Reklamy

Wiosna zawitała do Polski już w lutym!? [FOTO]

Pierwsze oznaki wiosny na zdjęciach

Pomimo tego,że jest dopiero druga połowa lutego, wiosna zdaje się nadchodzić wielkimi krokami. W poprzednim artykule prezentowałem zdjęcia przylatującego wędrownego ptactwa. Zdjęcia są bardzo klimatyczne, oddają nastrój grozy niczym z filmów SF:

Dzikie gęsi wracają do Polski, idzie wiosna!

Choć aleje i parki wyglądają tak, jak podczas dzisiejszego spaceru który sobie urządziliśmy: Czytaj dalej „Wiosna zawitała do Polski już w lutym!? [FOTO]”

Reklamy

ACTA 2: KONIEC WOLNEGO INTERNETU I DRUGIE CHINY!

Czy unijna ustawa ACTA 2 ocenzuruje internet?

Tradycyjne media coraz bardziej odchodzą do lamusa. Czytelnictwo gazet i czasopism leci na łeb na szyję w dół. Coraz mniej ludzi ogląda telewizję. Instytucja telewizji powoli wycofuje… filmy z ramówek. Po co? Próbują się tak ratować. Ludzie coraz częściej wykupują konto premium na przykład na portalu takim jak CDA.pl i mogą oglądać wszystkie filmy świata w dowolnym czasie.

Tu taka mała prywata: nie, nawet nie próbujcie wspominać o „Netflixie i dobrym serialu”, bo gdy po raz tysięczny to zdanie czytam, to rzygać mi się chce. Po prostu nie i koniec. Żadnego Netflixa. 😉

Ale do rzeczy. Otóż telewizje wypełniają wieczorne ramówki nie filmami, ale taśmowo produkowanymi durnymi telenowelami i programami, np talk-show czy reality-show. Tak samo gazety: w miarę dobrzy trzymają się gazety tematyczne, np lifestyle’owe. Zaś wśród gazet codziennych spadek czytelnictwa jest olbrzymi. Mówi się wręcz o „pokoleniu telewizji” i nowym „pokoleniu internetu.”

Facebook zamiast.. dowodu osobistego, czyli kontrola totalna

Czytaj dalej „ACTA 2: KONIEC WOLNEGO INTERNETU I DRUGIE CHINY!”

STAŁO SIĘ! OFICJALNIE OSKARŻYLI POLSKĘ O HOLOCAUST!

Już nie Niemcy i nawet nie „naziści z marsa”. Oficjalnie oskarżają Polskę o Holocaust!

Zmieniająca się narracja w sprawie Holocaustu to tajna, socjotechniczna operacja wywiadu niemieckiego (RFN). Rozpoczęto ją tuż po przegranej przez Niemcy II Wojnie Światowej. Jej cel to stopniowe rozmycie niemieckiej odpowiedzialności za Holocaust i inne zbrodnie wojenne.

Poniżej wymienię jak zmieniała się ta narracja na przestrzeni ostatnich 70 lat:

  1. To niemieccy naziści mordowali Polaków, Żydów i inne nacje.
  2. To niemieccy naziści mordowali Żydów.
  3. To naziści mordowali Żydów.
  4. To naziści we współpracy z innymi nazistowskimi reżimami mordowali Żydów.
    .
  5. To „nazistowskie reżimy” mordowały Żydów. (Ta narracja była obecna w ostatnich latach, od około 2016 r.)
    .
  6. To nazistowskie reżimy, w tym nazistowski reżim Polski, mordowały Żydów. (Te słowa wypowiedziała dziś, dnia 14 lutego 2019 dziennikarka liberalnej MSNBC, Andrea Mitchell, na konferencji poświęconej Bliskiemu Wschodowi. Konkretnie te słowa brzmiały: „Żydzi przez miesiąc walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi.”
    .
  7. To Polacy i polski nazistowski reżim mordowali Żydów. (Kiedy? Być może jeszcze za naszego życia)

Na konferencji poświęconej Bliskiemu Wschodowi ogłoszono „pokój i bezpieczeństwo”, w tym plan pokojowy dla Izraela i Palestyny.

Cytat: Czytaj dalej „STAŁO SIĘ! OFICJALNIE OSKARŻYLI POLSKĘ O HOLOCAUST!”

Świat bez moralności i etyki, czyli tajne plany elit

New age, ezoteryka i ich podstępny atak na podstawę moralną

We współczesnych ścieżkach mistycznych, czy raczej pseudomistycznych, istnieje pewien groźny pogląd. Nurt new age i jego „białe” jak i „czarne” rozwinięcia zgodnie deprecjonują moralność i etykę jako coś przestarzałego.

Jest to bardzo groźne przekonanie, ponieważ moralność jest „spoiwem”, które zapewnia nie tylko ład, ale i wolność.

Jak moralność rośnie, to rośnie i wolność. Jak moralność maleje, to maleje i wolność.

Moralność jest przedstawiana jako coś anachronicznego lub niezgodnego z zasadami działania świata. Sataniści, czyli jeden z odłamów nurtu new age mówią, żeby wyzbyć się moralności i stać się „amoralnym.” To samo praktykują osoby bardziej wtajemniczone, np członkowie organizacji wolnomularskich i illuminackich. W mainstreamowym nurcie new age jest to bardziej zakamuflowane. Tutaj świat musi spełniać jeszcze jakieś „pozory dobra”, i nie może objawić swoim „owieczkom”, że dąży się do wprowadzenia prawa dżungli. Jednak powoli „urabia się” miliony ludzi, także poprzez stopniową i zakamuflowaną negację moralności.

Jak pisałem w poprzednim felietonie: „Żyjemy świecie, który powoli przestaje sprawiać nawet pozory dobra” [LINK TUTAJ], jeszcze jakieś pozory muszą zostać zachowane. Ale i to jest kwestią czasu, aż system objawi swoje prawdziwe, szatańskie oblicze. Ma więc miejsce powolna erozja także w sferze moralności, choć jeszcze nie jest to oficjalne, ale jest szykowany grunt pod nowy zasiew. Czyli stworzenie jednej światowej religii, z prawem dżungli jako prawem podstawowym i z „bożkiem materii” (abaddonem, mardukiem, allahem, szatanem, lucyferem i innymi nazwami) jako bogiem prawdziwym. Najprawdopodobniej zostanie wymyślona jakaś nowa nazwa lub zastosoana stara, neutralna, np „architekt wszechświata.” Czytaj dalej „Świat bez moralności i etyki, czyli tajne plany elit”

Żyjemy w świecie który przestaje sprawiać nawet pozory dobra

Sprawianie pozorów i inne iluzje świata

Tytuł artykułu to aktualnie moje ulubione powiedzonko. Pozory.. Czymże życie byłoby bez nich? Pozory, że w życiu społecznym chodzi o coś więcej, niż materializm, tzw. „status” czy wyścig szczurów. Że większość ludzi ma w sobie wyższe wartości.

Pozory, że świat wygląda tak, jak nam się go przedstawia.

Także pozory, że rządy i elity o nas dbają, że mamy wolność słowa. Że korporacje wspierane przez nieskorumpowaną naukę produkują bezpieczne i dobrej jakości produkty, które są następnie weryfikowane na wolnym rynku, w ramach demokratycznego państwa prawa. Że liberalna demokracja wcale nie oznacza rządów ponadnarodowej oligarchii, ale jest najszczęśliwszym z ustrojów i przynosi tylko dobro.

Największym pozorem, jaki oni sprawiają jest to, że są wszechpotężni. A nie są, bo kamuflują i tajniaczą się jak szczury po kanałach, bojąc sę tego, że zostaną rozszarpani przez wściekłych ludzi, gdyby prawda wyszła na jaw. Największym pozorem jest też to, że wobec ich systemu nie ma żadnej alternatywy. A jest.

Ich przeraża jawność, więc jeszcze zachowują pozory, choć stworzony przez nich świat coraz bardziej ujawnia swoje materialistyczne, więzienne i szatańskie oblicze. Ci, którzy naprawdę rządzą, nienawidzą jawności, w związku z czym ośmieszają tych, którzy demaskują społeczeństwu ich działania. Choć nie mogą działać bezpośrednio, to zrobili dużo, by te pozory zachować.

Mimo tego teraz, dzięki temu, że ludzie mają dostęp do informacji i wiedzy, i zaczynają kumać, elity są zmuszone do bardziej jawnego działania. Więc ich świat powoli przestaje sprawiać pozory. Powoli odkrywają swoje prawdziwe oblicza.

Totalitarne – cenzura w mediach i w internecie. Wyzyskujące – dokręcanie nam ekonomicznej śruby. Ukrywające prawdziwy ster władzy – bo światem rządzi kilkaset korporacji nawzajem powiązanych kapitałem, nad którymi pieczę sprawuje zaledwie 150 najbogatszych ludzi. Materialistyczne – bo teraz liczy się już tylko to, co materialne (wygląd, wykształcenie, zarobki, status). Czytaj dalej „Żyjemy w świecie który przestaje sprawiać nawet pozory dobra”

Dzikie gęsi wracają do Polski, idzie wiosna! :-)

Dzikie gęsi i bociany zwiastunem nadchodzącej wiosny i odrodzenia

Dzisiaj idąc do miejsca pracy natrafiłem na niecodzienny widok. Usłyszałem znajome i lubiane przeze mnie gęganie dzikich gęsi. Ostatnio słyszałem je gdzieś w połowie października, gdy odlatywały.

Zawsze lubię, gdy te klucze dzikich gęsi przelatują koło mnie. Już od dzieciństwa 🙂 Odlot dzikich gęsi i ich charakterystyczne gęganie odbywa się już pod koniec sierpnia i jest w zasadzie pierwszą oznaką zbliżającej się jesieni i zimy. Czuję wtedy dziwną nostalgię – rok, który jeszcze kilka miesięcy temu się zaczął, powoli dobiega końcowi.

Przemijanie, koło życia i tak dalej. 😉

Teraz jednak, ze względu na zmiany klimatyczne, jeszcze w ciepłym jak na Polskę październiku odlatywały ostatnie klucze tych wędrownych ptaków. Z kolei gdy widzę i słyszę je na wiosnę, to czuję radość. Że po długich, ciemnych i zimnych miesiącach, zbliża się wiosna. Że życie się odrodzi, i to już niedługo.

Gdy widziałem je dziś rano, od razu szukałem na niebie charakterystycznych, ptasich kluczy w kształcie litery „V”, z liderem gęsiej gromady na samym początku. Nietrudno było je znaleźć na niebie. Większość gęsi to dorosłe osobniki, ale pewnie były wśród nich takie, które widzą nasz piękny kraj po raz pierwszy. Pomyślałem wtedy: „Witajcie z powrotem w domu.”

Klucz przeleciał tuż nade mną, czego rezultatem są moje dwie poniższe fotografie. Przypominają one scenerię rodem z apokaliptycznego horroru Science-Fiction. Ciemne, mroczne niebo, czarne korony drzew pozbawione liści, i one – pierwszy zwiastun nadchodzącej odwilży. Są to więc fotografie nastrojowe, ale w specyficzny, bo podwójny sposób. 🙂 Czytaj dalej „Dzikie gęsi wracają do Polski, idzie wiosna! :-)”

CZY MAMY EPIDEMIĘ ODRY W POLSCE?!

Czy w Polsce jest epidemia odry? Czy powinniśmy się szczepić?

W TV mamy kolejną część odcinka telenoweli o nazwie „epidemia czegoś tam.” Najczęściej ogłasza się oczywiście epidemię czegoś stosunkowo niegroźnego, na co jest szczepionka, np odry. Wiadomo, nawet gdy człowiek się zaszczepi i zachoruje, to żadnego medialnego rabanu ani masowych pozwów śądowych nie będzie. Bo taka grypa to jest do odchorowania i już. Więc nie trzeba się martwić o skuteczność preparatu.

Wyjątki to oczywiście choroby śmiertelne, takie jak ebola czy HIV. Na nie szczepionki nie ma. Czyżby dlatego, że życie od razu zweryfikowałoby całą ideę sztucznej immunizacji, a fakt, że szczepienia kompletnie nie działają, wyszedłby na jaw? Spójrzmy na to logicznie. Czym innym jest człowiek zaszczepiony na grypę, kóry zaraz potem łapie grypę.

No miał pecha, może i tak by tę grypę złapał, a grypa to grypa, w tydzień będzie zdrowy, na cholerę drążyć temat? Natomiast czym innym jest człowiek, który pomimo zaszczepienia na ebolę – choruje na nią i umiera w boleściach, doprowadzając do groźby globalnej epidemii. Wtedy to byłby dopiero jazgot i wkurw ludzi! Więc może dlatego nie ma szczepionek na choroby naprawdę groźne, bo wyszłoby, że ta metoda nabierania odporności nie działa, bo od początku była wadliwa?

Przez dekady zmieniono postrzeganie chorób, które kiedyś były uważane za zwykłe i łagodne. Czy zmieniły się wirusy? Stały się bardziej groźne i zaraźliwe? Nie. Zmieniono narrację medialną na ich temat.

Słowa są potęgą każdej elity. Ten, kto ma władzę nad słowami, ten dyktuje masom, co mają myśleć. Przecież te same słowa są postrzegane nieraz w skrajnie różny sposób, w zależności od epoki historycznej i od tego, kto trzyma ster władzy, mówiąc maluczkim jak mają myśleć.

Jaka jest prawda o epidemii odry w Polsce?

Czytaj dalej „CZY MAMY EPIDEMIĘ ODRY W POLSCE?!”