Reklamy

Tag: ekologia

ELITY SZYKUJĄ SIĘ NA UPADEK SYSTEMU i KONIEC ŚWIATA?

Elity budują bunkry i rozważają scenariusze upadku systemu

Przyjdzie taki dzień, że bogaci liberałowie właśnie tak będą się odgradzać od gniewu ludzi, których w majestacie prawa okradali, cenzurowali, zamykali w więzieniach.

Zobacz, tak wygląda wasza już nie odleła, ale najbliższa przyszłość.. Czytaj dalej „ELITY SZYKUJĄ SIĘ NA UPADEK SYSTEMU i KONIEC ŚWIATA?”

Reklamy

Huragan rozpoczął wiosnę. Klimat jest już nieprzewidywalny?

Czy wszyscy możemy już dostrzec zmiany klimatyczne?

Od kilku dni mamy meteorologiczną wiosnę. Jestem bardzo wyczulony na zmiany klimatyczne i zagadnienia ekologiczne, na bieżąco obserwuję doniesienia jak i to, co się dzieje.

Pamiętam okres od września 2015 roku do marca 2018 roku. Był to czas „pogodowej wielkiej smuty”, przynajmniej dla północy i dla centrum Polski, bo południe miało trochę lepiej. Był to okres bez lata jak i bez zimy. Pogoda była jednostajna i monotomna. Zimno, ciemno, chmury przykrywające całe niebo, siąpi deszcz, ani promyczka słońca. Temperatura w zimie plus 7, temperatura latem plus 17. Nie było ani lata, ani zimy. Ale na dobrą sprawę, złotej polskiej jesieni też nie było. Z kolei na wiosnę 2017 sprawa wyglądała tak, że klimatyczny marzec wydłużył się do czerwca, w którym nastało deszczowe lato.

Rok 2018, od marca, to suchy i gorący okres. Wiele dni było upalnych, a większość bez deszczu. Jeszcze w listopadzie niedobory hydrologiczne, czyli bardzo niski stan wód gruntowych, były spore. Nie wiem czy do dziś się one wyrównały, czy nie. Czytaj dalej „Huragan rozpoczął wiosnę. Klimat jest już nieprzewidywalny?”

Ratujmy polskie dziedzictwo przyrodnicze i rolnicze!

Jak uratować polskie dziedzictwo przyrodnicze?

Kolejne wielkie wymieranie gatunków jest faktem. Już pod koniec lat ’90 XX wieku szacowano, że co kilka sekund wymiera kilkadziesiąt gatunków roślin i zwierząt. Teraz globalne wielkie wymieranie przyspieszyło. Nie zrobiono nic, poza biznesami na energetyce odnawialnej i poza wielomiliardowym handlem limitami emisji CO2. Nie tylko nie zrobiono nic, ale wręcz pogorszono sytuację.

Tak wygląda dbanie o przyrodę jak i dbanie o cokolwiek, włącznie ze społeczeństwem, w wydaniu liberalnych elit.

W Norwegii głęboko pod powierzchnią Ziemi powstał globalny bank nasion. Podobne olbrzymie instalacje są budowane w kilku miejscach na świecie. Wiele wskazuje na to, że elity szykują się na jakś globalny kataklizm. Tylko dlaczego nie powstrzymają rabunkowej eksploatacji zasobów i zanieczyszczenia środowiska? Czy globalny krach klimatu, przyrody, ekonomii i struktury społecznej jest częścią ich planu? By po depopulacji większości ludzi przejęli Ziemię i odnowili różnorodność ekosystemów? Czytaj dalej „Ratujmy polskie dziedzictwo przyrodnicze i rolnicze!”

Globalne marnotrastwo żywności przez korporacje. Szokujący dokument!

Globalne marnotrastwo żywności – szokujący film dokumentalny

Wg danych sprzed kilku lat, około miliard ludzi na świecie głoduje. Milionom z nich, szczególnie w Syrii, Jemenie Sahelu, grozi humanitarna hekatomba i bezpośrednia śmierć. Do tego trzeba dodać wyzysk i biedę w krajach, gdzie oficjalnie głodu nie ma, ale jest za to 16-godzinny dzień pracy: Bangladesz, Wietnam, Chiny, Indie, Indonezja i tak dalej.

W krajach I i II świata jest powszechne zjawisko „biednych pracujących”, czyli ludzi ciężko pracujących, których pomimo tego nie stać na opłacenie rachunków.

Wszystko to przedstawiam dziś w kontekście polityki korporacji i paradoksalnego globalnego marnowania milionów ton żywności rocznie. O tym opowiada szokujący film dokumentalny, na który Ciebie zapraszam. Czytaj dalej „Globalne marnotrastwo żywności przez korporacje. Szokujący dokument!”

Pszczoły giną masowo, taże w Polsce. Jak temu zapobiegać?

Jak walczyć z tzw „apokalipsą pszczół”?

Pszczoły giną na ogromną skalę od kilkunastu lat. Opinia publiczna ma świadomość tego, że po 2006 roku populacja pszczół zaczęła się masowo zmniejszać. Zostało to nazwane: „apokalipsą pszczół.” Jednak naukowcy rozpoznali to zjawisko już wcześniej. Choroba o nazwie „Colony Collapse Disorder” (CCD), a po polsku: „Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej” znana jest przynajmniej od 2001 roku.

Co się zmieniło od tego czasu? Są rejony we Francji, gdzie w ogóle nie ma pszczół. Straty dla całego kraju ocenia się na 60% w porównaniu z sytuacją pierwotną, z lat ’90 XX wieku. W Chinach na ogromnych obszarach kraju nie ma ich już w ogóle. CCD czyli apokalipsa pszczół ma miejsce także w Polsce. Straty są oceniane różnymi metodami, i w zależności od szacunków opiewają na 10% – 30%.

Dlaczego ginięcie pszczół ma miejsce?

W grę wchodzi kilka czynników. Czytaj dalej „Pszczoły giną masowo, taże w Polsce. Jak temu zapobiegać?”

W POLSCE PSZCZOŁY GINĄ MASOWO, ALE MOŻESZ TEMU ZAPOBIEC!

Pszczoły giną na ogromną skalę także w Polsce. Czy wiedziałeś o tym?!

Pszczoły giną na ogromną skalę od lat. Masowy pomór pszczół nasilił się po 2006 roku. Nazywany jest on także „apokalipsą pszczół”, a przez naukowców „Colony Collapse Disorder” (CCD), czyli „Zespołem masowego ginięcia pszczoły miodnej.” Pszczoły jednego dnia wyfruwają z ula, zostawiając samą królową, która potem ginie. Zupełnie jakby popełniały „zbiorowe samobójstwo”. Pszczelarze narzekają jednak też na inne przypadłości jakie dotykają pszczoły. Są one słabsze, zdeformowane, zdarza się że to królowe opuszczają gniazda, co jest niejako „odwrotnością” CCD.

Każdy rok przynosi alarmujące dane na temat zjawiska ginięcia pszczół. Od kilku lat w wielu regionach Chin, Francji i USA w ogóle nie ma pszczół. W wielu krajach Europy Zachodniej czy Azji jest ich bardzo mało i taka ilość już nie wystarcza do skutecznego zapylania roślin uprawnych. Mniej jest także trzmieli i innych przyjaznych ludziom owadów, np przy zapylaniu roślin. Więcej jest natomiast „pasożytów” (w cudzysłowiu) takich jak osy i szerszenie.

Pomór pszczół dotarł także do Polski. Polscy pszczelarze alarmują o z roku na rok kurczącej się populacji pszczół w naszym kraju. Lokalne gazety jak i lokalne portale internetowe co rusz donoszą o sytuacji, gdy pszczelarze tracili pszczoły z dziesiątek lub nawet setek uli. Niedawno temat był poruszany nawet w jednej z ogólnopolskich telewizji – TVP 1. Głupota ludzka jest nie do wyobrażenia. Ci ludzie zorientują się co robili dopiero wtedy, gdy głód zajrzy im w oczy. Jeden z takich przykładów został przedstawiony na poniższym obrazku:

Możesz przeciwdziałać zjawisku masowego ginięcia pszczół!

Czytaj dalej „W POLSCE PSZCZOŁY GINĄ MASOWO, ALE MOŻESZ TEMU ZAPOBIEC!”

GMO: ZAGROŻENIE DLA ZDROWIA JEST REALNE! „ŻYCIE WYMYKA NAM SIĘ SPOD KONTROLI..”

Czy GMO jest szkodliwe dla zdrowia?

Czy GMO – organizmy modyfikowane genetycznie – są zagrożeniem? Ten temat jest coraz bardziej popularny, i przebija się do świadomości społecznej. Wielu ludzi chciałoby się dowiedzieć jak to z tym GMO jest naprawdę. Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są oczkiem w głowie współczesnej nauki i przez tę naukę i jej agendy medialne są bronione. Każda krytyka GMO od razu jest przedstawiana jako „pseudonauka” czy też „teoria spiskowa”. Te dwa określenia to współczesna odmiana „polowań na czarownice”. Czasy się zmieniły, metody również, nieco to wszystko złagodniało, ale zasada działania systemu jakże podobna w każdej epoce.. Współczesne lewicowo-ateistyczne mocarstwa nie tylko napiętnują wszystko co „metafizyczne” czy „spiskowe”, ale zrzucają bomby i zabijają miliony ludzi w celu szerzenia ideałów demokracji i praw człowieka. To tak na marginesie.

Sama idea GMO może nie jest zła. Dużo gorsze jest jej wykonanie. Człowiek stawia dopiero pierwsze kroki w genetyce i po prostu nie umie tak dobrze manipulować genomem. Gen szczura w pomidorach, lub gen człowieka w kukurydzy? To raczej dobrze się nie skończy, a takie organizmy nie będą ani zdrowe, ani silne. Sklonowane zwierzęta zawsze są słabsze niż te urodzone naturalnie i często są bezpłodne. Umierają przed czasem. Metoda in vitro, choć nie jest GMO, tylko dość delikatną manipulacją nad procesem zapłodnienia, również nie jest wolna od wad. Dzieci urodzone z in vitro mają nieco częściej różne wady wrodzone i bywają słabsze. Podobne kontrowersje budzi pobieranie narządów do transplantacji.

Niestety, ale prawdą jest to, że są one pobierane od żywych dawców, czasami wręcz na granicy prawa. Ale czy mamy jakąś alternatywę wobec transplantacji? Tak samo nie mamy alternatywy wobec niektórych terapii farmaceutycznych, bo medycyną naturalną wszystkiego wyleczyć się nie da. Wszystko sprowadza się do tego, że wiemy wciąż bardzo mało o świecie. I tutaj powstaje kolejny problem: skoro na GMO czy na farmacji można dobrze zarobić, to po co te metody udoskonalać? Albo inaczej: po co udoskonalać je tak szybko? Problem koncernów potężniejszych niż całe państwa, które korumpują naukę, uniwersytety, ekspertów, rządy, media, agendy takie jak WHO czy FAO, i podporządkowują je własnym interesom, jest problemem realnym. Nie jest to teoria spiskowa.

Jednak w terapiach genowych jest przyszłość.. medycyny. Niesie to ogromne zagrożenia, ale dopóki nie nauczymy się uzdrawiać na poziomie genów, dopóty będziemy zdani albo na gówniane farmaceutyki z ich skutkami ubocznymi, albo na terapie naturalne, które nie zawsze pomagają. Cokolwiek by nie sądzić o big pharmie czy samej medycynie, to leczenie na poziomie genów jest leczeniem przyczyny. Pamiętaj, że to nie nauka jest zła, zły może być człowiek. Ignorancja mas ludzkich powoduje, że do władzy i do zarządów korporacji garną ludzie źli.

Tak samo to nie jakaś wiedza ukrywana jest zła, jak mówią np katolicy, ale ludzie. Łatwo dokonać projekcji i obwinić „coś zewnętrznego”, niż przyznać, że za zło odpowiada człowiek. Wstępem do inżynierii genetycznej w medycynie jest nowa dziedzina nauki o nazwie epigenetyka. Za około 300 dolarów możesz przebadać swój genom pod kątem wad metabolicznych. Odpowiednio dobranymi lekami, suplementami, witaminami czy dietą można wpłynąć na uśpienie złych, zmutowanych genów, lub na aktywację tych, które działały zbyt słabo.

Co do samego GMO, to jest kilka ciekawostek. W Polsce w punktach skupu normy kukurydzy są tak ustalone, że rolnik nie sprzeda kukurydzy, która nie jest GMO. W Polsce oficjalnej sprzedaży GMO nie ma, ale nieoficjalnie jest w produktach i jest na polach. GMO wymaga intensywnego spryskiwania środkami ochrony roślin, np owianym złą sławą glifosatem z preparatu roundup. Rolnicy muszą stosować coraz większe ilości tego środka, bo chwasty zaczynają się uodparniać. Glifosat powoduje zamieranie, a dokładnie wysuszanie roślin. Brzydkim polskim zwyczajem jest sypanie tego środka tuż przed żniwami, by wysuszyć rośliny i ułatwić żniwa. Oczywiście część glifosatu zostaje i trafia na nasze talerze. Najgorszy pod tym względem jest rzepak, z którego wytwarza się olej do smażenia.

Pestycydy i herbicydy używane przy uprawach GMO powodują masowe ginięcie pszczół. Pszczoły jednego dnia wyfruwają z ula, zostawiając samą królową, która ginie. Jakby popełniały „zbiorowe samobójstwo”. Przypadłość ta została nazwana CCD – Colony Collapse Disorder, czyli zespół masowego ginięcia pszczół. Pszczelarze narzekają jednak też na inne przypadłości jakie dotykają pszczoły. Są one słabsze, zdeformowane, zdarza się że to królowe opuszczają gniazda.

Zapraszam Cię na bijący rekordy popularności film video o wpływie GMO na zdrowie: „Życie wymyka się spod kontroli:

 

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/