Etykieta: farmacja

Skandalizujący film demaskuje ukrywana prawdę o koncernach farmaceutycznych i służbie zdrowia! [+18]

koncerny farmaceutyczne

koncerny farmaceutyczne

Szokujący film wreszcie demaskuje ukrywaną prawdę o koncernach farmaceutycznych i służbie zdrowia!

Film Patryka Vegi „Botoks” jest thrillerem medycznym opartym na faktach. Ten skandalizujący film opowiada o szokujących praktykach w służbie zdrowia. Będzie miał premierę kinową dnia 29 września 2017 roku. Film ten już teraz szokuje lekarzy, farmaceutów jak i różne wpływowe gremia, którym zależy na utrzymaniu tego wszystkiego w tajemnicy.

Występują tam cztery główne bohaterki, które zmagają się z realiami polskiej służby zdrowia. Są one grane przez: Olgę Bołądź, Katarzynę Warnke, Marietę Żukowską i Agnieszkę Dygant. Sam Patryk Vega zasłynął m.in. reżyserią filmu „Pitbull”.

W filmie jest mowa o korupcji na styku lekarzy i koncernów farmaceutycznych. Jedna z lekarek ma zapisywać pacjentom leki, które zawierają zwykły cukier, bez żadnej substancji czynnej. Jednak prawdziwa lista grzechów farmacji i medycyny jest dużo dłuższa. Jednym z tych grzechów jest manipulowanie normami zdrowotnymi przez WHO.

Szczególnie chodzi tutaj o cukier, cholesterol czy ciśnienie tętnicze. Te normy są systematycznie obniżane przez WHO, która jest agendą interesów korporacji farmaceutycznych. Dlaczego jest to przeprowadzane? Ponieważ im niższa górna norma np cholesterolu, tym więcej ludzi ma „za wysoki cholesterol”. I wtedy więcej ludzi musi brać leki na obniżenie cholesterolu. Które niekoniecznie są im potrzebne.

Koncern, rząd, lekarz ani ksiądz nie zadba o Twoje dobro!

Kolejnym grzechem farmacji i medycyny jest przymus. Na szczęście nikt mi nie każe już chodzić do kościoła czy być ateistą. Mogę sobie wybrać sam. Co do polityki – zależy kto rządzi. I lewica, i prawica ma swoją „poprawność polityczną”, czyli zbiór prawd, dogmatów, których nie można krytykować ani podawać w wątpliwość. Przymus istnieje w medycynie – musisz szczepić swoje dzieci i basta. Warto dodać, że w cywilizowanych krajach Zachodu takiego przymusu nie ma. Jest to relikt poprzedniej epoki.

W jednym z wywiadów Patryk Vega przyznaje wprost, że będzie to jeden z najmocniejszych filmów, jakie nakręcił. Można powiedzieć, że już tak jest. Podniósł się ogromny jazgot wśród lekarzy, farmaceutów, a także wśród blogerów i youtuberów finansowanych przez farmację. Blogerzy i youtuberzy Ci lansują się jako głos nauki, głos rozsądku, racjonalnego myślenia. W rzeczywistości jest to głos pieniądza. Dużego pieniądza – są to biliony dolarów zysków. A tam, gdzie jest duży pieniądz, tam dzieją się rzeczy złe i straszne. Czyli przekręty, zatajanie informacji o wadach produktów, uciszanie niewygodnych głosów, korumpowanie polityków, itp itd.

Nie ma w tym ani zbyt dużej filozofii, ani jakichś makiawelicznych spisków. Wynika to po prostu z trzeźwego spojrzenia na świat i zwykłej logiki. Pora zrozumieć, że problemy ludzkiej natury są te same od eonów czasu. Ta sama chciwość, ta sama żądza pieniądza i władzy. To samo okrucieństwo i zło. Więc wpływowi ludzie łączą się w grupy i bronią swoich interesów. Takie grupy były i w XIX wieku, i w średniowieczu i w starożytnym Rzymie. Były i w czasach jaskiniowych. Gdy wódz plemienia razem z lokalnym osiłkiem z maczugą i z szamanem, trzymali za mordę motłoch.

Już dzieci w przedszkolach formują się w grupki, trzymają razem sztamę i nie mówią wszystkiego rodzicom, pani przedszkolance czy innym dzieciom. Złe strony sprzedawanego produktu ukrywa każdy sprzedawca. Począwszy od baby z bazaru handlującej niezbyt świeżą cebulą, po mechanika samochodowego, korporację sprzedającą szybko psujące się smartfony, czy koncern farmaceutyczny.

Demokracja nie chroni nas przed złem

To, że obecnie mamy demokrację, Unię Europejską, Mc Donalds, kilkaset rodzajów dostępnych wibratorów czy Evidence Based Medicine, nie likwiduje odwiecznych problemów ludzkiej natury. To raczej uśpiło naszą czujność. Bo wierzymy, że dobry wujek Sam (czyli bezosobowa machina państwa) się o nas zatroszczy. Że korporacja sprzedaje produkty najlepszej jakości, a tymczasem celowo ja postarza byś co 2 czy co 5 lat kupował nowy.

Z jednej strony, wiara w kapłana, w polityka, w naukowca, eksperta, lekarza i wszelką inną „gadającą głowę” to po prostu objaw niskiej świadomości. Jej uśpienia. Z drugiej strony, czym jest wymyślanie coraz bardziej odjechanych i śmiesznych teorii spiskowych, i widzenie wszędzie gdzie się da jakichś niestworzonych historii? Jest objawem budzenia się ludzkości z mentalności ofiary, więc trzeba zaraz kogoś obwinić. Komplikuje to sprawy przejrzyste, jak i prawdę, która zawsze jest najprostsza, jak to tylko możliwe.

Wystarczy przecież zrobić coś bardzo prostego – przeczytać ulotkę lekarstwa czy szczepionki, zapytać o to i owo zaufanego lekarza, czy wnikliwie studiować rządowe statystyki chorób i powikłań poszczepiennych. Tam to wszystko jest, choć ani w propagandowych programach w TV ani podczas przeprowadzania szczepień się o tym nie mówi. To tak poznasz prawdę, a nie czytając kolejną śmiechową teorię na portalu, gdzie są artykuły o gwałtach kosmitów.

Zwiastun filmu „Botoks” Patryka Vegi o oszustwach farmacji i służby zdrowia:

Patryk Vega: Film Botoks o koncernach farmaceutycznych i medycynie jest moim najmocniejszym filmem

Autor: Jarek Kefir

Witaj! 🙂 Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma wyrównania energii, podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Jak przemysł farmaceutyczny tworzy nowe choroby i zarabia miliardy?

szczepienia-9Główną dewizą przemysłu farmaceutycznego jest: „pacjent wyleczony to klient stracony„. Wiadomo, że od lat tworzy się nowe jednostki chorobowe (wysoki cholesterol, ADHD itp), wpisuje do kanonów chorób, i leczy.

Potem WHO, politycy, wynajęci „eksperci„, dziennikarze, naukowcy, lekarze i w końcu opłacani blogerzy – zrobią swoje. Rozreklamują produkt (farmaceutyk) i zapewnią jego podaż grupie docelowej. Ponoć medycyna poczyniła taki postęp, że obecnie nie sposób znaleźć zdrowego człowieka. I powoli do tej wizji się zbliżamy.

Ciekawa metafora świata była w filmie Elysium (Elizjum) z 2013 roku. Także jeśli chodzi o medycynę. Był tak pokazywany w trochę przerysowany sposób dzisiejszy neoliberalny kapitalizm. Także współczesna medycyna została tam pokazana jako ta niewydolna i ta, która nie jest w stanie wyleczyć. Pacjent został wypisany ze szpitala, a lekarz mu powiedział wprost: „To wszystko co mogliśmy zrobić. To nie Elizjum, nie wyleczymy pana

Tak samo jest w życiu realnym. Medycyna operacyjno-tabletkowa nie leczy przyczyn chorób, ale chwilowo ucisza objawy. Dodatkowo, wiele lekarstw przynosi wręcz odwrotne skutki do zamierzonych. Nie tylko nie leczy danej choroby, ale wręcz ją… wywołuje i / lub pogłębia. Przykład to szczepienia, leki na cholesterol. Są to generatory nowych klientów.

Wszak już od lat 90-tych XX wieku głównym mottem korporacji jest, by nie wpasowywać się w istniejący rynek. Tylko tworzyć nowe rynki, nowe grupy konsumentów. Tak stworzono w tamtych czasach walkmana – wcześniej nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że można podczas biegania lub jazdy na rowerze słuchać muzyki.

Zależna od przemysłu farmaceutycznego obecnie panująca medycyna akademicka, zapewnia sobie ciągle nowych pacjentów kreując i propagując nowe chroby w oparciu o naturalne reakcje organizmu. Film zawiera fragment wywiadu z niemieckim reporterem, który opowiada o tym w jaki sposób dochodzi do systemowego urabiania fałszywej opinii publicznej za pomocą madiów tworząc tym sposobem nowy rynek zapotrzebowania na leki.”

Produkowanie coraz większej liczby konsumentów jest wielowątkowe. W zasadzie rozpoczyna się już w życiu płodowym przyszłego konsumenta. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że z punktu medycznego, szczepienie w pierwszej dobie życia jest zabiegiem całkowicie bezzasadnym. Autyzm, choroby autoimmunologiczne, rak i wszelakie inne choroby przewlekłe mają swoje korzenie właśnie tutaj [szczepionki]. Niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu niegroźne choroby wieku dziecięcego, zostały zastąpione lukratywnymi chorobami przewlekłymi.”

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

W medycynie nie liczy się zdrowie i człowiek, ale zysk

zdrowie-i-chorobyZapraszam do przeczytania krótkiej anegdotki o medycynie akademickiej, czyli tej oficjalnej, opartej na opatentowanych substancjach i operacjach. Alfred Konar, polski poeta, mawiał: „W potęgę medycyny wierzą tylko ludzie zdrowi„. Czy jest to prawdą?

Polecam zresztą przeczytać pozostałe cytaty tego pana. Ciekawe, czy wiedział co w trawie piszczy.. Wyglądał na osobę znającą drugie a nawet trzecie dno życia społecznego:
https://pl.wikiquote.org/wiki/Alfred_Aleksander_Konar

Wyobraź sobie, że z rury wydechowej Twojego samochodu zaczyna wydobywać się ciemniejszy i śmierdzący dym, słyszysz też różne dziwne trzaski, stuki i inne tego typu dźwięki. Gdyby lekarze medycyny oficjalnej (akademickiej) naprawiali samochody, to wyglądałoby to tak:

-Lekarz: Proszę uchylić szybę i nałożyć na uszy słuchawki z muzyką, by nie było aż tak słychać tych dźwięków. Proszę też trzy razy dziennie stosować odświeżacz powietrza wewnątrz samochodu, by nie było czuć tego duszącego dymu. Jak to nie poskutkuje, lub jak pojawią się jakieś dodatkowe komplikacje w samochodzie, albo skutki uboczne – to wdrożymy kolejne kroki. Np damy panu maskę przeciwgazową.

-Pacjent: I to wszystko? Nic więcej nie da się zrobić?!

-Lekarz: To wszystko co nowoczesna nauka może zrobić, proszę się zgłosić za miesiąc.

-Pacjent: A co ze skutkami ubocznymi? No ale ja chciałbym by dotarł pan do przyczyny tego, dlaczego coś jest nie tak z moim samochodem, i tę przyczynę usunął, naprawił go…

-Lekarz: Że co?! Czego pan ode mnie chce! Chyba nie czytał pan tych oszołomskich teorii spiskowych? Ta metoda jest poparta rzetelnymi badaniami naukowymi i honorowana przez WHO i uniwersytety! A odświeżacz do powietrza który panu zaleciłem został wszechstronnie przebadany i to nieprawda że może spowodować zatrucie! Do widzenia!

Uważałbym jednak z całkowitą negacją medycyny oficjalnej, i to bardzo. Nikt chyba nie neguje pracy Ratownictwa Medycznego, szpitalnych oddziałów ratunkowych, stomatologii, chirurgii, antybiotyków (choć są bardzo kontrowersyjne) i szeregu innych.

W medycynie dominuje chora żądza zysku. Patentowane są tylko te substancje, które uzależniają chorego od wieloletniego ich przyjmowania. Bo to przynosi zyski. Dodatkowo, szereg terapii jest niebezpiecznych i prowadzi wręcz do odwrotnych skutków (np szczepienia, leki na cholesterol, i inne).

Z drugiej strony, gdyby nie ta nieszczęsna medycyna, to ludzie umieraliby jak muchy na banalne przypadłości. I to często w męczarniach. Wyrostek, chory ząb, zapalenie płuc – to tylko niektóre z nich. Tak było przez tysiąclecia gdy rządziła nasza „matka Waśniewska„, czyli matka natura. Zdecydowana większość dzieci nie dożywała osiemnastych urodzin. Podobnie jest np z naszym konserwatyzmem i tą całą toporną naturą – to nas uchroniło przed inwazją islamu. Życie lubi takie paradoksy.

To, na co narzekamy i co nas ogranicza, jest często tym, co umożliwia jako taką homeostazę systemu, i co trzyma w ryzach tę planetę małp. To samo jest z prawem i policją, z ideologiami, religiami, schematami na życie. Są to stabilizatory systemowe, konieczne do tego, by te minimum minimum zachowane było.

Jednak nikt Ci nie każe szczepić się czy brać lekarstw na cholesterol. Ani nikt nie każe Ci wyznawać jakiejś religii lub doktryny. Możesz sobie wybrać.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Zabójcza szczepionka HPV: szokujące i ukrywane skutki uboczne wychodzą na jaw!

szczepienia-9Zapraszam do zapoznania się z dwoma materiałami na temat nieskuteczności jak i szkodliwości szczepionki na HPV. Pierwszy z nich to materiał dr Sin Hang Lee, który odkrył i zdemaskował jej skutki uboczne, i pisze skargę do WHO. Drugi materiał to film dokumentalny wyemitowany w irlandzkiej telewizji TV3. Zapraszam.

Wiecie, jaki jest problem ze szczepionkami? Taki, że są one przymusowe. Inne rzeczy – narkotyki, hazard, chodzenie do kościołów, wierzenie propagandzie ideologicznej z lewa czy prawa – są dozwolone, są to rzeczy owszem, szkodliwe. Ale one nie są przymusowe! Nikt nie kara człowieka nawet jeśli się spije do nieprzytomności i sobie mocno zaszkodzi. Ale nikt też go nie zmusza do picia.

Zawsze zwracam uwagę na jeden fakt. W krajach cywilizowanego Zachodu szczepienia nie są obowiązkowe. Są marginalne wyjątki, takie jak jedna obowiązkowa szczepionka we Włoszech – reszta dobrowolna. Wyszczepialność jest niższa niż w Polsce, bo ludzie są bardziej świadomi zagrożeń, ale też nikt ich nie zmusza. I tam nikt nie robi tragedii z tego, że część ludzi się nie szczepi. Tylko w Polsce podnosi się argument o „odporności stada” i konieczności szczepienia 100% populacji. Jak zwykle te kilkadziesiąt lat jesteśmy opóźnieni.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

„Przewiduję, że Gardasil będzie największym skandalem medycznym wszystkich czasów, bo w pewnym momencie, uda się udowodnić, że ta szczepionka, jako techniczne i naukowe osiągnięcie, nie ma absolutnie żadnego wpływu na raka szyjki macicy i że wszystkie bardzo liczne działania niepożądane, które niszczą życie, a nawet zabijają, służyć ma innemu celowi, generowaniu zysków dla producentów.”

To oświadczenie zostało złożone w kwietniu 2014 roku przez francuskiego lekarza medycyny Bernarda Dalbergue, byłego pracownika przemysłu farmaceutycznego Merck, producenta szczepionki przeciw HPV Gardasil (w Polsce Silgard).

W ubiegłym tygodniu, dr Sin Hang Lee, MD, FRCP (C), FCAP, kierownik Pracowni Diagnostyki Molekularnej w Milford w stanie Connecticut, udowodnił, że przewidywania dr Dalbergue są poprawne, gdy opublikował list wysłany do CDC w Stanach Zjednoczonych, Światowej Organizacji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia w Japonii, i innych, dokumentując „nierzetelność naukową” wśród największych światowych organizacji zdrowotnych, których zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa szczepionek, celowo wprowadzających w błąd japońskie władze sanitarne, zapewniając o bezpieczeństwie szczepionki przeciwko wirusowi HPV.

Japońskie władze zdrowotne wstrzymały rekomendację szczepionek przeciw HPV w 2013 roku ze względów bezpieczeństwa. Japońscy urzędnicy w tym czasie rozpoczęli pełne dochodzenie w sprawie szczepionek przeciw HPV. Dr Sin Hang Lee twierdzi, że odkrył, iż podczas wysłuchania publicznego w sprawie bezpieczeństwa szczepionki HPV, które odbyło się w Tokio w dniu 26 lutego 2014 roku, członkowie Komitetu Doradczego ds. Globalnego Bezpieczeństwa Szczepień (GACVS), Światowej Organizacji Zdrowia, CDC i inni specjaliści naukowi: „celowo wprowadzili w błąd władze japońskie w kwestii bezpieczeństwa szczepionki przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) Gardasil® i Cervarix®, które były promowane w tym czasie.”
Dr Lee odkrył domniemane oszustwo, uzyskując serię e-maili dzięki żądaniu dostępu do informacji publicznych przedstawionych w Nowej Zelandii.

Według dr Lee, te e-maile ujawniły: „że dr Robert Pless, przewodniczący Światowego Komitetu Doradczego Bezpieczeństwa Szczepień (GACVS), dr Nabae Koji z Ministerstwa Zdrowia Japonii, dr Melinda Wharton z CDC, Dr Helen Petousis-Harris z Auckland University, Nowa Zelandia i inni (w tym urzędnicy WHO), mogli aktywnie uczestniczyć w celowym wprowadzaniu w błąd w trakcie wysłuchania publicznego dotyczącego programu szczepień przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego bezpieczeństwa (HPV) przed japońską, od 26 lutego 2014 r w czasie dochodzenia w Tokio.

Dr Lee wydał bardzo surowe oświadczenie na zakończenie swego listu: „To jest moja opinia, że dr Pless, oraz osoby, których nazwiska pojawiły się w wiadomości e-mail dołączonej do tej skargi, a wszyscy, którzy ślepo odrzucili potencjalną toksyczność nowo utworzonego genu DNA HPV L1 / związku AAHS, aby kontynuować promowanie szczepień przeciw HPV, powinni ponieść odpowiedzialność za swoje działania. Nie ma usprawiedliwienia dla celowego ignorowania dowodów naukowych. Nie ma usprawiedliwienia dla powodowania dezorientacji globalnych decydentów szczepień kosztem interesu publicznego. Twierdzę, że ci ludzie nie tylko naruszyli zakres uprawnień Komitetu WHO GACVS, oni złamali zaufanie publiczne. Natychmiastowe, niezależne i wnikliwe dochodzenie dotyczące ich działań i właściwe postępowanie dyscyplinarne jest jedyną możliwością, która może pomóc przywrócić zaufanie publiczne do służby zdrowia na całym świecie.”
Źródło: Stop NOP

__________________________________________________________

„Irlandzki dokument o uszkodzeniach, jakie wyrządziła irlandzkim dziewczętom szczepionka przeciwko HPV, jest kontynuacją dziennikarskiego śledztwa i odwołaniem się do dokumentu, który nakręciła Dania o powikłaniach u ponad 1.000 duńskich dziewczyn. Jednak ten irlandzki dokument mocno przedstawia zderzenie ze sobą dwóch różnych światów. Świata dziewczyn, które szczepiły się z entuzjazmem, że unikną w przyszłości raka szyjki macicy, ale w konsekwencji zapadły na ciężkie choroby i zostały przykute do swoich łóżek. Dziewczyny te jak i ich rodziny bez cienia wątpliwości wierzą, że to szczepionka spowodowała te ciężkie choroby. A rodzice mają teraz wyrzuty sumienia, że jednym swoim podpisem zniszczyli zdrowie i życie swoich dzieci.

Tu jednak nie tylko wiara decyduje o ich przekonaniu, ale tysiące relacji dziewczyn z całego świata, które opisują swoje historie bądź pokazują w internecie swoje upadłe zdrowie, jako przestrogę dla innych dziewczyn. Natomiast drugim światem, jest świat medycyny akademickiej, który pilnie stoi na straży obrony produktu, który sami wykreowali jako antidotum na raka szyjki macicy i po mimo rosnącego dookoła spustoszenia zdrowia zdrowych nastolatek, nie są w stanie się ugiąć, tylko dalej brną w tym kłamstwie stwierdzając, że to wszystko to koincydencja. Największym szkodnikiem w tym dokumencie jest chyba dr Kevin Connolly z Narodowego Komitetu Doradczego w sprawie Szczepień, który ze stoickim spokojem i kamienną twarzą wyznaje, że choroby tych dziewczyn nie mają nic wspólnego ze szczepieniem, że wszystko to koincydenycja, a dziewczyny i tak by zachorowały. Dodatkowo dodaje, że te schorzenia diagnozowano dużo wcześniej zanim szczepionka została wprowadzona i oczekiwali w związku z tym 600 takich diagnoz rocznie!

Jednak jak w każdej bajce jest na końcu morał, tak i tutaj w tym dokumencie, który bajką nie jest, to jednak zakończenie niesie ze sobą poważnie brzmiące przesłanie, które powinno widza przekonać, który z tych światów jest prawdziwy. Posłańcem tego przesłania w tym dokumencie stała się jedna z poszkodowanych dziewczyn, Laura, która prostymi słowami wyraziła swoją opinię na temat szczepionki, która zniszczyła jej życie: „Każdego roku, kiedy słyszę o kolejnych dziewczętach, które dostają tę szczepionkę w mojej szkole, to prawie wymiotuję, przyprawia mnie to o takie mdłości i jestem w takim stanie, że zalewam się łzami. Nie chcę, żeby ktoś inny musiał mieć takie życie, jak ja.”

Ocenzurowany i zakazany program o toksyczności szczepień [VIDEO] Zobacz zanim usuną!

szczepionki-skutki-uboczneBardzo dużo mówi się ostatnio o toksyczności szczepień, o tym że nie działają jak i o tym, jak w politykę państw ingerują firmy farmaceutyczne. Szereg programów na ten temat wyemitowała Telewizja Polska (TVP).

Nie obyło się jednak bez cenzury lub jej prób. W sobotę dnia 19 listopada 2016 roku wyemitowano program „Studio Polska” w którym starli się zwolennicy szczepionek i ich przeciwnicy. Po tym programie prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, Maciej Hamankiewicz, napisał pismo do prezesa TVP, Jacka Kurskiego.

Żądał w nim cenzury tego typu treści tak, by nie podejmować ich w przyszłości. Żądał też usunięcia zapisu archiwalnego tego programu z internetowych baz danych Telewizji Polskiej. Doszło też do ocenzurowania przez redakcję TVP 2 programu „Szeptem„, odcinku nr 5 o tytule: „szczepić czy nie?”.

Wiecie jaki jest główny problem ze szczepionkami? Wcale nie to, że szkodzą. Choć lista ich skutków ubocznych jest długa. Główny problem to fakt, że są one wciskane tym, którzy ich nie chcą. Jeśli ktoś się boi chorób zakaźnych i chce takiej iluzorycznej ochrony – to niech się szczepi, nie można tego zakazać.

Jednak przymus tej procedury medycznej obowiązuje wszystkich. Podobnie było jeszcze nie tak dawno z przymusem chodzenia do kościoła – w przeciwnym wypadku wyrzucali odstępce ze wsi i skazywali na śmierć głodową, lub palili na stosie. Łudząco podobnie jest teraz ze szczepionkami, które są symbolicznym „złotym cielcem” czy też „bożkiem” religii naukowej – racjonalizmu.

Zwróćcie uwagę na jedną, niezwykle ważną rzecz. Nie dotyczy ona tylko szczepień czy chodzenia do kościoła, ale każdej istniejącej dziedziny życia. Dotyczy ona wszystkiego, co istnieje. Otóż jest to problem polegający na tym, że jedna istota zmusza drugą istotę by zrobiła ona coś, czego nie chce.

-idź do kościoła, do Ci każę;
-idź do meczetu, bo Ci każę;
-zaszczep się, bo Ci każę;
-weź ze mną ślub i spłódź dzieci, bo Ci każę;
-nie koleguj się z tym / z tamtą, bo Ci każę;
-nie idź tam / idź tam bo Ci każę;
-nie rób tego i owego, bo Ci każę;
-zrób to i owo, bo Ci każę.

Jest to jeden z podstawowych, o ile nie najważniejszych problemów naszego świata. Jest to problem ludzkiej natury. A jak wiemy, problemy ludzkiej natury są z zasady nierozwiązywalne i generują cywilizacyjne, globalne zawirowania. Przez te problemy ludzkiej natury i fakt, że ta natura jest taka a nie inna, mamy to, na co narzekamy, a co nazywamy systemem, matrixem. Z drugiej strony, tylko ten drapieżny system jako tako pozwala okiełzać złą, krnąbrną i głupią ludzką naturę.

Ale wróćmy do meritum. Rozwiązanie w kwestii szczepień już jest, i stosują je kraje cywilizowane. Do których Polska nie należy i nie będzie należeć jeszcze długie dekady, o ile nie stulecia. W krajach Europy Zachodniej szczepienia nie są obowiązkowe. Są dobrowolne. I jakoś nikt tam nie podnosi lamentu, że przez nie szczepiących się powrócą epidemie.

Ten argument, i inne tego typu są stosowane tylko w Polsce, przez lobbystów farmacji (ekspertów, urzędników, lekarzy czy racjonalistów na ich stronach www poświęconych nauce). W krajach cywilizowanych te argumenty, w Polsce przedstawiane jako rozsądne i naukowe – zostałyby wyśmiane.

Poniżej wklejam video z programami „Szeptem odc. 5 – szczepić czy nie” jak i „Studio Polska” w których poruszano te problemy.
Zobacz szokujący i zakazany film dokumentalny o szkodliwości szczepień! [VIDEO]
Uczciwy lekarz demaskuje szokujące i ukrywane działania niepożądane szczepień [VIDEO]

Szeptem odc. 5 – szczepić czy nie?

Burzliwa dyskusja o szczepionkach w programie „Studio Polska”:

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Uczciwy lekarz demaskuje szokujące i ukrywane działania niepożądane szczepień [VIDEO]

szczepieniaZapraszam na nagranie video z programu Pytanie na śniadanie, w którym uczciwy lekarz w szokujący sposób obnaża propagandę koncernów farmaceutycznych. W programie tym wystąpił dr Leszek Marek Krześniak. Szczerze polecam ten wywiad.

Ostatnio bardzo dużo się mówi o szczepieniach i ich ciemnej stronie. Na przykład o tym, że szczepienia powodują liczne, bywa że tragiczne skutki uboczne. Jak i o tym, że szczepienia wcale nie są takie skuteczne. Ich skuteczność jest tak naprawdę marginalna, a choroby zakaźne zostały eradykowane dzięki higienie i większej świadomości zdrowotnej.

Choć wciąż tych chorób jest dużo. Wciąż mnóstwo zachorowań na ospę wietrzną, świnkę różyczkę i szereg innych. Gdy po szczepieniu MMR (odra, świnka, różyczka) rodzic przychodzi z dzieckiem z wysypką, to lekarz mówi, że to „nabieranie odporności„, i że nie jest to choroba. Choć jeszcze 20, 30 lat temu zostałoby to sklasyfikowane jako infekcja. Dziś już nie – by nie psuć hurraoptymistycznych statystyk.

Od kilku lat (bodaj od 2007, 2008) mamy prawdziwą epidemię gruźlicy i krztuśca (kokluszu). Pomimo tego, że praktycznie wszyscy byliśmy na te choroby zaszczepieni. Szczególnie dramatyczne jest to w przypadku gruźlicy. Sytuacja jest niemal tak samo zła, jak na podupadłych obszarach postradzieckich. Nie jest możliwe by odpowiadały za to ruchy antyszczepionkowe, zwykła matematyka temu zaprzecza.

Co do skutków ubocznych szczepionek.. Tam są obecne cząsteczki wirusów, bakterii. Proces produkcyjny przebiega np na zepsutych zarodkach kurzych (jajach), i innych tego typu. Więc oprócz pożądanych cząsteczek wirusów i bakterii (np grypy) jest tam cały ogrom wirusów odzwierzęcych. To wszystko musi być jakoś konserwowane, by się nie zepsuło.

Jako konserwantów używa się szeregu toksycznych substancji – benzoesan sodu, glutaminiany, organiczne związki rtęci, aluminium (glin), polisorbat 80 i cały szereg innych. No inaczej się nie da. Konserwanty zawsze są toksyczne i szkodliwe. To, co zabija bakterie i wirusy lub uniemożliwia ich niepożądany rozwój w szczepionkach, zabija także inne formy życia. Np ludzi. Tak samo działają konserwanty dodawane do żywności, np benzoesan sodu, sorbinian potasu i inne.

Po dostaniu się do jelit człowieka, działają bardzo toksycznie na florę bakteryjną, niczym silne antybiotyki. A to prosta droga do szeregu problemów – hashimoto, celiakia, alergie, AZS, i cały ogrom innych chorób, w tym większość autoimmunologicznych. Jelita to nasz nie drugi, ale… pierwszy mózg. To tam zachodzi synteza neuroprzekaźnika GABA. To tam jest 90% zapasów serotoniny. To tam jest jeszcze więcej neuronów (komórek mózgowych) niż w mózgu (sic!).

Co ciekawe, jelita to wciąż słabo zbadany przez naukę rejon naszego organizmu. Są tysiące gatunków bakterii – dobroczynnych, neutralnych i złych. Opisanych i poznanych przez naukę jest mniejszość. W probiotykach dostępnych na rynku jest jeden, kilka, maksimum 16 ich gatunków (szczepów).

Wszystkim rodzicom polecam uczciwe zapoznanie się z tematyką szczepień. Korporacjom farmaceutycznym zależy przede wszystkim na tym, by…. ludzie chorowali. I by można było ich leczyć, leczyć i jeszcze raz leczyć. Latami, najlepiej całe życie, zbijając na nich kokosy. Leki na depresję, nadciśnienie, cholesterol, serce, parkinsona, alzcheimera, uspokojenie itp itd – mają jedną cechę wspólną. Nie leczą one przyczyny choroby. Ale uciszają na chwilę objawy. Chory musi je brać bardzo długo, najczęściej dożywotnio. Bo jak lek zostanie odstawiony, to objawy wrócą z jeszcze większą siłą.

Optymalny lek to taki, który bierzesz raz, dwa razy, dziesięć razy, no, góra pół roku. Leczyłby on przyczynę, naprawiając trwale organizm, i po tym okresie czasu byłby niepotrzebny. Niestety, takie leki praktycznie nie istnieją. Co do szczepień – jedna z teorii mówi, że firmy farmaceutyczne celowo dodają różnych szkodliwych substancji do szczepionek, by w ten sposób „hodować” sobie przyszłych pacjentów. W końcu „pacjent trwale wyleczony to klient jak i zysk stracony„.

A teraz zapraszam na pełnometrażowy film dokumentalny Vaxxed – Wyszczepieni – kliknij link poniżej:
http://www.cda.pl/video/988056e0

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna

naltrexon-ldnWklejam dziś artykuł o pionierskiej terapii niskimi dawkami substancji o nazwie Naltrexon. Naltexon jest syntetycznym opioidem, nie powoduje jednak uzależnienia. Jest on stosowany w dawkach wysokich (50 mg do 300 mg) w leczeniu uzależnień, m.in. od alkoholu. W tej formie zarejestrowany jest w Polsce i jest dostępny na receptę. Nas ta forma tej substancji NIE interesuje.

Interesująca nas forma to wyłącznie Naltrexon w niskiej dawce, po angielsku Low Dose Naltrexone (w skrócie: LDN). Tylko w tej formie Naltrexon wykazuje działanie lecznicze na szereg chorób. Główne z nich to autoimmunologiczne (Hashimoto, celiakia, Leśniowskiego-Crohna, RZS, fibriomialgia). Także: parkinsona, alzcheimera. Jest pomocny w lekoopornych depresjach (razem z aminokwasem fenyloalaniną w dawce 500 mg do 1000 mg na dobę), w autyzmie, nerwicy w tym nerwicy natręctw. Próbnie w leczeniu HIV/AIDS i nowotworów. I wielu innych chorób.

Nie mylcie tych dwóch form Naltrexonu!

LDN (Naltrexon w niskiej dawce) nie jest dostępny w polskich aptekach. Jest dostępny jako legalny suplement diety, można sprowadzić z za granicy, np z Francji. Dawki stosowane w leczeniu wahają się od 1 mg do 4,5 mg. Zaczynamy oczywiście od małych dawek, i potem zwiększamy. Zaletą tej substancji jest to, że działa ona przy chorobach, wobec których medycyna zawiodła zupełnie. Nieocenione jest połączenie LDN z aminokwasem fenyloalaniną przy depresji ciężkiej, opornej na tradycyjne leczenie, atypowej.

Uważać trzeba na interakcje, choć nawet w tej wysokiej, a więc nie interesującej nas dawce, ma ich niewiele. Nie można zażywać z antydepresantami z grupy inhibitorów MAO (monoaminooksydazy) takich jak selegilina czy moklobemid. Nie wolno łączyć też z antybiotykiem linezolidem który jest inhibitorem MAO. Można łączyć z innymi antydepresantami takimi jak SSRI, SNRI, TLPD, SARI/SERT, NRI, SSRE, NaSSa. Także z neuroleptykami. Nie wiem czy można łączyć go z litem – musisz sam się dowiedzieć. Nie należy go brać z opioidami (morfina, fentanyl i inne) i lekami podobnymi (tramadol). Należy jednak uważać by nie przedobrzyć i nie spowodować zbytniego pobudzenia. Możliwe że dawki lekarstw antydepresyjnych będzie trzeba trochę zmniejszyć.

Przy braniu LDN na niedoczynność tarczycy związaną np. z hashimoto należy uważać na to, by nie pojawiła się.. nadczynność. Trzeba się obserwować pod tym kątem szczególnie jeśli bierzesz suplementy jodu czy hormony tarczycy. Bowiem przy braniu LDN tarczyca nagle może podjąć normalną pracę. Razem z LDN warto też brać kwas alfa-liponowy. Zaczynając od dawki 300 mg na dobę, potem zwiększając do 600 mg na dobę.

Warto uzupełnić cztery podstawowe, cywilizacyjne niedobory dotyczące niemal 100% Polaków:
-jod (dawka 12 mg [dwanaście miligramów] dla dorosłych, choć tu trzeba uważać i dobrze zbadać temat);
-magnez (250 mg do 500 mg a nawet 750 mg, na noc);
-witamina C (1000 mg do 2000 mg, okresowo można zwiększać do 4000 mg – uważać przy nerkach)
-witamina D3 (w dwóch dawkach: rano i po południu, 100 mg [czyli 4000 IU] na dobę do okresowo nawet 200 mcg [czyli 8000 IU] na dobę – należy jednak co miesiąc badać poziom we krwi. Zawsze należy ją brać razem z witaminą K2-MK7 bo sama witamina D3 jest wręcz toksyczna. Na każde 100 mcg witaminy D3 bierzemy 100 mcg witaminy K2-MK7. Witaminę K2-MK7 bierzemy po godzinie 16:00)

Disclaimer / zrzeczenie się odpowiedzialności: ten artykuł jest pisany przez osobę bez wykształcenia medycznego. Nie może on zastąpić wizyty u lekarza i nie stanowi on porady medycznej / lekarskiej. Jest to tylko popularnonaukowy / hobbystyczny opis właściwości substancji Naltrexon w niskiej dawce (LDN) i tak powinien być traktowany. Decyzję o włączaniu tego typu lekarstw powinien podejmować lekarz (oczywiście taki, który się na tym zna i który Was nie wyśmieje – warto takiego poszukać). Szczególne znaczenie to ma wtedy jeśli chorujesz na jakieś choroby przewlekłe i / lub bierzesz jakieś lekarstwa.

Pamiętaj że jeśli na coś chorujesz to musisz zdobyć ogrom wiedzy z dziedziny swojej choroby. Nie możesz stosować takich terapii na „hurra„, na szybko, bo przeczytałeś jakiś artykuł w internecie. Musisz wykonać szereg badań, poznać interakcje, poznać jakie dawki możesz brać (dawkowanie różnych rzeczy jest bardzo różne w zależności od wielu czynników – poznaj je). Musisz znaleźć lekarza który zinterpretuje wyniki badań, który wykluczy np inne choroby, ew. skieruje do szpitala na pogłębienie diagnostyki, itp itd. Szukaj specjalisty medycyny naturalnej, który jednocześnie ma dyplom Akademii Medycznej. Uważaj na szarlatanów i oszołomów bo jest ich od groma i mogą zrobić więcej szkody niż pożytku, a na pewno ogołocą Cię z kasy.

Przeczytaj też na ten temat na mojej stronie – obszerny artykuł, polecam:
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Plaga otyłości została zaplanowana?! „Koncerny bogacą się na nieszczęściu ludzi”
Czy glin (składnik szczepionek) naprawdę szkodzi? Poznaj fakty
Pomimo zaszczepienia 97% Polaków nadal masowo zapadamy na choroby zakaźne
Dr Andrew Wakefield udowodnił związek szczepień z autyzmem i farmacja zniszczyła mu karierę
Zwolennicy szczepień okłamują nas na każdym kroku. Poznaj kulisy manipulacji
Ogłupiają nas za pomocą fluoru i innych trucizn. Zależy im na bezwolnych obywatelach
Tajemnicze zgony lekarzy kwestionujących szczepienia. Mafia farmaceutyczna działa
Fałszowanie badań naukowych na zlecenie korporacji i rządów to codzienność
Leki na cholesterol powodują ślepotę, depresję i szkodzą na serce

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cudowny lek Naltrexon (LDN – Low Dose Naltrexone)

Cytuję: „Jeżeli Ty lub ktoś z Twoich bliskich cierpi na którąś z poniżej wymienionych chorób przeczytaj uważnie ten wątek, a z całą pewnością pomożesz sobie lub bliskiej Ci osobie. Nie jest to cytat, a moja praca oparta na własnych doświadczeniach. Zamierzałem zamieścić to nieco później mając więcej danych jednak uznałem, że każdego dnia ktoś mógłby sobie pomóc w prosty i dostępny sposób i po prostu zacząć normalnie żyć. Lista chorób jakie skutecznie leczy Naltrexon:

Autoimmunologiczny zespół niedoczynności wielogruczołowej typu I
Choroba Alzheimera
Choroba Behceta (zapalenie naczyń układowe)
Choroba Leśniewskiego-Crohna
Choroba Parkinsona
Choroba trzewna (celiakia)
Depresja
Encefalopatia mialgiczna
Fibromialgia
Gruczolistość (endometrioza)
Łuszczyca
Niektóre postacie raka (poniżej opis)
Niepłodność
Nieswoiste zapalenie jelit zgodne z mysim modelem tej choroby
Nosicielstwo wirusa HIV zespól nabytego niedoboru odporności (AIDS)
Pemfigoid (autoimmunologiczne choroby pęcherzowe)
Przewlekła obturacyjna choroba płuc
Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS)
Sarkoidoza
Spektrum zaburzeń autystycznych
Stwardnienie pierwotne boczne
Stwardnienie rozsiane
Stwardnienie zanikowe boczne
Toczeń rumieniowaty układowy
Twardzina skóry
Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne
Zaburzenia efektywne dwubiegunowe
Zapalenie okrężnicy wrzodziejące
Zapalenie rdzenia poprzeczne
Zespół bólu wielomięśniowego
Zespół chronicznego zmęczenia
Zespół CREST
Zespół nadwrażliwego jelita
Zespół napięcia przedmiesiączkowego
Zespół jajników policystycznych
Zespół sztywności uogólnionej
Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa
Ziarniak zgorzelinowy twarzy (ziarniak Wegenera)

Do tej listy należy dodać choroby związane z tarczycą, nadnerczami, śledzioną i trzustką.

Przeciwwskazania:

Naltrexon w niskiej dawce (LDN) można stosować jednocześnie z większością innych leków ale może osłabić działanie leków przeciwbólowych zawierających związki opioidowe. Naltrexon w pełnej dawce 50-300 mg może powodować kilka skutków ubocznych jednak lek ten stosowany jako LDN czyli  do4,5 mg nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Jedynymi „skutkami ubocznymi” są zdrowy głęboki sen często wypełniony wyraźnymi marzeniami sennymi i doskonały nastrój.

Jedna z bliskich mi osób cierpiała od dwóch lat na depresję. Zastosowanie LDN już po kilku dniach przyniosło dużą poprawę samopoczucia u chorego, a po 9 dniach całkowite ustąpienie objawów. Mógłbym podać tu wiele przykładów ale skupię się na swoim wyleczeniu. W 2000 r straciłem praktycznie wzrok, a samopoczucie wisielcze było dla mnie codziennością. Podczas operacji usunięto mi guza uciskającego nerw wzrokowy i przysadkę. Przy tej okazji uszkodzono mi przysadkę więc miałem poważne problemy z hormonami. Obawiało się to zaburzeniami w pracy praktycznie wszystkich gruczołów.

Dobre samopoczucie miewałem raz na miesiąc albo rzadziej. Kiedy przeczytałem książkę Nieznana Medycyna zakupiłem natychmiast kwas alfa-liponowy (ALA). Przyjmowałem 600 mg 2x dziennie. Uległo poprawie wiele aspektów mojego życia. Poprawiło się funkcjonowanie układu trawiennego, gdzieś znikły grzybki i brzuszek. Mogłem już zjeść sernik (uwielbiam sernik) i praktycznie wszystko na co miałem ochotę oczywiście bez przesady nadal unikałem słodyczy, tłuszczy typu margaryna, konserwantów, wzmacniaczy smaku itp.

O zaparciach, o wzdęciach, bólach brzucha, ociężałości, skokach poziomu glukozy również zapomniałem. Jednak nadnercza wciąż szwankowały. Zmuszony byłem posiłkować się hormonami. Wszystkie problemy znikły kiedy w końcu otrzymałem Naltrexon . Jednak o tym później. Teraz pragnę wyjaśnić działanie ALA.

Wielu z nas czytało książkę Moritza – Niezwykłe Płukanie Wątroby i Woreczka Żółciowego. On ma dużo racji ale nie zawsze. Można oczywiście raz w miesiącu płukać sobie wątrobę według jego przepisu ale jest dość uciążliwe i nie do końca skuteczne. Dzięki drożności przewodów żółciowych, dzięki sprawnej pracy czystej wątroby nasze jelita otrzymują duże ilości żółci. Żółć jest rozcieńczalnikiem jak detergent. Żółć ma wiele zadań ale najważniejszym z nich jest utrzymanie jelit w czystości. Czy malowałeś coś kiedyś farbą olejną, a jeżeli tak to z pewnością pobrudziłeś coś tą trudno usuwalną substancją. Aby ją usunąć należy użyć rozcieńczalnika.

Jelita nasze mają powierzchnię boiska piłkarskiego więc czy można tak dużą powierzchnię umyć szklanką rozcieńczalnika?

Nawet dziecko wie, że to się nie uda. ALA jest po to aby zregenerować i oczyścić wątrobę, udrożnić przewody żółciowe i usunąć zalegające osady. Wątroba odetchnie z ulgą i zacznie zalewać jelita żółcią, która do czysta wymiecie wszystkie zanieczyszczenia z zakamarków jelita grubego. Obejdzie się bez lewatyw z kawy (Gerson), siarczanu magnezu (Moritz), nie potrzeba głodówek, drastycznych diet, płukania specjalnymi pompami gdyż wszystkie te metody polegają na mechanicznym sprzątaniu nie usuwając jednocześnie przyczyny problemu. ALA usuwa przyczynę powstawania zatorów. Kiedy po kilku dniach brania ALA zauważycie, że stolec ma kolor żółci i jest nią dokładnie pokryty będzie to oznaczać że ALA działa.

Po dwóch tygodniach stosowania ALA włóżcie wacik do ucha, tylko ostrożnie, i po kilku ruchach okrężnych wyjmiecie patyczek z watką, która pozostanie idealnie czysta to będzie oznaczać, że już możecie ostawić ALA. Zawsze można wrócić ale nigdy nie można go brać bez przerw.

Co jeszcze o ALA?

Pięknie usuwa śluz z przestrzeni międzykomórkowej. Chińska medycyna nazywa go zimnym śluzem, a są to zanieczyszczenia odłożone tam na później. Usuwa metale ciężkie i inne dziwne rzeczy nagromadzone przez lata wdychania i jedzenia trucizn. Dzięki udrożnieniu wątroby i oczyszczeniu jelit nasz organizm może skupić się na nieodrobionych pracach domowych. Zaczyna bacznie skanować całe nasze ciało w poszukiwaniu obiektów wymagających remontu, sprzątania czy renowacji.

Zabiera się więc za odbudowę układu nerwowego, krwionośnego i innych a cale nasze ciało powraca do równowagi. Ten wspaniały lek mógłby całkowicie wyeliminować potrzebę przeszczepu wątroby, zapalenie wątroby, wyleczyć marskość, stłuszczenie i wiele innych. Nawet przy zatruciu grzybami uratuje życie. Skoro to taki wszechstronny lek to dlaczego pozostaje lekiem niszowym? To proste, ponieważ nie da się na nim zarobić tak jak i na Naltrexonie.

Odsyłam do książki Nieznana Medycyna w której Doktor Burt Berkson w przystępny sposób wyjaśnia działanie systemu jaki skutecznie eliminuje te dobre leki. Wracając do LDN. Kiedy w końcu przygotowałem sobie kilka dawek po 2 mg Naltrexonu ogarnęla mnie fala szczęścia i niepokoju zarazem. Pojawiło się pytanie, a co mi jeszcze pozostanie jeżeli i to nie zadziała? W sobotni wieczór przyjąłem pierwszą dawkę. W niedzielę oczekiwałem zwykłego ataku złego samopoczucia spowodowanego rozbitymi w drzazgi hormonami. Około południa pojawiły się pierwsze zwiastuny dołka ale sam dołek nie nadszedł.

Powtarzało się to do czwartku kiedy to przestały pojawiać się nawet zwiastuny. Stosuję LDN od 09.02.2013 i jestem cholernie szczęśliwym gościem ponieważ mam piękne dni bez kołatania serca, utraty równowagi (niski cukier), osłabienia (niskie ciśnienie) itp., a zamiast tego mam doskonałe samopoczucie, sprawność fizyczną i psychiczną jak przed chorobą. Teraz  informacja odnośnie seksu – jest o wiele przyjemniej podczas.. wiecie co mam na myśli.. Ach i jeszcze jedno. Naltrexon trzeba brać tuż przed snem ale po ewentualnych zabawach z ukochaną ponieważ tuż po zażyciu jest zmniejszone odczuwanie przyjemności. Po jakimś czasie wprost przeciwnie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Jeszcze jedna dość istotna informacja. Dr Bihari twierdzi, że Naltrexon działa leczniczo w dawkach od 1,75 mg do 4,75 mg. Może kogoś zainteresują fragmenty wywiadu radiowego z Dr Bihari. Mówi się, że to on jest odkrywcą leczniczego działania naltrexonu w niskich dawkach. Z powodzeniem leczy tym lekiem od wielu lat.

Dr Bihari: Podczas tego roku, kiedy robiliśmy naszą pierwsza próbę AIDS, zadzwoniła do mnie moja dawna przyjaciółka. Pięć lat wcześniej ona miała Non-Hodgkin`s Lymphoma. Co początkowo leczono chemioterapią, ale to urosło z powrotem gdy zmarł jej mąż. Jej onkolog odmówił jej leczenia, tłumacząc, że drugi raz to byłoby oporne na chemię. Ona wiedziała czym się zajmuję, zadzwoniła do mnie i powiedziała: „ Bernie, myślisz , że twoje lekarstwo na AIDS mogłoby pomóc na mojego raka?”

Więc szukałem wokoło i znalazłem bardzo wiele treści w literaturze pokazujących, że kiedy podawano endorfiny, metenkephalins, endorfiny beta i nawet niskie dawki naltrexonu myszom, które miały wszczepione ludzkie komórki rakowe, to jest około 80% tempa poprawy. Dałem jej lek w tej samej dawce, której używaliśmy w próbie z AIDS. Ona miała duże guzy w pachwinie, szyi, klatce piersiowej i brzuchu i one wszystkie się skurczyły i znikły.

Dr Bihari : To był właściwie jej pomysł. Ona pozostała na leku i umarła około 8 lat później, dożywając późnej siedemdziesiątki, na trzeci atak serca, który był niezwiązany z nowotworem. Byłem w Paryżu następnego lata, przedstawiając artykuł na konferencji AIDS i spotkałem kobietę, która miała czerniaka złośliwego. Zaczęło się od skóry i w jej przypadku przerzuciło się do mózgu. Ona miała 4 duże guzy w mózgu. Onkolog powiedział jej rodzinie, że pozostały jej trzy miesiące życia. Kiedy wróciłem do Nowego Jorku, wysłałem jej lek z apteki, która robiła dla nas badania. Ona zaczęła lek zażywać i jej neurologiczne objawy będące następstwem guzów w mózgu powoli znikły. 7 lub 8 miesięcy później przyszła z powrotem do onkologa i miała przeprowadzone badanie tomograficzne, jej guzy w mózgu znikły. To było osiemnaście lat temu i ona nadal zażywa ten lek.

Dr Bihari: Tak Fenyloalanina jest pomocna jeśli zwiększasz poziom endorfin za pomocą innych środków. Zapobiega to ponownemu spadkowi poziomu endorfin. Właściwy poziom endorfin będzie utrzymywany dłużej. Ale decydującym środkiem nadal wydaje się być dla mnie naltrexone. W ciągu ostatnich pięciu albo sześciu lat leczyłem niskimi dawkami naltrexonu około 420 pacjentów, którzy mieli różne rodzaje raka. Czasami ludziom, którzy przychodzą do mnie z bardzo zaawansowanym stadium raka aplikuję dożylnie metenkephalin, trzy razy na tydzień. To znacznie polepszyło funkcje systemu odpornościowego i nie miało żadnych skutków ubocznych, ale to jest zazwyczaj nie potrzebne. Wśród ludzi, u których leczyłem naltrexonem różnego rodzaju nowotwory średnio postęp zatrzymuje się u 2/3. U połowy z nich ostatecznie po 6,7 lub 8 miesiącach powoli guzy kurczą się i znikają.”

__________________________________________________________

Naltrexon (LDN – Low Dose Naltrexone) wywiad przeprowadzony przez Tarczyca Hashimoto na FB:

Cytuję: „Dostępna jest strona internetowa na temat LDN: www.lowdosenaltrexone.org i można na niej znaleźć wiele historii na temat wyleczenia wrzodów, guzów w ciągu kilku miesięcy stosowania LDN. Autorzy tej strony internetowej ostrzegają osoby z Hashimoto, przyjmujące hormony tarczycy, żeby zacząć leczenie od niskiej dawki LDN (1.5 mg/ wieczorem) i obserwować organizm w kierunku pojawiających się objawów nadczynności tarczycy, ponieważ przy stosowaniu Naltrexone może dojść do gwałtownej poprawy.

Przeprowadziłam rozmowę z dr Markiem Mandelem, PharmD, farmaceutą, który jest zarazem ekspertem na temat LDN i w swojej pracy na Uniwerstycie Midwestern Chicago College of Pharmacy prowadzi badania nad wpływem LDN na poprawę stanu zdrowia u osób z Hashimoto i chorobami autoimmunologicznymi. Dr Mandel ostatnio prowadził konferencję w Chicago i zgodził się porozmawiać ze mną.

IW: W jakich schorzeniach polecane jest stosowanie LDN?

MM: Zaobserwowaliśmy wspaniałe efekty u osób z chorobami autoimmunologicznymi, rakiem i bólami neuropatycznymi.

IW: Jak działa LDN?
MM: Nie jest do końca poznany mechanizm działania LDN, ale uważa się, że LDN zwiększa wydzielanie endorfin. Dodatkowo może on zwiększać liczbę receptorów endorfin, a także wrażliwość tych receptorów. Zwiększenie aktywacji endorfin wpływa na lepszą modulację układu immunologicznego.

IW: Jak stosować LDN?
MM: Typowa dawka na początek dla osób z Hashimoto, fobromialgią i MS to 1.5 mg, ale czasami zaczynamy leczenie od mniejszej dawki. Dawkę docelową dobieramy dla każdego pacjenta indywidualnie i niekiedy zachodzi konieczność obniżenia dawki początkowej. Dawkę regulujemy także w trakcie przyjmowania, podobnie jak to robimy z lekarstwami od tarczycy.

LDN powinien być przyjmowany przed położeniem się do łóżka i dostępny jest w postaci tabletek, kapsułek, płynu i plastrów transdermalnych na skórę. Przekonaliśmy się, że lek w plastrach na skórę i podjęzykowo najlepiej stosować u osób z problemami wątroby; a u dzieci z autyzmem zalecana jest postać w plastrach naskórnych. Dla osób, które dopiero zaczęły stosować LDN i dla tych z zaburzeniami połykania (dysfagią) rekomenduję lek w postaci płynnej, ponieważ ułatwi to ustalenie dawki indywidualnej.

IW: Jakie są najczęstsze objawy uboczne przy stosowaniu LDN?
MM: Zaburzenia snu, nudności, drażliwość, są to objawy uboczne, najczęściej raportowane przez osoby przyjmująe LDN. Jeżeli wystąpią nudności, to zauważyliśmy, że w niektórych wypadkach pomoże zastosowanie formy podjęzykowej, a dla osób z zaburzeniami snu dobrym rozwiązaniem będzie przyjmowanie leku w godzinach rannych.

Natomiat dla osób, u których w czasie brania LDN pojawi się drażliwość proponuję obniżenie dawki. Dawka, którą polecamy osobom z Hashimoto to 1.5 mg, ale w niektórych przypadkach należy zacząć od dawki 0.5 do 1 mg. Dlatego też zastosowanie leku w postaci płynnej pomoże nam zacząć od dawki minimalnej i stopniowe uzyskanie dawki docelowej. Sprawdza się tutaj stara zasada farmcji- „zaczynaj od małej dawki i ostrożnie ją zwiększaj”.

Obserwowano też szkodliwą działalność leku na wątrobę, ale tylko u osób stosujących wysokie dawki, nigdy nie spotkałem się z uszkodzeniem funkcji wątroby u osób stosujących niskie dawki LDN, ale i tak u wszystkich osób przyjmujących LDN sprawdzamy funkcję wątroby.

IW: Jakie są benefity stosowania LDN dla pacjentów z chorobami tarczycy?

MM: Kiedy już ustalimy właściwą dawkę leku, pacjenci zaczynają się czuć lepiej, poprawią się także wyniki badań laboratoryjnych, takie jak TSH, T4, T3 i TPO. Każdy pacjent inaczej reaguje na leczenie i poprawa przebiega też indywidualnym torem. Jeżeli pacjent poczuje się lepiej, proponuje się utrzymanie tej samej dawki przez 2-3 miesięce i następnie wskazana jest wizyta lekarska w celu wykonania badań kontrolnych. Ostatnio zajmowalłem się pacjentką z hyperthyroidism, która przez lata starała się zajść w ciążę i dopiero jej się to udało jak zaczęła stosować LDN.

IW: Jeżeli już mówimy o ciąży, czy to jest lek bezpieczny dla kobiet w ciąży?

MM: Z całą pewnością można powiedzieć, że tak. Dostępna literatura medyczna uważa, że lek ten jest bezpieczny dla kobiet w ciąży. (Moja własna uwaga): Natknąłem się badania kliniczne, które opisują przypadki stosowania pełnej dawki LDN u uzależnionych od opiatów kobiet w ciąży.

IW: Czy LDN jest lekiem na całe życie?

MM: Niekoniecznie. Mieliśmy pacjentów z przewlekłym bólem neuropatycznym, którym pomogło stosowanie LDN przez pewien okres czasu. U młodych ludzi z Hashimoto można liczyć na remisję choroby po modulacji układu immunologicznego za pomocą LDN. Lekarstwo to pomoże osiągnąć poprawny immunologiczny stan i jak nastąpi stabilizacja układu immunologicznego dalsze stosowanie leku nie będzie potrzebne.

IW: Jaką radę dałbyś dla tych, którzy rozpatrują możliwość stosowania LDN?

WW: LDN powiniem być użyty jako jedna z metod, z arsenału dostępnych, do pokonania chorób autoimmunologicznych. Ważny jest także właściwy poziom witaminy D, ekspozycja na światło słoneczne, a także ważne jest zaadresowanie nietolerancji pokarmowych. Przy stosowaniu LDN należy współpracować z lekarzem i farmaceutą w celu ustalenia optymalnej dawki.

Osoby, które czytały moją książkę wiedzą, że układ immunologiczny może być niezbalansowany z wielu przyczyn. Należą do nich: nietolerancje pokarmowe, infekcje, brak równowagi flory bakteryjnej i jeżeli ktoś się zdecyduje na zastosowanie kuracji LDN, to dla osiągnięcia jak najlepszego efektu, należy połączyć ją z innymi zalecanymi interwencjami.

Tutaj trzeba zaznaczyć, że LDN nie jest dobrze znanym i często stosowanym lekiem i nie będzie łatwo przekonać Twojego lekarza, żeby ten lek przypisał.

W 2009 roku próbowałam stosować niskie dawki Naltrexene, ale powodowały one, że stawałam się poirytowana, więc po kilku dawkach kurację przerwałam. W okresie tym nie stosowałam żadnej diety, co mogło się przyczynić do braku oczekiwanego efektu. Ponadto uważam, że dawka leku zastosowana przeze mnie była dla mnie za wysoka.

Mam nadzieję, że informacje, którymi się z Wami dzielę w książce i na blogu przyczynią się do uzyskania remisji choroby Hashimoto. Po więcej informacji odwiedzaj profil Tarczyca Hashimoto.”
Źródło: https://www.facebook.com/zapalenietarczycyhashimoto/

%d blogerów lubi to: