Reklamy

Kategoria: Kategoria domyślna

„Gdybyś to wiedział, nie martwiłbyś się przyszłością”

Gnothi Seauton – Poznaj Siebie. Przyjdzie czas, że zrozumiesz, że te wszystkie dziwne teorie, to całe dzielenie się wiedzą, podróż przez ideologie i doktryny filozoficzne, miało służyć nie im, ale TOBIE. Nie miałeś za zadania szerzyć wiedzę. Miałeś za zadanie poznać siebie i pomóc sobie. 

Efekt „szerzenia wiedzy” był jedynie skutkiem ubocznym. Oni brali od Ciebie wiedzę. Czytali to, co publikowałeś tak, jak oglądali co bardziej emocjonalne odcinki „Trudnych Spraw” w TV. Ty wkładałeś wysiłek, a oni w większości tylko brali. w tym brali Twoją energię. Niewielu dawało Tobie czy mi coś w zamian. Obojętnie, co oznacza takie „odwdzięczenie się”, to takie sytuacje były rzadkie. Kto miał to zrobić razem z Tobą, oczywiście we własnym zakresie, ten już to zrobił.

Będzie to dla Ciebie bardzo trudne. Przejść z chęci „uratowania świata” ku wyluzowaniu i poznaniu siebie.

Kefir, możesz nie darzyć nas zbytnią sympatią, nie siedzę w Twojej głowie, mniejsza zresztą o to. Ale uważam, że powinieneś nas chociaż spróbować zrozumieć. Gdybyś tylko wiedział to, co ja, to nigdy nie martwiłbyś się jakąkolwiek przyszłością. Każdy globalny system jest w stanie upadku. Spróbuj wymienić choć jedną dziedzinę życia, która nie jest zagrożona.”

Zapraszam Cię do przeczytania ciekawego komentarza mojego Czytelnika. Komentarz ten traktuje m.in. o sytuacji Polski, która staje się coraz większą i większą czarną dziurą. 

Czytaj dalej „„Gdybyś to wiedział, nie martwiłbyś się przyszłością””

„Wszystko zostało już napisane” -na pewno?

Pytasz, dlaczego wstrzymuję dalsze publikacje w dotychczasowej formie?

Istnieje ponadczasowe i prawdziwe porzekadło: „Nie rzucaj pereł między wieprze.” Nie zostało ono wydane po to, by głaskać nasze ego. To porzekadło jest ostrzeżeniem. Wieprze mogą się zatruć perłami, albo masowo od nich ginąć. Ty się zachwycasz pięknem pereł, a świnia ją zeżre, jej żołądek nie będzie umiał jej strawić i zdechnie. 

Tak, istnieje pewne „embargo” na ujawnianie części informacji. 

Nie, nie chodzi mi o politykę, ani o żadnych „onych”, z którymi tak lubisz walczyć. „Oni”? Kim są? A wybierz sobie z listy poniżej. Mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem i nikt nie poczuje się ewentualnym nietaktem urażony. 😉 

ONI: prawacy, lewacy, katole, ateiści, faszyści, antifa, neonaziści, anarchiści, Amerykanie, Ży*dzi, Niemcy, Rosjanie, Angole, Ukraińcy, Koreańczycy z północy, muzu*łmanie, chrześcijanie, buddyści, sataniści, okultyści, ezoterycy, new age’owcy, politycy, prawnicy, biznes, elity, archonci, reptilianie, płaskoziemcy, skorumpowani naukowcy, antyszczepionkowcy, lekarze z „lepkimi” rączkami.. 

ONI: Różokrzyżowcy, Masoni, Illuminaci.. Who knows.. BOO! 😀 

Z kim / czym Ty walczyłeś? Mniejsza, to tylko teatr. Mniejszy lub większy, ale teatr.

Czytaj dalej „„Wszystko zostało już napisane” -na pewno?”

CZY WESPRZESZ NIEZALEŻNE PUBLIKACJE W GRUDNIU?

Napiszę prosto z mostu. To dzięki wsparciu Czytelników czytana przez Ciebie strona Jarek-Kefir.org istnieje. Rynek medialny po cięciu zasięgów przez Google i Facebooka z początku tego roku jest coraz większym wyzwaniem. Zamysł wielkich graczy jest taki, by na tym rynku zostały tylko największe koncerny medialne, które będą miały fundusze by wykupić płatny zasięg.

Plan jest taki, by małe media, np niezależne gazety lub strony upadły.

Wg nich ma przetrwać tylko duża gazeta, która nie będzie niezależna, która nie będzie ścigała układów i układzików.

Każda strona internetowa musi się z czegoś utrzymywać. Oprócz tego autor strony, poza pracą i codziennymi zajęciami, musi mieć motywację by ją prowadzić. Moją motywacją jest to, że mogę zwiększać poziom świadomości w Polsce. Dostarczam Wam od prawie 10 lat niezależnych publikacji.

Obecnie szczególny nacisk kładę na to, by zawierały nieco inne spojrzenie, niż powielane od wielu lat schematy. Unikam tego, co jest wałkowane w internecie od wielu lat, a na co do dziś nie ma wiążących dowodów. Niektóre wpisy mogą być dla Was kontrowersyjne, ale jest to cena przecierania nowych szlaków.

O ile we wrześniu napisałem dla Was 18 artykułów (dużo więcej niż w poprzednich miesiącach), o tyle w listopadzie było to już 24 artykuły. Mam nadzieję, że to tempo zostanie zachowane. Ciągle odkrywam wciąż nowe fragmenty rzeczywistości. Jest dla mnie radością, gdy mogę się tym, co odkryłem, dowiedziałem lub nauczyłem dzielić.

Jeśli chcesz przekazać „cegiełkę” na utrzymanie mojej strony, i mieć swój wkład w rozwój i udoskonalanie świata, skorzystaj z poniższych opcji:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Za każde otrzymane wsparcie serdecznie dziękuję. 🙂 Przykro jest to pisać, ale przetrwają te media, które będą miąły finanse na swoje utrzymanie.

CZY WESPRZESZ NIEZALEŻNE PUBLIKACJE W LISTOPADZIE?

Dzięki Waszemu wsparciu w październiku ukazało się aż 18 autorskich artykułów. Był to czas mojej większej pracy na Waszą rzecz jak i na rzecz zwiększania poziomu świadomości w naszym kraju. W poprzednich miesiącach publikacji było znacznie mniej. Mam nadzieję, że uda mi się ten dobry standard utrzymać. 🙂  Czytaj dalej „CZY WESPRZESZ NIEZALEŻNE PUBLIKACJE W LISTOPADZIE?”

CZY WSPOMOŻESZ MOJE NIEZALEŻNE PUBLIKACJE W PAŹDZIERNIKU?

Czy praca niezależnych autorów jest za darmo? Czy wartościowa wiedza powinna być dostępna bez opłat? U mnie jest bez opłat, bo nie pobieram ich za moje artykuły. Z kolei obowiązkowe opłaty („prenumeraty”) pobiera wiele mainstreamowych mediów. Przykłady to Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza, Polityka, Newsweek i inne media, o niekoniecznie dobrej renomie, i to delikatnie mówiąc. Za kablówkę płacisz, za internet i abonament telefoniczny płacisz, za Netflixa też płacisz. Bo musisz.

Funkcjonuje mylne przeświadczenie, że niezależni autorzy powinni pracować hobbystycznie i całkowicie za darmo. Pomimo tego, że nie pobieram żadnych przymusowych opłat za swoje treści, czasami zarzuca mi się to, że uruchomiłem możliwość dobrowolnego wsparcia mojej strony. Wg tych ludzi „prawda” nie powinna być związana pienędzmi. No niestety, ale tak nie jest. Utrzymanie mojej strony na serwerze kosztuje 299 dolarów, czyli około 1000 złotych. Nic w internecie nie jest za darmo, bo to taka sama przestrzeń, jak np powierzchnia sklepowa, którą właściciel tego sklepu musi opłacić by móc cokolwiek sprzedać. I płaci zarówno zagraniczny market pełen szkodliwego syfu, jak i sklep z ziołami i zdrową żywnością. To taka metafora oczywiście. 😉  

Będziemy mieli takie media, które będą miały fundusze na własne utrzymanie. Plan elit był taki, by zostały tylko wielkie koncerny medialne, które są im posłuszne. Chciałbyś by do tego doszło? Media oficjalne zawsze będą miały fundusze na własne utrzymanie, bo za nimi stoją politycy, miliarderzy i wielkie koncerny. W tym trudnym rynku medialnym przetrwają Ci autorzy, którzy będą mieli pieniądze by opłacić hosting i inne usługi, i którzy będą mieli motywację by pracować na rzecz zwiększania świadomości.

Artykuły które opublikowałem przez pierwsze osiem dni października: Czytaj dalej „CZY WSPOMOŻESZ MOJE NIEZALEŻNE PUBLIKACJE W PAŹDZIERNIKU?”

PRAWICA PRZEJMUJE WŁADZĘ: CZY BOISZ SIĘ TEGO?!

Czy boisz się nadchodzących rządów prawicy?

Trwa triumfalny pochód prawicy przez świat. Nadchodzące rządy prawicy, w tym tej skrajnej, mogą budzić obawy i grozę wśród moich Czytelników o lewicowych poglądach. Są oni w tragicznym rozdarciu, bo świat który znali od dziesięcioleci i który kochali, właśnie wali się w gruzy. I nic tego procesu nie zatrzyma. Jest to dla nich niemal jak koniec świata.

W tym felietonie chciałbym Was po prostu uspokoić i przedstawić tę kontrowersyjną sprawę nieco inaczej.

Wiele razy opisywałem jedną z zasad podług której działa świat i „ekosystemy” tworzone przez ludzi. Ta zasada to „wahadło dziejów”. Polega ona na tym, że co kilkadziesiąt lat zmienia się „polaryzacja” podług której działają ludzkie „ekosystemy”, czyli społeczeństwa i ich poszczególne elementy składowe. Raz polaryzacja jest konserwatywna, raz liberalna. Trwa to od zarania dziejów i oczywiście w każdej epoce historycznej przejawia się inaczej. Już w starożytnym Rzymie jedni cesarze promowali rozpustę, organizowali igrzyska po 200 dni w roku. Zaś potem następowała synchronizacja (korekta) systemu. I następny cesarz spał wręcz na słomianej pryczy, a w Imperium promowane były modły do Bogów, budowa świątyń i wartości rodzinne.

Współczesne przykłady to dekadencja i artystyczna bohema pod koniec XIX (19) wieku, jak i rozwiązłość tuż po I Wojnie Światowej, gdzie w Niemczech były burdele nawet dla pedofili. Zakończyło się to kryzysem gospodarczym i dojściem Hitlera do władzy. Obecnie pokolenie liberalno-seksualnej rewolucji roku 1968 oddaje ster władzy, oczywiście nie bez tarć i nie bez problemów. Jednak transformacja, która odbywa się obecnie, jest nieco inna. Pojawiają się zupełnie nowe idee i doktryny, w tym takie, które promują poglądy mieszane jak i myślenie samodzielne. Symetryzm – o zgrozo! Oni nie wiedzą jak to ugryźć. W pismach, które należą do liberalnego estabiliszmentu (Polityka, Krytyka Polityczna), zabobonnie się tego boją. „Nie będę tutaj absolutnie promować symetryzmu, ale….” – taki cytat czytałem tam kilka razy. Czytaj dalej „PRAWICA PRZEJMUJE WŁADZĘ: CZY BOISZ SIĘ TEGO?!”