Reklamy

Kategoria: Lifestyle

NIEZWYKLE MĄDRE PYTANIE FILOZOFICZNE. DASZ RADĘ ODPOWIEDZIEĆ?

Skąd jesteśmy.. Kim jesteśmy.. Dokąd zmierzamy.. Jaki jest sens życia..

Ponoć na świecie dzieją się rzeczy, które nawet największym „fizjologom” się nie śniły. 😉 Przygotowałem więc specjalne, filozoficzno-egzystencjalne pytanie, które niejednego „fizjologa” może zagiąć.

Czy dałbyś radę konstruktywnie, merytorycznie i zachowaniem wszelkich standardów debaty publicznej liberalnego, demokratycznego państwa prawa, na to pytanie odpowiedzieć? 😉

.

To filozoficzne pytanie brzmi (poniżej):

Czytaj dalej „NIEZWYKLE MĄDRE PYTANIE FILOZOFICZNE. DASZ RADĘ ODPOWIEDZIEĆ?”

Reklamy

ŚWIAT TO SYSTEM. MOŻESZ PODDAĆ SIĘ I ZGINĄĆ, LUB SIĘ WYZWOLIĆ

Świat jako system pod kontrolą elit?

Żyjemy w bezwzględnym systemie wyjaławiającym i znieczulającym ludzką duszę. Elity od milleniów wykorzystują dość podobne metody, by manipulować ludźmi, odbierać im wolny czas, zmuszać ich do ciężkiej pracy za grosze, na rzecz ich bogactw i fortun. Zasada jest od zawsze taka sama: wmówić ludziom, by na nich ciężko pracowali i żyli w biedzie.

Obecna technika to m.in. doktryna neoliberalna:

-Każdy jest kowalem własnego losu, jeśli ktoś zarabia grosze to tylko jego wina, bo nie chciał się uczyć;
-Nierówności ekonomiczne (fortuny miliarderów i bieda większości) są dobre, bo są motorem rozwoju;
-Praca człowieka jest warta tyle, ile pracodawca na wolnym rynku chce za nią zapłacić (w rzeczywistości jest warta dużo więcej);
-Wolny rynek i prawa ekonomii są niezmienne, więc ludzie muszą się wobec nich dostosować i nie ma wobec nich dyskusji (to bzdura, bo ta mityczna „niewidzialna ręka wolnego rynku” jest sterowana przez ukrytą rękę władzy, a prawa ekonomii są na bieżąco zmienianie pod widzimisię elit i miliarderów, którzy chcą mieć jeszcze więcej).

Ale to nie wszystko. Ów wyjaławiający cykl życia obejmuje szereg innych, destrukcyjnych wobec ludzkości mechanizmów. Przedstawię je poniżej. Ale najpierw cenny cytat Bukowskiego:

Cytat: „Proszę spojrzeć na dzisiejszych młodych. Nie mają pracy, nie mają perspektyw, nie stać ich na założenie trwałego związku ani na dzieci. Ale siedzą jak trusie, nawet nie narzekają szczególnie, choć, wydawałoby się, dawno powinni wyjść na ulice. Ci najbardziej zbuntowani po prostu wyjeżdżają za granicę. Jakby im wycięto kawałek mózgu podczas lobotomii.”
(Andrzej Bukowski) Czytaj dalej „ŚWIAT TO SYSTEM. MOŻESZ PODDAĆ SIĘ I ZGINĄĆ, LUB SIĘ WYZWOLIĆ”

CZY BYŁEŚ NA SZCZECIŃSKICH DNIACH MORZA? [FOTO]

Dni Morza w Szczecinie – moja relacja foto

Co roku w Szczecinie odbywa się impreza o nazwie Dni Morza. Odbywa się ona w środku lub pod koniec czerwca każdego roku. Jest to tradycja mająca już wiele dekad. W 2019 szczecińskie Dni Morza odbywają się w dniach 14 – 16 czerwca. Imprezie towarzyszą liczne festyny, atrakcje jak i występy różnych zespołów. W zeszłym roku ta impreza gościła aż ponad dwa miliony gości. Na miejscu są liczne atrakcje: występy znanych zespołów muzycznych (w tym roku aż trzy sceny!), dwa wesołe miasteczka z mniej lub bardziej ekstremalnymi machinami, platforma do skoków na bungee, dziesiątki food truck’ów, liczne zacumowane statki do zwiedzania (w tym dwa okręty wojenne), i tysiące stoisk z różnościami – produkty regionalne, pamiątki, jedzenie, picie i tak dalej.

Obecnie jest podobnie. Byłem na tej imprezie i pomimo nieco burzowej pogody było bardzo fajnie. Apokaliptyczna burza zaczęła formować się w pasie Świnoujście – Szczecin – Gorzów, i poszła potem na Stargard, Goleniów, Koszalin, Słupsk i dalej na Pomorze, dokonując tam zniszczeń. Wywiało nas strasznie w pewnym momencie, musieliśmy się schronić w sklepie, ale na szczęście burza nas ominęła i pokropiło zaledwie kilka kropelek deszczu. Tak na marginesie, to już kolejny dzień, gdy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega w SMSach przed ekstremalnie silnymi burzami, tornadami i możliwymi brakami dostaw prądu.

Chciałbym Ci przedstawić relację foto i jeden film video, jak i zaprosić Ciebie, Twoją rodzinę i Twoich znajomych za rok do Szczecina. Naprawdę warto!

Najpierw anonimowa relacja foto z Dni Morza w Szczecinie:

Czytaj dalej „CZY BYŁEŚ NA SZCZECIŃSKICH DNIACH MORZA? [FOTO]”

TO NAGRANIE ZMIENI TWOJE ŻYCIE. BRAK MI SŁÓW..

Niezwykły film o zmianach w życiu, o przemijaniu i chorobach

Zapraszam Ciebie na niepowtarzalne nagranie z kanału „Niesamowite Fakty” [LINK DO KANAŁU TUTAJ].

Opowiada ono o tym, co sądzą ludzie nieuleczalnie chorzy, lub Ci na łożu śmierci.

Żałują oni wielu spraw. Że byli niedobrzy dla tych, którzy ich kochali. Że bali się żyć, marzyć. Że nie zrealizowali nawet połowy tego, o czym marzyli.

I to nie ze względów finansowych, ale dlatego, że blokował ich strach.

Mieli świadomość, że to, czego nie zrobili lub za czym nie podążyli, a bardzo tego chcieli, to był ich własny wybór.

Bardzo ważne jest, by zrealizować choć część marzeń, zanim będzie na to za późno. Zdrowie to wolność. Często przekonujemy się o tym, jak już jest za późno.

Kariera, status, prestiż, szpan.. Gonimy za tym, tracimy na to życie, nie wiadomo nawet po co. A gdy człowiek jest już stary i schorowany, to dochodzi do wniosku, że jest na wiele, za wiele rzeczy za późno.

Ja mam szczerze mieszane uczucia. To nagranie po prostu mną wstrząsnęło. Jeszcze nie potrafię do końca ogarnąć tego wszystkiego. Nie jestem jakimś nie wiadomo jakim oświeconym, zresztą nawet nie lubię tego określenia i się od niego odcinam. Jestem zwykłym człowiekiem, ze swoimi lękami, obawami, traumami, które wkrótce będę uzdrawiał.

Jedyne co jest istotne dla umierających, jest uporządkowanie relacji, miłość i chwytanie ostatnich chwil życia. Często zapominamy, że wskazówki zegara poruszają się tylko w jednym kierunku. Powoli, acz nieubłaganie ku starości i śmierci. Czytaj dalej „TO NAGRANIE ZMIENI TWOJE ŻYCIE. BRAK MI SŁÓW..”

CZY FEMINISTKI MAJĄ RACJĘ O PATRIARCHALNEJ OPRESJI?

Feminizm, red pill, MGTOW: sekrety wojny płci

Czy rację mają ekstremalne feministki, mówiące o patriarchalnej opresji, która nadal trwa, pomimo rządów ekstremalnie lewicowych, które robią wszystko to, by ułatwić kobietom życie?

Czy mają racje ekstremalne męskie doktryny (red pill, MGTOW, incele), którzy uważają, że teraz mężczyźni są prześladowani, a feminizm nie tylko odebrał im ich prawa, ale narzucił podwójne obowiązki? Czyli zarówno te „męsko-patriarchalne”, jak i te „nowe”, z ery emancypacji?

Powstaje przy tym wiele sporów, nieporozumień, agresji i nietolerancji. Radykalne feministki nienawidzą mężczyzn, są pełne pretensji, traktują partnerów gorzej, niż niefeministyczne kobiety. Zaś radykalni mężczyźni skupieni na tych powyższych doktrynach (red pill, MGTOW, incele), często stają się przerażeni, i bywa, że niszczą sobie satysfakcjonujące relacje, z kochającymi ich kobietami. Szczególnie szkodliwe są pod tym względem „samcze” fora dyskusyjne, gdzie skrzywdzeni lub zaburzeni psychicznie ludzie nawzajem nakręcają się w spirali strachu i nienawiści. Prym pierwszeństwa wiedzie w tym forum niejakiego Marka Kotońskiego o nazwie „Bracia Samcy”, gdzie radzi się radykalne posunięcia w kwestiach związkowych. Wielu mężczyzn utraciło w ten sposób kochające kobiety, są o tym świadectwa.

Po pierwsze, nakręcanie się z podobnymi, skrzywdzonymi lub zaburzonymi psychicznie ludźmi, nie tylko Ci nie pomoże, ale najczęściej zryje Ci beret. Po drugie, takie problemy rozwiązuje się na psychoterapii – np tej indywidualnej, lub terapii par. Innej metody o potwierdzonej skuteczności nie ma. Czytaj dalej „CZY FEMINISTKI MAJĄ RACJĘ O PATRIARCHALNEJ OPRESJI?”

POLSKA JEST PIĘKNA, NIE TRZEBA JECHAĆ DALEKO!

Wielu ludzi wymienia jako swoje podstawowe hobby podróżowanie. Jest to bardzo pozytywne, bo rozwija umysł, poszerza wiedzę o świecie jak i horyzonty.

Są dwa style zwiedzania świata. Pierwszy to typowo „turystyczny.” Czyli człowiek jedzie gdzieś do Polski lub innego kraju, i siedzi cały czas w Resorcie, czyli w kompleksie wypoczynkowym. Często tacy ludzie, np jadąc na resortowe wczasy do Egiptu, nie wychodzą nawet nad morze. Spędzają te wakacje krążąc od pokoju hotelowego, przez basen aż po bar wieczorem.

Wg mnie taki rodzaj podróżowania nie rozwija, a jedynie dostarcza rozrywki. W starym polskim filmie jakiś „Janusz” mądrze to skwitował, że po co ma gdzieś jechać na wczasy, skoro wódki może napić się w domu na balkonie.

Inny rodzaj zwiedzania polega na bardziej twórczym podejściu do tematu. Taki o podróżnik wyszukuje specyficznych, fajnych miejsc, najczęściej tych mało skomercjonalizowanych. Strata się on poznać historie tego miejsca i zwyczaje panujące. Wyszukuje on tam nie plaż i barów, ale wszelkiego rodzaju ciekawostek. Tajemnicze, ciche dzielnice. Dzikie plaże. Opuszczone domy, kościoły czy fabryki. Jeziorka, łąki i wioski na odludziach. Zaginione w lesie budowle, ruiny, schrony. I tak dalej.

Taki sposób podróżowania rozwija i to polecam, przed wieczornym pójściem na rynek, do baru czy na techno. 😉

Polska ma cały ogrom takich pięknych i jednocześnie niedocenianych miejsc. Przyklady to Bieszczady, Pojezierze Drawskie w Zachodniopomorskim, Kaszuby, okolice Hajnówki w Podlaskim, Jura Krakowsko Częstochowska i tak dalej.

Wiadomo, że miejsca takie jak Bałtyk, Mazury czy Zakopane dają nam wiele dobrych wspomnień i bywa że do nich wracamy. Ja tam Zakopane lubię, choć pełno tam komercji i nastawienia na typowego turystę. Polecam Ci jednak, byś odkrywal też inne urokliwe miejsca, a jest ich u nas bardzo dużo.

Poniżej przedstawię Wam relacje foto i video z takiego miejsca, które bardzo mnie urzekło:

Czytaj dalej „POLSKA JEST PIĘKNA, NIE TRZEBA JECHAĆ DALEKO!”

O MIŁOŚCI UDANEJ.. NIE KOMPLIKUJ SOBIE ZWIĄZKU!

Miłość i związki w dobie kryzysu relacji

Mamy obecnie coś, co nazywa się kryzysem relacji. Stare modele relacji i związków się posypały. Pojawiły się nowe. Wielu ludzi nie potrafi się w tym nowym świecie odnaleźć.

Wielu ludzi jest w jakimś stopniu zaburzonych, i dopóki nie rozpracuje tego przyczyn, to przyciąga ludzi równie zaburzonych, lub zaburzonych nieco inaczej.

Wielu ludzi zapomina prostą prawdę, by nie robić awantur o nic i nie przypierdalać się do drugiego człowieka z byle powodu. Warto po prostu wyluzować, związek nie musi być idealny. Młode osoby mają tendencję do postrzegania swojego życia jako listy celów. To, to i tamto trzeba koniecznie spełnić. To i tamto trzeba mieć, zdobyć. A relacja odbiega choćby w małym procencie od wzorca idealnego, to zaczynają się dramy.

Otrzeźwienie czasami przychodzi koło 30 roku życia – by docenić życie takim, jakie jest, i nie spinać się o pierdoły, które w ostatecznym rozrachunku są i tak nieistotne. Jednak nie wszyscy tego doświadczają. Część ludzi wciąż powtarza te same błędy, nie wyciągając z nich wniosków i niczego się na nich nie ucząc. Cóż, bywa. Czytaj dalej „O MIŁOŚCI UDANEJ.. NIE KOMPLIKUJ SOBIE ZWIĄZKU!”