Reklamy

Tag: afery

NIEZWYKŁY APEL WOLNYCH LUDZI! „W 1989 BYLIŚMY BARDZO NAIWNI”

Niezwykły apel Słowaków o oszustwie transformacji ustrojowej

Zapraszam Cię teraz do przeczytania niezwykłego apelu „Wolnych Obywateli Słowacji”, który został odczytany w parlamencie słowackim. Apel odczytała posłanka Helena Mezenska w 2013 roku.

Wezwanie Wolnych Obywateli Słowacji, po upływie 6 lat, zaczyna nabierać szerokiego społecznego zrozumienia i aktualności, nie tylko w Słowacji, ale także w Polsce i wielu innych krajach na świecie.

Sam zobacz, jak nas zmamiono nadzieją, jak przesłonięto nam oczy niemieckimi markami i francuskimi frankami, jak sprawiono, że przed byle Niemcem czy Francuzem czujemy się gorsi, jak nas ograbiono i wmówiono, że za naszą biedę odpowiadamy sami, i że to w ogóle jakieś prawa ekonomii. Ekonomii, którą oni sami ustawili w latach ’90, podczas denominacji i ustalania kursu złotówki wobec dolara i marki. Czytaj dalej „NIEZWYKŁY APEL WOLNYCH LUDZI! „W 1989 BYLIŚMY BARDZO NAIWNI””

Reklamy

ROCZNICA 4 CZERWCA, CZYLI POCZĄTEK UPADKU POLSKI

4 czerwca – rocznica Nocnej Zmiany, początku upadku Polski

W mediach odchodzące w niebyt elity polityczne hucznie obchodzą rocznicę jedynie częściowo wolnych wyborów, z dnia 4 czerwca. Prowadzone są liczne pogadanki, prelekcje i wystąpienia, np w Europejskim Centrum Solidarności w Gdański. Przybył Donald Tusk i grzmiał o tym, jak należy obalić demokratycznie wybrany rząd PiS. Oni są przerażeni. Oczywiście celebrują tę rocznicę jako odzyskanie wolności i rzucenie Polski w szpony międzynarodowej finansjery.

Dla nas, ludzi myślących niestandardowo lub nawet samodzielnie, rocznica 4 czerwca jest rocznicą bardzo smutną. Bowiem to wtedy, w dniu 4 czerwca 1992 roku, Lech Wałęsa zdymisjonował rząd Olszewskiego, który chciał przeprowadzić przyjazne dla obywateli przemiany. Zaraz potem wkroczył Balcerowicz, Petru i spółka.

Zniszczyli oni przemysł i rolnictwo. Wyprzedali zakłady za złotówkę, wiele z nich pozamykali, by nie były konkurencją dla międzynarodowych koncernów. Z polskich pracowników zrobiono pariasów Europy, tyrających ponad siły za miskę ryżu. Nasz kraj miał stać się strefą buforową pozbawioną silnej gospodarki i przemysłu, jak i zasobnikiem taniej, niemal niewolniczej siły roboczej. Czytaj dalej „ROCZNICA 4 CZERWCA, CZYLI POCZĄTEK UPADKU POLSKI”

CZŁOWIEK PRZECIWKO ŚWIATU. CHCIAŁ RADYKALNIE ZNISZCZYĆ SYSTEM!

Człowiek, który radykalnie rozprawił się z lokalnymi elitami i systemem..

Pewien Amerykanin bardzo wkurzył się na fakt ewidentnej korupcji w lokalnym samorządzie, w wyniku której urzędnicy, politycy i lokalne elity wzięły łapówkę od właściciela budowanej ogromnej fabryki, i chcieli zniszczyć jego istniejący już zakład. Postanowił on wziąć bardzo radykalny odwet. Tak na marginesie – tak właśnie działają samorządy w wielu krajach. Szczególnie w Polsce są one siedliskiem patologii często większej, niż ta u szczytach władzy. Przykładów jest wiele. „Wilkowyjskie gminy” gdzie lokalni politrucy z PO i PSL, jak i ich rodziny, przejęli wszelkie intratne posady a reszta ma szczęście, jeśli pracuje za najniższą krajową w spożywczaku.

Inny przykład to malwersacje za rządów PO-PSL we wszystkich spółkach Skarbu Państwa. Z samego PŻM (Polska Żegluga Morska) wyłudzono astronomiczną kwotę 300 milionów euro (ponad miliard złotych). Koleś który był pośrednikiem, dostał Ferrari, które czasami widuję w Szczecinie, i kilka baniek. Cała reszta miliardów, tak jak reszta z wyłudzeń VAT, jest już dawno w rękach prawdziwych zleceniodawców tych przekrętów, czyli finansistów z Wall Street. Czytaj dalej „CZŁOWIEK PRZECIWKO ŚWIATU. CHCIAŁ RADYKALNIE ZNISZCZYĆ SYSTEM!”

SKANDALICZNY WPIS LIDERKI KOD! „MY CZUJEMY SIĘ LEPSI”

Szokujący komentarz opozycjonistki z KOD do wyników wyborów!

Nie milkną echa wyborczego pogromu liberałów przez partie o orientacji patriotycznej. PiS zdobył co prawda 45,56% głosów, czyli nieco mniej niż połowę. Ale PiS razem z Kukiz ’15 i Konfederacją mają 53,18% głosów. Oznacza to, że pierwszy raz więcej ludzi głosowało na partie patriotyczne.

Magdalena Filiks, członek Zarządu Głównego Komitetu Obrony Demokracji, zszokowała internautów swoim wpisem. W kilkudziesięciu najczęściej słusznych, choć gorzkich zdaniach, podsumowuje mentalność tych, którzy głosują na partie liberalne i teraz są zszokowani wynikiem wyborów. W emocjonalnym wpisie wzywa opozycję do opamiętania się i do większego szacunku wobec Polaków. Mówi o tym, że wykształciuchy z wielkich miast są zupełnie oderwani od realnej rzeczywistości, w której najczęściej wypłacaną pensją jest 2000 złotych. Twierdzi też, że czasami nie posiadają oni zwyczajnej, ludzkiej empatii.

Jest to w pewnym sensie prawdą. Znam na wylot tę kapitalistyczno-korporacyjną mentalność. Nastawienie na wynik, poczucie, że wszystko zależy od nich samych, a nie od systemu, tego, co dostali, czy łutu szczęścia. Wyścig szczurów, chęć imponowania, nastawienie na status, ignorowanie samodzielnego myślenia i głębi, i tak dalej. Do tego dochodzi brak empatii wobec tych, którym w życiu się nie udało. Wg nich robotnik musi zarabiać te grosze, bo to robol i dobrze mu tak, skoro się nie uczył. Są to podstawy empatii i etyki, ale tak się dzieje, gdy ma się kalkulator zamiast serca i arkusz excela zamiast mózgu.

.

Zobacz wypowiedź liderki KOD o wyborach euro w 2019 roku:

Czytaj dalej „SKANDALICZNY WPIS LIDERKI KOD! „MY CZUJEMY SIĘ LEPSI””

TAJEMNICE WATYKANU: JAN PAWEŁ I ZAMORDOWANY?!

Tajemnice Watykanu: zagadkowa śmierć papieża Jana Pawła I

Watykan bez wątpienia skrywa wiele tajemnic. Oprócz niejasnej sytuacji związanej z Bankiem Watykańskim i infiltracją masonerii, krążą wręcz legendy o truciu niewygodnych papieży. Krążą także legendy o tym, co znajduje się w podziemiach Watykanu, mających rozciągać się pod dużo większym obszarem niż sam Watykan. Mają tam być niezliczone ilości złota, diamentów i innych kosztowności, zbieranych od różnych władców na przestrzeni wieków.

W podziemiach Watykanu mają się też znajdować najróżniejsze dokumenty historyczne, wojenne i państwowe. Kapłani na przestrzeni wieków umieli pisać i czytać, w przeciwieństwie do pospólstwa, mieszczaństwa i wielu szlachciców. Byli oni skrybami i historykami, jak i „ukrytą ręką” watykańskiej władzy nad Europą. Przez wieki dostarczali wielu depesz, notatek i dokumentów, które dziś mają być właśnie w podziemiach Watykanu. Mają one zawierać prawdziwą wersję historii, która po tylu wiekach może być zniekształcona.

>> Przeczytaj też:
Tajemnice Watykanu. Kościół katolicki a rozbiory Polski
Tajemnice Watykanu: „zasługi” kościoła katolickiego

.

Poniżej: muzyka w stylu „rzymskim” 😉

Czytaj dalej „TAJEMNICE WATYKANU: JAN PAWEŁ I ZAMORDOWANY?!”

SKARBÓWKA KAŻE NISZCZYĆ POLSKIE FIRMY I OMIJAĆ KORPORACJE!

Polskie absurdy: urzędy skarbowe niszczą polskie firmy a oszczędzają korporacje i przestępców!

Na jaw wyciekła naprawę szokująca instrukcja kieleckiej skarbówki. Zaleca ona zostawić w spokoju spekulantów VATowskich. Każe natomiast wykazywać urzędnikom wyjątkową gorliwość jeśli chodzi o niszczenie uczciwych polskich firm. Instrukcję tę zamieszczam w tym artykule.

Nie jest to żadna nowość. Od lat ’90 skarbówka regularnie niszczy polskie firmy. Za to omija firmy „krewnych i znajomych królika” czyli różne firemki związane z ludźmi PO i PSL, różne firmy-słupy i inne podejrzane inicjatywy ludzi byłego WSI. Szczególną ochronę mają zagraniczne korporacje. Zachodnie koncerny nie tylko nie płacą ani grosza podatków w Polsce. Nie tylko drenują nasz rynek z kapitału i wprowadzają „śmieciowe” warunki pracy dla zatrudnionych tam Polaków. Ale zachodnie koncerny są bardzo łagodnie kontrolowane przez skarbówki, sanepidy, inspekcje pracy, BHPowców, straże pożarne i inne instytucje kontrolne. Za to te same instytucje kontrolne z wyjątkową agresywnością kontrolują i często niszczą polskie firmy.

Skarbówka od lat ’90 wytrwale niszczy polskie firmy

W latach ’90 powszechne było sponsorowanie skarbówki i innych służb przez zachodnie koncerny, by niszczyły polską konkurencję. Przykładowo: w tamtych czasach polska firma prężnie działała na rynku wartym miliard dolarów rocznie. Ale jakaś zachodnia korporacja chciała przejąć ten rynek. Więc skorumpowała urzędników polskiej skarbówki, by tę polską firmę zniszczyła. Legendarnym przykładem takiej firmy jest Optimus. Ale sprawa Optimusa to ledwie wierzchółek góry lodowej. Liberalna lewica ze stajni KLD, AWS, UW, SLD, PO-PSL to forpoczta zachodnich koncernów mająca na sumieniu tysiące polskich firm i miliony zniszczonych żyć. Liberalna lewica z całego świata ściśle współpracuje z bankierami, spekulantami finansowymi, miliarderami i korporacjami. Liberalna lewica umożliwia im bogacenie się ponad miarę, przyczyniając się do ogromnej biedy i frustracji, zarówno na Zachodzie, jak i w Europie Środkowej. Stworzyli oni gigantyczny „odkurzacz ekonomiczny” który transferuje kapitał od biednych do bogatych.

Spowodowało to wielką nienawiść do wszystkiego, co liberalne i związane z „elitami„. Przy tym poziomie frustracji w społeczeństwach Zachodu i Europy Środkowej, na poważnie trzeba brać pod uwagę możliwość, że w przyszłości dojdzie do anty-liberalnego „dżihadu”. Liberalny system doszedł do kresu. Przyszłość nie należy do inteligencji i popleczników wielkiego kapitału, ale do radykałów z lewa i prawa. Nikogo już chyba nie pociąga etos inteligencika znany z lat ’90 czy ’00. Teraz idzie etos barbarzyński pod postacią radykalnej lewicy i prawicy! Związane jest to także z illuminacją czy też z emancypacją klas niższych. Dotychczas to liberalna klasa średnia była wg cybernetyki „aktywną mniejszością”, która tłumnie chodziła na wybory, wybierając liberałów, np PO. Ale teraz na wybory zaczynają chodzić Ci, którzy przez dekady byli bierni i wyczerpani polskimi realiami.

Urzędnicza klasa średnia i mafie VAT

W nagrodę liberałowie nagradzali klasę średnią tworząc setki tysięcy zbędnych i szkodliwych dla gospodarki stanowisk urzędniczych. Ironią jest to, że informatyzacja i automatyzacja omija urzędy i pracującą tam bizantyjską klasę średnią, choć to właśnie tam nowoczesne technologie powinny wkroczyć jako pierwsze. Powód jest oczywisty: liberałowie dbają tak o swoich wyborców. No i gdyby zlikwidowano np 500.000 pasożytniczych, urzędniczych miejsc pracy, to liberalny rząd narażałby się na bunt i agresję. Klasa średnia jest z natury najbardziej agresywna i roszczeniowa w swoich żądaniach, i najbardziej skora do „pójścia na barykady”. I tego władza się boi.

Poza tym, czy naprawę wierzycie w to, że te setki miliardów euro wytransferowanych przez mafie VATowskie jest w rękach polskich cwaniaczków? Czy naprawdę wierzycie, że to te polskie cwaniaczki były mózgami całej operacji, a nie jedynie nędznymi, lokalnymi podwykonawcami pracującymi dla międzynarodowej finansjery? Te polskie cwaniaczki mają co najwyżej willę pod Warszawą, Ferrari lub ten słynny zegarek za 80 tysięcy. Tylko niektórzy Polacy wyprowadzili po kilka miliardów do tzw Ameryki Kokosowej. Cała reszta tych pieniędzy jest już dawno na Wall Street, lub zasila bardzo kreatywne mechanizmy ekonomiczne w amerykańskim FED, Europejskim Banku Centralnym czy też Banku Centralnym Japonii.

Polecam też artykuły: dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i trwa wieczne „nie da się”?!
Czemu zarabiamy 4x mniej niż na Zachodzie przy takich samych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Niszczą nas niskimi zarobkami i wysokimi cenami. To sabotaż a nie prawa ekonomii!
Dlaczego trwa wyzysk i bieda? Spojrzenie gnostyckie na prastary temat
Liberalne elity realizowały program ekonomicznego ludobójstwa w Polsce!

Wstęp: Jarek Kefir

A teraz przedstawiam Ci szokującą instrukcję kieleckiej skarbówki.

Wpis pochodzi z profilu „Białe kołnierzyki” który śledzi przestępczość gospodarczą [LINK TUTAJ]. Polecam polubić ten profil, czytać go i komentować. Zaś strona www „Białe kołnierzyki” znajduje się TUTAJ.

Cytat: „Przedwczoraj do sieci „wyciekły” fragmenty instrukcji Dyrektora Izby Skarbowej do podległych urzędników w sprawie uszczelniania systemu podatkowego, głównie pod kątem nieprawidłowości w VAT. Czy jest to w 100% autentyczny dokument, tego niestety póki co nie wiem – założyłem jednak, że owe wytyczne są prawdziwe.

Urzędnik KAS, który zdecydował się na ujawnienie tego dokumentu (foto), alarmuje, że państwo idzie w kierunku ścigania firm dysponujących majątkiem, a odpuszcza „słupom” i spółkom kontrolowanym przez przestępców, którzy zdołali już wyprowadzić nielegalnie zdobyty majątek do tzw. Ameryki Kokosowej. Powodem tego „odpuszczenia” ma być fakt, że i tak nic nie da się ściągnąć z takich „lewych” podmiotów, więc lepiej przerzucić siły na normalnych przedsiębiorców, np. nieświadomie wplątanych w karuzelę VAT, i to właśnie ich docisnąć (w celu zabrania im pieniędzy, rzecz jasna). W ogóle zagadnienie, czy ścigać „słupy”, czy ich nie ścigać, jest bardzo ciekawe, więc postanowiłem poprosić o komentarz eksperta, który przez wiele lat w szeregach pewnych służb zajmował się zwalczaniem zorganizowanej przestępczości ekonomicznej, do tego na wysokim szczeblu. Poniżej odpowiedź, jaką uzyskałem.

Temat nie jest nowy. Taka jest pragmatyka od początku funkcjonowania Krajowej Administracji Skarbowej, a nawet w ostatnim okresie funkcjonowania Urzędów Kontroli Skarbowej. Generalnie organy podatkowe działają w oparciu o statystyczne rozliczanie efektów ich pracy. W tej chwili istnieje model rozliczania za efekty polegający na porównaniu wysokości zabezpieczonych środków na poczet zaległości podatkowej danego podatnika, a wysokością stwierdzonych zobowiązań w ostatecznej decyzji. Tak więc im wyższe stwierdzone przez organy podatkowe uszczuplenie podatku, tym wyższy powinien być odzysk należności, aby zachować właściwe statystyczne parametry.

Oczywiście, efekty mogą być takie, że podatnik (np. spółka z o.o.), który np. dokonał wielomilionowego wyłudzenia VAT-u nie jest objęty zbyt energicznym działaniem urzędu celno – skarbowego w sytuacji, gdzie udaje się ustalić tylko „słupa” nie dysponującego żadnym majątkiem. Takie są realia. Z jednej strony na pewno bulwersujące jest zaniechanie rozliczenia za bardzo poważne uszczuplenia podatku w sytuacji braku realnych możliwości uzyskania jakichkolwiek środków i koncentrowanie sił oraz środków na mniejszych sprawach, ale rokujących na realne zabezpieczenie należności Skarbu Państwa, z drugiej strony zakładając, że głównym celem organów skarbowych jest zabezpieczenie interesów Skarbu Państwa, to takie działanie ma pewne racjonalne uzasadnienie, ale oczywiście nie do końca.

Nie można zaakceptować sytuacji, że idzie się na łatwiznę, a znaczna część szarej strefy pozostaje poza faktycznym działaniem organów państwa. Temat jest w istocie głębszy, gdyż dotyka zagadnień związanych z zakresem obowiązków poszczególnych podmiotów związanych ze zwalczaniem przestępczości podatkowej. Nie do końca spójne pozostają działania Krajowej Administracji Skarbowej z Policją (głównie CBŚP) czy ABW. Policja dużą wagę kładzie na ustalenie i likwidację wszystkich osób zamieszanych w proceder, a przy okazji niejako dokonywanie zabezpieczeń majątkowych, więc obszar działania jest pełniejszy, przy czym samej Policji brak jest wszystkich niezbędnych narzędzi, które wymagane są do skutecznej walki z przestępczością podatkową, jakimi dysponuje KAS. Natomiast Krajowa Administracja Skarbowa niezbyt chętnie angażuje się we współpracę, jeżeli nie widzi stosunkowo szybkiej możliwości zajęcia środków finansowych.

W polskich realiach brakuje jednego silnego podmiotu, zajmującego się przestępczością podatkową, gdyż działania poszczególnych służb na dzień dzisiejszy są mocno rozproszone i słabo skoordynowane. Były nawet w niedalekiej przeszłości przymiarki chociażby w samej Policji, o czym nawet publicznie mówił aktualny Komendant Główny Policji, do scalenia tych działań w ramach dużej i silnej komórki, zajmującej się zwalczaniem szeroko rozumianej przestępczości gospodarczej, ale temat odłożono na półkę. Zyskałby na tym nie tylko Skarb Państwa, ale przede wszystkim przedsiębiorcy, którzy ponoszą straty w efekcie popełnianych różnego rodzaju przestępstw gospodarczych na ich szkodę. Na dzień dzisiejszy sprawy dotyczące przestępczości gospodarczej są najczęściej umarzanymi postępowaniami. Cierpią na tym również wpływy do Skarbu Państwa z tytułu podatku dochodowego, VAT-u, miejsca pracy itd. Temat rzeka.

A poniżej screen z instrukcjami kieleckiej skarbówki:

Najnowsze demaskatorskie artykuły o ekonomii są dostępne poniżej:
Rządzący doprowadziliświat do ruiny. Posprzątajmy to!
Banki i korporacje niszczą nas wszystkich! Czemu jest to ukrywane?
W Niemczech taniej niż w Polsce! Dlaczego oni nam to robią?!

O upadku kapitalizmu i liberalnej demokracji pisałem poniżej:
-„Trwają ogromne zmiany na Ziemi, nadchodzi zmierzch liberalnej demokracji
-„Upadkowi liberalnej demokracji towarzyszy ogromny szok przyszłości”
Upadek kapitalizmu: w tym systemie jesteśmy tylko „zasobem ludzkim” który trzeba kontrolować!
Co będzie jeśli upadnie światowa ekonomia?!

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisów, możesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

BRUD, SMRÓD I ROBACTWO OBOK PACJENTÓW W POLSKICH SZPITALACH! TO NIE DO POMYŚLENIA!

Tytuł wpisu może sugerować, że artykuł ten jest nastawiony na szukanie taniej sensacji, lub że jest jakąś fałszywką. Niestety, ale tak nie jest. Temat który poruszam jest tak bulwersujący, że aż trudno uwierzyć, że coś takiego ma miejsce w XXI wieku w Polsce. Nie jest to żaden fake news ani żaden popularny w internecie „bait”. To się dzieje naprawdę.

W naszym kraju osoby z różnymi bólami i innymi nagłymi sytuacjami, które wymagają pilnej diagnostyki, są kierowane na Szpitalne Oddziały Ratunkowe (SOR) lub na przyszpitalne izby przyjęć, znajdujące się np przy oddziałach wewnętrznych. Tam wykonywane są w trybie pilnym badania, po czym następuje decyzja, czy kierować pacjenta na obserwację, na zabieg chirurgiczny, czy podać jakieś leki, lub czy wypisać do domu.

Jako że służba zdrowia jest u nas patologicznie niedofinansowana, mają miejsce rozmaite nieprawidłowości. Pierwszą kwestią jest to, że oddziałów diagnostyki, np SOR, jest zwyczajnie za mało. Lekarze muszą uwijać się jak w ukropie. Częste są dyżury po 20 i więcej godzin bez przerwy. Zbyt wielu pacjentów dostaje kod niebieski, czyli de facto ma tzw „korytarzoterapię”. Lekarze bywają podenerwowani, np wtedy, gdy pacjent przychodzi ze dolegliwością, która wygląda na słabą.

Brakuje także pieniędzy na badania. Tajemnicą poliszynela w całej medycynie jest to, że istnieją naciski „góry”, czyli kierownictwa szpitala bądź przychodni, by lekarz robił jak najmniej badań. Istnieje pewien nieformalny „kanon badań”, pewna „średnia”, której lekarz raczej nie może przekroczyć. Jeśli wykonuje on za dużo badań, to jest wzywany przez dyrekcję w ostrym tonie do zmniejszenia ilości ordynowanych badań. Przykład takiego listu poniżej:

Kolejna patologia która jest absolutnie przemilczana, to fakt, że szpitale płacą krocie za leki. Jak szpital chce kupić bandaż, wodę utlenioną, aspirynę, relanium czy antybiotyk, to musi zapłacić wielokrotnie więcej, niż pacjent w aptece. Zwykły preparat do częściowego znieczulenia produkowany przez zagraniczny koncern farmaceutyczny kosztuje 3000 zł za kilka fiolek. Czy tego nie może produkować polski Adamed lub Biofarm Poznań w cenie 200 złotych?! Jesteśmy dojną krową na własne życzenie. To kolejny przykład, jak „doi” nas zagranica. Dlaczego żaden minister zdrowia nie zajmie się tym tematem? To temat który poruszę w innym felietonie, bo jest o czym pisać.

Przecież tu wyciekają miliardy, niczym w platformianych mafiach VATowskich. Ach! Przecież nie będziemy tu snuć spiskowej teorii dziejów. A może jednak? 😉 Tam, gdzie jest ignorancja, naiwność i tumiwisizm, tam prędzej czy później znajdzie się ktoś, kto zacznie na tym zarabiać. Powinniśmy uświadamiać sobie coraz więcej tego typu rzeczy, i naciskać na ich zmianę. Wszyscy pytają się, gdzie są nasze pieniądze, dlaczego skoro pracujemy coraz więcej i coraz dłużej, to na nic nie ma. One są właśnie w tego typu „lukach”, i ostatecznie bogacą się koncerny, miliarderzy lub finansiści z Wall Street. W Polsce ci „podwykonawcy” co najwyżej budują sobie podrzędne dacze w Józefowie.

Poniżej zamieszczam bijący rekordy popularności apel lekarza pracującego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Opisuje on rezultaty liberalnego „państwa minimum”. Poprzedni rząd lewicowych liberałów (PO-PSL) stopniowo likwidował podstawowe struktury państwa. Takie jak komisariaty, komendy straży pożarnej, posterunki kolejowe PKP (katastrofa pod Szczekoninami się kłania) i izby wytrzeźwień. Konsekwencją likwidacji izb wytrzeźwień jest to, że agresywni, śmierdzący i często zakaźni alkoholicy są zwożeni na oddziały ratunkowe, czyli tam, gdzie nie powinni.

Kiedyś byłem na SOR bo ktoś z rodziny się źle czuł. Czekaliśmy o godzinę dłużej na diagnostykę, część ludzi bardzo bolało, wiadomo. Czemu? Chyba trzy razy widziałem scenę, gdy na salę wjeżdżał zapięty w pasy, bredzący i śmierdzący pijak. Oczywiście przyjmowano go BEZ KOLEJKI. O ile wiem, to nawet w specjalnych (N)ZOZach dla ministerialnych VIPów są numerki, kolejki, zapisy. Więc w Polsce pijak jest traktowany lepiej niż Prezydent! To jest temat, który warto poruszyć i wiercić nim dziurę w brzuchu nowej władzy. Po przywracaniu posterunków policji pora przywracać zamknięte izby wytrzeźwień.

Cytat: „Być moze moj dzisiejszy post wywola poruszenie, które skutkować będzie konsekwencjami dotyczącymi mojego zatrudnienia, szpitalnego kontraktu i kariery zawodowej ale mam dość. O sprawie pacjentow naduzuwajacych alkoholu a hospitalizowanych we Wloclawskim oddziale ratunkowym rozmawialem z zarządzającymi szpitalem, z politykami zarządzającymi miastem i z przedstawicielami władz zasiadającymi we władzach wojewódzkich. Efekt wciąż pozostaje niezauważony. Nie wiem kto był pomysłodawcą likwidacji izby wytrzeźwień w moim rodzinnym mieście.

Decyzja ta od wielu lat niesie za sobą konsekwencje dla zaoaptrywanych przeze mnie pacjentów podczas dyżurów w SOR i myślę, że nie dotyczy wyłącznie moich godzin pracy. Sytuacja kiedy lekarz, ratownik medyczny albo pani pielęgniarka pławią sie w ekstrementach, kiedy nasze ciuchy, buty i dłonie mają bezpośredni kontakt z kalem, moczem, wymiocinami a czasem białymi robakami pasozytujacymi w pachwinach przebywających na oddziale SOR alkoholikow, zeby po chwili badać albo pobierać krew kilkuletniego dziecka w XXI wieku jest sytuacją niedopuszczalną. Pijackie awatury, przekleństwa, wyrwane z futryną drzwi nie mogą być codzienboscią w pracy szpitala. Złota godzina diagnostyki i ukierunkowanej terapii przeplatana burdami z niesubordynowanymi, pijanymi osobnikami wydłuża się w czasie stanowiąc ryzyko dla zdrowia pozostałych pacjentów. Odpowiedzialnosc lekarza za sprawne koordynowanie pracy zespołu niebezpiecznie przesuwa się w stronę obszarów, w których odpowiedzialność karna za opieszałość i spóźnione decyzje za chwilę stanie sie faktem dla któregoś z nas.

Atmosfera Izby Przyjęć przesycona zapachem uryny i przypominająca squad kloszardów nie sprzyja budowaniu dobrego wizerunku niezaleznie od kompetencji zespołu. Problemy są po to zeby je rozwiązywać. Brak pomysłu bądź woli w uporządkowanie spraw dla pacjentów w stanach ostrych jest zaniechaniem, ktorego konsekwencje dotyczyć mogą i bedą nas wszystkich. Wyszedlem dziś po 24 godzinnym dyżurze kompletnie rozbity i przygnebiony perypetiami obyczajowymi nie mającymi z leczeniem nic wspólnego. 🙁 Jeśli mój poranny przydlugi post stanie się kanwą jakiejkolwiek powaznej dyskusji i zmiany polityki w obszarze szpitalnego oddziału ratunkowego uznam to za osobisty wkład w podnoszenie poziomu jakości świadczeń wobec chorych. Jeśli zapadnie decyzja, ze Nowakowskiego za niewyparzony język należy spalić na stosie ostatnią moją myślą będzie. Bylo warto.. Bądźcie świadomi!”
(~Bartosz N. )

Podsumował: Jarek Kefir