Reklamy

Tag: fałszerstwo

GUS JAWNIE OSZUKUJE POLAKÓW! CO RZĄD PRZED NAMI UKRYWA?!

Główny Urząd Statystyczny jest organem administracji rządowej podległym premierowi. Powołany został w celu gromadzenia i publikowania statystyk dotyczących życia Polaków i funkcjonowania struktur państwa. Od GUS domagamy się rzetelnych i zgodnych z rzeczywistością statystyk. Czy jednak tak jest w rzeczywistości? Przeczytasz tu kilka szokujących przykładów jak GUS manipuluje statystykami.

Chciałbym zaznaczyć, że wszystkie te informacje są jawne, ponieważ GUS podaje metodologię, podług której sporządza statystyki. Dlatego jest to tym bardziej zastanawiające. Dlaczego my tego nie dostrzegamy? Dlaczego pozwalamy na tę i na tysiące innych manipulacji? Te manipulacje nie zostały oczywiście wymyślone przez rząd PiS. Metodologia dopuszczająca „cuda nad statystyką” powstała wiele lat wcześniej i jest przez obecny rząd utrzymywana, ponieważ jest wygodna.

GUS a liczba samobójstw w Polsce

Krzysztof Jackowski w swoim niedawnym video [LINK TUTAJ] zwraca uwagę na szokujący wzrost liczby samobójstw w Polsce. Mówi on, że teraz prawie każde zgłoszenie prywatne lub od policji która z nim współpracuje, to samobójstwo. A jak tam ze statystykami rządowymi? GUS potwierdza wzrost liczby samobójstw i to od 2015 roku. W 2016 roku odnotowano 5405 samobójstw. Jednak GUS dopuszcza się tutaj manipulacji w postaci „wygładzania” statystyk.

Czym bowiem jest „samobójstwo” wg GUS i policji? Otóż policja odnotowuje oficjalnie samobójstwo tylko i wyłącznie wtedy, jak człowiek targający się na własne życie zostawi list pożegnalny. Informacja o zamiarze zakończenia życia jest konieczna, by policja uznała ten zgon oficjalnie za samobójstwo. To w oczywisty sposób fałszuje statystyki, zaniżając i „wygładzając” je. Tak naprawdę samobójstw może być dziesięć razy więcej, niż te 5400. Tego nie wie nikt, ale można tylko spekulować, czy jest to celowy sposób fałszowania statystyk, by nie przedstawiać społeczeństwu szokującej prawdy.

GUS a bezrobocie, średnia krajowa i rzeczywista inflacja w Polsce

GUS fałszuje również wskaźnik inflacji. Do koszyka produktów, podług którego oblicza się inflacje, nie należy wiele produktów istotnych z punktu widzenia statystyk. M.in. nie należą do niego produkty spożywcze, czyli te najbardziej potrzebne i najbardziej „podatne” na inflację. To umożliwia zaniżenie wskaźnika inflacji, który w zeszłym, 2017 roku wynosił 1,8%. Rzeczywista inflacja może być nawet dwucyfrowa i może wynosić nieco ponad 10%.

Podobne cuda nad statystykami są dokonywane w obliczaniu bezrobocia. Otóż w Urzędzie Pracy bezrobotny z prawem do zasiłku przez 6 miesięcy po zwolnieniu, jest rejestrowany jako „bezrobotny”. Po 6 miesiącach prawo do zasiłku ustaje i człowiek rejestrowany jest jako „poszukujący pracy”. Tak samo emeryt lub rencista po utracie pracy rejestrowany jest jako „poszukujący pracy”. Co zrozumiałe, owi tajemniczy „poszukujący pracy” nie są wliczani do statystyk bezrobocia. Więc oficjalne bezrobocie jest dużo niższe niż to rzeczywiste. To rzeczywiste może sięgać nawet 20% a nawet 30%. Oczywiście do statystyk bezrobocia nie wlicza się milionów innych ludzi, np pozostających trwale poza rynkiem pracy, lub kobiet wychowujących w domu dzieci.

Podobne „cuda nad statystyką” dokonywane są przy obliczaniu tzw „średniej krajowej”. Średnia krajowa na grudzień 2017 miała wynosić 4973 zł brutto, a więc na rękę 3531 zł. Większość Polaków zachodzi w głowę jak to możliwe, skoro większość zarabia grosze. Przecież nie mamy ani tak wielu milionerów, ani tak licznej klasy średniej, która zresztą bardzo się kurczy na całym świecie. Rozwiązanie tej zagadki jest proste: do średniej krajowej nie są wliczane zarobki w małych firmach, które zatrudniają poniżej 10 osób. A właśnie tam pracuje większość Polaków i właśnie tam zarobki są najniższe.

Szokujące ukrywanie statystyk przez GUS

Najbardziej niepokojące jest ukrywanie statystyk dotyczących zgonów, które ma miejsce od kilkunastu lat. Nigdzie, powtarzam, nigdzie nie znajdziesz statystyk ile było zgonów w 2017, 2016, 2005. I nigdzie nie znajdziesz porównania sytuacji obecnej z latami ’90 czy ’80. Wg wielu autorów i obserwatorów statystyki zgonów bardzo podskoczyły do góry, pomimo tego, że wzrostu liczby ludności w Polsce nie było. Zwracają oni uwagę na to, że więcej jest wyniszczających, cywilizacyjnych chorób, jedzenie jest gorszej jakości, a stres dokańcza dzieła zniszczenia w tym względzie.

Jeśli lubicie teorie spiskowe, to obczajcie czemu cena pół litra wódki jest od lat ’90 stała i wynosi 20 zł za flaszkę, przy czym różne popłuczyny Starogardzkie można kupić nawet za 17 zł za 0,5 litra? Przecież zgodnie ze wskaźnikiem inflacji CPI (tej prawdziwej) powinna podrożeć minimum do 50 zł? Czy prawdą jest to, że rządy utrzymują tak niską i w dodatku od 25 lat niezmienną cenę alkoholu, by nas ogłupiać, kanalizować nasz opór i powoli wykańczać?

Pisałem o tym co nieco w poniższym felietonie:
Alkohol to narkotyk który powoli zabija, a rządy ukrywają jego szkodliwość!

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Dzięki temu mogę docierać z demaskacjami i z ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi, wpływając na zwiększanie świadomości. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego. Byt niezależnych mediów jest teraz trudny i od Waszej dobrej woli zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

 

Reklamy
Reklamy

Wyciekły karty wyborcze! Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego

Wyciekły karty wyborcze. Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego

wybory 2015 sfałszowaneNie oceniam, czy poniższe zdjęcie tej karty wyborczej to „fejk” (fałszywka jakich miliony na internetach) czy nie. Według mnie, zdjęcie zostało zrobione fatalnej jakości aparatem fotograficznym, zapewne zamontowanym w telefonie.

Polityczną jak i moralną ocenę tego pozostawiam Wam. Czytaj dalej „Wyciekły karty wyborcze! Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego”

Potężny skandal wyborczy w Polsce. Wybory sfałszowano?!

Potężny skandal wyborczy w Polsce. Wybory sfałszowano?!

wybory wynikiKomentarz odnośnie wyborów samorządowych 2014 roku. Otóż: od lat jest tyle niejasności związanych z działalnością Państwowej Komisji Wyborczej, że chyba tylko mało rozgarnięty człowiek brałby udział w tej farsie na poważnie.

Ja byłem na wyborach do europarlamentu, oddałem głos celowo nieważny. W tych wyborach nie uczestniczyłem, bo jedyne co można było dobrze zrobić, to usunąć „klikę wyjadaczy”, czyli bezpartyjne odrzuty z PO i innych partii. Jest tylko jeden kluczowy problem: nie ma kim ich zastąpić..

Wszyscy znamy historię z rosyjskimi serwerami, przez które miał przechodzić ruch z PKW. I nie, nie ma to nic wspólnego z prawacką, PiSowską paranoją. Ten fakt musimy dostrzec, odnotować i zaakceptować jako ponurą rzeczywistość każdorazowego procesu wyborczego.

Od dawna mawia się, że nie jest ważne kto głosuje, bo jest ważne, kto liczy głosy. Z tego powodu członkowie Państwowej Komisji Wyborczej szkolili się przez lata w tak mocno demokratycznym kraju, jak Rosja, gdzie „nieprawomyślnych” wsadza się do psychiatryków i więzień.

Dodać także należy, że od lat trwa specyficzny „rozbiór” polskiej sceny politycznej pomiędzy koncesjonowaną koalicję (PO – PSL) a koncesjonowaną opozycję (PiS i inne). Po prostu system wpadł na pomysł, by obsadzić „swojakami” wszystkie nisze polityczne.

W konsekwencji, walki polityczne odbywają się tak naprawdę pomiędzy swoimi. Nie ważne kto wygra wybory, bo każda „partia z TV” jest partią estabiliszmentową, również Kongres Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke. Który gdy opozycjoniści byli nieludzko prześladowani, bumelował z komunistycznym paszportem po turniejach pokerowych świata.

Oni w sejmie mogą się kłócić, jednak w konsekwencji po odstawieniu teatrzyku dla mas przed kamerami TV, w kuluarach sejmowych piją razem wódkę. I razem śmieją się, jak to ich sztucznie kreowane spory zagrzewają publikę w myśl starej rzymskiej maksymy „divide et impera” – „dziel i rządź”.

Pamiętajmy też, że po to właśnie wymyślono ideologie polityczne. By podzielić prawdę o świecie na wiele pokawałkowanych fragmentów, i by zwolennicy tych fragmentów nawzajem się zwalczali i nienawidzili.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Wielki skandal wyborczy w Polsce – nie wiadomo kto wygrał wybory samorządowe

Cytuję: „Państwowa Komisja Wyborcza skompromitowała się ostatecznie nie mogąc sobie poradzić z policzeniem głosów w wyborach samorządowych, które miały miejsce w minioną niedzielę. Komentatorzy życia politycznego w Polsce przecierają oczy ze zdumienia widząc gigantyczny bałagan, jaki powstał na skutek awarii systemu informatycznego, który miał wspomagać liczenie głosów.

Problemem okazał się być jednoczesny dostęp do bazy danych 3000 użytkowników. Dla porównania portal zmianynaziemi.pl momentami obsługuje do 1000 jednoczesnych sesji, a przy zastosowaniu bardziej rozbudowanej infrastruktury z tak zwanym „load balancing” można z łatwością zwielokrotnić tą ilość. Wygląda na to, że informatycy z PKW nie znają takich technologii rozkładania nagle rosnącego ruchu. Trudno nazwać to inaczej niż skandalem.

Demokracja sama w sobie jest absurdalnym konceptem. Pomysł, aby w większości niezbyt rozgarnięci ludzie, swą masą decydowali w wyborach, kogo wybrać lub co zdecydować jest po prostu głupi. Nie ma chyba żadnej na świecie firmy, w której to nie prezes a załoga, decyduje w głosowaniu, co zrobić z przedsiębiorstwem, jakie kontrakty zawrzeć etc. Jednak jesteśmy ogłupiani od najmłodszych lat i przymiotnik „demokratyczny’ uważamy domyślnie się za coś pozytywnego.

Prawda jest jednak taka, że rządząca nami klika pozwala na wybory, po to, aby stworzyć złudzenie, że mamy na cokolwiek wpływ. To co mają myśleć ludzie jest programowane za pomocą propagandy sączonej z wszystkich możliwych mediów. Gdyby jednak okazało się, że ludzie i tak się pomylą wybierając nie tych co trzeba, na straży stoją różne instytucje, które działają w myśl sformułowanej przez Józefa Stalina tezy – nie ważne kto głosuje, tylko kto liczy głosy.

Trudno o lepszy przykład bezsensowności demokracji niż ten żenujący spektakl, który obecnie obserwujemy. Jaki sens ma głosowanie, skoro jakieś „leśne dziadki” z PKW, ludzie, którzy nie zostali zweryfikowani od czasów komunizmu, pilnują obecnie poprawności procesów demokratycznych? To już kolejne wybory, w których okazało się, że ludzie ci robią to przerażająco nieskutecznie i w tak mętnej atmosferze, że zasadne jest zadawanie pytania, o co w tym wszystkim chodzi i czy jest to tylko indolencja niekompetentnych urzędników, czy też coś znacznie poważniejszego.”

Źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/wielki-skandal-wyborczy-w-polsce-nie-wiadomo-kto-wygral-wybory-samorzadowe

Fałszowanie badań klinicznych i tuszowanie zgonów polekowych jest standardem w farmacji!

Poznaj fakty o badaniach klinicznych nowych leków!

Zapraszam do obejrzenia szokującego filmu dokumentalnego z Wielkiej Brytanii odnośnie badań klinicznych leków i tuszowania skutków ubocznych tychże leków.

Okazuje się bowiem, że praktyka tuszowania ciężkich działań niepożądanych, w tym zgonów, jest bardzo częsta. Nawet lekarze nie znają faktycznych skutków (ubocznych jak i często też tych pożądanych) nowo wprowadzanego leku. Poprzez tuszowanie wyników badań, wychodzi to po wielu latach..

Jedna z firm farmaceutycznych zataiła fakt, że podczas prób klinicznych mnóstwo ochotników zmarło. Wprowadzili lek na rynek, i spowodował on śmierć tysięcy ludzi.

Reguła jest taka, że publikuje się tylko te badania, które są pozytywne dla danej substancji chemicznej.

Największa afera tego typu – afera z lekiem Vioxx – niestety, niczego nas nie nauczyła. Wciąż myślimy, że owszem, to był bardzo drastyczny (50.000 zgonów w USA), ale „tylko jednostkowy” przypadek. Jednak praktyka pokazuje, że nie jest to przypadek jednostkowy, tak się postępuje cały czas..

Gdy boli nas głowa, gdy mamy chandrę, gdy chcemy się uspokoić, ale także – schudnąć, wyleczyć z przeziębienia – co robimy? Idziemy albo do apteki po magiczną pigułkę, albo do lekarza po receptę na tę pigułkę.

Praktyka jednak mówi, że więcej na tym tracimy niż zyskujemy. Rachunek przychodzi nam zapłacić na ogół po 35 roku życia, gdy ciało człowieka jest fizycznym wrakiem, imają się go rozmaite choroby cywilizacyjne, itp.

Aby obejrzeć omawiany tutaj dokument – kliknij na poniższy link i ustaw polskie napisy:

http://www.ted.com/playlists/70/what_doctors_worry_about.html

Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

Czy identyfikujesz się z tym, co piszę?

Uruchomiłem możliwość wsparcia finansowego mojej inicjatywy – głównie chodzi o planowany przeze mnie zakup nowych usług w wordpress. W poniższym linku opisałem jak to zrobić:

http://jarek-kefir.org/wsparcie/