Reklamy

Kategoria: Polityka i społeczeństwo

UWAGA SZCZECIN, KOSZALIN, GORZÓW! MOŻLIWE EKSTREMALNE BURZE!

Ostrzeżenie przed burzami i innymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi

Dziś, w godzinach wieczornych jak i nocnych (12 i 13 czerwca 2019 roku) możliwe są ekstremalne zjawiska pogodowe w pasie Koszalin – Świnoujście – Szczecin – Gorzów Wielkopolski – Zielona Góra.

Sieć Obserwatorów Burz informuje, że w tym pasie możliwe są burze o niszczycielskiej sile, grad wielkości nawet 6 centymetrów, bardzo silne porywy wiatru, masywne opady deszczu, a nawet trąby powietrzne.

Piszą oni:

„W tym obszarze spodziewamy się wystąpienia najgwałtowniejszych zjawisk tego dnia, głównie w godzinach późnowieczornych i nocnych. Możliwe będą opady dużego gradu (do 5-6 cm średnicy), nawalne opady deszczu, mogące powodować zalania i podtopienia. Burze będą aktywne elektrycznie, generujące znaczną ilość wyładowań doziemnych. Możliwe jest także pojawienie przypadku trąby powietrznej. Wszystkim przebywającym na tym obszarze zalecamy zachowanie ostrożności oraz śledzenie komunikatów wydawanych m.in. na naszej stronie internetowej.”

Zamieścili oni mapkę przedstawiającą rejony zagrożeń. Zagrożone są także obszary w pasie Słupsk – Bydgoszcz – Wrocław, jak i Opole – Katowice – Kraków – Zakopane – Nowy Sącz. Poniżej mapka zagrożeń pogodowych, w tym burzowych:

Czytaj dalej „UWAGA SZCZECIN, KOSZALIN, GORZÓW! MOŻLIWE EKSTREMALNE BURZE!”

Reklamy

CZEMU LUDZIE BRONIĄ SYSTEMU KTÓRY ICH NISZCZY?!

Czemu ludzie nie chcą odłączyć się od systemu?

Zapraszam Cię do przeczytania niezapomnianego artykułu sprzed ośmiu lat, który pokazuje, dlaczego ludzie są tak zależni od systemu. Od systemu, który ich wyzyskuje, ogłupia i niszczy.

Tezy z tego artykułu są uniwersalne i ponadczasowe, dlatego warto go udostępnić kolejny raz. Od czasu jego publikacji minęło wiele lat, prawie dekada. A ta dekada w dobie tzw. globalnej wioski, to tysiąc razy więcej postępu, informacji, wynalazków i zmian, niż w średniowieczu. I milion razy więcej, niż w czasach epoki jaskiniowej.

Ile się zmieniło? Jak wiele tez z tego artykułu jest prawdziwych aż po dziś dzień? Które są fałszywe lub się nie sprawdziły? A które sprawdziły się aż za bardzo, i to tak, że autorowi tego artykułu nawet się o tym nie śniło? Czy żyjemy w świecie „cyfrowego Orwella”, w którym kilkadziesiąt gigantów technologicznych i medialnych dyktuje nam co mamy myśleć, kogo i czego nie lubić, jak się ubierać, co kupować, jakimi ludźmi być?

Czy dalej myślimy, że obecna bieda to po prostu rezultat praw ekonomii i wolnego rynku, a ludzie biedni są sami sobie winni? Czy dalej jesteśmy podzieleni między nienawidzące się i zwalczające się frakcje? Czy uważamy, że liberalni politycy naprawdę są zatroskani o coraz bardziej katastrofalne zmiany klimatyczne, do których sami zresztą doprowadzili? Czy wierzymy w demokrację i nieograniczoną wolność wyboru? Czy uważamy, że rządy o nas dbają, a korporacje produkują dobrej jakości produkty, które potem są weryfikowane przez konsumentów na wolnym rynku, w ramach demokratycznego państwa prawa? Czy sądzimy, że zabijanie milionów ludzi w krajach bogatych w surowce to szerzenie demokracji i dbanie o prawa człowieka?

Ku przemyśleniu..

Artykuł jest inspirujący aż po dziś dzień, i z pewnością został napisany przez wizjonera. Miał on dobry wgląd w to, co się dzieje na świecie, jak i w to, co może się wkrótce wydarzyć. A może już się wydarzyło? Czytaj dalej „CZEMU LUDZIE BRONIĄ SYSTEMU KTÓRY ICH NISZCZY?!”

GEORGE CARLIN: MY W USA ZWYCZAJNIE LUBIMY WOJNY!

Misje stabilizacyjne i wojny hybrydowe USA i Rosji

„Wojna jest aktem bogatych i starych ludzi, chcących zachować swój majątek poprzez wysyłanie młodych i naiwnych ludzi na śmierć”

-Takie słowa padają w szokującej prelekcji zmarłego w 2008 roku George Carlin’a. Był on wybitnym człowiekiem z otwartym umysłem, i zajadłym krytykiem systemu i liberalnych elit. Przedstawia on tam historię USA jako pasmo nieustających wojen i podbojów.

W istocie tak jest, że ten kraj jest niczym Cesarstwo Rzymskie. Ono także utrzymywało się nie z silnej gospodarki, ale z podbojów. Dodam, z nieustających podbojów i grabieży, dzięki którym zarówno Cesarstwo Rzymskie, jak i USA osiągnęły hegemonię na świecie.

.

Od 1999 roku, czyli czasu inwazji na Jugosławię, mamy do czynienia z tak zwanymi misjami stabilizacyjnymi, lub też szerzeniem demokracji. Tak tę sprawę przedstawiają tzw. „sojusznicze media.” Wyglądają one tak, że USA i sojusznicy dokonują inwazji a potem krwawej pacyfikacji krajów rządzonych przez autorytarne, ale stabilne i świeckie rządy. Wprowadza to chaos, upadek państwa, rzezie, wojny domowe, rozrost terroryzmu i islamskiego ekstremizmu. Przykłady to: Jugosławia, Afganistan, Irak, Syria, Libia, Jemen, Republika Środkowoafrykańska, Ukraina, Wenezuela. A wcześniej, przed latami ’90 również było kilkadziesiąt zaatakowanych państw, np Nikaragua czy sprowokowanie przez USA wojny Iraku z nielubianym Iranem.

Pięć mocarstw (USA, Rosja, Chiny, Francja, Niemcy) rozgrywają swoje „geopolityczne szachy”, demolując kraj za krajem, zabijając miliony ludzi. Oficjalna liczba zmarłych w Iraku to około 160.000 osób. Jednak do tego należy doliczyć kilka milionów ofiar głodu, terroryzmu, biedy, braku lekarstw i tak dalej. W samym tylko Iraku. Liberałowie mówią o pokoju, demokracji, prawach człowieka, podczas gdy na zlecenie sponsorujących ich korporacji, dokonują ludobójstw w rzekomo „złych” krajach. Bo te korporacje chcą przejąć surowce tych krajów, zaś liberalne rządy chcą utrzymać tam swoje protektoraty.

Poniżej prelekcja George Carlina o wojnach USA i szerzeniu demokracji:

Czytaj dalej „GEORGE CARLIN: MY W USA ZWYCZAJNIE LUBIMY WOJNY!”

POLSKA JEST PIĘKNA, NIE TRZEBA JECHAĆ DALEKO!

Wielu ludzi wymienia jako swoje podstawowe hobby podróżowanie. Jest to bardzo pozytywne, bo rozwija umysł, poszerza wiedzę o świecie jak i horyzonty.

Są dwa style zwiedzania świata. Pierwszy to typowo „turystyczny.” Czyli człowiek jedzie gdzieś do Polski lub innego kraju, i siedzi cały czas w Resorcie, czyli w kompleksie wypoczynkowym. Często tacy ludzie, np jadąc na resortowe wczasy do Egiptu, nie wychodzą nawet nad morze. Spędzają te wakacje krążąc od pokoju hotelowego, przez basen aż po bar wieczorem.

Wg mnie taki rodzaj podróżowania nie rozwija, a jedynie dostarcza rozrywki. W starym polskim filmie jakiś „Janusz” mądrze to skwitował, że po co ma gdzieś jechać na wczasy, skoro wódki może napić się w domu na balkonie.

Inny rodzaj zwiedzania polega na bardziej twórczym podejściu do tematu. Taki o podróżnik wyszukuje specyficznych, fajnych miejsc, najczęściej tych mało skomercjonalizowanych. Strata się on poznać historie tego miejsca i zwyczaje panujące. Wyszukuje on tam nie plaż i barów, ale wszelkiego rodzaju ciekawostek. Tajemnicze, ciche dzielnice. Dzikie plaże. Opuszczone domy, kościoły czy fabryki. Jeziorka, łąki i wioski na odludziach. Zaginione w lesie budowle, ruiny, schrony. I tak dalej.

Taki sposób podróżowania rozwija i to polecam, przed wieczornym pójściem na rynek, do baru czy na techno. 😉

Polska ma cały ogrom takich pięknych i jednocześnie niedocenianych miejsc. Przyklady to Bieszczady, Pojezierze Drawskie w Zachodniopomorskim, Kaszuby, okolice Hajnówki w Podlaskim, Jura Krakowsko Częstochowska i tak dalej.

Wiadomo, że miejsca takie jak Bałtyk, Mazury czy Zakopane dają nam wiele dobrych wspomnień i bywa że do nich wracamy. Ja tam Zakopane lubię, choć pełno tam komercji i nastawienia na typowego turystę. Polecam Ci jednak, byś odkrywal też inne urokliwe miejsca, a jest ich u nas bardzo dużo.

Poniżej przedstawię Wam relacje foto i video z takiego miejsca, które bardzo mnie urzekło:

Czytaj dalej „POLSKA JEST PIĘKNA, NIE TRZEBA JECHAĆ DALEKO!”

O MIŁOŚCI UDANEJ.. NIE KOMPLIKUJ SOBIE ZWIĄZKU!

Miłość i związki w dobie kryzysu relacji

Mamy obecnie coś, co nazywa się kryzysem relacji. Stare modele relacji i związków się posypały. Pojawiły się nowe. Wielu ludzi nie potrafi się w tym nowym świecie odnaleźć.

Wielu ludzi jest w jakimś stopniu zaburzonych, i dopóki nie rozpracuje tego przyczyn, to przyciąga ludzi równie zaburzonych, lub zaburzonych nieco inaczej.

Wielu ludzi zapomina prostą prawdę, by nie robić awantur o nic i nie przypierdalać się do drugiego człowieka z byle powodu. Warto po prostu wyluzować, związek nie musi być idealny. Młode osoby mają tendencję do postrzegania swojego życia jako listy celów. To, to i tamto trzeba koniecznie spełnić. To i tamto trzeba mieć, zdobyć. A relacja odbiega choćby w małym procencie od wzorca idealnego, to zaczynają się dramy.

Otrzeźwienie czasami przychodzi koło 30 roku życia – by docenić życie takim, jakie jest, i nie spinać się o pierdoły, które w ostatecznym rozrachunku są i tak nieistotne. Jednak nie wszyscy tego doświadczają. Część ludzi wciąż powtarza te same błędy, nie wyciągając z nich wniosków i niczego się na nich nie ucząc. Cóż, bywa. Czytaj dalej „O MIŁOŚCI UDANEJ.. NIE KOMPLIKUJ SOBIE ZWIĄZKU!”

CZY W ROZWOJU DUCHOWYM NAPRAWDĘ TKWI PRAWDA?

Ideologie, religie, metafizyka.. W poszukiwaniu prawdy najprawdziwszej 😉

Przez kilkanaście ostatnich miesięcy i w mniejszym stopniu, przez kilka ostatnich lat, pokazałem Ci mnóstwo doktryn, idei, „prawd” i punktów widzenia. Która z nich okazała się prawdą najprawdziwszą? Która z nich okazała się odpowiadająca realiom niewyobrażalnie mnogiego, i ciągle zmieniającego się życia? New age, ezoteryzm, illuminizm? Chrześcijaństwo alternatywne, do którego na jakiś czas w tym roku wróciłem? Prawica, lewica, konserwatyzm, liberalizm? A może żadna z nich?

Odpowiedź jest paradoksalna i brzmi: każda i żadna. Każda doktryna polityczna czy duchowa odpowiada jakiemuś tam wycinkowi prawdy. Każda z nich ma swoje prawdy, półprawdy, błędy, wypaczenia czy jawne kłamstwa. Każda z nich czasami jest prawdziwa, czasami prawdziwa tylko w pewnej części, jak i czasami zupełnie mija się z realiami życia. Bowiem każda z nich jest wytworem umysłu, a ludzki umysł, ze względu na swoją ograniczoność i skłonność do upraszczania, nie może i nigdy nie będzie mógł ogarnąć całości prawdy. Umysł nigdy nie ogarnie całości tej ogromnej, politycznej, społecznej, ekonomicznej i socjologicznej całości. I tym bardziej, umysł nigdy nie ogarnie natury Absolutu, nieświadomości zbiorowej, Boga.

Więc każda z tych doktryn jest prawdą w pewnym stopniu, na pewnym etapie. Racją wydaje mi się to, że wszystko już jest, że już tu i teraz jesteśmy zanurzeni Prawdzie.

Pustka to wszystko. Buddyści zen ucząc tego, odkryli dużo, poprzez banalną w swej istocie prostotę. Oni w pewnym sensie doszli do sedna. Ale ta prawda, ta prostota, to odpuszczenie i ten luz, wydawały nam się takie nudne. Zero fajerwerków. Żadnych sensacji. Umysł chce, żeby coś się działo, było bardziej skomplikowane, żeby były jazdy. Czytaj dalej „CZY W ROZWOJU DUCHOWYM NAPRAWDĘ TKWI PRAWDA?”

ROCZNICA 4 CZERWCA, CZYLI POCZĄTEK UPADKU POLSKI

4 czerwca – rocznica Nocnej Zmiany, początku upadku Polski

W mediach odchodzące w niebyt elity polityczne hucznie obchodzą rocznicę jedynie częściowo wolnych wyborów, z dnia 4 czerwca. Prowadzone są liczne pogadanki, prelekcje i wystąpienia, np w Europejskim Centrum Solidarności w Gdański. Przybył Donald Tusk i grzmiał o tym, jak należy obalić demokratycznie wybrany rząd PiS. Oni są przerażeni. Oczywiście celebrują tę rocznicę jako odzyskanie wolności i rzucenie Polski w szpony międzynarodowej finansjery.

Dla nas, ludzi myślących niestandardowo lub nawet samodzielnie, rocznica 4 czerwca jest rocznicą bardzo smutną. Bowiem to wtedy, w dniu 4 czerwca 1992 roku, Lech Wałęsa zdymisjonował rząd Olszewskiego, który chciał przeprowadzić przyjazne dla obywateli przemiany. Zaraz potem wkroczył Balcerowicz, Petru i spółka.

Zniszczyli oni przemysł i rolnictwo. Wyprzedali zakłady za złotówkę, wiele z nich pozamykali, by nie były konkurencją dla międzynarodowych koncernów. Z polskich pracowników zrobiono pariasów Europy, tyrających ponad siły za miskę ryżu. Nasz kraj miał stać się strefą buforową pozbawioną silnej gospodarki i przemysłu, jak i zasobnikiem taniej, niemal niewolniczej siły roboczej. Czytaj dalej „ROCZNICA 4 CZERWCA, CZYLI POCZĄTEK UPADKU POLSKI”