gniew na chrześcijaństwo i uważam, że powinno być wręcz chronione jako spoiwo naszej wspaniałej cywilizacji. Jednak w wielu kwestiach i obszarach życia wolę myśleć po swojemu.

Jesteśmy już innymi ludźmi, inną cywilizacją. Każdy zwrot wahadła dziejów w lewo i w prawo odbywa się na coraz wyższym poziomie rozumienia i ucywilizowania. Jako ludzkość tak dojrzewamy. Kiedyś to wahadło się ustabilizuje i będziemy ogólnoziemską, świadomą cywilizacją. Teraz jednak zgodnie z archetypem „męskiej ery”, mamy za zadanie zdobyć siłę, utraconą wcześniej. Mamy też za zadanie przebudzić się, pokonać mentalność ofiary. A więc odrzucić wszelkie ograniczające i przynoszące biedę doktryny.

O cudzie przebudzenia, który widać od kilku lat, pisałem w artykułach poniżej:
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie? Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Strefa tabu: który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?
Czy czeka nas szok przyszłości? Wyzwania i zagrożenia XXI wieku o których niewielu zdaje sobie sprawę

Nuklearna opcja George Sorosa

W czwartek, 19 października 2017, podano naprawdę szokującą wiadomość. George Soros przeznaczył aż 80% swojego majątku, czyli 18 miliardów dolarów, na działalność swojej wpływowej organizacji, Open Society Foundations. Organizacja ta to także sieć połączeń z tysiącami różnych fundacji i organizacji pozarządowych (tzw. NGO’sy). Mają one za zadanie promowanie multikulturowego społeczeństwa pozbawionego tożsamości, ogłupionego, sterroryzowanego przez poprawność polityczną, zamachy czy imigranckie przestępstwa. O których nie wolno nawet wspominać, bo to rasizm.

W Polsce delegaturą agentury George Sorosa są partie takie jak Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Razem, PSL i SLD. To także organizacje pozarządowe takie jak Fundacja Batorego. Czy Ośrodek monitorowania zachowań rasistowskich i ksenofobicznych. Ośrodek zatrudnił setki ludzi w celu wyszukiwania niepoprawnych politycznie opinii w internecie i terroryzowania ich autorów pozwami sądowymi. Otrzymał on wysoką dotację od Fundacji Batorego. Jego założyciel został skazany wyrokiem sądowym za oszustwa finansowe. Więc przyniósł do sądu prawdopodobnie fałszywe zaświadczenie lekarskie, że jest.. psychicznie chory. To wręcz symbolicznie powinno nam uzmysłowić, kim są idole lewicy i jaki reprezentują poziom.

Lewicowo-liberalny „rząd cieni” wypowiada wojnę ludzkości

To także media takie jak Agora (Gazeta Wyborcza itp itd), której udziały wykupił właśnie sam Soros. Mają swoje silne pozycje w sądach, urzędach, samorządach, administracji, mediach, NGOsach, w nauce, medycynie, psychologii, socjologii. I w wielu innych obszarach życia na całej Ziemi. Jest to tzw. „rząd cieni”, który zrobi wszystko, każdą niegodziwość, by zatrzymać trwającą globalną przemianę i utrzymać swoją władzę. Ich paramilitarnym ramieniem zbrojnym są lewackie organizacje terrorystyczne takie jak anarchiści czy antifa. Współpracują one z policją, służbami specjalnymi i rządami, w tym owym „rządem cieni”.

Zrozumiał to wszystko nowy, prawicowy rząd Austrii. W piątek, 20 października 2017, Sebastian Kurz, nowy kanclerz tego kraju, kazał się wynosić organizacjom George Sorosa. Dał im miesiąc na ostateczne zakończenie działalności w Austrii. Powiedział on te słowa:

Ponieważ jest 2017 rok, właśnie dlatego podjąłem takie działania. Widmo Sorosa, to największe wyzwanie, przed którym stoi ludzkość na świecie w 2017 roku. Jest wielką ośmiornicą wampirów, bezlitośnie wysysającą krew ze wszystkiego, co pachnie pieniędzmi. Potem wykorzystując te pieniądze na skorumpowanych polityków, dziennikarzy i organizacje pozarządowe, próbując stworzyć świat na swój wizerunek. Austriacy odrzucili Nowy Porządek Świata, a moim obowiązkiem i przywilejem jest przestrzeganie ich woli.”

Zaś w głównym wydaniu „Wiadomości” TVP1 w dniu 20 października 2017 padły takie oto słowa:

George Soros popiera plan Nowego Porządku Świata i przeznaczył 80% majątku na jego stworzenie„. Tak, słowa o nowym porządku świata w kontekście Sorosa padły w TVP w godzinie największej oglądalności. W 2009 roku, gdy niezależne media w Polsce dopiero startowały, takie coś było praktycznie niewyobrażalne.

To ostatni dzwonek by się przebudzić, wojna już trwa!

Jakie wrogie działania są teraz możliwe? 18 miliardów to niewyobrażalny kapitał. Fakt, że tyle pieniędzy zostało na to przeznaczone znaczy, że tracą grunt pod nogami i w panice postawili wszystko na jedną kartę:

-próba destabilizacji rządów poprzez tzw. „crisis actors”, czyli aktorów szkolonych do zadań specjalnych. W Polsce miało to miejsce 16 i 17 grudnia 2016, gdy podczas protestów „aktor do wynajęcia” położył się na ulicy i symulował ofiarę brutalności policji. Opisałem tu, wraz z filmikiem, TUTAJ [LINK]
-zamachy terrorystyczne, eskalacja przemocy, a także zamachy typu „false flag”, po których zrzuca się winę na nielubianą przez lewicę grupę społeczną. Możliwe jest to, że zamachy mogą być przeprowadzane przez anarchistów czy antifę.
-fake newsy. Ponoć wpływowa grupa kapitałowa wyznaczyła nagrodę za „medialną głowę” Zbigniewa Ziobry za ściganie mafii VATowskiej. Mogą to być zmasowane, „nuklearne” ataki mediów na kluczowych polityków.
-liczne protesty, demonstracje, rozróby, chaos. Dzieje się to w Polsce od 2015 roku. Wolne media, trybunał konstytucyjny, czarny marsz, puszcza białowieska, sąd najwyższy, reforma sądów, a teraz protest lekarzy rezydentów. Z moich informacji wynika, że szykowane są kolejne „spontaniczne protesty”, najpierw protest pielęgniarek.
-ataki kapitału spekulacyjnego na kraje – tzw finansowa bomba atomowa. Są jednak mało prawdopodobne. Gdyż niemal wszystkie mechanizmy regulacji kryzysu po 2008 roku zostały wyczerpane. Taka opcja mogłaby spowodować nieodwracalną zapaść systemu ekonomicznego świata.

Powinniśmy zrozumieć, że ma miejsce ostateczna już wojna z ludzkością. W tym próba ludobójstwa rdzennych Europejczyków. To nie są już żarty, to jest 18 miliardów dolarów. Wszystko zostało postawione na jedna kartę – wóz albo przewóz. Oni naprawdę wypowiedzieli nam wojnę. Przebudźmy się czym prędzej. Odsuńmy od władzy lewicowo-liberalnych katów ludzkości. Osądźmy ich zbrodnie i oszustwa tak, jak osądziliśmy nazistów w Norymberdze.

To już naprawdę ostatni dzwonek. Zegar wskazuje już nie „za pięć dwunasta”, ale godzinę 23:59:59 i nie zamierza się zatrzymać. Ma miejsce epokowa, dziejowa przemiana, w którą jeszcze kilka lat temu nikt nie wierzył. Jednak to naprawdę się dzieje. Musimy być silni i stanowczy, bo oni teraz wytoczą najcięższe działa i będą czynić najpodlejsze zagrania. Jednak jestem spokojny i już teraz wiem, że wygramy, bo świat jest po naszej stronie.

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

 

UNIA EUROPEJSKA TO TWÓR NAZISTÓW?! IV RZESZA?! POJAWIŁY SIĘ OFICJALNE DOWODY!

IV rzesza niemiecka

Oficjalne dowody (dokumenty) na to, że Unia Europejska to IV rzesza niemiecka, a więc twór nazistów!

Szokujący artykuł ukazał się w miesięczniku „Wpis”, który został zacytowany i rozreklamowany przez kojarzone z PiS medium, czyli portal niezalezna.pl. Artykuł daje dowody w formie dokumentów na to, że pod koniec istnienia III rzeszy, niemieccy naziści stworzyli koncepcję powojennego przetrwania rzeszy. W formie Unii Europejskiej.

Wiadomo, że choć nazistowskie Niemcy przegrały pod względem militarnym, to de facto były największym gospodarczym i politycznym wygranym II wojny światowej. Już cztery lata po 1945 roku niemiecka lokomotywa gospodarcza działała pełną parą. Dawni naziści stali się niemieckimi demokratami, i planowali stworzenie Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, zalążka dzisiejszej Unii Europejskiej.

Niemiecka dominacja nad Europą

Obecnie Niemcy i ich koncerny dominują nad Europą. Austria jest de facto kolejnym niemieckim landem, zaś Francja i jej elity są całkowicie wtopione w elity Niemiec. Niemcy żyją jak pączki w maśle, wyprowadzając z krajów-kolonii setki miliardów dolarów zysków i dywidend. Europejski Bank Centralny prowadzi politykę drenażu peryferii, które przyjęły walutę euro (Grecja, Hiszpania, Portugalia, Słowacja). Dodatkowo EBC jak i amerykański FED, w obliczu wyczerpania wszelkich mechanizmów regulowania kryzysu, rozpoczęły cichy, „nowotworowy” dodruk pustego pieniądza. Praktyki, które około roku 2000 były zarezerwowane dla krajów takich jak Zimbabwe czy Kongo, dziś są stosowane przez FED i EBC.

Plan to wykreowanie sporej inflacji, która na przestrzeni 10, 15 lat pomoże niemal wyzerować globalny dług. Który to dług obecnie jest nie do spłacenia i zagraża implozją systemu monetarnego świata. Od początku 2017 roku narzekamy na większe ceny (słynna „maślana afera”), ale one rosną w całej Europie. Tematem roku 2018 będzie „inflacja, inflacja i jeszcze raz inflacja”. A „uczeni ekonomiści”, np Balcerowicz, powiedzą Wam, owieczkom, co macie o tym myśleć. No i Polska jest obecnie zasobnikiem taniej siły roboczej i montownią podzespołów, śrubek i innych gówien. Toczy się obecnie wojna pomiędzy proniemieckim stronnictwem kolonialnym (PO, Nowoczesna, PSL itp) a siłami, które chcą wybić się na niepodległość (PiS, Kukiz ’15).

Ukrywana współpraca USA i III rzeszy niemieckiej

Podczas II wojny światowej, pomimo potężnych amerykańskich bombardowań, w najlepsze trwała ogromna współpraca naukowa i technologiczna między USA a III rzeszą. Niemieckie ośrodki naukowe i koncerny chemiczne (IG Farben i inne) nie były bombardowane. Pod koniec wojny rozumiano, że klęska III rzeszy jest nieunikniona. Niemcy miały więc obmyślić plan, w jaki sposób płynnie przejść do koncepcji IV rzeszy, by tym razem była ona przyjęta przez większość narodów Europy.

Dotychczas wszystko to, co napisałem powyżej, było.. szaloną i oszołomską teorię spiskową, jak określały to liberalno-lewicowe, proniemieckie media. Ta teoria była czymś absolutnie nie do przyjęcia i nie do dyskutowania w oficjalnej debacie publicznej. Jednak teraz to się zmieniło. Leszek Sosnowski, polonista, germanista, scenograf, dziennikarz i artysta, opublikował szokujące dokumenty Dr Friedricha Gollerta. W nazistowskich Niemczech miał on stopień Untersturmführera w formacji Waffen SS.

Oto niektóre z jego wypowiedzi o tym, że Unia Europejska to IV rzesza niemiecka i projekt nazistów:

Z biegiem czasu będzie się też stawało sprawą coraz bardziej oczywistą, że w interesie Zachodu Rzesza niemiecka musi być politycznym, gospodarczym, duchowym i kulturalnym ośrodkiem tej przyszłej Europy.”

Idea europejska jest szeroko rozpowszechniona wśród narodu polskiego. Dotychczas jednak Polacy obawiali się stale, że nie będzie dla nich miejsca w tej zjednoczonej Europie. Jeśli teraz damy im nadzieję, że w tej nowej Europie będą mogli prowadzić i rozwijać życie zgodnie ze swym charakterem i kulturą, to właśnie obecnie w Generalnej Guberni przeważająca większość narodu polskiego przyjmie tę politykę niemiecką z największym zrozumieniem. Z biegiem czasu będzie się też stawało sprawą coraz bardziej oczywistą, że w interesie Zachodu Rzesza niemiecka musi być politycznym, gospodarczym, duchowym i kulturalnym ośrodkiem tej przyszłej Europy.”

Ponadto w uznaniu ogólnej postawy narodu polskiego należy zdecydowanie skończyć z samowolą, która, niestety, w ostatnich pięciu latach była częstym zjawiskiem. Polak ma pełne zrozumienie dla surowych środków, jeżeli są podyktowane sytuacją wojenną. Ale akty samowoli ranią jego dumę narodową. Jeśli zaniechamy tego rodzaju praktyk, Polacy, traktowani w sposób surowy, lecz bezstronny, będą mieli przynajmniej uczucie, że obchodzimy się z nimi sprawiedliwie, co pozwoli jeszcze bardziej rozwinąć się ich pozytywnemu obecnie stosunkowi do nas. Będziemy mogli przekonać ludność polską, że tylko Rzesza dba o interesy narodu polskiego. Dla niemieckiej polityki otwiera się tu doskonała okazja, jaka już raz zaistniała w chwili wybuchu wojny przeciwko bolszewizmowi. Przygnębienie, jakie nastąpiło wskutek klęski, a zwłaszcza poczucie ludności polskiej, że została opuszczona i zdradzona przez wszystkich sprzymierzeńców, daje nam jeszcze raz szansę spacyfikowania dalekowzroczną i mądrą polityką obszaru nadwiślańskiego pod niemieckim przewodnictwem.”
Autor: Dr Friedrich Gollert, Untersturmführer SS

A teraz odnieście powyższe słowa do obecnych realiów geopolitycznych, jak i do obecnej polityki Niemiec i Unii Europejskiej..

Tutaj link do artykułu na portalu niezalezna.pl:
Szokujące ustalenia. Tak w 1944 roku oficer SS chciał rozgrywać europejskie struktury. Brzmi znajomo?

A poniżej link do całego artykułu z dowodami na to, że Unia Europejska to IV rzesza niemiecka, czyli twór nazistów:
Dzisiejszą ideę europejską sformułował oficer SS dr Friedrich Gollert. W grudniu 1944 r.

Niemcy wygrały II wojnę światową i stworzyły Unię Europejską

Kilka lat temu w Wielkiej Brytanii ukazała się książka, która próbuje odpowiedzieć na od dawna zadawane pytania. Dlaczego Niemcy wciąż się bogacą, a kraje południa, środka i wschodu Europy wciąż biednieją? Czy symulowane „przegranie” II wojny światowej w 1945 roku i założenie Unii Europejskiej nie było tajnym planem Hitlera?

Książka o tytule „UE: Prawda na temat Czwartej Rzeszy: Jak Adolf Hitler wygrał Drugą Wojnę Światową” autorstwa Daniela J Beddowesa i Falvio Cipolliniego dowodzi, że gdy zada się ważne pytanie – kto zyskuje na istnieniu Unii Europejskiej – to wychodzi na to, że zyskują wyłącznie Niemcy. Warto przypomnieć choćby interesy, jakie naziści przez cały okres wojny (do 1945 roku) prowadzili z USA. Czy możliwa jest tak daleko idąca konspiracja?

Cała historia jest jedną wielką konspiracją. Sekretni truciciele i jeszcze bardziej sekretne receptury trucizn podawanych królom, spiski na polu walki, symulowane ruchy wojsk, a w końcu – tajne bractwa zakonne i tajne stowarzyszenia, nie tylko posiadające i kultywujące cenną wiedzę. Ale także czynnie wykorzystujący ją do swoich interesów. Obecnie w dobie internetu, to my, owieczki, możemy tę wiedzę zdobyć i używać do naszych celów. Wszak nastały czasy, gdy „to, co ukrywane, stanie się wiadome”.

Koncern IG Farben, naziści, farmacja i UE

Duże kontrowersje budzi też tzw. Proces Stulecia w Norymberdze, w którym osądzono nazistowskich zbrodniarzy. Wyroki były jednak niskie, zaś sądzeni byli pomniejsi nazistowscy zbrodniarze. Kluczowe były zagadnienia związane z potężnym koncernem IG Farben, który sponsorował nazistów i był lokomotywą gospodarczo-naukową III rzeszy. Zgromadzono ogromne archiwa na ten temat, jednak do dziś nie są one szerzej znane ludzkości.

Rola IG Farben w finansowaniu nazistów i przygotowywaniu II wojny światowej była nadrzędna. Trybunał doszedł do wniosku, że ani Holocaust, ani prowadzenie II wojny światowej nie byłoby możliwe bez wsparcia tego koncernu. Po wojnie IG Farben został przemianowany na Bayer (to producent słynnej Aspiryny). Fritz Ter Meer w Procesie Norymberskim został skazany na śmiesznie małą karę siedmiu lat więzienia za zbrodnie ludobójstwa.

Został wypuszczony z więzienia za „dobre sprawowanie”, po czym został prezesem właśnie koncernu farmaceutycznego Bayer. Kierował tym koncernem ponad dekadę. Jedna z teorii spiskowych głosi, że współczesna medycyna oparta o chemiczne substancje, które nie leczą przyczyny, ale chwilowo uciszają objawy, wywodzi się z nazistowskich eksperymentów. I że współczesne lobby medyczno-farmaceutyczne celowo atakuje medycynę naturalną, bo dalej realizowany jest plan depopulacji ludzkości.

O roli kartelu chemiczno-farmaceutycznego w Holocauście i powojennym porządku świata opowiada serwis Profit Over Life, który zawiera archiwa Procesu Norymberskiego:
Krótkie wprowadzenie do archiwum Profit Over Life

Rozpad Unii Europejskiej i nowy porządek polityczny

W każdej takiej teorii ziarnko prawdy jest. Faktem jest, że lobbyści farmaceutyczni (lekarze, naukowcy, eksperci, dziennikarze, blogerzy, youtuberzy itp) bardzo agresywnie atakują medycynę naturalną. Jest mnóstwo oszołomów w tym alternatywnym półświatku. Ale osoby rzetelnie i skutecznie leczące metodami naturalnymi, spotykają się z jawnie kryminalnymi naciskami i szykanami, wobec których policja jest bezradna. Wiadomo że każdy swojego biznesu i zarobku broni. A czasy są takie, że ludzie dostrzegają już niewydolność oficjalnej, czyli farmaceutycznej medycyny.

To sprawa niezwykłej wagi, że te dokumenty i ta wiedza przestają być teorią spiskową i przedostają się do oficjalnej debaty publicznej. Mentalność ludzi zmienia się na lepsze, ewoluuje. Jest to proces powolny i pełen wypaczeń, jednak naprawdę ma on miejsce. Powoli szykowany jest grunt pod rozpad germańskiej Unii Europejskiej i nowy porządek geopolityczny po tym wydarzeniu. Brexit jest zapalnikiem. Następna w kolejce jest Grupa Wyszehradzka, a potem reszta krajów Europy Środkowej, Grecja, Hiszpania i Portugalia.

Wielkie przebudzenie ludzkości jest faktem. I nie chodzi mi tutaj o żyjących na odludziu buddyjskich mnichów, czy o oderwanych od życia fascynatów ciągłych medytacji i new age. Przebudzenie to troska o świat materialny. To naprawa i ucywilizowanie naszych emocji i relacji. To reforma systemu ekonomicznego tak, by „góra” nie zgarniała 99% zasobów, i byśmy nie pracowali za miskę ryżu. To wymuszenie zmian w medycynie, np w niesławnej, „rzeźnickiej” ginekologii polskiej. To troska o nasze państwa, ich politykę i losy naszej europejskiej, łacińskiej cywilizacji. To proces, który trwa, i który postępuje coraz szybciej.

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

WOJUJĄCY FEMINIZM KONTRA SZOWINIZM. WYGRAŁY ELITY A STRACILIŚMY MY WSZYSCY!

O co chodzi w feminizmie i w tej całej wojnie płci?

Od kilkudziesięciu lat mamy do czynienia z emancypacją kobiet, która później przekształciła się w ruch feministyczny. Związana z tym jest tzw „wojna płci„. Zachęcam Cię, byś spojrzał na to zjawisko szerzej, niż patrzą na nie wojujące feministki czy obrażeni na kobiety mężczyźni.

Po pierwsze, nikt nie lubi być gnębiony i tłamszony. Nikt nie lubi być niewolnikiem pozbawionym godności, siły, pieniędzy i innych zasobów. Nikt nie lubi być kucharką, zmywarką i „dostawcą usług seksualnych”, którego pozbawia się człowieczeństwa. Żadna istota ludzka nie zasługuje na taki los. Dlatego rewolucja feministyczna była koniecznym etapem rozwoju naszej cywilizacji.

I nad tym nie ma dyskusji. Rozwinęliśmy technikę i naukę aż do granic możliwości. Niedługo naprawdę nie będzie co odkrywać. Oczywiście poza kolejnymi bozonami z LHC / CERN czy kolejnymi modyfikacjami istniejących już silników. Nawet Hyperloop nie jest żadną specjalną rewolucją. Rozumiem teleportacja, nawiązanie kontaktów z przedstawicielami pozaziemskich cywilizacji, o ile w ogóle one istnieją.

Ale w XXI wieku zdaliśmy sobie sprawę, że choć dysponujemy bardzo rozwiniętą techniką, to nasze relacje są na poziomie kamienia łupanego. Jesteśmy już nie małpami wyposażonymi w brzytwy, bo posiadamy broń której użycie może spowodować zagładę życia na Ziemi. Nasze relacje są w runie. Ranimy się w związkach. Niszczymy jeszcze niedawnych przyjaciół. Jesteśmy wrodzy wobec bliźniego, bo ma trochę inne poglądy.

Pora naprawić nasze emocje i relacje

To nawet nie jest średniowiecze mentalne.. Ale emocje, relacje, mentalność, są opóźnione przynajmniej o te 200.000 lat w stosunku do rozwoju technologii. Tę sferę życia zaniedbaliśmy. Ale siły Universum, Architekt Systemu, Bóg.. czy jak zwać tę siłę, wymuszają na nas ewolucję w tych dziedzinach. Ostatnie dekady to początek początku rozwoju właśnie w tym kierunku.

Kobiety zaczynają więc żądać szacunku, prawa do głosowania, do pracy, do godnego życia. Rozwija się psychologia, grupy wsparcia, pójście do psychiatry nie jest już takie traumatyczne jak kiedyś. Rozwijają się alternatywne dziedziny psychologii (np połączona z duchowością psychologia głębi), ezoteryka, coaching (hehe) itp. To wszystko jest przejawem tego, że po 200.000 lat rozwoju techniki, rodzaj ludzki zamierza „wziąć się” za emocje.

Z tym, że jak już pisałem, warto spojrzeć na to trochę szerzej. Obecny system jest systemem o kształcie piramidy. Według Starhawka, patriarchat to „rządy ojców”. Ale tylko naprawdę nieliczni mężczyźni mogą pełnić w tym systemie rolę „ojca”. Tak więc rządy ojców to rządy: królów, polityków, mafiozów, przywódców religijnych, naukowców, ekspertów, biznesmenów, szefów korporacji, bankierów itp itd. Rolę „ojca” pełni może kilka procent mężczyzn. Cała reszta pełni rolę synów. Zbuntowanych, posłusznych, wyklętych – ale synów, a więc dzieci.

System patriarchalny uczynił z większości z nas ofiary

Pisałem wiele razy o tym, że większość relacji w związkach, w pracy, w państwach i gdziekolwiek indziej, funkcjonuje w oparciu o prastary program kat-ofiara. Kat korzysta z systemu pełnymi garściami, ponieważ ma siłę. Ofiara ma zablokowaną siłę i moc, więc jest posłuszna katowi. Widać to w związkach, w relacjach, w wychowywaniu dzieci. Szczególnie dramatycznie widać to w polityce i w systemie ekonomicznym.

W polityce, bo demokracja jest narzędziem, które umożliwia nam gruntowną zmianę. Jednak jako mentalne dzieci (czy też ofiary) wciąż głosujemy na ojców (czy też katów) z prawicy, z centrum czy też z lewicy. A oni wiadomo – kręcą lody, robią przekręty, wywołują wojny. Bogacą się naszym kosztem, a nam mówią że jest kryzys. Tak samo jest w systemie ekonomicznym (kapitalizmie neoliberalnym). Pracodawca mówi, że jest kryzys w branży, że trzeba ciąć koszta, i płaci pracownikowi 1500 złotych. Zaś cztery razy w roku jeździ na wakacje zagraniczne, a co dwa lata kupuje nowego Mercedesa z salonu.

Jego jakoś kryzys nie dotyczy. Patrząc szerzej – system neoliberalnego kapitalizmu jest tak skonstruowany, że 90% owoców pracy idzie ku górze piramidy. I nie ważne czy jesteś sprzątaczką zarabiającą nędzne 1500 zł, czy dumnym korpo-szczurem zarabiającym 15.00o zł. Tak czy owak, 90% tego, co wypracujesz, wędruje ku górze piramidy, jest Ci zabierane. Czym jest ta góra piramidy? Najczęściej tą górą nie są wszyscy przedsiębiorcy, bo wielu z nich też bieduje i też boryka się z kryzysem, z horrendalnym ZUSem itp.

Góra piramidy to międzynarodowe korporacje (popierane przez lewicowych liberałów z UE czy Clinton z USA, i ich potężne think-tanki). Góra piramidy to także bankierzy, inwestorzy. Potem – banki narodowe, i tajemnicza instytucja o nazwie Bank Rozrachunków Międzynarodowych. Rządzi on wszystkimi bankami narodowymi, w tym FED i NBP. Więc Bank Rozrachunków Międzynarodowych rządzi planetą.

Ludzkość budzi się z poziomu ofiary. To bardzo burzliwy okres

Wracając do meritum.. 100% kobiet i grubo ponad 90% mężczyzn jest ofiarami tego systemu. Feministki określają ten system słowem: „patriarchat”, jednak wg mnie jest to zbyt wąskie spojrzenie. Cechą tego systemu jest to, że kobiety i olbrzymia większość mężczyzn jest pozbawiona swojej mocy i siły. Są „dziećmi”, a więc ofiarami tego systemu. Jednak to się zmienia. Obecnie ludzkość budzi się z poziomu ofiary. Jest to bardzo burzliwy okres.

Cytat: „Teraz globalnie jest czas, gdy ludzkość zaczyna budzić się z poziomu ofiary. Wchodzi w bunt, opór, walkę. Oczy chodzą dookoła i mówi człowiek – ten winny, ksiądz, polityk, jaszczur, kosmita, muzułmanin, religie, władza, urzędy, Niemcy, Ukraińcy, Ruscy, mąż, kochanka męża, ojciec, syn.. itp itd. Osoby, które znajdują wroga, przeciwnika wyładowują tylko całą skumulowaną energię ofiary. Nie jest ważne kim będzie przeciwnik, zawsze jakiegoś się znajdzie.Umysł szaleje, będziemy bronić swoich praw, my im pokażemy, nie damy się, ten winny, tamten winny, och i ach i dualność trwa. Ludzie ci nie wiedzą, że to tylko etap i dobrze byłoby, aby skończył się jak najszybciej, gdyż żadna walka, ani żadne zwycięstwo nie da im spokoju wewnętrznego. Nie wiedzą, że są jak dzieci w piaskownicy, które do tej pory odgrywały rolę ofiar, gdyż nie miały zbyt dużej samoświadomości i decyzyjności, teraz jednak wstały i rozpoczęły walkę z dziećmi, które sypały im piasek na głowę.
Czy to jest wolność?”
~Elen Elijah / epokaserca.pl

 „Zeszliśmy na Ziemię – były lampy naftowe. Czy szukaliśmy winnych? Nie, stosowaliśmy je, aż jeden przebudził się i rzekł – zrobię żarówkę. Ze ślepca uczynił się widzącym. Tak było z każdym tematem na Ziemi. Genetyka, pamięć komórkowa – to dusza wybiera rodzinę, a więc i pamięć komórkową, aby zdobyć informacje i je przemienić, wznieść. To nie ród mnie obciążył, lecz wybrałam ród, aby poznać swoje zadania. Zmienić to co zastane.. To zawsze następny etap ewolucji świadomości. Ojej, przecież to takie proste. Kto szuka winnych, jest jak ten, który jeździ powozem konnym i szuka winnych tego stanu. Jakże to męczące, trzeba o konia dbać, koło może się urwać, ojej, ojej. Kto to wymyślił, jaki demon, zło, takie rzeczy mi czyni. To absurdalne. I komedia polega na tym, że nie widzimy śmieszności swych zachowań. Przychodzi ślepy, nie pasuje mu pojazd konny, myśli sobie, może jakiś następny krok i tworzy silnik, samochód. Pobudka, czas wyjść z przeszłości, przestać narzekać, wybrać NOWE i tworzyć. Następny etap, w każdym temacie życia. Kto otworzy BOSKI UMYSŁ – otrzyma wszelkie odpowiedzi.”
~Elen Elijah,

Wahadło dziejów buja się między konserwatyzmem i liberalizmem

Warto tutaj wspomnieć o zasadzie „Wahadła Dziejów” (Pendulum of Power). Wygięcie wahadła dziejów w jedną stronę powoduje z jednej strony zreformowanie systemu, zasilenie go nowymi wartościami i ewolucję ludzkości. Z drugiej strony, powoduje to ogromne wypaczenia, błędy, prześladowania. Więc za jakiś czas owo wahadło dziejów wychyla się w przeciwną stronę. Jednak wygięcie się w przeciwną stronę nie oznacza powrotu do tego, co było dawniej. Wszystko to dzieje się na coraz wyższym i wyższym poziomie.

XIX wieczni dekadenci to wychył wahadła w lewą, liberalną, kobiecą stronę. Potem był wielki kryzys roku 1929, i wychylenie wahadła w męską, konserwatywną stronę w latach 1930 – 1968. Wtedy była II Wojna Światowa, eksplozja negatywnych nacjonalizmów i hekatomba ofiar. Ludzkości została udzielona sroga lekcja. Można dyskutować, czy to cierpienie niewinnych było potrzebne, jednak faktem jest, że ludzkość uczy się poprzez ból i wielkie wstrząsy dziejowe.

Po wojnie znowu nastąpiło wygięcie wahadła dziejów w lewą, kobiecą stronę. Symboliczną datą był rok 1968. Dzieci kwiaty, rewolucja obyczajowa, feminizm. To też było konieczne, by nauczyć mężczyzn elementarnego szacunku do kobiet i ich potrzeb. I po to, by kobiety zaczęły odzyskiwać swoją siłę. Jednak popełniono wtedy ogromne błędy i wypaczenia – co jest normalne. Bo jesteśmy tylko i aż ludźmi. Te błędy to poprawność polityczna, ideologia gender, deptanie naszej tożsamości, brak dbałości o nasze kraje, sprowadzenie tu islamistów, i prześladowanie mężczyzn.

-MIAŁO BYĆ: Miłość, przyjaźń, pokój, muzyka, tolerancja, empatia, różnorodność, postęp, dobrobyt.
-JEST: rządy banków i korporacji, wyzysk i bieda, wojny i terroryzm, prześladowania za poglądy, niszczenie tożsamości i europejskiego dorobku cywilizacyjnego.

Prześladowanie i dyskryminacja mężczyzn?

Biały, heteroseksualny, europejski mężczyzna został oskarżony o całe zło świata. Był deptany i gnębiony. Pozbawiany Męskiej Mocy i Siły. I przez matki i przez partnerki (podświadomie). W wyniku feministycznej rewolucji powszechny jest pogląd, że kobieta nic nie musi, bo jest niezależną istotą. Za to mężczyzna musi wszystko. Musi wykazywać pozytywne cechy patriarchalne (siła, ekstrawertyzm, pewność siebie, agresywność, umięśniona sylwetka, wysokie zarobki. Ale z drugiej strony, musi też wykazywać pozytywne cechy liberalne (empatia, wrażliwość, tolerancja, akceptowanie kobiecych obaw, lęków, ograniczeń).

Kłopot polega na tym, że mężczyzn łączących te dwie skrajności praktycznie nie ma. Mężczyzna dobry, empatyczny jest bardzo często pozbawiony męskości, śmiałości, mocy i siły. Zaś ten uwielbiany „słodki drań” często jest agresywnym dupkiem, pozbawionym empatii i wrażliwości. Kobiety są więc rozdarte i wołają: „gdzie te chłopy, gdzieee?”. Mężczyźni tak samo są rozdarci.

Mężczyzna w miarę kumaty, starający się szanować kobiety, rozumiejący ich rozterki i obawy, jest niczym maratończyk, który musi wbiegnąć pod górkę z 20-kilogramowym plecakiem. Z jednej strony, oficjalny feministyczny dyskurs pompuje w niego pewien system wartości. Z drugiej strony, rzeczywistość pokazuje, że ten system ma się do twardych realiów jak pięść do nosa.

Feministki mówią o kulturze gwałtu. Ma być ona wszechobecna. Taki wrażliwy chłopina zaczyna dostrzegać to nawet w samym sobie. Obrazu dopełniają wystąpienia feministek w krajach Zachodu w stylu: „Siedem na trzech mężczyzn dokona gwałtu w ciągu następnych 15 minut. Zostałam dziś zgwałcona cztery razy, a nie ma nawet 8 rano„. Tak, to pisownie oryginalna – było siedem na trzech w wypowiedzi feministki.

My, dumni mężczyźni, powstańmy z kolan!

Jednak ciągle dochodzą do nas informacje o tym, że przestępstwa i zbrodnie muzułmanów są tuszowane. Przykład to seria gwałtów w Kolonii podczas pamiętnego sylwestra, gdy władze Niemiec naciskały na policję, by zatuszowała sprawę. W Europie Zachodniej rządy wydały cichy nakaz dla policji, by przymykała oko na zbrodnie islamistów, i dla sądów, by wypuszczali ich bez wyroków lub z mniejszymi wyrokami.

Islamistom wolno więcej. Bronią ich same feministki. Na Zachodzie wiele feministek wsławiło się wstrząsającymi wypowiedziami. Oto niektóre z nich:
-„Kobiety zgwałcone przez imigrantów nie powinny tego zgłaszać na policję by nie szerzyć rasizmu”
-„To względy kulturowe, oni są inną kulturą, takie są koszta migracji”
-„To są zagubieni chłopcy, im trzeba pomóc”
-„Gwałt dokonany przez uchodźcę tylko na początku jest najgorszy, potem kobieta staje się spokojna i cieszy się normalnym stosunkiem seksualnym”

Na zachodzie funkcjonuje nawet termin: „Biały Suprematysta”. Dla niektórych feministek jesteśmy śmieciami niegodnymi nawet splunięcia. Za to islamistom, po stokroć bardziej patriarchalnym, są wybaczane każde zbrodnie.

Każdy ma prawo „nosić spodnie”. Ale owe „spodnie” kosztują

I teraz: taki wrażliwy, starający się zrozumieć kobiety i świat mężczyzna, mówi: co tu jest kurwa grane?! Jest skołowany i ma ochotę walić głową w ścianę. Po drodze taki mężczyzna gubi to, co najważniejsze dla niego – swoją Męską Siłę. Kobiety też na mężczyzn narzekają. Że dlaczego mają wyglądać perfekcyjnie, jak w czasopismach. Że dlaczego mają im usługiwać, być kucharką, sprzątaczką, kochanką, matką ich dzieci i jeszcze pracować na cały etat.

O takich rzeczach jak przemoc czy alkoholizm nawet nie wspominam, a jest to bardzo częste. Ogólnie, każdy teraz czuje się pokrzywdzony i wyzyskiwany. I każdy tylko patrzy, czy ten drugi mu czegoś „nie zabiera”. Wszyscy są na to wyczuleni i napięci jak plandeka na Żuku. Oprócz kobiecego gniewu na mężczyzn za patriarchat, coraz częściej dochodzi też do głosu męski gniew na kobiety. Że nie wiedzą czego chcą, że mają wymagania pod niebo, że żądają ideału, że chcą by mężczyzna był „czułym brutalem”, że uciekają od nich do „zimnych drani” i friendzonują tych „dobrych”.

Rewolucja roku 1968 rozbiła tradycyjny model, w którym jedna strona mogła wszystko, a druga strona (kobiety) mogła niewiele i nie miała nic do powiedzenia. Ale.. No właśnie. Faktem jest, że każdy ma prawo metaforycznie „nosić spodnie”. To zostało wywalczone podczas ostatnich kilku dziesięcioleci przemian społecznych. I bardzo słusznie. Z tym, że z „noszeniem spodni” wiążą się także obowiązki, koszta, wyrzeczenia i brak pewnych przywilejów. A to wszystko często jest zrzucane na mężczyznę. A jeden mężczyzna nie może „nosić dwóch par spodni” (swoich i partnerki), bo jest to ciężar niemożliwy do udźwignięcia.

Jedna osoba zwyczajnie nie da rady „nosić dwóch spodni” i prędzej czy później załamie się pod ich ciężarem. Mężczyźni dopiero od niedawna zaczynają zdawać sobie z tego sprawę i mówić o pewnych rzeczach głośno. Gdzie nasza męska emancypacja? Jak zwykle sto lat za murzynami? Złe jest to, że ta męska emancypacja i męski gniew idzie za bardzo w stronę „samczości”, odgrywania się na „tych obrażonych o wszystko babach” i manipulacji.

Tantra, new age, emancypacja, pitu-pitu.. A III wojna światowa u bram

Jakie są więc twarde realia polityczne? Mamy 230.000 rosyjskich żołnierzy przy granicach, bo Rosja 6 dni temu przeprowadziła mobilizację alarmową. Kilka milionów nielegalnych imigrantów oczekuje na transport do Europy w Turcji i w Libii. W 85% są to młodzi, testosteronowi mężczyźni w wieku poborowym. Po licznych atakach na turystów we Włoszech postuluje się wprowadzenie barierek i punktów kontrolnych na plażach. No tak. Miało być tak pięknie, kolorowo, tęczowo, genderowo.. Są za to realia coraz bardziej zaostrzającego się stanu wojennego i państwa policyjnego.

I ogromna przestępczość. A to miliony dodatkowych ludzi z traumą na rok. Wojna światowa i zderzenie cywilizacji puka do naszych bram. Nie możemy dłużej mówić, że korzenie i pochodzenie się nie liczą. Nie możemy pluć na naszą tożsamość i niszczyć tych, którzy naszą piękną cywilizację budują. Bo właśnie widzimy, że na nasze ziemie jest dużo chętnych. Więc teraz, od około 2015 roku, jest wygięcie wahadła dziejów (Pendulum of Power) w męską, konserwatywną stronę.

Mężczyźni też powinni się przebudzić

Mężczyźni też zaczynają się budzić. Zaczynamy doceniać to, co było przez dekady niszczone i obrzydzane. Czyli patriotyzm, zdrowy nacjonalizm, męskość, siłę, tożsamość, korzenie, pochodzenie. Widać to także w polityce. Trump, Kaczyński, Orban, Le Pen, Putin.. A niedługo będą kolejni tacy politycy i kolejne kraje. Nadchodzące zderzenie cywilizacji, a więc wojna z islamem, będą dziejowym „kopem w dupę”, pretekstem do odzyskania przez mężczyzn Mocy i Siły.

Oczywiste jest to, że nie ma powrotu do konserwatywnej ciemnoty z dawnych lat. Ten zwrot w prawo będzie już na innych zasadach i na innym, wyższym poziomie. Pamiętajmy, że wartości takie jak humanizm, tolerancja, szacunek wobec kobiet, świeckość państwa, liberalizm, są tworami naszej cywilizacji. Czyli cywilizacji Białego Człowieka, cywilizacji euro-amerykańskiej, cywilizacji łacińskiej. Zasługują one na obronę przed islamistami czy murzynami, którzy tych wartości nie znają i chcą je zniszczyć.

Za kilka dekad, po wojnie z islamem (w roku 2030, 2040, 2050 ???) będzie kolejny zwrot w lewo, w kierunku liberalizmu. Wahadło dziejów to ciągła sinusoida, której celem jest ucywilizowanie naszych relacji i ewolucja ludzkości. Ale nie będzie to oznaczało powrotu do tych błędów, które są teraz. Czyli do błędów lewackich liberałów, do politycznej poprawności, do tolerancji wobec islamistów, itp itd. Będziemy już mądrzejsi jako nasza euro-amerykańska zbiorowość.

Ucywilizowanie ludzkości zajmie jeszcze kilka pokoleń

Bardzo ważne jest też zrozumienie, że i jedna i druga strona debaty publicznej (prawica vs lewica) ma swoje racje i swoje prawdy. Ale oprócz słuszności, obie strony mają swoje szaleństwa, kłamstwa i błędy. Często te błędy mają cywilizacyjny, globalny wymiar. Tak było podczas II wojny światowej. Tak jest i teraz, bo III wojna światowa puka do naszych bram. Zadaj sobie pytanie, po co to szaleństwo? Czy trzeba bezkrytycznie wierzyć w jakąś ideologię, w jakąś doktrynę, w to, co mówi polityczny guru?

Czy można myśleć po prostu samodzielnie? Czy w wymiarze państwowym może mieć władzę partia, które nie myśli ideologicznie, ale.. praktycznie? Która wie jak utrzymać kruchą równowagę systemu w ryzach? I która wie, że czasami sprawdzają się rozwiązania prawicowe, a czasami lewicowe? Coraz więcej młodych ludzi nie chodzi ani na marsze KODu, ani na miesięcznice smoleńskie. Chcemy bogatego i silnego państwa, chcemy normalności. To tak wiele? Roszczeniowe pokolenie?

Zaś samo ucywilizowanie naszych relacji zajmie jeszcze kilka pokoleń. Więc będziemy mieli kilka pokoleń wzajemnego obrażania się, żądania by partner był ideałem, prób dominacji czy odgrywania się. Kiedyś widziałem grafikę reklamującą grę, w której były poziomy od 1 do 24. Hasło głosiło: „Zbuduj cywilizację od zera przez 24 poziomy” czy jakoś tak. Na którym poziomie jesteśmy jako ludzkość? Na 18? Na 20? Bo mamy tyle gadżetów i technicznych zabawek? Wolne żarty. Jesteśmy na drugim lub co najwyżej trzecim poziomie. Dopiero zaczęliśmy wychodzić z barbarzyńskich realiów świata zwierząt. Przed nami jeszcze długa droga.

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

CZY MODA NA BRODACZY I DRWALI TO ZAKAMUFLOWANA ISLAMIZACJA?!

lumberseksualizm-drwaleWszędzie szerzy się dziwna moda na długie brody u mężczyzn. Nazwy tego zjawiska są różne – lumberseksualizm, drwaloseksualizm, moda na drwali, hipsterzy. Powszechnie uważa się, że brody dodają męskiego seksapilu i powabu. Modele pozują na tych słynnych zdjęciach z nowiutkimi siekierami, nigdy nie używanymi do ścinania drzewa. Sprawiają wrażenie, jakby za chwile mogli sobie tą siekierą zrobić krzywdę.

Ja od zawsze żartuję, że to nie jest żadna moda na drwali, ale jest to zakamuflowana opcja islamska. Takie zawoalowane działanie na podświadomość poprzez modę. Zobaczcie co napisała moja koleżanka poniżej. To nie chodzi tylko o brody! Z jakiegoś powodu światowi inżynierowie ludzkich emocji chcą „islamizować” nas także poprzez modę. Niby jak to ma działać na ludzką psychikę? Nie wiem, ale skoro oni to robią, to znaczy, że jest to skuteczne. Oni wydają setki miliardów dolarów na wszelaką propagandę, przy czym nie wydadzą ani złamanego centa na rzeczy, które nie przynoszą rezultatów.

Tez tak od razu pomyslalam. Warto jest tez zwrocic uwage, jaka moda dla kobiet jest lansowana. Jest taka fajna sieciówka Unisono, gdzie maja po prostu obłędne wzory bluzek. Jednak ostatnio pojawilo sie tam naprawde duzo modeli tunik, mozna zdecydowanie powiedziec, że na styl arabski. Są niektore śliczne, ale w sklepie powiedzialam co myslalam, że nie kupię ich tylko dlatego, bo widzę, że odgórnie jest nam wciskany pewien model wyglądu, bysmy go przyjmowali bez zastrzezen, bo bedziemy juz opatrzeni. Pracownica stanela jak wryta, ale przytaknela, że rzeczywiscie tak moze byc.”

moda-na-drwali

lumberseksualizm-drwale

Na poniższym nagraniu video, jasnowidz Krzysztof Jackowski porusza także temat tej dziwnej mody na drwala. Sami zobaczcie, że jest coś na rzeczy. To potwierdzone info.

 

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Zamachy 11 września 2001: niewyjaśnione fakty

zamachy-11-wrzesnia-2001Od zamachów z dnia 11 września 2001 minęło już 15 lat. Przez 15 lat dokonano ponownej, negatywnej terraformacji całego Bliskiego Wschodu. Zniszczono wiele krajów, obalając stabilne rządy (Afganistan, Irak, Syria, Libia, Jemen, Tunezja, Egipt).

W wojnach tych i powstałej w ich wyniku anarchii zginęło, zostało rannych, wypędzonych lub przesiedlonych miliony ludzi. Ich jedyny skutek to chaos, destabilizacja całego regionu, ogromna radykalizacja świata islamskiego. W dalszej konsekwencji – inwazja militarno-demograficzna sił stojących za państwem islamskim na Europę, rozpoczęta na początku 2015 roku.

Kontrowersje budzą setki okoliczności związanych z zamachami 11 września 2011 roku. Wciąż nie wiadomo jak niewykształceni piloci amatorzy szkolący się na awionetkach, dokonali tak skomplikowanego manewru na maszynach znacznie bardziej zaawansowanych. Jakimi są samoloty Boeing. Nie wiadomo także w jaki sposób części samolotu wbiły się w stalowo-betonową konstrukcję wież WTC.

A to dopiero wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o zamachy z 11 września 2001.

Przedstawiam zbiór domysłów i hipotez uwiecznionych na dwóch filmach. Jeden z nich jest z polskim lektorem, drugi jest w języku angielskim. Amerykanie pod jednym z filmów piszą że od 2001 roku w ich kraju zamknięto 57.000 fabryk, a na zbrojenia i wojny wydano 5 bilionów dolarów. Podczas gdy najprostsze nawet pytania wciąż nie zostały wysłuchane.

Powstało mnóstwo teorii, mniej lub bardziej wiarygodnych. Jak zawsze polecam dystans i chłodny sceptycyzm. Nie neguj tych teorii, ale z drugiej strony, nie emocjonuj się nimi i nie bierz ich za prawdę objawioną. No i nie wierz do końca w zapewnienia tych, którzy są na szczytach władzy. Niejeden raz historia pokazała, że elita coś „kręciła” przeciwko swoim obywatelom.

Cytuję: „Co jeśli World Trade Center nie zostało zniszczone przez samoloty pasażerskie, tylko przez kontrolowaną eksplozję? Co jeśli na Pentagon nie spadł samolot 757, a lot 93 został zestrzelony? Co jeśli? Loose Change to wstrząsający amatorski film dokumentalny, nakręcony przez trzech młodych amerykanów, którzy nie wierzą w oficjalne rządowe raporty dotyczące tragicznych wydarzeń z 11 września 2001.”

11 Września – niewygodne fakty Lektor PL (Loose Change):