Reklamy

Tag: humor

NIE TOLERUJĘ LAKTOZY i OSKARŻYLI MNIE O KROWO-FOBIĘ!

Tolerancja i nietolerancja w debacie publicznej

Najpierw popatrz na poniższy obrazek, który na pierwszy rzut oka wygląda okej, ale zawiera bardzo istotny błąd:

.

A więc tak.. Wiecie co mi się przytrafiło? 😉

Rok 2044. Otóż zrobiłem badania na nietolerancje pokarmowe. Wiecie, różnie to z tymi ludzkimi interfejsami bywa. One zapewniają pewne ciekawe funkcje, ale generalnie ta ludzka forma mnie ogranicza.

Wyszło w wynikach badań, że nie mogę pić mleka, tak po prostu. Wiadomo, ścisła dieta i inne zalecenia lekarskie.

Jednak to wcale nie oznaczało spokoju, a wręcz przeciwnie. Zaczęła się moja istna gehenna, która Wam opiszę.

Otóż napisałem na Facebooku, że nie toleruję laktozy i nie lubię mleka. Co się wtedy stało? Facebook zablokował mi konto za nietolerancje i szerzenie mowy nienawiści. Na 7 dni.

Krowy oskarżyły mnie o gatunkizm, antykrowityzm i mlekofobię. Powiedziały, że moje zachowanie jest nie do zaakceptowania w debacie publicznej w ramach demokratycznego, liberalnego państwa prawa. Zastanawiały się czy podać mnie o to do sądu.

Ale to nie wszystko. Niektóre krowy zaczęły atakować prozdrowotne restauracje w których mogłem zjeść posiłek bez mleka. Domagali się też „opcji mlecznej” w naszych skromnych knajpach. Czytaj dalej „NIE TOLERUJĘ LAKTOZY i OSKARŻYLI MNIE O KROWO-FOBIĘ!”

Reklamy
Reklamy

WSTRZĄSAJĄCY i CHAMSKI DOWCIP O…

A więc tak. 😀 Polak umarł i po śmierci trafił do jakiegoś dziwnego miejsca:

-Gdzie ja jestem? Pomyślmy: ogrzewanie za darmo, jest bardzo ciepło.. Lokum też za darmo. Nie chce mi się jeść ani pić, więc nie muszę na to zarabiać. Nie muszę iść rano do znienawidzonej pracy, do tego szefa-psychopaty, Janusza Cebulaka. Nie muszę spłacać rat kredytu hipotecznego. Wszystko co chcę, po prostu jest. Czy to jest niebo!?

Nagle jego oczom ukazał się wielki rogaty, włochaty, brzuchaty i mlaskający obleśnie jęzorem diabeł, który właśnie dorzucał węgla do pieców. Diabeł słyszał słowa Polaka i zszokowany odparł na nie:

-Rany, stary, Ty naprawdę myślisz, że trafiłeś do nieba? To jakie Ty kurwa miałeś życie? Okej, połączyłem się właśnie telepatycznie z „górą”. Wypierdalaj mi w podskokach do tego tfu nieba, oni już Ci wybaczyli wszystkie grzechy i możesz dostąpić tych tfu niebiańskich rozkoszy. Już!

.

Niby śmieszne, ale to śmiech przez łzy..

Ten żart napisałem po Czytaj dalej „WSTRZĄSAJĄCY i CHAMSKI DOWCIP O…”

NIEZWYKLE MĄDRE PYTANIE FILOZOFICZNE. DASZ RADĘ ODPOWIEDZIEĆ?

Skąd jesteśmy.. Kim jesteśmy.. Dokąd zmierzamy.. Jaki jest sens życia..

Ponoć na świecie dzieją się rzeczy, które nawet największym „fizjologom” się nie śniły. 😉 Przygotowałem więc specjalne, filozoficzno-egzystencjalne pytanie, które niejednego „fizjologa” może zagiąć.

Czy dałbyś radę konstruktywnie, merytorycznie i zachowaniem wszelkich standardów debaty publicznej liberalnego, demokratycznego państwa prawa, na to pytanie odpowiedzieć? 😉

.

To filozoficzne pytanie brzmi (poniżej):

Czytaj dalej „NIEZWYKLE MĄDRE PYTANIE FILOZOFICZNE. DASZ RADĘ ODPOWIEDZIEĆ?”

MASZ BYĆ FAJNY I MIŁY, NIE WOLNO CI MIEĆ GORSZEGO DNIA!

Zapraszam Cię na fragment wystąpienia komika i performera, George Carlina

Wkurwiło go kiedyś to, jak kasjer w sklepie życzył mu „miłego dnia.”

Czy nie mamy prawa do „złego dnia”, do depresji, do słabszych chwil, do załamania, do zamknięcia się we własnym pokoju i przesiedzenia całego dnia przed ulubioną książką?

Czy stale musimy być poddani kulturze i cywilizacji kapitalistycznego sukcesu? Czy nasze życie ma stale przypominać „Seks w wielkim mieście”, z brylantami, dobrymi samochodami i fast-foodowymi relacjami?

Czy musimy być stale fajni, otwarci, komunikatywni i ekstrawertyczni aż do „porzygu”?

Swego czasu stworzyłem suchar (przerysowany dowcip) o ekstrawertyzmie i introwertyzmie:

Czytaj dalej „MASZ BYĆ FAJNY I MIŁY, NIE WOLNO CI MIEĆ GORSZEGO DNIA!”

Oto najgorsze zdanie w języku polskim! [SZOK i ZGORSZENIE]

Najobrzydliwsze i najbardziej kłamliwe zdanie w języku polskim!

Uwaga, ogłaszam konkurs! 😉 Spróbuj wymyślić bardziej obrzydliwe i jednocześnie bardziej kłamliwe zdanie. Warunek: musi to być jedno zdanie. Może być ono wielokrotnie złożone, ale maksymalnie cztery razy. I musi mieć „logiczną ciągłość”. Czyli nie może być zlepkiem dwustu słów podzielonych na zdanie wielokrotnie złożone cztery razy. Czytaj dalej „Oto najgorsze zdanie w języku polskim! [SZOK i ZGORSZENIE]”