Reklamy

Kategoria: Lifestyle

JAK ROZPOZNAĆ GŁUPCA!?

Jak ocenić poziom świadomości człowieka?

-„Czy uważasz że USA w Syrii walczą o demokrację i prawa człowieka?”

To jedno z moich podchwytliwych pytań, po którym poznaję poziom rozmówcy, np w pracy. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, to od razu wiem, że mam do czynienia z de.bilem, i nie ma co mówić takiemu, by się leczył, bo tu nawet na psychiatrę jest już za późno. Po prostu kulturalnie wygaszam wtedy polemikę i wiem, że z takim gościem absolutnie się nie dogadam.

Czytaj dalej „JAK ROZPOZNAĆ GŁUPCA!?”

Reklamy
Reklamy

SENS ŻYCIA JESIENNĄ PORĄ..

Jeszcze o sensie życia..

Bo o tym nigdy za wiele. 😉

Sens życia nie wyraża się poprzez idee, ale przez to, co robisz. Nie znajdziesz go w żadnych ideach i doktrynach, także tych duchowych, które są złudne jak fatamorgana na pustyni, które są tak naprawdę tym puchem marnym.

Wyraża się nie poprzez konstrukty umysłu, zawieszone w przeszłości lub przyszłości, ale w chwili obecnej, w tym mitycznym tu i teraz.

Sens życia to to, co robisz w danej chwili – a więc Twoje działanie. To, co robisz obecnie, wyraża Twój sens życia w danym momencie. To, co robisz od jakiegoś czasu, wyraża Twój aktualny sens życia. To, co robisz od miesięcy, to Twój najczęstszy sens życia.

I w końcu to, co robisz od dłuższego czasu, i w co wkładasz najwięcej uwagi, serca i radości, to Twój życiowy sens – to Opus Magnum Twojego życia.

Sens życia jest wyrażany zawsze, towarzyszy Ci cały czas, w Twoich czynach, wyborach, decyzjach życiowych. Czy tego chcesz, czy nie. Oczywiście to, co robisz, może być konstruktywne lub nie, budujące lub nie, dobre lub złe, radosne lub też nie, aktywne lub bierne – ale to zawsze jest z Tobą i przy Tobie. Gdziekolwiek się nie ruszysz i czegokolwiek nie zrobisz. Warto więc, by to wszystko było konstruktywne, budujące, dobre, radosne i aktywne. Czytaj dalej „SENS ŻYCIA JESIENNĄ PORĄ..”

PRZYPOWIEŚĆ O PIĘCIU ZNAJOMYCH NA IMPREZIE W BARZE

Pięciu znajomych na imprezie – przypowieść

W barze przy wódce spotkało się pięciu kumpli – artysta, sportowiec, filozof, zwykły człowiek i imprezowicz.

Artysta mówi:

-Wreszcie listopad! Wreszcie można nurzać się w odmętach egzystencjalnego bezsensu żywota! Wreszcie ciemno, wreszcie pada! To nam pokazuje sedno hasła „memento mori”, bo i tak wszystko zginie! Jakże dobrze pojmował to sam Beksiński, jakże dobrze czują to artystyczne dusze! Ten, kto nie jest artystą, zwyczajnie tego nie zrozumie! Czytaj dalej „PRZYPOWIEŚĆ O PIĘCIU ZNAJOMYCH NA IMPREZIE W BARZE”

GDY SENSU NIE MA ŻYCIE..

Czy wszystko, w tym życie, jest bez sensu?

Zobacz na poniższy obrazek:

.

Pomimo tego, że światem wydaje się rządzić gnostycki Demiurg, czyli szatan (czy aby na pewno?), i pomimo tego, że tak wiele rzeczy wydaje się bez sensu..

..To znajdź chociaż jedno „coś”, co ma sens, i maksymalnie włóż w to dyscyplinę i serce. A potem postaraj znaleźć kolejne „coś”. I potem może jeszcze kolejne.

Ja znalazłem zamiłowanie do robienia zdjęć, wędrówek i jeżdżenia po bezdrożach, chodzenia po lesie i zbieraniu grzybów i innych owoców leśnego runa, jak i do gotowania ich. 😉 Tak, obieranie grzybów czy jagód, a potem staranne ich gotowanie może być niezłą medytacją. 😀 Czytaj dalej „GDY SENSU NIE MA ŻYCIE..”

JAK WKURZYĆ POLSKIEGO PRYWACIARZA?

Wielu ludzi narzeka na niskie pensje i na wyzysk w pracy. Pracodawcy obecnie wciąż myślą, że w Polsce nadal trwają lata 90-te (które trwały w Polsce aż 25 lat, od 1990 do 2015), lub mają przekonanie, że teraz jakoś „przebimbają”, że w 2023 znowu wygra Platforma Obywatelska, by „było tak, jak było.” Niedoczekanie.

W tym artykule opiszę trzy krótkie sytuacje, którymi można do czerwoności rozwścieczyć pracodawcę. Zaczynamy! 😀

-Pracodawca: Czemu wychodzisz na zewnątrz na papierosa razem z palącymi? Przecież nie palisz.

-Ja: Wychodzę, ponieważ chcę mieć tyle samo minut przerwy, co oni. Dlaczego mam być jeszcze karany za to, że nie palę siedzeniem przy pracy? Czytaj dalej „JAK WKURZYĆ POLSKIEGO PRYWACIARZA?”

UWAŻAJ! NIE DAJ SIĘ ZAPĘDZIĆ W PUŁAPKI SWOJEGO UMYSŁU!

Ostatnio w internecie furorę zrobił filmik, na którym dziecko odrobiło pracę domową, pisząc, że 2 + 2 = 22, zaś 2 + 3 = 23 i tak dalej. Wykonywało działania błędnie. Zarówno ono jak i jego rodzice uważali, że nie ma sensu karać chłopca za źle odrobioną pracę domową. Że to z nią, czyli nauczycielką, jest coś nie tak, bo jakaś matematyka ogranicza jej postrzeganie świata. Argumentowali, że w dzisiejszym świecie wynik działania dwa dodać dwa może być zarówno cztery, jak i dwadzieścia dwa.

Można się z tego śmiać, ale to śmiech przez łzy, bo dzisiejszy świat tak właśnie wygląda.. Odpowiedź 2 + 2 = 4 ma w nim takie samo znaczenie, jak 2 + 2 = 22. 😉

Oto ten filmik: Czytaj dalej „UWAŻAJ! NIE DAJ SIĘ ZAPĘDZIĆ W PUŁAPKI SWOJEGO UMYSŁU!”

CZY SPORTOWCY, AKTORZY, CELEBRYCI TO LEPSI LUDZIE OD NAS?

Trwają Mistrzostwa Europy w piłce siatkowej. Polska reprezentacja po rozegraniu meczy ćwierćfinałowego w Holandii, miała polecieć na mecz półfinałowy do Słowenii. Niestety, ale ze względu na strajk słoweńskich linii lotniczych, Reprezentacja Polski w piłce siatkowej utknęła na jakiś czas w Holandii. Wtedy rząd Polski wysłał rządowy samolot do Holandii w celu przetransportowania naszej Reprezentacji.

Dlatego ja zadam takie pytanie..

W 2011 roku miałem problem z dotarciem z Poznania do Wrocławia, bo pociąg jadący z północy kraju miał, cytuję, „nieograniczone opóźnienie”, czyli stał rozklekotany w szczerym polu. Dlaczego ówczesne władze nie wysłały dla mnie samochodu bądź helikoptera? Czy ja jestem gorszym człowiekiem niż sportowcy? Pod*człowiekiem jakimś? Przecież wg konstytucji wszyscy jesteśmy równi. Gdzie mój helikopter albo darmowy samolot czarterowy?! Dawać mi go tu, no już! Skoro im się należy, to mi też! 😀 Tak samo pani Zdzisia Kowalska miała w 2019 kłopot z dotarcie z Jelcza do Wrocławia, a pan Janusz Cebulak w 1997 roku nie mógł dojechać z Przemyśla do Warszawy Zachodniej.. Czemu im, i milionom innych zwykłych ludzi, państwo nie pomogło, wysyłając swoje auta, helikoptery lub samoloty?

Tak, Jaro, czepiasz się, o co Ci chodzi? 😉 Niby tak, niby wiem, że życie realne w społeczeństwie i tak dalej.. Niby wiem, że są to pytania od czapy, pytania absurdalne. Ale i tak uważam, że mam rację. Bo gdyby to dobrze i naprawdę uczciwie przeanalizować, to MAM rację.

Pracownicy prywatnej korporacji (czyli pracownicy Polskiego Związku Piłki Siatkowej) nie są świętymi krowami, nie są nad*ludźmi i powinni mieć zapewniony i opłacony transport zastępczy przez koncern, dla którego pracują (PZPS). Czy ten koncern zostanie obciążony czarterem samolotu rządowego? Mam nadzieję, że jesteśmy uczciwym społeczeństwem i że tak będzie. Niewielka ta nadzieja.. Bo wiem, że to my wszyscy poniesiemy koszty transportu robotników najemnych PZPS zwanych sportowcami. 😉

Te z pozoru absurdalne pytania wpisują się w dużo szerszą debatę o tym, czy sportowcy, aktorzy, celebryci są lepszymi ludźmi, niż np Janusz Cebulak, pracownik fabryki, który w tym 1997 roku nie mógł dotrzeć do tej Warszawy Zachodniej? Wiem, że te pytania mogą Cię irytować lub być powodem śmiechu (beki), bo tak naprawdę wszystkim nam wmówiono, że oni jednak są lepsi niż my, więc mogą sobie pozwolić na więcej (celebryta uniewinniony za potrącenie staruszki po pijaku), czy zasługują na więcej (samolot rządowy dla reprezentacji).

No i jeszcze jedno, też na poważnie. Ten wpis to takie typowe kopanie się z koniem. Koniem, który waży chyba z 3 tony i którego nie da się w żaden sposób przystawić, a i sam koń przypierdolić z kopyta potrafi, jak się go wkurwisz. Mam do tego dystans, ten wpis jest bardziej zabawą absurdem i groteską. Pomyśl jednak, ile z naszych myśli, przemyśleń, dociekań, bazuje na właśnie takiej zasadzie? Ile z nich jest w podobny sposób bezproduktywnych czy wręcz toksycznych?

Wszystkim życzę dystansu, a naszej Reprezentacji – zwycięstwa (pomimo tego, że mnie sport nie interesuje i nie kibicuję). Czytaj dalej „CZY SPORTOWCY, AKTORZY, CELEBRYCI TO LEPSI LUDZIE OD NAS?”