Reklamy

Kategoria: Radiacja i skażenie

NAUKOWCY: POLSKĘ CZEKAJĄ KATAKLIZMY KLIMATYCZNE!

Susze, pożary lasów, huragany, globalne ocieplenie i inne zmiany klimatyczne

Czy Polskę czekają ogromne susze, pożary lasów i inne apokaliptyczne kataklizmy klimatyczne? Hmm, pogoda od kilku lat pokazuje nam, że żarty się skończyły.. Ale zacznijmy od początku.

Pobyt ludzkości na Ziemi właśnie dobiega końca z powodu zmian klimatycznych. Strach i trwogę powodują susze, pożary, huragany i burze piaskowe. Przed zagrożeniami pogodowymi ostrzegają syreny alarmowe. I wtedy każdy kto ma zdrowy rozum chroni się w jakimś budynku – zakład pracy, dom, szkoła, sklep, lub w aucie. Jest to społecznie akceptowane i nawet pracodawcy pozwalają porzucać robotnikom zajęcia na zewnątrz gdy wyją syreny. Wieją wiatry o niespotykanej dotąd sile.

To streszczenie początku filmu Interstellar. Ponoć wiele filmów z przesłaniem zawiera ukryte ostrzeżenia dla ludzkości. Twórcy filmów mają tak komunikować się z nami, bo bardziej bezpośrednio nie mogą. To trochę tak, jak z kabaretami z czasów PRLu. Zawierały one ukryte, choć czytelne przesłanie, wymierzone w okupacyjną władzę i wyśmiewające ją. Czytaj dalej „NAUKOWCY: POLSKĘ CZEKAJĄ KATAKLIZMY KLIMATYCZNE!”

Reklamy

Pszczoły giną masowo, taże w Polsce. Jak temu zapobiegać?

Jak walczyć z tzw „apokalipsą pszczół”?

Pszczoły giną na ogromną skalę od kilkunastu lat. Opinia publiczna ma świadomość tego, że po 2006 roku populacja pszczół zaczęła się masowo zmniejszać. Zostało to nazwane: „apokalipsą pszczół.” Jednak naukowcy rozpoznali to zjawisko już wcześniej. Choroba o nazwie „Colony Collapse Disorder” (CCD), a po polsku: „Zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej” znana jest przynajmniej od 2001 roku.

Co się zmieniło od tego czasu? Są rejony we Francji, gdzie w ogóle nie ma pszczół. Straty dla całego kraju ocenia się na 60% w porównaniu z sytuacją pierwotną, z lat ’90 XX wieku. W Chinach na ogromnych obszarach kraju nie ma ich już w ogóle. CCD czyli apokalipsa pszczół ma miejsce także w Polsce. Straty są oceniane różnymi metodami, i w zależności od szacunków opiewają na 10% – 30%.

Dlaczego ginięcie pszczół ma miejsce?

W grę wchodzi kilka czynników. Czytaj dalej „Pszczoły giną masowo, taże w Polsce. Jak temu zapobiegać?”

W POLSCE PSZCZOŁY GINĄ MASOWO, ALE MOŻESZ TEMU ZAPOBIEC!

Pszczoły giną na ogromną skalę także w Polsce. Czy wiedziałeś o tym?!

Pszczoły giną na ogromną skalę od lat. Masowy pomór pszczół nasilił się po 2006 roku. Nazywany jest on także „apokalipsą pszczół”, a przez naukowców „Colony Collapse Disorder” (CCD), czyli „Zespołem masowego ginięcia pszczoły miodnej.” Pszczoły jednego dnia wyfruwają z ula, zostawiając samą królową, która potem ginie. Zupełnie jakby popełniały „zbiorowe samobójstwo”. Pszczelarze narzekają jednak też na inne przypadłości jakie dotykają pszczoły. Są one słabsze, zdeformowane, zdarza się że to królowe opuszczają gniazda, co jest niejako „odwrotnością” CCD.

Każdy rok przynosi alarmujące dane na temat zjawiska ginięcia pszczół. Od kilku lat w wielu regionach Chin, Francji i USA w ogóle nie ma pszczół. W wielu krajach Europy Zachodniej czy Azji jest ich bardzo mało i taka ilość już nie wystarcza do skutecznego zapylania roślin uprawnych. Mniej jest także trzmieli i innych przyjaznych ludziom owadów, np przy zapylaniu roślin. Więcej jest natomiast „pasożytów” (w cudzysłowiu) takich jak osy i szerszenie.

Pomór pszczół dotarł także do Polski. Polscy pszczelarze alarmują o z roku na rok kurczącej się populacji pszczół w naszym kraju. Lokalne gazety jak i lokalne portale internetowe co rusz donoszą o sytuacji, gdy pszczelarze tracili pszczoły z dziesiątek lub nawet setek uli. Niedawno temat był poruszany nawet w jednej z ogólnopolskich telewizji – TVP 1. Głupota ludzka jest nie do wyobrażenia. Ci ludzie zorientują się co robili dopiero wtedy, gdy głód zajrzy im w oczy. Jeden z takich przykładów został przedstawiony na poniższym obrazku:

Możesz przeciwdziałać zjawisku masowego ginięcia pszczół!

Czytaj dalej „W POLSCE PSZCZOŁY GINĄ MASOWO, ALE MOŻESZ TEMU ZAPOBIEC!”

SPIRULINA TO PRZEREKLAMOWANE ŚWIŃSTWO! TRACISZ ZDROWIE I PIENIĄDZE NA WŁASNE ŻYCZENIE!

Spirulina to morska alga, które jest reklamowana jako „zielone mięso” czy też „superfood”. Spirulina ceniona jest za dużą wartość białka i innych substancji odżywczych. Szczególnie chętnie stosowana jest przez wegetarian i wegan, często bywa dodawana do „smoothies”, czyli tzw zielonych drinków.

Wokół spiruliny narosło wiele mitów i przekłamań. W tym artykule chciałbym przedstawić Ci kilka z nich. Przejdźmy od razu do rzeczy. Bardzo mądre jest powiedzenie ludowej, że „nie wszystko złoto co się świeci”. Na swojej stronie pisałem wiele także o tym, że nie wszystko co „duchowe” jest dobre. Że wiele doktryn wpędza ludzi w stare jak świat wzorce. Takie jak poczucie winy i mentalność niewolnika. No i nie wszystko, co nazywane jest „zdrowym”, rzeczywiście jest zdrowe. A nawet jeśli dana rzecz jednemu pomaga, to drugiemu może zaszkodzić, a trzeciego wręcz zabić.

Czystość i szkodliwość spiruliny

Spirulina jest bardzo często produkowana w krajach Azji, tj. w Chinach, Indiach, Indonezji czy Wietnamie. A przecież są to kraje o największym na Ziemi skażeniu biosfery. Normy odnośnie zanieczyszczeń praktycznie tam nie istnieją. Nie ma kontroli i zapobiegania zanieczyszczeniom wód, gruntów i atmosfery. Legendarny i bardzo medialny stał się smog zasnuwający azjatyckie miasta, z którego powodu umiera setki tysięcy ludzi rocznie, a miliony ciężko choruje. A to dopiero wierzchołek góry lodowej.

Z drugiej strony, praktycznie nie istnieją tam instytucje kontrolujące zanieczyszczenie żywności. Jest to szczególnie dramatyczne dla mieszkańców tych krajów, którzy są zmuszeni do jedzenia toksycznej żywności. Nasze europejskie dylematy o tym, że w żarciu jest jakiś glutaminian sodu czy nie, bledną przy tym, co wyprawia się w krajach azjatyckich. Z tego właśnie powodu chińskie czy indyjskie elity sprowadzają żywność dla siebie z zagranicy.

Tymczasem, co jest dość ponurą ironią, z tych krajów sprowadza się do nas dużo żywności, w tym tej „zielonej żywności„. Np spirulinę czy jagody goi. Morza, rzeki i jeziora w Azji są skrajnie zanieczysczone nie tylko metalami ciężkimi, które często znajdują się w spirulinie. Ale także wszelkimi odpadami poprzemysłowymi, i wieloma zanieczyszczeniami organicznymi. Przecież to w Azji południowo-wschodniej jest najwięcej ognisk ptasiej grypy czy innych apokaliptycznych chorób. Z kolei na Pacyfiku, na wschód od Chin, pływa olbrzymia „góra śmieci” zajmująca obszar wielkości Australii. To wszystko jest w spirulinie i w innej żywności stamtąd sprowadzanej.

Spirulina a skażenie radioaktywne po Fukushimie

Po 2011 roku mamy do czynienia z jeszcze jednym niekorzystnym czynnikiem występującym na tamtych obszarach. Katastrofa nuklearna w Fukushimie była najpotężniejszą tego typu awarią w dziejach. Emisje radioaktywne wielokrotnie przekraczały Czarnobyl, i ilościowo, i jakościowo. Ilościowo – bo emisja była i nadal jest nieporównanie większa. Jakościowo – bo w Fukushimie radioaktywna zupa to kilkaset radionuklidów, zaś w Czarnobylu znacznie mniej. Ponadto w Fukushimie występuje zanieczyszczenie ciężkimi izotopami plutonu, które jest tu największym problemem.

Pomimo medialnej ciszy, nie przerwano emisji zanieczyszczeń. Rdzenie reaktorów w Fukushimie są stopione. Płynna, gorąca radioaktywna masa przetopiła betonowe podłoże reaktorów i reaguje z podłożem i wodami gruntowymi. Radiacja koło elektrowni jest tak duża, że ludzie mogą tam przebywać tylko w kombinezonach i tylko czasowo. Natomiast we wnętrzu reaktorów potężne skażenie zabiłoby człowieka po kilku minutach, nawet jeśli wszedłby w skafandrze. Promieniowanie to „uśmierca” także wysyłane tam roboty. Nie mamy technologii zdolnej naprawić reaktory i zatamować dalsze wycieki.

Reaktory ze stopionymi rdzeniami trzeba cały czas chłodzić. Wokół elektrowni w Fukushimie znajduje się ogromna ilość zbiorników ze skrajnie radioaktywną wodą. Jest ich tak dużo, że TEPCO, operator elektrowni, rozważa zrzucenie do morza milionów litrów tej wody, by zrobić miejsce. Warto mieć to na uwadze, rozważając zakup spiruliny. Wodorosty morskie mają dużą skłonność do akumulowania nie tylko metali ciężkich i innych zanieczyszczeń morskich, ale także skażenia radioaktywnego. I nie ma znaczenia, czy spirulina jest azjatycka, czy hawajska. Bowiem prądy oceaniczne zanoszą skażenie radioaktywne aż do Hawajów i dalej do wybrzeża Ameryki Północnej. A spirulina hawajska różni się od chińskiej po prostu tym, że jest kilka razy droższa.

Spirulina i witamina B12. Gigantyczne kłamstwo

W sprzedaży są cztery formy witaminy B12. Forma apteczna, czyli cyjano-kobalamina, jest stosunkowo słabo przyswajana przez organizm. Spożyta w formie tabletek przyswaja się w mniej niż jednym procencie. Wielu ludzi jej nie toleruje ani nie przyswaja w ogóle. Korzystniejsze formy witaminy B12 to adenozyno-kobalamina i metylo-kobalamina. Metylo-kobalamina przyswaja się z przewodu pokarmowego w około 5%. Najkorzystniejsza forma witaminy B12 to hydroksy-kobalamina, która jest tolerowana nawet przez osoby z licznymi defektami metabolicznymi.

Spirulina zrobiła furorę jako żywność roślinna, która zawiera dużą ilość witaminy B12. Z tego też powodu rzucili się na nią wegetarianie i weganie, gdyż oni są szczególnie narażeni na niedobory witaminy B12. Jednak przekonanie, że spirulina dostarczy naszemu organizmowi dużych ilości tej witaminy, jest całkowicie błędne. Prawdopodobnie jest odpowiedzialny za to „mitologiczny” marketing, jaki ma od samego początku ta roślina.

Otóż spirulina zawiera kompletnie nieprzyswajalne dla organizmu analogi witaminy B12. Są one gorszej jakości niż ta poczciwa, apteczna cyjano-kobalamina. To jednak nie jest cała prawda. Pół biedy, jeśli te nieprzyswajalne analogi byłyby po prostu wydalane z organizmu. Jednak po pierwsze blokują ona wchłanianie innych, pozytywnych form witaminy B12 z układu pokarmowego, a po drugie, obniżają ilość dostępnej frakcji witaminy B12 we krwi. Spirulina jest szczególnie niekorzystna dla osób z defektami metabolicznymi dotyczącymi przemian witaminy B12. A takich ludzi wcale nie jest mało.

Spirulina i jej szkodliwość – podsumowanie

Jak już pisałem, nie wszystko złoto, co się świeci, i nie wszystko co zdrowe, rzeczywiście nam posłuży. Spirulina stała się hitem głównie dzięki spektakularnej kampanii marketingowej. Rosnąca populacja wegetarian i wegan potrzebowała produktu, który zapewniłby odpowiednia podaż białka i witaminy B12, i taki produkt otrzymała, choć jak się okazuje, nie do końca. Warto samodzielnie analizować różne za i przeciw. Warto po prostu wiedzieć, że każdy sprzedawca (np lekarz czy producent spiruliny) zachwala swój produkt i ukrywa jego wady.

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

.

Autor: JarQ vel Jarek Kefir

.

jarek kefir

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

DLACZEGO STRASZĄ CIĘ SMOGIEM?! CHODZI O GRUBY SZMAL KTÓRY ZAROBI BIZNES!

Polskie powietrze jest ekstremalnie zanieczyszczone. Normy zanieczyszczeń, np pyłów, mają być przekroczone o 3000 (trzy tysiące) procent. Ten rekord padł w Warszawie. Z powodu przestarzałych instalacji grzewczych i emitowanych przez nie zanieczyszczeń, co roku przedwcześnie umiera w Polsce 50.000 ludzi. Smog przyczynia się do powstawania rozmaitych chorób i zaostrzania już istniejących. To nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Jednak ta zadyma medialna ze smogiem ma także ukrywane, drugie dno. Smog jest od dawna w sezonie grzewczym. Pamiętam jak w latach 90-tych XX wieku w centrum miasta smog w zimie bywał tak silny, że aż duszący, i rzygać mi się chciało. To właśnie wtedy ten problem był największy. Tragicznie pod tym względem było również w 2012 roku. Wtedy jednak nikt tego problemu nie poruszał.

Na swojej stronie opublikowałem bardzo dużo artykułów o ekologii, niszczeniu środowiska, rabunkowej gospodarce zasobami (kapitalizm neoliberalny) i wielkim wymieraniu gatunków roślin i zwierząt. Jednak nie będę ślepo podążał za telewizyjną modą smogową – kolejną już, po akcji „ratujmy Syrię„. Nie jestem bowiem głupiutkim, telewizyjnym euro-empatą.

smog

Światem rządzą wilki w owczej skórze, które dla nie poznanki przybrały ciała ludzkie. Oni teraz podpalają świat, powodują ogromny, planetarny kryzys, m.in. gospodarczy. A wobec nas używają tzw szantażu empatycznego. Chcą wymusić na nas skrajnie niekorzystne decyzje, odwołując się do naszej empatii – empatii głupiutkiej, dziecinnej, naiwnej. Empatii telewizyjnej właśnie, tak typowej dla rdzennych Europejczyków czy dla Amerykanów. Ja mam ogromną empatię, owszem. Ale jednocześnie wiem kogo należy nienawidzić (bo ten ktoś nienawidzi mnie).

Szanuję i lubię tych, którzy szanują i lubią mnie. Cała reszta dostanie to, na co zasługuje, i to z nawiązką. Dobroć, empatia, życzliwość, wiedza – to bezcenny i często deficytowy skarb. Nigdy nie szastaj nim, nie kupcz nim. Cała tajemnica polega na tym, by nie dawać tego skarbu tym, którzy nie zasługują. A większość ludzi na niego absolutnie nie zasługuje. A wielu ludzi – tych złych – zasługuje wyłącznie na ostracyzm i pogardę. Tak samo jak do lwa podejdziesz ze swoim wrażliwym serduszkiem i powiesz „kici kici„, to lew Cię zeżre. Nie bądź telewizyjnym empatą który oddaje swoje myślenie i wybory w ręce wilków w owczych skórach, podpalających właśnie świat.

Smog – wróćmy do meritum

Czy rzeczywiście jest tak dużo pyłów i zanieczyszczeń w Polsce, że jest gorzej niż w Azji? Po pierwsze, ta słynna mapa prezentowana często w mediach, przedstawia sytuację właśnie z kryzysowego pod tym względem roku 2012. No ale to przecież ten PiS truje ludzi, prawda? Przecież to Jaro Kaczyński w te dwa lata mniej lub dobrej zmiany, wybudował tyle pieców-kopciuchów w Polsce. A to sabotażysta jeden!

smog-w-polsce-1Po drugie, porównajmy rzeczywiste zanieczyszczenie powietrza w Polsce, a w innych częściach globu. Mapa pokazuje stan na 9 stycznia 2017 roku, godzina 18:30. Polska wcale nie należy do najbardziej zanieczyszczonych miejsc. Na poniższej mapie zaznaczyłem białymi kołami Polskę i Chiny. Link do mapy na żywo tutaj: https://airvisual.com/earth

smog-w-polsce

Kto zarobi gruby szmal na smogu?

Raport NIK za lata 208-2013 mówi wyraźnie, że Polska ma najbardziej toksyczne i zanieczyszczone powietrze w Europie. Jednak wtedy medialnej histerii nie było. O smogu nie mówił praktycznie nikt poza organizacjami ekologicznymi. A jak wiadomo – organizacji ekologicznych i ich apeli nie słucha nikt, na czele z rządami i korporacjami, czyli największymi mafiami i trucicielami środowiska. No! Jest jeden wyjątek: gdy na takiej ekologii (a raczej pseudo-ekologii…) da się zrobić wielomiliardowy biznes, to rządy i korporacje są tym mocno zainteresowane.

Na smogu i walce z nim można zarobić – i to grube miliony złotych. Budżety różnych miast mają miliony złotych przeznaczone na walkę ze smogiem, jednak większość tych kwot nie jest wykorzystywana. W Warszawie odłogiem leży 210 milionów złotych, podobnie jest w innych miastach. Na te właśnie pieniądze ostrzą sobie zębiska właściciele różnych firm, firemek (często dopiero co założonych), różne organizacje i fundacje ekologiczne, edukacyjne (też najczęściej dopiero co założone).

Także wiele firm i firemek ostrzy sobie zęby na produkcję filtrów na kominy. Do kogo należą te firmy? Do tzw biznesmenów z lokalnego półświatka. Z owych „wilkowyjskich gmin„, gdzie sztamę trzymają ze sobą samorządowcy, urzędasy, biznesmeni, rzymskokatolicki kler i lokalne mafie. A kto trzyma władzę w miastach, w których obowiązkowo będą montowane te filtry jak i dotowane różne nowe inicjatywy? Ano ludzie PO, PSL i Nowoczesnej. Czyli opcji proniemieckiej.

smog przyczyny

Ekonomiczne przyczyny smogu?

Co ciekawe – słucham różne media, czytam także wiele. I praktycznie nigdzie nie mówi się o prawdziwej przyczynie tego problemu. Ludzie muszą palić tanim węglem kiepskiej jakości i śmieciami, bo są skrajnie biedni. Polskie głodowe pensje i niewolnictwo ekonomiczne zafundowane przez obóz proniemiecki – to prawdziwa przyczyna katastrofalnego stanu powietrza. Na gaz ich absolutnie nie byłoby stać, zwyczajnie by zamarzli.

Z Polski zrobiono zasobnik taniej siły roboczej za miskę ryżu, i montownię śrubek, podzespołów i innych gówien dla Zachodu Europy. Polska jest najbardziej drenowanym z kapitału krajem UE. I od razu mówię – nie ma to nic wspólnego z prawami ekonomii i wolnego rynku. Był to rozmyślny sabotaż polskiej gospodarki, m.in. poprzez zaniżenie wartości polskiej waluty przez NBP.

Gadające głowy w TV od lat przekonują, że pensje muszą być niskie, i nic się na to nie poradzi, bo takie są prawa rynku. Tymczasem jest to wierutna bzdura. Komuś bardzo zależy na tym, by Polacy byli biedni. Kto wie, może prawdziwe są niektóre teorie spiskowe, np ta o konsekwentnie realizowanym ludobójstwie ekonomicznym.

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Ta woda może być niebezpieczna dla zdrowia! Na pewno ją kiedyś piłeś!

woda-mineralnaNiedawno gruchnęła wiadomość: wycofuje się z obiegu kilka partii wody gazowanej „Żywioł” Żywiec Zdrój. Człowiek który wypił jedną butelkę tej wody rozchorował się. Wylądował w szpitalu z poparzonym przełykiem. Trwają badania tej wody jak i wody z innych partii tego producenta. Niedługo, być może w poniedziałek, poznamy kulisy tej sprawy. Jeśli masz w domu wodę mineralną o tej nazwie – lepiej jej nie pij.

Na marginesie tej afery chciałbym podać kilka faktów, których nie przekażą Wam media.. Otóż naprawdę myślicie, że woda jest ze źródeł górskich? Że jest krystalicznie czysta, mineralna, naturalna? Większość wód mineralnych nie jest rozlewana w górach ani nie pochodzi ze źródeł. Przykładowo, Żywiec ma rozlewnię koło miasta o tej samej nazwie. Ale większość wód tego producenta jest rozlewana albo koło Warszawy, albo w Mirosławcu koło Piły (północ kraju).

Ale to nie wszystko. Bowiem większość wód różnych producentów to po prostu woda destylowana, kranówka, do której dodawane są syntetyczne minerały. Polacy nie wiedzą bowiem, że pojęcie „woda mineralna” dotyczy nie naturalnego pochodzenia, ale tego, ile ma minerałów w składzie. Więc różni producenci dodają do swoich destylowanych wód tabletki z syntetycznymi związkami mineralnymi by można było sprzedawać wodę jako tzw. „wodę mineralną„.

Nie wiem jak jest w przypadku producenta wody gazowanej „Żywioł” Żywiec Zdrój – nie mam danych na ten temat, więc nie będę się wypowiadał. Nie chcę Was wprowadzać w błąd. W jednej z gazet czytałem, iż podejrzewane jest, że do wody, cytuję: „wpadł produkt mineralny przeznaczony na kilka dni„. Było to stwierdzenie bardzo lakoniczne z którego niewiele wynika. Co bowiem dodaje się do gazowanej wody mineralnej? Na pewno dwutlenek węgla, ale czy mógł on spowodować takie obrażenia w większej ilości? Czy może chodzi o inny „produkt„? Dlaczego rzekomo niezależna i wolna prasa w rzekomo wolnym kraju nie wyjaśniła o co chodzi?

Grupa produkująca wodę Żywioł Żywiec Zdrój należy do Coca Coli, zaś Coca Cola, Pepsi i inne, należą do korporacji matki – Altria Corporation (Altria Group).

Polecam przeczytać inne moje artykuły na temat wody i nawodnienia:
Sól jest niezbędna dla zdrowia i życia, medycyna nas okłamuje!
Czy pijesz wystarczającą ilość wody? „Większość z nas jest wręcz odwodniona”
Picie wody tuż po obudzeniu się w zaskakujący sposób poprawia zdrowie!

Autor: Jarek Kefir

Witam!:) Moja strona funkcjonuje dzięki darowiznom. Ten system zapewnia niezależność od różnych opcji politycznych i wszelkich „reklamodawców.” Nie jestem zrzeszony z żadną partią, ideologią ani organizacją. O funkcjonowanie bloga i poszerzanie wiedzy dbam sam. Możesz wesprzeć moją, ale także i Twoją stronę, i tym samym czynnie uczestniczyć w jej rozwoju i w rozpowszechnianiu cennych informacji. Z pewnością da to dobre owoce. Dołącz więc do grona twórców!
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://jarek-kefir.org/wsparcie/

 

TAJEMNICE HISTORII: CZY EPIDEMIA POLIO BYŁA OSZUSTWEM FARMACEUTYCZNYM?!

Czy epidemia polio była oszustwem farmaceutycznym? Kontrowersje wokół szczepionek

Pamiętacie tak zwaną „epidemię odry” z początku 2015 roku? Epidemia okazała się być medialnym bullshitem, ostatecznie potwierdzono zaledwie jeden przypadek zachorowania w Walii. Podobnie było w innych krajach. Jednak wtedy wygenerowano ogromną medialną kampanię wymierzoną w rodziców nieszczepiących dzieci.

Czy jest możliwe, by epidemia polio z XX wieku również była taką medialną fałszywką, spowodowaną po to, by sprzedawać szczepionki? Zapraszam do obejrzenia filmu video na ten temat. Świat znał nie takie „fałszywki”, miej tego świadomość..

szczepionki (2)

Warto też zapoznać się z treściami, jakie zamieściłem w artykule o metodach unikania obowiązkowych (przymusowych) szczepień. Wiadomo że SANEPIDy są coraz bardziej sprytne, więc i metody się zmieniają. W artykule są metody aktualne w marcu 2018 roku:
Jak uniknąć przymusowych szczepień?!

Cytuję: „Czy epidemia polio w latach 1950. była spowodowana masowym używaniem pestycydu DDT? Objawy zatrucia DDT są niemal identyczne z objawami polio. Dr Humphries opisuje je dokładnie oraz omawia skalę, na jaką stosowane było DDT w latach 50.”

 

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/