Reklamy

Tag: cenzura

LIBERALNE ELITY: „ZAAKCEPTUJESZ TO CO CHCEMY ALBO ZGINIESZ”

Plan liberalnych elit przyspiesza

Od dwóch miesięcy w Polsce i na całym świecie Zachodu ma miejsce bardzo agresywna kampania wymierzone we wszelkie przejawy myślenia, niż to naprawdę skrajnie liberalne. Tuż po spotkaniu grupy Bilderberg ruszyła masowa kampania na wszystkich frontach, a mianowicie:

  • Przyspieszenie przemian obyczajowych w duchu liberalnym, szczególnie w krajach, które ich jeszcze nie przeszły. W Polsce rzucono wszystkie ręce na pokład, dzięki czemu Koalicja Europejska przegrała w spektakularny sposób wybory. Postanowiono przyspieszyć te przemiany za wszelką cenę. Stąd też poczynania Rafała Trzaskowskiego, władz Trójmiasta czy nachalne próby wchodzenia z przemianami obyczajowymi do szkół i przedszkoli.
    .
  • Coraz agresywniejszy ton wobec jakichkolwiek przeciwników tych przemian. A więc nie tylko wobec skrajnej prawicy. Do akcji promocji przemian obyczajowych masowo dołączają się korporacje. Przymuszają one swoich pracowników do celebrowania wydarzeń związanych z nurtem liberalnym. Zakazują im wypowiadać ani pisać jakichkolwiek poglądów sprzeciwiających się tej doktrynie. Ostatnio w Polsce głośna jest sprawa wyrzucenia z pracy cenionego i zdolnego pracownika Ikei, bo cytował Pismo Święte. Na marginesie: właśnie te korporacje sponsorują liberalnych polityków i ich partie. To te korporacje prowadzą politykę wyzysku ludzi i rabunkowego drenażu zasobów naturalnych planety. To przez nie jesteśmy światem nędzarzy, światem, którego klimat został przez te korporacje zachwiany, i który coraz mniej nadaje się do życia, bo trwa wymieranie przyrody. Nie, drodzy libcie, nie wystarczy mieć ust pełnych frazesów o klimacie i o ochronie przyrody. To wy i wasi sponsorzy (korporacje, miliarderzy, spekulanci) do tego doprowadziliście.
    .
  • Cenzura internetu. YouTube zapowiedziało, że będzie kasować ogromną ilość kanałów prawicowych, antysystemowych, anarchistycznych, związanych z medycyną naturalną i alternatywnymi poglądami na rzeczywistość. Władze Francji niedawno porozumiały się z Facebookiem, by dane autorów wszelkich niepoprawnych komentarzy od razu trafiały do organów ścigania.

A teraz spójrz na poniższy obrazek: Czytaj dalej „LIBERALNE ELITY: „ZAAKCEPTUJESZ TO CO CHCEMY ALBO ZGINIESZ””

Reklamy
Reklamy

ACTA 2 PRZYJĘTE: CO DALEJ Z NIEZALEŻNYMI MEDIAMI?

Niestety, ale ACTA 2 jest już faktem

W dniu 26 marca 2019 roku Parlament Europejski, przez lobbing globalnych korporacji internetowych i medialnych, zagłosował za ustawą potocznie nazwaną ACTA 2. Wprowadza ona m.in. podatek od linków i wymaga od autorów stron, by „czuwali” nad komentarzami swoich Czytelników i usuwali te niewygodne globalnej władzy.

Nazywajmy rzeczy po imieniu: Unia Europejska została przejęta przez „nowych faszystów”, czyli lewicowo-liberalnych kapitalistów. To cały koaglomerat władzy, na którą składają się: banki, korporacje, większy biznes, miliarderzy, finansiści, spekulanci giełdowi. A także: politycy, wysocy rangą urzędnicy, celebryci, ludzie nauki, kultury i sztuki, i tak dalej. Tworzony jest nowy totalitaryzm na globalną skalę.

Z tym że kiedyś władza nie lubiła „wrogów rasy” (III rzesza niemiecka), „wrogów władzy ludowej” (ZSRR), a teraz nie lubi: prawicowców, antysystemowców, przeciwników LGBT, gender czy feminizmu, mężczyzn (są systematycznie niszczeni). Zmienił się po prostu rodzaj „wroga klasowego”, i zmiękły trochę metody. Nie ma dziś obozów koncentracyjnych, ale patrząc na to, co się dzieje na Zachodzie, wcale nie mamy gwarancji, że nigdy już ich nie będzie.


Cytat: „Wiele wskazuje na to, że za kulisami europejskich salonów doszło do wielkiego porozumienia pomiędzy Berlinem a Paryżem. Rząd Niemiec zgodził się na przeforsowanie ACTA2 w wersji z kontrowersyjnymi art. 11 (tzw. podatek od linków) oraz 13 (prewencyjna cenzura), w zamian za co rząd Francji miał się zgodzić na budowę i uznanie legalności gazociągu Nord Stream 2.

Każda ze stron miała swój interes (Francji zależało na ACTA2, Niemcom na Nord Stream 2). Wygląda na to, że każda ze stron swój interes osiągnęła. Interesy innych nie były brane pod uwagę.”
ŹRÓDŁO: „Co za deal! Niemcy zgodzili się na ACTA2 w zamian za co Francja zgodziła się na Nord Stream 2

Czym jest ACTA 2 i jaki jest finalny plan elit dotyczący świata mediów i internetu, pisałem w poniższych artykułach. Do sprawy wrócimy za chwilę. A teraz linki: Czytaj dalej „ACTA 2 PRZYJĘTE: CO DALEJ Z NIEZALEŻNYMI MEDIAMI?”

ABSURDY UE: do czego może doprowadzić RODO?!

O co naprawdę chodzi w ustawie Unii Europejskiej „RODO”?

RODO, a po angielsku GDPR to unijna dyrektywa mająca w założeniu chronić prywatność. W rzeczywistości dyrektywa RODO ma uderzyć w niezależne kanały informacji. Cele RODO i ogólnie, cele liberalnych elit, jeśli chodzi o internet, to rzeczywistość która przewyższa przepowiednie Orwella. Wymienię je w poniższych podpunktach:

  1. Zablokowanie przepływu niezależnych i alternatywnych informacji;
  2. Pozostawienie na medialnym rynku liberalnych gigantów medialnych takich jak CNN i TVN;
    .
  3. Facebook jako jedyna droga publikacji dla „ludu”. W przyszłości facebook zamiast dowodu osobistego, paszportu itp, zintegrowanie go z urzędowymi i państwowymi bazami danych. Facebook po podłączeniu do systemów kamer policyjnych i podsłuchów ma spełniać rolę Systemu Zaufania Społecznego, czyli systemu kontroli totalnej, który funkcjonuje już w Chinach.
    .
  4. Zerowy zasięg w Facebooku i w wyszukiwarce Google. Tylko strony, których administratorzy wykupili drogi zasięg płatny, będą wyświetlani. Już teraz straty zasięgu na Facebooku opiewają na 2/3. Dziś masz nawet 5 milionów wyników wyszukiwań w Google. W przyszłości tych wyników może być 500, 20 lub zero.

Do czego może więc doprowadzić RODO? Przede wszystkim należy wspomnieć, że zdecydowana większość zapisów RODO jest na razie martwa. Czyli nie jest egzekwowana. Brud może zrobić się dopiero wtedy, jeśli te założenia zaczną być egzekwowane. Jednak byłoby to logistycznie praktycznie niewykonywalne. Dlaczego? Powiem tak:

-Kto choć raz nie złamał zapisów RODO, niech pierwszy rzuci ciasteczkiem!

Wszyscy lub praktycznie wszyscy podpadamy pod zapisy RODO. To jest właśnie cecha „schizofrenicznego prawa”. Które jest celowo tworzone tak, by jego interpretacja była dowolna lub nieścisła. Wtedy los danej osoby zależy od widzimisię urzędnika, czyli od tego, jak zinterpretuje on owo niejednoznaczne prawo. Czytaj dalej „ABSURDY UE: do czego może doprowadzić RODO?!”

ACTA 2: KONIEC WOLNEGO INTERNETU I DRUGIE CHINY!

Czy unijna ustawa ACTA 2 ocenzuruje internet?

Tradycyjne media coraz bardziej odchodzą do lamusa. Czytelnictwo gazet i czasopism leci na łeb na szyję w dół. Coraz mniej ludzi ogląda telewizję. Instytucja telewizji powoli wycofuje… filmy z ramówek. Po co? Próbują się tak ratować. Ludzie coraz częściej wykupują konto premium na przykład na portalu takim jak CDA.pl i mogą oglądać wszystkie filmy świata w dowolnym czasie.

Tu taka mała prywata: nie, nawet nie próbujcie wspominać o „Netflixie i dobrym serialu”, bo gdy po raz tysięczny to zdanie czytam, to rzygać mi się chce. Po prostu nie i koniec. Żadnego Netflixa. 😉

Ale do rzeczy. Otóż telewizje wypełniają wieczorne ramówki nie filmami, ale taśmowo produkowanymi durnymi telenowelami i programami, np talk-show czy reality-show. Tak samo gazety: w miarę dobrzy trzymają się gazety tematyczne, np lifestyle’owe. Zaś wśród gazet codziennych spadek czytelnictwa jest olbrzymi. Mówi się wręcz o „pokoleniu telewizji” i nowym „pokoleniu internetu.”

Facebook zamiast.. dowodu osobistego, czyli kontrola totalna

Czytaj dalej „ACTA 2: KONIEC WOLNEGO INTERNETU I DRUGIE CHINY!”

Żyjemy w świecie który przestaje sprawiać nawet pozory dobra

Sprawianie pozorów i inne iluzje świata

Tytuł artykułu to aktualnie moje ulubione powiedzonko. Pozory.. Czymże życie byłoby bez nich? Pozory, że w życiu społecznym chodzi o coś więcej, niż materializm, tzw. „status” czy wyścig szczurów. Że większość ludzi ma w sobie wyższe wartości.

Pozory, że świat wygląda tak, jak nam się go przedstawia.

Także pozory, że rządy i elity o nas dbają, że mamy wolność słowa. Że korporacje wspierane przez nieskorumpowaną naukę produkują bezpieczne i dobrej jakości produkty, które są następnie weryfikowane na wolnym rynku, w ramach demokratycznego państwa prawa. Że liberalna demokracja wcale nie oznacza rządów ponadnarodowej oligarchii, ale jest najszczęśliwszym z ustrojów i przynosi tylko dobro.

Największym pozorem, jaki oni sprawiają jest to, że są wszechpotężni. A nie są, bo kamuflują i tajniaczą się jak szczury po kanałach, bojąc sę tego, że zostaną rozszarpani przez wściekłych ludzi, gdyby prawda wyszła na jaw. Największym pozorem jest też to, że wobec ich systemu nie ma żadnej alternatywy. A jest.

Ich przeraża jawność, więc jeszcze zachowują pozory, choć stworzony przez nich świat coraz bardziej ujawnia swoje materialistyczne, więzienne i szatańskie oblicze. Ci, którzy naprawdę rządzą, nienawidzą jawności, w związku z czym ośmieszają tych, którzy demaskują społeczeństwu ich działania. Choć nie mogą działać bezpośrednio, to zrobili dużo, by te pozory zachować.

Mimo tego teraz, dzięki temu, że ludzie mają dostęp do informacji i wiedzy, i zaczynają kumać, elity są zmuszone do bardziej jawnego działania. Więc ich świat powoli przestaje sprawiać pozory. Powoli odkrywają swoje prawdziwe oblicza.

Totalitarne – cenzura w mediach i w internecie. Wyzyskujące – dokręcanie nam ekonomicznej śruby. Ukrywające prawdziwy ster władzy – bo światem rządzi kilkaset korporacji nawzajem powiązanych kapitałem, nad którymi pieczę sprawuje zaledwie 150 najbogatszych ludzi. Materialistyczne – bo teraz liczy się już tylko to, co materialne (wygląd, wykształcenie, zarobki, status). Czytaj dalej „Żyjemy w świecie który przestaje sprawiać nawet pozory dobra”

NIE TYLKO RODO! NOWA DYREKTYWA UE CAŁKOWICIE OCENZURUJE INTERNET!

Po RODO nadchodzi nowe unijne prawo cenzurujące internet!

Czy myślisz, że poczynania Facebooka, systemy takie jak PRISM zdemaskowane przez Snowdena, lub dyrektywa RODO to koniec cenzorskich posunięć elit? Jeśli tak, to jesteś w błędzie. To, co przeczytasz za chwilę może wprawić Cię w spory szok. Komisja Europejska przygotowuje nową dyrektywę, która może ocenzurować nawet 90% internetu, pozostawiając tylko posłuszne elitom rynsztokowiska takie jak CNN czy TVN24.

Facebook i Google, które ogłosiły się „władcami internetu” robią wszystko, by niezależne i alternatywne wersje rzeczywistości się nie rozprzestrzeniały. Wspiera ich lewicowo-liberalny „deep state” („rząd cieni”), czyli Komisja Europejska, frakcja Obama-Clinton w USA, a także miliony naukowców, socjologów, ekspertów, dziennikarzy, sędziów, prawników, artystów, celebrytów i wszelkich innych technokratów.

Ów deep state uderza w internet i w niezależne media z całą siłą. Pierwszy cios przyszedł w styczniu i lutym 2018 roku. Wtedy Facebook odciął strony (tzw. „fan page’i”) od Czytelników. Oberwało się twórcom, autorom, artystom, mediom, firmom, korporacjom i tak dalej. Od tamtego czasu w aktualnościach na Facebooku pojawiają się niemal wyłącznie wpisy znajomych. Drugi cios to właśnie RODO, który bardzo utrudni przekazywanie jakiejkolwiek informacji w internecie.

Obecny model polityczny, oparty na lewicowym liberalizmie obyczajowym i na drapieżnym kapitalizmie neoliberalnym chwieje się w posadach i upada. Ludzie się buntują. Z jednej strony nie chcą już wierzyć w neoliberalne bajki i pracować za niskie stawki. Z drugiej strony, teraz wahadło historii wychyla się w prawo. Ludzie zaczynają na nowo szukać swojej tożsamości, związanej z płcią, narodowością, cywilizacją, rasą. Powstają nowe doktryny, takie jak symetryzm, identytaryzm czy neorealizm. Ludzie chcą, by przywódcy wreszcie rozwiązywali ważne problemy, zamiast gadać o genitaliach. Ludzie chcą zarabiać godnie, a w całej europie obserwuje się kurczenie klasy średniej i dalsze biednienie warstw biedniejszych. Ludzie zaczynają dostrzegać, że liberalna lewica dba wyłącznie o interesy banków, korporacji, finansistów, miliarderów i tak dalej.

Czytaj dalej „NIE TYLKO RODO! NOWA DYREKTYWA UE CAŁKOWICIE OCENZURUJE INTERNET!”

NOWA AFERA W FACEBOOKU! DANE KTÓRE O TOBIE ZGROMADZIŁ MOGĄ CIĘ PRZERAZIĆ!

Czarne chmury zbierają się wokół Facebooka i wokół chyba najbardziej znienawidzonej osobie na Ziemi, Marka Zuckerberga. Zaczęło się od słynnego wycieku danych do firmy Cambridge Analytica. Potem doszły kolejne problemy. Naciski na Facebooka wywiera Komisja Europejska i administracja Prezydenta USA, Donalda Trumpa. Związane one są z szerzeniem tzw fake newsów, czyli nie tylko zmyślonej propagandy, ale często też poglądów i faktów niewygodnych dla rządzących elit.

Herezja, pogaństwo, socjalizm, komunizm, faszyzm, neonazizm, skrajna prawica, teoria spiskowa, pseudonauka, new age, temat niepoprawny politycznie, fake news.. Epoki się zmieniają, a wraz z nimi zmieniają się określenia tego, czego rządząca elita sobie nie życzy, bo może zagrozić jej zyskom i wpływom. No i kwestia słowa.. Socjalizm, neonazizm, demokracja. Niby takie niewinne słowa, ale odpowiednio narzucając narrację w mediach, na uniwersytetach itp itd, można nadać tym słowom praktycznie dowolne znaczenie. To słowa są potęgą każdej elity, bo określają ramy, w których myśli zarówno lewak z wibratorem w dupie, jak i neonazista z tortem ze swastyką z wafelków.

Mając władzę nad słowem można zarządzać społeczeństwem. Ale do rzeczy. Przez lata uważaliśmy, że facebook będzie „końcem historii”, przynajmniej w samym internecie. Zapomnieliśmy, że wszystko ma swój początek, szczyt rozwoju, schyłek i koniec. To inaczej prawo narodzin i śmierci, które dotyczy organizmów żywych, gatunków, ekosystemów, państw, imperiów, doktryn, firm i korporacji. 10 lat ery facebooka to tyle informacji, ile zostało wygenerowane przez 1000 lat średniowiecza. I tyle, ile zostało wygenerowane od początku eonu antropocenu aż do starożytności (~200.000 lat).

Era fejsa spowodowała wyparcie dotychczasowych form organizacji internetu lub ich drastyczną marginalizację. Wyparte zostały dotychczasowe, regionalne portale społecznościowe, takie jak rodzima Nasza Klasa. Zmarginalizowany został m.in. Twitter, który powoli przeżywa swoją drugą młodość. Praktycznie nikt nie siedzi na forach typu „PHP BB by Przemo” ( 😉 ), tamtejsi „eksperci” wolą się mądrzyć i udowadniać swoją najprawdziwszą rację na facebookowych grupach. Np na forach wędkarskich, joggingowych i każdych innych hobbystycznych, musisz mieć wszystko najlepsze, np sprzęt i ciuchy za kilkanaście tysięcy.

Przecież bez wędki za 12.000 zł nie jesteś żadnym wędkarzem i nie ma sensu nawet włazić na pomost. Podobnie buty za mniej niż 1000 zł spowodują, że podczas joggingu co najwyżej wypadnie Ci odbyt, więc bez nich nie jest bezpiecznie nawet iść do kiosku, a co dopiero biegać. Teraz takie „mondre” dyskusje ze światowej klasy ekspertami od wszystkiego toczą się na grupach na FB. Era facebooka to także upadek dotychczasowych kanałów kontaktów takich jak IRC czy Gadu Gadu. Dziś słowo „Re” co najwyżej kojarzy się z jakimś filmem o jaskiniowcach pokrzykujących podczas napierdalania się maczugami.

Oprócz afery z firmą Cambridge Analytica, facebook ma poważniejsze problemy. Ceny akcji topnieją. W ciągu miesiąca FB stracił na giełdzie wszystko to, co zarobił od 2008 roku. Ostatnio wychodzą na jaw nowe afery, w tym ta związana z brakiem poszanowania dla prywatności. Facebook ma nie tylko gromadzić o nas ogromne ilości danych, ale zbierać także te, o które w ogóle byśmy go nie podejrzewali.

FB tworzy tzw. „profile-duchy” osób, które nie mają i nigdy nie miały tam konta. Wystarczy raz wejść na dowolną stronę internetową, która ma wtyczkę facebooka, by taki profil powstał i by później był uzupełniany o dodatkowe informacje. Jeśli miałeś już konto na tym portalu i je zamknąłeś, to ślad cyfrowy w postaci archiwum nie zostaje usunięty. FB gromadzi ogromne ilości danych, w tym:

-zdjęcia i filmy które wstawiłeś, np w konwersacjach lub na profilu;
-przebieg czatów, w tym tych dawno usuniętych;
-mnóstwo wrażliwych informacji o poglądach, zainteresowaniach, zarobkach, miejscu pracy, partnerach, tego co lubisz i nie lubisz;
facebook sczytuje wszystkie Twoje smsy, mmsy i inne treści z Twojego prywatnego telefonu;

Wychodzą jednak na jaw kolejne szokujące sekrety, które mogą mrozić krew w żyłach. Związane to jest z tym, że zgodnie z europejskim prawem, facebook ma obowiązek wysłać Ci całą bazę, jaką na Twój temat zgromadził. I tu zaczynają się schody, bo możemy zobaczyć tam takie oto cuda:

-przypadkowe zdjęcia, które wyglądają jak by był zrobione z aparatu smartfona, bez wiedzy użytkownika, przez aplikację facebookową;
-kilkusekundowe filmiki również nagrane bez wiedzy użytkownika, z kamery smartfona;
-mało tego! Niektórzy znajdują filmiki przedstawiające ich i ich miejsce pracy, ale kręcone z.. kamery, która była umieszczona w tym zakładzie, a nie na ich telefonie! Jak to możliwe, by facebook miał nagranie z kamery z miejsca pracy?!
-jeśli coś zamawiałeś w internecie lub dokonywałeś internetowych płatności, to facebook zna je wszystkie;
-równie szokujące jest to, że w tym archiwum możesz znaleźć prywatne filmiki Twoich znajomych, których oni Ci nigdy nie wysyłali. I taka sama sytuacja – kilkusekundowe filmiki, chaotyczne i kręcone smartfonem bez wiedzy użytkownika.

W styczniu 2018 roku FB bardzo ograniczył zasięg tzw stronom, czyli fan page’om. Czym jest fan page? Jest to strona firmy, korporacji, artystyczna, tematyczna, a także są to strony mediów, zarówno mainstreamowych, jak i alternatywnych. Teraz wpisy umieszczane na stronach na facebooku docierają do bardzo małej liczby czytelników, którzy mają je w polubionych. Zamiast tego w kanale „aktualności” wyświetlanych jest więcej treści od znajomych. W większości są to treści banalne – fotki czy dyskusje o niczym.

Dotychczas oazą, w której były jako takie zasięgi i w której toczyły się ożywione dyskusje, były grupy tematyczne. Ale od kilku dni facebook zaczął odcinać od zasięgu i czytelników także grupy. Za umieszczanie linków do stron dostaje się automatycznego bana. Można zamieszczać tylko dyskusje i grafiki. Tym samym media jak i przedsiębiorcy zostali praktycznie odcięci od czytelników czy klientów. Facebook zdobył globalną popularność, bo był promowany przez firmy i media, które w zamian za promocję, dostawały tam darmowy zasięg i dużo czytelników.

Na reklamach, które były tam automatycznie umieszczane, zarabiał sam facebook. Teraz ta istna „kopalnia złota” została zamknięta. Pytanie jest zasadnicze: kto zarzyna kurę znoszącą złote jajka? Albo głupiec, albo ten, kto został do tego zmuszony. O głupotę administracji tego portalu podejrzewać nie można. Możliwe, że ktoś zdecydował o „wygaszeniu” projektu FB. Kto? Administracja Trumpa? Wiele się teraz zmienia na świecie. Szukajcie nowej bazy dla Waszych publikacji, jak i do śledzenia ciekawych wpisów różnych autorów.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir
Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: