Reklamy

Tag: beka

Oto najbardziej znienawidzony film świata! Co o nim sądzisz?

Czy wiesz, jaki jest najbardziej znienawidzony film na świecie?

Nie jest to wielkobudżetowa produkcja kinowa, ani film „kina śmieciowego”, ani tym bardziej produkcja dokonana przez tzw „pato streamera” z YouTube.

Wręcz przeciwnie. Najbardziej znienawidzony film na świecie został stworzony przez twórców serwisu YouTube. W teorii miał podsumować miniony, 2018 rok. Jednak de facto jest to kolejna produkcja prezentująca agendę elit tego świata. Nie licząc oczywiście tandety i kiczu, bo film ten został nagrany w takiej stylistyce.

I jest to jednocześnie produkcja najbardziej znienawidzona przez Ziemian. Czy coś Wam to mówi? 😉

Chodzi oczywście o film „YouTube Rewind 2018″

Ludzie hejtują ten film, dają mu minusy (już 15 milionów minusów przy zaledwie 2,5 milionach plusów), zastanawiają się, czy nie można by tego nakręcić inaczej. Lub wręcz, czy nie można by takich rzeczy nie kręcić w ogóle.. Widziałem również opinię liberalnego YouTubera, że „YouTube Rewind 2018” jest w porządku, tylko z tymi ludźmi coś nie tak. 😉

A teraz najbardziej znienawidzony film świata:

Czytaj dalej „Oto najbardziej znienawidzony film świata! Co o nim sądzisz?”

Reklamy

Sami stwarzamy swój własny wszechświat!

Sami stwarzamy swój własny wszechświat!

szczescie w zyciuZnam wielu ludzi, którzy psioczą i narzekają na portal społecznościowy Facebook. W ogóle nie mam tutaj na myśli takich rzeczy jak szpiegowanie i cenzura. Jest to bardzo poważny problem. Szpiegowanie przy użyciu sztucznej inteligencji jak i terror politycznie poprawnej cenzury, to coraz bardziej dające się we znaki zagrożenia wolności.

Chodzi mi o ludzi którzy narzekają na facebooka dla zasady, „bo tak„, bo są tam same gówniane treści, bo jest tam sam chłam.. Ale chwila chwila! Przecież na facebooku są MILIARDY ludzi, reprezentujący wszystkie ziemskie poglądy, ideologie, schematy myślenia i postrzegania świata.. Na facebooku jest po prostu wszystko. Tak samo internet. Jest tam zgromadzona wiedza całej planety, wszystkich epok, kultur, narodów. Od wędkarstwa i zasad matematyki wyższej, aż po nowoczesną psychologię i tajniki okultyzmu.

Równie dobrze można powiedzieć:
Nie będę wchodził więcej do internetu, bo co rusz spotykam tam głupawe filmiki z You Tube przedstawiające najebanych Januszy i ich Grażyny. Idę po siekierę i rozpierdolę kompa i tableta w drobny mak.

I jest to zdanie równie głupie jak to wypowiadane o facebooku. Gdyż facebook jest wręcz idealnym odwzorowaniem starej, ezoterycznej zasady brzmiącej:

To ja stwarzam swój własny (wszech)świat!

Na facebooku jest wszystko (jako agregat treści i czasami kompletne, pełne treści, choć rzadziej). Na facebooku możesz więc oglądać wszystko. Co tylko zechcesz i co tylko dusza zapragnie. Możesz z jednej strony słuchać dowolnej muzyki. Możesz dyskutować, plotkować, kłócić się i dzielić się informacjami na każdy możliwy ziemski temat, jaki tylko istnieje.

Możesz też oglądać mózgojebne filmiki przedstawiające narąbanych Bóg wie jakimi substancjami przedstawicieli naszego nieszczęsnego ludzkiego gatunku. Ja czasami takie treści oglądam, i bywa że mnie bawią. Lubię też chamskie dowcipy i obrazki. Dalej: możesz również oglądać treści jeszcze bardziej odmóżdżające. Np „przemyślenia” swoich koleżków-Januszy o sporcie, piwie, samochodach, kobietach. Jak i „przemyślenia” swoich koleżanek, Karyn i Grażyn o makijażu, łobuzach którzy kochają mocniej i imprezach. Cudzysłowu użyłem w powyższych zdaniach nie bez powodu.

Możesz też się wkurzać przy innych treściach – przy tysięcznym zdjęciu jednego i tego samego noworodka, przy setnym w tym tygodniu zdjęciu brzucha ciążowego, przy obserwowaniu plotek, kłótni i rozmów o dupie maryni swoich znajomych. Tak, rzeczywiście, gdybym i ja to robił, to też bym znienawidził facebooka, tak jak co po niektórzy z Was. Ale po co to robić?

facebook 2Przecież równe dobrze możesz za pośrednictwem facebooka poznawać fascynujących ludzi, zdobywać i poszukiwać cennej wiedzy. Możesz szukać tam perełek muzycznych z gatunku muzycznego, który uwielbiasz a którego nie ma w ogóle w mediach. Możesz szukać i publikować informacje, które są znienawidzone i wyklęte z oficjalnej, zakłamanej debaty publicznej. Możesz po prostu wszystko co tylko chcesz.

Czy już rozumiesz do czego zmierzam?

facebookTo od Ciebie zależy, jak wykorzystasz to narzędzie, tę teoretyczną białą kartę (Tabula Rasa), jaką jest facebook. To zależy od Ciebie i Twojej woli – jakich ludzi dodasz jako znajomych, do jakich wydarzeń dołączysz, jakie strony zalajkujesz (polubisz). To, co wybierzesz dzięki swojej wolnej woli, będziesz miał. Czyń więc swoją wolę i wybieraj świadomie. To my stwarzamy swój własny wszechświat. Jednym z elementów naszego wszechświata jest oczywiście facebook. Ale nie tylko o niego chodzi.

Te same zasady dotyczą naszego życia realnego, choć tu te zasady manifestują się w nieco inny sposób. Co jest oczywiste. Jakiego masz życiowego partnera? Jakimi ludźmi się otaczasz w chwilach wolnych? A jakimi w pracy? To są fundamentalne pytania, bo wielu z nas, jeśli nie większość, wciąż nie potrafi zerwać więzi z ludźmi, którzy są po prostu toksyczni. Tak jak w wypadku tego facebooka. Zamiast poszukać ludzi, z którymi łączy nas jakaś wspólnota, trzymamy w znajomych ludzi, których wpisy są zwyczajnie irytujące, głupie, bezsensowne. I się tym denerwujemy, dla zasady. Po co?

Oczywiste jest to, że stwarzając swój własny (wszech)świat, napotkamy ograniczenia. Jest ich miliony milionów, i trzeba zdawać sobie z nich sprawę. Dzielą się one zazwyczaj na trzy kategorie:
-ograniczenia które narzucamy sobie sami na własną zgubę (iluzje podświadomości i umysłu logicznego);
-ograniczenia które narzuca na nas totalitarna w swej naturze struktura społeczna;
-ograniczenia wynikające z konstrukcji ziemskiego systemu (matrixa, hologramu, świata iluzji). A więc ograniczenia prawdziwe, realne.

Tylko pytanie, które są które? Bardzo często ograniczenia narzucane na nas przez totalitarne społeczeństwo, stają się naszymi ograniczeniami. Wpadają nam albo w umysł logiczny, albo jeszcze głębiej – w podświadomość. Psychologia opisała to bardzo destrukcyjne zjawisko wzdłuż i wszerz, w całej gamie książek, prac doktorskich, czy nawet naukowych eksperymentów. Gdyby ludzie czytali i znali tajniki zwykłej psychologii, to świat już byłby inny, lepszy. Socjotechnicy, ideologiczni szczekacze, agresywni marketingowcy i wszelcy inny czarni magowie ziemskiej iluzji mieliby znacznie trudniejsze zadanie.

Jednak ludzie zamiast psychologii, wiedzy, duchowości, prawdy – wolą oglądać tysięczny raz ten sam filmik, gdzie jakiś zawiany piwem z biedronki Janusz Cebulak krzyczy „Ale urwał„. Zgoda, ja też lubię czasami takie filmiki i grafiki oglądać, każdy lubi. Ale nie robię z takich treści głównego dania.

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Sami stwarzamy swój własny wszechświat!”

NOKIA 3310, TELEFON KTÓRY WYBIJA KRATER W ZIEMI.. NIE TO CO TE HIPSTERSKIE SMARTFONY!

Pół żartem.. Technologia dzisiejsza (hipsterska) a technologia dawna

nokia 3310 a smartfon-Nokia 3310, gdy nastawisz alarm wibracyjny i włożysz telefon do kieszeni: jego moc łamie Ci nogę. Pogotowie jest w szoku, a chirurdzy ledwo składają to, co z Twojej nogi zostało.
-Microsoft Lumia lub inne szpiegująco-smartfonowe gówno: za cholerę nie poczujesz alarmu wibracyjnego, podejrzewam że nawet dilda używane przez kobiety mają większą siłę;

-Nokia 3310, gdy wypada Ci z rąk i upada na Ziemię: wybija potężny krater w Ziemi, z którego, ku Twojemu przerażeniu, zaczyna się wydobywać dym i.. i co, kurwa?! Tak, to chyba.. lawa! Powoduje wstrząsy sejsmiczne. Fala sejsmiczna dwukrotnie okrąża kulę ziemską, jest rejestrowana na wszystkich sejsmografach niczym ta wygenerowana przez wybuch nuklearny. Telefon po takim wydarzeniu jest cały i zdatny do użytku.
-Microsoft Lumia lub inne szpiegująco-smartfonowe gówno: już jedno delikatne puknięcie czy draśnięcie sprawia, że z szybki robi się „pajęczyna”. Widziałem takich telefonów dziesiątki. Już zbyt mocne zamknięcie skórzanego pokrowca takiego smartfona może spowodować, że staje się on niezdatny do użytku.

-Nokia 3310, gdy nastawiasz najgłośniejszy alarm dźwiękowy na 06:00 rano: możesz dostać zawału serca, a na pewno ogłuchniesz. W oknach wybijają się szyby, w samochodach – włączają alarmy. Sąsiedzi pomyślą, że zbliża się wojna i zaczynają zbiegać do piwnicy. W pobliskich jednostkach policji i wojska jest podnoszony alarm bojowy.
-Microsoft Lumia, lub inne szpiegująco-smartfonowe gówno: nic nie słyszysz. Miłego spania do 10 i miłego opierdolu w szkole / pracy.

P.S. jaki telefon ma autor tego bloga, Jarek Kefir? To oczywiste, że posiadam telefon. Model z 2010 lub 2011 roku (nie pamiętam dokładnie). Nie jest to smartfon. Klawiatura klasyczna. Ma wszystkie funkcje których będę potrzebował chyba do końca życia. W tym szybki internet 3G. Nie, nie oglądam ani nie czytam nic przez maleńką szybkę telefonu / smartfonu, a klawiatura dotykowa powoduje, że dostaję szału.

Nigdy się do tego nie przyzwyczaję. Dlatego wolę swój model, i gdy trzeba, podłączam go do komputera poprzez sieć 3G, jako modem. Czy robię się już stary? Wczoraj rozpoczęła się 4 dekada mojego życia (stuknęła mi 30-stka), jestem dzieckiem przełomu lat ’90 i ’00. Więc.. Wnioski nasuwają się same. 😉

Autor: Jarek Kefir
Popierasz ideę strony Jarka Kefira? Podobają Ci się moje artykuły, wklejane linki, informacje, obrazki? Jeśli chcesz, możesz wspomóc finansowo to, co robię, przyczyniając się do zwiększenia efektywności mojego, ale też Twojego bloga, Kefir 2010 – bo Ty przecież jesteś moim Czytelnikiem 🙂
Tutaj opisałem, jak to zrobić – link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Mały przerywnik.. Emotional / Uplifting Trance czyli muzyka klasyczna w nowym wydaniu

Mały przerywnik.. Emotional / Uplifting Trance czyli muzyka klasyczna w nowym wydaniu

muzyka ambitnaChciałbym podzielić się z Wami muzyką, którą słucham. Słucham rozmaitych gatunków, nie ograniczam się tylko do jednego. I tych mało ambitnych, i tych bardziej ambitnych.

Osobiście uważam, że pewne formy muzyki trance, nazywane często: Uplifting, Emotional, Melodic, Euphoric – są takim współczesnym powrotem do muzyki klasycznej. Jest to muzyka klasyczna w nowym, XXI wiecznym wydaniu.

Jest w niej piękno, melodyjność, podniosłość, dobre emocje i pozytywne wibracje. Czyli to, co w muzyce najcenniejsze. Obecnie z muzyką zrobiono coś, co jest praktycznie nie do wybaczenia i trudno będzie to cofnąć.

Praktycznie całą muzykę podporządkowano buntowi nastolatków. Muzyka przestała więc być źródłem wzruszeń, podniosłych emocji i odczuć, a stała się „popcornowym” dodatkiem do piwa, jabola i kebaba, konsumowanych bez oporów podczas młodzieńczych imprez. To dużo szerszy problem psychologiczny, społeczny i cywilizacyjny.

Bowiem „umłodzieżowiono” wszystko, na czele z mentalnością. Rzesze ludzi jedyną rozrywkę widzą w co sobotnim zatruciu się jakimś narkotykiem działającym neurotoksycznie (np. alkoholem). Ale nie o tym jest tekst.

Dużą furię wywołuje stwierdzenie, że niektóre gatunki trance to muzyka ambitna i piękna. Jeszcze większą furię wywołuje moje powyższe stwierdzenie, iż ta muzyka to w istocie symboliczny powrót do muzyki klasycznej. Dlaczego tak się dzieje? Bowiem obecnie „ambitność” jest zarezerwowana tylko dla jednego gatunku muzyki. I nie jest to trance, które pogardliwie jest nazywane „waleniem” bądź „techno„.

muzykaPoniżej wklejam linki do trzech nagrań, które polecam. Każde trwa około godziny czasu:

Czytaj dalej „Mały przerywnik.. Emotional / Uplifting Trance czyli muzyka klasyczna w nowym wydaniu”

Komorowski musi odejść! Jest obrzydliwym symbolem władzy która ma w dupie obywateli

Komorowski musi odejść! Jest obrzydliwym symbolem władzy która ma w dupie obywateli

wybory 2015UWAGA: proszę nie udostępniać i nie „lajkować” tego wpisu od godziny 24:00 dnia 23 maja 2015 roku, ze względu na ciszę wyborczą i groźbę zapłacenia ogromnej kary finansowej.

Pan Bronisław Komorowski jest wyjątkowo skrajnym symbolem tego, co we władzy jest najgorsze. Pychy, bezczelności, cynizmu, i niemal krańcowej pewności siebie i tego, że znowu uda się oszukać ludzi.

Jedno co zauważyłem – na wiecach Komorowskiego występują niemal wyłącznie lokalni działacze PO czy sterroryzowani przez reżim urzędnicy. Których spędza się na spotkania z Komorowskim pod groźbą utraty pracy bądź premii. I to się potem pokazuje w telewizji. Od pewnego czasu, dla bezpieczeństwa, spotkania z Bronisławem Komorowskim odbywają się niemal wyłącznie w małych, zamkniętych salach, gdzie nie ma nikogo przypadkowego, z ulicy.

Rządzący Polską łajdacy są już skrajnie oderwani od normalnego społeczeństwa. Na tyle, by akceptować takie zachowania jako normalne. Komorowski z prezydenta który miał najważniejszego asa w rękawie – straszenie PiSem, stał się symbolem znienawidzonej i powszechnie opluwanej władzy. I to bez względu na poglądy. Niechętnie na Bronisława Komorowskiego spoglądają już nie tylko maksymalnie wkurwieni zwolennicy Kukiza.

Ale nawet lewacy z partii takich jak SLD. Socjaliści od Ikonowicza go wręcz nienawidzą jako typowego drapieżnego neoliberała, który wprowadza najbardziej nieludzkie i bezczelne, kapitalistyczne i antyspołeczne regulacje. Przeczytacie zresztą opinię pana Ikonowicza w artykule poniżej. Czytaj dalej „Komorowski musi odejść! Jest obrzydliwym symbolem władzy która ma w dupie obywateli”

Estabilishment używa socjotechniki na ogromną skalę! A nam wmawia, że to „teoria spiskowa”

Estabilishment używa socjotechniki na ogromną skalę! A nam wmawia, że to „teoria spiskowa”

socjotechnikaJakiś czas temu napisałem, że kto nie zna psychologii, ten może przegrać swoje życie. W żadnych innych czasach nie jest to tak bardzo aktualne, jak w naszych. Trwa obecnie nie tylko zmiana paradygmatu (zmiana matrixa) w kwestii relacji, emocji, podejścia do wielu spraw. Ale powstały potężne grupy wpływu, które praktycznie cały czas używają zaawansowanych technik psychomanipulacji, by nas ogłupiać.

Dodatkowo, manipulowanie ludźmi na ogromną skalę nie było nigdy tak łatwe. Środki masowego przekazu pozwoliły na rozszerzenie manipulacji i na ujednolicenie standardów, tym razem w wymiarze globalnym. Dodatkowo, dzięki kilku sprytnym posunięciom (demokracja, wprowadzenie terminu „teorii spiskowej„) udało się osłabić albo wytłumić pewne mechanizmy obronne, które ludzkość miała od zawsze.

Teraz przekaz propagandowy który idzie, jest następujący: -„Owszem, cała historia to pasmo spisków, konspiracji, intryg, sekretnych trucicieli i skrytobójców. Ale teraz mamy demokrację, Unię Europejską, ONZ i oświecone standardy, więc tego nie ma.” A guzik prawda. Analogicznie jest w przypadku medycyny. Ich przekaz to: -„Owszem, cała medycyna i ogólnie nauka to pasmo pomyłek, tragedii, a także wynalazców nie mogących przebić się przez konserwatywny beton. Ale teraz mamy EBM (tzw. ‚medycyna oparta na dowodach’ xD ) więc zachowujemy najwyższe standardy i większe pomyłki są wykluczone.

Ale wróćmy do meritum. Socjotechnikę i inne metody manipulacji stosują dziś rządy, politycy, media, grupy lobbingowe, korporacje (PR, marketing i nie tylko), i różne inne, mniej lub bardziej znane gremia. Co się dzieje gdy się o tym wspomni? Pomimo że szeroko rozumiana psychomanipulacja to „biznes” na miliardy dolarów, od razu usłyszy się, że to „spiskowa teoria dziejów.” Usłyszysz to właśnie od tych socjotechników, albo od zmanipulowanych przez nich ludzi.

W jednym z poprzednich artykułów pisałem, że jeśli chcecie uczyć się socjotechniki i psychologii tłumu, to powinniście wrócić do kampanii wyborczej z roku 2007 i tego, co zrobiła wtedy Platforma Obywatelska. Kampania ta została przeprowadzona wzorowo. W szerszym rozumieniu kampania ta nie dotyczyła tylko PiSowskiej, prawicowo-kościelnej ekstremy. Dotyczyła wszystkich tych, którzy kwestionują „zieloną wyspę cudów„, czy oficjalnie przyjętą retorykę wobec.. czegokolwiek i kogokolwiek. Jednak jest tutaj jeden pozytyw tego wszystkiego. Zainteresowało i nauczyło to całe rzesze Polaków psychologii, rozszerzyło w pewnym sensie ich świadomość.

Ciekawą koncepcją z pogranicza socjotechniki i teorii spiskowych, jest koncepcja „crisis actors„, czyli „aktorów do zadań specjalnych.” Są to specjalnie szkolone osoby o ogromnych zdolnościach aktorskich, biegłe w psychologii, NLP i wielu innych dziedzinach. Na potęgę takich osób używa Rosja do oczerniania Ukrainy i usankcjonowania bezprawnej okupacji jej terytorium: Czytaj dalej „Estabilishment używa socjotechniki na ogromną skalę! A nam wmawia, że to „teoria spiskowa””

Polskie służby podpaliły wartownię ambasady Rosji? Pełny stenogram tutaj!

Polskie służby podpaliły wartownię ambasady Rosji? Pełny stenogram tutaj!

wybory 2015Zapraszam do przeczytania stenogramu z rozmowy Elżbiety Bieńkowskiej (wtedy wicepremier) z szefem CBA, Pawłem Wojtunikiem. Sprawa dotyczy międzynarodowej już afery z podpaleniem budki ambasady Rosji dwa lata temu. Akcja miała skompromitować skrajną prawicę, czyli skupiający m.in. środowiska „kiboli” Ruch Narodowy. Z akcji i tak nic nie wyszło, bo te środowiska są i tak wizerunkowo skompromitowane, z poparciem społecznym nie przekraczającym jednego punktu procentowego. W końcu ilu w Polsce jest kiboli i dresiarzy? Raczej niewielu.

W zamian za to wyszła międzynarodowa afera dwa lata po tych wydarzeniach. O sprawie trąbią zarówno rosyjskie rządowe „gadzinówki”, jak i szczekaczki propagandowe terrorystów bezprawnie okupujących i niszczących część Ukrainy. To, co pisałem już wiele razy, że mamy do czynienia z całkowicie odizolowaną od społeczeństwa „elitą” chamów, którym PRL dała wykształcenie – potwierdza się. Te osoby chyba żartem historii wywindowane na wysokie i bądź co bądź, odpowiedzialne stanowiska, nie tylko doprowadziły do zagłady gospodarczej naszego państwa. Ale także wizerunkowo je kompromitują.

Otwartym pozostaje pytanie, jak wiele jeszcze afer i tego typu „krzywych akcji” jest ukrywanych. Słynne już „taśmy kelnerów” z restauracji takich jak „Sowa i przyjaciele”, w zdecydowanej większości wciąż są dla nas tajemnicą. Na jednej z tych taśm czołowy minister w rządzie Donalda Tuska (214 rok to był) mówi, że państwo polskie nie istnieje w praktyce, a istnieje tylko teoretycznie. Ciekawe, jakie jeszcze tajemnice, afery, spiski i zbrodnie kryją przed nami „taśmy kelnerów”. Zapraszam do przeczytania stenogramu z rozmowy:

PAWEŁ WOJTUNIK: Do mnie się nie odzywał, jak na koordynatora dwumiesięczna cisza w rozmowach.

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: Mnie jest z tym dobrze..

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: Bo mam czas. Nie muszę nigdzie jeździć. Widzę, jak on gania Łuczak… [chodzi o Dariusza Łuczaka, szefa ABW – przyp. red.]

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, tak, tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: W piętkę, ledwo się wyrabia, jak co pięć minut telefon…

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: Znaczy Bartek ma ze mną taki problem, że Bartek się nauczył zarządzać wszystkim przez telefon. Nawet jak siedzieliśmy na tej trybunie, to szef BOR-u do niego telefonem, czy śmigłowiec nie może dalej latać. No ja pierniczę. No to minister. Jak on do mnie zadzwonił, czy może śmigłowiec dalej latać czy nie. Jakbym go pierdyknął telefonem.

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Ha, ha, naprawdę?

PAWEŁ WOJTUNIK: Stołeczny dostaje telefon, żebyśmy…

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Ale jaja, ale jaja, ale jaja.

PAWEŁ WOJTUNIK: Widzisz, ale facet nauczył ich, że on dzwoni i on im rozkazuje. I tak samo poszli, spalili budkę pod ambasadą, bo minister osobiście wymyślił taką.. wiesz z takiego.. Czytaj dalej „Polskie służby podpaliły wartownię ambasady Rosji? Pełny stenogram tutaj!”