Reklamy

Kategoria: Trolle w internecie

CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI, KOBIECOŚCI i RELACJI?

Czy mamy teraz kryzys relacji, męskości i kobiecości?

Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie! 😉

Zapaść w sferze relacji jest olbrzymia. Obie płcie narzekają na siebie jak nigdy dotąd. Wiele kobiet separuje się od mężczyzn, zostając singielkami. Wielu mężczyzn często przestaje angażować się w jakiekolwiek relacje z kobietami. Wybierają pójście własną drogą samotnika. Jest to tzw. Ruch MGTOW. Inni z kolei, Ci najbardziej poszkodowani, grupują się w coraz bardziej zradykalizowane grupy, które już teraz mają na sumieniu ponad setkę ofiar. Są to tzw. „incele,” czyli ekstremistyczni mężczyźni nie mający szans na związek. Wyładowują oni swoją agresję np. poprzez strzelaniny przed modnymi dyskotekami.

Jest to także poważne zagrożenie społeczne, na które trzeba zareagować. Chciałbym Ci uświadomić, byś nie dał się zwariować. Nie jest tak źle, jak mówi się w środowiskach męskich – czyli w środowiskach „manosfery.” Uświadom sobie jeszcze to, że liberalne elity celowo tę wojnę płci wykreowały, by dopełnić swoich planów. Skłócenie wszystkich ze wszystkimi, by wszyscy się wszystkich bali i nikt nie miał w nikim oparcia. Tylko w autorytarnym, liberalnym państwie. Rozbicie więzi społecznych, by jednostki widziały jedyne oparcie w państwie. Napuszczanie jednych na drugich. Czytaj dalej „CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI, KOBIECOŚCI i RELACJI?”

Reklamy
Reklamy

UPADEK EZOTERYCZNEJ LEGENDY: MAREK PODLECKI i ZABAWA W BOGA

Bogate studium „psychozy ezoterycznej” Marka Podleckiego vel TW Janusza

Pamiętaj! To nie Ty uprawiasz ezoterykę, to ezoteryka uprawia Ciebie!

Artykuł ten zawiera treści pisane przez osoby chore psychicznie, przez trolli, szyderców, prowokatorów, chamów i tak dalej. Absolutnie nie namawiam do ich stosowania. Są one umieszczone wyłącznie jako przestroga, do czego prowadzi „ezoteryczna zabawa w boga.”

Jeśli nie pasuje Ci to, że są tutaj Twoje wpisy, możesz na podstawie ustawy GDPR (RODO) poprosić mnie o ich skasowanie, pisząc na maila: jarek.kefir.2010(na)gmail.com. Jednak nikt nie zagwarantuje, że te wpisy nie pojawią się znowu, na anonimowych, chińskich, bengalskich czy indonezyjskich serwerach. 😉 Czytaj dalej „UPADEK EZOTERYCZNEJ LEGENDY: MAREK PODLECKI i ZABAWA W BOGA”

SZOKUJĄCO SKUTECZNE TECHNIKI MANIPULACJI MEDIALNEJ. TY TEŻ DAŁEŚ SIĘ NABRAĆ!

Bez wątpienia prawdą jest, że ten kto ma media, ten ma władzę. Media to potężna władza, bo oznacza ona władzę nad umysłami – milionami umysłów. To rząd dusz, a Twoja dusza jest tam jedynie „pikselem”, jednym z milionów. Tu nie sprawdza się neoliberalne kłamstwo że „kapitał nie ma narodowości”. Kapitał jak najbardziej ma narodowość, o czym Polacy brutalnie się przekonali, stając się parobkami we własnym kraju.

Wiedzą to doskonale Niemcy. Niemieckie kartele medialne mają 98% mediów lokalnych w Polsce, mnóstwo tygodników, miesięczników, telewizji, gazet. To trucizna, która zatruwa umysły Polaków. W wyniku czego część społeczeństwa naprawdę jest zafrapowana sprawami takimi jak Trybunał czy sądy.

Artykuł który poniżej wklejam to szokujące zestawienie różnego rodzaju tricków i metod psychologicznych i socjotechnicznych. Są one używane na potęgę przez media. W polskiej polityce socjotechniki, zwanej też inżynierią społeczną, po raz pierwszy na dużą skalę użyto w pamiętnym roku 2007, podczas pompowania kampanii Platformy Obywatelskiej.

manipulacja mediów

Cytuję: „Czasy chlubnego „dziennikarstwa śledczego” już dawno minęły, media głównego nurtu niegdyś mające za zadanie patrzenie na ręce elitom i rządom stały się obecnie tresowaniem mas i promowania globalistycznej zarazy.

Był czas, nie tak dawno temu (mówiąc oględnie), w którym rządy oraz kontrolujące je elity nie uważały za konieczność angażować się w wojny informacyjne.

Propaganda była względnie prosta, nieskomplikowana. Kłamstwo było dużo prostsze. Przepływ informacji był łatwy do kontroli. Zasady były narzucane pod groźbą konfiskaty własności każdemu, kto pozostawał nieugięty wobec społeczno-politycznych struktur. Posiadający wiedzę teologiczną, metapsychiczną lub naukową spoza konwencjonalnego źródła byli torturowani i mordowani. Elity zachowywały informacje dla siebie, usuwały jej wolno dostępne resztki; czasem upływały całe stulecia zanim wiedza zdołała powrócić do zwykłych ludzi.

Wraz z nadejściem anty-feudalizmu, a przede wszystkim wraz z sukcesem rewolucji amerykańskiej, elity nie były już w stanie kontrolować informacji na pomocą siły. Establishment republiki, wraz ze swoją filozofią otwartego rządu kierowanego przez naród, zmusił arystokratyczną mniejszość do bardziej subtelnych metod obstrukcji prawdy oraz takiego zarządzania światem, by pozostawać niezauważonym przez masy. Tak oto narodziła się sztuka dezinformacji.Technika „magii” kłamstw została wydelikacona i udoskonalona. „Mechanika” ludzkiego umysłu oraz ludzkiej duszy stała się obsesją elit.

Cel był zjadliwy i radykalny; dano ludziom wolność myślenia jednak ich olbrzymie zasoby energii, które wydzielali w celu dotarcia do prawdy, kierowano w maliny, we mgłę obskurnej i zaplanowanej wiedzy. Skręcali z prawdy węzeł gordyjski mając nadzieję, że większość ludzi podda się zanim zdoła odkryć oszustwo. Celem nie było niszczenie prawdy, ale ukrycie jej poza obszarem widzenia.

W nowych czasach, dzięki dobrze obmyślanym metodom, cel ten w większej części został osiągnięty. Jednakże metody te posiadają swoje nieodłączne wady. Każde kłamstwo ma jakąś słabostkę. Potrzebuje stałej uwagi, by utrzymać je przy życiu. Pojedyncze lśnienie prawdy może wywrócić dogóry dnem ocean kłamstw w jednej chwili.

W tym artykule przeegzaminujemy metody wprowadzania i promowania dezinformacji oraz to jak identyfikować jej korzenie i skutecznie z nią walczyć.

MEDIALNE METODY DEZINFORMACJI

Media głównego nurtu niegdyś mające za zadanie patrzenie na ręce elitom i rządom stały się obecnie niczym więcej niż firmami public relations do tresowania mas i promowania globalistycznej zarazy. Czasy chlubnego „dziennikarstwa śledczego” już dawno minęły (jeśli w ogóle kiedykolwiek coś takiego istniało), a dziennikarstwo stoczyło się do poziomu bagienka tzw. „edytoriali”, w których to reporter przedstawia przede wszystkim własne bezpodstawne opinie ignorując fakty.

Od momentu wynalezienia prasy drukarskiej metody prezentowania informacji zmieniały się. Jednakże pierwsze metody dezinformacji są owocem magnata prasowego Wiliama Randolpha Hearsta, który uważał, że prawda jest względna i podlega jego własnym interpretacjom.

psychomanipulacja (2)

.

Oto kilka sposobów używanych przez media w celu zwodzenia mas:

Kłam głośno, sprostowuj po cichutku.

Źródła głównego nurtu (szczególnie dzienniki prasowe) notorycznie prezentują na pierwszych stronach bezwstydne kłamstwa i niepotwierdzone opowiastki, a gdy zostaną schwytane za rękę – robią sprostowania cichcem na ostatnich stronach. W takich przypadkach celem jest przeforsowanie kłamstwa do zbiorowej świadomości. Kiedy w końcu prawda zostaje odkryta, jest już za późno – większa część populacji nie zauważy tego lub nie będzie zainteresowana dotarciem do niej.

Niepotwierdzone lub kontrolowane źródła.

Dziennikarskie „kable” często podają informacje z „nieznanych” źródeł, źródeł zbliżonych do sfer rządowych, które są oczywiście „skrzywione” własną agendą lub od tzw. „ekspertów” bez podania alternatywnych poglądów na dany problem. Informacje takiego pochodzenia zazwyczaj opierają się na niczym więcej niż ślepej wierze.

Celowe zaniedbania.

Inaczej znane jako „przeżuwanie” informacji [wybieranie faktów potwierdzających pewną tezę i ignorowanie pozostałych – T. N.]. Cząstka informacji lub element prawdy może wykoleić się w całkowitą dezinformację – zamiast spróbować wytłumaczyć fakt udają po prostu, że kwestia nie istnieje. Jeśli pominiemy fakty, kłamstwo może wydawać się w zupełności jako racjonalne. Taktyka ta jest często używana, gdy agenci dezinformacji i oszukańczy dziennikarze angażują się w publiczną debatę.

Dekoncentracja.

Fabrykowanie okoliczności. Czasami prawda przecieka do publicznej świadomości, niezależnie od tego jak bardzo media chciałyby ją pogrzebać. Jeśli już do tego dojdzie, jedyną rzeczą jaką mogą zrobić to spróbować zmienić uwagę publiki, tym samym odwrócić uwagę od prawdy którą już już masy miały pochwycić. Media osiągają to poprzez „podsumowanie” tematu, w taki sposób by „udowodnić”, że dany fakt nie miał żadnych związków z poważnymi problemami. I na abarot – media mogą wziąć na warsztat nic nie znaczącą historię i rozdmuchać ją do absurdalnych rozmiarów, ponieważ wielu Amerykanów uważa, że skoro media o czymś gadają to musi to być ważne!

Taktyki nieuczciwej debaty.

Czasami w telewizji pojawia się człowiek, który szczerze jest zainteresowany problemami politycznymi i próbuje je identyfikować oraz nazywać. Jednakże rzadko pozwala się takiej osobie spokojnie prezentować własne przemyślenia – musi ona walczyć z chytrze prowadzoną propagandą i oszustwem. Ponieważ media wiedzą, że stracą wiarygodność jeśli nie będą zapraszały żadnych gości, osób o przeciwstawnym punkcie widzenia – „ustawiają” przebieg debat i w ogóle robią całą „choreografię” – ustawiają gościa w pozycji obronnej i starają się jak najbardziej utrudnić mu przekazywanie jego myśli, spostrzeżeń, uwag.

Telewizyjni eksperci często są wyćwiczeni w tym co sami nazywają „taktyką Alinsky’ego”. Saul Alinsky był moralnym relatywistą, mistrzem kłamstwa jako narzędzia „większego dobra”, zasadniczo nowoczesnym Machiawellim. Jego „Zasady dla radykałów” były niby to przeznaczone dla szeregowych aktywistów przeciwnych establishmentowi i kładły nacisk na zwalczanie przeciwnych opcji politycznych. Czy jednak możliwe jest pokonanie establishmentu wspierającego się na kłamstwie poprzez używanie nawet jeszcze bardziej wykwintnych kłamstw i porzuceniu etyki? W rzeczywistości strategie te są idealne do korumpowania instytucji oraz rządów, do tworzenia podziałów między dysydentami a masami. Obecnie zasady Alinsky’ego częściej są używane przez elity niż przez ich opozycję.

media

.

STRATEGIA ALINSKY’EGO: ZWYCIĘSTWO BEZ WZGLĘDU NA KOSZTY, NAWET JEŚLI MUSISZ KŁAMAĆ

Zasady Alinsky’ego zostały zaadaptowane przez rządy i specjalistów od dezinformacji na całym świecie; najwyraźniej widzimy je w telewizyjnych debatach. Podczas gdy Alinsky mówił o potrzebie konfrontacji, rozmowy w społeczeństwie, jego zasady obecnie sprowadzono do omijania uczciwego sporu poprzez użycie różnych sztuczek i wybiegów. Tak oto mogą być podsumowane obecne zasady Alinsky’ego:

Władza to nie tylko to co masz lecz również to co twój wróg uważa że posiadasz.

Tę zasadę widzimy w wielu formach. Np. projektowanie własnego popularnego ruchu wraz z jednoczesnym konstruowaniem opozycji jako „kwiatka do kożucha”. Przekonanie przeciwnika, że jego walka jest daremna. Twoja opozycja może działać inaczej, lub nawet całkiem się wahać, bazując na wyobrażeniu twojej potęgi. Jak często to słyszeliśmy: „Rząd ma drony-predatory. Ludzie już nic nie mogą zrobić…” Jest to wyolbrzymiona projekcja potęgi rządu prowadzona w celu wywołania apatii społeczeństwa.

Nigdy nie okazuj swojego doświadczenia, a gdy tylko jest to możliwe, wyprzedzaj doświadczenie przeciwnika.

Nie daj się wciągnąć do debaty, której temat nie jest ci tak dobrze znany jak twojemu przeciwnikowi. Jeśli tylko jest to możliwe – staraj się doprowadzać do odwrotnej sytuacji. Jedź po bandzie. Doprowadzaj przeciwnika do braku pewności siebie, wywołuj niepokój i niezdecydowanie. Jest to często robione w różnego rodzaju show wobec niczego nieświadomych gości, których pozycja na starcie jest ustawiona. Cel jest bombardowany pozornie nieistotnymi argumentami. W telewizji i w radiu stosuje się ten chwyt także po to by zyskać na czasie i nie dać szansy na wypowiedzenie się dla zaproszonego gościa.

Spraw, by wróg postępował według własnych zasad.

Weź na cel wiarygodność i reputację wroga – oskarż go o hipokryzję. Jeśli nie jest możliwe pochwycenie przeciwnika nawet na najmniejszym błędzie, otwiera to furtkę, daje szansę na przyszły atak oraz ogólnie odwraca uwagę od kwestii moralnych.

Kpina jest najpotężniejszą bronią.

„Ron Paul jest głupkiem.” „Konstytucjonaliści to malowani terroryści.” Bezpodstawne kpiny są niemożliwe do odparcia, ponieważ są irracjonalne, nie da się z nimi dyskutować. Rozwścieczają opozycję na twoją korzyść. Zmuszają także wroga do ustępstw.

Dobra taktyka to taka, która odpowiada twojemu wrogowi.

Spopularyzowanie terminu „pakowacze herbaty” [picie herbaty bostońskiej, wydarzenie z czasów rewolucji w Ameryce w 1773 r.; a bardziej aktualne to np. „młodzi, wykształceni z dużych miast” – T. N.] jest klasycznym przykładem; przeciwnik sam się na to złapał, ponieważ ludziom wydaje się to mądre i lubią tak mówić. Utrzymywanie prostych hasełek i frajdy pomaga twojej stronie w motywacji, twoja taktyka rozprzestrzenia się anonimowo bez instrukcji czy wspomagania.

Przeciągająca się taktyka staje się zawadą.

Zobacz zasadę nr 5. Nie bądź staromodny. Ze świeżą taktyką łatwiej będzie utrzymywać ci aktywność twoich ludzi na wysokim poziomie. Nie wszyscy agenci dezinformacji są płatni. „Pożyteczni idioci” muszą być motywowani innymi sposobami. Dezinformacja mainstreamu często zmienia biegi – od jednej metody do drugiej i od początku.

Utrzymuj presję poprzez różne strategie i akcje oraz neutralizuj wszelkie przeszłe wydarzenia do własnych celów.

Staraj się by nowości wytrącały oponentów z równowagi. Uderzaj nowościami w liderów opozycji z flanki, zachodź ich od tyłu. Nigdy nie dawaj celowi szansy na restart, na przegrupowanie się, czy zmianę strategii. Wykorzystuj bieżące wydarzenia do wspierania własnej pozycji. Nigdy nie pozwalaj na to by dobry kryzys się zmarnował.

Zazwyczaj zagrożenie wydaje się być poważniejsze niż w rzeczywistości jest.

Wiąże się to z zasadą nr 1. Zmysły przesłaniają rzeczywistość. Pozwól opozycji marnować energię na spodziewane a nieprzezwyciężone scenariusze wydarzeń. Skrajne możliwości, przewidywania mogą zatruć umysł i skutkować demoralizacją.

Główne założenie taktyki to rozwój operacji, które będą wywierały stałą presję na opozycję.

Celem wywierania tej presji jest zmuszenie opozycji do reagowania i popełniania błędów koniecznych do osiągnięcia naszego ostatecznego zwycięstwa w kampanii.

Jeśli rzucisz „negatywem” wystarczająco mocno – narobi bałaganu przeciwnej stronie.

Jako aktywator szeregowych członków organizacji, strategie Alinsky’ego były używane (np. przez ruchy robotnicze lub w tajnych operacje specjalnych) w celu zmuszenia opozycji do reagowania z użyciem przemocy przeciwko aktywistom, którzy cieszyli się sympatią ruchu a byli niewygodni. Obecnie fałszywe (lub preparowane) ruchy i rewolucje używają tej techniki w debatach jak i w planowanych akcjach ulicznych (ostatnio np. wydarzenia w Syrii).

Ceną udanego ataku jest konstruktywna alternatywa.

Nigdy nie pozwalaj wrogowi zbierać punków, ponieważ zostałeś złapany na braku rozwiązania problemu. Dzisiaj jest to często używane wobec uzasadnionych protestów np. wobec protestujących przeciwko Rezerwie Federalnej. Tłumacz, że twój przeciwnik tylko „wytyka problemy”. Żądaj, by przedstawił nie rozwiązanie, a ROZWIĄZANIE. Oczywiście nikt nie może przedstawić cudownego rozwiązania. Kiedy nie będzie w stanie dostarczyć cudu, którego się domagasz, obal całą jego argumentację oraz wszelkie fakty, które przedstawił jako bezsensowne.

Wybierz cel, osacz, rób wycieczki osobiste, spolaryzuj.

Odetnij od wsparcia, izoluj od sympatii. Wspierający cel sami się odsłonią. Następnie wyjdź do pojedynczych ludzi, nie organizacji czy instytucji. Ludzi można zranić szybciej niż instytucje.

Gdy następnym razem będziesz oglądał debatę, zwracaj uwagę na „ekspertów”. Najprawdopodobniej zauważysz wiele, jeśli nie wszystkie, z tych strategii stosowanych wobec niczego nie spodziewających się osób próbujących mówić prawdę.

telewizja kłamie

.

DEZINFORMACJA W INTERNECIE

Liczba internetowych trolli, zwanych „płatnymi słupami” lub „płatnymi bloggerami”, gwałtownie rośnie; są oni jawnie zatrudniani zarówno przez prywatne korporacje jak i przez rządy, często do celów marketingowych i „public relations” (Obama jest z tego dobrze znany). „Trolling” internetowy jest gwałtownie rozwijającym się przemysłem.

Troll używa wielu sztuczek, niektóre są wyjątkowe i przeznaczone specjalnie dla sieci www. Oto kilka z nich:

Pisz skandaliczne, oburzające komentarze w celu odwrócenia uwagi lub sfrustrowania.

Taktyka Alinsky’ego wykorzystuje ludzkie emocje, chociaż tutaj ma to mniejsze zastosowanie ponieważ natura internetu jest bardziej bezosobowa.

Udawaj zwolennika prawdy, a następnie pisz komentarze dyskredytujące ruch.

Obserwujemy to nawet na naszych forach – trolle pozują na zwolenników Liberty Movement, a zaraz robią długie niekoherentne diatryby wychodząc albo na rasistów albo na obłąkańców. Kluczem jest tu dorobienie „referencji” dla Liberty Movement – porządne argumenty zostają zdyskredytowane poprzez asocjację z bełkotem. W ekstremalnych przypadkach te „trollowe konie trojańskie” znane są z publikowania postów nawołujących do przemocy – technika oczywiście obliczona na „krzepnięcie” fałszywych opinii różnych think tanków jak np. SPLC, które utrzymują, że konstytucjonaliści powinni być uważani za potencjalnych terrorystów wewnętrznych.

Dominuj w dyskusjach.

Trolle często wtrącają się w wartościowe dyskusje prowadzone w sieci, w celu zakłócenia ich oraz sfrustrowania zaangażowanych w nie dyskutantów.

Z góry przygotowane odpowiedzi.

Wielu trolli wspiera się listami lub bazami zaplanowanych konspektów rozmów – zawierają uogólnione, wprowadzające w błąd odpowiedzi na szczere, porządne argumenty. Ich posty wyglądają wtedy na dobrze oszlifowane, ale plastikowe.

Fałszywe skojarzenia.

Zasada współdziała z zasadą nr 2 przez odwoływanie się do stereotypów tworzonych przez „trollowe konie trojańskie”. Np. nazywając ludzi protestujących przeciwko Rezerwie Federalnej „zwolennikami teorii spiskowych” lub „lunatykami”; celowe zestawianie ruchów antyglobalistycznych z rasistami, terrorystami krajowego pochodzenia poprzez nieodłączne i negatywne konotacje; także używanie fałszywych asocjacji w celu tworzenia uprzedzeń oraz odwodzenia ludzi od obiektywnego badania dowodów.

Fałszywa moderacja.

Pretendowanie do bycia „głosem rozsądku” wobec argumentów, które są najwyraźniej jednostronne w celu odwiedzenia ludzi od prawdy i wprowadzeniu ich w maliny – tam gdzie prawda staje się względna.

Sianie argumentów.

Bardzo powszechna technika. Troll oskarża opozycję o odwoływanie się do pewnego punktu widzenia, nawet jeśli jest to nieprawda, następnie atakuje ten punkt widzenia. Także wkłada w usta przeciwnika pewne słowa, a następnie je obala.

Czasami te strategie używane są przez przeciętnych ludzi z poważnymi zaburzeniami osobowości. Jednakże jeśli zobaczysz kogoś, kto często ich używa, lub wiele z nich w jednym czasie, możliwe że spotkałeś się z płatnym trollingiem.

POWSTRZYMANIE DEZINFORMACJI

Najlepszym sposobem na rozbrojenie agentów dezinformacji jest poznanie ich metod działania. Daje to możliwość punktowania, dokładnego nazywania po imieniu tego co robią i próbują zrobić w danym momencie. Natychmiastowe demaskowanie taktyk dezinformacyjnych jest dla nich wysoce szkodliwe, neutralizuje je. Sprawia, że wyglądają głupio, nieuczciwie i słabo. Trolle internetowe zazwyczaj niewiedzą co robić, gdy ich metody zostają zdemaskowane i zwykle wtedy rezygnują z dyskusji, uciekają.

Prawda jest cenna. To smutne, że w naszym społeczeństwie tak wielu straciło dla niej szacunek; tak wielu ludzi przehandlowało swoje sumienie i dusze za chwilowy komfort finansowy, jednocześnie poświęcając stabilność i równowagę reszty kraju w tej pogoni.

Ludzka psyche oddycha powietrzem prawdy. Bez niej ludzkość nie może przetrwać. Bez tego załamie się, umierając z braku intelektualnych i emocjonalnych wartości.

Dezinformacja nie tylko zakłóca nasze postrzeganie świata, ale czyni nas także skłonnymi do strachu, niezrozumienia i wątpliwości – wszystko to wiedzie do zniszczenia. Może sprowokować dobrych ludzi do popełniania strasznych czynów wobec innych, a nawet przeciwko samym sobie. Bez wspólnego i zorganizowanego wysiłku w celu rozproszenia masowych kłamstw – przyszłość w rzeczy samej będzie niewesoła. (Autor: Brandon Smith)

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!

„Komitet Obrony Demokracji” zdemaskowany! Zobacz kto się za nim kryje!

komitet obrony demokracjiNa facebooku powstała grupa o nazwie „Komitet obrony demokracji„. Została ona stworzona po kryzysie politycznym wywołanym de facto przez PO, która tuż przed wyborami zawłaszczyła całkowicie Trybunał Konstytucyjny. Obsadziła wszystkie stanowiska sędziowskie swoimi sędziami. Jednocześnie znacznie zwiększyła mu uprawnienia. Tak, aby stał się trzecią izbą parlamentu, uniemożliwiającą reformowanie kraju.

Platforma Obywatelska zamierzała tam kierować wszystkie ustawy nowej władzy, która zostałaby sparaliżowana, a kraj mógłby nawet pogrążyć się w chaosie. Zwłaszcza, że czasy mamy bardzo trudne, a wielki globalny kryzys wciąż się nasila. Pomyślmy, czy tak miałaby wyglądać prawdziwa demokracja i prawdziwy ład prawny? Według proniemieckiego „salonu” demokracja jest tylko wtedy, gdy rządzą oni.

Zostało to szczegółowo wyjaśnione w linku poniżej:
PO planowało zamach stanu posługując się Trybunałem Konstytucyjnym!

Ciekawe jest to, jak przedstawia się Komitet obrony demokracji w swoich deklaracjach. Według jego założycieli, jest to ruch ponad ideologiczny i ponad partyjny. Oficjalnie dystansują się od partyjnych etykietek. Nawet na mój profil na facebooku wszedł jeden z adminów, rozpoczynając szeroką dyskusję. Twierdził on, że gorąco starają się odklejać ideologiczne i partyjne łatki przyklejane im przez media.

komitet obrony demokracji zdemaskowanyCzy tak jest w rzeczywistości? Przede wszystkim, Komitet obrony demokracji jest silnie lansowany przez środowisko zwane potocznie „salonem” – np przez Gazetę Wyborczą, Newsweek, Onet itp. Czym jest salon? Są to elity polityczne wywodzące się jeszcze z czasów PRL, które uwłaszczyły się na niedoli większości Polaków. Są to ludzie jednoznacznie źli, zdemoralizowani, podli. Mają „przybudówki” takie jak: urzędnicy, pracownicy korporacji, biznes, czy też pożyteczni idioci ideologiczni (neoliberalni, lewaccy).

Salon III RP ma jednoznaczną orientację proniemiecką, bo to Niemcy rządzą w całej Unii Europejskiej. Salon razem ze swoimi mediami (kartele niemieckie), think-tankami, „ekspertami„, pełni rolę wasala kolonialnego wobec polityki niemieckiej. Pod ich rządami Polska stała się zasobnikiem niewolniczej siły roboczej głównie dla niemieckich i amerykańskich korporacji.

Z salonem walczy środowisko PiS skupione wokół Dudy, Kaczyńskiego, Macierewicza, Szydło. Oczywiście nie jest to środowisko bez skazy, nie jest to rząd idealny. Sam wiele razy wytykałem ich błędy czy wyśmiewałem się z ich szaleństw, np tych związanych z konferencjami smoleńskimi i przedstawianiem puszki po browarze jako dowodu. Jednak taki mamy teraz rząd, jest on o kilka stopni lepszy niż to, co było dotychczas. Ci ludzie mają za motto: „Polaków trzeba trzeba trzymać krótko, ale nie wolno ich okradać„.

Środowisko to, ten rząd, będzie stosował dużo bardziej humanitarne metody rządzenia krajem. I przede wszystkim, Kaczyński ma plan wybicia się na niezależność od UE. Poza tym, środowisko Kaczyńskiego ma żądzę odwetu na salonie za katastrofę czy też zamach w Smoleńsku.

komitet obrony demokracjiPrzeciwko temu protestuje środowisko salonu. Wybór kogo poprzeć wydaje się dla mnie oczywisty. Ale wróćmy do samego Komitetu Obrony Demokracji. Otóż internauci porównali twarze założycieli Komitetu Obrony Demokracji, z twarzami najbardziej aktywnej młodzieżówki Platformy Obywatelskiej. To są ci sami ludzie! Popatrzcie na poniższą fotografię. Zdjęcie na górze to założyciele Komitetu obrony demokracji. Zaś zdjęcia pod nim to obrazki happeningów młodzieżówki PO:

komitet obrony demokracji zdemaskowany

Fot. emde / zelaznalogika.net / Jakub Szymczu via. Twitter

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Bardzo ważne ostrzeżenie! Oszustwo PO, czyli „Nowoczesna.pl”

Bardzo ważne ostrzeżenie! Oszustwo PO, czyli „Nowoczesna.pl”

nowoczesna.plNie ze wszystkim z poniższego nagrania się zgadzam. Kanał skąd pochodzi video, to raczej nie moja bajka. Jednak to nagranie jest bardzo ważne, bo opisuje w jaki sposób co kilka lat jest organizowana podmiana aktorów, albo raczej szyldów partyjnych. Bo rządzą stale ci sami ludzie, czyli nomenklatura z PZPR i grupa przechrztów z „Solidarności„.

Obecnie w internecie trwa bardzo agresywna promocja partii Leszka Balcerowicza i Ryszarda Petru, czyli Nowoczesna.pl. Jest to partia założona przez bankierów (Petru), ludzi estabilishmentu (Balcerowicz), przedsiębiorców, elity korporacyjne itp. Czyli klasę próżniaczą, która przez te 25 lat „wolności” (raczej: wolności podatkowej dla kapitalistów..) gnoiła ludzi. Wprost skierowana jest ona do tych, którzy uważają się za „nowoczesnych i postępowych„, a tak naprawdę siedzą na garnuszku systemu stworzonego przez leśnych dziadków.

Czyli celem jest elektorat „lemingów„, tj dobrze sytuowani urzędnicy (około miliona osób), pracownicy zachodnich koncernów i karteli z wielkich miast, itp. Zauważcie, że jest to najbardziej zdyscyplinowany elektorat w Polsce – oni na wybory chodzą zawsze. Bez względu na to, jaki by system nie panował – jak bardzo nieludzki, wyzyskujący i okrutny by nie był – zawsze będą jego beneficjenci. Którzy będą żyli w takim systemie jak pączki w maśle i którzy będą aktywnie walczyć przeciwko jego zmianie. Tak było za czasów III Rzeszy, ZSRR, Korei Północnej. W wersji bardziej „light„, bo niewolnictwo kapitalistyczne i neoliberalne jest mniej widoczne, taki system mamy w Polsce.

Jednocześnie, wynajęci przez Nowoczesną.pl trolle internetowe (na demotywatorach, wykopie, facebooku i innych portalach powstało dosłownie kilka dni temu tysiące nowych profili), silnie atakują Pawła Kukiza i jego stronnictwo. Rywalizacja jest pomiędzy Kukizem, który daje nadzieję na jakąś tam zmianę, a partią bankierów, karteli i finansistów, która wyciśnie Polskę jak cytrynę. Młode lemingi, które najaktywniej wsparły Komorowskiego (pokolenie 30 – 40 lat) tego nie pamiętają.

Klika Balcerowicza gdy dorwała się do władzy w latach 90-tych XX wieku, wykorzystała ówczesnych kredytobiorców. Z dnia na dzień raty kredytów wzrosły wręcz niebotycznie. Mnóstwo ludzi popełniło wtedy samobójstwa, czego powodem była decyzja Balcerowicza właśnie. I żeby było śmieszniej, wszystko wskazuje na to, że to samo zrobią z obecnymi lemingami zadłużonymi we franku szwajcarskim.

Zapraszam do obejrzenia poniższego nagrania o oszustwie partii Nowoczesna.pl z kanału Podziemna.tv:

Czytaj dalej „Bardzo ważne ostrzeżenie! Oszustwo PO, czyli „Nowoczesna.pl””

Epidemia debilizmu rozprzestrzenia się w Polskich szkołach w zastraszającym tempie!

Epidemia debilizmu rozprzestrzenia się w Polskich szkołach w zastraszającym tempie!

epidemia debilizmuOto się stało! Strach, szok, przerażenie i trwoga! Wróg u spokojnych, małomiasteczkowych bram! Do wstrząsającego wydarzenia doszło niedawno w trzech szkołach w Lęborku. Na drzwiach wejściowych i furtkach nieznani sprawcy powiesili łańcuchy, zapięli je kłódkami, tak, by nie można było wyjść ani wejść do szkoły. Na drzwiach powiesili dwie kartki – jedna zawierała różne obraźliwe wyrazy i inskrypcje, np te odnoszące się do papieża pana Karola Wojtyły.

Druga kartka zawierała napis: „UWAGA! Przepraszamy szkoła zamknięta z powodu epidemii debilizmu„. Na straży obywatelskiej powinności już stoją nasze wolne media – „Dziennik Bałtycki” i niezalezna.pl. Na godzinę 20:00 jest planowane w związku z tą sprawą orędzie prezydenta do narodu. Z przecieków dziennikarskich wiadomo, że prezydent spotkał się dziś z urzędnikami Centrum Zarządzania Kryzysowego. Spotkanie rzekomo miało przebiegać w bardzo nerwowej atmosferze. Jeden z urzędników pod koniec spotkania, wybiegł z plikiem dokumentów i z pianą na pysku, wrzeszcząc do zgromadzonych: „zagrożone zostało bezpieczeństwo państwa, kto wie, czy tylko naszego!

Tak czy owak, sprawców tej wyjątkowej zbrodni szuka już połączony sztab sił: policji, interpolu, i kilku funkcjonariuszy FBI. Sprawców, gdy zostaną zidentyfikowani i złapani, czeka proces karny w Międzynarodowym Trybunale Karnym w Hadze. Główne zarzuty: spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa narodowego, jak i złamanie szeregu innych konwencji i postanowień międzynarodowych.

-„Ważne, by wszystko skończyło się wyrokiem, choć surowym, to sprawiedliwym. Po tej chwili przerażenia i trwogi jaka wszystkich cywilizowanych ludzi naszła, odzyskamy należne nam bezpieczeństwo i spokój” – powiedział zaczepiony dziś przez dziennikarza prezydent. Czekamy na informacje oficjalne z Kancelarii Prezydenta i Komendy Głównej Policji.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

 

W e-papierosach znaleziono 10 razy więcej substancji rakotwórczych niż w tytoniu

W e-papierosach znaleziono 10 razy więcej substancji rakotwórczych niż w tytoniu

e papierosy szkodliwoscCiekawy artykuł odnośnie naszego zdrowia. Pisałem już nie raz, że e-papierosy mają dziś niezwykle agresywną kampanię marketingową, realizowaną głównie przez tzw. „internetową hasbarę” czyli opłacane bandy trolli internetowych na usługach korporacji. Namierzają oni za pomocą narzędzi monitorujących wszelkie artykuły krytykujące to niezwykle niebezpieczne, chemiczne świństwo, i przystępują do zorganizowanego ataku w komentarzach. Tego typu typy dezinformatorów pojawiały się wielokrotnie na mojej stronie, jednak byli oni wszechstronnie demaskowani i zwalczani, a ich wpisy cenzurowane i usuwane.

Nie mówi się powszechnie o tzw biernym paleniu e-papierosów. Przecież w wydychanej parze znajduje się nikotyna, którą wdychają osoby postronne, nie życzące sobie tego! Ten szkodliwy narkotyk (czyli nikotyna) znajduje się w o wiele większych ilościach, niż w papierosach tradycyjnych. Dodatkowo, by było śmieszniej, obrót e-papierosami nie jest regulowany przez przepisy prawa. Obecnie widok gimnazjalisty zażywającego ten narkotyk jest powszechny także w naszym kraju. E papierosy dotarły bowiem skutecznie do gimnazjów i podstawówek. Podobnie jest z paniami z kiosków, które pomimo zakazu sprzedają tradycyjne papierosy nieletnim.

Wciąż jest bowiem ogromne społeczne zezwolenie na narkotyzowanie się nieletnich (i dorosłych) dwoma destrukcyjnymi narkotykami – nikotyną i alkoholem etylowym. Panuje mylne przekonanie, że młodość to okres buntu, szalonej zabawy i masakrowania mózgu za pomocą całej tablicy Mendelejewa. Rozpijanie i rozpalanie młodzieży to trend globalny, doskonale wpisujący się w strategię depopulacji (eugeniki). Elity polityczne zdecydowały, że ludzi jest za dużo, więc lepiej ich rozpalić i rozpić, wtedy szybciej będą umierać. A po alkoholu częściej będą bezpłodni. Programowe rozpijanie społeczeństw rozpoczęło się po II wojnie światowej. Przed nią ludzie nie pili aż tyle.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


E papierosy szkodzą zdrowiu!

Cytuję: „Japońscy naukowcy odkryli, że e-papierosy zawierają do 10 razy więcej substancji rakotwórczych niż zwykłe papierosy. W kilku próbkach cieczy z tych urządzeń znaleziono formaldehyd i aldehyd octowy, podaje Agence France – Presse.

Badanie przeprowadzono w National Institutes of Health na zlecenie ministerstwa zdrowia Japonii.

„W jednej z marek papierosów elektronicznych było dziesięć razy więcej substancji rakotwórczych niż w przypadku konwencjonalnego papierosa” – mówi Naoki Kunigita. „Stężenie szkodliwych substancji jest szczególnie wysokie, gdy urządzenie elektroniczne się przegrzewa”.

Wcześniej stwierdzono, że Światowa Organizacja Zdrowia zaproponowała zaostrzenie zasad obrotu e – papierosami. WHO uważa, że konieczne jest ograniczenie reklamy i wprowadzenie zakazu sprzedaży tych urządzeń nieletnim.”

Video o szkodliwości e papierosów w języku angielskim:

Źródło: http://zmianynaziemi.pl/wideo/w-e-papierosach-znaleziono-10-razy-wiecej-substancji-rakotworczych-niz-w-tytoniu