Społeczeństwo, duchowość, medycyna, zdrowie i ich TABU.. Kontrowersyjnie i bez ograniczających schematów

Strona główna » Pogoda i klimat

Archiwum kategorii: Pogoda i klimat

Witaj na stronie Jarka Kefira!

Tematy tabu i kwestie pomijane i przemilczane, nie tylko w oficjalnej debacie publicznej. Ale także przez wielu "niezależnych" autorów. Interesuje mnie społeczeństwo i jego tabu, duchowość i jej paradoksy, wyzwania jakie stają obecnie przed naszą cywilizacją. Ciekawią mnie ukrywane fakty na temat zdrowia, grzechy i grzeszki medycyny, także medycyny naturalnej. Trochę o polityce, zwłaszcza o tym jak wielkim oszustwem są ideologie i religie. Inne ciekawe, niewyjaśnione i tajemnicze tematy także goszczą na mojej stronie. Zapraszam serdecznie!
WAŻNE zastrzeżenie dotyczące treści o medycynie i zdrowiu [Kliknij tutaj]

Statystyki WordPress:

  • 23,953,439 Wyświetleń

Statyki MiniStat:

Hej! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych informacji i na tym by było ich więcej, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, koncernów. Mogę dzięki temu dostarczać Ci kontrowersyjnych, zakazanych i niewygodnych dla systemu treści. Aparat władzy i opresji niechętnie patrzy na takie publikacje. Więc moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, kliknij na poniższe obrazki:

Podaj adres e-mail w celu obserwowania tego bloga i otrzymywania powiadomień o dodaniu nowych wpisów.

Dołącz do 1 132 obserwujących.

SMOG: dlaczego nim straszą?! Chodzi o gruby szmal, który zarobi na tym biznes!

smogPolskie powietrze jest ekstremalnie zanieczyszczone. Normy zanieczyszczeń, np pyłów, mają być przekroczone o 3000 (trzy tysiące) procent. Ten rekord padł dziś w Warszawie. Z powodu przestarzałych instalacji grzewczych i emitowanych przez nie zanieczyszczeń, co roku przedwcześnie umiera w Polsce 50.000 ludzi. Smog przyczynia się do powstawania rozmaitych chorób i zaostrzania już istniejących. To nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Jednak ta zadyma medialna ze smogiem ma także ukrywane, drugie dno. Smog jest od dawna w sezonie grzewczym. Pamiętam jak w latach 90-tych XX wieku w centrum miasta smog w zimie bywał tak silny, że aż duszący, i rzygać mi się chciało. To właśnie wtedy ten problem był największy. Tragicznie pod tym względem było również w 2012 roku. Wtedy jednak nikt tego problemu nie poruszał.

Na swojej stronie opublikowałem bardzo dużo artykułów o ekologii, niszczeniu środowiska, rabunkowej gospodarce zasobami (kapitalizm neoliberalny) i wielkim wymieraniu gatunków roślin i zwierząt. Jednak nie będę ślepo podążał za telewizyjną modą smogową – kolejną już, po akcji „ratujmy Syrię„. Nie jestem bowiem głupiutkim, telewizyjnym euro-empatą. Który gdy zobaczy płaczące syryjskie dziecko, popiera decyzję o wpuszczaniu do kraju armii państwa islamskiego. Bo przecież w TV pokazywali, więc trzeba pomóc.

Światem rządzą wilki w owczej skórze – inaczej, potwory czy też „demony” które dla nie poznanki przybrały ciała ludzkie. Oni teraz podpalają świat, ściągają tu armię islamską, powodują ogromny, planetarny kryzys, m.in. gospodarczy. A wobec nas używają tzw szantażu empatycznego. Chcą wymusić na nas skrajnie niekorzystne decyzje, odwołując się do naszej empatii – empatii głupiutkiej, dziecinnej, naiwnej. Empatii telewizyjnej właśnie, tak typowej dla rdzennych Europejczyków czy dla Amerykanów. Ja mam ogromną empatię, owszem. Ale jednocześnie wiem kogo należy nienawidzić (bo ten ktoś np nienawidzi mnie) i komu życzyć śmierci (bo ten ktoś chce np najechać i zniszczyć mój kraj).

Szanuję i lubię tych, którzy szanują i lubią mnie. Cała reszta dostanie to, na co zasługuje, i to z nawiązką. Dobroć, empatia, życzliwość, wiedza – to bezcenny i często deficytowy skarb. Nigdy nie szastaj nim, nie kupcz nim. Cała tajemnica polega na tym, by nie dawać tego skarbu tym, którzy nie zasługują. A większość ludzi na niego absolutnie nie zasługuje. A wielu ludzi – tych złych – zasługuje wyłącznie na ostracyzm i pogardę. Tak samo jak do lwa podejdziesz ze swoim wrażliwym serduszkiem i powiesz „kici kici„, to lew Cię zeżre. Nie bądź telewizyjnym empatą który gdy widzi w TV płaczące syryjskie dziecko, oddaje swoje myślenie i wybory w ręce wilków w owczych skórach, podpalających właśnie świat.

Ale wróćmy do meritum.

Czy rzeczywiście jest tak dużo pyłów i zanieczyszczeń w Polsce, że jest gorzej niż w Azji? Po pierwsze, ta słynna mapa prezentowana często w mediach, przedstawia sytuację właśnie z kryzysowego pod tym względem roku 2012. No ale to przecież ten PiS truje ludzi, prawda? Przecież to Jaro Kaczyński w ten rok mniej lub dobrej zmiany, wybudował tyle pieców-kopciuchów w Polsce. A to sabotażysta jeden!

smog-w-polsce-1Po drugie, porównajmy rzeczywiste zanieczyszczenie powietrza w Polsce, a w innych częściach globu. Mapa pokazuje stan na 9 stycznia 2017 roku, godzina 18:30. Polska wcale nie należy do najbardziej zanieczyszczonych miejsc. Na poniższej mapie zaznaczyłem białymi kołami Polskę i Chiny. Link do mapy na żywo tutaj: https://airvisual.com/earth

smog-w-polsceRaport NIK za lata 208-2013 mówi wyraźnie, że Polska ma najbardziej toksyczne i zanieczyszczone powietrze w Europie. Jednak wtedy medialnej histerii nie było. O smogu nie mówił praktycznie nikt poza organizacjami ekologicznymi. A jak wiadomo – organizacji ekologicznych i ich apeli nie słucha nikt, na czele z rządami i korporacjami, czyli największymi mafiami i trucicielami środowiska. No! Jest jeden wyjątek: gdy na takiej ekologii (a raczej pseudo-ekologii…) da się zrobić wielomiliardowy biznes, to rządy i korporacje są tym mocno zainteresowane.

Na smogu i walce z nim można zarobić – i to grube miliony złotych. Budżety różnych miast mają miliony złotych przeznaczone na walkę ze smogiem, jednak większość tych kwot nie jest wykorzystywana. W Warszawie odłogiem leży 210 milionów złotych, podobnie jest w innych miastach. Na te właśnie pieniądze ostrzą sobie zębiska właściciele różnych firm, firemek (często dopiero co założonych), różne organizacje i fundacje ekologiczne, edukacyjne (też najczęściej dopiero co założone).

Także wiele firm i firemek ostrzy sobie zęby na produkcję filtrów na kominy. Do kogo należą te firmy? Do tzw biznesmenów z lokalnego półświatka. Z owych „wilkowyjskich gmin„, gdzie sztamę trzymają ze sobą samorządowcy, urzędasy, biznesmeni, rzymskokatolicki kler i lokalne mafie. A kto trzyma władzę w miastach, w których obowiązkowo będą montowane te filtry jak i dotowane różne nowe inicjatywy? Ano ludzie PO, PSL i Nowoczesnej. Czyli opcji proniemieckiej.

Co ciekawe – słucham różne media, czytam także wiele. I praktycznie nigdzie nie mówi się o prawdziwej przyczynie tego problemu. Ludzie muszą palić tanim węglem kiepskiej jakości i śmieciami, bo są skrajnie biedni. Polskie głodowe pensje i niewolnictwo ekonomiczne zafundowane przez obóz proniemiecki – to prawdziwa przyczyna katastrofalnego stanu powietrza. Na gaz ich absolutnie nie byłoby stać, zwyczajnie by zamarzli.

Z Polski zrobiono zasobnik taniej siły roboczej za miskę ryżu, i montownię śrubek, podzespołów i innych gówien dla Zachodu Europy. Polska jest najbardziej drenowanym z kapitału krajem UE. I od razu mówię – nie ma to nic wspólnego z prawami ekonomii i wolnego rynku. Był to rozmyślny sabotaż polskiej gospodarki, m.in. poprzez zaniżenie wartości polskiej waluty przez NBP. Gadające głowy w TV od lat przekonują, że pensje muszą być niskie, i nic się na to nie poradzi, bo takie są prawa rynku. Tymczasem jest to wierutna bzdura. Komuś bardzo zależy na tym, by Polacy byli biedni. Kto wie, może prawdziwe są niektóre teorie spiskowe, np ta o konsekwentnie realizowanym ludobójstwie ekonomicznym.

Autor: Jarek Kefir

Czy uważasz moje artykuły za wartościowe? Za odkrywające coś więcej niż te w nastawionych zarobek i dezinformację mediach? Uważasz że wnoszą do Twojego życia coś pozytywnego? Możesz wesprzeć ideę mojej strony, jest to dobrowolne i nieobowiązkowe. Nie ma u mnie abonamentów, przymusowych prenumerat, cen za artykuły.
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

zagłada życia na ZiemiZapraszam do przeczytania artykułu z blogu Ex-ignorant jak i do zapoznania się z filmem „Akta Imperium„. Materiały te w zaskakujący i szokujący sposób demaskują nowotworowe mechanizmy dzisiejszego kapitalizmu. Te materiały są tak niepoprawne politycznie, że w ogóle nie są poruszane w oficjalnym nurcie debaty publicznej. Po prostu istnieje specjalne embargo informacyjne na tego typu informacje.

W telewizji codziennie na kilkunastu kanałach mówią o tym, jak naprawić system. Prawica, lewica, liberałowie, populiści. PiS, PO, Nowoczesna, SLD i inni. Jednak nikt z nich nigdy i nigdzie nie powie, że tego systemu nie da się zreformować ani naprawić w żaden sposób. Ponieważ ten system jest od początku do końca chory.

Ma on typowo nowotworową strukturę. Kapitalizm neoliberalny wysysa zasoby naturalne z całej planety, i zmienia w zysk. Efektem jest wyczerpanie zasobów, dewastacja i zapaść ekosystemów, skażenie i choroby cywilizacyjne. Na tej samej zasadzie kapitalizm jest tak skonstruowany, by bogactwo nieustannie płynęło ku górze piramidy. Od biednych ku coraz bogatszym. Biedni biednieją, a bogaci się bogacą – od zawsze. Obecnie dysproporcja pomiędzy biedną a bogatą warstwą społeczeństwa osiągnęła poziom krytyczny, nie notowany nigdy w historii planety.

Dobrze, a jeśli nie kapitalizm, to co? Wyzerowanie systemu? Rewolucje pożerają własne dzieci, a nowa elita robi po jakimś czasie te same lub jeszcze gorsze rzeczy co obaleni poprzednicy. Tajemnicą rozumianą tylko przez gnostyków i ezoteryków jest to, że.. systemu nie da się zreformować. Te zniewalające i niszczące struktury – kapitalizm, konserwatyzm, religie, patriarchat i wiele innych – są bezpośrednią pochodną najbardziej twardych praw naturalnych ustanowionych bardzo dawno temu.

Dodatkowo, gdyby nie istnienie tych systemów które niszczą i zniewalają – to wyobraź sobie, jak wielka panowałaby anarchia. Ktoś musi powstrzymywać tłum przed wzajemnym wyrzynaniem się na ulicach. I robią to ideologie, religie i szereg innych rzeczy. A dlaczego natura (bóg?) jest skonfigurowana w tak drapieżny sposób? Czy prawdą jest to, że przed eonami ludzie, a potem cała planeta jako świadomość zbiorowa, zapadła na coś na kształt zbiorowej choroby psychicznej? Autyzmu lub psychozy?

Możesz zmienić siebie, ale nie zmienisz prawa naturalnego. Możesz zawrzeć ze światem coś na kształt pokoju. Wtedy te siły równoważące i inne prawa natury nie będą Cię tak prześladować, jak robią to z resztą szamoczących się z życiem Kowalskich. Wątpliwa i dyskusyjna jest teoria o tym, że żyjemy w czasach jakiegoś wielkiego światowego przełomu. Ta teoria jest fundamentem doktryny new age. Na moje oko, widać że spełniają się tylko niektóre jej założenia.

Systemu nie da się zreformować, być może już nie ma ratunku. Cieszmy się więc tymi latami względnego spokoju, które pozostały. Ile cywilizacji upadło przed nami? Na pewno znasz Atlantydę, czyli cywilizację skupioną wokół dwóch brzegów oceanu Atlantyckiego. A cywilizacja Lemurii, będące przed nią? Też upadła. Dzisiejsza cywilizacja zdaje się powielać ten scenariusz. Zawsze po takim kolapsie przeżywa nieliczna garstka. Nastają ponownie ciemne i barbarzyńskie wieki jaskiniowe.. I tak w kółko. Cała reszta historii niknie w mrokach naszych pradziejów. I to właśnie tam należy szukać praprzyczyny dzisiejszej opłakanej sytuacji na świecie. Tylko kto to nam zrobił i po co?

Cytuję: „Teorie spiskowe fajnie się czyta i fajnie się nimi emocjonuje. Ale prawda jest taka, że człowiek to istota zaborcza i od zarania dziejów walczy o władzę, materialne dobra i zaspokajanie potrzeb. Czy sam nie jesteś taki? Czy jak masz szansę zapłacić 50 zł to wyjmujesz stówkę i dajesz? Dlaczego więc krytykujesz przedsiębiorców, że płacą najmniejsze stawki? Nikt nie zapłaci więcej niż musi. Tak mamy w genach, w mózgu i jajach.

Każdy kombinuje na poziomie na jakim jest. Pracownik targuje się o pensję, a na bazarze zbija dwa złote z ceny za którą baba sprzedaje mu ziemniaki. Biznesmen się nie targuje, on negocjuje, a ten co jest u władzy wydaje rozkazy. Dlaczego? Bo może. Nie ma innego powodu. Zastanów się: gdybyś nagle mógł mieć wpływ na amerykańską giełdę i ruszyć nią tak, żeby wygenerować kilka miliardów to nie zrobiłbyś tego? No powiedz, że nie, bo jesteś porządny, uczciwy, moralny, że wolisz uczciwie i moralnie targować się na bazarze o 2 złote.

A ci, co wysyłają bomby, rozprzestrzeniają trucizny na niebie i ziemi, modyfikują rośliny zwierzęta i ludzi, dlaczego to robią? Bo mogą. Pamiętaj: człowiek dopuści się rzeczy zarówno najlepszych jak i najgorszych dlatego tylko że może. A krytykowanie tego niczego nie zmieni. Co więc możesz z tym zrobić? Nic i za razem bardzo dużo. Możesz to zmienić. Jak? Zmontuj grupę, zwal stary rząd i stwórz nowy. Przecież każdy rząd to tylko kilku starych pryków pierdzących w stołki. Oczywiście mają na usługach policję i wojsko, ale ich też można przejąć, przekupić zmusić do przejścia na drugą stronę. Takich przykładów było wiele. Nie będę opisywał Ci technik, ale jak bardzo będziesz chciał to sam znajdziesz.

Ale czy to coś zmieni? Otóż powiem Ci, że nic. Bo niedługo sam zaczniesz robić to samo co teraz robią ci, których krytykujesz. A jeśli nawet nie Ty (bo jesteś święty) to ci, co będą po tobie.”
~Will

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Cytuję: „Manipulowanie opinią publiczną sięga czasów ojca współczesnej propagandy Edwarda Bernaysa. Odkrył on, że wywieranie wpływu na podświadomość jest najlepszym sposobem, by sprzedawać ludziom produkty, których nie potrzebują i wojny, których nie chcą. Na temat funkcji propagandy w dzisiejszym społeczeństwie Abby Martin, autorka cyklu „Akta imperium”, rozmawia z dr. Markiem Crispinem Millerem, badaczem mediów i wykładowcą Uniwersytetu Nowojorskiego.

Fragment eseju Chrisa Hedgesa.

Zasięg i skuteczność propagandy korporacyjnej przyćmiewa nawet osiągnięcia Adolfa Hitlera i Stalina. Poszczególne warstwy fałszu są wyrafinowane i skuteczne. Serwisy informacyjne są państwową propagandą. Wymyślne widowiska i formy rozrywki, które ignorują rzeczywistość lub udają, że fikcja wolności i postępu jest prawdziwa, przykuwają uwagę mas. Edukacja jest indoktrynacją. Pseudointelektualiści wraz z technokratami i specjalistami, którzy są posłuszni neoliberalnej i imperialnej doktrynie państwa, wykorzystują swoje akademickie kwalifikacje i erudycję, by oszukiwać społeczeństwo. Obietnice złożone przez państwo korporacyjne i jego politycznych liderów – zapewnimy ci byt, ochronimy twoją prywatność i wolności obywatelskie, zadbamy o środowisko naturalne, nie dopuścimy, byś został wykorzystany przez banki i drapieżne korporacje, zapewnimy ci bezpieczeństwo i godną przyszłość twoim dzieciom – są zaprzeczeniem faktów.

Korporacyjne państwo nie przejawia woli wprowadzenia zmian, uwzględnienia praw i długoterminowych potrzeb obywateli. Tak samo nie przejawiano jej wobec Żydów w okupowanej Polsce. Realia do ostatniej chwili pozostaną ukryte za pustą retoryką demokracji i reform. Stosowane przez nazistów, dopracowane w najmniejszych szczegółach wybiegi – które zapewniały bierność Żydów i innych przeznaczonych do eksterminacji ofiar, aż znalazły się one u drzwi komór gazowych, zazwyczaj ozdobionych dużą gwiazdą Dawida – były legendarne. Ofiarom zabieranym do obozów zagłady mówiono, że jadą do pracy. Rampom rozładunkowym w Treblince nadano wygląd stacji kolejowej z rozkładami jazdy pociągów na ścianach, zegarem i kasą biletową. Rozbrzmiewał akompaniament obozowych muzyków. Osoby starsze i niedołężne eskortowano z wagonów do budynku zwanego ambulatorium, oznaczonego symbolem czerwonego krzyża, gdzie strzelano im w tył głowy. Mężczyźni, kobiety i dzieci, które za godzinę miały umrzeć w komorach gazowych, dostawały kwity na ubrania i kosztowności. Represyjne reżimy stopniowo wprowadzają surowsze i ostrzejsze formy kontroli, wypierając się przy tym swoich intencji. Zanim zniewolona populacja pojmie, co się dzieje, jest już za późno.

Nasi korporacyjni panowie wiedzą, co nadchodzi. Wiedzą, że kiedy przyspieszy upadek ekosystemu planety, kiedy rozsypie się finansowy domek z kart, kiedy zasoby naturalne zostaną zatrute lub wyczerpane, wówczas rozpacz ustąpi miejsca panice i wściekłości. Wiedzą, że przybrzeżne miasta znajdą się pod wodą, plony ulegną gwałtownej redukcji, wysokie temperatury uczynią ogromne obszary świata nienadającymi się do zamieszkania, oceany staną się strefami martwych wód, setki milionów zdesperowanych uchodźców będą ratować się ucieczką, a złożone struktury zarządzania i organizacji załamią się. Wiedzą, że prawowitość władzy korporacyjnej i neoliberalizmu – ideologii równie sugestywnej i utopijnej jak faszyzm czy komunizm – skruszeje. Chodzi o to, by nas zwodzić i demobilizować tak długo, jak to możliwe. […]

Tłumaczenie: exignorant
Źródło: https://exignorant.wordpress.com/2016/07/20/propaganda-i-fabrykowanie-spolecznego-przyzwolenia/

AKTA IMPERIUM: Propaganda i fabrykowanie społecznego przyzwolenia (napisy PL)

Potężne trzęsienie Ziemi lada chwila? „Coś zdestabilizowało skorupę ziemską”

Potężne trzęsienie Ziemi lada chwila? „Coś zdestabilizowało skorupę ziemską”

trzęsienie Ziemi Yellowstone KaliforniaSkutki zabawy w pana Boga po uruchomieniu 8 kwietnia 2016 akceleratora LHC w CERN. Wiele trzęsień w Japonii w tym jedno katastrofalne. Jedno katastrofalne w Ekwadorze. A teraz Yellowstone.

Dnia 8 kwietnia 2016 roku ponownie uruchomiono Wielki Zderzacz Hadronów (LHC) w CERN na pograniczu Francji i Szwajcarii. Pisałem o tym w poniższych artykułach:
Telefony komórkowe powodują raka. „To promieniowanie smaży mózg”
MON Polski oficjalnie: broń EM była stosowana przeciwko Polakom!

Mnóstwo ludzi, w tym ja, w dniach 9 do 12 kwietnia 2016 czuło sie fatalnie. LHC w CERN jest poteżną maszyną która generuje ogromne pole magnetyczne. Wpływa ono na czestotliwość Schumanna i zapewne inne komponenty biorytmu planety, nieznane i niemierzalne jeszcze przez nauke. Wpływ ten jest dewastujący.

Osobna informacja to fakt, że praca cyklotronów takich jak LHC bądź Tevatron (w Fermilab) wywołuje rezonans z jądrem Ziemi. Wpływa to negatywnie na tektonik planety, zaburzając ją. Możliwe, że mamy z takim czymś do czynienia obecnie.

Wymieńmy zdarzenia tektoniczne po 8 kwietnia 2016, te główne, opisywane przez media:
-trzesienie ziemi w okolicach 5,6 w skali Richtera w Japonii. Potem nastąpiła całą seria wstrząsów, w tym jeden katastrofalny o sile przewyższającej 7,0, który spowodował znaczne zniszczenia i zabił wielu ludzi;
-trzesienie ziemi w Ekwadorze o katastrofalnej sile. Rozległe zniszczenia kraju, setki ofiar;
-wzmożona aktywność w obrebie kaldery Yellowstone (cała seria trzesień ziemi) i strach naukowców z Indii, którzy przewidują kolejne trzesienie ziemi w tym kraju.

Warto dodać, że już od zeszłego roku z okolic Yellowstone uciekały masowo zwierzeta. Początkowo próbowano to tłumaczyć corocznymi wedrówkami stad zwierząt, jednak nie udawało sie już tego ukrywać. Poniżej zamieszczam kilka informacji medialnych na ten temat:

Cytuje: „Dwa dni temu na północno-zachodniej granicy kaldery superwulkanu Yellowstone zanotowano serię trzęsień ziemi o różnej sile. Ich epicentra znajdowały się 100 km od Hebgen Lake. To kolejne zjawisko w okolicy kaldery tego znanego amerykańskiego superwulkanu, w ciągu ostatnich tygodni, które może sugerować, ze w obrębie tego wulkanicznego giganta zaczyna się dziać coś nietypowego.”
CAŁOŚĆ: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/rosnie-aktywnosc-sejsmiczna-w-yellowstone

A poniżej: tego typu wydarzenie zawsze jest zapowiedzią poteznego trzesienia ziemi. Niekoniecznie w Salwadorze, ale gdzieś w bliższych lub dalszych okolicach. Tam znajduje sie ciągnący sie tysiącami kilometrów wielki uskok tektoniczny, którego fragmentem jest Kalifornia:

Cytuj: „Nadal nikt nie potrafi powiedzieć jakie jest pochodzenie tajemniczej czerwonej poświaty, która kilka dni temu była widziana nad miastem Chalchuapa w Salwadorze. Trudno się dziwić, że mieszkańcy tamtego regionu świata czują niepokój po wielkim trzęsieniu ziemi, które wystąpiło w Ekwadorze.”
CAŁOŚĆ:
 http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/tajemnicze-krwistoczerwone-niebo-zaniepokoilo-mieszkancow-salwadoru

Warto też przypomnieć news archiwalny. Dnia 18 października 2013, na plaży w Kalifornii znowu znaleziono wstęgora królewskiego. Z reguły takie znalezisko trafia się rybakom raz w życiu. Naukowcy są zdania, iż wyrzucanie na brzeg martwych wstęgorów zawsze zwiastuje wielkie trzęsienie ziemi.

Wstęgor wyłowiony 18 października 2013 miał 4,3 metra długości i pojawił się na plaży w San Diego. Ludzie, którzy uważają, iż Kalifornie czeka wielkie trzęsienie ziemi, przypominają wydarzenia z marca 2011 roku. Krótki czas przed falą tsunami w Japonii, trzęsieniem ziemi i zrujnowaniem elektrowni Fukushima, woda wyrzuciła na plażę około 20 tych głębinowych ryb.

Czy czeka nas kolejne wielkie trzesienie ziemi? Nie wiemy. Jednak najgorsze co możemy zrobić – to bać sie. Bojąc sie, narzekając, złorzecząc – wzmacniamy i przyciągamy to, czego nie chcemy. Ta zasada jest uniwersalna i dotyczy właściwie całego życia. Od czytania newsów i informacji, po zaangażowanie w polityke i aktywizm obywatelski, aż po setki innych sytuacji życiowych. Pamietaj o tej zasadzie, czytając jakikolwiek negatywny news w mediach.

Podsumował: Jarek Kefir (więcej…)

Czy będzie koniec świata? Oto odpowiedź na Wasze pytanie, rzucane czasami żartem

Oto odpowiedź na Wasze pytanie, rzucane czasami żartem: „Czy będzie koniec świata”?

zmiany klimatuOn się odbywa każdego dnia, trwa od bardzo długiego okresu czasu. My tego nie zauważamy, przynajmniej większość z nas. Przyzwyczajamy się do coraz gorszych warunków życia, do wojen, anomalnych zmian klimatycznych, zapaści ekonomii, do newsów o globalnym wielkim wymieraniu.

Pożary w Indonezji zostały określone jako „największa katastrofa ekologiczna w historii planety„. Przypomnijmy, że dzisiejsze pustkowia Sahary i Australii przed tysiącami lat były porośnięte bujną roślinnością. Tylko człowiek poprzez wypalanie roślinności doprowadził do pustynienia. To samo dzieje się teraz w Indonezji. Pożary te rozciągają się na przestrzeni aż 5000 kilometrów i obejmują praktycznie cały archipelag Indonezji.Wymiera lokalna, unikatowa flora i fauna. Już teraz mówi się, że wiele gatunków jest zagrożonych wyginięciem.

Za pożary odpowiadają tamtejsze elity polityczne i ich żądza zysku – o tym piszą obywatele Indonezji jak i Polacy tam mieszkający:

pożary w IndonezjiSytuacja jest katastrofalna. Setki tysięcy ludzi trafiło do szpitali. Tysiące lub więcej zmarło. Wymierają gatunki, kraj pustynieje. Pożarów które od zawsze były wzniecane przez rolników, nie ma co i nie ma kto gasić. Bo od dwóch lat trwa susza a straż pożarna już nie jest w stanie sobie poradzić z pożarami, które wymknęły się spod kontroli.

Warto też dodać, że podobne, choć inne procesy dzieją się w Polsce. Od wielu dekad mamy największe w Europie braki wody. Susza w Polsce z małymi przerwami trwa od 2012 roku. W tym roku była wyjątkowo dotkliwa. Rolnicy stracili ponad 1/3 plonów – popatrzcie na ceny różnych owoców i warzyw na targowiskach i w sklepach. Te które są w sprzedaży, są małe i wysuszone. Energetycy mówią, że zimą grożą nam kolejne przerwy w dostawach energii, bo rzeki nadal notują rekordowo niskie stany.

Nic nie wskazuje na to, że zmiany klimatyczne ustaną po tym, jak w przyszłym roku rekordowo silny prąd El Nino osłabnie. Rządy i kapitaliści dostrzegli intratną niszę na rynku. Wymyślili pełną luk i błędów teorię o globalnym ociepleniu. Wprowadzili podatki, ograniczenia, i zarabiają na tym miliardy dolarów. Są to sumy niewyobrażalne dla nas, przeciętnych zjadaczy chleba. Obrzydzili wielu ludziom tematy takie jak ochrona przyrody czy zmiany klimatyczne, których nie sposób już ignorować.

Chciwość korporacji i korupcja doprowadziły do największej katastrofy ekologicznej w dziejach (video):

Podsumował: Jarek Kefir (więcej…)

ŻYDOWSKIE KONCERNY PRZEJMUJĄ POLSKĄ WODĘ PITNĄ

Żydowskie koncerny przejmują polską wodę pitną

prywatyzacja wodociągówCzytelnicy mojej strony wiedzą, że obecnie dokonuje się zapaść cywilizacyjna. Dotyczy nona polityki, społeczeństw, ekonomii, także moralności, religii, idei. Najbardziej dramatyczna jest oczywiście zapaść ziemskich ekosystemów. Jak już pisałem, te procesy trwają od bardzo wielu lat (dziesiątek, setek) i są praktycznie niezauważalne dla przeciętnego zjadacza chleba.

Większość społeczeństwa ma mentalność w stylu: „choć na świecie wszędzie wojna, byle tylko polska wieś wesoła, byle tylko polska wieś spokojna„. Dopóki płynie woda w kranie, dopóty jest prąd, dopóki jest żarcie w markecie, tania wódka w monopolowym i muzyka w klubie w centrum – nic się nie ruszy. Dopiero gdy byt tego wszystkiego stanie pod znakiem zapytania, gnuśny Homo Sapiens zacznie myśleć.

Przyczyną dramatycznej zapaści cywilizacji jest oczywiście kapitalizm, który zezwala na bezduszną eksploatację wszystkiego. Eksploatację ludzi, ekosystemów, zasobów surowców jak i systemu ekonomicznego. Z ekonomią zrobiono wszystko by ją zepsuć. Kończą się już ostatnie mechanizmy zabezpieczające, nawet te najbardziej „kreatywne„. Banki i państwa mają tryliony dolarów toksycznych aktywów i z tym już nic nie da się zrobić. Bo z pustego to i Salomon nie naleje.

Ale do rzeczy. Na świecie coraz bardziej zaczyna brakować wody. Nie chodzi już tylko o Chiny, pół Azji, Afrykę, gdzie wody brakuje zawsze. Chodzi np o Hiszpanię, Grecję, Włochy, Turcję, których tereny pustynieją ze względu na załamanie się porządku klimatycznego. Na marginesie – nie jestem wyznawcą teorii globalnego ocieplenia.

Chodzi także o Polskę, która jest jednym z najuboższych w wodę krajów w Europie. Dodatkowo mamy bardzo zanieczyszczone rzeki i jeziora. Wisła i Odra są nieodwracalnie skażone praktycznie już u źródeł. Stan ten określało się jako „nie odpowiadający normatywom” czyli poza wszelką cywilizowaną skalą. Teraz sprawa wygląda tak, że zagraniczne kartele chcą przejąć zasoby polskiej wody.

W jakim celu? By trzymać nas za przysłowiowe jaja. Ostatnie lata boleśnie pokazały Polakom, że kapitał jak najbardziej ma narodowość. Balcerowicz, Tusk, Korwin, Petru i inni neoliberałowie wykupieni przez zachodnie koncerny i banki, zwyczajnie nas oszukali. Wiadomo, że rząd PO zamierzał wprowadzić wywłaszczający Polaków podatek katastralny jak i sprzedać lasy. To samo planowali zrobić z infrastrukturą wodociągową i zasobami wody pitnej.

Możliwe też, że zaraz by zwiększyli nam zawartość ekstremalnie toksycznego fluoru, pod pozorem dbania o nasze zęby (co jest pseudonaukową bzdurą). Dotychczas fluoryzacja wody w Polsce jest w niewielu gminach a stężenia fluorku jest niewielkie. Myślę że to może się zmienić gdy wodę przejmą żydowskie koncerny.

Wstęp: Jarek Kefir (więcej…)

Trwa globalny upadek systemowy: świat jest w stanie zapaści

Trwa globalny upadek systemowy: świat jest w stanie zapaści

upadek systemu (2)Wszystko wskazuje na to, że zbliżamy się do stanu globalnej zapaści. To, co dzieje się obecnie na świecie, jest bezprecedensowe. Tylko jak to wszystko się skończy? W wielkich bólach upadają funkcjonujące od dawna systemy, a w tym roku ten proces przyspieszył na niespotykaną skalę.

Wyliczę to, co się dzieje, w punktach. Dodajcie w komentarzach swoje:

Korea Północna i Korea Południowa szykują się do wojny. Południe bombarduje Północ propagandą. Północ zaś odpowiada wprowadzeniem stanu wojennego, przemieszczaniem wojsk na granicę jak i licznymi akcjami zaczepnymi. Na Południu trwają wielkie manewry wojsk USA i Korei Południowej.

Czerwono na Wall Street i prawie wszystkich giełdach świata. Indeksy giełd notowały największe spadki od 2008 roku. Eksperci ostrzegają przed powtórzeniem krachu sprzed siedmiu lat, tylko na jeszcze większą skalę. Indeks Dow Jones spadł do poziomu takiego, jaki był notowany właśnie w 2008 roku. A wszystko to przez katastrofalną sytuację w Chinach. Na tamtejszej giełdzie nastąpiło pęknięcie spekulacyjnej bańki związanej z masowym wykupem akcji przez Chińczyków.

O tragicznej sytuacji w ekonomii możecie przeczytać w linkach poniżej:
Czy czeka nas upadek światowej ekonomii? Deutsche Bank na skraju bankructwa
To może być początek nowego kryzysu (niezalezna.pl)

Trwa inwazja muzułmanów na Europę. Wrażenie robią liczby nielegalnych imigrantów jakie docierają do peryferii Europy:
-Hiszpania: 2000 osób dziennie
-Włochy: 3000 osób dziennie
-Grecja: 4000 osób dziennie
Przy czym warto pamiętać, że są to tylko kraje tranzytowe. Docelowo imigranci jadą do Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, krajów Beneluxu i Szwecji. To, co się dzieje, można określić tylko jednym słowem: inwazja. Tudzież: niewypowiedziana wojna. Obecnie armia 100.000 nielegalnych imigrantów zmierza przez Bałkany w mniejszych grupach ku Europie Zachodniej. Proceder inwazji demograficznej organizuje tzw. państwo islamskie. Wśród tych imigrantów którzy szturmują Europę, jest tysiące dobrze wyszkolonych terrorystów. Europie Zachodniej grozi anarchia, chaos i przemoc na niewyobrażalną skalę.
Pisałem o tym w poniższym artykule:
Trwa islamska inwazja na Europę, sytuacja jest katastrofalna

Trwają bezprecedensowe zmiany klimatu. W Polsce od 2012 roku, z przerwami, trwa susza. Od 2014 roku jest ona intensywniejsza niż zwykle. Atlantyk nie schładza już Europy podczas gorących dni. Za to niż który uformował się na północy Atlantyku, zasysa tropikalne powietrze znad Sahary. Z powodu suszy cierpi też wiele innych krajów Europy. W USA jest podobnie, z tym że wschodnia część kraju cierpi na niezwykle surowe zimy. Zaś zachodnia część, szczególnie Kalifornia, zmaga się z katastrofalną suszą. Brakuje wody, wiele terenów Kalifornii zaczyna osiadać i się zapadać. Skrajnie wysokie temperatury panują także na Bliskim Wschodzi i w Azji. Jest to związane z anomalią El Nino, która ma być 50 razy silniejsza niż ta z 1997 roku.|
Pisałem o suszy w poniższych linkach:
Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje! Czy będzie rozległy blackout i przerwy w dostawach prądu?!
Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

Ropa znowu staniała, tym razem do niebezpiecznego poziomu 40 dolarów za baryłkę. To oznacza ogromne kłopoty m.in. dla Rosji. Konflikt na Ukrainie wciąż zaostrza się. Trwa nieustający ostrzał i potyczki w Donbasie. Rosja przerzuciła na linię frontu ogromną ilość sprzętu i wojsk. Rosja bankrutuje i może się stać coraz bardziej agresywna. W dużym tempie rosną tam ceny żywności i usług.

Wszystko wskazuje na to, że trwa właśnie „pęknięcie cywilizacji”, czyli globalny, planetarny kolaps. Jak to się skończy – nie mam pojęcia.

Autor: Jarek Kefir (więcej…)

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

Susza objęła ponad półtora miliona ha gruntów. Sytuacja jest katastrofalna

susza w PolsceZmiany klimatu coraz bardziej dają się nam we znaki. Wcale nie chodzi tylko o falę nieznośnych upałów, która trwa w niektórych rejonach kraju od miesiąca. Chodzi m.in. o anomalię El Nino, która w tym roku będzie najpotężniejsza w historii pomiarów. W wyniku El Nino zaburzony jest klimat na całej Ziemi. Na północny-zachód od Wysp Brytyjskich uformował się już jakiś czas temu potężny niż. Jednak nie chłodzi on Europy.

Niż ten stoi cały czas w miejscu, kręci się ruchem obrotowym co powoduje zasysanie gorących i bardzo suchych mas powietrza. Atlantyk przestał „wysyłać” w stronę Europy życiodajne, przynoszące ochłodę niże. Nie chodzi przecież o to, że jest upał, bo upał jest praktycznie każdego lata. Chodzi o to, że Atlantyk przestał już chłodzić Europę swoimi niżami.

Pisałem o tym w poniższym felietonie:
Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

W konsekwencji, mamy najgorszą od lat suszę. Takie wydarzenie nie miało precedensu we współczesnej historii Polski. Susza trwa tak naprawdę, z pewnymi przerwami, od 2012 roku. Zaś intensywniej zaczęła nam doskwierać już w zeszłym, 2014 roku. Więc nie jest to zjawisko całkowicie nowe, ale trwające już jakiś czas. Mieliśmy ciepłą i suchą zimę, jak i kapryśną, i również suchą wiosnę. Teraz mamy anomalne upały i katastrofalną suszę.

Na domiar złego, rzeki wysychają, nie ma czym chłodzić bloków energetycznych w elektrowniach. Obecnie bloki mają zmniejszoną wydajność ze względu na upały, pracują na granicy bezpieczeństwa. Z tego też powodu, uruchamiane są przestarzałe, zdezelowane bloki energetyczne, które trzymane były w pogotowiu, w uśpieniu. Od początków sierpnia najważniejsze zakłady produkcyjne i fabryki mają zredukowaną moc prądu. Kolejne tysiące korporacji i większych firm same z siebie nakładają reżim energetyczny, polecając pracownikom by oszczędzali prąd.

Susza trwa w rolnictwie i nic nie wskazuje na to, że odpuści. Straty, szczególnie na wschodzie i południu Polski, są ogromne. Wiele roślin wyschło na wiór, co widać nawet w miastach po kolorze i kondycji drzew i trawy. Nawet na zachodzi i północy kraju trwa susza, a plony są gorszej jakości. Żywności może zabraknąć i będziemy musieli ją importować.

O anomalnym zjawisku El Nino poczytać możecie w linku poniżej:
NASA ostrzega przed „Godzillą”. Czeka nas anomalna zima

Autor wstępu: Jarek Kefir (więcej…)

Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje!

Polsce grozi całkowity paraliż sieci energetycznej! Rząd nas okłamuje! Czy będzie rozległy blackout i przerwy w dostawach prądu?!

blackoutKlimat zmienia się coraz bardziej i to nie tylko za sprawą El Nino, który jest wyjątkowo silny w tym roku. Wiele wskazuje na to, że ten prąd może być jeszcze silniejszy niż w słynnym 1997 roku, gdy w Polsce mieliśmy katastrofalną powódź. Dwutlenek węgla gra tutaj rolę raczej drugoplanową. Jednakowego, globalnego ocieplenia nie będzie.

Klimat zmienia się w inny sposób niż przewidywały to przestarzałe i pisane pod dyktando grup lobbingowych modele z lat 90-tych XX wieku. Zaobserwowano w tym roku nietypowe oddziaływania na Atlantyku. Stał się on chłodniejszy niż wcześniej i nie paruje z niego już tyle wody.

W okolicach Grenlandii, Islandii i Wielkiej Brytanii utworzył się potężny, chłodny niż. Jednak nie jest on w stanie przesunąć się nad Europę. Chłodniejszy Atlantyk nie jest w stanie wygenerować takich mas powietrza zimnego i deszczowego, które łagodziłyby skutki upałów na kontynencie. Dodatkowo, niż ten poprzez obracanie się w miejscu, zasysa saharyjskie, czyli suche i bardzo gorące powietrze, aż na północ Skandynawii i Syberii, wliczając w to nasz kraj.

Polskę pustoszy anormalna susza. Jest dwa razy więcej pożarów lasów i łąk niż w poprzednim roku. Cierpi na tym stanie rzeczy rolnictwo. Ludzie którzy trudnią się tym fachem mówią o katastrofalnym rozmiarze suszy i proszą rząd o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Mniejsze będą na pewno zbiory zbóż, warzyw, owoców. Bywa i tak, że na wielu polach rośliny wyschły na wiór i nie ma czego zbierać. Grożą nam podwyżki cen żywności, którą będziemy musieli w części importować.

Ale na tym problemy naszego kraju się nie kończą. Owszem, upały w lecie są sprawą normalną. Ale upały przez kilka tygodni bez kropli deszczu – już są anomalią. Pogoda w poprzednich latach taka po prostu nie była. Prowadzi to do drastycznego obniżenia poziomu wód w jeziorach, rzekach, zbiornikach retencyjnych. A woda jest jedynym chłodziwem dla bloków energetycznych w elektrowniach węglowych.

Zdecydowana większość produkcji energii elektrycznej w Polsce pochodzi z elektrowni węglowych. Niestety, nie wybudowaliśmy odpowiedniej ilości zbiorników retencyjnych. Są to zaniedbania jeszcze z czasów komunizmu. Przez to bloki energetyczne i tak mało wydajne (32%) nie mają wystarczającej ilości chłodziwa. Moc bloków musi zostać ograniczana. Elektrownie nie są w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości prądu.

Dochodzi do tego jeszcze sprawa skrajnie zdezelowanej, praktycznie nigdy nie remontowanej infrastruktury energetycznej. Tu zaniedbania sięgają często 60 lat. Od wielu lat apeluje się o rozpoczęcie pilnych remontów tej sieci przesyłowej. Remontów jednak się nie przeprowadza. Podobnie jest zresztą z infrastrukturą wodociągową. Upały z racji swej natury obciążają sieci energetyczne. Nie pomaga to w naszej sytuacji.

Dziś o godzinie 12:00 odbyła się w ekspresowym tempie konferencja prasowa z udziałem premier Ewy Kopacz w powołanym w trybie pilnym Zespołem Rządowego Zarządzania Kryzysowego. Wprowadzono ograniczenia w poborze energii elektrycznej. Póki co, ograniczenia dotkną 1600 największych zakładów przemysłowych. Kopacz zapewniała, że na razie szpitale, odbiorcy „wrażliwi” jak i indywidualni, są bezpieczni.

Premier i jej przeprowadzona w trybie ekspresowym konferencja prasowa, nie zrobiła dobrego wrażenia na komentatorach i opinii publicznej. Wielu kumatych cichaczem szykuje się do poważniejszych ograniczeń dostaw, a nawet do rozległych „blackoutów„. Prognozy nie są pomyślne. Wg większości modeli, katastrofalne upały mają potrwać do końca miesiąca.

W telewizji już mówi się o imporcie energii elektrycznej od sąsiadów. Szczególnie od Niemiec i Rosji, która przecież w jakimś celu buduje dużą elektrownię atomową w Kaliningradzie. Mówił o tym tak zwany „ekspert” 😉 z organizacji o nazwie „Instytutu Energetyki Odnawialnej.” Twierdził on, że Polska powinna zrezygnować z energetyki węglowej. Tymczasem popatrzmy się temu, co po cichu, ale z uporem realizują Niemcy.

Otóż Niemcy zamykają niebezpieczne tykające bomby, czyli elektrownie atomowe. Zaś będą rozwijać energetykę opartą na.. węglu! Tak, nie przesłyszeliście się. U nas elektrownie węglowe planuje się zamknąć. Niszczy się polskie górnictwo od lat. Do tego również namawiał wyżej wymieniony „ekspert” w TVN 24 – do dalszej likwidacji kopalń.

Wszystko to po to, byśmy przypadkiem nie stali się zbyt bogaci, gdy gospodarka Niemiec będzie potrzebować ogromnych ilości węgla. Wszak dla Polski jest przeznaczony los niemieckiej i brukselskiej kolonii z tanią siłą roboczą. A węgiel zawsze można importować z Australii czy RPA. A prąd? Wszystko wskazuje też na to, że będziemy go importować z.. niemieckich elektrowni węglowych, zaś nasze planuje się zamknąć.

Bardzo ciekawy i wiele mówiący dla tych, co umieją czytać między wierszami wywiad z tym „ekspertem„, jest w linku poniżej:
W każdej chwili grozi nam wyłączenie prądu. „Problem dotyczy całego kraju”

A teraz kilka wypowiedzi prawdziwych znawców tematu o zagrażającym nam blackoucie (awarii sieci energetycznej i przerwach w dostawach prądu):

PSE od poniedziałku rano zarządziły 20, najwyższy poziom zasilania. To oznacza ryzyko awarii systemu elektroenergetycznego na najwyższym możliwym poziomie. Takiej sytuacji w Polsce nie mieliśmy od lat 80-tych XX wieku
Źródło: wysokienapiecie.pl

Zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, w tych godzinach Polskie Sieci Elektroenergetyczne, czyli operator całego systemu, może nakładać na odbiorców przemysłowych ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej. Jednocześnie oznacza to, że wyczerpały się wszystkie inne środki zaradcze, które mogłyby odsunąć od Polski ryzyko rozlewających się po kraju przerw w dostawach prądu, czyli blackoutu
Źródło: wysokienapiecie.pl

Po 1989 r. potrzeby energetyczne były zaspokajane przez stary system, który pochodzi z lat 60. i 70. Mówię o energii, bo to jest podstawa dla całej działalności gospodarczej. Ta infrastruktura z czasów PRL napędzała polski rozwój po 1989 r. Jednak ona jest już zdezelowana i stara. Od tego czasu prawie nic nie wybudowano.
Autor: Filip Staniłko

Przygotujmy się na najgorsze. Upały będą trwać, deszczu nie widać, a Polsce grożą coraz dotkliwsze przerwy w dostawie energii elektrycznej jak i ogromne awarie zasilania. Wielu ludzi ze środowisk alternatywnych, którzy sami siebie określają jako „eko„, wręcz marzy o tym, by technologia przestała istnieć.

Teraz będziecie mieli próbkę tego, o czym marzycie. Gdy technologii nie będzie, choćby tylko 8 godzin na dobę, bo nie będzie prądu. Mam nadzieję, że to będzie dla Was cenną, ale gorzką lekcją, ale też ważnym ostrzeżeniem.. Bowiem myśl, szczególnie myśl ludzi świadomych, ma ponoć potężną moc sprawczą.. 😉

Autor: Jarek Kefir (więcej…)

%d blogerów lubi to: