Reklamy

To najcenniejsza historia jaką ostatnio przeczytałem!

Bieda i bogactwo: historia z morałem i z zasadami działania świata w tle

Zapraszam Cię do przeczytania smutnej a zarazem wzruszającej przypowieści o tym, jak działa współczesny system ekonomiczny. A patrząc szerzej i głębiej, właśnie na tej zasadzie działa „świat materii.”

Wszystko jest w nim postawione na głowie, podstawowe wartości odwrócone o 180 stopni. Jest to tzw. „matryca błędu”, a ściślej, jedno z wielu jej oblicz.

Jedno z podstawowych „praw odwróconych” polega na tym, że wszelkie dobra (nie tylko pieniądze) wędrują od biednych ku bogatym. Biedni biednieją, a bogaci się bogacą. Prowadzi to do sytuacji, w której kilkudziesięciu miliarderów ma majątek większy, niż połowa planety.

Kto to wszystko tak „ustawił” i dlaczego? Ten schemat odwrócenia wartości i pojęć występuje przecież w każdej dziedzinie życia.

W związku z tym dawaj temu, kto daje, bo ma mało. Bierz od tego, kto bierze, bo ma dużo.

Poniżej historia z przesłaniem o biednym i bogatym:

Czytaj dalej „To najcenniejsza historia jaką ostatnio przeczytałem!”

Reklamy

Gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age?

Ezoteryka i new age czyli „matryca błędu”

Dziwne jest pisanie o tym, co jeszcze jakiś czas temu brałem za dobrą monetę. Ale od czegoś trzeba zacząć, nie? 😉 Religie są systemami władzy. Służą przywódcom w celu kontroli umysłów i poczynań podporządkowanych im ludzi. Wszak „łatwiej zbudować zamek na piaskach, niż stworzyć imperium bez religii.” I nie ma znaczenia, czy czcisz allaha, cesarza rzymskiego (tzw. „Pontifex Maximus”, od reformy Konstantyna ten tytuł nosi każdorazowy papież), czy też czcisz materię (ateizm).

I nie ma nawet znaczenia, czy pokładasz wiarę w nowo lansowanej religii, która powtarza stare kłamstwo: „Będziecie jako bogowie w niebiosach”, dziś nośne i reklamowane pod postacią poszerzania świadomości, oświecenia, rozwoju duchowego czy wtajemniczenia. Pytanie tytułowe tego artykułu – gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age, zostało krótko wyjaśnione już na początku artykułu, w pierwszym zdaniu. Nie ma w nich jakiegóś pojedycznego błędu, ponieważ one są w całości oparte o matrycę błędu. I to błędu tak starego, jak świat.

W najnowszych artykułach pisałem o ezoteryce, new age i o fałszywym „oświeceniu”:

Czytaj dalej „Gdzie tkwi błąd w ezoteryce i new age?”

CZEMU się nie oświeciłeś i czemu to się nie uda?

Przebudzenie, oświecenie, idea „globalnej świadomości” są kamieniami węgielnymi „agendy new age”

W alternatywnej debacie publicznej, jaka ma miejsce „obok” tej zwyczajnej, w której unijni komisarze budzą coraz większą wrogość i śmiesznieszność, wiele mówi się o przebudzeniu i oświeceniu. Oświecenie ma być stanem mitycznej Nirvany, lekkości i błogości, który nastąpi po wielu latach medytacji, uduchawiania się, po „wypaleniu negatywnej karmy” i po odrobieniu wielu życiowych lekcji.

Wersji tego, jak osiągnąć oświecenie jest coraz więcej i więcej. Dochodzą nowe metody, nowi guru, nowe systemy wierzeń, które nieraz zawierają się w wielu opasłych tomach. No i są oczywiście te stare. Wszystko to nie raz i nie dwa jest podlane dość „odjechanym” sosem „spiskowego ezoteryzmu.” Istnieją pewne kluczowe pytania, jakie powinnśmy sobie zadać. Czy znasz kogoś oświeconego? Nie, jakiś autor popularnych książek sprzed lat się nie liczy, bo nie można tego zweryfikować. Czy ktoś z Twoich znajomych jest oświecony? I najważniejsze: czy Ty sam, po przerobieniu tylu teorii i metod, stałeś się tym oświeconym?

Nie martw się. Ja odpowiem na te dwa pytania tak samo jak Ty: Nie, nie znam nikogo oświeconego. Nie, ja też nie jestem oświecony. I nie martw się. Nie oferuję Ci „cudu, który nie nadchodzi i nie nadejdzie.” Ale oferuję Ci wolność.

A co gdybym powiedział Ci, że kolejny raz zostałeś ordynarnie nabrany przez mechanizmy tego świata? I to który już raz? Brzmi znajomo, prawda? Świat Ci coś oferuje, a tu okazuje się, że jest doładnie na odwrót. Realia odwrócone o te 180 stopni. Chęć „stania się jako bogowie w niebiosach” jest realizowana dalej przez tzw „agendę new age.” To podstawowe kłamstwo świata. Czym jest bowiem ta chęć? To nic innego jak chęć, by było nam dobrze i przyjemnie, bez zwracania uwagi na moralność i etykę (bo new age je odrzuca na rzecz prawa kreacji) i bez chęci zmiany świata na lepsze (to taże jest odrzucane na rzecz zmiany siebie czyli oświecenia się). Czytaj dalej „CZEMU się nie oświeciłeś i czemu to się nie uda?”

Czy też lubisz techno? Dzielimy się muzyką!

Muzyka i nieśmiertelny „konflikt” metal vs techno 😉

Od razu zaznaczam, że nie mam na myśli „surowego” techno. Utwory zaprezentowane przeze mnie w tym artykule należą do gatunku trance, a ściślej, do podgatunku „emotional & uplifting trance.”

A Ty? Jaką muzykę lubisz? Ja lubię w gatunku trance połączenie dwóch przeciwieństw – czyli mocne uderzenia basu z jednoczesnym bardzo „emocjonalnym”, „poruszającym” motywem melodycznym.

Dzielmy się muzyką, którą lubimy, niekoniecznie w tej konwencji! 😉

Zapraszam do przeczytania podobnych moich wpisów o muzyce:
Muzyka, którą lubię: techno!
Arkadiometaina – św. Graal Rave’rów
„Muzyka i tajemnice: Czemu kochasz metal i nienawidzisz techno?” Czytaj dalej „Czy też lubisz techno? Dzielimy się muzyką!”

Tajne stowarzyszenia i władza nad światem: czy to możliwe?

Czy tajne stowarzyszenia (masoneria, illuminaci) istnieją?

„-Mafia?! Jaka mafia, co Ty gadasz! Przecież gdyby coś takiego istniało, to każdy by o tym wiedział! Mówiliby o tym w telewizji! To już 1950 rok a ludzie nadal wierzą w bajki, nic takiego nie istnieje!

W latach ’50 i ’60 XX wieku istnienie mafii było teorią spiskową. Ludzie serio myśleli, że mafia nie istnieje. Dziś ludzie generalnie nie wierzą w istnienie tajnych stowarzyszeń, które mają zakulisowo wpływać na politykę, gospodarkę, kulturę, sztukę i różne inne sfery życia społecznego. Oprócz tego celem tych organizacji ma być kontrola i monitorowanie tych, którzy się zbudzili, jak i nie dopuszczenie, by wśród nich pojawili się liderzy, którzy się im sprzeciwią. Czy to możliwe, by tajne stowarzyszenia miały aż taką siłę?

Artyści w swoich dziełach przemawiają do nas językiem metafor i symboli. Polecam Ci trylogię „Alliegiant” czyli „Wierna” Veroniki Roth. Trylogia doczekała się swoich ekranizacji: „Niezgodna” (2014), „Zbuntowana” (2015) i „Wierna” (2016).

Dzieła te traktują o zjawisku „fałszywego światła władcy tego świata”, które opisuję od niedawna. Trylogia zaczyna się w postapokaliptycznych ruinach miasta Chicago. Świat w XXII (22) wieku to ludzkość zamknięta za murem w mieście Chicago i podzielona na kasty. Czytaj dalej „Tajne stowarzyszenia i władza nad światem: czy to możliwe?”

WYBORY 2019: idziesz? „Trzeba zmienić wiele by nie zmieniło się nic”

Wybory do Parlamentu Europejskiego i Wybory Parlamentarne w 2019 roku

Stare porzekadło głosi: „Trzeba zmienć tak wiele, by nie zmieniło się nic.”

Polecam Ci poczytać o tym, jak funkcjonowało Cesarstwo Rzymskie. Jak urządzano tam porządek społeczny, prawny, monetarny, i przede wszystkim jak to imperium się rozwijało. A kraj ten żył z podbojów i grabienia bogactw innym narodom. Ile podobieństw z dzisiejszymi czasami zauważysz? Zaręczam Ci, że bardzo dużo.

To tak, jak dzisiejsze kapitalistyczne imperia. Och, jakże biedne są te kraje, które mają ropę naftową i inne surowce! Tak jakoś nieszczęśliwie się składa, że zawsze są tam jakieś wojny, konflikty lub że trzeba tam wprowadzać demokrację. A taki Madagaskar, olbrzymi kraj u brzegu Afryki, pozbawiony surowców, a jakże spokojny, choć to taka sama Afryka, jak np „śpiąca na surowcach” Republika Środkowoafrykańska!”

Wybaczcie mi chwilowy cynizm. 😉

Źródło: telewizja TVN 24, fotografia autorska anonimowego internauty

Wybory 2019 i ekspansja prawicy na świecie

Czytaj dalej „WYBORY 2019: idziesz? „Trzeba zmienić wiele by nie zmieniło się nic””

Globalna świadomość to planowane niewolnictwo na skalę nigdy nieznaną

Globalna świadomość ma być wg. ezoteryków „rajem na Ziemi”

W którym ludzkość zostanie w końcu połączona czymś w rodzaju wspólnej, kolektywnej świadomości. Obecnie konstrukcja ludzkiej psychiki, z jej ego i innymi elementami składowymi, to świadomość rozproszona. Każdy ma własną, indywidualną świadomość.

Patrząc na to, co się dzieje na świecie, to ta indywidualna, unikalna ludzka świadomość, jest tak naprawdę ostatnim bastionem wolności. A przynajmniej jednym z ostatnich. Ponieważ coraz większa część debaty publicznej znajduje się w „strefie zakazanej”. Np zakazanej poprawnością polityczną. Póki możesz choćby myśleć samodzielnie, póki jesteś oddzielną całością, to masz coś, czego nie mają najbardziej wtajemniczeni z ciemnej strony, któzy rządzą planetą. Czyli możliwość wyboru i wolność. Oni to utracili.

Brzmi oburzająco? Dla wielu moich Czytelników lubiących teorię globalnej świadomości zapewne tak, ale wszystko w swoim wpisie uzasadnię.

Globalna świadomość czyli „mentalna i duchowa lobotomia”

Czytaj dalej „Globalna świadomość to planowane niewolnictwo na skalę nigdy nieznaną”