Reklamy

Kategoria: Zdrowie i choroby

Te ciekawe wykłady o ziołach pomogą Ci wyzdrowieć! [VIDEO]

Wykłady o ziołach, medycynie i zdrowiu!

Choć jeszcze końcówka lutego, a na zewnątrz typowa polska zimnica („u nas 10 miesięcy zima, a potem wsio lato!”), to wiosna zbliża się wielkimi krokami.

Do naszego kraju wracają powoli ptaki wędrowne, a na miejskich skwerkach widać pierwsze wiosenne kwiaty.

Czy myślisz o tym, by poszerzyć wiedzę o ziołach i ziołolecznictwie? A może sam zbierasz i suszysz zioła, i chciałbyś się w tym podszkolić?

Zapraszam Cię na całą serię filmów nagranych przez Kubę Babickiego. Jego kanał jest dostępny TUTAJ [LINK]. Zachęcam Cię do subskrybowania tego kanału i „plusowania” tych filmów.

Jest też ich grupa dyskusyjna na Facebooku o nazwie „Rośliny i człowiek” [LINK TUTAJ]. Możesz tam dołączyć i zabierać głos w dyskusjach.

Filmy które zamieszczam są długie (około 2 godzin), i opisują temat ziołolecznictwa bardzo dokładnie.

Czytaj dalej „Te ciekawe wykłady o ziołach pomogą Ci wyzdrowieć! [VIDEO]”

Reklamy

Czy farmacja naprawdę chce Twojego zdrowia!?

Zdrowie, medycyna i korporacje. Jak to z tym wszystkim jest?

Coraz bardziej świadomi jesteśmy tego, że współczesna, oficjalna medycyna coraz gorzej radzi sobie z leczeniem chorych. Wśród problemów należy wyliczyć:

  1. Narastającą lekooporność jak i nietolerancję dotychczas stosowanych leków.
    .
  2. Pandemię chorób, których medycyna nie jest w stanie wyleczyć. Głównie chodzi o choroby autoimmunologiczne, nowotwory czy o choroby psychiczne.
    .
  3. Stopniowe pogarszanie się zdrowia całych społeczeństw z każdym kolejnym pokoleniem. Winne są tu czynniki ludzkie (szkodliwe jedzenie, skażenie środowiska itp, czyli polityka depopulacji) jak i sama medycyna, która ratuje te życia, które wcześniej by nie przeżyły. Tak, wiem, natura jest okrutna. Nie popieram tego, ale to opisuję.
    .
  4. Coraz większa ilość zmian w genomie (mutacji), które skutkują gorszym przyswajaniem składników odżywczych, a także błędami metabolicznymi i innymi. Co z tego, że pacjentowi z depresją przepisze się lekarstwo, jak prawdziwą przyczyną jest zaburzony cykl metylacji, którego początkiem jest niedobór, a następnie zły metabolizm kwasu foliowego?

Popatrz najpierw na poniższy obrazek o farmacji:

Czytaj dalej „Czy farmacja naprawdę chce Twojego zdrowia!?”

CZY MAMY EPIDEMIĘ ODRY W POLSCE?!

Czy w Polsce jest epidemia odry? Czy powinniśmy się szczepić?

W TV mamy kolejną część odcinka telenoweli o nazwie „epidemia czegoś tam.” Najczęściej ogłasza się oczywiście epidemię czegoś stosunkowo niegroźnego, na co jest szczepionka, np odry. Wiadomo, nawet gdy człowiek się zaszczepi i zachoruje, to żadnego medialnego rabanu ani masowych pozwów śądowych nie będzie. Bo taka grypa to jest do odchorowania i już. Więc nie trzeba się martwić o skuteczność preparatu.

Wyjątki to oczywiście choroby śmiertelne, takie jak ebola czy HIV. Na nie szczepionki nie ma. Czyżby dlatego, że życie od razu zweryfikowałoby całą ideę sztucznej immunizacji, a fakt, że szczepienia kompletnie nie działają, wyszedłby na jaw? Spójrzmy na to logicznie. Czym innym jest człowiek zaszczepiony na grypę, kóry zaraz potem łapie grypę.

No miał pecha, może i tak by tę grypę złapał, a grypa to grypa, w tydzień będzie zdrowy, na cholerę drążyć temat? Natomiast czym innym jest człowiek, który pomimo zaszczepienia na ebolę – choruje na nią i umiera w boleściach, doprowadzając do groźby globalnej epidemii. Wtedy to byłby dopiero jazgot i wkurw ludzi! Więc może dlatego nie ma szczepionek na choroby naprawdę groźne, bo wyszłoby, że ta metoda nabierania odporności nie działa, bo od początku była wadliwa?

Przez dekady zmieniono postrzeganie chorób, które kiedyś były uważane za zwykłe i łagodne. Czy zmieniły się wirusy? Stały się bardziej groźne i zaraźliwe? Nie. Zmieniono narrację medialną na ich temat.

Słowa są potęgą każdej elity. Ten, kto ma władzę nad słowami, ten dyktuje masom, co mają myśleć. Przecież te same słowa są postrzegane nieraz w skrajnie różny sposób, w zależności od epoki historycznej i od tego, kto trzyma ster władzy, mówiąc maluczkim jak mają myśleć.

Jaka jest prawda o epidemii odry w Polsce?

Czytaj dalej „CZY MAMY EPIDEMIĘ ODRY W POLSCE?!”

Obudził się po latach śpiączki jako obywatel UE. Doznał szoku!

Zapadł w śpiączkę i obudził się po latach jako obywatel Unii Europejskiej.. Historia z przesłaniem

Ta historia jest teoretycznie kolejną moją „przypowieścią z przesłaniem.” Teoretycznie ona się nie wydarzyła. Takie coś nigdy nie miało miejsca. Jednak czy aby na pewno? 😉

Dnia 12 października 1985 młody, 22-letni chłopak zapadł w śpiączkę (coma) po przeprowadzonym znieczuleniu. Cóż, zdarza się. Raz na 100.000 przypadków lub i rzadziej, ale przecież tak bywa, że ludzie nie wybudzają się po narkozie. Nawet gdy znieczulenie i operacja były przeprowadzane wzorowo i bez powikłań.

Młodzieniec ten już od czasów pełnoletności, która przypadała na okres stanu wojennego (1981 rok) był człowiekiem zbuntowanym. Identyfikował się jako anarchista i przyjaciel wolności. Należał do struktur NSZZ Solidarność, po 13 grudnia 1981 został internowany na okres około pół roku. Na przesłuchaniach powtarzał wściekłym funkcjonariuszom SB, że nie mają nad nim żadnej władzy. Mówił, że jest człowiekiem wolnym, nawet pomimo bezprawnego aresztowania i uwięzienia. Bo wolność jest w głowie, a oni swoją już dawno utracili, służąc nieludzkiej machinie władzy.

Ale cztery lata później, po drobnej operacji, pechowo zasnął na ponad 30 lat. Rodzina nie miała już żadnej nadziei. Jego ojciec zmarł, odwiedzała go czasami matka i siostra. Jego dawna miłość miała już męża i dwójkę dzieci, i tak jak on była grubo po 50-tce. Ale koło dnia 22 stycznia 2019 roku stał się cud – obudził się po po 33 latach śpiączki. To też się czasami zdarza. I też nikt nie potrafi tego wyjaśnić.

Po chwilach łez i wzruszeń, zaczął zapoznawać się z aktualną sytuacją Polski i świata, i dzielił się swoimi przemyśleniami z bliskimi, nadal będąc w szpitalu: Czytaj dalej „Obudził się po latach śpiączki jako obywatel UE. Doznał szoku!”

KAWA JEST NIEZDROWA! BADANIA: PRZYNOSI WCZEŚNIEJSZĄ ŚMIERĆ

Czy kawa jest niezdrowa? Badania pokazują że szkodzi!

Kawa towarzyszy codziennie miliardom ludzi na świecie. Od kawy zwykli zaczynać dzień. Kofeina zawarta w kawie ma pobudzać, dodawać sił i energii do nauki, pracy i codziennej życiowej aktywności.

Kawa jak i sama kofeina są nie tylko przedstawiane jako nieszkodliwe. Ale przeprowadzono wiele badań rzekomo „naukowych” o tym, że kawa ma być zdrowa, a jej picie ma przynosić dobroczynne skutki dla zdrowia. Niektórzy piewcy „akademickiej, oficjalnej nauki” wręcz zalecają ją jako niezbędną do przetrwania żywność (tak, czytałem taki artykuł 😉 ). Czy mamy podstawy, by twierdzić, że kawa jest zdrowa i im wierzyć?

Ze świata medycyny, i to wcale nie tylko tej naturalnej, zaczynają dobiegać coraz bardziej alarmujące doniesienia o szkodliwości kawy i złym wpływie kofeiny na zdrowie.

Po pierwsze, kofeina z kawy jest narkotykiem. Owszem, kofeina nie jest narkotykiem twardym, tak jak heroina, alkohol czy kokaina. Ale spełnia encyklopedyczną definicję narkotyku miękkiego.

Po drugie, Czytaj dalej „KAWA JEST NIEZDROWA! BADANIA: PRZYNOSI WCZEŚNIEJSZĄ ŚMIERĆ”

„Arkadiometaina” – św. Graal rave’rów

KTÓŻ Z NAS NIE LUBI TECHNO?!

ARKADIOMETAINA – cudowny, wciąż nie wynaleziony narkotyk raver’ów. Święty grall lubiących zabawę w małych, „garażowych” klubach do białego rana.. Działa jak MDMA (extasy), ale działa też łagodnie na receptory adrenergiczne (alfa1 i alfa2), czym redukuje negatywny wpływ na układ krążenia.

Nie wpływa źle na serce ani mózg. Działa łagodnie na receptory opioidowe, niczym mała dawna morfiny. Oprócz tego działa na receptory benzodiazepinowe, tak jak popularne leki psychotropowe, o łagodnym działaniu uspokajającym i wywołującym euforię. Co sądzisz o takim koncepcie? 😉

JESTEŚ OBURZONY TYM TEKSTEM? To ja powiem Ci tak.. Gdyby ludzkość była mądra, dojrzała i odpowiedzialna, to KAŻDY narkotyk mógłby być legalny. Niestety, ale ludzie tacy nie są.. Dlatego państwa legalizują tylko nieliczne narkotyki, takie jak: alkohol (alkohol jest narkotykiem TWARDYM), kofeina, nikotyna, i w niektórych – marihuana.

P.S. Wpis ten nie jest namawianiem do zażywania, kupowania, wytwarzania ani dystrybuowania środków nielegalnych. Trzymajmy się litery obowiązującego prawa. Czytaj dalej „„Arkadiometaina” – św. Graal rave’rów”

EPIDEMIA ODRY: UKRYTA PRAWDA. „TO PROPAGANDA i NAGONKA!”

Jak to jest z tą epidemią odry w Polsce? Czy mamy wszyscy w panice się szczepić?!

Czy to prawda, że w Polsce przy stwierdzonych 87 przypadkach odry mamy wpadać w panikę i ogłaszać epidemię? Ile z tych 87 „medialnych przypadków” to tylko „podejrzenia zachorowań na odrę”? A ile z nich to rzeczywiste przypadki odry, potwierdzone żmudnymi i czasochłonnymi badaniami laboratoryjnymi? Przypominam, że w latach ’50, ’60 czy ’70 było po kilkaset tysięcy zachorowań rocznie. Czy musimy jako dorosłe osoby z własnych pieniędzy kupować szczepionki na odrę (trójskładnikowa MMR: odra-świnka-różyczka) i się doszczepiać? Bo choć zapewniano nas, że szczepienie daje dożywotnią gwarancję, to teraz, gdy firmy farmaceutyczne szukają dodatkowych zysków, propaguje się pogląd, że każdy dorosły powinien się co 10 lat szczepić na odrę szczepionką MMR? Czy musimy iść masowo szczepić dzieci, często dużo wcześniej, niż określa to tzw. „kalendarz szczepień obowiązkowych”? Które wcale obowiązkowymi nie są, bo wystarczy zarządać od lekarza lub urzędnika podstawę prawną obowiązku, a więc przymusu?

Taka podstawa nie istnieje i istnieć nie będzie. Jest tylko kilka wyjątków:
-Gdy pacjent w stanie krytycznym lub zagrażającym życiu został przywieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy i trzeba wykonać procedurę medyczną natychmiast, inaczej umrze;
-Gdy pacjent jest ubezwłasnowolniony z powodu niepełnosprawności intelektualnej lub ciężkiej choroby psychicznej;
-Gdy pacjent jest pod sądową obserwacją psychiatryczną, lub gdy z jakiegoś radykalnego powodu (katatonia, dopalacze, atak szału) zagraża sobie i innym, więc pogotowie musi podać lek nawet wbrew jego woli;
-Gdy człowiek jest niepełnoletni (nie ukończył 18 lat), więc decyzję podejmują za niego rodzice lub opiekunowie prawni.

Gdy powyższych przesłanek nie ma, to byłoby to nie tylko złamaniem podstawowych praw (konstytucja RP), ale także byłoby zbrodnią przeciwko ludzkości, określoną przez Konwencje Genewskie. Poddanie dorosłej i zdrowej psychicznie osoby procedurze medycznej, której ona nie chce, i to pod przymusem, wyczerpuje definicję zbrodni wojennej lub zbrodni przeciwko ludzkości. Dowód? Poczytaj na Wikipedii, albo poczytaj oryginał Konwencji Genewskich. Czytaj dalej „EPIDEMIA ODRY: UKRYTA PRAWDA. „TO PROPAGANDA i NAGONKA!””